GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - game over :D

09.03.2005
09:45
smile
[1]

Justa_ [ lady in blue ]

WWWAiS - game over :D

"W tej części jak zwykle się nawzajem NIE opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą NIEzbyt głębokich wilczych dołów. Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili (i staramy się to okazywać NA KAŻDYM KROKU, jak rownież na stojąco/siedząco/leżąco), a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną żabą. Taaaak.......WIECZNIE głodną.
Ponadto wszystkich zakradających się na wątek witamy subtelnym i staropolskim "GROARGH!"


dysponujemy: ..... i ..... oraz.... a nawet mamy ... .

apele: zonk

na zdjęciu: :) (nie, to nie kolejna moja maskotka :P)

Panie i panowie, padł pomysł zrobienia większego spotkania forumowego 23 kwietnia [sobota], bo akurat wtedy wypadają imieniny peeyacka, więc jeśli połączymy świętowanie ze spotkaniem, to postara się przyjechać :D Co Wy na to?:)))

Spotkanie w czwartek, 10 marca, MA, początek 18.30

1. yagienka&Misio
2. L@WYER
3. Kermit
4. Shadow
5. ...

poprzednie nocne rozmowy Gwiazd i Siwego:

09.03.2005
09:51
smile
[2]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

23 kwietnia...? Nie pytaj mnie o jutro, to za tysiąc lat, a co dopiero 23 kwietnia ;oP

09.03.2005
10:05
smile
[3]

artaban [ swamp thing ]

23 kwietnia? Niech no sprawdzę w mym podręcznym kalendarzyku...

Dwudziestego... trzeciego... ej, to sobota :) Oczywiście, że pijemy :) Wyrazy uznania dla Peeyacka za pomysł imienin w sobotę :)

09.03.2005
10:13
smile
[4]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Ej zaraz, czy 23 kwietnia, to nie jest czasem tuż przed 24 i zaraz po 22 kwietnia ???!!! Jeśli tak, to kto wie, kto wie ???

09.03.2005
10:19
smile
[5]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> Zerkam do kalendarzyka... iii... <tadadam>... tak! to właśnie ten dwudziesty trzeci kwietnia! Pomiędzy 22 a 24! <orkiestra, kwiaty, hostessy>

09.03.2005
10:22
smile
[6]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie moze być... jak temu 23 kwietnia udalo się tam tak idealnie wstrzelić...?

09.03.2005
10:22
smile
[7]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

23 Kwietnia to jest sroda...i to w dodatku popielcowa zaraz po swiecie zmarlych...a wy chlac chcecie...wstyyyyyd

09.03.2005
10:23
smile
[8]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

23 kwietnia? Kiedy jest 23 kwietnia? I nie chodzi o to czy znajduje sie pomiedzy 22 a 24. Mam wrazenie ze w tym czasie mam jakis egzamin, referat do wygłoszenia i jeszcze jakies badziewie. Ale sie zobaczy, to taka odległa przyszłosć :D

09.03.2005
10:27
smile
[9]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> dzięki, dzięki, jestem wzruszony :D A już wydawało mi się, że to jakaś pomyłka D

09.03.2005
10:29
[10]

legrooch [ Legend ]

Wpadłbym, gdyby nie jutrzejsza konferencja :/

09.03.2005
10:29
smile
[11]

Justa_ [ lady in blue ]

rozumiem że wszystkim odpowiada ten termin, świetnie :P

09.03.2005
10:34
[12]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóż, z takim wyprzedzeniem to nie problem. Dam odpowiednie dyspozycje w robocie.

09.03.2005
10:36
smile
[13]

legrooch [ Legend ]

SHIT!!!
23.IV??!!! :>

Przeczytałem o 10 i na tym skończyłem :)
Będę na 99.99%!

09.03.2005
10:38
[14]

Justa_ [ lady in blue ]

po to się pogrubia żebyś czytał ciołku :P

09.03.2005
10:44
smile
[15]

legrooch [ Legend ]

Jucha ==> Yapa! Niektórzy mimo wszystko są ślepi!

09.03.2005
12:21
smile
[16]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Spotkanie w czwartek, 10 marca, MA, początek 18.30

1. yagienka&Misio
2. L@WYER
3. Kermit
4. Shadow
5. Piccolo & Honoratka
6. ...

Mam nadzieję, że tym razem na 200%, bo ostatnim razem dałem ciała i się nie zjawiłem.

09.03.2005
13:02
smile
[17]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

To już ostatni wątek ? Bo chciałem jakiś ładny wpis na koniec zrobić...

09.03.2005
13:11
smile
[18]

Justa__ [ kreska kreska ]

nie ostatni, będzie cz.2 :) masz jeszcze czas :>

09.03.2005
13:21
smile
[19]

Mortan [ ]

Mozna powiedzec ze wstepnie 23 kwietnia jest rozwazany przez odpowiednia komisje i sztab ludzi jako dobry termin do picia :-)

Piotrasq --> A co miales napisac Siema leszcze ? albo raczej Narazie leszcze ? :-)

09.03.2005
13:26
[20]

legrooch [ Legend ]

Raczej "Chapać dzidę i narciarz szklarze!" :PPP

09.03.2005
15:13
[21]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kuźwa, chciałem iść do kina w łykend i łyknąć Constantine, ale chyba muszę odłożyć swoje plany do czasu, aż nie przestanę brać antybiotyku...

09.03.2005
15:21
smile
[22]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Ja, co by przygotować się merytorycznie do Constantine, czytam aktualnie wszystkie Hellblazery od początku. Plus parę odprysków :) Mam niejasne podejrzenia, że owo przygotowanie merytoryczne będzie dużo zabawniejsze od samego filmu, ale i tak pójdę do kina :)

09.03.2005
15:22
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czyli to to jest własnie na podstawie komiksu? Mam nadzieję, że jednak nie zwalili całości i zrobili autentycznie klimatyczny film...

09.03.2005
15:33
smile
[24]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Jak najbardziej na podstawie komiksu. John Constantine, "laughing magician", ma swój własny komiks - Hellblazer. Pojawia się też w "The books of magic", które są opowieścią o jednym z drugoplanowych bohaterów Hellblazera. Zdarzyło mu się też wystąpić gościnnie w Sandmanie i pewnie w paru innych komiksach wydawnictwa Vertigo. W ogóle osobą, która jest odpowiedzialna za wskrzeszenie i spopularyzowanie Hellblazera jest Neil Gaiman, co daje pewne wyobrażenie na temat poziomu historii :) Komiks jest bardzo przegadany i klimatyczny - w film pewnie powrzucają więcej akcji (życie...), ale może nie zepsują całości.

09.03.2005
15:36
[25]

artaban [ swamp thing ]

I jeszcze przydatny link:

09.03.2005
15:41
[26]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mam nadzieję, że nie będzie to adaptacja komiksu a`la Spiderman, Hulk, czy tez inny HellBoy. Choć pewnie i sam Hellbrazer to zupełnie inny kaliber niż, w znakomitej większości, szmiry Marvella (jedynie do Punishera się przekonałem).

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-09 15:41:48]

09.03.2005
15:49
smile
[27]

artaban [ swamp thing ]

Paudi -->

1. Ręce precz od Hellboya :)
2. Porównywanie Marvela do Vertigo zakrawa na kpinę :)
3. Nawet najlepszy komiks/książkę można spektakularnie spieprzyć, kiedy ekranizuje go osoba nie czująca ducha oryginału.
4. Constantine, co przed chwilą sprawdziłem, pojawił się pierwszy raz w "Swamp thing", co biorąc pod uwagę mój stopień, ubawiło mnie setnie :) No, ale to też Vertigo :)

09.03.2005
15:53
smile
[28]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit :::>

1.Nawet nie zamierzam go dotykać ;oP
2.Kiedyś pożyczę od Ciebie co nieco i zerknę, co to za cudo.
4.Swamp thing występował też w Con Air ;oD

09.03.2005
16:01
smile
[29]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Nie kalać Hellboya! :)

A Constantine podobał mi się :)

09.03.2005
16:01
smile
[30]

artaban [ swamp thing ]

Paudi -->

1. Ależ powinieneś się zapoznać z wersją papierową. Opus magum Mike'a Mignoli :) W filmie honoru bronił jedynie Ron Pearlman :)
3. Proszę bardzo. Weż ze sobą z 5-6 CD :)
4. Ale Scott Rosenberg, mimo, że ma kilka niezłych scenariuszy na koncie, nigdy nie będzie Alanem Moorem :)

09.03.2005
16:20
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

5-6 Cd...? Weż Ty kermit kup sobie nagrywarkę dvd i wpadnę po prostu z jedną płytką :o)))

09.03.2005
16:34
smile
[32]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Zawsze jest coś bardziej pilnego do kupienia :)

09.03.2005
16:36
smile
[33]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mniam, po obiadku. Zabieram się do tego, co umiem najlepiej. Czyli leniuchowania :D

09.03.2005
16:40
smile
[34]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit :::> Tak na marginesie, to ja jeszcze muszę dać Ci płytki na Bloodlines. Chyba, że osoba ta ma dvd-rw...

09.03.2005
16:44
smile
[35]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Ma :)

09.03.2005
16:46
smile
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Miałem o coś jeszcze spytać, ale skleroza nie boli...

...aaaaa już wiem, byleś już w tych Jankach sprawdzić krzesła, czy też czekasz na mnie? ;>>>

09.03.2005
16:48
smile
[37]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Rodzina się wzruszyła i kupiła za mnie :) Jutro ma dojechać fotelik :)

edit do poprzedniego - chyba ma :) najwyżej zakoszę mu zwykłe dvd :)

09.03.2005
16:49
smile
[38]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cholibka, czyli jak zwykle wszystko muszę robić sam, ech, ta dzisiejsza młodzieś ;oP

09.03.2005
17:23
smile
[39]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Patrzę na zdjęcie ze wstępniaka i tak sobie myślę, że Justa wygląda jakoś inaczej niż ostatnio, ale nie powiem, że się dziewczyna ....posunęła, bo to by było nieprzyzwoite;))

Ps. doszły mnie słuchy, że 23 kwietnia podobno wypada w sobotę, co zdecydowanie przemawia na jego korzyść i stawia go w lepszym świetle niż 24, choć w gorszym niż 22:)

09.03.2005
17:30
smile
[40]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W przerwie między pracą a machaniem odnóżami - zaglądam na chwilę.

