Shadowmage [ Master of Ghouls ]
George R.R. Martin i nie tylko - wielcy pisarze fantasy & SF cz. CXXIII
W tym wątku rozmawiamy o pisarzach fantasy i s-f, choć zdarzają sie również przedstawiciele literatury pięknej. Jeśli czytałeś jakąś ciekawą ksiażkę - napisz o niej. Można też przeczytać coś ciekawego o komiksach. Integralną częścią są także dyskusje batalistyczno-militarne :)
Aha - prosze sie nie bać tego Martina w tytule ;-PPP
Wyniki głosowania na wątkowy kanon. Następna edycja w kwietniu 2006.
Fantasy:
1.Pratchett Terry – „Świat Dysku” (zarówno pojedyncze książki jak i cały cykl) – 22 głosy
2.Tolkien J.R.R. – „Władca pierścieni” - 21
3.Martin George R.R. – „Pieśń Lodu i Ognia” - 19
4.Erikson Steven – „Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych” – 17
4.Zelazny Roger – „Amber” - 17
6.Cook Glen – „Czarna Kompania” - 15
7.Howard Robert E. – „Conan” - 11
8.Dickson Gordon R. – „Smok i jerzy” - 9
8.Feist Raymond E. – „Wojna światów” - 9
10.Anderson Poul – „Trzy serca i trzy lwy” - 8
10.Cook Glen – „Detektyw Garrett” - 8
10.Mieville China – „Dworzec Perdido” – 8
SF:
1.Herbert Frank – „Diuna” – 20 głosów
2.Card Orson Scott – cykl „Ender” - 12
2.Dick Philip K. – „Ubik” - 12
4.Strugaccy Arkadij i Borys – „Piknik na skraju drogi” - 11
5.Asimov Isaac – „Fundacja/Roboty” - 9
6.Heinlein Robert – „Kawaleria kosmosu” - 8
7.Dick Philip K. – “Człowiek z Wysokiego Zamku” - 7
8.Harrison Harry – „Planeta śmierci” - 7
9.Niven Larry – „Pierścień” - 7
10.Adams Douglas – „Trylogia w pięciu częściach” – 6
10.Dick Philip K. – „Opowiadania” – 6
10.Heldeman Joe – „Wieczna wojna” – 6
10.Harrison Harry – „Stalowy Szczur” – 6
Polska fantastyka:
1.Sapkowski Andrzej – „Wiedźmin” – 25 głosów (9 dla samych opowiadań)
2.Zajdel Janusz A. – „Limes inferior” – 16
3.Kres Feliks W. – „Księga Całości” – 14
4.Piekara Jacek – „Mordimer Madderin” – 11
5.Kossakowska Maja Lidia – „Obrońcy Królestwa”, „Siewca wiatru” – 8
5.Lem Stanisław – „Dzienniki gwiazdowe” - 8
5.Wiśniewski-Snerg Adam – „Robot” – 8
5.Zajdel Janusz A. – „Cylinder van Troffa” - 8
9.Lem Stanisław – „Solaris“ – 7
9.Pilipiuk Andrzej – „Kroniki Jakuba Wędrowycza” – 7
9.Sapkowski Andrzej – „Narrenturm” – 7
Inne (horror, komiks):
1.Bułhakow Michaił – „Mistrz i Małgorzata – 16 głosów
2.Orwell George – „Rok 1984” – 11
3.Rosiński Grzegorz, van Hamme Jean – „Thorgal” – 10
4.Carroll Jonathan – „Kraina Chichów” – 8
4.Gaiman Neil – “Sandman” – 8
4.Lovecraft H.P. – “Opowiadania” – 8
7.King Stephen – “To” – 7
7.Enis Garth, Villon Steve – “Kaznodzieja” – 7
9.Eco Umberto – “Imię róży” – 6
9.Mignola Mike – „Hellboy” – 6
9. King Stephen – “Mroczna wieża” – 6
Strony, które kazdy fantasta znać powinien:
www.gildia.com - chyba najlepszy polski serwis informacyjny
www.valkiria.net - inny serwis
www.katedra.info - jeszcze inny serwis :)
www.rpg.net.pl Serwis Poltergeist, wszystkie dosyć podobne do gildii.
www.wrak.pl - serwis o komiksach
www.esensja.pl - magazyn literacki
www.avatarae.republika.pl - takze magazyn literacki
www.fahrenheit.eisp.pl - to samo, pod redakcją Dębskiego
www.slowo.prv.pl - magazyn literacki, który powstał po zakończeniu działalności Srebrnego Globu, zawiera sporo opowiadań
www.biblionetka.pl - netowa baza danych o ksiażkach, dopiero sie rozwija.
www.plan9.art.pl - amatorskie filmy, mamy tam "swojego" człowieka czyli Garretta.
www.radiorivendell.com - radio internetowe
www.science-fiction.pl - strona miesięcznika Science Fiction
www.locusmag.com - strona czasopisma Locus.
www.fantastyka.pl - strona Nowej Fantastyki, aktualizacje widzi od święta.
www.georgerrmartin.com - strona autora z tytuly wątku.
www.malazanempire.com - strona o cyklu Stevena Eriksona
www.sapkowski.pl - chyba nie trzeba przedstawiać
free.polbox.pl/i/ignite/szalona.htm - stronka Agnieszki Hałas
www.fantastyka.now.pl - bardzo dobrze zaopatrzona księgarnia specjalizujaca się w fantastyce i tematach pokrewnych (gry RPG i komiksy)
www.innyswiat.pl - stronka zawiera teksty związany z fantastyką
www.serwis-komiksowy.pl - witryna ta oprócz aktualności posiada również archiwum ze zdjęciami okładek i krótkim opisem większości komiksów, jakie ukazały sie w Polsce
www.fantazin.korba.pl - spora liczba opowiadań
hitalia.rotfl.eu.org -historii zapoczątkowanej w Feniksie
www.ogienilod.in-mist.net/portal/cersei.htm - przetłumaczony fragment Uczty Kruków
I kilka stron z grafikami, niekoniecznie fantastycznymi:
www.imagenetion.com
republika.pl/artarka_top
www.artfan.net
www.fantasya.net
www.fantasygallery.net
thor.compnet.ru/dreams
Poprzednia część:

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mam wrazenie, że ten aniołek Grega Horna był już jakos niedawno, ale mi się podoba :D

