GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Najlepszy Dowcip cz. VI

06.04.2002
16:04
[1]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Najlepszy Dowcip cz. VI

Część kolejna gdyż poprzednia przekroczył "setkę" :)

Nowe dowcipy piszcie tutaj, poniżej link do części poprzedniej.


Jej pierwszy raz

On: No to zacznijmy kochanie. Najpierw usiądĽmy sobie wygodnie.
Ona: Dobrze. A teraz powiedz mi jak to się robi? Tyle o tym słyszałam od koleżanek.
On: Najpierw weĽ go do ręki.
Ona: ALE OBLE¦NE
On: Zapewniam cię, nie ma w tym nic obleśnego. Chwyć go za główkę jedna ręką.
Ona: Tak? I co dalej?
On: Tak, a póĽniej pociągnij druga ręką.
Ona: Ach tak
On: No właśnie, widzisz jak dobrze idzie?
Ona: I co teraz?
On: Teraz possij.
Ona: NO Ty chyba żartujesz
On: Nie, nie żartuję. Zacznij ssać.
Ona: Obleśne. Naprawdę ludzie tak robią
On: Tak.
Ona: Jesteś pewny?
On: Tak, mówiłem ci ze jestem doświadczony. Dla mnie to nie pierwszy raz. Uwierz mi. Possij chwile.
Ona: (ssie) Hmmmmmmmm...
On: No, co uważasz?
Ona: Słonawy w smaku.
On: No, to chyba dobre nie?
Ona: Nawet nie głupie. I co teraz?
On: Teraz rozsuwasz nóżki.
Ona: CO, co ty powiedziałeś??
On: Rozsuwasz nogi.
Ona: Tak miałeś na myśli?
On: Tak, tylko musisz bardziej odgiąć nogi bo będzie ciężko dojść. Pokażę ci.
Ona: A, rozumiem.
On: Właśnie. I znowu bierzesz go w rączkę.
Ona: Hmmm...
On: Jak go już wyciągniesz to wsadzasz go do buzi.
Ona: Taaak.
On: Ooo, właśnie tak.
Ona: A co zrobić z tym żółtawym? To tez się połyka?.
On: Zależy od upodobania. Można połknąć jak się chce.
Ona: Spróbuję... Hmmmmmmmm. PYCHAAA
On: Hmm, no nie głupie.
Ona: ---
On: Popatrz teraz na mnie. Spróbuję wyciągnąć to różowe palcami.
Ona: Ooooo?
On: Czasem są małe problemy. Można sobie wtedy pomoc ustami.
Ona: Hmmmmmmmm
On: Można tez trochę possać, to czasami pomaga.
Ona: (sucks) Hmmmmmmmmmmmm
On: Aaa Teraz poszło
Ona: Taaak, czułam.
On: I jak? Smaczne było?
Ona: Musze się przyznać ze nie głupie.
On: Chcesz więcej?
Ona: Tak, chętnie. Powiedz mi tylko czy to musi być tak cholernie skomplikowane
On: No, kochanie, ja ci na to nic nie poradzę. Tak się je raki.



06.04.2002
16:45
smile
[2]

Madril [ I Want To Believe ]

rozmawiaja dwie rosjanki o rodzaju preferowanego seksu: - ja lubie rodeo - a jak to sie robi??? - najpierw normalnie na jezdzca, a potem mowie, ze mam aids i probuje sie utrzymac

06.04.2002
17:05
[3]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Wchodzi Eskimos do baru i mówi: Whisky Barman na to: Z lodem? A eskimos: A jebnąć ci?

06.04.2002
19:38
[4]

Johann [ Pretorianin ]

krótko i treściwie: przychodzi baba do lekarza z wielorybem w dupie -co pani jest? -mam kłopoty z waleniem.

06.04.2002
19:51
[5]

slot5 [ Generał ]

Dzienniekarz pyta znanego akwizytora jak udało mu się sprzedać dużą ilość trylogii Sienkiewicza? - M.. mówi... mówiłem: K..kupi...pa...pan k... k... książ... książkę cz... czy m... mam j... Ją prze... przeczyt... Przeczytac n... na g... głooo... głos?!

06.04.2002
22:26
smile
[6]

Johann [ Pretorianin ]

Przychodzi do lekarza kobieta z corka i mowi w te slowa: -panie doktorze, moja corka ma bardzo wytrzeszczone oczy... Lekarz obejrzal corke dokladnie, opukal, osluchal, i powiedzial: -Niech jej pani poluzuje warkoczyk.

07.04.2002
13:10
[7]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Pewien gość złapał złotą rybkę i był niezmiernie szczęśliwy, że spełni mu ona trzy życzenia. Ale rybka mówi: - Nic z tego stary, jest kryzys, możesz mieć tylko jedno życzenie. Facet postanowił więc tak sformułować to jedno życzenie, żeby jak najlepiej na tym wyjść. Pomyślał i mówi: - Chciałbym mieć nowy, bardzo duży dom, z bardzo dużym i pięknym ogrodem, ładnie wykończony i umeblowany, dwa garaże, w jednym rolls-royce w drugim ferrari, w sypialni za obrazem Picassa sejf z milionem dolarów w środku, no i jeszcze jakąś atrakcyjną kobitkę do kompletu. Rybka machnęła ogonem i życzenie stało się faktem. Oszołomiony gość biega po domu, zajrzał do garażu - rolls jest, w drugim ferrari - jest! Sejf - jest! Forsa - jest! Patrzy a na schodach stoi azjatycka piękność w tradycyjnym stroju z takim błyszczącym cekinem przyklejonym na czole. Aż nie mógł uwierzyć, że to wszystko prawda i dla sprawdzenia wyciągnął rękę, żeby sprawdzić czy te cekin i cała ta babeczka są prawdziwe. A to była zdrapka i jeszcze malucha wygrał!

07.04.2002
14:47
[8]

pani_jola [ Konsul ]

Bóg wysyła anioła na ziemię i mówi: - Sprawdź, jak się uczą studenci.. Anioł wraca i mówi: - Medycyna się uczy, spożywczak i politechnika piją... Po miesiącu Bóg znowu wysyła anioła a ten jak wraca mówi: - Medycyna kuje, spożywczak się uczy a politechnika dalej pije ... Tuż przed egzaminami Bóg znowu wysyła anioła a ten gdy wraca mówi: - Medycyna ryje, że aż huczy, spożywczak kuje a politechnika się modli. Na to Bóg: - I politechnika właśnie zda!

07.04.2002
15:54
[9]

Gitzergrau [ Centurion ]

Bojownik IRA poszedł do nieba, wychodzi św. Piotr i mówi: - Grzeszyło się za życia? - No grzeszyło. - Podkładało się bombki? - No podkładało. - Zgineli niewinni? - No gineli. - To co chciało by się do nieba, co?! - Nie pie*dol! Macie 5 minut żeby się ewakuować.

07.04.2002
15:55
[10]

Gitzergrau [ Centurion ]

Głupi Kowalski zmarł i oczywiście trafił do piekła. Tam przywitał go Diabeł i oświadczył że Piekło jest teraz miejscem bardziej miłym i gościnnym i że może wybrać z 3-ech rodzajów tortur. Cykl każdych tortur trwa 1000 lat i może on wybrać dowolny rodzaj jako pierwszy. Kowalski poszedł z Diabłem do hallu gdzie za stopy powieszony był Jon i był tam biczowany łańcuchami. Kowalski kazał Diabłu minąć to miejsce. Dalej doszli do sali gdzie powieszony był Brian za ramiona i biczowano go batogiem uplecionym z ogonów kotów. Znowu Kowalski przecząco pokręcił głową. W końcu doszli do Józefa przywiązanego do ściany zupełnie golutkiego. Wspaniała kobieta robiła na nim seks oralny. Kowalski rzekł: "Tak to jest miejsce gdzie chce zacząć." Diabeł na to: "Jesteś pewny? To trwa aż przez 1000 lat, zdajesz sobie sprawę z tego?" "Tak jestem pewien jest to miejsce." "OK" powiedział Diabeł. Podszedł do pięknej blondynki, puknął ją w ramie i rzekł: "Tu jest twój zmiennik."

07.04.2002
15:57
[11]

Gitzergrau [ Centurion ]

Idzie Jezus z mamą. Widzą jak łobuzy kogoś biją. Matka Jezusa reaguje: - Nie bijcie tego człowieka. Jak już chcecie kogoś pobić to bijcie nas! Chuligani wg życzenia rzucili się na Jezusa i Marię. Po fakcie Jezus wstaje i otrzepując się mówi: - Matka, jak Ty coś powiesz...

07.04.2002
15:58
[12]

Gitzergrau [ Centurion ]

Egzamin na ekonomice rolnictwa na SGGW. Po pólgodzinnym "maglowaniu" profesor (P) rzuca studentowi (S) pytanie ostatniej szansy: (P)- Niech pan powie czy krowie mozna zrobic skrobanke? Student sie spocil, skurczyl (S)- Nie wiem panie profesorze.... :o( (P)- Prosze pana, nie stawiam panu na razie oceny niedostatecznej. Niech pan sie nauczy odpowiedzi na to pytanie.Wyjezdzam dzisiaj na piec dni. Gdy wróce to zglosi sie pan do mnie i powie co sie na ten temat dowiedzial. Student rzucil sie do nauki; dwa pierwsze dni spedzil na przesiadywaniu w czytelni i obdzwanianiu znajomych. Bez skutku. Nikt nie posiadal zadnych danych na temat skrobanek u krowy. Student popadl w rozpacz i przez kolejne dwa dni intensywnie zalewal robaka w pobliskim barze. Gdy pojawil sie tam trzeciego dnia i ponurym glosem zamówil "inauguracyjne" pól litra kelner (K) nie wytrzymal i go zagadnal: (K)- Panie, co z panem jest? Przychodzisz tu pan juz trzeci dzien. Przez ostatnie dwa dni zalales sie pan w trzy d*py, zarzygales pan stolik i naublizales gosciom. Co jest z panem, czemu pan tak pijesz, moze mozna jakos panu pomóc??? (S)- Tak? To powiedz pan czy mozna zrobic krowie skrobanke. (K)- Uuuuu.... a tos sie pan wpie*dolil....

