Jake [ R.I.P. ]
.: Karczma "Dziurawy Kocioł" :. Rok 49. Nowej Ery
.: Karczma "Dziurawy Kocioł" :. <R| 48 |.NE.>
Zamykam oczy...ciemność ogarnia mój umysł...
Londyn, godz. 16:24
Czuje jak moje powieki powoli odchylają się w górę. Jestem w pustym, ponurym mieście. Nie mogę uwierzyć w to co widzę. Patrzę w górę. Niebo ma kolor czerwony, gdzieniegdzie wolno przelatujące szare chmury rzucają mroczny cień na puste ulice kompleksu miejskiego. Choć próbuję...nie mogę znaleźć słońca. Przeszkadzają mi w tym liczne wysokie biórowce i inne budynki. Lekki podmuch wiatru przepłynął po moim ciele. Był zimny...wręcz zamrażający. Poczułem na całym sobie gęsią skórkę, zaś w środku serce zaczęło mi bić jak oszalałe. Wydaje mi się, że jestem gdzieś w centrum, jednak zastanawia mnie to, że jest tu tak pusto...Zaczynam iść przed siebie. Idę środkiem ulicy wciąż zastanawiając się nad tym co mnie otacza. Krocząc na przód zaczynam szybko rozglądać się wokoło w obawie przed nagłym atakiem. Od początku nie opuszcza mnie strach...ta cisza jest przerażająca. Zwalniam kroku, gdyż wydaje mi się, że słyszę jakieś dziwne dźwięki i odgłosy dobiegające z pobliskiego sklepu z zabawkami. Zastanawiam się...”Podejść bliżej i sprawdzić czy coś lub ktoś tam jest ?”...w żołądku czuje ucisk. Powoli, na palcach, wręcz skradam się pod wystawę sklepową. Kucam, nie chcąc być zauważonym...w razie czego. Wychylam się powoli i ostrożnie, by spojrzeć przez szybę wystawy na wnętrze sklepu. Widzę poszarpane, porozrzucane, połamane, zmiażdżone zabawki zarówno na wystawie jak i w całym sklepie. Nie przepadam za takimi widokami. Drzwi do sklepu są lekko uchylone. Przysuwam się do nich. Z wnętrza sklepu wciąż dochodzą dziwne odgłosy...stają się coraz wyraźniejsze. Boję się...BuM ! Nagły huk powala mnie na ziemie. Czuję jak rozbite szkło witryny sklepowej spada na mnie i wbija się w ciało. Leżąc na ziemi gwałtownie się odwracam i widzę przed sobą olbrzymiego mutanta. Czarne stworzenie na czterech łapach. Wygląda jak smok bez skrzydeł i ogona, z grubymi i potężnymi przednimi nogami. Cały jest pokryty łuskami...a z jego pyska ścieka żółta maź. Strasznie cuchnie...Myślę - „To on był w sklepie z zabawkami ! To on wydawał takie dźwięki !”. Choć niesamowity ból ogarnia wszystkie moje członki, o wiele silniejszy strach szybko każe podnieść się na nogi i rozkazuje uciekać. Wstaję...bardzo powoli. Ku mojemu zdziwieniu bestia stoi nieruchomo wpatrując się we mnie swoimi olbrzymimi czerwonymi ślepiami. Stoję na ugiętych nogach i trzymam się za mocno krwawiącą rękę. Od monstrum dzieli mnie tylko kilka kroków. Ból i przerażenie powodują, że stoję jak zamroczony, nie zdając sobie sprawy z tego co się wokół mnie dzieje. Patrzę prosto w oczy mutanta. Sprawia wrażenie jakby mi się uważnie przyglądał. Po chwili bezruchu otwiera swoją parszywą paszcze, z której zaczyna ściekać żółty płyn...nagle wydobywa się z niej przeraźliwy, ogłuszający krzyk, przypominający krakanie przepłoszonych wron, jednak że o stokroć głośniejszy. W ułamku sekundy bestia napręża się i skacze prosto na mnie. Stoję zrozpaczony i obojętny, na potężny ból powstały przez zatopione w moim ciele zębiska stwora. Jednak nic się takiego nie dzieje...Tylko ucichł krzyk. Otwieram zamknięte ze strachu oczy. U swych stóp widzę martwe monstrum w kałuży atramentowo niebieskiej krwi. W jego łbie tkwią dwa długie, stalowo czarne pręty. Z niedowierzania otwieram usta i przecieram oczy. Gdy próbuję podnieść lewą rękę, przypomina mi o niej ostry, przeszywający ból. Spoglądam na nią. Jest cała we krwi, jednak nie mogę dopatrzyć się rany. Momentalnie słyszę przed sobą gruby męski głos...Podnoszę głowę i widzę, tuż za martwym mutantem, wysokiego mężczyznę o czarnych włosach. Jest cały ubrany na czarno. Na sobie ma długi czarny płaszcz, a na głowie niewielki stylowy melonik. Czarne okulary zasłaniają jego oczy. Uśmiecha się do mnie. Wiem, że to właśnie on uratował mnie przed bestią. Podchodzi do mnie i każe mi nie martwić się zakrwawioną ręką, gdyż już się nią zajął. Nie mam pojęcia jak, jednak rzeczywiście rany nie mogę się doszukać. Pozostał tylko lekki ból, który powoli wygasał.
Mężczyzna odchyla swój płaszcz i wyciąga z niego nieco mniejszy ( w sam raz na mnie ). Sięga głębiej i wyciąga mały melonik. Podaje mi płaszcz oraz nakrycie głowy i każe założyć na siebie, co szybko czynię. Oświadcza, że powinienem być tak ubrany, ponieważ lepiej dla mnie jakbym się nie wyróżniał chodząc w czymś innym. Nie bardzo go rozumiem.
Zauważyłem, że jest bardzo skupiony, gdy lata na swojej miotle, więc choć chcę bardzo podziękować za uratowanie życia wiem, że on mnie nie słyszy. „Lecimy do Dziurawego Kotła” oznajmił mi tuż przed tym jak wziął szybki zamach nogą i siadł na swojej pięknej, długiej miotle. Kazał siadać za nim i mocno trzymać się jego płaszcza, więc szybko to zrobiłem...Ufam mu. Lecimy już dosyć długo. Wysoko nad opustoszałym miastem. Staram się nie patrzeć w dół, boję się tego co mógłbym tam zobaczyć.
Jesteśmy na miejscu. Stoimy przed wejściem do metra. Jestem zaskoczony – „Gdzie jest ten Dziurawy Kocioł” ?? - myślę. Człowiek, który uratował mi życie chwyta mnie za rękę i szybko schodzimy do metra. Biegniemy. Z zawrotną prędkością mijamy perony. Właściwie to tylko czuję jakbym unosił się w powietrzu, a człowiek trzymający mnie za rękę biegnie bardzo szybko. Otwieram szeroko oczy. Widzę jak suniemy prosto na marmurową ścianę metra. Krzyczę. Zamykam oczy.
Otwieram je powoli...jestem w niewielkiej karczmie. Małej...jednak pełnej oszałamiającego uroku. Wszechobecna magia sprawia, że czuję jak w mojej duszy dzieje się coś równie magicznego.Jestem w „Dziurawym Kotle” !
Stoję tuż przy barze. Za sobą widzę zamknięte, stare drewniane drzwi. Z niedowierzania przecieram oczy. Strasznie mię pieką odkąd tutaj jestem, muszę się przyzwyczaić do takiej siły magicznej. Ku mojemu zdziwieniu, próbując dostać się do oczu, napotykam na przeszkodę jakimi są czarne okulary. Spoglądam na swoje dłonie. Są w czarnych rękawicach. Nie mogę uwierzyć. Patrzę na nogi, tors, ręce. Wyglądam jak człowiek, który mnie tu przyprowadził ! Z wrażenia nie mogę wydobyć jakiegokolwiek dźwięku. Dopiero jak ktoś szturcha mnie niechcący w ramię, potrząsam głową i wówczas dochodzę do siebie. W karczmie jest pełno ludzi...
Jako pierwszy moją uwagę przyciąga mag siedzący przy stoliku tuż przed barem. Momentalnie, gdy tylko na niego spoglądam, odczuwam, że wiem o nim wszystko... Nazywa się |Black Moon| i jest najwyższej klasy wojownikiem magów. Wysoki i w miarę dobrze zbudowany, odziany w czarną pelerynę, z której często wyjmuje najróżniejsze wyjątkowe przedmioty, równie nietuzinkowe jak i on sam. Nigdy nie rozstaje się ze swoimi, długimi, pięknymi szablami, które nosi na plecach oraz z różdżką, z której lubi często korzystać by m.in. rozbawić towarzystwo w karczmie. Jednak jego najsilniejszą bronią jest „Siła Umysłu”, którą jak mało kto potrafi się posługiwać. Wielu mówi, że jest pół elfem, pół człowiekiem, lecz nikt tak naprawdę nie zna jego przeszłości...jest bardzo tajemniczy. Często przesiaduje przy swoim ulubionym stoliku i spisuje swoje przygody jakich niegdyś doświadczył.Przy dużym stole, w samym środku karczmy, siedzi umięśniony mężczyzna średniego wzrostu...a mianowicie cronotrigger. Człowiek wojownik. Jego ciało jest prawie w całości pokryte tatuażami symbolizującymi historię „Białych Wilków”. Rodu, którego jest przedstawicielem. Jeden, największy, znajduje się na jego klatce piersiowej i przedstawia łeb dużego białego wilka, w którego w różnych okolicznościach potrafi się zamieniać. Bronią jego jest długi lśniący miecz jednoręczny przymocowany do pasa. Odziany jest skromnie w białe, futrzane skóry zwierząt, tak by wszystkie jego tatuaże były dość widoczne dla wszystkich. Jego głowa jest prawię łysa, gdyż tylko na jej tyle zwisa średniej długości warkocz śnieżnobiałych włosów. Bardzo lubi długo przesiadywać w karczmie i rozmawiać z innymi bywalcami „Dziurawego Kotła”, a między innymi z X-Cody, kobietą, która mimo swojej słabości do picia krwi nie jest - wbrew plotką - wampirem. Znana również jako Cody Ringhsilven... Rozsiewa wokół atmosferę śmierci i szczyci się byciem najlepszym Zabójcą we wszechświecie. Ubiór jej składa się z przepięknej, obcisłej czarnej sukni oraz czarnej przepaski na czole ze znakiem Płonącego Oka w środku. Nie jest zbyt wysoka, a jej długie czerwone niczym krew włosy i piękne, czarne przenikliwe oczy, niesamowicie wpływają na mężczyzn, co często sprawia, że przegrywają z nią w walce. Kiedy się zbliża, słychać z daleka ( o ile tego chce ) podkute metalem podeszwy jej ciężkich butów. Posiada ona krótka różdżkę, którą posługuje się jak na zwolenniczkę Czarnej Magii przystało, jednak jej główną bronią jest...jej siła perswazji, dzięki której toczy walki tylko wtedy, kiedy ma na to ochotę. W karczmie jest jednak spokojna, bo wyznaje zasadę, ze nie zabija się znajomych od kufla. Stara się odwiedzać Karczmę regularnie jednak praca dla Sił Zła pochłania większość jej drogocennego czasu.
Przy samym barze siedzi niski czarodziej, zwany White Star. Choć bardzo znany, tak naprawdę nikt do końca nie wie na co go jeszcze stać. Choć wydaje się być otwarty dla wszystkich, prawdą jest, iż to bardzo tajemniczy osobnik. Wzbudza zaskoczenie oraz zdziwienie u wielu, gdyż...interesuje go świat mugoli ! Jest kibicem jednej z mugolskich drużyn piłkarskich, w której chyba tylko on ma pojęcie o co chodzi. Posługuje się swoją magiczną różdżką, której strzeże jak oka w głowie. Tak samo jak małego pudełka z obrazkami zwierząt, które dawno temu przywiózł z podróży w świecie mugoli. Wpatruje się w nie godzinami nie zwracając na to co się wokół niego dzieje...
W zaciemnionym kącie karczmy można dostrzec maga...Jake’a. Choć niewysoki, z trzydniowym zarostem, niezdarnie zapuszczanymi włosami oraz na pierwszy rzut oka słaby...to w głębi jest potężnym magiem. Na sobie ma czarny płaszcz, którego czerń jest nieprzenikniona. Do czarów nie używa żadnego przedmiotu, tylko jego oczy stają się śnieżnobiałe, a bijący z nich nieziemski blask potrafi oślepić i oszołomić niejednego silnego czarodzieja. Krąży o nim legenda, że w jego żyłach płynie zarówno krew człowieka jak i elficzki, która niegdyś uratowała mu życie... Z reguły cichy, lecz lubi pogadać z przyjaciółmi...W ułamku sekundy potrafi zniknąć niewiadomo gdzie i na ile.
Uśmiecham się i powoli podchodzę do jednego z wolnych stolików. Siadam na krześle i wówczas dociera do mnie, że jestem w swym prawdziwym domu...Ja...Ben...znów jestem w karczmie o niezwykle magicznej nazwie „Dziurawy Kocioł”...
[Wstępniak by |Black Moon|]
Za błędy w pierwszym poście z góry przepraszam.
Link do przeszłości...1 część "Dziurawego Kotła" !!
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1019691
Link do poprzedniej części:
Jake [ R.I.P. ]
Oczywiście nie byłbym sobą jakbym nie zrobił błędu. CHyba wiecie o co chodzi... No ale cóż... Myśle że w kolejnej częsci dołączymy do wstępniaka Prix'a i może Avi_Vampire =D Co wy na to?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirixa koniecznie :)
Ja mialam go dodac w Nazgulu juz, ale cholera, nie moge sie zabrac za ten wstepniak :<
Ale zrobi sie :)
Jake [ R.I.P. ]
My zrobimy to w next części tylko Blacka się przypili! A jak on nie będzie miał czasu to sam jakoś to zrobie... hehehe... Będzie Wstępniak by Black_Moon (dodatki Jake)

