GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

World of Warcraft czy Everquest2 ??

19.01.2005
13:05
smile
[1]

Miszak [ Konsul ]

World of Warcraft czy Everquest2 ??

Zamierzam sie do kupna ktorejs z tych gier. Pytanie teraz do grajacych.
Ktora z nich ma wiecej questow i wiekszy swiat do zwiedzenia ??
Rozumiem ze w obu jest mnostwo walki, ale jednak wolalbym cos gdzie "wiecej mozna zrobic".

19.01.2005
13:07
smile
[2]

Nazgrel [ Jedi ]

Ja bym brał World of Warcraft ;)

19.01.2005
13:10
[3]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

a ja EverQuesta2 ; )


nikt chyba nie zrobił zestawienia która z tych gier ma więcej questów i większy świat ; ) gdzieś kiedyś słyszałem że EQ2 ma większy ale to nie jest potiwerdzona informacjia.

19.01.2005
13:10
smile
[4]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


World Of Warcraft.

19.01.2005
13:11
smile
[5]

Glenn [ Konsul ]

jeżeli zadajesz tego typu pytanie to wnioskuję że nie siedzisz w MMORPG, a więc z tego powodu na poczatek zaproponowałbym Tobie WoWa.

19.01.2005
13:24
smile
[6]

NequliX [ Centurion ]

W o r l d o f W a r c r a f t ;)

19.01.2005
13:45
[7]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Tak zdecydowanie popieram Glenna, jeżeli zadajesz takie pytanie, WoW będzie dla ciebie idealny

19.01.2005
15:32
smile
[8]

Miszak [ Konsul ]

Glenn ---> Moze nie siedze tak bardzo w MMORPG, ale gralem dosyc w Knight Online i Lineage'a 2.
Tylko oczywiscie problem z nimi ze darmowe i serwery nie za zbytnio dzialaja. A i wlasnie questow w nich tylo co kot naplakal ;-)
Ale generalnie widze ze WoW jest bardziej rekomendowany :-)

19.01.2005
15:38
[9]

Mask [ Generaďż˝ ]

A jakkzeby inaczej .. EQ 2 jest znany ale nie tak bardzo jak WoW o ktorym trabili jeszcze zanim pierwszy screen powstal..

19.01.2005
15:50
[10]

Glenn [ Konsul ]

To że polecam WoWa a nie EQ2 wcale nie znaczy że ta druga gra jest gorsza... jest na pewno bardziej skompliwoana i trudniejsza dla początkującego gracza, dlatego najpierw pobawię się w WoWa a potem zastanowie sie nad EQ2. W L2 mam postać 20 kilku lvl i nie jest źle ale zgodzę sie że questów nie jest wiele..

19.01.2005
15:52
smile
[11]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Soulcatcher --> Generalnie ja też zadaję sobie takie pytanie. W MMORPG grałem. Może nie tak rozbudowane jak WoW, czy EQ2 ale grałem. Mam za sobą 15 lat stażu w PnP RPG. Dwa lata Multi w NWN i pełno cRPG.

I też zastanawiam się co z tych dwóch gier wybrać. Chcę RPG, szukam klimatu i ciekawego "życia" na serwerze. Nie chcę kolejnej łupanki mobków z questami które nie mają głębi. Żeby nie było niedomówień. Mogą być questy typu "zabij 10 szczurów" jeśli tylko mają ciekawą opowieść dookoła (a da się). Szukam zróżnicowanych przedmiotów. Nie chcę gry w której opracowuje się buildy na PvP albo PvE. Nie chcę gry gdzie można "spieprzyć" postać, bo nie będzie w stanie zabić mobka na swoim poziomie w 10 sekund. Chcę gry, gdzie jak będę tłukł mobka 2 minuty to nie będę się irytował, że coś sknociłem...(zresztą nie gram nigdy pod tym kątem).

Ale się rozpisałem...

19.01.2005
15:52
[12]

Mask [ Generaďż˝ ]

Glenn --> Ale to i tak dobzre jesli chce sie grac za darmo;-)

19.01.2005
15:55
smile
[13]

BukE [ Majster ]

Miałem stosunkowo podobny problem.
Po 3 minutach zastanowienia, obejzeniu wszystkich trailerów z gry i mechanki wybrałem WoW. Teraz gdy patrze na to z perspektywy czasu, to dziekuje Bogu, ze tak sie stało.

19.01.2005
15:55
smile
[14]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Gambit

Jesli chcesz RPG to zdecydowanie EQ2. Tam swiat zyje i zdecydowanie ma klimat. Natomiast WoW... Mnie nie chwyta hack&slash. Klimat pokroju Diablo 2 czy Quake. A gracze ? Zajrzyj do watku WoW'a, to sie przekonasz. Kto mi pokaze w nim klimat ten bedzie dobry :)

Albo post inny niz wrazenia z nap*** miedzy soba

19.01.2005
15:58
[15]

Glenn [ Konsul ]

Maevius --> dlatego w WoWie jest podział na servy PVP, Normal i RPG

19.01.2005
15:59
[16]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Glenn -> Ach no fakt, przepraszam, poprawie sie.

A jak tam wygladala te rpg'owe?

19.01.2005
16:02
[17]

DarkStar [ PowerUser ]

esencja wowa jest pvp. granie na innych serwerach jest moim zdaniem kiepskim rozwiazaniem. pod wzgledem adventure i crafting (esencja rpg) eq2 bije na glowe wowa.

19.01.2005
16:03
[18]

Mask [ Generaďż˝ ]

Maevius --> Rpg sluzy temu ze gracze maja sie wczuc w posatcie .. zablokowany jest jezyk potoczny i takie tam;-)

19.01.2005
16:13
smile
[19]

n2n [ Pielgrzym ]

hehheh znowu zaczynaja

19.01.2005
20:47
[20]

hum4ncry [ Konsul ]

Ja tam gram w WoW i nie narzekam :)

19.01.2005
20:57
[21]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dla Ciebie lepszy będzie World of Warcraft. Tak mi się wydaje :)

Z czasm, gdy Ci się znudzi mozesz spróbować EQ2.

19.01.2005
22:10
[22]

Miszak [ Konsul ]

Cainoor --> No coz, jakos nie wesolo mi jak mialbym kupowac obie. Wole miec ta jedna i za pieniazki na ewentualny drugi tytul moge przeznaczyc na abonament.
No i EQ2 jest tansze od WoW o caly abonament :-)

19.01.2005
22:17
smile
[23]

Nazgrel [ Jedi ]

Maevius ---> Trafiłeś wtedy na złe czasy wątku :D Tam większość to maniacy statystyk i najlepszych sposobów zabijania w pvp :P A w grze tak jak napisał Glenn - serwery normal, pvp i rpg.

19.01.2005
23:19
[24]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

WoW nie jest nastawiony na RPG tylko na PvP.
Kazda gra Blizzarda byla/jest jedna wielka sieczka, to im sie rewelacyjnie sprzedaje i to samo kontunuuja w WoW'ie.
NIe lubisz z"sieczki" - nie graj w WoW.

Takie moje przeslanie.

20.01.2005
11:44
smile
[25]

Glenn [ Konsul ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> WoW - sieczka??? chyba pomyliłeś gry, owszem zgodzę się że super skomlikowana to nie jest ale nazwanie jej sieczką to już chyba lekkie przegięcie

20.01.2005
11:48
[26]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Definicja sieczki dla mnie - NACISK NA WALKE + NIE WIDZE CO SIE DZIEJE NA EKRANIE. :-)

Tak wygladal Starcraft, tak wygladal Warcraft 3 tak tez wyglada WoW.

https://www.worldofwarcraft.com/pvp/battlegrounds-part2.html

Jak to wejdzie to dopiero bedzie sieczka.

20.01.2005
11:52
[27]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Bo chyba nikt mi nie powie ze WoW to jest hardcore RPG?

Blizej mu do Diablo niz do np. Baldur's Gate (porownujac do SinglePlayer gierek).

Co nie znaczy ze jest zly (jest boski), ja lubie sieczke. Zwlaszcza Made by Blizzard.

20.01.2005
11:54
[28]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Glenn ---> nie ma się co wstydzić WoW to troche bardziej skomplikowane Diablo i to jest zaletą tej gry, prosta rozgrywka łatwa rozrywka. Wiem go sporo już w WoWa pograłem.

20.01.2005
11:59
[29]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Miszak ---> Jesli chcesz naprawde hardcore MMORPG + DLUGIE questy + nastawienie na gre TYLKO w druzynie + gre naprawde w ktora mozna sie wczuc i grac w nia LATAMI.
To polecam Final Fantasy Online (czy tam XI). Inna sprawa ze to gra nie dla nowicjuszy, ale gra sporo polakow wiec by cie "wprowadzili".

20.01.2005
12:02
smile
[30]

oksza [ Senator ]

Teraz nie jest najlepszy moment na kupowanie WoW-a. Serwery im się zapychają i mają sporo problemów technicznych.


Ja bym poczekał....

20.01.2005
12:06
[31]

Glenn [ Konsul ]

eeee Panowie dla mnie WoW to nie sieczka, przyjemnie się gra skompikowna super nie jest ale niechodzi tylko to żeby wybic jaknajwięcej mobów

20.01.2005
12:17
[32]

Markarius [ Pretorianin ]

Sorry panowie ale dla mnie EQ2 to hack&slash i sieczka.
Co do WoW-a to też H&S i sieczka + porządne (o ile nie najlepsze) PvP i genialne questy.

Więc jeżeli lubisz gry dynamiczne z krwawym PvP z twardym community które nie raz wyzwie cię od noob, pwnsów, weaków w języku haksorów do tego gankując cię w 5 vs 1 i campując twoje ciało to WoW. Ma to swój klimat trudno zaprzeczyć i może się podobać. Mi sie podoba :D

Jeżeli lubisz seriale, ciągoty, nudę, fajne towarzych zwracające się do siebie w stylu "o witaj zacny przybysz", przesiadówy w knajpie, cybersex z 40letniemi szwedami na chacie to zdecydowanie EQ2. W WoWie jest możliwe jak najbardziej ale to gra pełna dynamiki zapwniająca nam rozrywkę na milion bardziej wyrafinowych sposobów.

Chociaż tutaj pomysł Kabraxisa nie jest taki zły: FFXI bije na głowę EQ, to trzeba przyznać.

20.01.2005
12:17
smile
[33]

zarith [ ]

na dobrą sprawę wszystkie mmo to takie mniej lub bardziej proste diablo, czy to ao czy to wow czy to eq2 czy to city of heroes czy to lineage.... we wszystkich tych grach chodzi o to, żeby zabijac moby. w niektórych to jest głównym celem gry, w innych też, ale jest to ukryte (jak w wow i eq2 - niby mozna być crafterem, ale składniki od pewnego momentu są w high level areas, niby mozna zbudowac dom (eq2) ale wychodzi sie z niego głównie po to, żeby pokoxać (ile mobów trzeba zabić, aby zdać z 16 na 17 level? inaczej niż koxanie tego nazwać nie sposób). to, co robi z gry coś więcej niż diablo, to community - tworzenie gildii, poznawanie ludzi, wspólne zabijanie mobów:P, wczuwanie sie w postać. oczywiście, część tych elementów istnieje w diablo, ale na o wiele prostszy sposób.

wyjątkiem są tytuły takie jak eve online - to nie jest koxanka, ze względu na stosunkową rzadkość walk i inny sposób rozwijania postaci. za to eve (btw baardzo fajny tytuł) należy do tak zwanych 'farmerek', tu długie godziny spedza się na wydobywaniu minerałów, wymyślaniu blueprintów, produkcji itp.

która gra będzie lepsza, czyli która ma większy fun factor, to rzecz zależna od gracza. niewątpliwie, dla nooba najlepszy będzie wow, bo jest wyjątkowo magiczny i user friendly. niemniej jednak, równiez stary wyjadacz może stwierdzić że ma w dupie pozorne skomplikowanie rozgrywki (pozorne, bo imho i tyak chodzi o polowanie na mobki). może mieć również sytuacja odwrotna....

największym wyzwaniem stojącym przed developerami tytułu mmo jest takie złożenie rozgrywki, żeby graczom się nie nudziło. nie można tego załatwić samymi super questami czy fabułą, bo devsi nie zdążyliby z dodawanie contentu - jak wiemy, hardkorowi gracze potrafią grać po naście godzin na dobę:). jak dotąd jedynym rozwiązaniem jest zmuszanie graczy do robienia rzeczy pozornie interesujących i odmiennych, takich jak mobkilling i farmowanie. i to jest ok. ja się na to zgadzam, wiem, że potrafi to być interesujące i nie nudne (przykład z obecnie testowanej przeze mnie gierki - city of heroes - devsi wprowadzili takie zróżnicowanie postaci, że po prostu trzeba od czasu do czasu zmieniać taktykę, ogólne zasady (czyli tank bierze aggro, damage dealerzy dealują damage, bufferzsy buffują a healerzy healują:PP) są mniej więcej niezmienne, ale podejście do konkretnej walki moze być zupełnie inne w zależniości od mocy i umiejętności graczy.

20.01.2005
12:21
[34]

Markarius [ Pretorianin ]

chcesz grę super skomplikowaną: Anarachy Online - za free teraz.
chcesz skomplikowany crafting: Horizons lub FFXI (upierdliwość, wyskillowanie goldmisthingu do 100 to zadanie na ~2lata gry).

Tak jak w linku Okszy:
WoW pobił wszelkie rekordy popularności, kilka serwerów miało 16h mainetance (za co gracze otryzmali 2dni za free), zaprzestano sprzedaży i wycofano kopie WoW-a ze wszystkich sklepów w US (mimo 88 serwerów wszystkie są juz zapchane). Od czasów Ultimy Online nie zanotowano takiego sukcesu - to o czymś świadczy.

20.01.2005
12:24
smile
[35]

zarith [ ]

mark --> jeśli do mnie to pisałeś, to ja chcę właściwie tylko jednego obecnie: world of warcraft:)

20.01.2005
12:32
[36]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ----> wyjasnij mi proszę w czym konkretnie różnią sięquesty EQ2 od WoW ?

Ja mogę powiedzieć że jeżeli lubisz gówniarskie rozrywki, znęcanie się nad słabszymi, chamskie zagrywki hardkorowych graczy to idź pograj w WoW.
A jeśli chcesz miło spędzić czas, pozwiedzać ogromny świat bez ciągłego oglądania się czy przypadkiem ktoś nie depcze ci po piętach żeby cię ubić. Chcesz poprostu rozrywki intelektualnej pograj sobie w EQ2.

Takie postawienie sprawy jest bardzo subiektywne i myślę że warto by było zwrócić na o uwagę podczas pisania posta.

20.01.2005
12:34
[37]

Markarius [ Pretorianin ]

Nie do ciebie, nie widziałem twgo postu przed dodaniem następnego.

Imho WoW jest niewiele mniej skomplikowany od takich tytułów jak AO, EQ2 (chociaż ten tytuł uważam za prostacki), FFXI czy jakieś inne. Tylko że w starych MMO jesteśmy rzucani na głęboką wodę i atakowani ze wsyztskich stron informacjami, danymi, lokacjami, itp.
WoW uczy, owszem na 20lvl można w składzie 5 osób zrobić Wailing Caves z tankiem priestem.
Na 50lvl jest to niemozliwe i każde party MUSI już mieć warriora i priesta, odpowiednio do tankowania i leczenia
Na 60lvl tank warrior musi mieć talenty zrobione na defence do tego musi grać z 1h i tarczą by tankował na tyle skutecznie by jego party zabiło bossa inaczej dupa blada. (co mnie osobiście przeraża bo właśnie z rozdartym sercem zmieniam talenty na defence, a mają wymarzoną 2h axe za ponad 110g na jakiś gówniany scyzoryk którym będę głaskał moby).

Podobnie z questami, craftingiem itd. Owszem wyskillowanie blacksmithingu do 150 do zadanie na 2h. Wyskillowanie z 250 do 300 to zadanie na kilka miesięcy.

Do tego dorzućmy zaplanowane Battlegroundsy (od przyszłego patcha), honor system, maszyny oblężnicze, Questy PvP (??? nowinka absolutna, nie wiem jak to będzie wyglądało- "znajdź, wytrop 5 paladynów 55+lvl po czym zabij ich" ??), Hero classes, nowe dungeony/nowe bossy wprowadzane co patch, itd. itp.

20.01.2005
12:43
[38]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

WoW to super gra akcji, gdzie głównie liczy się PvP. Ile jest osób na tym forum, które grają na serwerach RPG, czym one się różnią?? Bardzo mała garsta, ba! chyba nie znam takiej osoby.

W EQ2 klimat jest o wiele bardziej spokojny. Rozgrywka sprawia mi przyjemność, bo mogę się w spokoju wyluzować po ciężkim dniu pracy, w gronie znajomych. Craftując, farmując mobki, czy robić questy. Nie stresuje się tym, czy ktoś zaraz nie wjedzie mi na plecy, nie oglądam się za siebie szukając atakującego playera. Ludzie są jacy są i niestety dużo jest skurwysynów na tym świecie. W grach jeszcze wiecej. Dlatego w WoWie z czasem (albo i już tak jest) pojawią się kompanie campujące nowicjuszy. Przyjemne? Pytam się dla kogo?

WoW to dla mnie może być rozrywka na odstresowanie w bardzo szybki, aktywny sposób. Wejść do gierki, pobić się z paroma orkami i koniec. I to jest jej zaleta.

Nie rozumiem takiego Markariusa, który dostrzega tylko zalety WoWa i wady EQ2. Takie podejście jest złe. Każda z tych gier przyciagnie odmienne charaktery.