Szenk [ Master of Blaster ]
Ja go nie pamietam, ale też mi się podoba :)
----------------------------
Natomiast nie podoba mi się zbiorcza lista nowości - za dużo bym chciał mieć, a muszę się ograniczać. Oto moje robocze zestawienie (nie wiem, czy czegoś przypadkiem nie brakuje):
Zdrada – Fiona McIntosh
Cien Araratu – Harlan
Paladyn dusz – Bujold
Wzorce – Helen Cherry
Mrok który nas poprzedza – R. Scott Baker
Rok naszej wojny – Steph Swainston
Efendi. Druga arabeska – Jon Grimwood
Podatek – Milena Wojtowicz
Zamach na Polske – Marcin Wolski
Cicha wojna – B. Bova
Nekroskop 8
Swiat Northa – D. Drake
Predkosc mroku – Elizabeth Moon
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->Mnie by zaintersowała z tego moze połowa. Znajomi odradzają "Zdradę", podobno taki heroiczny gniot, którego największą zaletą jest okładka. Czytałem z tego tylko Bakkera, wiec cięzko mi się wypowiadać bez przytaczania opinii innych.

Szenk [ Master of Blaster ]
No to "Zdrada" trafia pod kreskę. Nad Bujold ciągle się zastanawiam. Na pozostałych nadal muszę dokonać pewnej selekcji :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Obrazek tendencyjny, nie będę komentować :P
Pardon, ale ja z offtopem:
Shadow, wpadniesz wieczorem do Liara? [wybaczcie, że tutaj, ale Shadowa uparcie nie pojawia się na wątku, na którym mogłabym zadać to pytanie ;)]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W takim razie może miałem zamiar, ale wybrałem cos innego?
Szenk-->w takim razie napiszę co o tych powieściach wiem i co myślę, może Ci to coś pomoże:
Cien Araratu – Harlan - opinie podizelone, ale najczęściej powtarza sie opinia, że nieco przegadane i nie spełniajace oczekiwań - niewykorzystanie tematu.
Paladyn dusz – Bujold - na Katedrze jest opinia mojego bardzo dobrego kumpla, z którym w większości opinii się zgadzam (choć jest on znaczni bardziej krytyczny). Przypuszczam, że jak zwykle u Bulojd niezła rozyrwka, wciagajaca akcja, ale bez fajerwerków, rzecz raczej prosta.
Wzorce – Helen Cherry - pierwsze słyszę. Kto to wydał?
Mrok który nas poprzedza – R. Scott Baker - dałem reckę, na Katedrze jest jeszcze jedna. Jesli o mnie chodzi to warto.
Rok naszej wojny – Steph Swainston - głośny debiut, ale ma podobno sporo wad debiutu - szczególnie w warstwie koncepcyjnej. Opinie niezbyt pochlebne, aczkolwiek warto na to zwrócić uwagę w wolniejszej chwili.
Efendi. Druga arabeska – Jon Grimwood - nie s łyszłałem opini, ale przypuszczam że od piewszego tomu znacznie się nie rózni.
Podatek – Milena Wojtowicz - też nic nie słyszałem... aczkolwiek najpierw bym przeczytał sobie fragment przed kupieniem. Treść jakoś mnie nie przekonuje.
Zamach na Polske – Marcin Wolski - znów nic. Czy to aby nie sensacja a nie fantastyka?
Cicha wojna – B. Bova - pewnie jak wszystko tego autora
Nekroskop 8 - jak się czytało pierwszy tom, to wiadomo czego się spodziewać i nie przypuszczam by cos sie diametalnie zmieniło...
Swiat Northa – D. Drake - omijam tego autora zwykle szerokim łukiem, poza tym to niecałe 300 stron, szkoda nieco zachodu.
Predkosc mroku – Elizabeth Moon - na Katedrze ejst recenzja, która mnie zachęciła do przeczytania. Obecnie jest to jedna z moich głównych pozycji w kolejce, jak tylko znajdę nieco czasu.
A poza tym wyszło coś takiego ---->
Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ----> Notki z Esensji:
1. Na temat "Zamachu na Polskę" Wolskiego:
Marcin Wolski, prozaik, satyryk, twórca kabaretowy, postanowił zmierzyć się z powieścią sensacyjną i uczynił to w sposób niezwykle udany. Powieść „Zamach na Polskę” posiada wszelkie cechy klasyka gatunku: interesujących bohaterów, rwące jak górska rzeka tempo narracji, nagłe zwroty akcji, nieznane do ostatniego wersu zakończenie. Nad powieściami Ludluma i Forsythe’a ma jednak tę przewagę, że jej akcja rozgrywa się u nas, w Polsce, a dotyczy spraw, które mogą mieć miejsce już tego lata…
Będąc sojusznikiem USA w Iraku, Polska powinna spodziewać się zamachów Al Kaidy na naszym terytorium. I oto bomby wybuchają w warszawskich supermarketach, giną niewinni ludzie. W wyniku akcji odwetowej europejska siatka bin Ladena zostaje zniszczona. Ale czy na pewno? A może to dopiero preludium do właściwego zamachu na Polskę?
2. A na temat "Wzorców" masz linkę :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->Hmm... wiesz, to był zart Prima Aprilisowy :) Rzuć okiem w link :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Hmmm, no i dobra. Jedna "nowość" mniej do kupienia :D
el f [ RONIN-SARMATA ]
Szenk - jak się uprzesz na Ararat to... mogę Ci za pół ceny sprzedać bo jakoś nie mam ochoty na następne części...
A dziś znów stówa została w księgarni... zgroza...
1. Arturo Perez-Reverte - "Słońce nad Bredą", kolejna część przygód kapitana Alatriste
2. Daniel Gazda - "Pola Katalaunijskie 451" - seria Historyczne Bitwy
3. Adrian Goldsworthy - "W imię Rzymu. Wodzowie, których zwycięstwa stworzyły rzymskie imperium." - sylwetki wybitnych rzymskich dowódców, od Fabiusza i Marcellusa aż po Belizariusza.

