Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
Kolejny wątek o gustach muzycznych
Czytając wiele wątków poświęconych muzyce zauważyłem pewne niepokojące sprawy.
Zaczynam od usprawiedliwienia się. Wrzuciłem go do kategorii "na każdy TEMAT", gdyż sądzę, że problem jest o wiele bardziej złożony i wybiega poza formy muzyczne. Po pierwsze chciałem się podzielić moim pewnym spostrzeżeniem(jeśli się mylę to mnie poprawcie). Otóż sądzę, iż w dzisiejszych czasach muzyka jest nośnikiem filozofii. Ludzie słuchający punka, będą mieli pewne skłonności do zauważania marności świata, a hiphopowcy dostosują swój styl życia do tego z piosenek(w pewnym sensie buntowniczy, a w pewnym "olewczy"). To tylko przykłady, wybrałem je nie zważając na moje ukierunkowania muzyczne. A może to ludzie dostosowują swoje poglądy, systemy wartości do muzyki, a takie sprawy jak melodia, aranżacja, instrumentalność schodzą na drugi plan. Jak sądzicie?
Kolejna sprawa - nie ustająca(oddzielnie czy razem się to pisze?) walka ludzi o odmiennych gustach muzycznych. Czym jest ona spowodowana? Nietolerancją? Brakiem wychowania? Statsiarstwem? A może niepohamowaniem przed wyrażaniem(często urażających innych) opinii? Któż to wie... niektórym najłatwiej powiedzieć "no bo jak widzę takie techno w tv to mnie skręca" - to chyba świadzy o jakimś braku argumentów. Każdy ma prawo słuchać czego się chce. A co ma do tego osoba trzecia? Odpowiem krótko: gówno. Kto chce niech słucha Mandaryny, Slayera, Led Zeppelin, Planet Funka, Tedego czy 2Paca...muzyka w ostatnich czasach kieruje się ku uproszczeniu. Dotyczy to wszystkich gatunków muzycznych: hiphopu, metalu, rocka, techno, itd. Dzieje się tak, by zwiększyć płodność twórczości artysty i zwiększyć sprzedajność(każdy wie, że artysta bez "swojej bostawy" marnieje). Tak więc każdy może każdego się przyczepić, pytanie tylko PO CO? Ale istnieje także powiedzenie "genialność w swojej prostocie"(prostota Mazio, nie prostata - wyprzedziłem Cię;))). No i stawiam pytanie główne numer 2: czy potrzebne są subkultury, skoro wprowadzają tylko mury między ludzmi?
Co ma na celu ten wątek? Hmm kijem Wisły nie zawrócę, ale mam cichą nadzieję, że po sensownie przeprowadzonej dyskusji na forum będzie mniej zbędnych komentarzy "metal to gówno", "hiphop to szmira na maksa". I błagam Was trzymajcie swoje nerwy na wodzy i dbajcie o kulturę.
rzekł Lewy Krawiec(łoś)
Mazio [ Mr.Offtopic ]
metal ssie
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
Mazio-->zawsze na Ciebie liczyłem:D
bebzoon [ bucydonna ]
kulturalnie ssie
Riven [ infamousbutcher ]
hiphop to szmira na maksa
MATTI....S [ Pretorianin ]
pop gora
bebzoon [ bucydonna ]
hh dołem
Mazio [ Mr.Offtopic ]
bujajcie się, nie umiecie wcale dyskutować
Luzer [ Music Addict ]
Ja akurat kieruje się własnym gustem, słucham tego co mi się podoba
Lubie muzyke rockowa i metal, ale czasem słucham tez innych gatunkow (rap, elektroniczna czy pop)
Po prostu ogólnie wole taką muzyke i nie ma to związku z żadną filozofią czy stylem życia
bebzoon [ bucydonna ]
Mazio - trzymaj nerwy na wodzy
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
ok pokierało mi się z tym trzymaniem nerwów, ale wiadomo o co chodzi
Mazio [ Mr.Offtopic ]
bebzoonku wybacz mi proszę...
lepsze są ziomale?
czy lepsze metale?
