GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kolejny dzień w pracy... [cz.I, ver.1.0 (test)] :P

15.02.2005
13:01
smile
[1]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Kolejny dzień w pracy... [cz.I, ver.1.0 (test)] :P

W tym wątku spotykamy się, by uprzyjemnić sobie czas czas spędzony w pracy - oczywiście napromienowując się przy kompie, namiętnie klikając na gg i lookając, co nowego na GOL-u :)

W tym miejscu podstawowa zasada: NIE SPOŻYWAMY NAPOJÓW WYSKOKOWYCH!
W końcu w pracy jesteśmy, a co się z tym wiąże, "cięzko" harujemy ;)
Można sobie za to ponarzekać i pomarudzić do woli :P

Na koniec myśl przewodnia: Byle do piątku!!! :D



(dodatek I) -->> Jak radzić sobie w pracy – kilka istotnych uwag:

-Reguła Planera: Jeśli zrobisz wyjątek, to następnym razem to będzie już uważane za twój obowiązek.
-Prawo Slousa: Jeśli wykonujesz robotę zbyt dobrze, to już się od niej nie odczepisz.
-Franco prawo miejsca pracy: Jeśli to, co robisz sprawia Ci przyjemność, to najpewniej partaczysz.
-Larsona zasada biurokratyczna: Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.
-Pierwsza pułapka geniusza: Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, który ma zawsze rację.
-Prawo Otta: Gdy szef staje przy biurku, zawsze akurat robisz coś niekoniecznego.
-Prawo Benchleya: Każdy może odwalić dowolny kawał roboty, jeśli tylko nie należy to do jego obowiązków.
-Prawo Clyde'a: Im dłużej zwlekasz z tym, co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś Cię wyręczy.
-Prawo Darwina: Szczęśliwym praca nie idzie.
-Achesona reguła biurokracji: Raport ma służyć nie poinformowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.
-Roberta reguła administracji: Tytuły przeważają nad osiągnięciami.
-Prawo Wilsona: Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy.
-Prawo Mosleya: Poczynania szefów oparte są na micie, ze przyszły rozwój organizacji zrekompensuje dawne niedoróbki.
-Piąta reguła powodzenia w biznesie: Pilnuj, żeby szef szefa nie dobierał się szefowi do tyłka.
-Trzecie prawo wydajności: Kiedy szefowie mówią o polepszeniu wydajności, nigdy nie maja na myśli siebie.
-Zasada Prince'a: Ludzie, którzy pracują siedząc, zarabiają więcej od tych, którzy pracują stojąc.
-Wellera prawo zdobywania funduszy: Nigdy nie przyznawaj, ze masz wystarczająco dużo personelu, miejsca i pieniędzy.
-Robertsona reguła biurokracji: Im więcej dyrektyw wydasz, aby rozwiązać problem, tym gorzej się to wszystko skończy.
-Andersona prawo przetrwania dla niższego persone lu:Nigdy nie miej za często racji.
Aluzje lepiej przyjmować niż czynić.
-Prawo Chapmana: Nie będę niezastąpiony. Ludzie niezastąpieni nie awansują.
-Prawo Owena: Jeśli jesteś dobry, to cala robota zwali się na ciebie. Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.
-Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego: Im dłuższy tytuł tym mniej ważna praca.
-Prawo Van Roya: Narada nie zastąpi efektów.
-Aksjomat Adlera: Język jest tym, co odróżnia nas od niższych zwierząt i od urzędników.
-Prawo Coblitza: Każda komisja jest w stanie podjąć decyzję głupszą niż którykolwiek z jej członków.
-Prawo Niesa: Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości.
-Phillipa prawo procedur komisyjnych: Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze.
-Prawo Petersona: Nigdy nie opóźniaj końca narady, ani początku przerwy obiadowej.






15.02.2005
13:02
smile
[2]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wlasnie wrocilem z szamy...

15.02.2005
13:06
[3]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

A mnie łeb trzaska niemiłosiernie :( Tylko nie wiem, czemu...?