garrett [ realny nie realny ]
cholerka na punkt 3 musze koniecznie wydac pieniazki :(
Soreno [ Junior ]
Bellona zapowiada na czerwiec, nie podaje dokładnej daty
Wyprawy krzyżowe. Husyci - Andrzej Michałek cena 69,-
to w ramach zainteresowań Elfa, ja wolę fantastykę.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Soreno - Husyci wyszli jakiś czas temu, teraz ma wyjść Etiopia :-)
Soreno [ Junior ]
Elf - przepraszam zaćma w oczach i umyśle jak czytałam czerwcowe zapowiedzi Bellony

el f [ RONIN-SARMATA ]
Soreno - nic nie szkodzi, z Michałkiem to trzymam rękę na pulsie :-)
Szenk [ Master of Blaster ]
Kir Bułyczow - cykl "Policja intergalaktyczna"
tom 1 - Wyspa dzieci
tom 2 - Przepaść bez dna
tom 3 - Zamach na Tezeusza
W założeniu cykl ten miał być tetralogią. Nie wiem jednak, czy Bułyczow zdążył napisać przed swoją śmiercią następny tom.
Cykl opowiada o przygodach Kory Orwat, agentki InterGpolu, czyli tytułowej policji intergalaktycznej.
W pierwszym tomie poznajemy bohaterkę jeszcze jako nastolatkę, przebywającą na Wyspie Dzieci, czyli dziwnym dosyć domu dziecka pozostającym pod zarządem InterGpolu, a zajmującym się opieką nad dziećmi, których pochodzenie jest tajemnicze i które w związku z tym mogą stanowić zagrożenie dla Ziemi i jej cywilizacji.
Jednocześnie pierwszy tom jest najsłabszym w cyklu. Albo już odzwyczaiłem się od stylu Bułyczowa, gdyż dużo czasu upłynęło, odkąd czytałem jakąś jego książkę. Albo wyjątkowo styl Bułyczowa w "Wyspie dzieci" mu nie wyszedł, albo nie pasował.
Drugi tom przedstawia się już dużo lepiej. Kora jest już starsza - i jej przygody ciekawsze. Odwiedza w nim świat totalitarny, jako żywo przypominający nam totalitaryzmy XX wieku.
Natomiast tom trzeci - to już jest stary dobry Bułyczow.
I właśnie tom trzeci najbardziej chciałbym polecić potencjalnym czytelnikom. W dużej mierze wypełniają go przygody w wirtualnej starożytnej Grecji, dzięki czemu mamy okazję poznać bułyczowską wersję mitologii tego starożytnego kraju - napisaną tak sprawnie i wdzięcznie, że nie pogubią się w niej nawet ci, którzy o tej mitologii wiedzą niewiele.
Jedyny zgrzyt - przynajmniej dla mnie - stanowił sam fakt podróży w świecie wirtualnym, a raczej jego przedstawienie. Albo Bułyczow - z racji wieku - nie za bardzo orientował się w tych nowych technikach, albo orientował się i wcale mu nie przeszkadzało, że on widzi je zupełnie inaczej, albo też... ocenę pozostawiam przyszłym czytelnikom.
Już wyjaśniam pokrótce, o co mi chodzi - do tej pory wyobrażałem sobie podróż w świat wirtualny w ten sposób, że człowiek zakłada na siebie jakiś hełm, albo wkłada wtyczkę w specjalne gniazdo na karku czy w jakieś inne miejsce - w każdym razie jego ciało pozostaje uśpione w naszym świecie, podczas gdy jego umysł wędruje po niesamowitych światach wirtualnej rzeczywistości stworzonych przez komputery. Natomiast u Bułyczowa podróż ta bardziej przypomina podróż w czasie lub wyprawę do jakiegoś innego świata równoległego. Świadczą o tym pewne drobiazgi rozmieszczone tu i ówdzie - np. zadowolenie bohaterki po pierwszym spotkaniu w starożytnej Grecji, że tak dobrze wyuczyła się przed podróżą starożytnej Greki, że jej mieszkańcy nie odkryli obcego akcentu; albo odkrycie jakiegoś nieznanego faktu z życia codziennego tamtej epoki i satysfakcja, że po powrocie może to odkrycie ogłosić i zmienić poglądy nauki na dany temat. Słowem - wyglądało to tak, jakby ona faktycznie przeniosła się do jakiegoś samodzielnie istniejącego, realnego świata, tym bardziej że ciało takiego podróżnika nie pozostaje w naszym realnym świecie, tylko... no właśnie... jeśli podróżnikowi coś się stanie, albo - nie daj boże - zginie, natychmiast wyruszają ekipy poszukiwawcze i ratownicze, aby sprowadzić ciało z powrotem i odratować lub reanimować. Wynika z tego, że podróżnik przenosi się do wirtualnej rzeczywistości razem z ciałem... hmm...
Ta sprawa do końca nie dawała mi spokoju i lekko psuła przyjemność płynącą z lektury, każąć ciągle się nad nią zastanawiać.
Na koniec jeszcze jedna uwaga - bohaterowie i postaci opisywane w tych książkach swoją mentalnością, zachowaniem, zwyczajami i przemyśleniami są jakby żywcem przeniesieni z ubiegłego wieku. Nie przystają jakby do rzeczywistości opisywanego końca wieku XXI. Nie wiem, czy to celowy zamysł, czy dochodzi tu do głosu wiek pisarza, który może nie nadążać z przemianami obyczajowymi zachodzącymi coraz szybciej. Sprawia to, że - mimo iż książki były wydane niedawno, w latach 2001-2002 - sprawiają one wrażenie nieco staroświeckich. Może to jednak cecha charakterystyczna twórczości Bułyczowa i jest to zamierzenie celowe.
Podsumowując - można darować sobie pierwszy tom, drugi można już spokojnie przeczytać, natomiast trzeci - obowiązkowo.
Chociaż, jeśli ktoś czyta cały cykl, to chyba raczej przeczyta go w całości, a nie tylko wybiórcze tomy :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
