GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Lasem" Sezon 2

08.05.2005
15:49
smile
[1]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

Karczma "Pod Lasem" Sezon 2

===========
INTRODUCTION
===========


Gdzieś pośrodku bezkresnego, zdradliwego oceanu znajduje się mała, urocza wysepka - Golotopia. W centrum tej wyspy, na skraju tajemniczego, pradawnego lasu, od niepamiętnych lat stoi karczma o wdzięcznej nazwie "Pod lasem", w której panuje niepowtarzalny klimat pomimo że wyspa jest podzielona na dwa niezbyt przyjazne sobie obozy Falloutowców i Antyfalloutowców. Są oczywiście istoty nie należące do żadnej ze stron jak choćby Geckon, który utrzymuje kontakty nie tylko handlowe z Falloutowcami. Jest także Kentrin- absolutnie neutralny i okrutny w równym stponiu w stosunku do wszystkich. Karczma pozostaje jednak ostatnim bastionem neutralności i jedynym ośrodkiem rozrywki na wyspie. Jest wieczór. W karczmie panuje duży ruch. Właśnie do karczmy wchodzi dwóch ponurych osobników brandenburski jesiotroraz Spl4sh. Podchodzą obaj do pięknej barmanki, którą jest Katrin20 i zamawiają piwo. Spl4sh zdejmuje hełm od swojego pancerza wspomaganego, natomiast brandenburski jesiotr gasi swoje kubańskie cygaro. Barmanka wygląda wspaniale- padające światło podkreśla jej jakże kobiecą sylwetkę. Na spotkanie z wrogiem przybyli Wampir Igor,Jander, lesny bąk sirQwintus oraz VVilk. Do całej szóstki dołącza Geckon- przemytnik orzeszków oraz żubr Kentril- sprzedawca broni dla każdego kto zapłaci więcej. Cała óśemka siada przy stole i rozpoczyna debatę.........


---------
ZASŁUŻENI
---------


*Falloutowcy:
^_^czacha^_^ zwany przez przyjaciól i wrogów Spl4sh- straszny awanturnik i nerwus znany ze swojej porywczości, potomek legendarnego Vault Dwellera. Nigdzie się nie rusza bez swojej broni (M72 Gauss Rifle) jego prawą ręką jest branderburski jesiotr- wierny towarzysz broni. Zamieszkuje małą bazę wojskową wyposażoną w 6 wieżyczek plazmowych do obrony przed intruzami. wszędzie robi masakę przy pomocy swojego M72 Gauss Rifle. Znany jest z wyjątkowej inteligencji i zdolności hakerskich. To on wprowadził porządek w karczmie.

Deepdelver to tejemniczy i nieprzewidywalny brandenburski jesiotr wraz ze swoim nieodłącznym cygarem i tresowaną dżdżownicą. Mieszka w subtelnie nasłonecznionej koronie miłorzębu japońskiego. Zapewnia mu to mistyczną zdolność samoregeneracji, piękną cerę i biegłą znajomość języków azjatyckich. Jego oficjalnym zajęciem jest opieka nad niedołężnymi patyczakami i kafelkarstwo artystyczne, podejrzewany jest jednak o niejasne powiązania z niebezpieczną subkulturą międzygalaktycznych węgli drzewnych czczących Pradawne Pożarzysko. Falloutowy sabotażysta.


*Antyfalloutowcy:

Souldriver znany też jako Wampir Igor-----> est to jeden z najbardziej zatwardziałych wojowniczych wampirów w tej krainie. W dawnych czasach był prawą ręką Dagoth Ur'a i bliskim przyjacielem Nerevaryjczyka:) Neezwykły typ. Jest podły, podstępny i dwulicowy. Mieszka na północny- zachód od karczmy na wyspie Souldrivera- wyspie na której zawsze panuje noc i ciemność. Obecnie jest nauczycielem szermierki w karczmie i kaznodzieją (dawniej zwany Kaznodzieją Frankiem). Jego hobby to bitwa i picie krwi:). Jest także konserwatystą i antyfalloutowcem. Nie cierpi tych typków, ale jest skory do sojuszu.

Szogun czyli Jander, potomek królów, który został zarażony wampiryzmem sam nawet niewie kiedy. Mieszka w koronach wszelkich drzew i używa wyłącznie broni białej. Ma wyostrzony słuch i wzrok. Nie należy do bardzo zasłużonych ale coś tam zrobił


*Wolni strzelcy:
Geckon (viader-ko) "nie jestem zwykłą jaszczurką, jestem bossem mafii, zajmuje się przede wszystkim przemytem orzeszków ziemnych oraz gwałtami na wiewiórkach" tak mówi osobie. Mieszka na wschód od karczmy "pod lasem" w swojej melince pod największym kamieniem( gdzie spędza większość czasu). Jaszczur jest lekko pier***y kiedyś miał spięcie w inkubatorze, ma równierz brata bliźiaka, który wyległ się z tego samego jaja. Obaj dojrzewali na drzewie razem z jabłkami. Gdy brat geckona wpadł na granicy, celnicy znalezli w dętce od roweru przemycane powietrze z antarktydy, geckon zaszył się na wyspie. zapoznał sie tu z doktor Qeen, która zawsze go poskłada po jatcce.Jest wszędzie czy go chcą czy też nie. Jednym z ulubonych zajęc to struganie wariata. Nie zrzeszony, zawiera sojuszee gdy jest to mu na ręke:)

Kentril to uosobienie zabójcy, jedyny żubr w całym lesie a ponadto między dwoma starymi, wysuszonymi pniakami ukrywa składzik z bronią, którą w wolnym czasie sprzedaje (po wygórowanej cenie) partyzantom-niedźwiedziom z pobliskiej puszczy. Ponoć kiedyś tak się rozzłościł, że podpalił cały las i wszystkich jego mieszkańców, przy czym śmiał się szyderczo. Na skraju dróg ma budkę z lodami bananowymi o smaku gruszek i stęchłej kory (nikt nie wie o co chodzi, ale towar sprzedaje się jak ciepłe bułeczki).

A oto skrócony fauny i flory, która wystąpiła w tym wątku a nie dostarczyła swojego opisu do wstępniaka:
golmann - tajemniczy Demiurg, Ojciec-Stwórca tej karczmy
kurtt - pierwsze drzewo w lesie
snopek9 - sosna, po prostu
[email protected] - skrzat leśny i psotliwy
Kijano - drwal-sadysta
Stranger [Gry-OnLine] - zoofil
Conroy - ponura perspektywa meteoru, który "pizdnie w ten las"
-=]o[=- - kret (choć zawsze chciał być łosiem)
Jogurt Truskawkowy - jogurt, jak zwykle
Fett - marichuanowy krzaczek
Mazio - autentyczny pythonowski drwal-perwers
VVilk - zwykły wilk ale należy do AntyFalloutowców
Lewy Krawiec(łoś) - nie krawiec ale łoś
Nevermind- słoń jak słoń- model bojowy


-------------------
CO W TRAWIE PISZCZY
-------------------



*to dopiero 2 częśc tej karczmy ale wszystko rozwija się w zastraszającym tempie
*wstępniak i logo karczmy autorastwa Czachy już opublikowane
*Nadal szukamy, choć z mniejszym już zapałem:
- woła piżmowego
- suchorosta
- wózka widłowego po przeglądzie
- onomatopei (sztuk 2)
- Grzegorza Rasiaka
(w zasadzie to czekamy aż sami pryjdą bo nam się ruszyć nie chce żeby szukać:P)
*Czekamy też na opis Mrooofki i bąka leśnego sirQwintusa (weterana pierwszych walk w koalicji) :D




----------------
OGŁOSZENIA WAŻNE
----------------

[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ]
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)

__________________
n'Joy
__________________



-----------------------
Poprzednia część:
-----------------------

08.05.2005
15:51
smile
[2]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

PIERWSZY :D i jak jest??

