GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

leczenie zebow bez borowania

06.04.2005
10:14
[1]

Azzie [ Senator ]

leczenie zebow bez borowania

Niestety cos czuje ze moje zabki wymagaja naprawy. Problem w tym ze po prostu NIENAWIDZE borowania :) (a kto lubi?) na sama mysl o tym smaku spilowanego zeba w ustach i wiertle wwiercajacym sie w nerw brrrrr :/

Slyszalem ze sa juz metody leczenia prochnicy bez borowania: ozonowanie i jakis zel. W necie dotarlem tylko do informacji z 2000 roku i wtedy to dosc drogie bylo. Ale przez ten czas potanialo?

Mial ktos stycznosc z takimi metodami ostatnio?

06.04.2005
10:22
smile
[2]

Cesarz [ Centurion ]

Witam w klubie!!! Też słyszałem o nie inwazyjnej metodzie leczenia ząbków-ale nic konkretnego,jak ktoś coś wie to namiary mile widziane :)

06.04.2005
10:24
[3]

bebzoon [ bucydonna ]

proponuję xylonor trójkę - wersja dla panikarzy, nic nie poczujecie;


żele to dobre jako profilaktyka - it does not work really

06.04.2005
10:29
[4]

jojko999 [ Konsul ]

są metody laserowe ale stosuje się je tylko przy maleńkich ubytkach ale nie wiem ile kosztują

06.04.2005
10:35
smile
[5]

oksza [ Senator ]

Ja dzisiaj wlasnie ide na wiercenie. Mam to od siebie że mam niesamowicie szybko psujące się zęby.
Zapewniam cię, że gdyby istniała metoda lepsza niż wiercenie z dobrym znieczuleniem to bym ją zastosował. Ale nie ma, albo są nieskuteczne :(

06.04.2005
10:42
[6]

grish_em_all [ Hairless Cobra ]

witam w klubie wymagajacych interwencji sadysty! :P z tym ze ja mam zeba do leczenia kanalowego :( borowania ani bolu sie nie boje, ale odstraszaja mnie koszty - 250 zl za zeba to dla mnie sporo, a NFZ oczywiscie nie refunduje. wyrwac mi moga za darmo, ale co mi po tym. mnie nieinwazyjne metody nie dotycza

06.04.2005
10:43
smile
[7]

snowman [ Konsul ]

JASNE ŻE ZNAM - DOŚWIADCZYŁEM WIELE RAZY

WYRYWANKO :)

06.04.2005
10:53
smile
[8]

oksza [ Senator ]

-->> grish_em_all
Wiesz, kanałów to ja miałem już z sześć :P

06.04.2005
10:57
[9]

grish_em_all [ Hairless Cobra ]

oksza --> jak bylo? ekhmm... ok... odpowiedz niekonieczna :P a ile cie to wynioslo?

06.04.2005
11:28
smile
[10]

oksza [ Senator ]

-->> grish_em_all
Dużo. Na dentystę idzie spora część mojej pensji.
Nie liczę już ile wydałem na przestrzeni ostatnich pięciu lat, ale prewni mógłbym za to kupić jakiś tani samochód :/

Kanał nie jest bolesny, o ile się znieczulasz. No, chyba że jesteś wrażliwy na działanie trucizny. To wtedy zatruty ząb może podobno boleć strasznie. Ja tak na szczęście nie mam...

06.04.2005
11:41
smile
[11]

Kumavan [ child of KoRn ]

Ja mam w bliskiej rodzince stomatologa więc spora część problemów odpada (np. koszty, zapisy) a i nauczyć można się sporo :)

Co do tych cudownych metod leczenia próchnicy to możesz zapomnieć. Raz że ciągle drogie, dwa że może tego nie być w Twojej metropolii. Ja w ogóle nie widzę problemu... pierwsze co dostaję jak siadam na fotel to znieczulenie i po bólu :) Chyba że jest to leczenie kanałowe (ze 2 już przeżyłem), wtedy trochę boli przy grzebaniu w kanałach ale tego nie da się żadnymi laserami zastąpić.