łatwo odpowiedzieć
lepiej cicho siedzieć
słuchaj takiej muzy
jaka lepiej służy
twemu nastrojowi
duszy spokojowi
krytykę zaś gustów
bywalcom odpustów
zostaw lepiej koleś
i takiego olej :)
bebzoon [ bucydonna ]
bo jak nie wiadomo to chodzi o pieniądze
bebzoon [ bucydonna ]
hehe
ja mam w pompie muzyczne szufladki - słucham Mandaryny "hier vi gov. avay" i dobrze mi z tym
poważnie
dudka [ ! szypon ! ]
Ja słucham muzyki zależnie od mojego nastroju. Jak jestem wesoły to słucham rocka, gdy jestem wkurzony włączam muzykę poważną (bardzo uspokaja).
leszo [ Mała Wojna ]
reggae - muzyka niosąca radość :)
Misio-Jedi [ Legend ]
Lewy Krawiec ---> Pytasz dla czego ludzie nie mogą się powstrzymać od wypowiedzenia się negatywnie o muzyce której nie lubią - moim zdaniem to jest zupełnie naturalne że jęzeli coś wywołuje twoją dezaprobatę to masz ochotę temu głośno dać wyraz.
Poza tym muzyka jest specyficzną gałęzią sztuki - zauważ że w żadnej innej jej dziedzinie nie nastąpił tak wyraźny rozłam pomiędzy odmianą klasyczną i rozrywkową - muzyka z flcharmonii i muzyka z list przebojów to dwa różne światy pomiędzy którymi (nielicząc sporadycznych eksperymentów)nie ma kontaktu. Efekt jest taki że z jednej strony mamy sztukę dla koneserów, a z drugiej coś trudnego do zdefiniowania co balansuje właściwie na granicy sztuki i szmiry dla gawiedzi - musisz przyznać że w muzyce z list przebojów prawdziwe arcydzieła są unikalną rzadkością.
Mazio [ Mr.Offtopic ]
się raz pochwalę: mam z pięćset płyt cd *(oryginalnych) i połowę tego winyli... zdziwilibyście się jaka rozpiętość... od Africa Bambaata, przez 2live crew, slayera, mussorgskiego, wały jaggielońskie, oldfielda do queen... a i tak słucham najczęściej tylko mamy i radia wawa ;)
nie ważne czego słuchasz, ważne co myślisz (czy)
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
Misio-Jedi-->po 1 dzięki Ci, za konkretną wypowiedź...po pierwszych 6 postach straciłem już nadzieję. A co do wyrażania dezaprobaty...hmm czy ona jest potrzebna, skoro w ten sposób kwestionuje się słuszność gustów, ba czasem nawet inteligencję drugiego człowieka? Nie dałoby się może delikatniej?
felomon [ KaeM apel ]
Mazio ==>
Odpowiedziałbym Ci wierszem,
lecz to moje wersy pierwsze,
Nie uloze nic dobrego
bo nie jadłem schabowego
Jak zjem jajko Wielkanocne
to me rymy beda mocne
Teraz z dzokem u mnie kicha,
bo przestałem słuchac PIHa
Na dziś koniec mych wypocin,
bo upomni sie Jarocin
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Tolerancja przede wszystkim >>>
Misio-Jedi [ Legend ]
Lewy Krawiec ---> Z jednej strony sztuka jest czymś niewymiernym, nie da się określić wartości dzieła, ani jego wyższości nad innym dziełem. Z drugiej jednak strony wszyscy dobrze wiemy że wartość poszczególnych utworów nie jest jednakowa, wiemy że są różne poziomy odbioru tego samego dzieła przez różnych odbiorców, zależne od wrażliwości a także od wykształcenia.
Niestety prawda jest taka że jedne utwory muzyczne są dobre a inne nie, problemem jest tylko to że nie da się tego naukowo udowodnić i dla tego można do upadłego zachwalać np. Ich troje i nie da się arbitralnie stwierdzić że to chłam.
Mówisz że krytykując jakiś rodzaj muzyki podważamy inteligencję wielbiciela tego gatunku. Cóż mogę na to powiedzieć ? - Tak, to prawda - z tym że może nie od razu inteligencję tylko, powiedzmy zły gust. Istnieje kiepska muzyka i istnieją ludzie z kiepskim gustem którzy jej słuchają. Może brzmi to niedyplomatycznie i niezgodnie z poprawnością polityczną ale tak poprostu jest.