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Miło mi o tym czytać:) Dzięki :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Nalezy Ci sie :)
Jake --> Ja mowilam o Nazgulu :) Tutajeszy wstepniak nalezy do Was :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->:)
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> Domyśliłem się...
Prix---> Cała przyjemność po naszej stronie =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> To dobrze, bo tak nie zabardzo wynikalo to z Twojego posta :)
PIrix --> :P
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> Wiem wiem, czasami nie wyrażam się dość jasno... Postaram sie poprawic =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> Nie ma sprawy :) Kazdemu sie zdarza :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Jake--->mam tylo jedną malutką prośbę. Jak już będziesz umieszczał moją ksywke we wstępniaku to wpisz ją tam prawidłowo, a nei tak jak cały czas piszesz, ok?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A wiesz, Pirix, ze ja dopeior teraz zauwarzylam, ze Jake robil blad? Ale to pzre moja dysgrafie :)
A tak btw, Jake --> Czy w nastepnej wersji wstapniaka ksywki beda boldowane? :)
Bo tak sobie pomyslalam, ze mozna by wyjsc ze stereotypu i je potraktwoac np, kursywa :) Byloby tak, hmm, bardzeij mistycznie? :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 18:17:59]
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody---> ja zauważyłem jakiś czas temu ale nic nie mówiłem, bo jakoś bardzo mi to nei przeszkadzało. Ale we wstępniaku chciałbym prawidłowo.
A ja mam inną propozycje. Niech bedą boldowane i dodatkowo kursywą potraktowane.
Zresztą sami zobaczcie co lepiej wygląda:
To jest tekst wstępniaka, a to jest ksywka i dalej jest jakiś tekst.
To jest tekst wstępniaka, a to jest ksywka i dalej jest jakiś tekst.
To jest tekst wstępniaka, a to jest ksywka i dalej jest jakiś tekst.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Imho sama kursywa wyglada lepiej :) ten bold sie za bardzo rzuca w oczy i ni by tak ma byc, ale jak mamy byc mroczni, skoro wszyscy nas widza? :)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->chyba, ze mamy być mroczni to może i tylko tą kursywę. Ale jak dla mnie to wtedy ksywki się wogóle nei wyróżniają z tekstu. A może wypróbować by tekst zwykły z podkreśleniam?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> To moze kursywa i podkreslenie? :) Bo tak by to mniej wiecje wygladalo ksywa i dalej costam :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 19:20:23]

