GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wielkanoc - O mój brzuch !!! (Auć !)

27.03.2005
13:56
smile
[1]

Misio-Jedi [ Legend ]

Wielkanoc - O mój brzuch !!! (Auć !)

No i jak zwykle obrzarłem się taką ilością
jajek
szynki
polędwicy
schabu
kiełbasy
pasztetu
marynowanych grzybków
śledzi
ogórków konserwowych

(a następnie)
mazurków
serników
keksów

Że ledwo żyję...


- A wy ?

27.03.2005
13:58
smile
[2]

Kompo [ bujaka jamajka ]

Sernik, sernik, jeszcze raz sernik... ! :)

27.03.2005
13:58
smile
[3]

Hiacynt. [ Centurion ]

stary chlop a taki infantylne watki zaklada

27.03.2005
13:59
smile
[4]

Misio-Jedi [ Legend ]

Hiacynt ---> Kochany, żebyś ty widział pozostałe !

(A tak BTW - znamy się ?)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 13:59:37]

27.03.2005
14:05
smile
[5]

Coy2K [ Veteran ]

Misio trzeba sie odżywiać zdrowo, ale to nie znaczy zeby wszystko mieszac :))

27.03.2005
14:06
[6]

Misio-Jedi [ Legend ]

Coy2K ---> Ale ja to wszystko wcinałem po kolei a nie na raz !

27.03.2005
14:09
smile
[7]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Misio --> widocznie za szybkie tempo :P

27.03.2005
14:11
smile
[8]

megaabol [ Generaďż˝ ]

Ja mam podobny problem co Misio ledwo się ruszam :/

27.03.2005
14:12
smile
[9]

Loonatyk [ ]

I pomyślcie sobie, że to dopiero początek ;-)!

27.03.2005
14:13
smile
[10]

eJay [ Gladiator ]

Eeeejjj ruszac sie chlopaki ruszac:) Ja wyszedlem do kosciolka (mam 10 minut drogi) i mi juz przeszlo. A zjadlem dzisiaj nieziemską porcje sałatki:) Boje sie o jelita czy wytrzymaja taki napor Siarkowodoru:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 14:13:19]

27.03.2005
14:13
smile
[11]

cycu2003 [ Senator ]

ja jeszcze żyje ,ale niewiem jak długo

27.03.2005
14:14
smile
[12]

Misio-Jedi [ Legend ]

Teraz sobie siedzę w fotelu przed kompem i zastanawiam się kiedy stan przejedzenia minie, żebym mógł znowu przystąpić do wyżerki !!!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 14:14:00]

27.03.2005
14:16
smile
[13]

MAROLL [ Legend ]

Kurcze ja jestem po kawie i jestem obżarty słodkościami, na sniadanie salatki, jajca, szynki, galaty itp. itd.

Blee ale mam nadzieje ze do OBIADU przejdzie :D
Po obiedzie to chyba trzeba bedzie pol godzinki dla sloninki zrobic :))

27.03.2005
14:19
[14]

Sir klesk [ Sazillon ]

Zjadlem 4 talerze salatki warzywnej..... talerz bialego barszczu i poprawilem takim ciastem.
Bylo dobre.... ale teraz zaczyna bolec mnie brzuch.... takie babelki mi w srodku chodza i w ogole ledwo sie ruszam.

27.03.2005
14:19
smile
[15]

***Half-Life*** [ Generaďż˝ ]

Sałatka jarzynowa oraz wiosenna, jajka, szynki, plasterki kiełbasy wiejskiej, kawa, ciasta różnorakie, herbata, wino, barszcz biały...

I znów od początku...

Tak dziś jem i jutro... :)


Nie ma jak tradycja :)

27.03.2005
14:21
smile
[16]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Co jak co ale najbardziej nie lubie Światecznego zarcia bleeee :/ Na szczescie frytki sa juz w drodze :)

27.03.2005
14:24
smile
[17]

Misio-Jedi [ Legend ]

:Serafin: ---> A czy te twoje frytki były w koszyczku ze święconką ?