Wiadomość dobra [?]: nie pracuję jednak w weekend, a w każdym razie jest niewielka na to szansa, chociaż oczywiście obowiązuje mnie nieustanne bycie pod telefonem. Jeżeli więc nadal w planach mamy obrzędy wiosenne, to mogę się objawić, bo jednak wierzę, że nie będę potrzeba :)

Wiadomość zła: skoro weekend ma być wolny, to ponad sto stron dodatku mamy zrobić jutro i w piątek. Buahaha. Na moje pytanie o której prawdopodobnie będziemy kończyć, usłyszałam: "Przynieś śpiwór" ;))
A przecież jednoczesnie robimy cały czas normalny numer, który z uwagi na to, że jest świąteczny, ma dwa razy więcej stron.
Ja naprawdę BARDZO proszę o modlitwę :)))

Pozdrówka serdeczna. Jakoś mi się nie chce iść na ten aerobik, ale i tak się już potwornie otłuściłam, więc może jednak nadszedł czas na mobilizację.
Na razie pożeram obiad w postaci kanapek :) I zakąszam melonem. Mniam.

09.03.2005
20:14
smile
[41]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienko to dlatego że założyłam maske :)

właśnie wróciłam z Hitcha, fajny i śmieszny film o głupocie facetów :P
no dobra... kobiet też :>

09.03.2005
23:16
smile
[42]

legrooch [ Legend ]

Gwiazd ==> Jutro oddaję aparat do serwisu :) Ale LOL... :)))
Od października :)

09.03.2005
23:19
[43]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ale chujnia, prawie same leszcze w ćwierćfinałach LM. Teraz ściskam kciuki za Milan lub Chelsea.

09.03.2005
23:20
smile
[44]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Legrooch
liiiiiiiczyyyyyyyyyy sięęęęęęęę szyyyyyyybkooooooośśśśśśśść...

-->all
DOBRANOC. (ostatnio sie nie wysypiam... praca i kurs mnie wykończą)

09.03.2005
23:32
smile
[45]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

legrooch - rozumiem aluzję, powiedz ile kasy mam przygotować :)))

10.03.2005
00:16
smile
[46]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pewnie pochłonie to nieco więcej, niż Twój dobrze płatny zapierdziel w Gali z ostatnich kilku tygodni :o))))

10.03.2005
00:37
smile
[47]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lubisz mnie, więc się dołożysz, prawda? :P

10.03.2005
00:38
smile
[48]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Niniejszym dokładam... swoje kondolencje ;>

10.03.2005
00:43
smile
[49]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie jesteś fajny, dołożę Ci łomem :P

10.03.2005
00:49
smile
[50]

Siwy4444 [ Senator ]

Usiadłaś na aparacie? :)

10.03.2005
00:51
smile
[51]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondie zabawiła się w yagienkę i miast przysiąść na orzechu, przysiadła na aparacie...

10.03.2005
00:52
smile
[52]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, zrzuciłam go Leszkowi w pociągu na podłogę podczas konsumpcji napojów wyskokowych w drodze na piknik GOL-a :)))

10.03.2005
00:56
smile
[53]

Siwy4444 [ Senator ]

Jakieś wątłe te aparaty robią w dzisiejszych czasach. :)

[edit]

Gwiazd: Czytałaś wstępniaka bo mi właśnie dech zaparło? :))))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-10 00:57:42]

10.03.2005
01:00
smile
[54]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pewnie, że czytałam :) Widziałam, widziałam. Sama jak ostatnio zakładałam, to chciałam to napisać, ale po namyśle doszłam do wniosku, że przecież na pewno ktoś nas prędzej czy później tak uhonoruje... i jak widac nie pomyliłam się ani trochę :)))))

10.03.2005
01:01
smile
[55]

Siwy4444 [ Senator ]

Jestem z nas dumny! I to podwójnie. :)

10.03.2005
01:02
smile
[56]

ronn [ moralizator ]

Moze sie pojawie :)

10.03.2005
01:07
smile
[57]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O Jezu, teraz do 4-5 zacznie się postowanie, czas zatem iść spać ;oP

10.03.2005
01:16
smile
[58]

Siwy4444 [ Senator ]

Powiedział "postowanie" a nie "statsowanie". Zna się na rzeczy. Jak miło. :)

Paudyn: Pa!

10.03.2005
01:30
smile
[59]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja uważam, że nie zna się w ogóle - powinien napisać "Teraz do 4-5 niektórzy sobie ciekawie, pouczająco i inteligentnie porozmawiają", ale nie czyta, więc nie wie, pfffff! ;)

10.03.2005
01:34
smile
[60]

Siwy4444 [ Senator ]

Zmęczony był więc ujął to krócej. Ważne że intencje miał mniej szydercze niż reszta. :)

10.03.2005
01:37
smile
[61]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może za jakiś czas doczekamy momentu, w którym pochwali nas za to, że spędził przy lekturze naszych postów trochę miłych chwil o poranku ;)))

10.03.2005
01:38
smile
[62]

ronn [ moralizator ]

Hmm.. co u WWAiS slychac?

[kiedy obiecalem, ze nie bede sie pijany wpisywal.. ale :)]

10.03.2005
01:42
smile
[63]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I ja mam Ci teraz streścić kilkanaście ostatnich części? ;))))

10.03.2005
01:55
smile
[64]

Siwy4444 [ Senator ]

Końcówka wstępniaka wiele wyjaśnia. Prawie wszystko. ;)

10.03.2005
02:00
smile
[65]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

True ;)

Jesteśmy sławni ;)

10.03.2005
02:02
smile
[66]

ronn [ moralizator ]

O tym juz pisalem :)

10.03.2005
02:05
smile
[67]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe, ronn, musisz się pojawić 23.04., bo inaczej Justa będzie zawiedziona ;)

10.03.2005
02:12
smile
[68]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak! Musisz się koniecznie stawić. Od tego wiele zależy. :)

10.03.2005
02:19
smile
[69]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty to nie zapominaj, że Ciebie też obowiązuje obecność obowiązkowa :>

10.03.2005
02:20
smile
[70]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

"OBOWIĄZUJE obecność OBOWIĄZKOWA" - o madonno! *odchodzi walić głową w stół*

10.03.2005
02:26
smile
[71]

Siwy4444 [ Senator ]

Czuję się podwójnie zobowiązany do świadczenia. Teraz nie zapomnę na pewno. :)

10.03.2005
02:49
smile
[72]

ronn [ moralizator ]

To tak samo jak aplikacja aplikacyjnej aplikacji?

10.03.2005
03:03
smile
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie tu już dawno nie powinno być!
Czas do łóżka, ale to JUUUUUUUUUŻ.

W zaistniałej sytuacji macham panom łapką i podążam w stronę leża.
kolorowych
arbuzowych
miłych
takich tam ;)

branoc!

10.03.2005
03:06
smile
[74]

ronn [ moralizator ]

bra, bra, bra!!

[nie jestem zboczony :)]

10.03.2005
03:11
smile
[75]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Śpij dobrze.

Spadam popracować. ;)

Nite!

10.03.2005
03:39
smile
[76]

ronn [ moralizator ]

Siedziałem sobie w mieszkaniu E,A4
Gdy ktoś zapukał do drzwi E,A4
Wyjrzałem przez ślepe oko
I wyskoczyłem przez okno
Biegłem przez śnieżne ulice
Słyszałem za mną ich krzyki
Biegłem, się nie oglądałem
Ach, jakże było wspaniale

Dookoła mowa idiotów
Płynęła gdy radio grało
Pobiegłem więc do kolegi
Powiedział mi co się stało
Popłynął rzeką alkohol
Koledzy mieli metody
A w wannach ryby pływały
Ach, jaki ja byłem młody

10.03.2005
06:40
[77]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dzień dobry!

i za razem do zobaczenia wieczorem :)

10.03.2005
07:32
smile
[78]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Przyjmijmy, że Dobry;))
Ps. czy ktoś zarezerwował stolik na dzisiaj?

10.03.2005
08:05
smile
[79]

legrooch [ Legend ]

Przez telefon powiedziała mi kobieta, że ponoć 250zł. Zobaczymy jak wyjdzie. Zmienili serwis, zagubili dwa razy moje zlecenie, ogólnie fajnie wyszedł poprzedni serwis :)
Teraz wyszło taniej o 50zł od poprzedniego :)

10.03.2005
08:05
smile
[80]

legrooch [ Legend ]

Właśnie wychodzę na imprę do Mariottu :)
Trzymać się wszyscy :)

10.03.2005
08:29
smile
[81]

artaban [ swamp thing ]

legrooch --> W pierwszym momencie zrozumiałem, że odpowiadasz yagience na pytanie o rezerwację stolika :) I zacząłem się głowić: 250 zł za stolik, inna obsługa, czy to się nam opłaca? :) Czwartki, nigdy nie ufałem czwartkom :)

10.03.2005
09:26
smile
[82]

Yans [ Więzień Wieczności ]

GROARGH i już ;)

10.03.2005
09:29
smile
[83]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

RRROAAAARRRRR!!!!!

