GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Zmarl Jan Nowak-Jezioranski

21.01.2005
21:02
[1]

PER_ [ Konsul ]

Forum CM: Zmarl Jan Nowak-Jezioranski

Dowiedzialem sie o smierci Jana Nowaka-Jezioranskiego, gdy przebywalem w pracy. Po prostu odjelo mi mowe. Przez kilkadziesiat minut siedzialem przy swoim stanowisku zupelnie otepialy i obolaly.
Odszedl jeden z moich autorytetow moralnych, wielki Polak, ktory nadawal slowu "patriota" wlasciwe znaczenie. Przez cale zycie sluzyl wiernie, w sposob niezwykle ofiarny i oddany swojej Ojczyznie. Nie tylko duzo o niej mowil z oddali, ale tez mnostwo dla niej zrobil. Byl jednym z nielicznych w Polszcze mezow stanu w prawdziwym tego slowa znaczeniu. Kochal swoja Ojczyzne cala dusza, umyslem i cialem. Byl czlowiekiem niedzisiejszym, nie tylko dlatego, ze slowo patriota przestalo byc trendy, ale ze wzgledu na staromodne przywiazanie do pojec takich jak etyka, moralnosc, lojalnosc...
Zawsze sluchalem go z zapartym tchem. W sposob nieprawdopodobny trafial do mnie poprzez forme i tresc Jego poglady byly mi zawsze niezwykle bliskie, artykulowane trafnie i precyzyjnie. Jego zycie toczylo sie wzdluz rozmaitych meandrow, czesto musial podejmowac trudne decyzje, ktore nie zawsze spotykaly sie ze zrozumieniem jego bliskich. Jednak zawsze jego intencje byly nieskazitelne, przekladal dobro Ojczyzny ponad wszystko.
Byl oredownikiem pojednania polsko-zydowskiego, z ogromnym szacunkiem odnosil sie do skomplikowanej polskiej historii, czerpal z niej inspiracje, znajdowal w niej drogowskazy. Byl bystrym obserwatorem i analitykiem polskiego zycia spoleczno-politycznego. Zawsze powtarzal, mieszkajac gdzies tam za oceanem, ze tak naprawde caly czas jest w Polszcze, ze nigdy jej w gruncie rzeczy nie opuscil.
Dziekuje mu za to, ze byl. Dzieki takim ludziom jak on, dzieki temu chyba juz wymierajacemu gatunkowi Polaka, stalem sie osoba, ktora przywiazuje ogromna wage do slowa "POLSKA". Dzieki takim ludziom jak Jan Niowak-Jezioranski umiem kochac. Nie tylko siebie, nie tylko swoich bliskich, ale tez cos wiecej, co niektorzy nazywaja ideą. Jestem polskim Zydem, polskim patriota, czlowiekiem o sciscle okreslonym systemie wartosci. Bo pojawil sie ON. Byl wzorem do nasladowania. Byl dla mnie niekwestionowanym autorytetem a musze powiedziec, ze tych mam straszliwie malo.
Mam nadzieje, ze jego wielka praca dla Ojczyzny nie pojdzie na marne. Mam nadzieje, ze nie wygraja te zywioly, ktorych tak bardzo sie bal, a ktore tak wyraziscie w polskim zyciu dostrzegal. Umierajac wiedzial, ze zostawia Polske lepsza, wreszcie po wielu wiekach bezpieczna, wreszcie naprawde demokratyczna i zmierzajaca ku lepszemu.
Teraz bedzie patrzyl na Ojczyzne z jeszcze wiekszej oddali, ale niezmiennie zyczliwie.

21.01.2005
21:04
[2]

PER_ [ Konsul ]

Przepraszam za patos, ale dzis rano w pracy poczulem sie tak jakby ktos uderzyl mnie obuchem w glowe. Dla mnie Nowak byl symbolem i nadzieja...

21.01.2005
21:21
[3]

Mortar [ Chorąży ]

Takich ludzi jak On jest coraz mniej wśród nas, ale cieszy chociaż to, że byli.

