GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Głodnym Trollem" 226

27.03.2005
00:31
smile
[1]

Brisk. [ Chomik ]

Karczma "Pod Głodnym Trollem" 226

Wprowadzenie do naszego świata:

Tak... każdy przybywający rozpoznaje niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nadzwyczaj przyjazna atmosfera, wspaniałe piwo i zakąski, a co najważniejsze wspaniałe towarzystwo. Tuż przy barze siedział zawsze elf Blood_x - legendy głoszą, że wraz ze swoją partnerką niejednego smoka położyli na łopatki, aczkolwiek jej w Karczmie nigdy nie widziano. Czasami jedynie można wyczuć w powietrzu jego obecność jego ducha.Tuż obok Orrin - najczęściej zamawiający; stały klient - ten mocną ma głowę. Tak go to przywiązało do tego miejsca, że postanowił tu zamieszkać (w tajemnicy powiem pięknym paniom, że mieszka na pierwszym piętrze w pokoju nr 13, ale ja nic nie mówiłem :)). Czasami bywa w Karczmie, mężny człowiek Sir Klesk, który zawsze tutaj szykuje się do kolejnych bitw wraz ze swymi najemnikami. Tam gdzie niegdyś siedział jeden z pierwszych podejmujących Karczmę, trochę nienormalny, Luty Tur pozostało tylko krzesło, pewnego dna zbzikował i po prostu podskoczył, a następnie wyparował. Jedni odchodzą, a inni przybywają tak też przybył właśnie Gris. Ten niziołek odbył w swojej dziedzinie wieloletnią praktykę, co można poznać po jego okrąglutkim kształcie. Łatwo z nim nawiązać rozmowę (pod warunkiem, że nie jesteś kobietą), więc z pewnością chętnie wyjawiłby Ci sekret wspaniałej potrawy. Pędź do kuchni to może go jeszcze zastaniesz zanim przyśnie pod piecem. Masz szczęście - nie zdążył jeszcze zasnąć, gdyż akurat coś pichci. Wróćmy jednak do głównej sali, bo nie mam zamiaru rozczulać się nad szczegółami. Kolejny stolik zajmuje Ehhh, o którym nie mogę dużo powiedzieć ze względu na jego tajemniczość (kiedyś mały i niepozorny, ale ostatnio zaczął dużo jeść i urósł do wzrostu prawie równego wyrosłemu trollowi - tym samym okazało się iż jest jednym z 3 naczelnych pół-demonów, z czego pozostałe 2 już dawno zaginęły). Bardzo ważnym miejscem w Karczmie jest jeszcze kominek, w którym zawsze pali się ogień podniecany przez szefa ochrony Karczmy - wielkiego Trolla Sulika, który jednocześnie jest swoistą maskotką Karczmy. Niektórzy wędrują po świecie, aż w końcu dowędrują do pewnego miejsca w którym zostają na stałe. Właśnie tak trafił tu Danley, który zawsze wędrował po świecie, niejedno widział i niejednego dokonał, jednak w Karczmie postanowił pozostać na stałe. Jest on człowiekiem, jako wojownik jest szlachetnym paladynem, wynajmuje pokój nr 9. Zawsze lubi sobie łyknąć piwka korzennego, które wcześniej lubi nalać sobie sam. Natomiast w najciemniejszym i najdalszym kącie Karczmy, przy jedynym stoliku z napisem "Rezerwacja", zawsze siedzi tajemnicza postać licząca cały czas pieniądze Karczmy i tym samym nie pozwalająca na bankructwo owej, a tą tajemniczą postacią jest nam dobrze znany BriskShoter uwielbiający wylegiwać się w łaźni i popijać tam piwo w spokoju zastanawiając się jaki numer wyciąć po wyjściu z łaźni, jest on też człowiekiem ubóstwiającym poruszać się w samym ręczniku po Karczmie tym bardziej im więcej niewiast jest w pobliżu. Na zapleczu pośród garnków czai się z mieczem wyszykowanym na Smoki i innych nie mniej groźnych przeciwników waleczny, acz czasem majaczący prze sen o wielkich bitwach z przeszłości: wojak a zarazem kucharz drogi M-Hunter, któremu czasem trzeba wylać kubeł zimnej wody na głowę, aby się trochę opamiętał. Wszystkim przynosi jedzenie i napoje kelner centaur o zacnym imieniu QQuel, który jest jednym ze współzałożycieli Karczmy, a ostatnio słuch po nim często ginie i podobno widuje sie go wtedy daleko na wschodzie walczącego z gryfami - tak przynajmniej mówią plotki. Wróćmy jeszcze na chwilę do ochrony Karczmy, w której pracuje wiele osób, które to były już wymienione, ale oprócz nich są też iluzjonista Xelloss. Przejdź więc może na chwilę do jego stolika - tylko ostrożnie, lubi ten człowieczyna czasem znienacka rzucać na prawo i lewo zaklęciami oślepiania - ma on bardzo potężną moc magiczną, ale sam czasem nie wie jak jej użyć. W ochronie pracuje również bard i właściciel Karczmy Dubroles we własnej osobie, jest on elfem światła i znakomitym magiem oraz bardem - jego przemówień słuchają wszyscy z zapartym tchem, a natomiast jego magicznej mocy boją się nawet najpotężniejsze stworzenia i wysłannicy zła. Karczmę czasem też odwiedzają różni goście. Ostatnio w zaczęła przesiadywać tu przeurocza półelfka martusi_a, która w spokoju w kąciku przy stoliku popija sobie nektar i tak sobie popijając obserwuje poczynania gospodarzy - co prawda jest z konkurencji, ale jak sama powiada "Trzeba żyć w przyjaźni z sąsiadami". Ostatnio w Karczmie pojawił się ponownie zacny wojownik z morskiego rodu Sahaugin we własnej osobie 1michał, który to od czasu do czasu w obliczu zagrożenia chętnie pomaga. Do Karczmy wkraczał też czasem podobno bogaty Dwalin posiadacz wielu kopalni i ogromnego majątku, ale plotki głoszą iż co niedziele można go spotkać żebrającego pod pobliską kaplicą. A wszystkiego dopatruje z nikąd i zewsząd będąc wszystkim, a zarazem niczym trój osobowa postać Narratora, który to został stworzony do pilnowania porządku w Karczmie, ale tym samym spowodował wiele zamieszek. Ostatnio przybyli dwaj nowi karczmarze zwani: Word, który jest wszędobylskim wojownikiem i mimo swojego wieku i tego że się często potyka wpadając najczęściej na niczego niespodziewające sie niewiasty, dalej potrafi laską