GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAIS - The revenge of the Filet

15.05.2005
22:41
smile
[1]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

WWWAIS - The revenge of the Filet

Witam w kolejnej czesci WWAISU. Tym razem samolubnie umiescilem sowjego nicka w tytule. A co reklama musi byc:)

Jak w każdej czesci nie opluwamy sie nawzajem wszyscy jestesmy dla siebie mili a niektore osobniki czesto sie przytulaja zeby okazac sympatie:] Jesli ktos bedzie niemily czeka go straszna kara : Zestaw Małego Kata i kara całonocnej rozmowy z Gwiazd i Siwym:)


Powitanie tradycyjno-staropolskie- GROARGH!!!

Apel do mnie- mniej literowek

Motyw przewodni

FRASZKA DO ZIMY

Droga zimo, przy tobie,
Czuję się jak w raju...
Tylko odwiedzaj mnie w grudniu
A nie, kurwa, w maju!

Na zdjeciu krajobraz z mojej rodzinnej miejscowosci:)

Ostatnio rozmawialismy

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-15 22:45:14]

15.05.2005
22:42
smile
[2]

Mortan [ ]

1

15.05.2005
22:43
smile
[3]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

kieyds poprawie literowki:)

15.05.2005
22:50
smile
[4]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

kara całonocnej rozmowy z Gwiazd i Siwym:) --> pffffff... najpierw to by się nam musiało zachcieć z Wami gadać ;))

15.05.2005
22:57
smile
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jesli ktos bedzie niemily czeka go straszna kara : Zestaw Małego Kata i kara całonocnej rozmowy z Gwiazd i Siwym:)

15.05.2005
23:01
smile
[6]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ignorant.

15.05.2005
23:17
smile
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie da sie ukryć :o)

15.05.2005
23:24
smile
[8]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A bo Ty się nie znasz na dyskusjach, ćmundo, tylko mulatki i piwo, mulatki i piwo... ;)

15.05.2005
23:27
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wino, kobiety i... piwo! Mogą być jeszcze fajne bryczki ;> Nie ma to jak piekne samochody i szybkie kobiety ;>

15.05.2005
23:32
smile
[10]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

nie kłócic sie dzieci!:)

15.05.2005
23:46
smile
[11]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Minimalista. A gdzie chęć zdobycia czegoś więcej ponad stereotyp bryka + panna? ;)

15.05.2005
23:51
[12]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No przecież jest jeszcze piwo, wiec o co chodzi? ;>

Dobranoc.

15.05.2005
23:53
smile
[13]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zakładałam, że piwo już jest - w bagażniku ;)
Branoc, niechże Ci się w końcu ta mulatka przyśni.

16.05.2005
00:07
smile
[14]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Ta mulatka jak rozumiem obowiązkowo z dużym biustem :)

16.05.2005
00:24
smile
[15]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W tej kwestii Paudyn nigdy się nie wypowiadał, ale przypuszczam, że po prostu uznał to za oczywiste ;)

16.05.2005
00:27
[16]

Hansvonb [ Pretorianin ]

oby tylko nie silikonowym :P

16.05.2005
00:35
smile
[17]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Owszem, z tego, co wiem o - ekhem - preferencjach Paudyna w tej kwestii, to odpada ;))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-16 00:56:09]

16.05.2005
06:01
smile
[18]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oczywiście, że odpada.

PS. POranny GRROAARRGGHH!!!!!

16.05.2005
10:20
smile
[19]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Filevandrel ====> 2 + za: fraszkę i nowy zestaw "góźb i kar" ;)

PS. GROARGH w ten piękny poniedziałkowy posranek ;)

16.05.2005
12:40
smile
[20]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Akurat fraszka jest moja... ciulu! ;>

16.05.2005
12:41
smile
[21]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn---->zapewne ja wymysliles...tylko jakim cudem przeczytalem ja jakis tydzien temu na jednym z kompow w PKiN??

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-16 12:42:03]

16.05.2005
13:54
smile
[22]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> a z bańki chcesz leszczu ?!

16.05.2005
15:12
smile
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Iluś :::> Nie ja ją wymyślilem, tylko ja wprowadziłem na wątek, zacznij używać wreszcie swojej głowy ;>

Yans :::> Żebym Ci zaraz z bara nie wyjechał, frajerze ;oP

16.05.2005
16:02
smile
[24]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> nie no, kolo, jak Cię sięknę, to się już nie podniesiesz :D

16.05.2005
17:19
[25]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn---->uzywam...ale widze ze w stosunku do ciebie bede musial uzyc jej troche inaczej

16.05.2005
17:32
smile
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie dosięgniesz...

16.05.2005
18:35
smile
[27]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Część Robaczki;)

Paudyn: w kwestii Królestwa to możesz iść, w cenie biletu całkiem miłe oblężenie Jerozolimki, co do kowalstwa i niejakiego O.B. się nie wypowiadam, bo nie gustuję i tyle;P)

16.05.2005
19:53
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ok, to może się jednak wybiorę, choć liczę się z tym, że ani Gladiator, ani Troja to to nie będzie.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-16 22:01:14]

16.05.2005
21:39
smile
[29]

yagienka [ pułapka na Misia ]

I w ten oto prosty sposób Paudyn udowodnił, że liczyć potrafi:)

16.05.2005
23:32
smile
[30]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oj potrafi, potrafi, dzisiaj wręczyłam mu trzycyfrową sumę, a on natychmiast przeliczył ją na flaszki wódki i kraty piwa.... widać, że doświadczony życiowo ;))

17.05.2005
05:19
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A pewnie, że potrafi. Studia odpowiednie kończy ;oP No i pracę odpowiednią pisze ;oPPP Wydawanie i przeliczanie będę miał niedługo udokumentowane dyplomem ;o) Chociaż i tak daleko mi do kobiet, które mają to we krwi ;>

PS. Poranny GRROAARRGHH!!!! Wstawać luje ;>

17.05.2005
09:02
smile
[32]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> kurdę kolo, Ty się naprawdę prosisz, żeby dostać w ten mazak :D Sam se wstawaj :p I lepiej dobrze przelicz kasę na jutrzejsze Shity ;) Zbiórka o 23:40 w Multi-Wingu ;)
PS. Masz może kartę Noki ?

17.05.2005
09:46
[33]

legrooch [ Legend ]

Yans ==> Ty powinieneś pracować a nie siedzieć na GOLu :> Raz raz! :>

Dobrze wam... idziecie do kina.... ;(

17.05.2005
15:07
smile
[34]

artaban [ swamp thing ]

<Qra`> Historia wydazyla sie pare dni temu kolegom na Accenture'owym projekcie we Wrocku:
<Qra`> Key account z Computerlandu zaprosil kilka informatykow od naszego klienta
<Qra`> na kolacje do La Scali na rynku Wroclawskim.
<Qra`> Restauracja spokojna, ale jak sie czasem zdarza, blisko nich siadla grupka
<Qra`> panow z bardzo szerokimi karkami i zlotymi lancuchami. Oczywiscie odbieraja
<Qra`> komorki, i rzucaja tekstami typu "ten na granicy to k**** nasz, bierz bm-ke do Sergieja."
<Qra`> Nasi, jak to informatycy, siedzieli skromnie starajac sie nie zwracac na
<Qra`> siebie uwagi. W pewnym momencie zadzwonil telefon do jednego o problemie na
<Qra`> produkcji, chlopcy rozmawiaja i pada zdanie, "to zrob mu kill'a jak inaczej nie mozesz."
<Qra`> Po rozmowie, jeden z kolegow z szyja odwraca sie, patrzy na naszego i z
<Qra`> uznaniem w glosie mowi: "Szacuneczek."



Idę płakać ze śmiechu :)

17.05.2005
15:09
smile
[35]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

hahahahahahah dooooooobre!! SZACUNECZEK:)))

17.05.2005
15:17
smile
[36]

artaban [ swamp thing ]

Nie wyrabiam :) Jak tu pracować znajdując takie kwiatki? :)

1.
<Gorol z Warszawy> Co wy macie na tym śląsku? Brud, syf, niebo zamiast niebieskie jest białe. Katowice w herbie mają jakieś młoty!
<Hanys`mz> A co wy macie w herbie? Pół dorsz, pół k****, ani się nie najesz, ani nie podupczysz!

2.
[gg]
<Kamil> Po pierwsze - bo Cię nie znam. Po drugie - nie mam zwyczaju kliakć z jakimiś durnymi dupami przez Gadu Gadu, których w życiu nie widziałem.
<5XX2X4X> dać foto ???????

3.
[%Myshon]: Mój znajomy pracuje w salonie Plusa i pewnego dnia przychodzi młoda, ładna pani i mówi do niego:
[%Myshon]: - Potrzebuje pomocy: mój mąż wyjechał, okres mi się skończył i nie ma mi kto załadować.
[%Myshon]: No i po chwili wyciągnęła swój telefon, a personel w śmiech.
[%Myshon]: yay ^^

4.
34xxx25
podaj mi jakas wyszukiwarke dobra
Rothman
google.com ?
34xxx25
spierdalaj... nie mozesz mi normalnie powiedziec, tylko musisz mnie ciagle do google odwolywac?


Niech ktoś przyjdzie i mnie wyciągnie spod biurka, bo przepona już wysiada :)

17.05.2005
15:22
[37]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

no to miej 2 ulubione kwiatki z faktur:

opisy:
-Monitoring insektów.

i opisy serwisantow:
-ucieczka gazu

17.05.2005
15:40
smile
[38]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> "Szacuneczek" po prostu "kill'uje", oplułem klawiaturę :D Salon Plusa też miodzio :D

17.05.2005
17:22
smile
[39]

yagienka [ pułapka na Misia ]

To ja tez coś wrzucę i..... szacuneczek:))

Szczyt bezczelności: zadzwonić do Constaru i spytać, dlaczego na ich stronie www nie działa klawisz "odśwież"
* * *

Siedzi dwóch żuli przy stole, w końcu jeden udał się do kuchni i postawił
przed drugim pół litra denaturatu i parówki. Kompan na to:
- "Zenek, coś Ty?! Chcesz mnie otruć?! Te parówki są z Constaru!!"
* * *

Wchodzi potencjalny klient do sklepu mięsnego.
- Poproszę kilogram tych ogórków z trzeciej półki
- To nie są ogórki.To jest kiełbasa.
- Jaka kiełbasa?
- Biała.
- A dlaczego ona jest zielona?
- Bo jeszcze nie dojrzała
- A dlaczego ona jest z kożuszkiem?
- Bo to jest kiełbasa przytulanka ....
* * *

Wersja skrócona:
- Czemu ta kiełbasa jest z zamszu ??
- To najnowszy hit Constaru, to kiełbasa przytulanka
* * *

Pomysły na hasła reklamowe:

Kiełbasa boomerang - wraca do producenta.
Kiełbasa z Constaru jak wino - im starsza tym lepsza.
Miałam ci ja szynkę lecz ją zmarnowałam z pierwszego tłoczenia oleju nie miałam.
A mielonki jak chałwy..
Polski przemysł przetwórstwa mięsnego.......kwitnie...
Lepiej troche pochorować niżby miało się zmarnować!
* * *

Nowe produkty Constaru:

Kiełbasa parówkowa "Kamikadze"
Pasztet Milczenie Owiec
Szynka "Jak dawniej"
Trzy Kolory - Zielony
Nasza Szkapa
Szynka "Nekroszynka"
Kiełbasa Pleśniowa
Parówki "Wspomnień Czar"
"Ostatnie namaszczenie"
"Reinkarnacja"
Kiełbasa EUTANAZJA
Parówki recyklinki,
Kiełbasa mechata
Kiełbasa "Grzybowa"
Pasztet "Mogiła"
Kiełbasa "REAKTYWACJA"
Salceson "Sepuku"
Pasztet masowego rażenia
"Ostatnia wieczerza"

17.05.2005
23:31
smile
[40]

Hansvonb [ Pretorianin ]

Ze śmiechu żeście wszyscy padli i oniemieli :)

18.05.2005
06:30
smile
[41]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wstawać, dziś premiera (chyba) Star Warsów ;>



Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-18 06:30:27]

18.05.2005
08:30
smile
[42]

legrooch [ Legend ]

Już oglądałem...
W piątek się udam może do kina :)

18.05.2005
08:46
smile
[43]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> niby dziś ale jednak jutro ;)

legrooch ====> Ty powinieneś pracować a nie siedzieć na GOLu !!! Raz, raz !!! :D

18.05.2005
10:02
smile
[44]

legrooch [ Legend ]

Ależ ja pracuję!
Mam strasznie trudnego aspx do zrobienia na piątek! Cały jeden datagrid! I wyświetlający * FROM tabela!

18.05.2005
13:25
smile
[45]

legrooch [ Legend ]

Wszyscy się już rozmarzyli?

18.05.2005
13:31
[46]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jak dobrze ze mnie w ogole te Stare Warsy nie ruszaja...

18.05.2005
16:20
smile
[47]

Siwy4444 [ Senator ]

Nowa interpretacja znanych od lat przepisów. :)

18.05.2005
17:18
smile
[48]

yagienka [ pułapka na Misia ]

18.05.2005
17:21
smile
[49]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już wiem, dlaczego ludziska tak na potęgę z Kielc uciekają. Mam takowych od groma na infolinii.

