GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Zachodni styl gry

10.02.2005
09:30
[1]

joozzeekk [ Pretorianin ]

Forum CM: Zachodni styl gry

Witam wszystkich. Zamierzam pograć trochę więcej z obcokrajowcami z Blitza. Często natykam się w różnych wątkach na stwierdzenia, że preferowany przez nich styl gry różni się od naszego. Dlatego chciałbym się zapytać o jakieś charakterystyczne cechy ich gry. Pozdrawiam

10.02.2005
09:59
smile
[2]

Buczo. [ Bradypus variegatus ]

Podstawowa różnica przy 1500, ME.
"30 tur ? A co my bedziemy robić tyle czasu ? 20 w zupełności wystarczy ;))" I to chyba tłumaczy wszystko :P

10.02.2005
10:12
[3]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Mniej piechoty, wiecej zelastwa, czesto najciezeszego
szybki desant i trzymanie flag, najczesciej najkrotsza droga
w zasadzie brak mortarkow on-board
brak pojecia o lamaniu skrzydel i zawijaniu frontu

jesli trafisz na goscia, ktory z nami juz gral, wtedy spodziewaj sie przesuniecie srodka ciezkowsci w strone naszego stylu gry.

powdzenia

10.02.2005
10:30
[4]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Piechota często na halftrackach, dziala tez niezbyt często uzywane - generalnie ja też sie spotkalem z dużą ilościa czolgow - jazda na flagę
pare razy dobrze ustawionymi dzialami i dzialami samob udalo mi się ich zmaskrować w trakcie podjazdu
Bardzo dobrze w tej roli sprawdzają sie mortary na halftrackach a u rosjan su76
Ale UWAGA - nie lekcewaz przeciwnika - wielu z nich gra bardzo dobrze a szczegolnie w CMBB zajecie flag i ich obrona jest kluczem do sukcesu - jeśli teren nie sprzyja atakowi a piechota wroga jest crack to trudno ich usunąc

10.02.2005
11:54
[5]

Holmes__ [ Konsul ]

Potwierdzam. Szybki desant na HT, i parcie naprzód tylko do linii flag przy akompaniamenice zgrzytu licznych gąsienic - to esencja stylu "zachodniego". Wymierne efekty daje w tym wypadku duża ilość moździerzy + zdecydowany manewr oskrzydlający. Większość graczy zachodnich zajmie flagi i postanowi się tam okopać. Zestawy typu 20 x 50 mm moździerz powodują wtedy prawdziwą masakrę.

Osobiście uważam, że najlepszą taktyką w takim przypadku jest całkowite zignorowanie flag i skupienie się na eksterminacji sił wroga - czyli klasyczna wolandyzacja od falnki :o). Tylko najpierw trzeba przedstawiciela zachodniego mocarstwa namówić na 40+ tur, co jest wielkim wyzwaniem :o)

10.02.2005
12:09
[6]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

W przypadku Rosjan - doradzam spotera a najlepiej dwoch z duza ilościa amo ;-))

10.02.2005
12:25
[7]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

No właśnie ta pięknie sfomrumłowana "Wolandyzacja" wymaga 40+tur:)), a bratnie zachodnie narody wierzą w prędkość nie jakość:)

10.02.2005
12:32
smile
[8]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Czyli ME w CM w wykonaniu zachodnich graczy to... dwie pedzace do flag z przeciwnych stron zmechanizowane fale wojska. ktore spotykaja sie pod flagami,zas pod koniec gry, to co przezylo pierwsze spotkanie znow wepchnac pod pod flagi.

W tym wypadku flaga nabiera specjalnego znaczenia - jest to wyznaczone miejsce gdzie mozna spotkac przeciwnika - zeby go dlugo nie szukac po mapie. ;p

10.02.2005
12:37
[9]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Uwaga - bo ta wojna mobile force daje czasami doskonale rezultaty - Wg mnie Bamsey gra w ten sposob - tyle że nie popelnie blędow ;-)

10.02.2005
12:37
smile
[10]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

filip ---> Na wolandyzacje u nas spokojnie wystaczy 35+ (czasami ze zlamaniem obu skrzydel), na Blitzie (nazwa mowi sama za siebie) trwa to o wiele krocej

10.02.2005
12:40
[11]

graf_0 [ Nożownik ]

nie znam się zbytnio na CMBB, ale w takim razie wystarczy kupić kilka FO katiusz i wycelować we flagi z zapalnikiem na 15 turę, zaś prawa fizyki załatwią resztę :), a potem podejśc kilkoma żołnierzami i zająć flagi :)

10.02.2005
12:43
[12]

Holmes__ [ Konsul ]

mgk - bo to jest _dobra_ taktyka ale tylko jako część większej całości. Zwłaszcza dla Aliantów, których HT rozwijają 45 mph i (prawie*) nic nie jest ich w stanie prześcignąć.

