GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Po obchodach...

10.05.2005
07:33
smile
[1]

traun [ Pretorianin ]

Forum CM: Po obchodach...

Przepraszam że znowu o polityce ale po wczorajszym muszę to z siebie wyrzucić. Obejrzałem ochody , przemówienie putina-( specjalnie z małej) oraz dekorowanie jaruzelskiego (...), ale tak naprawdę szlag mnie trafił jak posłuchałem keasa po jego powrocie. Ja się po tym panu niczego niespodziewałem, ale to co powiedział to już jest skandal. Nie ma problemu, plują nam w tważ a kwasek mówi że deszczyk kropi, i jeszcze chwali że doceniono wkład Polski w wojnę bo...jaruzelski dostał medał KWAS TO SPRZEDAJNA SZMATA.

10.05.2005
07:38
smile
[2]

Sgt.Luke [ Konsul ]

A ty byś publicznie opierdolił przełożonych? No widzisz, Kwachu też nie chciał sie narażać :>

10.05.2005
07:54
smile
[3]

traun [ Pretorianin ]

Oglądałem wczoraj Olejnik wychodzi na to że nietylko kwas ale wogóle cała nasza lewica niewidzi problemu ... Ładnie wypowiada się Kaczyński (mój prezydent) ale najlepiej powiedział jakiś młody specjalista od spraw wschodnich że to skandal co się stalo a już dekorowanie jaruzela to wyraźna prowokacja i wyraził zdziwienie że to prezydent Czech protestował ...che che ale to nic przecież kwas nietylko nie protestował ale wręcz powiedział że to dla Polski wyróżnienie.....

10.05.2005
08:07
[4]

Sgt.Luke [ Konsul ]

Wygląda na to że po raz kolejny Polska dostała coś w rodzaju obelgi od strony rosjan, tyle że to już nie był prztyczek w nos, a kop prosto w dupę. Aż dziw bierze że nasi politycy tak łatwo kolejny raz dają sobie w kaszę dmuchać na międzynarodowej scenie politycznej. Z Jaruzelskim to rzeczywiście skandal i upokożenie dla Polaków, bo nie widzę w tym nic śmiesznego, skoro Putin po raz kolejny przypomniał kto tak naprawdę rządził przez tyle lat (i nadal rządzi) środkową i wschodnią Europą. Co bardziej wyczuleni na stylistykę koledzy pewnie zauważyli że powtarza sie tu wyrażenie "po raz kolejny". No właśnie, bo to już któryś z kolei taki przypadek. W zasadzie to można uznać że kontakty dyplomatyczne między Polską a Rosją są jawnie niechętne, a w komentarzach wypuszczanych przez ruski MSZ to niekiedy można już wyczuć wrogość.

10.05.2005
08:10
smile
[5]

Sgt.Luke [ Konsul ]

[edit]
upokorzenie jest oczywiscie przez "rz" a nie "ż"

10.05.2005
08:56
[6]

Sgt.Luke [ Konsul ]

Co niektórzy moze już widzieli na WP... Świetnie oddaje sytuację -->

10.05.2005
09:13
[7]

pseudomiles [ Chorąży ]

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Rosja zaczyna się już dogadywać powoli z Niemcami. Zawsze takie porozumienia były niekorzystne dla Polski. To opowiadanie o wkładzie niiemieckich antyfaszystów w zwycięstwo to tylko taki pokłon Putina by uhonorować swych przyszłych sojuszników.

