GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kiełbaski w bułce, czyli Terry Pratchett - wątek seryjny - część 5

14.05.2005
21:20
[1]

sammy-s [ Pretorianin ]

Kiełbaski w bułce, czyli Terry Pratchett - wątek seryjny - część 5

W odległym, trochę już zużytym układzie współrzędnych, na płaszczyźnie astralnej, która nigdy nie była szczególnie płaska, skłębiona mgiełka gwiazd rozstępuje się z wolna...
Spójrzcie...


Witam i zapraszam do piątej części seryjnego wątku o Terrym Pratchett'cie, którą pozwoliłem sobie ze względu na rozmiary poprzedniej stworzyć. Jego powieści to nie tylko znana na całym świecie seria ''Świata Dysku'''' ale również Saga Nomów, przygody Johnny''ego, Dywan i inne. Wszystkie książki tego genialnego fantasty łączy niesamowita dawka slapstickowego humoru. Pratchett to pisarz jedyny w swoim rodzaju i to czyni jego powieści tak chętnie czytanymi i lubianymi.


- Chyba żadne znaczące święta się nie zbliżają, ale niedługo wakacje. Tu macie listę, co moglibyście sobie kupić z tej okazji, czyli Pratchett w języku polskim, lub angielskim, bo w sumie nic nie szkodzi, żeby go dostać, prawda?
- Uuk!

Świat Dysku:

-Kolor Magii
-Blask Fantastyczny
-Równoumagicznienie
-Mort
-Czarodzicielstwo
-Eryk
-Trzy Wiedźmy
-Piramidy
-Straż! Straż!
-Ruchome Obrazki
-Nauka Świata Dysku
-Kosiarz
-Wyprawa Czarownic
-Pomniejsze Bóstwa
-Panowie i Damy
-Zbrojni
-Muzyka Duszy
-Ciekawe Czasy
-Maskarada
-Ostatni Bohater
-Zadziwiający Maurycy
-Na Glinianych Nogach
-Wiedźmikołaj
-Bogowie, honor, Ankh-Morpork
- The Last Continent
- Carpe Jugulum
- The Fifth Elephant
- The Truth
- Thief of Time
- The Last Hero
- Night Watch
- Monstrous Regiment
- Going Postal
- Thud! (tego nie ma jeszcze nawet po angielsku :( )

Inne:

-Trolowy most
-Dysk
-Warstwy wrzechświata
-Dobry omen
-Dywan
-Tylko ty możesz uratowac ludzkość
-Johny i bomba
-Johny i zmarli

Na razie tyle, liczymy oczywiście na więcej książek.

Linki:

https://www.pratchett.prv.pl/
https://www.pg.gda.pl/~mjasina/settler/jez.html

Opowiadania:
https://www.ie.lspace.org/books/dawcn/dawcn-polish.html
https://www.ie.lspace.org/books/toc/toc-polish.html

Twórca grafiki:
https://www.paulkidby.com/

Poprzednia część:

14.05.2005
21:22
smile
[2]

sammy-s [ Pretorianin ]

Up!

No i czekamy na Jingo oczywiście :]

17.05.2005
08:23
[3]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

A o co mamy sie gniewac? :) Im wiecej czesci tym lepiej :P

17.05.2005
08:54
smile
[4]

|eLKaeR| [ Patrycjusz ]

Entuzjastów twórczości Pratchetta pewnikiem zainteresuje dzisiejsza wiadomość GRY-OnLine pt. Marka Discworld (alias Świat Dysku) wraca do elektroniczno-rozrywkowego wymiaru:

17.05.2005
09:06
[5]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

|eLKaeR| --> Dzieki za info :)

17.05.2005
13:10
smile
[6]

sammy-s [ Pretorianin ]

Wszystko pięknie, tylko nie szło to już na piec gry zrobić, że się za komórczaki musieli zabrać? :(

17.05.2005
13:15
[7]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

sammy-s --> Pewnie im sie oplaca. Z reszta od czego sa emulatory :)

17.05.2005
14:26
[8]

Elum [ Generał ]

Właśnie. Są emulatory. Dlatego nośnik to pikuś. Ja się bardziej martwię o jakość tych... co to właściwie będą? Platformówki może? :/

17.05.2005
15:47
[9]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Elum --> Gralam na emulatorze z Gameboy'a (tego sstaarego:) I dalo sie zniesc :P Po jakkms czasie zaczelam kojarzy ktora pixelka to ktora postac :P

20.05.2005
16:22
[10]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Zadnych nowisci, ciekawostek, rewqalacji, checi podzielania sie emocjami zwiazanymi z tworczsiac naszego Mistzra? Nic? Buu :(
Nie moge caly czas rozmwiac sama ze soba (bo to objaw psychozy ;) A pzreciez nie jestem jedyna milosniczka Terry'ego na tym forum :)
Zeby post nie byl calkiem pustu i ^up^ owy napisze, ze mam wielka ochote pzreczytam wszytskie ksiazki od poczatku, ale tym razem jedna po drugiej po kolei :)

20.05.2005
18:40
[11]

Soreno [ Junior ]

nowości - w lipcu "Kapelusz pełen nieba" ciąg dalszy Wolnych Ciutludzi w tłumaczeniu Malinowskiej, wczoraj ukazał się Bogowie, honor ...

20.05.2005
19:02
[12]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Swietnie :) Bedzie co czytac :)

21.05.2005
13:06
smile
[13]

-=chudy=- [ ]

Dorwałem! Wczoraj na Międzynarodowych Targach Książki udało mi się nabyć "Bogowie, honor, Ankh-Morpork" i na razie książka zapowiada się bardzo interesująco. A wręczy pysznie. Zabieram się za czytanie :)

23.05.2005
08:00
[14]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Chudy --> A ktora sie nie zapowiadala dobrze? :) I ktora dobra nie okazal? :P

23.05.2005
09:52
[15]

Soreno [ Junior ]

Witajcie
Bogowie, honor... jest poważna i trochę smutna, ale wszystko podane w stylu Pratchetta. Choć przy kapralu Nobby'm chichotałam się zdrowo. Czyta się świetnie.

