GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Planescape: Torment (część 120)

03.02.2005
16:25
smile
[1]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Planescape: Torment (część 120)

Pogoda zmienna jest - jak nasze humory i tematy naszych offtopików. Raz pada śnieg a zaraz jest odwilż, my zaś gadamy raz o Painkillerach, raz o Call of Dutach, czasami o komiksach. Słowem wszystkim byle nie o Tormencie. Oczywiście gdy tylko pojawi się jakaś zabłąkana duszyczka, która utknęła gdzies pomiędzy sferami, odkładamy na bok offtopy zakładamy okularki - lustrzanki by wyglądac na co najmniej yntelygennych i odpowiadamy. Bezbłędnie zresztą. Tak więc rozkoszujcię się długo tą 120 częscią, bo drugi raz nie bedzie okazji :)


Choć zima byłaby nie wiem jak sroga to nie możecie pozwolić by uniemozliwiła Wam w zagłosowaniu w jednym z naszych rankingów
Zasada głosowania: jeden człowiek(no może po prostu istota. Przeciez nie tylko ludzie tu przesiadują :) = jeden głos w każdej kategorii (który można jednak podzielic)

Ulubiony towarzysz Bezimiennego:
Zagłosowało 56 osób:
1: Morte – 16,65 pkt
2: Dak'kon –13,18 pkt
3: Anna – 10,56 pkt
4: Nordom – 5,23 pkt
5: NieSława – 4,46 pkt
6: Vhailor - 2 pkt
7: Lim-Lim - 1,7 pkt
8: Ignus - 1,5 pkt
9: Czaszka Czerstwej Mary - 1 pkt
10: Deionarra - 1 pkt

Ranking czarów:
Zagłosowało 21 osób:
1. Działo Mechanusa - 4,5 pkt
2. Większe leczenie - 3 pkt
3. Zabójcza chmura - 2,75 pkt
4. Pociski mocy - 2,25 pkt
5. Niebiańskie zastępy - 2 pkt
6. Pożoga - 2 pkt
7. Pocałunek węża - 2 pkt
8. Topór udręki - 1 pkt
9. Nawałnica seryjnych błyskawic - 1 pkt
10. Horda Czaszek - 1 pkt.
11. Klątwa roju - 0,5 pkt
12. Magiczny pocisk - 0,5 pkt
13. Zwierciadło bólu - 0,5 pkt
14. Duplikacje Enol Evy - 0,5 pkt
15. Wezwanie Błyskawic - 0,5 pkt


Najlepsze imię dla Bezimiennego:
Zagłosowały 23 osoby:
Bezimienny - 8
Mietek - 3
Kuba - 2
Abaddon - 1
Thane - 1
The Nameless One - 1
Adahn - 1
Iwan - 1
Zdzisiek - 1
Nihat - 1
Alosza Hawai - 1
Zenek – 1
Carlos Antonio Passalacqua - 0,5

Sznurek do poprzedniej częśi

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=3289712&N=1

03.02.2005
16:27
[2]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Przepraszam bardzo za brak rysunku. Proszę mnie nie bić ale jestem przezeibiony i przez to roztargniony... :(

03.02.2005
16:33
smile
[3]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ooooo, ktoś mnie wyręczył przy zakładaniu nowej, super :))

Dużo zdrowia życzę, wracaj do formy!

03.02.2005
16:35
smile
[4]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Dzia gwiazdko :] I nawiazujac do poprzedniego wstepniaka Twojego autorstwa: Ja mam naście lat ;]

03.02.2005
16:43
smile
[5]

Lechiander [ Wardancer ]

Morte --> Przepeosiłeś, OK. Nawet nie musiałeś, zdarza się przecież. I to najlepszym. :-) Ale mogłeś zaraz w drugim zapodać jakiś obrazek. :-P :-))

03.02.2005
16:44
smile
[6]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wobec tego uznajmy, że popełniłam małe nadużycie pisząc w poprzednim wstępie, że wszyscy jesteśmy starzy :)
Następnym razem zaznaczę, ze prawie wszyscy :)

03.02.2005
16:45
smile
[7]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Lechu>>>Fakt, mogłem. Ale sam powiedziałeś - zdarza sie nawet najlepszym :] Z tymi obrazkami to ja zawsze miałem problemy ;P ;)

03.02.2005
16:46
smile
[8]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Gwiazd>>>Błąd, nieeee. Wiesz jak fajnie się czułem gdy zobaczyłem ze jestem starszy??:D

03.02.2005
16:47
smile
[9]

Ines [ Ines ]

<bije za brak obrazka>
Na drugi raz sie tak nie spiesz :).

Ja sie mecze, bo mnie glowa boli. Zadnej korzysci z takich ferii :(.

03.02.2005
16:47
smile
[10]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Swoją drogą Lechu zrobił to, co mnie też przyszło do głowy. I nawet zaczęłam szukać obrazka, który mogłabym zapodać, ale skoro on już wkleił, to nie będę zaśmiecać wątku :)

03.02.2005
16:49
smile
[11]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

*siedzi w kącie i mówi w myślach: Czy oni *** nie mogą zrobić stałego loga??:D*

03.02.2005
17:06
smile
[12]

Lechiander [ Wardancer ]

Oj! Deionarra...

Gwiazda ---> Zaśmiecać, mówisz... ;-))

03.02.2005
17:16
smile
[13]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A co mi tam, też zaśmiecę ;) :P

03.02.2005
19:23
smile
[14]

Ines [ Ines ]

Presio--> niech bedzie ze sie czepiam, ale czemu nie podajesz linka do poprzedniej czesci w ludzki sposob?
O tak:

03.02.2005
20:33
smile
[15]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines jak zwykle ma rację. :-)
A ja przez tego screen'a tego nie zauważyłem. :-P :-)

03.02.2005
20:44
smile
[16]

Ines [ Ines ]

Lechiander--> a tam nie zauwazyles :), po prostu umiales to przemilczec, a ja nie.
Czy znalazles BM? Bo jesli nie i nie ma na to nadziei to moge tu sprobowac jeszcze 1 egz. kupic i tobie przeslac....