08.05.2005
15:51
smile
[3]

szogun Toruń [ Konsul ]

No to czacha żądzi.

WIWAT CZACHA.

08.05.2005
15:53
[4]

la fessée [ je ne taime plus ]

... heyka all ... co to za las bez grzybów ... ;)

08.05.2005
15:55
smile
[5]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

grzyby dodam w następnej części :P

PODOBA SIĘ WAM MOJA TWÓRCZOŚĆ??

szogun-------->
jak już to rządze a nie Żądze :P

08.05.2005
15:55
smile
[6]

Mrooofka [ because I want it ]

No wszytsko fajnie ale wiedzialam ze mnie oleją ;(

08.05.2005
15:55
smile
[7]

katrin20 [ Kati ]

a ześ się postarał czaszka ;))
...trzeba to oblać ;P

08.05.2005
15:57
smile
[8]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

:D zielono mi...:)

08.05.2005
15:59
[9]

szogun Toruń [ Konsul ]

o tu czacha bób jest. bo normalnie zapomniałeś o mrooofce.

08.05.2005
15:59
smile
[10]

kociamber [ Canada ]

Informacji jestem ciekaw na temat angażu woła piżmowego, czymże taki wół powinien sie charakteryzować ?

08.05.2005
16:00
[11]

blood [ Killing Is My Business ]

ja chce byc suchorostem :P

08.05.2005
16:00
[12]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

Mrofka nie olałem ale dopiero co usiadłem do kompa i nie czytałem poprzedniej części. wybacz, twoj opisik pojawi sie w nastepnym sezonie. wstępniak też nie jest narazie skonczony. będe go rozbudowywał przy każdej okazji

Katrn--------->
dzięki i masz buziaka za pomoc z wstępniakiem :*

08.05.2005
16:01
[13]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

blood to napisz jakim suchorostem jesteś to Cię dodam w następnym sezonie ;]

kto na woła piżmowego??

08.05.2005
16:02
[14]

kociamber [ Canada ]

aha, bardzo prosze mnie dpoisac jako drugie drzewo wlesie vel brzoza :)

08.05.2005
16:02
smile
[15]

katrin20 [ Kati ]

czaszka nie ma za co ;) :*... mam jeszcze kilka sugestii, ale to wieczorkiem bo teraz nie mam za bardzo czasu :)... wpadłam tylko na trochę... zrelaksować się i zaczerpnąć świeżego powietrza :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 16:02:27]

08.05.2005
16:04
[16]

kociamber [ Canada ]

hmm, trudno mi sie zdecydować, co lepsze : zbók lesni, czy brzoza ;) ?

08.05.2005
16:05
[17]

Kijano [ Konsul ]

To co dzis scinamy :) A tak w ogole o czym jest ta karczma :P

08.05.2005
16:09
smile
[18]

szogun Toruń [ Konsul ]

kociamber----> zbók lepszy bo oryginalny.

kijano----> gdzie mi z tym toporem do drzew?? Będę ich bronił jak własnego domu.
...
...
...
...
...
A no tak bo to jest mój dom.

08.05.2005
16:10
smile
[19]

Mrooofka [ because I want it ]

Jeeeeeeest :D

czacha -> ok 3mam za słowo :D

szogun -> lol :P

08.05.2005
16:11
smile
[20]

Souldriver [ Jason Bourne ]

no nareszcie...CZACHA--->gratuluje świetny wstępniak:D

Wampir Igor przybywa do karczmy i wita wszystkich zebranych...nagle pyta: "Widział ktoś jesiotra?"

08.05.2005
16:12
smile
[21]

kociamber [ Canada ]

W takim razie - niech będzie. Jak znajde chwile czasu , to wymysle jakis krótki opis mojej postaci lol ;) chyba ze ktos chce mnie wyręczyć :)

08.05.2005
16:14
smile
[22]

la fessée [ je ne taime plus ]

... ale w karczmie się zazieleni ... wiosnę mamy, wiosnę ... ;)

Czacha ... masz wyobraźnie, o wstępniak chodzi, ... napisać to jedno, wymyśleć drugie ... ;)

08.05.2005
16:14
smile
[23]

szogun Toruń [ Konsul ]

Witaj dobry kolego z tej samej rasy. Ja widziałem tylko łososie. pływaja tu zaraz w rzeczce.

08.05.2005
16:16
smile
[24]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

[Fanfary] Przybył jesiotr w swym długim płaszczu z wielbłądziej wełny. Z właściwym sobie nonszalanckim gestem częstując przybyłych kubańskimi cygarami.
Witam wszystkich w naszej, zdradziecko zawłaszczonej karczmie :D !!!

Czacha --> duże brawa za wstępniaka, stawiam Ci następne wiadro małży :D

kociamber --> w tej karczmie możesz być jednym i drugim, nawet naraz - sklejonymi taśmą klejącą lub kropelką (według gustu i finansowych możliwości) :)

Mrooofka --> nie przejmuj się, na razie działasz pod przykrywką, w następnym wstępniaku dostaniesz medal (z bibuły) :)

Kijano --> to oczym jest ta karczma to jej największa tajemnica. Ty ścinaj a się nie pytaj, bo nam tu karczma zarasta ;)

nieufnie spogląda w kierunku wampira Igora, pozdrawiając także jego skinieniem upierścienionej płetwy

08.05.2005
16:18
smile
[25]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir Igor nagle podchodzi do swojego kolegi potężnego wampira Jandera i klepie go po ramieniu... Ponieważ nigdzie nie ma żadnego wstrętnego Jesiotra postanawia pogadać z innymi. Wyczarowuje sobie Kubeczek, nalewa wampirzej ambrozji i zamawia sałatkę z tuńczyka. gada z innymi. Lecz myśli:" Cholera jakoś tu za spokojnie..."

08.05.2005
16:20
smile
[26]

Souldriver [ Jason Bourne ]

lecz widzi jesiotra machającego mu płetwą więc tak samo odpowiada mu na powitanie: Witaj! ale myśli intensywnie nad innymi sprawami...Chociażby gdzie się podział łoś?

08.05.2005
16:20
smile
[27]

szogun Toruń [ Konsul ]

Odpowiada na myśli Igora

Tak już jest mój drogi.

08.05.2005
16:23
smile
[28]

Souldriver [ Jason Bourne ]

rozumuje tok myśli Jandera i odpowiada: "Jander...zaraz się zacznie sieka"

08.05.2005
16:23
smile
[29]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

la fessée--------->
a co nie podoba ci się wstępniak??

Jesiotr----->
małże..........MNIAM :P

08.05.2005
16:25
smile
[30]

szogun Toruń [ Konsul ]

A że Jander ma trochę przygłuchy umysł odpowiada:
Co z kogoś ścieka??

08.05.2005
16:27
smile
[31]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

...myśli:" Cholera jakoś tu za spokojnie..."

Kłopoty nie dają na siebie długo czekać - do karczmy wchodzą bowiem holograficzne imitacje braci Marx i komornik Stefan. Sytuacja staje się napięta bowiem to właśnie łoś odpowiada za księgowość i tkanie gustownych gobelinów. Napięcie udziela się jesiotrowi, który zaczyna nerwowo nucić hymn Obozu Harcerskiego w Zaleśnicy w adaptacji Beaty Kozidrak.

08.05.2005
16:28
smile
[32]

szogun Toruń [ Konsul ]

Jander rzuca się na hologramy niewiedząc że to hologramy.

