sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Blady świt - ale nie byle jaki. I nie tylko on.
Ostatnio pojawiło się kilka ciekawych zdjęć i filmów astronomicznych. Sądzę, że są na tyle interesujące, że spodobają się i Wam.
Najpierw świt - Słoneczko wschodzi, my zaś, rozmarzeni, siedzimy sobie na stoku wzgórz pośrodku marsjańskiego krateru Gusev i podziwiamy...
Link do oryginału poniżej.
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
prowokacja?
ja jednak wole ziemskie wschody slonca
sa mniej... blade?
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Tu widzimy marsjańskiego piaskowego diabełka - minitornado. W linku poniżej znajduje się kilka filmików przedstawiających, co się dzieje na z pozoru martwych pustyniach Marsa. Polecam ściągnąć wszystkie - jest rzeczą niesamowitą podziwiać, jak przez równiny przedziera się po 5-7 takich trąb jednocześnie...
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Boże kochany, druga trzydzieści w nocy i znajdzie się gość, który zdjęcia astronomiczne nazywa prowokacją... Narodzie, zmiłuj się nad sobą samym...
No nic, zostawmy tych, dla których rzeczywiste, kolorowe zdjęcia wschodów Słońca na innych planetach to normalka... Lecimy dalej.
Tym razem jesteśmy trochę dalej. Saturn i jego pierścienie. Przyjrzyjcie się tej ciemnej przerwie (zwanej przerwą Keelera). W jej wnętrzu krąży niewielki satelita Saturna. Ciekawostką jest fakt, że choć krąży w próżni, wywołuje swą grawitacją fale na krawędziach pobliskich pierścieni. Na stronie z linka poniżej znajduje się krótki filmik (niestety, nie najlepszej jakości), który pokazuje, jak cały proces wygląda w ruchu.
Septi [ Starszy Generał ]
sYs|yavor -> Strasznie tam pusto,chętnie bym sobie stanoł na powierzchni marsa i popatrzył na horyzont,eh coś niesamowitego.

Father Michael [ Padre ]
sYs|yavor -> heh, ale Cie wzielo o 2.30 :). Ale zdjecia i filmy bardzo ladne, prosze o wiecej :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Niestety, jedyne co mogę zrobić skoro świt, to usiąść wygodnie w fotelu z kubkiem gorącej herbaty w reku i podziwiać ziemski wschód słońca z wysokości 8 piętra mojego bloku. Może kiedyś zrobię to samo na Marsie ;o)

bad__dream [ Centurion ]
A mnie zastanawia czy faktycznie wiekszosc ludzi jest tak tepa jak Kush ktory nie dosc ze potrafil tylko napisac debilne"prowokacja" to jeszce z wrazliwoscią troglodyty stwierdzil ze woli ziemskie wschody bo sa mniej blade....
Czlowiek sie moze załamac czytajac takie posty :/
Kush to nie o to chodzi ze ci sie podobaja czy nie podobaja, tylko jak bys postaral sie i uruchomil na chwilke swoich kilka komorek mozgowych i pomyslalbys ile rzeczy musialo sie stac zeby takie zdjecia powstaly, ile milionow kilometrow musial przeleciec ten probnik, jak duze bylo ryzyko ze sie cos zjebie w miedzyczasie, ze nie wyladuje, ze nie trafi,i setki innych rzeczy, az wreszcie sam fakt ze mozna podziwiac inną planetę na zdjeciach takiej genialnej jakosci ze sie w pale nie miesci...
No ale trzeba chciec wiedziec cos wiecej niz tylko jak opublikowac posta na golu ehh :/
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Wzięło mnie, bo po raz pierwszy zobaczyłem zdjęcie wschodu Słońca na innej planecie wykonane w takiej rozdzielczości. Opublikowano je kilka minut przed utworzeniem tego tematu, więc co się dziwisz :-P O zdjątku na forach i serwisach będzie głośno dopiero za parę-paręnaście godzin, więc się cieszcie, że GOL jest tak na bieżąco :-P
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
bad_dream :)
twoja proba zaimponowania elokwencja rozsmieszyla mnie do lez :D
podniecaj sie dalej probnikami i zdjeciami "ze sie w pale nie miesci" :D ehhe
no nie moge no ;D
anyway
nigdzie nie napisalem ze zdjecia mi sie nie podobaja
ale twoje podejscie do sprawy i obrona zdjec (watpie, ze wiesz na co patrzysz, gdyby nie te opisy...) sa bardzo zabawne :)
cheers!
