GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - czyli mroczna część. Tru grim nekro roxxxx :oP

25.02.2005
21:16
smile
[1]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

WWWAiS - czyli mroczna część. Tru grim nekro roxxxx :oP

W tej części jak zwykle się nawzajem NIE opluwamy i NIE gryziemy, NIE warczymy na siebie oraz NIE kopiemy pod sobą wilczych dołów. Jesteśmy też dla siebie BARDZO mili (i staramy się to okazywać NA KAŻDYM KROKU), a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Opornych poszczujemy wiecznie głodną żabą. A zapewniam, że ona jest naprawdę WIECZNIE głodna.

Ponadto wszystkich zakradających się na wątek witamy subtelnym i staropolskim "GROARGH!"

Dysponujemy całą bandą debili i ich odchyłów, nie ma sensu tego wymieniać ;)
Dysponujemy też pluszową menażerią, która cudnie się pali, zapisy na rytualne patroszenie i podpalanie prosimy zgłaszać via mail/gg, żeby Justa się za szybko nie zorientowała!

Na zdjęciu: duży niebieski i MROCZNY członek loży masońskiej z dużym czerwonym... ftpem.
GGGROOAARGGHHHH!!! JESTEM MROCZNY AS FUCK ;>

25.02.2005
21:19
smile
[2]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

"duży, niebieski i mroczny członek" - a Ty jak zwykle o świństwach, jestem ZGORSZONA!

25.02.2005
21:20
smile
[3]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przecież powiedziłem, że idę założyć coś zbereźnego ;oP

25.02.2005
21:21
smile
[4]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: zapomniałaś dodać o dużym czerwonym, tylko kiedy on mu tak zdążył urosnąć;))

25.02.2005
21:22
smile
[5]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mały i czerwony, duży i niebieski, mieni się w oczach to wszystko.

25.02.2005
21:23
smile
[6]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

PS. Pomysł zaczerpnięty częsciowo z wątku o metalu, mam nadzieję, że nikt nie weźmie tego na poważnie, czy też za prześmiewczą prowokację, jak to zrobił ostatnio pewien delikates ;>

25.02.2005
21:23
smile
[7]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Żeby tylko Ci się w głowie nie zakręciło:))

25.02.2005
21:24
smile
[8]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja nie wziąłem. ;)

25.02.2005
21:24
smile
[9]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: sądzisz, ze powinniśmy się tam wpisać i im to zasugerować;))

25.02.2005
21:27
smile
[10]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dobra, najwyżej zwal to na mnie, i tak czytam ich od początku, to powiemy, że ściagnęłam pomysł. Ciebie by zabili, mnie może tylko ukrzyżują. Albo może będą jakieś zbiorowe rytuały...? *rozmarza się* ;))))

25.02.2005
21:30
smile
[11]

AQA [ Pani Jeziora ]

Łeee, myślałam, że tu o bajkach braci Grimm będzie, a tu taka lipa :)

25.02.2005
21:31
smile
[12]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: co jeszcze możemy na Ciebie zwalić?? Wiecej powodów - ciekawsze rytuały;))

25.02.2005
21:32
smile
[13]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

AQA :::> Tu się poważne dyskusyje i mroczne problemy rozważa, a nie jakoweś Grimmy i inne ;>

25.02.2005
21:34
[14]

AQA [ Pani Jeziora ]

Paudyn ---> pomyśl ile tematów do mrocznych rozważań mogą bracia G. dostarczyć :))

25.02.2005
21:34
smile
[15]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i zaraz się okaże, że co złego, to ja ;)))

25.02.2005
21:36
smile
[16]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

AQA :::> Sami jesteśmy najlepszym materiałem do rozważań ;oPP Ale rozpatrzymy w przyszłości i opcję z Siostrzyczkami z Elurii... eee... z braćmi Grimm ;o))

Spadam testować, pilnujcie wątku :o)

25.02.2005
21:37
smile
[17]

yagienka [ pułapka na Misia ]

CytaciK;))

"Oh, grandmother, what big ears you have!"
"All the better to hear you with."
"Oh, grandmother, what big eyes you have!"
"All the better to see you with."
"Oh, grandmother, what big hands you have!"
"All the better to grab you with!"
"Oh, grandmother, what a horribly big mouth you have!"
"All the better to eat you with!"

25.02.2005
21:38
smile
[18]

yagienka [ pułapka na Misia ]

O przepraszam ten jest lepszy:

"As soon as the wolf had satisfied his desires, he climbed back into bed, fell asleep, and began to snore very loudly."

25.02.2005
21:41
[19]

AQA [ Pani Jeziora ]

No i Paudyn mnie zażył :) Bo któż chciałby byc tematem do mrocznych dyskusji ?:)))

25.02.2005
21:43
smile
[20]

artaban [ swamp thing ]

yagienko --> Mrocznie miało być, mrocznie :) Jak rzecze poeta:

Muzyka jest ze śmierci - i do śmierci wzywa
Jeśli piszesz muzykę to ją zrób nieżywą

To ją zrób półumarłą jak baśń w ciemnym lesie
Tam gdzie piękna młynarka nagie dziecko niesie

Gdzie piosenkę Schuberta śpiewają krasnale
Jeśli tego nie umiesz to jej nie rób wcale


...a ty tu z chrapaniem wyjeżdżasz :)

25.02.2005
21:46
[21]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No wiesz baśnie braci G. Ci nie pasują?

Rook di goo, rook di goo!
There's blood in the shoe.
The shoe is too tight,
This bride is not right!

25.02.2005
21:48
smile
[22]

artaban [ swamp thing ]

Starość i perwersja. Przeczytałem: the bride is too tight...

25.02.2005
21:53
[23]

yagienka [ pułapka na Misia ]

znaczy się spięta...LOL

25.02.2005
21:54
smile
[24]

artaban [ swamp thing ]

Spięta? No tak... tak też to można odczytać :)

25.02.2005
21:57
smile
[25]

yagienka [ pułapka na Misia ]

O innych ewentualnych znaczeniach w odcinku WWWAIS 18+;))) no i nie mineła jeszcze 22.00:PP

25.02.2005
21:57
smile
[26]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wy to mnie jednak czasem przerażacie swoimi interpretacjami :)

25.02.2005
22:06
smile
[27]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Staramy sie jak możemy....więcej bajek na https://www.pitt.edu/~dash/grimm011.html, jest też coś o zielonym żabku;)

"Whatever you want, dear frog," she said, "my clothes, my pearls and precious stones, and even the..

25.02.2005
22:09
smile
[28]

artaban [ swamp thing ]

And even the co? - zapytała zachłanna żaba :)

25.02.2005
22:15
smile
[29]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na pewno chodzi o jedzenie. Na pewno, Zachłanna Żabo :)

Czy możemy spróbować zrobić listę osób na jutrzejsze spotkanie?
1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Justa
5. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]

Co z Liarem i Hayabusą - ktoś dawał im znać i co oni na to?
Co z legroochem i Olą, bo ja się już całkiem pogubiłam? Będą czy nie?
Shadowa definitywnie nie będzie.

25.02.2005
22:18
[30]

Yeenny [ Pretorianin ]

Ja bede w MA jakby sie kto pytal:))
Doczlapie sie pewnie kolo 17-18.

25.02.2005
22:21
smile
[31]

yagienka [ pułapka na Misia ]

L@wyer ma być w MA ok. 17.00 - tak przynajmniej twierdzi MaLLy. Hayabusę informowałam w czwartek, ale tylko o kinie i to jeszcze bez szczegółowych namiarów, mial się zastanowić;)

cd.: "I do not want your clothes, your pearls and precious stones...but if you ....let me sit next to you at your table and eat from your golden plate and drink from your cup and sleep in your bed...."

25.02.2005
22:21
smile
[32]

Justa__ [ kreska kreska ]

przez chwile myślalam że Paudyn zainspirował się jednym komiksem i w tytule jest nekrofallus, ale potem się doczytalam, nie wiem skąd mi się wzieło :)

mnie nie ma nigdzie :P

1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
5. Yeenny

25.02.2005
22:21
smile
[33]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No ja się właśnie pytałam ;) Super :) Dorzucę Cię do listy, żebyśmy mieli jasność co i jak.

1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Justa
5. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
6. Yeenny

Pozwolę sobie powtórzyć:
Co z Liarem i Hayabusą - ktoś dawał im znać i co oni na to?
Co z legroochem, bo ja się już całkiem pogubiłam? Będzie czy nie?
Shadowa definitywnie nie będzie?

25.02.2005
22:22
smile
[34]

Justa__ [ kreska kreska ]

hmm

1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
5. Yeenny
6. L@wyer

25.02.2005
22:23
smile
[35]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa, wypisz mi się jeszcze raz z listy, to napuszczę na Ciebie jutro Paudyna :>

25.02.2005
22:23
smile
[36]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ty się nie pytaj, Ty odśnieżaj:PP

25.02.2005
22:23
smile
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
5. Yeenny
6. L@wyer
7. Justa :>

25.02.2005
22:24
smile
[38]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Justa: a ja żądam wyjasnień!

25.02.2005
22:25
smile
[39]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ona jest złośliwym babsztylem i robi to, bo próbuje nas zirytować... świetnie jej idzie :P

25.02.2005
22:32
smile
[40]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Dobra, dobra w przyszłym tygodniu będzie chciała z nami iść na Piłę...to się jej jakiegoś karniaka wymyśli;P))

25.02.2005
22:36
smile
[41]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Relacja z pola bitwy!

Test zakończony powodzeniem. Nagrywara wypala świetnie jedno, jak i multisesyjne płytki i to w czasie nieco krótszym, niż oficjalne testy :o) Faktycznie, ma rewelacyjną korekcję błedów i zrzuca z płyty na hdd z zawrotną predkościa. Nawet moja poczciwa cdrw 52x tak nie potrafi. Pora na bardziej zaawansowane testy, czyli kopiowanie filmów i nagrywanie płytek, które mogą być odczytywane przez stacjonarne dvd. Ale to już innym razem.

Póki co: LG DVD-RW 4163B roxxxx :o)))

25.02.2005
22:38
smile
[42]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Czyli Paudynowi gratulujemy nagrywarki:))

25.02.2005
22:39
smile
[43]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobra dobra, od razu możecie powiedzieć, że chcecie coś u mnie ponagrywać, nie musicie się podlizywać ;>

25.02.2005
22:40
smile
[44]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To mówisz, że kiedy możemy przyjechać, żeby coś nagrać? :>>

25.02.2005
22:41
smile
[45]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No, przynajmniej jedna konkretna...