18.05.2005
17:25
smile
[50]

yagienka [ pułapka na Misia ]

I ściągawka dla MaLLego;))

18.05.2005
17:25
[51]

yagienka [ pułapka na Misia ]

18.05.2005
17:25
[52]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To krowy sprzedają mleko? ;>

ROTFL. Pas startowy mnie zabił ;oD

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-18 17:26:02]

18.05.2005
17:26
[53]

yagienka [ pułapka na Misia ]

18.05.2005
17:26
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Odpadłem...

18.05.2005
17:27
[55]

yagienka [ pułapka na Misia ]

18.05.2005
17:28
[56]

yagienka [ pułapka na Misia ]

i ostatnie:)

18.05.2005
17:31
[57]

yagienka [ pułapka na Misia ]

I w ramach gwoździa do trumny:

Sprawa w sądzie o gwałt w miejscu pracy. Zeznaje poszkodowana sprzątaczka: - No myłam pochylona podłogę na korytarzu jak ON wyszedł z pokoju,długo patrzył na mnie a potem sie rzucił od tyłu i zrobił swoje. Wysoki sąd: -A nie mogła Pani uciekać????? Poszkodowana: - NO JAK??? NA UMYTE?????

18.05.2005
17:35
smile
[58]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To teraz niech każdy wyobrazi sobie, że jest na imprezie, sporo wypił, chce kręci mu się we łbie i generalnie chce puścić pawia, udaje się więd do łazienki, otwieram drzwi i w tym momencie jego oczom ukazuje się widok, jak na załaczonym obrazku...

18.05.2005
22:35
smile
[59]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<syczy z zazdrością> ...a niektórzy idą niedługo do kina... ;>

18.05.2005
22:44
[60]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

...i mają 3 bilety ns Slayera... ;oP

Właśnie wybywam, dobrej Mocy ;o)

18.05.2005
22:45
smile
[61]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może i mają trzy, ale do dwóch niech się nie przywiązują ;>

Baw się dobrze :) Opowiedz potem pierwsze wrażenia, tylko bez spojlerów ;)
Miłego wieczoru.

19.05.2005
22:16
smile
[62]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

hehehe genialne z tymi znakami xDDD Wrocilem do domciu po wycieczce:)

19.05.2005
22:16
smile
[63]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie było nawet pobudki? GRANDA!!!

19.05.2005
22:20
smile
[64]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

co gdzie jak chyba sie gdzies zgubilem:)

19.05.2005
22:58
[65]

legrooch [ Legend ]

Kurwa w dupę jebana mać!

Wygraliśmy przetarg! Cieszyliśmy się 6 godzin. Przyszedł faks od konkurencji. Składają odwołanie, bo im nie pasuje, że jesteśmy w konsorcjum z MS kontra oni :/ Cipy...

19.05.2005
23:54
smile
[66]

artaban [ swamp thing ]

legrooch --> Dopiero teraz wygraliście? :) Ja się od kilku tygodni zastanawiam, jak wam poszło :) Się nie odzywałeś, więc wolałem nie ryzykować pytania :)

20.05.2005
08:56
smile
[67]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Dooooobra, niech będzie, POSRUTKA, znaczy się PODUBKA !!! GROOOARGHHH !!!

20.05.2005
08:57
smile
[68]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Eeee, P O B U D K A :)

20.05.2005
09:59
[69]

legrooch [ Legend ]

Yans ==>A niech będzie jak chcesz :)

Dziś dzień zacząłem fatalnie. Budzik zadzwonił, umyłem się, ubrałem i zakładam buty, kiedy słyszę matkę - "Jest dopiero 6!". Spojrzałem na telefon (zegarek), bluznąłem, wróciłem do pokoju u na godzinę walnąłem się w ciuchach do łóżka.

BUuuuuhuhuhuuuu... ;(

20.05.2005
15:43
smile
[70]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dzień bry :)
Tak do was zaglądam, chociaż widzę same pustki :) Tacy zapracowani wszyscy? :)

Miłego dnia.

20.05.2005
15:46
smile
[71]

Siwy4444 [ Senator ]

Cześć Gwiazd. :)

20.05.2005
15:47
smile
[72]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cześć, hopaku :)
Wiesz, wychodzi na to, że tylko my nie siedzimy dzisiaj w pracy ;)

20.05.2005
15:48
smile
[73]

Siwy4444 [ Senator ]

Ależ ja siedzę. Tylko Ty jako rekonwalescentka się obijasz. :)

20.05.2005
15:56
smile
[74]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie kłam, przecież i tak zaczniesz pracować dopiero wieczorem ;))
Jaka tam rekonwalescentka. Przecież przeżyła i nawet dzisiaj nie chlapie :)

20.05.2005
16:04
smile
[75]

Siwy4444 [ Senator ]

Wieczorem to ja wychodzę, więc nie będę miał jak pracować. ;)
Na wszelki wypadek zamontuj błotniki, żeby zminimalizować straty w okolicy. ;)

20.05.2005
16:08
smile
[76]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Aaaach, no weekend w końcu, czas iść popatrzeć, jak się inni bawią nad piwem & fajami ;))
I rozłożę szmaty w łazience, bo tam zwykle chlapię. Wczoraj trafiłam w lustro, to dopiero wyczyn :)) Sceneria rodem z horroru, a sprzątania potem na ładny kwadrans.

20.05.2005
16:18
smile
[77]

Siwy4444 [ Senator ]

Już niedługo będziesz musiała zmienić obiekt swoich szyderstw. ;)
Mam pomysł. Dzisiaj walnij na wieloryba. To dopiero będzie wyczyn! :) A sprzątania jeszcze więcej, bo będzie potem kapało z sufitu. :) Zresztą po co to sprzątać? Musiało wyglądać imponująco. :)

20.05.2005
16:25
smile
[78]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale do tego czasu nasilę złośliwości, bo nie znam innego frajera, na którego mogłabym się potem przerzucić z tym komentowaniem ;)
Sam sobie walnij na wieloryba, wiesz? :)) Ogólnie to ja bym w ogóle nie chciała dzisiaj chlapać, bo to jednak uciążliwe. Owszem, wyglądało imponująco, ale gdyby mi się w to rano rodzina władowała, to bym miała od razu do sprzątania jakieś ciało, bo by doszli do wniosku, że coś podczas ich snu zaszlachtowałam :))

20.05.2005
16:30
smile
[79]

Siwy4444 [ Senator ]

Oh, jest takich mnóstwo, tylko Ty dziwnym trafem wolisz dopiec mnie niż się rozejrzeć odrobinę. ;)
A pewnie że se walnę. Zaraz pójdę się naświetlić, to może się uda. ;) Niewiele by się pomylili, wczoraj o mało mnie nie zaszlachtowałaś na odległość. ;))))

[edit]
literka

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 16:30:46]

20.05.2005
16:36
smile
[80]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Rozglądam się, rozglądam, tylko nie widzę nikogo, nad kim mogłabym się znęcać z tego samego powodu, co nad Tobą ;))
Ok, to najpierw wielorybek, a potem karmienie z wiadra szuflą jak hipopotama, tak? ;))
O przepraszam! Ja nikogo nie szlachtowałam, ale Ty coś marudziłeś, że masz sieczkę we łbie, więc może z tego wszystkiego zapragnąłeś sam się pociąć ;)))

20.05.2005
16:43
smile
[81]

artaban [ swamp thing ]

Jako, że na swoim kompie nie mam programów do obróbki grafiki - blondie zaraz odciąży zdjęcia i udokumentuje fakt pojawienia się w mojej firmie krasnali w hełmach maskujących, co by je trudno było wypatrzeć pomiędzy wieńcami pogrzebowymi :)

20.05.2005
16:46
smile
[82]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z cyklu: Co możesz znaleźć w mailu od swojego faceta, czyli co Żaba robi w pracy :))

20.05.2005
16:48
smile
[83]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Elegancik w koszulce się znalazł ;oP

20.05.2005
16:49
smile
[84]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Trzeba przyznać, że bardzo twarzowe nakrycie głowy :))

Ooo, Paudi już zazdrości, bo też by chciał taką choinę na głowie :)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 16:48:52]

20.05.2005
16:50
smile
[85]

artaban [ swamp thing ]

Blondie --> Daj to z profilu, daj to z profilu!

20.05.2005
16:50
smile
[86]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I ujęcie dla tych, którzy chcą sobie obejrzeć jak kapelusik wygląda z boku :)

No i czego wrzeszczy, przecież dałam :))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 16:50:34]

20.05.2005
16:52
smile
[87]

Siwy4444 [ Senator ]

Lepsze niż moja czapka Mikołaja. :)

Gwiazda: Nie udało się. Może jak zacznę chleć, to mi wypryśnie. ;)

20.05.2005
16:55
smile
[88]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Czapka Mikołaja to banał w porównaniu tym tutaj :)

A gdybyś sobie nożem pomógł? :>

20.05.2005
16:57
smile
[89]

Siwy4444 [ Senator ]

A wiesz że po zalożeniu sobie na głowę abażuru z Ikea wygląda się jak pieczarka? :)

Nóż mam sobie wbić w nozdrza? :O Mówiłem że próbujesz mnie zaszlachtować na odległość.

20.05.2005
17:01
smile
[90]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie zwykłam sobie zakładać abażurów na głowę, ale widzę, że rozmawiam z ekspertem :) Poza tym nie wiem czy bym chciała wyglądać jak pieczarka, znasz moje zdanie na ich temat :)

Chciałeś chlapać, to proponuję Ci możliwe rozwiazania :) I nie szlachtuję na odległość, jedynie podsuwam pomysły. Wykonanie zostawiam Tobie, mnie nie wolno dotykać nosa... a przynajmniej nie po to, żeby uszkodzić ;)

20.05.2005
17:05
smile
[91]

Siwy4444 [ Senator ]

Czas najwyższy spróbować. Ubawisz się jak rzadko. Rozejrzyj się po mieszkaniu za jakimś i zrób wstępną przymiarkę. Znam Twoje zdanie na temat pieczarek, ale to tylko zabawa, więc odpuść sobie wszelkie żale z kuchni. ;)

Chlapnę w sposób naturalny. No może trochę na dopingu. ;) Dotykaj zatem w innym celu. :)

20.05.2005
17:10
smile
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Rozejrzałam się - nie zauważyłam żadnego abażuru w okolicy. To chyba nie moje klimaty. Ale zawsze możesz pożyczyć, bo pewnie trzymasz zawsze jeden pod ręką, żeby się poprzebierać jak Ci przyjdzie to do głowy :)
Zabawa? Nic, co związane z pieczarkami, nie może być dobrą zabawą :))

To byłoby naturalnie. Jedynie przy lekkiej pomocy sprzętem, ale potem już chlapałbyś mocno i naturalnie.
W innym celu i inaczej. Np. stopą z półobrotu ;)

20.05.2005
17:17
smile
[93]

Siwy4444 [ Senator ]

Spox, służę pomocą. Kiedyś pożyczę Ci taki zielony. Nie wiem do czego się upodobnisz, ale inicjację będziesz miała za sobą. ;)
To jest wyjątek. Musiałabyś zobaczyć się w lustrze. ;)

Nie planujesz dzisiaj jakiegoś wysiłku fizycznego? Może noszenie dżamnika? Zobaczymy kto chlapnie pierwszy. ;)
Tak, pieszczotliwie z półobrotu. Dobrze że jeszcze nie przyszło Ci do głowy kopać mnie prewencyjnie. "A masz na wypadek gdybyś kiedyś coś zbroił, to już będziemy mieli rewanż z głowy." :))))

20.05.2005
17:28
smile
[94]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zielony nie jest moim kolorem, zielony to kolor żab, ja jestem raczej w takim złotawym odcieniu, nie masz w domu czegoś złotego? :))
Neeeeeeee, jeśli będę wyglądała jak pieczarka, to tym bardziej nie będzie to dobra zabawa, nie istnieją gwiazdy pieczarkowe ;) Hej, czy trzeba stac na jednej nodze, żeby się do niej bardziej upodobnić? :))

A nie planuję. Dzisiaj chlapiesz za dwoje! ;>
Och, domagasz się? Da się załatwić następnym razem ;)) I jeszcze mogę pobić bułą dla kaczek ;))

20.05.2005
17:33
smile
[95]

Siwy4444 [ Senator ]

To się powiesi jakąś serpentynę na na głowie, a tułów przyobleczemy w żółtą zasłonę. ;)
Będziesz pierwszą. Nie trzeba, jesteś smukła dziewczyna. Bardziej podobna już być nie musisz. :)

Obyś nie wykrakała. Kto to słyszał w towarzystwie robić z siebie fontannę. ;)
Okey, będę miał dwa razy wolną rękę. Pewnie że na to idę. :))))

20.05.2005
17:40
smile
[96]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przecież pewnie nie masz żółtych :)))
Stanowczo protestuję, nie chcę być gwiazdą pieczarkową. Chociaż jak zblednę z przerażenia na widok abażuru, to się dodatkowo zrobię sinopieczarkowa w kolorze, pełen wypas! :)