27.03.2005
14:27
smile
[18]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Misio>>>Nie były,a czemu pytasz??:)

27.03.2005
14:29
smile
[19]

MAROLL [ Legend ]

Serafin >>>> LOL

Jak mozna w swieta jesc frytki moze jeszcze hot-dogi i hamburgery zamowisz ?? :D

27.03.2005
14:29
[20]

Misio-Jedi [ Legend ]

:Serafin: ---> Zastanawiam się jaką minę miałby ksiądz - stawiasz koszyczek a tam frytki, hamburgerek, keczup :)

27.03.2005
14:30
smile
[21]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Apropos święconki - zapomniałam do koszyczka wrzucić kupon totolotka :P Chyba dlatego nie trafiłam szóstki ;)

27.03.2005
14:30
smile
[22]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

pff to dopiero początek;)

27.03.2005
14:47
smile
[23]

_Jotun_ [ spamer ]

Wielu Polakow obzera sie na swieta tak, ze leża przez 3 dni i sie nie ruszaja, a po swietach zeby w sciane, no ale coz, trza kultywowac tradycje... :>

27.03.2005
14:57
[24]

Saluteer [ Generaďż˝ ]

U mnie nie bylo tak ostro bo calosc jedzenia rozlozylem na 3 godziny, hehe do 13, a poza tym to zaraz obiadek :P hehe

Serafin ----> Twoj infantylizm mnie dobija... zepsules caly watek...

a co potraw ktore zjadlem to wszystko co u Misia-Jedi oprocz ogorkow konserwowych, i keksa oraz sernika ....... :]

27.03.2005
15:05
smile
[25]

skiper9 [ Skiper ]

Ja już wpiepszyłem tyle sernika, że już nawet nie mogę na niego patrzeć...

27.03.2005
15:07
smile
[26]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

A krzycza ze w Polsce taka bieda... :]

27.03.2005
15:08
smile
[27]

***Half-Life*** [ Generaďż˝ ]

skiper9 ---> ale jutro zjesz drugie tyle pewnie :)

27.03.2005
15:08
smile
[28]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Przyszedł czas na czerwone winko - na trawienie :)

27.03.2005
15:13
smile
[29]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

MAROLL>>>a czemu nie? Po prostu świąteczne jadło powoduje we mnie odruch wymiotny i tyle, wiec co ja mam robić? Głodować? A jako ze w zamrazarce byla paczka Frytek to dlaczego mialbym ich nie zjeść?

Saluteer>>>khe? W jaki sposób go zepsułem? Nie rozumiem...

27.03.2005
15:17
smile
[30]

reset88 [ Chor��y ]

Ja, jak zawsze w święta jem, jem, jem, jem, jem....... A co? W sumie to wszystko, co jest w lodówce :D, a po świętach dietka (Jak zawsze :P)

27.03.2005
15:20
smile
[31]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ja tam prawi enic nie jadłem, ale mam inny problem - łeb mnie boli :|

27.03.2005
15:27
[32]

Saluteer [ Generaďż˝ ]

Serafin ----> a to zepsules go dlatego bo wpakowales wsrod te pyszne schabiki, szyneczki, salateczki, jajeczka i ciasteczka jakis syfiasty fastfood, ktory zamula zoladek... chyba juz tak jestes od niego uzalezniony ze jak patrzysz na co innego to Cie odrzuca, ale nie musisz nam tu psuc nastrojow...

27.03.2005
15:44
[33]

Skype [ Konsul ]

u mnie niestety tez stan przejedzenia....ale zaraz wybieram sie na coś 40%-owego, więc mam nadzieje, że przejdzie.

27.03.2005
15:47
smile
[34]

Weakando [ Senator ]

Ja miałem jeszcze gruszeczki w octcie :))) mniam :P Sałatki, wędliny, kiełbaski, paszteciki mmm...
A na koniec herbatka co by mi troche lepiej było i na koniec ledwo żyje :)

27.03.2005
15:50
[35]

Orlando [ Reservoir Dog ]

Dwie biale kiełbasy, wiecej nie chcialem...

27.03.2005
16:01
[36]

Chupacabra [ Senator ]

tez sie cos ociezale czuje. co to za pomysl, by wstawac z rana i wcinac ile sie da przez godzine. Toz nawet miejsca na browara juz nie mam

27.03.2005
16:04
smile
[37]

Weakando [ Senator ]

Chupacabra ---> Na browar miejsce się zawsze znajdzie :) Jak nie teraz to odczekać godzinke i już.

