GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS na różowo

27.02.2005
19:02
smile
[1]

Justa__ [ kreska kreska ]

WWWAiS na różowo

nie ma [email protected] więc nie ma wstępniaka :P no dobra...

W tej części jak zwykle się nawzajem NIE opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą wilczych dołów. Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili (i staramy się to okazywać NA KAŻDYM KROKU), a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną żabą. A zapewniam, że ona jest naprawdę WIECZNIE głodna.

apel do wszystkich: nie narzekać! :P

na zdjęciu[dzięki uprzejmości Banity :> ] : tak będziecie wyglądać jak będziecie narzekać na wątek :P + cementowe buciki

poprzedni:

27.02.2005
19:04
smile
[2]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nareszcie...

27.02.2005
19:16
smile
[3]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

NIEEEEEEEEEEEE!!!
znowu pluszak... ja sie zastrzelę...

27.02.2005
19:20
[4]

Justa__ [ kreska kreska ]

ktoś tu nie czyta apeli...

27.02.2005
19:23
smile
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ktoś tu nie czytał poprzednich wątków...

27.02.2005
19:24
[6]

Justa__ [ kreska kreska ]

a co ma piernik :)

27.02.2005
19:28
smile
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mąkę. Pomyśl.

27.02.2005
19:31
smile
[8]

Justa__ [ kreska kreska ]

mówisz o tym że kazdy zakłada watek jak chce? przecież stosuje się do tego :P

27.02.2005
19:32
smile
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mówię o naszych apelach. Nie czytasz naszych, my nie czytamy Twoich, proste.

27.02.2005
19:36
[10]

HopkinZ [ Senator ]

Zasada talią?

27.02.2005
21:59
smile
[11]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Niech ją - taaak Justę, zgadliście - ktoś w moim imieniu kopnie, bo ja chwilowo nie mam siły:PP

27.02.2005
22:06
smile
[12]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> w kwestii rogatego drobiu z kopytkami - potrafiłabyś takiego przyzwać?
Kurczak Szatana, którego można prowadzać przy nodze, żeby dziobał niewiernych. Zawsze chcieliśmy z Żabą mieć coś takiego! ;))

27.02.2005
22:08
smile
[13]

eeewunia [ Pretorianin ]

ooo...a gdzie apel?:O

27.02.2005
22:09
smile
[14]

Siwy4444 [ Senator ]

Ten niedźwiedź wygląda mi na agenta z zaświatów. Karmić widłami.

27.02.2005
22:10
smile
[15]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Yeaaaah! wreszcie wrocilem:) A wowik czekal:( wszyscty mnie w lvl powyprzedzali. Uzaleznilem sie od tej gry;)

27.02.2005
22:11
smile
[16]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na niedźwiedzia nie patrzę. Proponuję uznać Kurczaka Szatana za oficjalną maskotkę wątku ;>

27.02.2005
22:11
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kurwać, nie wejdzie mi 13 odcinków Robin of Sherwood na 1 płytę DVD, będę musiał poszukać nośnika dwustronnego jednowarstwowego, bo ceny dwuwarstwowych przyprawiają o zawrót głowy ;>

27.02.2005
22:12
smile
[18]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Zgadzam się. Idźmy za ciosem i w następnym wstępniaku umieśćmy samego Cthulu!

27.02.2005
22:13
smile
[19]

Justa__ [ kreska kreska ]

ktoś ma dzisiaj święto i się nie przyznaje :PP

yagienka na kogo byście narzekali gdyby nie ja :P

ewunia apele się zmieniają w zależności od potrzeb :)

27.02.2005
22:15
smile
[20]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zaczekajcie, pozostańmy chwilowo w kręgu drobiu, może być pluszowy, bo Justa taki lubi ;))

27.02.2005
22:17
[21]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak już wprowadzamy chaos, to proponuję do wstępniaka dać od razu boginię Tiamat.

27.02.2005
22:20
smile
[22]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Myślałam w pierwszej chwili, że dajesz zdjęcie tego, jak Ci się mleko rozlało. Ale ja nie mam oczu, więc mnie to chwilowo usprawiedliwia, szybko do tego zrozumiałam swój błąd ;)))

Ja chcę Kurczaka Szatana, yagienko, przyzywaj!!!

27.02.2005
22:21
smile
[23]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Jeżeli chodzi o kurczaka przedstawiciela ciemnej strony mocy, to zdaje się, że jest takowy wśrod nas. Tak ten co ostatnio omija forum szerokum KOTORem;))) A smyczy ma kilka:P)))

Justa: jeśli chodzi o narzekanie, to nigdy nie miałam problemu z brakiem obiektów:PP

27.02.2005
22:21
smile
[24]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Makabra upozorowana dla niepoznaki na poduszkę. To jedna z Twoich? :)

Paudyn: To fragment poszwy na kołdrę? :)

27.02.2005
22:22
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Chciałbym.

27.02.2005
22:25
smile
[26]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> Ty się z kurczakiem na łby pozamieniałeś? Czy ja wyglądam jak osoba, która miałaby w domu jakiekolwiek pluszowe badziewie? [chyba, że do patroszenia w chwilach nadmiernej werwy] Nie jestem Justą, na Bouga! Do tego to coś ma łapy z koralików. Zgroza.

Paudi --> jak będziesz grzecznym Paudynkiem i przywieziesz troszkę lektury od wujka, to może Ci kiedyś w prezencie z okazji albo bez okazji zrobimy taki komplecik pościeli :))

27.02.2005
22:28
smile
[27]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Grdykę i grzebień również ma z koralików. Pewnie byś wolała cekiny?

27.02.2005
22:30
smile
[28]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Albo perełki i diamenciki. W końcu chciałam kiedyś być królewną, więc i kurczak powinien byc iście krolewski ;))

27.02.2005
22:31
smile
[29]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Taaaa... a materiał na haft to pewnie niskoprzetworzony paw.

27.02.2005
22:32
smile
[30]

Siwy4444 [ Senator ]

A stelaż z płyty paździerzowej.

27.02.2005
22:32
smile
[31]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Siwy: nie znasz się ona by wolała kurczaka w....gwiazdki....może nawet siwe;p)))

27.02.2005
22:33
smile
[32]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie bądz prostacki, Paudi... specjalnie dla Ciebie byłby po czymś luksusowym :P

27.02.2005
22:34
smile
[33]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja chcę tego konkretnego Kurczaka Szatana! Będzie chodził na czerwonej smyczy na spotkania i dziobał Was po zadach :>

Nie chcę chwilowo słyszeć o siwych gwiazdkach, myślałam, że mi wczoraj odpadną łapy od pracowitego kaligrafowania tych pieprzonych kuponów! :)))

27.02.2005
22:36
smile
[34]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To ja już sam wolę sobie sprawić pościel.

27.02.2005
22:36
smile
[35]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Bądźmy precyzyjni - talonów na kupony na dyplomy;))

27.02.2005
22:38
smile
[36]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cokolwiek, ale zrobiłam. Zero docenienia, no naprawdę ;> A teraz przyzywaj! Czekam!

27.02.2005
22:38
smile
[37]

Justa__ [ kreska kreska ]

co wy z tymi kurczakami, nie mam zadnego na składzie ale jak dobrze pójdzie niedługo będe miala superową figurke smoka (nie pluszową) , jestem fajna teraz? :D

27.02.2005
22:38
[38]

^Tiamat^ [ Legionista ]

27.02.2005
22:41
smile
[39]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa --> Ty może i jesteś, to te Twoje zwierzątka są ohydne. Od razu pozwolę sobie zaznaczyć, że NIE CHCEMY oglądać ŻADNYCH zdjęć smoków - pluszowych czy nie. Zapamiętaj to sobie ;>

27.02.2005
22:42
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja lubię smoki i mam zamiar je oglądać ;oP

27.02.2005
22:44
smile
[41]

Justa__ [ kreska kreska ]

jak tylko będe go miala umieszcze zdjęcie :P
a na razie może być misio wypchany ciasteczkami? :>

27.02.2005
22:45
smile
[42]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i widzisz, co narobiłeś? Widzisz? Będzie wklejała te paskudztwa ;>

27.02.2005
22:45
[43]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Bilans z dnia dzisiejszego:
-Ogólne wkó.....
-większość sprzętu komputerowego wylądowało w piwnicy. (Jak ktoś się włamie to zarobi trohe grosza...)
- żaba drastycznie wbita w glebe w FT:BoS

27.02.2005
22:46
smile
[44]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie chce siwych gwiazdek! Zaraz się zryczę, właściwie to już mi kapie.

Yagienka: Sprawdzaj ostatni raz koło of protection i inwokuj!

27.02.2005
22:47
smile
[45]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Misio jest Smokiem:PP
Gwiazdki rzeczywiście siwe wiszą przyszpilone do tablicy - to w ramach docenienia;))
Przyzywaj, łatwo powiedzieć. Ostatnio próbowałam i nie chcecie wiedzieć co z tego wyszło. Ja też wolalabym zapomnieć. Gdzie jest ten Baileyssssssssss

27.02.2005
22:48
smile
[46]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Justa ---> Ja tam wolę butelkę wypełnioną winem ;P Właśnie pomagam jednej pozbyć się balastu... A że mój Wirtualny Gach (prawda, że jakoś lepiej brzmi niż Oficjalny? W każdym razie jakoś tak ...prawdziwiej ;P) jest na antybiotykach, to się dzielić nie muszę :D

27.02.2005
22:50
smile
[47]

Justa__ [ kreska kreska ]

widze już zachwyt na waszych twarzach jak go zobaczycie wiec biore misia wypchanego ciasteczkami i robie sesje :D

27.02.2005
22:52
smile
[48]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Precz z misiem wypełnionym ciasteczkami.