03.02.2005
21:04
smile
[17]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

O właśnie, stanowczo i kategorycznie żądam umieszczania linka w taki sposób, w jaki powinno się to robić!

03.02.2005
21:15
smile
[18]

Lechiander [ Wardancer ]

I znów mnie nie czytają...

Ines ---> Zerknij do końcowki poprzedniej. :-)
I dziękuję ślicznie za chęcie! :-))

03.02.2005
21:28
[19]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Ines>>>Ja zawsze jakiś niepelnosprytny jestem gdy zakładam nowe wątki :/

03.02.2005
21:43
smile
[20]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Przegladalem sobie stare watki i posty mojego autorstwa i chciałbym sie Was spytać czy macie do mnie jakiś żal/urazę za to co robiłem???

03.02.2005
21:51
[21]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przecież już o tym rozmawialiśmy kiedy przyznałeś się pod nickiem "Presio" kim jesteś naprawdę.
I nie widzę sensu rozgrzebywania tego na nowo. Wtedy chyba już wszystko sobie wyjaśniliśmy.
Luz.
Nie róbmy z tamtego spięcia tragedii, która się będzie ciągnęła przez następne kilkaset wątków.

eot

03.02.2005
21:52
smile
[22]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

No teraz mogę spokojnie zasnąć... :)))

04.02.2005
08:14
[23]

Lechiander [ Wardancer ]

KREEEEES!!!

sakhar ---> Lipa jednak wyszła z Painkillerem. Na razie, bo szansa jeszcze jest, tyle że inna. :-)

04.02.2005
11:32
smile
[24]

artaban [ swamp thing ]

Ines --> Jestem na granicy omdlenia ze szczęścia :) Najprawdopodobniej (bo w tej branży nic nie jest pewne na 100%) kilkusekundowe demo w mojej telewizyjnej reklamie zrobi firma, która robiła cutscenki w Syberii 2 :) Nikt w firmie, nie rozumie, o czym mówię, ale rozumieją, że jestem szczęśliwy jak skowronek :)

04.02.2005
13:25
smile
[25]

Lechiander [ Wardancer ]

Czy Wy mnie w balona nie zrobiliście z tym Black Mirrorem??? Gadki sztywne, jak w podręczniku młodego dzentelmena z XIX w., tempo ruchu jakiegokolwiek zajebiście szybkie - ślimak to Speedy Gonzales przy tym. :-P Normalnie spać mi się zachciało, a grałem może z 15 min. :-))
Może ja już zapomniałem, jakie są przygodowki? :-))

04.02.2005
13:38
smile
[26]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kreeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeees!! Gdzie jesteś?!
No wywiało nam chłopaka :)

A ja w BM w końcu nie grałam, ale się przymierzam. Dużo dobrego o tym słyszałam. Chociaż ostatnio moje zainteresowania niebezpiecznie przesuwają się w kierunku Painkillera i pochodnych... ;))

04.02.2005
13:42
smile
[27]

artaban [ swamp thing ]

Kermit (pokazując palcem na ekran i cięźko dysząc): Syberia 2! Oni zrobili Syberię 2!

Producentka: To dobrze?

Kermit (przytulając się do monitora): Syberia 2!

Producentka: Aaaaaa! Lejesz w gacie ze szczęścia?


Lechu --> Zapomniałeś, jak wygląda dobra przygodówka. Usiądź wieczorem. Zaparz dzban herbaty. Otwórz herbatniki. Owiń się kocem. Wyłącz światło i zapomnij o reszcie świata na kilka godzin :)

04.02.2005
13:47
smile
[28]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Te rady na wieczór to nawet niezłe, ale ja bym wprowadziła drobną modyfikację:
Usiądź wieczorem. Zaparz dzban herbaty. Otwórz herbatniki. Owiń się kocem. Postaw piwo obok siebie, a wiadro na krew pod kompa. Zapuść Painkillera. Wyłącz światło i zapomnij o reszcie świata na kilka godzin :) :PPPP

04.02.2005
13:59
smile
[29]

Lechiander [ Wardancer ]

Kermit ---> LOL :-)))
BTW Spróbuję sobie przypomnieć, na razie z odretwienia zdudziło mnie Majesty. ;-))

Gwiazda ---> Wszystko spoko z Twoją modyfikcja. Tylko jedno "ale", na cholerę ta herbata jeszcze??? :-P :-)

04.02.2005
14:03
smile
[30]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Lechu --> a wiesz, że dobrze gadasz? :D Jakoś jej nie przyuważyłam. Tak właściwie to herbatniczki tez można z tej listy wykopsać! <chociaż to opcjonalnie, bo jeśli ktoś lubi przekąsić między jednym potworem a drugim, to mogą mu się przydać>

04.02.2005
14:07
[31]

jackowsky [ JVC ]

A mnie się Black Mirror podoba, właśnie jestem w V rozdziale.

04.02.2005
14:15
smile
[32]

Ines [ Ines ]

artaban--> och, ach! Tylko nie zemdlej tam z radosci naprawde i lepiej przestan sie przytulac do monitora, bo to jest podono niezdrowe ;P. Nie zapomnij potem nam udostepnic linka do tego dziela.