Yans ::::> Zaraz wychodzę na 2 godzinki, jak wrócę, dam znać i zaczniesz ssać ;oP

10.03.2005
09:37
smile
[84]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Zawsze się z Siwym przerzucasz i licytujesz, kto wykazał się większą pierdołowatością i wskaźnikiem wypadkowości. Myślę, że mój dzisiejszy poranny wyczyn zasługuje na miejsce w pierwszej dziesiątce, a nawet piątce... Otóż nie warto być kulturalną i uprzejmą, bo to boli. Stałam w metrze tuż obok drzwi i na jednej ze stacji chcąc przepuścić ludzi zrobiłam krok za siebie na zewnątrz i... zniknęłam ludziom z oczu. Trzeba mieć naprawdę niezłego pecha (i cela), żeby idealnie trafić w przestrzeń między pociągiem a peronem. Dobrze, że niska jestem, to krótko spadałam ;) Miły młody człowiek, który pomógł mi się wydostać dopytywał się, czy na pewno nic mi się nie stało, bo wyglądało to strasznie. Zresztą moje gramolenie się też zdaje się było niezłym kinem, myślałam, że już w tej dziurze zostanę... ;) W tej chwili do zasobów WWWAiS mogę dorzucić piękny twardy krwiako-siniak na udzie, o tyle bardziej wartościowy od łomu, że nie jest wieczny :)
Aha, pierwszy raz w życiu dziękuję opatrzności, że nie jestem chuda jak patyk - impet z jakim poleciałam pewnie patyczakowatą nogę by złamał :D

Mężu ---> Jak najbardziej się zgadzam - czwartki są baaardzo podejrzane :> Korciło mnie, żeby Cię zobaczyć, ale szczęśliwym (?) trafem dziś na 19-tą jestem zaproszona na kolację w stylu mołdawskim. Pizza i spaghetti przegrywają w przedbiegach, szczególnie że przy okazji kumpel na wesele będzie prosił - a tam to dopiero będzie wyżerka ;P

10.03.2005
11:03
[85]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wczoraj bylem na kuligu znowu...alllllle hity:)) zaliczylem upadek przy 60 km/h oczywiscie z trzema fikolkami:)))pech chcial ze akurat przed ta prosta kumplowi w kamerze bateria padla:((

10.03.2005
11:10
smile
[86]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Meghan, ILEK ====> nie popisujcie się, dobra ?!?! :D

10.03.2005
12:27
smile
[87]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Idę na dyżur we wtorek, pisze, że przesunięty na czwartek, idę w czwartek, pisze, że w środę. Wydawało by się, że doktor, a zjeb jakich mało...

10.03.2005
12:42
smile
[88]

L@WYER [ Valaraukar ]

Hailleluja wszystkim .

ILEK --> nie chwal się ... po moich akrobacjach w czasie zjazdu na Sunray-u z Cytadeli kilka dni temu niewiele rzeczy mnie zaskoczy ...

Paudyn --> "Teraz Bolska" ...

10.03.2005
12:54
[89]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> Dlatego jak tylko zrobię dyplom, postaram się stąd spieprzyć. Nie ukrywam, że pojawiła się ku temu okazja i zrobię wszystko, żeby ją wykorzystać.

10.03.2005
12:58
smile
[90]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> hmmm ... Dlaczego Ci się nie dziwię ?!?

10.03.2005
13:04
[91]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---> Juz sie nie moge doczekac jak mi Galy kamerke podrzuci i sobie to ogladne:))

10.03.2005
13:06
smile
[92]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> tjaaaa ... własne "akrobacje" rejestrowane na jakimkolwiek nośniku dają duuużą frajdę przy ogladaniu ich cudzymi oczyma (oczami) . A jak się jeszcze coś do tego wypije ... ;D

10.03.2005
13:18
[93]

legrooch [ Legend ]

Korzystając z dostępu do netu.
Aparat w serwisie (jutro odbiór).
Knajpa dziś odpada (ale następne będą ok).
Piździ jak w #%^@ u ^#@&^.
Śnieg mnie doprowadza do totalnego ^#&@@!.
Obiadu nie dostałem :/ Trzeba zapłacić 120zł (niech się bujają!).
Ale za to herbata, ciasteczka i zakąski ok :>

10.03.2005
13:22
[94]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> oddałeś w końcu aparat do serwisu ?!? Ożesz w mordę ... :D
Co do śniegu, zimy i całej reszty - czepiasz się, bo w Twoim kraju czarnych biją ...
Jakby co - do wypicia, w wiadomym terminie .
:D

10.03.2005
14:01
smile
[95]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Apropos tego obiadu przypomniał mi się autentyk. Kolo zrobił wystawną kolację dla pracowników i partnerów firmy. Wszyscy jedli i pili, aż się uszy trzęsły. Pod koniec gospodarz wychodzi na środek i stwierdza, że teraz... każdy płaci za siebie...

10.03.2005
14:34
smile
[96]

Siwy4444 [ Senator ]

!Roar!

Meghan: No,no. Gratuluję postępów. Bez wątpienia należy się talon na kupon. Przekażę szefowej. ;)

10.03.2005
15:34
[97]

L@WYER [ Valaraukar ]

Wszystkich zainteresowanych i zapowiedzianych niniejszym informuję, że stolik w MA został przed chwilą zarezewowany. Zgodnie z umową, rezerwacja jest na godzinę 18.30 .

10.03.2005
16:13
smile
[98]

artaban [ swamp thing ]

Lawyer --> Zdaje mi się, że mój żołądek już tam jest myślami :)

10.03.2005
16:42
smile
[99]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Jeśli byście posiedzieli tam do co najmniej do 21 to może i ja bym się pojawił... (wczesiej nie mogę).

Poczekacie na mnie ???

10.03.2005
16:47
smile
[100]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nie

10.03.2005
20:01
smile
[101]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

No to nie przyłaże...

10.03.2005
20:44
[102]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To nie.

10.03.2005
21:15
smile
[103]

Justa__ [ kreska kreska ]

10.03.2005
22:34
smile
[104]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Pozdrawiaju wszystkim, którzy byli w MA. A Ci co nie byli to się mogą cmoknąć. Do zobaczenia w przyszłą sobotę 19.03.

10.03.2005
22:46
smile
[105]

legrooch [ Legend ]

Pic ==> Co z kawą? :>

10.03.2005
22:56
[106]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Kawka jest cały czas aktualna. Zapraszałem Cię już od pamiętnego wyjazdu do Krakowa. Zaproszenie nie straciło na aktualności.

10.03.2005
23:23
smile
[107]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja już w domu, ku swemu zdumieniu.

Wiadomość dobra: przed chwilą wlazłam do chałupy z pracy, więc jest lepiej niż sądziłam!
Wiadomość zła: pracujemy jednak w sobotę, a i niedziela może się okazać zapełniona, ale to się jeszcze okaże.
Jednym słowem: wycofuję się z planów spotkania w celu przyzywania wiosny ;)

pzdr

10.03.2005
23:26
smile
[108]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spoko, może bez naszego udziału naprawdę uda im się ją przywołać... jeśli wiesz, co mam na myśli ;oP

10.03.2005
23:35
smile
[109]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooooj, Paudi, ale wiesz, nie będziemy mogli uczestniczyć w paleniu i topieniu... ;)))

10.03.2005
23:39
smile
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa... niekoniecznie marzanny ;oD

10.03.2005
23:42
smile
[111]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie płacz, przyjście wiosny to nie jedyny powód do takiej zabawy... ;>

10.03.2005
23:50
smile
[112]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dziś skompletowałem brakujące tomy Czarnej Kompanii. Ich jednak podpalać nie będziemy ;>

10.03.2005
23:53
smile
[113]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ech, cholibka, żeby Kermit mi nie zabrał tej swojej kolekcji, to byś skompletował o wiele wcześniej... za darmo bym oddała, znaj gest ;)))

10.03.2005
23:55
smile
[114]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widocznie jesteś słaba w knuciu intryg. Weź korki ;oP

11.03.2005
00:01
smile
[115]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Spoko, nie chcę od razu dyplomu mistrzowskiego, na razie spróbuję sama pokombinować, bez pomocy z boku :PP

11.03.2005
00:03
[116]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zastanów się. Masz u kogo praktykować ;oP

Branoc.

11.03.2005
00:10
smile
[117]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przemyślę to, zawsze mogę robić kursy uzupełniające u innych ;))

Śpij dobrze.

11.03.2005
00:37
smile
[118]

Siwy4444 [ Senator ]

U kogo niby? ;)

Paudyn: Pa!

11.03.2005
00:47
smile
[119]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, nie, Ty jesteś od kursów majestatu ;))

Uroczyście oznajmiam, że zrobiłam sobie kanapkę z białym serem i zrzuciłam w nią receptę i skierowanie na badania krwi :) Mam nadzieję, że nabiał na pieczątce nie będzie powodem, dla którego mi ich odmówią ;))

11.03.2005
00:52
smile
[120]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak! To moja mocna strona. Chcesz pobierać u mnie nauki? :)

Dobrze, że nie odwrotnie. Myślę, że nabiał na pieczątce jest traktowany tam jako zjawisko niemalże naturalne. Najwyżej na skierowaniu zmienią specjalistę. ;)

11.03.2005
01:09
smile
[121]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mam przecież dżamnika, on to jest dopiero mastah! ;)

Mam nadzieję, że nie zwrócą uwagi. Najwyżej im wmówię, że tak było od początku, może uwierzą.
Dopóki nie przekierują do weterynarza, to wszystko w porządku ;))

11.03.2005
01:14
smile
[122]

Siwy4444 [ Senator ]

I tak wysiada przy mnie. Jak wszyscy i wszystko inne. ;)

Strzep z siebie pióra i futro jamnika, bo może to być jednak ten kierunek. Żebyś nie została kaczką doświadczalną. ;)

11.03.2005
01:19
smile
[123]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Błąd, drogi panie! Błąd! To dżamnik jest avatarem bóstwa majestatu, Ty dzielnie go gonisz, ale jednak dżama nie da się prześcignąć w tej kwestii. On nawet nie jest wypełniony majestatem, on po prostu jest jego ucieleśnieniem! Zapamiętaj to ;)

Cholera, muszę uważać, bo popatrzą na mój głupi dziób i naprawdę będzie nieszczęście ;))

11.03.2005
01:23
smile
[124]

Siwy4444 [ Senator ]

Ty chyba jawnie dążysz do konfrontacji. Albo po prostu się złośliwisz. ;)

Cóż, najwyżej będziemy Cię szukali na sonar, albo na suchą bułkę. ;))))

11.03.2005
01:31
smile
[125]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Skądże. W trosce o Ciebie nie dopuściłabym do jakiejkolwiek konfrontacji. On by Cię zmiażdzył samym spojrzeniem ;))

O madonno! Na suchą bułkę?! I zrobię się żółta, a ktoś będzie mnie zabierał wieczorem do wanny??? :O

11.03.2005
01:41
smile
[126]

Siwy4444 [ Senator ]

Chyba najpierw byś musiała mu lusterko podstawić. To już cheating. Jestem górą. Jak zawsze. Pffff. ;)