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Jak dla mnei może być. I przy okazji się wyróżnimy z pośród innych karczm:)
Jake [ R.I.P. ]
Pirix---> Przeraszam za ten ciągle robiony błąd... Poprostu nieraz jak pisze nie wystukuje literek, a jak już się przyzwyczaje to tak zostaje...
Co do tych xywek... Podkreślenie będzie bardziel widoczne niż blodowanie... Ja byłbym za samą kursywą...
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Jake--->spoko:) A co do ksywet to mi w sumie to jest obojętne. Dostosuje sie. zobaczymy jak to wyjdzie a wtedy sie przekonamy. Najwyzej bedziemy zmieniali jak sie nie spodoba.

cronotrigger [ Rape Me ]
Cody --> Nie zapominaj o mnie w Nazgulu ^^
Miło że jeszcze żyjecie ^^

cronotrigger [ Rape Me ]
we wstępniaku ofkoz ^^
Jake [ R.I.P. ]
My żejemy i bylismy tu ciągle =D To Ciebie gdzieś wcieło hehehe....

cronotrigger [ Rape Me ]
po prostu zapomniałem sobie podwiesić nowej części :P
szogun Toruń [ Konsul ]
Witam. Niezła karczma. podoba mi się. Szogun jestem. Można??
Jake [ R.I.P. ]
Crono---> Spoko =D Wszystko rozumiemy =D Ale mam nadzieje że się poprawisz...
Szogun---> Można można, byleby za bardzo nie statsować i pisać z sensem =D (No i nie zakładaj czasem nowej części bo ta robota należy do mnie i Blacka... No i stałych bywalców... Tylko teraz będą zmiany we wstepniaku =P )
szogun Toruń [ Konsul ]
Rozumiem.
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Ale teraz już masz nową cześć podwieszoną i bedziesz grzecznie się odzywał czasem, prawda crono?