27.03.2005
16:29
[38]

iceland [ Pretorianin ]

A ja nie byłem ze swieconka i swiąt nie obchodzę..........ale też jestem najedzony a co!!!!Ziemniaczki,kotlety schabowe,kiszona kapusta a teraz zaczynam sjestę

Misio Jedi----chyba jestesmy w jednym wieku....wiec zacznij dbac o siebie chłopie!!!

27.03.2005
16:46
smile
[39]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ból głowy przeszedł i właśnie szykuje się na pizze :]

27.03.2005
16:52
smile
[40]

Sir klesk [ Sazillon ]

OK wyszedlem z psem i zaczynam 2 ture :))))

27.03.2005
16:57
[41]

_MyszooR_ [ Ass Kicker ]

grubasy !!!!

ja tam zjadlem rano kanapeczki z jajeczkiem i na obiad frytki i tyle , nie chce mi sie jesc buehhe

27.03.2005
17:37
smile
[42]

bebzoon [ bucydonna ]

czuję się fatalnie;
grubszy niż normalnie głównie przez:
- białą (dałbym się zabić)
- rybę po grecku
- sernik
bluurrrrp !!!

a spust to niestety mam :-(
od rana 2 kg przybyło, no nic szybciej zdechnę...

27.03.2005
17:37
[43]

bebzoon [ bucydonna ]

errata;
nie sernik a makowiec

a wieczorem duża wóda z kumplami, ech życie :-)

27.03.2005
17:41
[44]

nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]

tez mam juz dosyc tort czekoladowy babka drozdzowa sernik salatki <2 rodzaje> jajka, wedliny, bigos i wiele wiele innych... muze kupic stopery bo mi z uszu zacznie zaraz wylatywac ;-)

27.03.2005
17:43
smile
[45]

cronotrigger [ Rape Me ]

-eghm.... jak zwykle zjadłem za dużo ;/

czuje się baaardzo słabo :?

27.03.2005
17:44
smile
[46]

Lupus [ starszy general sztabowy ]

Zdjęcie przedstawia stan przed czy już po spożyciu .

27.03.2005
18:49
[47]

HopkinZ [ Senator ]

Ooo, a u mnie żadnych pasztecików nie bylo. Czas chyba to nadrobic :D.

27.03.2005
18:58
smile
[48]

badyl 16 [ patyk ]

Najpierw zjadlem obszerne sniadanie potem obiad a teraz doszly 4 kawalki ciasta

27.03.2005
19:37
smile
[49]

dudka [ ! szypon ! ]

Nie wiem jak można się tak w święta obżerać. :P
hmmm... ale ja sam się obżarłem :P

27.03.2005
19:46
[50]

kami [ malutkie maleństwo ]

A ja dzisiaj jakos niespecjalnie, ale jeszcze mam czas. Wlasnie zaatakuje chyba Kinder Bueno:)

27.03.2005
20:02
smile
[51]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Misio, ale marudzisz. Nie wierze, ze niedokonałeś jeszcze przynajmniej dwóch atakóe na suto zastawiony stół od czasu założenia wątku :D

Ale jakby co to bedziemy sie odchudzać w MA przy jakis niskokalorycznym piwku :D

27.03.2005
20:04
[52]

Windi_ [ Generaďż˝ ]

jeden z powodow ze nie lubie swiat :) pozniej sie ruszac nie moge i waże wiecej conajmnie j2 kilo niz przed swietami :P a tu sie wakacje zblizaja i trzeba jakos wygladac :)

27.03.2005
20:14
smile
[53]

picuś [ Generaďż˝ ]

A ja w tym roku nie przesadzam, tylko tak wsam raz i czuje sie znakomicie ;))

No ale jeszcze jeden dzien zostal :D

27.03.2005
20:21
smile
[54]

Misio-Jedi [ Legend ]

Shadowmage --->"Nie wierze, ze niedokonałeś jeszcze przynajmniej dwóch atakóe na suto zastawiony stół od czasu założenia wątku" - jak ci się udało to zgadnąć ???

27.03.2005
20:25
smile
[55]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Misio-->znam Ciebie. Czy też raczej znam siebie i przeniosłem zachowanie na Ciebie :P

27.03.2005
20:26
smile
[56]

Golem6 [ FatGorilla Slim ]

Ja tam byłem u rodzinki, którą odwiedzam, powiedzmy że nieczęsto.
I się ciotka postarała ostro:
- grzybowa/żurek (do wyboru)
- pieczeń z żurawinami [mniaaaam]/koltlet z piersi (do wyboru)
- sałatka: warzywna/ze śledziem/z kaparami/z nie wiem czym (do wyboru)
- sernik/makowiec/babka/tort [przy okazji były jakieś tam zaszłe urodziny] (do wyboru).