08.05.2005
16:28
smile
[33]

katrin20 [ Kati ]

czaszka lefe chodziło raczej o to, że mu się podoba ;)

08.05.2005
16:30
[34]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

Katrin czyli dołączasz do mojej ekipy?? :>
jak sie podoba to bardzo dobrze

08.05.2005
16:31
smile
[35]

katrin20 [ Kati ]

szogun uważaj gdzie się rzucasz bo coś rozwalisz :>... bójki to na zewnątrz ;P

czaszka a jak :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 16:32:47]

08.05.2005
16:32
smile
[36]

Kentril [ fechmistrz ]

co powiecie na małą rozróbę? *wyciąga kałącha*

08.05.2005
16:33
[37]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir wyciąga swój Szotgunik Essences Babe( nie mylić z Herbalem:P) i strzela w komornika Stefana, bo wie, że nie zapłacił czynszu, a do braci MarX mówi: że są komunistycznymi świniami! i rozwałka na całęgo. Szotgun Igor ma bardzo poteżną moc gdzyż łączy antymaterię z materią w skutek czego dochodzi do eksplozji światła. Wampir Igor mówi:"Ale jazzda! Hehe!"

08.05.2005
16:34
smile
[38]

katrin20 [ Kati ]

...dobra... to na powitanie kolejka dla spragnionych wędrowców... zapraszam do baru ;) -->

08.05.2005
16:34
smile
[39]

szogun Toruń [ Konsul ]

Katrin----> Bo to przez komorników. Jak mi las zabiorą to gdzie będę mieszkał.

08.05.2005
16:35
[40]

blood [ Killing Is My Business ]

jestem zgnilym pozolklym suchorostem, roslem jako jemiola na pierwszym drzwewie w lesie ale sie wkurzyla i mnie zrzucila i wbilem sie w ziemie i tak sobie schne

08.05.2005
16:36
smile
[41]

katrin20 [ Kati ]

szogun skoro już musisz to przynajmniej nie celuj w bar ;P... bo jeszcze we mnie trafisz i co ;P

08.05.2005
16:39
smile
[42]

szogun Toruń [ Konsul ]

Postaram się. w końcu to twój bar o ile się niemylę. ;P

08.05.2005
16:44
smile
[43]

Souldriver [ Jason Bourne ]

po eeksplozji Wampir Igor podzchodzi do baru: Katrin20 daj mi zmiotkę muszę zabrać tego komornika"... I spostrzega za sobą jakiś ruch...hmm...a to kto? Jander...niee...czacha...nie to nie on...Jesiotr?...nie on siedzi przy stoliku i trzyma swoje cygaro? Więć kto? Patrzy a tu Kaaczor Donald!!

08.05.2005
16:44
smile
[44]

katrin20 [ Kati ]

blood może wody? ;]

szogun postaraj się ;)... wolałabym nie oberwać pierwszego dnia, siedząc za barem ;P

*podaje Wampirowi Igorowi zmiotkę :D*

NIE PISZCIE MOJEJ KSYWKI Z LICZBĄ!... ŁADNIE PROSZĘ! ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 16:45:44]

08.05.2005
16:44
smile
[45]

sirQwintus [ Generał ]

widząc..żego olano na wstępniaku..
bąk puścił siarczystego bąka..
zaczadzając okolice.. tj. jakieś 3km2

08.05.2005
16:47
smile
[46]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

blood --> niełzy z Ciebie suchorost po przejściach :)

Czacha --> obiecane małże ----->

sirQwintus --> przecież jesteś we wstępniaku (i to jako założyciel), pełniejszy opis będzie w następnym o ile meteor nie "pizdnie w ten las" :D

08.05.2005
16:47
smile
[47]

szogun Toruń [ Konsul ]

Souldriver---> gdzie ten kaczor?? potrzebuję krwi:P
Katrin---> Luzik. Ja piwa niepijam ale jakąś krew albo co?? Chociaż z twoich rączek nawet piwo dal wampira smakuje jak krew. (w dobrym tego słowa znaczeniu)

08.05.2005
16:48
[48]

blood [ Killing Is My Business ]

wiem :) popadlem jeszcze w depresje jak odrzucilo mnie pierwsze drzewo w lesie, bylem taki dumny a tu nagle zostalem odrzucony, ale sie pozbieralem jakos no i sobie nadal schne :)

08.05.2005
16:49
smile
[49]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir Igor wytwarza aurę zapachu i podchodzi do bąka SirQwintusa: Mówi: "Stary o mnie w tej tabliczce na wstępie napisali tylko jakąś małą wzmiankę, że przybywam spotkać się z falloutowcem.Ale wiesz bąk, że nie wiem z kim?? A może to dobrze bo podkreśla tylko to moją tajemniczość? Pogadamy z nieśmiertelną czachą, może coś na to doradzi. A teraz odwołaj smród bo jesiotrowi skrzela więdną a moja aura zaraz się skończy..."

08.05.2005
16:49
[50]

la fessée [ je ne taime plus ]

Czacha ... podoba mnie się wstępniach, mimo, że dla paradoksu, grzybków w lesie nie ma ... ale skąd Ty czerpiesz tyle pomysłów, o to mnie chodziło ... ;)

Katrin ... ;) ... :* ... dokładnie ... :)

08.05.2005
16:50
smile
[51]

sirQwintus [ Generał ]

oj cicho :))) .. skończyło mi sie bezalkocholewe.. i szukam draki ..
a po drugie.. dawno nie dałem nikomu w wyło..

08.05.2005
16:51
[52]

Souldriver [ Jason Bourne ]

do szoguna a poszedł pogadać z drwalem na zewnątrz...Zostaw coś dla mnie:)
dzięki katrin

08.05.2005
16:52
smile
[53]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

sirQwintus------->
napisałm wyżej że nie było mnie przy kompie i nie czytałem późniejszych waszych wypocin. już Dodałęm ciebie do wstępniaka ;)

*czaszce w Power Armorze nic nie grozi bo bąku bąka ;]*

08.05.2005
16:52
smile
[54]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

Jesiotr nerwowo zamawia przy barze kolejkę rumo z korzeniem żeńszenia, udając, że studiuje zdjęcia termoforów wiszące na drzwiach ubikacji. Pzrybycie Kaczora jest mu nie na rękę. Boi się, że zostanie zdemaskowany...

08.05.2005
16:52
[55]

sirQwintus [ Generał ]

bąk zrozumiał... puścił anty -bąka..
i widząc jak roslinność lepiej oddycha ..puścił sie biegiem do czachy...
a może jednak komuś sie wklepie ? i dzień będzie owocny ?

08.05.2005
16:54
smile
[56]

katrin20 [ Kati ]

*podaje szogunowi kieliszek świeżutkiej, gorącej krwi :)* -->

lafe ;))) :*

Igor nie ma sprawy, krzycz jeśli będziesz potrzebował jeszcze czegoś ;)

*otwiera wszystkie okniennice w karczmie żeby pozbyć się dziwnego zapachu :>*

08.05.2005
16:54
smile
[57]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir Igor zmiata komornika i nagle zamiera w miejscu...patrzy a tu... Bomba zegarowa!!! Lecz podchodzi do katrin i mówi: "masz weź zrób coś z tym:)". Ale za nim to powiedział... czas na bombie się skończył...i karczma wyleciała w powietrze wraz z wszystkimi towarzyszami:)

08.05.2005
16:56
smile
[58]

katrin20 [ Kati ]

Igor obudź się! :D... chyba śni Ci się jakiś koszmar! :D

08.05.2005
16:57
smile
[59]

sirQwintus [ Generał ]

słysząc wybuch .. bąk zwolnił .. - czacha poczeka....
o w morde..pomyślał ..
zaczeła sie zabawa.. i to bezemnie .....

ale może jescze komuś przywale..

08.05.2005
16:57
smile
[60]

szogun Toruń [ Konsul ]

Jander jako wampir skupił całą swoją siłę woli i cofnął czas. Po cofnięciu czas został zatrzymany i Jander bohatersku rzucił się na bombę aby ją wyrzucić z karczmy.