27.02.2005
22:52
smile
[49]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> smarowałam wczoraj te gwiazdki na kartkach papieru, żeby im zrobić talony na kupon, stąd chwilowa niechęć do wspomnianego wzorku :))

yagienko --> przy następnej wizycie w Waszej pieczarze skontroluję, czy faktycznie się tam znajdują ;)
Pracuj nad Kurczakiem - Z - Kopytkami!

Alkoholiczki, każda z butelką, wstyd...
I niech ktoś wyeliminuje Justę, najlepiej od razu ze wszystkimi zwierzątkami! ;))

27.02.2005
22:53
[50]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: dlaczego precz? Misio lubi być wypełniony ciasteczkami:)))

27.02.2005
22:55
smile
[51]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

co do siwych gwiazdek i talonu...

27.02.2005
22:56
smile
[52]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: zapytaj Kermita - bo Ty się raczej na tym nie znasz - jakie ma być nadzienie i czy kopytka z wody, czy przysmażane;P)))

27.02.2005
22:58
smile
[53]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagna :::> Dlatego napisałem, że misio, a nie Misio ;o)

27.02.2005
22:58
smile
[54]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na kopytkach się świetnie znam, bo nie mają w końcu mięsa! A dzisiaj jadłam takie pyyyyyyyyyszne...!!!

27.02.2005
23:00
[55]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Czyli z wody, a surówka jaka?

27.02.2005
23:01
[56]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->paudi
a to znasz ??

27.02.2005
23:01
smile
[57]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może marcheweczka z jabłuszkiem. Pyszności!

27.02.2005
23:03
[58]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
Warzyw sie nie jada!! tylko mięso!!

27.02.2005
23:03
smile
[59]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Zamorduję!!! I każdy sąd mnie uniewinni... Kopytka.... ehh, kiedy ja ostatnio jadłam prawdziwe, domowej roboty kopytka...

27.02.2005
23:04
[60]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No dobrze....i to wszysko związane czerwoną smyczą...khym...oryginalny sposób podania;)

27.02.2005
23:04
[61]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mally :::> Urocza niewiasta.

27.02.2005
23:05
smile
[62]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> to z zemsty za to wino ;>

btw w kwestii smoków: ten jest smoczym odbiciem mojego dżamnika :)))

27.02.2005
23:05
smile
[63]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Po obejrzeniu talonu o mało się nie udusiłem sałatką. :) Great job lady! :)

Paudyn: Check this ---->

27.02.2005
23:06
smile
[64]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Dobry materiał na pościel.

27.02.2005
23:09
smile
[65]

Siwy4444 [ Senator ]

A ten?

27.02.2005
23:10
smile
[66]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zbyt rozmazany.

27.02.2005
23:10
[67]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

a tu przyokazji.... Fajna gra...

-->Gwiazd
ten Twój przypomina trohę mojego psa....

Jutro pierwszy dzień w nowej pracy.. Trza się dobrze wyspa wię... Doranoc państwu.

27.02.2005
23:10
smile
[68]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd --> Smocza wizualizacja dżamniora mnie powaliła... dobrze, ze siedzę, bo bym padła ;P

27.02.2005
23:11
smile
[69]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mam na dysku od cholery smoków, ale nie chce mi się ich teraz szukać :P

Siwy --> *głos, którym można ciąć tekturę* Mam nadzieję, że nie udusiłeś się ze śmiechu? :>

27.02.2005
23:12
smile
[70]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: To masz jeszcze jeden. *Dragonlance as fuck*

[edit]

Gwiazd: Nie wiem od czego bym się udusił. Pewnie od tego że mi gdzieś tam wpadło. Zaczęło się od gwałtownego śmiechu. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 23:13:57]

27.02.2005
23:14
smile
[71]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Zbyt jaskrawe kolory. Moja pościel musi mieć bardziej stonowane.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 23:15:03]

27.02.2005
23:17
smile
[72]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O ja pitolę, faktycznie Dragonlance as fuck :)))

Śmiech??? Smiałeś się z talonu? Odwalam za Ciebie taki kawał roboty, a Ty się śmiejesz? ;)))

27.02.2005
23:19
[73]

HopkinZ [ Senator ]

Dziwna historia mnie dziś spotkała.

Uzywam sobie takiego komunikatora gg, co to można tam sobie opisy dokładać :P. No to trzasnąłem sobie opis: "8 marca, ach :)". No i tyle. Piszę sobie tam jakąś pracę a tu nagle bang!, przyszła wiadomosć od jakiejś mademolizy z mej klasy. Nie jest to dziewczyna, na której mi jakoś strasznie zależy no ale po prostu taka fajna kumpela, no wiecie :P. No i ona zaczęła jakieś rzeczy wypisywać, "usmieszki" w postaci emotikonek rozdawać na prawo i na lewo i się spytała co ja takiego strasznego planuję.

W tym momencie rozmowa przybrała postać: Ja - ? Ona - no co?. Tzn. coś na ten styl. Ja totalnie nie miałem pojęcia o co jej chodzi i w końcu prosto z mostu spytała, co tkaiego planuję na 8 marca, że już o tym myślę.

Zachowałem się w tym momencie nie po 'dżentelmeńsku', ale chyba można mi wybaczyć. Otóz wciąż nie wiedząc o co chodzi powieidzłaem jej, ze to 8 marca wychodzi zwiastun epizodu III Star Wars, co jest dla mnie niemałym świętem i dlatego tak czekam na ten dzień. W tym momencie rozmowa się urwała i ja głupek na polu zostałem sam z mętlikiem w głowie.

Spojrzałem po chwili zaintrygowany do kalendarza, czy to ktoś nie ma wtedy urodzin a tu kolejne bang! - dzień kobiet :D. Nie wydaje się wam to trochę dziwne? W psychologii nazywa się to "myślenie abstrakcyjne". Ktoś cos uważa za oczywiste i omija pewne rzeczy w rozmowie z innym. Moja koleżanka za oczywiste przyjęła, że 8 marca to nic innego być nie może jak przecudne święto kobiet, i nie przyjmowała do wiadomości, że oć np. ja mogłem myśleć inaczej. I przez takie myślenie abstakcyjne wyszła niemiła sytuacja, która skończyła się imo moją kompromitacją :P.

Łał, pierwszy raz tkai długi post na Wyspie stworzyłem. Tak więc żeby nie przedłużać nie będzie ani żadnej puenty ani zakończenia postu. Po prostu kropka.

27.02.2005
23:20
smile
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak byś nie napisał o tym Dniu Kobiet, to bym sobie nie przypomniał, co takiego obchodzi się 8 marca...

27.02.2005
23:24
smile
[75]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W kwestii smoczych wizualizacji dżamników - ten ma taki wyraz mordy, jaki zwykle ma dżamnik. Coś pomiędzy błogością najedzenia, ogólnym lenistwem a czujną obserwacją jednym okiem otoczenia :))

8 marca - gdyby HopkinZ nie wyjaśnił, też bym nie skojarzyła, bo nie obchodzę. A teraz, jak to dodał, to mi się przypomniało, że przecież faktycznie jest cuś takiego :))

27.02.2005
23:25
smile
[76]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Jestem pełen podziwu dla Ciebie. Ja tylko sobie uzmysłowiłem, że to właśnie ja jestem autorem tej chorobliwej idei. :)

27.02.2005
23:32
smile
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No. Czuję się doceniona. Niewiele, ale jednak. Inna sprawa, że operowanie ołówkiem nigdy nie było moją mocną stroną, a ten był chyba najtwardszym i najbardziej tępym ołówkiem tej planety ;)))

27.02.2005
23:45
smile
[78]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff... chwila ciszy.

27.02.2005
23:46
smile
[79]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Chcesz pogadać? :>

27.02.2005
23:52
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zapomnij.

27.02.2005
23:53
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*zapomina*

27.02.2005
23:53
smile
[82]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

*westchnął z ulgą*

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 23:53:54]

28.02.2005
00:06
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No to sobie pogadaliśmy... ;)) Nie śpij, Paudi!

28.02.2005
00:11
smile
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A właśnie, że idę spać. Jutro na uczelnię muszę podskoczyć i kilka innych rzeczy załatwić.

Branoc.

28.02.2005
00:16
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Brutal i okrutnik. Zostawiasz mnie samą.
Branoc :)

28.02.2005
00:58
smile
[86]

Siwy4444 [ Senator ]

Ta uczelnia go kiedyś dobije. Mnie też próbuje. ;)

28.02.2005
01:01
smile
[87]

Siwy4444 [ Senator ]

Przepraszam za dwa posty ze rzędu ale musiałem, gdyż właśnie spadam pod biurko się śmiać. Nie wiem za ile wyjdę. :))))

28.02.2005
01:07
smile
[88]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*turla się po pokoju i parska*

Zgaduję, że to nie Twoje, ale chciałbyś takie mieć? ;)))
Mega wypas!