Obecnie siedze sobie przed kompem i trawie, cały ten pokarm.
Ale nie da sie ukryć... Luuuubie święta :P

27.03.2005
20:27
smile
[57]

captain_nemo [ Generaďż˝ ]

HA, dobrze ze choc raz czy dwaw roku macie okazje porzadnie pojesc, juz mam dosyc narzekania ze nie ma co do garnka wlozyc.
Chill out i zycze pozytywnego [luksusowego;] nastawienia do zycia!

27.03.2005
20:28
smile
[58]

mrEdDi [ ShoguN ]

ja sie obzarlem czekoladą szynką jajkami salatkami cisatami zurkami itd i tez ledwo co zipie :P

27.03.2005
20:28
smile
[59]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Misio, Shadowmage ====> Ale jakby co to bedziemy sie odchudzać w MA przy jakis niskokalorycznym piwku :D - no i niskokalorycznej pizzy BAŁAGAN :D

27.03.2005
20:29
smile
[60]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->obowiązkowo! Tudziez niskokalorycznym spaghetti albo pizzy diavolo :D

27.03.2005
20:31
smile
[61]

piokos [ ]

*burp*

27.03.2005
20:35
smile
[62]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja już od jakiegoś czasu praktykuję w święta metodę mniej, ale częściej. Ileż więcej przyjemności z jedzenia i picia.

27.03.2005
20:37
smile
[63]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> cholera, przez chwilę myśłałem, że mówisz zupełnie o czymś innym :D

27.03.2005
20:40
[64]

Misio-Jedi [ Legend ]

Paudyn ---> Wiesz, w starożytnym Rzymie stosowano (zwłaszcza na orgiach) metodę dwupalcową (nie wiem jak to się nazywa po łacinie) polegającą na tym, że jak już miałeś dość to wsadzałeś sobie dwa palce w gardło i "błeee" a potem już można było wcinać znowu :)

27.03.2005
20:40
smile
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans, tobie jedno w głowie.

Paudyn-->ja praktykuję więcej i częściej :D

27.03.2005
20:41
smile
[66]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja tylko czekałam na moment, w którym pojawi się Shadow, który opychał się przez całe święta, ale na pewno jest nadal głodny ;)))

Pomysł z odchudzaniem w MA świetny, proponuję zacząć w najbliższy weekend ;)

27.03.2005
20:42
smile
[67]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Taaa... dlaczego mnie to nie dziwi ;o)))

Misio :::> Tą metodę stosuje się w trakcie tak zwanej imprezy suto zakrapianej ;oP Osobiście nie miałem przyjemności, ale koledzy twierdzą, że działa ;oD

Shadow :::> Dlatego to Ty potem zdychasz ;oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 20:41:44]

27.03.2005
20:45
smile
[68]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Misio ====> cholera, przez chwilę myśłałem, że mówisz zupełnie o czymś innym :D : D :D

Shadowmage, Paudyn ====> co Wy nie powiecie ???!!! :D:D:D

27.03.2005
20:49
smile
[69]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->nie powiemy... no na przykłąd nie powiemy że piwo jest niezdrowe bo to wierytna bzdura!

Paudyn-->ja nie zdycham, ja trawię!

Gwiazd-->własnie załuję, ze nie da się przyswajać jedzenia na drodze osmozy tudziez innej fagocytozy :D Co do spotkania to jestem za, ale nie w piątek bo mam urodziny kumpla.

27.03.2005
20:51
smile
[70]

Misio-Jedi [ Legend ]

Yans ---> Przyznaj się, co ci chodzi po głowie ?

27.03.2005
20:52
smile
[71]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A w ogóle to gdybyście jedli soję, jak to Wam zawsze powtarzam, to byście się nie czuli tacy ociężali jak po tym tłustym mięsie :PPP

27.03.2005
20:54
smile
[72]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Misio ====> po głowie chodzi mi całe mrowie ;)

Gwiazd ====> jadłem ostatnio kotlety sojowe, po 15 minutach byłem głodny jak diabli :D

27.03.2005
20:55
smile
[73]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->profanka!