07.04.2002
16:07
[13]

Gitzergrau [ Centurion ]

Do Chruszczowa przychodzi towarzysz i pokazuje doniesienie, że w Czechosłowacji chcą obchodzić dni morza. Chruszczow zdenerwowany żąda, aby natychmiast połączyć go z Dubczekiem. - Towarzyszu Dubczek! - krzyczy do słuchawki - Co to za prowokacja!? Przecież wy morza nie macie!!! - Towarzyszu Chruszczow - odpowiada spokojnie Dubczak - jak wy u siebie obchodzicie dni kultury, to my się nie wtrącamy..

09.04.2002
02:08
[14]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Idzie sobie gosć ulicą. Nagle widzi zabę która wpatruje się w niego. Żaba odzywa się ludzkim głosem i mówi: Nie rozdepcz mnie a spełnie twoje życzenie. Gość na to: Przecież żaby nie spełniają życzeń co ty gadasz...? A żaba: Serio spełnię twoje życzenie. Gość bierze żabę w rękę, patrzy jej w oczy i mówi: Przestań przecież nie jesteś złotą rybką więc nie gadaj mi tu głupot. Na to żaba: Ok, więc zrobię to za ciebie - gdy wrócisz do domu zastaniesz wspaniałą willę, pod którą będzie stał nowiutki Mercedes, twoja żona będzię piękną, ponetną kobieta, Twoje konto powiększy się o miliardy... Gościu mówi, wypuszczając żabę: - Idź sobie tam w trawę, przestań mnie nękać.... Wraca do domu a tam stoi piekna willa pod nią najnowszy model Mercedesa. Wchodzi do domu a tam wspaniała blondynka uśmiecha się do niego i mówi: Witaj Kochanie...Sprawdza wyciąg z konta a tam niebotyczne sumy na jego koncie...Wraca w te pędy aby podziękować żabie - znalazł ją w trawie i mówi płacząc ze szczęscia: Co mogę dla ciebie zrobić żabko, jak mam się odwdzięczyć??? A żaba: Wyruchaj mnie... Na to gość: Nie to jest niemozliwe ty jesteś taka malutka a ja do najmniejszych nie należę jeśli wiesz o czym mówię... A żaba: Wyruchaj mnie, proszę... Gość: Nie to jest fizycznie niemożliwe... Żaba: No proszę zrób to... A gościu znów: Nie nie da rady zastanów się jak miałbym to zrobić? Nagle szast-prast żaba zmienia się w 12-letnią dziewczynkę... No i tak to właśnie było Wysoki Sądzie a nie tak jak mówi ta mała kurwa...

09.04.2002
19:51
[15]

Logan [ Bad Medicine ]

Johann, ciekawe jak długo ten post się utzryma....?

09.04.2002
20:01
smile
[16]

Druss [ Ex-Moderator ]

Johann---> Są pewne granice ,których nie mozna przekraczać.

09.04.2002
20:20
smile
[17]

Jeremy [ Konsul ]

Pewnego razu dwa świetliki wybrały się na podryw W pewnym momencie ujrzały swiatełko - To ja lecę - mówi pierwszy Słychać krzyk i po chwili świetlik wraca - I co, dziewica? - pyta drugi - Nieee, papieros.. Druss - hehehe - i tak qr...a 3mać :)

09.04.2002
20:20
smile
[18]

Jeremy [ Konsul ]

Świstak mówi do Bogusława Lindy: - Co ty k...wa wiesz o zawijaniu?

10.04.2002
22:19
[19]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Programista tonie: -F1 F1 F1 F1 !!!

10.04.2002
22:21
[20]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Przychodzi facet do sklepu komputerowego: -Wczoraj kupilem u was PCta -ma pan z nim jakis problem? -spalil sie.... -to zaden problem byl na gwarancji. A co w nim sie spalilo? -wszystko! -EE niemozliwe. Procesor caly? -spalil sie. -A RAM ? -spalil sie. -a monitor? -tez. -boze to co pan z nim robil? -Mialem pozar w mieszkaniu.....

10.04.2002
22:26
[21]

_yazz_aka_maish [ Generał ]

Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczną Ścianę Płaczu. Każdego dnia kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda z brodą energicznie się modlącego. Ponieważ z pewnością jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje się w pobliże ściany i przedstawia się staruszkowi. Zadaje pytanie: "Przychodzi pan każdego dnia do ściany, od jak dawna Pan to robi i o co się modli?" Mężczyzna odpowiada: "Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modlę się za pokój na świecie i za braterstwo ludzi. Idę do domu, piję filiżankę herbaty, wracam i modlę się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to co bardzo, bardzo ważne, modlę się o pokój i zrozumienie między Izraelczykami i Palestyńczykami." Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem. "I jak pan czuje się z tym, że przychodzi tutaj każdego dnia przez 25 lat i modli się za te wspaniałe rzeczy?" - pyta. Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie: "Jakbym mówił do ściany..."

11.04.2002
18:39
[22]

Narmo [ Youkai ]

W naszym życiu najbardziej nie w porządku jest to, jak się ono kończy. Krotko mówiąc - życie jest ciężkie. Zabiera mnóstwo czasu, a co dostajemy na koniec? Umieramy! Cykl życiowy powinien iść w druga stronę. Najpierw powinno się umrzeć, a potem wszystko w druga stronę! Życie rozpoczynamy od spędzenia spokojnej starości w domu. Potem dostajemy zloty zegarek w momencie pójścia do pracy. Pracujemy czterdzieści lat, do czasu aż będziemy wystarczająco młodzi. Stajemy się gotowi do studiów - zaczynamy pić alkohol, brać prochy, imprezowac. Idziemy do szkoły średniej, potem do podstawowej, dziecinniejemy, bawimy się cale dni, tracimy wszelka odpowiedzialność, coraz więcej czasu spędzamy śpiąc, aż wreszcie ostatnie dziewięć miesięcy pływamy, żeby zakończyć swoje życie orgazmem... Od razu lepiej!

12.04.2002
20:42
[23]

Mirmil [ Konsul ]

Ostrzegam! Pewnego dnia Jasio wchodzi do łazienki i natknął się przypadkowo jak jego tatuś gwałtownie marszczy freda i ciągle powtarza: "chcę kobiety!, chcę kobiety!". Jasio zszokowany zamyka dyskretnie drzwi i idzie do swego pokoju. Na drugi dzień Jasio znowu natknął się na tatusia w łazieńce i znowu widział jak tata wali konia i ciągle mówi "chcę kobiety, chcę kobiety!!!". Następnego dnia Jasio wcześniej wraca ze szkoły, zagląda ciekawy do sypialni i widzi jak tatuś bolcuje jakąś panienkę. Jasio wkurzony idzie do łazienki, spuszcza spodnie, bierze do ręki małego, trzepie nim i krzyczy: "chcę rower!, chcę rower!"

12.04.2002
21:20
[24]

Gandalf-biały [ Mithrandir ]

Jan Pawel II po smierci idzie do nieba i spotyka tam Św. Piotra a ten mowi do niego . No Janie tyle zrobiles tam na ziemi dla ludzkosci i calego kosciola ze wzamian otrzymasz od nas wille i ferari . Jan Paweł II ucieszony jedzie sobie po niebianskiej autostradzie i mija kazdy samochod jadacy przed nim ale po chwili bierze go BMK-a . Wiec wkurzony Jan Paweł II wraca do Św. Piotra i mowi mu . No jak to Św. Piotrze to ja tyle zrobilem dla kosciola a tu mnie jakas BMK-a bierze !! Na to Św. Piotr nie moja wina syn szefa ..

12.04.2002
21:31
[25]

jedroos1 [ Legionista ]

Amerykańce postanowili zasabotowac Polskę. Wymyślili że ześlą na pola ziemniaczne stonki.Lecą tak sobie lecą nad Polską i nigdzie nie widzą ziemniaków. Postanowili więc wysłać stonkę zwiadowcę. Zwiadowca zeskoczyl na spadochronie na ziemie i chodzi po Polsce szukając pól. Nagle patrzy a tam kornik zjada stodołe. Podchodzi do niego i pyta: -Dzindobrejszyn łer is kartoflejszyn. A kornik na to: -ja nie znaju ja toże turist.

12.04.2002
21:32
smile
[26]

LUser [ Pretorianin ]

Zderzyły sie dwa samochody. Jeden prowadził rabin Żyd, a drugi katolicki ksiądz. Wyszli z samochodów i oglądają zniszczenia. - Może to jakiś znak od Boga? - mówi Żyd. - Tak, może nasze religie powinny sie w koncu pogodzić. - mówi ksiądz. - W takim razie - rabin wyciaga piersiowke - mozemy sobie popic za przyszlosc. - Dzieki, chetnie sobie lykne - mowi ksiadz i wypija lyczek. Rabin chowa piersiowke. - A ty sie nie napijesz? - mowi ksiadz - Zaczekam, az przyjedzie policja.

13.04.2002
12:50
[27]

Mad_Angel [ Love Hate Love ]

Wiem, ze byly juz kawaly o szybkim Lopezie, ale tego chyba jeszcze nie bylo Siedzi szybki Lopez z panienką w pokoju.....wcale się nie nudząc.... a tu nagle ktoś puka do drzwi..... Szybki Lopez szyciutko sie ubiera i wyskakuje przez okno panienka otwiera drzwi.....a tam.... Szybki Lopez........i mówi : Zapomniałem spodni

17.04.2002
14:44
smile
[28]

Arczens [ Legend ]

Do drzwi puka akwizytor. Otwiera mu kobieta. Akwizytor zaczyna nawijać o swoim produkcie, a kobieta widać, że jest wkurzona jego wizytą: - Spadaj pan - i trzaska mu drzwiami przed nosem. Jednak drzwi się nie domknęły, uchylają się lekko, więc akwizytor dalej nawija o swoim wspaniałym produkcie. Kobieta już cała w nerwach, nawet nic nie powiedziała tylko znowu trzaska mocno drzwiami. No, ale drzwi znowu się nie domknęły, więc akwizytor dalej nawija. Baba już nie wytrzymała, wzięła zamach i z całej siły trzasnęła drzwiami. Jednak drzwi znowu się nie domykają, a akwizytor pokazując w dół mówi: - Może pani najpierw kotka zabierze...