Nie wiem, nie robię tego w towarzystwie, tylko samotnie, nocami i ukryta we własnej łazience ;) Ale potem opowiedz jak było i czy zrobiłeś wrażenie. Myślisz, że można na to rwać panięki? :))
Co Ci po wolnej ręce, skoro i tak będziesz trzymany na odległość wyciągniętej i obutej nogi? :))

20.05.2005
18:12
smile
[97]

Siwy4444 [ Senator ]

Oczywiście że mam takie złoto-żółte. Czekają na Ciebie. ;)
Siwopieczarkową jeżeli już, a tego na pewno chcesz. To będzie dopiero wypas. ;)

Ciebie na pewno. Następnym razem wyprysnę i jesteś moja. ;)
Khem, khem. Kiedyś nawet Ty musisz spać. ;))))

[edit]
Zapomniałem dodać że dzisiaj jest idealna, jej mać, pogoda na spacery. Ciepło i nie pada.... Idzie się wściec.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 18:13:27]

20.05.2005
18:25
smile
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Rozumiem. Można z nich zrobić namiot albo togę, w zależności od stopnia wstydliwości obiektu ;))
Siwopieczarkowy to mozesz robić się Ty [i jeszcze odkicać w kapeluszu i na jednej nodze w siwą dal ;)], nie ja, mnie całkowicie wystarczą zasłony w ramach wypasu ;))

Te, macho, Ty nie zapominaj, że w kwestii chlapania to ja jestem taką ekspertką, że nie bardzo masz mi czym zaimponić :))
Owszem, ale nie w Twojej okolicy, więc nie będziesz miał szans :)

Yhy. To prawda. Ale pociesz się, że jak będziesz się wybierał na spacer, to pewnie akurat będzie gradobicie :))

20.05.2005
19:04
smile
[99]

Siwy4444 [ Senator ]

Ten obiekt ma stopień wyskakujący poza skalę. W tym wypadku odpowiednia będzie mumifikacja. ;)
Niech będzie. Nie czujesz się trochę skrępowana? ;)

Tu nie chodzi o imponowanie, tylko o przypodobanie się. ;)
Już ja coś zakręcę, przecież lubisz bajki na dobranoc. ;)

Jak będę się sam wybierał, to może być i pożar. Mówiłem o czymś innym. ;)

20.05.2005
19:12
smile
[100]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, nie, te bandaże takie obcisłe i nietwarzowe, nie zgadzam się! Lepiej kaftanik bezpieczeństwa ;) Z nim przynajmniej mam już wprawę ;))
Zależy kto krępował, bo znasz zasady: kto sam się krępował, ten sam się rozwiązuje ;) <śmieje się>

Oooo, znam kilka lepszych sposobów na przypodobanie się, ale przecież i tak nie zdradzę :)
Przypominam dyskretnie o zimnym balkonie ;))

Już ja dobrze wiem, o czym mówiłeś :) Pożar i trzęsienie ziemi, przecież nie może być za prosto. Albo akurat wycofają całą bułkę ze sprzedaży :))
Spadam. Zdaje się, że gdzieś Cię niesie na noc, zatem miłego wieczoru :) Baw się dobrze.

20.05.2005
19:30
smile
[101]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie bandaże, tylko firanki i zasłona. ;)
No po akcji jakoś Cię rozplączę. ;)

Sam na to wpadnę. :)
Nie mnie to przypominaj. ;)

To najwyżej będą tępiły dzioby na suchej. ;)
Gdzie lecisz?! :) Vice versa. ;)

20.05.2005
19:34
smile
[102]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale pocięte na drobne paseczki, mam nadzieję, żeby zrobić uczciwą mumię? ;)
Sama się rozplączę, tylko niech ewentualne kokardki będą z podwójnym oczkiem :))

Taaaaaaaaaaaaaaaa. Na pewno :))
Będę przypominała równie natrętnie, jak niektórzy przypominają o innych rzeczach ;))

Okrutnik. To się im nie spodoba. Hej, a czym się karmi pawie? Bo zawsze można się przestawić ;)
Ja nigdzie na noc, ale i tak thx. Jak Cię nie będzie, to przynajmniej się wyśpię ;))

20.05.2005
19:42
smile
[103]

Siwy4444 [ Senator ]

Będzie tak uczciwa, jak tylko pozwolą na to moje umiejętności trepanacyjne. ;))))
Będę pamiętał. A mumie to noszą kajdanki? ;))))

Najwyżej się zdziwisz. ;)
O ile nie mnie, to proszę bardzo. ;)

Pawie karmi się niedopałkami z tego co wczoraj zaobserwowałem. :)
A to zależy. ;)

/exit

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-20 19:53:44]

20.05.2005
20:31
smile
[104]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Uffff....

20.05.2005
21:32
smile
[105]

yagienka [ pułapka na Misia ]

To chyba była żaba nagrobna;))

20.05.2005
22:19
smile
[106]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

ja piernicze teraz beda spamić rowniez w dzien:/

21.05.2005
02:40
smile
[107]

Siwy4444 [ Senator ]

Powróciłem zwycięsko. Następny poziom Consecrated Harrier'a. ;)

[edit]

Niech będzie że literka. Zmęczony. ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-21 03:00:06]

21.05.2005
02:53
smile
[108]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooooo, nocny statsiarz wrócił, a ja się w innym wątku zagadałam... już to nadrabiam ;)
A ja zwycięsko chlapię dookoła :/

21.05.2005
03:00
smile
[109]

Siwy4444 [ Senator ]

Powiedziała nocna statystka. ;) W innym?! Nie do pomyślenia! ;)
Ale walnąłem błąd wyżej, już poprawiam. ;)
Może z tym nosem do doktora, jeżeli tego tak dużo i tak często. :/

21.05.2005
03:03
smile
[110]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ostatnio zdecydowanie za mało pojawiamy się tu nocą, widziałeś, jak się za nami stęsnili ;) Taaaa, niesamowite, nie? ;)) [edit] Ale nie traktujesz tego jak zdrady, prawda? Zresztą to i tak się nie liczy, skoro Cię nie było <smieje się radośnie>
Cholera, a ja to przegapiłam? Buuuu. Refleks: zero ;)
A może, może. Nie wiem. Mówiłam, że gupi, niech się nie przejmuje.

GOL mi przestał chodzić pod Operą, co za paranoja...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-21 03:03:41]

21.05.2005
03:12
smile
[111]

Siwy4444 [ Senator ]

To prawda. Jednak zdaje się nie wszyscy to zauważają, a są nawet tacy co nie doceniają. ;) Właśnie się zastanawiam jak mam to traktować. Nie było mnie, a Ty od razu z innym na innym. ;)
Hehe. A poznałem po Twoim poście. No chyba że sama popełniłaś błąd, to teraz mamy oboje. :)
No jakże mam się nie przejmować?! To by było prawie jak zdrada. :)

O jakże mi przykro że przestał. ;))))

21.05.2005
03:21
smile
[112]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Och, bo to ignoranci są, przecież wiesz :) Nie ma się co przejmować tymi, którzy nie doceniają naszego wkładu w rozwój wwwais ;)
"od razu z innym na innym" - nie tak od razu, wyszedłeś wieczorem, a ja zaczęłam dopiero nocą - czyli intencje miałam szczytne, ale okazałam się słaba i jednak nie dałam rady ;)) <zlituj się, hopaku, przecież ja się przez ten nos nie mogę aż tak śmiać, a jak czytam te nasze brednie, to czuję, że zaraz mi znowu chlapnie na klawiara :)>
<zimnym tonem> Ja nie miałam żadnego błędu ;>
Nie, zdrada to by była, gdyby się zaczął bardziej przejmować nosem drugiej szefowej :)

Nie galopuj się, hopaku :)) Przecież jakoś się tu pojawiam, na brak przeglądar nie cierpię :))
[właściwie to mogę sobie do tego wszystkiego dorzucić kolejną, czemu nie... ;)]

21.05.2005
03:32
smile
[113]

Siwy4444 [ Senator ]

Ależ oczywiście że wiem. Bez nas wątek niemal się nie rozwija. Na wdzięczność mas nigdy nie liczyłem, ale po co te uszczypliwe uwagi, to kompletnie nie rozumiem. ;) <szlocha>
Okazałaś się słabą niewiastą. Z racji niewystarczająco silnej woli i natłoku konkurentów, przed wyjściem będę zmuszony zakładać Ci kask z przyłbicą. Może nie zapobiegnie to rozmowom z przygodnymi mężczyznami na innych wątkach, ale chociaż je utrudni. ;) No i nie będzie widać pięknego oblicza tylko blachę z poodpryskiwaną farbą, więc sobie pójdą. ;)
Czyli miałem ja. Doceń że mimo edita się przyznaję. Jestem honorowy niczym jakiś rycerz! :)
O nie! Szefowych nie pomylę. Nie dam się nabrać. :)

Dorzuć, jest bardzo dobra. Pomóc skonfigurować? ;))))

21.05.2005
03:39
smile
[114]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Eeej, ej, tfffardzi musimy być, a nie miętcy, więc niech natychmiast przestanie szlochać! Poza tym nie mogę mu podać ręcznika, bo muszę nim nos wycierać ;)
<puka się w czoło> I może jeszcze będziesz przywiązywał do kaloryfera? ;))
No ba. Na białym koniu! Wzruszyłam się Twą lojalnością i uczciwością <teraz ona szlocha> ;)
Tak jest. I tego się trzymajmy :)

Spox, już mam wszystko, co chciałam, a zaraz sobie doustawiam do końca. Ja sprytna jestem wbrew pozorom. Do tego właśnie zmieniłam skórkę na tę używaną w Operze i od razu czuję się jak w domu :)

21.05.2005
03:47
smile
[115]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja jestem twardy tylko szlocham żeby pokazać, iż powinni jednak mnie docenić, a nie traktować jak pariasa. ;)
I pilnował, czy mimo tego nie kombinuje czegoś z wyglądaniem za okno. ;))))
Na Łysku, on chyba był z lekka popielaty od tego miału węglowego. ;) <ociera oczęta żeby nie zrobiła się breja poniżej linii nosa ;) >
Oh, trzymamy się tego kurczowo nie od dzisiaj. :)

No ale może jednak? Wiesz, mógłbym zostać idolem jak taki jeden.... :))))

21.05.2005
03:50
smile
[116]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przecież na nich to i tak nie zrobi wrażenia :) Są nieczuli, a ich małe serduszka wykuto w kamieniu. Nie doceniają nawet tego, że łaskawie ich zaszczycamy naszą obecnością. Prych!
Jakie okno? Przecież będzie zabite dechami :))))
Słuchaj, hopaku, Ty dobrze wiesz co ja myślę o Łysku :)) <poniżej linii nosa to trzyma ręcznik, żeby miało w co wsiąkac :)>
True, true :)

Ale po cholerę, skoro świetnie daję sobie radę sama? Ja wiem, że Ty byś chciał być jak oksza, ale to nie takie proste... ;))

21.05.2005
03:57
smile
[117]

Siwy4444 [ Senator ]

Chyba w żwirze, a nie w kamieniu. Są małe i kompletnie się nie znają na interesujących dyskusjach. ;))))
No to może nawet będę mógł się zdrzemnąć. Chyba nie udusisz mnie we śnie powrozem krępującym Twe dłonie? ;)
No to na osiołku. Osiołka uwielbiasz. ;) <niech odpocznie bo ręka zdrętwie; ja potrzymam ;) >
Cieszę się że doceniasz. ;)

Racja. Nie mam zadatków na idola. Jestem za kiepski z konfigurowania browser'ów. No i nie mam własnego wątku. ;))))

21.05.2005
04:07
smile
[118]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tak jest! Wyrzeźbione w zlepionym żwirze! To tylko moje jest miękkie i wrażliwe niczym wełna żużlowa! ;)
Nie dopełznę, przecież będę przytwierdzona do żeberek łańcuchem owiniętym wokół szyi ;)
Jak osioł to ja bywam uparta, ale o tym to Ty chyba wiesz ;)) <nieeeeeee, już i tak idzie spać, to sobie na poduszce rozłoży :)>
Zawsze doceniam!

Hehehe. Nie da się ukryć. Opera lepsza niż Mozilla, oksza lepszy niż Siwy - i co Ty teraz zrobisz, biedaku? ;)))
Zostawiam Cię z tym problemem, a sama idę spać. Wiesz, że to ptaszydło znowu drze ryja? :))

Kolorowych o konfiguracjach przeglądary :)
Branoc!

21.05.2005
04:13
smile
[119]

Siwy4444 [ Senator ]

Teraz to się zaraz obrażę. :p

kolorowych o stadzie drących się niemiłosiernie ptaszydeł from hell

nite! :)

[edit]

Nie pozwalających zasnąć ptaszydeł. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-21 04:13:16]

21.05.2005
14:10
smile
[120]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No litości, dzieciaki, ile można spać? Już nawet ja wstałam :))
Zatem: GROARGH! <ha, dawno nie miałam okazji do pobudki ;))>

Nie spać. Zwiedzać.

