Azazell22 [ Generaďż˝ ]
STARGATE: SG-1, STARGATE: ATLANTIS -- Dyskusja
Witam
Chciałbym rozpocząć dyskusje na temat tego wspaniałego serialu jakim własnie jest Stargate Sg-1 oraz Atlantis... Jak wam się ten serial podoba ?? ile obejrzyliście już odcnków ?? i wogle jak wam się podobają bohaterowie Sg-1 i jak w Atlantydzie ??
Jesteście zatym aby SG-1 nadal kręcono, aby powstał 9 Sezon ??
Który serial uważacie za lepszy czy Sg-1 czy nowy Atlantis ??
snopek9 [ Legend ]
Strasze odcinki mi sie bardziej podobaly... nowe widzialem tylko kilka na HBO...
pecet007 [ INSERT COIN ]
obejrzałem SG1 od 1 odcinka 1 serii do serii 8 odcinka chyba 7 czy 8. (na razie)
a SGA do chyba 16 (też na razie)
a tak w ogóle to ten serial rulez, i:
snopek9 [ Legend ]
Nowe odcinki, czyli od 5 sezonu zaczynajac ... Atlantisa nie widzialem jeszcze ...
Stranger [ Gladiator ]
Obie serie (i Stargate: SG-1 i Stargate: Atlantis) ida IMHO w dobrym kierunku. Niektorym moze przeszkadzac, ze 9 seria SG-1 bedzie dziwaczna (wyjasnienie w koncowych odcinkach osmej ;-)), ale mnie to sie nawet podoba :-) Szkoda tylko, ze nie bedzie O'Neala. Tyle chociaz dobrze, ze na jego miejsce dadza gostka z Farszkapy (babka z Farszkapy tez bedzie, ale tylko w pieciu odcinkach).

r_ADM [ Konsul ]
SG1 da sie jeszcze ogladac, mimo tego, ze serial zjada swoj ogon.
Atlantis to zupelnie inna sprawa. Serial jest nudny, wtorny, ma nieciekawe postacie, zerzniete z innych seriali scenariusze i pomysly, efekty wizualne tez nie powalaja... ogolnie lipa.
Azazell22 [ Generaďż˝ ]
Stranger ----> skąd ty możesz wiedzeć ze O`neala niebędzie w Sezonie 9 ?? mozesz podac stronke ?
Stranger [ Gladiator ]
tvtome.com chociazby...
SPOILERY:
O'Neal dolaczy do Hammonda (awansuje) i dlatego bedzie pojawial sie tylko okazyjnie. Carter nie bedzie tez w pierwszych odcinkach 9 serii (jest w ciazy). Pojawi sie nowy general, do SG-1 dolaczy nowy czlonek (Ben Browder z Farscape). Pozostana Daniel Jackson i Teal'c. W kilku odcinkach pojawi sie Claudia Black z Farscape (byla juz w jednym odcinku 8 serii).
Azazell22 [ Generaďż˝ ]
To jeśli O`neal awansuje to uznam że serial spadł na psy .. pod względem fabularnym i pod względem realnym ( nie za szybko awansuje ? )
Sharky [ Generaďż˝ ]
Azazell22 --> SG1 obejrzalem poki co 7 sezonow, 8 jest w drodze - w sumie mozna obejrzec, tylko niektore odcinki sa malo stawne. Co do Atlantisa sie nie wypowiadam, jeszcze nie ogladalem, ale tez jest w drodze do mnie.
Raczej nie za szybko awansuje, bo w miedzyczasie mial duzo zaslug ;)
Stranger [ Gladiator ]
Azazell22 --> Wiesz, 8 lat w jednym serialu kazdego moze wykonczyc ;) Juz w osmej serii o wiele rzadziej sie pojawial.