Ja będę to robił. Wieczorem kąpiel, a rano zwykłe odkurzanie, bo czasu nie ma. ;)

11.03.2005
01:45
smile
[127]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zapomnij. Jak się z nim zmierzysz, to przegrasz. O ile będzie mu się chciało spojrzeć, możliwe, że się po prostu przez Ciebie przetoczy ;))

Ekhem, ekhem. EKHEM, EKHEM. Nie przesadzajmy z tym moim upodobnieniem się do kaczki, bo zaraz się okaże, że powinnam piszczeć jak mnie ktoś ściśnie ;)))

11.03.2005
01:48
smile
[128]

Siwy4444 [ Senator ]

Myślę że czuje godnego rywala i będzie odwlekał konfrontację w nieskończoność. ;)

Kto niby miałby Cię ściskać?! :)

11.03.2005
02:09
smile
[129]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe, a ja myślę, że sam się boleśnie przekonasz, że z nim się nie zadziera ;)

Nie wiem, pewnie ci sami, którzy zabieraliby do wanny i karmili suchą bułką ;))

11.03.2005
02:11
smile
[130]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja nie zadzieram, on również czuje swoisty respekt. W tym stanie delikatnej równowagi będziesz miała dwóch instruktorów. :)

Całe szczęście że są delikatni i mają suche ręczniki. ;)

11.03.2005
02:17
smile
[131]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dla bezpieczeństwa trzeba pilnować, zebyście omijali się szerokim łukiem. I żeby nie pomylić Wam smyczek ;)))))
<pardon, nie mogłam się powstrzymać :)>

I będą prowadzać na spacer, żeby pasać między tatarakiem i sitowiem ;)

11.03.2005
02:24
smile
[132]

Siwy4444 [ Senator ]

Wiesz, zawsze możemy się dogadać i zacząć musztrować taką jedną, co za rzadko wyprowadza. Prawie w ogóle nie wyprowadza. ;))))

Haha! Po tym tekście przypomniał mi się komunikat autoaway jaki ma na kanałach Painkiller'a jeden człowiek. Brzmi on następująco: "Poszłem kompać kaczkie (zapach waniliowy)". Haha!

<już się muszę za gębę trzymać>

11.03.2005
02:31
smile
[133]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oj, hopaki, bo to się dla Was skończy i nawet majestat Wam nie pomoże... ;>

Nie jestem do końca pewna, czy ten waniliowy zapach jest nieodzownym składnikiem kaczki, czy ja mogę być kaczką pachnącą czymś innym? ;)
Hej, ale mam nadzieję, że nie wyrośnie mi błona pławna między palcami!!!! :O

<zapchaj czymś! ;)))>

11.03.2005
02:39
smile
[134]

Siwy4444 [ Senator ]

Jest nas dwóch i walczymy o słuszną sprawę. Nie rzucim zieeeemiiiii skąd.... ;)

Będziesz pachniała jakimś moim więc się nie martw. W waniliowych się nie taplam. Co do błony, to nie wiem jak daleko posunie się metamorfoza. A coś Ty taka ciekawa w ogóle?! Poczekaj spokojnie na transformację to się dowiesz. ;)

<nie było pod ręką ściery więc cukierkiem>

11.03.2005
02:44
smile
[135]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dla niego się to źle skończy. Jest bliżej, więc odstawię go od michy. Jak się dowie, że to przez Ciebie, to zagryzie ;)

Wizja płony pławnej mnie wykończyła. I jeszcze trzeba będzie sobie całymi dniami kuper w wodzie moczyć. Nieeeeee, po namyśle postanowiłam, że spróbuję się przetransformować w inne zwierzątko. Może puchaty króliczek? ;> Pasowałabym mentalnie ;>

<niewiarygodne, mnie też przyszła do głowy ściera... no, dokładniej to zwinięta w kłębek szmata ;)>

11.03.2005
02:59
smile
[136]

Siwy4444 [ Senator ]

Przyjdę z suchym prowiantem, co ostatecznie przechyli szalę zwycięstwa na moją stronę. ;)

Może od razu zmutowany pluszowy różowy blond jednorożec-nosorożec. Pasowałabyś z koloru grzywy. Też dobrze. ;)

<pewnie jeszcze w czymś uwalana znając Twoją złośliwość; lepiej nie mów w czym ;)>

11.03.2005
03:07
smile
[137]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przekupstwo? Wstyd! I to nawet podwójny wstyd, bo jak go znam, to da się przekupić ;/

Litości. Ja rozumiem, że blond, rozumiem, że różowy, że pluszowy, nawet tego jednorożca rozumiem! Ale błagam, błagam - dlaczego nosorożec? :O Aż tak ze mną źle? ;))
<ja to bym złośliwie alkoholem nasączyła... ;>

11.03.2005
03:14
smile
[138]

Siwy4444 [ Senator ]

Sama chciałaś tej wojny. ;)

Dlatego że nie wiedziałem czy przemiany w jednorożca nie uznasz za potwarz z przyczyn podstawowych. Niech będzie zatem jak wybrałaś. Czekam na transformację. Gdy nie nastąpi w ciągu najbliższej doby poproszę o interwencję Yagienkę. Potrafi przyzywać więc zapewne i zna się na przemianach. ;)

<o0 ; to by była godna zemsta za przekupienie dżamnika ;)>

11.03.2005
03:50
smile
[139]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Rozstrzelam! ;>

O tak, za jednorożca to bym już szczególnie się unosiła złością ;) Zostańmy przy pluszowo-puchatych króliczkach, zdecydowanie czuję, ze to moje wewnętrzne zwierzę mocy ;))

<zrobię to przy pierwszej możliwej okazji!>

Żegluję spać, bo mi się ślepia same zamykają.
branoc!
takich jak zawsze życzę :)

11.03.2005
03:51
smile
[140]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie trafisz! ;)

kolorowych

nite!

11.03.2005
03:53
smile
[141]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Naprawdę chcesz sprawdzić? :> [najwyżej poprawię, ot co! :)))]

branoc!
off :)

11.03.2005
08:30
smile
[142]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

heh...pobilem rekord...8.12 w pracy:)) a tu zywej duszy.:))))

11.03.2005
08:45
smile
[143]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Niektórzy byli wcześniej, tyle że najpierw zajrzeli na ogame.pl :)

11.03.2005
08:47
[144]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale ja zwykle jestem 9.30:PPP a murzyni to fakt napierdzielaja od rana i szwendaja sie po ogame.pl:)))

11.03.2005
09:29
smile
[145]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

GROARGH!

Meghan-->zdolna jestes :P

Gwiazd&Kermit&i możliwa reszta-->Jak tam moje ksiazki? Pzreczytane? Mam następne zamówienia na Eriksona :P

11.03.2005
09:42
smile
[146]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Murzyn to Ci może na spotkaniu zrobić odwiert co najwyżej :>

Nie ma co robić w firmie, a ogame wciąga :)

11.03.2005
11:11
smile
[147]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Siema ranne ptaszki. Normalni ludzie wstają po 11.

Informacja dla zainteresowanych (czyt. Misio Jedi i Kermit). Poniżej podaję link do zwiastuna filmu "Autostopem przez galaktykę".

11.03.2005
11:36
[148]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Trailer bardzo fajny, czuć ducha powieści... ale jaki będzie film to sie zobaczy, na razie wszystko sprawia wrażenie lekko kiczowatego, ale moze sie to sprawdzi Tylko co oni z Marvinem zrobili??

11.03.2005
11:40
smile
[149]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Wchodze pacze widze spotkanie. Pacze na date widze że wczoraj:( I sie wkurzylem:(

11.03.2005
11:41
smile
[150]

artaban [ swamp thing ]

Po chwili namysłu muszę przyznać, że pokazanie Marvina jako tamagochi jest zdecydowanie w duchu Adamsa :)

11.03.2005
11:49
[151]

L@WYER [ Valaraukar ]

Heilleluja wszystkim .

ILEK --> pracoholiku ...

11.03.2005
12:01
[152]

Thufir Hawat [ Konsul ]

L@WYER ==> Wtorki będą mi odpadać. Na 17 będę mieć angola od tego tygodnia. Dam Ci znać co i jak.

11.03.2005
12:02
[153]

L@WYER [ Valaraukar ]

Thufir Hawat --> no cóż, poczekam ...
:>

11.03.2005
12:49
smile
[154]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A ja chyba pójdę w kimkę, bo jakiś zmęczony jestem...

11.03.2005
12:53
smile
[155]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> "leczenie się" aż tak Cię zmęczyło ?
:D

11.03.2005
12:56
smile
[156]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

L@WYER :::> Nawet nie wiesz, jak męczące jest Siedzenienadupiewdomuinicnierobienie :o))) Człowiek ma ochotę odpocząć ;oP

11.03.2005
12:57
smile
[157]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> wiem doskonale - potrafi zmęczyć niemal jak dzień spędzony z siekierą i łopatą na działce :> ...

11.03.2005
13:11
smile
[158]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A nawet bardziej... ale cóz poradzić, w końcu zmęczenie psychiczne jest znacznie bardziej męczące, niż fizyczne ;>

11.03.2005
13:14
smile
[159]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> ooooo taaak ... Potrafi wykończyć nawet najtwardszego zawodnika ...

11.03.2005
16:53
smile
[160]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff.... no to sobie poodpoczywałem ;oD

11.03.2005
17:20
smile
[161]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie przerywaj, kontynuuj. ;)

11.03.2005
17:25
smile
[162]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Teraz się posilam ;o) Trzeba nabrać energii, żeby nie paść przed 22 ;oP

11.03.2005
17:44
smile
[163]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wracając do zegara systemowego, skilowałam wszystkie błędne wpisy w rejetrze, namierzone programem EasyCleaner (tak wiem to się źle skończy) i zaczął pokazywać poprawną godzinę;))

11.03.2005
17:46
smile
[164]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: Zatem jak już skończysz to powróć do poprzedniego zajęcia, o ile nie zemdlejesz podczas bieżącego. Wiem że ma ono na celu przyswojenie racji żywieniowej, a tym samym ogólną regenenerację, niemniej samo w sobie może być naprwdę nużące. ;)

11.03.2005
17:49
smile
[165]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Po uzyciu EasyCleaner kumplowi raptem przestały działać trzy progsy ;oP

Siwy :::> Bo jest. Jak na razie mam po prostu ochotę popykać w piłeczkę. I chyba to właśnie zrobię ;o) A potem jakowyś seansik. Cięzki wybór, gdy tyle szpul filmów stoi sobie na regale ;oP

11.03.2005
17:56
smile
[166]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Siwy -> Nie znamy się, ale słyszłem, że trafił w Twoje ręce szkic programu o komputerach. Chętnie na ten temat bym z Toba pogadał, bo brakuje mi prowadzącego. A słyszałem, że się na tym nieźle znasz.