23.05.2005
10:24
[16]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

X-Cody--->(opinia subiektywna) Pomniejsze bostwa.

23.05.2005
10:32
[17]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Ha! Ja akurat "Pomniejsze Bóstwa" uważam za jedną z lepszych. Jak dla mnie - najsłabsze są 2-3 pierwsze, ale tylko po przeczytaniu późniejszych :)

23.05.2005
10:45
[18]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Yos --> POmniejsze Bostwa pierwsza ksiazka z SD ktora pzreczytalam :) poza sentymentem uwazam, ze jest swietna, jedna z lepszych :)
A dlaczego Tobie nie do konca sie podoba? :)
Gladius --> Ja czytalam w starsznie dziwnej kolejnosci, ale Blask Fabtastyczny na zawsze bedzie mial u mnie wysoki numer :) Po prostu cudowna ksiazka. Za to zawiodlam sie na Rownoumagicznieniu.

23.05.2005
17:07
[19]

-=chudy=- [ ]

Przeczytałem i się nie zawiodłem. I raczej nie moge zgodzić się z opinią, że jest smutna. Nawiązuje do jak najbardziej poważnych tematów, ale nie wydała mi się smutna. Już smutniejszy mi się wydał "Wiedźmikołaj" i właściwie był jedną z bardziej ponurych książek moim zdaniem.

23.05.2005
17:19
[20]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Eh, czasu, dajcie mi czasu... ja nawet ostatnio nie mam chwili by sie do skepu po nowego Pratchetta wybrać... może po środzie...

23.05.2005
17:27
[21]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> A co ja mam powiedziec? :( Jeszcze 25 dni...ech. A zanim mnnie wypszcza z domu to w ogole :P

23.05.2005
18:17
[22]

Soreno [ Junior ]

Trochę smutna z uwagi na postać Vimesa. Marchewa i inni niewiele się zmieniają raczej przystosowują się do okoliczności.

23.05.2005
18:20
smile
[23]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

cholera...
jestem już przy Wiedźmikołaju - niedługo skończy mi się mój pierwszy raz z Pratchettem

23.05.2005
21:31
[24]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Prosze, dawajcie Spoilery przez no, spoilerami :) Blaaagam.
Mazio --> Wiem, co czujesz.

24.05.2005
10:36
[25]

Soreno [ Junior ]

Według mnie nie spoilerowałam, ale dopiero się uczę. Miło czekać na następnego Pratchetta - o czym będzie "Kapelusz pełen nieba"

Prawdziwa wiedźma potrafi latać na miotle, rzucać czary i stworzyć właściwie z niczego prawdziwy chaos. Jedenastoletnia Akwila tego nie potrafi. Prawdziwa wiedźma nigdy świadomie nie wyszłaby ze swojego ciała, zostawiając je puste. Akwili się to zdarza.
A istnieje coś, co tylko czeka na poręczne ciało. Coś starożytnego, przerażającego i nieśmiertelnego.
Jedyne co jej pozostaje - to walczyć i czym prędzej nauczyć się, jak być prawdziwą wiedźmą. Z niemałą pomocą arcywiedźmy Weatherwax oraz prawdziwie zadziwiającej panny Libelii.
Na litość! A my?
No tak, są jeszcze Fik Mik Figle - najbardziej kłótliwe, najtwardzsze i najmniejsze z bajkowych postaci wyrzucone z Krainy Baśni za picie o drugirj po południu. Owszem nie chodziło o picie mleka. Potrafią bić się z każdym. Ale nawet ich wspólne siły mogą okazać się niewystarczające...

24.05.2005
12:41
[26]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Soreno --> Nie wiem, nie doczytalam Twojego posta do konca :) Na wszelki wypadek. Kilka razy sie niefajnie nacielma na spoilery, wiec teraz jestem ostrozna :)

Faktycznie, nie spoilerowales :)

25.05.2005
17:21
smile
[27]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Sprawdziłem, dlaczego przetłumaczono "jingo" na "Bogowie, honor, Ankh-Morpork" i muszę przyznać, że w sumie fajny pomysł. Pan Cholewa jest znakomitym tłumaczem (bo chyba znowu on tłumaczył?)

25.05.2005
17:35
smile
[28]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

hzhzhzhz :]

Jak dotąd jedyne kontakty Brzoskwini z inteligencją polegały na tym, by pobić ją i okraść, gdy tylko trafi się okazja.

26.05.2005
08:09
[29]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jak tylko przeczytam to skomentuje :)

28.05.2005
17:36
[30]

Pichtowy [ Konsul ]

no dobra teraz spoiler.
A raczej jego odkrencenie. Tak naprawde to Smierc nie zginie to byla bajka na dobranoc i przepraszam wszystkich ktorych ta falszywa wiadomosc mogla wprowadzic w klopoty.

A teraz najswietsza prawda: W Fifth Elephant jest Sam Vimes, Marchewa, spora czesc strazy ( sgt Kolon zostaje pelniacym obowiazki Kapitana) w tym Detritrus ze swoim Piecemakerem i pierwsza uznana kobieta krasnolud (Longbottom) i calal watacha wilkow, wampiry wilkolaki, Igory, krasnoludy i cala gora, a raczej kopalnia smalcu (Smaltzberg). Fabula jest o tym jak Vimes jedzie do Uberwaldu jako ambassador Ankh-Morpork na koronacje Niskiego Krola
Czytam oryginal i jestem w dwoch trzecich

28.05.2005
18:22
[31]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jak juz jest jakis porzadny post to nie moge czytac :)
Ale zawsze cos, milosnicy Pratchett'a, co tak malo nas w tym watku?

28.05.2005
18:25
[32]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Bo pewien miłośnik Pratchetta ma sesje i zamiast czytać jego najnowszą ksiażkę to pochłania sterty notatek i wydruków z komputera, a w przerwach zaczytuje się opałsymi podręcznikami... Byleby do 9 czerwca...