25.02.2005
22:41
smile
[46]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O proszę! Ja przynajmniej nie kłamałam :P

25.02.2005
22:44
smile
[47]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Czy my coś chcemy ponagrywać?? <spogląda na Misia tłukącego w KOTORa> Nie sądzę...chyba, że tego Robina od Gwiazd, ale to zdaje się nie wymaga DVD:PP

25.02.2005
22:45
smile
[48]

Justa__ [ kreska kreska ]

ponieważ pila jest za tydzień to urywam się z pracy za tydzien a jutro musze iść i dlatego mnie nie ma :P macie swoich kontrolerów :P

1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
5. Yeenny
6. L@wyer

25.02.2005
22:45
smile
[49]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie wymaga, ale na DVD byłoby to prostsze, bo serial ma 13 odcinków, a na jedną płytkę wchodzą takie odcinki dwa :)

25.02.2005
22:45
smile
[50]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: przyjdzie czas to sobie przypomnimy, że masz....sprzęt;P)

25.02.2005
22:46
smile
[51]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No proszę, ten czas może przyjść szybciej niż myślałam;P)))

25.02.2005
22:46
smile
[52]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś czuję, że nagle pamięc będzie Wam się odżwieżać, oj będzie ;> Nic to, ja dobry Paudyn jestem, służę sprzęciorem ;oP

25.02.2005
22:48
smile
[53]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: podrap go w nagrodę za uszkiem;))

25.02.2005
22:48
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

... i ściśnij udem!!!

25.02.2005
22:49
smile
[55]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: nawet dwoma!:))

25.02.2005
22:49
smile
[56]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jeszcze czego!
Ja z nim wszystko ustaliłam via gg w kwestii nagrywania, ale mówiłam o sobie, nie o Was, sami go drapcie i ściskajcie z tego zadowolenia :P

25.02.2005
22:50
smile
[57]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No dobra....mogę poprosić Misia, żeby go ścisnął:))

25.02.2005
22:58
smile
[58]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Prawicą, mam nadzieję...?

25.02.2005
23:01
smile
[59]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Miej:)) W tej chwili i tak po pachy wsiąkł w KOTORa:PP

25.02.2005
23:06
smile
[60]

Siwy4444 [ Senator ]

Wyszła nowa łata oraz Linux server do Painkiller. Piszę gdyby kogoś interesowało.

25.02.2005
23:08
smile
[61]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z nimi nie ma co gadać, oni są wszyscy chwilowo pieprznięci na punkcie Kotora, gdybyś napisal coś na ten temat, to moze by łaskawie przeczytali. Ale to też wątpliwe. Przecież od 23:00 w górę omijają wzrokiem każdy post z Twoim albo moim nickiem, szczególnie jeśli są to posty umiejscowione obok siebie ;)))

25.02.2005
23:10
smile
[62]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Kto omija ten omija;P)

25.02.2005
23:11
smile
[63]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, pardonnez-moi, złośliwa madame!

Aż Ci jutro chyba powiem z tej sympatii, że znowu przytyłaś :P

25.02.2005
23:14
smile
[64]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No wiesz....a że się postarzałam, nie zapomnisz?

25.02.2005
23:14
smile
[65]

Siwy4444 [ Senator ]

A nie mówiliśmy! Czyta i zapamiętuje!

25.02.2005
23:16
smile
[66]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> oczywiście, że nie! :)

Siwy --> pewnie blefuje. Co któryś post pisze "Ja to czytam!", a my to naiwnie łykamy. Proponuję posadzić ją na którymś spotkaniu w kącie i dać do wypełnienia test dotyczący dotychczasowych rozmów. Ciekawe czy zda ;>

25.02.2005
23:18
smile
[67]

Siwy4444 [ Senator ]

To jest pomysł! Yagienka kuj na pamięć, będzie klasówka. Test wielokrotnego wyboru oraz jedno pytanie otwarte. :)

[edit]
Jeden wyraz.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-25 23:20:36]

25.02.2005
23:20
smile
[68]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wstyd, zamiast się cieszyć, że ktoś ich czyta, to próbują testami zastraszać:PP

25.02.2005
23:21
smile
[69]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yyyy... ale to my chyba też musimy się przegrzebać ponownie przez te bzdury, żeby ułożyć pytania? ;))

25.02.2005
23:24
smile
[70]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Bylebyście się nie zagrzebali;P

25.02.2005
23:25
smile
[71]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Spoko. Ja już mam jedno podchwytliwe. Wyłoży się jak długa. ;)

Yagienka: Cieszymy się bardzo, ale czasy takie że nikomu nie można ufać. Jak udowodnisz że jesteś zaznajomiona z lekturą to dostaniesz laurkę. :)

25.02.2005
23:25
smile
[72]

yagienka [ pułapka na Misia ]

...albo (po)grzebali;))

25.02.2005
23:27
smile
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> ok, liczę na Twój chory umysł ;)

yagienko --> nie martw się, nie zagrzebimy się aż tak, żeby uniemożliwiło nam to przeprowadzenie testu ;))
A oprócz laurki może być też kwiatuszek!

btw: usmażyli mi Żabę ;))))

25.02.2005
23:28
[74]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Przepraszam bardzo, ale nie zwykłam dawać dowodów...komu popadnie. Zwłaszcza, że...czasy takie, że nikomu nie można ufać;P

25.02.2005
23:29
smile
[75]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: kto, gdzie, czym i jak??

25.02.2005
23:30
smile
[76]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy. W Fallout Tactics. Mioteczem płomieni. Szybko.

25.02.2005
23:31
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*miotaczem

Tak to jest, jak się próbuje kilka rzeczy jednocześnie robić.

25.02.2005
23:32
smile
[78]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Szybko, powiadasz...to doooobry kolega:))

25.02.2005
23:33
smile
[79]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Najpierw oczywiście skonsultuję z szefową. ;)
Fallout Tactics świetna gra.

Yagienka: Zatem nie wierzymy. Zapamiętanie chociażby kwintesencji tych bredni leży poza możliwościami ludzkiego umysłu. :)

25.02.2005
23:33
smile
[80]

artaban [ swamp thing ]

Khm. Akurat co, jak co, ale przymiotnik "szybko" to tu w ogóle nie pasuje :) Stoczyliśmy heroiczny bój zakończony szczęśliwym dla niektórych sygnałem końca czasu :)

25.02.2005
23:38
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> nie wątpię, że skonsultujesz, w końcu jesteśmy w jednym teamie! Myślę, że laurkę możemy zakupić z kasy za Wasze składki członkowskie. Wpiszemy to w koszta reprezentacyjne. Żebyś nie jęczał na to marnotrawstwo, wybierzemy taką ozdobioną granatowym szlaczkiem. Deal? :))

Kermit --> oczywiście, oczywiście, długi i heroiczny *glaszcze* :P

25.02.2005
23:38
[82]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

cholera pomyliłem wątki...
piszę jesze raz :
Humor poprawiony...
Skopałem dupe Zabie w FT...

-->siwy
lepszej fotki to ty nie masz ??
ta jakaś mało wyrazna...
(mimo to widze sporąą konkuręcję dla Gwiazd)

-->kermit.
to było zwykła postacią ...
moim MaLLym bym cie wykończył w 5 sek :)

25.02.2005
23:39
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Konkurencja? To ja biorę udział w jakiejś rywalizacji? *rozgląda się niepewnie dookoła*

25.02.2005
23:39
smile
[84]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

chmmm pieczone żabie udka :)

25.02.2005
23:40
smile
[85]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd.
bój sie, bój.. powoli tracisz prymat...

25.02.2005
23:40
smile
[86]

artaban [ swamp thing ]

Mally --> heroiczny bój, powiedziałem :)

25.02.2005
23:42
smile
[87]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wierzyć....chcielibyście mi uwierzyć....nie wierzę;))

Kermit: uważaj bo Cię schrupią;))

25.02.2005
23:43
smile
[88]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kermitku --> tak, tak, BARDZO długi i BARDZO heroiczny *nadal głaszcze*

25.02.2005
23:44
smile
[89]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Oczywiście że się zgadzam. Karność podstawą naszego sukcesu w rozgrywkach. ;)

Mally: Tam było tak ciemno że ledwo widziałem kogo atakuję. ;)

25.02.2005
23:45
smile
[90]

legrooch [ Legend ]

Mnie jutro nie ma. Na 100%.

25.02.2005
23:47
smile
[91]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Zakończony heroicznym usmażeniem udek...a to mi przypomina kurczaczka z nadzionkiem, jakim nakarmiła mnie dzisiaj Mateczka...rozmarza się....z kopytkami:)))

25.02.2005
23:48
smile
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Za to my może będziemy :P

Siwy --> ok. Które z nas wykaligrafuje jej ten dyplom? Ja niestety nie mam kompletnie zacięcia do robótek ręcznych, więc... :>

yagienka --> kurczak z kopytkami???????

25.02.2005
23:50
[93]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Owszem...wiesz li ty kobieto co to są kopytka? Ziemniaki, mąka, jajko woda itd.

25.02.2005
23:51
smile
[94]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Ja się zgodziłem, Ty kaligrafujesz. Jakiś podział ról musi być, bo inaczej będzie chaos i zostaniemy relegowani. ;)

Yagienka: Masz jakieś kontakty z tamtą stroną? Potrafisz przyzywać? ;)

25.02.2005
23:51
smile
[95]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Aaaaaaaaaaaaaaaa.
Miałam wizję kurczaka z kopytkami = raciczkami.
Ufff. Uspokoiłaś mnie :)))

I wszystko jasne :)

25.02.2005
23:53
smile
[96]

legrooch [ Legend ]

Przestancie gadać o żarciu...
Smażona rybka z fryteczkami, kiszoną kapustką z marchewką...

25.02.2005
23:53
smile
[97]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Siwy: jeżeli chodzi o przyzwanie Cię do MA, to pozostawiam to Juście:))

Ps. jeden egemplarz laurki dla MaLLego, nie będziemy się później bić, u kogo będzie wisiał - egzemplarz, nie MaLLy;)

25.02.2005
23:55
smile
[98]

yagienka [ pułapka na Misia ]

A w lodówce mam dwie porcyjki kurczaczka w śmietanie z gałką muszkatołową, plus makowczyk...no i jest jeszcze Baileys:)))

25.02.2005
23:56
smile
[99]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> nie, nie. To teraz ja się zgadzam, żebyś Ty to wysmarował. Mamy 1:1 jeśli chodzi o zgodę, działaj! ;))

yagienko --> że niby co, Justa taka czarownicująca? ;)))

25.02.2005
23:57
smile
[100]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: że niby jesteś zazdrosna;))

25.02.2005
23:59
smile
[101]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A skąd, z chęcią oddam jej rolę adeptki voodoo, bo w spódniczce z lisci i staniku z kokosa od początku czułam się źle :)))

26.02.2005
00:02
[102]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

cholera przez to wsze gadanie robie sie głodny

-->yagienka
jak myślisz nie bedą sie na mnie dziwnie patrzyli jak pójde do kina z kataną ?? ]:.

