Da5id. [ Snufkin ]
Niedzialajacy komuter - o co chodzi?
Wątek zakładam w imieniu zmudixa, ktoremu komputer odmówił posłuszeństwa.
Otóż zmudix włączywszy kompa dziś rano, spostrzegł że ten nie działa, otóż świecą się diody power i dysku, slychać jak dysk zaczyna pracować, ale monitor się nie włącza (choć działa), nie słychać "bibnięcia" BIOSu, i ogólnie dalej nic się nie dzieje.
Co to może być, i jak temu zaradzić?
endrzi [ Pretorianin ]
bios nie wydaje zadnycz dziekow ??
Da5id. [ Snufkin ]
endrzi ==> Tak

foxx [ lisek ]
Prawdopodobnie cos z zasilaniem, sprawdz czy tez w srodku kompa sie jakis kabelek niepoluzowal lub cus.

endrzi [ Pretorianin ]
wyglada na to jakby sie bio nie ladowal probowal podociskac podzespoly, piszesz ze nie ma nic na ekranie gdyby walal karta bios by piszczal szybciej krutsze dzwieki ( ja tak mialem karta byla slabo docisnieta) a w jego przypadku nie pamietam co sie robi wei mze czytalem o tym w jakims chipie.

endrzi [ Pretorianin ]
ooooooooooo mi tesz tak sie kiedys dzialo jak mialem grforce'a ale po odcieciu zasialnia i ponownym wlaczenmiu ( nie resecie >> wylaczeniu z gniazdka) komp chodzil noramlenie jakby nic SPROBUJ cgyba , ze jush probowales to lipa

RealRufus [ F E A R ]
Skoro BIOS nie "pipje" to może siadł był...
Może to zbyt ztanowcze, ale ja bym zresetował BIOS i wtedy zerknął czy aby cos działa...
Thufir Hawat [ Konsul ]
Spróbuj opcję:
- najpierw włącz monitor, później komp.
- najpierw włącz kompa, monitor po 10 sekundach
- sprawdź kabel od monitora do kompa
- poruszaj pierdołami w środku.
Kamel [ Konsul ]
Odłacz sprzet od pradu na jakieś pół minuty, np. wyłączając listwę. Podłącz i powinno być ok. Jeśli to sie stało po krotkim zaniku napięcia to wlasnie jest sposob.

pizmak [ Pretorianin ]
Pytanie troche z innej beczki... usunelem skrot to "pokaz pulpit", gdzie to znalezc?! : )
Promyk [ Konsul ]
ja tak miałem jak zbytnio podkręciłem sprzęt w kompie... zasilacz mógł stracić na mocy... jak to wyżej nie zadziałą, to najlepiej jakby odłączył jakiś sprzęt - jak ruszy - zasilacz zrobił się zbyt słby...

sekret_mnicha [ Pretorianin ]
Ja mam cos podobnego z moim komputerem. Przy pierwszym uruchamianiu prawie nigdy bios nie 'pipie'... Przyczyna jest albo za slaby zasilacz, albo fakt ze do za starej plyty wsadzilem za nowy procesor i teraz sa jakies ...hm, niesnaski na agp. Ze niby sygnaly sie nie spotykaja czy inne takie czasowe myki. Nie umiem tego wyjasnic. Lekarstwem jest w tym momencie natychmiastowy reset, wylaczenia kopma i wlaczenie po sekundzie. Jesli to nie dziala, to za trzecim raze czekam jakis 5 sekund. I sie wtedy odpala... Ciekaw :)

Arxel [ SperMan ]
a ja mam tak ze mi bios juz od jakiegos czasu nie "pika" a chodzi :] zasilacz mialem wlasie niedawno wymieniany bo mi sadl i sie wylaczal monitor tzn sie nie wylaczal ale nie bylo obrazu - zai nsteresowanych tym problemem odsylam do mojego watku ktorego nalezy sobie poszukac:]
pasożyt gdzie jestes??
a moze niech zmudix zresetuje?? :D:D:D
Da5id. [ Snufkin ]
Arxel ==> Zresetował, dalej kaplica

Arxel [ SperMan ]
PS. slowo "pipie" by sie odmienilo w moim zdaniu na "pipa" a nie chialem tak pisac wiec napisalem "pika"
delpaul [ Legionista ]
Moge sie załorzyć ze to zasilacz nawalił. Ja miałem cos podobnego.
grish_em_all [ Hairless Cobra ]
czy zmudix ma intela czy amd? jak amd to kombinowal cos w biosie lub ze zworkami? mogl fsb poprzestawiac i plyta glowna nie moze sie z ramem dogadac. ja tak mialem, wystarczylo jedna zworke przestawic i chodzi jak scyzoryk

yogers [ Pretorianin ]
w/g mnie na pierwszym miejscu padł bios , a na drugim zasilanie ci nawaliło , ja bym najpierw spróbował podłączyć tego kompa do innego zasilacza (mniej ryzykowna zabawa :-) ) a potem jak to nie pomoże to sflashować biosa .