28.05.2005
18:34
[33]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> Trzymaj sie i powodzenia!
Dla mnie byle do 18-tego :)

29.05.2005
14:52
[34]

-=chudy=- [ ]

Co do kopalni tłuszczu, kiedyś czytałem, że Pratchett stworzył ją zainspirowany polską kuchnią :)

29.05.2005
18:04
[35]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Zdaje się, że żona Terry'ego pochodzi z Polski... W każdym razie na Dysku jest kraj Sto Lat, który w oryginale właśnie tak się nazywa.

30.05.2005
07:31
[36]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Chcialam go o to zapytac juz 2 razy u mi sie nie udalo. Cholere emocje odbierajace mozliwosc myslenia ;)

30.05.2005
09:22
[37]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3742411&N=1

Zawsze to cos :)

31.05.2005
15:58
[38]

Pichtowy [ Konsul ]

Sto Lat to chyba miasto, tak mi sue przynajmniej przypomina. Lezy na rowninie Sto; niedaleko Ankh Morpork

01.06.2005
13:41
[39]

Pichtowy [ Konsul ]

Ogladalem dokladnie angielskie wydanie Fifth elephant i na koncu w ofercie tego wydawnictwa sa ksiazki Terrego w formacie audio (ciekawe jaki lektor)! Chcialbym takie po polskiemu!
Ale najwiekszy szok to prawdziwe wydanie Ksiazki kucharskiej Niani Ogg, Pratchett jest wspolautorem. Ciekawe kiedy to bedzie w Polsce

01.06.2005
13:42
[40]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Jest w Polsce. Można kupić w American Bookstore.

01.06.2005
13:53
[41]

Pichtowy [ Konsul ]

ale po Polsku!

01.06.2005
16:52
smile
[42]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dzis zdałem przedostatnią kobyłę (zostały jeszcze 3 egzaminy, ale tylko jeden ciężki) i w związku z tym kupiłem sobie nowego Pratchetta. Czytać go pewnie teraz nie będę (tym bardziej, ze kupiłem też cos moim zdaniem ciekawszego), ale ważne że już jest.

02.06.2005
07:49
[43]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ksiazka KUcharska Nianii Ogg do kupienia?! Zaczynam zbierac kase :P

03.06.2005
09:09
[44]

Pichtowy [ Konsul ]

Nunny Ogg cookbook kosztuje 9.99 funtow bryt plus 2 za miekka oprawke lub plus 3 za twarda i koszty wysylki. Na marginesue to w angli koszt wysylki pokrywa tamto wydawnictwo, fajnie sie maja dzemojady

Shadowmage --- napisz co to moze byc ciekawszego od ksiazki Terrego

03.06.2005
09:19
[45]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Ej, wykorzystywaliście kiedyś teksty Pratchetta w poważnych sytuacjach ? np. na egzaminach, na kursach, referatach, i tak dalej ? Mi się udało wykorzystać dwa, jak na razie :
"z punktu widzenia strzały kolczuga, to zbiór otworów" - na egzaminie z historii średniowiecza, omawiałem ewolucję uzbrojenia ochronnego ;) - prof. raczył się ze mną zgodzić :D
cytat pochodzi z "Panowie i Damy"
"... pozbawieni honoru oportuniści, zawsze gotowi coś ukraść bez ryzyka" - o krzyżowcach, na krucjatach antyhusyckich :>
Cytat z "Bogowie, Honor..."

03.06.2005
10:03
[46]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

"powinieneś zostać wykluczony z rasy ludzkiej za faule". Dość często, bo jest do kogo.

03.06.2005
10:08
[47]

Novus [ Generał ]

Wstepniak: Warstwy wszechswiata i Dysk to jedna i ta sama ksiazka.

03.06.2005
12:29
[48]

Pichtowy [ Konsul ]

mi niestety nigdy nie udalo sie kozystac z cytatow z Terrego bo mama bardzo slaba pamiec do tak zakreconych rzeczy

03.06.2005
12:32
[49]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pichtowy-->To sie okaże jeszcze oczywiscie, ale spodziewam sie wiele po "Miastach pod skałą" Marka S. Huberatha.

<ale na razie fascynuje mnie "Interpretacja zdjęć lotniczych" :-/ >

03.06.2005
17:21
[50]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja stale przytaczam cytaty z Pratchetta w zyciu codziennym ale czasem ludzie dziwnie parza :)

03.06.2005
21:44
smile
[51]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

Znaczy się, z podziwem i uwielbieniem, prawda ? (Dla zdrowia psychicznego radzę tak interpretować "dziwne" spojrzenia ludzi)

04.06.2005
15:00
smile
[52]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

Czyżby pana Terrego ogarnęła frustracja? Wiedźmikołaj jest smutny...
choć jest wiele tekstów godnych polecenia - vide mój podpis - mimo to nie napawa entuzjazmem...
nadal jednak zamienię Warszawę na Ankh-Morpork :)
choć oferta ważna jest jeszcze niecałe dwa tygodnie - potem zamiast Warszawy będzie Edynburg :]

04.06.2005
21:13
[53]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Kajetn --> Gdybym sie miala przejmowac, to juz bym zwariowala :) ale czsami trzab sporp tlumacyzc, a oni i tak nie rozumieja :)

05.06.2005
10:10
[54]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja nie mam pamięci do cytatów, ale czasem uda mi się cos wtrącić. Ale na mnie w zasadzie nikt dziwnie nie patrzy, bo większośćznajomych zna i czytała Pratchetta.

Mazio-->jest smutny, ale zarazem bardzo prawdziwy. Dla mnie to jedna z najlepszych części.

05.06.2005
16:33
[55]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> W sumie w domu to tez tak mam, gorzej tu :)

07.06.2005
08:06
[56]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wczoraj zamiast uczyć się do egzaminu zacząłem czytać nowego Pratchetta. Wniosek jest jeden - albo jest wyjątkowo śmieszny, albo też opanowała mnie totalna głupawka z powodu przeuczenia, bo chichotałem co chwilę... No i w zwiazku z tym niewiele umiem i jestem nieco niewyspany - doskonały stan do pisania najtrudniejszego egzaminu w sesji...