10.05.2005
12:34
[8]

JagerKielce [ Konsul ]

Panowie , nie chcę nikogo obrazić a jedynie przedstawić swoje zdanie. Tak to odbierzcie.
Uważam że II wojnę wygrali w europie w dużej mierze rosjanie bo co by było bez wschodniego frontu to można sobie łacno wyobrazić analizując front zachodni w 44/45 roku.Gdyby jednak rosjanie ulegli wówczas próbom zawarcia sepratystycznego sojuszu - a takie próby podejmował choćby sam Himmler - mogłoby się to zakończyć tragicznie.
Inna sprawa wojna i inna sprawa system polityczny choć rzecz jasna cięzko jedno od drugiego separowac gdy się jest Polakiem i zna ciąg dalszy.Tak czy siak prawdą jest że Jaruzelski był żołnierzem z krwi i kości i walczyłz zniemcami podobnie jak wielu innych niepoprawnie myślących politycznie czy zgoła niemyślących.Ja uważam że należy mieć szacunek dla żołnierza niezaleznie pod jakim sztandarem walczy. Jeśli generał Jaruzelski odebrał order od putina za zasługi na polu walki to znaczy że kraj który był w sojuszu wojskowym z Polską (siłą rzeczy) i aliantami zachodnimi docenił jego osobę. Ta cała nagonka na Jaruzelskiego jest już moim zdaniem nieco męcząca.Weźmy inny przykład - gdy Polak odbiera nagrodę od żydów sprawiedliwy wśród narodów - a tymczasem nie wszyscy się zgadzamy z żydowskimi ządaniami dotyczącymi majątków w Polsce to c zy to oznacza że taka osoba powinna być potępiona?
I jeszcze coś ważnego. Nie wymagajmy moi drodzy koledzy aby człek pośledniej wielkości jakim jest Kwasniewski stał się nagle mężem stanu - takich w Polsce brakuje.Zatem jeśli pojechał to siezachował jak umiał i zadbał o nasze interesy jak umiał czyli jak zwykle....Pewnie że chciałby się aby nas wszędzie podejmowano pod kolana dziękując za walkę naszą i waszą ale jak powiedziano do Hannibala - umiesz hannibalu wygrywać a nie umiesz ze zwycięstwa korzystać.I z nami tak jest. mamy super żołnierzy i beznadziejnych polityków.

10.05.2005
18:45
[9]

Pejotl [ Senator ]

JagerKielce -> chyba podchodzisz do tego nazbyt prostolinijnie. W polityce liczy się także kontekst.

Np. wyobraź sobie że prezydent Polski na trybunie w Moskwie podziwia defiladę żołnierzy rosyjskich

A teraz wyobraź sobie że ci zołnierze maszerują w takt marszu Konnej Armii "Pomniat psy-atamany, pomniat polskije pany bojewoj dwadcatyj god!"

zupełnie inaczej wygląda, nieprawdaż? :)

10.05.2005
19:28
smile
[10]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

A mnie to śmieszy. Śmieszy mnie jak ten podobno wspierany przez całe społeczeństwo Putin boi się powiedzieć słowo prawdy żeby nie urazić paru stojących nad grobem weteranów.
Śmieszy mnie jak owi weterani i cały ten rosyjski naród do dziś żyje zapatrzeniem w obrazki z portretem Józka S. który wymordowywał ich w średnim tempie miliona ludzi na rok rządów. Śmieszy mnie ślepota tych ludzi którym ZSRR nie dał niczego poza tym pseudo-zwycięstwem. Śmieszy mnie, i przeraża po trosze fakt że są zbyt tchórzliwi (a może tylko zbyt starzy ?) żeby choć spróbować otworzyć oczy. Śmieszy mnie pomysł że jakikolwiek inteligentny i zainteresowany historią człowiek poza granicami tego potworka któremu na imię Rosja może Władziowi w te pierdoły uwierzyć. Śmieszy mnie to skarlałe imperium na którego jeden pomruk pół świata dostawało kiedyś sraczki ze strachu, a dziś szczytowym osiągnięciem jest dla niego posadzić Kwasa w trzecim rzędzie...

10.05.2005
19:39
[11]

oskarm [ Future Combat System ]

Zamiast narzekać, trzeba się wziąść do pracy organicznej. Jak Polska będzie miała taką pozycję gospodarczą jak kraje o pobnej wielkości w Europie zachodniej, silną i nowoczesną armię to tak czy siak Rosja będzie musiała się z nami liczyć.