15.02.2005
13:19
smile
[4]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Chciałam sobie ponarzekać, ale monologu nie będę prowadzić :P

15.02.2005
13:19
smile
[5]

Moni55 [ Junior ]

ziemia do Alex :)

15.02.2005
13:21
[6]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

oj tam ponarzekac...ja musze popracowac:((

15.02.2005
13:25
smile
[7]

Moni55 [ Junior ]

możesz już troszke pobiadolić
ma juz cie kto wysłuchać

15.02.2005
13:27
[8]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Wreszcie jakieś istoty dały znak życia :P
Qrcze, posty nie chcą mi się dodawać ;(

15.02.2005
13:30
smile
[9]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ILEK --> nie można ały dzień pracować, zamęczysz się :P A nad czym tak pracujesz ciężko (na GOL-u ;>)??

15.02.2005
13:34
smile
[10]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ta caly dzien...:)))

15.02.2005
13:37
smile
[11]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Ja się praktycznie od rana obijam... :/ To już drugi tydzień tak... Heh, nie wiem co jest, że zaczeło mi to przeszkadzać...

15.02.2005
13:42
smile
[12]

PalooH [ Generaďż˝ ]

no i mamy czysty obraz, kto się w pracy przepracowywuje :P

15.02.2005
13:43
smile
[13]

Goofy23 [ FC Barcelona ]

rozwiązywałem właśnie krzyżówki dla dzieci :) są kozackie :P he he i jak czas leci :)

15.02.2005
13:44
smile
[14]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH ---> No przecież każdy tu ostro pracuje :P Łącznie z Tobą :]

15.02.2005
13:45
smile
[15]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Goofy--->podziel sie pytaniami...tylko nie w stylu "ile pchel mial pies pankracy w odcinkach z grudnia '86??":))))))))

15.02.2005
13:45
smile
[16]

kurzew [ Demon Driver ]

praca praca gol ofrta dla klienta gol praca magazyn gol faktura gol gol gol magazyn oferta telefon itd

15.02.2005
13:47
smile
[17]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Goofy23 --> Ja mam nowy kryminał Chmielewskiej w torebce i PC Worlda pod biurkiem :P ALe głupio tak wyciągnąć literaturkę :P:P

15.02.2005
13:48
smile
[18]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Ja siedzę cały dzień w słuchawkach od mojej kobiety i słucham, Harrego Pottera czytanego przez Zborowskiego, zrobiłem kilka wydruków i wymieniłem świetlówkę "Reguła Planera: Jeśli zrobisz wyjątek, to następnym razem to będzie już uważane za twój obowiązek." ogólnie to powinienem siedzieć przy kompie i wprowadzać dane :P

15.02.2005
13:48
smile
[19]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja mam jakies 200 kartek z jakimis cyferkami ktore musze przerzucic do excela...do 17:)))

15.02.2005
13:49
[20]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

PalooH--->ja tez:))

15.02.2005
13:50
[21]

kurzew [ Demon Driver ]

ja mam o tyle dobrze ze jak siedze sobie w innym budynku niz wsyscy to muzyczka gra normalnie;]

15.02.2005
13:50
smile
[22]

M'q [ Schattenjager ]

Żeby się tylko niektórym styki nie poprzepalały od nadmiaru ciężkiej pracy. Btw. jest tu jakiś szef? Może mnie zatrudnić do takiej roboty. Mogę nawet pracować w domu:)

15.02.2005
13:54
smile
[23]

PalooH [ Generaďż˝ ]

ILEK ~~> ale co Ty też ?? :P

15.02.2005
13:55
smile
[24]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

PalooH---->"powinienem siedzieć przy kompie i wprowadzać dane" - jak na razie to tylko siedzenie przy kompie mi sie udaje:)))

15.02.2005
14:02
smile
[25]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH ---> Ty masz chociaż "dorywcze" wydruki & wymienianie świetlówek :P

Tymczasem ja siedzę i słucham, jak o kuligu gadają: impreza z pracy ma być w sobotę... Nie wiem, czy pójść - waham się, bo to by byla dla mnie pierwsza impra w tym miejscu pracy :)

15.02.2005
14:03
smile
[26]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Boisz sie ze bedzie ostatnia??:))))))

15.02.2005
14:06
smile
[27]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Ja Ci radzę iść, jak nie pójdziesz będziesz żałowała :)

15.02.2005
14:07
smile
[28]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ILEK --> Boję się, że że mi cztery literki zmarzną :P



Nooo jeszcze 1,5 h & do domq!!