28.02.2005
01:12
smile
[89]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie mogę ich kupić, ponieważ muszę zacząć odkładać pieniądze na operację zmiany płci. ;)

28.02.2005
01:17
smile
[90]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Omfg, też megawypaśne, w sam raz do mojej koszulki PORNOSTAR! :)))

28.02.2005
01:20
smile
[91]

Siwy4444 [ Senator ]

Hehe. Moja siostra nosi koszulkę PORNSTAR69. Niestety takiej bielizny nie ma. Chyba nie ma. Ostatnio rzadko się z nią widuję więc może sprawy zaszły dalej niż sądzę. ;)

[edit]

Jeden wyraz.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 01:24:48]

28.02.2005
01:27
smile
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Moja koszulka ma tylko napis PORNOSTAR. W pociągu relacji Berlin - Hamburg chciał mnie przez to kupić na pół godziny pewien Niemiec ;)))
Skojarzyło mi się, bo akurat wczoraj w niej byłam na spotkaniu.

Chociaż skarpety w pentagramy rlz. Nic tego nie przebije.

28.02.2005
01:34
smile
[93]

Siwy4444 [ Senator ]

No chyba nie chciałaś Niemca?! ;)

Były jeszcze parpety w nietoperze oraz w czaszki i odwrócone krzyże. :)

28.02.2005
01:36
smile
[94]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiesz, dawał 150 euro za pól godziny, musiałam to sobie skalkulować, ale słowiańska dusza mi nie pozwoliła ;)))

Takie odwrócone krzyże też dobre. Można wczesną wiosną zakładać wysoko nogę na nogę i straszyć skarpetą przechodzące zakonnice.

28.02.2005
01:40
smile
[95]

Siwy4444 [ Senator ]

Jestem dumny z Twojej słowiańskiej duszy. Tak trzymać!

Ja zakonnice straszę swoją powierzchownością. Mieszkam nieopodal klasztoru sióstr Nazaretanek. Uwielbiam spoglądać im głęboko w oczy na przystanku autobusowym. Gdy się odwracają to ponownie się ustawiam na linii wzroku. Drugiego spojrzenia jeszcze żadna nie wytrzymała. :)

28.02.2005
01:48
smile
[96]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W końcu mam typowo słowiańską urodę, więc i duszę pewnie mam podobną ;)

Ja zakonnice omijam zwykle szerokim łukiem. Bynajmniej nie z powodów ideologicznych czy czegokolwiek w tym stylu - mnie się w pale nie mieści, że jakakolwiek kobieta może się dobrowolnie zawinąć w takie dziwne workowate rzeczy, jakie one noszą ;)

28.02.2005
02:39
smile
[97]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja zdaje się też. Rumiany blondynek. ;)

Ja nie jestem ich w stanie omijać z tej prostej przyczyny, że jest ich tutaj mrowie. Gdzie nie pójdę tam zakonnica. Dobrze że po nocach się nie włóczą. Chociaż kto wie, może po cywilu przemykają chyłkiem kontrolując dzielnicę nocą. ;)

28.02.2005
02:49
smile
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To prawie jak ten... jak mu tam... amorek albo inne romantyczne świństwo ;))

Może się specjalnie na Ciebie zaczajają z zemsty na te spojrzenia na przystankach. Chociaż nie wiem czy nie byłoby to trochę zbyt mściwe jak na nie. Mętnie pamiętam coś o jakiejś miłości bliźniego czy cuś... ;)))

28.02.2005
02:53
smile
[99]

Siwy4444 [ Senator ]

Wolę Cherubiny. Mają bardziej złośliwe charaktery. ;) Niestety nie mam kręconych włosów.

Z tej miłości wyjdzie zbrodnia w afekcie. Nie wychodzę po zmroku. ;)

[edit]
Idę na film. ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 03:40:07]

28.02.2005
03:41
smile
[100]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dałoby się załatwić, to kwestia zakupienia lokówki albo jakichś wałków. Mógłbyś sobie zrobić tapir & grzywę jak z wczesnych lat osiemdziesiątych ;)))

Rozumiem, że ze strachu barykadujesz się w domu o zachodzie słońca? Słusznie! :)

Powoli odpływam do łóżka. Jutro praca [bleh], a ja dziś spałam 4 h i trochę mnie już znosi.
Macham łapą.
Zakręconych i o miłości do bliźniego ;)

branoc!

28.02.2005
03:43
smile
[101]

Siwy4444 [ Senator ]

:)

nite!

28.02.2005
03:46
smile
[102]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Krótko, a treściwie. Tak trzymać, hopaku ;)

off

28.02.2005
08:37
[103]

Romanujan [ Konstruktor Katapult ]

A ci jak zwykle śpią...

28.02.2005
08:41
[104]

Thufir Hawat [ Konsul ]

O tej porze mało kto biega.
Ja idę spać.

28.02.2005
09:12
smile
[105]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

GGRROAARRGGHHH!!!!

Piękny dzionek nam się zapowiada, choć zapewne odrobinkę mroźny. Zaczniemy go od porannej kąpieli.

28.02.2005
09:36
smile
[106]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

GROARGH!

Chyba jednak zaryzykuje życie i pojade na wydział. Jesli ise nie odezwe dowieczora, to znaczy ze passa wypadkowa trwa :D

28.02.2005
09:49
smile
[107]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Coś słabiutkie to GROARGH dziś u was :>

28.02.2005
09:53
smile
[108]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

U Ciebie nie ma żadnego, frajerze...

28.02.2005
09:55
[109]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Frajera gardło boli po wczorajszym wieczorze :)

<cichutkie grgjhgjhdgf mające przypominać groargh>

28.02.2005
09:57
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Phhhhh... wczoraj na mrozie zrobiłem sobie 2-godzinny spacer po lesie i nie narzekam ;>

28.02.2005
12:44
smile
[111]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

GRRRRRRRRRRRRRRROARRRRRRRRRRRGH!

Cholera, tak przyjemnie się siedziało w chałupie, nie chce mi się teraz wyciągać zwłok na ten mróz i iść do pracy. Mógłby być już piątek, nie sądzicie? :)
Nie wyspałam się i mam dziwne podejrzenia, że mi się zaraz oczy wyturlają z czaszki, ale jakoś wytrzymam do wieczora - a dzisiaj robota długa i ciężka, jak zawsze w poniedziałek. Nic to. Będę dzielna!

Idę karmić & wyspacerować dżamnika.
pzdr

28.02.2005
14:17
smile
[112]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Sporo cieplej na dworzu :)

I od dziś nie palę! :D

28.02.2005
14:23
smile
[113]

Siwy4444 [ Senator ]

!Roar!

Kongratulacje! Ja od jutra dwa lata nie palę. ;)

Gwiazd: Czy to znaczy że wyszliście się taczać? ;)

28.02.2005
15:35
[114]

Justa__ [ kreska kreska ]

zimno zimno zimno, wszyscy zamarźli czy czemu tu tak cicho? :>

28.02.2005
15:36
smile
[115]

Mortan [ ]

Wszyscy cos robią a nie sie obijają jak Justa

28.02.2005
15:39
smile
[116]

Justa__ [ kreska kreska ]

wypraszam sobie, własnie wrócilam z 6 godzinnego szkolenia :P

28.02.2005
15:41
smile
[117]

Mortan [ ]

Dobra to ja sie obijam :-)


Podobno ktos tu lubi pluszaki ------>

28.02.2005
15:44
smile
[118]

Justa__ [ kreska kreska ]

to nie są pluszaki :P kiedyś mialam pluszową pande ale oddałam więc nie będzie fotek :D

28.02.2005
16:12
[119]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wreszcie 768 MB ramu ;>

28.02.2005
16:16
smile
[120]

Justa__ [ kreska kreska ]

to jakieś nowe przedłużenia... ? :P Banita ma 1024 :>

28.02.2005
16:18
[121]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Też będę miał tyle koło wakacji, jak już wymienię płytę i procka ;>

28.02.2005
16:28
[122]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wyprawę do Warszawy przezyłem, nie mam na koncie dodatkowych strat zrdowotnych tudziez materialnych :D Spedziłęm upojne 4 godziny w GUSie grzebiac w danych i oczywiście nie znajdujac tego co poszukiwałem. Życie :/

28.02.2005
16:31
smile
[123]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jestem już w posiadaniu soundtracka Kontrolerów, chętni proszeni o wpisywanie się na listę ;> Swoją drogą zastrzelę tego, kto wyciął dwa zajebiste kawałki i nie umieścił ich na płycie, czyli muzy towarzyszącej wspólnej wyprawie przez tunel z flarą oraz utworu towarzyszącego imprezie przebierańców ;o(

28.02.2005
17:57
smile
[124]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MY! MY! MY! przydałby się rownież materiał do tłumaczenia, bo te kinowe napisy to jakieś bezmięsne były:))

28.02.2005
18:33
smile
[125]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> bileciki do kontroli ;) Oczywiście, że moja chcieć soundtrack !!!

28.02.2005
18:33
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak ściągnę divixa, to pewnie poszukam odpowiednich napisów.