Lechiander--> BM jest bezapelacyjnie jedna z najlepszych przygodowek, a twoja ...ekhm... troche... dziwna reakcja jest skutkiem gier akcji, w ktore ostatnio grywales ;). Tutaj sie nigdzie nie begnie/leci/pedzi, do nikogo sie nie strzela, prawie wszystko sie dzieje w tempie Andante. Jesli chcesz delektowac sie ta gra, musisz troche zmienic podejscie. ;)

04.02.2005
14:19
smile
[33]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines ---> Andante??? To rodzaj sera jakiego? ;-))
Wiem, wiem, artaban mnie już uświadomił. :-) Zresztą sam siebie też o to podejrzewalem. :-P :-))

04.02.2005
14:36
smile
[34]

artaban [ swamp thing ]

Póki co mogę wam wkleić link do owego studia, bo fantastyczne ma niektóre filmiki. Voila.

04.02.2005
14:47
[35]

Krees [ Generał ]

Czeeeść :).
Żyję, żyję :). Ale do dupy mi na świecie. Jestem na etapie totalnej negacji mojego wykształcenia i wykonywanej w związku z nim pracy - najchętniej zaszyłbym się gdzieś daleko od ludzi i żarł korę z drzew :///. Na dodatek żonka mi się pochorowała na grypę i męczy się bidulka a ja razem z nią :/.
Dlatego będzie krótko.

Zdjęć ze ślubu jeszcze nie mam, bo fotograf też się pochorował (cholerna grypa w W-wie) i nie mam z nim kontaktu :(.
Sama ceremonia była fantastyczna, wzruszenie ścinało z nóg, niejedna łza zakręciła się w oku, niejedna z niego popłynęła, a my byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na naszej planecie (poza nią pewnie też, jeśli wliczyć w to astronautów orbitujących sobie dookoła niebieskiej kulki - o ile jacyś przebywali w przestrzeni w tamtym czasie). Były kwiaty, mnóstwo gości, potem pojechaliśmy do "Kamiennych Schodków" na Starym Mieście na weselicho dla najbliższej rodzinki :). Wytańczyłem się za wszystkie czasy (nie wiem, co mi odbiło, bo normalnie uciekam z parkietu gdzie pieprz rośnie), wybawiliśmy się i było ogólnie spoko. Nikt się poważnie nie spił (tzn. rozrób nie było, ale kilka osób, naturalnie, miało problemy z nieważkością - czyżby jednak astronauci z NASA???).
Najpiękniejszym momentem wieczoru, właściewie to już nocy, była noc poślubna w Hotelu Europejskim... :)) A co, jak szaleć, to na całego! :D Szczegóły niech spowije mgiełka tajemnicy ;-P
W niedzielę poprawinki w okrojonym gronie rodzinnym, wybawianie teścia z problemu kwiatów w wannie (nie miał się jak biedak wykąpać ;p), i tak się oto zaczęło miodowe życie... :D I trwa do dziś, i zakochaliśmy się w sobie jeszcze mocniej, i... zresztą, co ja będę bajał, spróbujecie (co poniektórzy ;)), to sami się przekonacie :).

Niestety, teraz dopadły mnie doły związane z beznadziejną robotą, jaką wykonuję i w związku z tym jestem wysoce niekontaktowym osobnikiem... :((

Lechu ===>> Właśnie skończył mi się olej do łańcucha Rohloff i stoję przed podobnym do Twojego dylematem... Niestety, Rohloff jest piekielnie drogi - https://www.cyklotur.com.pl/go/_category/index.php?idc=1_131&sess_id=1192f9a5b228be4a819c85b304ac688b&page=2&sess_id=1192f9a5b228be4a819c85b304ac688b a ja używałem go tylko dlatego, że dostałem buteleczkę jako prezent do zakupionego roweru. Wydajne toto jest i skuteczne niesamowicie (wpuszcza się tylko 1 kropelkę w każde ogniwko łańcucha) ale i drogie. Oprócz niego polecany jest Cross Country (zielona nakrętka, pod Rohloffem na stronie Cykloturu) oraz oleje WhiteLightning (Race Day i Oryginal) - https://www.bikeonline.pl/default.php?cPath=6_55&sort=2a&page=3
To wszystko jest jednak bardzo drogie i obawiam się, że w obecnych warunkach pogodowych (kochana sól drogowców :[ ) może nieźle trzepnąć po kieszeni. Mój napęd w każdym razie kompletnie zardzewiał, a ma przecież dopiero 3 tygodnie i przejechał raptem z 300 km!! Teraz zamierzam kupić jakieś WD-40 do odrdzewienia a następnie uśmiechnąć się do kumpla, aby zdradził mi swoją oryginalną recepturę na niedrogi smar własnego pomysłu :). Jeśli uda mi się go udeptać, to dam Ci znać :).
Poza tym do czyszczenia łańcucha nadaje się podobno specyfik o nazwie ARVA, 750 ml kosztuje jakieś 7 zł. Jest to coś do czyszczenia silników samochodowych, do kupienia na stacjach benzynowych lub w marketach. Wystarczy zdjąć łańcuch i go spsikać, po czym odczekać minutę i jest czysty jak tyłeczek elfiej panny (jak mawia pewien szynkarz w Candlekeep na Wybrzeżu Mieczy ;)). Potem dajesz smar i gotowe!

04.02.2005
14:48
[36]

Krees [ Generał ]

Acha, po spsiknięciu należy jeszcze wypłukać łańcuch w wodzie (tym sensowniejsze jest jego późniejsze nasmarowanie).

04.02.2005
14:54
smile
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Oooo, Krees się znalazł!
Cieszymy się, że wróciłeś i że żyjesz, a życie małżeńskie Ci służy ;) Naprawdę fajnie czyta się Twoją relację - bo widać, że szczęśliwy z Ciebie facet :) Mam nadzieję, że taki fantastyczny nastrój utrzyma się Wam na zawsze i że będziecie sobie żyli długo, słodko i przyjemnie ;)

Niecierpliwie czekam na zdjęcia - oczywiście jeśli będziesz chciał i mógł się z nami nimi podzielić.
I znowu się wzruszyłam, chlip, chlip...