21.05.2005
16:20
smile
[121]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

21.05.2005
17:55
smile
[122]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przeżyłem bagna :d Teraz zabieram się do zakuwania do sesji... czyli prejdę sie chyba na rower albo usiadę w ogródku :D

22.05.2005
10:38
[123]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pustki :)

Wszystkim wwwaisowiczom dedykuję poniższą deklarację, znalezioną w kościele w Tykocinie.

22.05.2005
15:05
smile
[124]

Siwy4444 [ Senator ]

No nieźle. Doniosły dokument. :)

22.05.2005
15:09
smile
[125]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wypełniałeś taki? ;)

22.05.2005
15:11
smile
[126]

Siwy4444 [ Senator ]

Hehe. Korzystasz z ostatnich okazji dość skrupulatnie. :) Nie, nie podpisywałem takiego cyrografu. :)

22.05.2005
15:11
smile
[127]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Chciałem... ale juz maj przeminął i w zwiazku z tym nie chciałem tego robić niejako na pół etatu :P

22.05.2005
15:15
smile
[128]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> mam coraz mniej czasu, więc sam rozumiesz ;) Już niedługo skończy się moja jedyna przewaga ;))

Shadow --> ja dostałam kiedyś święty obrazek z pieczątką od księży, którzy życzyli wszelkich łask i życia w trzeźwości :)

22.05.2005
15:18
smile
[129]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazda: Nie jedyna. Nie kryguj się. ;)

Shadowmage: Przedłuż sobie jak ja na czas nieokreślony. ;)

22.05.2005
15:22
smile
[130]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mówiłam, że jedyna poza jeszcze jedną, która się nie liczy ;)
Poza tym Ty masz już w tym momencie na czas określony, bo koniec coraz bliżej ;))

22.05.2005
15:24
[131]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Siwy-->dziękuję, chyba nie skorzystam :D

Gwiazd-->też urocze. A własnie - mója rodiznka włąsnie siedzi w kościela bo brat zostaje komunistą. A ja "pracuję" :)

22.05.2005
15:28
smile
[132]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Liczy się i to bardzo. Wiem co mówię. ;)
Istotnie, założenia są piękne. Najwyższy czas przystąpić do realizacji. ;)

Shadowmage: Hartuj ducha. Może kiedyś się przyda. ;)

22.05.2005
15:37
smile
[133]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> spox, mogę Ci przekazać, powiesisz sobie nad łóżkiem ;)

Siwy --> nie liczy się, bo ja tego nie liczę do przewagi ;)) [hm, chyba że przyjmiemy, że moją przewagą jest fakt, że ja mówię, co się liczy, a co nie :)))]
Hm, no i ja mam scenariusz, ale to żadna przewaga, bo tego dla odmiany Ty nie uznajesz ;)
Realizuj. A ja stanę obok i się pośmieję ;)

22.05.2005
15:55
smile
[134]

Siwy4444 [ Senator ]

Ważne że sędziowie to liczą jako druzgocącą przewagę. [to też, masz same przewagi :) ]
Ależ uznaję. Gdym go ignorował, to nie szukałbym autora celem zastosowania paragrafu o wymuszeniach. ;)
Lepiej machaj siwymi chorągiewkami, bo niedługo zacznie się robić gorąco. ;)

22.05.2005
21:29
smile
[135]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

co taki zastoj?:) no nie licze tych kilkudziestu postów osób wiadomych;)

22.05.2005
21:32
smile
[136]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Domyśl się ;o)

22.05.2005
21:38
smile
[137]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

no coz jestem niedomyslny:)

22.05.2005
22:46
smile
[138]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dzień bry :)
Część wwwais powróciła właśnie z "Gwiezdnych Wojen", hehe. Proszę się nie dziwić, jeśli w najbliższym czasie usłyszycie, że znowu się wybraliśmy, bo już dziś zaczęto snuć plany ponownego wyjścia.
Poza tym świat jest mały - spotkaliśmy HopkinZa :)

Ogłoszenie parafialne w imieniu mojego męża:
Droga ekipo.
Tradycyjne spotkanie na otwarcie sezonu w letniej rezydencji [email protected] odbędzie się w środę 25.05. od godziny około 20. Ponoć wszyscy już i tak o tym wiedzą [chyba, że do kogoś się przypadkiem nie dodzwoniono, więc teraz już wie], ale zostawiam info, żebyście nie zapomnieli :)

Zasady żywieniowo-alkohokolowe takie jak zawsze :)
Po wszelkie dodatkowe informacje proszę uderzać do Liara na komórkę.
Amen :)

A jutro do pracy.... eeech. Jestem nadambitna, bo mogłam nie iść, ale już mi się nudziło to siedzenie w domu, więc z przyjemnością popracuję ;)) [ciekawe, czy ktoś w to uwierzył]

22.05.2005
22:48
smile
[139]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

no coz jestem niedomyslny:)

Wybitnie ;o)

22.05.2005
22:53
smile
[140]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pauuuuuuuuuuuuuudi, to teraz w końcu możemy powymieniać wrażenia z filmu... :))

22.05.2005
22:54
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na piaskownicy?

22.05.2005
22:57
smile
[142]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kiedy? :)

22.05.2005
23:00
smile
[143]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jeszcze się dogadamy. Teraz spadam spać.

Branoc.

22.05.2005
23:03
smile
[144]

Mortan [ ]

Ta ja po przyjsciu ze Star Wars ni potrafilem powiedziec czy byłą to wersja z dubbingiem czy z napisami, Dopiero po kilku minutach sobie przypomnialem ze były napisy. Jakb był dubbing to bym od razu pamietal, ze zwalili sciezke dzwiekową :)

22.05.2005
23:04
smile
[145]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mortan, gdybyś tyle nie pił przed wyjściem do kina, to byś pamiętał ;)))

22.05.2005
23:14
smile
[146]

Mortan [ ]

Trzezwy bylem jak swinia :)

22.05.2005
23:28
[147]

HopkinZ [ Senator ]

Ano byłem, żesmy się spotkali. Wychodzę z kina, kręcę z politowaniem głową gdy słyszę przyjaciółkę, która opowiada jaki to ten Yoda słodki i patrzę przed siebie: Gwiazda :).

Trzeci raz pewno wybieram się za tydzień, więc może znowu się spotkamy :D (tym razem znowu Silver Screen, bo w Kinotece był żałosny klimat :/. W Silver Screenie nawet po scenie założenia hałmu na Vadera były oklaski ,a po filmie to owacje na stojąco :)).

22.05.2005
23:32
smile
[148]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hej, hej, czyżbyś sugerował, że Yoda nie jest słodki? :O <śmieje się>

Niewykluczone, że się spotkamy, w końcu jakieś tam plany na kolejne wyjścia są :)
A dzisiaj padł pomysł spotkań, na których obejrzelibyśmy sobie całą starą trylogię, żeby przypomnieć sobie tamten klimat i emocje :) Ale to się jeszcze zobaczy... głównie dlatego, że nikomu się nie uśmiechało zapraszanie ekipy do siebie ;)))

22.05.2005
23:54
[149]

HopkinZ [ Senator ]

No cóż, epizody IV - VI na DVD (plus plytka bonusowa) w pieknym, srebrno - czarnym, opakowaniu czekają u mnie w domu :>. Jesio tylko czekać nam przyszło do 8 listopada, kiedy to wsie sześć epizodów, cała gweizdne saga, u mnie w mieszkaniu znajdzie swoje miejsce.

Ah, miło pomarzyć :).

23.05.2005
06:26
smile
[150]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pobudka, ciecie ;>

GGRORAARRGHH!!

23.05.2005
17:22
smile
[151]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Genialny mecz, brawa dla Legii!! Jaki reprezentant wwwaisu zdarłem sobie gardło na żylecie i dopiero kilka piwek po meczu doprowadizło je do porządku :)

Gwiazd-->do mnie nie zadzwoniono, ale wiedziałem, bo [email protected] miał opis na GG. Nie wiem jeszcze co prawda czy będę miał czas - od dzisiaj mam w zasadzie sesję (pierwszy egzamin na 4+ :P).

23.05.2005
22:10
smile
[152]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

ja sie przygotowywuje mentalnie na maraton Star Wars czyli wsyzstkie pod rzad:) Ale chyba nei zdzierze i pojde do kina wczesniej. Jakby sie szykowalo jakies wyjscie WWWAISOWE to ja sie psize z gory:)

23.05.2005
22:10
smile
[153]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Yoda słodki?!:D eh te kobiety;)

24.05.2005
16:32
smile
[154]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Kolejne dwa zaliczenia za mną... jedno na 4(u tego palanta, co mnie 2 tyg temu nie odpytał), drugie pewnie na 3+, chyba że się zdziwię... Zabieram sie za naukę do jutrzejszego przemysłu...

24.05.2005
17:27
smile
[155]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

nie zdałem DSD1. I to tego co zzawsze zaliczalem. Wypracowanie zawalilem:/

24.05.2005
17:43
smile
[156]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie róbcie scen żołnierzu. Zaliczycie w przyszłym sezonie.

24.05.2005
18:06
[157]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

ehh a zjebalem to co mi zawsze najlepiej wychodzilo!:( NO ale dobra przynajmniej niemsuze sie ustnym przejmowac

24.05.2005
19:28
smile
[158]

artaban [ swamp thing ]

DSD1? Jakiś egzamin z niemieckiego czy też źle mi się wydaje?

24.05.2005
19:28
[159]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

dobrze Ci sie wydaje. Certyfikat konkretnie

24.05.2005
19:36
[160]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zawsze miałem awersję do tego pancernego języka ;>

24.05.2005
19:37
smile
[161]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

tez go nie lubie ale nie po to sie uczylem zeby tak speiprzyc:/

24.05.2005
19:38
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja po iluś latach nauki zarzuciłem... i nie widzę się w kontynuowaniu go. Wezmę się za to, co sprawia mi przyjemność i mnie interesi - rosyjski i hiszpański.

24.05.2005
19:58
[163]

Siwy4444 [ Senator ]

Moje świadectwo maturalne sugeruje że znam ten język w stopniu dobrym, ale od razu po ukończeniu nauki starałem się go zapomnieć jak najszybciej.

24.05.2005
20:02
smile
[164]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Deutsch - das ist sehr gut sprache !! :) Uczyłem sie 4 lata, a czuję sie jakbym nic nie umiał :D

24.05.2005
20:04
smile
[165]

artaban [ swamp thing ]

Mój niemiecki kończy się na "Rammstein", "Viva Zwei" i "Fishmarkt". Udało mi się chyłkiem ominąć klasy z niemieckim i trafić do tej z francuskim (pomijająć wyspiarski, ofkors). Do dziś się cieszę :)

24.05.2005
20:14
[166]

HopkinZ [ Senator ]

Niemiecki pancerny, ja, ja. A co z francuskim? Nigdy nie widziałem czegoś takiego, żeby mówić jedno, a pisać to samo zupełnie inaczej :D. Łacina? Zupełnie jak matma. Nie umiesz jednej rzeczy to dalej też nic nie zrobisz. Nie wspominając już o tym, że ucze się z łacińskiej gramatyki tkaich cudów, o jakich w języku polskim nie słyszałem :d.

Generalnie zustoajemy przy wersji, że angielski najfajniejszy, najbanalniejszy i uber cacy jest :].


Gwiezdne Wojny:

Jak zapewne domyślacie się jest organizowany maraton filmowy "Noc z Gwiezdnymi Wojnami", epizody IV-VI, który ma odbyć się w drugiej połowie czerwca, orientacyjnie i prawdopodobnie w dniach 18.06 lub 25.06 (sobota) od godz 20:30, razem z Filmoteką Narodową w kinie Stolica przy ul. Narbutta 50a. Wyświetlane epizody są tymi z lat 1978-83, czyli te, gdzie Han strzela pierwszy w Nowej Nadziei.

Oraz te, w których nie ma żadnych zbędnych obłoków podczas sceny Luke vs. zachód dwóch słońc :).

Pisałem wcześniej w tym newsie, że w czerwcu są również wyświetlane pojedyńczo seanse części Gwiezdnych wojen, sam maraton ma na celu spotkania się wszystkich fanów z całej Polski, będzie to rodzaj Meetingu fanów w Warszawie, mam nadzieję, że, o ile wszystko pójdzie dobrze i impreza dojdzie do skutku, przybędziecie licznie na Coruscant. Więcej informacji będę przekazywał jak tylko pojawią się kolejne konkrety, narazie rezewójcie czas na koniec czerwca.

Niech Moc będzie z Nami.
Andaral


Ja się wybieram choćby nie wiem co :0. I tak już przepuscilem premierę Zemsty Sithów a wygląda na to, że tu będzie ostatnia okazja do zrobienia sobie zdjęcia ze szturmowcem :).

24.05.2005
20:25
smile
[167]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nigdy nie widziałem czegoś takiego, żeby mówić jedno, a pisać to samo zupełnie inaczej :D

A słyszaleś o takim panu, co czyta się go, jako Bolesław Prus, a mówi: Aleksander Głowacki?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-24 20:25:57]

24.05.2005
21:06
smile
[168]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

paudyn- hehehe dobry przyład:›

24.05.2005
21:12
[169]

HopkinZ [ Senator ]

Paudi --->

nieudana ironia, bo jakby się słów czepić to mowic w koncu Prus i piszesz Prus chociaz Głowackiego masz na myśli (lub na odwrot te nazwiska) i wsio :P.