27.03.2005
20:56
[74]

Misio-Jedi [ Legend ]

Gwiazd ---> My akurat jedliśmy rybki na obiad, a tłuszcz rybek jest zdrowy bo zawiera kwasy tłuszczowe omega-trans !

(powinnaś się przekonać do mięska)
;)

27.03.2005
20:58
smile
[75]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Dopiero po 15 minutach...?

27.03.2005
20:59
smile
[76]

Ines [ Ines ]

Obzarstwo nikomu nie sluzy :).
Ja poprzestalam na salatce jarzynowej, pieczonym chudziutkim karczku, potem kawa i po kawalku ciasta jogirtowego i piernika. Na reszte wspanialosci tylko popatrzylam.
Nie mam zato zadnych dolegliwosci :P.

27.03.2005
21:02
smile
[77]

Misio-Jedi [ Legend ]

Ines ---> Eee.... kobiety to niejadki.
Nie liczy się !

27.03.2005
21:07
smile
[78]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Ines ====> popieram Misia ;) Kobiety, to niejadki lub inno-jadki (patrz Gwiazd) ;)

27.03.2005
21:10
smile
[79]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ines, oni nas nie zrozumieją, to banda mięsożerców, którzy opychają się do granic wytrzymałości żarciem :))))

27.03.2005
21:11
[80]

kowalskam [ Nightmare ]

a mi się wyjątkowo nie przejadło :p zawsze wracałem z pełnym brzuchem a teraz jestem tylko najedzony, muszę po trenować formę :D

27.03.2005
21:13
smile
[81]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Phi, rośliny to nie jedzenie... znaczyy to jest jedzenie dla produktów żywnosciowych - takich jak krowy, świnie etc :P

27.03.2005
21:15
[82]

kowalskam [ Nightmare ]

mięso, mięso, mięso... zjem was ]:->

27.03.2005
21:18
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow, ja jadam rośliny, uważaj co piszesz o tych krowach... ;>>> ;))))

27.03.2005
21:21
smile
[84]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->znaczy sie mam nic o krowach nie mówić? A o swinkach mogę? :D Może mamy juz kandydatkę dla Herr Świnki :D

<ale ja dziś złośliwy staram się być :P>

27.03.2005
21:22
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pisz dalej o Herr Świnku, pisz, wpadnie Justa i tyle z tego będziesz miał, że Cię razem z nim zgrillujemy ;))

27.03.2005
21:26
smile
[86]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->przypominam, ze mielismy grillowac moja rodzinę a nie mnie i też byłas chętna na ta imprezę. A moja rodzina to MIĘSO!!

27.03.2005
21:28
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Owszem, dlatego pisałam się jedynie na GRILLOWANIE, nie na KONSUMPCJĘ, w sprawie tej drugiej gadaj z Paudim, Yansem, Kermitem, Misiem, Mallym i resztą mięsożerców :P

27.03.2005
21:30
smile
[88]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ale sprytna bestia, łapie mnie za słówka :) Jeszcze Cię kiedyś dopadniemy!

27.03.2005
21:36
smile
[89]

Ines [ Ines ]

Ja tylko niesmialo wtrace do tego grillowania rodziny...
Gwiazd bardzo umiejetnie posluguje sie lomem, a wiec raz-dwa kazdego potrafi zamienic w rosline...

27.03.2005
21:37
smile
[90]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Phi, jej kieszonkowy(torebkowy?) łom nie jest straszny :P

27.03.2005
21:39
smile
[91]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow, zdaje się, że Ty nim jeszcze nie dostałeś? ;> Słuchaj Ines, ona wie co mówi! :)
[btw: Poczekaj, aż zobaczysz ten, który za miesiąc przywiezie Mysza :D]

btw: nie jedz więcej pierścieni z pasztetu, źle na Ciebie działa to promieniowanie ;)))

27.03.2005
21:42
smile
[92]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->Dostać nie dostałem, ale te sfabrykowane za pomocą keczapu zdjecia mnie nie przekonały :)
Promieniotwórczy pasztet... to brzmi jak tytuł dla horroru klasy Z :D