06.04.2005
11:44
smile
[12]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Ale ja się cieszę, że nie mam problemów z dentystą :) Jedyne moje zmartwienie związane z uzębieniem tyczy się zębów mądrości, które zaczęły mi rosnąć i... zatrzymały się :P W tej chwili mam jeden już "wyrośnięty" a drugi "w połowie wyrośnięty". No i czekam na dwa pozostałe ;)

06.04.2005
11:45
[13]

Rezor [ Defibrylator ]

Ten kto zwleka, ten cierpi :))
Sam się o tym przekonałem, żałuje że wcześniej tej sprawy nie uregulowałem, trudno.
Na szczęście mam to już za sobą:D
Dobrze wam tak!!! Nie no żartuje ;-)

06.04.2005
11:55
[14]

twostupiddogs [ Generał ]

Ja tam wolę co pół roku chodzić na kontrole. Dla mnie gorsze od borowania jest odkamienianie. Przy borowaniu dostajesz znieczulonko i luz. Teraz jest nawet taki high-tech, że czasem znieczulenie nie idzie przed igłę i strzykawę, ale pod ciśnieniem. Komputer sam dozuje.

06.04.2005
12:21
smile
[15]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

--> oksza
nie tyle uczulenie co niewłaściwe zatrucie. Nasi kochani pieprzeni partacze na ostrym dyżurze stomatologicznym (w święta) tak mi struli ząb że trucizna spłynęła po kanale do wnętrza dziąsła.
Z bólu to się zesrać było można  . Następstwem tego była martwica dziąsła do tej pory powoli mi odrasta :(

06.04.2005
12:29
[16]

el f [ RONIN-SARMATA ]

"Metoda "bezwiertłowego" opracowywania ubytku została opatentowana w USA w latach 80-tych. System amerykański ( Caridex), podobnie jak Carisolv wykorzystuje zdolność podchlorynu sodu do rozpuszczania martwych tkanek( a dokładnie włókien kolagenowych) Caridex nie przyjął się do powszechnego użytku około roku 1997 szwedzki Caisolv był silnie promowany w pismach kobiecych.
Jednak do dnia dzisiejszego opublikowano bardzo niewiele niezależnych badań dotyczących tego środka.W zasobach Medline w lutym 2001 można było znaleźć tylko dziesięć publikacji, z których większość oceniała Carisolv laboratoryjnie, na usuniętych zębach. Ale nawet w tej niewielkiej ilości materiału naukowego widać różnicę w ocenie Carisolvu. Np. dane z tzw " infomercial" (tj badań sponsorowanych przez producenta) podają że ok. 10% pacjentów leczonych Carisolvem odczuwa ból lub dyskomfort , a średni czas zabiegu to 5-8 min.
Podczas gdy inne badanie mówi o 30% pacjentów odczuwających ból i średnim czasie zabiegu 15 min., jednocześnie zauważając problem nieusuniętej próchnicy na granicy szkliwa.
Wniosek.
Z jednoznaczną oceną Carisolvu , trzeba poczekać na bardziej obszerny materiał naukowy."


A jak ktoś baaardzo nie lubi wiercenia to można leczyć zęby w znieczuleniu ogólnym a nie miejscowym - zaletą tego rozwiązania jest możliwość zrobienia kilku ubytków za jednym posiedzeniem ( w moim przypadku były to 4 plomby i jeden kanał).


06.04.2005
12:40
[17]

Mask [ Generał ]

Dobrze ,że nie mam takich problemów:) ...Jeszcze...

06.04.2005
13:03
smile
[18]

mort.s [ Pretorianin ]

Ja coś slyszałem o piaskowaniu moja koleżanka tak zemby leczy. Ale nie jestem pewien czy przypadkiem na początku nie zciąga sie szkliwa wiertełkiem. Moim zdaniem jak wam boruja i was to boli to zmieńcie dentyste. Ja tak zrobiłem i już sie dentysty nie boje.