04.02.2005
14:58
[38]

Krees [ Generał ]

Będą zdjęcia, będą, tylko się kolega fotograf musi najpierw wyleczyć :).

04.02.2005
15:00
smile
[39]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To fajnie :) Bardzo jestem ciekawa jak wyglądaliście :)

04.02.2005
15:00
smile
[40]

Lechiander [ Wardancer ]

Kermit ---> A działa toto w ogole? :-)

Krees ---> Ufff, żyesz. ;-) :-P
Imprezka była OK, good. :-)
Muszę przetrawić co napisałes... :-)

04.02.2005
15:47
[41]

Krees [ Generał ]

Dodam jeszcze, że tydzień później była imprezka dla najbliższych przyjaciół (ok. 20 luda) na wsi (Budziska obok Łochowa) w uroczym, 80-letnim drewnianym domu, którego gospodarz to jeden z najciekawszych ludzi, jakich dane mi było poznać w ciągu ostatniego roku :). Była luźniejsza atmosfera, koniki, ping-pong, maaasę dobrego żarełka i napitku (co kto lubił) i naprawdę fantastyczna zabawa!

04.02.2005
15:50
smile
[42]

Ines [ Ines ]

Krees--> byly koniki? Bujane czy zywe? ;)

04.02.2005
15:52
smile
[43]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No i wychodzi na to, że ślub + wesele mogą się okazać całkiem fajną imprezę!
<po cichutku, do siebie> Oczywiście pod warunkiem, że to czyjś ślub ;))

Fajowo, że wszystko tak się udało. Macie teraz bardzo miłe wspomnienia :)

04.02.2005
15:56
[44]

Krees [ Generał ]

Jak najbardziej żywe! I to araby! Jeździłem na ogierze o wdzięcznym imieniu Wigor :).
Jeden bujany też był, a co! ;)

04.02.2005
16:17
[45]

sakhar [ Animus Mundi ]

Krees --> ja się oddaję totalnej abnegacji moego istnienia, pracy jaką wykonuję w związku z moim wykształceniem, dlatego mogę zaryzykować stwierdzenie, że Cię rozumiem:)) Cały dzisiejszy boży dzień biegałem po porcie, w zimnie i wietrze, boli mnie gardło, bola mnie nogi i mam ochotę targnąć się na siebie:))
Gwiazd --> co do Painkillera, a raczej atmosfery do gry, to pominęłaś ważny aspekt - miatacz płomieni:))) I tez zapach napalmu:))) Tak czy siak, I want fresh meat, fresh meat .... :)
Lechiander --> be cool, najwyżej zakupię na allegro :)))
Poza tym mamy kiepsy humor (a można mieć jeszcze bardzie..?:) bo idę jutro na ślub, a ja nie cierpię takich spędów. W dodatku same obce twarze, galeria kuźwa masek woskowych z 997 :)))
Chyba pójdę się urźnąć :)))

04.02.2005
20:36
[46]

SolusLupus [ Centurion ]

Sakhar --> Napisałeś byłes "Cały dzisiejszy boży dzień biegałem po porcie" Czyżbyś miał do czynienia ze spedycją??

04.02.2005
23:46
smile
[47]

pasterka [ Paranoid Android ]

łoooo, znowu sie zegnalam i postanowilam podniesc watek, mimo ze Lechu sie ze mnie smieje, ze " ze mna to se dzis nie pogada" . Co mnie pogada?!? Czy jest ktos gotow podjac wyzwanie?:))

04.02.2005
23:53
smile
[48]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Melduję się na stanowisku!

05.02.2005
00:02
smile
[49]

pasterka [ Paranoid Android ]

zapodaj jAKIS kontrowersyjny temat :)) juz ja Wam pokaze, jaki analityczny umysl ma sie podcZas pozegnan :))

05.02.2005
00:04
smile
[50]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Kontrowersyjny temat? No nie wiem... homoseksualiści, aborcja, eutanazja? Tylko mnie się jakoś nie bardzo chce polemizować, bo to nie ja się żegnam, więc siłą rzeczy nie mam analitycznego umysłu :P

05.02.2005
00:08
smile
[51]

pasterka [ Paranoid Android ]

to ja sie czuje sfrustrowana, bo ostatnie chwile, w ktorych moglam udowodnic, ze nie jestem buc zaprzepaszczone ;-((( teraz to juz wszyscy beda mnie jednoznacznie oceniac ;-((

05.02.2005
00:10
smile
[52]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No dobra, niech Ci będzie, wybierz sobie szybciutko jakiś kontrowersyjny temat i pokaż jaka jesteś bystra ;) Ja posłucham, a na koniec przyklasnę Twojej błyskotliwej logice.
Może być? :)

05.02.2005
00:12
smile
[53]

pasterka [ Paranoid Android ]

nie moze byc, bo dla mnie obecnie jedyny kontrowersyjny temat jest: jak Gruby mogl zdobyc trzy czerwone kartki podczas meczu, jak nam sie po gora trzy zolte udawalo ;-)) polecam Pro Evolution Soccer na multa, cos pieknego:)))

05.02.2005
00:17
smile
[54]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

E tam, ja pitolę taki temat :P
Przypomnij lepiej kiedy dokładnie znikasz i kiedy planujesz do nas powrócić, żebyśmy wiedzieli jak wielkie ma być natężenie naszych łez ;))

05.02.2005
00:39
[55]

sakhar [ Animus Mundi ]