08.05.2005
16:58
[61]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

Całe szczęście, że jesiotr miał swój naręczny zegarek słoneczny od doktora Pajchiwo. Błyskawicznie zmienia swoje położenie względem słońca cofając czas i eksplozję. To daje bywalcom karczmy kilka cennych minut. Jesiotr wykorzystuje je na przejrzenie porannej prasy.

08.05.2005
16:59
[62]

sirQwintus [ Generał ]

a bąk biegnie...
i wydziera sie...

zostawcie kogoś dla mnieeeeeeeeeeeeeeeee
mam ...amunicjeeeeeeeeeeeeee

08.05.2005
17:00
smile
[63]

szogun Toruń [ Konsul ]

No to się bąk spóźnił bo już po sprawie.

08.05.2005
17:01
smile
[64]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir Igor patrzy jednak, że nic się nie stało...Poza tym, że nie ma dachu i kaczora Donalda... Jesiotr czyta, katrin się uśmiecha a jander wyrzuca dziwnie znaną mu bombkę...hmm...myśli....dziwne. Ale Dzielny Igor podchodzi do Jesiotra i się go pyta:" Jak leci stary?

08.05.2005
17:02
smile
[65]

szogun Toruń [ Konsul ]

Wszyscy cali??

Bąk może zapolować na wiewiórki w lesie.

08.05.2005
17:02
[66]

katrin20 [ Kati ]

*z wyrazem wdzięczności na twarzy patrzy na Jandera i Jesiotra, którzy zapobiegli wybuchowi ;)*

08.05.2005
17:03
[67]

kociamber [ Canada ]

Gotowe, Zbók z Brzozą :) lol

Na razie spadam, niebawem wpadne na kilka głębszych ;)

08.05.2005
17:03
smile
[68]

katrin20 [ Kati ]

*ale zaraz?!* ...krzyczy... *gdzie w takim razie podział się dach??? :>*

08.05.2005
17:04
smile
[69]

szogun Toruń [ Konsul ]

To była pestka mówi Jander do Katrin i zaczyna się rumienić.

08.05.2005
17:04
[70]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

la fessée------->
nie wiem zawsze na lekcjach nie mam pomysłu co napisać na zadany temat a tu taki wstęp napisałem (katrin mi pomagała i chwała jej za to). grzybki będą- halucynki mogą być?? :>

08.05.2005
17:04
[71]

kociamber [ Canada ]

08.05.2005
17:05
smile
[72]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Ale niektórzy z Was maja nasrane we łbach...

08.05.2005
17:06
smile
[73]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Igor chcąc wyjaśnić sprawę zgodnie z wolą barmanki wykorzystuje talenty Herkulesa Poirot, którego umiejętności wyssał z książek:P I jego ciało metaformowuje się (lol) i wzlata w górę: Mówi na odlocie:" Zaraz wracam!"

08.05.2005
17:07
[74]

szogun Toruń [ Konsul ]

Serafin---> coś ci się niepodoba.
Jander wyjmuje pomału zza płaszcza swój umagiczniony miecz.

08.05.2005
17:09
smile
[75]

sirQwintus [ Generał ]

łąpiąc gwałtownie powietrze.. bąk wbiega na polane..
łapie granat i ze zdziwieniem patrzy... nie ma wroga...

co to kur...a ma znaczyć.. po h.. biegne przez pół lasu...
no teraz to musze kogoś zaj.......
sapał ze złości...
mętnym wzrokiem szukając ofiary..

08.05.2005
17:09
smile
[76]

katrin20 [ Kati ]

Pyta jandera jak może się odwdzięczyć? ;)

*zastanawia się gdzie wzleciał Igor... co zamierza?*


bąk mam kogoś dla Ciebie :]... *pokazuje palcem na serafina*

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 17:10:30]

08.05.2005
17:10
[77]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

cos mi się nie podoba

08.05.2005
17:11
[78]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

JAK zwykle sie spoznilem beeeeeeeeeeeeeeeeeeeee barman whisky nalej:P

08.05.2005
17:12
smile
[79]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Tymczasem w przestrzeni:
Wampir Igor lata nad całą krainą Golotopii i patrzy tu i tam...nagle wyostrza wzrok...patrzy a tu kaczor donald zwiewa z dachem!! Przyspiesza i ląduje przed Donaldem: "e ty to nie jest twój dach zostaw bo pożałujesz! a Kaczor tylko kwaknął i wyciągnął bazookę...
Wampir Igor jęknął z bólu. "Ty kaczko!" i wyciągnał swoje magiczne bronie począwszy od cięzkiej lancy fuzyjnej strzela i zabija kaczora...

08.05.2005
17:13
smile
[80]

szogun Toruń [ Konsul ]

Katrin---> wystarczy mi jeden twój uśmiech.

08.05.2005
17:13
smile
[81]

sirQwintus [ Generał ]

bąk widząc senatora serafina
wyciąga proce na kulki z gazem musztardowym...
i pyta ładnie ... te fin w sera to chcesz ???

08.05.2005
17:14
[82]

Mrooofka [ because I want it ]

serafin --> to idz stad ;]

08.05.2005
17:15
[83]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

geckon wycelowywuje swym nowo zakupionym na bazarku pistoletem Deser Igloo w Serafina "oposc panie ten zajazd za nim krew sie poleje:P"

08.05.2005
17:16
smile
[84]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wracając do baru z dachem i wypatroszonym Donaldem słyszy kłótnie i bitwę z Serafinem...bąk wnerwiony szykuje się do ataku...Igor montuje dach. Mówi do katrin: " Oddaję zgubę a przy okazji doskonałą kaczkę na pieczeń" Zbliża się do wszystkich i pyta co się stało i już wie... Więc delikatnie po przyjacielsku wyprasza Serafina... po czym zmęczony zasiada za stołem i przygląda się wszystkiemu znad piwa: Dog In the Fog.

08.05.2005
17:17
smile
[85]

Kentril [ fechmistrz ]

korzystając z okazji...eee..tego...

Świerza, dopiero naładowana broń na sarafiny!!! tylko 5$!!! kupujcie póki gorące!!!

08.05.2005
17:17
smile
[86]

sirQwintus [ Generał ]

bąk już wie.. będzie mordobicie...
i z lubością otwiera bezalkocholwe

08.05.2005
17:17
[87]

szogun Toruń [ Konsul ]

Czas na świerzą krew.

Rzuca się na tego z sera.

08.05.2005
17:17
smile
[88]

kociamber [ Canada ]

Uważajcie bo Łepek-Gangsta nas załatwi na ament :) co prawda cherlawy bobek, ale ma giwiere i na pewno nie zawaha jej sie uzyc :) Uciekajmy w las kamraty !

08.05.2005
17:19
[89]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Igor dochodzi do wniosku: Jak wszyscy to wszyscy" I z kłami rzuca się na Serafina wyrywając mu tętnicę!

08.05.2005
17:19
[90]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

katie ja sie zajmę serafine,m :]

*mierzy ze swojej broni, strzela, serafin pada bezwładnie na ziemię*

Przynieś mi piwo kobieto :P

08.05.2005
17:21
smile
[91]

katrin20 [ Kati ]

*nalewa whisky spragnionemu, spóźnionemu przybyszowi... uśmiechając się do Jandera :))* -->

...z radością wita dzielnego Jesiotra :D... wrzuca kaczkę do magazynu i podaje jeszcze jeden kufel zimnego piwa :)...



czaszka, a gdzie proszę??... cholera ;DD

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 17:22:03]

08.05.2005
17:21
[92]

szogun Toruń [ Konsul ]

Czacha!!! Niewiesz że krew szybko stygnie?? FAK!! A ja tu miałem nadzieję na świerzutką krew. A i nie takim tonem do pani barmanki.

