GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Warszawska Wyspa Wzajemnej Adoracji i Samouwielbienia, czyli... childer ...

09.02.2005
00:49
[1]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Warszawska Wyspa Wzajemnej Adoracji i Samouwielbienia, czyli... childer ...

Warszawska Wyspa Wzajemnej Adoracji i Samouwielbienia, czyli Niech Żyje TWPH !

Na wstępie: niech Was Malkav błogosławi!

W części bieżącej wyspy jesteśmy dla siebie nimili, złośliwi, wredni oraz nadużywamy aronii i żaluzji. Gryziemy, kopiemy, podgryzamy, przeprowadzamy pod sobą Małoskalowe Roboty Ziemne (złośliwie pogarszamy jakość Arensolsów ) zaś wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek. Recydywiści zostaną potraktowani naszą małą Wunderwaffe.

Wszystkich wchodzących, wpełzających, wlogowujących sięna wątek witamy tradycyjnym, staropolsko-mandżursko-japońskim GROOOOOOARRRGHu!

Dysponujemy młodym, dobrze zadbanym łomem, kajdankami obszytymi różowym futerkiem, Rekinkiem, Acherontią atropos z rodziny zawisakowatych, parą chwytnych ud, jednym bolącym żołądkiem, jedną całkiem zniszczoną wątrobą, dwoma cyklistami (może kiedyś będą rządzić światem), ekipą saneczkarską,dwójką osób uważających się za normalne oraz całą bandą alkoholików ;)))
Dysponujemy także parą kontrolowanych prze siebie knajp, tawern i wyszynków, ukrytego Bunkra Dowodzenia oraz kilku innych miejsc zdatnych do spotkań. Wstęp dolara, wyjście pięć.
Dysponujemy również tłuściutkim Herr Świnką, którego skonsumujemy w swoim czasie ;> po utuczeniu do odpowiadających nam rozmiarów i rytualnym zaszlachtowaniu przy wtórze okrzyków BLOOOOD!!! ew. SAAAATAAAAN !!!. Opcjonalnie, dla kręgu wtajemniczonych, odprawiony zostanie też dodatkowy rytuał z zastosowaniem pewnej przypadłości.

Apel do kobiet: więcej wyrozumiałości dla męskich potrzeb.
Apel do mężczyzn: więcej pijcie.
Apel do ludzi z burakowa: WON JAK NAJDALEJ STĄD!!!
A ponadto specjalny maleńki apel o zwalczanie własnych kompleksów gdzie indziej, najlepiej na polu buraczanym. Można użyć chrzanu, ale, na Boga ( wstawić odpowiednio z wiarą ) NIE tutaj.
OSOBOM BEZ POCZUCIA TAKŻE HUMORU WSTĘP WZBRONIONY POD KARĄ ŚCIĘCIA RÓWNIEŻ GŁOWY !!! [by yagienka]

Na zdjęciu: There is no spoon. So there is no photo. Spoon, or spoon not.

Apel do wszystkich: uprasza się wszystkich o spożywanie rozsądnie większej ilości piwa, większą ilość spotkań, w ogóle większą ilość i jakość w nowym roku.



Poprzedni pijacki bełkot i jakiś koszmarny jENzyk Justy :

09.02.2005
00:50
smile
[2]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

No, to sie kiedyś musiało stać.

Niech żyje nowy wątek ! Długo i szczęśliwie !

Pozdrawiam po sesji.

09.02.2005
01:04
smile
[3]

Siwy4444 [ Senator ]

Super ale zarzuć w tamtej link do tej. ;)

[edit]

Już zrobiłem.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-09 01:11:45]

09.02.2005
01:13
[4]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Też racja. Wolałem najpierw wątek założyć, potem linkę rzucić, ale dobrze bym nie zapomniał :)

09.02.2005
02:10
smile
[5]

Siwy4444 [ Senator ]

Oo. Ryczę ze śmiechu. https://forum.o2.pl/temat.php?id_p=2944452&start=0

Gwiazd: Ty to się rozchorowałaś w końcu czy cóś?

09.02.2005
02:18
smile
[6]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

09.02.2005
02:21
smile
[7]

Siwy4444 [ Senator ]

Śmiejesz się ze mnie czy z linka? :)

09.02.2005
02:25
[8]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie. Nie rozchorowałam się.

09.02.2005
02:27
smile
[9]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

z Ciebie sie zawsze smieje, z linka oczywiscie. doszedlem do 4 strony i mam dosc na dzisiaj

09.02.2005
02:32
smile
[10]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Nawet nie masz pojęcia jak się cieszę. :)

Banita: Ja tak się śmiałem że zacząłem płakać, a następnie kichać. Już mnie twarz boli i muszę się trzymać za szczękę. Oo

09.02.2005
02:34
[11]

HopkinZ [ Senator ]

Grooooaaaaaaaarrrrrrrggghhhhhhhhh!

09.02.2005
02:37
smile
[12]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

cholera to uzaleznia, juz za same ksywki gosciu powinien nobla dostac

09.02.2005
02:51
smile
[13]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Obraziłaś się?

Banita: Ten wątek trzeba czytać na raty i do tego na leżąco. :)

09.02.2005
03:59
smile
[14]

Giftzwerg [ Konsul ]

Ten wątek o FDD rozwala...

09.02.2005
04:00
smile
[15]

Siwy4444 [ Senator ]

To prawda. :)

nite!

09.02.2005
04:16
smile
[16]

Justa__ [ kreska kreska ]

człowiek wraca z ostatkowej imprezki a tu wszyscy śpią :|

09.02.2005
04:27
smile
[17]

DreamEvil [ Chor��y ]

hmm Jacy wszyscy? :) I jakie ostatki ;D Zabawa trwa! ;D

09.02.2005
04:28
[18]

Justa__ [ kreska kreska ]

ja juz nie mam siły, zaraz nogi mi odpadną a musze jeszcze dojsc do łożka :>

09.02.2005
04:40
smile
[19]

DreamEvil [ Chor��y ]

Ale szkoda zycia [; ... a zreszta jutro tez jest dzien na zabawe ;D i pojutrze.. i popojutrze ...
Damy rade ;) A tymczasem... /me zmyk do cieplego wyrka ;>

09.02.2005
05:46
smile
[20]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jeezu... to będzie 8 dłuugich godzin...

09.02.2005
07:15
smile
[21]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Owszem będzie...

09.02.2005
08:25
[22]

legrooch [ Legend ]

Kuźwa... Do końca tygodnia nie mogę wziąść zwolnienia chorobowego, bo będę miał dym w robocie...
Za dużo się obijałem, a dziś słyszę co trzecie słowo... Zatkany cały...

09.02.2005
08:44
smile
[23]

legrooch [ Legend ]

ILEK ==> ...... ;( ;( ;(

09.02.2005
09:00
smile
[24]

legrooch [ Legend ]

Buuuuu...... ;(

09.02.2005
09:01
smile
[25]

legrooch [ Legend ]

Nie dodało zdjęcia....

09.02.2005
09:17
smile
[26]

Yans [ Więzień Wieczności ]

GROARGHHH w ten upalny, słoneczny lutowy poranek (dziś rano tylko -12) :D

09.02.2005
10:01
smile
[27]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam i GROARGH!

Zdaje się, że jutro z rańca jadę do Gdyni... wiec będę się musiał wypisać z tych wszystkich spotkań tegotygodniowych, ale będę wiedział wiecej wieczorem...

A poza tym nadal utrzymuje sie auper pogoda, jakby jeszcze tego słońca nie było...

09.02.2005
10:04
[28]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

legrooch---->ja juz stanalem obiema nogami na ziemi...jestem realista:))aczkolwiek marzenia dobra rzecz:))

09.02.2005
10:16
smile
[29]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Aha - jeszcze info dotyczące mojego kolana, moze kogoś zainteresuje, a chyba nie pisałem...

Obejdzie sie bez krojenia, choc mało co w nim jest całkowicie sprawne. Dostałem roczna kurację tabletkami z szuszonej żaby (a przynajmniej tak wyglądaja i smakują), conajmniej półroczny całkowityy zakaz uprawiania wszelkich sportów (wchodzi w to także skakanie na koncertach czy chodzenie po górach), pole magnetyczne (jakby ziemskie nie wystraczało) i możliwe zastrzyki ze sterydów :D
W sumie mogłoby być znacznie gorzej, ale ten zakaz mnie dobija, nie wiem czy dam radę... ale przynajmniej przez pierwszy miesiąc - dwa postaram się spełniać wymagania...

09.02.2005
10:27
[30]

legrooch [ Legend ]

ILEK ==> Jest u nas taki czerwony koło Babic :)
Siedziałem w środku :>
Był na zlocie w Radomiu :)

09.02.2005
11:03
[31]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

a) bezsenność mode on od dwóch dni, obijam się o ściany ze zmęczenia - to niewiarygodne jak kilka minut potafi się ciągnąć w nieskończoność o kolejnej 6 nad ranem [aczkolwiek połowiczny sukces osiągnięto, przespałam dzisiaj 3 godziny]
b) Gwiazd: Obraziłaś się? - za co, na litość boską? Mnie tu po prostu chwilowo nie ma, ale jest to związane z moimi prywatnymi problemami, nie z jakimś fochem pod Waszym adresem.
c) dlaczego spotykamy się w czwartek, a nie w piątek? Może by to przenieść? Przecież to jawny bezsens z tą imprezą, część z nas pracuje w piątek. [na przykład ja. Chociaz mam wrażenie, że ten argument nie zadziała.]
d) Shadow - przykro mi z powodu kolana. Grunt, że nie pokroją.

I to by było na tyle w tym odcinku.
Bardzo off & równie out.

09.02.2005
11:09
[32]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazdko--->niewiem czy pan adam sie zgodzi na zmiane dnia spotkania...jezeli o mnie chodzi to chetnie moge sie gdzies spotkac w piatek.

09.02.2005
11:21
[33]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Iluś --> myślę, że nie powinno mu to zrobić problemu. W koncu nieraz powtarzał, że może pić codziennie, więc niech teraz pokaże, że nie oszukiwał ;)

Czy ktoś poza mną i Ilkiem byłby skłonny zgodzić się na przeniesienie spotkania na piątek?
Ja wiem, że to dosyć nagła propozycja, ale wczoraj się dowiedziałam, że na piątek zapowiada mi się całkiem niezły nawał roboty, a chciałabym sobie z Wami spokojnie posiedzieć zamiast zmykać o 21.

09.02.2005
11:40
smile
[34]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ja juz sie prosil nie bede...

09.02.2005
12:31
[35]

legrooch [ Legend ]

<== ILEK ==> Prosi to się świnia....

Mnie obojętne, ale piątek lepszy, bo może zdążę się wykurować :)

09.02.2005
12:31
smile
[36]

legrooch [ Legend ]

Aż ryja zapomniałem....

09.02.2005
12:32
smile
[37]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> dla mnie piątek odpada, więc jak jest ostateczna wersja ?!

09.02.2005
12:34
smile
[38]

legrooch [ Legend ]

Blondyna robi zamieszanie, sama nie wie kiedy ma dużo roboty itd.