odganiać napastników, oraz Craven, który poszedł w ślady swojego dziadka i wyszedł z lasu "Trzech Elfów” w poszukiwaniu przygód. Wszyscy wiemy, że w Karczmie powinno się dużo dziać i tak też jest. W ostatnich dniach Karczma funkcjonuje jak nigdy dotąd, gdyż ciągle mamy nowych gości, którymi są arthemide, Rogue, Gambit, BiZkiT77 i madrico. Na razie są tylko gośćmi wiec nie znając ich zbyt dobrze, nie wiem co mógłbym o nich napisać, ale w przyszłości na pewno się to zmieni. Czasami przychodzi do nas także Justa, dziewczyna w niepoprawnie krótkiej szacie, która z wiadomego tylko jej powodu upodobała sobie naszą Karczme. Ostatnimi czasy po wszystkich imprezach sprząta nam Cradif, który zatrudnił się jako nowy sprzątacz, a od rana zwykle pije z Danley'em piwo schłodzone prosto z beczki, która w lodówce cierpliwie na nich czeka i nie ważne skąd się tam wzięła (chodzi mi o beczkę, nie lodówkę :D). Z Blendon'em wieczorami, a niekiedy nawet w ciągu dnia prowadzi się niezapomniane rozmowy - przy piwie oczywiście:D. Kto pije "od czasu do czasu... od przytomności do nieprzytomności i tak w kółko"?:D No cóż, odpowiedź jest jedna: krogulczas inaczej zwany Aschkerot'em, który oprócz picia lubi także napadać na karawany, oczywiście te nocne :D. Po takim napadzie jest zawsze najbogatszym człowiekiem w Karczmie, przez co ma dodatkowe obowiązki - stawianie piwa :D. Ku uciesze dotychczasowych mieszkańców Karczmy, pokój zaczęła wynajmować FemmeFatale. Ta Przedstawicielka Płci Pięknej wywołała tak duże zamieszanie i zaciekawienie swoim wprowadzeniem się, że Zarząd musiał specjalnie dostosować jej pokój oraz zabezpieczyć przed działaniem magii, aby reszta Bandy nie narzucała się jej. W myśl zasady, że skarby trzeba chronić wszystkimi dostępnymi środkami, pokój ten też jest dodatkowo potajemnie chroniony przez Trolla SULIK'a, BriskShoter'a i oczywiście Word'a, jedynego członka Bandy, który może wchodzić do tego pokoju :D W slady FemmeFatale poszła także Mroofka, która w najlepsze zadomowiła sie w Karczmie i dotrzymuje kroku w piciu reszcie Bandy. Swoją żywiołowością potrafi przekonac do siebie każdego, dzięki czemu także dostaje to co chce:) Na szczęście Mroofka nie zdobedzie tak łatwo wpływu na Zarząd Karczmy, ponieważ jest on tfardki a nie mientki i odporny nawet na uroki PPP :D Do Bandy dołaczyli także TrzyKawki i Hadriel. Ten ostatni to Archanioł (upadły nie upadły tego nie wiadomo, ale na pewno jeden z najwiekszych w Karczmie awanturników i łowców przygód:D, który aż strach pomyśleć dlaczego osiadł akurat w takim miejscu jak nasza Karczma. Jedno jest pewne, póki co jest mu tu dobrze, ponieważ Góra zawsze stawia piwo. Niektóre żródła donoszą, że SULIK i BriskShoter ostatnio darzą dziwnym zainteresowaniem niejakiego Allana :D Nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał o kolejnej PPP, która ostatnio umila swoją obecnością oraz uśmiechem nudne życie Karczmiarzy a mianowicie o ZeTcE :D, która w nagrode za sprzątanie (do którego nikt jej nie zmuszał) dostała specjalny strój, jak najbadziej pasujący do jej pięknych oczu :D W Karczmie znalazł swoje miejsce także niejaki Torn. Powiadają, że nie ma ani takiej rzeczy ani takiego miejsca, którego ów wędrowiec w ostrzępionym, zakurzonym, czarnym płaszczu by nie widział. Niedawno pojawił się Krondar, osobnik z zapędami na Członka Zarządu Karczmy (i nie tylko :D Być może by mu sie to udało, gdyby nie jego działania na boku (jak choćby niezgodna z prawem karczmianym przebudowa pokoju). W ostatecznym rozrachunku zostało mu to zapomniane, bo w końcu to dzięki jego inicjatywie w Karczmie została (przynajmniej na razie) na dłużej kolejna PPP, Elfka Czamber, która uwielbia przesiadywać z wyciągniętymi nogami w swoim fotelu przy kominku popijając wino. Oboje zamieszkali w tym nieszczęsnym przebudowanym pokoju, który na szczęście tak jak i inne pokoje jest dżwiękoszczelny :D Do Elity Koneserów Złotego Trunku ostatnio próbuje dołączyć nowy mieszkaniec Solymr, który jednak musi jeszcze dużo ćwiczyć żeby dorównać Orrinowi. Mówi o sobie, że jest Paladynem w co mało kto wierzy z powodu jego wiecznej chęci do walki z osobami mało co mu przeszkadzającymi i wręcz niewinnymi oraz dość częstego zaglądania do kufla, w którym to twierdzi, że ma sok jabłkowy :D Ostatnio Krondar ma nowego pupilka zwanego pieszczotliwie ze wzgledu na jego posture Maziem. I tak nasz Mazio cieszy sie beztroskim życiem, kąpielami w balii pełnej piwa i pląsami po całej Karczmie ku radości Karczmiarzy. Od jakiegoś czasu pojawia się tajkże Elfka Eilane, która wnosi młodzieńcza świeżość w mury tego przybytku. Po okresie pozornego spokoju nasze progi stanęły ponownie otworem przed kolejnymi gośćmi i to nie byle jakimi. Najpierw zjawiła sie niezwykła łuczniczka Diamand. Jest to bardzo interesująca postać, ponieważ, co prawda nie sprawia kłopotów i jest wyjątkowo posłuszna zwłaszcza woli Członka Zarządu ale coś cały czas knuje :D Na dobre w Karczmie zadomowiła się także miła i zawsze wesoła Serina, bardzo zdolna młoda masażystka :D Wśród gości od czasu do czasu przewija się Wiolax, szpieg z Krainy VL :D Od jakiegoś czasu w Karczmie zaczęła się pojawiać i spędzać tu coraz wiecej czasu [ ku niewątpliwej uciesze Zarządu :> ] piękna i tajemnicza EwUnIa :D Od czasu do czasu, gdy brak innych rozrywek poza popijaniem piwa a ruch w Karczmie zamiera, da się słyszeć, jak raz po raz ktoś sobie podśpiewuje: "nie mam wrogów z innych miast, lecz w tym jednym wierzcie mi, nie chcę przyjaciela mieć choćby zapłacili mi."