24.05.2005
21:14
smile
[170]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

HopkinZ :::> To jest dowcip, nie ironia. Do szkoły marsz! ;>

24.05.2005
21:26
smile
[171]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Po raz pierwszy od dawna skończyłam pracę o tak ludzkiej porze - dokładnie o 20:08! :) I uroczyście zaczynam dłuuugi weekend, bo mam wolne do poniedziałku :)
A jutro oglądamy, pijemy i robimy dużo innych rzeczy na Powitaniu Sezonu.
Shadow, zabierz aparat!
Paudi, zabierz bilety na Slayer! :))

Znad talerza wypełnionego makaronem z włoskim sosem pozdrawia
Gwiazd

24.05.2005
21:30
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pomyślę o tym ;>

PS. Te płyty LG dla kermita tez mam zabrać?

24.05.2005
21:31
smile
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie kombinuj. Ja już szykuję pokrowiec na bilecik, żeby mi się w drodze albo podczas imprezy nie zniszczył :)

ps. tak, jak najbardziej.

24.05.2005
21:32
[174]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Problem w tym, że jutro idę do pracy, a potem do pubu i dopiero póżniej zahaczam o [email protected], bez wracania się do domu, więc bilety zabieram na Twoją odpowiedzialność ;>

24.05.2005
21:34
smile
[175]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Chciałbyś. Dopóki masz je pod opieką, Ty za nie odpowiadasz ;>

24.05.2005
21:35
[176]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wygodnie przerzucam odpowiedzialność na Ciebie, na co niestety nie masz wpływu ;>

24.05.2005
21:36
smile
[177]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Chyba nie sugerujesz, że jestes taką pierdołą, że je uszkodzisz na linii praca - pub - Liar? ;))))

24.05.2005
21:36
smile
[178]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Weź płytkę, weź :) Tam nic w zestawie więcej nie było? Żadnych kabelków?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-24 21:36:35]

24.05.2005
21:37
smile
[179]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit :::> Goły cedek i dwie płytki... opakowane ofkors ;oP Dostaniesz oryginalnie zapakowane.

Gwiazd :::> Jak się wychodzi na przerwę w pracy, traci się plecak z pola widzenia ;>

24.05.2005
21:38
smile
[180]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No cóż jedni wcześnie skończyli, inni wcześnie zaczęli i późno skończyli;PP Byłam dzisaj znów w Łodzi i w tym celu musiałam wstać o 5:20...jak ja ich nienawidzę (c%# z lasu)...wrrrrrrrr

24.05.2005
21:41
smile
[181]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> też masz problemy... bierz plecak ze sobą! ;))

24.05.2005
21:42
smile
[182]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Dwie? Eeee... Dam głowę, że dostałem jedną :) Ale ok, nie zawadzi :)

yagienko --> Cytujesz zbereźne rzeczy :)

24.05.2005
21:45
smile
[183]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit ::: Jedna z oprogramowaniem do LG, druga z oprogramowaniem dodanym (czyt. Nero)

Gwiazd :::> Jeszcze czego... mam obie ręce zajęte. W jednej niosę kubek, w drugiej kanapki ;oP

yagieno :::> Ależ yagienko, co też yagienka...? Ja w drugim tygodniu czerwca jadę na 4 dni do Władysławowa i w tym celu wsiadam w pociąg o 0.20 ;o)

24.05.2005
21:46
smile
[184]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Tam od razu zbereźne, raczej doskonale oddające mizerotę intelektualną takich-owakich-jednych;PP

24.05.2005
21:48
smile
[185]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> a plecak w zęby!!! :)

24.05.2005
21:49
[186]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Twoje bilety nie są tego warte :D

24.05.2005
21:49
smile
[187]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudi: pewnie jeszcze sypialnym...pffff, a ja w poniedziałek mam powtórkę z rozrywki, tyle że w kierunku Starbienina:PPP

24.05.2005
21:52
smile
[188]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Niestety nie. Zamierzam więc w przedziale, z braku możliwości przespania się, tankować z towarzystwem browary ;oP

24.05.2005
21:56
smile
[189]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Chwalipięta;P

24.05.2005
21:57
smile
[190]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zamiast mnie wyzywać, sama weź sprawy w swoje ręce i obal jakieś winko w drodze.

24.05.2005
21:58
smile
[191]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, to słuszne podejście do jakichkolwiek podróży, tylko powiedz nam, Paudynku, po cholerę Ty w ogóle jedziesz do tego Władysławowa? :))

24.05.2005
22:01
smile
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dostałem zaproszenie od znajomej. Wraz z kilkoma innymi osobami. Grzech nie skorzystać, toć nocleg nic nie będzie mnie kosztował ;> No i czas nieco się orzeźwić morską bryzą :o) Kocham morze, a równocześnie czuję ogromny respekt przed jego siła i ogromem... ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-24 22:01:07]

24.05.2005
22:02
[193]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: Też masz pytania, chlać jedzie;P)
Paudyn: nie pijam przed południem (z wyjątkiem świąteczynch śniadań)

24.05.2005
22:03
smile
[194]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> już o tym kiedyś dyskutowaliśmy - zdaje się, że używałam określeń typu "fajansiarskie" i "rzygawicznie nudne", więc wiesz co sądzę o morzu ;)))

yagienko --> ależ to to ja wiem, zastanawiałam się tylko, co poda jako wymówkę :)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-24 22:03:52]

24.05.2005
22:07
smile
[195]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Wiem, ale jestem niezwykle wyrozumiały dla ignorantów, infolinia nauczyła mnie dystansu do pewnych rzeczy ;oPPP

yagienka :::> Jadę na rybkę, a nie chlać, Picie to tylko tak przy okazji ;o))

24.05.2005
22:08
smile
[196]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przywieź mi wędzonego węgorza, bardzo lubię wędzone węgorze ;))

[edit] Hm. Czy w Węgorzewie mają wędzone węgorze??

[edit 2] No jasna cholera! Ależ się zasugerowałam tymi węgorzami. Oczywiście miało być "we Władysławowie" :/

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-24 22:15:06]

24.05.2005
22:10
smile
[197]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No i podał, że jedzie wykorzystać znajomą;)) ja natomiast udam się wykorzystać łoże w celach regeneracyjnych , w końcu jutro tez jest dzień - praca, picie i ine pierdoły;)

24.05.2005
22:12
smile
[198]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

jak zwykle wpadłem w sam srodek filozoficznych dyskusji:)

24.05.2005
22:14
smile
[199]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

"Gwiazd :::> Wiem, ale jestem niezwykle wyrozumiały dla ignorantów, infolinia nauczyła mnie dystansu do pewnych rzeczy ;oPPP"
xDDDDD

24.05.2005
22:36
smile
[200]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No i podał, że jedzie wykorzystać znajomą;))

Iście prawnicza intepretacja ;o)))

PS. Wędzone ryby...? Nie jadam i nie tykam (bo smierdzi), sama se taką z Władka przywieź Blondyna ;>

24.05.2005
22:44
smile
[201]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może znajoma jest mulatką i stąd ta nagła chęć spędzenia z nią kilku dni i - khem, khem, wykorzystywania? ;>

24.05.2005
22:51
smile
[202]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Znajoma nie. Co nie zmienia faktu, że we Władku prawdopodobieństwo spotkania mulatki jest całkiem spore. Swoją drogą muszę pomolestować Yansa o nazwę tego klubu, gdzie zbierają się warszawscy czarni bracia ;oD

24.05.2005
23:30
[203]

Siwy4444 [ Senator ]

Mulatki to tylko wymysł bajkopisarzy. Tak naprawdę nie istnieją. Za to jest duża szansa, że we Władysławowie napotkasz smażalnię ryb. Niezapomniane przeżycie.

24.05.2005
23:30
smile
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie nadal bardziej interesuje kwestia tego węgorza... :))

24.05.2005
23:49
[205]

Siwy4444 [ Senator ]

Śpieszę z pomocą. Wędzone węgorze dostępne są w większości centrali rybnych. Dowiedz się po prostu czy wymienione siedliska ludzkie są na tyle cywilizowane, aby zasłużyły sobie na taki przybytek.

[edit]
Idę pracować.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 00:07:56]

25.05.2005
00:08
smile
[206]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja mam się dowiadywać? Paudyn się udaje w miejsce, gdzie mieszkają różne ryby, niech on kombinuje! No ale jemu to tylko dupy w głowie, więc może być z tym problem ;))

[edit]
4 sekundy przed odpowiedzią? Pfffff! ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 00:20:21]

25.05.2005
00:47
smile
[207]

Siwy4444 [ Senator ]

I to dupy jak z bajki. :))))

Znowu się spóźniłaś! ;)

Rumak właśnie się poczęstował szóstym cukierkiem z napisem "Krówka" po jednej stronie i "TVP1" po drugiej. Oj nie wiem czy się nie przewróci na prawą burtę. :O

25.05.2005
01:02
smile
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiesz, ja chyba lubię inne bajki ;))))

Nie, to Ty za bardzo wyrywny jesteś ;)

Niech tyle nie żre, bo się roztyje i znowu będzie marudził, że ma brzuszysko ;))
[powiedziała i wsypała sobie do paszczy kolejną porcję tłustego popcornu ;))]

25.05.2005
01:16
smile
[209]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja też, ale ten gość nie rozumie ogromu swojego nieszczęścia. :))))

Taa, a ile miałem czekać? Prawie trzy kwadranse patrzyłem z utęsknieniem w monitor! ;)

Hell. Stalowa bestia czeka, ale nie mam kiedy się do niej zabrać. :/
[Niech jeszcze dorzuci ze dwa łokcie sześcienne soli, to sobie tak zwęzi żyły, że z nosa będzie przesadzała barierkę od balkonu. ;) ]

[edit]
Spadam do kieratu na jakieś trzy kwadranse. ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 01:27:55]

25.05.2005
01:34
smile
[210]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty to lubisz "Dziewczynkę z zapałkami", piromanie, to dopiero jest nieszczęście ;)))

Taaaaa. Może od razu cztery ;) A nie mówiłam, że niecierpliwy? ;)

Postaw przed kompem i ujeżdzaj w przerwach w pracy :)
[wywaliła go, bo przestał jej smakować; soli używa tyle, że czasem potraw pod nią nie widać; a chlapać zaczęła dzisiaj raz, ale mało, szybko przeszło i w ogóle to się nie liczy :)]

Zanotowane :) Powodzenia.
Rozmazał mi się paznokieeeeeeeeeć.... :/

25.05.2005
02:05
smile
[211]

Siwy4444 [ Senator ]

Zapomniałem zapytać. A podobało się drugie zakończenie? :))))

Przestań mnie wodzić za nos! Wszystko widać po godzinie dodania posta. :)

Nie będę go prowadzał po domu. ;)
[Czyli już możesz machać banią? Na Slayer się wykażesz. ;)))) ]

Jestem szybciej, spadam na następne dwa.

25.05.2005
02:16
smile
[212]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja już po pierwszym miałam koszmary senne ;))))

Owszem, ale wolę, żeby z tej godziny wynikało, że Ty niecierpliwy, a nie, że ja spóźnialska ;))

Nie prowadzał... podjedź sobie ;)))) Poza tym wysiłek fizyczny przy jego ciąganiu dobrze może wpłynąć na rozwój mięśni :P
[uważaj z tymi złośliwościami, bo mi się przypadkiem Twój bilet zniszczy i tyle będzie z oglądania ulubionego zespołu wokalno-muzycznego ;)))]

Pracoholik ;)
Idę malować drugą warstwę na szponach.

25.05.2005
02:31
smile
[213]

Siwy4444 [ Senator ]

To nie od moich cudownych i uspokajających bajek, tylko od ptaszydła z piekieł rodem. :)

No tak, przecież nikt nie wie że czasem Ci się zdarza spóźnić. ;)

Ale negatywnie na złamanie sobie przy tym kręgosłupa. :)
[To się nazywa szantaż emocjonalny. Nie dość że wampirella, to jeszcze wamp psychiczny! :) ]

Leń. ;)
A będę mógł obejrzeć z bliska? ;)

[edit] & [edit3]
literka

[edit2]
Spadam na pół h.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 03:27:23]

25.05.2005
02:54
smile
[214]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ptaszydło poszło sobie w cholerę, więc nawet nie możesz się złośliwić :)

<mruga> A nawet jeśli czasem się zdarza, to jest to wina zbiegów okoliczności, pogody i komunikacji miejskiej! <przeuroczy uśmiech>

Silny z Ciebie hopak, dasz radę. Pokaż mu, kto tu rządzi ;)))
[oooo, ktoś tu zapamiętał słowa "szantaż emocjonalny" i teraz się odgrywa :P]

Spadaj, mam wolne :)))
Przecież nie są niebieskie!

ad edit: to jeszcze zrób jeden w pierwszym zdaniu, bo brakuje tam jednej literki :)

[mój edit] No jasna cholera! A jeszcze jak dodawałam, to Twojego nie było :)))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 02:54:27]

25.05.2005
03:27
smile
[215]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie powinnaś jeszcze świętować. Na pewno wróci. ;)

Ja bym jeszcze dodał fazy księżyca i przypływy. :)

Ja. Nikogo innego tutaj nie ma. :)
[Ponieważ dostał niesłuszną reprymendę. :) ]

Sama spadaj. Bumelantka. Święta będzie świętować. ;))))
No to co z tego?