15.02.2005
14:09
[29]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

eee tam...zimno nie jest:))

a ja jeszcze 3,5 h i do domu:PP

15.02.2005
14:11
[30]

kurzew [ Demon Driver ]

u mnie pozostalo 3 godziny ale jak pomysle ze mam nastepna robote w domu to mi sie tak az bardzo nie spieszy

15.02.2005
14:12
smile
[31]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Tylko nie pozwól żeby Ci koń na plecy wskoczył, tak jak dwa lata temu mojemu kumplowi :P

15.02.2005
14:13
[32]

kurzew [ Demon Driver ]

PalooH ---> to musiala byc niezla biba ;]

15.02.2005
14:17
smile
[33]

PalooH [ Generaďż˝ ]

<LOL> zaje.. świetna :P pojeździliśmy saniami, popiliśmy grzanego wybełtanego z wodą piva, pośpiewali, potańczyli ... a kumpel po imprezie przez miesiąc brał jakieś zastrzyki na spuchnięty kręgosłup :P

15.02.2005
14:25
smile
[34]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH ---> Może się wybiorę, ale to zależy jaki skład będzie i czy mój Facet wybierze się ze mną :).

Mój znajomy też miał ciekawy kulig: sanie mu po czole przejechały :P

15.02.2005
14:27
[35]

kurzew [ Demon Driver ]

widze ze na niezle imprezy chadzacie kon na plecach, sanie na czole. Czekac tylko az ktos napisze ze swietnie sie bawil podczas spadajacej lawiny :]

15.02.2005
14:30
[36]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Blond_Alex ~~> a pracujecie razem ?? bo jeżeli to firmowa impreza to może być cięzko

15.02.2005
14:30
smile
[37]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH ---> Może się wybiorę, ale to zależy jaki skład będzie i czy mój Facet wybierze się ze mną :).

Mój znajomy też miał ciekawy kulig: sanie mu po czole przejechały :P

15.02.2005
14:34
smile
[38]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Sorki za zdublowany post :/ Raz mi się dodaje raz nie... ech :P

PalooH --> Nie pracujemy razem, niestety :(. Najwyżej wybiorę się sama :) Pewnie On i tak się nie zgodzi iść ze mną. To tylko ja jestem taka odważna i chodzę na pivko z ludźmi od niego z pracy :P

15.02.2005
14:35
smile
[39]

Mysza [ ]

Oj... widzę Olka, że się nudzisz w tym urzędzie... :P :)

15.02.2005
14:37
smile
[40]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Mysza --- Łobuzie... :P Co mnie zdradzasz ;) Wcale się nie nudzę - namiętnie klikam w klawiaturkę :P

BTW: Tylko nie Olka! ;P

15.02.2005
14:39
[41]

kondzios [ Legionista ]

dużo tych dni

15.02.2005
14:41
smile
[42]

Mysza [ ]

No już dobra, dobra... Alex... :P :D Właśnie widzę... bardzooo namiętnie... a potem się dziwią, że afery... :P :D

15.02.2005
14:41
smile
[43]

PalooH [ Generaďż˝ ]

A zabiera Cię na imprezy firmowe ?? przecie to co innego :)

15.02.2005
14:47
smile
[44]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Mysza --> Ciii...! ;) Afery?? Jakie afery?? ;PP

PalooH --> Nie zabiera mnie, ale na "firmowej" wycieczce z Nim byłam. A ten kulig jest "firmowo - rodzinny" :) W dodatku sponsorowany :D

15.02.2005
14:49
smile
[45]

Mysza [ ]

Jak to jakie?? A ostatnio, to gdzie była najwięksiejsza afera, jak nie u Ciebie?? :P :D

15.02.2005
14:50
smile
[46]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Mysza - Tropiciel Afer:))

15.02.2005
14:53
smile
[47]

Mysza [ ]

Ilek --> Eee tam... czasem gazety czytam... :P :)