gregol [ Junior ]
Ehh a dla mnie ludzie po czesci dalej nie wyrosli z instynktów zwierzęcych. Stado, jako że jedyne w jakie stada mogą sie łączyć to w ramach jakiejś grupy, szjki itp. ale tak skąd wiadomo kto jest zly? kto jest wrogiem grupy? najprosciej jakas szufladka. Np. jakas druzyna sportowa, najczesciej piłka nożna, moze dlatego ze kibole ow dyscyplini do za bardzo rozwinietych nie naleza.. oczywiscie nie wszyscy nigdzie tu nie mozna uogalniac, a druga szersza jest muzyka. W ten sposob najlatwiej, ten jest zly bo ma dlugie wlosy, ten jest zly bo ma szeroki krok. Trza komus wpierniczyc, instynkt kaze, to zawsze jakiegos pretekstu trza miec to muzyka, to szalik.. Jak zwierzeta stad sie to pewno bierze.
Zaraz mnie ktos dojedzie ze porownuje go do zwierzat ale ehh
Jałokim [ mniej głupoty ]
„walka ludzi o odmiennych gustach muzycznych. Czym jest ona spowodowana?” Jeśli to uogólnić to taka „walka” najwyraźniej jest, ale musisz zrozumieć jedno: to nie w wyniku gust muzycznych ona powstaje, bo to muzyka, jej przesłanie, jest wynikiem gust pogladowych, nie na odwrót. Muzyka jest jedynie produktem tych poróżnień. Jeśli wybuchają siakieś bójki między dwiema subkulturami, to pretekstem do nich jest na ogół wygląd i stereotypy. Muzyka nie ma tu nic do rzeczy, jest jedynie kwestią gustu (jej brzmienie) no i nośnikiem jakiegos przesłania, jak wspomniałeś, które wynika ze sposobu bycia, a nie kreuje myślenie. Chyba że umysł słuchacza jest jeszcze młody i łatwo przyswaja skrajności, ale to dotyczy jedynie tak zwanych pozerów (taka wspólna subkultura łącząca wszystkie :]).
Co do tych murów to oczywiście, żę sa potrzebne. Możę nie tak..., są NIEUNIKNIONE. Myślenie każdego człowieka jest absolutnie indywidualna sprawą, ale da się stworzyć tzw. ideologię, która potrafi skupić ogół myśli ludzi, którzy podpisujac się pod nią tworzą grupę o wspólnych celach. Jednolitosć nie daje postępu i stąd między innymi mamy taką różnorodnosć życia na Ziemi no i subkultury...
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
ale skoro są te mury nieuniknione, to po co jeszcze je uwypuklać?
Pytam jako człowiek stroniący od każdej ze stron
Ragn'or [ Konsul ]
Dla mnie dobra muzyka,to muzyka ,która wzrusza i powoduje ,że chcę stać się lepszym,zmienia moje spojrzenie na swiat i oczyszcza jak letni deszcz;).Bardzo ważny jest też madry tekst,skłaniający do myślenia,chwili zadumy.Generalne-poważna.
Nie będę dodawał,że muzyka komercyjna nadawana 24h/dobę nie spełnia tych postulatów.
Mimo wszystko jednak muzyka komercyjna jest przydatna wtedy,gdy jesteś w biegu i chcesz czegoś posłuchać.Aczkolwiek "puszczanie" tych samych utworów przez cały dzień,czy jaki tam mają okres połowicznego rozpadu,powoduje przesyt.
Jałokim [ mniej głupoty ]
Lewy ---> Taka już jest naturalna kolej rzeczy. Zwróć uwagę na proces ewolucji. Wszystko wokół nas dązy do nieosiagalnego, do doskonałości. Rzeka nie płynie tylko dla tego, że znajduje się na powierzchni pochyłej, ona plynie, bo Ziemia dąży do osiagniecia formy idealnej kuli. Nurty ideologiczne również są pewnego rodzaju dązeniem do osiagnięcia doskonałości. Skoro ideał jest nieosiagalny to znaczy zę nikt, ani nic go jeszcze nie osiągnęło, a coś co jest nieznane nie posiada schematu powstawania, wiec każdy próbuje swoich sposobów myślać, że jego jest słuszny.
eMMeS [ Emotion of Heart-Love To Rock ]
taaa, gusta muzyczne. Mam w tym temacie do powiedzenia tylko dwie rzeczy:
1). Punk Rock -> rządzi i króluje niepodzielnie. Dobry, mocny podkład + porządny tekst, czego chcieć więcej??