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Kush, to nie bad__dream jest zabawny, tylko Ty, niestety, smutny...
bad__dream [ Centurion ]
Kush ---> napisalem to na takim poziomie i takim jezykiem, zebys chociaz troche z tego zrozumial wiesz, idz dalej ogladaj sobie zdjecia golych babek nic tu po tobie.Bardziej skompromitowac juz sie nie mogles, mam tylko nadzieje ze jestes w duzej mniejszosci,bo jesli by sie tu do rana wpisalo kilkunastu ludzi ze to prowokacja, jak stado baranow za pierwszym,to chyba trzeba by sie bylo zaczac pakowac i wyjezdzac z tego ciemnogrodu.
Wystarczy wziasc byle jaki podrecznik astronomii, przeczytac sobie o samych glupich jednostkach astronomicznych, odleglosciach, wielkosciach planet, zeby z szacunkiem podejsc do tych zdjec i filmow, ale jak juz pokazales w swoim pierwszym poscie to jest o wiele za duzo dla ciebie.wspolczuje.
Swietny watek sYs|yavor:) , nie kazdemu sie chce szukac i byc na biezaco z takimi newsami , a tak przynajmniej ma okazje sobie poogladac ,nawet jesli sie na tym prawie nie zna .branoc
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
nic nie wniose do tematu tego watku (i wcale nie czuje sie z tym zle)
smieszni jestescie podniecajac sie kosmosem
zapominacie o wlasnej planecie (ktora jest ciagle nizbadana do konca)
a gapcie sie w te gwiazdy, jesli chcecie
czas pokaze, czy predzej osiedlimy sie na innej planecie, czy zginiemy na wlasnych smieciach...
a co do mojej wiedzy o astronomii - prosze o niewypowiadanie sie na ten temat osob @gowno wiedzacych@, ze tak powiem
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Kush, chciałem być w miarę eufemistyczny, ale wyartykułuję to wprost: spadaj stąd. Nie pasujesz do towarzystwa. Just.
kowalskam [ Nietoperz ]
fajne zdjęcia a filmiki obejże potem ;)
"smieszni jestescie podniecajac sie kosmosem "
Kush---> z ludzi trenujących KUNG-FU, KARATE, Muay Thai czy lubiących cHemie a może historie, też się śmiejesz bo robią co innego niż ty?
"czas pokaze, czy predzej osiedlimy sie na innej planecie, czy zginiemy na wlasnych smieciach"
hmmm... gdyby ludzi nie patrzyli wogóle w kosmos[uproszczenie] to napewno by było to drugie...
&yB [ Chor��y ]
Yavor
To ja zrobię Offtopic mały... w temacie nauki (a w łaściwie jej ignorowania) :(
Dziś rano przy śniadanku zerkałem na tzw. telewizję śniadaniową (Kawa czy Herbata) - było 2 gości wypowiadających się na temat modyfikowanej genetycznie żywności. Goście wypowiadali się fachowo (jeden nawet bardzo elokwentnie) - byli oczywiście na tak (w końcu robią w tym interesie ;) )
Ale nie o żywność mi w tym przypadku chodzi... poraziła mnie postawa dziennikarza (jęsli można tak tego człowieka nazwać) prowadzącego program. Co chwilę przerywał swojemu rozmówcy głupimi tekstami nie na temat... w piękny sposób dając popis swojej ignorancji w temacie genetyki i chyba wszystkich innych nauk również. Ale gdyby to była rozmowa (jak przed paru dniami) z klientem, który pisał pracę doktorską na temat POMNIKÓW JP II, to oczywiście tylko potakiwałby główką i piał z zachwytu....