27.03.2005
21:52
smile
[93]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Misio-Jedi - > ja nawet polowy tego nie widzialam na swieta.
Swieta samotnie nie ma sensu gotowac. Heh, nawet mi to nie przeszkadza juz ze mam takie a nie inne swieta. Mozna sie kiedys przyzwyczaic.
Wczoraj przez caly dzien jadac rowerem wdluz Renu wypilam pol litra wody i zjadlam paczke keksow. Wieczorem zdolalam na szybko talerz Spaghetti zjesc zanim zgasly swiatla w mojej glowie, 50km rowerem to nawet jak na mnie nie malo.
Heh, generalnie w swieta jem mniej niz na co dziec, ale i powodu do narzekan z przejedzenia mniej :))

27.03.2005
21:57
smile
[94]

Misio-Jedi [ Legend ]

arthemide ---> Miło cię znowu widzieć po tylu latach.

27.03.2005
21:59
[95]

lo0ol [ Jónior ]

mnie brzuch boli srednio raz na tydzien :(

w momentach kiedy kal sie przesuwa wewnatrz mnie ;( booliiii

27.03.2005
22:09
smile
[96]

eLJot [ Konsul ]

A mnie nie boli brzuch tylko nogi - u nas zamiast się obżerać w świetą chodzimy grać w fussball :D

27.03.2005
22:10
smile
[97]

arthemide [ Prawdziwa kobieta ]

Misio-Jedi - > ja zyje, funkcjonuje, nawet mi dobrze idzie. Na forum to fakt malo jestem, bo i czasu na nie mam, heh inne zajecia, inne zycie :))))

JAk to milo ze mnie sie tu dobrze pamieta :)))

27.03.2005
22:12
[98]

Anima [ Centurion ]

Ja sam świąt nie obchodzę - zawsze żonę wysyłam w moim imieniu. Niedobrze mi się robi jak patrzę na ludzi, którzy żrą (bo inaczej tego nie można nazwać) jakby jedzenie widzieli po raz pierwszy w życiu. To jest po prostu obrzydliwe!
Jaki jest sens głodzić się przez (bodajże) 40 dni, a potem żreć ile wlezie?
To samo z piciem... dzisiaj wyszedłem na spacer, tak bliżej 21:00... Po drodze minąłem ze trzy pary - kobieta oczywiście holowała szanownego małżonka, bo ten był ledwo ciepły.
Jak mniemam był to efekt obchodzenia dzisiejszego święta... A potem żona się dziwi, że odczuwam obrzydzenie do ludzi...?

27.03.2005
22:15
[99]

Misio-Jedi [ Legend ]

arthemide ---> Tak, brakuje ciebie i to nie tylko mnie - bywaj częściej !
Jak tam aikido ?

28.03.2005
10:38
smile
[100]

Misio-Jedi [ Legend ]

Żeby się rozruszać i stracić parę kalorii polazłem na spacerek i zrobiłem parę zdjęć --->

28.03.2005
10:39
[101]

Misio-Jedi [ Legend ]

Żeby się rozruszać i stracić parę kalorii polazłem na spacerek i zrobiłem parę zdjęć --->

28.03.2005
10:40
smile
[102]

Misio-Jedi [ Legend ]

--->

28.03.2005
10:42
[103]

Misio-Jedi [ Legend ]

--->

28.03.2005
10:44
[104]

Misio-Jedi [ Legend ]

Klimatyczne prawda ?

28.03.2005
10:48
smile
[105]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Misiu, gdzie zęś dorwał takie kapitalne kaczki?

28.03.2005
11:49
smile
[106]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Misio ====> widzę, że całkiem udane łowy, a jak smakowała potrawka z wiewiórki ? ;)

28.03.2005
11:50
[107]

Punks Not Dead [ Reggae Rasta ]

przed chwilą wsunołem całą tabliczke czekolady :)

28.03.2005
12:00
smile
[108]

Prezes_Krzychu [ PREZES ]

ano własnie ... jak co świeta :] brzuszek pełny :]

28.03.2005
13:32
[109]

MP-ror [ Konsul ]

Hihi , tyle żarła na stole a Misiu jeszcze po dziczyznę poszedł :) Ehh, ci Dżedaje :]

28.03.2005
13:34
smile
[110]

Immothep [ Errare humanum est. ]

wyliniała jakaś ta wieworka na ogonie :P

28.03.2005
13:54
[111]

Mask [ Generaďż˝ ]

To tak jakby "nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu" ;)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.