2). Techno -> WON!!! Spier stąd techniawo durna. umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc umc umc um umc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc bumc <KONIEC UTWORU>
kubinho12 [ Pretorianin ]
Następny wątek o muzyce i gustach muzycznych ludzi.To woła o pomste do nieba!Ludziska,czy wy nie rozumiecie że wypowiedź jednego może zranić innego osobnika????Kwestia gustu to jest sprawa prywatna i raczej nie powinna nikogo obchodzić.Po prostu nie chciałbym czytać wypowiedzi do kogokolwiek w stylu"czego ty słuchasz człowieku???", bo to odpycha i jest żenujące.Zastanówcie się co robicie.
.:VeGo:. [ Dragon ]
TRANCE wymiata na MAXA !!
Mazio [ Mr.Offtopic ]
<wali głową w ścianę> umc, umc, umc, umc....
gregol [ Junior ]
kubinho12 --> wiem ze nasze wypowiedzi sa dlugie i meczace.. i ze chcialo ci sie przeczytac te krotkie ale nie osmieszaj sie czlowieku..
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
kubinho-->przeczytałeś mój pierwszy post?
wysiu [ ]
Lewy --> To pytanie retoryczne, tak?:)
gregol [ Junior ]
kubinho to jest przyklad ow czlowieka... nie liczy sie nic nie liczy sie tresc nie wie o co chodzi ale sie rzuca :) dobrze ze przyklad problemu sie pojawil..
kubinho12 [ Pretorianin ]
mówiłem o niektórych wypowiedziach..........ktorych akurat tu mało
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
wysiu-->zależy które:))
kubinho12 [ Pretorianin ]
np. Riven,MATI S,bebzoon---->widać że ludzie bez poziomu
Mysza [ ]
Po pierwsze: jeśli uważam coś za szmirę, chałę i totalny badziew - będę o tym głośno mówił, bo takowe prawo posiadam... co prawda staram sie unikać takich sytuacji, w myśl przyświecającej mi idei "bo po co?", ale wyraźnie zapytany, czy sprowokowany, od wypowiedzenia własnego zdania stronił nie będę...
Po drugie: słucham zarówno płyt, na których dysharmonie różnego rodzaju wywracają flaki u tzw. przeciętnego słuchacza, jak i słodko-tandetnych melodyjek... ot, kwestia dnia, godziny, minuty, ogólnie rzecz biorąc - nastroju... i czegoś, co potrafi mnie w tej muzyce zafascynować...
Po trzecie: nigdy nie łączyłem muzyki z jakimiś ideologiami, stylami życia i innymi tego typu bzdetami, dobrymi dla ludzi słabych i nie potrafiących odnaleźć własnej drogi... to, że słucham punka, metalu, czy psychodelii z końca lat 60, oznacza tylko i wyłącznie, że słucham muzyki... i żeby nie było - teksty są ważne, ale jako jej dopełnienie... ideologię w nich zawartą, szczególnie, jeśli podana w nachalnej formie - olewam...
Konflikty zaś generuje nie sama muzyka, lecz towarzysząca jej otoczka oparta na schemacie getta: ja słucham A, on słucha B, A należą do grupy XXX, B deklarują się jako YYY - będzie wpierdol... głupota...
Mazio [ Mr.Offtopic ]
ja się uhoryzontalniam już od trzech godzin
kubinho12 [ Pretorianin ]
Warto spojrzec na wypowiedź eMMesa, pozwólcie że zacytuję::Techno -> WON!!! Spier stąd techniawo durna. umc umc um"--->mówi samo za siebie.Owszem pierwszy post przeczytałem ale chyba nie wszyscy to zrobili.Przeciez widze że niektorzy potarfią się zagłębić w temat bez urażania nikogo.Nie mówię że lubie techno ale po prostu mi to nie pasi-obrażanie gustów.
gregol [ Junior ]
kubinho --> tos mnie rozbawil na wieczor :) widac ze nie czytales pierwszego posta albo tak nie kumaty jestes
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
no bo właśnie o tym się toczy(ee powinna toczyć?) dyskusja - kiedy zaczyna się wyrażanie poglądów(i czy jest ono niezbędne) a kiedy zaczyna się, jak to zauważył Mysza, głupota i obrażanie innych
kubinho12 [ Pretorianin ]
Jeszce dodam, odnośnie wypowiedzi Myszy...że wielu ludzi łączy muzykę ze stylem życia, ponieważ ja np. słucham tego samogo typu muzyki nie bacząc jaki mam humor.Ale ludzie są różni iu toleruję to.
