Pan Kozak [ Legionista ]
z cyklu: uszlyszane u kolegi: Artur...
Siedzialem ktoregos pieknego popoludnia u kolegi, bardzo ekscentrycznego, i w pewnym momencie slysze taki dialog miedzy jego rodzicami(glosno, prawie krzyk, zartobliwym tonem, jakby to zabawny zart byl):
Matka: ARTUUUUR!!!
Ojciec(artur): Co?
Matka: G...wno!!!!
i sie smieja oboje...
czy wam tez takie cos sie zdarza? czy to normalne? u mnie tak nie jest... jak jest w innych rodzinach?
(od razu zaznaczam ze dla odmiany nie jest to prowokacja, to prawdziwa historyjka, i ciekawe co o niej myslicie)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Nooo... w porownaniu z tym to zarty w mojej rodzinie sa na kosmicznym poziomie :D
A na serio to nic tylko pozazdroscic tej rodzince poczucia humoru.

Api15 [ Konsul ]
a po co taki watek??
przecierz jak się smiali oboje??

BBC BB [ massive attack ]
hehe dobre :D CO? GÓWNO :D hehe ;d
Pan Kozak [ Legionista ]
tak sie zachowali chyba dlatego ze mysleli ze mnie nie ma albo cos... w kazdym razie trzeba sobie dokladnie sprobowac wyobrazic ta sytuacje... do dzis jak to wspominam to sie smieje strasznie:) Napiszcie u kogo jest podbnie
Pan Kozak [ Legionista ]
po co watek? bo to smieszne!:)

peners [ SuperNova ]
U mnie jescze gorsze teksty lecą nie będe przytaczać jakie czasami bluzgi lecą itd a rodzice się smieją z tego.
aikikaisensei [ Senator ]
Rzeczywiście bardzo zabawne - spadłem z krzesła.
DrZK [ Konsul ]
KRIS----> siemasz. tym razem ja nie w sprawie gramatyki, ale z rada:
PORADA WUJKA DrZK:
Nie zwracajcie uwagi drogie dzieci na Pana Kozaka, poniewaz wznieca on bezsensowne dyskusje i nabija sobie licznik. (dowod: patrzcie na linka na dole)
KONIEC PORADY WUJKA DrZK
Pan Kozak---->PORADA WUJKA DrZK: spierd***j KONIEC PORADY WUJKA DrZK
z checia psuje Ci zabawe
Grzybiarz [ Badacz Ściółek ]
u mojego kumpla jak jeżdzą na RADIO MARYJA niesamowite przezycie ( babcia lat 65 wnuczek 16 ) przeklinają i jeżdzą po Rydzyku jak nie wiem. nie do opisania.
Pan Kozak [ Legionista ]
DrZK - jezeli myslisz ze chce sobie nabic licznik, to oswiadczam ze jestes w bledzie. Jakbym chcial ukryc watek o Chajzerze, zapewniam ze bym to zrobil. Zapewniam tez, ze nie jest to prowokacja tylko prawda. Jakbys dokladnie przecyztal poporzedni i ten watek, to bys zauwazyl.

*...:::JaRo:::...* [ stara beka dobrze kisi ]
Pan Kozak ---> czy twój kolega nie mieszka w Tworkach :D ?
U mojego kolegi jego babka ciągle pierdzi, nawet jak są koledzy :)
Pan Kozak [ Legionista ]
nie, nie w Tworkach ale nie bede mowil gdzie:)
odpowiedz na poradę drZk do mnie - nie.

@lb@tros [ Horned Reaper ]
Pan Kozak --> Dobrze, że mu nie odpowiedziała: Ty kur*** :)
DrZK [ Konsul ]
Pan Kozak---> co rozumiesz pod pojeciem ekscentryczny kolega?? nosi czapke daszkiem do tylu???
Pan Kozak [ Legionista ]
nie, czapki nie nosi. Nie chce o nim opowiadac, jeszcze przeczyta i sie wkurzy. Po prostu jest znacznie inny niz ogol. w dzienniczku mial kiedys nawet "...... jest na lekcji złosliwie grzeczny" jako uwage:) nie bede opowiadac jak to sie stalo ale mozna sobie wyobrazic
DrZK [ Konsul ]
a ja mam 4 uwagi: "ostentacyjnie rozmawia przez telefon komorkowy na lekcji" , 1 za przeklinanie i pare za dyskusje. czy tez jestem eksnetryczny?? chyba nie.

Adamss [ -betting addiction- ]
E tam, normalna Polska rodzina.. :D.