21.01.2005
21:21
[4]

TheAnswer [ Quetzal ]


:)

21.01.2005
21:27
[5]

Amizaurus [ Centurion ]

Dołączam się do tego co napisałeś... wciąż jestem w szoku. Tak nagle. Nie słyszałem żeby chorował... No cóż, przynajmniej doczekał tego o co całe życie walczył, tak jak sam mówił.

21.01.2005
21:32
[6]

el f [ RONIN-SARMATA ]

PER_ - przy niektórych osobach nie można obyć się bez patosu, niestety coraz mniej jest takich ludzi i tym boleśniejsza strata.

21.01.2005
22:05
[7]

rhetor [ Pretorianin ]

Cześć Jego Pamięci!

21.01.2005
22:36
[8]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Dzisś nawet Wałęsa ładnie mówił nazywając Go Księciem Rzeczpospolitej, który odszedł tak jak wcześniej odszedł Miłosz , Giedrojć, Kuroń. Wiełu wielkich ludzi ostatnio odeszło ........

21.01.2005
22:47
[9]

Generał SJU [ Pretorianin ]

PER---> wielkie dzięki, że założyłeś ten wątek; ja byłem dziś cały dzień w trasie i co godzinę słuchałem tej wiadomości. I za każdym razem trudno mi było uwierzyć i zaakceptować to co usłyszałem. Wychowywałem się na Jego audycjach w RWE...

22.01.2005
08:38
smile
[10]

lt von Scheisse [ Centurion ]

Ja też byłem zszokowany. Chciałem o tym założyć wątek już wcześniej ale z jakiegoś powodu nie mogłem :/.
Odszedł wielki człowiek i bohater
['][']['][']['][']['][']['][']

22.01.2005
09:55
smile
[11]

hazard [ Pretorianin ]

Heh smutno jakoś

22.01.2005
12:11
[12]

Jaskiniowiec [ Pretorianin ]

[']

22.01.2005
15:47
[13]

van der Rob [ Konsul ]

[']

P.S. Dzisiaj "Wyborcza" oddała cześć J.N. Jeziorańskiemu umieszczajac informacje o śmierci na głównej stronie i drukując ją całą w kolorze czarnym. Dodatkowo w środku można znaleźć kilka ciekawych artukułów o jego życiu i oddaniu sprawie polskiej. Wielki to był człowiek. Z pokolenia które wiedziało co to "Bóg, Honor, Ojczyzna".

22.01.2005
16:10
smile
[14]

faloxxx [ Generał ]

A kto to własciwie był ?? o co tyle szumu ??
jakis polityk ?? osobiscie nie mam zaufania do zadnych polityków :/

22.01.2005
16:18
smile
[15]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

Faloxxx, Ty ignorancie...mógłbyś chociaż pierwszy post w wątku przeczytać :(

22.01.2005
16:21
smile
[16]

faloxxx [ Generał ]

Anoneem --> na nic wiecej cie nie stać ?? co tak słabo, tylko --> ignorancie... ??

22.01.2005
16:26
[17]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

To jedna z tych Twoich "śmiesznych" prowokacji ? Stać mnie na wiele więcej ale w takim wątku nie wypada.

22.01.2005
16:30
[18]

faloxxx [ Generał ]

to nie jest zadna prowokacja
a ty pokaż na co cię stać :> Wypada zawsze i wszędzie ? niby czemu tutaj nie wypada ? co tu takiego jest specjalnego ?

22.01.2005
17:37
[19]

van der Rob [ Konsul ]

Faloxxx ------> Cenię CIę jako przeciwnik aw CM, ale tutaj powinieneś raczej powiedziec przepraszam i odpuścić sobie.

22.01.2005
18:13
[20]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Może faloxxx czyta Nasz Dziennik
tam na 5 stronie jest mała notka że zmarł i że był kurierem z Warszawy, walczył w powstaniu a poza tym poparl Gomułkę i popierał Liberałów i ludzi Mazowieckiego jak również wstąpienie Polski do Nato i EU

22.01.2005
18:16
smile
[21]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Faloxxx - przeproś i się ucz
To był Wielki Polak

[']

22.01.2005
18:26
[22]

[email protected]@toR [ Senator ]

Cóż, odszedł jeden z wielkich, niech spoczywa w pokoju, aczkolwiek zawsze w takiej sytuacji trudno mi się pozbyć odrobiny cynizmu - nie pierwszy nie ostatni, każdego z nas czeka ten los, także żeganam z szacunkiem, lecz bez nadmiernego żalu.


faloxxx --------> NIe bądź śmieszny.