_MyszooR_ [ Ass Kicker ]
eMMeS -- ale ty dzieck oejstes i widac ze twoje gusta muzyczne ( o ile takowe posiadasz ) sa ograniczone do minimum , nie znasz sie na tej muzyce to zamknij pape !
kubinho12 [ Pretorianin ]
Myszor------->bez komentarza.....aha Gregor mówiłeś coś????
Jałokim [ mniej głupoty ]
eMMeS ---> „dobry mocny podkład” .... O_O że z czym te kiełbaski??? "mocny tekst" <hahaha> Sory.. ale panka znam nie od wczoraj i na palcach u jednej ręki moge policzyć polskie (inne jezyki słabiej znam wiec nie wiem jak to za granicą jest) kapele, które mają dobry, przemyślany przekaz...
A twoje podejscie do techniawy... jest po prostu żałosne...
Tak dla sprostoania to nie mam nic do tej muzy, wręcz przeciwnie – kocham ją, ale twoja wypowiedź... no cóż.. czuje się, że więcej jak 17 to ty sobie nie liczysz...
gregol [ Junior ]
No tak ale wyrazanie pogladow trza poprzec jakimis argumentami.. a nie tak jak chlopaki na poczatku choc oni se jaja popchneli ale czesto tak to wyglada. ehh. uczestniczylem juz tu w kilku debatach hh vs. rock ale ja zawsze jakies argumenty padaly bo znam oba gatunki rok owiele lepiej.. ale hh tez cos. Ale niestety nie kazdy umie argumentowac, gowno jest gowno. Ale nawet tego prostego nie potrafi ze gowno to gowno bo smierdzi.. (oczywiscie metafora to jest :P)
kubinho-> mowilem o tym na poczatku..
i Jało ma racje -> nie wiem gdzie sie tego dopatrzyles :)
kubinho12 [ Pretorianin ]
Lewy Krawiec(loś) czy ty to widzisz?????????????zobacz to są ludzie na poziomie wg. ciebie??????????"nie znasz sie na tej muzie,ja jestem znawca i ty nic nie mów bo i tak sie nie znasz!" Jak wy uważacie?????żywcem weszli w ogień temtu. Ukłon w strone 1-szego postu.
gregol [ Junior ]
kubinho -> a nie prosciej ich zignorowac? po co sie nad nimi zatrzymywac.. a tak propo to gregoL jestem :P chociaz bys sprostowal
kubinho12 [ Pretorianin ]
nie wiem co Jało powiedział na mój temat niby????nie widze????dobra dobra pierwszy post był troche na wyrost...pzryznaje sie bez bicia:)
kubinho12 [ Pretorianin ]
sory przejezycznie hehe
gregol [ Junior ]
akurat chodzilo co Jałokim powiedzial na temat eMMeS'a, napisalem to troche nie jednoznacznie sorry
kubinho12 [ Pretorianin ]
chyba że, zwracam honor, cięzko było mi sie domyślić......wróżką nie jestem :P
Mazio [ Mr.Offtopic ]
a mówią, że muzyka łagodzi obyczaje
kubinho12 [ Pretorianin ]
EEEEE nie wiem co ma piernik do wiatraka Maziu
Mazio [ Mr.Offtopic ]
to proste - każdy stary piernik ma wiatry
kubinho12 [ Pretorianin ]
Jak wy to robicie że macie taki duży ranking na forum???
kubinho12 [ Pretorianin ]
HEHEHEHEHHEHEHHEHHEHEHE <lol> rozbawiło mnie to Maziu...............
gregol [ Junior ]
piernik do wiatraka? proste tyle samo liter :P
moze wrocimy do tematu!
kubinho12 [ Pretorianin ]
Jakoś tak nie wiem na czym skończyliśmy jęzeli mówic o konkretach............
Mazio [ Mr.Offtopic ]
gadacie jak zwykle o dupie maryni...
lepiej coś zaśpiewajmy... to co się kończy na "tyc, tyc, tyc"
kubinho12 [ Pretorianin ]
Olelelele kilfrungen bi pi pi ti ........
/dokończcie wszyscy razem!!!!