07.06.2005
09:25
smile
[57]

cioruss [ oko cyklopa ]

Shadowmage -> potrzebujesz machiny jaka dysponuje nasz ulubiony trol. czapka z chlodzeniem i kazdy egzamin zaliczony ;)

07.06.2005
14:43
[58]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> Pernamentne chihotanie przy ksiazkach Pratchetta to zdrowy objaw :) Powodzenia na ezgaminach! :)

07.06.2005
14:58
smile
[59]

Sephirothl [ Centurion ]

Pratchett to mistrz jeśli trzeba opisać np. co deska czuje gdy się po niej depta...
Chichotanie przy np. serii o straży (Marchewa, Detrytus, Cudo Tyłeczek...) i w ogóle jego książkach jest rzeczą piękną.
Ale trzeba powiedzieć że niektóre momenty w jego książkach były nudne... (min. cały początek "Maskarady").

07.06.2005
15:31
[60]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No wiem, że chichotanie jest rzecza normalną, ale nie w aż takim natęzeniu... Przynajmniej u mnie. Poza tym jest swietny cytat, świetnie nadaje sie do for internetowych:

"Jest może wiele zajęć, z którymi nie radzę sobie zbyt dobrze, pomyślał Vimes,ale przynajmniej nie traktuję interpunkcji w zdaniu jak gry w pchełki..."


A egzamin poszedł nienajgorzej. Tylko czu to nie aby złudzenie?

07.06.2005
15:42
smile
[61]

cronotrigger [ Rape Me ]

Bogowie Honor Ankh-Morpork jest zajebiste :D jak z reszta cala seria o strazy... doszedlem wlasciwie do polowy :P dzis dokoncze... jak tylko skoncze robić album o Pratchecie na 6 z polskiego na koniec

07.06.2005
16:39
[62]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sephirothl --> Mnie nie nudzilo :) Po porostu uznalam koncowke za super :P Nie ma to jest mniec "pol szlanki pelne" :)
Shadow --> Cytat rules :P

07.06.2005
18:21
smile
[63]

cronotrigger [ Rape Me ]

Heh.. Jak by ktoś nie znał to tutaj plik tekstowy z cytatami z Pratchetta :)
Gorąco polecam...

PS.
po angielsku rzecz jasna :)

08.06.2005
08:04
[64]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

DZieki, Crono :) fajna rzecz, kiedy ma sie ochote zmienic sygnaturke :P

08.06.2005
11:40
[65]

Pichtowy [ Konsul ]

sephirothl -- a ja jakos wcale nie odczulem ze poczatatek maskarady byl nudny. a zreszta poczatek to ile stron? dwie? trzy? chociarz masz racje poczatek jest jednostajny zawsze jest okladka, potem storona tytulowa itp, w kazdym tomie prawie to samo na poczatku az do podziekowan autora

08.06.2005
11:45
[66]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

OKladni sa rozne i nigdy nie nudne :)

08.06.2005
12:09
smile
[67]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Parę cytatów z mojego ulubieńca Detrytusa :)

Kiedy miał już wokół siebie krąg wolnego miejsca i jęczący stos byłych uczestników zamieszek, wszedł na ten stos i przyłożył dłonie do ust.
(...), to straż może użyć przemocy. Zrozumiano?
- A czego przed chwilą użyłeś? - jęknął ktoś pod jego stopą.
- To żeś był ty, jak żeś pomagał straży - wyjaśnił Detrytus (...)

"- Zamierzaliście z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
- Nie, Sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir." (chyba nie muszę przypominać, że Detrytus zamiast kuszy miał balistę oblężniczą z 6-cio stopowymi stalowymi strzałami:>)

Podczas napadu na obóz D'regów.

"Jakaś skała pojawiła się nagle, chodziła i biła ludzi. Innymi ludźmi."

:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-06-08 12:10:06]

08.06.2005
12:11
smile
[68]

cronotrigger [ Rape Me ]

"- Zamierzaliście z zimną krwią strzelać do tych ludzi?
- Nie, Sir. Tylko ostrzegawczy strzał w głowę, sir."

ten jest zajebisty :D nieźle się uśmiałem jak to czytałem :P

08.06.2005
12:17
[69]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja też się uśmiałem jak to cyztałem w książce :D

Juz skończyłem ,jak znajdę chwile to się podizele wrażeniami.

09.06.2005
08:08
[70]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Dawajcie, dawajcie, ja konam :)))

09.06.2005
08:21
[71]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Co dawajcie? I nie konaj, trzymaj się myśli, że niedługo wracasz do domu :P

09.06.2005
08:23
[72]

Garbizaur [ Legend ]

cronotrigger ---> rotfl!

09.06.2005
08:31
[73]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

CYtaty, Shadow, cytaty :)
Ja znajde kilka ulubionych jak wroce i tez zapodam, to bardzo fajny pomysl :)

Hell --> :*

9 dni, jeszcze tyko 9 dni...

09.06.2005
09:18
[74]

Pichtowy [ Konsul ]

hehe, piekne!

W ostatnim pratchecie jaki czytalem Detritus ma kusze nazwana Piecemaker (gra slow z popularna nazwa rewolwera Pacemaker; jesli dobrze tlumacze to "robiacy strzepy" zamiast "robiacy pokoj") Strzaly zmienily sie na drewniane ktore pare stop po opuszczeniu kuszy pod wplywem predkosci rozpadaja sie na kawalki i zapalaja od tarcia o powietrze. W ten sposob powstaje malownicza (dla dalekiego obserwatora, nie dla celu) kula ognia; jedyny minus to czas ladowania ktora powoduje ze tylko w geologicznych jednostkach czasu ta bron jest szybkostrzelna

mama pytanie dla starych wyjadaczy: kto to byl Dorfl; to byl ktos ze Strazy A-M, ale nie pamietam juz nawet jaki stopien mial ani rasy jakiej byl

09.06.2005
09:22
[75]

Garbizaur [ Legend ]

Moje ulubione cytaty są w "Blasku fantastycznym". :) Zaraz jakichś poszukam...