15.02.2005
14:55
smile
[48]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Mysza --> grabisz Ty sobie, oj grabisz :P
Ja (oficjalnie) nic nie wiem :D Wypominasz mojemu miastu jakieś "drobniutkie aferki" :P
Wstydź się! A fe!! :P :D

Jak naskarżę mojej kumpeli, to Cię w moim imieniu połaskocze nożem pod żebrami :D

15.02.2005
14:59
smile
[49]

Mysza [ ]

Alex --> Drobna... no fakt... znowu wpadły same płotki... :P :)

Tej, która mieszka blok ode mnie? Naskarż, naskarż... ja lubię ostro... :D

15.02.2005
15:05
smile
[50]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Mysza --> No własnie TA aferka (o której ja cały czas nic nie wiem :P) Mnie i tak nie dopadną, hehe ;>

To ja powiem koleżance, coby Cię połaskotała.. na śmierć :P

15.02.2005
15:06
smile
[51]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

mnie tez, mnie tez:)))))

15.02.2005
15:08
smile
[52]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ILEK --> Ale nożem.. :D

15.02.2005
15:10
smile
[53]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Jeszcze tylko 25 minutek :D

15.02.2005
15:12
[54]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

niekoniecznie:))

15.02.2005
15:12
smile
[55]

Mysza [ ]

Alex --> Oni nie... ja tak... *szatański chichot* :P :D

No tak umrzeć to ja zawsze chciałem! Naskarżyłaś już? Bo coś jej nie widać... :P :)

15.02.2005
15:21
smile
[56]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ILEK --> właśnie, że koniecznie - TYLKO noże wchodzą w grę ;>

Mysza --> Niee, jeszcze jej nie naskarżyłam :P Pomyślałam, że załatwię to osobiście... :]

15.02.2005
15:23
smile
[57]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Czas się zbierać :] To ja pakuję noże & lecę do domku :)


15.02.2005
15:28
[58]

hola' [ koniczynka ]

moja praca jest hujowa pod kazdym wzgledem ! ale co zrobic, jak mus to mus!

15.02.2005
15:53
smile
[59]

neXus [ Fallen Angel ]

O wreszcie powstal moj ulubiony watek :)
a jaki zyciowy wstepniak :D

15.02.2005
16:33
smile
[60]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Co prawda już dawno po robocie, ale jeszcze jeden mały rzut okiem na forum... :)


hola' -> no nie mów, aż tak źle? Może jednak znajdą się jakieś plusy (chociaż jeden, malutki...?) Twojej pracy??

neXus --> Gdyby nie ten wątek, to nie wiem, czy bym dzisiejszy dzionek przetrwała :P

15.02.2005
16:58
smile
[61]

neXus [ Fallen Angel ]

Blond_Alex -> nooo może u mnie nie było tak źle ale ten wątek znacznie rozjaśnił mi dziń :D

15.02.2005
16:58
smile
[62]

stanson_ [ sta-N-son ]

A ja ślęczę dziś od 8 do 18... O 16 90% firmy poszło do domu i się nuuuuuudzę...

16.02.2005
08:00
smile
[63]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Pracy dzień trzeci....

Motto na dziś: Co masz zrobić dziś, zrób jutro. Zyskasz jeden dzień wolnego :P

16.02.2005
08:49
smile
[64]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Heh, zdaje się, że jeszcze wszyscy śpią ;) Ale w pracy??! :P

16.02.2005
09:02
smile
[65]

kurzew [ Demon Driver ]

spoko spko trzeba sobie najpierw jakas herbate zrobic a potem mozna dopiero zabierac sie za gola znaczy sie za prace :]

16.02.2005
09:03
[66]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja wlasnie wychodze z domu...ale dzis na szczescie praca tylko do 13-tej:))

16.02.2005
09:09
smile
[67]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

kurzew --> ja już zdążyłam wypić dwie kawy, soczek i wszamałam jedno jabłko :) I to wszystko od 7:30 :P A Ty o której pracę zacząłeś, że dopiero o herbatce wspominasz? :)

ILEK --> Ale Ci dobrze... ja jak zwykle do 15:30 przy kompie. A po pracy do domku... i znów do kompa :P

16.02.2005
09:13
[68]

kurzew [ Demon Driver ]