26.02.2005
00:04
smile
[103]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja tam nigdy nie byłam przesadną konserwatystką, ale czy to nie jest strój bardziej odpowiedni do przywoływania zombee? Proponuję, żebyście następnym razem obie się przebrały i ustali się komisyjnie, której jest bardziej do....no tej...twarzy;))

26.02.2005
00:05
smile
[104]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Czuję się wykorzystany. Machnę coś z szablonu. :)

Yagienka: Sądząc po efektach to ona się nie stara. :)

Mally: Jak poszliśmy z szablami i z toporami z ludźmi z bractwa to patrzyli. :)

[edit]
Literka.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-26 00:08:48]

26.02.2005
00:06
smile
[105]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: o ile nie będziesz nią ostentacyjnie wymachiwał;P))

26.02.2005
00:06
[106]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

To może zapytam bardziej rzeczowo....
czy nie wezwą policji ???:)

26.02.2005
00:07
smile
[107]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienka --> przebrały, jeszcze czego. A Wy będziecie robić zdjęcia. Jeszcze czego!!!

Siwy --> podsuń jakiejś panięce, żeby wypisała ;)) Złapiesz ją na tę nieporadność ;))

26.02.2005
00:08
smile
[108]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Policja to pikuś....gorzej jak zawołają panów z troczkami;)) A tylko Paudyn się nie kwalifikuje na oddział zamknięty;P)

26.02.2005
00:10
smile
[109]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Jaką nieporadność? Uprasowałem i żyję. Pożaru też nie było. Ketchup z monitora zaraz zetrę. ;)

Mally: Wtedy tego nie zrobili. ;)

26.02.2005
00:11
smile
[110]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy --> kiedyś mój mężczyzna numer 2 szedł sobie z grupą kolegów do sklepu machając od niechcenia jakąś bronią podebraną koledze. Przejeżdzający radiowóz zareagował natychmiast i zdecydowanie, nie wiem na ile miał na to wpływ fakt, że koledzy zrobili sobie skrót przez cmentarz, bo się po napoje spieszyli ;)))

Wieć: tak, myślę, że Cię unieszkodliwią na różne sposoby :)

26.02.2005
00:13
smile
[111]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

no to rozważam zabranie tego ostrego narzędzia....
wkońcu czeka mnie pojedynek z jasną stroną mocy....

26.02.2005
00:15
smile
[112]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> faktycznie. Zapominam wciąż, że z Ciebie to praktycznie złota rączka ;) Na pewno masz też duszę artysty i pięknie, przepięknie wręcz wykaligrafujesz co trzeba ;)

26.02.2005
00:18
smile
[113]

Siwy4444 [ Senator ]

Albo Ciebie pięknie o to poproszę.... :)

26.02.2005
00:20
[114]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

czas uderzyć w kimono...
dobranoc pańswu...
(jutro rano znów bede czytał posty statsiarzy :P)

26.02.2005
00:20
smile
[115]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z moimi zdolnościami?! *turla się* Omfg, taką ładną laurkę chcesz zmarnować? ;)))

btw: jakie "pięknie poproszę"? Zarzucasz pozę macho na rzecz miętkiego lovelasa, tak? :>

26.02.2005
00:29
smile
[116]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobranoc. Idę odespać 18 dni pracujących pod rząd ;>

26.02.2005
00:30
[117]

Justa__ [ kreska kreska ]

potrzebuje puzzli od 1000 części wzwyż ze zwierzetami, najlepiej z końmi, może ktoś wie gdzie jest duży wybór bo myślalam ze sa w empiku ale nie ma :|

26.02.2005
00:33
smile
[118]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: To tylko wybieg. Zaraz wrócę do normy. Może zaczekajmy z nią aż do momentu w którym nupturientka jasno wyrazi chęć przystąpienia do egzaminu. :)

Ależ mnie czerep zaczął boleć. Łomatko! Pewnie gdzieś za granicą albo w Bułgarii zaczęło padać, a ja meteopata za to płacę. ;)

Mally; Paudyn: Pa! Trzymajcie się hopaki.

26.02.2005
00:34
[119]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Justa: przejście podziemne przy dworcu centralnym od strony Marks&Spencer:)

Gwiazd: sesja zdjęciowa jest oczywista!;))

26.02.2005
00:36
[120]

yagienka [ pułapka na Misia ]

A już myślalam, że dostaniemy te laurki za frajer, czyli na odczepnego;P))

26.02.2005
00:37
[121]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienka mowisz że tam jest jakiś świat puzzli? nie wiedzialam :))

26.02.2005
00:40
[122]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Justa: bardziej to przypomina stoisko, ale nie wchodziłam do środka, więc może to i Świat:))

26.02.2005
00:44
smile
[123]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa --> ja się nie znam na puzzlach, a nawet gdybym się znała, to bym Ci nie pomogła ze złości, że jutro nie przyjdziesz :P Wiem, wiem, płytkę ronna już dostałaś, to teraz nie masz powodów, żeby się z nami spotykać :P

Siwy --> nie chciałabym, żeby miała za łatwo, jeszcze się nauczy tego wszystkiego na pamięć... chociaż to byłaby już wystarczająca kara, nie sądzisz? ;)))

yagienka --> absolutnie nie, nie ma nic za darmo! Ale skoro się domagasz, to wypiszę Ci jutro jakis dyplom na serwetce z MA :)))

26.02.2005
00:51
smile
[124]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Żadnych ustępstw! Wypisz co najwyżej talon na dyplom. Kar nigdy nie jest wystarczająco, a ta wygląda na wyjątkowo lekką. :))))

Justa: Hello! Omijam takie układanki z daleka więc nie potrafię pomóc.

Yagienka: Sorry ale od dwóch dni mam świetny humor i bredzę więcej niż zwykle. ;)

26.02.2005
00:56
smile
[125]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Talon na dyplom! To jest jakiś pomysł. Do zrealizowania na pierwszym spotkaniu, na które Cię przyniesie, pod warunkiem zdania wspomnianego wcześniej testu. Super. Iście szatański plan, postaram się stanąć na wysokości tego odpowiedzialnego zadania ;))
Powinniśmy dodać coś drobnym druczkiem z boku? ;>

26.02.2005
01:02
smile
[126]

Siwy4444 [ Senator ]

Proponuję "Made by Stars - harassing dreamteam". Robi wrażenie. Oficjalny tekst na rewers wymyślę jak czerep przestanie mi tak niemiłosiernie dokuczać. ;)

Talony nie muszą być na wysokiej jakości papierze, ale z szacunku dla nupturientki nie może być to kartka używana uprzednio na notatki ani nic innego. Może przewertuj zeszyty z podstawówki celem wyrwania jakiejś stronnicy. Nad docelowym dyplomem popracujemy później. ;)

26.02.2005
01:07
smile
[127]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd albo jutro albo za tydzien a ze chce isc na pile to sama rozumiesz :) i wyglądasz mi na taką co zna się na puzzlach wiec pewnie udajesz że tak nie jest :P

26.02.2005
01:13
smile
[128]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> no fakt, robi. Mam nadzieję, że nie spłoszy zbytnio samej zainteresowanej, ale jak ją znam, to ciekawość przeważy ;)

Nie sądziłam, że z talonem bedzie aż tyle zachodu. Planowałam złapanie jakiejkolwiek serwetki fruwającej w okolicach stołu i wymazanie na niej kilku słów, a Ty mi tu wertować każesz?! Przecież to jedynie wstęp do porządnego dyplomu, nie musimy się aż tak wysilać. No dobra, niech będzie: serwetek będzie kilka i ozdobię je własnoręcznie wykonanym szlaczkiem przedstawiającym siwe gwiazdki. Pasuje? :))

W czerep spróbuj huknąć czymś ciężkim, istnieje szansa, że pomoże. O takich drobiazgach jak proszek przeciwbólowy nawet nie wspominam, bo taką radę to i ja bym zignorowała ;))

Justa --> e tam, nędza, a co z wersją "i jutro, i za tydzień"? :)))
Po czym wywnioskowałaś, że znam się na puzzlach? To, że psuję, łamię i rozwalam mnóstwo rzeczy nie oznacza jeszcze, że lubię je składać ;))

26.02.2005
01:27
smile
[129]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Takie cóś to będzie kupon na talon ale okey. Czasy ciężkie, celuloza w cenie. :)
Na razie próbuję nie ruszać nią zbyt szybko. Wiem że to półśrodek ale cóż. Proszka?! Nigdy. :)

26.02.2005
01:33
smile
[130]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, niech bedzie kupon. Za jego okazaniem będzie można otrzymać talon, który otwiera drogę do testu właściwego. Chociaż można pomyśleć o większym stopniu skomplikowania całej procedury. Skoro już się tak poświęcamy przy produkcji, to ten test staje się właściwie przywilejem, a sam wiesz, że tym to lepiej nie szastać, bo od razu wszyscy się przyzwyczajają i zaczynają włazić na głowę ;))

Przytupuj do taktu nogą zamiast machać czupryną, to nie będzie bolało ;)

26.02.2005
01:48
smile
[131]

Siwy4444 [ Senator ]

Komplikuję bo jak zaczną kuć na pamięć i się nawzajem przepytywać, to będziemy się trochę wstydzili chyba. Prawda? :)

Nie macham ani nie tupię. Zbyt męczące. Chyba wyłączę grind i odpalę coś lżejszego. Raz na jakiś czas można. Hmmmm, gdzie była ta taśma z Milli Vanilli? ;)

26.02.2005
01:52
smile
[132]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tu już nic nie pomoże, opinię na temat tych nocnych rozmów [a więc i w konsekwencji na nasz temat] wyrobili sobie już dawno. Właściwie to trochę Ci współczuję, mnie znali, więc i zdanie na mój temat mieli dawno ugruntowane, ale Ty mialeś jeszcze szansę zrobić dobre wrażenie ;)))

Milli Vanilli? Widzę, że koniec jest bliski i podejmujesz działania zmierzające do trwałego ogluszenia & otępienia ;))

26.02.2005
01:56
smile
[133]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja i tak jestem nosicielem nienajlepszej opinii więc co mi zależy. :)

Koniec to ja próbuję odwlec. Przecież się nie dekapituję w celach zdrowotno-profilaktycznych. To by było zbyt absurdalne nawet jak na mnie. ;)

26.02.2005
02:07
smile
[134]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A Ty myślisz, że o mnie to mieli tutaj lepsze zdanie? ;))))

No wiesz, to takie trochę ostateczne wyjście, ale ilu problemów z glową oszczędziłoby Ci na przyszłość ;))

26.02.2005
02:17
smile
[135]

Siwy4444 [ Senator ]

Najwyżej zrównają mnie z Tobą. Będziemy błyszczeć im prosto w oczy. A niech razi, połzawią trochę to zmiękną. ;)

Nie kuś bo jestem coraz bliższy. Zrobiłem sobie sok wiśniowy ale nie pomaga. Proszki zamknąłem szczelniej niż zwykle. ;)

26.02.2005
02:23
smile
[136]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Super. Na pewno się ucieszą. Wręcz widzę tę radość ;))

Widzę, że sprawa jest poważniejsza niż sądziłam. Na wszelki wypadek noże też szczelniej zamknij! ;)
Może okładzik mógłby tu pomóc ;)
Trzymam kciuki za powrót do formy.