09.02.2005
12:44
[39]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Ja, generalnie, jestem raczej za czwartkiem...

09.02.2005
12:53
smile
[40]

Justa_ [ lady in blue ]

nie dość że spaliliście dom ewuni to jeszcze włamaliście sie na konto kamikaze, nie wstyd wam? :P z kim ja się zadaje... :>

09.02.2005
13:11
[41]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
Impra jest w czwartek bo:
a. robimy tak od dluzszego czasu...(mimo ze ja tez pracuje w piatki, malo tego jak wiesz pracuje i w soboty...)
b. niektorzy maja juz plany na piatek wieczor.
c. zarezerwowane sa juz miejsca
d. (najwazniejsze) "BO TAK!"

09.02.2005
13:31
smile
[42]

artaban [ swamp thing ]

Witam i przywożę pozdrowienia z kresów naszego kraju. 5 godzin w pociągu w tę i we wtę zabija - zwłaszcza jeśli ogrzewanie nie działa, a szpary pod oknami są takie, że jakbym się uparł to mógłbym przez nie przepełznąć. Do tego logika polskich urzędów powala. Tak, otwórzmy pokój 102, gdzie składa się wnioski paszportowe, o godz. 7.30. Ale za to pokój 103, gdzie opłaca się wnioski paszportowe (a dowód opłaty potrzebny jest do wniosku), otwórzmy o 9.00. Poczułem się zagubiony w czasie :)

Ale juź z powrotem w Wawie i za własnym biureczkiem w robocie. Hough. (i podlaskie GROARGH).

09.02.2005
13:32
[43]

Attyla [ Legend ]

Co do piątku a nie czwartku, to z mojej strony nie ma póki co żadnych przeciwwskazań. Teściowa przyjeżdża dopiero w sobotę:D

09.02.2005
13:36
[44]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Mally--->

a. dwa spotkania czwartkowe to nie jest dluzszy czas
b. tak samo jak niektorzy maja plany na czwartek wieczor albo piatek rano
c. to jest tak oblegana knajpa ze napewno nieda sie przelozyc rezerwacji
d. kiedy ci sie konczy okres??

09.02.2005
13:41
smile
[45]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Albo jesteście słabi zawodnicy i cały wieczór siedzicie przy jednym piwie, albo mocarze, skoro w piątek możecie wstać do roboty :)
Zawsze mnie dziwiły te terminy czwartkowe...

09.02.2005
13:43
smile
[46]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

<------Piotrasq

09.02.2005
14:17
[47]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->ILEK

a. dla karzdego kto ceni swoj czas (i nie trwoni do na nedzna wegetacje), to jest sporo czasu.
b. z powodu twoich planow inni nie musza przekladac swoich (ty nie byc pempek swiata), wiekszesci termin odpowiada.
c. w ostatni czwartek byl tlok...
d. nie jestem kobieta, ale zapytaj Gwiazd jej pierwszej nie pasowal termin... ]:>

09.02.2005
14:18
smile
[48]

legrooch [ Legend ]

<------- Piotrasq, ILEK

09.02.2005
14:35
smile
[49]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Mally---->moze sie juz nie wypowiadaj...bo po pierwsze: to mi od samego poczatku nie pasuje termin a po drugie: wcale nie masz pewnosci co do wiekszosci...z reszta co ty w ogole masz do gadania??

09.02.2005
14:38
smile
[50]

artaban [ swamp thing ]

Jeżeli kogokolwiek interesuje moje zdanie to ja zawsze byłem za piątkami. Z tego konkretnego powodu, że w sobotę nie pracuję :)

09.02.2005
14:40
[51]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

Z uwagi na sesje mi z kolei zazwyczaj zdecydowanie bardziej odpowiada czwartek... choć i tak najlepiej chyba sobota.

09.02.2005
15:18
[52]

legrooch [ Legend ]

Ze względu na pracę i chorobę ja też wolę piątki. :>

09.02.2005
15:22
smile
[53]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mnie to ogólnie nie przeszkadza, bo i tak nie przychodzę :D

09.02.2005
15:27
smile
[54]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja jak dotąd jeszcze nie mam zdania. :)

09.02.2005
15:28
smile
[55]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siwy--->no to spytaj sie szybcie Justy:)))))

09.02.2005
15:44
smile
[56]

Siwy4444 [ Senator ]

Ilek: Nie ma sprawy ale o co? :)

09.02.2005
15:44
smile
[57]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

o Twoje zdanie:))))

09.02.2005
15:54
[58]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Powrócona z roboty. Zimno nadal. Smętnie nadal.

Czytam to co piszecie - i jestem zdumiona.
Nie sądziłam, że propozycja przeniesienia spotkania o jeden dzień [i to teoretycznie na dzień lepszy, przynajmniej dla osób pracujących, które stanowią większość składu] wywoła taki protest. Przecież to była tylko propozycja, a MaLLy chyba odebrał to jak personalny atak. Czy ja naprawdę tak agresywnie piszę, że nie widać, że to jedynie pytanie?

Nie sądziłam też, że propozycja owa okaże się pogwałceniem jakiejkolwiek tradycji. Naiwnie sądziłam, że to my ustalamy sobie jaką tradycję, a nie ona ogranicza nas. A może po prostu mam duszę rewolucjonistki.
No ale niezbity argument "bo tak!" oczywiście zamknął sprawę.
"Bo tak". I wszystko jasne.

Uznając wyższość argumentow przeciwników - posypuję głowę popiołem i odpełzam w kąt. Padonnez-moi, nie chciałam wywołać takich spięć.

Off.

09.02.2005
16:01
smile
[59]

Siwy4444 [ Senator ]

Ilek: Ona mówi że nie wie. Jest jednocześnie bardzo zaciekawiona dlaczego akurat ona powinna to wiedzieć. :)

09.02.2005
16:03
smile
[60]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> czasem nie zgubiłaś gdzieś łomiku ???

09.02.2005
16:05
smile
[61]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

teraz to zdziwiona...:PPP

09.02.2005
16:12
smile
[62]

artaban [ swamp thing ]

A może zamiast uznawać wyższość "bo tak!" po prostu powiemy kiedy komu pasuje? Żadne tam głosowania, bo nie jesteśmy zbyt demokratycznym ugrupowaniem, ale zwyczajne poinformowanie kto kiedy by wolał, a?

obiadki czwartkowe wolą:

1. Mally
2.
3.

podwieczorki piątkowe preferują:

1. Kermit
2.
3.

wszystko w zadzie mają:

1. Piotrasq
2.
3.

09.02.2005
16:14
[63]

legrooch [ Legend ]

obiadki czwartkowe wolą:

1. Mally
2.
3.

podwieczorki piątkowe preferują:

1. Kermit
2. legrooch
3.

wszystko w zadzie mają:

1. Piotrasq
2.
3.

09.02.2005
16:18
smile
[64]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jako ze nie figuruje na liscie "W" to wpisze sie chociaz tu podwojnie:))

obiadki czwartkowe wolą:

1. Mally
2.
3.

podwieczorki piątkowe preferują:

1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK

wszystko w zadzie mają:

1. Piotrasq
2. ILEK
3.

09.02.2005
16:23
[65]

L@WYER [ Valaraukar ]

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally
2. L@WYER
3.

podwieczorki piątkowe preferują:

1. Kermit
2. legrooch
3.

wszystko w zadzie mają:

1. Piotrasq
2. ILEK
3.

ILEk --> jako, że Cię zawsze nie ma w MA, nie powinieneś chyba zabierać głosu ...

09.02.2005
16:24
smile
[66]

Yans [ Więzień Wieczności ]

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally
2. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
3.

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
3.

09.02.2005
16:26
[67]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER--->jako ze gowno cie obchodzi czy jestem czy tez mnie niema...powinienem zabrac...ale jako ze w tym wlasnie momencie zaczalem osrywac to co piszesz dam sobie spokoj.

09.02.2005
16:28
smile
[68]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> osrywanie ostatnimi czasy wychodzi Ci najlepiej ... ;P

09.02.2005
16:28
smile
[69]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->chyba sie troszke zapominasz...bylem na pierwszym...to sie chyba tez troche liczy

09.02.2005
16:30
smile
[70]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Co za banda...
Nie chodzi mi o to ze koniecznie czwartki. Tak jak pisalem, czy czawrti czy piatki to mi to zawisa, bo i tak nastepnego dnia pracuje...
Chodzilo mi oto ze TEN piatek jest wyjatkowo niewygodny...

09.02.2005
16:32
smile
[71]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> tjaaaaaa ... nawet przespałeś niezły kawałek tego spotkania ... to też się chyba liczy ...

09.02.2005
16:37
[72]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

obiadki czwartkowe wolą:

1. Mally
2. L@WYER
3.

podwieczorki piątkowe preferują:

1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym

wszystko w zadzie mają:


1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p

Wersja zbierająca wszystkie dotychczasowe głosy.

09.02.2005
16:39
[73]

L@WYER [ Valaraukar ]

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally
2. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
3. L@WYER

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
3.

Jeżeli proponuję termin jakiegoś spotkania, to liczę, że w owej chwili (składania propozycji)usłyszę jakiekolwiek głosy, mogące sugerować zmianę daty - wtedy można wszystko ustalić i dogadać, gdyż ja składam tylko propozycję. Tak czy owak, rzadko się zdarza, żeby zjawili się wszyscy, którzy się na listę wpisali. Nie widzę jakiegokolwiek sensu w przekładaniu terminu w chwili, gdy część ludzi termin pierwotny juz sobie zarezerwowała na spotkanie.

09.02.2005
16:39
[74]

artaban [ swamp thing ]

Czy ja niewyraźnie piszę? To nie jest żadne głosowanie, ale zwykłe wyrażenie własnych poglądów. Ilek, dla przykładu, na spotkaniach czwartkowych jest równie często co ja. Co to zresztą za pomysł, żeby swoje zdanie wyrażali tylko ci, co często chodzą? Może jakieś normy jeszcze ustalimy? Potraficie w ogóle normalnie odpowiedzieć zamiast się kłócić i narzucać własną wizję innym?

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4.

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5.

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans
4. Mally
5.

09.02.2005
16:43
smile
[75]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Dlaczego moje wypowiedzi są cenzurowane ???!!! :p Ja stanowczo PROSTESTUJĘ !!! ;)

PS. Zaraz się krew poleję, a już chciałem wygłosić swoją teorię czemu tak się MIŁO zrobiło :p

09.02.2005
16:44
[76]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> Tak sobie patrzę, że w tym ******* pociągu było cieplej niż na wątku.

09.02.2005
16:48
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jeżeli proponuję termin jakiegoś spotkania, to liczę, że w owej chwili (składania propozycji)usłyszę jakiekolwiek głosy, mogące sugerować zmianę daty.

Chciałabym, żeby w życiu zawsze układało Ci się tak prosto, że jak zaplanujesz sobie cały tydzień, to nic Ci się nagle nie zmieni. Naprawdę Ci tego życzę. Mnie na ten przykład w ostatniej chwili poinformowano o przyspieszeniu nowego numeru, co oznacza, że piątek będzie zarobiony od wczesnego ranka. Taki urok mojej pracy. I co teraz? Odbierasz mi prawo głosu, bo nie zaznaczyłam wcześniej takiej możliwości?