Przypominam, że w czasach gdy baryłka ropy kosztuje ~50$ PKB Rosji jest tylko 2 razy większe od PKB Polski (czyli 2 razy mniejsze od PKB Hiszpanii czy Kanady). A my ropy nei mamy i ludzi u nas 3,7 raza mniej (w Kanadzie 4,4 raza mnie jniż w Rosji)

IMO trocheszkoda czasu na użalanie się nad tym jak to Putin instrumentalnie traktuje historię. Lepiej ten wysiłek poświęcać na przekonywanie UE do Ukrainy i do wspólnego rozwiazywania barier gospadarczych jakie wybiórczo próbóje stawiać nam Rosja (tak jak to było z eksporetm mleka i mięsa)

11.05.2005
07:16
smile
[12]

traun [ Pretorianin ]

oskarm --> zgadzam się z Tobą. Najbliższa praca organiczna to wybory parlamętarne i prezydenckie (nic nie sugeruję ale wybierzmy tak żeby się później niewstydzić)...

11.05.2005
07:24
smile
[13]

sturm [ Australopitek ]

traun -->A mamy z czego tak wybierac??Bo ja nie widze w Polsce kilkuset politykow ktorzy mogliby byc wybrani i ktorych bym sie nie wstydzil..Na listach wyborczych beda ci sami ludzie co zwykle..

11.05.2005
07:25
[14]

Psychol [ yellow_koza ]

a czego sie spodziewaliscie jak to wlasnie Polska od jakiegos czasu prowokuje Rosje - chodzby pomysl z ulica Dudajewa, ktorego w Rosji uwazaja za zbrodniarza.

nie popieram tego co sie stalo w Rosji podczas tych obchodow ale z przykroscia musze stwierdzic, ze My tez jako kraj nie swiecimy przykladem dyplomacji...



11.05.2005
07:26
[15]

Psychol [ yellow_koza ]

o dzizas ide na kawe "chodzby" :(((

11.05.2005
09:58
[16]

-=Dexter=- [ Konsul ]

oskarm - popieram, pracę organiczną możemy zacząć na własnym podwórku i otworzyć w ramach naszej strony dział historyczny z omówieniem drugiej wojny światowej z naszego punktu widzenia, ideałem byłoby przetłumaczenie jej na angielski... albo chociaż z angielskojęzyczną bibliografią z pozycjami które uważamy za odpowiadające naszej wersji wydarzeń, oraz z odpowiednimi komentarzami do pozycji które według nas są kłamliwe
możnaby gościom i znajomym z zagranicy podrzucić linka w razie gdyby nawinął się odpowiedni temat rozmowy, zamiast próbować im tłumaczyć nasz punkt widzenia w łamanej angielszczyźnie ;)

11.05.2005
10:26
smile
[17]

traun [ Pretorianin ]

Wiesz Dexter to mogłoby być trudne bo nawet w SWOIM gronie niezgadzamy się co do oceny historii ja patologicznie ruskich nienawidzę i niepogodzę się z kimś kto mi będzie wmawiał jak to códownie że ruscy wojnę wygrali, a takich spornych tematów jest więcej.....

11.05.2005
12:11
[18]

-=Dexter=- [ Konsul ]

traun -> myślę, że właśnie ta niejednorodność osądów mogłaby być ciekawa - moim zdaniem tylko takie zażarte dyskusje jakie zdażają się na tym forum pozwalają na wyrobienie sobie najwałściwszych pogladów na sprawy

chociaż faktycznie jakoś nie mam koncepcji jak to zrealizować w praktyce - tak żeby wynikiem były na przykład dwie wersje interpretacji jakiegoś zdarzenia wypracowane w toku dyskusji - może połączone z wynikiem jakiejś ankiety przeprowadzonej wśród ligowiczów, pozwalającym zorientować się w procentowym poparciu każdej z wersji?