Mastyl [ Legend ]
Nie wiem czy jest sens komukowliek probowac wmawiac, ze cos , co lubi to chała, szmira itd. Na pewno nieuzyskamy efektu w postaci przekonania tej osoby, a najwyzej zrazimy do siebie. I to zrozumiale.
Druga sprawa: co mnie starsznie denerwuje w rozmowach o muzyce, to starszne ograniczenie ludzi. Gust wg mnei wyrabia sie wiedza. Nie mamy do konca wrodzonego zmyslu rozrozniania co jest lepsze co gorsze. Takie rozeznanie wyrabia sie iloscia godzin wysluchanej muzyki . Roznej. Czasem po wysluchaniu wiekszej ilosci czegos zalapiemy , ze to nam sie pdooba, czasem nie. Czasem nabierzemy szacunku, innym razem sie zrazimy. Ale smiesza mnei takie kretynskie dyskusje, w ktorych jedne 15-latek, ktory syluchal w calym zyciu 20-kawalkow hipohopowych i uznal ze to juz to, kloci sie z innym, ktory wysluchal tylko 20 kawalkwo metalowych. I tak sie jada, i wyzywaja od bezgusci. A nie widza dalej, niz czubek swojego nosa. ja tam zawsze bylem zdnaia, ze jesli ktos kocha dany gatunek muzyczny, to pojdzie dalej w poszukiwaniach, i wdrazy sie glebiej.
kubinho12 [ Pretorianin ]
tak trudno coś napisac??????????
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
Mastyl-->a błogosławiony ten, kto mimo swego gustu umie stwierdzić, że jakiś kawałek z i nnego typu niż preferuje jest dobry
kubinho-->nie przejmuj się tak...
gregol [ Junior ]
Dokladnie to co napisal Mastyl.. naoglol takie poglady wyglaszaja niedojrzalale dzieci (heh sam jestem dzieckiem) albo pozerzy.. Którzy po kilku plytach sa hiphopowcami czy punkami czy innym czyms tam.. Ja punka polskiego znam mozna powiedziec ze dobrze z minusem.. slucham tej muzyki przewaznie, ale choc nie uwazam sie za jakiegos konesera muzycznego to jednak jestem osluchany, i poglad ze HH jest zly mnie smieszy bo nie lubie ow gatunku ale nie przeszkadza mi wychwytywac kaski smaczne i fajne czy PFK czy Kalibra czy hymm znalazlo by sie np Abradaba
I zapewne hiphopowcy by tez cos znalezli po drugiej stronie jakby sie nie zamykali na jeden styl..
a osobiscie nie znosze jednego stylu muzycznego, takiego ktory niesie tresci rasistowskie.
gregol [ Junior ]
Lewy dzieki za blogoslawienstwo :)
kubinho12 [ Pretorianin ]
Naprawdę i LEwy i gregol macie rację,dawno nie widziałem takich ludzi,którzy tak powaznie o tym myślą, serio.Potraktujcie to jako komplement.JA tesh potrafie docenic kawalki inne niz kochany HH i Rap.
kubinho12 [ Pretorianin ]
aha MAstyl też,sora że zapomniałem
gregol [ Junior ]
Bo to cechuje nas ludzi inteligentnych :)
kubinho12 [ Pretorianin ]
ALe jak wy to robicie że maci taki ranking na forum?????powie ktoś???to sie patrzy po kliknieciu na nick jak co
bebzoon [ bucydonna ]
kubinho12 ==> orłem nie jestem to fakt,ale za to Ty popracuj nad emocjami
i zwieraczem :P
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
kubinho...poczytaj faq
leszo [ Mała Wojna ]
kubinho12 ---> z każdym miesiącem dostajesz +1
gregol [ Junior ]
kubinho -> jestesmy tu pare lat dluzej :)
kubinho12 [ Pretorianin ]
no niezle....ja jestem tu chyba 1-szy miech
amoreg1234 [ użytkownik ]
ja slucham muzyki jaka mi sie podoba i poprostu gowno mnie obchodzi co ktos o tym sadzi
mam w klasie kilku punkow ktorzy jedyne co robia to nasmiewaja sie z hiphopu, ze niby jest glupi, ze to muzyka dla debili <lol>
ja tam nic do ich panka nie mam - chcą niech sobie sluchają i chwala im.