Tymczasem zaraz próbuję wypalić Robin Hooda na dwustronnej płytce jednowarstwowej. Szkoda, że trzeba na nią tak uważać, bo może zarysować się z każdej ze stron ;oP

PS. Soundtrack coraz bardziej mi się podoba ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 18:34:19]

28.02.2005
18:42
smile
[127]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: obciąłeś paznokcie?;))

28.02.2005
18:43
[128]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

jakieś 2 dni temu. Sądzisz, że powinienem podpiłować? :o))

28.02.2005
18:51
[129]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Pudi
co do soundtracka to jestem pierwszy w kolejce (juz w kinie mówiłem)


Podsumowanie dnia dzisiejszego:
nowa praca, nowe problemy...
(nie mialem nawet czasu poczytać forum w pracy... toż to hańba)

28.02.2005
18:54
[130]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zostawię jutro na FTPie, to sobie pościągacie.

Skoro już mam płytę dwustronną, a i tak na jednej stronie nie zmieści się całość zaś na dwóch, wszystkie trzy sezony, nagram po prostu jeden sezon na jednej stronie i będzie ok ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 18:56:19]

28.02.2005
19:15
smile
[131]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: wypoleruj i pomaluj, w końcu to Twoja pierwsza płytka dwustronna;P))
MaLLy: przyznaj się ściskałeś Paudyna w kinie na tę okoliczność;))

28.02.2005
19:18
smile
[132]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na razie tylko wypaliłem. Z pomalowaniem może być problem. Otóż obawiam się, że po tej czynności mógłbym ją sobie co najwyżej powiesić na ścianie.

28.02.2005
19:20
smile
[133]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja paznokcie miałam na myśli!

28.02.2005
19:25
smile
[134]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ufff... bo już się bałem... polerować paznokci nie będę, co ja zniewieściały jakiś jestem? ;oPP

28.02.2005
19:32
smile
[135]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Polerować nie, ale malować....TAK? ;P))

28.02.2005
19:35
[136]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->paudi
ja saobie z ftpa jutro nie zciągne.. chyba że po 18..

28.02.2005
19:37
smile
[137]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak malować, to tylko czymś bezbarwny :o))

Mally :::> To ściągniesz innym razem. Chyba, że pójdę na seminarkę, to może wrócę dopiero ok. 19.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 19:37:27]

28.02.2005
19:39
smile
[138]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: coś go źle ściskałeś w tym kinie;)))

28.02.2005
19:49
smile
[139]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Yagienka.
od Sciskania to jes Gwiazd...

28.02.2005
19:56
smile
[140]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja tam nie wiem, jak zwykle za daleko siedziałam, zasłonięta Misiem, a on milczy omszale w tej kwestii, może to jego ściśnięto przez pomyłkę;P)

28.02.2005
21:28
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mnie nikt w kinie tym razem nie ściskał. Chyba faktycznie pomylono adresatów...

28.02.2005
22:41
smile
[142]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Powróciłam z roboty, zrobiłam sobie żarcie [siedzę z tak wielką michą kluchów, że chyba pęknę próbując to zjeść] i mogę spokojnie zacząć odpoczywać po całym dniu męczącej roboty.

Humor mam rewelacyjny, kąciki ust zaraz spotkają mi się gdzieś z tyłu głowy :)

Poza tym wróciłam do zwyczajowej formy po chorobie - w ciągu ostatnich 30 minut zdążyłam:
- rozciąć sobie palec wskazujący nożem
- oparzyć się garnkiem z makaronem
- wylać na siebie mineralkę
:)))

pzdr

28.02.2005
22:42
smile
[143]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie lubię za dużo kluchów, tak jak i pieczywa. Strasznie rozpychają.

28.02.2005
22:44
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Twoja stara strasznie się rozpycha... ;>

Nie znasz się :P
Aha - NIE ZGADZAM SIĘ, żeby ściskał Cię udami ktokolwiek poza mną!

28.02.2005
22:47
smile
[145]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie no, z zaskoczenia nie mam szans się obronić...

28.02.2005
22:49
smile
[146]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Już Ty nie wymyślaj powodów i przyczyn, po prostu powiedz, że mnie zdradzasz... ;(

28.02.2005
22:54
[147]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

niema co czytać więc ide spać...
Dobranoc państwu.

28.02.2005
22:58
smile
[148]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W każdym razie sam z własnej woli nie zdradzam ;>

28.02.2005
22:58
smile
[149]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

JESZCZE nie ma co poczytać, ale nie martw się, Siwy na pewno niedługo przyjdzie :PPP

28.02.2005
23:02
smile
[150]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kyrie elejson, broń nas przed dialogiem Siwego i Blondie...

28.02.2005
23:03
smile
[151]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy nas czyta i wyraźnie się domaga lektury, nie mozna rozczarować wielbicieli ;P

btw: więcej Cię nie puszczę z nimi do kina. Właśnie to postanowiłam. Będę chodzić z Tobą. Albo w ogóle nie będziesz chodził. To przecież niedopuszczalne, żebym musiała się zastanawiać kto Cię akurat obejmuje udem! :O

28.02.2005
23:07
[152]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Toć chciałem, żebyś szła, ale jakimiś chorobami się wykręcałaś ;>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 23:07:13]

28.02.2005
23:10
smile
[153]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie była to bynajmniej choroba uda, więc nie musisz się martwić :P

28.02.2005
23:12
[154]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja się nie martwię, chętnych do ściskania mnie nie brakuje ;>

28.02.2005
23:14
smile
[155]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Uważasz, że ich ściśnięcia mogą się równać z moimi?!

28.02.2005
23:15
smile
[156]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, dawno mnie nie ściskałaś, nie mam porównania na dzień dzisiejszy ;>

28.02.2005
23:17
smile
[157]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pamiętaj, że w sobotę idziemy na "Piłę", rozumiem, że siedzisz koło mnie? ;>

28.02.2005
23:20
smile
[158]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O ile nikt nas sprytnie nie rozdzieli...

28.02.2005
23:21
smile
[159]

Siwy4444 [ Senator ]

Chętnie bym zamienił kilka słów, lecz obowiązki mi na to nie pozwalają. ;)

28.02.2005
23:26
smile
[160]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

;oD

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 23:26:35]

28.02.2005
23:27
smile
[161]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> pozwoliłbyś na to??? ;>

Siwy --> cała ekipa będzie niepocieszona, że nie będziemy mieli okazji porozmawiać ;)))
O, Paudyn już zaczął żałować!!! :P

28.02.2005
23:29
smile
[162]

Siwy4444 [ Senator ]

Jak tylko skończę, to natychmiast zasygnalizuję swoją gotowość do rzeczowej konwersacji. Paudyn gra nie fair ponieważ nie wiadomo co było wcześniej w poście. Równie dobrze mógł dawać upust swojej złości. :)

28.02.2005
23:31
smile
[163]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Nie łudź się ;oP Nic nie było. Wstawiłem buźkę.

Gwiazd ::> Jakie to ma znaczenies, skoro Ty być na to nie pozwoliła ;oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 23:31:36]

28.02.2005
23:32
smile
[164]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

bładgam nie statsujcie....
o godzinie 18 i tak mam od groma do czytania na forum...

28.02.2005
23:33
smile
[165]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Idż spać.

28.02.2005
23:36
smile
[166]

Misio-Jedi [ Legend ]

Błaga...pfff....że niby od 18.00....pfff....ja też, ale ja jestem tfffarda....mięczak....pfff


i tradycyjne trala la - to byłam ja y.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 23:37:55]

28.02.2005
23:37
smile
[167]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> czekam w gotowości bojowej i już gimnastykuję nadgarstki w ramach rozgrzewki przed nocnym klepaniem w klawiara ;)))

Paudi --> owszem, NA PEWNO nie pozwolę! Ale ciekawi mnie Twoja odpowiedz... ;> *macha od niechcenia łomem*

MaLLy -->> tak, tak... *głaszcze starając się nie śmiać z propozycji niestatsowania*

yagienko --> wiemy :)))

28.02.2005
23:37
smile
[168]

Siwy4444 [ Senator ]

Hello! Yagienka

28.02.2005
23:38
smile
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yagienka znów nabija Misiowi posty. Statsiarz, wie, jak się ustawić.

Gwiazd :::> Skąd. nigdy w życiu ;oPP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-28 23:38:44]

28.02.2005
23:39
smile
[170]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> zaliczyłeś test, łom wraca na półeczkę, a ja ze szczęścia wieszam Ci się na szyi :P

28.02.2005
23:41
smile
[171]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Boshe, jakie ja mam dobre serce, albo jakiś inny organ wewnętrzny:P

28.02.2005
23:42
smile
[172]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobrą to Ty masz co najwyżej wątrobę... no nerki pewnie też w porząsiu ;>

Gwiazd :::> Bo jeszcze mnie załamiesz ;oP

28.02.2005
23:43
smile
[173]

yagienka [ pułapka na Misia ]

PaUdyn: a nie narzekam, nie narzekam....żołądek się jeno czasem buntuje, ale to z nerw;))

28.02.2005
23:44
smile
[174]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> no skąd, załamabyś się przez babę? ;)))

28.02.2005
23:46
smile
[175]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: kręgosłup moralny może mu pójść;)

28.02.2005
23:58
smile
[176]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn chyba się obraził za tę sugestię, bo aż zamilkł ;)

01.03.2005
00:07
smile
[177]

yagienka [ pułapka na Misia ]

LUb popadł w zadumę....Branoc:)

01.03.2005
00:13
smile
[178]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nienawidze Polmosu i Konesera!!!