W zasadzie niegroźna Douglasa Adamsa. Jest to piąty tom „Trylogii w pięciu częściach”. Treścią w zasadzie nie nawiązuje do poprzednich tomów. Owszem, są znani bohaterowie, ale w zupełnie innych konfiguracjach, niż ich zostawiliśmy w „Cześć i dzięki za ryby” czy nawet wcześniej. Fabuła to w zasadzie odrębne historyjki Forda, Artura i Trillian. Łączą się one niespodziewanie na samym końcu, a do tego wplątane są jeszcze wątki przewijające się od samego początku cyklu. Zakończenie jest typowe dla Adamsa, dokładnie czegoś takiego należało się spodziewać. Świetna rozrywka, doskonały humor i smutek, że to już koniec...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kilka informacji z ISY:
1. Jaki jest dokładny termin wydania Szafirowego półksiężyca??
-W wysyłce powinie być już w przyszłym tygodniu.
2. Kiedy w końcu będzie 2 część Konklawe Cieni – Feista??
-Jeszcze w tym roku, ale niestety nasz tłumaczka jest w ciąży i idzie jej wolniej, a nie będę zmieniał tłumacza. Zresztą prze 2 feistem przetłuamczyła JAnny Wurts, a to było wyzwanie - 900 stron drobnym drukiem.
3. Kiedy będą Srebrne Marchie??
-Jest duża szansa że do końca wakacji pojawią się Srebrne Marchie i jedzen podręcznik do D&D
4. Czy i kiedy będzie wznowienie Avatarów i Doliny Lodowego Wichru??
-Dolina od nowego roku, na Awatary kożczy się nam kontrakt w tym roku i odnowimy go dopier w 2007, wtedy już w nowych okładkach
5. Kiedy 3 część przygód Bhazela??
-Zaraz po wakacjach.
6. Czy jest szansa na wydanie książek Feista które nie ukazały się dotychczas w Polsce , jeśli tak to czy będzie szansa na 3 część Krondoru której Zysk podobno już nie zamierza wydawać??
-No, zobaczymy. To zalezy ile będzie chciał agent za prawa, ale jeżeli to dopiero w przyszłym roku.
7. Kiedy trylogia Legendy Kruków – Barclaya??
-Najpierw będzie coś innego, a Kruki później.
Zapowiedzi FR na najbliższe 30 miesięcy (ze specjalną dedykacją dla Dibblera :D).
-Moonshae Trilogy (autor: Douglas Niles)
Darkwalker on Moonshae
Black Wizards
Darkwell
-Maztica Trilogy (autor: Douglas Niles)
Ironhelm
Viperhand
Feathered Dragon
-Wojna Pajęczej Królowej
Annihilation (autor: Philip Athans)
Resurrection (autor: Paul S. Kemp)
-Netheril Trilogy (autor: Clayton Emery)
Sword Play
Dangerous Games
Mortal Consequenses
-Antologie
Realms of Infamy
Realms of Arcane
Realms of Dragons
-Ksiązki RASa (autor: RA Salvatore)
The Lone Drow
The Two Swords
Promise of the Witch King
-Sembia
The Shattered Mask (autor: Richard Lee Byers)
Black Wolf (autor: Dave Gross)
Heirs of Prophecy (autor: Lisa Smedman)
-Harfiarze
Red Magic (autor: Jane Rabe)
The Ring of Winter (autor: James Lowder)
Crypt of the Shadowking (autor: Mark Anthony)
Curse of the Shadowmage (autor: Mark Anthony)
Finder's Bane (autor: Kate Novak i Jeff Grubb)
-Awatarowie
Prince of Lies (autor: James Lowder)
Crucible: The Trial of Cyric the Mad (autor: Troy Denning)
-Trylogia Spadkobiercy Arrabar (autor: Thomas M. Reid)
The Ruby Guardian
The Emerald Sceptre
-The Last Mythal (autor: Richard Baker)
Forsaken House
Farthest Reach
-The Year of Rogue Dragons (autor: Richard Lee Byers)
The Rage
The Rite
-Łotrzykowie
The Black Bouquet (autor: Richard Lee Byers)
The Crimson Gold (autor: Voronica Whitney-Robinson)
-Inne
Elminster in Myth Drannor (autor: Ed Greenwood)
Silverfall: Stories of Seven Sisters (autor: Ed Greenwood)
The Glass Prison (autor: Monte Cook)
Hand of Fire (autor: Ed Greenwood)
The City of Ravens (autor: Richard Baker)
Venom's Taste (autor: Lisa Smedma
J0T [ Pretorianin ]
a ja sie postanowilem pochwalic :) co by jednak aktywnie wziac udzial w watku bo pozniej jeszcze nakaza czytac caly kanon :P
Nekroskop 7,8,9
Krolewski Skrytobojca
Swiat Northa
i 160 w plecy :/ ale za to w Matrasie we Wrocku byly ksiazki po 5 zl i kupilem sobie Cooka "Slodki srebrny blues"
A na razie czytam Ucznia skrytobojcy i straszliwie sie mecze :/ Mam nadzieje ze bedzie lepiej jak sie akcja rozwinie....Nie podoba mi sie forma (wspomnienia) i styl....
J0T [ Pretorianin ]
Edit dla ubogich:
oczywiscie
Nekroskop
6,7,8 ale na 9 tez sie szykuje :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> 4. Czy i kiedy będzie wznowienie Avatarów i Doliny Lodowego Wichru??
-Dolina od nowego roku, na Awatary kożczy się nam kontrakt w tym roku i odnowimy go dopier w 2007, wtedy już w nowych okładkach
Och jej, na tę wiadomość czekałem z utęsknieniem całe swoje życie :D
JOT ---> A poprzednie Nekroszkopy masz, czy tak od końca zaczynasz czytać? :)
J0T [ Pretorianin ]
mam stare wydania ;) jeszcze z ta fajna czachą na okładce. Shadowmage mnie trochę podłamal mówiąc że to okrojone wersje ale nie zamierzam kupować od początku :) trudno...
Szenk [ Master of Blaster ]
JOT ---> Shadowmage coś wspominał o okrojonych wersjach Nekroszkopa?
Podejrzewałem coś takiego, kiedy kupiłem na próbę pierwszy tom nowego wydania i porównałem ilość stron ze starym wydaniem, ale nic konkretnego na ten temat nie wiem.