20.01.2005
12:44
[39]

Markarius [ Pretorianin ]

"Markarius ----> wyjasnij mi proszę w czym konkretnie różnią sięquesty EQ2 od WoW ?"

prosze bardzo:
W EQ2 jest masa questów powtarzalnych. Stoi NPC koło bramy i każe nam zabić 10 szczurów za co dostajemy 10s, po oddaniu questa da nam nowy - zabij 10 szczurów za co dostaniesz 10s, po oddaniu questa i wykonaniu zadania dostajemy całkiem nowy quest: tym razem - zabij 10 szczurów za co dostaniesz 10s.
Sorry ale terminale w AO miały 1000 razy większą różnorodność generowanych misji niż te RPG-owe postacie dające w kółko ten sam quest.

O community juz napisałem. Mi się zaczął podobać ten hardcore. Podoba mi się uczucie jak zabiję kogoś na moim lvl (szczególnie paladyna), podoba mi się, że jak jestem zły, ktoś mnie zabije to w ramach zemsty zabiję 5 allies napotkanych po drodze. Jest wojna, to jest RPG, do tej pory grałem w gry stricte PvE i mi się przejadły.
Z drugiej strony miło, jak walczę z mobem podbiega alliance i mi pomaga. /salute
Irytujące sytuacje gdy podczas gdy siedzę i mam 5% eHP atakuje mnie 5 osób tez uważam za normalne w świecie WoW-a. (przecież human wojownik w okresie wojny z orkami nie omieszkałby dobić)

To wszystko podności ciśnienie - więc dostarcza rozrywki. Tak jak Horror, dobry Thriller, kryminał, kino akcji, a nie melodramat czy brazylisjka opera mydlana w którym od 3 odcinków siedzi dwóch facetów przy kominku i komentują zachowanie nowej sprzątaczki.
A ja zawsze wolałem kino akcji niż pogaduszki panów w perukach na solonach (odcinek 5124).

20.01.2005
12:45
[40]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> jak daleko doszedłeś w EQ2 ? o ile grałeś ? "WoW uczy" mówisz, a ja powiem że to żadna nowość. To wszystko już było w starym EQ i przypuszczam że będzie też w EQ2. Napisałem przypuszczam dlatego że nie wiem jak jest na wysokich levelach i ty też nie wiesz, bo tam nie byłeś.

EQ2 też uczy, przedewszystkim cierpliwości, której wielu ludziom brakuje i przeżucają się na WoW.

20.01.2005
12:50
[41]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Jak chce sie nauczyc cierpliwosci to sobie w szachy pogram a nie bede za to placiil ciezkich pieniedzy.

"EQ2 też uczy, przedewszystkim cierpliwości, której wielu ludziom brakuje i przeżucają się na WoW."

Gra ma BAWIC a nie uczyc cierpliwosci. WoW bawi - EQ nudzi. (mnie).

20.01.2005
12:53
[42]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius --> co do tych qustów zapomniałes tylko wspomnieć że takich panów jest kilka tysięcy. Ten jeden gość daje quest powtarzalny żeby noobsi mogli zarobić łatwą kasę, jakoś mi to nie przeszkadza osobiście.

Co do PvP owszem owszem, tyle że po pierwsze ja mam dość podnoszenia ciśnienia w pracy i w życiu codziennym więc wcale tego nie szukam w grach. Po drugie zawsze wolałem kino inteligentne a nie przysłowiową "teksańską masakrę".
A EQ2 daje mi i tak skoki adrenaliny ale wtedy kiedy ja tego chcę a nie kiedy zachce się jakiemuś gówniarzowi który kupił wypasioną postać na Ebayu.

20.01.2005
12:56
[43]

Markarius [ Pretorianin ]

cierpliwość:
Tutaj raczej celuj w dalekowschodnie produkty - polecam FFXI. Drop rate itemów questowych na poziomie 0.01% (wiec siedzisz jak debil miesiąc czasu w jednym miejscu i się modlisz do wszelkich bogów by się w końcu dropnął ten zasrany item), podobnie z expowaniem (jedno miejsce, jeden rodzaj mobów przez cały miesiąc - super!).
Polecam, ja odpadłem na 47lvl/75 możliwych kiedy uświadomiłem sobie, że cały poprzedni tydzień mojej gry wyglądał tak:
odpalam grę, idę łowić ryby (bot), czytam książkę, co 4h (budzik w nocy) wstaję sprzedaję ryby, odpalam łowienie. 7 dni zapieprzania (niedosypiania) i miałem nowy miecz dla paladyna na 46lvl.

Na szczęscie sobie uświadomiłem, że przez ostatni tydzień pracowałem wiecej w grze niż w realu i sprzedałem tą "rozrywkę".

Więc cierpliwość? Sorry, ale wolę FUN i za FUN płacę. Jak będę chciał się nauyczyć cierpliwości to zapłacę za lekcję cierpliwości.

20.01.2005
12:57
[44]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Markarius --> co do tych qustów zapomniałes tylko wspomnieć że takich panów jest kilka tysięcy.

HAHA w WoW'ie tez jest pare tysiecy, tylko ze kazdy inny i wokol kazdego zbudowano interesujaca historie/fabule. Wiec nie ma co porownywac IMO.

A o gustach sie nie dyskutuje, ja uwazam ze EQ jest nudny i kropka.

20.01.2005
13:02
[45]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> ciężkich pieniędzy ?? to kosztuje niecałe 50 zł miesięcznie. Jeśli chcesz pobawić się w ten sposób zamiast przedstawiać merytoryczne argumanty to proszę bardzo, Przed chwilą dowiedziałem się że WoW uczy. Od nauki to jest szkoła a gra ma BAWIĆ.

20.01.2005
13:05
[46]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

HAHA w WoW'ie tez jest pare tysiecy, tylko ze kazdy inny i wokol kazdego zbudowano interesujaca historie/fabule. Wiec nie ma co porownywac IMO.

A kto ci powiedział że w EQ2 nie ma historii wokół każdego gościa ? ja właśnie prubuję się dowiedzieć dlaczego grazce WoW twierdzą że questy są lepsze w WoW ? jak narazie nie widzę różnicy ciągle.

20.01.2005
13:05
[47]

Glenn [ Konsul ]

phi.. nie wiem o co ten spór, jeden lubi masło a inny woli margarynę, tu jest tak samo. To że WoW bardziej podoba mi się od reszty MMORPG (w które PRZYJEMNOŚĆ miałem zagrać) wcale nie znaczy że tamte gry są gorsze.. mają innego odbiorce i tyle. Poza tym nie rozumiem co piszecie ..
Nie stresuje się tym, czy ktoś zaraz nie wjedzie mi na plecy, nie oglądam się za siebie szukając atakującego playera

jakie stresy ludzie ..

20.01.2005
13:07
smile
[48]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Ile grałeś w EQ2?

Glenn ---> Stresy takie jak opisuje Markarius. Siedzisz sobie na neutralnym gruncie i nagle atakuje Cię 5 10 lvl wyższych postaci. Przyjemne? Rozumiem, że to wojna, ale jakoś narazie mnie to nie pociąga.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 13:06:57]

20.01.2005
13:13
[49]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Cainoor ---> na tyle dlugo ze gra zdolala mnie odrzucic :-) Czyli w sumie krotko.

A WoW uczy tych samych rzeczy co kazda gra komputerowa a przy tym jeszcze bawi.
Ale jak juz mowilem o gustach sie nie dyskutuje i uwazam ze kolejna wojna o wyzszosci jednej gry nad druga nie ma sensu.

Ale jak chcecie to nie ma sprawy :-)

20.01.2005
13:15
[50]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


mi5aser [ Nawiedzający Sny ] https://www.magelo.com/eq_view_profile.html?num=308187

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> ciężkich pieniędzy ?? to kosztuje niecałe 50 zł miesięcznie.

Nie tobie osadzac co jest dla mnie ciezkimi pieniedzmi a co nie. Dla jednych malo dla jednych duzo.
Ja na to PRACUJE i nauczylem sie szanowac i wlasne pieniadze i prace innych (odkad pracuje nie gram na piratach np.)

20.01.2005
13:17
[51]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ----> ja też uważam że nie ma sansu, WoW cię bawi a mnie bawi EQ2. Denerwują mnie tylko autorytatywne stwierdzenia typu ta gra jest nudna a tamta, jest super. Kiedyś był tu na forum taki gość który odgrzebywał najsstarsze gry na świecie w encyklopedii GOLa i dodawał komentarz ta "gra jest nudna" albo "ta gra jest krótka", itp itd ; )i tak kilkanaście gie dziennie ; )

20.01.2005
13:17
[52]

Yogi_B [ Konsul ]

Markarius - zlituj się, jesteś fanem WoW i bardzo dobrze, uwielbiasz takie gry, uwielbiasz rzucac slangiem polsko/angielskim, uwielbiasz nabijac statystyki, mordowac graczy - twoja sprawa i Twoje prawo. Ale dlaczego w swoich postach brutalnie atakujesz tych, którym to nie odpowiada??? O gustach sie nie dyskutuje, nawet tak prymitywnych jak Twoje - uszanuj to u innch.

ja lubię poszwedac sie po świecie bez groźby, że jakiś typ w rodzaju Markeriusa walnie mnie jak dresaiarz bejsbolem w ciemnym kącie jak tylko wychylę łeb z miasta. Chcę poeksplorować świat z gupą ludzi, czy nie wolno mi???To juz się robi jakiś idiotyzm. Jedna osoba obsakuje wszystkie topicki o WoW i brutalnie miesza z błotem każdego, kto oczekuje od WoW czegoś innego niż on.

Jeśli Blizzard stworzył 3 serwery(3 typy gry) to nie zrobił tego ot tak dla jaj, czy na złość Markeriusowi, ale widocznie dlatego, że takie było zapotrzebowanie, a hasełko typu - kwintesencja WoW jest pvp świadczą o niezrozumieniu tej gry.

Co do EQ słyszłeme wiele pochlebnych opinii ludzi, którzy w to grali(a nie jak Markerius - spróbowali grac), jednak moim zdaniem i tak jednej i drugiej grze jeszcze duzo brakuje do UO, może jak i tu będzie możliwy bunt postaci w grze przeciw twórcy tej gry w trybie online, to zmienię zdanie:))))


P.S. - BG ani BG@ to nie hardcore crpg :))

20.01.2005
13:17
[53]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Cainoor ---> lepiej jest:
Siedzisz sobie na neutralnym gruncie i.... siedzisz, siedzisz, siedzisz, siedzisz, siedzisz, siedzisz, .....
Ja lubie dynamike i tego od gier oczekuje a nie "brazylijskiej telenoweli", jedynie cRPG Single to inna para kaloszy.


20.01.2005
13:22
[54]

Markarius [ Pretorianin ]

Glenn - dokładnie :) Stress bo zginęliśmy w grze komputerowej lol :D

Cainoor - uwierz mi wszystkie moje poprzednie mmorpgi to klony everquesta i żaden z nich nie dał mi nawet 10% FUNu jaki codziennie czerpię z WoW-a.

Zabił cię. Ok i co z tego?, Campuje ciało? Jeszcze lepiej zawsze można tellnąć do kolegów i zabić gościa i campować jego ciało. Odszedł? tropimy jak walczy z mobkiem ma 5%HP atakujemy z zaskoczenia, po czym robimy /cry, /laugh i skaczemy po jego zwłokach :D

Coś się w grze dzieje. A nie w kółko warrior 30lvl LFG, warrior 30lvl lfg, invite, hi, hello, lets kill orks, ok, killing orks 1h...2h...3h...4h.. thanks for party im sleepy/bored/hungry (myślać w duchu - kurwa ale to nudne, ale ch.. jeszcze 3-4 razy takie party i będzie ding). I każdy dzien podobny do poprzedniego.
W WoWie każdy dzień jest inny. Raz ciebie zabijają co 5minut, raz ty zabijasz co 5min, raz razem z alliance trłuczecie obok moby /wavujac do siebie, /kissujac się i salutując by zadnemu przypadkiem nie wpadło do głowy poderżnąć drugiemu gardła.
To jest FUN, różnorodność, a nie dobólowo powtarzalny content jak w dziesiątkach innych mmorpg.

20.01.2005
13:24
smile
[55]

Miszak [ Konsul ]

Ladna sie dyskusja wywiazala, no ale duzo jednak sie wyjasnilo.
Powiedzmy ze powoli krystalizuje sie moj poglad na obie gry i coraz bardziej
zapatruje sie na EQ2.
Jeszcze sciagne kilka trailerow z obu gier, doczytam, no i kupie :-)

20.01.2005
13:25
[56]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Skomentuje tylko sobie post Yogiego_B:

" nawet tak prymitywnych jak Twoje" - kto tu kogo atakuje ?? Czujesz sie lepszy bo lubisz "klymat" prosze cie :-(

"Jedna osoba obsakuje wszystkie topicki o WoW i brutalnie miesza z błotem każdego, kto oczekuje od WoW czegoś innego niż on." - no nie wiem ale ja w postach Marka nie widze obrazy, niektorzy z Was sa troszeczke przewrazliwieni. Czy wg ciebie dyskusja powinna wygladac tak: "Witam jestem Markarius i prosze pozwolcie mi powiedziec ze nie podoba mi sie EQ2, dziekuje jesli ktos poczul sie obrazony to prosze podac adres, przyjade i osobiscie bede go calowal w dupe". ?? Chyba nie tak to powinno wygladac.

" a hasełko typu - kwintesencja WoW jest pvp świadczą o niezrozumieniu tej gry." - porownaj populacje serverow PvP i reszy (80% graczy nie rozumie gry i sa prymitywami?? AHA)

" i tak jednej i drugiej grze jeszcze duzo brakuje do UO" - tp juz mnie zabilo i nie bede komentowal.

20.01.2005
13:27
[57]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Widzisz ja też zasiłku nie biorę. Ale w przeciwieństwie do wielu graczy WoWa nie upieram sie że to co mi się podoba jest najlepsze a inni wyrzucają kase w błoto. Nie piję tu do Ciebie.

a pytanie o questy jest poważne jak najbardziej. Chciał bym zrozumieć w czym są lepsze questy w WoW.

20.01.2005
13:27
[58]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


A wogole to nie wiem jak mozna grac w takie gry jak EQ2, skoro NVN przez siec/net jest 3243264 razy bardziej klimatyczny, RPG'owy i nie trzeba za nigo placic.

A tworcom EQ2 to chcialbym przybic piatke za umiejetnosc optymalizacji engine'u. <ironic>

zdenerwowalem sie bo niektorzy lekko mowiac pieprza.

20.01.2005
13:35
smile
[59]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Markarius --> Wyjaśnij mi jak to jest z tą wojną w WoW i jej klimatem? Jest, czy nie ma? Bo raz piszesz, że Horda leje Alliance i to jest super, bo przecież wojna i klimat, a nagle piszesz jak to jedni pomagają tym drugim, albo zajmują się swoimi sprawami jeden obok drugiego...to gdzie ten klimat wojny?

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Wydaje mi się, że gdyby nie UO to nie byłoby o czym teraz dyskutować. Zresztą coś w tym jest, że ta gra wciąż żyje. Pomimo gorszej grafiki niż obecne MMO. Są ludzie, którzy w to grają (jedni na oficjalach i PŁACĄ, inni na prywatnych). Czyli gra musi oferować coś innego niż grafikę. To chyba jest klimat, RPG i olbrzymia grywalność.

20.01.2005
13:36
[60]

Markarius [ Pretorianin ]

UO - sentyment
Pamiętam swego czasu pałałem wielkim sentymentem do gry Renegade ze Spectrum 48k (2 połamane joysticki - w tym jeden wartości komputerka). Grę ubóstwiałem, szukałem na PC-ta.
Znalazłem (niestety tytułu nie pamiętam). Prawie identyczna gra tylko grafika z czasów dzisiejszych. Pograłem 5minut. I skończyłem darzyć sentymentem renegade.
Może to był sentyment nie do tej gry tylko do czasów gdy byłem ~10 lat młodszy, nie musiałem pracować, prowadziłem bezstroskie życie. Kto wie....

mi5aser - we wszystkim. W tym samym czym są lepsze questy z NWN od tych z Need For Speed Underground 2. Klimat, otoczka, rekacje NPC-ów, animacje, róznorodność, brak questów powtarzalnych, pomysłowość (wczoraj np. robiłem quest gdzie dostałem sztucznego yeti i miałem za pomocą tego urządzenia przestraszyć 3 NPCów, koleżanki dającego quest - nie samym zabijaniem smoków człowiek żyje jak widać) itd. itp.

20.01.2005
13:37
[61]

n2n [ Pielgrzym ]

znawca MMO ze mnie zaden i dlatego nie lubie sie wypowiadac w takich watkach, ale odnosze wrazenie ze wiekszosc porownuje WoWa do Diablo tylko i wylacznie ze wzgledu na wspolnego producenta no i po czesci ze wzgldu na bajkowy swiat oraz nieznacznie uproszczona rozgrywke (w dobrym tego slowa znaczeniu! przyjazna graczowi), wyglada na to ze ta gra jest skazana na noszenie tego znamienia, ale zadajcie sobie pytanie czym zwykle cRPGi takie jak Baldurs Gate, Morrowind roznily sie od Diablo ? Przeciez tam tez biegalismy od NPC do NPC i wykonywalismy questy ktore i tak conajmniej w 80% polegaly na wyrznieciu setki przeciwnikow... glupie porownanie ? napewno...

WoW podobny do Diablo? w takim razie EQ2 tez jest podobny do Diablo! tam rozgrywka tez polega na zabijaniu mobkow oraz na levelowaniu, a bardziej skomplikowany crafting, mozliwosc posiadania wlasnego kata w grze, wysokie wymagania, powazniejszy swiat oraz realistyczniejsza grafika nie powoduja ze nie moge jej rownac z Diablo, glupie porownanie ? napewno, tak samo idiotyczne jak porownywanie WoWa do Diablo i kazdego innego MMO

gadanie ze WoW to tylko PvP a EQ2 to RPG jest idiotyczne, w tej pierwszej zawsze masz wybor, w tej drugie nie masz, ale za to masz gre dla znacznie starszych graczy, dla waskiego grona graczy

20.01.2005
13:37
[62]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> To czy NWN będzie klimatyczny zależy TYLKO od graczy i MG. Widziałem serwery i graczy, którzy zachowywali się jakby grali w Diablo, a nie RPG. Klimatu było wtedy tyle co kot napłakał.