26.02.2005
02:26
smile
[137]

Siwy4444 [ Senator ]

Lubię sprawiać radość bliźnim. Im większą tym bardziej. ;)

Nie ma kto zrobić okładzik. Moje pranie niestety już wyschło więc ja nie mam czym. Buuuu! ;)

Powrót do formy by się przydał bo jutro pańszczyzna (imieniny albo urodziny kogoś) a pojutrze praca (turniej). :)

26.02.2005
02:35
smile
[138]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To pomyśl jeszcze jak się ucieszą, gdy wstaną rano i zobaczą wszystkie nasze posty. A yagienka będzie musiała to przeczytać, buahaha ;)))

Fatalnie, gdybyś miał Zdalnie Sterowanego Dżamnika, to mógłbyś go wysłać po kawałek mokrej szmatki. W tej sytuacji pozostaje zadziałać samemu, ale rozumiem, że to chwilowo przekracza Twoje możliwości ;)) Moze sok wiśniowy na chusteczkę? Tylko żeby osoby postronne nie pomyślały, że to krew!

Pańszczyznę olać, a zamiast tego odespać. I tak po ch* Ci czyjekolwiek urodziny/imieniny? Chyba że idziesz się najeść, ten motyw rozumiem, bo z lubością prezentują go wszyscy znani mi panowie ;)))
Pojutrze to nie praca, tylko polowanie na panięki pod pozorem pracy, nie oszukuj :P

26.02.2005
02:42
smile
[139]

Siwy4444 [ Senator ]

Pomyślałem i pomyślę jeszcze kilka razy, bo to dla odmiany mnie sprawia przyjemność. :)

Sok wiśniowy się lepi albo klei. Nie wiem które bardziej pasuje. Nie chcesz chyba żebym miał kapiącego alfa zamiast grzywki. ;)

Tak by się pewnie i stało ale moja główna sponsorka zasugerowała mi delikatnie, iż chce się ze mną spotkać. Będzie ciężko ale życie takie.

Niestety praca, muszę to wszystko opisać.

26.02.2005
02:49
smile
[140]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Miód na złośliwe serduszka, czyż nie? ;)))

Lepi się [wg mnie]. Ale ma to swoje zalety, bo dzięki temu okład nie przesuwałby się po czole! ;)

Haaaa! I w ten sposób doszlismy do kwestii smyczy! Ciśnie mi się na usta "A nie mówiłam?", ale że miałam tego nie mówić, to prędzej się udławię niż mi się wyrwie ;)) Zresztą ja już nawet nic nie muszę mówić ;) Prawda?
Nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Rozumiem - musisz opisać polowanie na panięki. Ciężka praca, istotnie ;)))

26.02.2005
03:01
smile
[141]

Siwy4444 [ Senator ]

Ależ tak. ;)

Tylko że jak bym przysnął to chyba by mi został na stałe. Taka zasłonka przeciwsłoneczna. Z wiśni się robi jakieś słodkie rzeczy, więc mają właściwości słodkoklejące. Nie dam się wrobić. ;)

To nie to, zupełnie nie to. Mogę nie iść ale sam chcę się dowiedzieć co ciekawego słychać. Ehhhh, i tak wiem że będziesz szydziła. ;)

Ja na nie nie poluję. One lgną jak muchy do wiśniowego soku. <czy jakoś tak ;)> Diversity w polączeniu z moim widokiem działa jak magnes. ;)

Zaczynam powoli kołować do boksu. Inaczej zaraz trzeba będzie mnie brać na hol. ;)

26.02.2005
03:10
smile
[142]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przyschnięta chusteczka z sokiem wiśniowym na pewno zwracałaby uwagę panięnek. Dodatkowo naprawdę sugerowałaby kontuzję, co wyzwalałoby przynajmniej w części z nich wiele instynktów opiekuńczych. Wyobraź sobie napotkaną na swej drodze sanitariuszkę/instrumentariuszkę/cokolwiek innego, byle medycznego. Nie wierzę, że nie widzisz oczami wyobraźni jak z wdziękiem i gracją odkleja chusteczkę, starając się przy tym nie wyrwać Ci wszystkich włosów ;))

Przecież "szyderstwo" to jedno z moich rozlicznych imion. Naprawdę sądziłeś, ze Ci dziś odpuszczę, bo Cię głowa boli? Buahaha. ;)))

To ten Syndrom Dżamnika, na pewno wszystko przez to ;)

Racja. Sio do łożka z tą głową, a nie zalegasz przed kompem! :)
Pocieszę Cię informacją, że też powoli chcę odpływać.

26.02.2005
03:18
smile
[143]

Siwy4444 [ Senator ]

Oczywiście że sobie wyobrażam podobne sytuacje. Kontuzja odniesiona w czasie pożaru więc one (tak ----> one) są półnagie bo jest im gorąco i jest ich więcej żeby mnie szybciej wynieść. Reszta kiedy indziej bo chciałbym mieć relatywnie spokojne sny. ;)

Od dwóch dni morale zdecydowanie mi zwyżkuje, a dzisiejszego "wieczora" osiągnęło tzw. lokalne apogeum. Clip - me - cause - I - can't - stop. !Roar! ;)

Dzięki za te ciepłe słowa. Już spadam. Piżama gotowa, poduszki także zatem bye!

kolorowych i anti-romatic

nite!

26.02.2005
03:22
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wizje urocze, ale teraz ci, którzy czytają, będą pewnie się dopytywać o szczegóły. Ja bym się dopytywała na ich miejscu ;))

Cieszy mnie ten fakt niesłychanie :)

Miłego nurkowania między poduszkami, ja ruszam poczytać pod kocem.

spokojnych & o paniękach ;))
branoc
off

26.02.2005
03:25
smile
[145]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ups, ups :)
Zapomniałam, a wkleję, bo inaczej będą bełkotać o zalewie statsiarstwa ;))

Spotkanie w sobotę [kino, potem MA od okolic 17]:
1. yagienka & Misio
2. Paudyn
3. MaLLy
4. Yans & jego połóweczka [zdaje się, ze tylko do kina]
5. Yeenny
6. L@wyer
7. Gwiazd & Kermit prawdopodobnie


Jak ktoś jeszcze miał być na liście, to niech się już sam dopisuje, bo ja się z Wami gubię :)

26.02.2005
07:14
[146]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd niestety nie ma takiej wersji, chyba że chcesz za mnie popracować :>
intuicja mi podpowiada że się znasz :P

26.02.2005
07:42
smile
[147]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

GGGRRROAAAARRGGGHHH!!!!

Nie przypuszczałem, że wstanę tak wcześne i na dodatek będę wyspany ;>

26.02.2005
09:13
smile
[148]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> bo Ty normalnie popapraniec śjakiś jesteś :D

Poranny GGGGGGGGGGGRRRRRRRRRROOOOOOOOOOOOAAAAAAAAAARRRRRRRGGGGGGGGHHHHHHHH!!!!!!

26.02.2005
09:18
smile
[149]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wąski, Ty się k*** ode mnie odp*** ;oP

26.02.2005
09:23
smile
[150]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> are you talkin' to me ???!!! :D

PS. Jak chodzi nagrywara ?

26.02.2005
09:28
smile
[151]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Patrz post z 25.02.2005 | 22:36

26.02.2005
09:32
smile
[152]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> ile kosztowała ostatecznie i gdzie zakupiłeś ?

26.02.2005
09:38
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Na Warszawskiej Giełdzie Elektronicznej pod GUSem. Wszedłem do pawilonu, gdzie składam kompy, ale zaśpiewali mi 310 za OEMa, a to cuchnęło mi na kilometr. Poszedłem na drugą stronę i znalazłem OEMa... za 275 zeta. Skurwiele chciały mnie orżnąć. Już więcej kompa tam nie złożę.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-26 09:38:15]

26.02.2005
09:43
smile
[154]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> no tak 35 zeta piechotą nie chodzi, ja bym ich spalił, pozabijał, a także ich rodziny i rodziny ich rodzin do 5-ego pokolenia ;) A konkretnie, w którym pawilonie kupiłeś taniej ?

26.02.2005
09:44
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bodajże "ósemka". Przejedź się na zwykłą giełdę i porównaj ceny.

PS. Nogi im z dup powyrywam i nasikam do szyj ;oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-26 09:44:46]

26.02.2005
10:20
smile
[156]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->siwy
co donocnego bulu glowy... nie myslisz... bylo sobie zrobic kompres z... prania, skoro juz bylo mokre...
-->Gwiazd
po raz kolejny powtarzam: nie tylko Yagna czyta wasze wypociny...
-->Paudi
w Jar'ze ta nagrywarka jest za 290...(niecałe) chyba sobie jak kupie... bez prowizi i vatu oczywiscie... (wyjdzie niewiele ponad 200)

26.02.2005
11:34
smile
[157]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: zważ jednak, że zaczęli się denerwować i 1/2 postów poświęcona jest ich postronnym czytelnikom, jak to się ludzie dają łatwo wkęcić he he:)) a i..............do jasnej %&*&&*%$^%# nie denerwuj ludzi tymi cenami wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

26.02.2005
11:58
smile
[158]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

A lite-on za 213 Z VATEM...