To ja się pytam, na co idą moje pieniądze z abonamentu radiowo telewizyjnego??
Pozdrawiam zachwycony pięknem poranka gdziekolwiek w Układzie Słonecznym.
Guderianka [ Konsul ]
sYs|yavor ----> czuje sie dziwnie oglądając te zdjęcia....bo sniło mi sie ze mieszkam na innej planecie ale nie wiem gdzie-może ty mi powiesz. wkażdym bądź razie na tej planecie ciągle było widac dwa ksiezyce-i były one obok siebie. jeden ciemniejszy drugi jaśniejszy lekko czerwony-miał wokół siebie pierścien. Tam było szaro-jakby ciagły świt, cicho i ciepło. potem znalazłam sie na innej planecie- po drugiej stronie tego układu. czy to tylko imaginacja senna czy istnieją obok siebie takie "planety"?Jesli uzyłam złego nazwenictwa to sie nie obruszaj-nie znam sie na kosmosie i jego zawartości..

neXus [ Fallen Angel ]
Ciekawi mnie, czy jeszcze w tym stuleciu (choc pewno ja tego nie dozyje) ktos rano z kubkiem kawy zapatrzy sie za okno (wizjer :) i zobaczy tenze widok...
Ech, ile bym dal by podziwiac na zywo taki widok...
[edit] ... z kubkiem kawy... ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-12 10:20:02]
ronn [ moralizator ]
Pierwsze zdjecie robi niesamowite wrazenie.
Kush --> Jaka prowokacja?
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Guderianka:
Dwa księzyce, powiadasz?
Myślę, że coś da się zrobić :-)
Z przodu Dione, z tyłu Rhea, a gdzieś po bokach zapodział się Saturn.
Guderianka [ Konsul ]
sYs|yavor ---> blisko coraz bliżej-ale jeden miał wyraźny pierścień a kolorystyką zbliżony był do zorzy porannej....
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
No to mamy chyba najbardziej romantyczne zdjęcie w historii misji międzyplanetarnych :-)

Coy2K [ Veteran ]
ten wschod słonca to naprawde coś niezwykłego...
ronn [ moralizator ]
Wlasnie, to chyba nie jest takie oczywiste. Na tym zdjeciu jest wschod czy zachod?
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Na zdjęciu w pierwszym poście wschód, to dwa posty wyżej - zachód.

Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
wspaniale panie yavor... wspaniale
wangor [ Centurion ]
sorki za OT. Oglądał ktoś może dzisiaj wieczorne wydanie wiadomości na TVN (a może TVN24 ?) chodzi mi o reportaż o postępach polskiej reprezentacji piłki nożnej - reporter chwalił się, że nie wie co to jest całkowanie i badanie przebiegu zmienności funkcji ;)

Kush [ miejsce na twoja reklame ]
oftop na maksa :)P
Arczens [ Legend ]
Nienawidze porankow, to czas rozstan i rozliczania bledow ;)
Kłosiu [ Senator ]
Przerazajace jest to malutkie slonce.

Lupus [ starszy general sztabowy ]
Ale się kłótnia zrobiła .
I to bez powodu .
Stanę tu w obronie Kusha , bo ja jego stwierdzenie odebrałem jako żart a nie, że wątpliwość. Pozatym wypowiedział się w temacie , że woli ziemskie wschody . Ja w sumie też . Te kolory sa tak niesamowite , że u mnie wzbudzaja lekki niepokój. Nie chciałbym chyba codzienie ich oglądać . Ale niemniej są naprawdę fascynujące . Gdzieś czytałem czy słyszałem , że faktycznie są one całkiem inne tylko nasze oczy tak je postrzegają . Mimo wszystko wolę naszą staruszkę Ziemię niż te inne w sumie też piękne. ale zimne planety.
Odnośnie postępu technologicznego to dla mnie jest wciąż niepojęte , że ja sobie tu stukam w klawiszki a wy to czytacie setki kilometrów dalej już w kilka sekund później.
