GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Ja zawsze kłamie"...

01.03.2005
16:59
smile
[1]

S1KoR© [ alkoholik ]

"Ja zawsze kłamie"...

...czy według was, to zdanie jest prawdziwe czy fałszywe ? tak sie wlasnie nad tym ostatnio zastanawialem...

01.03.2005
17:02
smile
[2]

felomon [ KaeM apel ]

Zalezy od tego, czy rzeczywiscie ta osoba zawsze kłamie :]

01.03.2005
17:03
smile
[3]

Da5id. [ Snufkin ]

Co brałeś? :)

01.03.2005
17:04
[4]

Grummy [ Legionista ]

Zobacz E=mc2

01.03.2005
17:05
smile
[5]

Ramz [ Konsul ]

S1KoR© - w fizjologa ;) progujesz sie bawic :D :D

01.03.2005
17:06
[6]

snopek9 [ Legend ]


"Ja zawsze kłamie" --> szczera prawda.

01.03.2005
17:08
smile
[7]

agixka [ Centurion ]

Lepiej się zastanów nad czymś innym:


Zagadkę tą wymyślił Raymond Smullyan a zmodyfikował John McCarthy. Zadanie zostało uznane za najtrudniejszą zagadkę świata.

"Trzy boginie, Prawda, Kłamstwo i Los odpowiadają na pytania w swoim języku.
Mówią tylko DA i JA, które odpowiadają słowom TAK i NIE, jednak nie wiesz
które któremu. Prawda zawsze mówi prawdę, Kłamstwo zawsze kłamie, a Los
czasem mówi prawdę, czasem kłamie. Musisz za pomocą trzech pytań określić
która z bogiń to która. Każde pytanie może być skierowane tylko do jednej
bogini."

Miłego rozwiązywania:)

01.03.2005
17:08
smile
[8]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Jezeli zawsze mowisz prawde, to nie powiesz takiego zdania, bo to klamstwo.
Jezeli zawsze klamiesz, to nie powiesz takiego zdania, bo to by byla prawda.

01.03.2005
17:11
smile
[9]

Father Michael [ Padre ]

"Ja kłamie", tzw. paradoks kłamcy. W oryginale paradoks brzmiał: „Jeśli kłamca mówi ‘Ja kłamię’ to czy jest kłamcą?”. Próbując rozwiązać problem prawdziwości tego zdania dochodzimy do wniosku iż kłamca jednocześnie kłamie i mówi prawdę. Autorem antynomii jest Epimenides.
Inną wersją paradoksu jest wersja Łukasiewicza, która brzmi: „To zdanie jest fałszywe”, jej rozwiązanie zaproponował Tarski, formułując wielopoziomową strukturę języka:

Dla uniknięcia paradoksów należy odróżniać język od metajęzyka oraz przestrzegać zasad samoreferencji:

...
|
metajęzyk 2
|
metajęzyk
|
język przedmiotowy
|
świat rzeczywisty

Nie wolno mieszać poziomów języka.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-01 17:12:09]

01.03.2005
17:13
smile
[10]

_MyszooR_ [ Ass Kicker ]

Ale betoniasty watek :|

01.03.2005
17:16
smile
[11]

S1KoR© [ alkoholik ]

ja mysle ze jakby bylo prawdziwe to by nie mialo sensu bo przyznając sie ze jest prawdziwe powiedzial by prawde a przeciez zawsze klamie ;]

niewiem czy mowie dobrze ale tak mi sie wydaje...pozatym z tego co wiem jest to jeden z wykladów na polibudzie i ponoc jest to jedno z latwiejszych pytan...

01.03.2005
17:18
smile
[12]

Father Michael [ Padre ]

S1KoR© -> miesiac temu zdawalem egzamin z logiki, wiec na gorze napisalem Ci analize tej antynomii :)

01.03.2005
17:24
[13]

usypiacz [ Pretorianin ]

_MyszooR_ --->
no wlasnie... lepiej idz ukradnij jakas gre.

01.03.2005
17:28
[14]

papaboss [ Generał ]

To prawdziwie falszywe zdanie

01.03.2005
17:31
smile
[15]

S1KoR© [ alkoholik ]

Father Michael --> wlasnie sobie to analizowawszy...czyli w takim razie nasz jezyk ktorym sie na codzien poslugujemy, jest na samym koncu tej drabinki ? i czy ma to jakis przeklad na to ze przecietny czlowiek jak np. ja i miliony innych ludzi raczej nie powinni brac sie za te meta jezyki, gdyz okazac sie moga one za trudne ? jest to pytanie czysto teoretyczne...

agixa---> a czy jest wogle jakas sensowna i udowodniona odpowiedz na to pytanie co tam postawilas w tej zagadce ? bo narazie jakos nic mi nie przychodzi do glowy...