11.03.2005
18:13
smile
[167]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: Bacz abyś się nie zaplątał w którąś z taśm. Rozmiary straty jaką by poniosła kinematografia byłyby niepoliczalne. :)

Piccolo: To prawda że trafił. Wcześniej czy później wpadnę na spotkanie Wyspy, więc można by to załatwić za jednym miotem. O ile mi wiadomo nie jest to nic naglącego. :)

11.03.2005
18:48
[168]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Siwy -> To prawda. Yagienka i L@wyer przebąkiwali coś o spotkaniu Wyspy 19.03 w MA. To się możemy tam wstępnie umówić.

11.03.2005
18:52
smile
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Spoko, na szczęście to jedynie szpule z płytami, a bardziej niepowetowaną stratą dla kinematografii byłby z pewnością taki kinomaniak jak ja ;oP

11.03.2005
19:20
smile
[170]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

hehehhe byłem dzis na sankach ale było wyjebczo:] za to noga mnie teraz boli strasznie:(
Jutro ide na "Kiłę" o przepraszam "Piłę":P Widział to już ktoś? Podobno jest bardzo dobre:)
A propo spotkania 23 kwietnia- Ja sie zgadzam zrelaksuje sie przed testami końcowymi:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-11 19:16:59]

11.03.2005
22:57
smile
[171]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Właśnie wróciłam z pracy, było uroczo, szczególnie podobał mi się moment, w którym jeden z kolegów pojechał po piwo, bo stwierdziliśmy, ze czas uczcić weekend :)))

Pracuję jutro od 12. Pracuję też w niedzielę.
Ale mam świetny humor, mnóstwo energii i jeżeli jutro ktoś chciałby wyskoczyć wieczorkiem na piwko, to ja jestem bardzo za. Bo chociaż teoretycznie jest jutro trochę pracy, to ambitny plan zakłada wypchnięcie tego jak najszybciej.
A jak nie, to przyjdzie pić w samotności ;)))

Ech, jak jest pięknie, naprawdę :)))

11.03.2005
22:58
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj tam, ja właśnie teraz piję w samotności. Grzaniec roxxx.

11.03.2005
23:02
smile
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A to może jutro napijemy się razem? :>

11.03.2005
23:04
smile
[174]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ok, wpadaj na Bemowo, to się napijemy ;oP

11.03.2005
23:06
smile
[175]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie widzę problemu, chociaż trochę jakby daleko, może gdzieś na mieście albo tam, gdzie ostatnio? ;P

11.03.2005
23:08
smile
[176]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jestem na antybiotykach i do wtorku nie ruszam się z domu, sorry :oP

11.03.2005
23:10
smile
[177]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ] https://www.forum.utd.pl/

Oj tam, ja właśnie teraz piję w samotności. Grzaniec roxxx.



Podpisuje sie wszystkimi kończynami:) Paudyn masz u mnie plusa;)

11.03.2005
23:13
smile
[178]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Filevandrel :::> Piję takiego grzańca od kilku dni. Mamusia mnie rozpija pod pretekstem choroby i nawet złego słówka nie piśnie ;oP

11.03.2005
23:13
smile
[179]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pffffffffffffffff, to nie. Zapamiętam, że wzgardziłeś. Słaby z Ciebie zawodnik jednym słowem. Ja na antybiotykach i z gorączką 38,5 byłam na jednym ze spotkań, ale Ty delikatna istotka ;)))

11.03.2005
23:16
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa... a na co chorowalaś, bo na pewno nie na zapalenie oskrzeli. Swoją drogą wolę być zdrowym mięczakiem, niż tfffardzielem z zapaleniem płuc, który może w każdej chwili okazać się kolosem na glinianych nogach :oPPP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-11 23:12:40]

11.03.2005
23:18
smile
[181]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, oczywiście, tylko Ty chorujesz poważnie, ja sobie wymyśliłam i chorobę, i gorączkę <głaszcze>.
Oj Paudi, Paudi.

11.03.2005
23:19
smile
[182]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóż, skoro jest ciąża urojona, to może być i choroba ;oPPP

Zresztą nie ma siły, jak mnie coś powala po raz pierwszy od lat 9, to nie jest to "nic", taka smutna prawda :oPPP ALe możesz za mnie wypić ;oPPP

PS. Podrap... możesz więcej :o)))))

12.03.2005
01:49
smile
[183]

Siwy4444 [ Senator ]

re

Skatowałem właśnie Elemental Evil i dopiero wróciłem do domu. Jeszcze jestem po pas uwalany w trzewiach wrogów. Było super.
Jutro w celach pańszczyźnianych muszę się telepać na YelonkY.

Gwiazd: Hello! ;)

Paudyn: Miałem na myśli zadzierzgnięcie spowodowane taśmą. ;)

Piccolo: Nie wiem czy będę akurat na tym, ale to się jeszcze zobaczy. Jak nagląca jest to sprawa?

[edit]

Idę na film.

nite!

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-12 03:52:35]

12.03.2005
09:08
smile
[184]

legrooch [ Legend ]

Aparat odebrany!!!
Yuppi! :D

12.03.2005
09:44
smile
[185]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

legrooch-->jaki aparat? Chyba nie mówisz o tym z Krakowa??

12.03.2005
10:27
smile
[186]

legrooch [ Legend ]

Shadow ==> No :D
Ale naprawa szybka - 4 godziny. Problem z częścią był. Ściągali jebaki od listopada :)

12.03.2005
10:40
smile
[187]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

legrooch-->dobre :) A znajomy nie denerwował się za bardzo?

12.03.2005
10:53
smile
[188]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To barbarzyństwo, żeby człowiek musiał wstawać w sobotę o 10:45, żeby udać się na 12 do pracy :/ Jestem głęboko zdegustowana tym faktem.
Inna sprawa, że się w końcu wyspałam. Nic dziwnego, miałam wstać o 9:30, ale mi się troszkę przysnęło... ;)

Pozdrówka serdeczna, idę jeść śniadanie, a potem ciężko harować. Wmawiam sobie, że dzisiaj jest wtorek, to mnie jakoś podtrzymuje na duchu - jeszcze 4 dni pracy, a potem wolne, dużo wolnego, monstrualnie dużo wolnego :))))

12.03.2005
11:04
smile
[189]

legrooch [ Legend ]

Nie wiem czy się denerwował. Spokojny chłop z niego :)
Ale to jest prezent ślubny od żony :) Więc pewnie obydwoje chodzili wpienieni cywilnie :>

Kto rano wstaje temu... :>>>

12.03.2005
11:31
[190]

legrooch [ Legend ]

Przed:

12.03.2005
11:32
[191]

legrooch [ Legend ]

Po:

12.03.2005
11:45
smile
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O ja pier***, przez te antybiotyki wstaje się o barbarzyńskich porach...

12.03.2005
12:11
smile
[193]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudyn ---> Przez te antybiotyki to Ci się w głowie miesza ;P Barbarzyńska pora to by była 5 rano, łuk w grabę i do lasu :D

12.03.2005
12:16
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nieoficjalna Na Boku ::> Nie mogę, schorowany jestem i jeszcze zapalenia płuc dostanę... phiii :oPP

12.03.2005
13:40
smile
[195]

artaban [ swamp thing ]

Pierwsze wrażenia po wymianie Modecoma 300W na Chiefteca 420W --> Wow, a myślałem, że to Modecom był cichy :)

12.03.2005
14:12
smile
[196]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Siwy -> Spoko. Sprawa nie jest aż tak nagląca.

L@wyer i Miso-Jedi -> Płytki z całym pierwszym sezonem "Star Wars: Clone Wars" i film "Star Wars: Holiday Special" są już gotowe i czekają już na Was.

12.03.2005
14:15
smile
[197]

Siwy4444 [ Senator ]

Piccolo: Okey. Jeszcze się będziemy umawiali. Pozdrów ode mnie Animację. ;)

12.03.2005
15:34
smile
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff... naszła mnie ochota na pizze.

12.03.2005
15:42
smile
[199]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Paudyn -> W takim razie szkoda mi Ciebie. Nigdzie nie zamówisz Bałaganu.

12.03.2005
15:43
smile
[200]

artaban [ swamp thing ]

Piccolo --> Ach, zasmakowało? :)

12.03.2005
15:48
smile
[201]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piccolo :::> Nigdy nie zamawiam bałaganu. Nie toleruję oliwek.

12.03.2005
15:59
[202]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Artaban -> Mowa!

Paudyn -> Bluźnierca!

12.03.2005
16:21
smile
[203]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piccolo :::> Możliwe, zresztą to nawet całkiem przyjemne ;oP

12.03.2005
19:01
smile
[204]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Własnie wróciłem z kina. Już wiem co jest na obrazku we wstepniaku;) Zajebisty film.