08.05.2005
17:21
smile
[93]

sirQwintus [ Generał ]

bąk widząc zabawke na wode kociamberka ...
wyjmuje swoje maleństwo i strzela z dezintegratora do muchy
... widząc efekt... uśmiecha się tajemniczo...

08.05.2005
17:21
[94]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

jedynym gangsta to jestem ja Geckon znany z krecenia bąka:P

08.05.2005
17:22
smile
[95]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Wampir Igor z sercem wydartym Serafinowi wysysa z niego krew i choć czacha zabił Serafina jak zjadał mu aortę nie jest na niego zły. Tymczasem bierze serce i robi z niego garnek:) w końcu podchodzi i stawia na ladzie.

08.05.2005
17:22
[96]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

kociamber>>>>czy to zdjęcie przedstawia Ciebie ze nim tak sobie szastasz???

*bierze pistolet czachy (straszak) łamie go na pół, wsadzu mu w ucho po czym wkłada reke do jego gardła i wywija czaszkę na drugą strone*

08.05.2005
17:22
smile
[97]

sirQwintus [ Generał ]

bąk nie daje się wkręcać

08.05.2005
17:23
smile
[98]

katrin20 [ Kati ]

bąk a co to? :D... konkursu mokrych podkoszulków Ci się zachciało ;P

08.05.2005
17:24
[99]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

pani barmanka dołączyła do mojej ekipy :D i jest teraz jedną z nas :] katie to co doczekam się tego piwa czy nie?? :P

08.05.2005
17:24
smile
[100]

kociamber [ Canada ]

Fin z sera - Hej robaczku, gdybym nim szastal to tak by nie wygladalo ;)

08.05.2005
17:25
smile
[101]

sirQwintus [ Generał ]

widząc piękną talie barmanki... bak zapomina o całym świecie...
wkłada lornetke do kieszonki .. i pędzi.. do baru...

08.05.2005
17:25
smile
[102]

Souldriver [ Jason Bourne ]

dziwnie, że z garnka Serafinie mogleś wywinąć czaszkę na drugą stronę hahah

08.05.2005
17:26
smile
[103]

katrin20 [ Kati ]

*reaguląc na kolejną prośbę :P... podaje piwo ;P*

paczy na pędzącego w jej stronę bąka :D... oby się tylko nie przewrócił ;PP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 17:27:06]

08.05.2005
17:26
[104]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

trzyyy czteeery: śmiejemy się!

08.05.2005
17:26
smile
[105]

szogun Toruń [ Konsul ]

Cholerny serafin. No chodź cfaniaku zmierzymy się.
Jander obaża swoje ostrze i zrzuca szaty pokazują swój czarny skórzany pancerz. I zostaw czachę.

08.05.2005
17:28
[106]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

Geckon rzecze: oposc karczme finski serze bo wjade ci w chate samochodem pulapka

08.05.2005
17:29
smile
[107]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Igor dołącza do Jandera i podobnie jak on wyjmuje wszelkie bronie jakie ma i obnaża ponownie kły! Mówi: "Synu nie zadawaj się z wampirami!

08.05.2005
17:29
smile
[108]

kociamber [ Canada ]

* Zbók lesny z wielkim zamachem i gracją godną zóka uderza w nibygłowke serafina, wielkim, dragiem brzoźianym :P Strącona tym sposobem głóka wpada w trzęsące sie z głodu rece Igora który jednym chaustem wypija jej zawartosc :) po czym zarzuca na belke nosną karczmy niepotrzebny już "pojemnik" :) *

08.05.2005
17:29
smile
[109]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

Serafin-------->
ja jestem wyposażony w M72 Gauss Rifle a po moim strzale to twoje wnętrzności będzie trzeba zbierać przez rok w promieniu kilometra

*strzela jeszcze raz w serafina dla pewności tym razem z Gauss Miniguna a nie Rifla*

08.05.2005
17:31
smile
[110]

sirQwintus [ Generał ]

bąk biegnąc do baru potyka się o kabel. tepsy...co jes k..wa.. i jescze to gowno gdzieś dzwoni.. odbiore .zobacze.. co za h... dzwoni...
hallo...hallo... czego k...wa chcesz...o .. to ty kochanie...
to ..tak.. ide.. wiem.. wiem...
ize łzą w oku odkłada tel.. zawraca z drogi do baru... idzie do domu..
żozna zadzwoniła.....
a łzom końca nie widać.....

08.05.2005
17:32
smile
[111]

Souldriver [ Jason Bourne ]

tak czy inaczej każdy rzucił się na tego serafina i facet jest już martwy

kociamber----> ja nie czuję głodu i nie trzęsą mi się ręce :):) Jestem już wykwalifikowanym wampirem i jem kiedy mi się podoba :D

08.05.2005
17:33
[112]

sirQwintus [ Generał ]

musze zrobić pranie... mówi do siebie...
co to k...a za czasy...
warior musi robić pranie....

08.05.2005
17:33
smile
[113]

szogun Toruń [ Konsul ]

Chłopak dobra robota. dla wszystkich piwo a dla mnie i Igora (soulgrivera) krew.

08.05.2005
17:35
smile
[114]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

*serafin wyposazony w 4092 kamizelki kuloodporne wogole nie czuje kul, wogóle to ma 10 par rąk w kazdej 30 granatów gotowych do wyrzucenia, a w zebach trzyma czołg który strzela kwasem siarkowym w takich khem jak Wy. Dodatkowo zanim murem stoi cała armia USA na czele z Rambo, Rockym i Giertychem*

Dzieci...

08.05.2005
17:36
smile
[115]

szogun Toruń [ Konsul ]

Igor jakiś pan do ciebie.

08.05.2005
17:37
smile
[116]

Souldriver [ Jason Bourne ]

i w karczmie znów panuje porządek Serafin zginął a reszta towarzyszy pogrąża się w nieustannym jedzeniu i paplaninie:) Tymczasem Igor ma dla nich zadanie, które niestety jest trudne i muszą w nim wziąć udział także falloutowcy...i zastanawia się zanim przemówi. Podchodzi do katrin: "Podaj mi dziecko coli ok?" dzięki

08.05.2005
17:38
smile
[117]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Igor lekceważy tego pana...

08.05.2005
17:39
[118]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

kociamber-------->
właściwie to kim ty jesteś bo nie wiem jak mam Ciebie wpisać we wstępniaku :P

08.05.2005
17:39
[119]

szogun Toruń [ Konsul ]

trzeba tu posprzątać.
Zaczyna sprzątać
Souldriver (Igor) co ci??

08.05.2005
17:41
smile
[120]

Souldriver [ Jason Bourne ]

czacha--->szykuj się do kolejnej części... i daj większą wzmiankę o mnie, Janderze i bąku, ok? Wymyśl coś

08.05.2005
17:43
smile
[121]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Janderze mi nic nie jest, ale ten pan tu nie istnieje a my żyjemy bardzo daleko od ziemi więc USa nie mogą tu tak sobie przyjść...jest przecież Bariera Katrin... dlatego to tylko hologram :P

08.05.2005
17:43
smile
[122]

la fessée [ je ne taime plus ]

Czacha ... halucynki mogą być, no baaa, takie chyba najlepsze ... ;)

... Serafin się tu znalazł, ha, ha, a miał odznaczyć karczmy, a jednak go pociągają ... i jak zwykle, na powitanie coś się mu niespodobało ... <lol2>

*bierze koszyczek i idzie szukać tych, halucynków ...to chyba te w kropki* ... ;)

08.05.2005
17:44
smile
[123]

katrin20 [ Kati ]

spoko czaszka wszystkim się zajmie ;)

lafe jak znajdziesz jakieś to zgłoś się do mnie ;P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-05-08 17:44:40]

08.05.2005
17:44
smile
[124]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

chciałem tylko dodać ze powiedzonko: n'Joy™ is OWNED!!!

