GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Silent hunter-problem "praktyczny"

02.05.2005
20:48
[1]

szymbor [ Legionista ]

Silent hunter-problem "praktyczny"

Mam pytanko. W recenzjach czytam że na początku kampanii w roku 1939 statki można niszczyc bezprobelmowo, są jak bezbronna "zwierzyna". Ale kiedy dochodzi do kontaktu bawią się ze mną jak z dzieckiem :/. Może jakieś rady ?? tak do wiadomosci-naval academy mam zakończone.
p.s. Jak sie zarzadza cisze na pokładzie??

07.08.2005
02:54
[2]

SeeB [ Junior ]

ciasza na pokladzie to domyslny klawisz "z" (zerknij do SH3_QRC_PL.PDF - zreszta jest wydrukowane)

sprawdzaj widokiem zewnetrznym(oko w lwym menu) to co widac ze statku jesli morze patrzac ze statku nieprzyjaciela jest ciemne to bedzie widac torpede z daleka jesli swieci np slonce i woda jest nim rozjasniana to smialo strzelaj twoja zwierzyna jest na 99% zatopiona odrobina wyobrazni - twoj przeciwnik ma oczy a jego oczy to twoj najwiekszy wrog :)

ps
klawiszologia jest w manualu
twoj manual powinien nazywac sie SH3_MANUAL_PL.PDF(polski) ew SH3_MANUAL_EN.PDF(angielski)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.