W kwestii ogólnych preferencji:
obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4.

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit & Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5.

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans
4. Mally
5. Gwiazd - głównie dlatego, że od biedy mogę się pojawiać też w inne dni, aczkolwiek z wiadomych względów najbardziej pasują mi weekendy.

A w ogóle krakowskim targiem proponuję spotkać się jutro jak było ustalone, a od przyszłego tygodnia robić imprezy w piątki. Pasuje?

09.02.2005
16:48
[78]

L@WYER [ Valaraukar ]

Kermit --> a kto tu narzuca komu czyje zdanie - jeśli jakiś termin mi nie odpowiada - to się nie pojawiam - ot i wszystko. Nie bedę przecież wrzeszczał na wszystkich, żeby przyłazili wtedy kiedy JA chcę ... Kiedy proponowałem termin nikt specjalnych obiekcji nie zgłaszał, więc uznałem, że w czwartek pasuje wszystkim, którzy się wpisali.
Poza tym, kto broni zaproponować następne spotkanie na piątek ?

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4.

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5.

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans
4. Mally
5. L@WYER

Może zacznijmy sobie wszyscy jeszcze od ostatnich .... wymyślać - wtedy to już w ogóle będzie zabawa

09.02.2005
16:50
smile
[79]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> Wszędzie dobrze ale w WWWAISowym wątku najlepiej :D Z tego co widzę, to wszyscy (nie tylko na wątku) dzisiaj dostają niezłego pierdolca - to napewno Drolle majstrują coś przy Słońcu ;)

09.02.2005
16:53
smile
[80]

Justa__ [ kreska kreska ]

ale z was lolki :)

09.02.2005
16:53
smile
[81]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Proszę o nie zmienianie treści mojej wypowiedzi, bo nie ręczę za siebie :D

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4.

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5.

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. L@WYER

09.02.2005
16:53
[82]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

hmmmm...

04.02.2005 | 14:02 ILEK [ Legend ]

a moze tak kurde w koncu na piatek...niektorzy pracuja w tygodniu...

09.02.2005
16:55
[83]

L@WYER [ Valaraukar ]

Yans --> gdyby zamiast keszu, jako wynagrodzenie za parę dni roboty podarowano Ci kolejną flaszkę z gorzałą, to też chciałbys kogoś zap...dolić ... Że o pogorszeniu humoru nie wspomnę ...

Małżowinka --> Chciałabym, żeby w życiu zawsze układało Ci się tak prosto, że jak zaplanujesz sobie cały tydzień, to nic Ci się nagle nie zmieni - też bym tak chciał. Naprawdę.
BTW - Gdzie napisałem, ze odbieram Ci prawo głosu, bo może coś przeoczyłem ?

ILEK --> zaproponuj coś na ten piątek, skoro tak Ci pasuje - zrób listę, ustal szczegóły - żaden problem, nie ?

09.02.2005
16:57
smile
[84]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER--->bol w tym ze mi kazdy piatek nie pasuje, ale widze ze masz jak zwykle problem ze zrozumieniem tego wiec...koncze

09.02.2005
16:58
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja pitolę. Jak dzieci.
Ponieważ zrobiło się nam tu bagno, pozwolę sobie zakończyć skoro ja zaczęłam.

Nie było żadnej propozycji, lista jutrzejszego spotkania pozostaje w mocy, niczego nie zmieniamy! Jutro pomyliśmy nad przeorganizowaniem naszych zwyczajowych spotkań na piątki, żeby osoby pracujące mogły też zostawać na nich dłużej.
Pasuje?


A teraz się już wszyscy zamknijmy i nie wracajmy do tego, pobijemy się jutro.
Wiem, Iluś, że nie możesz jutro. Przykro mi, bo miałam nadzieję, że się uda. Ale rezerwuj sobie już następny piątek. Mam nadzieję, że nie będzie jakichś większych protestów.

A teraz proponuję rozmowę o pogodzie. To ponoć neutralny temat.

09.02.2005
16:58
smile
[86]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> brawo, prawdziwego ILKA można poznać po tym jak kończy, a nie jak zaczyna ...

09.02.2005
17:01
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przypominam:

Spotkanie w MA, czwartek, 10.02.2005 około 18-19:
1. L@WYER
2. Paudyn
3. legrooch (może ktoś jeszcze? :) )
4. Attyla
5. Shadow (chyba żeby nie :P)
6. Yagienka & Misio (jest to prawdopodobne)
7. Gwiazd & Kermit
8. Azzie & Nasty (być może, jeszcze nie wiadomo oficjalnie :)
9. Yans & jego Połóweczka (bardzo być może ale przed 20.00)
10. Hayabusa
11.Toshiba Satellite 2520CDS (i jego MaLLy nosiciel... najwcześniej o 19.30)
12. neXus (na jakieś 50%)
13. ...


Justa, dopisałabyś się, w końcu i tak się przyznałaś, że przyjdziesz ;)

09.02.2005
17:03
[88]

L@WYER [ Valaraukar ]

Poza tym, za TYMczwartkiem optuję z jeszcze jednego powodu - liczę na to, że piec i Paweł - kucharz nie będą obciążeni pracą i będę mógł w spokoju skonsumować oryginalną, wiejską kaszankę prosto z pieca ...

09.02.2005
17:03
[89]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

L@WYER---->nie grozi ci poznanie prawdziwego ILKA...

Gwiazd---->zawsze mozna sie jakos spotkac w ten piatek...potem mam maraton szkolny wiec moge miec problem ale kto wie...

09.02.2005
17:07
[90]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> nawet nie wiesz, jak się cieszę ... a skoro nie poznałem tego prawdziwego, to znaczy, że udawałeś zasze kogoś innego ... DWULICOWCU ... :P

09.02.2005
17:07
[91]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Koniec z tematem spotkania. Jest w czwartek, a teraz przestańcie szczekać. Jak zaczną się uwagi o kaszankach itd, to znowu część poczuje się w obowiązku odpisać i będzie dalsza pyskówka.
Może ten argument Was przekona: pomyście, że Kraków czytając nasze posty ma złośliwą satysfakcję, że nie możemy się dogadać ;)))

Ilek --> dla mnie luz. Myślę, że Kermit też nie powinien mieć nic przeciwko.

09.02.2005
17:09
smile
[92]

Yans [ Więzień Wieczności ]

A nie możemy jednak w piątek ??? :D No dobra, miało być o pogodzie :D Pogodźcie się wszyscy, bo lepiej lać w mordę niż po mordach, eee albo śjakoś tak :D

09.02.2005
17:11
[93]

L@WYER [ Valaraukar ]

Małżowinka --> a skąd wiesz, czy to nie podpucha - niech sobie Krakówek wyobraża, że Warszawka jest tak skłócona ... My mogliśmy równie dobrze wszystko ustalic na gg ... jak to drzewiej bywało ...

09.02.2005
17:13
[94]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale nie ustalilismy...

09.02.2005
17:15
[95]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> a skąd nasi stali czytelnicy mają to wiedzieć ? poza tym, no cóż, takie improwizowane 'kłótnie" też mają swój klimat ...

09.02.2005
17:15
[96]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale nie wszyscy wiedza ze sprawiaja ci one przyjemnosc...

09.02.2005
17:19
[97]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> eeeee tam ... od razu przyjemność ...

09.02.2005
17:23
[98]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś mi wypadło, więc nie wiem, czy i o której się jutro pojawię.

To tyle.

Yans ::::> Ja spędziłem ostatecznie 9... na cięzkim kacu ;> Wczoraj od 15 do 1 nad ranem piłem, o 2 się położyłem, a o 5 wstałem do roboty... bez komentarza.

09.02.2005
17:25
smile
[99]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> et tu Brute, contra me? :D ... BTW - Ty też piłeś :> ?

09.02.2005
17:28
[100]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wypiłem zdecydowanie za dużo, jak na kogoś, kto idzie na 7 do pracy. W ciągu 3 pierwszych godzin robot miałem wrażenie, że się zaraz porzygam.

09.02.2005
17:30
smile
[101]

Siwy4444 [ Senator ]

No i co dalej było? :)

09.02.2005
17:31
smile
[102]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> dużo ludzi na myśl o firmie, w kórej pracujesz ma odruch wymiotny ...

09.02.2005
17:32
[103]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Potem łeb mnie nap***, a na sam koniec zaproponowano mi godzinne przedłużenie dnia pracy, na co przystałem z nie skrywanym "entuzjazmem"...

L@WYER :::> Ja się uodparniam... na tepsę w ogółe ;>

09.02.2005
17:34
[104]

L@WYER [ Valaraukar ]

PAudyn --> nic, tylko się iść i upić ... tylko kiedy ?

09.02.2005
17:35
smile
[105]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: A już myślałem że nie wytrzymałeś... :)

09.02.2005
17:35
[106]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja też mam wrażenie, że zaraz mnie złapie rzygawka.
Potwornie się czuję. Głownie psychicznie.

09.02.2005
17:41
[107]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja się dowiedziałem o jakichś spadkach ciśnienia i innych rozweselających anomaliach pogodowych. To wyjaśnia moje samopoczucie oraz bezsenność. Tak liczę że do niedzieli prześpię może razem ze dwadzieścia godzin. Przy odrobinie szczęścia. :/

09.02.2005
17:43
[108]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Na mnie spadki ciśnienia nie działają.

L@WYER ::> Pytanie powinno brzmieć: "kiedy z kim"? Terminarz mam dość napięty.

09.02.2005
17:48
[109]

L@WYER [ Valaraukar ]

Paudyn --> dziś paucziłem butelczynę Jasia Wędrowniczka - jako wynagrodzenie - jak na razie problematyczne wydaje mi się pytanie "Gdzie?", ponieważ jak na razie nie wiem, kiedy będę mógł z czystym sumieniem rozbić namiot na Mokotowie. Bo z kim i kiedy, to da się ustalić - zawsze ktoś chętny do likwidacji flaszki tego trunku się znajdzie ...

09.02.2005
17:48
[110]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Od trzech nocy obijam się po domu, walę głową o ściany, kładę się i wstaję o dziwnych porach, a snu nie ma. Dzisiaj rano koło 6:30 w końcu odpłynęłam. Nie w jakiś specjalny sen, raczej w majaki i ogólne brednie. Ale zeżarłam taką ilość różnych tabletek na uspokojenie, że bym się zdziwiła gdyby mnie nie wzięło.

Coś jest nie tak, bardzo nie tak.
Wieczorem uczę mamuty. Nie chce mi się, jak strasznie mi się nie chce.

09.02.2005
17:48
smile
[111]

Hattori_Hanzo [ Junior ]

Gwaizd ====> odstaw grzybki ;)

Paudyn ====> wpadaj w czwartek, masz u mnie browka :)

Obok coś na temat wpływu pogody ;)

09.02.2005
17:51
[112]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Może od pogody? Mnie zawsze wygina na wszystkie strony gdy są takie akcje jak teraz. :/

09.02.2005
18:01
[113]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cholera wie. Ale od pogody raczej mnie nie łapią np. stany lękowe o 5 nad ranem. O tej porze to ja powinnam mieć dreszcze z zimna, a mnie się raczej we łbie coś przestawia.
Może to jednak hormony. Nie wierzę w to, ale ładna wymówka.

Od pogody to mnie zresztą wygina swoją drogą. Jak mogą być takie temperatury, szlag.

Oho. Jeden dzisiejszy mamut przełożył zajęcia na piątek. Został jeszcze jeden.

09.02.2005
18:05
smile
[114]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Spadam do chaty, bawcie się dobrze i nie kłapcie tak na siebie zębiskami, bo od nadmairu czułości, też się mdławo robi ;)

09.02.2005
18:09
[115]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: No tak, nad hormonami ciężko zapanować. ;)

Trzymaj się! Ja bym rzucił spanie na jakieś dwie doby bo to nudno tak leżeć i próbować zasnąć, ale niestety jestem umówiony i powinienem chociaż trochę się orientować co się dzieje dookoła. Także będę musiał próbować.

09.02.2005
18:12
smile
[116]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Gwiazd
Ja nadal twierdzę że przyczyną twoich problemów jest chęć posiadania... (wiesz czego...)

09.02.2005
18:17
smile
[117]

L@WYER [ Valaraukar ]

MaLLy(R) --> hmmmm ... każdy (podobno) widzi świat na swoje podobieństwo :P .

09.02.2005
18:20
[118]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5.

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. L@WYER
6. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)


Jednak jadę do Gdyni, będę z powrotem w niedzielę. W związku z tym wypisuję się z listy.. szoda trochę...

Spotkanie w MA, czwartek, 10.02.2005 około 18-19:
1. L@WYER
2. Paudyn
3. legrooch (może ktoś jeszcze? :) )
4. Attyla
5. neXus (na jakieś 50%)
6. Yagienka & Misio (jest to prawdopodobne)
7. Gwiazd & Kermit
8. Azzie & Nasty (być może, jeszcze nie wiadomo oficjalnie :)
9. Yans & jego Połóweczka (bardzo być może ale przed 20.00)
10. Hayabusa
11.Toshiba Satellite 2520CDS (i jego MaLLy nosiciel... najwcześniej o 19.30)
12.

Justa, dopisałabyś się, w końcu i tak się przyznałaś, że przyjdziesz ;)

09.02.2005
18:23
smile
[119]

L@WYER [ Valaraukar ]

Tjaaaa .. teraz powinniśmy od nowa zacząć dyskusję czwartek vs piątek - ale jakby co, to na mnie specjalnie nie liczcie ...
:>

09.02.2005
18:43
[120]

HopkinZ [ Senator ]

Gwiazd --->

Znasz więcej tkaich lekko 'chorych' kawalków jak Arcturus - "La Masquarade Infernale" ?

09.02.2005
20:04
smile
[121]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Na milość boską...tfu....jaka tam milość jak zdaje się wątroba zamiast serca....to może na insuliność boską??? wy mnie chcecie zabić, a ile mozna się w końcu dusić ze śmiechu bezskutecznie, ale pamietajcie trening czyni mistrza <tu puszcza siarczyste perskie oko>

09.02.2005
20:06
[122]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jestem chodzącą furią. Szlag mnie trafia. Zdecydowanie za łatwo poddaję się emocjom, ale jak tu się im nie poddawać jak się takie rzeczy dzieją. Normalnie stan przedzawałowy. Jeszcze parę minut i czeka mnie wylew albo coś w tym stylu.

Aha - nie ma ze mną chwilowo kontaktu innego niż forum, bo odinstalowałam wszystkie posiadane komunikatory.

btw:
HopkinZ, dlaczego akurat mnie pytasz? Przecież nawet nie ja Ci Arcturusa poleciłam, w ogóle sobie nie przypominam, żebym z Tobą o muzyce rozmawiała...?

09.02.2005
20:06
[123]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwoli formalności...

Spotkanie w MA, czwartek, 10.02.2005 około 18-19:
1. L@WYER
2. legrooch (może ktoś jeszcze? :) )
3. Attyla
4. neXus (na jakieś 50%)
5. Yagienka & Misio (jest to prawdopodobne)
6. Gwiazd & Kermit
7. Azzie & Nasty (być może, jeszcze nie wiadomo oficjalnie :)
8. Yans & jego Połóweczka (bardzo być może ale przed 20.00)
9. Hayabusa
10.Toshiba Satellite 2520CDS (i jego MaLLy nosiciel... najwcześniej o 19.30)
11.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-09 20:09:18]

09.02.2005
20:18
[124]

HopkinZ [ Senator ]

Gwiazd--->
spokojnie, pamięć Cię nie zawodzi. Trzeba mieć oczy i uszy wszędzie wokół i tak też wiem, iż to własnie Ty owej Masqarade Infernale słuchałas (opisy na gg) i dlatego to pytanie do Ciebie kieruje =]. Jeżeli jest tu znawca takiej muzyki to proszę, wskaż mi go, byle nie palcem :).

09.02.2005
20:20
smile
[125]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

A jednak będę... Jak to się zmienia z minuty na minutę...

Spotkanie w MA, czwartek, 10.02.2005 około 18-19:
1. L@WYER
2. Paudyn
3. legrooch (może ktoś jeszcze? :) )
4. Attyla
5. neXus (na jakieś 50%)
6. Yagienka & Misio (jest to prawdopodobne)
7. Gwiazd & Kermit
8. Azzie & Nasty (być może, jeszcze nie wiadomo oficjalnie :)
9. Yans & jego Połóweczka (bardzo być może ale przed 20.00)
10. Hayabusa
11.Toshiba Satellite 2520CDS (i jego MaLLy nosiciel... najwcześniej o 19.30)
12.

09.02.2005
20:23
[126]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie jestem w nastroju do opowiadania o muzyce, nie jestem w ogóle w nastroju do niczego, nie lubię być szpiegowana na gg, a do tego płatek mi wyskoczył i muszę najpierw głęboko pooddychać...

09.02.2005
20:26
smile
[127]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: oddychaj głęboko i nie przejmuj się nawet jeśli jest czym:)

09.02.2005
20:42
[128]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

<oddycha>
Pieprzony płatek szaleje. W tym momencie przejmuję się głównie nim.

--może Wam tu zdechnę, będzie spokój--

<nadal oddycha>

09.02.2005
20:55
[129]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: ze zdychaniem się nie spiesz...powoli i oddychaj w miarę możliwości głęboko...wdeeech/wyyydech i wdeeech....

09.02.2005
20:57
[130]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Leki: tak.
Kropelki na uspokojenie: tak.
Ziółka do popijania i uspokojenia: tak.

Luuuuuuuuuuuuuuz.
Oddycham [wciąż ;)]

Już jest dobrze.

09.02.2005
21:00
smile
[131]

yagienka [ pułapka na Misia ]

A nie mówiłam, że oddychanie ma przyszłość!

09.02.2005
21:04
[132]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiadomo tylko jaką. Niedługo wprowadzą pewnie opłaty za metr sześcienny powietrza i ściągną z nas kasę licząc to za pomocą specjalnych filtrów.

09.02.2005
21:06
smile
[133]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Czy Wam też GOL co parę minut siada i nie chce się połączyć z serwerem, czy to tylko mnie dzisiaj nic nie działa, że wspomnę tylko gg, forum i płatek?

09.02.2005
21:07
smile
[134]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

wiesz co Gwiazd napisze Ci cos.Smutna prawda jest taka ze 90 % ludzi ktorzy czytaja wyspe maja w nosie Twoje fochy, nastroje i stany menstruacyjne okresowe.Nikt nigdy na nikogo nie naskakiwal z powodu zlego dnia, bolacej glowy czy zjebanego nastroju.
Zreszta nie po to jest forum. I powiem Ci ze tym swoim narzekaniem odstraszasz (skutecznie) i odstraszylas kilku ludzi zeby tu pisali.
Jak masz ochote to idz powies sie ,zaszczel czy cos, ale litosci nie karz ludziom tego czytac, bo juz wiekszosc ma dosc.
Pisze to bo mimo wszystko z Justa (i nie tylko)pisalem tutaj od pierwszej czesci wyspy,i jako takie prawo mam do pisania tutaj, zreszta jak kazdy golowicz. Wiec Ci mowie- skoncz smecic bo ludziom sie noze otwieraja jak czytaja te okresowe brednie.
A zreszta pisz sobie co chcesz, to tylko swiadczy o Tobie i Twojej kulturze osobistej ze swoje problemy i frustracje przenosisz na gola. Nie oczekuje odpowiedzi, po prostu jako tak czy siak golowy cham napisalem to co pewnie wiekszosc mysli. Wiem wiem teraz sie wszyscy odezwą zebym mowil za siebie,blablabla i ze jestes cudowna. ale wali mnie to.W koncu Ty mozesz to czemu nie moge ja ponarzekac

09.02.2005
21:07
[135]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi też się pier*** połączenie z golowym serwerem.

09.02.2005
21:07
smile
[136]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Burżuj powietrzem chciałby oddychać, zaraz jeszcze powie, że czystym:P)

09.02.2005
21:08
[137]

Siwy4444 [ Senator ]

Dobrze że już lepiej.

Pada wielu osobom. Mnie rownież.

09.02.2005
21:10
[138]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Owszem krzaczy...

09.02.2005
21:14
[139]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

mi tez sie wali...

-->pasożyt
zobzcz czy cie nie ma w WC...

09.02.2005
21:16
[140]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLY: no co Ty chcesz, żeby zapaskudził;>

09.02.2005
21:18
smile
[141]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Widzę, że dzisiaj wątek aż kipi, dawno tak ciekawie nie było ;oP

yagienka :::> Czyste być nie musi, przyzwyczaiłem się do swojego miejskiego dymku, zawsze wracam do niego z (nie)czystą przyjemnością ;oP

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-09 21:17:46]

09.02.2005
21:19
[142]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->yagienka
Wiesz, masz racje...

09.02.2005
21:32
smile
[143]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Tam od razu kipi IMHO ledwo ciepły;P))

09.02.2005
21:32
[144]

Azzie [ Senator ]

No ja tes optuje za piatkiem wiecorem bo lano to ide do psedskola!!! :)

stlasnie mi nie odpowiada cfartek bo pani w psedskolu ksycy jak zasypiam psed lezakowaniem!

Chcecie o tym porosmafiac? :>

09.02.2005
21:36
smile
[145]

artaban [ swamp thing ]

Azzie --> Rozmawialiśmy przed leżakowaniem :)

09.02.2005
21:37
smile
[146]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Azzie
jako ze l@wyera niema w poblizu, to ja zadam topytanie:
Masz w domu akwarium ??

09.02.2005
21:40
smile
[147]

Siwy4444 [ Senator ]

Banita: Też będziesz tak miał jak przedawkujesz teścia. :)

09.02.2005
21:41
[148]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: no jak można o takie jintymne szczegóły wypytywać...akwarium a fe;o)

09.02.2005
21:43
smile
[149]

Azzie [ Senator ]

nie mam akwarium... jesli chciales sugerowac zebym poszedl sie w nim utopic to od razu mowie ze ewentualnie mam kibel w ktorym mozna sie utopic przy szczerych checiach :>

09.02.2005
21:45
smile
[150]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Azzie
Nie masz akwarium??? Ty p......

09.02.2005
21:48
[151]

Azzie [ Senator ]

Kolega policjant po wizycie w ksiegarni? :>

09.02.2005
22:13
smile
[152]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mally :::> Spaliłeś dowcip...

09.02.2005
22:20
[153]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe. Zaiste rodzinna atmosfera na wątku.
Żeby nie przeciągać niepotrzebnie zakomunikuję jedynie, że przekazaną mi z taką subtelnością aluzję ;) zrozumiałam. Się zamykam. Nie mam zamiaru nawet twierdzić, że nie było w tym prawdy, bo przypuszczam, ze była. Roger that. Już nie jęczę.

btw: rozumiem, że informacja o tym jak potwornie zmarzłam spacerując przed chwilą z majestatycznie truchtającym dżamnikiem po trawniku też będzie narzekaniem? ;)
[pardonnez-moi, nie mogłam się powstrzymac ;)]

09.02.2005
22:30
[154]

legrooch [ Legend ]

Azzie ==> Nonono... Kolega stowarzyszony nei ma akwarium? :>

Może będę jutro, może nie. We will see.....

09.02.2005
22:31
smile
[155]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Błagaj o wybaczenie Dżamnika: 1. na pewno bardziej zmarzł 2. spacerował w Twoim towarzystwie:P))

09.02.2005
22:31
smile
[156]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Chciałbym tylko uzupełnić jedną rzecz:

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit&Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5. Piotrasq - jak przestanie mieć wszystko w zadzie

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. L@WYER
6. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)

09.02.2005
22:35
smile
[157]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Piotrasq: dzięki za przypomnienie!

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)
5. yagienka

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit&Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5. Piotrasq - jak przestanie mieć wszystko w zadzie
6. yagienka

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. L@WYER
6. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)
7. yagienka

09.02.2005
22:39
smile
[158]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W tym miesiącu Paudyn ma takie oto preferencje.

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)
5. yagienka

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit&Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5. Piotrasq - jak przestanie mieć wszystko w zadzie
6. yagienka
7. Paudyn

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. L@WYER
6. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)
7. yagienka
8. Paudyn

09.02.2005
22:39
[159]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> z tym marznięciem to nie do końca tak, on ma trochę więcej tłuszczu niż ja - poczekaj aż go zobaczysz, to nie uwierzysz, że w naturze może istnieć kształt tak idealny ;))

09.02.2005
22:40
smile
[160]

artaban [ swamp thing ]

nie uwierzysz, że w naturze może istnieć kształt tak idealny - mnie widziała to i w dżamnika uwierzy :)

09.02.2005
22:43
[161]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

errata, bo ktoś zgubił mój głos z 16:48:

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)
5. yagienka

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit&Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5. Piotrasq - jak przestanie mieć wszystko w zadzie
6. yagienka
7. Paudyn

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. Gwiazd [bo od biedy w prawie każdy dzień mogę się pojawić]
6. L@WYER
7. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)
8. yagienka
9. Paudyn

Kermit --> Ty masz kształt bałwanka, a nie kuli ;)

09.02.2005
22:45
smile
[162]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Czyli zadowcy przeważają. To mogę iść teraz uspokojony spać.
Dobranoc.

09.02.2005
22:48
smile
[163]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: tłuszcz Mu pewnie dodaje Majestatu i już nie starcza na ogrzewanie:))

a to jako male podsumowanie dzisiejszego dnia (cz. 1)----->

09.02.2005
22:50
[164]

yagienka [ pułapka na Misia ]

kermit: a kto powiedział, że wierzę;P))

i cz.2 ----->

09.02.2005
22:52
[165]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tłuszcz w przypadku The Dżamnik Masta pełni głownie funkcję ozdobną [to się rozumie samo przez się, czyż nie? :>], ale ma również właściwości grzewcze. Jestem o tym przekonana :)

09.02.2005
22:52
smile
[166]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zadzwonię do Aldony i trochę postękam...

Ostatnio na infolinni stekała mi panna do słuchawki. Przedstawiłem się, spytałem, w czym mogę pomóc, po czym usłyszałem: OOOOO!!!! AAAA!!!! OOOCH!!!! AAAACH!!!! AAAA!!!!

Nie wiedziałem, że mój głos tak działa na kobiety. Dwa zdania i już dochodzą...

09.02.2005
22:54
smile
[167]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Może w tak zwanym międzyczasie doszła.....do tego wniosku---->

09.02.2005
22:56
[168]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: czyżby finezyjnie falował - tłuszcz nie Dżamnik:))

09.02.2005
22:56
smile
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W takim razie bardzo mi miło, że to mój głos pomógł jej w erupcji...

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-09 22:54:17]

09.02.2005
23:02
[170]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie chcę Cię brutalnie sprowadzać na ziemię <celuje w skrzydełka> ale to mogło być z radości uzyskania połączenia z tym waszym błękitem;P)

09.02.2005
23:05
[171]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Właśnie brutalnie zniszczyłaś przekonanie Paudyna, że to on był obiektem tej jęczącej adoracji ;)

09.02.2005
23:11
smile
[172]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Tam od razu zniszczyłam:PP podkopałam nieco <kop kop kop >:))

Może by podreptać spać?

09.02.2005
23:14
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A wcześniej pod gorący prysznic, żeby nie zamarznąć w drodze do łóżka.

Ale najpierw pomaluję paznokcie, bo jutro pewnie nie będę miała czasu :)

09.02.2005
23:18
[174]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Wystarczy, że szybko przebiegniesz. Im szybciej, tym będzie Ci cieplej. Uważaj tylko żeby nie nabrać zbyt wielkiej prędkości, bo wtedy gwarantowana powtórka z prysznica;)

09.02.2005
23:31
smile
[175]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagna :::> My to techniczna, a nie błękitna, tu nie ma problemów z dodzwonieniem się, zatem Twoja próba spaliła na panewce ;o)

09.02.2005
23:37
[176]

yagienka [ pułapka na Misia ]

A tak się nakopałam, szlag:P a Gwiazd to już Cię chciala bronić własnymi udami;P)

09.02.2005
23:41
[177]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O wypraszam sobie, chciałam go co najwyżej lekko ścisnąc dla podtrzymania na duchu... ;))

09.02.2005
23:44
smile
[178]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oj tam, nie ważne jak, liczią się intencje...

09.02.2005
23:48
[179]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Bądźcie tak dobrzy i wykopcie mnie sprzed komputera...

09.02.2005
23:49
[180]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie przesadzajmy, to że Ci dzisiaj powiedziałam prywatnie jeden komplement nie znaczy zaraz, że będę Ci okazywać publicznie symaptię przy pomocy - ekhem - ud ;)) :PP

[heeeeeeej, a będzie koszulka z Rio? ;>]

09.02.2005
23:52
smile
[181]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Już nie trzeba, Misio zabrał się za wykopki:))

10.02.2005
00:08
smile
[182]

Siwy4444 [ Senator ]

Wow. Czyżby wszytko wróciło do normy? Nikt się z nikim nie żre. Atmosfera rodzinna a wręcz familijna można powiedzieć. :)

10.02.2005
00:09
smile
[183]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak ktoś się znudził tutaj, zapraszam do przeczytania tego wątku...

10.02.2005
00:18
[184]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No ba. Przecież wiadomo, że my wszyscy się tu uwielbiamy ;)

Paudyn --> gulp. Ale bardzo powazna dyskusja na temat semantyki Wam wyszła ;)

10.02.2005
00:26
smile
[185]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Tak, zauważyłem to jakiś czas temu. Rzuca się w oczy z daleka. ;)

Oglądam na HBO2 jakąś polską komedię. Filmu tak potwornie durnego się nie spodziewałem. Padłem ofiarą swojej łatwowierności, nie powienienem czytać programów telewizyjnych. :)

10.02.2005
00:34
smile
[186]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Cholerka... muszę spalić wszystkie swoje słowniki...

10.02.2005
00:38
[187]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> staramy się obdarzać się codziennie zwyczajową dawką wzajemnej sympatii i zrozumienia ;)

Na bogów, a skądże Ci przyszło do głowy, że można spotkać dobrą polską komedię o jakiejkolwiek porze i w jakiejkolwiek tv? ;) [wniosek wyciągnięty na podstawie moich kontaktów z programem tv z czasów kiedy jeszcze zdarzało mi się cokolwiek oglądać, być może teraz się coś zmieniło]

Paudi --> i polskie, i angielskie. Pamiętaj o tym!
Ja chyba rytualnie zjem index, szczególnie stronę z oceną bdb z kultury języka polskiego, która obejmowała pół roku zajęć z semantyki ;)) Mój polonistyczny światopogląd został poważnie nadszarpnięty ;)

10.02.2005
00:38
smile
[188]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: A to dlaczego? Lustrację jakąś masz czy cóś? :)

10.02.2005
00:41
smile
[189]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Wydaje mi się, że pytania zadawałem dość przejrzyście. Wywód też był w miarę logiczny. Niestety wciąż nie udało mi się doczekać odpowiedzi.

Siwy :::> Stosując terminologię poprawności politycznej, moje słowniki mijają się z prawdą. Szczegóły pod zarzuconym uprzednio linkiem ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 00:39:24]

10.02.2005
00:43
[190]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> mnie najbardziej rozbroił ten fragment: trzeba znac troche kulture , ja ja studjuje i bardzi sie nia interesuje dlatego tyle wiem...
No przecież to nie może być na poważnie... ;))

10.02.2005
00:46
smile
[191]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Wiesz co? Wiadomości z przedmiotu o którym mówisz są napewno ciekawe, przydatne i można by o nich długo rozmawiać, ale uważam że powinnaś więcej przeklinać. Jak będziesz dużo wulgaryzowała to będzie widać że autorytet przemawia. Pomoże Ci to przy codziennym obdarzaniu się. ;)

Paudyn: To tak jak z tymi rozmówkami węgiersko-angielskimi z Monty Python'a. :)

10.02.2005
00:50
smile
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Nie wiem, czy tam cokolwiek jest na poważnie ;o)

Siwy :::> To tak jak Polak jaacy do Czech. Nie używa się słowa "szukać", gdyż to oznacza "pier***", zatem wykrzyknięcie na cały głos: "szukałem cię cały dzień!!!" może ściągnąć liczne, dziwne spojrzenia ;o)

10.02.2005
00:53
smile
[193]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> O nie, nie, nie. To Twój patent polega na tym, aby od progu rzucać mięsem, co ma przekonać zgromadzone w okolicy kobitki, ża na horyzoncie pojawił się prawdziwy macho ;))
Do codziennego obdarzania się nie trzeba specjalnych przygotowań. Towarzystwo jest tak miłe, sympatyczne i pełne wzajemnej sympatii, ze zwykle na bieżąco wymyslamy - oczywiście komlementy, a nie sobie ;))

Paudi --> no coś Ty, nie wziąłeś kolegi na poważnie? ;) :P

Udaję się po kozi ser na świeżej bułeczce i winogrona na przekąskę. Zgłodniałam od tego czytania.

10.02.2005
01:00
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tak na powaznie, to ja idę spać. Cza jutro wstać o godzinie 5...

...branoc.

10.02.2005
01:02
smile
[195]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: To się nazywa improwizacja. Wyższa szkoła jazdy. Będzie mi ciężko... :o

Paudyn: Czytając ten wątek przychodzi mi na myśl ten do którego wczoraj dawałem linka. Gwoli przypomnienia podam jeszcze raz. Czym dalej tym lepiej. Gościu myjący głowę Coccolino aby mu się palce nie elektryzowały, rozwalił mnie wczoraj na dobre pół godziny. :)

10.02.2005
01:19
[196]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Poradzisz sobie, niewątpliwie :) Nie wątpię, że wieloletnie doświadczenia na tym polu odpowiednio zaprocentują i bezproblemowo wpiszesz się w nurt naszych wątkowych czułości ;))

Zaczęłam wczoraj czytać ten wątek, ale w pewnej chwili odpadłam. Może po kolacji spróbuję wykonać drugie podejście.

10.02.2005
01:35
smile
[197]

Siwy4444 [ Senator ]

Jestem z siebie dumny widząc jakie nadzieje we mnie pokładasz. Postaram się dać z siebie wszystko a nawet więcej.

Wypada napomknąć że tamten wątek ma ponad 100 stron. Muszę zrobić jakiś grafik z rozpiską kiedy czytać żeby skończyć przed Wielkanocą. :)

smacznego!

10.02.2005
01:40
[198]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W końcu kreujesz się na hopaka z fantazją, pora przejść do konkretów i zapodać jakiś przykład, żeby się nie okazało, że znowu sobie nadinterpretuję ;)

Może sobie część wydrukuj i czytaj przemieszczając się po mieście. Zawsze to parę stron z głowy, chociaż strach trochę turlać się w środkach komunikacji miejskiej ;))

Dziękuję - aczkolwiek już pożarłam. Jedno winogrono rozprysnęło mi się nad klawiarem i teraz się przylepiam przy używaniu spacji ;)

10.02.2005
01:46
smile
[199]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak, fantazje mam iście ułańskie. Niestety nie wszystkim się to podoba, także staram się ujawniać je w ostatniej chwili.
A już zdarzyło Ci się nadinterpretować? O ile pamiętam to ustaliliśmy iż były to Twoje fantazje wieczorno-nocne. :)

Samo się rozprysnęło?! Biedactwo masz pecha. W takim razie w spację stukaj paznokciem to się nie przylepisz. Tym niepołamanym. ;)

[edit]
Brakujące literki.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 01:47:25]

10.02.2005
01:53
[200]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak dotąd to raczej ustaliliśmy, że Ty byś w tym widział moje fantazje ;)) Według mnie są to wnioski wyciągnięte z tego, co piszesz - lub wyczytane sprytnie pomiędzy wierszami ;)

Pewnie, że samo. Przecież wiesz, że wszystkie takie wypadki dzieją się same ;)
I jak się nie przylepię, jak się przylepię? Paznokciem. A trzeba Ci wiedzieć, że dzisiaj je podpiłowałam, więc mam jakby mniejsze możliwości manewru ;)

10.02.2005
02:01
smile
[201]

Siwy4444 [ Senator ]

Zatem najwyższy czas abyś rozwiała wątpliwości interpretacyjne i opowiedziała o swoich fantazjach. Porównamy to z moimi wnioskami i tym samym będziemy wiedzieli czy nadinterpretowałaś, czy też po prostu się rozmarzyłaś w chwili słabości. :)

Podpiłowywałaś?! Dlaczego? Pytam dlaczego? Mogłaś przewidzieć że wstęp do rodzynki sam weźmie i pęknie i potem będą mniejsze możliwości manewru. Następnym razem podpiłowywuj wczesnym rankiem w domu albo w autobusie, czy czym tam jedziesz do pracy. Korki są to można i pomalować to zdąrzy wyschnąć.
\o/

10.02.2005
02:12
[202]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie sądzisz chyba, że w moim fantazjach występują wrażliwi rzeźnicy i czuli psychopaci, a zwykle tej części dotyczą moje rzekome nadinterpretacje ;)
Ja za grzeczna na to jestem, więc mnie proszę nie posądzać ;)

Wstęp do rodzynki to ja planowałam pożreć, zrobił mi nieprzyjemną niespodziankę z zaskoczenia. Rozumiesz, podstępem mnie ochlapał. Nie mogłam tego przewidzieć. Zycie pełne jest przykrych niespodzianek ;)

10.02.2005
02:17
smile
[203]

Siwy4444 [ Senator ]

No właśnie nie wiem co o tym sądzić bo nie opowiedziałaś. Wiem, wiem, bez kozetki nie da rady. :)

Życie jest w ogóle pełne. Natępnym razem jak jesteś taka grzeczna, to winogrona widelcem i nożem. Nie ma szans żeby się wymsknęła. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 02:16:05]

10.02.2005
02:23
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Zaraz, zaraz. Chyba już ustaliliśmy, że na kozetkę nie dam się zaciągnąć, więc Twój przebiegły plan może nie zostać zrealizowany i moje ewentualne fantazyjne nadinterpretacje pozostaną w ukryciu ;)

Nożem i widelcem to może nie bałdzo. Jeszcze się uszkodzę i będziesz płakał, że to przez Ciebie, a tego zapewne byś nie chciał!
Zresztą napisałam "grzeczna", a nie "kulturalna przy jedzeniu" - wiesz, niewinna jako ta lelija biała, a nie taka, co to pije odginając palec i nie trzyma łokci na stole* ;))

*od razu wyjasniam: nie trzymam łokci na stole, bo zwykle jadam przed kompem ;))

10.02.2005
02:33
smile
[205]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie pamiętam abyśmy coś takiego ustalali. Tak czy inaczej to niedobrze, gdyż zamęczysz się ukrywając takie tajemnice.

No jeszcze chwila i wszystkie Twoje wypadki będą z mojej winy. Nic podobnego. Staraj się zachować chociaż elementarną kontrolę nad: winogronami, językiem, tym stuffem co wystaje jak przechodzisz oraz paznokciami. W ten sposób nie będę miał powodów do płaczu. :)

10.02.2005
02:42
[206]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ na pewno ustalaliśmy. Jeśli nie, to właśnie ja to ustalam ;) Głównym powodem ustaleń był fakt, że i tak nie masz kozetki. Ani, jak wiemy, czajnika.
Spokojnie, spokojnie, trochę jeszcze czasu minie zanim przekroczę granicę utrzymywania tajemnic - jak już mi się zacznie przelewać, to moze wypluję z siebie jakiś fragment tego, co ukrywam. Na początek może jakąś mroczną tajemnicę z dzieciństwa ;)

Nie wszystkie - akurat ten konkretny, bo to Ty zaproponowałeś mi nóż i widelec. Zupełnie jakbyś nie wiedział co potrafię sobie zrobić tymi tak niewinnymi z pozoru narzędziami ;)
Do listy proponuję dopisać wszelkiego rodzaju noże i solniczki, a wyrzucić z niej paznokcie. One są chaosem nie do opanowania ;))

10.02.2005
02:53
smile
[207]

Siwy4444 [ Senator ]

Jednostronnie to możesz najwyżej zgłaszać postulaty. To że nie mam, nie znaczy że nie stanę się jej szczęśliwym posiadaczem w najbliższym czasie. A wtedy kto wie, kto wie.... Najwyżej poczekamy jak już Ci na niczym nie będzie zależało. ;)

To w takim razie zamiast noża i widelca proponuję teraz rurę od odkurzacza i wciągaj. Jest to sposób w zasadzie bezpieczny. Mam nadzieję że nie obkręcisz się dookoła niej, ani ona doookoła Ciebie. W takim wypadku daj znać. Coś zaradzimy. Jakbym nie odpisywał to po prostu podrap ją paznokciami. :)

Wracając do kwestii wyznań zrobię pierwszy krok. Może to przełamie lody. Otóż od wczoraj marzy mi się Coccolino. Chciałbym czuć się bezpiecznie będąc pewnym, iż nie grozi mi iskrzenie palców oraz końcówek włosów podczas pracy przy komputerze. Wielka czterolitrowa butla Coccolino. Nie orientujesz się czy sprzedają w takich dużych pojemnikach?

10.02.2005
03:11
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

W najbliższym czasie to miałeś się stać szczęśliwym posiadaczem nowego czajnika. I to jeszcze za wyłudzone od kogoś pieniądze... jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że w ten sam sposób zdobędziesz fundusze na zakup uczciwej kozetki. A z góry zapowiadam, że polowe łóżko obciągnięte sztuczną skórą kozetką NIE JEST i do tego stopnia to mi nigdy nie przestanie zależeć. Ha! :)

Z odkurzaczem był uważała. Taka rura to potrafi być diabelnie niebezpieczna. Wiem coś o tym, mało to razy spadła mi na stopę? ;)))

Przyznam się szczerze, że kwestia Coccolino nigdy specjalnie nie zaprzątała mi głowy, zapamiętam to jednak i gdyby ktokolwiek szukał dla Ciebie prezentu, to przekażę owej osobie sugestię dotyczącą czterolitrowej butli.
Co do moich fantazji, któych tak uparcie się domagasz, to mogę z czystym sumieniem przyznać się, że w tym momencie marzę o łóżku ;))
Trochę mnie to siedzenie przed kompem zmęczyło, a jutro czeka mnie trochę rzeczy do załatwienia o poranku i nie tylko. Chyba odpełznę powolutku w stronę poduszek, bo już mi się łeb od ziółek kiwa. Na wszelki wypadek, gdybym padła gdzieś po drodze:
Kolorowych [znaczy się: w różnych odcieniach siwości ;))] i w ogóle :) No i ciekawych, żeby było o czym na kozetce ewentualnie opowiadać ;))

10.02.2005
03:17
smile
[209]

Siwy4444 [ Senator ]

Wiesz, już nie raz słyszałem że do tego stopnia to nie a potem łomatko co się stało. Mam talent organizacyjny, wszystko będzie uczciwie. Zapewniam. ;)

Coccolino w prezencie! To będzie fantazja na dzisiejszy wieczór! \o/

Śpij dobrze.
nite!

[edit]
Ponownie literki. Elektryzuję się, rozumisz.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 03:16:00]

10.02.2005
03:23
[210]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ha, tym bardziej będę się teraz wystrzegać!

Czterolitrową butlę Coccolino proponuję dopisać do listy wyłudzeń. Skoro jesteś w stanie uzyskać tą drogą czajnik i kozetkę, to taki drobiazg powinien być wręcz załatwiony od ręki ;)

Nawajem.
Myśl, że może już niedługo będziesz zasypiał z butlą Coccolino w objęciach ;))

A ja zmykam. Chociaż jakby mi się trochę odechciało spać po drodze ;))
-branoc-

10.02.2005
03:31
smile
[211]

Siwy4444 [ Senator ]

Powtarzam po raz n-ty. Nie musisz się bać. Upiorę kilkakrotnie fryzurę w Coccolino i jesteś bezpieczna. Nie będę iskrzył. Jeżeli chcesz mieć absolutną pewność to Cię uziemimy czymś do kaloryfera czy kozetki. Chyba mają metalowe nogi. Nie rozumiem czego tu się bać.

Ja nie idę spać albowiem mam z powrotem swoją wspaniałą muzykę a mianowicie Diabolicum. \o/

10.02.2005
03:44
smile
[212]

neXus [ Fallen Angel ]

obiadki czwartkowe wolą:
1. Mally - konkretnie ten
2. L@WYER - ten mi pasuje jak diabli
3. Yans - akurat ten czwartek specjalnie zarezerwowałem na spotkanie WWWAISowe
4. Shadowmage (bo piątki ma wolne :P)
5. yagienka

podwieczorki piątkowe preferują:
1. Kermit&Gwiazd
2. legrooch
3. ILEK
4. Yans - potencjalnie każdy kolejny poza najbliższym
5. Piotrasq - jak przestanie mieć wszystko w zadzie
6. yagienka
7. Paudyn

wszystko w zadzie mają:
1. Piotrasq
2. ILEK
3. Yans - wpisałem się, żeby Piotrasq nie był sam :p
4. Mally
5. Gwiazd [bo od biedy w prawie każdy dzień mogę się pojawić]
6. L@WYER
7. Shadowmage (bo jak będzie w inne dni, to też pewnie będzie sie pojawiał... choć rzadziej)
8. yagienka
9. Paudyn
10. neXus (bo co drugi tydzień pracuje na 2 zmianę...)

10.02.2005
07:42
[213]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Doberek i gwoli przypomnienia...

Spotkanie w MA, czwartek, 10.02.2005 około 18-19:
1. L@WYER
2. Paudyn
3. legrooch (może ktoś jeszcze? :) )
4. Attyla
5. neXus (na jakieś 50%)
6. Yagienka & Misio (jest to prawdopodobne)
7. Gwiazd & Kermit
8. Azzie & Nasty (być może, jeszcze nie wiadomo oficjalnie :)
9. Yans & jego Połóweczka (bardzo być może ale przed 20.00)
10. Hayabusa
11.Toshiba Satellite 2520CDS (i jego MaLLy nosiciel... najwcześniej o 19.30)
12.

10.02.2005
08:40
smile
[214]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Dobry :D

Zaraz zmykam na pociag, do napisania w niedzielę. Chyba :D

Poza tym zaczynanie ciekawej ksiażki o 2 w nocy to średnio udany pomysł... czuje sie trochę niewyspany...

10.02.2005
09:22
smile
[215]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Raaanyyyy, te lutowe upały, ciężko wytrzymać, dzisiaj aż -9, co za skwar, GROARGH :p

10.02.2005
09:51
smile
[216]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> Wiem, o czym mówisz. Ja aż postanowiłem się opalić i wyszedłem dziś bez kalesonów :)

10.02.2005
09:56
[217]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nie gadajcie...wcale nie jest tak goraco:)))

10.02.2005
11:04
[218]

Attyla [ Legend ]

To jak? zdecydowaliście czy spotykamy się dzisiaj czy jutro?

10.02.2005
11:06
[219]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Attyla--->spotkanie jest dzies...nic sie niestety nie zmienilo...

10.02.2005
13:30
smile
[220]

Giftzwerg [ Konsul ]

Dlaczego niestety ?
Dobrze jest... i temperaturka odpowiednia na zewnątrz :)

10.02.2005
14:10
[221]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry.
Przypominam, że spotkanie jest dzisiaj, obowiązuje lista zamieszczona parę postów wyżej przez yagienkę.
A z tą temperaturką odpowiednią to ja się nie zgadzam - zimno jak jasna cholera, zmarzliśmy z dżamnikiem, brrr.

Idę sobie radośnie pokwikiwać przy czytaniu takiej jednej rzeczy. Pzdr.

10.02.2005
15:58
[222]

Siwy4444 [ Senator ]

Zgadzam się z przedmówczynią. Nie dość że wali frostem to jeszcze słońcem po oczach.

10.02.2005
16:15
smile
[223]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Gdzie Ty mieszkasz, że masz jeszcze słońce do tego wszystkiego? U mnie za oknem szaro i paskudnie, ale słońca tam nie widzę.
Ha! <okrzyk triumfu na myśl o tym, że w innych kawałkach miasta jest jeszcze gorzej>

10.02.2005
16:27
smile
[224]

Siwy4444 [ Senator ]

Dolne Mokotowo. Mamy tutaj mnóstwo anomalii pogodowych. Nie widzisz słońca bo zachodzi właśnie. Teraz już nie wali. ;)

10.02.2005
16:29
smile
[225]

Attyla [ Legend ]

Cholera! Niestety, nie będę mógł pojawić się na dzisiejszej imprezce! Włażnie dowiedziałem się, że muszę jechać po teściową na dworzec. Przepraszam za nawałkę. Następnym razem stawię się niezawodnie.

10.02.2005
16:31
smile
[226]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zjawię się pewnie tak bliżej 19. Spieszyć na pewno się nie będę...

Siwy :::> Gdzieś w okolicach Dolnej/Gagarina, Chełmskiej?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 16:29:38]

10.02.2005
16:36
smile
[227]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ==> jak tam czuje się NIGHTWISH dla mnie ;) ???

10.02.2005
16:37
smile
[228]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[b[Siwy --> Mokotowo w ogóle fajna dzielnica. Mam do niego duży sentyment, Kermit tam pomieszkiwał i bardzo nam się podobało. A teraz się jeszcze okazuje, że macie anomalie pogodowe. Fiu, fiu!

Paudi --> ależ pojaw się jak najszybciej, przecież ja za Tobą tęsknię ;)) :P

Attyla --> zapamiętamy Ci to ;>

10.02.2005
16:41
smile
[229]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: No widzisz. Wpadaj jak najcześciej! :)

Paudyn: Bardzo w tych okolicach. ;)

10.02.2005
16:42
smile
[230]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yans :::> Jak będziesz dzisiaj, to Ci nagram, choć nie wiem, czy spakuję.

Gwiazd :::> Dłużej poczekasz, to bardziej się stęsknisz ;oP

Siwy :::> Szczerze? Współczuję okolicy ;oP Spędziłem tam sporo życia, wychowując się częściowo u babci i powiem szczerze, że jedyna miejscówka, gdzie chciałbym mieszkać, to bloki przy Łazienkach po drugierj stronie Gagarina ;o)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 16:41:23]

10.02.2005
16:46
smile
[231]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> na razie musi mi wystarczyć, że pracuję niedaleko Galerii Mokotów ;)

Paudi --> myślę, że bardziej już nie mogę :PPP

10.02.2005
16:50
smile
[232]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> jest dosyć spore prawdopodobieństwo, że będę dzisiaj ;) Ale nie licz, że jestem Ciebie tak spragniony jak Gwiazd :D

10.02.2005
16:54
[233]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ciiiiiiiiiiiiiiiii, staram się robić dobre wrażenie, żeby mi przywiózł z Anglii koszulkę Rio ;))

10.02.2005
17:08
smile
[234]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Blisko, coraz bliżej... ;)

Paudyn: Trochę obok ale chyba wiem o czym mówisz. ;)

Muszę spadać albowiem jestem umówiony. \o/

10.02.2005
17:13
[235]

Attyla [ Legend ]

Gwiazd cóż poradzę na to, że miała przyjechać w sobotę a będzie dzisiaj? Taki już mój los zięcia:D

Mam tylko nadzieję, że będzie tak jak napisał Paudyn:)

10.02.2005
17:30
[236]

Azzie [ Senator ]

Eeeeee a gdzie jest MA? :)

10.02.2005
17:36
[237]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Eeeeeeeee jak to gdzie? :)
Jak naprawdę nie wiesz, to link pomoże. Enjoy.

Zbieram się, bo zaraz się spóźnię jeszcze gorzej niż zwykle.... ;))

10.02.2005
17:45
[238]

Azzie [ Senator ]

A to mam byc w koncu na 18 czy 19? :)

10.02.2005
17:52
[239]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bądź wedle woli. Ale bądź ;oD

10.02.2005
17:54
smile
[240]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

He, he, widzę, że wszyscy trafią na punkt 18 ;))

10.02.2005
17:55
smile
[241]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No nie...?

PS. Czas wziąć się za wypalanie.

10.02.2005
17:58
[242]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

ja za godzine wychodzę z paracy... dlatego nie będę tego komentował...

10.02.2005
18:08
smile
[243]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wstydziłbyś się, Paudi, naprawdę... jak to tak można, żeby teraz wypalać zamiast pędzić do knajpy? ;))
ps. idę suszyć włosy :PP

10.02.2005
18:37
smile
[244]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czas się zbierąc... kaj, jak mi się nie chce...

10.02.2005
18:40
smile
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie pitol, ja właśnie wychodzę, to był ostatni refresh ;)

Do miłego na miejscu :)

10.02.2005
18:44
smile
[246]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No doooobraaaa....

10.02.2005
18:50
[247]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

ja wyjde za 15min... a i tak pewnie bede przed wami...

10.02.2005
22:24
[248]

Azzie [ Senator ]

No, dojechalem calo i zdrowo... bez kontaktow z panami w niebieskim :)

10.02.2005
22:34
smile
[249]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Jak zwykle była dobra pizza (choć z jajkiem) oraz wino (choć podrożało) Ekipę WWWAIS i przyleglości zostawię bez komentarza (choć to zboczeńcy):)))

10.02.2005
23:15
[250]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

Gwiazd-przepraszam

10.02.2005
23:35
[251]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Ja też, za wszystko. ;)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-10 23:38:59]

11.02.2005
00:24
smile
[252]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry wieczór.
Powróceni - popijamy sobie właśnie zanabyte po drodze piwo, bo impreza skończyła się zbyt wcześnie ;)
Przypomę obecnym, a nieobecnych poinformuję - następna impreza odbywa się w przyszły piątek [18.02.] w MA [Ileczku, przybywaj!!! ;)]. Wcześniej planujemy być może jakieś wyjście do kina, ale to się jeszcze dogada. W każdym razie wszyscy są zaproszeni i proszę sobie zarezerwować wspomniany dzień na radosne popijanie do białego rana ;)

pasożyt --> nie masz mnie za co przepraszać. Faktycznie pierdoliłam od rzeczy. Luz ;)

Siwy --> zapomnij. Na kozetkę i tak nie dam się zaciągnąc, bez względu na to, co powiesz ;)))

A teraz odpływamy popijać sobie przy jakimś filmie :)
Pozdrówka!

11.02.2005
00:27
smile
[253]

Siwy4444 [ Senator ]

Ja nie o tym, ale niech będzie że za to a conto. :)

11.02.2005
00:29
smile
[254]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak nie o kozetce, to pewnie o czajniku? ;>

11.02.2005
00:33
[255]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie powiem. Wrażliwy jestem. Za dużo jak na jeden dzień. Idę czytać o asertywności.