26.02.2005
12:05
smile
[159]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Pffff

26.02.2005
12:07
[160]

legrooch [ Legend ]

Pffff x2 :>

26.02.2005
13:07
smile
[161]

Yeenny [ Pretorianin ]

Siemanko,

Mala zmiana planow niestety...cos mi wypadlo i nie moge dzisiaj byc:((( innym razem sie zobaczymy.

26.02.2005
13:40
smile
[162]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Pffff...wczoraj Justa dzisiaj Yeenny....Pffff
A ja wam zrobię na złość i przyjdę;P))

26.02.2005
13:56
smile
[163]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

BryGROARGH!

Nie-do-końca-wyspana, ale poza tym całkiem uśmiechnięta melduję się o poranku.
Śniły mi się straszelne pierdoły, może dlatego jestem jakaś taka mętna, a może to z natury ;))

pzdr

26.02.2005
14:18
[164]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jeszcze jedno. Skoro tak tru-grim-nekro, to wiadomość akurat będzie na miejscu.

On idzie to obciąć ;(((((((((( ----------------->
Takie piękne, długie włosie, a on idzie je całkiem obciąć ;(((((((((((((
Umówił się na poniedziałek.
A ja jestem w żałobie i tarzam się po podłodze z rozpaczy, bo Żaba był zawsze długowłosy, zawsze od kiedy pamiętam, a pamiętam od dawna. Chliiiiip. I ciężko mi się przestawić na wizję bez kudła.

No dobrze, ja wiedziałam, że on chce się kiedyś tego pozbyć, ale myślałam, że mówimy o okolicach trzydziestki!
*rozpacza* ;)

26.02.2005
14:28
smile
[165]

HopkinZ [ Senator ]

Hehe, wklejcie potem zdjęcie wampira o krótkich włosach =>.

26.02.2005
15:10
smile
[166]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Po moim trupie, ja na razie walczę, żeby ich nie obcinał, bo to dla mnie za duży szok ;))

26.02.2005
15:11
[167]

Siwy4444 [ Senator ]

!Roar!

Znowu jakiś chory się obudziłem. :P

Ja włosów nie mam zamiaru ścinać. Jak się sobie wyobrażę bez nich, to jeszcze gorzej się czuję.

Mally: W momencie gdy było potrzebne mokre, to ono już wyschło niestety. ;)

26.02.2005
15:18
smile
[168]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Widzę, że ostatnio działamy w systemie zmianowym, jak ja na nogach, to Ty padnięty, a jak się podnosisz, to ja uderzam ryjem o ziemię ;))

Weź mnie nie dobijaj. Jak pomyślę, że po paru latach z tym przecudnym włosiem doczekałam się końca - to mi łza wisi na czubku nosa.
Jak głowa?

26.02.2005
15:19
smile
[169]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Łysa Żaba :o) to będzie szok dla wszystkich :P

26.02.2005
15:21
smile
[170]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Taaaaaaak, dobijajcie mnie dalej!!!! *ryczy*

26.02.2005
15:24
smile
[171]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: A dziękuję że pytasz. ;) Głowa lepiej ale jakiś słaby i przeziębiony chyba. Jeszcze muszę zaczekać bo sam nie wiem. W sumie w tym roku jeszcze nie padłem co mnie dziwi, ale dzisiaj nie mogę bo jutro mam pracować.

26.02.2005
15:32
smile
[172]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A proszę bardzo ;)
To kuruj się, kuruj, bo inaczej jutro żadnej nie przyszpilisz. One chyba nie patrzą na hopaków, którym z czerwonego nosa powoli spływa kropla kataru ;))

Ale mam ładny lakier, no, no. Dostałam w robocie i nie byłam do niego przekonana, a okazał się zaskakująco śliczny. Bardzo ciemny i bardzo intensywny fiolet z drobinkami czegoś błyszczącego, dzięki czemu się mieni. W butelce wyglądał fajansiarsko, na pazurach super.

26.02.2005
15:38
smile
[173]

Siwy4444 [ Senator ]

Ciemno będzie, nie zauważą. ;)

Szkoda że nie niebieski, ale też się cieszę. W robocie to a conto Dnia Kobiet czy zaległy za tzw. Gwiazdkę? ;)

26.02.2005
15:42
smile
[174]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ale zawsze mogą:
a) usłyszeć [jeśli będziesz głośno kichał]
b) wyczuć [jeśli będzie Ci z niego bardzo kapało]
;))

Neeeeee, z tzw. rozdawnictwa - co jakich czas rozdaje się wszystkie kosmetyki wykorzystane do zdjęć w artykułach o zdrowiu i urodzie. Zwykle wtedy, kiedy przestają się mieścić w szafie i wysypują się na korytarz, aż każdy zaczyna się o nie potykać ;))
Niebieskie mam 3, ile można? [fioletowe za to raptem dwa, więc jeszcze jeden był mile widziany :))]

26.02.2005
15:56
smile
[175]

Siwy4444 [ Senator ]

Mam tutaj trochę medykamentów. Może jakoś się do jutra wyleczę.

Artykuły o zdrowiu i urodzie raczej omijam. A czy nie wysypują się z tej szafy jakieś wody toaletowe? ;) <tak tylko pytam, nie żebym był interesowny jakiś>

26.02.2005
15:59
smile
[176]

HopkinZ [ Senator ]

Oglądaliście Teleexpres? Ponoć kłótnie wydłużają życie kobiety :>.

____
edit:

ale cudny śnieg nad Warszawą! Płatki wielkości monety, i tak wolno opadają. Ach :).

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-26 16:07:42]

26.02.2005
16:00
smile
[177]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tylko - na Bouga! - nie inhaluj się przed wyjściem z domu ;))))

A owszem, wysypywały się. Dużo i markowe. <tak tylko mówię, nie żebym się znęcała czy była złośliwa jakaś>

26.02.2005
16:03
smile
[178]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

HopkinZ --> ja się nie kłócę. Ja rozpaczam :)))

26.02.2005
16:06
smile
[179]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: I tu Cię mam! Właśnie dałem upust swoim talentom dyplomatycznym. Dodaj do tego moją czarującą osobowość i zniewalającą barwę głosu, po czym odpowiedz sobie na pytanie czy idę na pańszczyznę, czy też pozostaję w HQ. :)

No właśnie nie czuję żadnej złośliwości. Aż dziwne. Muszę kończyć, bo trzeba dopchnąć kolanem moją szafkę z wodami toaletowymi. Skobel puścił i się wysypują i wysypują. :)

26.02.2005
16:11
smile
[180]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Będziesz miał mnie kiedyś na sumieniu, zobaczysz. Przez Ciebie zakrztusiłam się ze śmiechu zieloną herbatą i jeden z liści utknął mi w tchawicy ;)) Wiesz jak trudno było mi go wykasłać? ;))

Jaka tam pańszczyzna, przecież to była czysta przyjemność, czyba z niej nie zrezygnowałeś? ;))

Zastaw szafkę czymś ciężkim. Najlepiej tym kartonem, w którym trzymasz te wody, które się do niej nie zmieściły, złośliwcze ;)

26.02.2005
16:16
smile
[181]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: A co ja śmiesznego powiedziałem?

Wywinąłem się od dzisiejszych imienin, a nie jutrzejszych wojaży. ;)

Złośliwy będę jak się pójdę którąś oblać. Mam katar także będę to robił aż sam nie poczuję, po czym ukaże się aureola. Jaka dzisiaj ma być? ;)

26.02.2005
16:23
smile
[182]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nic, nic... *wypluwa resztki liścia na dywan* ;)))

No tak, imieniny. Musisz mi wybaczyć, że zapomniałam, ale ja nie obchodzę takich rzeczy, więc nie mam do tego głowy.
Skoro zostajesz w domu, to spokojnie możesz się inhalować, ha! Pewnie od początku o to chodziło, co? ;>

Współczuję Twojemu otoczeniu, fala zapachu rzuci ich pewnie na kolana ;)) Proponuję zabarykadować się w pustym mieszkaniu, może to trochę pomoże i nie narazi nikogo na niebezpieczeństwo ;)
Jaka? Nie wiem co mam do wyboru ;)

Czas się powoli zbierać, bo za pół godziny pierwsze kawałki ekipy objawią się w MA, a ja dopiero niespiesznie dosycham.... ;)))

26.02.2005
16:30
smile
[183]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja dzisiaj też nie obchodzę. \o/

Trochę tego jest a nie pamiętam nazw. Wylosuję pierwszą z brzegu.... "Eternity". Całe szczęście że się kończy, ponieważ capi niemiłosiernie.

To się dosusz do końca, żebyś mi dała zmiany za chwilę. Pozdrów ode mnie ekipę.

Baw się dobrze! ;)

26.02.2005
16:34
smile
[184]

deadastronaut [ Centurion ]

pff... długie włosy są ponoć miarą męskości :) No, inne długie rzeczy też, ale to można nosić na wierzchu bez niemiłych konsekwencji :] Jak obetniesz włosy będziesz taki, jak inne, zwykłe żaby :/

astro

26.02.2005
16:38
smile
[185]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> żadnych nie obchodzę. A już na pewno nie cudzych. Moich zresztą też nikt nie obchodzi, bo nikt nie pamięta kiedy są ;))

Buahaha. Miszczoskie trafienie. U mnie pod lustrem właśnie dogorywa "Eternity for Women" ;))))
Nie wierzę w takie zbiegi okoliczności, ktoś Ci podpowiedział?

Thx & pozdrowię. Gdybyś poczuł nagły przypływ sił - wiesz gdzie nas szukać.
*suszy się*

astro --> obawiam się, że to na nim nie zrobi wrażenia ;)
Gdybyś chciał się objawić wieczorem, to od 17 z kawałkiem siedzimy w MA.

26.02.2005
16:48
smile
[186]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Ha! Ja pamiętam. Jakoś na Gwiazdkę są. :)

Niby kto? Sam trafiłem niechcący. Moje oczywiście for men. Niestety jakoś nie przypadło mi do gustu. ;)

Wiem ale to niemożliwe. :/

26.02.2005
16:55
smile
[187]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Do Gwiazdki zapomnisz ;) A gdybyś pamiętał, to i tak się z tym nie musisz wyrywać :)

Nie podejrzewałam Cię raczej o damskie perfumy, aczkolwiek cholera wie co Ty wyprawiasz ;))
Mnie wersja dla kobiet się całkiem podoba, ale akurat moim skromnym zdaniem większość zapachów Calvina Kleina udała się tylko w babskich wersjach. A ponieważ nie mam chwilowo swoich ulubionych perfum, to się zlewam innymi, w tym właśnie wspomnianym "Eternity".