12.03.2005
20:01
smile
[205]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudyn ---> Trza mieć fantazję, Nieoficjalny. Ja po prostu zamówiłam bałagan BEZ oliwek i anchois :D
Niniejszym narobiliście mi apetytu na pizzę. Z braku laku zmuszę Wirtualnego Gacha do popełnienia spaghetti :D

12.03.2005
20:29
smile
[206]

artaban [ swamp thing ]

O, żona dobrze prawi. Też się zastanawiałem, dlaczego Paudi po prostu nie zamówi bałaganu bez oliwek :) Ja zawsze dodaję: na ostro i zawsze dorzucają gwoździe :)

12.03.2005
20:30
smile
[207]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie sądziłem, że jemu zechce się te oliwki wyciągać ;oP W końcu wsypuje wszystko jak leci, a tak jest najprościej :o)))))

12.03.2005
20:34
smile
[208]

artaban [ swamp thing ]

Mam nieśmiałe podejrzenia, ze kucharz ma miseczki opisane jako: oliwki, cebula, salami, boczek, papryka i tym podobne, a nie "do bałaganu", do carbonary" itp :)

12.03.2005
20:35
smile
[209]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A ja mam niejasne wrażenie, że zbiera do jednej z miseczek resztki z dnia poprzedniego, a miseczka ta podpisana jest bałagan ;oP

12.03.2005
20:41
smile
[210]

artaban [ swamp thing ]

Przypomina mi to opowieść kumpla, który lata temu pracował na wakacje przy taśmie, po której jechały truskawki. Wyrzucał szypułki, zgniłe i zielone truskawki, itp. Część truskawek spadała na podłogę. Po podłodze, jak to po podłodze, się chodziło, rzucało się na nią pety, itp. Pod koniec dnia wszystkie truskawki z podłogi zamiatano do beczek, które później wysyłano do "gorzelni" bełtów.

Nie muszę chyba dodawać, ze uraczył nas tą opowieścią podczas obalania wiśnówki :)

12.03.2005
20:45
smile
[211]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Mężu ---> :* - za uznanie, :* - tak z tęsknoty :))))
Dobrze, żeś o tych gwoździach wspomniał, następnym razem będę kusić Wirtualnego, że tam mają mielone żyletki, którymi regularnie goli się od środka :) Może podziała, tylko pytanie, czy te gwoździe to faktycznie gwoździe, czy plastikowa tandeta :D

12.03.2005
20:49
smile
[212]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi to przypomina filmik, na którym miałem okazję oglądać proces produkcyjny parówek...

12.03.2005
21:15
smile
[213]

artaban [ swamp thing ]

Żono: :* :) Zapewniam - oryginalne italiańskie gwoździe :) Nawet napisy mają wygrawerowane po łacinie :)

12.03.2005
21:27
smile
[214]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jeśli nie jest to stal dalmaceńska, nie warto sobie głowy zawracać :oP

12.03.2005
22:54
smile
[215]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dobry wieczór.
Wróciłam z pracy.
Jutro idę na 12 i wrócę o podobnej porze.
Dziękuję za uwagę.
Dobranoc.

12.03.2005
22:55
smile
[216]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

branoc. ja ide ogladac symetrie zaraz:)

12.03.2005
23:17
smile
[217]

legrooch [ Legend ]

Branoc. Ja idę oglądać "Kochajmy syrenki" :)

12.03.2005
23:19
smile
[218]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

nie nowybierz cos na poziomie. Np Rybki z Ferajny;)

12.03.2005
23:19
smile
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja pier***, własnie po raz kolejny dano mi odczuć, w jak pojebanej firmie pracuje ;oD
Dodano nowa kierowniczke ze sluchawek. Juz taka jedna jest, ale o ile tamta ma lat 30 i doswiadczenie w pracy kierowniczej, to nowa zeszla dopiero ze sluchawek i ma lat moze 20, a doswiadczenie zerowe... jak dobrze, ze nie bedzie moja przelozona buahahahahaha

12.03.2005
23:30
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hej, Paudi, podrap albo przytul, bo strasznie zmęczona jestem, co? ;)

12.03.2005
23:31
smile
[221]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

<przytula>

Swoją drogą ciekawe, co ja musiałbym zrobić, aby zostać kierownikiem ;oP

12.03.2005
23:34
smile
[222]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jeszcze, jeszcze!
A drapanko?

Nie wiem, ale staraj się, kobiety lubią facetów na kierowniczych stanowiskach ;))

12.03.2005
23:40
smile
[223]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Paudyn- agdzie Ty wlassciwie pracujesz bo jakos nigdy mi sie nie udalo do konca z postow wyczytac:) znacyz co robisz wiem ale nie wem gdzie konretnie prosze o dokladniejsze informacje;)

12.03.2005
23:44
smile
[224]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> A co tam <drapie> dziś pewnie i tak zejdę ze śmiechu :o))))

Filevandrel :::> TEPSA :oD

12.03.2005
23:47
smile
[225]

legrooch [ Legend ]

Filet ==> Odczep się od starych komedii polskich!

12.03.2005
23:53
smile
[226]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Legrooch- ????? O_o co Ty piłes?:)a raczej do ktortego z moich nielicznych posotw to byla odpowiedz???:]

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-12 23:49:38]

12.03.2005
23:55
smile
[227]

legrooch [ Legend ]

Filet ==> To było do mnie? :)

12.03.2005 | 23:19 Filevandrel [człowiek o trudnym nicku]
nie nowybierz cos na poziomie. Np Rybki z Ferajny;)


13.03.2005
00:04
smile
[228]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

:)

I polecam wsyzstkim Symetrię kto jeszcze nie oglądał

13.03.2005
00:06
smile
[229]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Symetria to mi się jutro rano przyda, bo pewnie z tego śmiechu poobijam sie o ściane i z rańca będę lekko niesymetryczny...

13.03.2005
00:09
smile
[230]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

z jakieog smiechu o co chodzi? O_o:)

13.03.2005
00:11
smile
[231]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Napisałem kilka postów wyżej... wesoło mam po prostu w tej robocie... człowiek na tydzień zwolnienie weźmie i omija go taki kabaret...

13.03.2005
00:13
[232]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudi ---> Nockę masz? To może zadzwonię z jakimś zażaleniem... ;P

13.03.2005
00:13
smile
[233]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

aaa chodiz o te kierowniczke?

ja moge zadzwonic z zazaleniem ze zwsze jak zwonilem do informacji po numer zglaszali sie od mnie per "pani":P Ale na szczescie mutacja zrobila swoje i juz jest lepiej;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 00:12:16]

13.03.2005
00:17
smile
[234]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nieoficjalna :::> Miałem mieć pojutrze, ale do środy jest zwolnienie, więc z nocki nici :o) Swoją drogą ten "Paudi" zrobił się cholernie popularny...

Filevandrel :::> Taaa... o "kierowniczkę" :oD Wyobraź sobie, siedzi sobie panna 4 lata młodsza, zupełnie zielona, umie tyle co ty, albo i mniej z racji, że dopiero co studia zaczyna i naraz zostaje... jedną z Twoich kierowniczek ;oD Jak dobrze, że jej bezpośrednio nie podlegam, przecież parsknąłbym jej śmiechem ;oD

13.03.2005
00:17
smile
[235]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A też się obijam od ścian, poza tym próbuję jeść czerwoną fasolkę, oglądam zdjęcie piekielnego barana z trocin, jestem ogólnie zakręcona i mam z sekundy na sekundę coraz lepszy humor, zaczynam właśnie parskać sama do siebie... ;)))

13.03.2005
00:18
smile
[236]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja sam do siebie parskam już od ponad godziny...

13.03.2005
00:19
[237]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

paudyn- no coz ukladami i konaktami ludzie maja domy pod palmami;) Wniosek nasuwa sie sam- albo jakis kontakt znajomy krewny albo nie inni kandydaci mieli na pienku z kims wyzej albo... a może nei dokończe bo to już bym przesadził...

13.03.2005
00:23
smile
[238]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi*, wobec tego możemy poparskać na siebie wzajemnie... ;))

*ano faktycznie, przyjęło się, ale to tak ładnie do Ciebie pasuje :)))

13.03.2005
00:23
smile
[239]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Filevandrel ::::> Nie przesadzisz. Moja koordynatorka dostała się w ten <ekhem> sposób na swoje stanowisko. Najzabawniejsze, że jeszcze niedawno uczyłem tą nową kierowniczkę obsługi podstawowych progsów windowsowych i officowych... cholera, ma predyspozycje jak cholera ;oD Może to i lepiej, że nie pracuję, bo pewnie ze śmiechu musiałbym się wypauzować, albo zakląłbym klientowi niechcący do słuchawki ;oP

Blondie :::> Nom, dobrze, że nie przyjął się mój nick z roboty... "marpau" od skrótu w systemie ;oD

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 00:20:16]

13.03.2005
00:24
smile
[240]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

dobra ide spac zebym jutro tak wstal zbey moc Gwiezdne Wojny obejrzec;)

Buehehhe wyobrazam sobie taki dialog

-Telekomunikacja slucham
- dzien dobry dzwonie w sprawie...
- Kurwa nie moge... OOOps przperaszam pana czym mozemy panu sluzyc???:)


Dostała sie mowisz. Masz dowody???:] albo chcoiaz poszlaki;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 00:21:53]

13.03.2005
00:46
[241]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Paudyn ----> a ktoś cię przymusza do pracy w tej firmie ?

13.03.2005
00:49
smile
[242]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Prych, prych *prycha*, parsk, parsk *parska* - ogólnie wesoło jest, humor fajnie, więc może zamiast iść spać, pójdę coś obejrzeć :)

13.03.2005
00:56
smile
[243]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> A co to za różnica? To, czy mnie zmusza, czy też nie, nie zmienia faktu, że dzieją się tu coraz zabawniejsze rzeczy (już nam poucinali jedne z podstawowych uprawnień) i po obronie pracy (a jak Bozia da, to wczesniej) spływam stąd.

13.03.2005
00:58
[244]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ano właśnie. Głównie przez takich "przypadkowych" pracowników jest chójnia w tej firmie. Co nie jest oczywiście twoja winą.

13.03.2005
01:03
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> Nie tylko przypadkowych. Ludzie z likwidowanych stanowisk, którzy pracowali tu od lat i zostali przeniesieni, podziękowali. Ta praca (w tym konkretnym dziale) jest dobra dla studenta, który chce sobie podorabiać, tudzież musi zarobić na czesne i nie myśli o mozliwości rozwoju, bo awans tu praktycznie nikogo nie czeka. Ja po 3 miechach pracy poczułem, że stoję w miejscu. Na dodatek poucinano kilka udogodnień, dzięki którym praca była nieco łatwiejsza. Teraz nie można już sprawdzać nawet kilku podstawowych rzeczy i nasza pomoc jeśli chodzi o klienta, znów została znacznie ograniczona. Jeśli już coś robię, to przynajmniej chcę to robić dobrze i nie chcę, by ktoś mi w tym przeszkadzał (nie wspominam już o pomaganiu) oraz głupio odsyłać klienta z miejsca na miejsce, wciskając mu głodne kawałki.

