
Krawat [ Junior ]
Forum CM: Kurz w CMAK
Wg. mnie kurz jest mocno przesadzony. Nawet jesli porusza sie po pustyni lekki pojazd rozpoznawczy dosyc powoili to i tak wytwarza kurz ktory jest latwo dostrzegalny z kazdego miejsca mapy niewazne czy jest sie na otwartym terenie czy w mocno pagorkowatym to i tak latwo go zaluwazycWg. mnie jednostki przeciwnika powinny miec w zasiegu wzroku kurz azeby bylo go widac a nie jak jest w AK mozna dostrzec na mapie niezalenie od tego czy przeciwnik ma jakis oddzial 2 metry czy 2km od mioejsca w ktorym sie pojawil.

neXus [ Fallen Angel ]
to ma plusy i minusy
minusy - to co mówisz
plusy - kupujesz lekki mobilny pojazd i w innym miejscu niż chcesz puścić atak robisz kurz pozorowany :)

traun [ Pretorianin ]
Pod względem merytorycznym to głupota ...ale jaka to frajda jak widać tumany kurzu ..działa się obracają Tygrys obraca wieżę ...a z tych tumanów wyjeżdżają ze dwa pojazdy zwiadowcze ...che che

clown10 [ Pretorianin ]
traun----ale frajdy nie ma jak to jest twój Tygrys i twoje działa :))))

traun [ Pretorianin ]
Dlatego osobiście nielubię grać na pustyni do szłu doprowadza jak ja przez 2-3 tury dopracowuję jakąś sytuację zajeżdżam przeciwnika z boku a moje czołgi pudłują robią mu zasłonę dymną i on jeszcze zdąży się wycofać w najlepsze...

clown10 [ Pretorianin ]
ale z drugiej strony można zajechać przeciwnika z lepszym sprzętem - bierzesz stuarty czy inne pzII i huzia na józia