20.01.2005
13:39
[63]

Markarius [ Pretorianin ]

Gambit:
wyjaśnij mi dlaczego jeden chodzi w dresie nawet zimą i nie rozstaje się z pałką waląc staruszki po głowie i kradnąć dzieciom komórki, a drugi niegdy w zyciu nie miał bejsbola w ręku, a dres to on nakłada jak pomaga zonie trzepać dywan.

Za każdym charem w grze siedzi człowiek, a każdy człowiek ma inne cechy charakteru. To nie NPC-e którzy mają zaprogramową określoną ilość zachowań i walą każdego z czerwonym nickiem.
To ludzie.

20.01.2005
13:40
[64]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Mysle ze jesli chodzi o questy to Markakius wyjasnil sprawe, ja nie potrafilem tego tak sformulowac.

WoW bije EQ2 pod wzgledem designu, innowacyjnosci, pomyslow, inwencji dev teamu, humoru, bezstresowosci,......

Kiedys chyba Codemasters mialo takie haslo reklamowe:
"100& gameplay, 0% bullshit" (lub cos w tym stylu, nie pamietam dokladnie)
IMO w 200% pasuje to do WoW'a.

20.01.2005
13:41
smile
[65]

lunatyk [ Pretorianin ]

nie wiem jaki jest sens wypowiedzi w stylu sledz jest lepszy niz dorsz
po prostu porownywanie WOW'a do EQ2 ma sie jak porownywanie EQ2 do WOW'a.
zacznij grac w cokolwiek, jesli zaczynasz to WOW ,
ja bede gral w obie bo:
WoW : rzeznia, PVP, prostota, i chce dokonac akcji jak na treilerze Warcrafta 3 :)
EQ2: mozolnosc, wytrwalosc, nie ma nic za darmo, crafting , rozwoj postaci i dodatki
i dlatego oba, i nie ma znaczenia dla mnie ze cos jest 234324543252 razy lepsze
czy gorsze
po prostu
OBIE GRY MAJA KLIMAT taki jak jej gracze.

20.01.2005
13:42
[66]

Glenn [ Konsul ]

dajcie spokój już, ten spór do niczego nie prowadzi analogiczne zachowanie zauważam w sporach
PS vs PC, ATI vs Nvidia itd.. itd..

20.01.2005
13:42
[67]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Markarius --> To znaczy, że gracze WoW raz trzymają się klimatu, a innym razem nie, bo im się odwidziało?
No to chyba jednak wybiorę EQ2

20.01.2005
13:42
[68]

Yogi_B [ Konsul ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain - jak rozumiem obraziłem Twojego przyjaciele i stąd te idiotyzmy, które wypisałeś. Przedstawiłem swoje zdanie, ale jako, że ono kłoci się i z Twoim i z Markeriusa to bardzo źle, prawda??? Udzielam się w GOL ciut dłużej niż Ty i Markerius, najczęściej jako pasywny uczestnik i od czasu do czasu wyskakują tacy osobnicy jak wy. Chciałem ci tylko przypomnieć, że w gry graja nie tylko nastolatki z burzą hormonów, ale i ludzie ciut starsi, którzy poszikują rozrywki innego rodzaju - czy aż tak ciężko to zrozumiec?? A posty typu:

...raz razem z alliance trłuczecie obok moby /wavujac do siebie, /kissujac się i salutując by zadnemu przypadkiem nie wpadło do głowy poderżnąć drugiemu gardła.
To jest FUN, różnorodność, a nie dobólowo powtarzalny content jak w dziesiątkach innych mmorpg....

dla mnie brzmi jak cytat z jakiejś grafromańskiej piosenki hiphopowej i świadczy o wszystkim. tak ta osboa ocenia gryę :)

P.S. - prosiłbym o wyjaśnienie określeń: wavując do siebie, kissujac i content, no chyba, że mamy do czynienia z nowomową :)

20.01.2005
13:42
[69]

Yogi_B [ Konsul ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain - jak rozumiem obraziłem Twojego przyjaciele i stąd te idiotyzmy, które wypisałeś. Przedstawiłem swoje zdanie, ale jako, że ono kłoci się i z Twoim i z Markeriusa to bardzo źle, prawda??? Udzielam się w GOL ciut dłużej niż Ty i Markerius, najczęściej jako pasywny uczestnik i od czasu do czasu wyskakują tacy osobnicy jak wy. Chciałem ci tylko przypomnieć, że w gry graja nie tylko nastolatki z burzą hormonów, ale i ludzie ciut starsi, którzy poszikują rozrywki innego rodzaju - czy aż tak ciężko to zrozumiec?? A posty typu:

...raz razem z alliance trłuczecie obok moby /wavujac do siebie, /kissujac się i salutując by zadnemu przypadkiem nie wpadło do głowy poderżnąć drugiemu gardła.
To jest FUN, różnorodność, a nie dobólowo powtarzalny content jak w dziesiątkach innych mmorpg....

dla mnie brzmi jak cytat z jakiejś grafromańskiej piosenki hiphopowej i świadczy o wszystkim. tak ta osboa ocenia gryę :)

P.S. - prosiłbym o wyjaśnienie określeń: wavując do siebie, kissujac i content, no chyba, że mamy do czynienia z nowomową :)

20.01.2005
13:48
[70]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Yogi ---> Z twojego posta bije SNOBIZMEM na 34534857 KM. :-)

Czujesz sie lepszy od ludzi bo masz wiecej postow ? czujesz sie lepszy od nastolatkow z burza hormonow ? od ludzi sluchajacych hip-hopu ? albo uzywajacych "nowomowy" (jakbys nie wiedzial to jest terminologi z gry - nie bylo sie juz do czego przyczepic co nie) ??

To tylko swiadczy o twojej niedojrzalosci.

A jako jak sam to powiedziales "postronny obserwator" to nie wnosisz za wiele do dyskusji bo suie po prostu nie znasz.

20.01.2005
13:51
[71]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


WOW jest ORYGINALNY. Zebral wszystko to co dobre w MMORPG + Blizzard dodal jeszcze mnostwo od siebie. Nie ma barwniejszego swiata w MMO niz swiat warcrafta.

A EQ2 ?? MMO next generation ?? uparcie powtarzajacy schematy i do bolu nudny/liniowy/sztampowy.

Dlatego wlasnie tylu ludzi czekalo na WoW od momentu pierwszego newsa i dlatego tylu ludzi go kupilo.

20.01.2005
13:54
[72]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> WoW przecież był targetowany do ludzi, którzy grali w Warcrafta. To nie była gra dla miłośników MMO (jak EQ2) tylko miał przyciągnąć RTS'owców kochających Warcrafta. Dlatego tylu ludzi go kupiło. Takie jest moje zdanie.

20.01.2005
13:54
[73]

Markarius [ Pretorianin ]

z bogiem Gambicie.

To, że Blizzard zrobił swego mmorpga w czasie wojny to wcale nie oznacza, że grając orkiem lub taurenem MUSZĘ non stop atakować ludzi. Ja za grę płacę, i mam w d.. klimatycznie zachowania, a będę grał tak jak mi się podoba. Mogę nigdy w życiu nie atakować ludzi bo mi się po prostu nie będzie chciało. A jak wolisz EQ2 gdzie twórcy ograniczają twoje zachowania, twój charakter, temperament - prosze bardzo. Ja wolę gry gdzie nie jest mi to odgórnie zabronione i jak zechcę to mogę zabić, ale mogę też okazać łaskę.

Przypomina mi się akcja którą opowiadał Azzie:
Grając z Warlockiem dowiedział się od niego, że Warlock może grać tylko w nocy. Więc gość warlock by trzymać się klimatu nie grał w dzień w ogóle :D Mimo, że mechanika gry jak najbardziej mu to umożliwiała.
Albo drugi przykład: polowanie na zające. Imho bardziej klimatyczne jest stawianie pułapek i zbieranie łupów. Więc ktoś na maxa kliamtyczny i wczuwający się w klimat powinien tak robić. A nieklimatyczny jak ja zaszlachtuje taka zająca mieczem, albo jak azzie rzuci w niego dynamitem.
WoW dopuszcza wszystkie scenariusze :D A od graczy zależy wybór zachowań.

generalnie bzdury i czepianie się wszystkiego pod pretekstem trzymania jakiegoś bzdurnego klimatu. Klimat w WoWie az kipii i to co robi jednostka renegad ork nie atakujacy ludzi naprawdę ma zerowe znaczenie na wygląd świata.

20.01.2005
13:56
[74]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> nie grałem ani w NWN ani w Need For Speed Underground 2. Klimat owszem jest w EQ2 tylko trzeba się wyśilić i przeczytać/wysłuchać co NPC mówi. Otoczka ? nie wiem co masz na myśli ? animacje ? owszem są i w EQ2, brak questów powtarzalnych ? poprostu nie robię questów więcej niż raz więc nia mam takiego problemu. Pomysłowość i tu jest problem. Bo jak porównać pomysłowość? trzeba by zobaczyć liste wszystkich questów z WoW i EQ2 i porówanać a tego chyba nikt sięnie podejmie.

20.01.2005
13:57
[75]

lunatyk [ Pretorianin ]

K_L_o_P--->skrocilem bo mi sie nie chce pisac,
przepraszma CIe najmocniej ale nie zgadzam sie z twoja opinia na temat WOWa
WoW jest grywalny , dobry , do grania ale ni edla kazdego tak samo jak EQ2, nie pisz prosze Oryginalny, bo co to znaczy w przypadku WOW ?
e nie wazne
niech kazdy ma prawo do wypowiedzenia sie a nie stajmy znow po obu stronach barykady i nie opluwajmy jedni drugich
bo po co ?
WOW jest dobry EQ2 tesh, koniec kropka :)

20.01.2005
14:00
[76]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> EQ2 ?? MMO next generation ?? uparcie powtarzajacy schematy i do bolu nudny/liniowy/sztampowy.

Ok, pogadajmy rozsądnie. Spokojnie, na arguemnty.

1. Jakie schematy powtarza się w EQ2?
2. Nudny/liniowy/sztampowy. To też prosiłbym, byś mi wyjaśnił.

Następnie postaram się jakoś do tego ustosunkować i rozpoczniemy normalną dyskusje. Ok ?

20.01.2005
14:00
[77]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Nie idealizujmy tego klimatu w EQ2. Też się pojawiają różni ludzie więc bywa że ktoś gada o dupie maryni w czasie gry. Z moimi starymi przyjaciółmi gadamy często o pierdołach.

20.01.2005
14:02
[78]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> Jak ktos madry juz powiedzial: WoW jest targetowany do kazdego, moze w niego grac 10-latek i 99-latek. Moze grac klimatycznie, moze walic lolami.

IMHO jakiekolwiek narzucanie zachowan przez gre kloci sie z istota, sama esencja gatunku. Ja kocham MMO za swobode zachowania/interakcji z innymi zywymi ludzmi. A jak chce klimatu to sobie wlaczam Morrowinda.

20.01.2005
14:03
[79]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Ja za grę płacę, i mam w d.. klimatycznie zachowania, a będę grał tak jak mi się podoba

Markarius --> Właśnie takie komentarze mnie przerażają. I nie wiem dlaczego, ale takie komentarze częściej słyszy się z ust graczy WoW a nie EQ2.

Widzisz...ja się trzymam kurczowo skrótu MMORPG z naciskiem na te ostatnie trzy literki. Neverwinter Nights niestety nie jest MMO, ale gdyby był...Nie wyłaziłbym z serwera.

Wolałbym grając Alliance i widząc kogoś z Horde, mieć świadomość, że zaraz dostanę w paszczę, bo jest wojna, niż zastanawiać się co teraz. Będzie miła gadka (sic!) czy zachowa się normalnie i zacznie mnie klepać.

20.01.2005
14:06
[80]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> EQ2 ?? MMO next generation ?? uparcie powtarzajacy schematy i do bolu nudny/liniowy/sztampowy.

Ok, pogadajmy rozsądnie. Spokojnie, na arguemnty.

1. Jakie schematy powtarza się w EQ2?
2. Nudny/liniowy/sztampowy. To też prosiłbym, byś mi wyjaśnił.

Następnie postaram się jakoś do tego ustosunkować i rozpoczniemy normalną dyskusje. Ok ?


Ogolnie to caly post LOL. :-) Nie slyszales o czyms takim jak subiektywne odczucie ? NIe wiem co tu wyjasniac.

Po prostu przez tem (krotki) okres czasu jaki spedzilem przy EQ2 nie zobaczylem nic nowego, orginalnego. A grajac w WoW'a CODZIENNIE natrafiam na rzeczy/sytuacje/wypowiedzi npc/przedmioty/ogolnie cokolwiek oryginalne, smieszne, powodujace zastanawienie co devsi palili wymyslajac te gre. :-)

20.01.2005
14:09
smile
[81]

Markarius [ Pretorianin ]

"Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> WoW przecież był targetowany do ludzi, którzy grali w Warcrafta. To nie była gra dla miłośników MMO (jak EQ2) tylko miał przyciągnąć RTS'owców kochających Warcrafta. Dlatego tylu ludzi go kupiło. Takie jest moje zdanie."

A całe gildie przenoszące się z SWG, AO, DAoC-a? To wszystko fani Blizzarda i RTSów?
A ludzie z mmorpg.pl którzy w 90% grają w WoW-a to też fani RTS-ów?
A ludzie z mmorpg.com którzy ocenili WoW-a na 8.8, a drugą w kolejności grę Eve na 7.4 to też fani RTSów?

20.01.2005
14:10
[82]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Myślałem, ze podejmiemy merytoryczną dyskusje, ale widzę, że się mylilem.

"Po prostu przez tem (krotki) okres czasu jaki spedzilem przy EQ2 nie zobaczylem nic nowego, orginalnego. A grajac w WoW'a CODZIENNIE natrafiam na rzeczy/sytuacje/wypowiedzi npc/przedmioty/ogolnie cokolwiek oryginalne, smieszne, powodujace zastanawienie co devsi palili wymyslajac te gre. :-) "

Prosiłbym Cie o przykłądy tych wyżej wymienionych oryginalnych rzeczy, a następnie dałbym kontrprzykłądy pochodzące z EQ2. Jednak chyba nie ma to sensu. Jesteś tak samo zaślepiony jak Markarius. Nie chcesz grać, nik Cię nie zmusza. Jednak przez Wasze komentarze może ktoś się zniechęcić do EQ2, a w/g innych, mniej krzykliwych osób, to jest dobra gra.

20.01.2005
14:13
[83]

Markarius [ Pretorianin ]

Gambit pograsz dłuzej w gry online to zobaczysz czym się one różnią od gry solo.

Chciałbyś żebyś grając humanem zawsze widząc orka był atakowany? Powiedz mi czym się takie zachowanie różni od gier solo np. w NWN? Niczym. Ten sam schemat, ta sama sztampowość.

A ja kocham w grach online, że spotykam innych ludzi na swej drodze. I KAŻDY z nich zachowuje się inaczej. I nigdy nie wiem do końca czy paladyn 60lvl który własnie zsiada z konia zaraz bedzie atakował, czy zsiada z konia bo mu się jazda na koniu znudziła. Różnorodność styli, wypowiedzi, zachowań, charakterów, a nie sztuczne i na siłę uporczywe trzymanie się klimatu.
Ja gram z ludźmi, z róznymi ludzmi a nie z zaprogramowanym AI.

20.01.2005
14:13
[84]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit [ le Diable Blanc ]

Ja za grę płacę, i mam w d.. klimatycznie zachowania, a będę grał tak jak mi się podoba

Markarius --> Właśnie takie komentarze mnie przerażają. I nie wiem dlaczego, ale takie komentarze częściej słyszy się z ust graczy WoW a nie EQ2.

HA! a jak bys poszedl do fryzjera chcac TYLKO sciac wlosy a fryzjer by ci powiedzial:
"sorry ale to jest lokal wyzszej kategorii i MUSI pam kupic strzyzenie, golenie, mycie, manicure i cala reszte".

Moje pieniadze, moja gra - gram jak chce, moge nawet zjesc plyte jak mi sie zachce.

A jak juz mowilem jakiekolwiek narzucanie (vide gowniane RPG'owe freeshardy UO) kloci sie z istota gatunku. A poza tym W MMORPG te 3 literki na koncu nie oznaczaja "wczuwki" tylko RPG'owy schemat rozwoju postaci, itp... (i tu tez WoW jest orginalny bo postac leveluje sie w 2 miesiace a nie "RPG'owo" 2-3 lata).

20.01.2005
14:14
[85]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Cainoor ---> OK beda przyklady ale pozniej teraz jestem w pracy. Jak przyjde do domu

20.01.2005
14:15
[86]

lunatyk [ Pretorianin ]

Markarius to samo jest w EQ2
wiec wyluuzuj

20.01.2005
14:17
[87]

Markarius [ Pretorianin ]

Cainoor a ile tych przykładów potrzebujecie? Podałem przykład z gosciem który daje w kółko te same questy ze szczurami, a takich gosci/terminali (nieklimatycznych) w jednym mieście freeport jest chyba ze 20. Każdy daje inny rodzaj questu ale ciągle ten sam.

To mi wystarczy by gra nie miała nic wspólnego z RPG, bo to jest niesamowicie sztuczne. W żadnym prawdziwym RPG nie ma powtarzalnych questów.

20.01.2005
14:19
[88]

Markarius [ Pretorianin ]

lunatyk [ Centurion ]
Markarius to samo jest w EQ2
wiec wyluuzuj

Lunatyk nie tak samo. W EQ2 nie ma PvP. System gry ma ograniczenia. W WoWie, mogę zabić lub nie. W EQ2 ilość dostępnych opcji jest zawężona. Co imho niszczy klimat.

