NaJlePsZy [ Konsul ]
silownia + alkohol i inne specyfiki...
Jaki wplyw maja fajki alkohol i ziolo na osobe cwiczaca na silowni?? wiem ze zgubny, ale prosilbym bardziej rozbudowane wypowiedzi:)

ronn [ moralizator ]
Rzuc silownie, zostan przy alkoholu i ziole. Nie warto sie zabijac jakimis meczacymi cwiczeniami ;)
McClanesHungOver [ Konsul ]
Jeżeli używasz z głową to spoko - dużo znam takich ludzi. Gorsze jest połączenie koks+alkochol, wtedy wiele osób świruje i np chce bić kolegów itp.
hohner111 [ DragonHeart ]
% zabijają białko ktore (nie - przez alkohol) odkłada się w mięśniach, pozbawiają organizm możliwości dobrej regeneracji po treningu (a 8-10h snu podczas treningów to minimum bez alkoholu oczywiście) itd. itp. poporsotu % zabijają wszystko o co ćwiczysz...
a zioło? ech dla mnie kto jara zioło ten narkoman i takiego to za jaja na gałęzi :)
Loczek [ Senator ]
a co ma piernik do wiatraka... tylko jak pijesz to nie mozesz brac kreatyny, białek, etc.
Loczek [ Senator ]
hohner: nie bierz go za alkoholika... mała ilość alkoholu ma znikomy wpływ na efekty ćwiczeń

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
na siłownię nie chodze, ale z tego co się orientuję to jest tak:
żeby zbudować masę mięśniową, potrzebne ci jest białko. Duuużo białka
alkohol w nadmiernych ilościach (szczególnie mocny) spala/scina białko, więc TEORYTYCZNIE nie zbudujesz większej masy "na sucho" machając ciężarami. Chociaż to wszystko kwestia genetyki i twoich genów, bo np. mam kumpli, którzy codziennie chleją i to nie mało, chodzą na siłke i efekty widać i to dość znaczne.
Jednak Generalnie (Coy mi mówił :>) że jak sie na poważnie chcesz zająć siłownią, to należy odstawić alkohol... bo to nieszczęsne białko ma przesrane :)
może ktoś, kto się bardziej na tym zna ode mnie ci opowie o szczegółach :)
Loczek [ Senator ]
Kamikaze dobrze mówi... ale zależy jak czesto chcesz chlać :)
Jeśli np. 2 razy w tygodniu regularnie, to daj sobie spokój...
Ale jesli od czasu do czasu na imprezie to nie widze przeszkód. Chyba ze tak jak mówił Kamikaze bierzesz sie za to na powaznie (tzn. nie tylko zeby przypakować, ale coś osiągnąć :P)
pozdrawiam
Coy2K [ Veteran ]
Kamyk no wszystko sie zgadza...ale czasem trzeba sie napić nie ? :))
Z tą genetyką jest dokladnie tak jak mowisz...jedni nic nie piją, zdrowo sie odzywiają a wyglądają jak wysuszone marchewki, inni piją do upadłego, diety zero, chodzą na siłownie i Ci pierwsi z pewnoscia pozazdrosciliby im sylwetki :)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
:)))))
wiedziałem ze dobrze gadam :) Coy mnie nauczył :) miszczu :)
a co do picia - pewka ze czasem (a czasem częściej :>) się trzeba napić :)
two beer
or not two beer...
that's the question is :)
Coy2K [ Veteran ]
Kamyk błąd zamierzony czy problemy z szykiem przestawnym w ostatnim zdaniu ? :)
nauczył ? :) nie nauczył bo nadal pijesz do oporu :P

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
tzn żaden błąd szefie :)
a chleje do łoporu, bo siłka ma narazie dla mnie wymiar czysto-teorytyczny :)
no więc czymś się trzeba zając w wolnym czasie nie? :>

Coy2K [ Veteran ]
ale na lato moglbys sie wziac za siebie :)))
Arczens [ Legend ]
Jakies 100-200 ml alkoholu hamuje przyrost masy miesniowej, co do papierosow i zioła, to nie powinno sie palic po treningu bo nikotyna i thc maja działanie rozluzniajace. Sam alkohol wywołuje denaturacje białka czyli praktycznie nieodwracalne zniszczenie jego wlasciwosci. Lepiej sie zdecydowac czy sie pije czy sie cwiczy bo inaczej tylko rozwalisz sobie watrobe.
KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
ponoć teraz jest najlepszy czas na łapanie masy....
latem to średnio sie to udaje, bo dużo spalasz czy cóś... więc teraz bym sie musiał wziąc za to a niestety czasu jakoś brak.....
...i kase mam też w co ładować :)
Coy2K [ Veteran ]
no to pisze na lato, a nie w lato :) na lato musisz juz byc drugim Arnoldem ;)

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
sssspoko miszczu :)
prowadź :)
tylko zmuś mnie jakoś zebym przestał pić, to ci flache postawie :>
NaJlePsZy [ Konsul ]
to moze ja sprostuje pare spraw...
alkoholu nie pije prawie(chyba ze jakas imprezka czy cus) tak to ze 2, 3 browary w jakiejs knajpce. szlugi pale:/ ale rzuce za niedlugo. natomiast ziolko jak najbardziej.
Coy2K [ Veteran ]
Kamyk...kiedy ja nie pije :) postaw wiadro odżywki to chętnie ;-)))
Najlepszy to zależy jak czesto masz takie imprezki i jak czesto te 2-3 browary. Co do ziolka to nie wiem jak sie mozesz skupic na ciezarach :) ogolnie rzecz biorac mozesz cwiczyc, jak chcesz. Jesli dla dobrego samopoczucia i pozbycia sie wystajacych obojczykow/zwalow tluszczu ;) to mozesz jak najbardziej, Pudzianowskim czy Colemanem raczej nie zostaniesz, ale jakies efekty napewno beda :)
NaJlePsZy [ Konsul ]
rzadko te browary, a skupic sie moge bo w ten dzien co mam trening nie pale!!

Ragn'or [ Konsul ]
Jeśli myślisz na poważnie o posturze atlety,to czeka Cię długa droga pełna wyrzeczeń.Na początek alkohol,papierosy i zioło.