rtur [ Konsul ]
Wasza ulubiona książka
Chciałbym wiedzieć jake są Wasze ulubione książki, ja osobiście najbardziej lubie Imię Róży i inne książki Umberto Eco, lubie też książki Pratcheta.
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Czy mi sie zdaje czy bylo juz ze 100 takich watkow;))) LoTR, Stepheny Kingi, TRylogia Sienkiewicza, Harry Potter, John Grisham i Przeminelo z Wiatrem.
rtur [ Konsul ]
Ale nie w ciągu ostatnich 30 dni.
Yoshi [ Chor��y ]
Władca Pierscieni . A i jeszcze lektury szkolne ( kiddin :) A właściwie niektóre są niezłe ( "Ferdydurke" Gombrowicza , "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa albo "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego ... da się czytać )

rtur [ Konsul ]
Yoshi - Zbrodnia i kara to droga przez mękę, niestety nie przebrnąłem.
Stitch001 [ Vatt'ghern ]
Jhereg, Miecz Przeznacenia.
jopin [ Generaďż˝ ]
Moja ksiazka zycia to "Rekopis znaleziony w Saragossie" - Jana hrabiego Potockiego... czytalem ja wiele razy i czytac bede do konca moich smutnych dni...

wojtess [ Generaďż˝ ]
po raz kolejny oczywiscie Władca

wodnik [ Pretorianin ]
1. Władca 2. S@motność w sieci 3. Życie z blondynką (nie dokończone czytanie jeszcze)
^Werewolf^ [ Legionista ]
Sienkiewiczowa Trylogia. Quo Vadis, tegoż autora. Konrad Wallenrod , Adama M. :-) jopin - "Hrabia Olavidez jeszcze nie był sprowadził osadników do gór Sierra Morena. Strome to pasmo, oddziela Andaluzję od Manszy, zamieszkiwali wówczas kontrabandziści, rozbójniki i kilku Cyganów, o których mówiono, że pożerają ciała zabitych wędrowców...". A teraz , zupelnie ad hoc: Pan Stephen K. mógłby się uczyć od Jana Potockiego, jak pisac horrory :-) Chociaż nie tenże zamysysł był celem Potockiego. Cenię tworczośc S. Kinga, ale mam niejaki dystans do tego pisarza. Otóż, nie wierzę, że sam byłby w stanie stworzyć przeszło 500 powieści :-) Dlaczego ? Są bowiem ludzie, nazywani "book makerami". Rozwijają pomysł "nazwiska" i klepią, dzień i noc w klawiatury. A wszystko to, zgodnie ze stylem, dowcipem, charyzmą, pisarza, którego naśladują. Najwybitniejsi bywają zaszczycani nazwiskami (artystycznymi pseudonimami) na okladkach książek. Przykład: "Dobry Omen", T. Pratchet i ... Kolejny: "Wieża zakladników", A. McLean i .. Praktykowane od dawien, dawna :-) Dobra, kończę na razie. Żona i kochanka czekają niecierpliwe. Cóż, pojdę z psem na spacer .. ;-)

Nises [ Legionista ]
W ciągu ostatniego miesiąca? Wypożyczyłem ostatnio z biblioteki 2 pierwsze tomy sagi "Koło Czasu" i stwierdziłem że dawno nie czytałem tak świetnej książki! Chciałem nawet kupić wszystkie wydane tomy ale w żadnej księgarni internetowej już ich dawno niema!