A dla wszystkich przygrywa Autor i tylko czasem skoczy On do kąta na partyjkę szachów...






===================================================
OGŁOSZENIA DROBNE

Nowe części mogą zakładać TYLKO wyznaczone przez Wysoki Zarząd osoby :>
Zarząd jest nieomylny w sprawach Karczmy :>
Ogólnie Zarząd oczekuje bezwzględnego posłuszeństwa :>
No! :>
[tutaj cos jeszcze dopisze ale jeszcze nie wiem co więc zostawie puste miejsce co bym mógł potem cos dopisać :> za kase moge dac tu reklame :>]



[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ] https://www.encyklopedia.gracza.pl
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=2848137&N=1

===================================================
[Link do poprzedniej części:]

27.03.2005
00:31
[2]

Brisk. [ Chomik ]

Zarząd Życzy Wam Miłej i Udanej Zabawy :]

27.03.2005
00:34
smile
[3]

Wiolax [ Senator ]

rety! co się dzieje...
ranka nie ma
a kur pieje? :D

pierwsza i pół ;)

27.03.2005
00:37
[4]

katrin20 [ Kati ]

druga i kawałek :]

...fly bądź cierpliwy :>

27.03.2005
00:37
smile
[5]

Flyby [ Outsider ]

..czy mi sie zdawało czy wysoki Zarząd w pyjamie?

..mmm Katrin..

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 00:38:21]

27.03.2005
00:38
smile
[6]

Brisk. [ Chomik ]

pyjamie? yyy pijany? pije nie? :D

27.03.2005
00:43
smile
[7]

Wiolax [ Senator ]

czy aby na pewno? :>

27.03.2005
00:44
smile
[8]

Flyby [ Outsider ]


..to ja już nie wiem..niech będzie że nie..

27.03.2005
00:44
[9]

katrin20 [ Kati ]

brisk jakoś niewyraźnie mówisz :>

...fly wrrrrr :D

27.03.2005
00:46
smile
[10]

Brisk. [ Chomik ]

niewyraźnie mówie? to co? mam rysować? pokazywać? machac?:>

27.03.2005
00:47
smile
[11]

katrin20 [ Kati ]

a co chcesz pokazywać? i czym machać? :> ...ale proszę nie krępuj się :> ...nie bedę podglądać ;D

27.03.2005
00:48
smile
[12]

Wiolax [ Senator ]

Flyby ...no ja bym jednak była za tym , że tak...
ale moge sie mylić....ta pora! :D

Brisk. ...użyj mocy! :P

27.03.2005
00:49
smile
[13]

Flyby [ Outsider ]

..to może wszystko naraz Wysoki Zarzadzie ?

..taaak Katrin..

27.03.2005
00:49
smile
[14]

Brisk. [ Chomik ]

katrin to po kiego grzyba mam machać jak nie bedziesz paczyc?:> niewyraznie mówie, nie paczysz jak macham to jak mamy sie dogadac? :> po omacku?:>

Wiolu nie podpuszczaj mnie :D

Flyby bym sie jeszcze zaplątał :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 00:49:05]

27.03.2005
00:52
smile
[15]

katrin20 [ Kati ]

no skoro nalegasz to może być po omacku :> ...ale zanim podejdziesz to pomachaj jeszcze trochę ;>
*przygląda się w skupieniu czym będzie machał :>*


fly a nic :> ...tak sobie warczę ;P ....wrrrrr

27.03.2005
00:54
smile
[16]

Brisk. [ Chomik ]

tak na darmo machac nie bede :> szkoda sił na takie rzeczy nie przyczyniające sie do niczego bezpośrednio :>

< optentegował sie winem i poczlapał pod prysznica, zaraz przyczłapie >

27.03.2005
00:55
smile
[17]

Wiolax [ Senator ]

*usiadła grzecznie i nie podpuszcza...
jednocześnie przygląda się przyglądajacym i oglądanym :P;)*

27.03.2005
00:57
smile
[18]

Flyby [ Outsider ]


..co to jest że ciemną porą
jakieś wapory mnie biorą..
Nie stój Wiolu na widoku..
Katrin..hmm..lepiej stań z boku..

27.03.2005
00:57
[19]

katrin20 [ Kati ]

*polazła za briskiem pod przysznic :> ...jak nie chce pomachać dobrowolnie to trzeba go jakoś zmusić :>*

27.03.2005
01:03
smile
[20]

Brisk. [ Chomik ]

hyhyhyhy :>

< wraca spod prysznica ładniutki, pachniutki i miekkutki > kto chce pmacać? :>

< rozgląda sie za katrin :> oj zgubiła misie dziewczyna w pianie :D < wraca po nią >

27.03.2005
01:04
[21]

katrin20 [ Kati ]

fly jaki znowu zboku? :D ...i przecież stoję ;P

27.03.2005
01:05
smile
[22]

Brisk. [ Chomik ]

/< czuje sie przyglądany i oglądany >

27.03.2005
01:06
smile
[23]

Wiolax [ Senator ]

hehehehe
czegoś się tak zapienił Brisk'u :D:P

usiadła w ciemnym katku i układa pasjansa :P


27.03.2005
01:07
smile
[24]

katrin20 [ Kati ]

*próbuje wydostać się z piany... łapie za coś grubego i sztywnego aby się wydostać :>*

27.03.2005
01:08
smile
[25]

Brisk. [ Chomik ]

Wiolu Co to? Co to!
To życie...


sie mi skojarzyło :D

27.03.2005
01:09
smile
[26]

Brisk. [ Chomik ]

muehehehehehe :D

katrin Co to? Co to!
To życie...



ps. to pewnie miotła z mopem :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:09:07]

27.03.2005
01:10
smile
[27]

Wiolax [ Senator ]

nie podgląda...
...tym razem :P:D

poszła po zimny sok z lodówki....może się zaziębi i rozchoruje?

nie łapie skojarzenia...może już rozchorowana :D

27.03.2005
01:11
smile
[28]

Brisk. [ Chomik ]

oj Wiola chora skoro nie podgląda :>


< poszedl za Wiolą do kuchni ale po truskawki...a bo musie takskojarzyło >

27.03.2005
01:12
smile
[29]

Wiolax [ Senator ]

a juści :P
nom... mówię żem chora ...pewnikiem

27.03.2005
01:13
smile
[30]

Flyby [ Outsider ]


..cóż Wiolu ..skromność każe
nie patrzyć co Brisk pokaże..
my tutaj..radę sobie damy
..khm..tak.o kwiatkach pogadamy..:)

27.03.2005
01:15
smile
[31]

Brisk. [ Chomik ]

Flyby Wiole trza mam odchorować
bo nam przyjdzie tu zwariować :D

bez komentarza prosze :D


[lit]

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:15:04]

27.03.2005
01:17
[32]

katrin20 [ Kati ]

brisk to nie była miotła :> ...miotła jest szorstka i zimna, a to było przyjemne w dotyku i ciepłe :D

...wiola nie kłam... widziałam jak patrzyłaś :D

27.03.2005
01:18
smile
[33]

Flyby [ Outsider ]

..Tuu Wioluu jest kwiatuszek..
no..może cały wianuszek :)
a tuutaj pszczółka mała..
do wianka się dostała..

..kontynuować?

27.03.2005
01:18
smile
[34]

Brisk. [ Chomik ]

katrin to ja moze poczłapie znów dotej piany oblookac co to mogło byc :D

27.03.2005
01:18
smile
[35]

Wiolax [ Senator ]

ale nie myślałam, że aż tak...choram piekielnie
reanimacji mi trzeba? :D:P

katrin nie podglądałam...przysieguje! :P;)

edit...
katrin...no może troche
....miedzy palcyma
ale kto takie widoki przetrzyma :D

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:19:00]

27.03.2005
01:23
smile
[36]

Flyby [ Outsider ]


..To może Ty Katrin
chcesz dalej?