09.06.2005
09:22
smile
[76]

Mayhem [ Henry Chinaski ]

Dorfl to golem, który wstąpił do straży w "Na Glinianych Nogach".

09.06.2005
09:57
[77]

Pichtowy [ Konsul ]

Mayhem -- dzieki wielkie, ale teraz mama zagadke bo NGN nie czytalem a imie skonds znam, musze przemyslec sprawe, nara

09.06.2005
12:41
[78]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Moze ktos przytoczyc cytatz Blasky Fantastycznego, ten o tym jak Ricewind tlumaczy Dwukwiatowi dlaczego Grzyb jest niejadalny? :)
I jeszcze w Kosiarzu jest moj ukochany dotyczacy Pimpusia :P

09.06.2005
12:48
[79]

Garbizaur [ Legend ]

Cytacik z "Blasku Fantastycznego":

Na przykład: podobno kiedyś na przyjęciu ktoś zapytał słynnego filozofa Ly Tin Weedle'a „Po co przyszedłeś?", i odpowiedź zajęła mu trzy lata.

09.06.2005
13:02
[80]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Garbizaur --> Masz pod reka Blask? Znalazlabys mi ten o grzybie? :)

09.06.2005
13:26
smile
[81]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

- Ale tam pod nim rosną jakieś spore grzyby. Możemy je zjeść?
Rincewind zerknął ostrożnie. Grzyby istotnie były wyjątkowo duże i miały czerwone kapelusze w białe plamki. Należały do gatunku, który miejscowy szaman (w tej chwili o kilka mil dalej zaprzyjaźniał się ze skałą) jadłby dopiero po przywiązaniu solidnym powrozem wła-snej nogi do ciężkiego głazu. Mag nie miał innej możliwości - mu-siał wyjść na deszcz i obejrzeć je z bliska.
Przyklęknął na liściach i zajrzał pod kapelusz. Po chwili odezwał się słabym głosem:
- Nie, są całkowicie niejadalne.
- Dlaczego? - zawołał Dwukwiat. - Czy blaszki mają niewłaściwy odcień?
- Nie, właściwie nie.
- W takim razie nóżka ma nieodpowiednie rurki.
- Wyglądają na odpowiednie.
- Zatem chodzi o kolor kapelusza - uznał Dwukwiat.
- Nie jestem pewien.
- No więc czemu nie możemy ich jeść? Rincewind odchrząknął.
- To te małe drzwi i okna - wyjaśnił ponuro. - Trudno się pomylić.

09.06.2005
13:27
[82]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Diablo --> Wielkie, wielkie thX :)))))

10.06.2005
21:10
[83]

Quistis [ Legionista ]

No prosze zekranizowano "Autostopem przez galaktykę" Douglasa Adamsa.Ale z Pratchettem to sie chyba tak nie da chociaż humor zawsze wydawał mi się taki jakiś pokrewny.

12.06.2005
11:31
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Obaj autorzy doskonale obrazują istotę angielskiego humoru. To dokłądnie ten sam nurt co Monty Python. A jego genezy można szukac w zamierzchłych czasach, powiedziałbym ze jego zaczątki widać już u Jerome'a.

Mam zacmienie, jak nazywa się Patrycjusz??

12.06.2005
11:53
[85]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Havelock Vetinari

13.06.2005
09:55
[86]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

No, wreszcie skrobnąłem kilka słów o najnowszym Pratchetcie, patrzcie link :)

13.06.2005
10:12
smile
[87]

Garbizaur [ Legend ]

<--- Shadow

13.06.2005
10:33
[88]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> Obiecuje pzreczyac, jak no...juz przeczytam :)

13.06.2005
13:18
smile
[89]

Pichtowy [ Konsul ]

Shadow --- fajna recka!

Coooo?! Kolon zas monci? Heh ale w piatym elefancie to dopiero wyjdzie z niego malomiasteczkowy intelektualista!

18.06.2005
00:43
smile
[90]

kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]

mama pytanko, przeczytałem jedna ksiązke Pratchetta, dokaldnie "Kolor Magi" bardzo mi sie spodobała, mam pytanko jaką książke tego autora polecacie:) tzn które sa najlepsze ze Świata Dysku:) czy mam przeczytac całość:O?

18.06.2005
00:56
[91]

Dagger [ Legend ]

Audiobooki są też do znalezienia tam gdzie mieszkają wszystkie inne multimedia :)))

Głos lektora i aktorów jest IMO trochę przeszarżowany - ja przynajmniej nie odpoczywam słuchając. Mówie o wersji angielskiej oczywiście.

18.06.2005
01:09
smile
[92]

darek_dragon [ 42 ]

Najlepsze ze Świata Dysku? Hmm... To będzie trudne, gdyż z obiektywnego punktu widzenia wszystkie są najlepsze :) Ale wśród równych jest kilka "równiejszych":

Pomniejsze bóstwa
Ciekawe czasy
Straż! Straż!
Zbrojni
Na glinianych nogach
Bohaterowie, honor, Ankh-Morpork (tego jeszcze nie czytałem, ale to z serii o Straży, więc musi być dobre ^^)
Mort

Ogólnie najlepiej w czytaniu kierować się tym diagramem. Warto czytać książki "po kolei", żeby niektóre smaczki wyłapać (np. wątek bibliotekarza z "Blasku fantastycznego")

18.06.2005
01:24
[93]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Hehe, ja zaczynałam od "Pomniejszych Bóstw":P Ostatnio przeczytałam "Jingo", mój pierwszy Pratchett w oryginale! Pewnie masy rzeczy nie zrozumiałam, ale warto było. Myślę, że to jeden z najlepszych Pratchettów jakie czytałam, czyli z jakichś dziesięciu sztuk;D

18.06.2005
10:13
[94]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

kasztaneczuszek-->po "Kolorach magii" wypadałoby przecyztać "Blask fantastyczny", bo obie ksiązki tworzą niejako całość.
A potem mozesz iść dowolnie, szczegolnie polecam cykle o Rincewindzie i o Straży :D

23.06.2005
23:01
[95]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja chce kojnego Pratcehtta!!!
*na glodzie*

23.06.2005
23:04
smile
[96]

cronotrigger [ Rape Me ]

heh.. ja mam 3 Pratchetty zaczęte i nie mogę się zabrać do skończenia :P

27.06.2005
13:34
smile
[97]

Pichtowy [ Konsul ]

o cholera! chyba zaczne czytac na nowo Piontego elefanta. tak mi sie nudzi.