11.05.2005
12:18
[19]

-=Dexter=- [ Konsul ]

ale buraki... ;)

zdarzają...
najwłaściwszych poglądów...

fuj, okropne, przepraszam :)
to wszystko przez tych 'dyslektyków' - człowiek się naczyta nowej ortografii i potem nie widzi swoich błędów, albo się zastanawia nad pisowanią 'że' ;)

11.05.2005
12:18
[20]

twostupiddogs [ Generał ]

Coś na kaca:

"
Najwięcej do rosyjskiej debaty o historii wnieśli zagraniczni sponsorzy. Dzięki nim organizacja Memoriał zorganizowała konkurs "Człowiek i wojna. Cena zwycięstwa". Wzięło w nim udział ok. 3 tys. ludzi - głównie uczniowie i nauczyciele - z rosyjskiej prowincji. Przeprowadzili własne badania, często śledztwa, opierając się o lokalne archiwa. 6 maja nagrodzono najlepsze prace. Najwybitniejsi historycy rosyjscy stwierdzili podczas tej ceremonii ze zdziwieniem, ale i z nadzieją, że na prowincji dojrzewa alternatywne wobec oficjalnego spojrzenie na historię. Młode pokolenie bezkompromisowo dobrało się do prawdy o Katyniu, przypadkach kolaboracji podczas okupacji niemieckiej, paktu Ribbentrop-Mołotow, czego coraz bardziej boją się tykać profesorowie z oficjalnych instytutów. To oczywiście pierwiosnek, który jeszcze nie czyni wiosny, ale daje jakąś nadzieję. Jeśli zaś chodzi o większość Rosjan, to mają uroczystości 9 maja głęboko w nosie. Korzystając z wolnych dni, masowo rzucili się do pracy na działkach i daczach, żeby zapewnić sobie zapasy na zimę. Chwała Bogu, można się tym teraz zajmować nawet podczas wielkich uroczystości państwowych.

* Wiktor Kałasznikow jest byłym dyplomatą radzieckim i rosyjskim. Historyk, od kilku lat publicysta dziennika "Kommiersant", tygodnika "Włast'" oraz portalu internetowego www.grani.ru."

Co prawda jak sam autor zauważa to mało, ale jednak.

11.05.2005
19:54
[21]

JagerKielce [ Konsul ]

Pejotl - być może jestem zbyt prostolinijny a może zbyt już zmęczony nagonką na Jaruzelskiego i zamydlanie dzisiejszych problemów ciągłym powracaniem do przeszłości rozpatrywaniem poprzedniego ustroju na wszelkie możliwe strony niezaleznie czy kogoś poza historykami to obchodzi czy nie.

Psychol - zgadzam się masz absolutną rację.Polska wspiera Czeczenię a przynajmniej daje oficjalnie do zrozumienia że "naszym zadaniem paszoł won od Czeczenii" a tymczasem problem Czeczenii i Rosji jest od nas bardziej odległy niż wojna w Iraku jesli rozumiecie co chce powiedzieć - nasi "pseudo znawcy tematu" nie mają pojęcia jakie siły walczą i o jaką wolną Czeczenię. Terroryzm gdy dotyka rosjan mija i odchodzi bez większego echa no może Biesłań dał coś do myslenia - podobne zamachy w Iraku w Hiszpanii czy Włóoszech pobudzają całe społeczności. Może warto zweryfikować swoje zatwardziałe podejście bo rosjanie nie zawsze robią tylko durne rzeczy po spirytusie.

A na naszej polskiej ziemi wypadałoby mieć po prostu trochę wyższości i godności - ot nie bawić się w ulicę Dudajewa , rozgonić gówniarzy palących rosyjskąflagę.Małe gesty ale każdemu by dały do myslenia. A tak - dalismy się juz dawno wciągnąć w bijatykę w parterze to co się teraz unosić....

11.05.2005
20:49
[22]

Glazo [ Konsul ]

A tak jeszcze w związku z "przyjażnią" Polsko- Rosyjską. Na okładce Angory Jest kolaż przedstawiający Putina do którego jest odwrócony plecami Kwaśniewski z wykrzywioną gembą i piszący na murze fiutin. Jakby cos takiego było w związku z papierze to redakcja Angory już mogła by kończyć działalność ale skoro to Rusek to może być. I jak my mamy oczekiwać że oni będą nas szanować?

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.