cronotrigger [ Rape Me ]
Dokładnie Tak =)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Crono --> Tak trzymac :P
I nie zapomne ;) ale najpeirw musze sie za to zabrac... :)
Jake --> :)
Szogun --> Witaj :)
Jake [ R.I.P. ]
Hehehe... Jak miło że wszyscy wracają =D Ta karczma jednak będzie jeszcze dychała...
I wiecie, o nas nie można nawet powiedzieć że jesteśmy statsiarską karczmą. W końcu przez ponad rok padło tylko 49 części =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> Rotfl :P
Za to jak sie troszke rozruszamy, to mozemy zaczac pisac wiecej i ciekawiej :P Ale mysle, ze bedziemy zyc :)
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> U nas sens przeważa nad ilością =D Hehehe...
No ale może zaczne jakiś temat...
"Doskonała argumentacja nigdy nie pokona zaślepiającej emocji."
Ja jestem z regóły człowiekiem opanowanym, nie ulegającym tak łatwo emocjom...
A jednak widze w tym cytacie prawde. Czasami emocje są tak silne że poprostu
nie sposób nad nimi zapanować. Choćby najlepsza argumentacja i logiczne wyjaśnienia
nie są w stanie nic zrobić. Za bardzo to w życiu nie przeszkadza (przynajmniej moimi),
ale jednak czasami denerwuje. Taka emocja której nie można zaślepić, "przegadać" ...
Czasami powodują one ze zaczynam mysleć, a jak już nie widze powodu który wyzwolił
tą emocje to zaczynam naginać rzeczywistoś tak by ten powód się znalazł... Denerwuje mnie to.
A was? Tez macie coś takiego w życiu?
(wszystko o tych emocjach odnosi się do mnie... każdy może to wszystko widzieć inaczej...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
U mnie jest roznie. Potrafie obiketywnie spojrzec nawet na cos, co kocham i cenie. Np. dostzrec w tym wady w czasie dyskusji. Emocjom ulegam, kiedy dyskutujeac na jakis temat do polemiki wlacza sie ktos, kto tak naprawde nie ma o tym pojecia i ma np. jeden czy dwa latwe do zbicia argumenty, ale nadal sie upiera.
Irytujace jak cholera :)

cronotrigger [ Rape Me ]
oj Jake przydałyby się reguły ortografii ;P
Jake [ R.I.P. ]
Crono---> heh... wybacz... dysleksja wychodzi na jaw =P
COdy---> Święta prawda...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> Nie martw sie, ja mam dysgrafie :)
Crono --> czepiasz sie :P

cronotrigger [ Rape Me ]
wiem, że się czepiam :P
uwielbiam się czepiać ortografii :PP
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->dysgrafii na kompie nie widac:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Jak nie? :) Przeciez dysgrafia jest chyba od litrowek wlasnie. Albo mi sie myli :)
W kazdym razie mam to dys, ze literowki robie i ich nie widze potem.
Crono --> wieem :P
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> Jesli chodzi Ci o to że robisz błędy, choć znasz zasady i analizujesz wyraz to jest to dysleksja <tu ukłon z mojej strony>...

cronotrigger [ Rape Me ]
dysgrafia to styl pisma ;)
dysortografia to oprócz błędów ortograficznych chyba tez literowki :P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To ja mam wszystko :|
Tyle, ze w takim razie dysleksja jest u mnie najsilniejsza. Znaczy literowki robie i nie widze wcale, ze wyraz jest zle napisany. Czasem tylko. Albo jak np. czytam drugi raz. To sytasznie denerwujace :)
Ortografy tez sie zdarazja, ale to nie az tak czesto :) A styl pisma mam nieladny, to fakt.
cronotrigger [ Rape Me ]
Ehh mój styl pisma też pozostawia wiele do życzenia, ale dysgrafii u mnie nie stwierdzono =P

Kompo [ bujaka jamajka ]
Yo!
Kto mnie pamięta? :)
Cody - > do jakiego liceum koło Ty chodziłaś, bo zapomniałem?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Kompoholik? :)
Do XXXI na Zakatku ;)
Jake [ R.I.P. ]
Się rozpisaliśmy o tych dys ale kogo to obchodzi skoro mówić umiemy =D?
Kompo---> Witam.

cronotrigger [ Rape Me ]
o Kompo ty żyjesz????
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> Rotfl :P ale podsumowales :)

Kompo [ bujaka jamajka ]
Cody - > Kompoholik, nie inaczej. :>
XXXI... tak myślałem, bo obok Biprostalu to nie ma innego LO. :)
Jak wrażenia po tej szkole? Wysoki poziom? (słyszałem, że bardzo niski, ale na ich stronie internetowej jest próg punktowy 90-100, więc nie taki niski, chyba że chcą zawyżyć poziom ;)).
Crono - > jasne, że żyję. :P
Jake - > siema. :
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Kompo --> hehe :) A szkola jest dobra. Od drugiej klasy, kiedy zmienil sie dyrektor (na naszego Igora;) poziom strasznie wzrozsl, a przy tym nauczyciele sa naprawde w porazdku :) (no wiekszosc ;)
Atmosfera byla ok. No i te zielone szkoly...do dzis mnie glowa boi, jak o tym mysle :P

cronotrigger [ Rape Me ]
próg punktowy 90-100 ..to chyba zbyt wysoki nie jest ^^
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Kieyd ja tam zdawalam wystarczalo 30 ;) ale nie wiem, jaka jest teraz punktacja bo wtedy mozna bylo zdobyc 100 pkt maxymalnie ;)
Jake [ R.I.P. ]
Mie też wydaje się że próg 90-100 jak na dzisiejsze czasy nie jest za wysoki... W szkołe do której ja chce się dostać rok temu próg wynosił 130 ... A w tym, nie wiadomo... Ale "Jakby nie było będzie bardzo miło" =D
Kompo [ bujaka jamajka ]
No tak, 90-100 to nie jest za wysoki, ale po tym co się nasłuchałem o tej szkole (że ponoć rok temu wszystkich przyjęli, a mojego kumpla przyjęli nawet bez pokazywania wyników z egzaminu i świadectwo), to trochę się zdziwiłem, bo jednak żeby mieć te 90-100 to trzeba się "trochę" uczyć. A ja uczyć, się nie uczę i nie będę mieć tyle punktów. :P
Jake [ R.I.P. ]
Komp===> co racja to racja, uczyć się troche trzeba... U mnie z kolei jest taka sytuacja ze mają miejsc 300 i już wiadomo że dla wszystkich nie wystarczy, a jak widze goscia co z samych ocen (nie licząc punktów z testu sie znaczy) będzie miał 60 punktów to zaczynam wątpić...