20.01.2005
14:24
[89]

lunatyk [ Pretorianin ]

za pozno odpowiedzialem, chodzilo mi o migracje graczy.........z innych mmo.
co do braku PVP jest to wada ale rownoczesnie i zaleta, nie wazne nie ktorym to poprostu nie pasi

20.01.2005
14:25
[90]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Markarius --->

Jeżeli chcesz uzyskać klimat RPG to po wykonaniu jednego powtarzalnego questa nie weźmiesz następnego, prawda? Gra Cię nie zmusza, nikt Cię nie zmusza. Ty sam bierzesz nastepny quest. Dlaczego? Bo masz w dupie klimat. Potem natomiast zasłaniasz się klimatem mówiąc, że w EQ2 są powtarzalne questy.

Widzsz. Swoboda w tym aspekcie EQ2 polega na tym, że możesz wykonać sobie ten quest pare razy. Nie chcesz, nie musisz. Chcesz, prosze bardzo. W WoW takiej swobody nie ma. lol :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 14:23:43]

20.01.2005
14:25
[91]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Kazdy RPG stara sie odzwieciedlic schematy rzadzace prawdziwym swiatem, dlatego sztuczne ograniczenia sa WYPACZENIEM gatunku.

Nawet single RPG sa coraz wieksze, obszerniejsze, pozwalaja na coraz wieksza swobode - vide Morrowind, ktory jest MMORPG tylko zaludninym przez AI (jakby wpuscic graczy to zabardzo nie trzeba by nic zmieniac). Dlatego sztuczne ograniczenia gracza w MMO nowej generacji sa dla mnie po prostu smieszne.

20.01.2005
14:28
[92]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gosc po raz n-ty chcacy zeby zabic dla niego 10 szczurow?? klimatyczne nie powiem. Nawet bardzo. Tylko nie w ta strone co trzeba niestety. ;-)

20.01.2005
14:31
[93]

DarkStar [ PowerUser ]

nie wiem jak wy, ale ja w EQ2 znalazlem 2 powtarzalne questy na 200 zrobionych

20.01.2005
14:33
[94]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -->

HA! a jak bys poszedl do fryzjera chcac TYLKO sciac wlosy a fryzjer by ci powiedzial:
"sorry ale to jest lokal wyzszej kategorii i MUSI pam kupic strzyzenie, golenie, mycie, manicure i cala reszte".

Moje pieniadze, moja gra - gram jak chce, moge nawet zjesc plyte jak mi sie zachce.


No tutaj chyba coś Ci się pomyliło, bo przykład zupełnie nie adekwatny do tego co napisałem. Zresztą...tak...Twoje pieniądze, Twoja gra...ale nie grasz w nią sam.

A jak juz mowilem jakiekolwiek narzucanie (vide gowniane RPG'owe freeshardy UO) kloci sie z istota gatunku A poza tym W MMORPG te 3 literki na koncu nie oznaczaja "wczuwki" tylko RPG'owy schemat rozwoju postaci, itp... (i tu tez WoW jest orginalny bo postac leveluje sie w 2 miesiace a nie "RPG'owo" 2-3 lata)

No i wszystko jasne (IMHO) Ty wolisz H&S a RPG, to dla Ciebie gówno. Powtórzę to raz jeszcze. Takich graczy się najbardziej boję. Te trzy literki każdy widzi po swojemu. Ja widzę je z perspektywy 15 lat w papierowych RPG. Jeśli dla Ciebie jest to tylko rozwój postaci (czyli skille i takie tam) no to cóż. Sacred jest jeszcze bardziej oryginalne. Tam levelujesz postać w tydzień.

Markarius -->

Gambit pograsz dłuzej w gry online to zobaczysz czym się one różnią od gry solo.

Chciałbyś żebyś grając humanem zawsze widząc orka był atakowany? Powiedz mi czym się takie zachowanie różni od gier solo np. w NWN? Niczym. Ten sam schemat, ta sama sztampowość.


Gram chyba na tyle długo, żeby o tym wiedzieć. Trochę tych MMO posmakowałem.
A co do tego drugiego...to tak. Chciałbym grając Człowiekiem i widząc Orka (mówię o WoW) zastanawiać się, czy od razu będzie walka, czy może będę musiał się jakoś z niej wykpić. Możliwośći przyjacielskiej pogawędki przy ognisku i opowiadania kawałów jakoś nie chciałbym brać pod uwagę.

NWN solo mi się nie podobało. Grałem godzinę. Za to dwa lata spędziłem tam w Multi...na kilku serwerach. Nie mów mi o sztampowości.

20.01.2005
14:37
[95]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


A co do oryginalnosci/klimatu.

WOW na klimat niepowtarzalny, nie ma takiego drugiego swiata w zadnej grze. Dlaczego bo ludzie z Blizzarda sa kreatywni.

A EQ? moze i jest "klimat" przez duze K (powazny,RPG'owy) ale jest to IDENTYCZNY klimat jaki znajdziesz w dziesiatkach innych gier RPG. Niczym sie nie wyroznia, nic nie dodaje. Po prostu kolejny do boly sztampowy (jak juz napisalem) swiat fantasy bazujacy na dokonaniach AD&D i Tolkiena.

20.01.2005
14:37
[96]

hum4ncry [ Konsul ]

He he i znow flame :) ale przyznam ze calkiem fajny, EQ2 no PvP, WoW only PvP + questing, latwy crafting, itd, ale jak to juz same dodatki do wczesniej wymienionego PvP :)

20.01.2005
14:40
[97]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Zresztą...tak...Twoje pieniądze, Twoja gra...ale nie grasz w nią sam.

No i co z tego ze nie gram sam? Gar mi to umozliwia, devsi to przewidzieli wiec nie widze powodu dla ktorego na sile mialbym zachowywac "klimat".


MMORPG powstalo aby dac ludziom swobode i tak mam nadzieje zostanie.

20.01.2005
14:47
smile
[98]

SwenG [ Pretorianin ]

Gambit, odniosę się tylko do tego siedzenia przy ognisku :D
Nigdzie nie widziałem, żeby ta informacja tu była przedstawiona, więc prostuję:
Postacie z Alliance i Horde NIE MOGĄ się ze sobą porozumiewać za pomocą języka mówionego, dlatego Markarius mówił o 'kissowaniu' i 'waveowaniu'. Jedynie jak można się porozumieć z przeciwną frakcją to emoty.

20.01.2005
14:49
[99]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> no proszę cie .... twórcy WoW wymyślili walkę Ludzi z orkami ?

Świat EQ2 jeśli na czymś bazuje to na EQ1. a na literaturze i AD&D w nie większym stopniu co WoW.

20.01.2005
14:49
[100]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


a zreszta co do RPG.
Jak wiecie skrot oznacza odgrywanie postaci. A kto powiedzial ze orki/rycerze/ludzie/smoki/cokolwiek innego nie smieja sie, wrogowie nie moga sie zaprzyjaznic i usiasc przy jednym ognisku, nie moga powiedziec "kur***a", rozebrac sie do naga i zatanczyc, nasikac na kolege z party, itp.
Jesli ktos gral w PRAWDZIWE papierowe RPG to wie o co mi chodzi. Zasady w papierowym RPG sa opisane w ksiazkach ale zawsze pisze ze NAJWAZNIEJSZY jest MG i on je interpretuje i z nim nie ma klotni. A w grze powinno sie dac zrobic wszystko (prawie).
Dlatego gralem w papierowe RPG, dlatego ze podczas snu druzyny moglem wstac i grajac elfem nasikac na kolege krasnoluda spiacego obok i nikt mi tego nie bronil.

A W MMORPG zasady sa nakraeslone przez developerow i swiat gry, ale to GRACZ jest najwazniejszy i moze grac jak chce. Dlatego rozgrywka online zdobywa taka popularnosc. Bo ludzie sa znudzeni schematami z FPS i graja w CS/ET. Sa znudzeni powtarzanymi schematami z AD&D i graja w WoW.

20.01.2005
14:51
[101]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

SwenG ---> a to ciekawe rozwiązanie i mówię to całkowicie bez ironii : ) i nie ma możliwości uczenia się języka wroga ? bardzo dziwne bo trochę zabuża teorię "wolności" forsowaną przez Markariusa.

W EQ2 jest możliwość nauczenia się języków "rasowych" a pozatym każdy mówi "wspólnym".

20.01.2005
14:51
[102]

Markarius [ Pretorianin ]

Gambit to muszę cię jeszcze uświadomić, że przyjacielskie pogawędki przy ognisku ze stroną przeciwną są jak najbardziej niemożliwe, chyba że będziecie się porozumiewali językiem migowym, bo za grosz nie zrozumiesz co on do ciebie mówi.

hum4ncry - upraszczasz. PvE jest bardzo rozbudowane w WoWie. O wiele bardziej niż w EQ2. Sądzę, że długość kilometrów dungeonów w WoWie jest kilka razy większa niż w EQ2. Ilość bossów do pokonania, rare dropy, rare receptury do craftingu, raidy, party, zamknięte wrota, portale magiczne to wszystko jest, a będzie jeszcze więcej.
PvP to oddzielna gałąź rozrywki w której też WoW jest królem - imho bije na głowę GW.

20.01.2005
14:52
smile
[103]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis --->
czyli nikt nie gra w eq2?

edit --->
Markarius --->
lol:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 14:51:30]

20.01.2005
14:52
[104]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


mi5aser ---> zagraj w WoW, ten swiat naprawde jest oryginalny.
Zreszta w swiecie Warcrafta glownym konfliktem nie jest konflikt horda - sojusz to tylko DUZE uproszczenie na potrzeby gry (ale to troszke inny temat juz).

I nie ogolny motyw swiadczy o oryginalnosci IMO, bo patrzac w ten sposob to 99% filmow, muzyki, gier, jest do dupy bo powtarzaja utarte schematy.

20.01.2005
14:55
smile
[105]

Markarius [ Pretorianin ]

Mi5aser
Na razie nie ma. Chociaż masz zakładkę języki i wniej języki które znasz oraz stopień znajomości. Więc Mechanika gry jest pod to przygotowana. Możliwe, iż w przyszłości będzie można.
Czy zabuża teorię wolności to że mój tauren nie rozmawia po ludzku? Równie dobrze teorię wolności zaburza to że mag nie może nałożyć na siebie zbroi plate i machać dwuręczną axe. Słabo bo słabo ale drwa powinno mu się udać porąbać...
Czy może w EQ2 grze pełnej ograniczeń jest to możliwe? :D

20.01.2005
14:55
smile
[106]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -->

Dlatego gralem w papierowe RPG, dlatego ze podczas snu druzyny moglem wstac i grajac elfem nasikac na kolege krasnoluda spiacego obok i nikt mi tego nie bronil.

Rewelacyjne podejście do RPG. Przerażasz mnie jeszcze bardziej...

Markarius & Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Chciałem Wam zwrócić uwagę na jedną rzecz. W tym wątku znowu rozgorzała kłótnia o tym co jest lepsze EQ2, czy WoW. Wy dwaj (głównie) jedziecie EQ2 z góry na dół i wychwalacie WoW. Tylko, że...
...Z tego tematu dowiedziałem się już bardzo dużo o EQ2, nie tylko z postów ludzi, którzy go chwalą, ale też z Waszych. I dowiedziałem się rzeczy bardzo konkretnych.
Natomiast o WoW nie wiem nadal nic. Nie wiem co jest w nim takiego wspaniałego i oryginalnego (oprócz jednej rzeczy, o której wspomniał SwenG...to jest bombowy pomysł). Wy dwaj sypiecie tylko ogólnikami. Nic konkretnego nie powiedzieliście. Każdy Wasz post odstrasza od WoW'a ludzi, którzy cenią RPG...moim zdaniem robicie antyreklamę...

20.01.2005
14:56
smile
[107]

Markarius [ Pretorianin ]

Darkstar - lol

20.01.2005
14:56
[108]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> to ty mówisz że jest do dupy, ja wcale nie uważam że powtarzalność motywu jest do dupy. Porszę o konkrety, co sprawia że świat WoW jest oryginalny a EQ2 nie ?

W WoW nie bedę grał z kilku przyczyn, po pierwsze nie cierpię PvP po drugie większośc moich przyjaciół gra w EQ2.

20.01.2005
14:58
[109]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


DarkStar ---> sorry ale sie juz zgubilem i nie wiem o ktorego posta ci chodzi ;-) naprawde.

Ale Blizzard ma dodac mozliwosc uczenia sie jezykow i wtedy bedzie to jak najbardziej mozliwe.
Bo to jest RPG, czyli SWOBODA w odgrywaniu swojej postaci. Chcesz sie przylaczyc do wroga, zostac szpiegiem, nie ma sprawy !!! O to chodzi a nie o jakies badziewne sztuczne ograniczenia w stylu; "to twoj wrog!! zabij !! my wielcy devsi mowimy ci ze to jest twoj wrog i NIE MASZ innej mozliwosci niz go zabic". SORRY panowie ale to nie jest RPG a z waszych postow wynika ze wlasnie to rozumiecie przez "klimat".

20.01.2005
14:59
[110]

Glenn [ Konsul ]

Gambit --> najlepiej zagraj to się przekonasz jaka jest gra...

20.01.2005
14:59
[111]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> https://www.worldofwarcraft.com/

Prosze wszystko o grze, wiekszej reklamy nie trzeba. Gra broni sie sama. O czym swiadczy chociarzby liczba sprzedanych egzemplarzy. :-)

20.01.2005
15:00
smile
[112]

DarkStar [ PowerUser ]

Markarius wybacz ale w w Mulgore/Barrens/Durotar (wielkosci mniej wiecej jednej zony eq2 Antonica) spotkalem cale dwa dungeony:) gdzie te kilometry?:) ilosc receptur? lol2:)) ilosc bossow? lol3:)) sory ale w eq2 bossow jest od zajeb... i ciut ciut:) gdziekolwiek sie nie rusze widze bossa, w przeciwienstwie od wowa:)

alez ty farmazony wypisujesz

20.01.2005
15:00
smile
[113]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Glenn --> Wybacz, ale wydanie 200 złotych, po to aby sie przekonac jaka to gra...Nie podejmę się. Zwłaszcza, że jak mi się nie spodoba, to odsprzedanie może być ciężkie.

20.01.2005
15:00
[114]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius --> a czy ja chociarz raz powiedziałem że w EQ2 można robić wszystko co się chce ?? to ty twierdzisz że można robić wszystko w WoW.

A jest w WoW coś takiego jak w EQ betrayl quest ?? czyli że mozna zdradzić swoich i zmienic strony ? - pytam z ciekawości.

20.01.2005
15:01
[115]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> Jesli masz takie "sztywne" podejscie jak wynika z twoich postow to wybacz ale nie chcoial bym z toba grac.

Wg mnie RPG to nie tylko machanie mieczem i ubijanie smokow, tylko zycie twojej postaci.
koniec

20.01.2005
15:01
[116]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Jakoś to do mnie nie przemawia. Laurki są dla innych. Ja chcę fakty.

20.01.2005
15:03
[117]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->
rpg to nie tylko swoboda w odgrywaniu postaci, ale rowniez wczuwanie sie w zasady panujace w danej grze. grajac w Warhammera elfem/wardancerem moglbym pojc na pustkowia chaosu i sobie posiedziec z mutantami. swoboda. jest to jednak nie mozliwe, bo gryzie sie z charakterem mojej postaci, z charakterem mutantow i ogolna koncepcja gry.

20.01.2005
15:05
[118]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -->

Gambit ---> Jesli masz takie "sztywne" podejscie jak wynika z twoich postow to wybacz ale nie chcoial bym z toba grac.

Wg mnie RPG to nie tylko machanie mieczem i ubijanie smokow, tylko zycie twojej postaci.


O RPG i moim podejściu do niego nie będę z Tobą dyskutował na Forum, bo to nie ma sensu. Słowo pisane wypacza myśli. To jest temat na piwo przy stoliku.
Zresztą "sztywności" w podejściu do RPG jakoś nikt mi dotąd nie zarzucił (mówię tu o ludziach, którzy u mnie grali i tych u których/z którymi ja grałem)

20.01.2005
15:08
[119]

Glenn [ Konsul ]

Gambit --> podzieliłbym się z Tobą kontem do bety gdybyśmy grali w różnych godzinach ..

20.01.2005
15:10
smile
[120]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Glenn --> Ja siadam do kompa (w celach grywalnych) około 21.00. Wcześniej mnie córka nie puszcza :)

20.01.2005
15:10
[121]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> Chodzi mi o to ze jakbys byl MG i druzyna spala a ja bym powiedzial ze wstaje i sikam na tego kogos obok a ty bys mi zabronil to bym z toba nie gral.
No bo niby czemu ?? W czym to sie kloci z zasadami/realizmem??

DarkStar ---> zasady sa po to zeby je lamac. Dlatego wlasnie w podrecznikach do RPG pisze ze MG moze zmieniac zasady na POTRZEBY sytuacji w swiecie na ktora wplywaja GRACZE.
IMO RPG to nie jest Kodeks Karny. :-)

20.01.2005
15:11
smile
[122]

SwenG [ Pretorianin ]

Gambit to może ja ;)
W WoW-e nie ma wcale random questów. Istnieją łańcuchy questów (co jak już słyszałem jest także w EQ2 ale w formie jednego questu) czyli przykład (nie istniejący tylko z głowy najprostszy):
1. Spotykasz alchemika proszącego cię o zebranie jakiś tam krzaczków (1 mini quest)
2. Oddajesz - dostajesz exp + nagrode
3. Ten sam alchemik wykorzystuje te krzaczki + opowiada o zarazie gdzieś tam i prosi o dostarczenie specyfiku do innego alchemika
4. Dostarczasz specyfik w odpowiednie miejsce - dostajesz exp + nagrode
5. Okazuje się że specyfik nie działa tak jak powinien i potrzeba jest zdobycia jakiegoś żadkiego przedmiotu, który jest w posiadaniu jakiegoś bossa (przejście całych labiryntów instance z grupą + zabicie elite moba)
6. Zabijasz, przynosisz, wszyscy są szczęśliwi i oczywiście dostajesz exp +nagrodę ;)
7. Bardzo często zdarza się, że ślady tego questa są także w wielu pobocznych wątkach, powtarzają się postacie, które wcześniej poznałeś, okazuje się że znajdujesz brata tego alchemika etc. itp.