Indoctrine [ Konsul ]
Obejrzałem wszystkie dotą wyemitowane odcinki SG1 i Atlantis :)
Nie jest to jakieś wielkie arcydzieło, lecz wbrew pozorom trzyma się kupy cała historia i do tego ma niezły klimat :)
Przede wszystkim interesujący są obcy. W odróżnieniu od wszelkich StarTreków itp, nie ma tak, że wszyscy są idelanie do ludzi podobni, różniący się jedynie zmarszczkami na czole lub nosie :D
Technika została trochę potraktowana po macoszemu, są nieściłości między odcinkami... Cóż, pewnie dałoby się lepiej, ale i tak nie jest źle. Nawet podoba mi się bardzo wytłumaczenie, dlaczego ludzka broń jest o wiele skuteczniejsza od broni żołnierzy Goauldów.
Postacie SG1
Lubię Daniela i Jacka. Te role są nie tyle ciekawie zagrane, co ciekawie napisane. Nie mam nic też przeciw generałowi Hammondowi:)
Sam jest, hmm... Ciężko powiedzieć, jakoś pomimo prób scenarzystów, bezbarwna. Ona poza swoją technogadką nie istnieje..
Teal'c... Jak dla mnie za nudny:D Tak samo jak te wszystkie kulturowe rozkminy Jaffowe, ale dobrze że są, więcej przez to w serialu jest różnorodności.
Postacie Atlantis
Świetny McKay! Jako jeden z nielicznych ewoluuje podczas 1 sezonu. Nie mam nic przeciw Shepardowi i Weir(bardzo niedoceniana przez fanów, ale jak dla mnie jest w porządku, zna się na robocie). Natomiast Teyla to jakieś nieporozumienie. Ładna, dobrze się bije. Koniec. Reszta jest strasznie sztuczne.
Pozytywnie wypada też Ford, nieopierzony trochę jeszcze, ale się stara...
Cóż, czekam na 9 sezon SG1, ma się wyjaśnić wszystko z Pradawnymi.
I nie ukrywam, że może być ciekawe jak potoczą się losy Atlantis...
Mitsukai [ Pretorianin ]
Przez wszystkie 8 sezonow bardzo bawil mnie duet Jack - Daniel. Ich wymiany zdan, zachowanie byly swietne. Zreszta sam Jack tez jest w wielu momentach komiczny. Dlatego tez bedzie mi brakowac Richarda w tej roli ale co zrobic. Dobrze ze Daniel zostaje bo reszta jakos nie wzbudza we mnie zadnych emocji.
Atlantis tez calkiem przyjemna seria z nudnawymi odcinkami. Mam nadzieje ze to wina pierwszego sezonu i potrzeby rozkrecenia tego kawalka wszechswiata. Tu komiczna postacia dla mnie jest McKay i tylko on.
r_ADM [ Konsul ]
Przede wszystkim interesujący są obcy. W odróżnieniu od wszelkich StarTreków itp, nie ma tak, że wszyscy są idelanie do ludzi podobni, różniący się jedynie zmarszczkami na czole lub nosie :D
a w sg toniby co jest poza ludzmi i reszta rozniaca sie tylko twarza ?? jeden asgaard.
Indoctrine [ Konsul ]
r_ADM--> Jeden Asgard? No niekoniecznie. A Goauld's? Unas? Re'tu? Ten z pierwszego sezonu z wody co porwał Daniela?
Bo oczywiście wszystkie nacje ludziopodobne, to po prostu albo wynik eksperymentów Pradawnych, albo migracji uczynionej przez goauldów, albo to po prostu potomkowie Pradawnych...
Ja nie twierdzę, że jest to jakoś geniealnie zrobione, ale na pewno lepiej niż w ST na przykład :)
garrett [ realny nie realny ]
bez przesady, daleko sg-1 do DS9 czy TNG a Atlantis to nawet niżej oceniam niż Entka i podejrzewa ze prędzej czy później podzieli jego losy jesli nie zrobią porządków wsród głównej obsady
r_ADM [ Konsul ]
Indoctrine -> rotfl
dlaczego alieny w star treku sa ludziopodobne wyjasniono w odcinku the next generation 6x20 the chase. podajesz przyklad guldow; a w treku nie widziales obcych niehumanoidalnych ?? horta, niezliczone "niecielesne" formy zycia etc.
jeszcze co do atlantis. serial ten zeruje na popularnosci sg1 i malo ambitnej formule action adventure. do rownoleglej produckji battlestar galactica nie moze sie nawet porownywac.