22.01.2005
22:33
[23]

faloxx [ Konsul ]

Nie widzę zadnego powodu dla ktorego mam przepraszac. Nie ucze sie na pamiec nazwisk wszystkich politykow wiec nazwisko tego człowieka znam tylko z telewizji i radia ze słyszenia, a czym się zajmował to juz dla mnie czarna magia :) Zmarł to zmarł - przeciez tego wlasnie sie należy spodziewac. Nowoczesna medycyna nie znalazła jeszcze leku na tą przypadłośc, wszyscy kiedyś umrzemy.

22.01.2005
22:40
[24]

van der Rob [ Konsul ]

Faloxx - Niesty zamiast wycofać się ze swoich głupich tekstów, swą ignorancją dajesz tylko przykład swojego zadufania. Może powinieneś siegnąć po Bravo i poczytać o Dodzie - to jest Twój świat. Ona także uważa że nie ma się czego wstydzić jeśli się czegoś nie wie.

W zderzeniu z Twoim postem tylko jeszcze dobitniej widać że odchodzi pewne pokolenie ludzi, dla których Polska to było nadrzedne dobro. Którzy poświęcili całe swoje zycie żeby walczyć o WOLNĄ Polskę. Może pomysl o tym czemu w Twojej miejscowości nie ma już garnizonu Armi czerwonej? Czemu jesteśmy w NATO?

Chłopie -nie błaźnij się już tylko sięgnij po gazetę i przeczytaj co to był za człowiek.

22.01.2005
22:45
[25]

Generał SJU [ Pretorianin ]

a jak nie czytasz gazet i książek to wysil się i przeczytaj przynajmniej pierwszy post PER-a. Może coś zrozumiesz

22.01.2005
22:52
[26]

faloxx [ Konsul ]

Van der rob --> dziękuję za wnikliwą psyhoanalizę, tego wlasnie potrzebowałem :)

Gen --> czytam książki, gazet niestety nie a post pera wkońcu zdarzyło mi się przeczytac. Ale i tak nierozumiem waszego zachwytu

22.01.2005
23:04
smile
[27]

GenArieL [ Konsul ]

[']['][']['][']['][']['][']['] Spokój jego duszy !


faloxxx --- nie przeginaj i nie rób sensacji nie w tym watku prosze :(

22.01.2005
23:18
smile
[28]

faloxx [ Konsul ]

No cóż, nawet ja wiem kim był Jeźorański, i szanuje go za to co zrobił w swoim życiu, ale śmieszą mnie takie żałobne wątki, co raz ktoś umrze i wszyscy boleją. Stawiacie wirtualne świeczki a ja jak siadam przed ekranem i to czytam to rechoczę.
A moze wolelibyście żeby ten człowiek żył kolejne 90 lat ?? Tylko pytanie jak by się czuł on sam, mysle ze to przejaw waszego snobizmu, bo was samych nic to nie obchodzi. Chcielibyscie miec na zawsze takiego bochatera, wiec jak wkońcu umrze (a to przyjdzie nieuchronnie po każdego) to bolejecie z żalem.
Zastanówcie się sami nad tym wszystkim a może zrozumiecie mój tok myślenia, choć w to wątpie.

22.01.2005
23:29
[29]

van der Rob [ Konsul ]

Faloxx ----> Tu nie chodzi o szukanie Bohatera. Tu chodzi o zwykły szacunek.

Nie tak dawno zmarł Skalski. Zmarł w zapomnieniu, oszukany przez ludzi którzy chcieli mu zabrać mieszkanie. Wychodząc z Twego punktu widzenia to pewnie i dobrze, bo "staruszek" już się nażył - przecież nie można chcieć żeby żył następne 90 lat, a i chata młodszym przecież by się przydała.