Blond_Alex ---> prace zaczynam o 8:00 tyle ze dzis we wrocku jak wyszedlem z domu to wpadlem w zaspe. A samochodu nie moglem znalezc tyle sniegu na niego spadlo. Poza tym jak juz jest snieg to 60% ludzi boi sie przekroczyc 40km/h. I tym oto sposobem do pracy zajechalem troche pozniej:]

16.02.2005
09:22
smile
[69]

SER-JONES [ Generaďż˝ ]

Ja jestem chory - w pracy.
Jak do pracy jeździłem rowerem, nawet w zimie to bylem zdrowy, odkąd samochodem to co chwila jestem chory.

16.02.2005
09:31
smile
[70]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

kurzew --> u mnie też nieźle napadało (chyba na wieść o tym kuligu, ktoś na górze się o odpowiednią pogodę postaral :P). Ale do pracy mam z górki więc szybko dotarłam ;P

SER-JONES --> heh, co za ironia... :/ Szczerze Ci współczuję - wiem jak to jest :|

16.02.2005
09:35
smile
[71]

kurzew [ Demon Driver ]

Blond_Alex ---> wez jeszce raz przemysl ten kulig bo po tym co wczoraj wypisywaliscie to ja bym sie zastanawial :] a tak na powaznie to mam nadzieje ze bedzie niezla zabawa.

SER-JONES ---> i na co ci byl ten samochod? paliwo drogie, ubezpieczenie trzeba placic i do tego jeszce jestes chory. A tak to bys sobie spokojnie na rowerku smigal.
Tylko troche bys zmarzl :]

16.02.2005
09:38
smile
[72]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

lacze sie w bolu ze wszystkimi ciezko pracujacymi oraz tymi kombinujacymi pod jakim pozorem wyrwac sie chociaz na chwile z pracy.
goraco polecam nastepujaca czynnosc - czekamy do soboty, nastawiamy soebie budzik na ta sama godzine co w tygodniu, budzimy sie i mowimy sobie "a pier.... nie ide do roboty" i spimy dalej... Odpreza i relaksuje. serio.

16.02.2005
09:38
[73]

mithos [ Senator ]

Witam
Hehe ja dziś niedość, że zaspałem to jeszcze pół godziny jechałem do pracy (trasa którą na codzień pokonuję w 10 minut :)), po drodzę widziałem stłuczkę i jedno auto zmasakrowane w przy wjeździe do parku ........ nie ma co dzień się zaczął dziś ciekawie ..... mam na 8 a przyjechałem 15 minut temu :)

16.02.2005
09:49
smile
[74]

SER-JONES [ Generaďż˝ ]

kurzew ---> miałem już dosyć, uwagi w stylu "nie zmarzłeś", "czy masz zimówki", "może ci pomóc, drzwi ci potrzymam". Miałem bardzo złe miejsce parkingowe w piwnicy budynku. Wnoszenie po schodach i wynoszenie itp.

Jak przyjdzie wiosna wsiadam na skuter lub rower.
Autobusem mi się ni opłaca bo do przytanku mam z 10 min drogi piechotą no i bilet miesięczny to prawie 100 PLN. Jak zamienie to na benzynę to jeszcze mi zostanie. Do pracy mam tylko 6 km.

16.02.2005
09:49
smile
[75]

neXus [ Fallen Angel ]

heh - a ja juz wypchnelem pierwsza partie roboty wiec mam czas tu zajrzec :)
no i fakt faktem dawno juz nie widzialem w Wawie tyle sniegu :D

16.02.2005
09:49
smile
[76]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

kurzew --> ja się cały czas zastanawiam nad tym kuligiem - a czasu coraz mniej :) Nawet udało mi się mojego Faceta namówić (chyba :P). W ogóle to jest dosyć ciepło na dworze i można by się skusić. Trochębiałego szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziło ;>

Yos_sarian --> hmm, ciekawe podejście do sprawy :P


mithos --> lepiej późno, niż wcale. I jeszcze: "Spiesz się powoli" ;P

16.02.2005
09:50
[77]

DarkStelix [ Padawan ]

Ja nie mam roboty bo mam ferie :D

16.02.2005
09:50
smile
[78]

neXus [ Fallen Angel ]