Może mało obrazowo, ale mniej więcej wyjaśniłem system 'łańcuchowatości' questów w WoW-ie.

20.01.2005
15:12
[123]

Glenn [ Konsul ]

Gambit --> ja w tygodniu kończę grać około 22 (bo potem śpie w pracy hi hi) w weekendy 24 na dobę.
No ale w następnym tygodniu mam sesję więc grał pewnie zbyt dużo nie będę.

20.01.2005
15:13
[124]

Markarius [ Pretorianin ]

mi5aser
Moim zdaniem to ten sam świat (nie wiem kto od kogo ściągał) tylko w WoWie bardziej zróżnicowany, dynamiczny, pełen niespodzianek, zrobiony z jajem/dowcipem. Natomiast w EQ2 szary i jednostajny.
Mnie to zawsze ciekawiło dlaczego w EQ2 obok crossroad jest Wailing Caves i W WoWie identycznie.
Tylko, ze te crossroad w WoWie to tętniąca życiem wioska z mnóstwem NPC-ów dających questy, z karczmą, kuźnią, fly masterem, katapultami, straznicami itp. A w EQ2 to dwie chaty zabite dechami i 3 NPC-ów.

Identycznie Wailing Caves. W WoWie to wyprawa na kilka dobrych godzin by dojśc do końca. Pełno zaułków, kilka jak nie kilkanaście named bossów do zabicia, fajne rare dropy (chociaż ciągle to dungeon na lowlvl 15-20). Natomiast WC w EQ2 kończy się po 10-20min gry i następuje zabijanie pająków w końcówce WC bo dają dobry exp :/

20.01.2005
15:13
[125]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->
nie zalamuj mnie. lamiac zasady spojnosc erpegowego swiata jest co najmniej podwazana. jezeli uwazasz, ze elf moze zaprzyjaznic sie z mutantem z pustkowi chaosu to nie mam wiecej pytan.

20.01.2005
15:15
[126]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Czemu nie, pozwoliłbym Ci na taki numer. Tylko gdyby się okazało, że bawią Cię takie zagrywki, to sam bym Ci powiedział do widzenia (moi gracze również). Moja siostra ostatnio mi opowiadała o "wspaniałej" sesji, gdzie koleś "głaskał strażaka" i trafił kogoś tam w oko. Nie no rewelacja. Tylko się ciąć :(

SwenG --> Kojarzę ideę takich questów. Są takie w Lineage 2. Ta sama zasada. I też opowiadają pewną historię.

20.01.2005
15:16
smile
[127]

Markarius [ Pretorianin ]

Darkstar sorry ale w EQ do 20lvl byłem w jednym dungeonie ktory okazał się tak krótki że agrując moba na wejściu spokojnie dobiegałeś do samego końca.

Gdzie te dungeony. A commonlands jest wielkości crossroad i okolic nijak ma się do wielkości chociażby barrens gdzie jest kilkadziesiąt miejsc specjalnych, kilka statków do zwiedzenia, kilkadziesiąt grot, kilkuset NPCow, kilkadziesiąt bossów.

lol

20.01.2005
15:17
[128]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Glenn --> Ja niby też mam jakąś tam sesję i magisterkę i wogóle...Ale może się jakoś dogadamy :)

20.01.2005
15:19
[129]

DarkStar [ PowerUser ]

Markarius --->
ciekawe, bo wydaje mi sie, ze eq2 byl wczesniej wydany. czyzby Blizzard zerzna nazwy od swojego konkurenta?:) co do szarosci i jednostajnosci swiata to rowniez sie mylisz. jest wiele lolowych sytuacji, a duzo npcow az tryska humorem. widac, ze nie pograles w eq2 i dalej piszesz farmazony. w eq2 nie jestem po zlej stronie, tak wiec nie wiem jak tam jest, ale w antonice istnieje twierdza Stormhold, do ktorej wyprawa zajela mi kiedys 6 godzin (ewidenty brak pajakow, duzo bossow i hard mobow, ciekawe questy inside)

edit:
to na prawde nie moja wina, ze nie potrafiles znalezc innych lokacji

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 15:19:28]

20.01.2005
15:20
[130]

Glenn [ Konsul ]

Gambit --> dogadamy się napewno, chyba godzinka w tygodniu nie zrobi Tobie różnicy, oczywiście w weekend chciałbym pokatować...

OT. mam dostęp do City Of Heroes, jakby ktoś chciał to odstąpię keya do bety

20.01.2005
15:22
[131]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Glenn --> Masz jakieś GG albo Skype? To dogadywanki przeniesiemy tam. A jak nie dogadamy się z WoW'em, to chwycę CoH. Bo też się tam zgłaszałem, ale mi potem maila wywaliło i prawdopodobnie zaproszenie trafiło w próżnię.

20.01.2005
15:22
[132]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


W WoW'ie jaes MNOSTWO, MNOSTWO i jeszcze raz MNOSTWO eastern eggow, smaczkow, powiazan, nawiazan do roznych rzeczy, zartow, itp...

Widac ze dev team swietnie sie bawil tworzac gre i zrobil ja dla ludzi a nie dla robotow -"RPG'owcow" twierdzacych ze rycerz jest tak dostojny ze nie moze pierdnac.

Poza tym grajac nie mozna sie oprzec wrazeniu ze ten swiat naprawde tetni zyciem i to wcale nie przez ilosc graczy. Czego niestety w EQ nie uswiadzczylem (albo w o wiele mniejszym stopniu).


Gambit & DarkStar ---> sorry ale RPG to wyobraznia i inwencja a nie wertowanie ksiazeczki w sprawie "czy potwor ktorego wymyslil MG jest w oficjalnym spisie czy nie". Sorry ale dla mnie liczy sie FUN a nie sztywne trzymanie sie zasad. Co innego jak MG jest na tyle slaby i nie potrafi "pociagnac" swiata za dokonaniami graczy. Ja wiem jak gralem i wiem ze bawilem sie swietnie, nie jestem RPG'owym purysta i nie lubie tego.

20.01.2005
15:24
[133]

Markarius [ Pretorianin ]

stormhold jest po stronie alliance w WoWie

wiesz WC w commonlands da się przejść na dwa sposoby: szybki biegnąć - zajmuje 5min, wolny dowolnie długi czas uzależniony od tempa poruszania się.
WC w WoWie jest wielkości commonlands w EQ2.
Z tego co słyszałem to antonica jest wielkości commonlands, owszem z freeport do crossroad trochę się biegnie oglądając po drodze widoczki i mordy orków stojących nieruchomo bo za czasów bety nie animowano ich praktycznie.

WoW był robiony 4 lata. Nie sądzę by to Blizzard zrzynał od Sony bo WoW jest osadzony w świecie Warcrafta który powstał hmmm ponad 10 lat temu.

20.01.2005
15:25
[134]

SwenG [ Pretorianin ]

Gambit, tylko takich questów w Lineage jest chyba mało, a cała gra w WoW-a, przepraszam właściwie tylko ta część, w której chodzi o zdobywanie doświadczenia i leveli opiera się przede wszystkim na questach. Moim zdaniem WoW nie zmusza do żmudnego grindowania, tu gra się 'lekko' wciągasz się w fabułę a doświadczenie i levele przychodzą same i tak jest do pewnego poziomu, później jest podobnie, ale samotnie bardzo ciężko choć nie powiem że niemożliwe.

20.01.2005
15:25
[135]

Glenn [ Konsul ]

Gambit --> GG nie mam, ale dziś zainstaluję, twój numer mam więc sie odezwę około 18 bo o tej godzinie wróce z pracy i się dogadamy ok?

20.01.2005
15:29
[136]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -->

sorry ale RPG to wyobraznia i inwencja a nie wertowanie ksiazeczki w sprawie "czy potwor ktorego wymyslil MG jest w oficjalnym spisie czy nie". Sorry ale dla mnie liczy sie FUN a nie sztywne trzymanie sie zasad. Co innego jak MG jest na tyle slaby i nie potrafi "pociagnac" swiata za dokonaniami graczy. Ja wiem jak gralem i wiem ze bawilem sie swietnie, nie jestem RPG'owym purysta i nie lubie tego.

Ja tego nie neguję, bo to jest bardzo ważne. Ale jak się okazuje, ze dla kogoś ta inwencja, to sikanie na innego gracza kiedy ten śpi, albo podobne numery, to mi łapki opadają. Jakbyś był z Gdańska, to zaprosiłbym Cię na jedną sesję u siebie. Zobaczyłbyś czym jest RPG w wydaniu nie-purystów, którzy łamią wszelkie schematy narzucone w podręcznikach. Na przykład D&D, które jest u mnie całkowicie non-heroic.

20.01.2005
15:33
[137]

DarkStar [ PowerUser ]

coz wydaje mi sie, ze dluzej biegne z Qeynos do Thundering Steppes niz z Thunder Bluff do Ogrimmaru, a przynjmniej czas jest porownywalny

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->
grajac w papierkowe rpg rzadko trzymalismy sie sztywno zasad, ale nigdy nie lamalismy tych, ktore utrzymuja spojnosc swiata. chaos zawsze byl chaosem i na prawde fun mialbym niewielki ze zbratania sie z jego pomiotami. nie widze zreszta w tym sensu. po to istnieja podreczniki z opisem realmu, zeby gracze wiedzieli kto jest zly, a kto dobry. nie wiem w co ty grales, ale chyba w wlasny, wymyslony system, gdzie wszystko jest mozliwe i z kazdym mozna napic sie piwa. sorry ale to juz nie jest rpg.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 15:37:02]

20.01.2005
15:44
[138]

Markarius [ Pretorianin ]

Darkstar: i co widzisz po drodze? podpowiem: pustynię bez żadnych elementów krajobrazu, bez żadnych smaczków, bez żadnych miejsc specjalnych. A w Wowie co krok to całkiem coś nowego.
Rozumiem, że czym dłużej trwa przemieszczanie przez taką pustynię na której nic nie ma, nic się nie dzieje (chyba, że ktoś jest fanem copy&paste orków, górek i kępek traw) tym gra lepsza? lol
Commonlands jest wielkości Barrens, może trochę mniejsze może trochę większe. Za to ile miejsc specjalnych jest w commonlands a ile w Barrens?

"gdzie wszystko jest mozliwe i z kazdym mozna napic sie piwa. sorry ale to juz nie jest rpg." a co symulacja? ścigałka? a może FPS?

20.01.2005
15:51
[139]

DarkStar [ PowerUser ]

"gdzie wszystko jest mozliwe i z kazdym mozna napic sie piwa. sorry ale to juz nie jest rpg." a co symulacja? ścigałka? a może FPS?
nie, to jest siedzenie ze swoimi ziomalami w jednym pokoju i opowiadanie sobie, ze wlasnie jeden szcza na drugiego, a trzeci idzie sobie do orkow i ma z nimi niezle party. jezeli nie grales w papierkowe rpg to nigdy tego nie zroumiesz. Kabraxis_Lord_Of_Pain jest pierwszym czlowiekiem, od ktorego slysze takie ciekawostki, a na prawde znam wielu graczy.

pustynia? brak miejsc specjalnych? nic sie nie dzieje? powaznie odnosze wrazenie, ze nie grales w eq2:) na pustynie bardziej pasuje mi Barrens, bo tam na 90% terenu nic nie ma. jedno drzewko i nawet krzaczkow brak czasami:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 15:50:34]

20.01.2005
16:06
[140]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

RPG to jest odgrywanie postaci. Obojetnie czy szczasz czy zabijasz smoki, widze niektorym trudno to zrozumiec. Sorry ale wyroslem ze swiata "Wladcy Pierscieni", w ktorym szystko jest czarno na bialym a bohaterowie nie klna, nie maja ZADNYCH swoich potrzeb, sa albo dobrzy albo zli i nie ma ZADNYCH odcieni szarosci. W real life tak nie ma a RPG stara sie je SYMULOWAC ale niektorym nie przetlumaczysz widze.

"nie, to jest siedzenie ze swoimi ziomalami w jednym pokoju i opowiadanie sobie, ze wlasnie jeden szcza na drugiego, a trzeci idzie sobie do orkow i ma z nimi niezle party." SORRY ale NO COMMENTS ABOUT THIS bo znowu jedzie mi snobizmem. Juz widze jak wygladaja wasze sesje.
MG: Budzicie sie.
G1: To co robimy?
G2: eeee, to samo co wczoraj?? ratujemy swiat??
G3: no pewnie !!! no bo my przeciez dobrzy jestesmy !! a orki sa brzydkie !! i musimy je zabijac bo tak jest w ksiazce napisane.
MG: OK

Zreszta w RPG mozna napisac swoja historie postaci nie ? No to ja pisze ze jak bylem maly to mnie porzucili w lesie i wychowaly mnie orki i w dupie mam zasady bo cos takiego jest jak najbardziej mozliwe, a dzieki temu moja postac nie bedzie kolejnym "papierowym" paladynem napierd**** tylko orki. ZERO psychiki, ZERO wyobrazni.
Zreszta pod wzgledem fabuly to Warhammer sie nie wybija za bardzo poczytaj Vampire the MAsqerade tak juz tak nie jest czarno - bialo.

20.01.2005
16:08
[141]

LuBeK [ Konsul ]


Markarius ----> Caly czas piszesz Commonlands i WC, Commonland i WC...czlowieku ty nawet 5% swiata nie zbadales. Dojdz na koniec Fallen Gate, dojdz do konca Nektulos Forest, zbadaj wszystkie poziomy Nektropos Castle...Ty w tej grze widziales tyle co nic. W sumie sie nie dziwie jak doszedles tylko do 20lvl, bo dopiero wtedy zaczyna sie prawdziwa DRUZYNOWA gra.

20.01.2005
16:20
[142]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Malutki offtopic.

1) Kiedy premiera WoW w Polsce ?
2) Czy beda game cardy ?
3) Czy beda serwery stricte RPG ?
4) Jak duzy jest swiat (tu mozecie porownac go do EQ2) ?

Apropos EQ2

Minus -> Serwery stricte rpg typu Luclan Dere i Antonia Bayle zaladowane niemal non stop na full. Hueh :-(

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 16:21:47]

20.01.2005
16:22
[143]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->
myslisz sie. tak jak napisalem wyzej nigdy nie trzymalem sie sztywno zasad. swiat kreowany przez naszego MG (na prawde byl mistrzem, kostek urzywal z rzadka, stawial glownie na inwencje i kreatywnosc graczy) nie byl bialy albo czarny, tylko szary. my rowniez tak odgrywalismy postacie. kazdy mial swoja historie, wady i zalety. swiat w ktorym gralismy rzadzil sie pewnymi zasadami. staralismy sie SYMULOWALOWAC zachowania naszych postaci, jednak spotykajac orka ten zawsze chcial nas zabic. chcial poniewaz nie nawidzil ludzi. taka mial nature, charakter i potrzeby. ze znalezionego w lesie ludzkiego dziecka zrobilby sobie totem.

chodzi mi o to, ze rpg to nie tylko odgrywanie swojej postaci typu "wlasnie podnosze kijek", ale rowniez wczuwanie sie w otaczajace nas realia. powtarzam, nie trzymac sie sztywno zasad, ale zachowywac zgodnie z konwencja swiata w ktorym grasz. bez tego sesja to zwykla pogadanka. na prawde nie rozumiem jak mozesz tego nie dostrzegac.

20.01.2005
16:27
[144]

Drackula [ Bloody Rider ]


Markarius ma uraz do EQ2 i za chiny ludowe go nie przegadacie, szkoda waszego czasu. Naciupal 20 poziomow na orkach i poszedl do WC ktore sa dla posatci 12-15lvl, gdzie odgrywal chojraka przebiegajacego do konca w 5 minut. Dla 20 poziomowych postaci to jest FG gdzie byle zombie takiego HIGH poziomowca zjada na sniadanko.

Kabraxis----> przecies Ty wogole nie grales w EQ2 wiec po jakiego grzyba sie wpowiadasz o tej grze?

20.01.2005
16:33
[145]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Grakula ---> przepraszam cie kolejny wszechwiedzacy.

20.01.2005
16:37
[146]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

SwenG ---> w EQ2 też jest sporo takich questów. Tylko że większość adversarzy mówi że są nudne i nie sposób z tym dyskutować ; )

20.01.2005
16:47
smile
[147]

=drake= [ Centurion ]

Dla Mariakusa EQ2 to bicie szczurow w kanalach i nic wiecej.... wiec proponowałbym zeby zeby pan Mariakus bardziej sie skupił na WoW i zostawil juz w spokoju EQ2.

ps.
Mam tylko taka mała prosbe do admina...
W watku o WoW był niejaki pan de_struktor czy jakos tak, ktory wprowadzał ludzi w bład ...piszac o rzeczach o ktorych nia miał pojecia. Zarobił bana i wielkie dzieki za to. W zwiazku z tym mam prośbe o takie same traktowanie osob tutaj, ktore pisza glupoty nie majac zielonego pojecia o grze.

20.01.2005
17:00
[148]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Zarith --- (odpowiedz to twojego daaaawnego posta):
wyjątkiem są tytuły takie jak eve online - to nie jest koxanka, ze względu na stosunkową rzadkość walk i inny sposób rozwijania postaci. za to eve (btw baardzo fajny tytuł) należy do tak zwanych 'farmerek', tu długie godziny spedza się na wydobywaniu minerałów, wymyślaniu blueprintów, produkcji itp.