01.03.2005
00:15
smile
[179]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja właśnie zaczynam kochać Operę :)

01.03.2005
00:32
smile
[180]

Siwy4444 [ Senator ]

A ja obcuję z Open Office. ;)

01.03.2005
00:38
[181]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zadumałem, sie... to oczywiste, że opera roxxx :o)

01.03.2005
00:38
smile
[182]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Open Office jest mi znany, natomiast Operę lubiłam, ale tylko lubiłam, a teraz powoli zaczynam żywić do niej prawdziwe uczucie :)

01.03.2005
00:40
smile
[183]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

opera jest taka jak ten watek...nigdy juz alc w mym organizmie:PP

01.03.2005
00:48
smile
[184]

Siwy4444 [ Senator ]

Używajcie Mozilla, będziecie lepszymi ludźmi. ;)

01.03.2005
00:49
smile
[185]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Litości, ja dopiero co przekonałam się do Opery, a Ty mi już każesz to zmieniać? ;))

01.03.2005
00:55
smile
[186]

Siwy4444 [ Senator ]

Nic nie każę. Zachęcam mrugając figlarnie.;)

01.03.2005
00:56
smile
[187]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Firefox to jest dobry do zacinania się na stronach, a Mozilla jest przeładowana bajerami. Próbowałem, nic z tego nie wyszło. opera roxxx i kwita.

Branoc.

01.03.2005
00:59
smile
[188]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pozostanę obojętna na Waszą propagandę i sama sobie coś wybiorę ;)

01.03.2005
01:02
smile
[189]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: ;)

Paudyn: Firefox właśnie jest do wczytywania tego co się zacina. Niedługo Mozilla ma być na jego silniku o ile mi wiadomo. Instaluj polską Mozillę. Niepotrzebnego stuffu nie ma, a cały zestaw jest tak modowalny, że możesz go sobie ustawić jak chcesz. Pa!

01.03.2005
01:32
smile
[190]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale Ty się jedynie nie uśmiechaj, Ty pisz więcej, bo inaczej nasi wielbiciele będą rozczarowani ;))

[znowu wylałam mineralkę! Tym razem na dywan. Naprawdę wracam do formy :)]

01.03.2005
01:45
smile
[191]

Siwy4444 [ Senator ]

Oblewanie przypadkowo wszystkiego dookoła to niechybnie znak powrotu do normy. Zdążyłaś się również pociąć, a to już można poczytać za zwyżkę formy. Godna podziwu wola walki! Jak tak dalej pójdzie to może już jutro wyszarpiesz sobie pęk włosów przy pobudce, a podczas najbliższej wizyty w pracy nadziejesz się na niewidoczny, tak z daleka jak i z bliska, szpikulec od parasola. Wtedy już wszyscy będziemy spokojni o Ciebie i pewni tego, iż wszystko jest na jak najlepszej drodze do pomyślnej rehabilitacji. :)

01.03.2005
02:17
smile
[192]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie wątpię, że przyszłość rysuje się w różowych barwach :) Przede mną jeszcze kilka noży, trochę widelców [można je wbijać w rany!], ogień i kilka innych rzeczy :)

Pardon za opóźnienia i ogólny bełkot, walczę z operowym programem pocztowym :)

01.03.2005
02:26
smile
[193]

Siwy4444 [ Senator ]

Ależ ja się nie gniewam ani trochę. Również walczę, tyle że z czym innym. Nie potrafię ani trochę pomóc z problemem Cię nękającym, albowiem podczas całego mojego, niekrótkiego przecież żywota, nie miałem okazji korzystać przeglądarki opatrzonej nazwą Opera gdyż nie była mi ona potrzebna. I tu powinienem przejść do części propagandowej ale Ci tego oszczędzę. Na pewno wiesz o co chodzi. :)

01.03.2005
02:38
smile
[194]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A już w połowie zaczęłam sądzić, że rozpoczniesz długą i barwną kampanię reklamową, mającą na celu uświadomienie mi jakim błędem życiowym jest posiadanie Opery zamiast tego, co tak gorliwie proponujesz. Zakładam jednak, że wizja łomu podziała na Ciebie odpowiednio i się przestraszyłeś ;))

Daję radę, chociaz trochę mi to świństwo świruje. Ale ja to rozpracuję. Najwyżej będę siedziała do rana :> W końcu jutro praca na 14 :))

01.03.2005
02:46
smile
[195]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja wiem czy łomu. Jakoś się go nie boję od czasu gdy gramy w jednej drużynie. Przecież nie wyślesz własnego zawodnika na długotrwałą rehabilitację, prawda? Mówiłaś że jesteś uparta, więc zaczekam aż sama się przekonasz o słuszności moich poglądów. ;)

Trzymam kciuki. I za potyczkę z Operą i za zmagania z kieratem rozpoczynającym się o czternastej. ;)

01.03.2005
02:53
smile
[196]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No dobrze, może Cię jakoś strasznie nie uszkodzę, ale delikatnie szturchanie niewątpliwie podniesie Twoje morale ;)))

Ponieważ jestem uparta, to jasne chyba, że będę konsekwentnie trzymać się swojego zdania. Ponoć zresztą upór jest główną cechą mojego znaku Zodiaku - nie wierzę w te astrologiczne bzdury, ale w tym momencie to dobra wymówka :)

thx - z Operą chyba jednak pójdzie łatwiej ;))

01.03.2005
03:00
smile
[197]

Siwy4444 [ Senator ]

Zależy jeszcze czym chcesz mnie delikatnie szturchać. Paznokciami tego nie rób bo się połamią. ;)

Mój znak Zodiaku charakteryzuje się wymądrzaniem się. Jako że jestem z pierwszego czy tam drugiego dnia, to mam to rozwinięte do rozmiarów monumentalnych. :)

01.03.2005
03:04
smile
[198]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak to czym? Łomem :)))
Przypomniałeś mi - nadłamałam dzisiaj paznokiec! *szlocha*

Nie wiem czy w moim przypadku dzień miał jakiekolwiek znaczenie - w każdym razie faktem jest, że posiadam ilości uporu, którymi mogłabym bez większych problemów obdzielić średniej wielkości planetę. Chociaż staram się stosować słowo "konsekwencja" - brzmi jakoś... dostojniej ;)))

01.03.2005
03:27
smile
[199]

Siwy4444 [ Senator ]

Łom zachowaj na wroga! Mnie czymś delikatniejszym poproszę. :)

Tylko z rozpaczy nie obgryzaj reszty. ;)

Ja też się nie wymądrzam tylko "udowadniam". ;))))

01.03.2005
03:38
smile
[200]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Neeeeeee, na łom trzeba sobie zasłużyć, byle wroga nim nie biję ;)
Skoro mam być delikatniej, to jestem w stanie owinąć łom kawałkiem futerka, co Ty na to? ;)

Hehe, widzę, że oboje stosujemy taktykę eufemistycznych opisów ;) Ale dzięki temu każdą wadę [pfff, wadę, to otoczenie nazywa to wadami, głąby] można zmienić w zaletę :))

Wciąż z ogniem w oku grzebię w Operze. Uparłam się, że będzie dokładnie taka jak chcę żeby była i idzie mi wprost cudownie :) Jednym słowem - propaganda chyba nie przyniesie skutków. Chociaż przymierzam się do Mozilla Thunderbird, więc kto wie, może chociaż częściowo ;)

YEAH!!! Po raz trzeci dzisiaj wylałam mineralkę na dywan!!!!! :)))

01.03.2005
03:49
smile
[201]

Siwy4444 [ Senator ]

Powiem krótko, zrobisz co chcesz, ale pamiętaj że jeszcze mogę się przydać. ;)

Otoczenie kompletnie nie wie co jest grane, więc nie ważne co jak nazywa. ;))))

Ja mam tak wszystko poustawiane, że niczego mi nie brakuje i wszystko działa jak powinno. Czasem tylko jakieś kosmetyczne zmiany. Thunderbird też dobry, potem jeszcze krok dalej i.... ;)

Dobrze że nie za dekolt albo do łóżka. To by była tragedia. Moje rękawy dają się wyżymać. Nie pamiętam od czego. ;)

01.03.2005
04:00
smile
[202]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No fakt, jesteś w moim teamie, więc to mnie powstrzymuje przed trwałym uszkodzeniem Twojej skromnej osoby. Po prostu wtedy podział wielbicieli byłby nierówny, a nie mogę pozwolić na to, żeby moja drużyna straciła prowadzenie ;)

Też racja, głęboka prawda życiowa ;)

Ja właśnie dochodzę do etapu, w którym będę mogła tak powiedzieć :) Na razie - jak na kobietę przystało - wyglebiłam się na szukaniu odpowiedniej skórki. Nie wiem po co mi to, bo obecna bardzo mi się podoba, ale z wrodzonej zachłanności oglądam inne. Ładny wygląd to będzie taka wisienka na torcie po walce z opcjami ;)

Niby noc jeszcze młoda i wszystko przede mną, ale mam nadzieję, że uda mi się nic nie rozlać.
Będę się chyba powoli kierować do łóżka - co prawda emocje przy walce z Operą odegnały sen, ale przecież ja jutro do pracy idę! :|

01.03.2005
04:10
smile
[203]

Siwy4444 [ Senator ]

Mam świetną skórkę o nazwie Skypilot. Wygląda wspaniale oraz olśniewająco. ;)

Ja muszę jeszcze trochę posiedzieć.

01.03.2005
04:31
smile
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja już nie chcę siedzieć. Tzn. chcę, ale pipczy mi w głowie sygnał alarmowy, że jutro trzeba wstać rano. Czyli o 12 ;))
O madonno, ja bym nie umiała od 8:00 pracować.