23.04.2002
19:18
[29]

Mirmil [ Konsul ]

Dlaczego Glemp ma odstajace uszy? -Bo wyrywal sie Paetzowi!

23.04.2002
19:19
[30]

Mirmil [ Konsul ]

watek cos cienko przedzie... Stoi dwoch pijaczkow w centrum Warszawy, jedno piwko, drugie piwko... stoja, czas leniwie plynie. Nagle uwage jednego przykuwa jakis ruch na niebosklonie. Patrzy, a tu w strone Palacu Kultury leci facet na lotni. - Patrz Jozek! Co on robi?!?! Lotnia coraz blizej Palacu, blizej i blizej... Lups! Lotnia w drobny mak, lotniarz jak kamien spada w dol. - Heniu... jaki kraj taki atak terrorystyczny...

23.04.2002
20:43
[31]

Caban [ Pretorianin ]

Idzie sobie skate i widzi rybaka i sobie tak mysli jaki by tu zrobic kawal -wiem, podejde do niego i spytam czy biora, jesli powie, ze biora to powiem, ze takiemu idiocie zawsze biora, jesli powie, ze nie biora to powiem, ze takiemu idiocie nigdy nie biora No i podchodzi do rybaka i pyta sie - Panie biora? - spierdalaj!!!

23.04.2002
21:44
smile
[32]

owadd [ Legionista ]

Idzie sexy blondyna z jakimś gościem przez Zoo...i przechodzą obok klatki małpy.Małpa jak widzi Taaaaaaką blandine w miniówie wpada w szał(skacze po klatce itp)!!Na to gościu mówi do swojej panny: -Stań o tutaj i pokręć tylkiem w strone tego goryla.(Goryl już wymięka) Potem powiedział: -Obróć się do niego i zacznij poprawiać biust..(nie włosy :) ) (Goryl sie pieni i wali łapami po prętach katki)!! A gościu otwiera klatke wrzuca tam blondyne i mówi: -A teraz mu wytlumacz że cie głowa bolała.... :))))))

24.04.2002
00:15
[33]

Dodasor [ Chorąży ]

Jesli jestes teraz z dziewczyna, a jej oczy blyszcza, ma wilgotne usta, szybko oddycha i cala drzy, to spier...., bo ma malarie

24.04.2002
00:18
smile
[34]

Aen [ MatiZ ]

W zatoce, po każdej stronie łowi 3 wędkarzy. Koleś w środku, napity w trzy dupy, złowił złotą rybkę: -Wypuść mnie, spełnie twoje trzy życzenia!- koleś drapie się w łeb i mówi- skrzynkę piwa. PYK! i ma. Krzyczy więc do tego po lewej: Ej! Chcesz skrzynkę piwa? -No chcę! -No to dla niego też skrzynkę. PYK! I kolo ma piwo. Facet krzyczy tym razem do tego po prawej- ej ty! Chcesz skrzynkę piwa? -Nie, spierdalaj!- drze się tamten -To chuj ci w dupę! PYK! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!

24.04.2002
00:30
[35]

YoMaN [ Legionista ]

Amerykanin wraca z urlopu w Norwegii. - No i jak tam było? - Jak tam było?...... Europa to coś cudownego ..... Ci ludzie, tacy kulturalni, wykształceni ..... Jaką oni mają historię, ... i ta ich wiedza ogólna, nie to co my, .... Mowię wam, REWELACJA ...... no i oczywiscie przyroda, krajobrazy ........... - Właśnie, właśnie ...... A fiordy widziałeś? - Fiordy? ..... fiordy to mi mi ku..wa z ręki jadły.....

24.04.2002
00:55
smile
[36]

Rendar [ Senator ]

Idą dwie laski plażą i patrzą , a tu tablica z wielkim napisem: "UWAGA! Latające fiuty!" Jedna zaczyna się smiać : - Hahhaha.... Widziałaś? Co za idiota to napisał hahahha ...ephhhhhhhhrrrr.... Pewien facet postanowił zakopac się w piasku na plaży tak, że wystawał mu tylko stojący interes. Szły plażą dwie stare panny i zobaczyły sterczącego z piachu ptaka i jedna do drugiej mówi: - Ty, patrz, my tego tyle lat szukamy, a to tutaj rośnie dziko...

27.04.2002
02:36
smile
[37]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Jaki jest szczyt zręczności? ...? Zesrać się w stringi...

27.04.2002
08:00
smile
[38]

mateusz2 [ Senator ]

przychodzi żaba do lekarza i mówi: -panie doktórze coś mnie jeb** w stawie facet złapał zlotą rybke i ryba mówi że spełni jego życzenie na to facet: -chciałbym miec genitalia do podlogi ...rybka obciela mu nogi murzyn złapał zlotą rybke i ryba mówi że spełni jego życzenie na to murzyn -chce byc biały i miec dużo wody ...ryba zamieniła go w sedes

27.04.2002
10:53
[39]

gacek [ Litzmannstadt ]

Stare jak świat: Przychodzi kościotrup do baru i mówi: - Poprosze setke i szmate do podłogi Stoi pedał przy basenie i pyta się ratownika: -Jaka woda? - Chujowa - To skacze na dupe

27.04.2002
13:54
[40]

Mirmil [ Konsul ]

Autentyk: Na lekcji biologii pada pytanie: "Dlaczego rosliny sa zielone?", na to kumpel pelnym niepewnosci i zarazem nadziei glosem: "Do maskowania sie w dzungli?". A propos obcokrajowców na studiach, to podobno autentyk, opowiedziała mi to moja matka: We wczesnych latach 70-tych pewien Wietnamczyk studiował w Łodzi budownictwo. Miał straszne problemy z zaliczeniem jednego z kluczowych przedmiotów, do egzaminu podchodził kilkanascie razy i nie szło. Ponieważ jednak pochodził z takiego słusznego politycznie kraju, to były straszne naciski "z góry" na wykładowcę, żeby mu wreszcie to zaliczył. W końcu facet się ugiął, wpisał do indeksu 3, a obok dopisał "A g... mnie to w końcu obchodzi, że się w Wietnamie mosty będą zawalać !"

27.04.2002
15:36
smile
[41]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Uwagi z dzienniczków szkolnych : Kradna ze szkolnej kuchni ziemniaki i robia z wozna frytki. Naraza kolegów na smierc, rzucajac kreda po klasie. Na wf-ie nosi za male spodenki. Zapytana dlaczego, twierdzi, ze takie sa bardziej sexy. Rzuca w kolezanki spreparowana zaba. Kowalska i Józwiak nie chca podac swego nazwiska. Pocial koledze sweter, chcac sprawdzic jakosc wyrobu. Zjada sciagi po klasówce. Powiedzial do pani woznej, która zwrócila mu uwage: "Niech pani uwaza,bo jutro moze juz pani nie pracowac w tej szkole". Zamknal nauczyciela na klucz i odmówil zeznan. Wyrzucil koledze czapke przez okno ze slowami: "Jak kocha, to wróci". Rzucil w nauczyciela doniczka i krzyknal: "Trafilem!". Przylapany na paleniu w toalecie broni sie, mówiac ze "wykurza Robale z kibla". Zwalnia sie z lekcji. Mówi, ze boli ja glowa, a potem widze ja z przystojnym brodaczem. Demonstrujac dzialanie gejzeru, opryskal pomidorem cala klase. Pije wode z kranu, mówiac: "Kaca mam". Z radosci, ze nie ma nauczyciela, zwalil tablice. Smieje sie parszywie. W czasie odpowiedzi z historii, co drugi wyraz wtraca slowo "facet". Nie uwaza i biega na lekcjach wf-u. Rozmawialam z nia i nie dala mi dojsc do slowa. Na melodie hymnu szkolnego ulozyl piesn zagrzewajaca uczniów do walki z nauczycielami. Przyszla do szkoly w samym swetrze. Na lekcji dlubie w nosie i mówi, ze to jak narkotyk. Ukradl ze szkolnego WC sedes i przechowuje go w tornistrze. Nie wiesza sie w szatni. Stwierdzil nieprzygotowanie do geografii z powodu smierci babci, z która to babcia jechalam dzis rano tramwajem. Namalowal na lawce gola babe goniaca knura. Na wycieczce szkolnej zerkal nieznacznie ku sklepowi z napojami alkoholowymi, gdzie potem dokonal zakupu pamiatek. Spiewa na lekcji muzyki. Wyrwany do odpowiedzi mówi, ze nie bedzie zeznawal bez adwokata. Przyniósl do szkoly trutke na szczury z zamiarem wypróbowania jej na wychowawcy. W czasie wyscigu miedzyszkolnego umyslnie biegl wolno, by, jak twierdzi, zyskac na czasie.

27.04.2002
17:07
[42]

Atom [ Chorąży ]

Ksiadz z szewcem graja w golfa. Pierwszy uderza ksiadz, pyk.. i trafia. Teraz kolej szewca, pyk.. pudlo, szewc zaczyna przeklinac: k...a nie trafilem,ch..a by to wziela. Ksiadz go strofuje: nie przeklinaj bo Pan Bog cie ukaze. Graja dalej, ksiadz znow trafia, szewc pudluje i po kazdym pudle rzuca wiazanke: k...a znowu nie trafilem... Przy ostanim dolku po wiazance szewca nagle niebo sie zachmurza, uderza piorun, zabija ksiedza i po chwili slychac glos z nieba: k..a znowu nie trafilem.

27.04.2002
17:20
[43]

SlipKnoT [ Konsul ]

Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira. Siada przy barze i mówi: - Poproszę setkę. Tfu! (spluwa na podłogę) Pieprzony matiz... Barman się zdziwił, ale nalał mu setkę. Facet wychylił duszkiem i mówi: - Barman, jeszcze seteczkę. Tfu! Pieprzony matiz... Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wychylił i mówi: - Jeszcze jedna setka. Tfu! Pieprzony matiz... Barman mu nalewa i pyta: - Niech pan zamawia co pan chce, ale niech pan mi powie, czemu za każdym razem spluwa pan i przeklina jakiegoś matiza? - Wie pan co? - mówi kierowca. - Zakopałem się w zaspie 30-tonową scanią i za nic nie mogę wyjechać. Nagle podjeżdża jakiś matiziak, wysiada z niego kierowca i mówi, że mnie wyciągnie. Ja mu na to: Panie, jak mnie pan wyciągniesz tym matizem, to ja panu ze szczęścia laskę zrobię!... Tfu, pieprzony matiz!