Yans [ Więzień Wieczności ]
It's Done !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
DŻORDŻI, KOCHAMY CIĘ!!
JOT-->ja coś wspominałem? O ile pamietam, to kiedys była jakaś dyskuzja, że są znaczace róznice w ilościach stron, ale ja sie nie wypowiadałem, bo czytałęm tylko nową wersje.

Yans [ Więzień Wieczności ]
No, I haven't finished writing everything I wanted to include in A FEAST FOR CROWS. I have wrapped up a whole bunch of characters and storylines since the last update in January, but "a whole bunch" does not equate to "all."
And I was facing another problem as well: the sheer size of the book.
All of the books in this series have been big, mind you. A GAME OF THRONES weighed in at 1088 pages in manuscript, not counting the appendices. A CLASH OF KINGS was even longer at 1184 pages, not counting the appendices. And A STORM OF SWORDS measured a gargantuan 1521 pages in manuscript, not counting the (etc).
Any publisher will tell you that a book as big as A STORM OF SWORDS is a production nightmare, and STORM did indeed cause problems for many of my publishers around the world. In some languages it was divided into two, three, or even four volumes. Bantam published STORM in a single volume in the United States, but not without difficulty. Pretty much everyone agreed that it would be a really good thing if the fourth volume in the series came in somewhat shorter than STORM, so I set out with the idea of delivering a FEAST closer in length to A CLASH OF KINGS.
Alas for good intentions. In hindsight, I should have known better. The story makes its own demands, as Tolkien once said, and my story kept demanding to get bigger and more complicated.
I passed A CLASH OF KINGS last year, and still had plenty more to write. By January, I had more than 1300 pages, and still had storylines unfinished. About three weeks ago I hit 1527 pages of final draft, surpassing A STORM OF SWORDS... but I also had another hundred or so pages of roughs and incomplete chapters, as well as other chapters sketched out but entirely unwritten. That was when I realized that the light I'd seen at the end of the tunnel was actually the headlight of an onrushing locomotive.
And that's why my publishers and I, after much discussion and weighing of alternatives, have decided to split the narrative into two books (printing in microtype on onion skin paper and giving each reader a magnifying glass was not considered feasible, and I was reluctant to make the sort of deep cuts that would have been necessary to get the book down to a more publishable length, which I felt would have compromised the story).
The first plan was simply to lop the text in half. In that scenario, I would finish the last few chapters in as short a length (and time) as possible. That would have produced a story of maybe 1650 to 1700 pages in manuscript, which we would simply have broken into two chunks of roughly equal length and published as A FEAST FOR CROWS, Part One and A FEAST FOR CROWS, Part Two.
We decided not to do that. It was my feeling -- and I pushed hard for this, so if you don't like the solution, blame me, not my publishers -- that we were better off telling all the story for half the characters, rather than half the story for all the characters. Cutting the novel in half would have produced two half-novels; our approach will produce two novels taking place simultaneously, but set hundreds or even thousands of miles apart, and involving different casts of characters (with some overlap).
The division has been done, and it think it works quite well. The upshot is, A FEAST FOR CROWS is now moving into production. It is still a long book, but not too long; about the same size as A GAME OF THRONES. The focus in FEAST will be on Westeros, King's Landing, the riverlands, Dorne, and the Iron Islands. More than that I won't say.
Meanwhile, all the characters and stories removed from FEAST are moving right into A DANCE WITH DRAGONS, which will focus on events in the east and north. All the chapters I have not yet finished and/or begun are moving into DANCE. I think this is very good, if truth be told, since it will give me the room to complete those arcs as I had originally intended, rather than trying to tie them up quickly in a chapter or two so I could deliver the massively late Big FEAST.
So there it is. I know some of you may be disappointed, especially when you buy A FEAST FOR CROWS and discover that your favorite character does not appear, but given the realities I think this was the best solution... and the more I look at it, the more convinced I am that these two parallel novels, when taken together, will actually tell the story better than one big book.
And if there are those who don't agree, and still want their Big FEAST with all the trimmings set out on one huge table... well, there's an easy fix. Get both books, razor the pages out with an Exacto knife, interleave the chapters as you think best, and bring the towering stack of text that results to your favorite bookbinder... and presto, chango the Big FEAST will live again.
As for me, I am getting back to work. There's good news on that front too -- A DANCE WITH DRAGONS is half-done!!!
(And before anyone asks, yes indeed, this development means that Parris was right all along. It will now probably require seven books to complete the story).
—George R.R. Martin, May 29, 2005

Yans [ Więzień Wieczności ]
Spryciul z niego ale może szybciej teraz skończy A DANCE WITH DRAGONS ???!!! Moje pobożne, naiwne życznie ;)

Szenk [ Master of Blaster ]
A można po ludzku? Może być nawet streszczenie :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No to troche gorsza wiadomość, ale nadal bardzo dobra :D I moze na nastepny tom będizemy czekać tylko ze dwa lata :D
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->Streszczenie - pisało sie dużo, chiał jeszcze wiecej, ale to by było za dużo, wiec postanowił podzielić. Najpierw chciał na pół - ale oarł sie tej praktyce, więc podzielił ze wzglefu na miejsce działań. I tak w w Feast... będzie sie wszystko działo w Westeros, a wszystkie inne rodziały zostało przeniesione do A Dance with Dragons. W zwiazku z tym nie będzie częsci naszych ulubionych bohaterów w najnowszym tomie (przypuszczam, że Aryi, Tyriona, Dany). i strasznie sie podnieca, że 4 tom ma muż w połowei zrobiony.

Szenk [ Master of Blaster ]
Eeee, myślałem, że to już :/
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->no juz, znaczy ksiażka wychodzi jako pełna powieść -tylko, że nie traktująca o wszystkich bohaterach, a jedynie o wydarzeniach na Westeros.

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Jak to? Napisałeś: strasznie sie podnieca, że 4 tom ma muż w połowei zrobiony.
Wyszły już trzy - wychodzi więc na to, że następny tom jest jeszcze niegotowy - obojętnie: dzielony, czy nie :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
Szenk ====> Shadowmage chciał napisać, że GRRM 5 tom ma już w połowie napisany ;)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No tak, tak, mea culpa :D Z wrażenia straciłem umiejętność liczenia do 5 :D TO dobrze wróży przed egzaminem, na który właśnie wychodzę. Po powrocie składam zamówienie na amazonie :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To jest juz skonczony, czy nie? :)
Dla mnie prosze jasno i pzrejzyscie :P

Szenk [ Master of Blaster ]
Yans ---> aaaaa, to zmienia postać rzeczy :)
Teraz trzeba tylko polskiego tłumacza przykuć do biurka i zamknąć na klucz, żeby go nic od pracy nie odciągało :)