Wiem, przecież napisałam "gdybyś". Nazwijmy to otwartą na wszelki wypadek [również na przyszłość] furtką ;)

26.02.2005
17:01
smile
[188]

Siwy4444 [ Senator ]

Znowu trafiłem?! Pamiętliwy, owszem jestem, ale wyrywny mniej. Zobaczymy jak to będzie, jeszcze kawał czasu. ;)

Ja mam jeszcze "Truth" ale nie pamiętam czy mi się podoba. Za daleko stoi. ;)
A jakie to ulubione?

Rozumiem, z otwartą furtką czuję się pewniejszy siebie. ;)

[edit]
Literki.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-26 17:02:05]

26.02.2005
17:12
smile
[189]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To nie było trudne, no przecież kiedy Gwiazdki mogą obchodzić jakiekolwiek święta? Sam widzisz ;))

"Truth" też miałam, nie jest tak źle. Najgorzej jest z "Obsession", kompletnie nie mój klimat - a w każdym razie wtedy nie był mój, może teraz inaczej bym o nim mówiła, ale od lat się wystrzegam ;))
Gucci "Envy".

To dobrze. Daje nadzieję, że do końca roku dotrzesz do MA. Furtkę masz otwartą [w razie czego możesz uciekać!], teraz reszta w Twoich rękach, bo przecież nie będziemy Cię na smyczy [hehe] ciągnąć ;))
btw: ja nie poganiam. Luz.

Idę się robić na bóstwo. Dziś w tonacji fioletowej, pod kolor pazurów :)

26.02.2005
17:19
smile
[190]

Siwy4444 [ Senator ]

Najgorzej to jest z "Korsarzem" pisanym cyrylicą. Nawet owady umierają w kontakcie z nim. ;)

Nie no jak już iść to na całość, no może bez palenia mostów. Wpadnę o wiele wcześniej niż przed końcem. Chyba. ;)

Ja dzisiaj robienie się na bóstwo odpuszczam. Przynajmniej nie stracę znowu litra krwi. ;)

Idę się położyć pod jakiś koc. Może książkę poczytam jak jej nie wykicham sobie z rąk. ;)

26.02.2005
17:27
smile
[191]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ano właśnie - chyba ;))
Będzie jak będzie. Się okaże :)

Miłego polegiwania pod kocem. Wracaj do zdrowia!

Mrugam na fioletowo i spadam, żeby trafić w okolice 18:00.
pzdr ciepłe, boś chory
off

26.02.2005
22:46
smile
[192]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wróciliśmy. Było jak zwykle uroczo, żeby nie powiedzieć rodzinnie;)) A teraz polegujemy nieco osłabieni białym winem:)) Może by tak pograć w Sacred??

26.02.2005
23:12
smile
[193]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bryyyyyyy :)
Było bardzo miło - jak zwykle. No ale przecież zawsze jest miło, więc to nic nowego. Teraz [jak co tydzień :P] atakuję kolejne piwo.
I jest dobrze, bardzo dobrze, świetnie wręcz :)

pzdr

26.02.2005
23:26
smile
[194]

Misio-Jedi [ Legend ]

"Było bardzo miło" i nawet Niespodziewana Akcja Dywersyjna Ekologów nie zepsuła rodzinnej atmosfery (a nawet uczyniła ją jeszcze bardziej rodzinną).

26.02.2005
23:49
smile
[195]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Taaak iście rodzinna, prawie jak u cioci na imieninach;))
Ps. z grania nici, ale to wina nastroju wybitnie horyzontalnego;) zieeew i BranocPaństwu

27.02.2005
00:21
smile
[196]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No kto ma pozycję horyzontalną, to ma - ja tam walczę z piwem i nie planuję chwilowo odpadać. Ale idącym spać życzę miłej nocy ;))
Chlup piwem.

27.02.2005
00:28
smile
[197]

Siwy4444 [ Senator ]

Fajnie masz. Mnie się aż mieni w oczach od kichania.

27.02.2005
00:38
smile
[198]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiem, że mam fajnie - w lodówce mam jeszcze dużo więcej piwa ;)
Miły wieczór, a będzie jeszcze ciekawiej.

Nic nie lepiej? A jak po inhalacjach? ;)) <życzę zdrowia>

27.02.2005
00:42
smile
[199]

Siwy4444 [ Senator ]

Sam nie wiem. Jutro się zapewne dobiję.

Jeszcze ciekawiej?! Obok piw stoi czerwone wino?

27.02.2005
00:44
smile
[200]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie ma to, jak dobić się Dębowym Mocnym po imprezie...

27.02.2005
01:02
smile
[201]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> panięki Cię dobiją ;) Kuruj się, bo im nie sprostasz ;)
Nieeeeeeeeeee, obok piw stoją inne piwa, dzisiaj nie mięszamy, bo mięszanie mogłoby się źle skończyć, skoro w planach całonocna impreza. Rozumiesz, hopaku ;)

27.02.2005
01:06
smile
[202]

Siwy4444 [ Senator ]

Jeszcze nigdy im się nie udało. ;)
Rozumiem. :)

Idę na film....

Baw się dobrze!

27.02.2005
01:16
smile
[203]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To czas na ten pierwszy raz ;)
Cieszy mnie to ;)

A jaki?

Oj bawię, bawię. Panowie właśnie mi wmawiają, że żeński układ rozrodczy przypomina muflona [albo cokolwiek innego z rogami - słyszę z tyłu okrzyki "Karibu! Karibu!"]. Ciężkie jest to moje życie... ;)))

27.02.2005
01:23
smile
[204]

Justa__ [ kreska kreska ]

Siwy poszedł na film i z kim biedna Gwiad będzie teraz pisać :P

coś ciekawego stracilam?

27.02.2005
01:23
[205]

Justa__ [ kreska kreska ]

wcieło "z" :)

27.02.2005
01:24
[206]

Justa__ [ kreska kreska ]

ale wiadomo o kogo chodzi :)

+1 :D

27.02.2005
01:25
smile
[207]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Z Tobą, z Tobą!!! ;))

27.02.2005
01:26
[208]

Justa__ [ kreska kreska ]

na mnie nie licz, nie jestem statsiarą :D

27.02.2005
01:29
smile
[209]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ jesteś, przecież świetnie o tym wiem ;)

27.02.2005
01:33
[210]

Justa__ [ kreska kreska ]

przynajmniej nikt się nie przemęczy czytajac nasze posty :)

27.02.2005
01:38
smile
[211]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Napisałabyś coś dłuższego, statsiaro :P

27.02.2005
01:41
[212]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> No dobra, jeszcze do mnie możesz popisać. Przynajmniej troszkę ;)
Wyjaśnij Ty mi tylko, czemuż to Mój Drogi Mąż chce się oszpecić, a co gorsza osłabić? Czyżby nie znał historii Samsona? Ciekawe, co za zdradliwa kobieta go do tego drastycznego czynu namówiła...

27.02.2005
01:41
[213]

Justa__ [ kreska kreska ]

po co się wysilać i tak nikt tego nie czyta :P

27.02.2005
01:43
smile
[214]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: A może jednak nie! Nie poddaję się łatwo. ;)

The Sopranos - The Happy Wanderer

Nie wiem. Nigdy nie zajmowałem się tym zagadnieniem aż tak dogłębnie. Co nie znaczy oczywiście że kiedykolwiek robiłem to pobieżnie. ;)
Wiem, że ciężkie. Nikt nie obiecywał że będzie łatwo. Mam nadzieję że nie ulegasz presji. ;)

Justa: Wpadłem na chwilę i widzę że znowu statsujesz. ;)

Paudyn: Dobra taktyka. Tylko że ja się dobijałem lżejszymi. Jakoś zawsze lubiłem przeciągać ten moment w nieskończoność. ;)

27.02.2005
01:45
[215]

Justa__ [ kreska kreska ]

Siwy zaplacilam ci za ogladanie filmu, co ty tu robisz? :|

27.02.2005
01:50
[216]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Justa ---> Bo widzisz, trzeba mu bylo bilet do kina kupić, lenistwo Cię zgubiło ;P

27.02.2005
01:53
smile
[217]

Siwy4444 [ Senator ]

Justa: Sceny robię bo mi mówi że sobie nie poradzę, jak zawsze sobie radzę. ;)

Meghan: W kinie byłem wczoraj i idę dzisiaj. ;)

[edit]
Znaczy jutro. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 01:53:56]

27.02.2005
01:55
smile
[218]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Megan --> taaaaaaaaaaaaak! Tak mu mów!!!! :)))))))) Może Ty go przekonasz, bo ja nie umiem.

Siwy --> ja już nie mogę słuchać ich interpretacji. Po kozicach i muflonach przyszedł czas na jeszcze gorsze pomysły ;))
Ok, ok, poradzisz sobie, wierzę w to! :)

justa --> Ty wstrętna sabotażystko, Ty :P

27.02.2005
01:56
smile
[219]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O cholera, Meghan, przepraszam, "h" Ci z nicka zjadło :/

27.02.2005
01:57
smile
[220]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Siwy ---> Jakbyś napisał: jutro... eee.... dzisiaj - zrozumiałabym, że korygujesz o stan zegarka. Ale opcja dziś... jutro mnie rozwaliła. Za późno/za wcześnie na takie zawikłane rozmyślania ;) A na co idziesz?

Gwiazd ---> Głodnaś taka? Chcesz kawałek czekolady?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 01:58:08]

27.02.2005
01:58
smile
[221]

Justa__ [ kreska kreska ]

Meghan on za moją kase poszedł i idzie do kina właśnie :|

Siwy!

i jeszcze z małej litery do mnie pisze! no nie, mówie dość!

27.02.2005
02:05
smile
[222]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Nie daj się! Widzę że dzisiaj ktoś inny wymyśla głupoty. :)
Łoł, teraz nie zawiodę. Nie wypada.

Justa: Przecież jestem spokojny. :)

Meghan: Pogadać z hostessami i załatwic jeszcze jedną sprawę. Znaczy odwrotnie. ;)

27.02.2005
02:06
smile
[223]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Meghan --> nie, dziękuję, nie lubię czekolady.
Nie lubię żadnych słodyczy.
Żadnych, ani do jedzenia, ani w zyciu.
Bo ja to romantyczna nie jestem ni ch*

podpisano:
Queen Of Antiromanticism ;)

27.02.2005
02:10
smile
[224]

Siwy4444 [ Senator ]

Bravissimo!