Życzę zatem szybkiego zakończenia siedzienia ;)
I spokojnych & miłych & jakich-tam-sobie-chcesz.
--branoc--

01.03.2005
04:37
smile
[205]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja też bym nie potrafił. ;)

kolorowych & wedle-życzenia

nite!

01.03.2005
07:35
smile
[206]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie rozlewać konsekwentnie, czy w kwestiach dowodowych:PP WSTAWAĆ!!!

01.03.2005
07:59
smile
[207]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma to jak (prawie) przejrzysty wątek.

01.03.2005
10:57
smile
[208]

artaban [ swamp thing ]

O. Dostałem oficjalne potwierdzenie, że jutro o 7 rano mam samolot do Brukseli :) Może nawet w tej stukniętej branży oznacza to, że nie zdążą odwołać :) Plusem jest wypad za granicę, minusem - powrót tego samego dnia, późnym wieczorem :) Ale najbardziej się cieszę z faktu, że jadę do studia, które robiło wszystkie cut-scenki do Syberii II :)

01.03.2005
11:43
smile
[209]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Ja dziś też lecę...
Na pierwszy wykład od 4 lat :)

01.03.2005
12:37
smile
[210]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Brygroargh!
Ja wstałam i jakoś odczuwam dziwną niechęć na myśl o pójściu do pracy. Jak zwykle zresztą, ale dzisiaj chyba wyjątkowo mocno ;)
Nie mogę pozbyć się natrętnego wrażenia, że najlepszą dla mnie dziś aktywnością byłoby senne wylegiwanie się w łóżku połączone z ewentualnym grzebaniem po sieci :)

pzdr znad talerza ze śniadaniem

01.03.2005
14:47
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Podobno student bez poprawki jest jak żołnierz bez karabinu. Mi karabin doprawiono na ostatniej sesji, przy ostatnim już egzaminie. Już myślałem, że będę miał indeks bez skazy, a tu taka chujnia ;oP Trudno, trzeba będzie iść w przyszłym tygodniu na ustną poprawkę. Swoją drogą chciałbym wiedzieć, co za ciul sprawdzał mi pracę. Tam było wszystko. No nic, ktoś musiał widocznie tego nie zaliczyć i padło na mnie... hmm.

01.03.2005
15:19
[212]

The LasT Child [ GoorkA ]

przed chwila wrocilem z MichelAngelo, bylem tam pierwszy raz. serio naprawde fajne miejsce i do tego pizza za 10 zeta ;D (tylko sok pomidorowy nie dobry ;/ )
dzieki za polecenie tego lokalu

01.03.2005
15:20
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

TLC :::> Niewiele brakowało, byś wpadł tam przed chwilą na dwie osoby z Wajsu... na Twoje szczęście zmieniły plany ;o)

01.03.2005
15:29
smile
[214]

artaban [ swamp thing ]

TLC --> Pizza za 10 zł jedynie w godzinach lunchowych, ale nawet wieczorem ceny pizzy i piwa ocierają się o dumping (jak na to miasto).

01.03.2005
15:31
smile
[215]

Thufir Hawat [ Konsul ]

artaban ==> A ty nie miałeś latać?

01.03.2005
15:32
smile
[216]

Siwy4444 [ Senator ]

!Roar!

Paudyn: Ja wyłapałem na inaugurację. Potem już się nie dałem. Powodzenia na ripleju! ;)

01.03.2005
15:36
smile
[217]

artaban [ swamp thing ]

Thufir --> Toż napisałem, że jutro się wzbiję w przestworza :)

01.03.2005
15:37
smile
[218]

Thufir Hawat [ Konsul ]

Źle mi się czyta z rana :)
Sorki :)

01.03.2005
15:39
[219]

The LasT Child [ GoorkA ]

Artaban --> okocim za 4,5 moze byc, oczywiscie ze w monopolowym obok kupie volta za 1,5 ale juz w centrum (harenda, nora, klub dziennikarzy) musze za 0,5 litra wydac od 6 zeta ;/

01.03.2005
15:49
smile
[220]

artaban [ swamp thing ]

TLC --> A dodam tylko, że to jest cena po podwyżce, bo niedawno był po 4 :)

01.03.2005
17:14
smile
[221]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: biedactwo. No jak mogli - świnie. Wypatrosz ich i nadziej pracą....pomóc nie pomoże, ale humor Ci nieco poprawi!

Ps. pizza mówicie, chyba zaordynuję do domu, bo wino już jest;))

01.03.2005
18:45
smile
[222]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Tym razem udało mie sie pczytać wasze statsy w pracy...

-->Gwiazd
gratulacje z powrotu do swogo starego (masochistycznego) ja...

01.03.2005
19:23
smile
[223]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> Mimo wszystko chętniej wypatroszyłbym jednego pana, z którym miałem, do czynienia na 1 roku.

Siwy :::> Nie dziękuję. Przynajmniej z tym mam pewność, że nie będę się bujał.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-01 19:24:35]

01.03.2005
19:33
smile
[224]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ach jakie dobre winko, szkoda tylko, że pizza z Dominium, a nie MA:))

Paudyn: jak widać wypatroszenie poprawiłoby Ci jednak nastrój....może choć kurczak albo rybka;)
MaLLy: no wiesz, choć w pierwszym tygoniu nowej pracy strarałbyś się robić dobre wrażenie;P))

01.03.2005
19:35
smile
[225]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mam jedynie kota.

01.03.2005
19:42
smile
[226]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja jako miłośniczka kotów, szczególnie cudzych, zdecydowanie przeciwstawiam się patroszeniu;P))

Ps. Shadow znów się uszkodził!

01.03.2005
19:48
smile
[227]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam!

Mam nową kontuzje, szukam częsci zamiennych. Są jacys chetni? :D

01.03.2005
19:50
[228]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W najbliższym czasie patroszę dwie osoby. Co Ci zostawić? ;>

01.03.2005
19:53
[229]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Biorę wszekie stawy, przyda sie troche skóry do łatania dziur, takze troche mieśni i ściegien. Ogólnie - full serwis :D

01.03.2005
19:56
smile
[230]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Yagienka
Juz wspóldamina zadziwilem. komp nad którym męczył sie od kilku dni zrobiłem w 15 mn.

01.03.2005
19:57
smile
[231]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To może być problem, bo kilka stawów chciałem wcześniej uszkodzić, nim przejdę do konkretów.

01.03.2005
20:01
smile
[232]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: tak trzymać!

Ps. muzyczka z Kontrolerów sciągnięta:))

01.03.2005
20:10
smile
[233]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->to wiesz, jednej ofierze prawe kolano, drugiej lewe... tak by sie komplet uzbierał :P

01.03.2005
20:21
smile
[234]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Ok, zrobię to wszystko asymetrycznie...

01.03.2005
20:24
[235]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No cóż, ja może sprawdzę, czy na BBC Prime nie ma takiego jednego szpitalnego serialu:P))

01.03.2005
21:03
smile
[236]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak ktoś chce zassać ten soundtrack, to FTP będzie właczony jutro od 7 do 17, a w pozostałe dni tego tygodnia mogę zostawić włączony po 15, bo idę na 2 zmianę.

01.03.2005
21:19
smile
[237]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie ssać, bo ja muszę ściągnąć zaległe zdjęcia, a soundrack już mam;))

01.03.2005
21:22
smile
[238]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj, będzie fajt...

01.03.2005
21:56
smile
[239]

Misio-Jedi [ Legend ]

Taam od razu fajt, ja wstaję o 7.00, więc mam niejaką przewagę nad
zaspańcami;))

No tak znów ktoś tu przeglądał KOTORoporadnik;P))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-01 21:58:09]

01.03.2005
22:02
[240]

Justa__ [ kreska kreska ]

a zdjecia z przedostatniego spotkania co [email protected] robil są czy jakies inne?

01.03.2005
22:04
smile
[241]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Chyba sobie muszę przyczepić do monitora kartkę o wiadomej treści:PP a obok idylla małżeńska--->

01.03.2005
22:13
smile
[242]

Siwy4444 [ Senator ]

Dobrze że nie świetlną kataną. ;)

01.03.2005
22:20
smile
[243]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Katany był chwilowy bark;P))

01.03.2005
22:41
smile
[244]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

.........żyję jestem po pracy zmęczona i trochę nieprzytomna spać mi się chce i zimno mi a nos to już chyba zupełnie zgubiłam po drodze jutro na 12 okrutny pomysł idę umyć kołtun i zrobić sobie makaron z sosem.... ale humor w górze :))

02.03.2005
00:17
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma to jak się wykąpać i wskoczyć do świeżutkiego wyrka, dobranoc ;>

02.03.2005
00:18
smile
[246]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Branoc, niech Ci się mulatka przyśni. Albo - ewentualnie - uda ;)

02.03.2005
01:01
smile
[247]

Siwy4444 [ Senator ]

Masywne uda jak u jakiejś biurwy. ;)

Pa! Paudyn

02.03.2005
01:03
smile
[248]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Uważaj, hopaku, ja bardzo personalnie traktuję wszelkie uwagi o udach ;)

02.03.2005
01:06
smile
[249]

Siwy4444 [ Senator ]

A to mówimy o Twoich? :o

Nie widziałem ich ale wiele dobrego o nich słyszałem, więc uważam że bardzo dobrze jakby mu się przyśniły, czego szczerze mu życzę. :)

Hmmmm, wybrnąłem?