* - "prawie", gdyż pamiętam jeszcze jęki zawodu tych, których orszaki weselne w postaci 4 x M5 HT z plutonem american airborne wjeżdżały prościutko pod lufy czekającego już plutonu PSW 222. Czasami 10 mph więcej czyni cuda :o)) ).

10.02.2005
12:46
[13]

swietlo [ Canaille Carthagienne ]

wolandyzacja od falnki --> Holmes jak możesz - obryzgałem ekran herbatą ze śmiechu

10.02.2005
13:01
smile
[14]

Dziarmaga [ Konsul ]

Zauważyłem też że niektórzy gracze o "zachodnich" nickach stosują te zachodnie taktyki :) mam włąśnie walkę w której tak jest :) ale czasami mapka wymusza taką taktykę - skoro nie można podejśc z "partyzanta" to trzeba spróbować coś innego :)
pzdr

10.02.2005
13:30
smile
[15]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Falandyzacja od Wolanda ???

10.02.2005
14:36
[16]

PiotrMx [ Generaďż˝ ]

Spotkalem sie ze wzmocniona wersja gry a'la zachod. czyli szturmem pod flagi a wszelkie krzaczki przed flagami podpalic.
IMo widac w tym zachodnia sztuke walki oparta na systemie umocnien i ciezkiej jazdy. A wschodnioeuropejska sztuka manewru jest im obca

10.02.2005
15:59
[17]

Kłosiu [ Senator ]

Taak, widac ze nic sie nie nauczyli od czasow husarii. Wtedy tez liczyla sie tylko malo skuteczna bron na dystans, w efekcie husaria roznosila wszystko w full kontakcie ;)
Teraz widze to samo w turniejach pancernych - czolgi stoja na gorkach, kreca wiezami i daja sie oskrzydlac i niszczyc w bliskim kontakcie :)
Walka dystansowa bez manewru to chyba takie zboczenie zachodnie ;)

10.02.2005
16:34
[18]

rhetor [ Pretorianin ]

Kłosiu -> "Teraz widze to samo w turniejach pancernych - czolgi stoja na gorkach, kreca wiezami i daja sie oskrzydlac i niszczyc w bliskim kontakcie :)
Walka dystansowa bez manewru to chyba takie zboczenie zachodnie ;)"

Albo spuścizna Steel Panthers ;-D

10.02.2005
16:52
smile
[19]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Walka dystansowa bez manewru to chyba takie zboczenie zachodnie ;)

Gralem swego czasu z profesorem na Uniwersytecie Notre Damme w Indianie (NB: emigrant z Rosji).
Wystawil na swoim krancu mapy 4 t34/85 crack, naprzeciwko dwoch moich pz70 na hull downie (reg).

Po kilku turach pytal calkiem powaznie czy mam jakiegos moda poprawiajacego skutecznosc w walkach pancernych :)

10.02.2005
17:26
[20]

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]

mało grałem z "obcymi" ale w turnieju pancernym AK trafiłem chyba na wyjątek potwierdzający waszą regułę. w walce pancernej na pustyni nie dawał sie oskrzydlić, pozwolił mi wejść pod flage poczym systematycznie mnie z pod nich wykurzał, skończyło sie remisem. teraz gram z nim walke nocną. są cztery flagi, on sie do nich nie śpieszył, wszystkie zajołem i teraz jak obserwuje że on wszystkie siły kieruje na jedną flage. widać chce rozbić moje rozproszone pod kolejnymi flagami siły. no i walka jest na 30 czy 40 tur.