Yans [ Więzień Wieczności ]
X-Cody ====> 4 tom czyli A FEAST FOR CROWS już jest skończony i pojechał się drukować ! 5 tom czyli A DANCE FOR DRAGONS jest już w połowie napisany ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Yans --> thX :) Teraz rozumiem i ...wheeeeeeee :PP
J0T [ Pretorianin ]
Shadowmage: no zrobilem skrot myslowy ....mialem po prosty na mysli ze byla dyskusja na temat roznicy w ilosci stron pomiedzy wydaniami, nie czytalem nowych wersji i nie mam zamiaru :) wiec nie ocenie roznic...
A kiedy Martin bedzie po naszemu ? :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pewnie za 2 lata :(
J0T [ Pretorianin ]
jezeli to zart to malo smieszny ;P
A ponawiam pytanie co do Ucznia skrytobojcy (patrzy wyzej). Czy bedzie lepiej ?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
JOT --> Nie wiem, czy to byl zart :) tak mi sie wyrwalo. Ale nie mam zielonego pojecia, kiedy bedzie. Musiz zaczekac za ekspertow :)

el f [ RONIN-SARMATA ]
Może by zbombardować skrzynkę mailową Zyska ??? ;_)

Yans [ Więzień Wieczności ]
elf ====> dobry pomysł, to kiedy zaczynamy ???
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja tam i tak mam zamiar kupić sobie oryginał najszybciej jak to będzie możliwe... Ale pobombardować Zysk też mogę.
JOT-->nie wiadomo, pewnie najwcześniej to jakieś 3-4 miesiące od wydania. A co do Hobb - na Katedrze ejst moja recka, ale ogólnie to nie spodziewaj się znacznych zmian. Cały cykl ma chcarakter wspomnieniowy, choć w miejscach gdzie jest wiecej akcji narracja przechodzi na teraźniejszą. "US" to w zasadzie powieść o ewolucji i przygotowaniu postaci, nie za wiele się dzieje. Moze w następnych tomach sie rozrusza.
J0T [ Pretorianin ]
ehh kupiłem już drugi tom to i 3 kupie. Nie lubię mieć niedokończonych cykli gdyż później zawsze jest problem żeby coś dokupić. :/ A przecież gusta się zmieniają i to co mi się teraz podoba średnio (nie mówię, że nie podoba) za parę lat stanie sie moim N01.
Co do Zysk-u dajcie hasło to ja też dołączę sie do nalotu....
J0T [ Pretorianin ]
A recke już kilkakrotnie zdążyłem przeczytać i uważam, że lepsze recki Eriksona napisałeś, oczywiście IMHO
sparrhawk [ Mówca Umarłych ]
Ech, trzeba będzie wreszcie przeczytać tę "Grę o tron"... :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Oo fajnie :) Zdarza pzreczyta drugi raz :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
JOT-->ja bym się nie spodziewał raczej takiej zmiany gustów. Wrecz odwrotnie, US jest napisany w takim stylu, że podoba się raczej młodszemu i mniej wymagajacemu czytelnikowi. Ja traktuję go jako wstęp do większej całości, ale ocenę tego będę mógł przeprowadzić jak ją przecyztam. Choć fakt, po wielu bardzo pozytywnych opiniach spodziewałem się czegoś lepszego.
A co do recenzji - Eriksona są faktycznie lepsze- bo i ksiązki lepsze, a i czasu było znacznie więcej (i pisałem dla przyjemności, a nie niejako z obowiązku).

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Cody-->ja się zastanawiam, czy przypadkiem nie przeczytać tego po raz 4-5 (w zależności od tomu) by sobie wszystko dobrze przypomnieć :).

Druss [ Ex-Moderator ]
Co by było gdyby Martin nie podzielił Feats of the Crows??
Jakies 1800 stron oryginału = 2500-2700 stron po naszemu :D czyli jakieś 5-9 tomów:D

Druss [ Ex-Moderator ]
Edit dla tych zamożnych inaczej:D
Of horse - "Feast for the Crows":)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Druss-->Czyny bojowe wron/kruków? Też ciekawy tytuł :D
A jeśli już jesteśmy przy dzieleniu, to własnie odkryłem, że "Żywe srebro" Stephensona będzie podizelone przez Maga na 3 tomy...

Druss [ Ex-Moderator ]
Shadowmage-> Przeciez jeden z naszych wielkich pisarzy napisał utwór "Rozdziobią nas kruki, wrony..." Jednocześnie ze względu "Ptaki"Hitchcocka nie lekceważyłbym roli ptactwa na polu bitwy :P
A biorąc całość w ujęciu metaforycznym tytuł może się odnosić do kruków =rodów (czy kto tam walczy w tym Martinie :D) które ucztują i jednocześnie walczą nad ciałem reprezentującym dawne królestwo.

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]
Tomasz Pacyński nie żyje.
Zmarł wielki pisarz, wyjątkowy człowiek i wspaniały przyjaciel.
Wśród łez brakuje nam słów...
Ze smutkiem zawiadamia redakcja Nowej Gildii i periodyku Fahrenhei

el f [ RONIN-SARMATA ]
Dibbler - kurcze... ale wiadomość... brak słów... :-(

garrett [ realny nie realny ]

Szenk [ Master of Blaster ]
Jak to - nie żyje? Co się stało?
edit: Znalazłem tylko tyle:
30 maja 2005 został znaleziony martwy w ogródku przez rodzinę. Przyczyną śmierci było prawdopodobnie zapalenie mięśnia sercowego lub zawał.
Kurde, nie był jeszcze stary, starszy ode mnie tylko o 4 lata :/
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-31 08:02:56]

el f [ RONIN-SARMATA ]
Szenk - niestety powoli zaczyna się branka z naszej półki...

Szenk [ Master of Blaster ]
el f ---> Weź mi lepiej nie przypominaj :)
A chłopa szkoda - często się udzielał w Internecie, no i jeśli chodzi o fantastykę widać, że dopiero się rozkręcał :/

Yans [ Więzień Wieczności ]
Ech ... RIP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
[']
Szkoda człowieka... Moze i nie przepadałem za jego pisarstwem, ale odwalał kawał dobrej roboty...
Druss-->Ptaki to potęga! I pewnie masz racje co do interpretacji - skoro obsada Muru w tym tomie pojawiać się nie będzie. NIe ma to jak hieny żerujące na słabości innych. To takie martinowskie :D
J0T [ Pretorianin ]
mam 2 pytanka :
1. Ktos slyszal cokolwiek o nowej ksiazce Ziemianskiego "Toy" ?
2. Kiedy ma wyjsc 3 tom Sapka ? :)
garrett [ realny nie realny ]
dobrze ze Pacek skonczyl Sherwood
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Garrett-->znaczy chodzi Ci o drugą część trzeciego tomu? Skad wiesz ze skończył?
JOT-->No coś słyszłem. Chyba to jest biorek opowiadań, częściowo już wydanych w róznych pismach, częsciowo nowych. Ale mogę sie mylić.
A Sapkowski na spotkaniu w Wawie coś bredził ,że 2007 to realny termin.
J0T [ Pretorianin ]
zbiorek ? ja z tego co czytalem na fabryce myslalem ze to bedzie minipowiesc.....
2007 to sie Sapkowski leniwy zrobil :P
garrett [ realny nie realny ]
Shadowmage --> byl w zapowiedziach juz wiec zakladam ze ksiazka byla napisana
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
JOT-->Zajrzałem na stronę i jest tam fragment "Toy Toy Song" - opowiadania zamieszczonego chyba w 2001 roku w "SF". Czyli pewnie jednak zbiorek - ewentualnie opowiadania już napisa plus jakaś minipowieść, ale wątpię.