13.03.2005
01:11
smile
[246]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja przepraszam, ale ogarnia mnie głupawka, więc nie jestem w stanie podjąć zaproponowanego tematu. Za to chętnie wyłudzę jeszcze jednego przytula ;))) Paudi...? :>

13.03.2005
01:11
smile
[247]

Siwy4444 [ Senator ]

re

Właśnie wróciłem z imprezy na której byłem świadkiem jak moje rozliczne siostry wrzuciły po litrze Martini na łba, po czym zaczęły debatować o rodzeniu dzieci. Hell. :)

13.03.2005
01:12
smile
[248]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> A niech będzie, choć może przed snem to byś się łaskawie zrewanżowała? ;>

Siwy :::> Apage! Ja tu nie palnuję nic trwałego póki co, a Ty mi z dziećmi wyjeżdzasz ;oP

13.03.2005
01:15
smile
[249]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

impreza: +
rozliczne siosty: -
litr Martini na łba: +!
rozmowy o dzieciach: -
rodzenie dzieci: ---!

Ogólnie więcej minusów niż plusów, jak widzę ;)

Paudi --> <przytul> <drapanko> <poklepywanie> <masażyk> <piwo, które wypije w jego towarzystwie> :)

13.03.2005
01:17
smile
[250]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No... znacznie lepiej. Teraz z czystym zumieniem będę się mógł położyć spać.

Branoc.

13.03.2005
01:22
[251]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Sorry Paudyn, jeśli akurat na tobie przez przypadek skupiła się frustracja niemocy okiełznania bzdurnych zmian w naszej firmie. Francuzi masakrują dotychczasowy styl prowadzenia przędsiebiorstwa, czego wyniki możemy obserwować wokół nas...

13.03.2005
01:22
smile
[252]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zaraz, zaraz, zgodziłeś się mnie przytulić raz jeszcze, a gdzie ten przytul, co? Nie wykręcaj się, ćmundo, tylko przytulaj! :>

13.03.2005
01:27
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Piotrasq :::> Nie ma problemu. Efekt zmian miałem na szkoleniu, podczas którego poinstruowano mnie, jak mam postepować w pewnych sytuacjach. Okazało się... że w praktyce, choć firma zapłaciła za licencję i wdraża system, nie wolno mi pewnych rzeczy zastosować, by godzi to (i faktycznie tak jest) w wizerunek firmy. Teoria swoje, praktyka swoje, a możliwości jeszcze co innego. Jeszcze kilka takich sytuacji i sam po prostu dostane pierdolca, bo nie bede mogl normalnie obsluzyc klienta i wykonac mojej pracy, jak nalezy.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 01:25:38]

13.03.2005
01:32
smile
[254]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Hello! One jeszcze nie rodziły, tylko siedziały nakręcone i marudziły że by wypadało. :)

13.03.2005
01:35
smile
[255]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry :)
Znaczy co, jak takie kury-nioski? ;))
Skoro łażą im po głowie takie rzeczy, to jakieś chore pewnie czy cuś. Brrrrr, mam nadzieję, że to się nie przenosi via net, bo jeszcze byś mi jakiegoś wirusa w poście przesłał ;)))

13.03.2005
01:36
smile
[256]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Niestety muszę to powiedzieć - Constantine okazał się bardzo mdły, by nie powiedzieć bezpłciowy, przykre to bardzo:((

Ps. co do wywoływania wiosny to sobota (19 o 19.00:)) - ale o tym będzie troszkę szerszy pościk z tradycyjną listą obecnosci, a teraz pora na Telesfora, czyli spanko:))

13.03.2005
01:42
smile
[257]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: One twierdzą, że opinia publiczna zmusi je do tego wcześniej czy później. Wrzuć litra Martini, to zobaczysz czy się nie zamyślisz nad swoim żywotem. Oprócz tego gadały o wielu rzeczach, ale lepiej dla wszystkich żebym nie pamiętał niektórych wynurzeń. ;)

BTW: Jedna doszła do wniosku, że tak przystojny death metalowiec jak ja musi mieć okulary przeciwsłoneczne "z górnej półki". Wniosek taki, że niedługo będę chodził poobijany, ponieważ przewiduję sporą liczbę kolizji. W życiu nie potrafiłem w nich chodzić. :)

Hello! Yagienka

13.03.2005
01:43
smile
[258]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> OMFG!!!! Zostało Ci delikatnie przekazane, że w dobrym tonie będzie postarać się wreszcie o dzidzię ;oD

Z wrażenia pójdę lepiej w kimkę...

13.03.2005
01:47
smile
[259]

Siwy4444 [ Senator ]

To jest mi sugerowane od kilkunastu lat. Niech się sami zapładniają nawzajem. Ja jeszcze poczekam. ;)

13.03.2005
01:47
smile
[260]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

yagienka ---> Czy Ty to aby na pewno Ty? Tak sama z siebie napisałaś od razu ze swojego konta? Nie może być, czy aby na pewno godzina usprawiedliwia takie zaniedbanie? Misiowi średnia spadnie ;P
A Constantinem mimo iż z Keanu, wiele osób się zachwyca, a przynajmniej nie narzeka. Ponoć jak na adaptację komiksu to miało być całkiem niezłe, a komiksy czym jak czym, ale akcją się dosyć żywą charakteryzują. Czyżby Keanu nawet biegał nudno? ;)

13.03.2005
01:52
smile
[261]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja nawet po litrze Martini nie doszłabym do tak chorego wniosku, jak myśl o rozmnażaniu się. Chociaż moja matka byłaby w siódmym niebie, uparcie mi coś jęczy o tym, że to idealny wiek na hodowlę tego rozwrzeszczanego paskudztwa. Jeszcze czego.
...
<po chwili namysłu>
Mało tego, myślę, że nawet po skrzynce Martini nie doszłabym do takiego wniosku!!
Po dwóch skrzynkach tez nie!

:)

13.03.2005
01:54
smile
[262]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Ty lepiej uważaj z piciem, bo po skrzynce Martini mogłabyś bez namysłu przystąpić do dzieła :D Już lepiej przy butelce rozmyślaj :)

13.03.2005
01:57
smile
[263]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan, a cóż ja Ci zrobiłam, że mi tak źle życzysz i takie straszne prognozy przede mną roztaczasz? ;) Tzn. prognoza produkcji nie taka znowu straszna, ale skutek, jakiego mi życzysz, z lekka przerażający :O
Jestem w stanie odstąpić komuś przywilej rozmnażania się, obojętnie - po skrzynce Martini czy też w pełni na trzeźwo. Może Ty być reflektowała? ;>

13.03.2005
02:02
smile
[264]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Ja nie życzę, ja ostrzegam :) Po prostu wystraszyłam się, że możesz próbować swoich reakcji po skrzynce i taka wizja mi się pokazała. To wolałam krzyknąć: STOP! :D
Za ofertę dziękuję, nie skorzystam. Starsza ciut jestem, a i tak mi się nie spieszy. Nie wiem, kiedy będzie za późno, ale nie zamierzam płakać i leczyć depresji za grube pieniądze (zaoszczędzone na braku potomka do wychowania ;P).

13.03.2005
02:05
smile
[265]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A dziękuję, dziękuję, czuję się ostrzeżona, chociaż swoje reakcje po skrzynkach znam wystarczająco dobrze, żeby nie podejrzewać się o takie coś ;))

Zaoszczędzone pieniądze można wydać na winko, co Ty na to? ;))

13.03.2005
02:07
[266]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Wydaję już teraz, potencjalny potomek kiedyś mnie przeklnie, że przepiłam jego przyszłość przed urodzeniem ;P Jakoś tak się dzieje, że w Villa Moldowa zakupy zawsze robię kartonikami, nie butelkami :D

13.03.2005
02:13
smile
[267]

Siwy4444 [ Senator ]

Dziewczęta! Ja tylko przypominam, że naród ufundował pomnik Matki Polki. :))))

13.03.2005
02:14
smile
[268]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Obserwuje tę rozmowę i tak mi się nasunęło na myśl, że wbrew pozorom to faceci chcą mieć szybciej dzieci niż kobiety. Gwiazd stawia minusy przy rozmowach o dzieciach, Meghan wyraża się "potencjalny potomek", a mojej Honoratce też dzieci nie w głowie...

13.03.2005
02:15
smile
[269]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Siwy ---> Ale ja zawsze myślałam, że to w uznaniu zasług, a nie na zachętę..

Piccolo ---> Potencjalny, bo nie wiem, czy i kiedy. A że faceci chcą szybciej to wiem - jestem chyba jedyną kobietą na terenie kraju, która zamiast łapać na dzieci, to obietnicą dzieci i obrączki była zatrzymywana. A i tak poszłam, zła kobieta ze mnie ;P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 02:13:48]

13.03.2005
02:17
smile
[270]

Siwy4444 [ Senator ]

Meghan: Na zachętę również. Przecież nie ma siat w rękach! :)

13.03.2005
02:27
smile
[271]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Siwy ---> Ja od dawna twierdzę, że suma IQ na świecie = const. Niech się inni mnożą, po co komu taka druga zgaga jak ja? Jeszcze by mały przydział dostała* i potem patrzyłabym z bólem, jak na jakimś forum z rozbrajającą głupotą myliłaby IQ z ICQ, a potem mówiła, że ma IQ=50... Widzieliście ten wątek, prawda?

* Zgaga dostała, niezależnie od płci :)

13.03.2005
02:27
[272]

von Munchhausen [ Legionista ]

Przynajmniej radicus posterior bene nominatur.