27.03.2005
01:26
smile
[37]

Brisk. [ Chomik ]

< splul monitor >

przegladałem biblioteczke z plytami i znalzalem nierozpakowana plytke "biesiaduj razem z nami"

muaghahahaha sem pogooglował powerowo iznalazlemnawet texty dotego :D

A muzyczka ino, ino, a muzyczka rżnie
Bo przy tej muzyczce goście bawią się wesoło
Czy to męska czy to żeńska, czy to jaka jest
Byle tylko grała fest a fest
Maniuśka moja Maniuśka
Chodźże ze mną rwać jabłuszka

27.03.2005
01:27
smile
[38]

katrin20 [ Kati ]

brisk no chodź chodź bo jak wychodzisz to za każdym razem to fajne coś znika...hmm :>
*zastanawia się co wspólnego ma z tym brisk :D*

wiola mówiłaś coś o reanimacji? :> :D ...wierzę Ci, że nie podglądywowałaś :> ...no może tylko miedzy palcyma ;P

fly chce :D ...ale co mi proponujesz? :>

27.03.2005
01:30
smile
[39]

Wiolax [ Senator ]

Flyby...
Tobie w głowie od razu całe wianuszki,
ja tam wole pojedyńcze kwiatuszki...
zamiast jednej pszczółki...dużo lepiej wygląda
jak wokół kwiatuszka cały ul sie krząta :D:P

katrin...czyż nie mam racji? :>
reanimacja!

Brisk'u ...znowu to zrobiłeś! :P

27.03.2005
01:31
smile
[40]

Brisk. [ Chomik ]

hmmm mówisz pojawia sie i znika ? :> a kiedy lepiej ?:> jak sie pojawia czy chowa?:>

27.03.2005
01:32
smile
[41]

Brisk. [ Chomik ]

Wiolu wiem wiem :D <zawstydził sie>

27.03.2005
01:35
smile
[42]

Flyby [ Outsider ]

..zobacz Katrin..tutaj mamy
taka klapkę z guzikami..
tutaj sobie naciskamy
i odrazu pieknie gramy..

..no nie Wiolu..cały ul
na jeden kwiatuszek?!
Co poczałby biedny wianuszek?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:41:43]

27.03.2005
01:36
smile
[43]

katrin20 [ Kati ]

wiola ależ oczywiście, że masz rację! :> :D

brisk dokładnie tak! :> wyjąłeś mi to z ust :D ...hmm... no wiesz, ja tam zdecydowanie wolę jak się pojawia :>

27.03.2005
01:38
smile
[44]

Brisk. [ Chomik ]

katrin to zdecydowanie trzeba zbadac zjawisko pojawiania sie i chowania tego czegos :> i zapewniam że niczego raczej nie chciałem wyciągać :>

ps.

wódka wódka wódka musi być
jak nie ma wódki to rozum krótki
wódka wódka wódka musi być

piwo piwo piwo musi być
jak nie ma piwa głowa się kiwa
o piwo piwo musi być



a jo mom winko :P

.....które pijem z kubka z garfieldem :] ....bo kubek specjalny...bardzo specjalny...


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:38:28]

27.03.2005
01:42
smile
[45]

Wiolax [ Senator ]

*przyniosła szmatkę z kuchni...tak na wszelki wypadek...*

Flyby...no cos Ty... :D

27.03.2005
01:43
smile
[46]

Brisk. [ Chomik ]

Wiola już wie co i jak :D


On zimny on zimny ona gorąca
On nie chce on nie chce ona go trąca.
l prawą rękę na niego kładzie:
"Ruszaj się ruszaj się ty stary dziadzie!"


muehehehe cały dzień mi sie widzi takie "klimaty" beda grane :D tym bardziej że bede miał cały domdla siebie :P ktoś wpadnie? :D

27.03.2005
01:44
[47]

katrin20 [ Kati ]

nie kciałeś a wycjągłeś! :> ...brisk to ja zejdę szybciutko z psem, a Ty przynieś jakieś przyrządy naukowe do zbadania tego zjawiska :> ....zaraz to dogłębnie obadamy :>

...i lepiej przestań śpiewać bo jak wrócę to i ja zacznę :>

27.03.2005
01:45
[48]

Brisk. [ Chomik ]

katrin nic nie mówie ale moge isc z Tobą bo tyż mom psa :> i niekoniecznie musismy zaraz wracac :> i nie wyciagnalem tylko omskło sie :D

o! to jest goodi :]

Już późno a nam się wcale nie chce spać
głęboka północ zegarów graniem wita nas.
Znów dzień przeminął - dał może mniej niż pragnął dać.
Czerwone wino będziemy sączyć aż po brzask.




Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 01:45:15]

27.03.2005
01:52
smile
[49]

Wiolax [ Senator ]

no i poszli...
za psami :P:D

...czy aby na pewno? :>

27.03.2005
01:53
smile
[50]

Brisk. [ Chomik ]

aż cholercia :>


< wrócił po psa żeby nie było >


:D:D:D:D:


27.03.2005
01:58
smile
[51]

Wiolax [ Senator ]

nie ma to jak odrobina....(samo)kontroli! :P:>

27.03.2005
01:59
smile
[52]

Brisk. [ Chomik ]

muahahahaha a Wiolu mówiłaś że nie paczysz :P


ps. u mnie już 3.00 :P

27.03.2005
03:01
[53]

katrin20 [ Kati ]

już jesteśmy :] ....e brisk, ale wiesz czegoś mi brakowało na tym spcerze... aaaa zapomniałam psa :D

... no to co śpiewamy? ...i następnym razem niech Ci się łaskawie nie omyka! :> ...i jaki wolny dom?! :> ...ja już sobie zarezerwowałam bilet :D

27.03.2005
03:05
smile
[54]

Brisk. [ Chomik ]

katrin sie już nie omsknie na pewno :> psy? jakie psy? < probuje osbie przypomniec spacer > psssy? aaaaa!!! psy :D noooo :D


Nadeszła wiosna, wonna radosna, nadzieją życia upaja się świat
I tylko w górach, śnieg biały został, to są wspomnienia minionych lat

27.03.2005
03:05
smile
[55]

katrin20 [ Kati ]

...Hen tam gdzieś od czarnej wody...
...siada na koń kozak młody...
...czule żegna się z dziewczyną...
...jeszcze czulej z Ukrainą...


...a pa u mnie też czecia... a łeee... nic nie piłam, a godzina mi uciekła! :> ...kufa! :D

27.03.2005
03:05
smile
[56]

Wiolax [ Senator ]

czasami ptrzę i nie widzę...
a czasami nie patrze i widzę :P

....jak mi sie zachce :P
i jak warunki pozwalają ;D

ooo...dopiero komp mi godzinę zmienił ...ciekawe...