02.03.2005
01:09
smile
[250]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Trochę nieporadnie, ale przyklepałam zjeżone włosie i udaję, że wszystko ok ;)

02.03.2005
01:13
smile
[251]

Siwy4444 [ Senator ]

Uffff. Następnym razem pisz dokładnie czyje, bo ja myślałem że chodzi o uda od jakiejś mulatki. Reszta to już moja chorobliwa wyobraźnia. Naprawdę wybaczasz? :)

02.03.2005
01:16
smile
[252]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Uważam, że moje uda są na tyle rozsławione na tym wątku, że nie istnieje możliwość, żeby jakakolwiek rozmowa dotyczyła cudzych ;) Zapisz to sobie na karteczce, żeby potem nie popełnić podobnych błędów ;)

Przyniesiesz na spotkanie kwiatka w zębach, to naprawdę wybaczę ;)))

02.03.2005
01:21
smile
[253]

Siwy4444 [ Senator ]

Zapisałem i będę nosił przy sercu. :)

Przyniosę bukiet. Nie zmieści mi się do gęby i tym samym uniknę elementu poniżenia jaki chciałaś wpleść w proces przepraszania. Mam nadzieję że wspaniałomyślnie na to pozwolisz.

Teraz wkuwam na pamięć. Ale wpadka!
Uda Gwiazd, uda Gwiazd, uda Gwiazd, uda Gwiazd....

02.03.2005
01:27
smile
[254]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Proponuję jakiś prosty i nieskomplikowany tatuażyk, żeby lepiej się utrwaliło. Może być na udzie, wtedy bliskość skojarzeń gwarantowana ;))

Ok, przejrzałeś jeden z elementów chytrego planu, ale na szczęście był też plan awaryjny i pomysł z bukietem pozwoli go zrealizować - zamiast kwiatka w zębach będzie bukiet wręczany na kolanach. Też ładnie i romantycznie! ;)

02.03.2005
01:42
smile
[255]

Siwy4444 [ Senator ]

Mam wytatuować sobie Twoje uda na mojej porośniętej obficie szczeciną nodze?! o0
Jest to jakiś pomysł, nawet oryginalny. Wertując szybko starsze wątki doszedłem do wniosku, że para ud o których mówimy jest absolutnie wyjątkowa. Ma ona, oprócz olśniewającej wprost urody, dodatkowe właściwości, a nawet chyba własnych wyznawców. Tym samym wzór ze zdjęcia jakichkolwiek innych ud byłby wprost profanacją, alibo wręcz niewybaczalnym bluźnierstwem! W obliczu wiszącej nade mną kary nie mogę sobie pozwolić na kolejną wpadkę. Nie chcąc się narażać na następny wybuch Twojego gniewu powiem krótko - dawaj fotkę. :)

Zgadzam się pod warunkiem że na zapleczu albo pod stołem. ;)

02.03.2005
01:48
smile
[256]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiesz, miałam raczej na myśli wytuatuowanie sobie krótkiej acz treściwej informacji w stylu "Jedyne uda, o których rozmawiamy na wwwais, to chwytne uda Gwiazd", ale pomysł strzelenia sobie wizerunku moich nóg na Twoich sprowadził mnie w okolice dywanu, gdzie spędziłam ładne parę chwil dochodząc powoli do siebie ;))))
Obawiam się, że dokumentacja fotograficzna nie wchodzi w grę, Paudyn jest bardzo zazdrosny i zaborczy w kwestii moich ud :)

Zdecydowanie zaplecze, przecież bukiet będzie tak wielki, że nie zmieści się pod stołem, prawda? *mruga niewinnie*

02.03.2005
02:18
smile
[257]

Siwy4444 [ Senator ]

Ah! Czyli Paudyn jest najbardziej gorliwym i głównym klerykiem nowo rodzącego się kultu! Taki młody hopak, a tak odpowiedzialne stanowisko. Oby podołał ciężarowi tego brzemienia. Let - us - pray....

Nie chcesz to nie. Moim zamiarem było zapracowanie na szybsze odpuszczenie grzechu którego się ja, niewrażliwy na poświatę otaczającą Twoje uda bęcwał, dopuściłem. Mam nadzieję że dobre chęci też notujesz. ;)

Zaplecze nada się idealnie. Prawdopodobnie zemdlejesz z wrażenia i wcale nie jest pewne, że zdołam Cię chwycić w pozycji pionowej. Mam refleks ale lepiej unikać sytuacji w których szydercy, a tych wszędzie pełno, będą Cię widzieli zgiętą w pół. Bukiet będzie szczery oraz nietypowy. Przypominam o Twojej niechęci do flory plączącej się w kołtunie. Nie chcesz chyba całą drogę powrotną do mieszkania kląć w głos. Prawda? ;)

02.03.2005
02:26
smile
[258]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jest najgorliwszym wyznawcą wyznawcą, głównym kapłanem, wręcz papieżem chwytnych ud. Myślę, że nie będzie chciał się podzielić tą funkcją, ale pamiętaj, że wszyscy gramy w jednym granatowym dreamteamie, więc w ramach profitów może wystąpić łaskawe skinienie tą częścią ciała! ;)

Dobre chęci zapisuję sobie na karteczce ;)

Czyżbyśmy wracali do tradycji romantycznych spacerów rodem z czasów kaczek? Wtedy miałam nosić we włosiu kaktusy. Przypominam jednak o możliwości samouszkodzenia, więc byłabym wdzięczna, gdybyś zarzucić pomysł przytaszczenia kilkunastokilogramowego kaktusa na rzecz bardziej uznanych i uświęconych przez tradycję roślin. Może niekoniecznie zaraz róże, ale chociaż rzodkiewka jakaś... ;))

02.03.2005
02:33
smile
[259]

Siwy4444 [ Senator ]

Taa, a może od razu brukiew. :)

Czyli pokrótce mówiąc widzisz mnie w roli ministranta?! O łaskawa pani! :P))))

Załóż do tego notes. Uwielbiam spełniać dobre uczynki i karteczki lada chwila zabraknie. Czuwaj!

Właśnie, czy aktualny jest spacer jak się ociepli? ;)

02.03.2005
02:41
smile
[260]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooooo, brukiew, jak mogłam zapomnieć! To jest myśl! Nie dość, że będzie romantycznie [można przewiązać kokardą nać czy co tam ma brukiew na głowie], to jeszcze jest w tym element praktyczny, bo bukiet można po imprezie przerobić na coś do jedzenia :)))

Hehe. Kupimy Ci takie białe cuś i powłóczyste cuś, co oni noszą, wyhaftujemy na tym wielką gwiazdę i puścimy na imprezie, zebyś zbierał pieniądze wśród wyznawców! ;))

To duża karteczka :P

A kupisz bułkę, żeby można było karmić kaczki? ;>

02.03.2005
02:47
smile
[261]

Siwy4444 [ Senator ]

Sałatka z brukwi. Łomatko! Apetycznie się zapowiada. :)

Ale ja chcę uczestniczyć w liturgii, a nie w przekrętach finansowych. :P

Teraz uwaga, zapisuj! Przyniosę ze sobą tyle bułki ile zapragniesz. :)

[edit]

Jeden wyraz.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-03-02 02:49:14]

02.03.2005
02:53
smile
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Aha. Sałatka, która zostanie potem uroczyście wręczona wyznawcom. I będziecie musieli zjeść ze smakiem. Hmmm, podejrzewam jednak, ze to może okrutnie przetrzebić szeregi wielbicieli, więc jeszcze przemyślę ten fragment ;))

Od czegoś musisz zacząc, drogi panie! Nie ma to tamto, mówimy o zbyt poważnej sprawie. Wiesz, fanatyczni wyznawcy ud prawie jak sekta ;) Na początek jakieś drobiazgi, a z czasem pomyślimy :)

Aż tyle??!! Omdlałam. I będzie kaktus we włosach? ;>

02.03.2005
03:06
smile
[263]

Siwy4444 [ Senator ]

Niech będzie. Dobrze że rozumiesz zapał neofity i nie karcisz mnie niczym jakiegoś szkraba. :)

Na kaktusa może nie wystarczyć budżetu. Chyba że weźmiemy cóś ze skarbca sekty.
Innym rozwiązaniem jest znalezienie własnej kałuży i karmienie moich kaczek. Niewiele jedzą. ;)

02.03.2005
03:21
smile
[264]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, nie, członków mojej drużyny traktuję z dużą wyrozumiałością, pobłażliwością wręcz ;)

Nie mamy jeszcze skarbca, przecież dopiero będziesz chodził z tacką ;) Czy to oznacza, że nie będzie kaktusa? *niezadowolona* Jak ma być romantycznie, skoro nie przewidziano kwiecia w kołtunie?

Chcesz je pasać publicznie? Musisz się wtedy liczyć z faktem, że obstąpi nas grono zachwyconych panięnek ;) Nie jestem do końca pewna, czy idea wiosennych spacerów zakłada taką obstawę ;)))

Czas się wybierać powoli spać... więc zaraz żegluję do łóżka.
Miłych & o kaczkach ;)

02.03.2005
03:33
smile
[265]

Siwy4444 [ Senator ]

Bardzo dobrze, bywam niesforny. ;)

Postaram się załatwić. ;)

Rozumiem, nie chcesz świadków. Ja podobnie. Czy to znaczy że aktualne? :))))

emanujących ciepłem & o kaktusach ;)

nite!