Szenk [ Master of Blaster ]
Trudno "Toy Toy Song" określić jako opowiadanie. Wg mnie to raczej krótka powieść była lub nowela (zależy kto jak co określa) :)
To samo dotyczy dalszego ciągu, również zamieszczonego kiedyś w "Science Fiction".
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
jak zwykle spóźniony i sklerotyczny
Garrett-->w zapowiedziach to jest wiele rzeczy, także tych, które sie piszą (albo i nie - np "Rycerz Kielichów" Piekary). To niestety o niczym nie świadczy...
JOT-->nie wiem czy to oznaka lenistwa, "Bożych Bojowników" też pisał długo. Nie jest to rzecz, którą pisze sie szybko, wymaga długich studiów i dokładności.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->dla mnie praktycznie wszystko, co ukazuje sie w pismach, to opowiadania. To moze było nieco rozbudowane, ale na miano powieści <a nawet na minipowieści - chyba że z racji objętości> nie zasługuje - głównie z powodu małej komplikacji wątków i rozbudowy. Moze faktycznie nowela byłąby najlepszą nazwą. Zresztą co to za róznica? :)

Szenk [ Master of Blaster ]
Chodzi mi właśnie głównie o objętość - chociaż rozbudowa też była ;)
Gdyby połączyć tylko te dwa utwory o Toy i wziąć pod uwagę wielkość czcionki używanej przez Fabrykę, to wyszłaby pewnie przynajmniej 300-stronicowa książka :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Fakt :). Choć mam nadzieję, ze dopisze przynajmnij jeszcze jeden utwór i będzie z 450 stron :) W sumie pewnie własnie to robi - skoro książka jeszcze nie poszła do druku.
J0T [ Pretorianin ]
a warte to chociaz przeczytania ? ;)

Szenk [ Master of Blaster ]
JOT ---> Jeśli nie rażą Cię wulgaryzmy w każdym - lub w co drugim - zdaniu, to... takie sobie. Przeczytać można, ale nic się nie stanie, jeśli nie przeczytasz :)
J0T [ Pretorianin ]
to jest bardziej pytanie o zasadnosc kupienia ksiazki gdyz mam juz rozlozone pare duzych zakupow ;) do konca roku
sapkowski calosc 100 zl
i malazanska ksiega poleglych w MAGu od wspomnienia lodu t.2
i jak bede tak dodawac sobie nowe pozycje to bede pozniej chyba jadl te ksiazki :D
garrett [ realny nie realny ]
Shadowmage --> chocby nawet nie skonczyl to Runa na glowie stanie by wydac "ostatnia" jego powiesc. Moze to cyniczne ale dla nich bedzie to niezly chwyt marketingowy.

Szenk [ Master of Blaster ]
JOT ---> To powiem tak: kupować tylko wtedy, jeśli już nie masz w planach "zakupowych" naprawdę interesujących Cię pozycji :)
Pozycja czysto rozrywkowa; przyznam, że lektura nie sprawiała mi przykrości, ale i nie dostarczyła jakichś niezapomnianych wrażeń :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-31 13:44:04]
garrett [ realny nie realny ]
Przeczytałem "Niemaga" wydanego w numerze specjalnym Fantastyki. Szybkie, fajne czytadlo na poziomie środka tabeli drugiej ligii fantasy :) I jak sie nie mylę to poczatek cyklu wiec jesli fantastyka nie ma zamiaru wydac kontynuacji to chyba szkoda czasu :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Garrett-->pewnie masz racje, choć Runa to dosyć spokojne wydawnictwo, jakoś do tej pory nie robiło wielkich skoków na kasę. A ten cykl w "Fantastyce - WS" to chyba cały ma sie ukazać, choc kto ich tam wie...
JOT-->dokłądnie tak jak mówi Szenk - można przecyztać, przykrości nie sprawi, ale jak się ma coś lepszego to szkoda czasu i kasy. W sumie to blisko temud "Achai" - czyli juz wiesz czego sie spodziewać.

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Wszyscy już wiedzą o śmierci Pacyńskiego, ja tylko dodam, że jak zwykle najbardziej nieszczęście dotknęło rodzinę - szczególnie, że utrzymywana była z pisarstwa Packa. Zerknijcie pod link.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-31 16:16:56]
J0T [ Pretorianin ]
Achaja dla mnie istnieje do polowy 2 tomu "spoiler" mniej wiecej do miejsca walki z kotami "koniec spoilera" bo pozniej jest dla mnie rownia pochyla i robi sie babski poradnik wojskowy :/ szkoda szkoda bo mogla wyjsc naprawde przyjemna ksiazka hack&slash zaraz po Sapku.....trudno sie mowi....wiec mam tylko nadzieje ze to bedzie ta pierwsza polowa Achai :)
Brne nadal przez Ucznia skrytobojcy i zaczynam lapac ten styl :) moze nie bedzie tak strasznie...
eros [ Konsul ]
Shadow--> a nie steskniles Ty sie za dzialka? Bo jakis czas temu mi pisales, ze tak i juz prawie jedziesz ;)

Szenk [ Master of Blaster ]
Ha, wreszcie wysupłałem odpowiednią liczbę (a może ilość? - nigdy nie mogę spamiętać, kiedy używa się jednego, a kiedy drugiego) złotówek - i stałem się posiadaczem obu tomów "Legend" :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Szenk-->ja bym obstawiał jednak ilość... a tom 2 legend nadal nie jest w moim posiadaniu...
eros-->juz byłem, teraz muszę tylko zweryfikować i porównać.