Yos_sarian --> zajebiste, w ta sobote sprobuje :D

16.02.2005
09:56
smile
[79]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

A u mnie właśnie jakaś mgła wylazła... zastanawiam się, czy śnieg się do popołudnia nie rozpuści. Jesli będzie leżał, to może za budowę igloo się wezmę:P

16.02.2005
09:57
smile
[80]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Witam wszystkich pracusiów :P chciałem się na wstępie pochwalić, że dziś z nudów znalazłem sobie pracę i dłubię w excelku (ulubione zajęcie) i jeszcze za to pochwały dostaję :P

16.02.2005
10:00
smile
[81]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

Tak tak, posiadacze czarnego pasa ponoc potrafia sobie wmowic w ta sobote, ze to poniedzialek i wtedy calosc stoi na pograniczu nirwany...

16.02.2005
10:04
[82]

SER-JONES [ Generaďż˝ ]

PalooH ---> dlaczego ja tak nie mam, ja to jak dostanę konkretną robotę to nawet nie mam pojęcia jak się za to zabrać, najgorsze jest to że nikt nie wie, nawet się poradzić nie ma kogo.

16.02.2005
10:04
smile
[83]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH --> zazdroszczę Ci - jakbym ja uruchomiła jeszcze excela (obok worda, który jest właśnie włączony, i jeszcze jednego programiku), to by mi komp wybuchł chyba ;P

16.02.2005
10:10
smile
[84]

PalooH [ Generaďż˝ ]

jak się ma znajomego informatyka to się ma 512 ramu, no bo do arkusza to tyle jest konieczne :P

16.02.2005
10:19
smile
[85]

PalooH [ Generaďż˝ ]

SER-JONES ~~> u mnie jest podobie, tylko że to ja wynajduję sobię pracę, której nikt nie potrafi zrobić, czasami nawet ja :P ale jak czegoś nie wiem to na forum ktoś zawsze pomoże :P

16.02.2005
10:23
smile
[86]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

3 h w pracy a dopiero 5 interesantów u mnie było... Tak to mogę pracować :D

PalooH --> A jak nie ma możliwości, coby sobie jakąś pracę wynaleźć, to co wtedy?? :)

16.02.2005
10:26
smile
[87]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH --> 512 ramu... marzenie ściętej głowy! :/ U nas w pokoju na drugim kompie zrąbał się Office. Chciałam przeinstalować, ale nie można się płytki od informatyków doprosić :|

16.02.2005
10:27
smile
[88]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Blond_Alex ~~> u mnie nie było jeszcze nikogo :D, ale za to dostałem jedną kartę na obiady do wypisania, co zajmie mi ok 10 sekund, a leży już 2 godziny :P Muszę powiedzieć stażystce żeby to zrobiła :P

Jak nie będzie pracy to mam c++ do nauki i filmy do oglądania :]

16.02.2005
10:34
[89]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

Blond_Alex, PalooH ---> widze ze harufka u was jak u mnie. prosze jak to niewiele potrzeba, tylko troche sniegu spadnie i juz ludziom sie z domu nie chce wychodzic... i spokoj jest... i cisza... i nikt nie zawraca d... tak trzymac niech zyje zima. a aporos wlaczonych programow to ja mam tylko outlooka i explorera czyli wspialem sie na wyzyny nierobstwa.

16.02.2005
10:40
smile
[90]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH --> To ja jeszcze ponarzekam... :P Jak się domyslam, "ciężko" harujesz, bo siedzisz w pokoju sam, albo w jakimś spoko towarzystwie :). A ze mną kierownik siedzi :P (i to jeszcze jego komp za moimi plecami stoi! ). Tyle, że kierownik jest oki i pozostałe towarzystwo też. Ale: zawsze to jednak szef :P

16.02.2005
10:41
smile
[91]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Blond_Alex ~~> informatyków to Wam tylko pozazdrościć, pracują ciężej od Ciebie :P

16.02.2005
10:43
smile
[92]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Yos_sarian --> Ludzie są jednak dziwni... czasem w największą śnieżycę potrafią się przytelepać :). Albo nawet w Sylwestra gitarrę zawracają...