27.03.2005
03:07
smile
[57]

Flyby [ Outsider ]

..Hmm..nie uwazasz Wiolu..to się nazywa chyba samoorganizacja i kooperacja..z psami lub bez psa ..bo jak chodzi o zwierzeta to sie pogubiłem..:)

27.03.2005
03:07
smile
[58]

Brisk. [ Chomik ]

ps. widzieliście? 1h mineła:> katrin czy to przez spacer?:>

27.03.2005
03:08
smile
[59]

Brisk. [ Chomik ]

psow nie mieszajmy w to bo sie zieloni zacznal wtracac albo zwiazki zawodowe :D

Wilu kombinujesz pod górke :P

27.03.2005
03:11
[60]

katrin20 [ Kati ]

brisk no ja myślę bo coś takiego potrafi mnie wyprowadzić z równowagi! :> ...no psy prawda :D ...znaczy tak :> oczywiście przez spacer z psami mi ta godzinka niepostrzeżenie uciekła :D

wiola jaka Ty cholera niezdecydowana jesteś :D

...My cyganie, co pędzimy z wiatrem...
...my cyganie znamy cały świat...
...my cyganie dla was gramy...
...i śpiewamy sobie tak...

27.03.2005
03:13
smile
[61]

Wiolax [ Senator ]

coś za mgłą widzę wszystko :P

tak nie mieszajmy...trzeba było wcześniej myśleć...
teraz pieski wmieszane po same, stojące bądź oklapniete uszka...:P:D
spacerów sie zachciało :D

katrin...trafiłaś w mój słaby punkt :D:D:D

27.03.2005
03:14
smile
[62]

Brisk. [ Chomik ]

a gdzieżbym tam chciał CIe wyprowadzac z równowagio :>

< cos kombinuje > :>


Wiolu o u mnie sa bardzo bardzo mile widziane spacerki zwłaszcza o takiej porze zwłaszcza latem :> las,rzeka, wodospady :>

Kiedy tańczę-niebo tańczy ze mną
Kiedy gwiżdżę-gwiżdże w polu wiatr
Zamknę oczy-liście więdną
kiedy milknę-milczy świat.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 03:14:25]

27.03.2005
03:15
[63]

katrin20 [ Kati ]

wiola ale mam cela :D ...mułahahaha :D ...ale spoko nikomu nie powiem ;P ...o czym stojącym mówiłaś bo się rozmarzyłam? :D

27.03.2005
03:17
smile
[64]

Flyby [ Outsider ]

. .kiedy milknę-milczy świat

dobra Brisk..to musze milczeć dalej?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 03:21:52]

27.03.2005
03:22
smile
[65]

Wiolax [ Senator ]

to chyba mgła z tych wodospadów....
też się rozmarzyłam ... :D

katrin... jak Ty tak bedziesz trafiać za każdym razem...
to do ranka rzeszoto ze mnie zrobisz :P:D:D
(p.s. w zasadzie pasuje mi do Ciebie bardziej katerina...nie wiem czemu :) )

Flyby...to Ty juz może przestań milczeć, co...? ;)

27.03.2005
03:25
smile
[66]

Brisk. [ Chomik ]

no własnie Flyby przestań milczeć bo to róznie moze zostac zinterpretowane * :D

Wiolu no mgła to wczesnym rankiem ale tak wczesnie nie bywałem tam :> Ale o ludzkichporach porannych tj 8-10 bywało sie bo wtedy woda stawia na nogi momentalnie :]

* jeez jakie trudne słowo :D

27.03.2005
03:26
smile
[67]

katrin20 [ Kati ]

brisk patrząc Ci głeboko w oka wyraźnie widzę, że coś kombinujesz! :>

fly co jest? :D ...czemu milczysz? :>

wiola ja zawsze trafiam do celu :D ..inaczej zero przyjemności ;P ...no powiedz, że nie mam racji! ;D ...i jak Ci bardziej pasuje to mozesz tak pisać.... mi to nie przeszkadza :)

...Graj piękny cyganie... melodię sprzed lat...
...nim świt blady wstanie... pojadę w świat...
...graj dla mnie jedynej... jak gdyby we śnie...
...melodia Twa płynie... kołysząc mnie...

27.03.2005
03:26
smile
[68]

Flyby [ Outsider ]

..Katerina..maja krasiwaja..hmm..zapomniałem..
to przez Briska..

27.03.2005
03:29
smile
[69]

Wiolax [ Senator ]

katerina....hmmm od razu lepiej...:)))

jak nie jak tak!
masz rację :D

27.03.2005
03:31
smile
[70]

katrin20 [ Kati ]

wiola a do rana to ja Ci mogę zrobić coś innego :> ;P ...chodź to pokażę Ci co :>

fly zapomniałeś o mnie! ;( ...buuuuuu... jak mogłeś ;(

27.03.2005
03:31
smile
[71]

Brisk. [ Chomik ]

co przeze mnie?! rączki tutaj!! ops znaczysie tutaj :> sorki katrin :>

27.03.2005
03:37
smile
[72]

Flyby [ Outsider ]

..Katerina..zapomnieć?!
Wioluu..jesteś jeszcze?

Zasypiam..

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 03:38:01]

27.03.2005
03:37
smile
[73]

katrin20 [ Kati ]

brisk :> ...możesz położyć tam gdzie czymałeś przed chwilą :D :> ...bo jakoś zimno mnie się zrobiło :D... i się wcale nie pogniwam :>

wiola wiem, że mam rację :D ...a skoro jesteśmy już na TY to czas na kolejny krok ;P :>

27.03.2005
03:38
smile
[74]

Wiolax [ Senator ]

znowu mgła przed oczymami ;)
...ze strachu teraz chyba :D

katerina....boje sie spytać...normalnie :P

27.03.2005
03:40
smile
[75]

Brisk. [ Chomik ]

Wiolu mgła? :>

katrin odsuń sie troche od Wioli bo ona oddychac juz nie moze :D

a co do trzymania ręki to musisz mi wybaczyć ale nie pamiętam gdzie trzymałemta reke więc jak natrafie na tomiejsce to mi powiedz :>

27.03.2005
03:43
smile
[76]

Wiolax [ Senator ]

Flyby...zasypnąłeś już? ;)

mgła jakoby opada...ale czy to mgła jest...czy jaki gasss usypiajacy...Flyby'emu juz się dostało ;D
do oka....


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 03:43:58]

27.03.2005
03:44
smile
[77]

Flyby [ Outsider ]

..Wiolu..to znaczy Katerina to potrzymaj jeszcze Briska albo na odwrot ..a ja powiem dobranoc przez ten czas..dooobraaaanoc...no zasypiam

27.03.2005
03:44
[78]

katrin20 [ Kati ]

fly za kare śpisz na podłodze :>

oki brisk... nie tutaj... hmm... chyba niżej... chociaż wiesz co, chyba jednak wyżej... hmm... sama już nie wiem... szukaj dalej :>

wiola nie bój się to nie będzie bolało ;P ...eee... brisk coś napąknął, że Cię przydusiłam czy cuś :> ...ale chyba nie? :>

27.03.2005
03:48
smile
[79]

Wiolax [ Senator ]

branoc Flyby :)
niech Ci sie pisanki przyśnią ;):P
koniecznie kolorowe :D

katrin....chyba ...cy cuś....ale już dobrze :D;)
ja tam jednak się bojem ;D

27.03.2005
03:48
[80]

Brisk. [ Chomik ]

Flyby branoc :]

Wiola sie dusi? :> trzeba pomóc?:>

katrin nieno tak to cała noc bedziem siedziec, poszukam druga reką tez :>

27.03.2005
03:55
smile
[81]

katrin20 [ Kati ]

perwersyjnych i niespokojnych fly :>

oj tam wiola przecie Ci mówię, że nie zaboli :> ...przynajmniej na poczatku ;D ...a ten cy cuś to tak niekcąco :> ...naprawdę :>

...brisk szukaj mocniej :> ...kurde naprawdę nie mogę wyczuć gdzie to było... hmm... poszukaj jeszcze językiem :>

27.03.2005
03:57
smile
[82]

Brisk. [ Chomik ]

katrin muahahaha no ale akurat taki szczegół jak umiejscowienie wtedy języka to pamiętam gdzie było i nie musze szukac :P

27.03.2005
03:59
[83]

katrin20 [ Kati ]

brisk ja też chyba pamiętam gdzie był :D ...ale dla pewności sprawdźmy :>

27.03.2005
04:01
[84]

Brisk. [ Chomik ]

katrin popieramw 101 % pewności nigdy za wiele :>

tutaj?:>

27.03.2005
04:01
smile
[85]

Wiolax [ Senator ]

Jak sie Flyby'emu, to wszystko na raz przyśni...to ja nie wiem...o ktorej on wstanie! :D;D

katerina...ja wierzę...
ale z pewna taka niesmiałościa ;D

że się wtrące...może wizje lokalna zrobimy...kamery...te sprawy...zdokumentuje się...i nie bedzie zmiłuj! :P:D

27.03.2005
04:04
smile
[86]

Brisk. [ Chomik ]

Wiolu o wszystko zadbałem :P

ok ja siem ewakuujem bo na 12.00 muszewstac bo łestern lecina tyfypy 2 :P a poza tym mi cos tego sie kreci a dotego mam fajne krzesło - fotelimisie przysypia iwogole i ja sobie pojde :>

mozecie mnnie odprowadzić do pokoju :>

Dobrej nocy:]

ps. albo nie wstane :] se tak bede leżał!! wiec panie mi sniadanie do łózka tego tam no :P

pps. katrin przestań dusic Wiole :D
ppps. ktos mnie musi popchnąc bo wstac nie moge o_O

Ciemna noc legła w krąg
Tylko gwiazdka gdzieś lśni


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 04:06:35]

27.03.2005
04:10
smile
[87]

Wiolax [ Senator ]

taaa... to wcale nie jest zła pomysla...trzeba sie przegrupować...na jutro :)))
branoc Brisk'u :)
*popycha Briskowy fotel... kółeczka skrzypiom, ale ciąg jest ;D
prosto w ot...ooopsss do wyrka :P*

branoc katerinka :)
już mnie nie podduszaj...;)
zostawmy se co na jutro...;P

pa pa pomachała na dobranoc i pobiegła ściezyna....kole krzaczorów...*

27.03.2005
04:12
smile
[88]

Brisk. [ Chomik ]

jeszcze tylko poduszeczki mi potrzeba :>

< sie przegrupowuje >

27.03.2005
04:16
smile
[89]

katrin20 [ Kati ]

wiola w takim razie jutro wrócimy do przyduszania cy cuś :> :D...branos i dzikich snów ;D
...a fly po takich snach będzie stał sztywno przez cały dzień ;P

branoc brisk :D... wioli już nie przyduszam... dam jej chwilę wytchnienia :> ...a Ty łaskawie na mnie poczekaj! :>
*zabiera ze sobą kilka przedmiotów i idzie z briskiem coby dokończył to co zaczął w karczmie :>*

27.03.2005
04:18
smile
[90]

Brisk. [ Chomik ]

< w pokoju ma lustra >


Dobranoc....

27.03.2005
04:19
smile
[91]

katrin20 [ Kati ]

*uwielbia lustra*

...kolorowych i branoc... buziaków zapomniałam zostawić :> :*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*:*

27.03.2005
04:25
smile
[92]

Wiolax [ Senator ]

biedny Flyby...
ani drgnie? tak cały dzień.... ufff...
albo będzie drgał...kto wie...;D:P

ta...branoc... :D ;)

buziaków moc :*

27.03.2005
09:19
[93]

Brisk. [ Chomik ]

kto rano wstaje blablablabla

27.03.2005
10:49
smile
[94]

Wiolax [ Senator ]

ten ma małe czerwone ślipki...
ledwo widzi i się go gupoty nie trzymają ;D

Dobry Trolle :)))
trzeba się przejść....przewietrzyć....

27.03.2005
10:49
smile
[95]

katrin20 [ Kati ]

...ten ma wory pod ocyma :>

27.03.2005
10:51
smile
[96]

katrin20 [ Kati ]

cześć brisk :* :>
*zastanawia się co jej dzisiaj zrobi... straaaasznego :>*


hejka wiola :*:* ...czeba się myć, a nie wietrzyć ;P

27.03.2005
10:57
smile
[97]

gris [ Generaďż˝ ]

Pyk... :-)

27.03.2005
10:57
smile
[98]

Wiolax [ Senator ]

cześć katerina :D :*
to ja może najpierw się jednak przewietrzę...wiesz te sprawy :D
... z wodą krucho...brudnawa we Wisełce :D

cześć grisie :)))
cos Ci pykło ;):P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 10:57:01]

27.03.2005
11:05
[99]

katrin20 [ Kati ]

cze grisk :) ...co Ci pękło? :>

wiola no to popatrz jak się dobrze składa :> ...chodź do mnie, u mnie jest wody w nadmiarze ;D ...cu sie będziesz tak wietrzyć i ziębić ;> ...a u mnie tak ciepluchno jest ]:->

27.03.2005
11:11
smile
[100]

Wiolax [ Senator ]

Ty to umiesz wodzić na pokuszenie ;P
... dobra lecę! :D
*i poleciała...*

27.03.2005
11:14
smile
[101]

gris [ Generaďż˝ ]

brzdęk...

Wiolu, tak sobe tylko pykam :)
Katrin, niee :) myslałem ze was wystrasze :P


Bywaj wiolax :-)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 11:14:00]

27.03.2005
14:20
[102]

Flyby [ Outsider ]


..byłem sobie na spacerze
strząsnąć z siebie prochy nocy
..jakby czegoś mi zabrakło
słońce mi świeciło w oczy..