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadow ---> Też bym wolał "ilość", ale coś mi majaczy, że ilości używa się, gdy czegoś jest nieokreślona... hm... ilość, a "liczby", kiedy coś jest policzalne. Ale głowy za to nie dam :)

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ja tam juz nie pamietam, trzebaby się polonistów spytać, ale zawswze m isię wydawło że pieniądzę są niepoliczalne - ile byś ich nie liczył to zawsze wychodzi za mało :D

Szenk [ Master of Blaster ]
Shadowmage ---> Faktycznie, z tym się zgodzę w całej rozciągłości :)
PS. Od jakiegoś czasu miałem tu zamieścić informację o felietonach Macieja Iłowieckiego, którego tak mi brakuje w Fantastyce - i ciągle o tym zapominałem :)
Otóż jego felietony popularyzujące osiągnięcia nauki ukazują się w "Nowym Państwie", do niedawna miesięczniku, a obecnie kwartalniku. Pewną ich ilość/liczbę znaleźć można na stronie internetowej tego pisma, w dziale archiwum:
edit: Hmmm, znaczy kiedyś były dostępne. Teraz tam zajrzałem i... niewiele Iłowieckiego znalazłem :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-06-01 10:03:32]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
A czytał ktoś juz nową książke Huberatha? Ja ją dziś własnie kupiłem, ale z czytaniem tej cegły poczekam az skończę wszystkie egzaminy chyba. W każdym razie byłem dziś w dobym humorze po egzmainie i postanowiłem zaszaleć :) (jeszcze nowego Pratchetta nabyłem).
garrett [ realny nie realny ]
Nowy Pratchett (wiem moda ;))))) nabyty, Huberath ma bardzo entuzjastyczne recenzje na Katedrze, chyba kupię, czekam tylko az znajde wolne 40 zl

el f [ RONIN-SARMATA ]
Shadow - jak będziesz zakładał nowa część to popraw proszę literówkę w kanonie w pozycji polskiej fantastyki nr 4
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
elf-->jasne... tylko gdzie ona jest? Coś wolno dzis kontaktuję :D
Garrett-->no tak, czytałem tą recenzję... ale troche słabo rozbudowana i tak w zasadzie wieel mi nie powiedziała :D Niemniej nie obawaim się co do poziomu pisanoa Huberatha.

el f [ RONIN-SARMATA ]
Shadow - w nazwisku bohatera brakuje "d" , winno być Madderdin :-)

Szenk [ Master of Blaster ]
Wyszło nowe wydanie "Ostatnich stu dni" Johna Tolanda. Gruba przeszło 750 stron) kniga w twardej oprawie za jedyne 58 zł - w sumie nie tak drogo :)
Oczywiście nie mogłem jej się oprzeć :D
Przy okazji dowiedziałem się, że Wołoszański ma swoje wydawnictwo :)
www.woloszanski.pl
Już upatrzyłem sobie jedną zapowiedź, na którą będę polował :)
Szenk [ Master of Blaster ]
Leon Degrelle - Front Wschodni 1941-1945
Leon Degrelle (1906-1994) był belgijskim działaczem politycznym, przywódcą katolickiego ruchu społecznego "Christus Rex", przeciwnikiem zarówno bolszewizmu jak i burżuazyjnego i demokratycznego porządku społecznego pod rządami kapitału. Po napaści hitlerowskich Niemiec na Związek Sowiecki, pomimo iż nie sympatyzował z nazizmem i trzymał się z dala od środowisk kolaborujących z Niemcami, był inicjatorem powstania ochotniczego legionu walońskiego i w jego szeregach walczył na froncie wschodnim przechodząc szczeble od szeregowca do dowódcy brygady. Po to, by jak sam pisze: "zapewnić przyszłość naszego narodu w łonie ocalonej Europy".
Książka opisuje losy i walki autora jak i jego towarzyszy broni na froncie wschodnim.
Co taka książka - wspomnienia z drugiej wojny światowej, rzecz jak najbardziej wydawałoby się realistyczna - robi w wątku poświęconemu literaturze fantastycznej?
Już odpowiadam. Czytając tę książkę cały czas miałem wrażenie obcowania z literaturą jak najbardziej fantastyczną. Czyż inaczej można zareagować czytając opisy walk ochotników z wszystkich prawie państw cywilizowanej Europy Zachodniej, ludzi młodych, o nieskazitelnych charakterach, przepełnionych odwagą i idealizmem, z czystymi duszami i bohaterstwem, składających ofiarę z krwi i swojego życia w walce z bolszewikami w celu obrony przyszłości cywilizacji europejskiej przed zalewem czerwonej zarazy i azjatyckich hord barbarzyńców, przywodzących na myśl - czytając barwne opisy Degrelle'a - jako żywo tolkienowskie orki albo inne pokraczne kreatury znane z wielu powieści fantasy?
Czyli klasyczny motyw walki cywilizowanego świata, którego przedstawicielami są nieskazitelne postacie bohaterów, z siłami zła, siłami Mordoru, których jedynym celem jest zniewolenie, pogrążenie całego świata w chaosie i zatopienie we krwi.
Tym większe więc uczucie niedowierzania, smutku i przygnębienia ogarnia czytelnika - gdyż nie ma on jednak do czynienia z eposem fantasy, choć bardzo by się tego chciało. Ma się do czynienia, niestety, z historią naszego własnego gatunku i to historią nie tak bardzo odleglą.
Jakże chciałoby się taką historię "między bajki włożyć" i zapomnieć zaraz po skończeniu lektury i odłożeniu jej na półkę.
Krótkie podsumowanie: czytać, czy nie czytać?
Miłośnikom historii, zwłaszcza dziejów drugiej wojny światowej, pozycji tej nie muszę rekomendować, tym bardziej, że do niedawna rzadko mieliśmy okazję zapoznać się z przedstawieniem racji "drugiej strony"; cała dotychczasowa literatura wojenna przedstawiała punkt widzenia zwycięzców tego konfliktu: aliantów, a przede wszystkim stalinowskiego Związku Sowieckiego. Dobrze tak - od czasu do czasu - spojrzeć na dane zagadnienie pod innym kątem, choćbyśmy się z tym innym punktem widzenia nie zgadzali.
Poleciłbym tę książkę jako dobrą literaturę wojenno-przygodową, gdyby nie była wspomnieniami z rzeczywistych wydarzeń, które nie wystawiają ludziom najlepszego świadectwa.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
No to ja założę nową część. Niekawe czy bedę pamietał o literówce jak przyjdzie co do czego? :)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
NOWY WĄTEK: