GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Bandyci z AK"

04.02.2005
09:10
smile
[1]

Marsellus Wallace [ Fukitol ]

"Bandyci z AK"

Wiadomości

"Bandyci z AK"
04.02.2005 06:00

"Niewdzięczni" żołnierze AK / AFP
Rosyjskie media po raz kolejny wypaczają obraz polsko-rosyjskiej historii. Na stronie prokremlowskiej agencji informacyjnej pojawił się artykuł opisujący walkę dzielnych żołnierzy NKWD z "bandytami z AK".

Witryna Strana.ru, z okazji 60. rocznicy zwycięskiego marszu Armii Czerwonej na Berlin, opublikowała artykuł autorstwa Natalii Jelisejewej poświęcony dzielnym rosyjskim żołnierzom, którzy uwolnili świat od faszyzmu.

Niewdzięczni Polacy

Jednak główną tezą publikacji jest niewdzięczność, jaką wykazali się żołnierze Armii Krajowej wobec radzieckich żołnierzy, przynoszących im wolność.

Jelisejewa opisuje "tak zwaną Armię Krajową" jako organizację sterowaną przez polski rząd emigracyjny w Londynie, a jej liczne akcje dywersyjne i wywiadowcze skierowane przeciwko hitlerowskiemu okupantowi kwituje jako "bierną konspirację".

Za to aktywność AK wzrasta, jak czytamy na Strana.ru, w miarę wycofywania się niemieckich wojsk na zachód. Jak słusznie zauważa autorka, dowództwo AK chciało przejąć władzę w Polsce w momencie klęski Niemiec, i przyjąć Rosjan w roli gospodarza kraju. Ale nie dowiemy się już od niej, że ten plan legł w gruzach w 1944 r., gdy Armia Czerwona z drugiego brzegu Wisły biernie przyglądała się rzezi powstania warszawskiego. Za to możemy przeczytać, że po upadku powstania Rosjanie łaskawie wyzwolili Warszawę.

Polscy terroryści



Jelisejewa ubolewa, że II wojna światowa mogłaby skończyć się wcześniej, gdyby nie terrorystyczne ataki polskich partyzantów. A rosyjskie dowództwo musiało oddelegować 85 tysięcy żołnierzy NKWD do walki z Armią Krajową.

Trudno ocenić czy to stwierdzenie jest świadomym przekłamaniem, czy kompromitującym błędem, świadczącym o nieznajomości własnego kraju. Otóż NKWD, czyli Ludowy Komisariat Spraw Wewnętrznych nie podlegał armii, a do jego zadań nie należała walka z Niemcami, lecz działalność wywiadowcza i kontrwywiadowcza. Za sprawą NKWD miliony obywateli ZSRR znalazły się na syberyjskim zesłaniu. Represje nie ominęły również Polaków. Ale w artykule Jelisejewej nie znajdziemy informacji o tym, że 50 tys. AK-owców zostało wywiezionych do Związku Radzieckiego i uwięzionych w łagrach.

Na rosyjskiej stronie nie ma zresztą ani słowa o zbrodniach komunistów; czy to polskich, czy rosyjskich. Nie ma tam informacji o dalszych losach żołnierzy Armii Krajowej wyłapywanych przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, bestialsko torturowanych i skazywanych na śmierć.

Za to autorka sugeruje, że żołnierze AK inspirowali pogromy żydowskie, atakowali ludność cywilną, dokonywali gwałtów i kradzieży.

To nie pierwszy przykład wypaczania polsko-rosyjskiej historii. Niedawno pisaliśmy o nowym rosyjskim święcie narodowym, upamiętniającym wygnanie Polaków z Kremla. Przy okazji pojawiło się kilka kłamliwych artykułów w rosyjskich mediach.
Więcej na ten temat


W Polsce te artykuły nie wzbudziły większego echa. Niestety.

(INTERIA.PL)

Chyba, żeby się nie wk******, to z rana nie będe przeglądał newsów, bo potem dzień cały przerąbany...

04.02.2005
09:12
[2]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Niech sie wala na ryj :) Zakompleksione buraki :)

04.02.2005
09:57
[3]

L@WYER [ Valaraukar ]

Hiehiehie ... bydło jedno ... do dziś nie mogą nam darować, że wzięliśmy cara do niewoli i przez parę lat siedzieliśmy na Kremlu ...

04.02.2005
10:00
[4]

wielebny_666 [ Pretorianin ]

wybaczyć to oni przy okazji nam nie mogę że nie jesteśmy częścią ich państwa :D

04.02.2005
10:10
smile
[5]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Już myślałem, że to u nas ktoś napisał, ale skoro to sowieci to trzeba położyć żur na te informacje.

04.02.2005
10:13
smile
[6]

oksza [ Senator ]

A mówili nam niektórzy eurosceptycy przed referendum, że raczej powinniśmy "otworzyć się na wschodnią opcię".

Ja ślicznie dziękuję za taką opcję :/

04.02.2005
10:16
[7]

L@WYER [ Valaraukar ]

oksza --> zsre też "otwiera się" na Rosję - spójrz choćby, jak dobrze dogaduje sie tow. Putin z reichkanclerzem ...

04.02.2005
10:22
[8]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

L@WYER - niczym Ribbentrop z Mołotowem

04.02.2005
10:28
[9]

L@WYER [ Valaraukar ]

gladius --> uffff... co za ulga ... nie tylko mnie takie porównanie się nasunęło ...

04.02.2005
10:28
[10]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Poza tym, hasło "Jak nie Unia to Białoruś" było sztandarowym "argumentem" eurooszołomów a nie eurosceptyków...

04.02.2005
10:37
[11]

oksza [ Senator ]

-->> gladius, L@WYER
Ja tam nie widzę ostatnio jakiegoś ożywienia na linii Moskwa-Berlin, ale też prawda że nie śledzę?

-->> elf
No tak, zapomniałem o NAFCIE :D

04.02.2005
10:39
[12]

L@WYER [ Valaraukar ]

oksza --> ich miedzy/ponadnarodowe uwielbienie/koleżeństwo/przyjaźń czy jak to tam nazwać robi mało przyjemne wrażenie - ot, takie wykopywanie upiorów historii ... i to tej niezbyt dla Polaków przyjemnej ...

04.02.2005
12:18
smile
[13]

Chupacabra [ Senator ]

o tym czytalem w ktoes z gazet w tym tygodniu, chyba w forum, powinien onet jako glowny temat to wrzucic, bo to klamstwo dorownuje niemieckiemu falszowaniu historii w sprawie obozow zaglady

04.02.2005
12:45
smile
[14]

Coolabor [ Poseł ]

niech sie kiszą we własnym sosie
swoją drogą ciekawe czemu nikt z władz nie interweniuje, zdaje sie, ze ruskimi dziennikarzami juz sie nikt nie przejmuje

oni zreszta maja tak zdegenerwoane mozgi i sposob myslenia, ze juz chyba nie ma rady...

na pohybel idiotom

04.02.2005
12:46
smile
[15]

Mortan [ ]

"bracia moskale " jak to pisał Mickiewicz

04.02.2005
13:02
[16]

L@WYER [ Valaraukar ]

Mając takich "braci", nie potrzebujesz wrogów ...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.