02.03.2005
03:39
smile
[266]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na niesfornych to jest łom, pomaga im odnaleźć ich miejsce w szeregu ;)

Odetchnęłam z ulgą! To będzie prawie jak orchidea na rękę, którą amerykańskie nastolatki dostają przed balem maturalnym. Tyle tylko, że ja dostanę wykopanego z korzeniami kaktusa ;))))

Świadkowie jak świadkowie, ja nie chcę panięnek, jeszcze któraś podstępnie porwie którąś z kaczek, zachwycona jej urodą, i co wtedy? ;O

I nawzajem, nawzajem.
Czas się wyspać. Zatem - off :)

02.03.2005
06:57
smile
[267]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

GRROAARRRGGHHHH!!!!!

Wstawać luje!

02.03.2005
07:09
smile
[268]

Justa__ [ kreska kreska ]

już luju :P

02.03.2005
07:38
smile
[269]

yagienka [ pułapka na Misia ]

BrYDzieciaki! Nie tylko wstałam, ale okupuję ftp-a;P))

02.03.2005
08:26
smile
[270]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

no ja juz...i ide do pracy te cztery dni wolnego byly strasznie meczace. musze wypoczac:))

02.03.2005
11:08
smile
[271]

Yans [ Więzień Wieczności ]

GroargH !!! Ja także "kontrolnie" zatakowałem FTPa ;)

02.03.2005
11:14
[272]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ble.. cyferki, kolumny, tabelki... Czy ktos moze wie jak wyglada zalezność pomiedzy wspólczynnikiem Florence'a a ilorazem lokalizacji? :D

Wracam do zabawy, wpadnę jak napiszę opis... albo się kompletnie znudzę :P

02.03.2005
11:34
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Miałam być w pracy na 12, ale może jak się spóźnię, to nie zauważą? ;))
Przecież ja dopiero zaczynam spokojnie jeść śniadanie, a to TAKA WAŻNA rzecz! [prawda, Shadow? ;))]

Zabrali mi Żabę do Brukseli, swoją drogą nie wiem jak nam się udaje egzystować, jak ja kładę się na godzinę przed tym, zanim on wstanie :)

pzdr!

02.03.2005
12:28
smile
[274]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Przerwa. Zostały juz tylko wnioski końcowe, a potem mozna spokojnie zabrać sie za nastepne ćwiczenie:P
Pytanie do polonistów - nazwy województw piszemy małą czy wielką literą? Mam zaćmienie...

Gwiazd-->śniadanie to bardzo ważna rzecz, niezwykle istotna dla spokoju ducha :P

02.03.2005
13:05
smile
[275]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Shadow--->pisz bez pierwszych liter...

02.03.2005
14:19
[276]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Żaba za "gramanicą" ???
To komu ja będe teraz kopał tyłek w FT ???

02.03.2005
14:21
smile
[277]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

szybko, bo z pracy

Shadow - mala

MaLLy - on wraca dzisiaj noca

pzdr

02.03.2005
16:34
smile
[278]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
W nocy to ja sypiam....

02.03.2005
16:36
smile
[279]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

<edit>
Możesz wpaść (w nocy) jakbyś czuła się samotna... Bez żaby...

02.03.2005
16:38
smile
[280]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Mally--->a co kolekcjonujesz?? bo niewiem czy Gwiazd zadowola twoje znaczki czy motyle:PPP

02.03.2005
16:53
smile
[281]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Ilek
Broń białą...

02.03.2005
16:56
smile
[282]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma to jak wrócić o normalnej porze z roboty. Od jutra jednak koniec pieśni i mam 2b ;oP

02.03.2005
16:56
smile
[283]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

no tak..."to max co moze z ciebie byc"...ale to chyba nie jest jej ulubiony kolor.

02.03.2005
17:20
smile
[284]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Niby cieplej, a jednak zimniej:PP

02.03.2005
17:22
smile
[285]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj tak, chyba czas zamknąć okno do pokoju.

02.03.2005
17:27
smile
[286]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Blehhhh, ET go home, blehhh ...

02.03.2005
17:27
smile
[287]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Właśnie sobie ugotowałem obiadek - wołowina w sosie winnym z ryżem. Popijam to wszystko budweiserem. Zyć nie umierać :D

02.03.2005
17:28
smile
[288]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Shadow--->ja bym wolal piwo do takiego obiadku:))))

02.03.2005
17:30
smile
[289]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Tzw. dowcip studencki:

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan robi ?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
- ???????????????
- Dziekuję panu. Dwója. Nastepny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi sliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie goraco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawde bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuje stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli w&*($#&* wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.

02.03.2005
17:31
smile
[290]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ilek-->to jest piwo łosiu :P Ojciec przywiózł zgrzewkę z Czech :D

Idę po dokładkę, najwyraźniej dla rodziny nie starczy i nadal będą żyć w nieświadomosci o moim talencie kucharskim :D

02.03.2005
17:35
smile
[291]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Shadow---->chyba parodia piwa:)))moglbym przysiac ze widzialem jak piles prawdziwe piwo:)) powinienes znac roznice:)))

02.03.2005
17:38
smile
[292]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

ILEK-->cicho, nie znasz się :P Importowane, to dobre :P

02.03.2005
17:38
smile
[293]

Yans [ Więzień Wieczności ]

yagienka ====> a może ten o gąsce Balbince ?

02.03.2005
17:42
smile
[294]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Dobra, dobra....żebyście potem mówili - ależ yagienko co yagienka...;p))

02.03.2005
17:54
smile
[295]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ależ yagienko, co też yagienka...

02.03.2005
18:06
smile
[296]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Jak tak, to pora na pory w śmietanie, czyli idę smażyć karpia;P))

02.03.2005
18:12
smile
[297]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przeżyłam pracę - i miałam iść na machanie odnóżami, ale mi się nie chce :)))
A wieczorem mamut, bleh.

Informuję niniejszym, że stanowisko [stanowiska?] osobistego pocieszacza mnie i moich ud jest już dawno obsadzone :P

Idę jeść kaszę z brokułami.
pzdr

02.03.2005
18:18
smile
[298]

yagienka [ pułapka na Misia ]

stanowisko [stanowiska?] - wszystko pewnie zależy od tego, czy obok ud, czy między;)))....tak, tak, wiem miałam smażyć, już idę, idę;P))

02.03.2005
18:20
smile
[299]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ależ yagienko, co też yagienka... :P

Gwiazd-->fuj!!

Ja za to wczoraj byłem na pysznych nalesnikach z fetą i szpinakiem, polanych beszamelem! Mniam! Mimo, ze miesa nie bylo :)

02.03.2005
18:22
[300]

Justa__ [ kreska kreska ]

kto zakłada nową? :D

02.03.2005
18:25
smile
[301]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Łe, jakoś straciłam ochotę na kaszę i brokuły, więc rozgrzebałam żarło i zostawiłam ;)

Naleśniki ze szpinakiem mam w domu, chyba sobie wieczorem zrobię.

Cholera, jaki głupi dzień, coś jest nie tak, tylko jeszcze nie wiem co.

02.03.2005
18:27
smile
[302]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->przeciez juz jest wieczór :D

Justa-->na pewno nie ty :D

02.03.2005
18:30
[303]

Justa__ [ kreska kreska ]

ah nie ja :) a to nowość :P

02.03.2005
18:31
smile
[304]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jaki wieczór? Wieczór to się około 20 - 22 zaczyna i trwa do momentu, aż około 3 - 4 zacznie się noc. Potem jest ranek od 12 i popołudnie od 16 - 18. Jak Ty nic nie rozumiesz, Shadow! :))

Zakładaj nową, bo inaczej Justa to zrobi!

02.03.2005
18:35
smile
[305]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja nie zakładam, nie chce mi się.

Gwiazd-->to jest sztuczne określanie godzin, muszisz posługiwac sie zegarem biologicznym. I tak: obudziłaś się? jest ranek. Po sniadaniu zaczyna sie popołudnie i trwa do obiadu (przekąski się nie liczą). Po obiedzie jest wieczór(z dowolną ilością podwieczorków) i trwa do kolacji. Po niej jest noc w któej czytasz ksiązki, spisz i buszujesz w lodówce - i tak aż do ranka.

02.03.2005
18:39
smile
[306]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No właśnie, niech ktoś założy, bo ja przechodzę kryzys środka tygodnia i na pewno wstawię gąskę Balbinkę;))

02.03.2005
18:46
smile
[307]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> ależ to JEST określenie godzin zgodne z moim zegarem biologicznym :))) Budzę się o 12 i zaczynam ranek. Około 16 - 18 idę na obiad w pracy, co oznacza, że jest popołudnie. Kiedy wracam do domu i siadam przed kompem zaczyna się wieczór - zwykle jest to właśnie 22. No i siedzę do momentu aż stwierdzam, że jest noc [czyli 4:00] i chcę iść spać :)))

Ja nie zakładam, jestem zajęta czymś innym.

02.03.2005
19:08
smile
[308]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

ja też nie złoże bo wyprowadzam z domu brata...

02.03.2005
19:14
smile
[309]

yagienka [ pułapka na Misia ]

OSTRZEGAŁAM....wypad:PP

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.