SolusLupus --> czy ja wiem czy to spedycja? To kutafoństwo a nie spedycja. Jestem ekspedytorem - takim czarnuchem co dogląda załadunku, rozładunku z burty na keje, z keii na burtę, z wagonu na plac a potem na statek, z magazynu/placu na samochód itd. Wypisuję przy tym papierki, wszystkie dane, miejsce złożenia, wydaną ilośc/przyjętą ilość etc.etc. A od poniedziałku będę zaperdzielał na magazynach "bananowych" - wiesz gdzie jest kapitanat portu w Gdyni?? To te magazyny są za nim - za placem Gombrowicza, a firma to BTDG . To tyle - nienawidze tej firmy a jej spaśonego prezesika to w kosmos wystrzelę :))

pasterka --> to co z tymi kontrowersyjnymi tematami ?:) Może ja zpodam - może rozprawka na temat wyższości dużych piersi nad małymi ?:P

05.02.2005
00:41
smile
[56]

pasterka [ Paranoid Android ]

sakhar --> no toś z grubej rury przywalil:)) ja tam jestem za duzymi..... ;-D

05.02.2005
00:45
smile
[57]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No nieeeeeeeeeeeeeeee, czy Wy nie możecie jakichś lepszych tematów zapodawać? Żeby dwie baby i jeden chłop gadali o cyckach, no naprawdę... świat schodzi na psy ;)))

05.02.2005
11:37
[58]

sakhar [ Animus Mundi ]

Pasterka --> i widzisz - konkluzja kontrowersyjnego tematu uczyniona przez Ciebie jest błyskotliwa i nie pozostawiajca watpliwości co do jasności wywodu :)))) Nadajesz się do MENSA:))
Gwiazd --> sama napisałas że perwersi muszą sie trzymac razem:))

05.02.2005
17:40
[59]

SolusLupus [ Centurion ]

sakhar --> tak pytałem, bo jeszcze dwa lata temu w spedycji pracowałem, wiec myślałem, ze może sie gdzies mijaliśmy na terenie portu. Na BTDG ale tam gdzie teraz jest terminal Ro-Ro składowaliśmy mleko w proszku. Hehe wesoło było. W końcu to biały proszek ;))))


Uwaga Warszawiacy za tydzień w następny weekend będe w stlicy. Uwaga dlatego, ze jak przyjeżdzam, a jestem co miesiąc, coś sie dzieje. Jak byłem ostatnio to facet cchiał bank wysadzić. Ciekawe co teraz wymyślą na moje powitanie???? ;)))))

Z innej beczki - grał ktoś z was w Morrowind? Bo ja gram od kilku miesiecy i trochę mnie nudzi. Zastanaiwam się czy jest sens kontynuowac. Ktoś moze to skończył? Jeśli tak to niech tylko powie czy warto.
Pozdroofko

05.02.2005
17:46
[60]

pasterka [ Paranoid Android ]

SolusLupus --> ja skonczylam Morrowinda i moge z czystym sumieniem Ci powiedziec, ze nie warto. Gra wydaje sie super na poczatku, mozesz wszedzie chodzic itp., ale potem niestety stwierdzasz, ze co z tego, ze swiat jest taki wielki, jak Ty nie masz tam co robic. Masz niby questy, ale ograniczaja sie one do przynies, podaj, pozamiataj, wiec nic specjalnego. Musze dodac, ze gralam tylko w wersje podstwowa, nie wiem jak to jest z dodatkami.

05.02.2005
18:13
[61]

sakhar [ Animus Mundi ]

SolusLupus --> Teraz na Ro-Ro w cholerę papieru przychodzi w rolkach i na paletach:) A w okolicy mag 21 i pozostałych dalej stal i inne big bagi:))) Jak ja nie cierpię majej pracy:))

Jadę na cholerny slub, może po drodzę kupię sobie Painkillera ?:)))

06.02.2005
01:39
smile
[62]

sakhar [ Animus Mundi ]

No i po ślubie:)) Było bogato, niemniej ja sobie siedziałem spokojnie przy stole i popijałem winko:))
Painkillera wprawdzie nie kupiłem, ale za to kupiłem sobie ksiązkę o bitwie pod Vicksburgiem:)))
A teraz idę spać :)

06.02.2005
01:45
smile
[63]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja Painkillera mam, w związku z czym wykończamy z Żabą trzecie wino :)

Pozdrówka :)

06.02.2005
11:38
[64]

SolusLupus [ Centurion ]

sakhar --> Już "za mouch czasów" pojawił sie papier na Ro-Ro ;) Czy Ty masz coś współnego z hisotorią?? Bo napisałeś, ze sobie ksiażke o bitwie pod Vicksburgiem kupiłeś.

pasterka --> Dzieki za info. Własnie miałem to samo wrazenie. Moze jednak wywale Morrowinda i wróce do Baldur's Gate... A moze Sacred dla odmiany, a moze Arcanum. A propos ma ktoś moze Panzer Genrala 3D: Assault?? Bo niegdzie go zdobyć nie mozna. Nawet na Allegro nie ma.

Pozdroofka

06.02.2005
13:38
[65]

Marksman [ Promyk ]

*dywersja*
SolusLupus - co do baldura i jego modów - służę pomocą:>:D

06.02.2005
15:58
smile
[66]

Ines [ Ines ]

Marksman --> hehe, jaka tam od razu "dywersja" ;D, po prostu potraktujemy to jak kolejny offtop.