Las Ca [ Konsul ]
Trylogia Mrocznych Elfow, R.A.Salvatore. Drizzt rules. :]
Joanna [ Kerowyn ]
Prosze popatrzeć na mój subnick - i wszystko będzie jasne :-)
Etka [ Imprinterka Dusz ]
''Śpiąc w płomieniu'' Jonathana Carolla
Etka [ Imprinterka Dusz ]
i jeszcze Jonathan Carroll- ''Kraina Chichow" i jeszcze wiele ksiazek tego autora
Kłosiu [ Senator ]
"Gra w klasy" Cortazara. P.S. Zbrodnia i kara to droga przez meke? Przeciez to swietna ksiazka, czytalem chyba ze 3 razy!
Beren [ Senator ]
Silmarillion - zdecydowanie P.S. Zbrodnia i kara to jest droga przez meka :P - przeczytalem 0,75 raza, pomimo ze bardzo chcialem...
Entreri [ Pretorianin ]
1.Wszystkie dzieła Tolkiena. 2. Technothrillery Crichtona 3. Horrory Mastertona 4. Trylogia Lodowego Wichru Salvatore
Youreck [ Centurion ]
"Komu bije dzwon" E Hemingway, a oprocz tego reszta dziel Ernesta i wszystko Tolkiena, Grishama, Sapkowskiego.
tymczasowy10070 [ Junior ]
-"Lesio" -"Mistrz i Małgorzata" -"Zbrodnia i Kara" (chociaż czytałyśmy to w liceum z kumpelą na pół, ja pierwsze 3 rozdziały, ona następne 3, a potem sobie opowiadałyśmy, żeby zdążyć na polski... Anyway, podobało mi się to)
Regis [ ]
Tolkieny, Lovecrafty, Verne ... Dlugo by wymieniac :)
gofer [ ]
Harry Potter, LOTR, Komandosi z Nawarony, Alchemik, Na brzegu rzeki Piedry..
yosiaczek [ Generaďż˝ ]
Tolkieny, Coelhy i "dzieci z bullerbyn" :)
Alvarez [ missing link ]
"Niebezpieczne związki" i cykl Anne Rice o wampioorach , Sapek. ;)

Caleb [ The Evil That Men Do ]
Diuna, Program Hades (Robert Ludlum), Run to the Hills (biografia Iron Maiden), Wojownicy nocy (G. Masterton)
Eomer [ Konsul ]
Tolkien, Sapkowski, "Ziemiomorze" - Le Guin

Lady Karolcia [ Generaďż˝ ]
"Diuna" Franka Herberta
Johann [ Pretorianin ]
^Werewolf^ --> Neil Gaiman nie jest "book makerem"!!! Akurat o "Dobrym Omenie" Terry Pratchett osobiscie mowil jako o eksperymencie ciekawym, choc meczacym, z uwagi na roznice pomiedzy obydwoma autorami... Gdyby Gaiman byl tylko "book makerem", to chyba nie meczylby swa indywidualnoscia Terry'ego. Poza tym przeczytaj owego autora "Gwiezdny Pyl" - po "Kronikach Narni" najlepsza "nowoczesna" basn, jaka czytalem. A poza tym ja tez kocham fantastyke, ale nie chce mi sie wiezyc, zeby osoby, ktore zapoznaly sie choc pobieznie z kanonem literatury pieknej (w szerokim pojeciu) stawialy akurat fantastyke (a scislej fantasy) na pierwszym miejscu. I tak dobrze, ze nikt nie zaproponowal Coelho, czy Whartona :)) A nie, gofer zaproponowal... o zgrozo! a moje typy: w kategorii humorystycze - "Trzech panów w lódce / nie liczac psa/"; "Lesio"; "Przygody barona Munchausena" w kategorii powazne - "Inny Świat"; "Zbrodnia i Kara"; "Mag" (autor: John Fowles); "W kraju Niewiernych" w kategorii fantasy - "Hobbit"; "Opowiesci z Narni";cykl "Kronik Amberu"

Johann [ Pretorianin ]
Oczywiscie nie chce mi sie "wierzyc" a nie "wieżyć". To drugie tylko po lekturze "Wladcy Pierscieni" :))))))))))
KaPuhY [ Bury Osioł ]
Na dzien dzisiejszy , moje typy to : 1.Silmarillion - Tolkien 2.Mistrz i Małgorzata - Bułhakow 3.Tozsamosc Bourne`a - Ludlum
kathulu [ Generaďż˝ ]
To i ja się dopiszę - z tytułów: "Mistrz i Małgorzata" - najlepsza lektura jaką czytałem, aż dziw bierze, że Kościół tego nie zakazał. Z autorów: Terry Pratchett - wszystko ze świata dysku. William Gibson - cyberpunk rulez Feliks W. Kres - za styl pisarski i za to, że koleś nie boi się powiedzieć co myśli o innych. Ja sam - do czasu aż nie przeczetam co za grafomanię napisałem
kathulu [ Generaďż˝ ]
O sorry za pomniałem na śmierć: Howard Philip Lovecraft i jego poplecznicy. Cthulu F'tang
tyciu [ Konsul ]
książki nie są takie fajne jak filmy czy granie w fallout'a ale ZAWSZE z przyjemnoscią przeczytam Kolor Magii i Blask Fantastyczny(czyli dwie pierwsze książki t.pratchett'a ze swiata dysku)

Beren [ Senator ]
tyciu --> mylisz sie :)

LoBo_KTJ [ Pretorianin ]
Moje typy to Władca Pierścieni, Saga o Wiedźminie ( + opowiadania), oraz Saga o Krukach ( a szczegulnie Złodziej Świtu).