27.06.2005
14:20
[98]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Cody--->znajac życie to juz za 4-5 miesięcy bedziesz miała następnego :P

27.06.2005
15:00
[99]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Całość z Kolorem Magii i Blaskiem fantastycznym tworzą jeszcze Ciekawe Czasy, być może też Eryk i Ostatni Bohater.

28.06.2005
14:56
[100]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shadow --> Ale ja nie mam kasy, zeby sobie kupic te, ktroe juz sa :(

30.06.2005
13:41
[101]

Pichtowy [ Konsul ]

male pytanko do siustr i braci: w jakiej czesci byl Rusznic, ta prymitywna bron palna, pamietam tylko ze bylo to w cylku o strazy, chce se kupic knige i nie chce "spudlowac"

30.06.2005
15:40
[102]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

W "Zbrojnych" :)
Jedna z moich ukochanych czesci :)

30.06.2005
22:53
[103]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

"Nauka Świata Dysku II" o czym jest?:)

01.07.2005
19:16
[104]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Pelle --> Ee..nie wiem? :) Cholera, musze sprawdzic moze cos o biologii?

01.07.2005
19:20
smile
[105]

cronotrigger [ Rape Me ]

Pelle --> Nie wiem, ale mam zamiar kupić

Doczytałem już Jingo ( świetne )
i doczytuję Muzykę Duszy ( też fajna, najlepsza z cyklu o Śmierci)

02.07.2005
14:35
[106]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Crono --> Muzyka Duszy to jedna z moich ukochanych :) (cholera, o wszystkich tam mowie:P) teraz czekam az ktos bedzie mogl mi pozyczyc Osttaniego Bohatera, Malych Ciutludzi i Jingo :)

04.07.2005
13:04
[107]

Pichtowy [ Konsul ]

X-Cody -- dzieki wielkie za podpowiedz. Ostatniego bohatyra mam ale niestety nie mogie Ci pozyczyc w ramach rewanzu bo za daleko mieszkasz a ja nie mam takiego Jastrzebia gromu :)

11.07.2005
13:18
[108]

Pichtowy [ Konsul ]

Cos nic nowego sie nie dzije na naszym forum.
Czas poruszyc towarzycho.

Powiedzcie ktora z postaci swiata dysku najbardziej przypomina was. Po pierwsze to chodzi mi o podobienstwo charakteru ale jak ktos znalazl kogos wsrod postaci kto podobnie wyglada moze tez napisac. niestety sposnsor sie wycofal i najlapesze wypowiedzi moga liczyc tylko na goracy aplauz gawiedzi

Ja zaczynam wiec powiem tyle ze z tych ksiazek jakie czytalem to najbardziej przypominam chyba Marchewe

11.07.2005
13:57
[109]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Z charakteru? Nadrektora Ridcully :)

11.07.2005
14:24
smile
[110]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Może się powtarzam, ale...
Apropos wstępniaka: Czy "Dysk" i "Warstwy wrzeświata" to nie to samo ?

13.07.2005
23:18
[111]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Aaaa! mam swojego Eryka z ilusracjami Kirby'ego, liii :)))

15.07.2005
13:52
smile
[112]

Pichtowy [ Konsul ]

X-Cody -- gratulacje udanego polowania (ach jak Ci zazdroszcze).

A na zdjeciu macie "Kobiete czytajaca Pratchetta" niestety jaki tom to nie wiem ale to oryginal angielski

15.07.2005
16:03
smile
[113]

darek_dragon [ 42 ]

Ta dziewczyna czyta "Ruchome obrazki" ("Moving pictures") :) Widać na pierwszy rzut oka ;]

15.07.2005
16:07
smile
[114]

darek_dragon [ 42 ]

-->

17.07.2005
22:58
[115]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

A wiecie, to zabawne :) W polskiej wersji Ruchomych Obrazków okladka jest na odwrot :)
Pichtowy --> Dzięki :)

19.07.2005
12:56
[116]

Pichtowy [ Konsul ]

darek_dragon -- niezle to wykombinowales; skad mozna dostac takie obrazki Kidbiego?

X-Cody -- nie ma za co, podobal Ci sie ten Erich?

achtung no spoilers
btw, wlasnie zaczalem Monstrous regiment. Kto nie lubi Samulea Vimes'a (a sa tacy wogle?) to sie zmartwi bo nawet tam go mozna znalezc. Po lektorze paru knig z udzialem Sama awansowal on bardzo wysoko w moim Prywatnym Rankingu Bohatyrow Swiata Dysku



19.07.2005
23:19
[117]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Pietchowy --> Ja uwielbaim Vimes'a :> To moja ulubiona postac po Śmierci ;)
Eric jest super :) a to wiedziałam juz wczesniej, rysusnki sa swietne :))

22.07.2005
12:41
[118]

Pichtowy [ Konsul ]

Brak spoilerow
Wczoraj doczytalem do polowy Monstrous regiment. Z tego frgmentu moge wam powiedziec ze jest to raczej kobieca ksiazka. Cokolwiek to ma oznaczac. W dodatku jest to o wojnie i troche przypomina mi lekture Paragrafu 22 albo Dobrego wojaka Szwejka. Bo wiecie niby jest smiesznie, miejscami prawie sie zadusilem ze smiechu, ale spod tych scenek wyglada gorzka prawda o wojnie - to nie jest patetyczna i honorowa zabawa malych chlopcow. Zawiera sie to w kilku wypowiedziach dwoch czy trzech postaci i mysle ze to jest poglad samego Terrego. Bardzo bliski mojemu wlasnemu. Ogolnie to ksiazka zyskala troche na cienrzarze (hihi, kij w oko ortografii) bo temat wokol jakiego kreci sie fabula tez jest ciezszy. Nie jest to juz taka radosna przygoda
w stylu rincewind i dwukwiat vs reszta swiata (dysku). Ale tez fajnie sie czyta i ogolnie to jest super.