To prawda, właśnie ten cholera poprawiałem. :)

To przez przypływ. :)

[edit]
Twój zegar biologiczny właśnie Cię poinformował o kolejnym spóźnieniu. Chyba trzeba zmienić pigułki. ;)))) (30 minut)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 03:35:43]

25.05.2005
03:38
smile
[216]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zabiję jak się pojawi ponownie ;> Chyba, że zastąpi go nakręcany gołąb...? ;>

O właśnie! Widzę, że doskonale rozumiesz :)

Uuuuuu, mucho macho, szkoda, że u mnie to tak nie działa z kompem - też jesteśmy sami, a on i tak robi, co chce, a nie to, co ja mu każę... :)
[to nie była reprymenda, reprymenda to była wtedy, jak jęczał przez 20 minut via sms ;)))]

Jakie święta? Widzisz dzisiaj jakieś święto w kalendarzu? Ha?! ;)
Wydawało mi się, że lubisz głównie - jeśli nie jedynie - niebieskie?

Hehe, wobec tego ciekawe, czego brakowało w wersji pierwotnej, skoro po poprawce wciąż był brak ;)

I fazy księżyca.

[edit] Ja się pochlastam. Czy Ty, kurwać, specjalnie sobie wyliczasz to tak, żeby przed dodaniem posta nic nie było, a po nim już wersja z editem? :)))))

[edit 2] A tak w ogole to idę spać. Zmęczona jestem tym leniuchowaniem ;)
Kolorowych. Odpocznij w końcu od tej pracy.
Branoc! :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 03:58:57]

25.05.2005
04:08
smile
[217]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak jest. Doskonale wszystko rozumiem. :)

Specjalnie to Ty właśnie napisałaś chwilę temu. :)

Odpoczywaj za dwoje. Ja na razie nie przewiduję.

Brakowało tego samego. Napisałem edit co miałem poprawić, a literki już nie wstawiłem. :) To chyba od tego pracowania mi się mieni w oczach.

kolorowych

nite!

25.05.2005
13:52
smile
[218]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dzień bry! Co tam pusto i cicho? Tylko ja już zaczęłam długi weekend? ;))
A więc ponownie: pobudka za pomocą gromkiego GROARGH!

Przypominam, że widzimy się od około 20 u Liara, ci z aparatami niech je zabiorą ;)

Pzdr. Idę jeść śniadanie, w końcu wstałam pół godziny temu, więc najwyższy czas.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 13:52:34]

25.05.2005
13:53
[219]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siema...ja dlugi zaczne za 3,5h :PP

25.05.2005
13:57
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cześć, Ileczku :) I jakie plany na długi weekend? Będziesz wieczorem na meczu u Liara?

25.05.2005
13:58
[221]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->szczerze to sie dopiero teraz dowiedzialem ze cos organizujecie...a jako ze jutro rano robie wypad z Wawy to musze dzis troche spraw ogarnac. Mieszkam teraz na zoliborzu i nic nie jest takie proste jak bylo (coz musze sie jeszcze z miesiac przemeczyc)

25.05.2005
14:01
smile
[222]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Hjeloł, brygado (nie)zmotoryzowana :)

Ponieważ mój Osobisty Gach jest inostraniec (względem województwa) dziś udajemy się w daleką, daleką podróż i niestety nie będziemy mogli uczestniczyć w inauguracji.
A może stety? Atmosfera pod Upadłym [email protected] omal mnie do upadku moralnego i fizycznego nie doprowadziła ostatnio :D

25.05.2005
14:02
smile
[223]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Iluś --> jak zawsze kręcisz :))) Liar miał opis na gg od dawna, poza tym w niedzielę wieczorem pisałam, że jest spotkanie :) A gdzie jedziesz - i jak dużo planujesz pić? ;)

Meghan --> Kermit się zapłacze, że nie będzie mógł wypić z żoną ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-25 14:02:33]

25.05.2005
14:06
[224]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd---->jako ze miszkam na zoliborzu i mam dostep do kompow mojej siostry i jej faceta (starych ultimowcow) na ktorych jest tylko ICQ to na prawde juz prawie zapomnialem jak wygladaja opisy na GG... jade na dziale pod Wyszkow...i bede bil ciut wiecej niz zwykle:)))

25.05.2005
14:06
[225]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

pil tez bede ciut wiecej:))

25.05.2005
14:11
[226]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

jade na dziale pod Wyszkow...i bede bil ciut wiecej niz zwykle

ILEK ---> Na dziale jedziesz bić? Aleś się wojowniczy zrobił... no no :D Sugeruję tylko dla wygody, żeby jechać np. czołgiem, a działo pociągnąć za sobą ;P

Gwiazd ---> Cóż zrobić, typowe nowoczesne z nas małżeństwo, które widuje się rzadko albo i jeszcze mniej :(

25.05.2005
14:17
smile
[227]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ileczku --> straszne rzeczy opowiadasz, kogo będziesz bił? :))

Meghan --> nie ma szczęścia ten facet, żonę widuje raz na parę tygodni, kobietę na boku też z raz na tydzień... ach, te nowoczesne związki ;))

25.05.2005
14:19
[228]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Tak mi sie napisalo... niewiem czemu. moze dlatego ze bierzemy rekawice, ochraniacze i tarcze...i kumple beda na mnie Kyokushin trenowac:))

25.05.2005
15:00
smile
[229]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> To taka równowaga rzeczy - albo hetera na codzień, albo cudo (albo i dwa ;)) od święta :D

25.05.2005
15:28
smile
[230]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wychodziłoby z tego, że to wcale nie problem, ale idealny układ dla współczesnego faceta ;)) Ciekawe, co na to sam zainteresowany :)

25.05.2005
17:22
[231]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->może sie nie pojawiam, ale czytam :) Niestety nie będę, mam do przecyztania kilka grubaśnych podręczników :/ Uroki sesji, nie ma co.

25.05.2005
17:24
smile
[232]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A to trzeba było się od razu przyznać, żeby zaoszczędzić mi szukania po innych wątkach ;)

25.05.2005
22:13
smile
[233]

Garbizaur [ CLS ]

piękna dziś pogoda...

25.05.2005
23:51
[234]

legrooch [ Legend ]

Kuźwa, dosyć nerwów na najbliższe dwa dni. Reanimacja pomeczowa! Serce wali 200bps!

25.05.2005
23:52
smile
[235]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Ale mialem stresa!:) Jedno to powiedzniea JUREK MISTRZ"

26.05.2005
02:27
smile
[236]

Siwy4444 [ Senator ]

To nie on stał na bramce, to jego układ nerwowy. ;)

nite!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 03:54:26]

26.05.2005
08:56
smile
[237]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wstawać ciecie!!

Ależ mecz. Dramaturgią przywyższył go jedynie finał z 99 roku.

26.05.2005
09:42
smile
[238]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wstalem, wstałem.

Szkoda ze Milan się zbłaźnił :P

26.05.2005
09:45
smile
[239]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Walić włoski beton ;>

26.05.2005
09:50
[240]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Jaki tam beton, w pierwszej poowie pokazali, że potrafia świetnie grać w piłkę, bawili sie w dziada z liverpoolczykami.. szkoda tylko ze okazali sie zbyt pewni siebie.

26.05.2005
09:51
[241]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już w meczy z MU mieli więcej szczęścia, niż rozumu. W spotkaniu z PSV nastąpiło apogeum tego zjawiska. Na szczęście na finale ich limit głupiego farta się wyczerpał.

26.05.2005
09:52
[242]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ale szczęsciu trzeba dopomóc, nie? Poza tym MU gra jeszcze większą kaszanę :P

26.05.2005
09:56
smile
[243]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Niż Milan? Angole mogli ich spokojnie pyknąć 4-0 u siebie i 3-0 na wyjeżdzie, ale jak się nie wykorzystuje strzałów z kilku metrów, to cięzko wygrać. Szkoda, że PSV nie dokończył dzieła zniszczenia, no ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

26.05.2005
09:57
[244]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->nie mówię akurat o tym spotkaniu, ale o całkoształcie :P A poza tym co to za gdybania, jak się nie potrafi strzelić z 5 metrów, to nie zasługuje się na awans :)

26.05.2005
10:04
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spoko, Sheva przebił wszystkich, trafiając dwukrotnie w Dudka... ta dobitka mnie rozjebała.

26.05.2005
10:11
smile
[246]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Co, ty to zasługa świetnej interwencji Dudka buahahaha :) Popisał się Ukrainiec trzeba przyznać :P

26.05.2005
10:16
smile
[247]

artaban [ swamp thing ]

Dudi był rozczulająco szczery co do tej sytuacji :)

"I don't know how I did it," said Dudek of his save to deny Shevchenko in extra-time.

26.05.2005
12:40
smile
[248]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Zdaje się, że nadal żyję mimo utoczenia mi wczoraj 450 mililitrow krwi. Wczorajszy atak naglej dobroci spowodował jednak konieczność solidnego wypoczynku, stąd jakoś nie dotarliśmy tam, gdzie mielismy dotrzeć...a szkoda bo zapewne bylibyście zachwyceni moim pięknym zestawem wybroczyn;))

26.05.2005
13:25
smile
[249]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zestaw wybroczyn niechybnie by zbladł przy emocjach, jakie zapewniał mecz :))

26.05.2005
16:40
smile
[250]

Siwy4444 [ Senator ]

Tudzież przy wybroczynach mojego umysłu. ;)

26.05.2005
16:47
smile
[251]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nic z tego. Wszystkie wybroczyny bledną przy wczorajszym meczu! :)

26.05.2005
16:50
smile
[252]

Siwy4444 [ Senator ]

No jeszcze powiedz że się wzruszyłaś, to nie uwierzę. ;)

26.05.2005
16:54
smile
[253]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wzruszyć to się może nie wzruszyłam, ale trochę lakieru z emocji zeżarłam, przecież ja uwielbiam Angoli :)) A Ty co, oglądałeś zimny niczym ten polodowcowy głaz? ;>

26.05.2005
16:59
smile
[254]

Siwy4444 [ Senator ]

Oczywiście że tak. Patrzyłem jednym okiem przy wyłączonym dźwięku. Dopiero na karne pogłosiłem, ponieważ uwielbiam słuchać gdy komentator drze mordę bez opamiętania. :))))

26.05.2005
17:03
smile
[255]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<pogardliwe prychnięcie> Nie jesteś prawdziwym kibicem ;) U nas był i dźwięk, i darcie mordy w chwilach wyjątkowych emocji :) O toastach za Dudka nawet nie wspominam ;)

26.05.2005
17:07
smile
[256]

Siwy4444 [ Senator ]

O fali meksykańskiej także nie wspomniałaś, co dowodzi tego, że bardzo chciałabyś być prawdziwym kibicem, ale jeszcze musimy poczekać. :)
O nich nie musisz wspominać. Sam się domyśliłem. ;)

26.05.2005
17:13
smile
[257]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Fali nie robiliśmy, bo to za duży wysiłek, a my leniwi, rozumiesz ;) Ale wrzaski to zupełnie inna sprawa :)
No wiesz, toasty to rzecz obowiązkowa :)

26.05.2005
17:21
smile
[258]

Siwy4444 [ Senator ]

Leniwi i pijani, rozumiem. Karty klubu kibica proszę odesłać na podany na odwrocie adres. Zostajesz relegowana do funkcji szeregowego członka fanclubu Totolotka sportowego! ;)
Wiem. :)

Odpalam Mistral GC2105. Wygląda sympatycznie, ale z instrukcji wynika iż potrafi puszczać parę, co zdradza jego prawdziwą naturę. Jedną ręką trzymaj kciuki, a drugą ściskaj polisę. ;)

26.05.2005
17:25
smile
[259]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I to mówi człowiek, który całość oglądał jednym okiem i bez zainteresowania! Ignorant i profan! Szefowa będzie musiała wyciągnąć jakieś wnioski z tej sytuacji, na początek może ukarać w jakiś sposób zawodnika za brak zaangażowania w tak ważną sprawę jak finał Ligi Mistrzów ;))
Nie mam przy sobie karty klubowej, ale mogę odesłać na podany na odwrocie adres jeden z biletów na Slayer, co Ty na to? ;)))

Uważaj, może być opętane. Jak chcesz, żeby parowało, to przynajmniej nalej do środka wodę święconą :)

26.05.2005
17:46
smile
[260]

Siwy4444 [ Senator ]

Z wielkim zainteresowaniem, ale bez zbędnego tracenia kalorii na piskanie. Falę robiłem wielokrotnie, więc nie ma powodów do upomnienia. Zresztą w jaki sposób? Przecież nie przez odebranie nieistniejących przywilejów? ;)
Może lepiej nie. Po prostu idź posiedzieć na ławce kar do północy i będzie odpuszczone. No i ucz się robić falę! :)