27.04.2002
22:09
[44]

Yemet [ Pretorianin ]

To ja mam kilka dowcipów zagadaek. 1 Jak sie nazywa blodynka zakopana do połowy w ziemi - maszynka do lodow 2.Jak sie nazywa żyd zakopany do połowy w ziemi - żydkiewka. 3. A jak sie nazywa cały rząd tak zakopanych żydów. - żydopłot. 4. Jak sie nazywa żyd w drzwiach - Judasz

28.04.2002
12:28
[45]

Mirmil [ Konsul ]

Pyta ksiądz dzieci na lekcji religii: - Kto to jest: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty? A dzieci chórem: - Ich Troje...

29.04.2002
14:05
[46]

Mirmil [ Konsul ]

Wraca kobieta pracuj±ca z zakupami. Siaty ciężkie, ręce jej się do ziemi wyci±gneły. Wtarabania się na klatkę przez ciężkie drzwi do bloku, a tam wyskakuje przed ni± ekshibicjonista. Staje przed ni± i teatralnym gestem rozchyla płaszcz. A kobieta patrz±c w wiadomy punkt: - O masz ci los! Jajek nie kupiłam..... Rozmawia dwoch meneli: -Sluchaj, ide sobie wczoraj kolo torow, patrze a tam zajebista naga laska! Mowie ci, pierwsza klasa. Posuwalem ja chyba ze 3 godziny! -Brala do buzi? -Nie wiem, glowy nie znalazlem...

29.04.2002
14:19
[47]

kombi0 [ Chorąży ]

Podobno w kosciele obowiazuje nowe powitanie "niech bedzie pochylony"

29.04.2002
14:30
[48]

kombi0 [ Chorąży ]

Mowi dyrektor do blondynki - niech pani umyje winde, na to blondynka - na kazdym pietrze panie dyrektorze

29.04.2002
21:03
[49]

Yemet [ Pretorianin ]

ja nie jestem antysemita ja po prostu lubie te dowcipy: ile żydów miesci sie w malucha 104, 4 na siedzeniach i 100 w popielniczce gdzie jest najwiecej żydów w atmosferze jakie jest prawdopodobienstwo ucieczki żyda z obozu koncetracyjnego dlugosc komina razy predkosc wiatru

29.04.2002
21:09
[50]

Mirmil [ Konsul ]

A zdarzyło się to w Łodzi na wydziale prawa.Pewien(nieżyjacy juz)profesor mimo awansu na dziekana wydziału nadal prowadził wykłady.Pewnego razu wybrał się do niego(jako wykładowcy) student z prośbą o przełożenie egzaminu.Wtedy ten(jako wykładowca) odpowiedział-proszę się z tym zwrócić do dziekana(sic!).Więc biedny studet pomaszerował do niego,juz w godzinach dyżurów,jako do dziekana.Oczywiście zgodę taką uzyskał i został skierowany z podaniem ponownie do "wykladowcy".Ten,zobaczywszy podpisane przez siebie podanie,odrzekł ze zdziwieniem"Pan Dziekan to Panu przedłużył?Ja na pewno bym nie przedłuzył":))))

01.05.2002
11:06
smile
[51]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Pani poprosiła dzieci aby przyniosły do szkoły swoje zwierzątka. Jasio przyniósł pieska. Pani pyta Jasia: - No, Jasiu a co twój piesek potrafi? Na to Jaś: - Azor bierz! I Azor wciągnął 2 sety spida...

02.05.2002
15:05
smile
[52]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Młody hippis wsiada do autobusu i zauważa młodą i bardzo ładną zakonnicę. Siada więc koło niej i pyta czy nie chciała by z nim uprawiać seksu. - Nie - odpowiada zakonnica - Jestem poślubiona Bogu. Wstaje i zmieszana wysiada na następnym przystanku. Kierowca autobusu, który słyszał cale zajście, odwraca się i mówi: - Jeśli naprawdę chcesz się z nią przespać, to mogę ci powiedzieć jak. - Nawijaj - odpowiada hippis. - Ona codziennie chodzi o północy na cmentarz na nocne modlitwy. Wystarczy, ze ubierzesz się w białą szatę z kapturem, obsypiesz brodę święcącym (fluorescencyjnym) proszkiem, wyskoczysz znienacka i powiesz ze jesteś Bogiem. Tak tez hipis zrobił. Przebrał się, wyskoczył zza nagrobka i powiedział ze jest Bogiem i chce się przespać z zakonnica. Zakonnica zgodziła się bez gadania, ale poprosiła żeby był to stosunek analny bo musi ona pozostać dziewicą. Hipis zgodził się, a gdy skończył zrzucił kaptur i krzyknął: - Ha, ha, jestem hipisem!!! Na to zakonnica zrzucając kaptur: - Haha! Jestem kierowcą autobusu! :))))

02.05.2002
15:16
[53]

Orybazy [ Pretorianin ]

yazz: dobre :)

02.05.2002
15:25
smile
[54]

Lady Karolcia [ Generał ]

yazz --> ten 2 jest genialny :)

02.05.2002
17:18
[55]

Elvis_Presley [ Legionista ]

Stoi dziwka przy trasie i zatrzymuje samochody. Zatrzymuje sie gość i pyta : - podwieść cie -a dziwaka nie po trzysta

02.05.2002
17:29
smile
[56]

Orybazy [ Pretorianin ]

no jak o panienkach to ja sie dorzucam: klient odjezdza od panienki, macha jest z samochodu i mruczy pod nosem: -te dolary byly falszywe... ona tez mu macha: - bywaj zdrow...

02.05.2002
18:03
[57]

Lundgram [ Pretorianin ]

Yemet -> Jezeli lubisz tego typu kawaly to znaczy ze jetes rasista. No ale Dlaczego Mojżesz przeprowadził Żydów przez morze czerwone? - Bo wstydził się iść z nimi przez miasto

02.05.2002
18:09
[58]

Lundgram [ Pretorianin ]

Mam plana Panowie i Panie moze by tak zaglosowac na najlepszy dowcip ? Jezeli zostanie przekroczony limit dowcipow np. 100 to w nastepnej czesci mozna zrobic glosowanie . Co wy na to ??

02.05.2002
18:10
[59]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Członkowie klubu szachowego zebrali się i napisali list do Miodka z zapytaniem czy wyrażenie "szachuje" jest poprawne. W odpowiedzi dostali list, że owszem jest poprawne, ale kulturalniej byłoby powiedzieć "ciszej panowie"

02.05.2002
18:38
smile
[60]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Lundgram dowcipów już jest kilkaset - wpisz w wyszukiwarce "dowcip" i wyskoczą ci poszczególne części...

02.05.2002
18:39
[61]

yazz_aka_maish [ Legend ]

aha - tylko ustaw ilość dni np. na 100

02.05.2002
18:44
[62]

TeadyBeeR [ Legend ]

Nie wiem czy to bylo , bo czytam z pewnymi przerwami ,ale... Idzie sobie pedal plaza i nagle znalazl zlota rybke.Rybka mowi - Wypusc mnie to spelnie Twoje jedno zyczenie. Pedal na to: - Dlaczego tylko jedno ?!? -Jestem juz stara i wiecej nie moge. Pedal chwile mysli i mowi: -Chce okulary od Gucciego. Rybka: -Zastanow sie troche.Na swiecie taka bieda ,a ty myslisz tylko o sobie... Pedal popadl w zadume i po chwili mowi: -Okulary od Gucciego dla wszystkich !!!

02.05.2002
18:45
smile
[63]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Facet nie mógł dostać pracy, wreszcie trafił do Zoo a tam dyrektor zaproponował mu aby przebrał się za goryla i go udawał. Facet na to: - Eeee, ale jak to, co mam robić? - Nic trudnego poskacze pan po klatce, zje banana pokrzyczy jak goryl...wie pan brakuje nam zwierząt a zapłata sowita... Gość się zgodził, przebrał się za goryla i biega po klatce, drze się jak goryl...po pewnym czasie tak się rozochocił, że zaczął skakać i wygłupiać się jak prawdziwa małpa. W pewnej chwili podłoga pod nim pękła i wpadł prosto do klatki z lwami. Zaczął wystraszony panicznie krzyczeć: - Aaaaa, ludzie pomocy!!!! Zginę, te lwy mnie pożrą!!!! Nagle podchodzi do niego największy lew i mówi: - Zamknij sie idioto bo przez ciebie wszyscy stracimy te robote! ;))

02.05.2002
19:08
[64]

Skater [ Pretorianin ]

A słucha ktoś radia megafm? Tam do września ubiegłego roku był fajny program z dowciapami...