Vader [ Senator ]
Jakbym usłyszał u kolegi taki tekst, to bym zgubił zęby ze śmiechu ;-)
Pan Kozak [ Legionista ]
no dobrze, skoro chcesz to rzuce to co swiadczy o ekscentrycznosci(wg mnie). te przyklady beda drastyczne i pokazuja bardziej dziwnosc niz ekscentryzm, bo nad tym drugim to musialbym dlugo pisac zeby opisac jak jest.
Zatem ekscentryczny czy tez tutaj dziwny jest, chyba ze normalne jest:
cwiczenie na wfie z tamponem w dupie(szureczek wystawal, dlatego zauwazylismy w szatni) poniewaz ma sie rozwolnienie
Jechanie autobusem majac w kazdej dziurce od nosie szminkę(do teraz nie wiem dlaczego)
wejscie i jechanie autobusem trzymajac na ramieniu wlaczony glosno magnetofon z ktorego lecialy smerfne hity, podspiewujac przy tym
przekonuje?:)
DrZK [ Konsul ]
przyznam, ze ostatni punkt mnie rozbawil srodze.
Pan Kozak [ Legionista ]
ciekawe czy rozbawi cie ostatni punkt w takim samym bvrzmieniu, ale bez magnetofonu i z dodanym tancem...
Kruk [ In Flames ]
U mnie tak nie jest :)
KRIS_007 [ 1mm[]R+4l ]
Pan Kozak ---> Zartowales piszac te przyklady, prawda?
hopkins [ Wieczny Optymista ]
Eeee czy ty chodzisz do Specjalnej szkoly??
Pan Kozak [ Legionista ]
nie zartowale, ale to byly drastyczne, podam moze cos co milo wspominam ajets miej hardcorowe.
jechailismy z kolegami autobusem, miedzy innymi z nim, i zaczal robic cos dziwnego, wiec inny kolega spytal go" cvzy ty sie dobrze czujesz?!?!?! na co kolega"jaaaa?(glosno) czuje sie swiEEEEeetnie!!!"(to mowiac podskoczyl z reka zacisnieta w piesc i zgeitym lokicu w takim jakby gescie zwycieztwa, podskoczyl bardzo mocno i walnal ta piescia mocno w dach autobusu, zostalo male wgiecie:))) ale juz wiecej nie podaje:)
to chyba wystarczy z tym ekscentryzmem. Piszcie w jakich miastach sa tacy ludzie:)
hopkins [ Wieczny Optymista ]
Toszek i Rybink
DrZK [ Konsul ]
Wrocław: LO I

Stranger [ Gladiator ]
Drogi autorze watku, Ciebie chyba wszystko podnieca, nieprawdaz? :P
Pan Kozak [ Legionista ]
drZk - ooo jestes z wroclawia? no to jak chcesz wiedziec gdzie sa tacy ludzie, to teraz przypomnij sobie mity krazace o kiedys w rankuingu ajlepszej szkole w polsce, a teraz z aresztowanym dyrektorem. To MY, wroclawskie slowiki:)
Pan Kozak [ Legionista ]
stranger - moje zycie pelne jest niespodzianek i emocji:D
DrZK [ Konsul ]
Pan Kozak----> to chyba Ty jestes slowik, ja raczej nie ziomus...
hola' [ koniczynka ]
haha, szkoda ze moi rodzice nigdy tak nie zartowali a mowiac takie cos trzeba bylo przepraszac do rana!
Pan Kozak [ Legionista ]
ja pisalem o mnie i o mojej szkole ziomku, ale dosc, zobaczymy sie jutro w kolejnym wspanialym watku, teraz niech spada w przepasc.

Chmielek [ Warrior of the World ]
to było nawet dobre :D
Api15 [ Konsul ]
ee.. ja mam qmpla któremu ojciec lutna w trzważ za oceny, poleciał 2 metry i zatrzymał się na ścianie, pokazała sie krew z nosa a później gadali jak fajnie było :)
-widziałeś jak cie jebł**
-no, a widziałeś jak leciałem
(dodam że pochodza z Dankowic :P a unich to normalne :P)

p_e_p_s_i [ Polonia Bydgoszcz 4ever ]
hehe, dla mnie to niemal normalka, bo moi rodzice również słyną z nietuzinkowych gagów, ale takiego jeszcze nie usłyszałem z ich ust (i pewnie nie usyłszę). w każdym razie lol i tylko pogratulować rodziców z poczuciem humoru (bo w sumie lepiej tacy, niż wapniaki, których odpowiedź na wszystko brzmi: NIE!)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Nie wydaje mi sie to zbyt na poziomie;)
U mnie w domu stale ktos opowiada jakies kawaly. Najczesniej o seksie. Wlasciwie tylko o seksie ;)
I najczesniej to father i ja :P