Kompo [ bujaka jamajka ]
Jake - > no są tacy ludzie. :) Mi tam oceny latają, obecnie muszę zdać. O 14:00 właśnie idę poprawić fizykę. : A jak żadna szkoła mi nie przypasuje w Krakowie, to mam ofertę z Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Stalowej Woli (internat, te sprawy... :)). Więc szkoła to mi głowy nie zawraca. ;

Jake [ R.I.P. ]
Kompo ===> No widze że ty się ustawiłes ładnie =D U mnie jest inaczej =/ jak się nie dostane do tej szkoły co chce w moim mieście (a narazie będzie ciężko) to prawdopodobnie pojade do szkoły wojskowej w Dęblinie co mi sie wcale nie usmiecha =/ No ale cóż...
Kompo [ bujaka jamajka ]
Jake - > uch, no to ciężko. W takim razie życzę Ci dostania się do tej szkoły. :)
A Dęblin daleko od Tarnobrzega?
No ja mam ten komfort, że ta szkoła w Stalowej Woli da mi możliwość rozwoju w trenowanym przeze mnie sporcie (koszykówka) i perspektywy dostania się do kadry Polski. :

cronotrigger [ Rape Me ]
ja ide do szkoly gdzie próg był koło 140-160 punktów =P
Powinienem się dostać..
Dziś muszę wydrukować podanie (ach ta rekrutacja elektroniczna) i jak wróce z Zakopanego to muszę zanieśc do tejże własńie szkoły

Jake [ R.I.P. ]
Kompo---> Zależy jak kto rozumie pojęcie daleko... jak dla mnie nie tak strasznie. odległości w km. nie znam :P
Crono---> No to jak taki próg to dla Ciebie nic to gratuluje =D

cronotrigger [ Rape Me ]
nie żeby nic... ale mam nadzieje że się dostanę :PP
Liverpool daje dupy..
Jake [ R.I.P. ]
Crono---> Fuck, zapomniałem o meczu:P na którym kanale?
Jake [ R.I.P. ]
Corono---> Już znam klanał :P 3:3 =P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Crono --> Ty bys sie mial nie dostac? :P Nie gadaj ;)
Kompo --> A jaka jest teraz punktracja w ogole? Tzn ile mozna miec z kompetencji? :)
Jake --> Ja mialam do szkoly 3 przystanki tramwajem i bylam zla :P Osladzalo mi to, ze pzrechodzilam kolo siedziby GOla i czasem wpadlam im poprzeszkadzac w pracy ;)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
A ja się zastanawiałem kto dziś spać nie może. Widzę, że to tak jak się spodziewalem Cody:)

Kompo [ bujaka jamajka ]
Cody:
- egzamin gimnazjalny /max. 100 pkt./
- oceny na świadectwie gimnazjalnym /max. 80 pkt./ z czterech przedmiotów zgodnie z następującym sposobem przeliczania:
cel: 20
bdb: 18
db: 15
dst: 10
dop: 2
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Czyli max. 180 pkt ? To tak jak u nas. Wiec tym barzdiej uwazam, ze 90-100 pkt to sporo :P
Pirix --> Faktycznie nie moge, ale absolutnie nie z wlasnej winy ;) Pocieszam sie jednynie tym, ze mi za to placa i tym, ze jeszcze tylko 3 tygodnie :)))

Kompo [ bujaka jamajka ]
Cody - > teoretycznie można więcej (za specjalne osiągnięcia w jakiejś dziedzinie :)). Ano sporo. :P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
No to pewnie mozna max 200 tak jak my mielismy :)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->trzy tygodnie szybko mina:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Tez sobie tak caly czas wmawiam :) moze zadziala :P Co parwda te 3 tygdonie sie liczac od soboty, tak naprawde, ale co tam :) nie ma to jak sobie zaokraglac :P
Jake [ R.I.P. ]
Eeee... te 3 tygodnie to do czego? Tak jakby nie słuchałem... Chyba nie do wakacji? No bo ten tego... Ja musze oceny niektóre poprawić =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> 3 tygodnie do powrotu do domu :)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->wmawiaj sobie - to działa:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Wmawiam :) i wierze w to, wiec wszstko na dobrej drodze, zeby tak sie stalo :))
A dzis mam praktycznie wolny dzien, bo tylko mala odstawic do szkoly. Tzn jeszcze zrobic pranie, zrobic obiad, podlac ogrodek (zanaczy zawartosc ;) i musze jej posegregowac warzywa, bo byla wczoraj na wielkich zakupach. hehe, ale to nic, w porownaniu z mala :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->ja też mam dziś fajny dzień. Z zajęć mam tylko angielski, czyli przyjemność. Reszte zajęć albo nie mamy(wykładowca chory), albo sobie przełożyliśmy. Potem ide na spotkanko z koleżanka. Zapowiada się wspaniały dzień. I jeszcze ta piękna, słoneczna i ciepła pogada:D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> to sie ciesze :)) Ja ok 11 poszla sie przespac i wstawlam dopiero teraz. A spalam jak daaawno mi sie nie zdarzylo.: mocno i tak, ze po tym wypoczelam :)) Czuje szie jakbym zaspokoila sen z wielu nieprzesapnych dni.
Ja to chyba naparwde nietoperz jestem :P
Kompo [ bujaka jamajka ]
Cody - doszło to Final Countdown?
Bo nie mogę znaleźć tamtego wątku.