02.05.2002
19:39
smile
[65]

dachu [ Chorąży ]

Penis jest jak pies: > > > - placze sie miedzy nogami > > > - lubi jak sie go glaszcze > > > - cieszy sie razem z panem > > > > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Dlaczego mezczyzni pragna ozenic sie z dziewicami? > > > -Aby uniknac krytyki. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jak nazywa sie mezczyzna, który utracil 90% swej inteligencji? > > > - Wdowiec. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Po czym mozna poznac, ze facet jest podniecony? > > > - Oddycha. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jak wygladalby swiat bez mezczyzn? > > > - Bylby pelen szczesliwych, grubych kobiet > > > > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Co wspólnego maja chmury i mezczyzni? > > > - Jak znikaja za horyzontem - nastaje piekny dzien. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jak nazywa sie mezczyzna, któremu amputowano 90% mózgu? > > > - Eunuch. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Co to jest ma 4 nogi, IQ równe 90 i smierdzi piwem? > > > - Maz i tesc ogladajacy mecz pilki noznej > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > W czym jedzenie jest lepsze od seksu? > > > - Godzinami nie trzeba czekac na kilka sekund przyjemnosci. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Po co na koncu czlonka znajduje sie dziurka? > > > - Aby mózg wlasciciela nie zginal z braku tlenu. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jakie sa trzy najwieksze nieszczescia dla mezczyzny? > > > - Smierc zony, utrata pracy, RYSA NA LAKIERZE (na paznokciu zony)! > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Kiedy mezczyzna jest wart 5 zl.? > > > - Gdy w "Makro" pcha wózek na zakupy. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Dlaczego faceci mówia o swoich czlonkach "mój przyjaciel"? > > > - Bo pragna Wierzyc, ze ten kto kieruje ich zyciem - jest ich > > przyjacielem. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jaka wspólna ceche maja kafelki i mezczyzni? > > > - Jak raz dobrze polozysz, to potem mozesz deptac cale zycie. > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Dlaczego tak malo jest kawalów o mezczyznach? > > > - Bo to nie ladnie wysmiewac sie ze stworzen "inteligentnych inaczej". > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > W jaki sposób mezczyzni przygotowuja sobie kapiel z babelkami? > > > -Jedza wczesniej duzo fasolki.... > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Jaka jest róznica pomiedzy mezczyzna a E.T.? > > > -E.T. dzwonil do domu... > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Co dla mezczyzny oznacza posilek z 7 dan? > > > -hot-dog i szesciopak... > > > ----------------------------------------------------------------------- > > > Co dla mezczyzny oznacza pomoc przy sprzataniu? > > > -podniesienie nogi, zebys mogla poodkurzac... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Jak nalezy rozumiec zachowanie mezczyzny, który kaze Ci przestac > odkurzac > > i > > > troche odpoczac? > > > -prawdopodobnie przez odkurzacz nie slyszy telewizora... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Czym rózni sie mezczyzna od kota? > > > -koty zawsze trafiaja do kuwetki... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Po czym poznac, ze mezczyzna jest dobrze wychowany? > > > -wychodzi z basenu gdy musi sie zalatwic... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Nagi mezczyzna stoi przed lustrem i podziwia swoja meskosc: > > > -dwa centymetry wiecej i bylbym królem... > > > Na to jego zona zwraca mu uwage: > > > -dwa centymetry mniej i bylbys królowa... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Dlaczego mezczyzni tak lubia kawaly o blondynkach? > > > -bo moga je zrozumiec... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Czym rózni sie mezczyzna od komputera? > > > -w komputerze wystarczy wydac JEDNO polecenie.... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Dlaczego psychoanaliza mezczyzn zabiera mniej czasu niz psychoanaliza > > > kobiet? > > > -kiedy trzeba sie cofnac do dziecinstwa oni juz tam sa... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Co ma wspólnego mezczyzna w lózku i jedzenie z mikrofalówki? > > > -30 sekund i gotowe... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Ilu mezczyzn potrzeba do wkrecenia zarówki? > > > -dowiemy sie jak tylko którys wstanie z kanapy... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Jaka jest róznica pomiedzy barem a lechtaczka? > > > -wiekszosc mezczyzn nie ma problemu ze znalezieniem baru.... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Dlaczego mezczyzni nigdy nie pokazuja prawdziwych uczuc? > > > -nie mozna pokazac czegos, czego sie nie ma... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Kobieta: -czy kochasz mnie tylko dlatego, ze mój ojciec zostawil mi > > fortune? > > > Mezczyzna: -alez skad, skarbie, kochalbym Cie tak samo, bez wzgledu na > > to, > > > kto zostawilby Ci fortune... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Dlaczego kobiety nie mrugaja podczas gry wstepnej? > > > -nie maja na to czasu... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Zona: -co to ma znaczyc, wracasz do domu na wpólpijany... > > > Maz: -to nie moja wina, kochanie, zabraklo mi pieniedzy... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Jak sprawic, zeby mezczyzna byl szczesliwy w sypialni? > > > -przeniesc tam telewizor... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Po czym poznac, ze mezczyzna ma orgazm? > > > -przewraca sie i zaczyna chrapac... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Jaka jest róznica miedzy mezczyzna a lekarzem? > > > -lekarz jest uprzejmy gdy prosi, bys sie rozebrala, > > > -lekarz slucha, gdy narzekasz, > > > -lekarz myje rece zanim Cie dotknie. > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Dlaczego puszki z piwem tak latwo sie otwiera? > > > -przyjrzyj sie, KTO je otwiera... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Co to oznacza, gdy jestes w domu a mezczyzna okazuje Ci nagle > > > zainteresowanie i sympatie? > > > -pomylilas domy... > > > > -----------------------------------------------------------------------> > > > Jaka jest róznica pomiedzy mezczyzna a wielbladem? > > > -wielblad moze pracowac 8 dni bez picia, podczas gdy mezczyzna moze pic > 8 > > > dni nie pracujac...

02.05.2002
21:39
[66]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

ONA: Co tak siedzisz? ON: Jak siedzę? ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś. ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę. ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety. ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie,a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę. ONA: Już ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu. ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba. ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa. ON: Nie zarzucam ci kłamstwa. Czego ty chcesz ode mnie? ONA: Nic nie chcę od ciebie. Chcę tylko, żeby mnie traktował jak dawniej. ON: Dobrze, postaram się. ONA: Dawniej nie musiałeś się starać. ON: Moja droga, daj mi spokój. ONA: Mogę ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej też byś się tak do mnie odezwał. ON: milczy. ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie? ON: Tak. ONA: Ach, więc przyznajesz się nareszcie! ON: Do czego się przyznaję, na miłość boską? ONA: Do czego? Żeś się zmienił w stosunku do mnie. ON: O czym ty mówisz? ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jesteś inny niż dawniej ? ON: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie? ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej, (chwila ciszy) Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś. ON: Czego chciałem? Co ty wygadujesz? ONA: No sam przed chwilą powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś tę rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej. ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć,bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów! ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej... No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz? ON: Jak siedzę? ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś. ....

02.05.2002
23:35
[67]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Tajemnicze słowa Neila Armstronga Kiedy Neil jako pierwszy stanął na Księżycu, nie tylko wypowiedział swoje słynne zdanie: "Jeden mały krok dla człowieka, jeden gigantyczny skok dla ludzkości", lecz dodał kilka zwyczajnych uwag, którymi często wymieniał się z innymi astronautami i Kontrolę Lotów. Tuz przed wejściem z powrotem do lądownika, powiedział wyjątkowo enigmatyczne zdanie: "Powodzenia Panie Gorsky". Wielu ludzi w NASA sądziło, ze była to zwyczajna uwaga dotycząca jakiegoś Sowieckiego kosmonauty, z którym Armstrong rywalizował. Jednak po sprawdzeniu, okazało się, ze nie ma żadnego Gorsky'ego ani w programie kosmicznym Rosji, ani Stanów Zjednoczonych. Przez lata wielu ludzi pytało Armstronga, co znaczyło owe tajemnicze zdanie, ale on się tylko uśmiechał. Dopiero parę lat temu (5 czerwca 1995 roku w Tampa Bay na Florydzie) Neil odpowiadał na pytania po wygłoszeniu swej przemowy. Wtedy właśnie pewien reporter odgrzebał to dwudziestosześcioletnie pytanie i zadał je. Tym razem Armstrong wreszcie odpowiedział. Zaznaczył, ze Pan Gorsky umarł i dlatego czuje, ze może odpowiedzieć na to pytanie. Kiedy był mały, grał ze swym przyjacielem w baseball na podwórku. Jego przyjaciel uderzył piłkę, która wylądowała przed oknem do sypialni sąsiadów Państwa Gorsky. Kiedy Neil schylił się, by podnieść piłkę, usłyszał Panią Gorsky krzyczącą na Pana Gorsky'ego. "Seks oralny! Chcesz seksu oralnego ?!? Będziesz miał seks oralny, gdy dzieciak sąsiadów pochodzi po Księżycu!"

02.05.2002
23:37
[68]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Komputery - Nie mogę odnaleźć Rzeczywistości.Sys. Universe halted. - Kup sobie Pentium 4 - Twój Windows będzie się szybciej restartował. - 2 + 2 = 5 zachodzi tylko w dwóch sytuacjach: dla nadzwyczajnie wielkich wartości 2 i gdy masz wczesne modele Pentium. - Komputery robią bardzo szybkie i bardzo dokładne pomyłki. - Komputery nie są rozumne. One tylko myślą, że są. - Moje oprogramowanie nigdy nie ma błędów. Tylko czasem robi, co chce. - Największy stopień kompresji danych (100%) uzyskasz, naciskając klawisz Del. - Nazywam się Błąd. James Błąd. Od dzisiaj będziemy przyjaciółmi, programisto. Mam licencję na bugowanie. - Dlaczego w DOSie nie ma komunikatu: "EXCELLENT command or filename!"? - Góralski DOS: Ciupazeczką pucek? Heeej!/lii tam! - E Pluribus Modem - Błąd? Niemożliwe! Mój modem ma korekcję błędów! - Co to jest "logika rozmyta"? A obejrzyj jakąś reklamę proszków do prania! - Linux?... Mówisz, że to dobre? A pójdzie spod Windows'95? - Windows? Another glass in the wali... (zrozumiale tylko dla fanów Pink Floyd). - Kto napisał ten program General Failure i czemu on tak często sam się włącza? - Nie pękaj - wszystkie komputery zawieszają się z taką samą prędkością! - Kto ASCII głupie pytanie, ten dostaje głupie ANSII! - 640 Kb to aż za dużo pamięci i więcej już nie będzie trzeba. (c) Bill Gates, rok 1981. - Ukryte polecenia DOSa dla programistów: dodaj BUGS=OFF do CONFFIG.SYS przed kompilacją programu.

02.05.2002
23:44
[69]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Jak w najgrzeczniejszy sposób dać do zrozumienia pracownikowi, że właśnie został wylany? - Panie Kowalski, naprawde nie wiemy, jak poradzilibyśmy sobie bez pana, ale od przyszłego poniedziałku będziemy próbować...