27.02.2005
02:11
smile
[225]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Ileż można to przedłużać, przecież w końcu człowiekowi chce się spać...

Własnie dobijam dwa Dębowe dwoma piwami dla prawdziwych twardzieli... kto zgadnie, jakimi?

27.02.2005
02:13
smile
[226]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Siwy ---> A ja głupia myślałam, że Ty idziesz jakiś film obejrzeć... A Ty po prostu na panięki, tak? :>

Justa ---> Trzeba było nie kasę, a od razu bilet dać, na godzinę konkretną. Mówiłam - lenistwo zgubne jest! ;)

Gwiazd ---> Jak mam mówić, kiedy ja do styczności bezpośredniej ostatnio niezdatna? Kicham, prycham i kaszlę z coraz większą wprawą, przerażeniem tylko napawa mnie fakt zbliżającego się roboczego poniedziałku...
A czekolada nie jest na romantyczność, tylko na poprawianie humoru, i gorzka wedlowska dla takich antysłodyczowców jest w sam raz :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 02:13:45]

27.02.2005
02:16
smile
[227]

Siwy4444 [ Senator ]

Meghan: Chciałbym, niestety muszę jeszcze trochę popracować. :)

Paudyn: Stawiam na Zimowe. :)
Można przedłużać aż do utraty przytomności o ile dobrze pamiętam. :)

27.02.2005
02:18
smile
[228]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Pudło... keep goin`...

27.02.2005
02:22
smile
[229]

Siwy4444 [ Senator ]

Wódka Strażacka.

27.02.2005
02:23
smile
[230]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobra, rozwiążę część zagadki. Reds malinowy. Teraz spróbuj zgadnąć, dlaczego jest to piwo dla prawdziwych tfffardzieli?

27.02.2005
02:24
smile
[231]

Mortan [ ]

bo piją to tylko kobiety ?

27.02.2005
02:26
smile
[232]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie widziałem jeszcze kobiety pijącej malinowego Redsa.

27.02.2005
02:26
[233]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudyn ---> Po wypiciu przegryzają puszką? :>

27.02.2005
02:27
smile
[234]

Siwy4444 [ Senator ]

Może dlatego że jest malinowe. Coś mi w tym nie gra.

27.02.2005
02:27
smile
[235]

Mortan [ ]

A ja widzialem i nawet im to smakowało :) Widzialem nawet kilka odzielnych przypadków :)

No dobra drugi sptrazł Reds to piwo dlatwardzieli bo to nie piwo tylko jakeis malinowe słodkie gowno ? :)

27.02.2005
02:29
smile
[236]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ech. Reds to piwo dla tfffardzieli, bo tylko prawdziwy tffardziel pokaże się z czymś takim na ulicy...

27.02.2005
02:35
smile
[237]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Paudyn ---> Pfffff ;P

27.02.2005
02:35
smile
[238]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Odebrano mi kompa, ledwo to przeżyłam, ale udało mi się go odzyskać. Niestety, przez ten czas straciłam wątek, więc nie wiem o czym mówimy. Nieważne, i tak zwykle piszę nie na temat ;))

Meghan --> Twój mąż kzał Ci życzyć zdrowia... i dużej lodówki. Przede wszystkim dużej lodówki.

27.02.2005
02:37
smile
[239]

Mortan [ ]

Moim zdaniem to samo tyczy sie Karmi i innych paskudnych tworów :)

27.02.2005
02:38
smile
[240]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: W życiu bym na to nie wpadł samodzielnie. :)

Chlejcie dalej a ja idę na następny odcinek. Jeszcze nigdy nie obejrzałem dwóch pod rząd, więc muszę baczyć aby mnie nie poniosło. ;)

Dorzucę jeszcze trochę kropli do nosa. Moje gałki oczne nadal trzeszczą.

27.02.2005
02:39
smile
[241]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mortan --> ale Karmi to już kompletnie nie piwo! :)

27.02.2005
02:41
smile
[242]

Mortan [ ]

Dla mnie jedno i to samo - napoj_nie_do_wypicia :-)
do tej kategori płynow zalicza sie równiez coca cola light :-)

27.02.2005
02:48
smile
[243]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Po coli w życiu tak nie odlecisz...

No dobra, czas się zbierać na chatę, bo jutro o 11 wyjeżdzam do lasu...

27.02.2005
02:48
smile
[244]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> Podziękuj ode mnie Mojemu Mężowi. I to, i to by się przydało, nawet nie mogę poszaleć w sklepie póki co, bo mi lodówka w szwach pęka... A zdrowia nigdy za wiele :)

Siwy ---> Dobrze, że mi przypomniałeś, kropelki zaaplikować czas! :)

Na chwilę znikam, z głową w dół ciężko się rozmawia ;)

27.02.2005
02:55
smile
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yeah, w końcu mam kompa tylka dla siebie :)

Meghan --> komentarz Kermita do słów "nawet nie mogę poszaleć w sklepie póki co, bo mi lodówka w szwach pęka": - Przyjadę! ;)))

Idę po piwo :)

27.02.2005
03:12
smile
[246]

Siwy4444 [ Senator ]

Cholera, była scena miłosna zupełnie bez ostrzeżenia. Nie na moje nerwy.

27.02.2005
03:28
[247]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

U nas był dramat, ale to było do przewidzenia, bo kwestia włosów powraca jak bumerang co jakiś czas ;)
Idę po piwo, bo to w końcu tragedia, pozostaje mi się tylko upić w zaistniałej sytuacji.

27.02.2005
03:33
smile
[248]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie rozumiem ale to pewnie też nie na moje nerwy. ;)

Wybacz ale dzisiaj nie będę namawiał do picia za dużo, bo zaraz idę spać. ;)

27.02.2005
03:39
smile
[249]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A czego tu nie rozumieć? Ciężko mi się pogodzić z tym, że on łysy będzie ;(

Spokojnie, w lodówce mam ostatnie [szóste] piwo, więc i tak by się nie udało ;))

27.02.2005
03:46
smile
[250]

Siwy4444 [ Senator ]

Ah, o to chodzi. Cóż mogę powiedzieć. Może jeszcze raz zapuści. ;)
Ja się nie ścinam. Kiedyś było mnóstwo nacisków ale od jakiegoś czasu szczęśliwie ustały.

Może to i dobrze. ;)

27.02.2005
03:47
smile
[251]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Gwiazd - Przeszczep mu ze swojej klatki piersiowej :-P

27.02.2005
03:49
smile
[252]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Takich już nie zapuści, na obecne pracował od wściekle dawna. Od 10 lat ich nie ścina, jedynie podcina. *chlipie*

Owszem ;)

27.02.2005
03:53
smile
[253]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Tak prawdę mówiąc to ja nawet nie potrafię sobie siebie wyobrazić bez długich włosów. Przed chwilą spróbowałem i mi skóra ścierpła. Podciąć owszem, ale nie obciąć. Brrrr.

Owszem tak, czy owszem nie? ;)

27.02.2005
03:54
smile
[254]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Gwiazd ---> A niech przyjeżdża, przecież jako Mąż ma wstęp wolny nieograniczony :) Nie wspominaj mu tylko, że pękanie w szwach mojej lodówki oznacza tylko tyle, że godzina podróży w jedną stronę zostanie nagrodzona jakąś 15-minutową wyżerką ;D

27.02.2005
03:55
smile
[255]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to jestem. Blondie, na nieszczęście dla Ciebie, nie wpadłem na Cmentarz Żydowski ;>

27.02.2005
04:02
smile
[256]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> no jak widać Żaba potrafi sobie siebie bez nich wyobrazić ;)) Ja nie, stąd te szlochy.
Owszem, dobrze ;)

Meghan --> to go nie zraziło :))) Jeszcze bardziej chce przyjechać ;)

Paudi --> uuuuuuuuu, nie rozsmarowałeś się na murze? Szkoda :P
Pamiętaj, powiedz wujkowi, że jestem wielbicielką jego prozy ;)))

27.02.2005
04:09
[257]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Zatem łączę się w żałobie. Niemniej uczciwie przyznam iż szlochał nie będę z powodów zasadniczych.

Jeszcze pokatuję się trochę muzyką i idę spać.

27.02.2005
04:11
smile
[258]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Powiem mu niechybnie ;>

Idę spać. Jeszcze ociec wpadnie na genialny pomysł i posadzi mnie za kółkiem...

... branoc.

27.02.2005
04:13
smile
[259]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No wiem. Jesteś nieczuły ;)

Proponuję jednak Milli Vanilli, przecież nie jesteś w pełni sił, więc normalna dawka może Ci zaszkodzić ;)

Ja powinnam też iść spać, bo mnie to rozpaczanie wyczerpało, ale Kermit się rozlał na całym łóżku i dla mnie chyba nie przewidziano tam miejsca ;)))

27.02.2005
04:14
smile
[260]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> znowu nie odświeżyłam. Przekaż KONIECZNIE. Moze to go wzruszy i przekaże mi próbki ;)))
branoc :)

27.02.2005
04:18
smile
[261]

Siwy4444 [ Senator ]

Oh nie tylko z tej przyczyny. ;)

Słucham na przemian Orkiestra Wszechzwiazkowego Radia ZSRR - "Katiusza" oraz "Tarantella Neapolitana" w wykonaniu zapewne jakiegoś uzdolnionego artystycznie członka Camorra. ;)

Hmm, nie to żebym nie chciał wyciągać pomocnej dłoni, ale nie proponuję noclegu także z powodów zasadniczych. ;)

Paudyn: Pa!

27.02.2005
04:24
smile
[262]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie tylko, ale głównie, prawda? ;)

Dobór repertuaru mnie przeraża. U mnie w tle lecą różne dziwne rzeczy, które wygrzebuję na dysku Kermita ;)

Spox, w chacie jest jeszcze karimata za szafą, najwyżej sobie rozwinę koło łożka...
...
...
...
...i skopię na nią Kermita ;>

27.02.2005
04:27
smile
[263]

Siwy4444 [ Senator ]

Głównie to raczej zupełnie co innego. ;)

Spox, już zmieniłem na miażdżący umysł grind.

Jest to jakieś rozwiązanie. <nie wymawiaj tylko nazwy "kozetka" plz; to jeszcze nie ta raza> ;))))

27.02.2005
04:32
smile
[264]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zepsułeś mi śliczną teorię, pfffffff ;)

Czyli wszystko w normie ;)

Neeeee, kozetki w okolicy nie zaobserwowano, za to karimatkę owszem. Musiałam wykombinować coś z dostępnych środków. Kozetkę zostawię na inną razę, zgodnie z życzeniem ;)

27.02.2005
04:37
smile
[265]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie przyznam się. Za nic. Daje znać moja przewrotność oraz egocentryzm. Mam nadzieję że nie wygląda aż tak źle. ;)

Teraz mam Mike Oldfield - Moonlight Shadow . To też niszczy umysł. Niestety zaprzecza przyjętej przeze mnie antyromantycznej linii politycznej, więc tylko raz.