01.03.2005
17:50
smile
[16]

Father Michael [ Padre ]

S1KoR© -> jezyk ktorym sie poslugujemy to jezyk podmiotowy. Jest on strasznie niedoskonaly, stad moze dochodzic do takich paradoksow. Metajezyk sluzy do opisu min. jezyka formalnego i jest od niego znacznie bodatszy.
Ale dokladnie jak rozwiazano sam paradoks to Ci nie powiem, bo rozwiazanie to kilkanascie stron A4, ktorych zreszta prawdopodobnie bysmy nawet nie zrozumieli :)

01.03.2005
17:59
smile
[17]

agixka [ Centurion ]

S1KoR© ---> myślę, że odpowiedź jest niejedna:)
Ja kiedyś nad tym sporo główkowałam i w końcu wymyśliłam rozwiązanie takie w miarę rozsądne:)

01.03.2005
18:02
smile
[18]

S1KoR© [ alkoholik ]

agixka---> pewnie bedzie to cos zwiazane z tym DA i JA ...np. czy DA znaczy tak(pytajac sie ktorejs z nich) skoro niewiemy co jest czym, albo cos w tym stylu...moze pozniej troche pomysle nad tym...:]

a jakie jest Twoje rozwiazanie ?

01.03.2005
18:10
[19]

Ptosio [ Legionista ]

Zdanie może być prawdziwe aż do czasu jego wypowiedzenia.

01.03.2005
18:20
[20]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

kłamstwo, ponieważ ten ktoś nie zawsze kłamie, a teraz akurat powiedział nieprawdę - po jednym przypadku nie można używać słowa zawsze...

01.03.2005
18:24
[21]

Miloszek_16 [ Kiślawa ]

Lewy - no ale teraz także skłamał, mówiac prawde ze zawsze kłamie... wiec ciezko to raczej jednoznacznie określć

01.03.2005
18:39
[22]

S1KoR© [ alkoholik ]

lewy krawiec-->ale mowiac "kłamstwo" masz na mysli zdanie czy osobe ktora to mowi ?
bo pytanie brzmi: "czy zdanie "ja zawsze kłamie" jest prawdziwe"

01.03.2005
18:44
[23]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Miloszek --> teraz nie znaczy zawsze

01.03.2005
18:48
[24]

Xazaxus [ ka Neophyte ! Love God ]

Ee tam. "Ja zawsze kłamie" - kłamstwo. Nie zawsze kłamie. Nie zawsze = zdarza się. Na przykład teraz. No i gdzie tu sprzeczność? ;p

01.03.2005
18:54
[25]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

Tak samo pytanie "Czy Bog moze stworzyc taki kamien, ktorego nie bedzie potrafil podniesc?"

01.03.2005
19:15
smile
[26]

S1KoR© [ alkoholik ]

hopkins ---> jak pamietam byl chyba kiedys o tym watek nie ? to tez dosc niejednoznaczne pytanie...

01.03.2005
19:17
smile
[27]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

hapkins -> tak...odebrałby tym samym sobie wszechmoc ale to jest możliwe:P

01.03.2005
19:18
smile
[28]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

sorry nie hapkins tylko hopkins - sorry

01.03.2005
19:19
[29]

lo0ol [ Jónior ]

nie mozna stwierdzic na podstawie tego zdania czy osoba zawsze klamie czy nie

01.03.2005
19:29
smile
[30]

S1KoR© [ alkoholik ]

lool--->a dlaczego nie ? moze to faktycznie nie takie latwe ale odpowiedz jest...

01.03.2005
21:12
smile
[31]

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]

Agixka --->

bóstwo A:

Czy da znaczy tak, jeśli i tylko jeśli jesteś prawdą i tylko jeśli b to los?
odp. da - C jest prawdą lub fałszem
odp. ja - B jest prawdą lub fałszem
Teraz zwrot do B lub C, w zależności, jaka padła odpowiedź w 1. pytaniu i co sobie ustaliliśmy. Załóżmy, że B
B:
Czy Da to znaczy tak, jeśli i tylko jeśli (dowolne pytanie, będące prawdą) np. czy pierwsza literka w mojej ksywce to "p"?
Prawda odpowie Da, fałsz odpowie Ja, więc wiadomo, że to jest bogini Prawdy

B:
Czy Da znaczy tak, jeśli i tylko jeśli A jest boginią Losu?

