GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Lustrzanka - początki, pytania

09.05.2005
20:26
[1]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

Lustrzanka - początki, pytania

Właśnie odkopałam stara lustrzankę analogową, teleobiektyw, lampę błyskową i chciałam troszkę poważniej podejść do fotografii. W związku z tym mam kilka pytań
Jaki film, będzie najlepszy do robienia zdjęć krajobrazów i architektury?
Czy statyw będzie mi w początkach niezbędny do uniesienia dość ważącego aparatu z teleobiektywem, czy mogę sobie odpuścić?
Myślałam tez o zakupienie jakiejś nowej lustrzanki <nie cyfrowej> gdyż z tego, co mi brat mówił ten aparat na 5 filmów 3 zrywa, a pasje robienia zdjęć mam już od dawna wiec nie chciałabym zaprzestać z powodu niesprawnego sprzętu. Myślę ze cena tak do 1000 zł, myślałam nawet o jakimś używanym aparaciku.
Jeśli ktoś jest obeznany w temacie to niech pomoże kobiecie w potrzebie ;-)

09.05.2005
20:51
smile
[2]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

IMO , odradzalbym zabawe analogowymi lustrzankami, duzo wiecej i szybciej mozna nauczyc sie fotografujac cyfra, nie wspominajac o zaoszczedzonych w ten sposob pieniadzach wywalonych na materialy. Odpowiadajac na Twoje pytania. Film nalezy dobierac raczej do warunkow oświetleniowych niż do przedmiotu fotografii. Co zas do statywu , to w zasadzie niezbedny on jest tylko przy wykonywaniu zdjec z dlugim czasem naswietlania, dzieki temu nie ma poruszen w eksponowanym obrazie. Podaje linek do napopularniejszych i naszerzej dostepnych filmow, dla lustrzenek maloobrazkowych.

https://www.allegro.pl/show_item.php?item=50208011 <---- swietna cyfrowka na poczatek ;)

09.05.2005
20:54
smile
[3]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

W kwesti statywu jeszcze slowko, oczywiscie statyw bywa pomocny nie tylko przy dlugim naswietlaniu. Jednak z doswiadczenia wiem, ze wiekszosc zdjec zrobionych "statywem" mozna smialo zrobic z reki.

No dobra....nie lubie dzwigac ;)

09.05.2005
20:58
[4]

Regis [ ]

He, he :) Ja tez odkopalem niedawno lustrzanke firmy Exa (jakis ruski wynalazek pewnie :P ) i chcialbym popstrykac, bo cyfrowka to nie to samo. No i ten "trzask" przy robieniu zdjecia... :) Doradzajcie nutce, to tez skorzystam :P

09.05.2005
20:58
smile
[5]

leszo [ Mała Wojna ]

ja mam piękną Prakticę na obchnięcie :D

09.05.2005
20:59
[6]

Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]

hehe... przeczytałem "lustrzyca" ... hehehe...

09.05.2005
21:03
[7]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

Nie chce właśnie lustrzanki cyfrowej, kosztuje kupę kasy jakiś porządniejszy sprzęt + karta, z reszta nie wiem czy mój teleobiektyw pasowałby do jakiś lustrzanek. Sprzęt jest na prawdę mało używany bardzo dobrej jakości i szkoda odstawiać go na bruk. Mowie jak póki, co nie stać mnie na lustrzankę cyfrowa, dlatego chce eksperymentować z analogowa, z reszta widziałam zdjęcia z lustrzanki i z cyfraka drukowane w zakładach i te z lustrzanki dużo bardziej mi się jakościowo podobały <lepszy papier używają?> Z doświadczenia nawet wiem, ze nie będzie mi się chciało chodzić później po zakładach z pojedynczymi zdjęciami do wywołania a tak to od razu będę miała wszystko na raz i będę mogła "na żywo" porównać, jakie błędy wykonuje, a jak cyfrakiem będę robić to jak coś nie tak pójdzie to photoshop i poprawki

Zdjęcie trzeba zrobić raz a dobrze, by później nie niszczyć go w programach...

09.05.2005
21:08
[8]

akhkharu [ Konsul ]

Ja jakiś czas temu kupiłem w promocji Nikona F65 + Nikkor 28-80mm + Statyw + Torba za 1199zl.
Teraz pewnie będzie taniej...

09.05.2005
21:08
[9]

Regis [ ]

nutkaaa --> zadna cyfrowka nie dorownuje lustrzance dobrej jakosci :) to nie kwestia papieru :)

09.05.2005
21:09
[10]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

Ostatnio kumpela pozyczyla mi Zenita 12xp heh musze powiedziec ze calkiem fajne cacko bardzo ladnie robi zdjatka(aparacik kupiony jak mnie jeszcze na swiecie nie bylo:P) przyjemna zabawa niestety dosyc droga filmy+wywolanie troszke kosztuje:( dlatego szykuje sie na lustrzanke cyfrowa.
mysle ze statyw nie jest az tak potrzebny:)