Tyle na dzisio reszta spostrzezen jak doczytam do konca.

24.07.2005
23:17
[119]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ja zaczelam dzis Wolnych Ciutludzi :) Na razie nic sie nie dzieje. Zobaczymy, co dalej :)

24.07.2005
23:24
smile
[120]

cronotrigger [ Rape Me ]

A ja parę dni temu skończyłem Naukę Świata Dysku!! jupi! ;P

25.07.2005
00:09
[121]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

I jak sie podobało?:P

26.07.2005
13:03
smile
[122]

Pichtowy [ Konsul ]

oo! zjadlo mi posta! tzn nie dodalo :(

Ale ten watek jest fajny! wystarczy czytac go raz dziennie i jest sie na bierzaco. Nic nie umyka i jest sie zawsze w centrum goracej dyskusji

26.07.2005
13:07
[123]

-=chudy=- [ ]

Wróciłem...
Muszę dorwać drugą "Naukę", jakoś ostatnio nie miałem okazji. Za mało Pratchetta u mnie w ostatnim czasie :P

28.07.2005
13:10
[124]

Pichtowy [ Konsul ]

Doczytalem do konca Monstrous Regiment. Koniec mnie rozczarowal bo byl przewidywalny, moim zdaniem Terry poszedl za daleko. Mam dziwne uczucie po lekturze, gdyby nie koniec (jakies100stron) to byloby swietnie a tak jest tylko fajnie. Czyzby znizka formy u Mistrza?
Zaobserwowalem ze chyba ulubione slowo terrego to "awkward" w MR pojawia sie piec razy, podczas gdy w The Fifth Elephant tylko dwa. Tu widac wspanialy progres. Moze to przez to ze w obu ksiazkach sa vampiry i igory. Podoba mi sie spojrzenie oczami innych postaci na bohaterow ktorych sie juz zna z innych tomow, ktorzy sa dla czytelnika pratchetta jak starzy znajomi niemal. To prawdziwy plus.
A z obowiazku kronikarskiego musze powtorzyc ze to bardzo kobieca ksiazka.

01.08.2005
13:15
[125]

Pichtowy [ Konsul ]

i jeszcze jedno na temat MR. Tez sie tu pojawia Smierc. Choc tyko na hfile ale jednak. Wiec na razie jest w kazdym tomie.

09.08.2005
20:32
smile
[126]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

MIŁO MI OGŁOSIC ZE 11. SIERPNIA TRAFI NOWY PRATCHET!!!! :D
TYTUŁ TO "KAPELUSZ PEŁEN NIEBA" I JEST KONTYNUACJĄ WOLNYCH CIUTLUDZI :)

Prtzeczytałem 5 stron reklamowki i zapowiada sie całkiem całkiem :)

10.08.2005
10:29
[127]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Aa, ja własnie czytam "Wolnych Ciutludzi" a od przyjaciołki dostałam "Jingo" :)))) Jeszcze tylo skombinowac "Ostatniego Bohatera" i "Wiedzmikołaja" i jestem w domu :D

10.08.2005
13:03
[128]

Pichtowy [ Konsul ]

o czem sa te wolne ciutludzie? Czy to "ten" Pratchett? prosze o krotkie recenzyjki bo nie mam za duszo czsu;

10.08.2005
13:17
[129]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Wolni Ciutludzie - The Wee Free Men to skrzaty Nac Mac Feegle. Takie małe niebieskie opoje i złodzieje (smurfy?). W Świecie Dysku pojawiają się w tomie "Carpe jugulum".

10.08.2005
13:24
smile
[130]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

1 października 2005 ukaże się kolejny tom ze Świata Dysku pt. "Thud!"

10.08.2005
14:01
smile
[131]

cronotrigger [ Rape Me ]

oui!

10.08.2005
14:08
[132]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Trochę więcej informacji

10.08.2005
14:11
smile
[133]

-=chudy=- [ ]

"Ciutludzie" to jak najbardziej Pratchett, tyle że bardziej baśniowy (moim skromnym zdaniem). Czyta się jak najbardziej przyjemnie, w moim przypadku bardzo lekko. Niby akcja dzieje się w Świecie Dysku, ale zarazem taki mało Dyskowy. Dyskowatości dodają sami Ciutludzie i pewna postać, która pojawia się pod koniec książki ;)

/Offtop/
gladius --> co trzeba zrobić by trafić na listę przygłupów? Ostatnio mało na forum siedzę i zdaje mi się, że coś ominąłem...

10.08.2005
21:33
smile
[134]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

mam juz w łapkach "kapelusz pełen nieba" :D
biorę się za czytanie :)

11.08.2005
09:41
[135]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Chudy - och, żeby trafić na listę trzeba zasłużyć, najlepiej przez nieustającą i wyjątkowo rzucającą się w oczy głupotę. Zapewniam Cię, że nie jest łatwo!

Wczoraj odwiedziłem American Bookstore, żeby kupić sobie jakiegoś Pratchetta... nie mogłem się zdecydować, czy Sourcery, czy może Interesting Times. Wziąłem oba, ale okazało się, że jest promocja - kupisz 3 książki, to 4 za 1 grosz. A więc do łupów dołączył Hogfather i Guard! Guards! Już mam prawie wszystkie... Niestety "Going Postal" mają tylko w twardej oprawie i za 100 złotych :-/

11.08.2005
09:49
smile
[136]

cioruss [ oko cyklopa ]

nowy pratchett? dobrze wiedziec. juz wiem, gdzie wyladuje po pracy ;)

dzieki za info

11.08.2005
13:22
[137]

Pichtowy [ Konsul ]

-=chudy=- i gladius -- venks za ciut ludzi.