|Black Moon| [ Konsul ]
*do karczmy wchodzi wysoki mężczyzna, rozglądając się wokół*
Siema!
Co tam u Was słychać? Przepraszam za tak długą nieobecność w karczmie!
Małe pytanko: Ma ktoś namiary na Liceum Aktorskie w Łodzi lub Krakowie? ;)
Z góry dzięki! :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Black --> Wiiitaj *sciska Blacka* Juz prawie zapoamnialam, ze jestes zalozycielem tej Karczmy :P
Kompo --> Doszlo :) Wyslalam Ci maila, wiekie thX :*

Kompo [ bujaka jamajka ]
Black Moon - > poszukaj info na googlach o VI lo. im. J. Lelewela w Łodzi, coś mi się obiło o uszy, że chyba aktorskie... Ale nie jestem pewien. ;)
Cody - > zawsze do usług. :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Komp --> Zapamietam sobie :P
Wlasnie sobie slucham mp3-ki :))

Kompo [ bujaka jamajka ]
Cody - > w końcu jeździliśmy czasami razem tramwajami. ;D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Wiem, pamietam ;P Mialam niezlego zonka wtedy :P

Kompo [ bujaka jamajka ]
Niczym z filmów akcji - widziałem Cię wtedy i tam, jesteś inwigilowana! :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Taaa, raczej "Czy Ty masz 1.50 wzrostu i jezdziesz tramwajami rano?" ;))

Kompo [ bujaka jamajka ]
Ale trzeba przyznać, że moja pamięć do twarzy ze zdjęć jest niesamowita. :)
A wzrostem mam nadzieję, że się nie martwisz - ja mogę się martwić (1.95 :P).

|Black Moon| [ Konsul ]
Cody -> Witaj, Witaj! *przytula Cody* ;)
Kompo -> Wielkie Dzięki! Znalazłem nr. tel. do tego LO! Będę dzwonił! Choroba...motałem się w necie za tego typu kontaktem i nic...i nic... Wszedłem do Karczmy i po chwili otrzymałem konkretny namiar. :) Czary!
Jeśli ktoś mi powie, że w "Dziurawym Kotle" nie oddycha się magią to bez zastanowienia zamienię go w szczuropłaza. :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Kompo --> Pewnie, ze nie :) Lubie swoj wzrost :P
A to Ty niezle masz...Smiesznie bym przy Tobie wygladala :p
Black --> No :)

Kompo [ bujaka jamajka ]
Black Moon - > no, człowieniu, jak Kompo wrócił do Kotła to próbuje wszystkim pomóc, nie? :)
Cody - > jak córka przy ojcu. :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Komp --> Bez przesady :P CHyba, ze wygladasz tak powznie ;) Father ma co kolo 180. :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Kompo--->jak jestes wysoki to czym się przejmujesz?
Black--->witaj!
Cody--->witaj:P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Witaj :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->tym razem proponuję się ograniczyć do jednego sposobu rozmowy:P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> Zgadzam sie z Toba calkowicie :)
Chociaz fajnie bylo rozmwic na 5 frontow :P
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody--->Bardzo fajnie:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> I teraz tez jest fajnie :)

Kompo [ bujaka jamajka ]
Pirix - > tyle centymetrów to nie zawsze się przydaje. Ale mniejsza o to. :)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Kompo--->czasami sie przydaje:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Wiecie co? wszystko zalezy od okolicznosci :)
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Cody, wiesz co, masz racje:P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Dzieki, Pirix :)
Juz po restarcie, zaraz wlaczam GG, grrr, pamiec w tym kompie wrzeszczy, zbeym juz sobie jechala :P biedne 128 mb nie daje sobie rady z tym, co od niego wymagam :)
Bywa :P

|Black Moon| [ Konsul ]
Kompo -> Sie wie! Trzeba sobie pomagać! :) Dzięki!
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Damnit, szefowa wrocila. Ale mnie nie goni od kompa na razie :) hehe, to moze mi sie uda posiedziec dzis dluzej.

|Black Moon| [ Konsul ]
Damnit...heh...przeczytałem Dynamit :D
Ja tam idę już spać... :P
Dobranoc! ;)
*w ułamku sekundy znika*
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Na razie, Black :) *mowi do powietrza, ktre zostawlo tam, gdzie pzred chwilka stal Balck* Erotycznych Snow! :)
Jake [ R.I.P. ]
Witajcie!
Zwracam się dziś do was z prośbą, jak do przyjaciół...
Otóż czeka mnie niemały stresik w niedalekim czasie i przydadzą mi się niebanalne rady
jak się go wyzbyć, lub zmniejszyć. Krótko mówiąć potrzebne mi sposoby pozbywania sie stresu!
A jeszcze krócej HELP!
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*mocno przytula Jake'a*
Wez goraca, dluga kapiel. POsluchaj spokojnej muzyki. Mysl o czym milym.
Mam nadzieje, ze nic zlego sie nie stalo...
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> Złego nie, jak najbardziej. Ale może jakiś sposób który mażna zrobić na 5 minut przed i na oczach ludzi?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> Zamknij oczy. Wyobraz sobie, ze lezyc na takiej lace, w okol Ciebie jest tylko wiatr i wszystko jest tak bardzo na swoim miejscu. Wyobraz sobie ze slyszysz tylko szum wody w potoku i ten szum Cie oczyszcza...wiem ze to brzmi dziwnie, ale pomaga :)
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> Glup... Mam nadzieje ze pomoże =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Chyba juz Ci sie humor porawil ;))
Jake [ R.I.P. ]
Humor cały czas był dobry =D Tylko ja wiem ze mnie jutro cykor złapie i wiesz, wole na przyszłość się zabezpieczyć ( kurde, jak z reklamy jakiś środków przeciwdzieciom "zabezpiecz się na przyszłość...").
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jake --> A co takiego jest jutro? :) To myslenie o strumieniu naparwde pomaga ;)
Jake [ R.I.P. ]
Cody---> A więc jak może pamiętasz, a może nie, w tym, a ściśle to w zeszłym, roku zapisałem się na Sambe, czyli do skzoły tanća cowarzyskiego. Wciągneło mnie no i tak się składa że pozwolono mi wystapic na Gali Tanecznej w moim mieście =D Taki coroczny pokaz, uwieńczenie dwudniowego turnieju. No i własnie tego się troche ten tego... boje... W końcu tam będzie z tysiąc ludzi...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ale to super :))) Zycze powodzenia! Na pewno pojdzie Ci swietnie :)
Jake [ R.I.P. ]
No ja mam nadzieje =D Ale jak to będzie to się zobaczy =D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Bedzie dobrze :) Mysl o strumieniu ;)