Ależ bez wątpienia jest. W instrukcji są rozdziały oznaczone flagami Rumunii i Węgier, a wiadomo co się w tamtych rejonach drzewiej wyprawiało. ;) Wodę święconą mam w strzykawce na jutro. ;)

26.05.2005
18:07
smile
[261]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oglądanie bez piwa i piskania to nędzna namiastka prawdziwego kibicowania ;) Mam nadzieję, że na Mundial będziesz już w formie ;)) Przypominam, że kibicujemy Angolom ;))
Coś by się w ramach kary znalazło, już się nie bój ;>
Buahaha. A kto powiedział, że mnie zależy na tym, żeby było odpuszczone? Mam czyste sumienie, kibicowałam hopakom przez cały mecz :))

To może nie odpalaj, jeszcze się na Ciebie rzuci? ;)
Chcesz nią poić kaczki? ;))

26.05.2005
18:13
smile
[262]

Siwy4444 [ Senator ]

Zupełnie tak jak bez fali. Ja też mam taką nadzieję, podobnie jak na to że jednak rozprostujesz kończyny podczas Mundialu. ;)
Nie lękam się. ;)
Ale nieudolnie i bez wymaganago dla tej rangi meczu zaangażowania. Albo idziesz, albo będę o tym opowiadał innym kibicom. :) <to nie jest szantaż emocjonalny>

Już po akcji. Uprasowałem dwie koszule. Obie przetrwały. Ja i Mistral także jesteśmy cali. :)
Nie-e, patrzeć jaka jest Twoja prawdziwa natura. ;))))

[edit]

Procesja za oknem! Odpalam Marduk! \m/

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 18:20:48]

26.05.2005
18:22
smile
[263]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe. Na Mundialu to ja się staję tak fanatycznym kibicem, że będzie nie tylko fala, ale pewnie i gwiazda ;))) Tydzież inne układy synchroniczne znamionujące radość i pozwalające wyrażać emocje. Zacznij już ćwiczyć, bo przecież jasne, że każę drużynie robić to samo ;))
I słusznie ;)
A o tym akurat nie możesz wiedzieć, bo nie widziałeś :)) A zdanie innych kibiców to wiesz zapewne, gdzie mam ;) <widzę, że to termin, który zrobi taką samą karierę jak "bezprzedmiotowe" ;)))>

Yeah. Sukces i zwycięstwo na miarę wczorajszego meczu wręcz ;)
Ochlapiesz mnie podstępnie gdy się odwrócę, żeby rzucać bułą? :O

26.05.2005
18:28
smile
[264]

Siwy4444 [ Senator ]

No masz, zapraszasz mnie na mecz? Co będzie należało do moich obowiązków? Szpagat czy stanie na głowie? Za dywanik nie chcę robić. :)
Hehe. Chyba pierwszy raz. :)
Sama się przyznałaś. Tylko żadnych tekstów o blefowaniu. ;) <Chyba nie dziwne? ;)))) >

Czy ja wiem. One tylko mają wyglądać na uprasowane, a nie nimi być. :) Jakoś nie mam skilla. :)
To będzie test przynależności. Która strona mocy i tak dalej. :)

26.05.2005
18:44
smile
[265]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie powiedziałam, że Cię zapraszam na mecz, tylko że masz kibicowac Angolom i wykonywać różne układy choreograficzne, takie są wytyczne szefowej ;))
Pierwszy i ostatni zapewne ;))))
A Ty niby tak szczerze wierzysz we wszystko, co mówię, tak? ;) <a właśnie, że bardzo dziwne, to jak wkładanie komuś broni w rękę, bo będę teraz to słyszała i słyszała ;)))>

Myślę, że to i tak więcej niż w tej kwestii robi przeciętny mężczyzna ;)
Jak to: która strona mocy? To chyba jasne - złota!!! :)
Opóźnienie, bo znowu chlapię :/

26.05.2005
18:54
smile
[266]

Siwy4444 [ Senator ]

No to już możesz zapisać mi na plus. Niekontrolowany na pewno wykonam wszystkie. ;)
Jakaś osłabiona po wczorajszym widzę, bo za takie buńczuczne wypowiedzi nie spotyka mnie natychmiastowe ścięcie. :)
Oczywiście, wierzę bezgranicznie i nie poddaję niczego w wątpliwość. Jestem w końcu na służbie. Koncepcja ślepych bagnetów. :) <Zatem baczniej zwracaj uwagę na to co piszesz. ;) >

Przeciętny mężczyzna to baran. Tylko meczy i beczy. Nie to co ja. :)
Właśnie sprawdzenie tego będzie przedmiotem zabiegu. :))))
Emocje i jeszcze raz emocje. No i pogoda. Stań na rękach to wychlapiesz za jednym razem. ;)

[edit]
literki

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 19:03:43]

26.05.2005
19:02
smile
[267]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A kto Ci powiedział, że nie będziesz kontrolowany? <śmieje się z jego naiwności>
Osłabiona, bo chlapie i przez to się źle czuje. A może chlapie dlatego, że się źle czuje? Nie będzie bicia, ścinania i kopania, bo nie ma na to siły. Nos sobie nadwyręży i dopiero będzie! :)
To chyba i tak lepiej niż gdybyś nieustannie węszył jakiś spisek ;))) <trzeba będzie, a Ty może z czasem się nauczysz wyłapywać te fragmenty, na których mnie najbardziej zależy, żeby Ci się w oko rzuciły ;))>

Oczywiście. Ty rżysz ;))
Nie trzeba sprawdzać, ja Ci to mówię, a kto ma to wiedziec lepiej? ;))
Chyba bym wyzionęła ducha od takich ćwiczeń!...

26.05.2005
19:10
smile
[268]

Siwy4444 [ Senator ]

To u mnie mamy oglądać? :O Nie widzę innego sposobu.
Czyli mogę bezkarnie dokazywać? ;)))) Okey, udowodnię swoje dobre intencje i nie będę dzisiaj negatywnie wpływał na spokój Twojego ducha.
To zależy dla kogo lepiej. :)))) <Możesz zawsze pogrubić. ;) Chociaż mam wrażenie że w niektórych kwestiach, to nawet bolded i underlined jednocześnie do mnie nie dotrą. ;)))) >

Rżę oraz brykam. Jestem niebywale narowisty. Niczym ten mustang z prerii.
Ufam, lecz wolę sprawdzić empirycznie. ;)
To może się połóż, a ja pójdę pracować?

[edit]
literki

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 19:10:57]

26.05.2005
19:20
smile
[269]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Khem, khem. Ja miałam na myśli jakiś system sprytnych kontroli, nie osobisty nadzór :))
Nie, nie możesz, aż tak słaba nie jestem ;))) Ale doceniam to niewątpliwe poświęcenie.
Też prawda ;))) <no właśnie! Wiedziałam! Nawet jak się do tego drukowanymi napisze, nie? ;)>

Spox, lasso, ostrogi i odpowiednie ujeżdzanie potrafią ponoć zdziałać cuda ;)
Dostaniesz po strzykawie, zobaczysz ;)) I jeszcze dobiję Cię bułą!
E tam. Ja nie pójdę się położyć, ale Ty i tak pójdziesz popracować :)

Buuu, musiałeś zauważyć tę literówkę w "zabiegu", a tak mnie cieszyła... ;)))
[edit] O nie! Tę w "koncepcji" też! ;))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 19:20:51]

26.05.2005
19:27
smile
[270]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak to ja się nie bawię. Przyniosę zwolnienie lekarskie. ;)
Tylko doceniasz? Ah rozumiem, nie masz teraz głowy ani czasu na wymyślanie nagrody. ;)
Zaznaczyłem, bo zawsze ja dostaję po grzbiecie. ;) <To prawda. Zaimpregnowany na amen. :) >

Czekam na próby. ;)
Jednak groźby! A widzisz, potrafię z Ciebie wykrzesać trochę sił. :)
Niedługo to zrobię.

Były jeszcze inne, ale też poprawiłem. Tak to jest, jak się szybko pisze kilka rzeczy jednocześnie. ;)

26.05.2005
19:37
smile
[271]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pfffff, symulant i bumelant, tak to dla odmiany ja się nie bawię ;))
A samo docenianie to nie nagroda? <patrzy zdziwiona>
I to jest zasadniczo właściwa tendencja, hopaku ;) <no niestety, jego zakuty łeb nie jest w stanie zrozumieć niektórych rzeczy, ale ja się nie poddaję! :)>

Ok, szukam jakiegoś poskramiacza ogierów. Meghan na pewno kogoś zna ;>
Sama się zmobilizowałam, nie pochlebiaj sobie :P
Wiem.

Eeee tam, zepsułeś mi moją złośliwą satysfakcję ;)

26.05.2005
19:54
smile
[272]

Siwy4444 [ Senator ]

To oglądamy oddzielnie, a potem przechwalamy się kto fajniej kibicował. Ja już organizuję serpentyny.
Oczywiście że nie. To prawidłowa reakcja, ale do nagrody jej dużo brakuje.
Taa, ja poobijany a obok taka jedna stoi i się śmieje. [żeby nie powiedzieć - rży! ;)] <To podobnie jak ja. Zawsze chwalę taką postawę, ale tym razem jakoś nie mogę się na to zdobyć. ;)))) >

Pffff. Ja jestem jednocześnie rumak. Niech to też Meghan weźmie pod uwagę. ;)
Gdyby nie ja, to już byś leżała [zauważ że nie mówię - gniła, jak niektórzy :) ] pod kocykiem i z trudem dźwigała "Zeszyt Literacki". ;)

I tak masz jej mnóstwo z innych powodów. ;)

26.05.2005
20:02
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tak jest. Chyba, że nie uda mi się zorganizować tv, wtedy będę się napraszać tudzież wpraszać, a Ty będziesz miał złośliwą satysfakcję ;)) Serpentyny, baloniki, koszulki reprezentacji angielskiej i transparenty - obowiązkowo. Bez tego w ogóle nie zaliczę Ci zadania! :)
Chyba żartujesz, przecież nie każdego doceniam, więc to wręcz wyróżnienie! ;)
Ciekawe co to za jedna. Jakaś złośliwa. Ja to bym się tak nigdy nie zachowała ;)) <spox, spox, ja tam się nie poddaję tak czy inaczej, jeszcze będzie po mojemu ;))>

Ok, pogadam z nią, żeby Ci załatwiła jakąś miłą kobyłę i dużo miejsca do biegania, powinno wystarczyć ;)
Ależ ja tak zaraz skończę. Tylko najpierw opublikuję tego posta, bo nie mogę sobie darować możliwości dogryzienia ogierowi mazowieckiemu ;)

Hehe. Po czym wnosisz? ;>
Udaję się pod koc. Przyjdę później. Jak idziesz pracować, to szybkiej i lekkiej.

26.05.2005
20:12
smile
[274]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie musisz się trudzić. Zapraszam. Z koszulką mogą być problemy, ale zobaczę co się da zrobić. Mam dwa pytania: :))))
- A dlaczego nie kibicujemy naszej?
- Kiedy to jest?

A jak wyróżnienie, to rzeczywiście niczym nagroda. Hierarchia wartości mi się pomieszała. Wybaczasz? ;)
Nie wiem, jakaś urocza blądyna. Urocza pewnie po to, żeby się zamaskować. :) <taa, kizia mizia ;)))) >

Wyczuwam próbę przekierowania na inny cel, w związku z czym odmawiam wejścia na wybieg. ;)
Dzisiaj coś kiepsko idzie Ci to dogryzanie. Pewno boisz się jutrzejszej strzykawy i zaniżasz loty. ;)

Bo mam oczy. ;)
Miłej lektury.

26.05.2005
22:30
smile
[275]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Powiedziałam "jak mi się nie uda zorganizować tv", a nie "przyjdę na pewno", czytaj ze zrozumieniem ;)) Koszulki mają być i koniec! W kwestii pytań:
- bo wolimy Angoli ;)) Ale jeśli nasi tam zagrają, to będziemy im oczywiście kibicować, co nie przeszkodzi nam kibicować równie gorąco Angolom ;))
- co to za pytanie?! Czerwiec 2006, nawet ja to wiem :) Swoją drogą ciesz się, że pozwalam oglądać w tv, a nie ciągnę całą drużynę do Niemiec :))

No ba, takie wyróżnienie, a Ty się nie zorientowałeś! Ale jestem dzisiaj łaskawa, wybaczam ;)
Urocza blądyna? I jeszcze się maskuje? A to nie znam ;)))) <jeszcze zobaczysz!>

Wciągną Cię na sznurku ;)
A bo osłabiona tryskaniem, mógłbyś się bardziej podkładać, żebym nie musiała się wysilać. W końcu nie wymagam, żeby codziennie dawać mi fory, ale jak wyjątkowo nie w formie, to mógłbyś pomóc ;))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-26 22:29:53]

26.05.2005
22:48
[276]

HopkinZ [ Senator ]

Ktoś z wyspy wybiera się jutro pod Pałac Kultury na koncert Carl Orff Carmina Burana ?