--------- Zdziwilbys sie jak duzo walki jest w EVE. Przez pierwsze 1-4 miesiecy (zalezy od rasy/statku/celu) bawisz sie w zarabianie kasy itp. Po tym czasie lub jak wstapisz do corpa to wiekszosc czasu jest wlasnie nawalanka. Nie na darmo gracze EVE mowia, ze ta gra jest w wiekszosci PVP (co nie znaczy ze nie mozna innych rzeczy robic).

20.01.2005
17:07
[149]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Dla Mariakusa EQ2 to bicie szczurow w kanalach i nic wiecej.... - HMMM dla mnie tez boli cie to ?

wiec proponowałbym zeby zeby pan Mariakus bardziej sie skupił na WoW i zostawil juz w spokoju EQ2. - a ja bym proponowal rowniez popatrzyc z drugiej strony (osoby ktore proboja przekonac ze EQ jest lepsze).

W watku o WoW był niejaki pan de_struktor czy jakos tak, ktory wprowadzał ludzi w bład ...piszac o rzeczach o ktorych nia miał pojecia. Zarobił bana i wielkie dzieki za to. W zwiazku z tym mam prośbe o takie same traktowanie osob tutaj, ktore pisza glupoty nie majac zielonego pojecia o grze.
Wiec ja napisze nie majac zielonego pojecia o CZYMKOLWIEK panie "mastah". EQ 2 jest gra nudna i NICZYM nie wybijajaca sie posrod dziesiatek innych MMO, swiat jest nudny i nieorginalny (zywcem przeklejony z innych gier), gralem w nia krociutko i ten okres czasu wystarczyl aby mnie od tej gry ODRZUCILO.
Sztuczne ograniczenia w EQ2 powoduja ze gra ta przeczy swojemu gatunkowi (MMO), ktorego najwieksza dla mnie zaleta jest swoboda stylu gry. I to wlasnie mi zapewnia w 100% World Of Warcraft.

END OF TOPIC z mojej strony. Przedstawilem moje SUBIEKTYWNE odczucia zwiazane z EQ.

Dziekuje za uwage.


PS. "Zdziwilbys sie jak duzo walki jest w EVE. Przez pierwsze 1-4 miesiecy (zalezy od rasy/statku/celu) bawisz sie w zarabianie kasy itp. Po tym czasie lub jak wstapisz do corpa to wiekszosc czasu jest wlasnie nawalanka. Nie na darmo gracze EVE mowia, ze ta gra jest w wiekszosci PVP (co nie znaczy ze nie mozna innych rzeczy robic)."

No wlasnie w EQ2 NIE MOZNA. :-) Tym optymistycznym akcentem koncze na dzis.

20.01.2005
17:08
smile
[150]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->

RPG to jest odgrywanie postaci. Obojetnie czy szczasz czy zabijasz smoki, widze niektorym trudno to zrozumiec. Sorry ale wyroslem ze swiata "Wladcy Pierscieni", w ktorym szystko jest czarno na bialym a bohaterowie nie klna, nie maja ZADNYCH swoich potrzeb, sa albo dobrzy albo zli i nie ma ZADNYCH odcieni szarosci.

Powtórzę. Nie neguję tego. Ale tak jak napisał DarkStar, dowolność może być, ale grając w RPG przenosisz się do jakiegoś świata, który ma swoją historię i żyje własnym życiem. Są w nim pewne prawa, których nie można zmienić "dowolnością" gracza. Jasne, że pozwolę graczowi iść do smoka i kopnąć go w rzyć. Tylko, że to będzie ostatni czyn takiej postaci, bo smok za chwilę ją zeżre.
Jasne, że pozwolę skoczyć pogadać rycerzowi z Lichem. Tylko jak rycerzyk powie coś nie tak, to nawet popiół z niego nie zostanie.
Uczepiłeś się tego co powiedziałem o RPG w WoW i przenosisz to na całkowite rozumienie RPG...coś lekko nie halo. WoW to świat Warcrafta. Ten świat ma pewną historię i założenia. Jeśli je olewasz, to nie rozumiesz czym jest RPG. Bo postać trzeba odgrywać również w zgodzie z settingiem (przynajmniej mniej więcej)

W real life tak nie ma a RPG stara sie je SYMULOWAC ale niektorym nie przetlumaczysz widze.

RPG nie ma symulować RL. Tu się mylisz. RPG jest odskocznią od RL i zabiera graczy w miejsca dalekie od RL.

Zreszta pod wzgledem fabuly to Warhammer sie nie wybija za bardzo poczytaj Vampire the MAsqerade tak juz tak nie jest czarno - bialo.

Chyba nie grałeś za dużo w WHFRP, albo grałeś u kiepskich MG. Warhammer jest właśnie cholernie szary. Tam nie ma pięknych prawych rycerzy. Tam jest chlew, brud i twarde życie. Jak będziesz biały, albo czarny to szybko zginiesz. Tam musisz być elastyczny.

Juz widze jak wygladaja wasze sesje.

Nie widzisz (przynajmniej w moim przypadku). Dopóki nie zobaczysz nie wypowiadaj się o moim stylu prowadzenia i o moich graczach. Po prostu ich obrażasz.

20.01.2005
17:09
[151]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Gdzie te przykłądy?

"wiec proponowałbym zeby zeby pan Mariakus bardziej sie skupił na WoW i zostawil juz w spokoju EQ2. - a ja bym proponowal rowniez popatrzyc z drugiej strony (osoby ktore proboja przekonac ze EQ jest lepsze). "

Tylko pokaż mi, gdzie osoby przekonujące do EQ2 'najeżdżają' na WoW? :) Jedni posługują się argumentami, drugi demagogią.

Sprawa jest o tyle prosta, że nikt nikogo nie przymusza do gry. Mierzi mnie tylko niemiłosiernie stwierdzenie Markariusa, że EQ2 to syf. Po prostu słabo mi się robi, gdy czytam takie rewelacje. Grając w bete WoWa mam o nim nienajlepsze mniemanie. Jednak mimo to, prawdopodobnie kupie sobie WoW, bo kiedyś bardzo lubiłem grać w Diablo :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 17:10:24]

20.01.2005
17:12
smile
[152]

breeze [ Junior ]

Do której gry trzeba płacić co miesięczny abonament i ile trzeba bulić ?

20.01.2005
17:18
[153]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

do obydwu ; ) średnio koło 15$

20.01.2005
17:33
[154]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Dobra koniec nie chce mi sie !! Bo ta dyskusja nie ma sensu.

BTW. Dla mnie WoW jest najlepsza gra w jaka gralem w zyciu i nikomu nie bronie twierdzic inaczej.
Poza tym nie "najezdzam na EQ" a wypowiadam swoje subiektywne odczucia a wasze reakcje przypominaja mi listy do gazet o grach. "buuuu czemu nie daliscie 10/10. buuuuu"

WoW broni sie w sumie sam, chociazby iloscia sprzedanych egzemplarzy i szumem wokol gry. Wystarczy zobaczyc ile nagrod juz gra zdobyla i to bardzo prestizowych. A zaloze sie ze to nie koniec a dopiero poczatek. Zreszta wszystkie inne MMORPG (EQ2 tez) zaliczyly odplyw graczy do WoW.

I ja tez gralem we wszystkie gry Blizzarda (w Diablo2 3 lata) i jak napisalem na gorze topicu:
"WoW nie jest nastawiony na RPG tylko na PvP.
Kazda gra Blizzarda byla/jest jedna wielka sieczka, to im sie rewelacyjnie sprzedaje i to samo kontunuuja w WoW'ie.
NIe lubisz z"sieczki" - nie graj w WoW."

Ale troche to uzupelnie: WoW to GLOWNIE PvP, ale zostalo w nim to co w RPG (dla mnie jest wazne), niczym nieskrepowana swoboda wyboru JAK mam grac + zajeb***ty piekny swiat (nie chodzi tu wcale o grafike tylko o cala reszte "otoczki" ktorej IMO W EQ brak)w ktory naprawde mozna sie wczuc POMIMO "loli" na chacie i bzdurnych ograniczen ze MASZ grac RPG'owo bo inaczej bedzie ci sie poprostu grac do dupy.
Blizzard doskonale wie co sie ludziom podoba i stworzyl gre dla LUDZI (dla mnie, dla mojej siostry, dla kazdego poprostu).
A EQ2 i podobne MMO niech zostana produktami niszowymi (uwazam ze po suksesie WoW nie naduzywan tego slowa), w ktore gra garstka hardcore'owcow. JA wole dobra, NICZYM nie skrepowana zabawe.
Bo moze ja i Markarius najezdzamy na EQ, ale z kolei z postow obroncow EQ wali SNOBIZMEM na 10 kilometrow.

KONIEC

20.01.2005
17:37
smile
[155]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Tak... jesteśmy snobami. Koniec. lol :)

20.01.2005
17:37
smile
[156]

=drake= [ Centurion ]

NIe mam nic do tego komu co sie podoba.... i szanuje kazdy wybor ...ale trafia mnie jak tos grajac krotko albo wcale, wypowiada sie ze gra jest zla.. nudna.. a ludzie w nia grajacy (tutaj cytat z wypowiedzi Mariakusa z watku o WoW) to rolnicy <lol> ...bo nie wiedza co jest naprawde dobre.

Nie chcesz nie graj... laski nie robisz ... ale QR&^%&(%^ nie obrazaj tych co graja.


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
17:44
smile
[157]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Cainoor ---> moglbym podac cytaty ale mi sie niechce (proponuje przeczytac watek OD POCZATKU). Zreszta juz o snobizmie pisalem.

Drake ---> Kazdy ma subiektywne oceny. Ty napiszesz ze EQ jest uber, ja ze jest chala i proste. I naprawde nie trzeba grac 3 miesiace zeby powiedziec (subiektywnie ze gra mi sie nie podoba). Mi na to wystarczy pol godziny.

"...bo nie wiedza co jest naprawde dobre." Teraz z kolei ty probujesz narzucic innym swoje subiektywne zdanie. Jak juz pisalem dla mnie EQ nie jest dobry, nie kest nawet sredni. I nie ty mi bedziesz mowil co jest, bo mam swoj gust. Jak zreszta kazdy.

"i szanuje kazdy wybor " ze zdania zacytowanego wyzej wynika jednak ze nie. :-)

NAPRAWDE KONIEC.

20.01.2005
17:44
smile
[158]

=drake= [ Centurion ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain
"Bo moze ja i Markarius najezdzamy na EQ, ale z kolei z postow obroncow EQ wali SNOBIZMEM na 10 kilometrow. "

Nie chce Cie obrazac.... bo przeciez Ty sam wiesz co "wali" z waszych postow.... prawda?


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
17:48
smile
[159]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Czym smoczusiu?? Oswiec mnie prosze. :-)

20.01.2005
17:54
smile
[160]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --->
wybacz, ale przedstawione przez was wyzej "argumenty" to bajeczki nie majace nic wspolnego z prawda. i nie chodzi mi o to, czy gra wedlug ciebie jest nudna, bo szczerze mowiac niewiele mnie twoja opinia obchodzi, ale o wielkosc swiata gry, questy. farmazony prawisz nie popierajac ich zadnym przykladem bo go nie masz, tylko wygodnym stwierdzeniem "subiektywne". lol stary, jezeli chcesz dyskutowac z powaznymi ludzmi, a tacy wypowiadaja sie w tym watku, przygotuj sobie jakies przyklady popierajace twoje teorie, bo robisz z siebie subiektywnie lola. nawet markarius stara sie takie znalezc, chociaz subiektywnie nie bardzo mu to wychodzi.

przepraszam, ze tak subiektywnie, ale niektorzy nie rozumieja, ze powazna dyskusja to nie powtarzanie subiektywnych farmazonow, tylko fakty podparte przykadami. subiektywnie.

20.01.2005
18:05
[161]

=drake= [ Centurion ]

Moje zdanie jest takie ...niech kady gra w to co mu daje przyjemnosc i satysfakcje... jesli to bedzie WoW doskonale ....jesli EQ2 tez dobrze :)

Ja osobiscie gram w tej chwili w EQ2 ale juz nie moge sie doczekac premiery WoW i paczki z Ultimy z ta gra. Uwazam ze obie gry skupiaja sie na czym innym i nie jest czyms madrym porownywanie WoW do EQ2...
W WOW mam nadzieje pograc troche ale napewno wroce do EQ2...



Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
18:07
[162]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

DarkStar--->
HMMMM

Podam ci cytaty z moich postow, OK ??

1. "World Of Warcraft."
2. "WoW nie jest nastawiony na RPG tylko na PvP.
Kazda gra Blizzarda byla/jest jedna wielka sieczka, to im sie rewelacyjnie sprzedaje i to samo kontunuuja w WoW'ie.
NIe lubisz z"sieczki" - nie graj w WoW.

Takie moje przeslanie."
3. "Definicja sieczki dla mnie - NACISK NA WALKE + NIE WIDZE CO SIE DZIEJE NA EKRANIE. :-)

Tak wygladal Starcraft, tak wygladal Warcraft 3 tak tez wyglada WoW.

https://www.worldofwarcraft.com/pvp/battlegrounds-part2.html

Jak to wejdzie to dopiero bedzie sieczka."
4. "Bo chyba nikt mi nie powie ze WoW to jest hardcore RPG?

Blizej mu do Diablo niz do np. Baldur's Gate (porownujac do SinglePlayer gierek).

Co nie znaczy ze jest zly (jest boski), ja lubie sieczke. Zwlaszcza Made by Blizzard."
5. "Miszak ---> Jesli chcesz naprawde hardcore MMORPG + DLUGIE questy + nastawienie na gre TYLKO w druzynie + gre naprawde w ktora mozna sie wczuc i grac w nia LATAMI.
To polecam Final Fantasy Online (czy tam XI). Inna sprawa ze to gra nie dla nowicjuszy, ale gra sporo polakow wiec by cie "wprowadzili"."
6. "Jak chce sie nauczyc cierpliwosci to sobie w szachy pogram a nie bede za to placiil ciezkich pieniedzy.

"EQ2 też uczy, przedewszystkim cierpliwości, której wielu ludziom brakuje i przeżucają się na WoW."

Gra ma BAWIC a nie uczyc cierpliwosci. WoW bawi - EQ nudzi. (mnie)."
7. "Mysle ze jesli chodzi o questy to Markakius wyjasnil sprawe, ja nie potrafilem tego tak sformulowac.

WoW bije EQ2 pod wzgledem designu, innowacyjnosci, pomyslow, inwencji dev teamu, humoru, bezstresowosci,......

Kiedys chyba Codemasters mialo takie haslo reklamowe:
"100& gameplay, 0% bullshit" (lub cos w tym stylu, nie pamietam dokladnie)
IMO w 200% pasuje to do WoW'a."
8. "Yogi ---> Z twojego posta bije SNOBIZMEM na 34534857 KM. :-)

Czujesz sie lepszy od ludzi bo masz wiecej postow ? czujesz sie lepszy od nastolatkow z burza hormonow ? od ludzi sluchajacych hip-hopu ? albo uzywajacych "nowomowy" (jakbys nie wiedzial to jest terminologi z gry - nie bylo sie juz do czego przyczepic co nie) ??

To tylko swiadczy o twojej niedojrzalosci.

A jako jak sam to powiedziales "postronny obserwator" to nie wnosisz za wiele do dyskusji bo suie po prostu nie znasz." (TO APROPO SNOBIZMU)
9. "WOW jest ORYGINALNY. Zebral wszystko to co dobre w MMORPG + Blizzard dodal jeszcze mnostwo od siebie. Nie ma barwniejszego swiata w MMO niz swiat warcrafta.

A EQ2 ?? MMO next generation ?? uparcie powtarzajacy schematy i do bolu nudny/liniowy/sztampowy.

Dlatego wlasnie tylu ludzi czekalo na WoW od momentu pierwszego newsa i dlatego tylu ludzi go kupilo."

10.
Gambit ---> Jak ktos madry juz powiedzial: WoW jest targetowany do kazdego, moze w niego grac 10-latek i 99-latek. Moze grac klimatycznie, moze walic lolami.

IMHO jakiekolwiek narzucanie zachowan przez gre kloci sie z istota, sama esencja gatunku. Ja kocham MMO za swobode zachowania/interakcji z innymi zywymi ludzmi. A jak chce klimatu to sobie wlaczam Morrowinda."

Potem zaczela sie juz (dla mnie) rozmowa o klimacie w papierowym RPG.
Zauwaz prosze cie ze nie wypowiadam sie na temat mechaniki gry, graniu w party, ilosci skilli, rozwoju postaci, i tym podobnych rzeczach, bo po prostu o nich duzo nie wiem.
Za to wypowiadam sie glownie na temat "ogolnego gameplayu" i roznic miedzy oboma grami ktore mozna zauwazyc nie grajac w nia wiele i klimatu, ktory w WoW poczulem od razu a od EQ mnie odrzucil.
A takiej rzeczy jak klimat nie da sie ocenic OBIEKTYWNIE, jesli to potrafisz to nie jestes czlowiekiem.

20.01.2005
18:11
smile
[163]

Soulcatcher [ Prefekt ]

WoW jest "klimatyczny" .... ha ha ha ha ha ha ha, tak mniej więcej tak samo jak gra Modi i Nana tam też postacie mają miecze i chodzą w zbrojach. Już bardziej klimatyczny jest Kaczor Donald.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 18:10:33]

20.01.2005
18:11
smile
[164]

DarkStar [ PowerUser ]

i? powklejasz mi cos jeszcze? WoW bije EQ2 pod wzgledem designu, innowacyjnosci, pomyslow, inwencji dev teamu, humoru, bezstresowosci,...... przyklady, czlowieku, przyklady. nie masz? o kurcze

20.01.2005
18:11
[165]

Vercingetorix [ Legionista ]

Chcailem zauwazyc iz w w WOW wcale nie trzeba grac z maniakami pvp ogaldajac sie co minute nerwowo za plecy czy ktos nas nie goni. Od czego sa serwery normalane i RPG?Przeciez tam sa inne zasady:O Wyzynka jest tylko na serwerach PVP.