OWNED by Kam1kaze!

pozatym nie podoba mi sie ze z JPD czacho droga ukradłeś nam wzór wątku :/

pozdr :)

08.05.2005
17:45
smile
[125]

szogun Toruń [ Konsul ]

To taki system treningowy wymyąlony przez falloutowców.

08.05.2005
17:47
[126]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Więc wampir Igor stuka swoim palcem w stół prosząc o ciszę.

08.05.2005
17:48
smile
[127]

szogun Toruń [ Konsul ]

CISZA!!!!

08.05.2005
17:50
[128]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

Serafin ------------------------>
Najlepiej idź stąd bo zmulasz.


Jesiotr zagłębia się w lekturze periodyków wędkarskich.

08.05.2005
17:51
[129]

la fessée [ je ne taime plus ]

*patrząc na ten las* ... ależ tu wszystkie w kropki rosną, jak odróżnić te właściwe, halucynki ... *poszedł po podręcznik*

Katrin ... no baaa, masz jak w banku, jak u prezesa Kwinta z Wabank`u ;)

08.05.2005
17:53
smile
[130]

szogun Toruń [ Konsul ]

Katrin---> coś mało się odzywasz jak na barmankę. Chciałbym posłuchac twojego melodyjnego głosu.

08.05.2005
17:54
smile
[131]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Igor skinieniem dziękuje Janderowi i wygłasza taką oto prośbę:
" Drodzy Przyjaciele i Wrogowie. wczoraj miałem bardzo niepokojący sen. Otóż naszą krainę spotka nieszczęście zwane Grabarzami! Tak te wstrętne stwory przybywają aby podbić naszą krainę i karczmę! Znam ich dobrze,bo walczyłem z nimi w licznych wojnach! To plugawe stwory, ale da się je pokonać! Dlatego proszę Was abyśmy choć na ten czas zjednoczyli razem i wspólnie skopali tego wroga. Są uzbrojeni w macki i grabki. Ich łopaty zakończone są bbronią laserową z kozimi bobami na końcu. dlatego unikajcie tej części ciała! Nadszedł czas abyśmy ich zniszczyli! Czy na tą wojnę stawi się ktoś? Planetę trzeba będzie potem odbudowac, bo te stwory gdziekolwiek się ruszą wszystko gnije! Dlatego musimy ich wytępić!! Kto idzie ze mną stawić czoła Grabarzom znad cmentarzy??

08.05.2005
17:57
smile
[132]

la fessée [ je ne taime plus ]

... teraz nie sezon na truskawki, ale jak się Serafin zjawi, rzućmy w niego ... purchawką, trochę mam w koszyczku, te jego kamizelki kuloodporne nic nie dadzą, zdusi się do tego pyłku z purchawek ... ;)

08.05.2005
17:57
[133]

szogun Toruń [ Konsul ]

Igorze, znam te stwory. Też z nimi walczyłem ale mój ród przegrał.

08.05.2005
17:59
[134]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Dobrze a więc jest nas dwóch...czy ktoś jeszcze pójdzie? Katrin użyj perswazji...

08.05.2005
18:00
[135]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

Jesiotr zgłasza gotowość do działań zbrojnych. Z racji że ma uczulenie na kozie bobki, swą łuskowatą postać odziewa w ciepłą, wełnianą skarpetę o barwie dojrzałej brzoskwinii (prezent od dawnej kochanki). Ponadto do zuchowego chlebaka wkłada termowizyjny binokl i przewodnik turystyczny po dorzeczu Biebrzy w przekładzie Juliana Tuwima. Jest gotów!

08.05.2005
18:00
smile
[136]

katrin20 [ Kati ]

lafe no ja myślę inaczej zrobiłabym się agresywna ;) ;P

Jander zgłębiam tajemną wiedzę i dlatego teraz mniej mówię :))

Igor ja będę was wspierać moim zabójczym uśmiechem i morderczym nastawieniem ;))

08.05.2005
18:01
smile
[137]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Dobrze a więc idziemy wszyscy! Według moich obliczeń te stwory będą tu lada dzień przygotujcie się!

08.05.2005
18:01
smile
[138]

szogun Toruń [ Konsul ]

Mam dług do spłacenia i wam i moim świętej pamięci toważyszom broni z Dawne Wojny. Ludzi ruszczcie się bo inaczj nic niebędzie z tej karczmy.

08.05.2005
18:04
smile
[139]

katrin20 [ Kati ]

w razie czego krzyczcie... pomogę ;P

08.05.2005
18:06
[140]

szogun Toruń [ Konsul ]

Ekhm... Jest mały problem w rodzinie. Bo wiecie ja lada dzień niemogę. Mam szlaban. :/

Trzymajcie się przez tydzień a ja wam pomogę niszczącym czarem.

08.05.2005
18:07
[141]

Souldriver [ Jason Bourne ]

katrin---> Nie wiem czy wiesz ale ta bitwa będzie pod naszą karczmą :D

08.05.2005
18:07
[142]

Souldriver [ Jason Bourne ]

Jander---->ok!

08.05.2005
18:08
[143]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

Jak jet spamerzy?? :P





[+1]

08.05.2005
18:08
smile
[144]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

Mam niejasne przypuszczenia, że pojawienie się Serafina może mieć związek z przygotowaniami do inwazji. Trzeba się zabezpieczyć - weźcie tyle witamin ile zdołacie. I sprowadźcie windę, koniecznie! :)

08.05.2005
18:09
smile
[145]

szogun Toruń [ Konsul ]

Ja z souldriverem niemusimy bo my są wampiry i tyle. HAHAHA

08.05.2005
18:09
smile
[146]

Souldriver [ Jason Bourne ]

jesiotr---> jutro przybywam z windą! Wyruszam od razu! Do jutra!!

08.05.2005
18:13
smile
[147]

katrin20 [ Kati ]

czaszka jest jak jest ;P

Igor mówi się trudno :>... trzeba będzie ich jakoś przegonić żebym nie straciła miejsca pracy ;P

08.05.2005
18:14
smile
[148]

szogun Toruń [ Konsul ]

Katrin----> Zamiast studiować książki przyjdź do mnie do lasu i pokaże ci kilka czarów.

08.05.2005
18:19
[149]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

szogun---------->
ty i czary <lol2> ty raczej wojownikiem jesteś :P
katie----------->
napisz coś o sobie do intro

08.05.2005
18:24
smile
[150]

szogun Toruń [ Konsul ]

Racja czacha. Zapomniałem się.

08.05.2005
18:25
smile
[151]

katrin20 [ Kati ]

Jander poczarujemu sobie później, a teraz pozostanę jednak przy książkach ;))

czaszka oj to wymyślcie mi na razie cuś razem, ja najwyżej później zmienię bo teraz nie mam do tego głowy... no chybaże chcesz, to zacznę rzucać formułkami matematycznymi ;))... jakoś wczoraj wieczorem lepiej mi się myślało... dzisiaj jesteś już zestresowana na max

08.05.2005
18:27
smile
[152]

szogun Toruń [ Konsul ]

Czym zestresowana??

08.05.2005
18:33
smile
[153]

katrin20 [ Kati ]

we wtorek mam pierwszy egzamin maturalny :/

08.05.2005
18:34
smile
[154]

szogun Toruń [ Konsul ]

ŁOOOO JA CIĘ KRĘCĘ. No to wszyscy (a przynajmniej ja) trzymamy za ciebie kciuki.

08.05.2005
18:39
smile
[155]

katrin20 [ Kati ]

na wszelkie wypadek... nie dziękuję ;)

08.05.2005
18:42
smile
[156]

szogun Toruń [ Konsul ]

Rozumiem.