26.05.2005
23:00
smile
[277]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazda: Przecież zrozumiałem. O co chodzi? Na 2006 koszulki da się zorganizować. Myślałem że to jakoś szybciej. :)

Thx. :)
Znasz i to lepiej niż własną kieszeń. ;) <wiem o tym ;) >

Sznurek to puszcza po jednym capnięciu. ;)
Przecież ja cały dzień nic nie robię, tylko się właśnie podkładam. Staraj się też trochę. ;)

HopkinZ: Ja chyba nie.

26.05.2005
23:18
smile
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To już organizuj te koszulki, najlepiej od razu dwie, jedną dla mnie ;))
Gdybyś nie pisał, że się maskuje, to bym miała jakieś typy, ale jak się maskuje, to pewnie złośliwa, a takich nie znam na pewno! ;)) <i słusznie ;))>

To łańcuch, też mi problem... chociaż na łańcuchu tu chyba raczej buhaja się prowadza ;)
Kontuzjowana jestem, ułatwiaj mi bardziej! ;))

26.05.2005
23:51
smile
[279]

Siwy4444 [ Senator ]

Dobra. Zacznę jakoś w lipcu. ;)
Weź może idź spójrz w lustro. <właśnie że niesłusznie! ;) >

Chyba raczej tak. Niech on tam włazi. Jakoś sobie poradzi. ;)
Mam położyć głowę na pieńku? :O

27.05.2005
00:06
smile
[280]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A czemu akurat w lipcu? :)
Ej, miała się maskować, a ja widzę w moich oczach tylko szczerość ;)))) <bardzo słusznie! ;)>

Z buhajem za dużo kłopotu, trzeba by mu jałówek szukać i tak dalej ;))
No już bez przesady, ale trochę się możesz podłożyć, może jakiś ortograf, który mogłabym bezlitośnie wyśmiać, albo naprowadzenie rozmowy na alkohol, żebym mogła podkreślić, że nie pijesz? ;))
[chaotycznie i z opóźnieniem, bo się wciąż nurzam]

27.05.2005
00:52
smile
[281]

Siwy4444 [ Senator ]

Dlatego że w czerwcu będę musiał racjonować czas nawet na oddychanie. Bieganie za shirt'ami odpada. :)
Lustro, a nie zdjęcie z pierwszej komunii. ;))))

A takim to nie obojętne co na wybiegu? ;)
A w cholerę z pifkiem w taki upał. :))))
[zatkaj jakąś ścierą]

27.05.2005
01:08
smile
[282]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, od lipca czekam na wyniki poszukiwań ;) Pomyślę do tego czasu jak dokładnie ma wyglądać, żeby Ci ułatwić sprawę ;)
Ależ ja patrzę w lustro! Patrzę i widzę w nim szczere spojrzenie niewinnych oczu! :))

A nie wiem. Wejdź z nim na ten wybieg, to zobaczymy ;)
Ooo, od razu lepiej! Chociaż lepiej chyba brzmiałoby: "A w cholerę z pifkiem i winem w taki ópał" :)))
[spox, już ok]

27.05.2005
01:15
smile
[283]

Siwy4444 [ Senator ]

W lipcu to ja zaczynam. Czekaj o wiele później. :)
Widocznie ktoś stoi obok. :)

Sama se ić się z nim przewietrz na wybiegu. :)
Niechciałem przeginać. Wyżej też masz. ;)
[to teraz trzymaj głowę w jakimś stelażu]

Ehhhh. Wanna to jedno z moich ulubionych miejsc. :)

27.05.2005
01:36
smile
[284]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przecież napisałam, że czekam od lipca, nie w lipcu - a koszulkę mogę zacząć już sobie wybierać ;))
Wiedziałam, że to napiszesz. Nie odpuściłbyś sobie ;>

Y-y, ja nigdy nie twierdziłam, że należę do jakichkolwiek zwierząt gospodarskich ;))
Masz na myśli ten wyrzej? :)
[chyba sobie zamontuję gąbkę, proste i chłonne...]

Wanna z kaczkami, chciałeś powiedzieć :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-27 01:35:30]

27.05.2005
02:24
smile
[285]

Siwy4444 [ Senator ]

Nic nie wybierać! Będziemy w koszulkach piłkarskich reprezentacji, a nie w koszulkach byle jakich bo mają angielskie metki. Takie to mam już teraz.
No bo Cię wkręcają z tym lustrem już od dawna. ;)

I coż z tego? To że lubisz Zieloną Gęś nie znaczy, że będę Ci od dzisiaj sypał proso. Właź tam i zajmij się tym buhajem do cholery! Zaraz się biedak spłoszy i będzie po akcji. :)
I ten obok równierz. ;)
[Właśnie, taki twarzowy zestaw. Jak będzie dobrze podpierał brodę to może być wielofunkcyjny. Przykładowo do robienia trwałej, albo makijażu górnej częsci oblicza. ;) ]

A jak z tymi kaczkami?!

27.05.2005
02:39
smile
[286]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale ja sobie muszę wybrać te koszulki, hopaku! Przecież to są różne kroje, wzory i kolory, więc nie taka prosta sprawa. A w ogóle to ja chcę koszulkę Rio Ferdinanda! ;))
A ja taka naiwna, że nie zatrybiłam? :/

Ziarenka to ja i tak pożeram na śniadanie, więc jestem przyzwyczajona. Bój się lepiej, żeby ogiera nie przestawili z diety cukierkowej na owies ;>
Zauwarzyłam ;)
[i na gorące dni, żeby ocierać pot ze zmęczonego czoła!]

Ale co z nimi? :)

27.05.2005
02:55
smile
[287]

Siwy4444 [ Senator ]

Nic podobnego. Przywdziewamy takie z podstawowego składu. Musimy być na topie. Rio nie pasuje do naszej linii politycznej. Będziesz chodziła w Beckham'ie. :)
Na to niestety wychodzi. Przykro mi. ;))))

Od owsa to się jakieś dziwne rzeczy z oczami dzieją, a do tego nie chcesz chyba dopuścić? ;)

Czy mam brać? :)

27.05.2005
03:03
smile
[288]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A przywdziewajmy, ja poproszę koszulkę z podstawowego składu na poprzedni Mundial, w którym Rio jak najbardziej był :)))) W Beckhamie chodziła nie będę, bo go nie lubię. Co innego Rio :)
<pogrąża się w smutku> ;)

A z czyimi oczami? I co dokładnie? Może w końcu na nie przejrzy ;)))

A nie boisz się, że zgubię? :D

27.05.2005
03:13
smile
[289]

Siwy4444 [ Senator ]

Będziesz chodziła w Beckham'ie i koniec! Kobiety się w nim zakochują całymi klatkami schodowymi, a Ty mi tu wprowadzasz elemęt niemalże jak z Paudyna snów. Żadnych mulatów, jedziemy mainstream'em. :)
<podaje ręcznik> ;)

Ja już dawno przejrzałem. A Ciebie to już w ogóle na wskroś. Z oczami żrącego owies. Dlatego nie chcę. ;)

To ja mam się bać? To już Twoja sprawa. Nie wiem gdzie później balujesz, więc na wszelki wypadek schowaj sobie do przepastnej torby, od razu obok kamieni. ;)

27.05.2005
03:21
smile
[290]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie będę chodziła w Beckhamie i nawet na to nie licz. Rio i koniec. Ewentualnie z angielskich obrońców jestem jeszcze w stanie zaakceptować koszulkę z Solem Campbellem. Ale na pewno nie ten fajansiarz! Ja chcę Riooooo. On ma taki uroczy nos ;))
<szlocha głośno i tryska łzami dookoła> ;)

No to jak przejrzałeś, to musisz wiedzieć, że miła, słodka, niewinna i takie tam. Ufasz mi? ;)))))
A jak z oczami żrącego, to mi nie przeszkadza, możemy Cię tym karmić ;)

Mam nadzieję, że nie przyjdzie Ci do głowy łapać którejkolwiek żywej, żeby podarować w razie gdybym zgubiła tę sprezentowaną ;)
Eeeeeeej, tam są też pawie...! Będziemy im wyrywać pióra z kuprów? ;))

27.05.2005
03:33
smile
[291]

Siwy4444 [ Senator ]

Sol też nie pasuje. Mam ugodową propozycję. Gołota. Może być? ;)
<zdejmuje obrazek przyklejony do lustra; no już spokojnie - teraz popatrz o0> ;)

Ufam Ci bezgranicznie, ale nie dam sobie wmówić że mam pływać w tym bajorze razem z kaczkami. ;)
Częstuj się również. Ja Ci nie żałuję, Ty też sobie nie żałuj. ;)

Nie przyjdzie, a Ty nie zgubisz. Może schowaj gdzieś w dekolt czy cóś. :)
Pióra mają ogołocone już przed południem. Możemy najwyżej obejrzeć ślady walki. ;)

27.05.2005
03:41
smile
[292]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Absolutnie i od początku NIE. Rio Ferdinand i koniec. Do cholery, to ja jestem szefową i ja mówię, w czym chodzi drużyna! <tupie> ;))
<teraz nie będzie patrzyła, bo zapuchła od tego ryczenia ;)))>

Eeeech, zabawopsuj, a ja liczyłam na trochę rozrywki ;)
A dziękuję, ale nie skorzystam, zostawię dla zawodnika - należy się w końcu rumakowi. Poza tym wiem, że nie lubi, jak mu się wyjada ;)

Na szyję! Jak kolię! :)
Cholera. Miałam nadzieję, że uda mi się upolować z jedno piórko... tzn. że podpuszczę Ciebie, żebyś je upolował ;))

27.05.2005
03:52
smile
[293]

Siwy4444 [ Senator ]

W takim razie będę oglądał tyłem do telewizora! :P Nie możemy wszyscy być z tymi samymi numerami! :)
<może to i lepiej ;) >

Tę jestem gotów dostarczyć w każdej chwili. ;) Będę robił tak, że kaczki będą pływały tam gdzie ja chcę. :)
To ma być wspólny posiłek z jednego paśnika, a nie wyjadanie. Poza tym dziewczęta pierwsze, proszę bardzo. :)

To bierz sznurek z mieszkania. Zmontujemy na miejscu. :)
Ostatnio widziałem jak próbowano je karmić niedopałkami. :)

27.05.2005
04:04
smile
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok. Szefowa w koszulce z Rio, reszta drużyny w koszulkach reprezentacji angielskiej, pasuje? :))
<a dziękuję Ci uprzejmie, nie ma to jak komplement... - syczy spod ręcznika ;))>

Będziesz je pasał na sznurku, żeby łatwiej sterować? ;)
Nie ośmielę się objadać rumaka. Narowisty, zacznie wierzgać i jak dostanę kopytem, to nieszczęście gotowe ;))

Wezmę żyłkę wędkarską, może być?
Neeeee, ja nie palę ostatnio [poza wczoraj ;)))], więc odpada :)

A na razie spać, bo jutro powinnam być w formie. Macham łapą i spadam. Kolorowych o zwierzątkach wodnych.
Branoc :)

27.05.2005
04:07
smile
[295]

Siwy4444 [ Senator ]

A na drugą połowę polską. :)
<żart a ta już się dąsa ;) >

Nie-e, będę innym daleko rzucał. ;)
Nie bój się. Lubi klacze. ;)

Okey, będzie jak magiczny, bo nie widać na czym dynda. ;)
A ile wczoraj poszło?

kolorowych o prawdziwym lustrze ;)

nite!

27.05.2005
09:24
smile
[296]

HopkinZ [ Senator ]

GROOOAAAAGRH!

Wstawać lenie!

=]

27.05.2005
09:29
smile
[297]

Yans [ Więzień Wieczności ]

HopkinZ ====> Nie popisuj się tak ;) Ja wstałem dzisiaj o 6:30 i właśnie jestem w pracy :/ GROARGHHHHHHHHH !!!

27.05.2005
13:25
[298]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ale ciepło... za ciepło... wieczory są super, grill, piwo, znajomi... ale w dzień jest nie do wytzrymania. I ja mam w tym ukropie uczyc sie do egzaminow??

27.05.2005
13:30
smile
[299]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadowmage ====> ucz się, ucz ... ;)

Zimne, piwko, zimne, piwko, zimne piwko, DAJCIE MI ZIMNE PIWKO !!!

27.05.2005
14:35
[300]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->zimne piwko to doskonały doping do nauczania :0 Po dwóch takich wiedza sama wchodzi do głowy :)

27.05.2005
14:37
smile
[301]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Buuuuuu - nie zauważyłem, że było 299 postów.

27.05.2005
14:51
smile
[302]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Wy tu o pifku gadacie a ja w robocie siedze...

27.05.2005
15:18
[303]

HopkinZ [ Senator ]

30 stopni o_0. Dzisiaj nie pomaga nawet zimny drink procentowy, czy chociaz zimne mleko ;).

27.05.2005
15:36
smile
[304]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie jest dobrze, myszka zaczyna mi sie lepić od potu... idę sie przejść do sklepu po płyny. Picie w upał jest bardzo ważne, bo można się odwodnić :)

27.05.2005
22:34
smile
[305]

artaban [ swamp thing ]

Nowy wątek:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.