Nie chce mi sie wierzyc iz na serwerach EQ2 (takich zwyklych nie rpg) zachowywany jest klimat. To chyba w grze mmorpg nie jest za bardzo mozliwe.

A co do tgo co mi sie podoba to super jest to iz w WOW wlasciwie nie ma momentow kiedy bije jakies mobki bez celu, zawsze jest to zwiazane z jakims questem z jakas fabula. Gra dziala bardzo szybko, grafika oraz swiat ktory przed nami stoi sa urzekajace:) a wszytko laduje sie na biezaco(brak ekranu loading, zone itp)

Na koniec powiem jeszcze iz kazdy jeden z moich znajomych ktorych namowilem na sprobowanie WOW niezaleznie od tego jak bardzo sceptycznie sie do tego odnosil, obecnie jest wielkim fanem tej gry :)

20.01.2005
18:12
[166]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Zreszta DarkStar znam cie.
Juz raz prowadzieles "krucjate RPG'owa" w topicu o WoW.

Naprawde tak cie boli ze twoja ukochana gra szumnie zapowiadana jako MMORPG nowej generacji, dostala po prostu baty od nowicjusza jakim jest Blizzard ?? Bo mnie jakos nie.

Grajcie sobie po RPG'wemu ale nie namawiajcie mnie do tego, piszac ze prawie farmazony.
EQ nie jest w 1/4 tak dobry jak mial byc i kropka.

20.01.2005
18:14
[167]

DarkStar [ PowerUser ]

mylisz sie Kabraxis bo ja wowa uwazam za gre bardzo dobra i bede w nia gral. nigdy nie prowadzilem przeciwko niej krucjaty, tylko rzeczowa dyskusje podparta przykladami, ktorych tobie subiektywnie brakuje.

20.01.2005
18:17
[168]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Sorki Soulcather ale klimat to nie tylko "klasyczne" fantasy albo SF.Tak WoW wrecz ocieka klimatem - Warcraftowym, czyli klimatem najlepszego IMO swiata fantasy w historii gier komputerowych.


Darkstar prowadziles, nie przeciw niemu a przeciw "freestyle game".

I powtarzam nie da sie "klimatu" ocenic obiektywnie.



20.01.2005
18:19
[169]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Podaj mi przyklady innowacyjnosci, humoru i bezstresowosci w EQ a ja ci to skontruje przykladami z WoW'a jak chcesz.

20.01.2005
18:20
[170]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> wszystko co piszesz było by fajne tylko że ty nie masz racji WoW jest oczywiście fajną grą, Need For Speed też jest fajna grą, ale wcale nie oznacza to że jest dobrą grą cRPG. To jest odwieczna dyskusja czy Diablo to cRPG. WoW jest bliżej cRPG niż Diablo ale i tak mu cholernie daleko do cRPG w porwónaniu z JAKĄKOLWIEK GRĄ MMO osadzoną w klimatach cRPG. I taka jest prawda. WoW to fajna gra do zabawy ale ma naprawdę mało wspólnego z cRPG z banalnymi questami, idiotycznymi dialogami i dziecinną stylistyką. Jak chcesz chwali WoWa to pokaż jego prawdziwe mocne strony, grywalnośc, łątwośc rozgrywki itd, nie wyciiągaj wątku cRPG bo tu WoW kuleje na całej szerokości od powtarzającego się prawie w każdej krainie jednego takiego samego labiryntu, przez banalnie uproszczone klasy, po to że będąc magiem na 10 lvl mogę równie dobrze kosic wręcz potwory jak wojownik, mag na 44 levelu którym gram ma po prostu wieśniacki miecz wojownika.

Jutro pokażę ci niezależne wykresy z ilościa opłąconych abonamentów w WoW i EQ2 i będziesz mógł sobie zobaczyc ile tak naprawdę gra osób w te gry i ile za nie płaci. Bo to że wszyscy grają w WoWa to niestety mit i jak na razie jeszcze daleko mu do takich gier jak Lineage

20.01.2005
18:21
[171]

DarkStar [ PowerUser ]

klimatu nie, ale designu, innowacyjnosci, pomyslow, inwencji dev teamu, humoru, bezstresowosci jak najbardziej. bladzisz, motasz sie, przedstawiasz wyssane z palca argumenty nie podparte przykladami, a wszystko okraszasz slowem subiektywnie. nie wypowiadaj sie o rzeczach, o ktorych nie masz pojecia, albo podpieraj je przykladami. wtedy znowu podyskutujemy.

edit:
ja wiem jakie sa questy i humor w wow, tak wiec nie musisz mi niczego kotrowac. niestety ty nie wiesz jakie sa w eq2 i w tym jest twoj problem.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-20 18:21:12]

20.01.2005
18:22
[172]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> zaznaczam że gram w WoWa i WoW mi się podoba, będę w niego grał nadal. Ale "klimat" to ta gra ma rzeczywiście Warcraftowy, czyli połaczenie Mangi, kreskówek dla dzieci i kolorowanki z przedszkola. (Grałem również we wszystkie wcześniejsze Warcrafty)

20.01.2005
18:32
[173]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

SoulCatcher ---> Tylko ze ja mowie dokladnie co innego . lol
moj jeden z pierwszych postow: "WoW nie jest nastawiony na RPG tylko na PvP.
Kazda gra Blizzarda byla/jest jedna wielka sieczka, to im sie rewelacyjnie sprzedaje i to samo kontunuuja w WoW'ie.
NIe lubisz z"sieczki" - nie graj w WoW."
Ja bardziej mowie o klimacie a ten ma kazda gra, i WoW, i NFS, i SIMSY.

"idiotycznymi dialogami i dziecinną stylistyką." - jak juz mowilem RPG to nie tylko "twarde" fantasy i SF.

"od powtarzającego się prawie w każdej krainie jednego takiego samego labiryntu," - gdzie, ktore ?? Bo akurat roznorodnoscia mnie WoW zabija. Chyba ze mowisz o kopalniach i takich tam do podstawowych questow, ktore jak juz ktos napisal zaczynaja tylko cale serie innych questow w instance i lokacjach tak roznorodnych ze mozna dostac oczoplasu.

"po to że będąc magiem na 10 lvl mogę równie dobrze kosic wręcz potwory jak wojownik" - tak zwlaszcza ze ma 3/4 mniej HP i AC. i ginioe po 3 sztrzalach. Chyba w inne gry gramy. :-)

" Jutro pokażę ci niezależne wykresy z ilościa opłąconych abonamentów w WoW i EQ2 i będziesz mógł sobie zobaczyc ile tak naprawdę gra osób w te gry i ile za nie płaci. Bo to że wszyscy grają w WoWa to niestety mit i jak na razie jeszcze daleko mu do takich gier jak Lineage" - nie beda dobrym wykladnikiem bo WoW jeszcze nie mial premiery WSZEDZIE. Chyba ze wyniki WoW'a przemnozysz razy 2 jak i nie 3.




20.01.2005
18:35
[174]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

""klimat" to ta gra ma rzeczywiście Warcraftowy, czyli połaczenie Mangi, kreskówek dla dzieci i kolorowanki z przedszkola. " - Kill Bill jest jedna wielka parodia, postacie sa przerysowane i smieszne, film jest mangowy a lejaca sie krew wyglada nierealistycznie. Co nie przeszkadza filmowi mowic o bardzo powaznych sprawach i byc jednym z najkrwawszych (w sensie glebszym) w historii kina.

Sztuka nowoczesna to czesto bialy kwadrat na czarnym tle - jedni to rozumia inni nie.

Trzeba umiec spojrzec glebiej IMO.

BTW. Intro do WoW'a juz takie cukierkowe nie jest. czemu ??

20.01.2005
18:37
[175]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

A high lvl areas juz wcale cukierkowe nie sa.
Wrecz przeciwnie, poloczenie TEJ grafili i muzyki znakomicie pozwala Blizzardowi stworzyc "ciezki" nastroj.
To samo jest w instance'ach.

20.01.2005
18:37
[176]

Vercingetorix [ Legionista ]

Soulcatcher--->Sami podajecie liste Dziesięiu najlepiej sprzedających się gier w Stanach Zjednoczonych i ja tam widze WOW na trzeciej pozycji a EQ2 wcale:)
Mysle iz jesli chodzi o popularnosc i liczbe graczy WOW bije EQ2 na glowe:) a to dopiero pocztaek :wlasnie rusza wersja koreanska no i niedlugo mam nadzieje europejska.
Ale oczywiscie czekam na te dane ktore zamierzasz podac jutro.
Widze tez ranking na mmorpg.com ( trzeba czesto tam zgaldac aby moc wogole glosowac)
i tam rowniez bezapelacyjnie wygrywa WOW .Wogole o ile sie orientuje te na wiekszosci serwisow o grach komputerowych najlepsza gra mmorpg roku uznany zostal WOW

20.01.2005
18:41
smile
[177]

=drake= [ Centurion ]

" Jutro pokażę ci niezależne wykresy z ilościa opłąconych abonamentów w WoW i EQ2 i będziesz mógł sobie zobaczyc ile tak naprawdę gra osób w te gry i ile za nie płaci. Bo to że wszyscy grają w WoWa to niestety mit i jak na razie jeszcze daleko mu do takich gier jak Lineage" - nie beda dobrym wykladnikiem bo WoW jeszcze nie mial premiery WSZEDZIE. Chyba ze wyniki WoW'a przemnozysz razy 2 jak i nie 3.

Uwazasz ze w Europie bedzie gralo 2 lub 3(!) razy wiecej osob niz w tej chwili np w stanach ??
No no... ciekawe :)



Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
18:44
[178]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Vercingetorix [ Legionista ] --->

NIC DODAC NIC UJAC.

polecam jeszcze ta strone: https://www.worldofwarcraft.com/misc/awards.shtml

Pokazcie mi cos takiego w EQ.
Wszystkie serwisy na swiecie sa kretynskie ?? i sie nie znaja??

WoW jest przelomowy dla gatunku, EQ jest po prostu kolejnym MMO (do tego szumnie zapowiadanym jako gra nowej generacji).
EQ to ma nowa generacje ale wymagan sprzetowych.

Blizzard kazda swoja gre zapowiada jako przelom w gatunku i tak tez zawsze jest.

Drake ---> patrzac na liczbe potencjalnych klientow to TAK. (ludnosc europy jest troche wieksza niz stanow).
Poza tym dolicz azje (a zwlaszcza koree gdzie gry Blizzarda sa kultem).
I nie patrzmy na porownania ze w europie gra ogolnie malo ludzi w MMORPG bo jak juz pisalem WoW jest gra DLA KAZDEGO. nie dla hardcore only co juz grali we wszystkie MMO bo inaczej nawet nie skumaja chata.

20.01.2005
18:53
[179]

Vercingetorix [ Legionista ]

"Uwazasz ze w Europie bedzie gralo 2 lub 3(!) razy wiecej osob niz w tej chwili np w stanach ??
No no... ciekawe :)
Pozdrowienia... DraKe "

Zapomnailes o korei:D? Tam mozliwe ze bedie gralo najwiecej:)

Wiec tak jesli dodamy wersje euro i koreanska to bedie gralo conajmniej 2 lub 3 razy wiecej ludzi niz teraz w samo us :O)

20.01.2005
18:53
[180]

=drake= [ Centurion ]

Wszytsko to jest "gdybanie" moze tak a moze nie ...o popularnosci WOW mozna bedzie sie przekonac za poł roku... ile osob placi abonament po skonczeniu darmowego miesiaca. A swoja droga to mysle ze NIE... ale to jest moje "subiektywne" zdanie :P


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
18:56
[181]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

A apropo moich argumentow to wole nie podawac zadnych niz nieprawdziwe (jak co poniektore tu osoby).

Nicki przemilcze..... no bo inaczej nie moge.

20.01.2005
18:57
[182]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> he he he, to jets najlepszy argument :) "miliard much je kupy, nie moga się mylic :)"

Powiem ci taką przypowiastkę. Jest serwis PennyArcade nardzo znany i lubiany serwis, na tyle lubiany że jego redaktorzy narysowali ilustracje do Oficjalnego Guide do WoWa (książka której jestem szcześliwym posiadaczem). I oczywiście serwis PA uznał WoWa za grę roku ... na całe dwa miesiące, ponieważ niedawno ogłosił że cofa tytuł Gry Roku dla WoWa ponieważ w obecnym stanie WoW jest NIEGRYWALNY z powodu lagów i bugów.

Większośc nagród która została przyznana dla WoWa została przyznana w momencie oficjalnej premiery tej gry i zapewniam cię że osoby które przyznawały te nagrody NIE GRAŁY W WOWa więcej niż pare godzin i to w betę a nie w pełną grę, NIE MAJĄ RÓWNIEŻ w większości pojęcia o MMO. I jestem pewien że wielu z nich wstydzi się teraz tego co napisało.

Mówię ci pisz o tym co jest w WoWie dobre, nie staraj się wymyślac jakichś niestworzonych historii, ponieważ mamy konto do WoWa od bety US, teraz mamy w 5 osób w redakcji kupione z gry z kodem do bety i gramy. Wiem jak to gra przygotowujac stronę o WoW (premiera za kilka dni) grałem wszystkimi rasami i wszystkimi klasami conajmniej do 10 lvl + gram również postacią na 44 lvl. Nie dam sobie wcisnąc kitu.

WoW jest jest fajny ale bez przesady, zaraz mu zbudujesz ołtarzyk

20.01.2005
19:11
[183]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Nie wymyslam tylko pisze jak ja to odbieram (klimat, RPG'owosc) jak ci sie nie podoba to mi przykro.

"ponieważ niedawno ogłosił że cofa tytuł Gry Roku dla WoWa ponieważ w obecnym stanie WoW jest NIEGRYWALNY z powodu lagów i bugów." - ja jakos gram, ty tez zreszta i co ?? niegrywalna ?? AHA
Zreszta premiera WoW'a i tak wypadla dobrze w porownaniu z innymi MMO bo przewaznie to byly katastrofy.
Blizzard juz nauczyl klientow ze BULLSHITU nie robi. A ilosc bugow w WoW'ie w porownaniu z innymi MMO to jest niebo i ziemia.

"Większośc nagród która została przyznana dla WoWa została przyznana w momencie oficjalnej premiery tej gry i zapewniam cię że osoby które przyznawały te nagrody NIE GRAŁY W WOWa więcej niż pare godzin i to w betę a nie w pełną grę, NIE MAJĄ RÓWNIEŻ w większości pojęcia o MMO. I jestem pewien że wielu z nich wstydzi się teraz tego co napisało." - JASNE, a Blizzard sie wstydzi ze ja wogole wydal i pobil rekord sprzedazy JAKIEJKOLWIEK (nie tylko MMO) gry na PC.

"Mówię ci pisz o tym co jest w WoWie dobre, nie staraj się wymyślac jakichś niestworzonych historii, ponieważ mamy konto do WoWa od bety US, teraz mamy w 5 osób w redakcji kupione z gry z kodem do bety i gramy. Wiem jak to gra przygotowujac stronę o WoW (premiera za kilka dni) grałem wszystkimi rasami i wszystkimi klasami conajmniej do 10 lvl + gram również postacią na 44 lvl. Nie dam sobie wcisnąc kitu." - d;a ciebie dobre jest to a dla mnie co innego, ty patrzysz na to okiem fachowca prowadzacego serwis o grach, ja okiem gracza chcacego czerpac z gry FUN. I to dostaje. W 110% procentach.

"WoW jest jest fajny ale bez przesady, zaraz mu zbudujesz ołtarzyk" - no i co z tego ? nikt od tego nie ucierpi. :-)

"he he he, to jets najlepszy argument :) "miliard much je kupy, nie moga się mylic :)" - Ja WIEM ze kazdy ma swoj gust, ale OBIEKTYWNIE patrzac (okiem redaktora serwisu o grach naprzyklad) na dzien dziesiejszy WoW wyprzedza EQ2 o 3 epoki. (i gameplayem, i sukcesem komercyjnym).

20.01.2005
19:24
[184]

n2n [ Pielgrzym ]

"Większośc nagród która została przyznana dla WoWa została przyznana w momencie oficjalnej premiery tej gry i zapewniam cię że osoby które przyznawały te nagrody NIE GRAŁY W WOWa więcej niż pare godzin i to w betę a nie w pełną grę, NIE MAJĄ RÓWNIEŻ w większości pojęcia o MMO. I jestem pewien że wielu z nich wstydzi się teraz tego co napisało. "

mozna wiedziec skad masz takie informacje (a raczej dezinformacje) ?? przydaloby sie jakies potwierdzenie tego ze sie wstydza, ze sie nie znaja oraz ze grali tylko kilka godzin

ugolniasz do rozumowania world of warcraft lepszy = brak wiedzy oraz obeznania w MMO
ale rozumiem, jest to dosc normalne u ludzi ze jak cos nie zgadza sie z ich gustem, pogladem, to wszedzie doszukuja sie jakis spiskow badz przekrecaja fakty do wlasnej rzeczywistosci

20.01.2005
19:25
[185]

=drake= [ Centurion ]

Ja uwazam ze sukces tego typu gry jest mierzona w regularnie placonych abonamentach a nie ilosci sprzedanych pudelek.... zaciekawily by mnie dane np ze stanow jaki procent osob ktore kupily gre, po skonczenia darmowego miesiaca placa dalej abonament...