tymczasem mysle sobie ze to wlasnie czlowiek inteligentny nie bedzie nasmiewal sie gustow innych ludzi
wniosek: punki ktorzy uwazaja sie za ch*j wie jak mądrych i wspanialych sa poprostu bandą kretynow ;p (przynajmniej ci ktorych znam :D)
znany-banita [ Pretorianin ]
fuck this
ja słucham rap, dance, new metal, car techno, rock, disco polo co wy na to?
gofer [ ]
"Muzyka łagodzi obyczaje" - Arystoteles
a teraz wszyscy idą pomóc mamusiom malować jajeczka i piec mazurka
wszystkiego najlepszego od goferka *śmieje się*
Borys_ [ Centurion ]
I mniej więcej z takich powodów zazwyczaj nie biorę udziału w dyskusjach na temat muzyki. :)
MasterP [ Pretorianin ]
Nie ma ja RnB!!
eLJot [ Konsul ]
Lewy Krawiec(łoś) ----> Już dawno temu ostrzegali przed zakładaniem takich wątków:
de gustibus non est disputandum
No i stawiam pytanie główne numer 2: czy potrzebne są subkultury, skoro wprowadzają tylko mury między ludzmi?
Wydaje mi się, że jest odwrotnie - subkultury dają poczucie przynależności, zaspokajają taka potrzebę.
I na koniec
Pokój wszystkim i Wesołych Świąt
ssaq [ Konsul ]
amoreg1234 -- > Znalem kilku punkow i to tez byli kretyni. Widocznie ludzie przynalezacy do tej dubkultury tak maja. Mam bardzo zle mniemanie o punkach :/
Mazio [ Mr.Offtopic ]
a kto lubi muzykę z wykrokiem?
Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
eLJot-->
Lewy Krawiec(łoś) ----> Już dawno temu ostrzegali przed zakładaniem takich wątków:
de gustibus non est disputandum
chciałem, aby ta rozmowa wybiła się poza gusta i sprowadziła to użycia mózgu i swojej umiejętności obcowania z ludźmi
eLJot [ Konsul ]
Na szczęście interwencja kolegi Miazia nie pozwoliła na taki stan rzeczy ;P
Cały problem sprowadza sie do jednego słowa: TOLERANCJA. Także anonimowośc wyzwala w niektórych chęć pokazania "kim to ja nie jestem" i zaczynają się słowne utarczki. W życiu nie spotkałem sie jeszcze z taką sytuacją - są to czasem jakieś żarty, ale nie kłótnie. Osobiście słucham różnego rodzaju muzyki (nie lubię tylko techno i disco polo:), ale nikomu nie zabronię tego słuchać - żyjemy w końcu w wolnym kraju.
eLJot [ Konsul ]
P.S.
A już odpowiedzi takiego Doktor'a Fetysz są dobitnym dowodem, że ta rozmowa wybiła się poza gusta i sprowadziła to użycia mózgu i swojej umiejętności obcowania z ludźmi
eLJot [ Konsul ]
Doktor Fetysz ---. Dziękuję za konstruktywną krytykę, do wiadomości przyjąłem, postaram się poprawić !
Arcy Hp [ Pan i Władca ]
Będe treściwy , Lubie techno i metal :-)
Weakando [ Senator ]
A macie coś takiego, że przechodza Wam dreszcze podczas słuchania ulubionej muzyki? :) Ja tak mam kiedy leci solówka w Master of Puppets :)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Wbrew pozorom poezja śpiewana (SDM, Wolna Grupa Bukowina, jak ktoś lubi to Kaczmarski) jest całkiem ok :)
i na pewno nie powoduje starć na tle subkultury :)
i zwykle to są 4 akordy, mozna siąść przy ognisku z gitarą i pośpiewać :D
Mysza [ ]
Doktor Fetysz --> Idź już spać... nudzisz... i to w żałosnym stylu...
Mysza [ ]
Dziękuję za współpracę... dobranoc...
gregol [ Junior ]
ssaq -> to ja tak moge powiedziec o HipHopowcach.. deblile umcy umcy i nic wiecej.. ehh. zapewne nigdy nie poznales prawdziwego punka, bo niestety wiekszosc tych ktorych po wygladzie np mozna by uznac punkiem to pozerzy.. ale coz
Widocznie ludzie przynalezacy do tej dubkultury tak maja
a tym zdaniem pokazujesz swoje ubogie myslenie..