22.01.2005
23:57
smile
[30]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Zarówno dyskusje z faloxxem, jak i jego obecnośc w tym wątku uważam za niestosowne
Faloxx - jeśli nie umiesz uszanować wrażliwości innych to zamilknij i sie dalej nie kompromituj
Admina proszę o wykasowanie zarówno postów faloxxa jak i tej i innych odpowiedzi na jego posty

22.01.2005
23:59
[31]

PER_ [ Konsul ]

Faloxx --> Przede wszystkim staraj sie zrozumiec nasz tok myslenia, a jak tego nie potrafisz, to nie musisz do tego watku sie wpisywac.
Chodzi o szacunek oddany czlowiekowi, ktory dla wielu z nas byl kims wielkim. Udowadniamy tym samym, ze PAMIETAMY, podkreslamy, ze nie odszedl on w zapomnieniu, ze pozostawil po sobie wyrazny slad w naszych sercach i umyslach. Zapalamy swieczki dokladnie z tego samego powodu, dla ktorego sie w ogole swieczki zapala. Nie wiem skad Ty pochodzisz, ze tego wszystkiego nie pojmujesz. Nie spodziewalem sie, ze w tym watku bede musial tego typu rzeczy wyjasniac, ani ze w ogole bede musial wdawac sie w tego typu wymiane zdan. Faloxx, byc moze Ty nie kierujesz sie zadnym systemem wartosci, byc moze wszystko cynicznie masz w dupie, nie znam Cie, wiec w gruncie rzeczy nie wiem jaki jestes... Ale moge Cie prosic o to bys uszanowal fakt, ze sa ludzie myslacy inaczej niz Ty, ktorzy nie widza nic zlego w podzieleniu sie wzajemnie ze soba zalem z powodu smierci czlowieka, ktorego uwazaja za wielkiego.

23.01.2005
00:00
[32]

faloxx [ Konsul ]

rob --> nikomu nie zyczę takiego losu jaki spotkał Skalskiego, i nie lubię tez jak sie przekręca moje słowa. Twoja odpowiedz wybitnie swiadczy o totalnym niezrozumieniu.

23.01.2005
00:05
[33]

faloxx [ Konsul ]

ok Per -> Byc moze sie nierozumiemy - nikomu nie kaze myslec tak jak ja. Ale ja tez szanuje Jeziorańskiego, sęk w tym że smierc spotka kazdego z nas, i ja osobiscie nie widze w tym nic zlego, natomiast z tonu waszych wypowiedzi mozna wywnioskowac odwrotnie. I nie dotyczyto tylko tego przypadku lecz wszystkich, np śmierc Miłosza.
Jesli ci przeszkadza ze ktos ma inne zdanie to juz nie bede w tym watku pisac.

23.01.2005
00:07
smile
[34]

Bushido [ Generał ]

Zrobił co musiał i za to mu dziękuje.
[*]

23.01.2005
00:09
[35]

PER_ [ Konsul ]

Faloxx --> Kazdy ma prawo do wlasnego zdania, ale w tym konkretnym watku chcialem wyrazic ogromny zal i bol z powodu tego, ze odszedl czlowiek tak wartosciowy. Wiadomo, ze smierc dogoni kazdego, ale w tym przypadku chodzilo o pozegnanie wybitnego Polaka, a nie o egzystencjalna dyskusje na temat zycia i smierci.

23.01.2005
00:17
[36]

PER_ [ Konsul ]

Ja takich watkow zazwyczaj nie zakladam, ale tym razem zrobilem wyjatek, bo chodzilo o kogos dla mnie wyjatkowego. Zawsze chce byc dumny z tego, ze urodzilem sie i wychowalem w tym kraju. Czasem, jak obserwuje nasza polska rzeczywistosc, trudno, straszliwie trudno jest mi byc dumnym. Ale ktos taki jak Jan Nowak-Jezioranski przywraca mi wiare w... Polaka. I wtedy, tak, czuje sie dumny, ze jestem Polakiem, ze naleze do tej samej wspolnoty co on.
Dla wielu "dzisiejszych" Polakow nie ma to juz wiekszego znaczenia kim sa, skad pochodza, ale mimo wszystko pozwolcie mi pozostac przy swoich wartosciach, sentymentach, pamieci, ideach... nawet jezeli tacy jak ja skazani sa na wymarcie...