09.05.2005
21:09
smile
[11]

boro [ Generał ]

witam

pierwsze pytanko - jaki aparacik odgrzebalas?
jesli mozesz to podziel sie z nami rowniez danymi tego obiektywu - latwiej bedzie cokolwiek podpowiedziec..
co do twoich pytan...
kwestia filmu - osobiscie polecam Fuji Superie... co do czulosci filmu - to oczywiscie zalezy od warunkow oswietlenia, ale staral bym sie trzymac filmow 100 (najmniejsze ziarno - lepsza jakosc zdjecia).. do robienia zdjec krajobrazow idealny..
co do statywu - jesli zamierzasz robic zdjecia przy duzej ogniskowej, to rzeczywiscie statyw moze ci sie przydac.. zwlaszcza jesli beda to zdjecia robione przy dluzszych czasach naswietlania..

jesli aparat to Zenith to proponowal bym sie udac np na gielde fotograficzna i zakupic do niego dodatkowe obiektywy - nie powinna to byc spora inwestycja, a na pewno da ci wieksze mozliwosci.. do fotografii architektury najlepiej sie nadaja obiektywy szerokokatne (o ogniskowej np 28mm) lub tzw normalne (ogniskowa 55mm)

co do zakupu nowego apartu (do 1000 PLN) to polecam np uzywanego Canona 300 - dobry, lekki aparat dla poczatkujacych foto-zapalencow. Oczywiscie jest w pelni zgodny z cala linia obiektywow serii EF, czyli jest tego sporo sprzetu jest.. sam kiedys taki aparacik nawet posiadalem (nawet sprzedalem go za 1000 razem z akcesoriami)...

do tego polecam jeszcze zakup filtra polaryzujacego - do fotografii krajobrazow doskonaly

jak masz jakies konkretne pytania to wal...


pozdrawiam
boro

09.05.2005
21:20
[12]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

Zenit 12 XP
A obiektyw to chyba Jupiter-21M 4/200 tak pisze na nim :P nic więcej nie odczytałam :]
Najbardziej się boje ze aparat może mi zrywać film, czy to można gdzieś oddać do naprawy czy takimi rzeczami się już nie zajmują? Szkoda trochę aparatu, bo poza tym jest zupełnie sprawny

09.05.2005
21:25
[13]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

nutka --> ja mam ten model i mi jakos jeszce filmu nie zerwalo trza tylko do konca naciagac klatke i bedzie dobrze:) tym zenitkiem to fajne zdjatka wychodza mimo ze ma juz swoje lata

09.05.2005
21:32
[14]

The Dragon [ Eternal ]

Prostsza nowa lustrzanke mozna kupic juz za 600-800zl, najtansza lustrzanka cyfrowa to jakies 3000zl. Film to koszt powiedzmy 10-20zl. 110-220 filmow za roznice ceny mozemy wypstrykac. Nie wiem, czy te cyfrowki w takim razie takie oplacalne ;) Moze kiedys jeszcze stanieja...w sumie nie ma powodu dla ktorego mialyby byc drozsze o wiecej niz ~500zl od tradycyjnych aparatow

09.05.2005
21:37
[15]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

V(i)ader-ko -> Wcześniej nie używałam tego aparatu, bo mnie rodzeństwo nie dopuszczało, ale teraz jak już przezuci li się tylko na cyfrowe <Canon A45> to zupełnie zapomnieli o lustrzance... Po prostu brat mi powiedział, ze zrywa, bo strącił 3 filmy jak był na Mazurach

09.05.2005
21:39
[16]

akhkharu [ Konsul ]

Sam kiedyś miałem zenita... i co mogę powiedzieć o zrywaniu filmu? Trzeba po prostu uważać kiedy się film kończy. Ja w swojej karierze tylko raz film zerwałem. Ząbki które naciągają film są w miarę ostre, więc jak się skończył film, za mocno naciągnąłem i zerwałem film. Po tym incydencie już uważałem :P... no chyba, że to chodzi o inne zrywanie filmu...

A co do wywołania... ja czekam aż mi się uzbiera 3-4 filmy i idę dać do wywołania+skanowanie... niektórzy się czepiają o jakość takiego rozwiązania, ale na pewno jest tańsze od robienia odbitek, a i tak po jakimś czasie jak już pooglądam zdjęcia w pełnej rozdzielczości mogę te odbitki które chcę zrobić...

09.05.2005
22:50
smile
[17]

Straszny_Ninja [ Pretorianin ]

Mam małe pytanko. Ostatnio znalazłem u babki na strychu starą lustrzankę Praktica, ale ma rozwalony obiektyw, nie znam sie na tym za bardzo , ale mniemam że 50mm. Czy ktoś mi może polecić jakis tani, w miarę dobry obiektyw. Złożył bym toto i spróbował jakies fajne zdjacia się nauczyć robić.

09.05.2005
23:15
smile
[18]

rammzes1 [ Generał ]

nutkaaa ===> od kilku ładnych lat robię zdjęcia Zenitem E i w tym czasie zerwałem film 2 razy. Pierwszy raz przy wycofywaniu do kasetki (nie zwolniłem blokady i pociąnąłem na siłę) a drugi - też z mojej winy. Też zamierzam kupić lustrzankę i prawdopodobnie będzie to Nikon F80.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.