Nowy pratchett, yeah! Ale czy ktos moze powiedziec jak sie ma sytuacja na froncie tlumacznia na polski jezyk nowych ksiazek? Chodzi o to czy pan Cholewa ma wieksze tempo tlumaceenia niz Terry pisania. Bo mamy spoznienie w stosunku do anglii jakies 10 tomow, jesli sie nie pomylilem przy ostatnim liczeniu.

11.08.2005
13:26
[138]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Pichtowy - teraz w Polsce powinno ukazać się "Carpe Jugulum". Jest tlumaczenie nieoficjalne, ale takie sobie.

12.08.2005
11:06
smile
[139]

Pichtowy [ Konsul ]

gladius -- "Carpe Jugulum" z proszynskiegoiska ? Prosze wytlumacz bo nie jarze tego tekstu o nieoficjalnym tlumaczeniu. To znaczy co, ktos wzial se "CJ" i na wlasna reke przetlumaczyl(pewnie ten gosc od Wolan w "diunie")? Ale w ksiazce bedzie chyba Cholewa?

22.08.2005
01:36
[140]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Ten gość od "wolan" w Diunie to Łodzinski i raczej niczego nieoficialnie nie tlumaczy. Nieznsze tego goscia tak btw ;)

22.08.2005
10:09
[141]

Kajetan-TM [ Pretorianin ]

To tłumaczenie jest R. Jasińskiego, zresztą nie ukrywa on że jest ono amatorskie i niekomercyjne, a tłumaczył głównie dla wprawy, i dlatego że lubi wampiry :] A zrobił je jeszcze przed wydaniem Maskarady, czyli kawałek czasu temu :]

22.08.2005
20:51
smile
[142]

Pichtowy [ Konsul ]

X-Cody -- a nie przypadkiem Łoziński? Wiedzialem jak sie nazywa bo mam Diune z jego wypocinami alenie chcialem dawac mu reklamy.
Właśnien zaczytuję sie w Nauce świata Dysku. mam odczucia ze jest dużo smieszniejsza niz inne, "zwykłe" ksiażki Pratchetta. Poza tym można dowiedzieć sie mnostwa nowych teorii i powtorzyc sobie te znane. Naprawde ksiazka jest super.

Rozwalił mnie dziś taki tekst (na temat teorii mechaniki relatywistycznej):

"-O ile z tego zrozumiałem - przerwał mu pierwszy prymus, który czytał wypisy HEX'a na temat zaawansowanej fizyki Świata Kuli - jeżeli jedziesz wózkiem z prędkością światła i rzucisz piłką przed siebie... - Wziął kolejny arkusz , przez chwilę czytał w skupieniu, zmarszczył brwi, odwrócił papier aby sprawdzić czy po drugiej stronie znajdzie oświecenie, i podjął -... to kiedy wrócisz do domu, twój brat bliźniak będzie o pięćdziesiąt lat starszy. Chyba."

ROTFL

24.08.2005
13:39
[143]

karol_sz [ Konsul ]

Jaką książkę polacacie mi przeczytać jako pierwszą, nigdy nie czytałem jeszcze Terry`ego Pratchetta.

24.08.2005
13:49
[144]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

karol_sz - trudne pytanie wbrew pozorom. Warto niby zacząć od początku (czyli Kolor Magii, Blask Fantastyczny) ale z drugiej strony, niektóre późniejsze tomy są znacznie lepsze: poważniejsza tematyka, troszkę inny humor. Bardzo dobre są np. the Fifth Elephant i Night Watch, ale jeszcze ich u nas nie ma. Z tego co wyszło, chyba najlepiej zacząć od cyklu o straży miejskiej "Straż! Straż", "Zbrojni", "na glinianych nogach". Ale jak zaczniesz od "Koloru Magii", lepiej wprowadzisz się w Świat Dysku. Książki są ze sobą dość luźno związane, łączą je głównie miejsca i postaci, ale każda stanowi odrębną całość. Niemniej jednak, w książkach często są odniesienia do poprzednich części.

24.08.2005
13:54
[145]

cronotrigger [ Rape Me ]

hemmm.... musze pojecha do empiku i kupi sobie jakiegoś Pratchetta hmmm

Chyba zaczne serie o czarownicach xD

27.08.2005
22:42
[146]

Pichtowy [ Konsul ]

karol_sz -- ja polecam Eryk'a. Albo nie. bo bez znajomosci paru poprzednich tomów nie skumasz paru tekstów. Ale jako tako to by sie nadawal bo jest krótki i mocno nasycony pratchettowskym klymatem. jak Ci spasi to reszta jest tylko milczeniem, yhmm to znaczy cztms z czym powinnienes sie czym predzej zapoznac.

29.08.2005
19:43
[147]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Pichtowy --> Widze, ze czytasz NSD :) Fajne, co? :PP
Ja mam za soba Wolnych Ciutludzi, niedlugo zaczne Ostatniego Bohatera :)

30.08.2005
13:23
[148]

Pichtowy [ Konsul ]

X-Cody -- NSD jusz skonczylem. Calkiem fajne to znaczy i smieszne i pouczajace. Miejscami szokujace. Np udowadnia ze lasy rownikowe wcale nie sa Zielonymi plucami Ziemi

30.08.2005
13:25
smile
[149]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Ja czytam właśnie "Piątego Słonia", w którym Samuel Vimes wyrusza w misję dyplomatyczną do Uberwaldu... W roli głównej wilkołaki.

30.08.2005
14:23
[150]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gladius, nie spoileruj :) Ja nie lubie wiedziec NIC o nowej ksiazce Pratchett'a. No, prawie nic :P

30.08.2005
14:26
[151]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

X-Cody - nie spojleruję, to samo możesz przeczytać w info na okładce :-)

31.08.2005
12:42
[152]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Dla zainteresowanych - link do forum miłośników świata dysku (angielskie)

31.08.2005
13:14
[153]

Pichtowy [ Konsul ]

taaa piaty slon jest swietny! Igory sa zadziwiajace

31.08.2005
21:45
[154]

sammy-s [ Pretorianin ]

Nowy wątek - ten już się rozrósł i zestarzał, aż zdjęcie ze wstępniaka zarchiwizowano (znaczy się usunięto :D)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.