06.02.2005
17:41
[67]

sakhar [ Animus Mundi ]

Marksman --> ciekaw bym był Twej opinii jakie mody watro by było przyinstalować do BG 2 PL ??Chodzi mi o takie, do których sa spolszczenia, instaluje się je na początku i się gra:) No i by jak najwięcej ich ze sobą działało:) Od razu mówię, ze nie interesuja mnie jakies kosmiczne zwiększanie poziomu trudności - po prostu nowe questy, nowe/stare lokacje itd.
SolusLupus --> ja z historia mam tyle wspólnego, że się tym interesuję (zwłaszcza starozytność i militaria) i zaczęłem nieśmiałe próby zmierzające do napisania doktoratu z historii starozytnej:))) Ale czy coś z tego wyniknie to nie wiem bo leniwa ze mnie bestia:)) No i lubię sobie poczytać o takich rzeczach:)))

06.02.2005
17:42
smile
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

SolusLupus --> przegapiliśmy wcześniej info, że będziesz w Warszawie - dlaczego nie informowałeś, że się pojawiasz? [ale informowałeś, ale ja przegapiłam ;)] W każdym razie jak już tu będziesz, to może chcesz poznać dwójkę radosnych warszawskich polonistów? ;) Jeżeli będziesz miał czas i chęć, to zapraszamy. W każdy weekend warszawska ekipa WWWAiS spotyka się na piwku, nowe osoby są zawsze mile widziane :) Jeżeli masz czas i ochotę, to byłoby miło :)
Jeśli masz problem z noclegiem albo jakiekolwiek inne problemy, to oczywiście też słuzymy pomocą w miarę naszych skromnych możliwości.

A na zewnątrz jest zimnoooo, tak piekielnie zimnooooo, mam nadzieję, że nikt z Was nie był zmuszony wychodzić na dwór, bo można zamarznąć... :|

06.02.2005
17:43
smile
[69]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[edit dla ubogich]
ale informowałeś, ale ja przegapiłam ;) = albo informowałeś, ale ja przegapiłam ;)

06.02.2005
19:51
[70]

Marksman [ Promyk ]

sakhar - po polsku?? hmmm...

Unfinished business - dodaje kilka questów które powinny być w grze, ale z jakichś powodów ich nie ma...
Chloe, Valen i Solafein - dodatkowe postacie do przyłączenia... rozbudowane...
Ease-of-Use - niektóre z komponentów się przydają...

tyle mi teraz do głowy ze spolszczonych przychodzi - więcej dam wieczorem... jak będzie troszkę więcej czasu...

06.02.2005
21:12
[71]

Marksman [ Promyk ]

BAnter Packs - dodatkowe rozmówki między NPC
Znmienione wyzwania w piekle - dodaje neutralną ścieżkę... i wylicza charakter jako "wypadkową" podjętych decyzji...

Pozatym - przejrzyj to co pod linkiem:

06.02.2005
21:45
smile
[72]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Marksman>>> Jeszcze Upgrade Item - nowe przedmioty u Cromwella

06.02.2005
22:07
[73]

Marksman [ Promyk ]

Serafin - sklepy i dodające przedmioty w całości pominąłem... bo te nie muszą być po polsku...

07.02.2005
00:17
smile
[74]

Krees [ Generał ]

06.02.2005 | 17:42
Gwiazd [buszująca w wątkach]

A na zewnątrz jest zimnoooo, tak piekielnie zimnooooo, mam nadzieję, że nikt z Was nie był zmuszony wychodzić na dwór, bo można zamarznąć... :|


Z przyjemnością informuję, że spędziłem dziś uroczych 5 godzin w siodełku pokonując 63 km (łącznie z dojazdem) w uroczej, śnieżnej Puszczy Kampinoskiej :D. Było przeeeepiknie :).

07.02.2005
00:19
smile
[75]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Krees - jesteś SZALONY! ;D

Ja dzisiaj spędziłam łącznie z 15 minut na zewnątrz i mało nie zwariowałam z zimna, nie mówiąc już o tym, że zmieniłam się w sopel lodu :))

07.02.2005
00:30
[76]

Marksman [ Promyk ]

ja byłem z 20 i się przeziębiłem... maniacy...

07.02.2005
00:50
smile
[77]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja po tych 15 wróciłam do domu sina i lodem we włosach, teraz siłą bym się nie dała wyciągnąć na zewnątrz :)

07.02.2005
07:52
[78]

Lechiander [ Wardancer ]

Dzisiaj odpuściłem sobie dojazd rowerkiem. Nie miałem siły, ani chęci. Cholerny poniedziałek... :-)

07.02.2005
10:39
smile
[79]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Trza żyć z myślą, że za pare dni Piątek... :)

07.02.2005
11:16
smile
[80]

Lechiander [ Wardancer ]

Taaa, a potem znów poniedziałek.

07.02.2005
11:17
[81]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Poniedziałek, Piątek, błędne koło. Niestety :/

07.02.2005
12:44
[82]

Marksman [ Promyk ]

Lechu - daj młodemu choć trochę radości...

07.02.2005
12:47
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie mówcie nic o poniedziałku, koszmarnie się czuję, bo się zaziębiłam, wszystko mnie boli, ZUPEŁNIE nie mam humoru, a przede mną wspaniała perspektywa siedzenia w pracy do ciężkiego wieczora.
Dajcie mi 1,5 metra sznura, żebym mogła godnie skończyć :|

07.02.2005
15:09
[84]

Krees [ Generał ]

A ja od środy idę na urlop. Niestety, oznacza to remont mieszkania, czyli zero przyjemności :(.

Tak, wiem, że jestem chory :). Się to aktywny styl życia nazywa ;). Odmianą którego jest cykloza :)).

07.02.2005
15:36
smile
[85]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

A ja wyzdrowiałem i jestem pełen energii^^

07.02.2005
16:19
[86]

sakhar [ Animus Mundi ]

Co chcecie - na dworzu jest kultowo - spędziłem dzisiaj na dworzu ze 5 h i czuję się świetnie:)) Założyłem nawet kalesony tak było ciepło - tylko -10C nad wodą:))
Aby sobie poprawić humor dokonałem zakupu karty graf. GeCube Radeon 9550 Extreme:))
Marksman --> dzięki za info:))

07.02.2005
16:22
smile
[87]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

I ja się karta sprawuje??? :>

07.02.2005
16:36
[88]

sakhar [ Animus Mundi ]

Serafin --> jeszcze nie wiem, bo nie zdązyłem zainstalować:))) Ale wieczorem będą mógł już coś na ten temat powiedzieć :)) Natomiast wiem już z góru że jest fajna:))

07.02.2005
22:40
[89]

Ines [ Ines ]

Lechiander--> jak tak ciebie mecza poniedzialki, to przeciez zawsze jeszcze inne dni tygodnia pozostaja.