Kiedyś na plastyce w latach osiemdziesiątych w szkołach popularny był temat " Jak będzie wyglądał Świat w roku 2000". Przeważały pojazdy latające, ruchome chodniki prowadzące do celu i roboty w każdym domu . Rzeczywistość jednak nie nadążyła za dziecięcą wyobraźnią , ale może to wyobrażenia skupiały się na rzeczach wielkich , a pomijały niewielkie jak telefony komórkowe itp

Fett [ Avatar ]
Lupus - tylko po co komu ruchomy chodnik ;)
Yavor po jakich studiach jesteś? Mam małą prośbe :)
A zdjecie cudne :)

Lupus [ starszy general sztabowy ]
Fett ++++> zapytaj się dzieci ;) One wszystko wiedzą .
Fett [ Avatar ]
Lupus - niewątpie ;)
kasztaneczuszek [ mały kasztanek ]
piekny i nietypowy :)
mam pytanie:
czy ktos moze zna stronek na ktorej sa zdjecia ziemi z kosmosu?
cos kolo tego?
zna ktos?
Regis [ ]
Chcialbym kiedys obejrzec takie cos na zywo i nie przez kompa/tv, tylko bedac na miejscu :)
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
"czy ktos moze zna stronek na ktorej sa zdjecia ziemi z kosmosu?"
Najciekawszy dla laika link to Astronomy Picture of the Day (link niżej). Zresztą aktualnie jest tam ładne zdjęcie Ziemi o świcie (APOD z 2005 June 11, wersja tapetowa obok).
Poza tym polecam stronę ze zdjęciami i filmami wykonanymi przez Hubble'a. To bardzo niebezpieczna strona, osoby nieuodpornione mają wielką szansę zapchać sobie łącza setkami gigabajtów danych....
https://hubblesite.org/newscenter/newsdesk/archive/releases/ (tu klikamy na odpowiedni rok i szukamy szczęki)
https://heritage.stsci.edu/ (tu klikamy gdziekolwiek)
Ciekawe materiały zdjęciowe mają także strony NASA dotyczące misji międzyplanetarnych (obecnych i zakończonych) oraz strony tejże organizacji dotyczące wypraw załogowych, zwłaszcza promów kosmicznych i stacji orbitalnej ISS.
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Ale są i bardziej surrealistyczne zdjęcia. Dla przykładu to obok to widoczek, jaki sonda Cassini oglądała bodaj na początku maja. Bohaterowie zdjęcia: pierścienie Saturna, Tytan (u góry), Epimetheus (szkrab pośrodku), Tethys. Niestety, zdjęcie czarno-białe, ale i tak robi wrażenie, gdy człowiek sobie uświadomi, że to nie tandetne s-f z lat siedemdziesiątych minionego wieku, a rzeczywistość.
Fett [ Avatar ]
Yavor mógłbyś zaglądnąć na stronę i wyrazić sowje zdanie? Bo do dzisiaj nikomu nie udało nam sie zainteresowac tym kogokolwiek :/
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Nie dziwię się tym brakiem zainteresowania :-P Szczerze mówiąc, nie czytałem tego, co tam napisano. Starczyły mi pojedyncze zdania, bo jeśli ktoś pakuje mi masę relatywistyczną w rozważania dotyczące działań grawitacyjnych, to wolę marnować czas na wróżenie z fusów - jest bardziej wiarygodne i kompetentne od gadek o roli masy relatywistycznej w lewitacji ;-)
Skorzystam jednak z okazji i wyjaśnię tę zadymę z masą relatywistyczną, bo jest to popularny mit: jeśli rozpędzę się dostatecznie szybko, moja masa wzrośnie i stanę się czarną dziurą. Bzdura.
Szczególna teoria względności powstała, gdy Einstein zaczął się zastanawiać nad TRANSFORMACJAMI z jednego układu odniesienia do drugiego. Pytanie brzmiało: jak ten z jednego układu będzie widział to, co dzieje się z tym drugim? Te rozważania doprowadziły do wyprowadzenia słynnego wzoru E=mc^2. I to jest jedno źródło nieporozumienia - o tym za chwilę.