Jeśli B to Prawda i odp. Da, to A - Los, B - Prawda, C - Fałsz
Jeśli odp. Ja, to A Fałsz, B Prawda, C Los
Jeśli B to fałsz i odp. Da, to A Prawda, B Fałsz, C Los
Jeśli odp. Ja, to A Los, B Fałsz, C Prawda
----------------------------------------------------------------------------------------------

nic nie wyjaśniam :P

01.03.2005
21:56
[32]

(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]

p_e_p_s_i ---> niestety Twoje rozumowanie jest błędne:)

Nie możesz sformułować pytania w sposób "Czy da znaczy tak, jeśli i tylko jeśli jesteś prawdą i tylko jeśli b to los?" ponieważ, zakładając, że bóstwo któremu zadajesz pytanie to Los, nie będzie on w stanie na to pytanie odpowiedzieć.

01.03.2005
21:57
[33]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

muhahhaha hapkins najlepsze przekrecenie mojego nicku jakie slyszalem =P

01.03.2005
22:01
[34]

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]

Allegromańka ---> wierz mi, mam koleżankę, studiującą m.in. logikę i ona to rozwiązała w 10 minut. próbowała mi to wyjaśnić, ale ja ni panimajesz ;) sorry, ale ufam bardziej jej, a nie Tobie. ale popytam... :)

01.03.2005
22:01
[35]

(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]

poprawka - będzie w stanie odpowiedzieć, ale tylko pod warunkiem, że "da" znaczyłoby nie (jeżeli znaczyłoby "tak" to Los, zakładając, że akurat mówiłby prawdę nie mógłby udzielić jednoznacznej odpowiedzi:))

01.03.2005
22:04
smile
[36]

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]

Zapytaj Landrynę :P

01.03.2005
22:05
[37]

(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]

p_e_p_s_i ---> w takim razie Twoja koleżanka podeszła do tego w zbyt matematyczny sposób, bo pytanie zawierające logiczną równoważność zdań w tym wypadku nie może być zastosowane:)

01.03.2005
22:07
[38]

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]

Allegromańka ---> owszem, może - jeśli założymy sobie na początku, że np. Da znaczy tak, a Ja nie. albo odwrotnie. inaczej nie da się tego rozwiązać

01.03.2005
22:14
[39]

S1KoR© [ alkoholik ]

pepsi---> w takim razie bylyby dwie odpowiedzi...a pozatym nie mozna sobie tak poprostu zalozyc w takim zadaniu ze da znaczy tak bo wtedy to wszystko jest jasne i oczywiste i gdzie tu wtedy jakis chwyt w zadaniu ?

01.03.2005
22:18
[40]

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]

Sikor ---> heh, nie można tego ustalić na ogólnikach, potrzeba konkretów, dlatego trzeba sobie coś założyć. obojętnie, czy założysz, że Da to prawda czy fałsz. po dwóch pierwszych pytaniach możesz się dowiedzieć bardzo wiele, tylko musisz zrozumieć cały sens i rozpatrzeć wszystkie możliwości. zagłęb się w to, a powinno się wszystko wyklarować.

dobranoc :)

01.03.2005
22:29
[41]

(:AllegromańkA:) [ Let's rock! ]

Nie można zadać pytania z równoważnością "wtedy i tylko wtedy", gdyż np. Los, w wypadku gdyby 'da' oznaczało 'tak' i Los mówił akurat prawdę, nie mógłby na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie (na pierwszą część pytania jego odpowiedź musiałaby być twierdząca, a na drugą przecząca).

01.03.2005
22:42
smile
[42]

S1KoR© [ alkoholik ]

pepsi---> ale nie zawsze "zalozenie sobie czegos" moze dac gwarancje ze robimy cos dobrze...prosty przyklad..mamy jakies zadanie matematyczne gdzie np. jest jakaf figura to nie mozna sobie tak poprostu zalozyc ze dlugosc odcinka jest "a" a np. hysokosc to h jesli nie ma o tym mowy w tresci zadania, tak jak tez np. kątów tez bys sobie nie mogl zalozyc ze np. skoro ten jest 90 to ten bedzie 40...co prawda glupie przyklady ale chodzi mi o to ze nie zawsze takie zakladanie sobie jest prawidlowe...zwlaszcza jesli chodzi o logike...

01.03.2005
22:49
smile
[43]

negroz [ ]

Heh, bardzo ciekawy wątek :P

01.03.2005
22:56
smile
[44]

maroo_1 [ Pretorianin ]

......bez kometarza!:p

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.