|Black Moon| [ Konsul ]
*do karczmy wchodzi wysoki mężczyzna, rozglądając się wokół*
Jake - Miałem się wybrać na tą Gale Tańca, lecz myśl o jutrzejszym sprawdzianie z chemii nie pozwoliła mi wyjść z domu... :| Cholera...niech ta szkoła się już skończy!
Patrząc na zegarek, dochodzę do wniosku, że już po fakcie. Gala skończona...
Jak widzę miałeś problem ze znalezieniem sposobu na opanowanie tremy przed występem...
Hm...uważam, że każdy jest w stanie znaleźć swój własny, niezawodny sposób na odpowiednie wykorzystanie tremy, jednak wskazówki od innych osób są niezwykle przydatne. Ja sam od kilku lat przed występami stosuję jedną sprawdzoną i dla mnie w pełni niezawodną metodę... Pocieram mocno dłoń o dłoń i wyobrażam sobie, że pomiędzy nimi kumuluje się moja trema. Następnie strzepuję cały "nalot" (tremę) z dłoni... :) Czuję się lżejszy, spokojniejszy i bardziej pewny siebie, a wówczas jest mi o wiele łatwiej. ;)
Uważam, że bardzo łatwo jest się nauczyć panować nad tremą w taki sposób by nie przeszkadzała, a jedynie pomagała i działała na korzyść. Trochę chęci i wiary w swoje siły! ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all.
Ja znow za malo spalam i w ogole czuje sie ZLE.
Pociesza mnie mysl, ze jeszcze tylko 19 dni :))
Madziara333 [ Królowa Potępionych ]
* Do karczmy wchodzi dziewczyna*
Witam wszystkich

White Star [ Soldier ]
troche późno ale rownież witam wszystkich i dziewczynę;]
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
Widze, ze sie tlumy robia :P
|Black Moon| [ Konsul ]
*przebudza się z twardego snu*
No proszę...zasnąłem przed barem w Karczmie. Ziefff...wciąż jestem zmęczony jak cholera :P
Witam!
Ciężki dzionek jest dzisiaj. Próby przed jutrzejszym spektaklem wykończyły mnie totalnie...
Teraz tylko kilka chwil na utwalenie tekstu, chłodna kompiel, dobry film i dobranoc. :D
Jake [ R.I.P. ]
*Do karczmy wpada Jake - widać po nim zmęczenie*
Taaaa Black, ty przynajmniej się przekimałeś a ja biegam jak głupi. Nogi mi odpadają, no ale kondychy troche nabiore.
Tak jakbyscie chcieli wiedzieć, to ze stresikiem sobie poradziłem no i wypadło całkiem nieźle. Szczerze mówiąc liczyłem na więcej osób na widowni =P

|Black Moon| [ Konsul ]
Jake - Ta...spałem z 30 min :P
Nógi... Swoich prawie nie czuję, ale kij z tym... :) W każdym razie teraz korzystam z okazji i lenie się przed kompem :D

cronotrigger [ Rape Me ]
Żyję
Kompo [ by AI ]
Cody:
- egzamin gimnazjalny /max. 100 pkt./
- oceny na świadectwie gimnazjalnym /max. 80 pkt./ z czterech przedmiotów zgodnie z następującym sposobem przeliczania:
cel: 20
bdb: 18
db: 15
dst: 10
dop: 2
mały bład...
cel: 19
bdb: 15
reszta mnie nie interesuje :PPP
jutro zanosze papiery :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Crono --> Dla mnie to i ak bez roznicy :P powodzenia :)
Jake --> No to gratulacje :)
Black --> Ja tez chce spac :( ale pewnie znow zasne po 2-giej i pospie 4 h :/ Masakra, wykoncze sie tu.
JUZ TYLKO 19 DNI!!! :)))))))))))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-30 21:22:53]
Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Ale burza przeszła nad Dolnym Śląsku a szczególnie nad Wrocławiem i jego okolicami. To wyglądało jak tornado w polaczeniu z traba powietrzna. Ulewa, burza, grad, silny wiatr, itp. Komunikacja tramwajowa we Wrocławiu nie istnieje, autobusowa jest w kiepskim stanie. Może coś więcej napisze jutro. Teraz ide do łózka bo jutro od rana zajęcia.
Erotycznych snów wszystkim!

cronotrigger [ Rape Me ]
oui :P
ja miałem szczęście i przez całą droge z Zakopanego do Gdańska miałem piękną pogodę ;)
Jake [ R.I.P. ]
A u mnie w TBG można się roztopić... Słońce słońce i słońce. Tylko to dziś było. W połączeniu z prawie 4 h tańca dało to wszystko ogromne zmęczenie...

|Black Moon| [ Konsul ]
Fakt! W TBG gorąco i parno jak szlag! Ale ztego co widzę i czuję, zbiera się na niezłą ulewe... I bardzo dobrze! Przyda się trochę deszczyku dla ochłody po tylu dniach upału. :)
Jake -> Jak wróciłem do domu po 3h prób w teatrze i małym spacerku po mieście (grzanie w banie), to czułem się jakbym połowę siebie zgubił po drodze, albo jakbym miał udar sloneczny. :D Zdeka przesada z tą pogodą...Aha, tak apropo teatru... Przychodzisz jutro na premiere spektaklu?