23.01.2005
00:19
[37]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Faloxx - są ludzie których śmierć nikogo, za wyjątkiem ich bliskich nie obchodzi a są ludzie - symbole. Takie filary, kamienie graniczne swojego czasu. nam nie chodzi o to żeby ktos żył 1000 lat jak jakis Matuzalem tylko żegnamy kogoś, kto mimo iż osobiscie nie znany był nam bliski właśnie jako symbol. Z Nowakiem-Jeziorańskim odchodzi poprostu pewna epoka, ubywa kolejny Człowiek który był dla nas ważny, ważny jako patriota i Polak. I tym wątkiem go żegnamy.
Nie beczymy że miał żyć jeszcze xxx lat, tylko Go ŻEGNAMY.
Czy to naprawdę tak ciężko zrozumieć ?

23.01.2005
00:31
[38]

faloxx [ Konsul ]

tak wiem mam wypaczoną logike - zapomnijcie o mnie

24.01.2005
23:40
[39]

mp [ Legionista ]

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać.

Foloxx-->Ile ty masz lat? 13? Umarł wielki człowiek, któremu należy się szacunek!! ( ty też mu coś zawdzięczasz, jesli nie uznajesz argumentów historycznych to ekonomicznie też mu coś zawdzięczasz. Jeśli nie wiesz co to poczytaj sobie - wyjdzie ci na zdrowie. I to nie był jakiś tam polityk. Chyba, że jesteś związany z LPR to rozumiem twoją postawe)

Btw Umarł wybitny człowiek a my (ja też) musimy sie "kłócić" o to kim by, co zrobił i czy zasługuje na szacunek :(

24.01.2005
23:54
smile
[40]

el f [ RONIN-SARMATA ]

mp - sam piszesz " Umarł wybitny człowiek a my (ja też) musimy sie "kłócić" o to kim by, co zrobił i czy zasługuje na szacunek :(" a jednocześnie idiotycznie prowokujesz następną kłótnię - "Chyba, że jesteś związany z LPR to rozumiem twoją postawe" ...

25.01.2005
00:09
smile
[41]

Ragn'or [ Konsul ]

Nie chciałbym nikogo sprowokować ani obrazić,ale swoje zdanie na ten temat wypowiem.

Wiem,że JNJ wielkim człowiekiem był,wszyscy to wiecie jak widać po Waszych wypowiedziach.Odszedł z tego padołu łez jak wielu innych slawnych ludzi odeszło i jeszcze odejdzie.Nie wspominam tu o ludziach całkiem zwyczajnych-bo im się świeczek w internecie nie zapala-częściej na realnych cmentarzach.
Nie rozumiem tego zjawiska "zapalania świeczek".Czy któryś z Was pomyślał przez chwilę,aby uczcić Go(skoro był tak wazną osobą w Waszym życiu)wybierając się na pogrzeb?
Po co wypisywać się na różnych forach,podniecając w sobie żal?Standardowa procedura wygląda tak,że umiera znana postać i wszyscy zaraz ,przepraszam za wyrażenie-"masturbują się"wydarzeniem.To bez sensu.Najczęstsze komentarze:
-wielka strata;
-umarł wielki Polak;
-ostatni autorytet;
-zapal świeczkę;
i cała masa innych nadętych sformuowań.
Po prostu nie wyobrażam sobie co będzie kiedy umrze Papież-żeby nie było niedomówień,jest dla mnie wspaniałym człowiekiem.

25.01.2005
12:58
[42]

van der Rob [ Konsul ]

Ragnor ----> Nie chce się wdawać w spory teoretyczne ale moim zdaniem w obu przypadkach (zapalenie wirtualnej świeczki) i obecnosć na pogrzebie chodzi o to samo - o ukazanie że się pamięta o danej osobie. Rózni się tylko forma (moim zdaniem).