Gwiazd--> nie mozesz pojsc na zwolnienie? Kto to widzial, by byc chora i w takie zimno do pracy chodzic :(.

sakhar--> no pochwal sie jak karta dziala.
Jedno z dwoch albo trzech: dziala tak wspaniale, ze w cos grasz i zapomniales sie pochwali, nie dziala ani karta ani komp, zajales sie czym innym i jej nie wyprobowales.

07.02.2005
22:42
smile
[90]

Lechiander [ Wardancer ]

Łupię trochę w Black Mirror. No i mam już problem. :-)
Proszę tylko koniecznie o podpowiedzi, poszlaki, ślady, wskazówki. Nie o konkrety, co mam zrobić. :-)
Wziąłem mapę z biblioteki; Bates jest już w kuchni, cos pichci; ogrosnik w szklarni; czekam na posłańca od szkopa, do futryny dostać się nie mogę (LOL :-)) ); nikt już ze mną nie chce gadać :-P ; deski od pracowni Williama usuniete... obszedłem chyba wszystko... no i nie wiem, co dalej. :-)
Pytanie: czy konsekwencje sąpoważne tego, iż Wiktorii powiedziałem, że nie mam nic nowego o ogrodniku od zakomunikowania?

07.02.2005
22:43
smile
[91]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines ---> Na inne dni nie będę narzekał, bo już w ogóle wtedy nie będziecie ze mną gadać. :-P :-))

07.02.2005
23:06
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja mam ochotę narzekac na wszystko, szczególnie na pracę, pogodę i samopoczucie...
...ale nie będę Wam psuć nastroju.

Idę chyba spać... albo przynajmniej pod kocyk. Zimno jak cholera, aż mi zęby szczękają.

pzdr

07.02.2005
23:37
[93]

Ines [ Ines ]

Lechiander--> pozabierales z gabineta Williama rzeczy? Kula, dzienniik, nozyk. Zrobiles zdjecia znaku na scianie wiezy, gdzie zginal William?
Konsekwencji zadnych nie bedzie, nie boj sie :).

08.02.2005
08:05
[94]

Lechiander [ Wardancer ]

Ines ----> No właśnie nie. Tylko deski usuniete. I nie wiem co dalej. Napisałem mniej więcej, na jakim jestem etapie. Głowne problemy to niemożność obejrzenia futryny we własnym pokoju i gabinet Williama. :-) Znak z wieży wiem, że trzeba jakoś "zdjąć". :-) No to teraz wiem już czym. ;-)

08.02.2005
08:21
[95]

jackowsky [ JVC ]

Lechiander-->Futrynę w pokoju Samuela, można tylko pomacać... ;) Jeżeli chodzi o wejście na wieżę do gabinetu Williama, zrobisz to dopiero pod koniec pierwszego rozdziału. Między innymi musisz zagadać do Victorii... A znalazłeś już podarte zdjęcie?

08.02.2005
08:25
smile
[96]

Lechiander [ Wardancer ]

jackowsky ---> Pomacać??? Łomem??? :-)) Dobra, spróbuję jakoś macanie uskutecznic. :-) Nie znalazlem żadnego zdjęcia jeszcze, z Wiktoria gadałem, dwa razy.

Tylko ja Was błagam, nie piszcie konkretnie, co i jak! :-))

08.02.2005
08:30
smile
[97]

jackowsky [ JVC ]

Lechianer-->Nie martw się. Nie będę spojlerować (dziwne słowo). Co do futryny... W myszcze są dwa klawisze... Wciągnąłeś się w grę? Bo coś na początku narzekałeś na nią.

08.02.2005
08:38
smile
[98]

Lechiander [ Wardancer ]

jackowsky ---> Pomalu, pomalutku coś się zaczyna dziać. Konkretnie to mi się spodobały efekty muzyczne w niektórych momentach, czyli jakiś klimacik zaczyna się kształtować. Trochę trącić zaczyna Lovecraftem, w tym pozytywnym sensie. :-) A to już lubię. W koncu kiedyś byłem zanabyłem Necronomicon. I tylko w jednym momencie utknąłem. :-P :-)
BTW Bosze, prawy przycisk... Wiedziałem, że na pierdołach się wyłożę... jak zwykle zreszta... :-))

08.02.2005
08:44
[99]

jackowsky [ JVC ]

Lechiander-->Hehe, też trochę czasu na tym spędziłem. Już chciałem jakieś krzesła kołować. (chodzi oczywiście o futrynę :))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-02-08 08:42:42]

08.02.2005
09:00
smile
[100]

Lechiander [ Wardancer ]

Tak jak ja! :-)) Dwa razy nawet mi serce żywiej zabiło, jak jedno krzesło było aktywne w jadalni i drugie w hallu koło Bates'a. :-) Poza tym drabinę chciałem przytargać, z młotkiem polazłem, podnózki obadałem... :-D

08.02.2005
09:05
smile
[101]

jackowsky [ JVC ]

Lechiander-->Czyli normalna gra przygodowa

08.02.2005
09:11
smile
[102]

Lechiander [ Wardancer ]

jackowsky ---> Ano, normalna. No i przyznać muszę, ze wtedy, jak marudziłem, to faktycznie byełm pod wpływem duzym innej gierki. :-) Choc ta anemia i flegma angielska oraz gadki i tak mnie czasami dobijaja. :-)

Zerknijcie na linka, jeśli nie widzieliście. Papuga mnie rozwaliła. :-)) Jakby link nie działał, to w 5 lutym szukajcie filmiku Einstein - Ptasia Gwiazda! Polecam. :-)

08.02.2005
13:49
smile
[103]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

sakhar>>>to daj znac jak już zainstalujesz i przetestujesz. I screena daj z jakiejs gry z wysokimi wymaganiami :>

08.02.2005
14:44
[104]

SolusLupus [ Centurion ]

sakhar --> doktorat ???? A studia? Jesteś historykiem? To moze się znamy, bo tak sie składa, ze ja studiowałem na UG.