02.05.2002
23:48
smile
[70]

Adi [ Pretorianin ]

Ezrael -> Po prostu świetne :)))))))))))))))) skąd ja to znam :))))))))))))))))

02.05.2002
23:56
smile
[71]

Mastyl [ Legend ]

A to fajne- ostrzegam nieco wulgarne:

03.05.2002
00:43
[72]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje troche pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi: - Wiesz co, mam pytanie - czy naprawde jesteś moim przyjacielem? - No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, że zrobiłbym dla ciebie wszystko! - Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym więc do ciebie małą prośbę - czy przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak wiesz, ja nie jestem w stanie tego zrobić. - Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień. - Dziękuje ci mój przyjacielu. Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi: - Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał. - Niemożliwe! - mówi jedna. - Nieprawdopodobne! - mówi druga. - No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię. - Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy - Obie? - Tak, tak, obie! Dzięki, stary!

03.05.2002
00:53
[73]

Gryffin [ Entil'Zha ]

Kilka słów o TYM Sądzę, że seks między dwójką ludzi jest piękną rzeczą. Między piątką jest fantastyczną." Woody Allen "Istnieje wiele mechanicznych urządzeń, które zwiększają seksualne pożądanie, szczególnie u kobiet. Najważniejszy między nimi jest Mercedes Benz 380L, kabriolet" PJ O'Rourke Jakie są trzy słowa, których nigdy nie chciałbyś usłyszeć w trakcie uprawiania seksu? "Kochanie, jestem z powrotem" Ken Hammond. "Wielką różnicą między seksem za pieniądze i seksem za darmo jest taka, że seks za pieniądze kosztuje mniej" Brendan Francis "Intelektualista to ktoś kto odkrył coś bardziej interesującego niż seks." Edgar Wallace "Kondomy nie są całkiem bezpieczne. Mój przyjaciel miał założonego i przejechał go autobus." Bob Rubin "Moja żona jest obiektem seksualnym. Za każdym razem, gdy proszę o seks, ma obiekcje." "Jest tak dobrym kochankiem ponieważ dużo ćwiczę sam." Woody Allen "Moje życie jest koszmarne. Ostatnim raz, kiedy byłem w kobiecie, miał miejsce podczas zwiedzania Statuy Wolności." Woody Allen "Szczęście to oglądanie telewizji w domu twojej dziewczyny podczas awarii zasilania" Bob Hope "Cieszę się, że nie jestem biseksualistą. Nie zniósłbym bycia odrzucanym zarówno przez mężczyzn jak i kobiety" Bernard Manning. "Ja i dziewwczyna, na punkcie której szalałem mieliśmy podobny gust. Oboje szaleliśmy za dziewczynami" Anonymous "Nimfomanka to kobieta, która pragnie seksu tak często, jak przeciętny mężczyzna" Mignon McLaughlin

03.05.2002
09:32
[74]

Xelloss [ Senator ]

Mastyl--> LOL :)

03.05.2002
09:57
smile
[75]

Korgan [ łoś ]

Idzie koleś i widzi Karczme "Pdo Dwoma Pedałami", koleś zastanawia się dlaczego tak się nazywa ta karczma, więc wchodzi do środka i pyta sprzedawce: -Przepraszam dlaczego to miejsce nazywa się "Pod Dwoma Pedałami"? -Zaraz zapytam żony. Józek!!!!! :))

03.05.2002
10:01
[76]

Morbus [ - TRAKER - ]

Przychodzi ciężarna baba do lekarza; - Panie doktorze, dziewiąty miesiąc mija, a ja nic... - A bóle Pani ma? - A co to? Pan doktor ślepy?

03.05.2002
10:14
[77]

MOD [ Generał ]

Czy Święty Mikołaj jest kobietą? Mężczyźnie nie chciałoby się czytać tylu listów z całego świata. Mężczyzna w życiu nie będzie pamiętał o zakupie prezentu przed Wigilią. Mężczyzna prędzej by umarł niż włożył aksamitny kożuszek oraz takąż czapeczkę z pomponem i pokazał się w tym swoim kumplom. Mężczyzna bałby się pokazać w towarzystwie elfów i krasnoludków, gdyż znaczyłoby to, że jest dziecinny... i może ma jakieś dziwne preferencje? Mężczyzna nie musi sobie przyprawiać sztucznej brody. Mężczyźni nie umieją zapakować porządnie nawet JEDNEGO prezentu. Latające renifery? Nie żartujmy, faceci rozwoziliby prezenty na Harleyach albo czerwonym Ferrari Testarossa, a zamiast elfów towarzyszyłyby im top-modelki w skąpych strojach. Mężczyzna zdecydowanie woli otrzymywać prezenty niż je rozdawać. Facet woli spędzać czas z piwem przed TV, a nie latać jak głupi od domu do domu i niańczyć bachory na kolanach.

03.05.2002
10:34
smile
[78]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Umarł banknot 200 zlotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piekła! Zasmucony banknot udaje się do kotła piekielnego, z którego widzi, jakby było wspaniale w niebie... Umarł banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piekła wysyła. Umarł banknot 50 zlotowy. I znów do piekła. Podobnie z dwudziestozłotowym i dziesięciozłotowym. Umarła pięciozłotówka, ale i ona trafiła do piekła, tak jak i dwuzłotówka, i złotówka. Gdy przed Panem Bogiem stanęłam pięćdziesięciogroszówka, ten uradowany wziął ją do siebie i po prawicy posadził. Inne nominały zaczęły krzyczeć: - Dlaczego on jest z tobą Panie, a my nie? A Pan Bóg popatrzył na nich i zapytał: - A kiedy ja was ostatni raz w kościele widziałem?

03.05.2002
10:36
[79]

yazz_aka_maish [ Legend ]

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji. - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i podłużyć spódnicę. Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka. - Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.

03.05.2002
11:10
smile
[80]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Ostrzegam! Pewien gość chciał polować na białe niedźwiedzie, kupił sobie giwerę oraz cały osprzęt i wybrał się na Alaskę. Chodzi po tej Alasce, patrzy, coś się w krzakach poruszało wypalił w te krzaki, idzie zobaczyć co upolował, a tu nagle nadszedł niedźwiedź i mówi: - Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta! Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział: - Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować... -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi: - Zrób mi na koniec laskę. Kobieta: - No co ty, daj spokój! - No zrób mi proszę! - Ale przestań - tak tutaj - bez sensu! - No dalej, zrób! I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi: - Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!! ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Dwóch kosmitów wylądowało na ziemi. Ciemna noc pustkowie idą. Dochodzą do zamkniętej stacji benzynowej. Podchodzą do dystrybutora. Jeden z nich mówi: - Dzień dobry my jesteśmy kosmici, przylecieliśmy tu w pokojowych zamiarach chcemy tylko porozmawiać. Dystrybutor milczy. Tak trzy razy. W końcu jeden z nich nie wytrzymał i mówi: - Chyba mu przywalę z lasera. Na to drugi: - Nie rób tego, to jakiś kozak. Więc jeszcze raz próbują a dystrybutor ciągle milczy. Więc ten jeden wyciąga laser, strzela, stacja wylatuje w powietrze. Wstają pół kilometra dalej otrzepując się z kurzu. Jeden drugiego pyta: - Ty skąd wiedziałeś że to kozak? Jak byś się okręcił 2 razy dokoła swoim kutasem i jeszcze wsadził go sobie w ucho też byłbyś kozak... ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyną. Chłopak namiętnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna się pyta: - Co robisz? - Szukam piersi. - Piersi są z przodu. - Z przodu już szukałem... -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

03.05.2002
12:18
smile
[81]

Karl_o [ APOCALYPSE ]

Idzie trzech murzynów przez pustynie. Nie mają wody i ledwie żyja... nagle jeden zauwarzył studnie. Pobiegli i zaczeli pic. Nagle z wody wynurza się złota rybka i mówi: - Jak nie wypijecie tej wody to spełnie 3 wasze życzenia No to murzyni się zgodzili. - Ja chce byc bialy - powiedzial 1 murzyn - Ja chce byc bialy - powiedzial 2 murzynm - A ja chce żeby oni byli CZARNI!!!!!

03.05.2002
12:26
smile
[82]

Parker [ Pretorianin ]

Mlody Indianin przychodzi do swojego ojca - wodza i mówi: - Ojcze, dlaczego mam takie imie, jakie mam? Dlaczego moja siostra ma na imie Poranna Rosa? Na to wódz: - Bo zostala poczeta na porannej rosie. - A dlaczego mój brat ma na imie Szybki Jelen? - Bo gdy zostal poczety, to obok jego matki przebiegl szybki jelen. Czy masz jeszcze jakies pytania, Peknieta Gumo?

03.05.2002
13:15
smile
[83]

FEMALE.BODY.iNSPECTOR [ Konsul ]

Siedzi dwoch facetow w knajpie, rozmawiaja i pija piwo, w pewnej chwili jeden pyta : - powiedz mi Zygmunt, czy ty robisz to z zona czasami w ta druga dziurke? - cos ty, zeby w ciaze zaszla !? Pewien Szkot trochę zabalował w pubie, ale musiał wracać ze względu na układy rodzinne. Kupił jednak dla siebie butelkę whisky, włożył ją do kieszeni marynarki i wraca do domu na rowerze. Jedzie zakosami, stara się, ale w końcu się wywraca. Czuje wilgoć na ciele, zielenieje z przerażenia i zaczyna się modlić: - Boże, niech to będzie krew. Pani pyta w szkole dzieci, gdzie pracują ich ojcowie. Marek odpowiada, ze tata jest lekarzem. Tata Henia jest strazakiem, a Mariusza kolejarzem. Dzieci wyrywają sie do odpowiedzi, tylko Jasio milczy. Pani nalega: Jasiu, powiedz gdzie pracuje tata! Nie ma sie czego wstydzic. Jaś w koncu, czerwony na twarzy, mówi: Mój tata prze pani tanczy nago przy rurze w klubie dla pedalów. Pani jest oczywiście w szoku, ale chwali Jasia za szczerośc i odwage i pozwala wrócic do lawki. Jaś siada i mówi do kolegi: No i co mialem kurwa zrobic? Przyznac sie ze jest poslem Samoobrony? Przemawia Gomułka: - Towarzysze! To nieprawda, że moje przemówienia przychodzą nagrane ze Związku Radzeickiego na płytach... na płytach... na płytach... na płytach... MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ BĘDĄ WAM PODOBAĆ :)

09.05.2002
00:12
[84]

slayerrulez [ Konsul ]

ostre: Pan dobrze po 50-tce wybrał się do baru na podryw. Tam oczarował młodą 20 latke, upił ją, a następnie zaproponował nie opisane rozkosze. Wyszli więc razem w stronę parku, ona polożyła się na ławecke, a on zdjął jej majteczki i zaczyna posuwać! Panna widzi jego starania ale nic nie czuje zerka i widzi jak koleś pakuje w szpare między deskami w ławce i do niego mówi: - Ej stary walisz w deche. - Sie wie! Ja stary jebaka jestem!!!