Drugie źródło nieporozumienia leży w niezrozumieniu, o co chodzi w ogólnej teorii względności. Równania Einsteina opierają się tu na założeniu, że deformacje czasoprzestrzeni fizycznie odpowiadają efektom grawitacyjnym i odwrotnie. Co zatem zrobił Einstein? Wziął z geometrii Riemanna tensor (operator) opisujący kształt czterowymiarowej czasoprzestrzeni i przyrównał go do tensora (operatora) opisującego pole grawitacyjne.
No i teraz wyjaśnienie bajeczki o yavorze stającym się czarną dziurą, gdy się biedak zbytnio spieszy. Otóż w tensorze opisującym pole grawitacyjne w ogólnej teorii względności występuje - jak to w tensorze - kilkanaście różnych wyrażeń. Ale we wszystkich wyrażeniach odpowiedzialnych za powstawanie pola grawitacyjnego występuje MASA SPOCZYNKOWA obiektu. Oznacza się ją przez m0 (0 w indeksie dolnym). Tymczasem we wzorku E=m * c^2 występuje MASA RELATYWISTYCZNA. Naprawdę ten wzór ma postać E=gamma * m0 * c^2, gdzie m0 to także masa spoczynkowa, a gamma to wyrażenie znane w szczególnej teorii względności, opisujące, jak szybko dany obiekt porusza się względem prędkości światła.
Teraz już widać źródło zadymy. Einstein nazwał sobie wyrażenie gamma * m0 jako "masę relatywistyczną". W rzeczywistości tej masy fizycznie nie ma! To nie jest masa obiektu, bo masę obiektu (jego cechę własną) opisuje m0, gamma zaś jest zależna od WZAJEMNEGO RUCHU układów odniesienia (opisuje cechę CZASOPRZESTRZENI, nie OBIEKTU). Zatem gdy wzrasta prędkość obiektu, tym, co zmienia się we wzorze E = gamma * m0 * c^2 jest tylko i wyłącznie gamma. A źródłem pola grawitacyjnego w tensorach ogólnej teorii względności jest masa spoczynkowa m0, która pozostaje cały czas STAŁA, czy w jakimś układzie obiekt spoczywa, czy zasuwa z prędkością 0.9999999999999999999999 prędkości światła.
No, to teraz sobie wejdź na tę stronkę, co to link podałeś, poczytaj ją sobie dysponując podaną przeze mnie - i w gruncie rzeczy elementarną - wiedzą i... pośmiej się z naiwności autora. Gość zabiera się do rewolucjonizowania nauki i techniki, a bladego pojęcia nie ma o jej alfabecie. To zupełnie tak, jakby jakiś napalony przedszkolak próbował napisać szekspirowskiego Mackbetcha, naturalnie w oryginalnym dawnym angielskim od razu. Jest tu jednak pewna różnica: głupotę przedszkolaka można zrozumieć...
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Mackbeth to Mackbeth, naturalnie.
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Osz w mordę kopane, jam z literatury angielskiej jołop miary owego maniaka, co to masą relatywistyczną grawitację modyfikuje.
MACBETH, yavor, idioto...
EMP2 [ Pretorianin ]
sYs|yavor
Były dwa wątki w których zadałem Ci pytania ale widzę że już są nie odwiedzane już dawno, a skoru tu się piojawiasz to pozwolę sobie tu je powtórzyć:
(Z wątku Fizycy mogą zniszczyć Ziemię)
Czarna dziura o rozmiarach 10 do -27 m - wielokrotnie mniejsza od protonu - może wykonywać 10 do 51 operacji na sekundę.
Czy mógłbyś trochę to rozwinąć? Jak można zmusić czarną dziurę do wykonywania operacji?Są gdzieś artykuły do poczytania na ten temat?
(Z wątku ---Ukryty Wymiar--- TVN)
Tylko ja nie rozumiem które ze zjawisk fizycznych wykorzystywanych w silnikach jonowych powoduje że nie można uzyskać z nich dużej mocy. Wiem że ich powiększanie może napotkać problemy materiałowo konstrukcyjne ale czy istnieje jakaś teoretyczna przyczyna dla której nie da się tego zrobić? Bądź co bądź to tylko silnik odrzutowy.