pablo397 [ Pretorianin ]
hmm, nie podajesz informacji czy cos sie zmudix bawil w srodku w kompie, wiec zakladam, ze nic nie bylo grzebane. nie wiem czy to stary komp czy nowy, czy cos bylo krecone. powodow dla ktorych komp wlacza sie ale bios nie wykonuje POST-a (test wszystkich urzadzen na poczatku i pipkanie) jest duzo ale na poczatku wykluczylbym bym calkowity pad zasilania, bo nastepuje rozruch i zasilanie leci do elementow (dysk dzialczy) ale ciezko powiedziec.
1.przede wszystkim padł procek (w wyniku przegrzania, lub nie jest docisniety), bez niego komp raczej nie ruszy. ale akurat to jest latwo stwierdzic: jesli nie wyciagales lub nie kreciles nim to raczej jest malo prawdopodobne aby cos z nim bylo nie tak;
2.mobo padla. jesli masz stara plyte to mogla dozyc juz swoich dni i odmowic wspolpracy, ale jesli to nowa plyta to raczej watpie zeby cos z nia bylo nie tak;
3.grafika nie dzialczy. jesli cos jest nie tak z grafa to komp rowniez nie ruszy (i nie chodzi mi tu o jakies felerne kable do monitora, cos z monitorem-to nie ma wplywu na POST-a). mogla ze starosci pasc, mogl tez ja przegrzac i przepalic jakis ukladzik jesli mocno ja krecil. ale to raczej ekstremalne przypadki, glowne problemy z grafika to niedocisniecie jej w AGP! taka niby pierdola, ale komp juz nie ruszy. jesli wyciagales ja to sprawdz czy jest docisnieta!
4.problem z RAM-em. tu akurat jest spory rozrzut w problemach z pamiecia. kosc moze byc pieprznieta ale komp moze sie wlaczac lub nie. sproboj docisnac pamiec jesli ja wyjmowales, ale raczej watpie zeby to byla przyczyna;
5.inne elementy. powyjmuj wszystkie karty rozszerzen (oprocz grafy) i sprawdz. raczej watpie zeby to byla ich wina, ale zawsze wykluczysz jakas mozliwosc;
ja akurat mialem takie problemy jak Ty i w pierwszym u mnie przypadku byla to wina podkrecania CPU. wyczyscilem pamiec CMOS plyty glownej i pomoglo. jesli nic nie pomaga-sproboj, a nóż cos pomoze...raczej niewiele stracisz.
w drugim przypadku mobo dozyla swojego wieku i nadawala sie na smietnik. taki life :(
jak nic nie pomoze to zostaje serwis

PalooH [ Generaďż˝ ]
!!! nic nie wnoszaca odpowiedź !!! :P
"Zepsute jest w nim to, że nie działa"
rg [ Zbok Leśny ]
Zasilacz. Zacznij od podpiecia normalnego zasilacza.
przypadek z zycia wziety:
athlon 2000+, 512ddr, r9100, codegen 400W - podczas sesyjki w demko jakiegos rtsa z kumplami monitor pokryl mi sie roznokolorowymi pasami i innymi smieciami. Mysle - przekrecilem karte. Reset. Nie no... dziala przeciez. Odkrecilem na wszelki wypadek i do gry. Po kilku min. to samo. I tak reset za resetem az w koncu nie zdazyl sie system nawet zaladowac.
Dla pewnosci poszedlem z karta do kumpla - tam dziala.
Kupilem zasilacz - dziala do dzis ;].
Codegena natomiast bum do szafki i lezy. Po pol roku (czyli mniej wiecej teraz) wygrzebalem sprzet na serwerek domowy (jakis asus na socket7, p166MMX, 32MB RAM SIMM, S3virge). Poczatkowo bawilem sie tylko mobo+cpu. Wiatraczki sie krecily, bios piszczal ze ramu ani grafiki niet - wszystko to na codegenie.
Potem dorzucilem ram i grafike, podpialem monitor, klawiature i dysk zeby smoothwalla zainstalowac i co? NIC. No, niezpulenie. Dysk startuje, wiatraczki tyz ino na monitorze ciemno. Nie wiedzialem ocb dokonca ale przy okacji rozbebeszania swojego 'main rig' podpialem zestawik pod chiefteca - dziala jak zloto... :)
Ja wiem, ze nikomu sie tego nie chce czytac, ale mi sie nie chce spac i nie mam co robic... ;>
jojko999 [ Konsul ]
a nikt nie wspomina (wszystkich wypowiedzi nie czytałem) że jak ram się sypnie to też bios się nie podniesie. U mnie przy uszkodzeniu ramu tak się działo, a dokładniej po remoncie w chałupie (pył) przestał kontaktować slot ramu. Wyjąłem, oczyściłem i już działa. Można też w inny slot przełożyc jak płyta na to pozwala.
Arxel----> jak ci nie "pika" to masz wewnętrzny głośniczek odłączony lub uszkodzony i tyle :-)