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Tylko ksiazka rozwinie wyobraznie Filmy sucks
Matt [ Knight of the Night ]
Paragraf 22 rzadzi!!!
Mysza [ ]
Franz Kafka, Umberto Eco, J.R.R., Kurt Vonnegut jr, Michaś Bułhakow. Geroge Orwell, John Fowles i wielu, wielu innych... Nie ma tej jedynej....
LUser [ Pretorianin ]
'Władca Pierścieni' Tolkiena, 'Mistrz i Małgorzata' Bułhakowa (właśnie czytam, b. ciekawa!) i 'Królewicz i żebrak'.

Johann [ Pretorianin ]
no taaak! jak moglem zapomniec o Hellerze i Vonnegucie??? uwielbiam "syreny z tytana"!
Stitch001 [ Vatt'ghern ]
A jeszcze mógłbym dodać "zapiski na pudełku od zapałek" -Umberto Eco
Aemilius [ Centurion ]
Do niedawna "Władca pierścieni", obecnie czytam ostatni tom sagi o wiedźminie i muszę przyznać, że lepszej książki to chyba nie czytałem...
Ponczek [ Generaďż˝ ]
MOje ulubione to "Moralność pani Dulskiej", "Ferdydurke", "Mistrz i Małgorzata" oraz, ku zdziwieniu wszystkich - "Lalka" Bolesława Prusa

Aemilius [ Centurion ]
Apropos książek, może ktoś mi polecić jakąś dobrą książkę fantasy (oprócz Władcy pierścieni i Sagi o wiedźminie) ? Może być też coś o wikingach lub czymś w tym stylu...

Yoahimm [ Centurion ]
Aemilius---> Frederick Forsyth "Weteran" Tyle że ona nie jest fantasy...
Stitch001 [ Vatt'ghern ]
Aemilius --->Wszystkie ksiazki R.A.Salvatore'a ze swiata Forgoten Realms no i moze niedawno wydana ksiazka "Jhereg" Stevena Brusta.

Johann [ Pretorianin ]
Tylko nie Salvatore!!! Aemilius - albo "Dziewięciu Książąt Amberu" i nastepne tomy, R. Zelazny, albo "Adept Magii" i "Mistrz Magii" Raymonda E. Feista. to klasyka fantasy (podobnie jak cala masa innych, ale te akurat sa naprawde dobre literacko i fabularnie)
Jasper [ Centurion ]
Wszyscy tylko Tolkien i Tolkien. Owszem czytalem te ksiazki, ale sa lepsze. Zgadzam sie z Johannem wedlug mnie najlepszym pisarzem fantasy jest R.E. Fiest. Jego ksiarzki rzada.
kathulu [ Generaďż˝ ]
Aemilius Mogę polecić Kresa - cykl "Księga Całości" - o ile przetrawisz mroczną fantastykę, w której naprawdę jest niewiele humoru. I tak jak polecił Johann cykl o Amberze o ile znajdziesz wszystkie tomy. Coś Neil'a Gaiman'a jeśli przebrniesz przez jego styl. I może coś z space opera to polecam Tomasza Kołodziejczaka (mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwiska) a jak chcesz coś odmiennego to jest jeszcze Kir Bułyczow. BTW: Errata do mojej drugiej wypowiedzi: powinno być Cthulhu F'tangh - wszysko przez mój nick

wysiu [ ]
Takiej jednej ulubionej ksiazki to nie mam, ale generalnie s-f i fantasy.. Chyba nikt nie wymienil Dicka???:)
Johann [ Pretorianin ]
wysiu ---> Dick "awansowal", Powazni-Panowie-Krytycy czasem zaliczaja go do literatury pieknej (a nie tej glupiej sf, bleeee.... :))
zarith [ ]
'Fabryka Oficerów' Kirsta
AŚKA [ Centurion ]
No to tak... Władca Pierścieni Kamienie na Szaniec Stowarzyszenie Umarłych Poetów Skazani na Shawnshank Hobbit Imie Rózy Perseusz Tomek Sawyer i dużo by jeszcze wymieniac... Pozdrowionka Asia

wojtess [ Generaďż˝ ]
Dla poważnych krytyków fantastyka ZAWSZE musi być kiepska

Beren [ Senator ]
krytykowi przeciez placa za to, ze by krytykowal ... jakby sie zgadzal z wiekszoscia ludzi, to niemialby na chleb :)