10.02.2005
17:51
[21]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Guderian-->Pewnie grałes z kimś z Band of Brothers, ci wykazują większy zapał do wolandyzacji pola bitwy:))

10.02.2005
18:15
[22]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

W turnieju pancernym nie bylo miejsca i czasu na manewry - dlatego przerabaliśmy ;-)

10.02.2005
20:52
[23]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Gram aktualnie lusztrzankę A/O z jakimś gościem z Blitz'a.
May 45, 2000pkt.
Tam gdzie się bronie ustawiłem uber-obronę z sturmcoy'a i dwóch munkrów MG, i npla pojechał dokłądnie środkiem dolniki, w 6 t-34 troche su-76, batalion piechoty, i wszystko skupione na froncie szerokości 200m i długości 350m:)))
Oczyście wszystko idzie przez pola wprost na bunkry i pak.
Teraz pytanie czy ja o czymś nie wiem??:) (może coy isów-3 zajeżdza flankę??:)
Jest 15 tura, i bunkry wytłukły do stanu elem. z dwa plutony, palą się 3 t-34 i dwa su-76, reszta zchowała się za drzewakami, a piechota zwiała do małego lasu (wpakował tam cos koło batalionu:) i czeka aż miłościwy spotter 105mm skróci ich żywot:)

10.02.2005
20:55
smile
[24]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Filip - teraz nas nie skompromituj !!! - masz tymi bunkrami zajechać goscia z flanki - tak od frontu to niehonorowo

10.02.2005
21:12
[25]

gro_oby [ Generaďż˝ ]

mgk taa kaze swojej piechocie wziasc bunkry i zaniesc je do lasku zeby ich oskrzydlic;P

10.02.2005
23:07
smile
[26]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Gro-oby - po co nosic bunkry ?? a od czego sa kółka ;-)

10.02.2005
23:27
[27]

faloxx [ Konsul ]

Gralem z kilkoma cudzoziemcami i zeczywiście część z nich stosuje tą prostą taktyke aby do przodu na hura. Ale nie wszyscy i mysle ze lekcewarzenie zachodnich przeciwników może się źle skonczyc :)

11.02.2005
10:16
[28]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Faloxx-->Lekceważenie jakiegokolwiek npla jest błędem:)
Tak myśle, że w Polsce jest więcej graczy na dobrym poziomie, bo u nas CM długo nie był dostępny, i ci ktorzy go zanabywali, wiedzieli co chcą.
A na zachodzie więcej jest "niedzielnych graczy", którzy pojęcia o WWII nie mają, i dziwią się dlaczego sherman 75 nie może zdjąć Tiger'a, "no bo przecież na Discovery udowodnili, że Sherman to lepszy czołg":P

11.02.2005
10:55
smile
[29]

iNfiNity! [ Senator ]

Chyba wróce do CM i zapisze sie do Blitza. Może wygram jakąś walkę.

11.02.2005
11:09
smile
[30]

graf_0 [ Nożownik ]

iNfiNity -> nie, występuj jako członek CMHQ, raz, ze wzbudzisz większy respekt, a dwa, jak przegrasz to twój przeciwnik przejdzie do legendy, jako ten, który pokonał jednego z nich :)

11.02.2005
11:18
smile
[31]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

A jest tam nas troche - patrz link

11.02.2005
13:07
[32]

gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]

a co mi zależy, zapisałem sie w końcu do tego blitza. polscy przeciwnicy niezbyt często przysyłają pliczki, może obcokrajowcy będą lepsi. jaki tam ejst system punktowania? gdzie tam jest tabela z graczami? jak wyzwać kogoś na pojedynek? czemu oni nie mają tak dobrze zrobionej strony jak my?

11.02.2005
13:31
[33]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Uuuuuuuuu a mnie zniknęło :-( - fakt że ze 2 lata nie pokazywalem się ;-) ale żeby od razu tak definitywnie mnie zniknąc ;-))

11.02.2005
13:49
[34]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Guderian-->Oni w ogóle są dziwni, beznadziejny system punktacji, nie mają łącznika, istrona brzydka, ich forum zapełnione propozycjami na gre tcp/ip, w ogóle tragedia:)

11.02.2005
14:29
smile
[35]

jiser [ generał-major Zajcef ]

Izabelin ~~>
To fakt, strona nie jest specjalnie czytelna, a poszukiwanie graczy do TCP przez forum to jak rzucanie nożem do tarczy z zawiązanymi oczami. Natomiast system punktacji .... on po prostu nie jest ligowy :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.