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
EMP2:
"Jak można zmusić czarną dziurę do wykonywania operacji?"
To pytanie, z którym Neo będzie się musiał uporać tropiąc Architekta. Just wait.
"Tylko ja nie rozumiem które ze zjawisk fizycznych wykorzystywanych w silnikach jonowych powoduje że nie można uzyskać z nich dużej mocy."
Podstawowy problem jest banalny: chodzi o pęd. Pęd to masa razy prędkość. Co z tego, że jony można przyspieszać do prędkości większych od prędkości wylotu gazów z klasycznych silników rakietowych, skoro masa tych jonów jest znikomym ułamkiem tego, co wylatuje z dyszy zwykłej rakiety? Silniki jonowe nie nadają się więc do niczego - z wyjątkiem podróży w próżni, gdzie nie ma oporów ruchu. Ale i tam pęd uzyskany dzięki wyrzutowi jonów może być tylko taki, jak pęd samych jonów - i to w idealnym przypadku. Zatem, podsumowując: silnik jonowy nadaje się wyłącznie do baaaaardzo powolnego rozpędzania statków kosmicznych w próżni. Dość powiedzieć, że SMART-1 z orbity wokółziemskiej na orbitę wokółksiężycową leciał półtora roku. Alternatywnie silniki jonowe można wykorzystać jako silniki manewrowe. Trzeba jednak pamiętać, że w kosmosie pod tym terminem rozumie się silniki zmieniające orientację statku w przestrzeni (a więc jedynie obracające go wokół własnych osi), a nie zmieniające tor jego ruchu.
To jest przyczyna fundamentalna. Zapewne znalazłoby się sporo innych przyczyn technicznych. Nie znam ich, dawno nie zaglądałem do jakiś materiałów technicznych dotyczących tych zagadnień, a pamięć mam co prawda dobrą, ale krótką ;-)
EMP2 [ Pretorianin ]
sYs|yavor
Przecież można rozpędzać wiele jonów w tym samym czasie. Zbudować silnik składający się z wielu małych. Niestety nie wydaje mi się abyś miał rację. Niewielka moc silnika z DS1 to wynik niewielkiej mocy źródła zasilania. I to właśnie wydaje się problemem w wypadku silników jonowych. Sama NASA uważa że silnikiem jonowym będzie można napędzać statek załogowej ekspedycji na Marsa. Link:
https://www.sciencedaily.com/releases/2003/11/031121072826.htm
No i jest jeszcze silnik Halla.
mineral [ Happy Opera User ]
yavor--> czy jesteś lepszym człowiekiem? Bardzo się rospisujesz, masz ogromną wiedzę. Pamiętasz WSZYSTKO co uczyli cię na studiach czy co? Czy jesteś członkiem mensy? :) Po Twoich postach mam wrażenie, że masz jedne z najwyższych IQ w Polsce :).
mos_def [ Generaďż˝ ]
EMP2 >> sila odrzutu to przyspieszenie gazow/jonow x ich masa, zaleznosc liniowa, wiec skoro w przypadku jonow masa jest mniejsza, wystarczy aby osiagala wieksze przyspieszenia. Co nie powinno byc trudne.
Najwieksza zaleta silnikow jonowych bedzie zrodlo zasilania. Silnik spalinowy na paliwo stale potrzebuje ogromnych zasobnikow (paliwo+tlen) co ogranicza jego sposob dzialania (krotkotrwaly silny odrzut) determinuje to tez charakter misji - obiekt dostaje przyspieszenia w jakims z gory zalozonym kierunku i praktycznie bez wiekszych mozliwosci manewru, w tym kierunku podaza.