Grul [ Konsul ]
Dla tych, którzy koniecznie chcą znac jakie sa ulubione ksiazki forumowiczow https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=174016 i jeszcze starszy https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=154271
Vilya [ Wilczyca Stepowa ]
"Gra w klasy" Cortazar "Mag" John Fowles "Idiota" Dostojewski "Wilk stepowy" Hermann Hesse "Wściekłość i wrzask" William Faulkner
SPMKSJ [ Konsul ]
W sumie niev czytałem zbyt dużo książek w swoim krótkim życiorysie, ale najlepsza dotychaczasowa to "Popiół i Diament" Andrzejewskiego (nie jset już lekturą) Naprawdę polecam
Rzepiq [ Chor��y ]
Ostatnio: "Syreny z Tytana" Kurta Vonneguta "Sto lat samotności" H.G. Marqueza aa, i jeszcze "Krotka historia czasu" S. Hawkinga:))
_mixer [ Konsul ]
A ja wogle bardzo lubiem ksionrzki i takie tam różne.

Attyla [ Legend ]
Mistrz i Małgorzata, Rozmyslania (te Aureliusza), Zielinskiego Rzeczpospolita Rzymska, Marcellina Dzieje Rzymskie, Nietzchego Also sprach Zaratustra i wogole uwielbiam czytac;-))))))
^Werewolf^ [ Legionista ]
Johann, dobrze to ująłeś, Neil Gaiman nie jest "book makerem" - był :-) Tak się składa, że pisarstwo nie jest, w większości przypadków, podobnie jak krytyka, zajęciem charytatywnym. Autor musi z czegoś żyć, nim zaistnieje na rynku. Oczywiście, nie zamierzam wyjaśniać praw ekonomii, bo się na nich nie znam i niewiele mnie obchodzą. Być może odebrałeś pejoratywnie określenie "book maker". Nic bardziej mylnego. Ważną jest sama twórczość, jako taka. Po pierwsze, doskonała szkoła pisania, tworzenia umysłu w umyśle, opisów, dialogów, doznań, myśli oraz sposobu rozumowania podmiotów. A wszystko zgodnie z zasadami twórcy, który będzie sygnowany na okładce. Myślisz, że kiepscy będą dobrze opłaceni ? Po drugie, stały dochód dla piszącego. Ni mniej, ni więcej, jak źródło utrzymania. W tym czasie, przecież, nikt nie zabroni tworzyć własnego dzieła, poezji, czy opowiadania. Prawda ? Owszem, są inne sposoby zarabiania. Można, na przykład, pod żeńskim pseudonimem wypisywać steki bzdur do periodyków czytanych przez mniej zamożną, umysłowo, część społeczeństwa. I w żaden sposób nie chcę urągać kobietom. "Playboy" to także periodyk . Można również zająć się krytyką, mając jakie-takie pojęcie o literaturze, lub tylko z takim przeświadczeniem, wypisywać peany czemuś, co ma się sprzedać, lub dokumentnie zrugać wcale niezłe, acz ciężkie dla przeciętnego zjadacza chleba, dziełko. Prawa rynku :-) No, tyle. Gdzie ta smycz ? :-)

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Zapomnialem o jednej fantastycznej ksiazce : "Sto lat samotnosci" Marquez`a - naprawde polecam
Kasha [ Pretorianin ]
1.większość książek S.Kinga 2. książki Archiwum X (większość;) 3. Stowarzyszenie umarłych poetów 4. Mały książę 5. Odwieczny wróg - Dean R. Koontz
CrazyMan [ Ur-Shak ]
Ja tam nie czytam ksiazek ale jak juz to: -pamietnik narkomanki -podroz do wnetrza ziemi -podboj kosmosu
Werter [ 1488 ]
hmm "Cierpienia Mlodego Wertera" ;) oraz ogolnie Goethe (klasyke trzeba czytac;) "Idiota" Dostojewski (najgenialniejsza ksiazka jaka mialem przyjemnosc poznac) "Mistrz i Malgorzata" Bulhakow (wg niektorych ksiazka wszechczasow, cos w tym jest, mimo, ze zabieralem sie do niej pare lat) "Wilk Stepowy" Hesse (minus - obrzydliwie optymistyczna ksiazka, spodziewalem sie czegos przeciwnego) "Szklany Klosz" Plath (...) "08/15" Kirst (o Niemcach, chyba go nie polubili za te ksiazki) T. Mann za caloksztalt poza tym tony fantasy.