Ale ty mnie chyba niepamiętasz. Taka karczma była "pod głodnym trollem" i tam właśnie zostałem oczerniony bo mam za mało lat. Niejestem mściwy (przynajmniej nie aż tak bardzo) ale za to bardzo pamiętliwy.

08.05.2005
18:42
smile
[157]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

katie--------->
"ucz sie ucz..............bo zostaniesz woźną" :P <ROTFL>

masz buziaka i ucz sie wiedźmo :*

08.05.2005
18:44
smile
[158]

kociamber [ Canada ]

^_^czacha^_^ - Jak szalec to salec ;) *Zza wielkiej, białęj i pomarszczonej brzozy, rosnącej tuż przy karczmnie, wychyliła się wątła postać. Czupór na głowie :P dziwny grymas twarzy i cielęce spojrzenie - to ZbóK leśny Pepe :) (lol) "...miło mi sesesese...'":) Różowe cichobiegi firmy "szelest" które nosi na wielkich stopach, podkreślają jego perwersyjną nature :D * BTW jest fetyszysta pieńkowym :D

08.05.2005
18:47
smile
[159]

katrin20 [ Kati ]

Jander wiem i pamiętam... mam dobrą pamięć... poza tym karczma jeszcze istnieje ;)... ale nikt Cię nie oczerniał... to były tylko wygłupy... napsiałes kilka głupich postów na dzień dobry i tak wyszło ;)

czacha jak zostanę woźną to zdzielę Cię porządnie miotłą... masz to zagwarantowane ;) ;P... już mi bokiem wychodzi ta nauka... teraz to powtarzam jedno w kółko bo nic już właściwie nie zostało... zresztą będzie co będzie :] :*

08.05.2005
18:49
smile
[160]

szogun Toruń [ Konsul ]

No to fakt. Kilka głupich postów na wejściu było. Moja wina. Ale żeby atakować z powodu czyjegoś wieku to już była przeginka. No nic, stało się.

08.05.2005
18:52
smile
[161]

katrin20 [ Kati ]

ooo tam Jander... było minęło... ja już w sumie dokładnie nie pamiętam jak to się rozwinęło :) :*

08.05.2005
18:58
smile
[162]

szogun Toruń [ Konsul ]

Ja też :P

Trzeba zacząć wszystko od nowa.

08.05.2005
19:00
smile
[163]

katrin20 [ Kati ]

Jander bułahahaha :D... zostałam wygoniona z wątku wyłącznie dla dziewczyn :D... i co ja mam teraz zrobić :D

08.05.2005
19:02
smile
[164]

szogun Toruń [ Konsul ]

Użyj czarów :D (psikus)

Tak na serio to niewiem. Jak dla mnie jesteś pełnowartościową kobietą i to jest ważne. nieprzejmuj się głupotami.

08.05.2005
19:04
smile
[165]

katrin20 [ Kati ]

Jander chyba nie sądzisz, że się przejęłam :D:D... ale mnie to rozbawiło :D

08.05.2005
19:06
smile
[166]

szogun Toruń [ Konsul ]

Jak to przeczytałem to wstawiłem rtfla ale dobra.

08.05.2005
19:07
[167]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

szogun robisz tu kolejne JPD :P lubię tą karczme ale tu miało być zabawnie ;D od pocieszania są inne karczmy a katie tylko udaje że jest smutna masz na pocieszenie katie :*

08.05.2005
19:08
[168]

szogun Toruń [ Konsul ]

Dobra ludziska i inne stwory. Muszę lecieć. Pogadamy za tydzień.

Pa Katrin ;) :*

08.05.2005
19:11
smile
[169]

katrin20 [ Kati ]

narka młody ;P... Janderze :D... do zobaczenia ;*

czaszka dziękuję... Ty zawsze wiesz jak mnie pocieszyć :* ;D... wprost zalewam się łzami z rozpaczy ;P

08.05.2005
19:15
[170]

VVilk [ Centurion ]

Las się rozrósł:). Tak właściwie to puszcza się zrobiła, albo nie, bo to był jakiś las tropikalny... To teraz puszcza tropikalna:)?

08.05.2005
19:21
smile
[171]

katrin20 [ Kati ]

raczej zakazany las ;)

08.05.2005
19:26
smile
[172]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

PROSZE O NIE ZAKŁADANIE KOLEJNEGO SEZONU GDYŻ WSTĘPNIAK ULEGŁ ZMIANOM I BĘDZIE DALEJ MODYFIKOWANY KOLJN ZON ZAŁOŻĘ OSBIŚCIE JUTRO!!!!

do jutra katrin łobuziaro i ucz sie ja też będę :*

08.05.2005
19:31
smile
[173]

katrin20 [ Kati ]

pa wstręciuchu :)... do jutro :*

08.05.2005
19:36
[174]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

Geckon melduje pelna gotowosc jezeli chodzi o walke z grabarzami " hiehiehie juz ostrze na nie olowki" tylko musimy ustalic plan dzialania i pusici bąka :P

08.05.2005
19:43
[175]

katrin20 [ Kati ]

geckon... ehem... wiesz z tym puszczaniem chyba można sobie darować ;)

08.05.2005
19:50
smile
[176]

Kentril [ fechmistrz ]

w lesie pojawiła się nowa religia- kult żubra. chętnych proszę o składanie podań o pracę jako "święty bojownik pana żubra" (główna praca to zamachy, kradzież fistaszków itp.). w każdy wtorek rano proszę o płacenie datków na tacę przy skrzyżowaniu drzew 4 i 5-tego. to tyle. zapraszam do wspólnej medytacji;)

08.05.2005
20:16
smile
[177]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

panienka zle mnie zrozumiala chodzilo mi o bąka naszego swietnego wojownika ninja:))
hmmm kult zubra odpada bo kartofel tez nietoperz nikt wielkiej krowy nie bedzie czczcil:PPP

08.05.2005
20:19
smile
[178]

katrin20 [ Kati ]

geckon ahaaa... a rzeczywiście... zapomniałam o naszym wojowniczym bączku ;P

08.05.2005
22:04
smile
[179]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

jutro około godziny 18 założe nowy sezon z wydłużonym intro proszę czekajcie i nie zakładajcie następnej części. pomyślę o jakiejś witrynie ze wstępniakiem i logo jak już wszystko będzie ukończone. sorry że tak tu bolduję tego posta ale takie chce żeby wszyscy to widzieli. poczekajcie!!!

08.05.2005
22:06
smile
[180]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

dobranoc wszystkim :)
a dla ciebie katie łobuziaro buziaka mam :*

*wychodzi z karczmy i udaje się do swojej bazy operacyjnej*

08.05.2005
23:11
[181]

wafelskate [ Noodles ]

witam wszystkich serdecznie ... chcialem sie przylaczyc do popijawy i poszukiwac razem z Wami przygod :P:P:P .... mam nadzieje ze mnie od razu nie zbiczujecie :D

09.05.2005
00:16
smile
[182]

katrin20 [ Kati ]

czaszka dobranoc i kolorowych ;*

...zostawiam coś dla spragnionych podróżników --->

09.05.2005
06:49
smile
[183]

sirQwintus [ Generał ]

no to witam z samego rana... i dziękuje wspaniałej katrin za pamięć o tych co są wiecznie w drodze.
niestety pranie się... no tej cholery końca nie było..
a wszystko przez tego cholernego szopa pracza...
kto pozwolił inwalidom na branie udziału w akcjach dla sabouterów ????????
ale nic to ..szop dostał dwa szybkie między oczy i poszedł spać...
co prawda trza mu było aplikować co jakiś czas repete bo dochodził do siebie ciągle przeszkadzał w praniu.....
ale udało się go wyłączyć.... na jakiś czas z akcji "uwolnić słonia razem z trąbą"
...
ale wspomne o tym telefonie...co żem sie zdrowo o niego wypie.....
więc
.. jakem szedł do chacjendy .. do mojej starej.. spotkałem oddział ..wiecie kogo ?
spotkałem oddział TEPEESOWCÓW - hehehehe ale miałem rozrywke...
krwe ,płacz i błaganie o litość...
ale nic to...
poprawiłem sobier HUMOREK ..a tu widze ..
leci oddział TEPEESMANÓW z odsieczą dla TEPESOWCÓW ..
nooooo ci byli już dobrze uzbrojeni... i mieli bezalkocholowe
więc zabawa była jeszcze wieksza.. gdy po solidnej roz....pierrrrr.... olce
mogłem sobie golnąć..
zastanawiają mnie tylko spore ilośći radioaktywnych żab w ich kieszeniach...
że niby latarka atomowa ??