06.04.2005
13:08
smile
[19]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

mort.s :::> Coś w tym jest. Poprzedni nie dość, że zafundował mi tonę bólu, to jeszcze tak mi ząb wyborował, że trzeba go było pózniej leczyć kanałowo ;oP Teraz mam swoją dentystkę dwa kroki od domu, a borowanie w jej wykonaniu jest prawie niezauważalne. Swoją drogą na szczęście wizyta u dentysty to u mnie prawdziwa rzadkość (poza przeglądem technicznym), póki co...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-04-06 13:07:30]

06.04.2005
13:09
smile
[20]

U_N [ -KOCHAM ANIE- ]

zeby zawsze bola przy wierceniu, le to zalezy od dentysty i od sprzetu jak bardzo boli :)
i tu podam przykld - ten film z Pazura nie pamietam przykladu, co go butem zabili ;(

06.04.2005
13:09
[21]

Foriss [ Centurion ]

elf--> tylko kogo stac zeby sobie zarzyczyc takie znieczulernie ogólne??/
poza tym strasznie duzo zamieszania z tym jest. anestezjeolog itp.....

06.04.2005
13:09
smile
[22]

U_N [ -KOCHAM ANIE- ]

EDIT
przykladu - mialo byc "tytulu", jak ktos pamieta to niech poda :)

06.04.2005
13:11
[23]

twostupiddogs [ Generał ]

mort.s

Piaskowanie to chyba przy odkamienianiu tylko.

06.04.2005
13:15
smile
[24]

jojko999 [ Konsul ]

U_N -----> nic śmiesznego (tytuł)

06.04.2005
13:19
smile
[25]

jojko999 [ Konsul ]

no ja właściwie to też nie mam już problemów z zębami (no jeden może)

06.04.2005
13:24
[26]

® [ Chorąży ]

Ale bzdury piszecie, ja jakies 4 moze 5 lat temu robiłem sobie zeby laserem, całe borowanie było laserem, zwykłe wiertło moze 2 albo 3 minuty w miejscach gdzie laser nie był wstanie dojsc i jakos po takim czasie z tymi zebami ktore wtedy były plombowane nie mam najmniejszych problemow, ale to dlatego ze wszystko tak naprawde nie zalezy od metody ale od dentysty, metoda moze tylko zaoszczedzic bólu :)
Pozatym, z tego co pamietam, juz wtedy za "zrobienie" jednego zeba laserem płaciłem niewiele wiecej (20 - 30 zł) wiecej niz za zrobienie zeba tradycyjnym wiertłem, podejrzewam ze teraz ceny jeszcze bardziej sie wyruwnały.

06.04.2005
13:39
smile
[27]

oksza [ Senator ]

-->> DiabloManiak
Współczuję. Ja takich problemów nie mam. Wolę zapłacić dużo kasy za dobrego specjalistę, niż potem szukać kogoś kto poprawi mi zęby po partaczu.

06.04.2005
13:44
[28]

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]

oksza ja tez chodze do prywaciarza (pracuje tam moja rodzicielka) ale to byl 1 dzien swiat i zostal tylko ostry ...eee partacz :)

06.04.2005
13:46
[29]

mort.s [ Pretorianin ]

Właśnie gadałem z zębologiem :) i dowiedziałem się, że są dra rodzaje piaskowania: profilaktyczne czyli oczyszczanie z kamien itd. A to drugie to piaskowanie abrazyjne(przynajmniej tak to sie wymawia) to wlaśnie zamiast borowania. Koszta takiego zabiegu to 100-200 zł

06.04.2005
13:57
smile
[30]

PanSmok [ Konsul ]

biedacy - ja u zebologa na leczeniu bylem ..... sam nie pamietam - z 10 -12 lat temu. Mam ten typ kosci ( cholernie twarde ) ktorego zaden syf sie nie ima. 0 problemow z zebami. Jedynym minusem jest to, ze nigdy nie uzyskam slicznych bialych zabkow, ale mam to w d***. :)

06.04.2005
14:38
[31]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Foriss - i tak wychodzi taniej niż szwedzkimi nowinkami ;-)

Generalnie dla jednej plomby to się nie kalkuluje (chociaż - czy potrafisz obliczyć wartość bólu ?) ale już przy kilku tak. Po pierwsze nie tracisz czasu (a czas to pieniądz), po drugie koszt znieczulenia ogólnego jest wtedy porównywalny z kosztem kilku znieczuleń miejscowych.

06.04.2005
19:51
[32]

Azzie [ Senator ]

Jutro sie przejde do kliniki obok, zobacze co sie da zalatwic :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.