16.02.2005
10:43
smile
[93]

PalooH [ Generaďż˝ ]

U mnie siedzi spoko koleżanka i stażystka, która, jak przykazała moja kierowniczka, ma spełniać wszystkie moje życzenia :> <lol> bardzo lubię moją kierowniczkę :)

16.02.2005
10:49
smile
[94]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

ech ci ludzie to podłe świnie...
zero szacunku dla świeżospadnietego sniegu.

16.02.2005
10:50
smile
[95]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH --> U mnie w pracy nie tylko stażyści spełniają moje życzenia... :] Muszę przyznać, że faceci są tu baaardzo sympatyczni ;>

16.02.2005
10:53
smile
[96]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Ja jednak wolę kobiety :P zwłaszcza jedną :]

16.02.2005
10:56
smile
[97]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Wracając do sprawy kuligu >> Zapisałam się. Mam nadzieję, że mój facet to przeżyje :D

16.02.2005
11:00
smile
[98]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Jak go saniami nie przejedziesz albo konia na plecy mu nie wrzucisz to może będzie dobrze :P

16.02.2005
11:03
smile
[99]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jako ze dzis wczesniej wychodze...to zamiast od godzinki w intertnecie rozpoczalem dzien od pracy - hmmmm dziwne uczucie:)))))

16.02.2005
11:05
smile
[100]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

jednak nie

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-16 11:19:32]

16.02.2005
11:23
smile
[101]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

A ja lecę do bufetu na jakieś szamanko :)

16.02.2005
11:24
smile
[102]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Yos_sarian --> ale co "jednak nie"? :)

16.02.2005
11:54
smile
[103]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

no tak. bez sensu. "jednak nie"... przemyslalem tresci posta i go musialem wyrzucic bo byl wyjatkowo glupi (reszta jest raczej glupia, albo stosukowo glupia, sa tez durnowate, ale wyjatkowo glupi jest wykluczony)

16.02.2005
12:05
smile
[104]

majka [ Dea di Arcano ]

To zadziwiajace, ze przy takim podejsciu do pracy, mamy w kraju wzrost gospodarczy :) a moze to jest wlasnie metoda?;)

16.02.2005
12:12
smile
[105]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

jakim podejsciu?

16.02.2005
12:20
smile
[106]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jaki wzrost?

16.02.2005
12:21
smile
[107]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

w którym kraju?

16.02.2005
12:26
smile
[108]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

jakiej pracy??

16.02.2005
12:40
smile
[109]

majka [ Dea di Arcano ]

No wlasnie sie zastanawiam, z jakich krajow piszecie ;) ale skoro tam dzis tez pada snieg...to zapewne gdzies niedaleko ;) to musi byc jakies wyjatkowe miejsce, gdzie slowo "cud" zastepuje wszelkie znane powszechnie "zjawiska" ekonomiczne. ;)

16.02.2005
12:44
[110]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

a skoro tak, to ja na pewno jestem z tego samego, tego "cudownego"

16.02.2005
13:15
smile
[111]

majka [ Dea di Arcano ]

Mam jedno pytanie : jak udalo wam sie znalezc takie stanowiska, na ktorych nie ma nic do roboty? :) wydawalo mi sie , ze przerosty zatrudnienia, dotyczyly raczej zupelnie innej epoki.

16.02.2005
13:17
smile
[112]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

majka --> po prostu trzeba się znaleźć we właściwym miejscu o właściwym czasie ;P

16.02.2005
13:20
smile
[113]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

to ja zaczynam przperowadzac ewakuacje...do jutera:)))

16.02.2005
13:24
[114]

majka [ Dea di Arcano ]

Blond_Alex >> hmmm jezeli dobrze rozumiem, to przyjeli cie wtedy kiedy byla potrzeba a teraz juz nie ma i nie maja sumienia cie zredukowac? :DD a dobrze choc placa?