All ----> W Dużym Formacie jest spory artykuł opisujący życie J.N.Jeziorańskiego. Gorąco polecam - można dowiedzieć się wielu ciekawych informacji!

25.01.2005
15:42
[43]

BamSey [ Generał ]

Nie ważna jest jakas tam świeczka na kawałku płyty nagrobnej. Ważna jest pamieć o człowieku którego już nie ma wśród nas i wierzcie mi wiem co mówię.......

27.01.2005
17:25
[44]

Ragn'or [ Konsul ]

van der Rob---->Tyle, że obecność na pogrzebie wiąże się z jakimś poświęceniem i osobistym przeżyciem,a zapalenie wirtualnej świeczki nie.

28.01.2005
13:15
[45]

BamSey [ Generał ]

Ragn"or----> "Tyle, że obecność na pogrzebie wiąże się z jakimś poświęceniem i osobistym przeżyciem,a zapalenie wirtualnej świeczki nie."

Udowodnij!

Dla mnie jak najbardizej opublikowanie takiego wątku wiąże sie i z poświęceniem i z przeżyciem osobistym bo zawsze pojawi się kilku ignorantów którzy twierdzą że jest to śmieszne, niepotrzebne itp i trzeba im udowadniać że nie jest sie wielbłądem. No chyba że poswieceniem dla ciebie jest to że wstaniesz wcześnie rano i wydasz 30 zł na bilet kolejowy......

Moim zdaniem jak byś pojechał na taki pogrzeb Jana Nowaka Jeziorańskiego to skończył byś jako widz w ostatnim rzędzie juz poza murami cmentarza jako ktoś mało ważny:p bo o dziwo nasi wielcy tego kraju są zauwazani dpopiero jak odejdą z tego padołu i dopiwero wtedy politykieryz itp robia sobie image kosztem czyjegoś pogrzebu i to wąłsnie wydaje mi sie niesmaczne a nie watek w internecie poswięcony pamieci tegoż człowieka chociaż i tutaj co poniektórzy usiłują wyroboić sobie niejaki image opowiadajac rózne bzdury zamiast pomilczeć przez minutkę nad duszą wielkiego człowieka................

28.01.2005
13:17
[46]

BamSey [ Generał ]

Przepraszam za literówki. Poniosło mnie:/

28.01.2005
20:03
smile
[47]

Ragn'or [ Konsul ]

BamSey--->
czuję się zaszczycony,że ktoś taki jak Ty zechciał pokazać mi jak bardzo sie mylę pisząc,że "wirtualne świeczki" to głupota.Chciałem jednocześnie zauważyć,że nie tylko ja jestem tego zdania.
Co więcej-ośmielę się swoje zdanie podtrzymać.Jeśli prawdziwy pogrzeb i zapalenie "świeczki" to dla Ciebie takie samo przeżycie-to współczuję.
I niech Cię nie ponosi-wszak dżentelmenowi to nie przystoi.

28.01.2005
20:22
[48]

BamSey [ Generał ]

Ragn'or----> Przepraszam a czy ja wymieniłem Cię gdzieś w moim poście z nicka? Pisałem ogólnie. Dopiero ostatni wers odnosiłem do ciebie ale tylko odnośnie do tego poświęcenia. I proszę nie przekręcaj moich słów bo ja też mogę zacząć a mi siestrasznie nie chce.

28.01.2005
20:37
[49]

Ragn'or [ Konsul ]

Dobrze...powiedz gdzie Cię przekręciłem?
Z "wirtualnymi świeczkami" moim zdaniem jest taki problem,że coraz częsciej stają się substytutem realnego pójścia na pogrzeb i zmówienia modlitwy za zmarłego.
Wierzę ,że nie dojdzie nigdy do paradoksalnej sytuacji,że gdy ktoś komuś umrze ,to ten od razu założy wątek i napisze:
"Jak mi smutno...zapal świeczkę:("
Takie komentarze nie niosą niestety żadnych emocji ani refleksji,bardziej zaczyna to przypominać rankingi popularności osoby zmarłej.
Pogrzeb wiąże się z pewnym rytuałem i obecnością rodziny i bliskich zmarłego,a nie z zapaleniem "świeczki".

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.