...Wiiitaaam wszystkiiiich..tuu nieustaaające raaadio świątecznee - dzisiaj nadajemy nic..nic..over

27.03.2005
14:52
smile
[103]

katrin20 [ Kati ]

wiola ja mam to opanowane do perfekcji :D ...i widzisz po cio się tak długo opierałaś jak i tak w końcu uległaś ;> ;P

gris bułahahahaha mnie nie można wystraszyć... to ja zazwyczaj straszę :>

...fly zmień stację :>

27.03.2005
15:08
[104]

Brisk. [ Chomik ]

popadłem w monotonie tego dnia :| ledwo sie tu doczłapałem a teraz by sie odczłapać na poprzednie miejsce ktos mnie musi popchnąć :> heh i pilota gdzies dojasnejciasnej posiałem:> ja wiem że mi go ktos schował :>

< człapie dalej >

27.03.2005
15:17
[105]

katrin20 [ Kati ]

*popycha... mocno... :> ...i niepostrzeżenie chowa pilota pod bluzkę... gwiżdże i odchodzi :>*

27.03.2005
15:18
smile
[106]

Brisk. [ Chomik ]

lenistwo? kości? starośc? jedzenie? chyba wszystko :D

było tak: zsuneło mi sie z krzesła, poleżałem sobie chwile, turlnąłem sie na plecy, przeciągnąłem, a że mi sie spodobało to znów sie przeciągnąłem [fajne serio serio :D polecam :D choć masaż by sie przydał :D a i przy okazji zauwazyłem że sie opaliłem :P] < drapie sie > sprobuje przeczłapac sie do jakis urządzeń przywracajacych żyie :D jaknie wroce za jakis blizej nieokreslony czas to niech ktoś rzucikamieniem w kierunku w któryn poszedełem żeby mnie dobić :D

katrin za słabo :>

< człapie dalej se mjiuzik puscic >

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 15:18:46]

27.03.2005
15:21
smile
[107]

katrin20 [ Kati ]

leń! satruch! obżartuch! ;P :>

*przynosi ogromny kamień... tak na wszelki wypadek... gdyby był komuś potrzebny :>*

27.03.2005
15:22
[108]

katrin20 [ Kati ]

<znowu pcha.. mmmmmm... tym razem trzy razy mocniej!... mmmmmmmm*

27.03.2005
16:13
smile
[109]

Brisk. [ Chomik ]

siem rozbudził :] fajno gra :] < ciarki >

katrin ostrożnie bo sie zmeczysz pchaniem i potem siłci moze nie starczyć na inne potrzebne czynności :>

27.03.2005
16:17
smile
[110]

katrin20 [ Kati ]

sie o to nie martw :D ...w zapasie mam tyle energii, że wystarczy na te bardzo wyczerpujące czynności :> ...a nawet zostanie jeszcze w zapasie :>

*paczy, że brisk jakiś taki zaspany :> ...jeszcze nie do wykorzystania... czeba poczekać :>*

27.03.2005
16:24
smile
[111]

Brisk. [ Chomik ]

Ty masz jakies niecne plany :>

27.03.2005
16:26
smile
[112]

katrin20 [ Kati ]

ja? :> ...no coś Ty :> ...ja? ;P ...nieustannie :D

27.03.2005
16:28
smile
[113]

Brisk. [ Chomik ]

< udaje że nic nie zauważa...zupełnie niechcący od niechcenia kładzie na ladzie sztylet* >

*sztylet kurna a nie pałke :P

27.03.2005
16:30
smile
[114]

Flyby [ Outsider ]

..(z zainteresowaniem przygląda się wysiłkom Kateriny - raczej jednostronnym - zdaje sobie sprawę że jest świadkiem dziejowej sceny - krzesaniem pierwszej iskry z której rozgorzeje płomień..)

27.03.2005
16:31
smile
[115]

Brisk. [ Chomik ]

że znaczy się ze mi chce karczme sfajczyć? :D


< ciacho obczaił > :D

27.03.2005
16:36
smile
[116]

Flyby [ Outsider ]

..(..z tego wynika że na przestrzeni wieków dominująca i inspirująca rola kobiety, chociaż trochę w cieniu, zawsze miała ogromne znaczenie..)

27.03.2005
16:37
[117]

Brisk. [ Chomik ]

no czyli mi chce knajpe sfajczyć :D

< ubiera strój strażaka i bierze sztyl.... yyyy siekiere > :D

< poczłapał w takim stroju do lodówki > :>

27.03.2005
16:42
smile
[118]

Flyby [ Outsider ]

..(..rola mężczyzny mimo manifestacji i oporów zawsze była mniej lub wiecej podporządkowana owej kobiecej dominacji..)

27.03.2005
16:46
smile
[119]

katrin20 [ Kati ]

*sztylet? hmm... wyciąga spod płaszcza coś długiego... grubego... z fajnym czubkiem... eee brzęczącego?... ups nie to miało być :> ...chowa i wyciąga pałkę :>*

27.03.2005
16:51
smile
[120]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Dżem dobry :)
kurde okazało się że sie z Lewym Krawcem znamy osobiście :D
heh jaki ten światek mały :))

*idzie do baru po parówki :D*

27.03.2005
16:51
smile
[121]

Flyby [ Outsider ]

..(..teraz mamy do czynienia z klasyczną "sceną balkonową" - tyle że w odwróconych relacjach - Julia jest pod balkonem..)

..o.. Bry Femm :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 16:51:36]

27.03.2005
16:51
[122]

katrin20 [ Kati ]

brisk wypraszam sobie... ja się ogniem nie bawię :> ...to on pieści moje ciało ;D

fly nie przyglądaj się tak tylko zrób coś pożytecznego :>

*paczy na briska w stroju strażaka i na jego długiego węża :>*

27.03.2005
16:53
smile
[123]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Karczma "Pod Obżartym Pornografem"?

27.03.2005
16:56
[124]

katrin20 [ Kati ]

cze femm :>
*przygląda się nieufnie nieznajomej*

flyyy! :D

27.03.2005
16:58
smile
[125]

Flyby [ Outsider ]


..TrzyKawki..Ty nas tak nie reklamuj bo będziemy musieli wprowadzić bilety wstępu..

27.03.2005
16:59
smile
[126]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<patrzy rozbawiony od niechcenia ogryzając resztki świąteczej dziewicy>

27.03.2005
17:02
smile
[127]

Flyby [ Outsider ]

..(też patrzy)..Katerinaa..Ty się dzisiaj ubrałaś ?

27.03.2005
17:06
smile
[128]

katrin20 [ Kati ]

kawka :0 ...daj kawałek, a nie sam się obżerasz :>

fly coś tam rano założyłam, ale zdjęłam bo było mi gorąco ;D ...nie podglądywuj tak namolnie ;P

27.03.2005
17:11
smile
[129]

Flyby [ Outsider ]

..to ustawiaj sie do mnie przodem Katerin..ee tyłem też moze być..

27.03.2005
17:12
smile
[130]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Flyby :D hey...jak tam dzionek mija ?