Gwiazd --> Pisałem, ze bywam już daaaaaaaaaaaaaawno temu. Z czasem krucho, bo przyjeżdzam w piątek wieczorem sobota od 8 - 20 zajęcia, niedziela od 8 - 16 na pociąg i do domku. Ale jak będe chciał sie urwać kiedyś w sobotę to dam znać. ;)))
Z nocelgioem nie mam problemów, bo mój brat mieszka w Wawie na Marszałkowskiej.

Pozdroofka

08.02.2005
14:45
[105]

SolusLupus [ Centurion ]

aha,a co do temepratur. w Gdyni aktualnie -2 i słoneczko, ma się ku wiośnie ;))))

08.02.2005
14:52
smile
[106]

Lechiander [ Wardancer ]

-2? To faktycznie wiosna. Pewnie tylko Krees wie, co to znaczy jazda rano przy temp. ok. - 12-15. :-))

08.02.2005
16:05
[107]

Krees [ Generał ]

Jak się nie ma odpowiednich butów na zimę (jeszcze się nie dochrapałem), to strasznie marzną paluchy (można sobie nawet odmrozić). Poza stopami jest cieplutko i można się nawet spocić :).

Sakhar jest, zdaje się, prawnikiem.

08.02.2005
19:36
smile
[108]

Lechiander [ Wardancer ]

Krees ----> Zgadza się, paluchy marzną, ale u rąk. :-) No i zanim się rozgrzeję, to w ogóle zimno jest. :-P Ale ręce najbardziej dostają u mnie w tyłek. Zwłaszcza jak jakikolwiek wiatr jest. Jeżdżę nawet bez żadnych jakichś kalesonów. ;-))

08.02.2005
21:22
[109]

sakhar [ Animus Mundi ]

Serafin --> karta jest wypasiona :)) A screeny zamieszczę jak tylko w cos pogram o wysokich wymaganiach :))
SolusLupus --> też studiowałem na UG ale na prawie:) Historia to moje hobby :)
Ines --> rozwiązanie trzecie - dopiero teraz miałem czas ją odpalić :))) I wrażenie sympatyczne :)

09.02.2005
10:58
[110]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

sakhar>>ok to czkekam(y) :)

Ja z moim GeForcem2 mogę się schować...

09.02.2005
12:04
smile
[111]

pasterka [ Paranoid Android ]

SolusLupus --> pozdrawiam kolege studiujacego na tym samym pietrze co ja na UG;)) tylko ja chyba troszke mlodszy rocznik.... :)

przyszlam troche pomarudzic, ze zimno :(((

09.02.2005
12:09
[112]

SolusLupus [ Centurion ]

pasterka --> w jakims sensie na tym samym piętrze? Tez hisotria?

sakhar -- > A no to wiele wyjasnia ;)))

Temepratury --> no cóż dzis znów przymroziło -5, ale słońce nadal swieci ;)))

A mój pies, nie wiedzieć czemu próbuje kopaś w kanapie.....

09.02.2005
12:11
smile
[113]

pasterka [ Paranoid Android ]

SolusLupus --> eee, chyba mi sie pomieszalo, bo historia jest nizej :)) anglistyka

09.02.2005
12:11
smile
[114]

Lechiander [ Wardancer ]

A u mnie dalej coś kole -10, teraz bo rano jeszcze zimniej:-)) Zajebiście się jeździ bicyklem. :-P Tylko łańcuch mnie niepokoi bardzo...

09.02.2005
12:38
smile
[115]

Lechiander [ Wardancer ]

Krees ----> Nie kumam tego moczenia w wodzie. przyznaję się bez bicia. :-) Łańcucha, oczywiście. Znaczy co? Najpierw psikam tym specyfikiem ARVA, potem do wody, a potem np: Rohloffem?
Po co ta woda???

09.02.2005
14:47
smile
[116]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

Jak zwykle gdy w watku postów jest już powyżej 100 nikt się nie garnie do założenia nowej części. Gdzie jest Gwiazda??:>

A u mnie też coś poniżej zera. Cały zmarznięty chodzę... :/

09.02.2005
15:56
[117]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na mnie nie liczcie, mam okropny humor i trochę problemów, na forum się prawie nie pojawiam od wekendu, wrócę jak mi się polepszy, off.

09.02.2005
18:10
[118]

Marksman [ Promyk ]

pasterka - o ile mnie pamięć nie myli, to to może Cię zainteresować:

09.02.2005
18:40
smile
[119]

pasterka [ Paranoid Android ]

Marksman --> ano moze :)) narazie sprawdzam polozenie wszystkich mostow w Londynie ;-D

09.02.2005
19:07
smile
[120]

:Serafin: [ Neutralny Dobry ]

No to się bedziemy tłoczyć w tym atku... :)

09.02.2005
22:27
[121]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To ja założę nowy!

09.02.2005
22:37
smile
[122]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nowa część naszego wątku:

09.02.2005
22:38
[123]

Marksman [ Promyk ]

*to się ciść njie będzie*

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.