09.05.2005
12:55
smile
[184]

Deepdelver [ Wielki Prestidigitator ]

sirQwintus --> musiałeś być chyba pijany, przecież wszyscy wiemy, że szopy pracze strajkują. :)

rozkłada w karczmie karimatę i zaczyna jeść łuskaną fasolę z papierowej torebki (spożywanie fasoli w miejscach publicznych jest zagrożone karą lustracji i defenestracji)

09.05.2005
14:17
smile
[185]

sirQwintus [ Generał ]

a więc to był szpieg ..z krainy deszcowców..kaaaarambaaa
ale jakie miał zadanie ?
nie ma ktoś stoneskina do sprzedania ?
jakiś palant mi przywalił hell fajerem ..
no szczęście,że miałem właśnie odpalonego ...
dobrze zapłace...za wer. z importu dodam 10%

09.05.2005
15:26
smile
[186]

Souldriver [ Jason Bourne ]

nagle przybywa Wampir Igor z wielką windą i nowymi wiadomościami o Grabarzach. Patrzy widzi, że piękna barmanka zostawiła kilka trunków..."Hmm całkiem rozsądna dziewucha z niej" Ponieważ jest zmęczony kładzie windę na ladzie a sam zasiada za stołem

09.05.2005
15:39
smile
[187]

sirQwintus [ Generał ]

widząc krwiopijce.. bąk.. wyciąga dwu-rurkę ze srebrynymi kulami..
chowa pod połą płaszcza .. (na wrazie jakby co)

i pyta miło ..odciagając kurek spustu(z nieumarłymi..nigdy nic nie wiadomo)
czy coś nowego słychać o Grabarzach ?

09.05.2005
15:48
smile
[188]

Souldriver [ Jason Bourne ]

widząc, że nikogo nie ma w karczmie zostawia im kartkę... i wyrusza do swojego domu. Oto treść kartki:
Drodzy koledzy i koleżanki!!
Tak przybyłem więc z windą abyście mogli się wygodniej poruszać...O nadchodzącej wojnie nie ma zbyt szczęśliwych wieści. Może jest jedna, że grabarze nie chcą żadnych sojuszów. Przynajmnn=iej nie zaatakują nas śmieciarze i szambonury! Przywiozłem kilka cennych rzeczy, która przyda się każdemu:
1) Wampir Jander otrzymuje demoniczną katanę, która rozpyla aurę ciemności i zadaje magiczne obrażenia( ba nawet licho wie od czego:P)
2) Bąk dostaje ode mnie nową zabawkę : Ku*wostrzelacz wystrzeliwujący pociski z tytanicznego gnoma i truciazną jaką Ser Bąk sam rozpyla
3) Jesiotr otrzymuje nową parę złocistych łusek, które dodają mu lekkości a przy tym są wytrzymałe...
4) Katrin dostanie piękną minispódniczkę dodającą jej nie tylko urody ale także pomoże robić drinki:D
5) Geckon dostaje ode mnie siekierę Kozich Łbów- zastosowanie nie zbadano
6) Kentril dostaje nową brooń: Ostrze Zabójczego Budyniu
7) Czacha dostaje parę gałek ocznych, które ukradłem Bazyliszkowi

Tak więc dostaliście ode mnie przedmioty i jestesmy gotowi na tą bitwę!! Rozwalmy ich! Wasz Wampir Igor

p.s. Jestem u siebie w domu:) Przybędę niebawem!

09.05.2005
16:22
smile
[189]

sirQwintus [ Generał ]

bąk ma nową zabawkę..
trza by do kogoś wygarnąć.....
chole...
jakoś musze zobaczyć... jak to działa...
ale do tawaryści ???
a olać to ..
trzeba złapać jakiegoś z multi-lajfem + multi-respown .. to przynajmniej zabawa będzie

krzyś ??
puchatek ??
prosiaczek ??
gdzie jesteście ...
maja ?? maaaaaaaaaaaaajaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...
gdzie ta wywłoka znowu poleciała..
pewno nad rzeką znowu robi laski...
.
.
.
.
emerytom..
jak ja nie lubie samarytanów...

09.05.2005
16:38
[190]

kurtt [ metal up your ass ]

Słuchajcie bracia drzewa! :)
Nastąpiła przykra rzecz i sztamp zaatakował forum. Las zaczyna gnić. Jedyną metodą ocalenia go jest taka oto procedura:

Wchodzicie do wątku GOLLP (link niżej), wklejacie:
3. Kazik - 12 groszy [ *...:::JaRo:::...* ]
I dajecie "opublikuj".

Liczę na was!!! :)

09.05.2005
17:01
smile
[191]

sirQwintus [ Generał ]

a wypier..... laj mi z tą reklamą.. :))
ty materialistyczny i szowinistyczny siewco niepokoju...
i wysłanniku najcjonalistycznych obwiesiów GRABARZY
VIVA LA FREE FORRRREST
a może chcesz kulke.. czy może z automatu ?

09.05.2005
18:49
smile
[192]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

co to chyba jeden z tych grabkow ?? geckon wyciaga swoj nowy topor yy (znaczy siekierke ale mozna pomazyc) i wbija przybyszowi ulotkarzowi prosto w zad z ostrza zaczyna wydobywac sie dym i pojawia wielki dzin ktory spelnia zyczenia posiadacza tegoz oto toporu(znaczy siekierki:P) a wiec geckon rzecze" dziadu (bo tak zwie sie dzin) weznij kopsnij chama w dupe co by lecial daleko i w locie z glodu umarl" Dziad wykonal rozkaz przybysz z grabkami zostal nasza nienaturalna satelita i krazy wokol naszego swiatka:)

09.05.2005
18:52
[193]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

*wchodzi do karczmy rozgląda się i mówi*

K***A czemu tu tak pusto jest??

09.05.2005
18:53
[194]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

no czacha sezon na leszcze sie zaczal i wsyzscy na polowaniu:P

09.05.2005
18:59
[195]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

sezon już sie chyba powoli kończy bo dojeżdżamy do 200 postów a ja czekam ze zmodyfikowanym wstępniakiem. Jander pojawi się dopiero w weekend- jest to spowodowane siłą wyższą :]

09.05.2005
19:25
[196]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

DA NIU SIZON IS COMIN'

HAVE FUN

VVVVVVV

09.05.2005
19:29
smile
[197]

^_^czacha^_^ [ skateboarding is my life ]

DA NIU SIZON IS COMIN'

HAVE FUN!! :D

VVVVVVVVVV

09.05.2005
21:16
smile
[198]

katrin20 [ Kati ]

Witam wszystkich ;)

Igor tak się zastanawiam... hmm... jak ta mini ma mi pomóc w robieniu drinków, no ale dobra :D ;P

09.05.2005
21:19
smile
[199]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

droga barmanko prosze nalac mi whisky w trzeciej czesci karczmy zapraszamy do niej

09.05.2005
21:50
[200]

sirQwintus [ Generał ]

hey .. wpada bąk lekko poobijany do knajpy... co słychać ?

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.