Fett [ Avatar ]
Yavor - a moze po prostu Makbet?;) Ok dzieki za wyjsnianie. NIc nie rozumiem, ale wiem ze nie bedzie działać :)
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
EMP2:
Ostrożnie z tym zwiększaniem liczby jonów - jeśli będzie ich dostatecznie dużo, jeszcze czarną dziurę utworzą i zassają statek... ;-) Na poważnie... Prędkość wylotowa jonów jest ok. 10 razy większa od prędkości gazów w dyszy klasycznego silnika rakietowego. To jest właśnie ten zysk: można mieć mniejszą masę paliwa, ale uzyskać większą siłę ciągu. Jak chcesz zwiększyć gęstość jonów? Emitując ich więcej z jednego silnika? Jak? To może dokładając kolejne silniki i zabierając więcej paliwa? Cokolwiek byś nie zrobił, zawsze masz ten sam kompromis: im więcej silników, im więcej paliwa, tym trudniej rakietę rozpędzić. I nie pomoże najcudownieszy jon, to ograniczenia techniczne i fizyczne powiedzą swoje. Niestety, szczegółowych danych dla silników jonowych nie mam, a szukać mi się nie bardzo chce. Uwierz w każdym razie na słowo, że z silników jonowych wiele się wycisnąć nie da.
mineral:
Rofl. Nie jestem ani jakoś wybitnie inteligentny, ani też superpamięcią nie dysponuję. Raczej bym się określił człowiekiem ciekawym :-P Zaś co do Mensy - zawsze mnie bawiły tego typu stowarzyszenia.
Fett:
Makbet to po polsku. Wyznaję zasadę, że w miarę możliwości należy używać nazw własnych, imion i nazwisk w ich oryginalnym brzmieniu. Inna sprawa, że pisownia Macbeth jest myląca: człowiek pamięta, że coś tam jest inaczej niż w przypadku standardowego "Mc" i zaczyna głupawo kombinować...
bialy kot [ Generaďż˝ ]
Czy tylko mnie denerwuje postawa malkontenctwa spod znaku "po co nam kosmos, przeciez tu nam dobrze"? Albo raczej nie tyle denerwuje, co cholernie smuci. Przeciez ci ludzie wbijaja gwozdzie do trumny wlasnej rasy.
Zdjecie #4 po prostu niesamowite
EMP2 [ Pretorianin ]
sYs|yavor
Prędkość wylotowa jonów zależy od napięcia jakiego użyjemy do ich rozpędzenia. To zaś zależy od źródła zasilania jakie mamy do dyspozycji. To z DS1 było akurat niezbyt silne i nie dysponowało specjalnie wygórowanymi parametrami. Silnik pracował bodajże przy napięciu 1200 V lub 500 V. Dysponując zasilaniem większej mocy można bardziej rozpędzić jony.
Sprawa druga czyli zwiększanie ilości jonów wyrzucanych na sekundę. Nie wiem czy jest ogranicznie w stylu dopuszczalnej ilości jonów na cm2 siatki która je rozpędza ale można przecież zbudować większą siatkę.
Zwielokrotnienie silników będzie miało sens jeśli będą produkować ciąg większy niż równoważący ich masę+masę paliwa. Jeśli chodzi o silniki rakietowe to robiono tak wielokrotnie i to z powodzeniem. W silnikach jonowych powinno to być łatwiejsze ponieważ są silnikami elektrycznymi. Ponadto jako dodatkowych źródeł zasilania możnaby użyć paneli z bateriami słonecznymi.
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Sorry, nie mogłem odpowiedzieć wcześniej.
Owszem, jony można rozpędzić mocniej. Ale samo się takie rozpędzanie nie zrobi. Potrzebne są źródła energii - coraz większe, o coraz większej masie. Gęstości jonów również nie zwiększysz w sposób radykalny. Większa siatka? Też ma masę, naturalnie większą. Panele z bateriami słonecznymi mają niewielką wydajność. Zapominasz przy tym, że wydajność ta maleje drastycznie wraz z odległością od Słońca, a silników jonowych raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie umieszczał w statkach lecących na Księżyc. Merkury, Wenus - owszem, dlaczego nie. Ale już Mars robi się problematyczny, a Jowisz odpada. Na rzeczywiście dużych dystansach, tam, gdzie silniki jonowe mogłyby dać największy zysk, baterie słoneczne są nieopłacalne, nawet jako źródła uzupełniające. Przypomnę Ci, że Deep Space 1 właśnie z powodu niewydolności baterii słonecznych był w stanie osiągnąć ledwie 1/3 swojego maksymalnego ciągu (teoretycznego).