|Black Moon| [ Konsul ]
Mieliście kiedyś udar słoneczny? :P :D
Jake [ R.I.P. ]
Black---> Uwierz mi ze doskonale Cię rozumiem =D Coprawda nasze zajęcia odrobine się różnią, ale też mam próby (w środe mam występ w rolniku [szkoła]). Deszczyk sie przeda... A na tą jutrzejszą premiere ide =D Ja miałbym nie iść? Hehehe...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jestem trudp...
Ale za to wyszlo slonko :)

cronotrigger [ Rape Me ]
słoneczko..phi u mnie właśnie zaczyna mocno wiać.. więc niedługo bedzie padać..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Bo slonko teraz przyszlo do mnie, pocieszyc mnie tu :)
ps mowilam juz, ze jeszcze 18 dni? ;)

cronotrigger [ Rape Me ]
hmmm odliczasz chyba od miesiąca ;PP
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Nie prawda, odliczam od 3 misiecy :) Od miesiaca o tym pisze :PP

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
Nawet chyba trochę więcej niż trzy. Przecież o "studniówce" nawet informowałaś:) Zobacz jak to szybko mineło.

cronotrigger [ Rape Me ]
heh :)
Jutro nie mam lekcji na szczescie tylko Dzień Sportu :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pirix --> No w sumie :) zaleczalam jakos przed krotko pzred przyjazdem Pelle :) hehe, 16 dni zostalo! :PP
Crono --> Fajnie :) za przestalam na to chodzic od 4 klasy, bo mnie wf'istka wkirzyla :P a w LO juz nie bylo ;)

cronotrigger [ Rape Me ]
;D
jutro poprawa matematyki i badanie wynikow nauczania z niemieckiego :/
zwariuje ja chce wakacje./..
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A ja chce 18 czerwca.
Zostalo 16 dni :))

|Black Moon| [ Konsul ]
*niespodziewanie pojawia się w karczmie*
Witam!
Heh...przyznam szczerze, że dopiero przed chwilą raczyłem zagłębić się w niedalkiej historii karczmy, a mianowicie przeczytać o czym pisaliście na początku tej części DK :) Jak zauważylem, do najpilniejszych punktów "Planu Zmian" należy dodanie Pirix'a do Wspępniaka... Ok! Jestem w 220% ZA, zresztą nie od dzisiaj... :)
Jake -> Pisałeś o potrzebie poinformowania mnie o tym, że trzeba stworzyć kontynuacje do Wstępniaka... Hehe Trochę późno...ale dowiedziałem się sam. ;)
W każdym razie, jeśli nie macie nic przeciwko to jestem chętny do napisania kontynuacji o Pirix'ie i Avi. :)
Aha... i jaką decyzję podjeliście w sprawie wyróżniania ksywek we wstępniaku? :)
PS.
Premiera wypadła znakomicie!! :D :P

cronotrigger [ Rape Me ]
Mam takie offtopicowe pytanie
Blade i Jake --> Tańczycie już Poloneza??
Co do wstępniaka to mi bez różnicy, ale oczywiście wpisanie Pirixa obowiązkowo!
Jake [ R.I.P. ]
Niet, tańczymy 18 czerwca... Ehhh =D Ale będzie jazda =D

|Black Moon| [ Konsul ]
crono - Tańczymy na Komersie 18.06.2005 ;) Poloneza ma się rozumieć... I nie razem ( Ja i Jake) <lol> Mamy swoje partnerki :D Każdy inną tak dla jasności...hehe :D:D
:P ;D

cronotrigger [ Rape Me ]
a żadnych prób nie macie??
bo My ogólnie tańczymy 13 czerwca..
partnerki nie mam :F nie wiem czy w ogóle na bal przyjdę :D

|Black Moon| [ Konsul ]
Próby mamy...na w.f'ach :) Od miesiąca...
Partnerkę mam wspaniałą z czego jestem bardzo zadowolony :D

cronotrigger [ Rape Me ]
my dziś mielismy pierwsza próbę :P
Na razie się migam od tańczenia chyba że znajdę partnerkę odpowiednia w co wątpie :/
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To Wam sie do studnowki od razu przyda :)
Ha! 15 dni zostalo :P
Jake [ R.I.P. ]
Tak, Black dobrze mówi, partnerki mamy, inne, to prawda...
A że się tak zapytam Black... Z kim tańczysz =D? Tak dla jasności...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Wiecie co?
Zosatly mi rowne 2 TYODNIE :D
Eru, zeby tylkos zybko zlecialo :)
cronotrigger [ Rape Me ]
heh ;)
a mi został tydzien do wystawienia ocen :F

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
A ja sobei zbieram zaliczenia;P
A żeby nie było, że jednozdaniówka to napisałem jeszcze to:P:P:P:P

cronotrigger [ Rape Me ]
khe..khe
A ja się nie kryje :F często piszę 1linijkowce
Hehe a To już nawet 3 linijki :P

Jake [ R.I.P. ]
Niewazne jedna dwie czy 10. Wazne ze cos wnosza do rozmowy.

Pirix [ ! KB ! Góry górą ]
oczywiście Jake;)

cronotrigger [ Rape Me ]
:D
( a ile to wniosło )

Jake [ R.I.P. ]
Wow crono, nawet nie zauwarzylem kiedy Legenda uzbierales...

cronotrigger [ Rape Me ]
Jake --> takimi postami naprawdę łatwo :DD
joke... jakiś miesiąc-dwa temu
pS.
nowy WąTek :D
Jake [ R.I.P. ]
Wiem ze powinien byc nowy ale Black nie napisal jeszcze wstepniaka, znaczy nie poprawil, wiec poczekajmy...

cronotrigger [ Rape Me ]
spoko :)

|Black Moon| [ Konsul ]
*w jednej chwili na środku karczmy pojawia się mężczyzna*
Siema!
Jake -> Tańczę z Magdą Kwiatkowską! :) A Ty?
W pierwszej parze, na dodatek! :D
crono -> Będzie dobrze... Na pewno znajdziesz sobie odpowiednią partnekę! ;)

cronotrigger [ Rape Me ]
Black mOon --> ty mnie tu nie pocieszaj tylko zakłdaj nowy wątek :D

|Black Moon| [ Konsul ]
hehe
Ok! To zakładam!

|Black Moon| [ Konsul ]
Rok 50-ty! Zapraszam!