TopZoneKiller [ Legionista ]
o ktorej do chaty?????
o której musicie wracać do chaty???? no i ile macei lat....ja mam 16 i teraz musze byc po 21 w chacie przewalone...

stanson_ [ sta-N-son ]
ja mam 25l. i do chaty musze wracac o tej godz. o której mi się zachce.. :-) A ze sam sobie mieszkam to nikt mi wyrzutów nie robi :-) Sorry jesli Cię zdołowałem :-)

ronn [ moralizator ]
Jak na 16 lat to troche wczesnie, ale moze nie zasluzyles na lepsza godzine :)
hilander [ ]
TopZONE czy jakoś tak sam napisałeś że musisz byc Po w chacie więc o co common możesz byc równie dobrze o rano (dajmy na to) jest po 21 jest !
stanson ----- welcome to the club :)

Buczo. [ Bradypus variegatus ]
Lat 19 do ostatniego autobusu ale kiedy chce ale wtedy muszę powiedzieć o tym wcześniej, a na studaich imprezy wychodzą spontanicznie więc jest to spore utrudnienie :/
hilander [ ]
ehhh num lock mi się nie włączył równie dobrze o 4-5 rano
Buczo. [ Bradypus variegatus ]
powinno być albo zamiast ale
Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
15 lat, w granicach 22:00
Kyahn [ Kibic ]
A to w jakich miastach Wy mieszkacie, że musicie do chaty wracać ?
Ja tam wracam do domu, bądź akademika :P
Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
Kyahn-->
Ja mieszkam w BPN
Kyahn [ Kibic ]
BPN - Białowieski Park Narodowy ???
A co Ty tam Żubry ganiasz ? :)
Jałokim [ mniej głupoty ]
moje problemy z powrotem do domu skończyły sie gdy zacząłem śmigać na koncerty.
Biorąc przykład od starszego funfla wychodziłem by (w oficjalnej wersji) wynieść śmieci, ale żę na ogół koncertowałem w innym mieście (w zambrowie zadko była okazja.. niestety...) to wracałem na drógi... 3... czzasem 4... a czasem...... dzień. Później na pytanie "o której wracasz?" odpowiadałem szczerze: "Nie wiem... <trzask drzwi>", a teraz, gdy już nikt sie nie upomina to staram się wrócić przed 22, żeby starsza się nie marchwiła :]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Kyahn - lol :D
reds23 [ redsov ]
16 lat ... ogolnie to oby przed godzina zero ;) 0:00 ;)
ale zawsze sie moge dogadac :)
TopZoneKiller [ Legionista ]
BIGos ---> won z mojego watku!!!!!!!!
reds23 [ redsov ]
ps... nigdy mnie nie zczaili jak wracalem "po grillu" czy tam "po zeglowaniu"
moze dlatego te zaufanie :)
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
W ogóle nie muszę wracać. Jedyne, co muszę, to zadzwonić i dać znać, że nie wracam, z czego skrzętnie od czasu do czasu korzystam ;>

konioz [ Konsul ]
Teoretycznie jak jestem od czasu do czasu w swoim domu (no bo w akademiku na wyjezdzie to wiadomo) to moge wrocic, o ktorej chce...
...choc ostatnio troche z tym przesadzalem (az sam sie zorientowalem:)), otoz wychodzilem z chaty np. o 21 i mowilem: "ok to ja bede za pol godzinki", po czym wracalem w stanie niewazkosci ok 3-4 rano...
Moral z tego taki, ze jak sie wychodzi to sie mowi: "nie wiem kiedy wroce";)
Zenedon_oi! [ Pretorianin ]
17 i zwykle wracam nastęnego dnia albo jakoś o 4-5.
ewelina_m [ secret ]
to ja mam prawie 20 lat i najpóźniejsza godzina to 19-nasta :) poźniej się o mnie martwi rodzina i wypytuje sie gdzie byłam. wolę nie wysłuchiwac narzekań. zresztą nigdzie nie chodze w nocy, wolę dzień ;)
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
w nocy podobno gwalca czasami...
Khelben [ PointGuard ]
16 lat - wracam, o której chce

ronn [ moralizator ]
Hehe :)
Ja pamietam (to jest wazne) jak pierwszego dnia swiat wrocilem o 4 rano, obudzilem rodzicow i spytalem sie 'wiece moze gdzie jest moja ladowarka?' Do dzis nie wiem, po co to robilem :)
Kush [ miejsce na twoja reklame ]
co te narkotyki robia z ludzi...

ronn [ moralizator ]
Mozesz bez 'zaluzji'? Nie bralem wtedy zadnych narkotykow. Poza tym, pisz na temat i idz spac bo przesiadywanie po nocach jest niezdrowe :p

sirQwintus [ Generaďż˝ ]
po mimo "odpowiedniego" wieku i faktu że nie mieszkam z rodzicami
(ah co za wspaniałe czasy) musze sie meldować o "normalnej porze"
no chyba ,że znikam na dni kilka co się dzieje często, ale wtedy musze być pod telefonem...
cięzkie jest życie "na smyczy"

techman [ Konsul ]
Prawie 17 i wracam kidy chcę;] Tzn mówię rodzicom, ze wróce np o 5 i biore klucze:P
czapi [ Pretorianin ]
Mieszkam w akademiku wiec czesto nie wiem o ktorej wracam...a moge wracac o ktorej mi si epodoba...a czasami to nie musze nawet wychodzic :P
TheAnswer [ Quetzal ]
do 23:00
zuromil [ Człowiek Jazda ]
mam 20 lat i wracam o ktorej chce ale zawsze uprzedzam rodzicow !