09.05.2002
00:56
smile
[85]

Dabster [ Byle do przodu... ]

Mastyl ---> hehehehehehe :)))))))

09.05.2002
18:19
smile
[86]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Ktoś, kiedyś chciał rozweselić żonę przeżywającą właśnie "TE dni" zadając jej pytanie: "Ile kobiet ze stresem przedmiesiączkowym jest potrzebnych by wymienić przepaloną żarówkę?" Odpowiedź żony brzmiała: - Jedna! Tylko jedna A wiesz DLACZEGO? Ponieważ jest jeszcze ktoś w tym domu kto wie JAK wymienić przepaloną żarówkę! Wy mężczyźni byście się nawet nie zorientowali, że jest PRZEPALONA! Siedzieli byście w ciemnościach TRZY DNI zanim byście zrozumieli co KU..A jest nie tak! I, jak tylko już to zrozumiecie to nie jesteście w stanie ZNALEŹĆ w domu zapasowej żarówki pomimo tego, że od 17 lat są zawsze w tej samej szafce! A jeżeli już stałby się CUD i w jakiś niewytłumaczalny sposób znajdziecie w koncu te PIEPRZONE ŻARÓWKI to przez DWA DNI problemem nie do pokonania będzie POSTAWIENIE KRZESŁA pod żyrandolem i WYMIENIENIE TEJ PIER......J ŻARÓWKI. KOLEJNE DWA K....SKIE DNI ZAJMIE WAM ODSTAWIENIE TEGO JEB....O KRZESŁA Z POWROTEM NA MIEJSCE! A W MIEJSCU GDZIE STAŁO I TAK, NA PODŁODZE ZOSTANIE PIER.....Y PUSTY ZGNIECIONY KARTONIK PO WKRĘCONEJ NOWEJ ŻARÓWCE! BO WY NIGDY KU..A NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZĄTAĆ! GDYBY NIE MY TO BYŚCIE DO USRANEJ ŚMIERCI BRNĘLI PO PACHY W ŚMIECIACH I DOPIERO GDYBY NP. ZGINĄŁ WAM PIER.....Y PILOT OD TELEWIZORA ZATRUDNILI BYŚCIE POD HASŁEM: "AKCJA RATUNKOWA" CAŁĄ PIER.....Ą ARMIĘ DO TEGO JEB....O SPRZĄTANIA! I TAK KU..A DO ZAJ.....A! CAŁE ŻYCIE Z KRETYNAMI! I tu nastąpiła chwila ciszy po której mąż usłyszał: - Przepraszam kochanie... O co pytałeś?

09.05.2002
18:22
[87]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Kobieta z dzieckiem na ręku wsiada do autobusu. - Uch, jakie brzydkie dziecko! - parsknął kierowca. Kobieta oburzona usiadła, ale aż dyszy ze złości. - Co się stało? - zapytał zatroskany współpasażer. - Kierowca mnie obraził, wyobraża pan sobie? - Nie powinna pani puścić tego płazem! - Ma pan rację, pójdę i powiem mu, co o nim myślę... - Niech pani idzie, ja potrzymam małpkę.

09.05.2002
19:41
smile
[88]

anka111 [ Chorąży ]

Voytas super !!!

09.05.2002
19:48
smile
[89]

anka111 [ Chorąży ]

Nie czytałam wszystkich i nie wiem czy tego już nie było: Poszedł gościu do dentysty. Dentysta był anglikiem i nie rozumiał po polsku. No to gościu myśli jak ty by pokazać mu by wyrwał mu zęba. Nagle wpada na pomysł. Otwiera buzię pokazuje palcem i mówi: -Tu!!! A dentysta wyrwał mu dwa zęby. Poszedł do baru żali się koledze na jakiego ciemnego trafił dentystę. Ten na to: -Głupi jesteś po angielsku "two" znaczy "dwa". -Aha no to jak do niego pójdę to wymyślę coś innego. Poszedł. Siada na fotelu, otwiera buzię i mówi: -Ten!!!! :))

09.05.2002
20:05
[90]

Drzewiec [ Pretorianin ]

Do domu publicznego przychodzi 6-ścio latek ze zdechłą żabą na smyczy i skarbonką pod pachą. Staje przed burdel mamą i mówi: -chcę dziwkę. Burdel mama na to z wielkim oburzeniem: -coś ty chłopczyku, oszalałeś, wynocha mi z tąd smarkolu jeden! 6-ścio latek: -ale ja muszę mieć dziwkę! Rozbija skarbonkę oziemie i wykłada burdel mamie sporą sumę grubych i drobnych pieniędzy na stół. Burdel mama patrzy na pieniadze łasym wzrokiem, i po chwili zastanowienia mówi: -no dobra idz do pokoju numer 5 tam będzie twoja panienka. 6-ścio latek: -ale ja muszę mieć dziwkę z kiłą. Burdel mama: -no to już przesada, nie mam z kiłą, a na cholerę ci taka! 6-ścio latek: -muszę mieć diwkę z kiłą i już. Burdel mama, zaciekawiona upartością smarkola: -powiedz po co, to może ci coś znajdziemy. 6-ścio latek: -jak pójdę z dziwką co ma kiłę to się zarażą, wrócę do domu a tam jest moja niania. niania molestuje mnie seksualnie to te się zarazi kiłą. potem przyjedzie tata i odwiezie nianię do domu, a oni zawsze strzelają numerek po drodze, znaczy się tata ją rżnie w samochodzie więc on też zarazi się kiłą. Kiedy wróci do domu to będzie już mama, a ona zawsze wieczorem wypina się tacie zeby ją wypieprzył, no i ona zarazi się kiłą. Rano kiedy tata wyjdzie do pracy przyjedzie mleczarz, a on zawsze strzela numerek z mamą na kuchennym stole, no i on zarazi się kiłą, a o niego mi własnie chodzi bo to ten skur....n przejechał mi żabę!!!

09.05.2002
21:06
smile
[91]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

1. Powiedzenie mojej koleżanki: Mężczyzna może nie mieć rąk, nie mieć nóg - ale nie może być kaleką. 2. Powiedzenie mojego kolegi: Sex u kobiety jest rzeczą wrodzoną - tak jak umiejętność jazdy na rowerze.

10.05.2002
13:14
smile
[92]

Jeremy [ Konsul ]

Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu. - Hej - mówi niewidomy - ale duży fotel. - W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer. Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem: - Ale duże kufle tu macie... - W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman. Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta. - Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedę. Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy: - Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!

10.05.2002
13:14
[93]

Jeremy [ Konsul ]

Po śmierci mężczyzna trafia do piekła. Wzywa go do siebie diabeł. - Witam drogiego kolegę, czy koledze za życia zdarzyło się kiedykolwiek wypić? Mężczyzna zamyśla się. - Kilka razy - tak. - No to kochany, w poniedziałek chlejemy od samego rana. Whisky, wóda, co tylko chcesz. Mężczyzna uśmiecha się, a diabeł pyta dalej. - Czy kiedykolwiek paliłeś? - Paliłem. - Slicznie! We wtorek palimy fajki, papierochy, cygara... ćmimy na maksa! A czy jakieś prochy może brałeś? - Ze dwa razy próbowałem. - Bo w środę dajemy sobie w żyłę. Marycha, kompocik, heroinka... odlot, że ho, ho! No tak, a czy z chłopcami próbowałeś może... no wiesz... - Co to to nie! - krzyczy przerażony facet. - Uuuuuu, to czwartek może być nieprzyjemny....

10.05.2002
13:14
[94]

Jeremy [ Konsul ]

Panie doktorze chyba jestem w ciazy -Niech sie pani polozy i rozsunie nogi -Uuu ! Franek chodz no tutaj, zobacz podobno pani jest w ciazy Franek zaglada: -Hmmm pewnie tak ale musi pani zaczekac na doktora, bo my tu tylko okna malujemy.

10.05.2002
13:15
smile
[95]

Jeremy [ Konsul ]

Przychodzi do redakcji pewnej gazety stary zyd - bardzo zmartwiony, oczy zaplakane, siada u redaktora naczelnego i mowi: -Zmarla moja zona, chcialbym umie(?)cic nekrolog. Redaktor popatrzyl na staruszka i mowi: - Wie Pan, dzis mamy taka promocje, ze pierwsze piec slow jest darmowe. Placi Pan dopiero od szostego slowa. Zyd zamyslil sie i mowi: - No coz, to moze tak: zmarla Helena Rubinstein. - Ale to dopiero trzy slowa, ma Pan jeszcze dwa za darmo - podpowiada redaktor. -Moze Pan cos jeszcze doda? Na to Zyd po namysle: - sprzedam Opla.