13.03.2005
02:31
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiecie co, coś jednak jest w tym, że coraz częściej to facetów ciągnie do dzieci. Kermit nie wyklucza, że może kiedyś zacznie o tym powaznie myśleć, a ja mimo to zwyczajnie nie widzę siebie w roli żony i matki. Uważam konkubinat za świetny wynalazek, a mój galopujący egoizm nie zakłada miejsca na dzieci. Czuję, że za 5 lat może się nam ujawnić delikatny konflikt interesów... ale czym ja się martwię, to Meghan jest ŻONĄ, więc to nią spadnie ten obowiązek rodzenia potomków ;DDD

13.03.2005
02:36
smile
[274]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Meghna -> Moment, moment, moment. Jest w pół do trzeciej i przedstawiłaś to w bardzo zaowalowanej formie. Pozwól, że rozłożę Twoją wypowiedź na czynniki pierwsze i przeanalizuję.

jestem [...] kobietą, która zamiast łapać na dzieci - Uważasz więc, że większość kobiet łapie potencjalnych adoratorów na obietnicę urodzenia dziecka? "Łapać na dzieci"?

to obietnicą dzieci i obrączki była zatrzymywana - OK. Czyli to Ciebie jakiś facet "złapał na dzieciaka i małżeństwo"? "Zatrzymywana"? Chciałaś odejść, ale facet Ci się oświadczył? A jak to nie poskutkowało to dorzucił obietnicę macierzyństwa?

[o]A i tak poszłam - Aha, poszłaś, czyli jednak odeszłaś. Pomimo spędzonego czasu z tym mężczyzną, pomimo jego oświadczyn i roztaczanej przed Tobą wizji rychłego założenia rodziny, odeszłaś? Dobrze rozumiem? Boję się, że nie.

13.03.2005
02:51
[275]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Ciekawe, czemu czuję się wrabiana... Nie wystarczy tych spłacanych kredytów, jeszcze dzieci mam rodzić?? :>

P.S. To wcale nie jest egoizm - nie żyjemy już w komunizmie i kraj nie potrzebuje tylu nowych rąk do roboty. Egoizm by był, gdybyś dziecko w "przepisowym" terminie urodziła i żyła dalej po panieńsku.


Piccolo ---> Te skróty myślowe kiedyś mnie dobiją... 1. Jest stereotyp dziewczyny łapiącej faceta na dziecko, bo wydaje się jej, że inaczej przy sobie nie zatrzyma. 2. Ja doświadczyłam czegoś odwrotnego i stąd pokrętne porównanie, mimo iż do takiej "łapanki" nigdy bym się nie zniżyła, dziecko to nie towar do negocjacji. 3. Twoje domysły są mniej więcej poprawne - związek zaczął się sypać i próbą zatrzymania mnie była obietnica ślubu i wyrażenie chęci posiadania dziecka. Ale ja i tak odeszłam, bo jeśli po kilku latach miałam dość, to co dopiero po kilkunastu? I jeszcze dzieci w to mieszać??

13.03.2005
02:58
smile
[276]

Siwy4444 [ Senator ]

Myślę, że pomimo dużej rozbieżności poglądów nie zaszkodzi od czasu do czasu potrenować. ;)

13.03.2005
02:59
smile
[277]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Meghan -> Ufff... To kamień spadł mi z serca. Bałem się, że rozmawiam z jakimś Botem albo kobietą o dziwnych poglądach. A tu normalna dziewczyna. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z Tobą w całej rozciągłości, pogratulować sobie choć częściowej dedukcji i życzyć miłych snów.

13.03.2005
03:02
smile
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Eeee, a jakie poglądy u kobiet to są te dziwne? :)

13.03.2005
03:24
smile
[279]

Siwy4444 [ Senator ]

Według mnie nie powinny chcieć latać w kosmos. Od tego może się we łbie do reszty poprzewracać. :)

13.03.2005
03:42
smile
[280]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Niektóre i bez tego mają poprzewracane ;)

Cholera, czy moje kłopoty z tym gupim kompem się skończą? :/ Jak nie hardware, to software. Zidiocieć do reszty można. Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeech.
Zła.
I jeszcze ta praca jutro, ech...

13.03.2005
03:49
smile
[281]

Siwy4444 [ Senator ]

Masz niewątpliwie rację. Niektóre w ogóle sprawiają wrażenie, jakby były z innej planety. ;)

Kłopoty z tym nigdy się nie kończą. O co chodzi tym razem?

Wiem, będę się modlił. ;)

13.03.2005
03:51
smile
[282]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Tobie już się poprze...kręcało :) Na przykład zegar biologiczny. Natychmiast sio spać, byłoby głupio gdybyś pacnęła nosem w klawiaturę po godzinie pracy :)

Piccolo ---> Akurat w tym wątku określenie "normalna" nie ma do końca pozytywnego wydźwięku... Ale miło mi, że nie uważasz mnie za bota, bo z kolei dziwne poglądy miałam od zawsze i tak mi już pewnie zostanie. I dziękuję za życzenia, mam nadzieję że zaraz się sprawdzą :)

13.03.2005
03:56
smile
[283]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Problemy z kompem pokonane. Zawsze sobie z nim daję radę, chociaż dzielnie walczy, żeby mnie zniechęcić. Jeszcze czego!

Zegar biologiczny jest ustawiony odpowiednio i właśnie tak, jak powinien - wstawanie na 8 [czy też 6!!!] byłoby zgrozą, ale chodzenie spać o 5:00 to rzecz całkiem zgodna z moim trybem życia. W robocie nie mam czasu na spanie, a szkoda ;)

Modlitwy - tak, jak najbardziej!

13.03.2005
04:02
smile
[284]

Siwy4444 [ Senator ]

Tylko że ja zaczynam o 14, więc do tej pory jesteś zdana tylko i wyłącznie na siebie. ;)

13.03.2005
04:20
smile
[285]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zawsze jestem zdana na siebie, więc to nic nowego - ja dzielna panięka jestem, więc wytrzymam.
Spadam do łóżka, czas najwyższy.

jakichkolwiek - brak mi inwencji na życzenia, więc dziś sam wybierasz
branoc! :)

13.03.2005
04:21
smile
[286]

Siwy4444 [ Senator ]

Lepiej żebym sam tego nie robił. :)

kolorowych

nite!

13.03.2005
09:15
smile
[287]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Znowu pierwszy?

Jestem chory, czuje się fatalnie... pograłem wczoraj w brydza, wyjatkowo nawet szła mi karta, ale pod koniec to niemal omdlewałem. Chyba z gorączki. Jak ja nie lubie być chory ;/

13.03.2005
10:06
smile
[288]

legrooch [ Legend ]

Nie byłeś pierwszy... To niedzielne lenistwo nie pozwoliło mi się wpisać przed tobą :)

13.03.2005
10:37
smile
[289]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tak sobie tłumacz :P ja mam to na papierze... to jesn na monitorze :P

13.03.2005
10:37
smile
[290]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

EEE tam ja już o 8:30 byłem na nogach:P

13.03.2005
11:39
smile
[291]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja właśnie przygotowuję się do wyjścia do pracy, z okazji niedzieli spóźnię się drobne 40 minut, ale cóż to jest wobec faktu, że znowu siedzenie do wieczora?
Pzdr.

13.03.2005
11:43
smile
[292]

yagienka [ pułapka na Misia ]

BRY!
Legrooch: przypomnij mi prosze nazwę tego cudownego programu do naprawiania kopniętych dyskuff tffardych...

13.03.2005
12:03
smile
[293]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

JA tam znów wstałem o barbarzyńskiej porze i chyba dojrzałem do tego, aby pouczyć się do poprawki ;oP

13.03.2005
12:47
[294]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Yagienka -> HDD Regenerator? DiskFix? Norton DiskDoctor?

13.03.2005
13:11
smile
[295]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Piccolo: chyba to pierwsze, zaraz sprawdzę:)

13.03.2005
14:08
smile
[296]

legrooch [ Legend ]

HDDRegenerator :)
Picco trafił w pierwszym rzucie :)

13.03.2005
14:08
smile
[297]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie jest dobrze... jak kaszlę to bolą mnie palce, a w zasadzie całe dłonie. To chyba nie jest normalne :P

13.03.2005
15:03
[298]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bawię się troszku programem Windowblinds. Dzięki niemu mogę sobie pościągać i poinstalować gotowe skiny do windy. Zastanawiam się jeszcze nad progsem DesktopXP i zainstalowaniu całego theme`a, ale póki co poprzestanę na blindzie.

Tutaj kardynalska purpura... trochę chujowo gryzie się ze skinem do przeglądarki, ale wszystko po kolei...

13.03.2005
15:03
[299]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

13.03.2005
15:04
[300]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

13.03.2005
15:04
smile
[301]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

uderz w błękity - polecam coronę

13.03.2005
15:06
[302]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A może królewski błękit... hmm....

13.03.2005
15:06
[303]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

13.03.2005
15:07
[304]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

13.03.2005
15:12
smile
[305]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Xp corona? Też fajny skin, ale w niektórych oknach czcionka niedopasowana do koloru podświetlenia i napis... znika.

13.03.2005
15:13
smile
[306]

PiccoloUve [ Pretorianin ]

Paudyn -> Właśnie patrzę na nazwy Twoich dysków. F - Devastator, a D - Assasin. Rewelacja.

13.03.2005
15:19
smile
[307]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Meltdown, czyli tzw polski melanż ;oPP

Piccolo ::::> Tu masz pozostałe do kolekcji ;o)

13.03.2005
15:23
smile
[308]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tu jest ciekawy błekit... resztę skinów wypróbuję pózniej.

13.03.2005
15:26
smile
[309]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Nieoficjalny na Boku ---> Bardzo ciężkie są te Blindsy? Ale te skórki faktycznie ciekawe, pewnie i dla siebie coś bym znalazła.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 15:25:13]

13.03.2005
15:29
smile
[310]

Mazio [ Mr.Offtopic ]

zaraz przyjdzie wujek S. i zrobi Wam z d*** jesień średniowiecza za ilość postów w wątku

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-13 15:25:24]

13.03.2005
15:32
smile
[311]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nieoficjalna :::> W tle musi być uruchomiony program Windowblinds, jednak absolutnie nie spowalnia to ani zamykania, ani otwierania systemu. Skinik wraz z progsem ładują się tak samo, jak czysty pulpit windy. Co do obciązenia procka... no comment :o))

PS. Kto się pokusi o nowy wątek?

13.03.2005
15:36
[312]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudyn ---> Oki, ja gupiutka jestem, ale szybko się sama zorientowałam :)

Pokusić moge się ja, tylko niby czemu? ;P

13.03.2005
15:37
smile
[313]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aby wyręczyć schorowanego Nieoficjalnego ;o)

13.03.2005
15:44
smile
[314]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

no to sio! :P

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.