Z gory przepraszam za brak polskich znaczkow, ale nikt nie potrafi mi pomoc jak je przywrocic. Ot zlosliwe sa jakies, normalnie sa a w necie nie ma :/

16.02.2005
13:38
smile
[115]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ILEK --> to narazie w takim razie! :)

majka --> no niezupełnie :) Wtedy - gdy szukali kogoś - znalazłam się na właściwym miejscu i we właściwym czasie i jestem cały czas :) Tylko, że jak już wszystko naprostowałam (z czym sobie tutaj nie mogli poradzić) i błędy poprawiłam (w bazie komp.) to od tego czasu nie mam za dużo roboty... Stąd właśnie ten wątek :).
Na płatności, jak narazie, nie narzekam :)

16.02.2005
13:49
[116]

PalooH [ Generaďż˝ ]

buuuuuu ... czy tylko ja nażekam, że tak mało mi płacą za "nicnierobienie" ;( wolałbym robić więcej i więcej dostawać, albo więcej dostawać i mniej robić :P

16.02.2005
14:02
smile
[117]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH ---> ta druga możliwość: "więcej dostawać i mniej robić jest ciekawsza :P

16.02.2005
14:08
[118]

PalooH [ Generaďż˝ ]

ciekawsza, ale trudniej ją osiagnąć :P ale co ..?? JA ... PalooH nie potrafię ?? :P

16.02.2005
14:14
smile
[119]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

PalooH --> Pozytywne myślenie, to podstawa :D

16.02.2005
14:24
smile
[120]

PalooH [ Generaďż˝ ]

zwłaszcza, że za ... niedługo jadę do domq :D

16.02.2005
14:34
smile
[121]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Oj nie Ty jeden :) Ja też już całkiem, całkiem niedługo... :]
Ale po dzisiejszym dniu plecki mi pękają ;(

16.02.2005
14:46
smile
[122]

PalooH [ Generaďż˝ ]

Biorąc pod uwagę charakter Twojej pracy, powinnaś wysunąć wniosek formalny o prywatnego masażystę :)

16.02.2005
14:59
smile
[123]

neXus [ Fallen Angel ]

No prosze panstwa - jeszcze jeden obrot i pedaluje na miasto :D

16.02.2005
15:03
smile
[124]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Wiesz, że zastanawiałam się nad tym bardzo poważnie... Może pomożesz napisać mi ten wniosek, coby był przekonujący i skuteczny? :P

16.02.2005
15:06
smile
[125]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

neXuS --> a gdzie to się podziewałeś tyle czasu?? :P Ładnie to tak? Pewnie pracowałeś! Wstydź się! ;PP

16.02.2005
15:12
smile
[126]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

No to ja też wsiadam na mietłę i lecę do domq ;P

16.02.2005
15:18
smile
[127]

neXus [ Fallen Angel ]

Blond_Alex -> Lazi mi za plecami taka jedna accountka z reka w nocniku i co jakis czas meczy. Nie wie ze do pracy sie przychodzi w celach towarzyskich...

16.02.2005
15:22
smile
[128]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

neXus --> Jejq, biedactwo nieuświadomione... ;) To teraz Ty - jako facet - stań na wysokości zadania i pokaż jej, co się w miejscu pracy czyni ;P

16.02.2005
15:36
smile
[129]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

sie rozwija watek dla nierobow. i bardzo dobrze.

17.02.2005
08:17
smile
[130]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Witam wszystkich "pracujących inaczej" :P Dziś zaczynamy dzień... odpoczynkiem po dłuugiej nocy :P

17.02.2005
08:21
smile
[131]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

a myslalem ze pierwszy bede

17.02.2005
08:23
[132]

Yos_sarian [ Irving Washington ]

czyli nie jest jeszcze tak zle. przynajmniej do roboty wychodzimy.

17.02.2005
08:23
[133]

kurzew [ Demon Driver ]

siemanko kolejny piekny dzien w robocie sie zapowiada:]

17.02.2005
08:27
smile
[134]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

Wszystkich pracusiów zapraszam do dyskusji na temta "pracy" w kolejnej części karczmy :)

17.02.2005
08:36
smile
[135]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

ups... zapomniałam :/ (to pewnie z przepracowania :P)

17.02.2005
08:38
[136]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

wrrr... link mi nie poszedł :(


https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3380326&N=1

17.02.2005
08:39
[137]

Blond_Alex [ Nożowniczka ]

wrrr... link mi nie poszedł :(


https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3380326&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.