11.05.2002
18:33
[96]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Skutki picia piwa i ich zwalczanie: OBJAW: Piwo wyjatkowo blade i bez smaku. PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta. DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne. OBJAW: Sciana na przeciwko pokryla sie swiatelkami. PRZYCZYNA: Leżysz na plecach. DZIALANIE: Trzymaj sie baru. OBJAW: Usta pelne niedopałków PRZYCZYNA: Przewróciłes sie na bar. DZIALANIE: Patrz wyżej. OBJAW: Piwo jest bez smaku, koszula z przodu mokra. PRZYCZYNA: Usta zamkniete lub piwo skierowane do nieodpowiedniej czesci twarzy. DZIALANIE: Wycofaj sie do toalety i potrenuj przed lustrem. OBJAW: Stopy zimne i mokre. PRZYCZYNA: Szklanka trzymana pod nieodpowiednim katem. DZIALANIE: Obróc szklanke tak, aby otwór byl skierowany ku sufitowi. OBJAW: Stopy cieple i mokre. PRZYCZYNA: Wadliwa kontrola przepływu. DZIALANIE: Stan obok najblizszego psa i upomnij wlasciciela. OBJAW: Podloga rozmazana. PRZYCZYNA: Patrzysz przez dno pustej szklanki DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne piwo. OBJAW: Podłoga sie rusza. PRZYCZYNA: Jestes wynoszony. DZIALANIE: Upewnij sie czy niosa cie do nastepnego baru. OBJAW: Nagle zrobilo sie ciemno. PRZYCZYNA: Bar jest zamkniety. DZIALANIE: Ustal z barmanem swój adres. OBJAW: Taksówka pokrywa sie kolorowymi wzorami. PRZYCZYNA: Konsumpcja piwa przekroczyla dopuszczalny limit. DZIALANIE: Zakryj usta.

11.05.2002
19:54
[97]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Dlaczego kura przekroczyła ulicę? Pani przedszkolanka: Żeby przejść na druga stronę. Platon: Dla ważniejszego dobra Arystoteles: Taka jest natura kur, ze przekraczają ulice. Karol Marks: To było historycznie nie do uniknięcia. Timothy Leary: Ponieważ to była jedyna wycieczka, na która chciał zezwolić kurze rząd. Saddam Hussain: To był nie sprowokowany akt rebelii i mamy prawo, zrzucić 50 ton gazu paraliżującego na te kurę. Ronald Reagan: Zapomniałem. Kapitan James T. Kirk: Żeby pójść tam, gdzie jeszcze nigdy żadna kura nie była. Hipokrates: Wegen eines Überschusses an Trägheit in ihrer Bauchspeicheldrüse. ANDERSEN CONSULTING: Deregulacja na dotychczasowej stronie ulicy zagrażała dominującej pozycji rynkowej kury. Kura rozpoznała wyzwanie w rozwinięciu swoich kompetencji, które są niezbędne do przetrwania na nowych rynkach nacechowanych wysoka konkurencja. W partnerskiej współpracy z klientem Andersen Consulting pomógł kurze przemyśleć fizyczna strategie dystrybucji i procesów przetwórstwa. Stosując Model Integracji Drobiu (MID) Andersen pomógł kurze zastosować jej umiejętności, metodologie, wiedze, kapitał i doświadczenie, w celu nakierunkowania pracowników, procesów i technologii kury w ramach Programm-Management na wspomaganie jej całościowej strategii. Andersen Consulting zaangażował zróżnicowane Cross-Spectrum analityków ulic i najlepsze kur, jak również doradców Andersena z szerokimi doświadczeniami w przemyśle transportowym, którzy podczas dwudniowych narad sprowadzili swój osobisty kapitał wiedzy do wspólnego poziomu i stworzyli synergie, aby osiągnąć konieczny cel, a mianowicie wypracowanie i wdrożenie ogólnoprzedsiebiorczej ramy wartości w procesie drobiowym średniego szczebla. Spotkanie miało miejsce w parkowej okolicy, aby zapewnić atmosferę testowa, która bazuje na strategiach, na których skupia się przemysł, i która zaowocowała w jasnej i jedynej w swoim rodzaju teorii rynku. Andersen Consulting pomógł kurze przemienić się, żeby stać się bardziej kura sukcesu. Martin Luther King, JR.: Widzę Świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulice, nie będąc pytanymi o motywy. Mojżesz: I Bóg zstąpił z niebios, i Bóg przemówił do kury: "Masz przekroczyć ulice!". I kura przekroczyła ulice. Fox Mulder: Zobaczyliście na własne oczy, że kura przekroczyła ulice. Ile kur przekraczających ulice musicie jeszcze zobaczyć, zanim w to uwierzycie? Richard M. Nixon: Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyła ulicy. Machiavelli: Decydujące jest to, ze kury przekroczyła ulice. Kogo interesują powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy. Jerry Seinfeld: Dlaczego ktoś przekracza ulice? Mam na myśli, dlaczego nikomu nie przyjdzie na myśl zapytać: "Co do diabla ta kura w ogóle tam robiła?" Freud: Fakt, ze się w ogóle ta sprawa interesujecie, ze kura przekroczyła ulice, ujawnia wasza seksualna niepewność. Bill Gates: Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie przekraczał ulice, ale również będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi dokumentami i wyrównywał stan waszego konta. Oliver Stone: Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyła ulice", tylko "Kto przekroczył ulice w tym samym momencie, kogo przeoczyliśmy w naszej nienawiści, podczas gdy obserwowaliśmy kurę" Darwin: Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, ze teraz są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulice. Einstein: Czy to kura przekroczyła ulice, czy tez to ulica się przesunęła pod kura, zależy od waszego punktu odniesienia. Budda: Tym pytaniem ujawniasz twoja własną kurza naturę. Ernest Hemingway: Aby umrzeć. W deszczu. Colonel Sanders: Przeoczyłem jakąś? Bill Clinton: W żadnym momencie nie byłem z tą kurą sam na sam.

11.05.2002
19:58
[98]

gofer [ ]

Ezrael---> to było w Maximie, numer bodajże sierpniowy...

11.05.2002
20:08
[99]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

gofer ---> Nie wiem, nie czytam. Ale może nie znasz tego: I am from Beeftown - jestem z Wołomina Don't make a village - nie rób wiochy Don't turn my guitar - nie zawracaj mi gitary Penis is walking around me - ch... mnie to obchodzi A shit is going around me - gówno mnie obchodzi I tower you - wierzę ci I'll animal to you - zwierzę ci się a man from iron - człowiek z żelaza Thanks from the mountain - dziękuję z góry Paintings coin - obrazy Moneta I feel train to you - czuję do ciebie pociąg go out on people - wyjść na ludzi cut off myself a nap - uciąć sobie drzemkę It's after apples - już po jabłkach It's after birds - już po ptokach without small garden - bez ogrodek Brain tire fire = zapalenie opon mózgowych To go to the second page of the street = przejść na drugą stronę ulicy To cut percentage feet = obniżyć stopy procentowe Do you divide my sentence? = Czy podzielasz moje zdanie? Give me the second time = daj mi sekundę czasu Heritage of prices = spadek cen The Universal Pregnancy Law = Prawo Powszechnego Ciążenia To make the profit on time = zyskać na czasie He killed her the nail = zabił jej ćwieka Rail on you! = kolej na ciebie! The profits are flying into the hole = zyski lecą w dół To divorce the bright facts = rozwodzić się nad jasnymi faktami Serious music concert = koncert muzyki poważnej Close meetings of the third grade = bliskie spotkania trzeciego stopnia He was her right hand in driving the left businesses = był jej prawą reką w prowadzeniu lewych interesów Can you throw me up? = możesz mnie podrzucić? My girlfriend is very expensive to me = moja dziewczyna jest mi bardzo droga :b Tom divided their lottery coupon = Tom podzielił ich los Time swimming allowed = czas płynie wolno First from the shore = pierwszy z brzegu Day, memory is flying = Dzien, wspomnienie lata

11.05.2002
21:20
smile
[100]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

ja mam eXtra dowcip: jedzie beduin przez pustynie na wielblądzicy i zachciewa mu się kochac. Patrzy do okoła -zadnej panienki...ale jest wielbładzica! wiec zaczyna ja posuwać od tyłu ale ona mu się odsuwa...i tak próbuje , próbuje, az dochodzi do szosy.Przy szosie sex blondyna z amerykańskim wozem patrzy an beduina i mowi: - och..beduinie jesli naprawisz mi samochód zrobię dla Ciebie WSZYSTKO Beduin nieufnie-Wszystko?? - wszystko!!! więc zagląda pod maskę , spuina kilka kabli i działa:) - a teraz co mam dla Ciebie zrobic- pyta blondyna - PRZYTRZYMAJ MI WIELBŁĄDZICE!!! [niezłe co?;]

11.05.2002
22:10
smile
[101]

Judith [ Gladiator ]

Dowcip zakładający wiedzę o tragedii greckej: Idzie wyluzowany Edyp z wizytą do Wyroczni: - Yo Wyrocznia! - Yo motherfucker!

11.05.2002
22:13
[102]

Vein [ Sannin ]

judith coool :) he he dobze ze to powiedzialas to lepiej bedzie mi zapamietac to na egzaminie !!!!!

11.05.2002
22:37
[103]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

Słoń i Marian mrówka wloką się przez pustynię. Skwar, żar i ani kropli wody. - Już nie mogę - jęczy słoń - Umrę z pragnienia! - Weź się w garść, słoniku! - pociesza go Marian. - Na najbliższym postoju dam ci łyk wody z mojej manierki... Wieczorem, idzie ojciec z synem przez park. Syn, pokazuje coś w górze i mówi: - Tato toperz! - Nietoperz - poprawia ojciec. - Jak nie "toperz", to co? Spotkał się Batman amerykański z czeskim - I am Batman - mówi amerykański - Ja sem Netoperek - odpowiada czeski Idą dwie małe myszki wieczorem polanką, Nagle nad nimi przeleciał nietoperz. Mówi jedna do drugiej: - Jak już dorosnę to też wstąpię do Luftwafe! Lew, król zwierząt postanowił znać wagę wszystkich zwierząt. Wydał rozporządzenie, że wszystkie zwierzaki mają się zważyć, później przyjść do niego i podąć mu swój ciężar. Przychodzi sarenka: - Ile ważysz? - pyta lew. - 50 kilogramów - mówi sarenka. - W porządku. Przychodzi wiewiórka. - Ważę 2 kg - powiada wiewiórka. - Dobrze, zanotowałem - mówi lew. Przyszło dużo zwierząt. W końcu przybył zając. - Ile ważysz zajączku? - pyta lew. - 60 kg. - Bez żartów zajączku !!! - krzyczy lew. - 60 kg. - Zajączku, nie żartuj, ile naprawdę ważysz? - 60 kg. - Zajączku, bez jaj!!! Ile ważysz? - A ...bez jaj to z 2 kg

11.05.2002
22:57
[104]

Raziel [ Action Boy ]

zaloze nowy wątek:)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.