11.02.2005
00:37
smile
[256]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wrażliwy i nieśmiały. Ale może skoro nie o czajniku, to może chociaż o czterolitrowej butli Coccolino? ;)) [Ty to masz fantazje, chłopie ;)]
Miłej lektury :)

Popojamy. Wasze zdrowie. A co ;)

11.02.2005
00:38
smile
[257]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[edit]
popijamy ;)

11.02.2005
00:40
smile
[258]

Siwy4444 [ Senator ]

Tylko nie chłopie.

Cheers!

11.02.2005
00:44
smile
[259]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak. Hopaku jeśli już ;)

11.02.2005
00:55
smile
[260]

Siwy4444 [ Senator ]

Tak, jeszcze chwila i bym się poczuł dotknięty. Ostatnio wszyscy jacyś wrażliwi więc i ja staram się wpisać w ten trend.

Co się działo w knajpie? Widziałaś jakąś fajną paniękę?
\o/

11.02.2005
01:17
smile
[261]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paniękę? No wiesz, jak możesz mnie podejrzewać. Ja to raczej patrzę na hopaków. I ich nadgarstki ;)

11.02.2005
01:33
smile
[262]

Siwy4444 [ Senator ]

Jak się spotkamy to okażę nadgarstki jak najszybciej będzie to możliwe. Czy powinienem przygotować się na jeszcze jakąś kontrolę?

Ja natomiast jestem zawsze czujny, uważnie się rozglądam, obserwuję, zapamiętuję. Orientowanie się w środowiku trójwymiarowym przychodzi mi łatwo, gorzej z zapamiętywaniem imion. Niejednokrotnie miały mi to za złe.

Czuwaj!

11.02.2005
02:09
smile
[263]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Piwo się skończyło ;(

Jak się kiedyś spotkamy [o ile kiedyś w końcu się zdecydujesz przybyć ;)], to sama je obejrzę ;)

Eeeeee, tam imiona. Wystarczy, żebyś zapamięłam nicka albo wygląd ;)

11.02.2005
02:10
smile
[264]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[poprawka polonistyczna]
Eeeee tam, imiona.

Przecinek był w złym miejscu.
Ja już dzisiaj nie piję ;))

11.02.2005
02:14
smile
[265]

Siwy4444 [ Senator ]

Wygląd zapamiętuję, pseudo już nie zawsze. ;)

Musicie popracować nad organizacją. Towar należy kupować w butelkach 0,75 żeby nie chodzić dwa razy.

11.02.2005
02:34
smile
[266]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Należy wobec tego popracować nad pamięcią - może jakieś tabletki albo Geriavit, żeby pozostać w formie? ;)
Najwyżej jak się kiedyś zaplączesz na jakieś spotkanie, to będziemy się przedstawiać bardzo wyraźnie i bardzo powoli. Może nawet porobimy sobie plakietki z odpowiednimi opisami, żebyś się nie zagubił ;))

Próbowałam wysłać Kermita po kolejne piwa, ale zdecydowanie odmówił - brutal ;) To okrutne, bo jest zbyt zimno, żeby mi się chciało iść do sklepu. Pozostanie mi chyba próba zaśnięcia [haha] u boku grubej i chrapiącej Żaby ;)

11.02.2005
02:41
smile
[267]

Siwy4444 [ Senator ]

Najważniejsze że mnie łatwo rozpoznać. Jak bym się błąkał to mnie sholujesz. :)

Cóż, życie takie. Nie zwracaj uwagi na chrapanie to zaśniesz. :P

11.02.2005
02:56
smile
[268]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To jest chrapanie z gatunku tych gromkich, nie da się na nie nie zwracać uwagi ;)

Pojaw się najpierw, poem będziemy się martwić kto kogo rozpozna ;)

Na razie odpływam polegiwać z Zabą - kolorowych i o paprociach!
branoc :)

11.02.2005
03:02
[269]

Siwy4444 [ Senator ]

Pa!

11.02.2005
05:43
smile
[270]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

GGGRRROOOAAAARRGGGHHHH!!!!

.... trzeba iść do roboty...

11.02.2005
06:39
[271]

Garbizaur [ CLS ]

Niestety ja też muszę do szkoły iść...


Ale za to ok. 13 wracam do domku i wyjeżdżam na tydzień do Włoch na nartki. :)

11.02.2005
07:38
[272]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Patrzę na termometr i własnym oczom nie wierzę....chyba pójdę po okulary;P)

11.02.2005
08:12
smile
[273]

legrooch [ Legend ]

A ja dalej rozpracowuję "sytuację" :>
WSTAWAĆ !!!!

11.02.2005
08:49
[274]

Azzie [ Senator ]

Nie zebym byl zlosliwy, ale wlasnie wstalem, odpisalem na jednego maila i wracam SPAAAAC :)

Przynajmniej do 12 trzeba pospac, a nie tak z samego rana o zbrodniczej porze wstawac :)

Jak jakis pracownik fizyczny :)

"- Czy panowie muszą tak napierdalać, od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi jebać po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamaż nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że kurwa inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócić i napierdalać jak siąde do pracy!"

11.02.2005
11:13
smile
[275]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Szybki kontrolny GROARGH !!! Pamiętacie o wczorajszych ustaleniach odnośnie "textu" ??!!

11.02.2005
11:14
[276]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Yans---->nie, nie pamietam:)) rozwin temat:))

11.02.2005
11:16
smile
[277]

Yans [ Więzień Wieczności ]

ILEK ====> a niby jak masz pamiętać skoro nie raczyłes nas zaszczycić swoją obecnością ??? :D
Patrz na mój text ;)

11.02.2005
11:18
[278]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

aaaaa...eeee tam. mam innego kandydata:PP

11.02.2005
11:23
smile
[279]

U_N [ -KOCHAM ANIE- ]

proponuje zalozyc nowy watek bo ten jest przepelniony :P

11.02.2005
11:26
smile
[280]

Yans [ Więzień Wieczności ]

yagienka ====> kto zboczeńcy ???!!!

11.02.2005
11:43
smile
[281]

artaban [ swamp thing ]

Yans --> To było w bardzo złym guście :P

11.02.2005
11:55
smile
[282]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Kermit ====> aaalee ooocchho choccciiiii ??!!

11.02.2005
18:15
smile
[283]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Yans-hehehehe:)

Dobra tradycyjnie raz na miesiąc zaznaczyłem moja obecność;) teraz tydzeiń snowboardzenia a potem World Of Warcraft:) Retail awaits me:)

11.02.2005
19:45
smile
[284]

legrooch [ Legend ]

Kuźwa... psychika mi siądzie niedługo :) Ale mam humorek :)
Może piwko wieczorem jutro? MA? Mam czas/zdrowy/uczący się w dzień :)

11.02.2005
19:45
smile
[285]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Yans: mnie się pytasz...ja nie spraszałam;P))

11.02.2005
20:11
smile
[286]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pozdrawiam serdecznie pomiędzy jednym mamutem a drugim :)
Przezyłam godzinne zajęcia, zaraz czekają mnie następne, trzymajcie za mnie kciuki :)

A tak w ogóle to banda złośliwców, zboczeńców i zwyrodnialców z Was... z NAS właściwie :PPP

11.02.2005
20:19
[287]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Najważniejsze, że nie jesteśmy zdechlakami!

11.02.2005
20:23
smile
[288]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe. Za to da się opisać ekipę wieloma innymi okresleniami ;)

Zmykam. Zaraz mamut przede mną. Mam nadzieję, że Wy spędzacie czas przyjemniej niż ja - prawda? :)

11.02.2005
21:02
[289]

Siwy4444 [ Senator ]

Owszem.

11.02.2005
21:22
[290]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->paudyn
zapominałeś właczyć FTP (małego czerwonego...), cały dzień próbowałem uploadnąć fotki....

--->
fotka gwiazd... tak jak lubi... z profilu...

11.02.2005
21:33
smile
[291]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mally :::> Sorki, ale za późno wstałem, więc pędziłem na złamanie karku do roboty. Jutro możesz wrzucić?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-11 21:31:52]

11.02.2005
21:35
[292]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

miedzy 10 a 13....

11.02.2005
21:36
[293]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ok, puknij do mnie na gadu i przypomnij o włączeniu FTP...

11.02.2005
22:26
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie chcę widzieć swoich zdjęć, dlaczego Wy mi to robicie, szczególnie MaLLy? :> I bez tego wyglądam jak debil, a Wy mnie jeszcze specjalnie pogrążacie...

Mamuty poszły, zjadłam pyszny makaron i powinnam teraz padać na ryj, bo spałam dzisiaj 3 h, a w pracy był potworny zapieprz [że o mamutach nie wspomnę]. Ale jakoś mi tak błogo i jedynie lekko sennie.

Co do małego i czerwonego, to ja bym jutro zarzuciła tę reklamę Coli Light, o której rozmawialiśmy wczoraj. Niech mi tylko ktoś przypomni ;)

-pzdr-

11.02.2005
22:37
smile
[295]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

A ja czekam i czekam i czekam. Tak mozna okreslic moj nastroj na dzis:) Wczoraj wrescie obejrzalem od poczatku do konca Pulp Fiction:) Bylo warto!:)

11.02.2005
22:59
smile
[296]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: coś dla ciebie:)

11.02.2005
23:01
smile
[297]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

...ekhem?

11.02.2005
23:08
[298]

yagienka [ pułapka na Misia ]

No tak, miałam wkleić link do drzeworytu z rekinkiami i jakoś nie wyszło:P)
Tymczasem na to poniżej powinniśmy się złożyć i nosić na imprezy...

11.02.2005
23:10
smile
[299]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Znalazłam:)

11.02.2005
23:17
smile
[300]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> ja to wolę to ----->
Też pełen wypas, psychodela pełną gębą :)

A rekiny piękne i nieprzesadnie drogie. Możesz mi zanabyć, zgadzam się :PP

11.02.2005
23:29
smile
[301]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Już pędzę:PP

11.02.2005
23:37
smile
[302]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mamusia ma mieć zawsze rezerwę, a ojciec ma pilnować bachora --->

11.02.2005
23:46
smile
[303]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

Publiczność skanduje : "nowy wątek nowy wątek nowy watek...":)

11.02.2005
23:52
smile
[304]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie się nie chce zakładać nowego :P
Ale zaklepuję sobie następny! Ten o ssaniu wiecie czego [i wiecie jakiego] wiecie komu :)))

12.02.2005
00:02
smile
[305]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja też jakoś nie odczuwam chęci zakładania....raczej zdejmowania przed snem;P))

12.02.2005
00:03
smile
[306]

artaban [ swamp thing ]

Ok, ja zaraz założę :)

12.02.2005
00:07
smile
[307]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja nie wiedzieć czemu mam w swoich zbiorach jakieś straszelnie okrutne przestrogi... ;)

12.02.2005
00:11
smile
[308]

artaban [ swamp thing ]

Nowe:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.