Sądzę również, że w grę wchodzi szereg dodatkowych czynników, np. problemy z ogniskowaniem wiązki jonów w funkcji napięcia, zapewnienie jednorodności plazmy itp. itd. Dla przykłado Lorentz Force Accelerator może potencjalnie wytworzyć ciąg nawet rzędu 20-200 newtonów. Jest tylko drobny szczególik: a dostarcz mu w głębokim kosmosie 10 MEGAWATÓW energii elektrycznej do zasilania...
Niemniej jestem optymistą i sądzę, że przy odrobinie szczęścia doczekam wystrzelenia pierwszej sondy międzygwiezdnej. Choć na fakt, że obejrzę nadesłane przez nią zdjęcia, już nie liczę.
EMP2 [ Pretorianin ]
No cóż na panele specjalnie nie liczyłem. Ale wracając do silników - znalazłem coś optymistycznego:
https://www.space.com/businesstechnology/technology/vasimr_rocket_020807-1.html
Jeśli wszystko dobrze pójdzie to na Marsa w 4 miesiące.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
yavor - Chciałbyś, żeby w Polsce tak wysoko postawiony polityk wypowiadał się w podobynm tonie? :)
"W pierwszym od czasu zakończonego niepowodzeniem brukselskiego szczytu Unii Europejskiej przemówieniu Blair powiedział, że unijne subsydia dla rolnictwa "nie mają sensu". Jego zdaniem, więcej pieniędzy powinno być wydawanych na naukę, edukację i rozwój nowych technologii."
Ja tam bym chciał.
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Mamy kolejny ładny zachód do zaprezentowania. Tym razem jest to symulacja potrójnego zachodu. Zainteresowani mogą przeczytać szczegóły w informacji onetowej
https://wiadomosci.onet.pl/1128439,16,item.html
jednak jak na profesjonalnie prowadzony serwis przystało, wycięto tam część najatrakcyjniejszą - czyli ową symulację. Wiecie, taki model popularyzacji nauki: musi być nudno. Na szczęście się z tym modelem nie zgadzam, stąd zapraszam do linka niżej. Filmik waży całe 2.7 MB i precyzyjnie ujmując przedstawia poczwórny zachód - artysta bowiem umieścił obserwatora na hipotetycznym księżycu owej planety, zatem zachodzą trzy gwiazdy i... planeta.
No i streszczenie informacji: w gwiazdozbiorze Łabędzia (trudno go teraz nocą przegapić, doprawdy) znajduje się odległa o 149 lat świetlnych gwiazda HD 188753. Polski astronom Maciej Konacki odkrył (bynajmniej nie siedząc w Polsce), że wokół niej krąży planeta nieco większa od Jowisza i obiegająca gwiazdę w czasie ok. 80 godzin. No i teraz najciekawszy bajer. Otóż do tej pory uznawano, że planety nie mogą istnieć w ukladach wielokrotnych, gdyż niestabilności grawitacyjne uniemożliwiłyby uformowanie planety. Krótko mówiąc, Tatooine była chorym wymysłem Lucasa.
Tymczasem wokół gwiazdy HD 188753 krąży nie tylko planeta, ale i... dwie gwiazdy, znajdujące się od gwiazdy centralnej w odległościach odpowiadających mniej więcej odległości od Słońca do Urana.

bone_man [ Powered by ATI ]
Tak śledzę te wątki o 'kosmosie' i nie mogę uwierzyć ile Yavor ma optymizmu i cierpliwości do tych spraw, zawsze każdemu odpowie na zadane pytanie. :) Oby więcej takich ludzi było. :)
A zdjęcia są po prostu rewelacyjne. Jak się na nie patrzy, to aż ciarki przebiegają po plecach.
Wielka szkoda, że nikt z nas nie zobaczy czegoś takiego na żywo (będąc TAM), za życia... ech.