Dzięki za wyrozumiałość. ;)

Mam nadzieję że jakoś przetrwasz do czasu ewakuacji do domu. Idę spać bo jutro będzie naprawdę ciężko. Słabo mi się robi jak o tym myślę.

Nie rozpaczaj lady, show must go on....

kolorowych

27.02.2005
04:43
smile
[266]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ważne, że ja to wiem, a i Ty zdajesz sobie z tego sprawę ;)

Ze wszystkich kawałków świata bez pudła wybrałeś jeden z niewielu, których nienawidzę szczerze :)))

Nie jestem wyrozumiała, to była chwila słabości ;))

Ewakuacja do domu dopiero jutro po obudzeniu, a Kermita i tak skopię z łozka ;>

Trzymaj się jutro o tej jakże rannej porze!
grindowo-paniękowych
branoc

[a ja idę dalej się plątać po sieci :)]

27.02.2005
04:45
smile
[267]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie wiem co wiesz, ale wiem że nie zdaję sobie z tego sprawy. ;)

nite!

27.02.2005
04:53
smile
[268]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zwykle upieram się, że wiem wszystko, ale nie wiem na ile to prawda ;))

branoc :)

27.02.2005
06:38
smile
[269]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To ja też pójdę, co tak będę sama siedzieć... ;)

27.02.2005
10:42
smile
[270]

legrooch [ Legend ]

Wstawać!
Niedziela, godzina 10:42 i żadnego wpisu?
Wszyscy w kościele? :>>>

27.02.2005
10:44
[271]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wszyscy na kacu.

27.02.2005
10:59
[272]

legrooch [ Legend ]

Kac kacem, życie życiem.

27.02.2005
10:59
smile
[273]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dlatego zaraz niestety zbieram się ponad 200 kilometrową drogę...

27.02.2005
11:22
[274]

legrooch [ Legend ]

Ja kończę robotę i się zabierqam do wyra :)
Dziś kolejna winiarnia.... :/
A jutro do pracy...
<stuka mu we łbie jak pociąg Warszawa-Gdańsk>

27.02.2005
12:27
smile
[275]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienka byłam zobaczyć świat puzzli, niestety był zamknięty ale przez szybe widzialam że dużo tego, szczególnie spodobal mi się obraz z jednorożcem wielkości 1m x 1,5m i tylko 5000 cześci :) Gwiazd też na pewno bylaby nim zachwycona :)

27.02.2005
12:46
smile
[276]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Justa: wczoraj był otwarty, przechodziliśmy obok wracając z kina, więc jakbyś z nami poszła, to...:PPP

Doberek Wszystkim! I nie spać mi tam po kątach! WSTAWĆ!!!

27.02.2005
12:47
smile
[277]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

LOL... tata ma nawrót grypki, więc zostaję w cieplutkim mieszkanku.

27.02.2005
12:49
[278]

yagienka [ pułapka na Misia ]

A tak na Ciebie liczyliśmy....choćby nowelkę, sonecik, fraszkę ;))

27.02.2005
12:50
smile
[279]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

A kto tu śpi??
ja w ramach wiaosennych pozdków swgraguje i znaosze do piwnicy archaicznie czesci komputerowe...
a mam tego troche...

27.02.2005
12:50
[280]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Justa, yagienka ---> a gdzie jest ten świat puzzli? Bo ja do tej pory to tylko do Piatnika na Senatorską chodziłam się zachwycać.

27.02.2005
12:52
smile
[281]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Spoko, spoko, chyba mam coś jeszcze w domu, a jak się okaże, że nie ma, to jadę jak tylko się ociepli, czyli pewnie już w marcu ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 12:52:13]

27.02.2005
12:54
[282]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Meghan: przejscie podziemne pod dworcem centralnym, zejscie od strony Marks&Spencer.

MaLLy: nie tlumacz się, pewnie i tak przysypiasz w piwnicy;P)

27.02.2005
12:56
smile
[283]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

yagienka ---> Dzięki, to w takim razie znam :D Myślałam, że to jakiś nowy hiper-super-wypasiony salon... ;P

27.02.2005
12:58
[284]

Justa__ [ kreska kreska ]

yagienka i tak bym nie miała kasy na nie wczoraj :P

Meghan ja to nazwałam świat puzzli :) mówisz że jest cos na senatorskiej?

27.02.2005
13:02
smile
[285]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Yagienka
Hrrrpfzzzzz.... Co, gzdzie, jak ?
No co nie widać że sprzątam?

27.02.2005
13:02
[286]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Justa, na Senatorskiej jest bodajże Świat Piatnika (tak dla odmiany ;))), tam są nie tylko puzzle, ale też karty, gry planszowe i inne takie. Do puzzli są też akcesoria typu klej czy specjalna powłoka na już sklejony obrazek. Jako sklep firmowy mają też katalog - jak się coś spodoba i akurat nie ma, to można zamówić (w każdym razie kiedyś tak było).

27.02.2005
13:03
smile
[287]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<zmęczone "groargh" z jednego z kątów>

Jak się chodzi spać o 7:00 a budzi o 11:00, to takie są skutki. I jeszcze Kermit się rozpychał, okrutnik ;)
Jestem śpiąca i nic nie widzę na zapuchnięte ślepia, ale poza tym jest fajnie :)

Nie, nie chcę żadnych plakatów/obrazów/puzzli z jednorożcem!!!! Nie chcę nawet o nich słyszeć :)

Śniło mi się, że odklejało mi się ucho. Strasznie irytujące. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, co się śniło Kermitowi - niestety, nie dostałam zgody na opisanie owego snu na forum, a szkoda :)))
Idę jeść resztki pizzy na śniadanie :)))

27.02.2005
13:19
smile
[288]

Justa__ [ kreska kreska ]

Meghan a jakis dokladniejszy adres pamiętasz? czy musze przejść całą ulice :)

Gwizd chcesz! :P

27.02.2005
13:20
[289]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd przepraszam, nie wiem czemu nie potrafie napisać twojego nicka poprawnie za pierwszym razem :)

27.02.2005
13:25
[290]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Justa --> Mniej więcej w połowie drogi między placem Bankowym a Teatralnym, łatwo trafić

27.02.2005
13:26
smile
[291]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Taaaaa, Gwizd... zdaje się, że w gwarze mysliwskiej "gwizd" to ryj dzika... ;)))
Czego ja z tym nickiem nie widziałam... i tak rządzi "Geiazd".

Ale proszę Cię, nie kupuj mi puzzli z jednorożcem w ramach przeprosin! ;D

27.02.2005
14:50
smile
[292]

Siwy4444 [ Senator ]

!Roar!

Półżywy oraz niewyspany ruszam do boju. Oby nie mojego ostatniego. ;)

27.02.2005
14:59
[293]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Witam ponownie. Na zewnątrz jest pięknie, tyle że troszku zimno. Pogoda w sam raz na sanki, a ja dzisiaj nie mogę:PP Tak zwane obowiązki rodzinne i tym podobne pierdolety. Dlaczego?/Dlatego znów mam przemożną ochotę się czegoś napić i nie jest to herbatka;PP

27.02.2005
16:33
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dotarłam do domu. Absolutnie nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że pogoda jest ładna. A osobę, która włączyła słońce, należałoby na dobry początek wypatroszyć.

Humor mi właśnie z gwizdem leci w dół.

27.02.2005
16:43
smile
[295]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Zapasy na śniegu o 4 nad ranem skońćzyly się rozcietą głową ii trzema godzinami na izbie przyjęć znim byli łaskawi założyć kilka szwów. Ale fajny tydzień, ja nie mogę...

27.02.2005
17:05
[296]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> Wyślij mi tą okładkę, co to ją moderzy usuneli niedawno z jednego z wątków.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-27 17:05:08]

27.02.2005
17:24
smile
[297]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->poszlo... choć marnie widać.

27.02.2005
17:27
smile
[298]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow :::> LOL... to musiał projektować nie lada gienek...

27.02.2005
17:32
[299]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O właśnie. Shadow. Też miałam Cię o to prosić, ale zapomniałam.
Niech któryś z Was będzie tak miły i podeśle.
thx

27.02.2005
17:38
[300]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->Poszło:)

Idę cieprieć do łóżka, moze zasne... albo poczytam sobie Martina w oryginale :D

27.02.2005
17:46
[301]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Shadow: Ty może lepiej zostań w domu, na wszelki wypadek odłcz prąd/gaz/oraz inne ryzykowne urzadzenia, jedyne co Ci się może wtedy przytrafić to zamarznięcie...ty to masz Hopie talent;P))

Słoneczko było fajoskie, szczególnie w połączeniu ze śnieżną bielą;))))

27.02.2005
17:54
smile
[302]

Siwy4444 [ Senator ]

Pogoda ohydna. Ledwo się wlekę.

Ja też poproszę okładkę.

27.02.2005
17:55
smile
[303]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pogoda zajebista. Niedawno wróciłem z 2 godzinnego spaceru po lesie.

27.02.2005
17:58
[304]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Okładka mnie rozczarowała. Co za ciul to namazał?
I taką pierdołę moderatorzy wycięli?

27.02.2005
18:08
smile
[305]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yagienka-->taaa... tylko czy ja potrafie odciąc gaz tak, by sie nie ulatniał? :D Ale cos w tym jst, mozliwe ze na wydzia wybiore sie dopiero w czwartek, wiec teoretycznie nie musze sie z domu ruszać. Jakbym jeszcze tylko miał dane statystyczne wchalupie to wogóle mógłbym tydzień w chałupie spędzić.

27.02.2005
18:09
smile
[306]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Czy ktoś byłby tak miły i popełnił nową część?

27.02.2005
18:46
[307]

Justa__ [ kreska kreska ]

oczywiście, już zakladam :D

27.02.2005
18:49
[308]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok. Humor i tak padł na ryj, więc mi go żadne Twoje pluszowe zwierzątko już bardziej nie zepsuje ;>

27.02.2005
19:02
smile
[309]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Długo jeszcze...?

27.02.2005
19:04
[310]

Justa__ [ kreska kreska ]

no już już, myślalam że Gwiazd żartuje :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.