Yossarian [ Konsul ]
Paragraf22 i Buszujacy w zbozu to pany.....:)))

Inverness [ Pretorianin ]
Dostojewski: "Zbrodnia i kara", C.S Lewis: ''Kroniki Narnii", Hobbit
Rob(no)Ot [ Pretorianin ]
hmmmmm, jest ich kilka np. ''Trzy stygmaty Palmera...'' Philipa K Dicka, ''Tylko cisza'' Bohdana Peteckiego, ''Zołnierz Arete'' , ''Zołnierz z mgły'' Gene Wolfa (polecam miłośnikom fantasy-historia greckiego żołnierza, który stracił pamieć w wyniku uderzenia w bitwie i wszystko co widzi zapisuje na zwojach by przeczytać to na następny dzień rano, żeby było ciekawiej ma dar widzenia i rozmawiania z bóstwami greckimi i tak np. spotyka na swej drodze Syzyfa, który bezskutecznie wtacza kamień na górę ) POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dev15 [ Konsul ]
a ja tam nie czytam ksiazekj szkoda na to czasu
Kasha [ Pretorianin ]
Wie ktoś może na podstawie jakiej książki jest film "Szkołą uczuć"? Angielski tytuł znam, ale nie wiem jaki jest jego polski odpowiednik...
Didier z Rivii [ life 4 sound ]
Silmarillion - JRR Tolkien Polecam każdemu kto przeczytał LOTRa
Radaar [ Konsul ]
1. Uczen skrytobojcy 2. Krolewski skrytobojca 3. Wyprawa skrytobojcy 4. Mort 5. Tomek Sawyer
Necromancer [ Generaďż˝ ]
Uwaga polecam!!! Tadadadada... Robin Cook i jest wszystkie ksiazki!!! Zamowilem w sklepie internetowym ot tak sobie bo nigdy nic nie kupilem nic w necie i taki fart. Taki znakomity pisarz akurat mi sie trafil. Na razie od poczatku maja przeczytalem 4 jego ksiazki. Jest po prostu najlepszy. Kiedys myslalem ze Tolkien... jednak nie. :) A pozatym: - "Złoty Wiek" - John Varley (extra) - "Dzień Zagłady" - LaHaye & Jenkins (tez niczego sobie) - "Protokół Sigma" - Robert Ludlum

AK [ Senator ]
Dziwne że nie padła nigdzie "Diuna" Franka Herberta. Nie mówię o całym cyklu, ale o pierwszej części. Czy tylko mi się wydaje że jest ona dobra, czy też wszyscy poprzestają na obejrzeniu wizualnej podróbki w postaci filmu Lyncha? Może i Herbert mu pomagał, ale... Przeczytajcie, to zrozumiecie. Jest też coś takiego jak cykl "Kane" pana Karla E Wagnera (nie tego od walkirii, tego innego), mnie się podobał. Jest też Verne i jego "Tajemnicza wyspa" - czytałem jakieś 16 razy (ale pewnie dla was za stare, po ma więcej niż 100 lat ;) ) Co gorsza, lubię także "Planetę śmierci" 1 i 2, a i Lema "Cyberiada" i "Opowieci o pilocie Pirxie" - te dwie ostatnie mają coś, czego na próźno szukam w innych powieściach s-f. Cała twórczość Zajdla też jest doskonała (jeżeli jeszcze nie zamerykanizowaliściesię do końca i nie boicie się czytać polskich autorów, to gorąco polecam "limes Inferior" i "Paradyzję" - zwłaszcza ta druga coś mi przypomina... :) Szybko jeszcze wspomnę Kiryła Bułchakowa, Żuławskiego (tylko dla odważnych, ale warto) i "Katarem i magią" - coś do zupełnej rozrywki. Arkadiusz.
Lesaonar [ Generaďż˝ ]
to już reguła, ale niech będzie :) - "Ojczyzna" R.A. Salvatora a później to "Elminster in Myth Drannor" Greenwood'a, no i może Caderrly...

Lesaonar [ Generaďż˝ ]
i jeszcze jedno - przeczytał ktoś już wszystkie książki z Forgottena?
Necromancer [ Generaďż˝ ]
dev15 "a ja tam nie czytam ksiazekj szkoda na to czasu" ---> fajnie, fajnie...
Krajek [ Pretorianin ]
Władca pierścieni.
abu [ Senator ]
tak jak krajek - Wladca pierscieni :)