Katrin20 :) witaj :)
miło mi Cie poznać :D
jam niegroźna :>
zazwyczaj :D

obżarałam się jak dzika świnka i nie mogę się ruszać...hmm :P
możecie mnie przeturlać w okolice kominka ??:)

27.03.2005
17:15
smile
[131]

Flyby [ Outsider ]

..z przyjemnoscią Femm..przeturlam..

27.03.2005
17:19
smile
[132]

katrin20 [ Kati ]

fly a po co? :> ...co chcesz mi zrobić? :> ...bo nie wiem czy warto? ;P


witaj femm :D ...*udaje, że jest dobrze wychowana* mi równiez jest miło Cię poznać ;P :D ...ja jestem groźna, agresywna i ogólnie niemiła :)

*pchła femm w kierunku kominka... ale za mocno i trochę się przypaliła ;>*

27.03.2005
17:22
smile
[133]

Flyby [ Outsider ]

..Katerin.. jesteś absolutnie nieostrożna..Brisk znowu będzie musiał używać sikawki..

27.03.2005
17:24
smile
[134]

katrin20 [ Kati ]

fly właśnie o to mi chodzi :>

27.03.2005
17:24
smile
[135]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Flyby...:D
Ty tak taktownie :D

a Katrin to mnie zaatakowała :D
łoo matko....sukienka mi płonie :D
chyba ją zdejme;)
gorąca ze mnie eee...kobieta:>

:)

27.03.2005
17:25
smile
[136]

Flyby [ Outsider ]

..(pomaga Femm)

27.03.2005
17:26
smile
[137]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

oooj nie :D
ja się Brisia boję :D

i jego..sikawki :O
:P

Flyby...ekhm..to dziwne..
ogień ugaszony a mi wciąż gorąco :D

27.03.2005
17:30
[138]

katrin20 [ Kati ]

femm przez przypadek pchłam tak mocno *kłamie* :> ...ojoj sukienka Ci się pali ;> ...no coś strasznego :> ...będziesz musiała ją ściągnąć ;D

...a sikawki briska się nie bój :D ...nie jest taka straszna ;P

27.03.2005
17:31
smile
[139]

Flyby [ Outsider ]

..Femm..hmm..obawiam się że tym przypadku sikawka Briska będzie konieczna..

27.03.2005
17:33
smile
[140]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

katrin:D
pieczeni Ci sie zachciało ??:P
ja nie taka smaczna na jaką wyglądam hehehe ;)


27.03.2005
17:33
smile
[141]

katrin20 [ Kati ]

femm to pewnie daltego, że i bielizna Ci się pali :> ...fly pomóż jej, a ja popacze ;P

27.03.2005
17:36
smile
[142]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

oooojjj nie :D
ta sikawka chlip.. \bede miała koszmary :>

27.03.2005
17:37
smile
[143]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

OoooO
a ja się niiiiiie rozbiore :D
pieczeń nie pasuje do rosołu ;)
prawda ?! :>

27.03.2005
17:37
smile
[144]

Flyby [ Outsider ]

..(tłamsi płomień własnym ciałem - a jak - w końcu jest gentelmanem)

27.03.2005
17:38
smile
[145]

katrin20 [ Kati ]

ale ja nawet jeszcze nie spróbowałam! :D ...mogę wgryźc się w szyjkę i spróbować? :> ...zostawię dwa malutkie, prawie niewidoczne ślady ;>

...jak będziesz miała koszmary to my Cię razem utulimy :> ....co nie fly ;P

27.03.2005
17:41
smile
[146]

Flyby [ Outsider ]

..nie ma sprawy Katerin..dobra współpraca to podwójna przyjemność

..sorry Femm..potrójna.. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-27 17:42:07]

27.03.2005
17:43
smile
[147]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

katrin.....Ty Ty krwiożercza babka jesteś :) ale wiesz...jeszcze Ci zaszkodze ;) ja taka toksyczna bywam :D
sugeruje..lampka winka :>
nie poczujesz roznicy;)

Flyby ohohoho
harcore na niedźwiedziej skórce przed kominkiem ;)
dramatycznie sie zrobilo;)

Utulicie ??:D
a jak zaczne krzyczeć przez sen ?:P

27.03.2005
17:43
smile
[148]

katrin20 [ Kati ]

femm do rosołu pasuje jak najbardziej! ;P

fly w tym wypadku to będzie potrójna przyjemność ;D

27.03.2005
17:44
smile
[149]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<po chwili nieuwagi, spowodowanej obżarstwem i zamyśleniem, ze zdumieniem konstatuje, że, wskutek nieumiejętnych zmagań młodzieży z pożarem, temperatura w lokalu wyraźnie się podniosła>

27.03.2005
17:45
[150]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

3kawki :D
trza okiennice otworzyć ;P

27.03.2005
17:47
[151]

Kochanka_Prezesa [ Bello di Notte ]

zieeeeewwww...co tu rozrabiasz latawico?:>

27.03.2005
17:47
smile
[152]

Flyby [ Outsider ]

..TrzyKawki..obejrzyj dla rownowagi "Epokę Lodowcową"..

27.03.2005
17:47
smile
[153]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<nie ruszając się z miejsca, wybija najbliższą szybę ogonem>

27.03.2005
17:49
smile
[154]

katrin20 [ Kati ]

femm mój organizm toleruje toksyczne substancje... wręcz się ich domaga :> ...a lampkę wina mam już za sobą :D ...więc teraz mam ochotę na coś innego ;P

...a jak będziesz krzyczeć to coś się wymyśli żeby zamknąć Ci usta ;P

27.03.2005
17:52
smile
[155]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<świeży dopływ tlenu powoduje, że Flyby staje się podobny do feniksa>

Może go ktoś zgasi? <pyta leniwie>

27.03.2005
17:53
[156]

katrin20 [ Kati ]

kochanico spałaś? :> ...no wiesz! tak beze mnie! :> ...wcale nie rozrabiam :> ...było mi zimno bo mnie zapomniałaś rozgrzać więc muszę se jakoś podwyższyć temperaturę :>

27.03.2005
17:53
smile
[157]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

TrzyKawki :D
no wiesz...rachunek przyjdzie pocztą ;>

Katrin :D
jeeej mam się bać ?! *udaje że się boi* :P
może pobawimy się w ofiarę i predatora ;P ?

27.03.2005
17:56
smile
[158]

Brisk. [ Chomik ]





**********************************


KONIEC CZĘŚCI 226 ZAPRASZAMY DO 227..............


**********************************************

27.03.2005
17:56
smile
[159]

TrzyKawki [ smok trojański ]

<Od Flyby'a zapalają się, leżące obok kasy, personalia i adresy gości>

27.03.2005
17:56
smile
[160]

FemmeFatale [ One kiss made him mine ]

Kochanica hmm :D
a to prezes jest Francuzem ? :P
dzień doobry:)

Zgasić go ?:>
może sikawka Briska jednak hę ?;:>

27.03.2005
17:57
smile
[161]

Flyby [ Outsider ]

..(..duża ilośc kobiet w jednym miejscu może prowadzić do zachowań nietypowych..przy niedoborze pierwiastka męskiego dają się zauważyć próby.. zastąpienia tych braków)

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.