piechu1988 [ Pretorianin ]
16 lat
zanim się ściemni.
Lato to jest około 22-23, ale teraz to 17 :[.
wyjatki:
teraz na miasto-do 18 (o tej ludzie przestają łazić)
koleżanki, bez żadnej okazji, jeśli niedaleko-do 22
koeżanki, jest okazja-najczęściej następnego dnia rano (tzn. po 13)
koledzy.. <<ani mi się waż do nich chodzić>>, ale zawsze można ich na koleżanki poprzerabiać :D

n@pster [ Chor��y ]
mam 18 rocznikowo a na chate zabijam jak sie zmecze ;)
wata_PL [ Konsul ]
zawsze jak wychodze mowie o ktorej bede i to starej wystarcza mam 16 lat:]

hazard [ Pretorianin ]
lat 15 w chacie po 20:30
^KoKoT^ [ Konsul ]
ja mam 18lat i wracam do domu kiedy chce, tzn. jak juz wszyscy spia... granica to tak do 1 w nocy, pozniej juz sa problemy rano.
DeV@sT@toR [ Senator ]
wiek 22, wracam kiedy chcę, często wcale (spontan studencki), jedynym problem stanowi brak autobusów nocnych, więc o ile nie załatwię jakiejś miejscówki muszę wracać koło 22.

hazard [ Pretorianin ]
Uważaj na dresów!!
gromusek [ Piwa dajcie ! ]
mam 18 rocznikowo na chate wbijam o ktorej chcem moge i o 5 byle bym wczesniej uprzedzil rodzicow
_MyszooR_ [ Ass Kicker ]
Rocznikowo 17 i moge wracac o ktorej chce ;]

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Wiek 33. O zmroku. Mama kaze mi wracac o zmroku. Jem kolacje i klade sie z mamą spac. I spimy. Mama wstaje rano i rozpala w piecu i nalewa wody do miednicy, gdzie sie potem myjemy. I mama idzie do pracy do przedzalni, a ja nic. Potem, po poludniu ide do lasu drzewa narabac, a mama wraca. I potem ja wracam o zmroku i jem kolacje i klade sie spac z mamą.
Sir klesk [ Sazillon ]
15 lat (16 rocznikowo)
W lato do 23.00 czasami do 23.30
W zimie to roznie... moglbym i do 22.00 ale o 21.00 jest juz tak zimno, ze wszyscy sie rozchodza.

ertonFink [ Legionista ]
Ze wzgledu na moje zajecie, musze wracac przed switem. W innym wypadku moi towarzysze zaczynaja sie martwic. Nie byloby problemu gdybym powiadamial ich telefonicznie, ale tak sie sklada, ze nie uzywamy takich rzeczy (wam tez radze, wiecie dlaczego te komorki wciskaja ludziom za zlotowke? BO DZIEKI TEMU ZAWSZE WIEDZA GDZIE JESTES!!). Najgorzej jest w lato bo wtedy slonce wschodzi dosyc wczesnie i pozno zachodzi. W zime jest z kolei zimno w nocy. No, ale coz. Sluzba nie drozba jak to mawial moj dziadzio. Czy jakos podobnie.

hazard [ Pretorianin ]
jeszcze ok 5 lat i wracam kiedy chce achhhh
Van Gray [ Qu!kdeV ]
A ja muszę być przed 22:30. Bo jak nie, to mam w domu Wietnam (ach ten zapach napalmu o poranku...).

Sir klesk [ Sazillon ]
Boze erton skoncz ta zalosna prowokacje! bo to nie jest zabawne :/
Co za kret...

ertonFink [ Legionista ]
Nie rozumiem, odpowiedzialem na pytanie jak wszyscy inni?
Czy tutaj tez wszyscy sa przeciwko mnie?
Patrol_wcg [ Konsul ]
Ja mam 20 lat i wracam do domu kiedy chce ;-)

V(i)ader-ko [ Konsul ]
Ja mam prawie 16lat i moge wracac pozno tylko mam zawiadomic i jest luz:)
dzidol [ Konsul ]
godzina policyjna wicaz obowiazuje !! :P

Mysza [ ]
30 lat. Podobnie jak rothon. Ale dodatkowo muszę przez 2 godziny odmawiać litanie. Różne.
Jogurt Truskawkowy [ bez owoców ]
Kyahn -->
Nie Żubry, a Łosie, ŁOSIE!!
hohner111 [ DragonHeart ]
ja mam 19 i zeby mamuta nie denerwowac to wracam kolo 23-0:00 chyba ze wiem ze bede kiedy indziej to dzwonie :D

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]
Jogurt-->nawet nie zauważyłem:)
Kruk [ In Flames ]
null
nie wychodzę z domu praktycznie w ogóle (chyba, że na spotkanie z profesorami albo do sklepu po potrzebne rzeczy), uczę się, czytam, piszę książkę... takie tam...

Bilbo_B [ crazy Hobbit ]
tak jak stanson... tylko jestem troche starszy :D

o^scar^^ [ GRWD ]
Ja mam 17(kwiecień) i moge wracać tak do 24:00 zalezy od dnia i od mojej trzeźwości... :]

DiaBLicA_88 [ Pretorianin ]
rocznikowo mam 17 :) przewaznie jestem w domQ o 20 chyba ze ide na impreze to do rana :P
Drozdi [ Konsul ]
ja mam podobnie jak Diablica_88..imprezki do rana...z tym że bez imprezki to o 24 musze być...jak dla mnie..to mam fajnie...zwazywszy na to że moja eks musiała być przed 22 w domu :/ chyba że dżamprezka to o 1...a i to tylko czasami..jak jej rodzice mieli dobry humor...obydwoje mamy 17 lat ;))