Pozdrownienia... DraKe

20.01.2005
20:26
smile
[186]

zarith [ ]

asmodeusz --> masz oczywiście rację, ale ja mówiłem o czyms innym. eve nie jest koxanką, bo na koxaniu nic nie zyskujesz. dopiero, jak sam mówisz, po paru miesiącach, nauczeniu się skilli, dostaniu lepszego statku od korporacji, zaczyna się walka na poważnie. jeśli, oczywiście, chcesz:). tak jak bowiem istnieją korporacje walczące, tak istnieją niewalczące - skupiające się na rozwoju technologicznym czy ekonomicznym. nie wiem czy shiva coś zmieniła - możliwość posiadania własnych stacji kosmicznych może być czynnikiem konfliktogennym :), zmuszającym w pewnym sensie większe korporacje do pvp. granie w eve przez większość czasu przypomina jogę czy stare powieści sf - samotność w kosmosie. jest to zresztą oddane świetnie i, przynajmniej dla mnie, dość hipnotyzujące:). ale eve nie jest grą walki, eve grą walki może być:)

20.01.2005
21:04
[187]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Blizzard juz nauczyl klientow ze BULLSHITU nie robi.
"Damy wam patcha 1.10 do Diablo2 za niecaly miesiac..." - Dostalismy mniej-wiecej po roku. To nie jest bullshit? Nie pomne juz przesuwania dat premier, niegrywalnych gier w wersji 1.00 (czy jaka tam sie pojawiala zaraz po wydaniu) itd itp.

zarith --> ano fakt :) stacji graczy na razie nie jest za duzo (w kazdym badz razie tam gdzie ja latam) ale wieksze corpy non-stop sie tluka :) Ale to tak zawsze jest - jak jestes najwieszy zaraz znajdzie sie 10 innych ktorzy z nudow wbija ci noz w plecy :) Co do grania w eve masz racje - przyjemnie sie lata - do tego jeszcze swietna, nastrojowa muzyczka :) Co do hipnotyzujacego wplywu na gre - od 1.5 miesiaca nie moge sie oderwac od kompa - wlasnie teraz w tle mam eve i zamiast sie uczyc na egzamin latam sobie stateczkiem :)

20.01.2005
21:11
smile
[188]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> a jeżeli pytasz się o moje zdanie, prywatne to nie mam żadnych wątpliwości że EQ2 jest pod każdym względem lepszy od WoWa, zarówno w grafice, w technoologii, w zasadach gry, kreacji postaci, swiecie, labiryntach, potworach, questach, muzyce, stabilności sewerów, craftingu, rasach, klasach postaci itd.

EQ2 nie ma jednego, nie ma PvP i tylko pod tym względem jest "lepszy od EQ2", choc dla wielu brak PvP w EQ2 to zaleta.

Wiesz bardzo się cieszę że WoW to tak wielki sukces marketingowy. Cieszę się szczerze że tysiące ludzi którzy nie mają bladego pojęcia o MMO zagra w WoWa i zobaczy jak wyglądają takie gry. Niech sami ocenią jaki jest WoW i czy im sie podoba. I niech się dobrze bawią, w końcu będą musieli płącic za każdy miesiąc

20.01.2005
21:12
[189]

Soulcatcher [ Prefekt ]

=drake= ---> za EQ1 w 5 lat po premierze nadal płaci 400 000 osób miesięcznie :)

20.01.2005
21:31
[190]

Weles [ Chor��y ]

Nie wiecie gdzie w Wawie można kupić EQ2 ( koniecznie wersja na CD-ROM ) ?

20.01.2005
21:32
[191]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Weles ---> Zamów przez internet. Chyba w Empiku Megastore też widziałem tą gre. Tego jednak pewny nie jestem.

20.01.2005
21:48
smile
[192]

=drake= [ Centurion ]

--->Soulcatcher

Co do eq nie mam zadnych watpliwosci, odkad zaczolem grac to graczy z kazdym dniem przybywa na kanale (whochannel 1 ..i wszystko jasne:) ) ....ale ja sie pytam o WoW... bo wbrew opini zwolennikow WoW to ta gra ma rozne opinie samych graczy.. i nie kazdy stawia oltarz przed pudelkiem WoW ;)))

Ja gralem moze 4 tygodnie sumujac bety... i moge powiedziec szczerze (moje SUBIEKTYWNE zdanie) gra jest prosta, latwa i przyjemna... male wymagania sprzetowe, cukierkowa grafika (calkiem ladna), prosty system craftingu. WoW mnie jakos nie powalil na kolana, nie sadze ze jest to jakas gra przelomowa.... ALE nie widzialem najwazniejszej rzeczy w w tej grze... nie bralem udzialu w zadnym wiekszym rajdzie.. zadnej bitwie... a to jest wlasnie esencja tej gry... dlatego zamowilem juz WoW i zamierzam zweryfikowac opinie o tej grze. Jesli blizzard rzeczywiscie wydal gre ktora jest tak dobra jak wielka jest reklama wokoł niej... to dam chlopakom zarobic :) i jescze im za to podziekuje :)

Ale jak narazie zostało troche czasu do premiery i zajmuje sie EQ2 :) ktorego polecam kazdemu ...nawet Kabraxis_Lord_Of_Pain ...czy Mariakusowi ;))))))) I moge zareczyc ze eq2 nie polega na zabijaniu szczurów kanałach....


Pozdrowieniu... DraKe

20.01.2005
22:16
[193]

Gordek [ Generaďż˝ ]

W końcu przebrnąłem przez wszystkie wypowiedzi tego tematu. :) Z tego miejsca chciałbym prosić wszystkich miłośników Everquesta 2, najlepiej tych, którzy już dość długo grają i sporo widzieli, o opinię z konkretnymi przykładami co Wam się podoba w EQ2?

Interesuje mnie to, gdyż zastanawiam się nad EQ2 jako alternatywę dla WoWa. W WoWa grałem ok. 2 tygodnie us-bety i gdzieś z 1,5 miesiąca bety koreańskiej i gra mi się bardzo spodobała. Jedynym w moim mniemaniu mankamentem były częste pady serwerów jak i lagi. Z grami MMO miałem już trochę do czynienia, właściwie tylko z tymi darmowymi, teraz chciałbym dowiedzieć się trochę o EQ2. W tę grę w ogóle nie grałem, jedyne moje informacje o niej pochodzą z opisów i screenów. Z tych screenów wnioskuję, że gra posiada dość duże wymagania sprzętowe. Jednak mam nadzieję, że to nie będzie czynnikiem przesądzającym o odrzuceniu tej gry przeze mnie. Właściwie, to zdecydował bym się już dziś na WoWa, gdyby nie problemy z serwerami. Ja niestety nie posiadam tylu pieniędzy, żeby płacić za grę i sobie nie pograć. Dlatego chciałbym się dowiedzieć jak najwięcej o EQ2, a wiem, że najwięcej powiedzą mi doświadczeni gracze-miłośnicy. Z góry serdecznie dziękuję za potrzebne mi informację.

20.01.2005
22:21
smile
[194]

=drake= [ Centurion ]

Gordek
Na poczatek napisz jaki masz sprzet.. bo moze twoje dylematy sa zbedne... jak nie masz wystarczajaco silnego kompa to nawet gry nie uruchomisz :( nie mowiac juz o samej grze :/



Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
22:24
[195]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Drake --> Ja podam Ci swój. Powiedz jak na jakich ustawieniach by się dobrze grało....

Celeron D 2.66 GHz, 512 RAM, Radeon 9600Pro 128MB

20.01.2005
22:32
[196]

Weles [ Chor��y ]


Dołączam się do pytania Gambita :-)

U mnie sprzęt bardzo podobny Barton 3200+, 512 400mhz, R9500Pro

btw. jaki jest maksymalny poziom w EQ2 i ile minimalnie potrzeba czasu na jego zdobycie ?

20.01.2005
22:34
[197]

Gordek [ Generaďż˝ ]

=drake=--> Właściwie masz rację, ale jeśli ktoś przekona mnie do swoich racji i naprawdę okaże się, że EQ2 to jest wlaście TO COŚ, to wtedy i fundusze na rozbudowę sprzętu się znajda.

Mój sprzęt: Jetway 867AS VIA KT266A, AMD Athlon 1600 XP+ 1,4 GHz, Kingston 256 DDR 266 MHz, Hercules 3D Prophet Radeon 9100 64 MB 128 Bit (250/500), Seagate Barracuda IV 40 GB 7200 obr/s, TEAC W540E 40x12x48, Creative Labs Sound Blaster Live Player 5.1, FSP 300-60BT 300W.

OS: Microsoft Windows 98SE

Napisałem wszystko, żeby nie musieć pisać 2 razy. Nie nie jest podkręcone, więc zawsze trochę mocy można jeszcze wykrzesać z tego złomu :).

20.01.2005
22:35
smile
[198]

=drake= [ Centurion ]

Gambit
Ja mam wlasciwie to samo.... tylko mam giga ramu... to jest podstawa. Gram w wiekszosci na minimalnych ..tylko wyglad postaci mam na max. W miastach troche tnie.. ale jest znosnie grajac w grupie 6 osób w jakiejs zonie gdzie jest sporo mobkow do tego jakis malowniczy (mowie o BB dla wtajemniczonych;) ) wodospadzik :) Juz nie jest tak slodko fps drastycznie spada... delikatnie mowiac da sie grac ;) Ogolnie nie narzekam... jest kilka takich miejsc gdzie no.. jest ciezko, ale ogolnie mozesz zaczynac gre... tylko ramu dokup.

Kiedys wlaczylem sobie wszystko na max zeby zobaczyc jak to wyglada :) ....mialem chyba jakies 0,0001fps :)


ps
Ok wracam do craftowania... bo chyba nie zrobie tego blaze :D



Pozdrowienia... Drake

20.01.2005
22:38
[199]

Mściwy [ Legionista ]

Jeśli nie będziesz miał wypasionego sprzętu i dobrego łącza to EQ2 też nie pograsz.

Gambit znam Cię i moge powiedziec ,że twoje podejście do rpg to rygorystyczne trzymanie się schematów. Zero indywidualności,swobody wyboru narzucanie innym graczom twego toku myslenia a najgorsze jest to ,że uważasz się za chodząca alfę i omegę w temacie RPG. Dawno temu zwróciłem Ci już taką uwagę na forum ORB-a.

A i ja nie wybrałbym żadnej z tych gier tylko poczekałbym sobie na Guild Wars.

Pozdrawiam Mściwy

20.01.2005
22:40
smile
[200]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Gordek ---> Zaznaczam, że nie mam żadnego doświadczenia w grach MMO. Gram średnio 10 godzin tygodniowo. Na więcej brak niestety czasu. Po miesiącu i pół ;) gry mam lvl 22. Co mi podoba się w EQ2? Przede wszystkim ludzie z którymi pykam. Naprawdę fajne osoby. Jest pełno znajomych na kanale /polacy. Należę też do gildi. Nie miałem jeszcze ani jednej kłótni, żadnych oskarżeń o lamowanie itp. Może miałem szczęście. Będąc na pierwszej lokacji w EQ2 - Isle of Refuge - ze wsząd otrzymałem pomoc. Jednym zdaniem, community w EQ2 jest po prostu super :) Teraz reszta. Zaczynałem grę od prostych questów. Idź, przynieś, pozamiataj. Przyzwyczajony do cRPG, nie mierziły mnie one w żaden sposób. Pozwiedzałem obszary dla niskolevelowców. Kanały, lasy, bagna, ruiny zamku. W każdej z tych lokacji musiałem toczyć boje. Każda jest inna i posiada inny asortyment potworków. Fajnie, że z każdym poziomem dostawałem jakąś nową umiejętność. Konkretnie czar, bo gram Wizardem. Po dobrej stronie mocy ;) Gdy zacząłemm wychodzić poza miasto, questy zaczęły się robić coraz ciekawsze. Oczywiście nadal to jest w większości proste - przynieś, zabij, zapomnij ;) Cóż zrobić, na jakieś zadaniowe perełki trafiam raz na jakiś czas. Zwiedzając wszystkie dostępne tereny muszę non stop pilnować szczęki. Gra jest cudna. Zazwyczaj gram na ustawieniach high lub balanced. Jedną sesje miałem na Extrem quality. Po prostu cudo. Każda lokacja wygląda super. Antonica - pełna pół, łąk, lasów, gór. Thunderrign Steppes - stepy, wzgórza, koryto wyschniętej rzeki itp itd. Narazie w czasie moich przygód trafiłem także na Bardzo fajną opuszczoną twierdze - Stormhold. Pełno tu szkieleciaków, zombiaków i innego tałatajstwa. Jeszcze wszystkiego nie zwiedziłem, bo trudno się przebrnąć. Trzeba mieć dobrą, odpowiedzialną grupe. W końcu działanie czaru niewidzialności kiedyś się kończy :) O właśnie. Tutaj porusze najfajniejszy dla mnie aspekt. Gre w party. Jest to coś niesamowitego. Każdy ma swoje wyznaczone zadania, ale nie ma dużych przeszkód, by czasem poeksperymentować. Trzeba się jednak liczyć z tym, że takie zabawy z reguły kończą się debetem w doświadczeniu - a ten trzeba później mozolnie odrabiać. Inna ciekawa lokacja to Blackburrow. Coś jakby legowisko gnolli, których w Qeynos pod dostatkiem :) Tutaj także znajduje pełno znienawidzonych przeze mnie pająków. Tą lokacje odwiedziałem ostatnio samotnie. Na moim lvlu nie mam już problemów z solowaniem potworków. Mogę sobie podokańczać niektóre misje, poszperać w poszukiwaniu przedmiotów do kolekcji itp. Jednak nawet największy łowca przygód musi czasami zajrzeć do domu. Co EQ2 oferuje mi pod tym względem? Piękny wystrój mojego wnętrza :) Narazie co prawda siedzę w opłacanym raz na tydzień karczemnym pokoiku, ale niedługo się przeprowadzam. Trzeba będzie dokupić nowe meble, obrazy i przenieść wszystkie łupy z potworów i zadań. Ehh. A wszsytko kosztuje. Skąd brać pieniądze? Jedni sprzedają to co znajdą na stworach, inni surrowce znalezione w czasie podrózy. Ja wziąłem się za wyroby wiedzy tajemnej. Tworze magiczne zwoje, mikstury, a potem staram się to sprzedać na rynku. Ja idę spać, a moja postac stoi sobie w pokoju i zaczyna handlować. Trzeba nieźle lawirować z cenami, by to akurat od Ciebie ktoś towar kupił. Lub tak jak ja mieć pomysł - robie bardzo rzadkie czary, z bardzo rzadkich, a co za tym idzie drogich, komponentów. Sprzedają się wszystkie :) Majac kase z handelku, wydaje wszystko na sprzęt. Lepiej przygotowany, wyruszam na kolejne przygody...

I tak to się wszystko toczy. Tu sobie pogram, tu pocraftuje. Czasem tylko pogadam, ale i tak nie uważam tego za stracony czas. Poznałem masę fajnych, ciekawych ludzi. Miło jest wejśc na kanał, przywitać się i słyszeć: "O, Cainoor. Dawnośmy Cię nie widzieli" :) Z mojego opisu możesz wynieść różne wrażenia. Ja Ci chciałem tylko przekazać, że mnie EQ2 relaksuje. Jest to świat pełen przygód, czasami niebezpieczeńst, a czasami monotonnej pracy. Gra jest odskocznią od życia w realu, ale czasami bardzo to życie przypomina. I może dlatego się tak wciągnąłem? :)

Jedna rzecz też jest pewna. Zakupie sobie WoWa. Jak już wyżej mówiłem, bardzo podobała mi się gra Diablo. Obie części. Dlatego gdy juz WoW wyjdzie w Europie, zaszyje się na jakimś serwerze czysto PvP i będę wyrzynał te biedne, boguducha winne elfy :)

20.01.2005
22:42
smile
[201]

=drake= [ Centurion ]

Gordek
Nie chce Cie zniechecac ale powiem szczerze... musisz sprawdzic czy na tej grafie wogole odpalisz gre... z taka iloscia pamieci ja bym nawet nie zawracal sobie glowy eq2 :(


Prawda jest taka ze niestety ta gra ma spore wymagania i nie ma sensu inwestowac w cos przez co mozna nabawic sie nerwicy gdyz gra na min ustawieniach bedzie nie grywalna.
Nie uwazam sie za expertaw eq2 wiec mozesz jeszcze poradzic sie starych wyjadaczy w watku o eq2... ale moje zdanie jest takie ze WoW da ci wiecej przyjemnosci i dluzej bedziesz zyl ;)))



Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
22:46
[202]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Gordek ---> Z tym sprzętem co masz teraz nie ma sensu byś brał się za gre.

Gambit, Wales ---> Dokupiecie 512MB RAMu i będzie spoko :)

20.01.2005
22:53
smile
[203]

=drake= [ Centurion ]

Sorki za spam... ale chcialem jeszcze jedno dodac odnosnie eq2. Community jest normalnie turbo super hiper extra. Nie spotkalem sie jeszcze ze jak prosze o pomoc nie znalazlo sie kilka osob ktore nie zechcialy by pomoc ( oczywiscie nie siedze na czacie i nie krzycze Help me!!! i need Help plz plz ;) czasami samemu sie poprostu nie da) Jest to chyba jedyna gra w ktorej nigdy nie zobaczylem ze ktos pisze haselka typu LOL , rox... itp itd...
Jedyne co mnie denerwuje to healerzy ktorzy zamiast leczyc mysla ze sa magami.... i magowie ktorzy mysla ze sa tankami :) Ale naszczescie nie zdarza sie to czesto :)


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
23:09
[204]

Gordek [ Generaďż˝ ]

Bardzo dziękuje za pomoc Cainoor. Niestety na razie widze, że chyba jednak wybiorę WoWa, głównie z powodów sprzętowych. Mam nadzieję, że jeszcze parę osób się wypowie.

=drake= --> Co do magów, którzy myślą, że są tankami i priestami, którzy myślą, że są magami, to spotkałem się z tym wiele razy w różnych grach MMORPG. Nawet sam się czasem zapominałem i grając magiem, czy warlockiem tankowałem potwory, co się nie raz kończyło dla mnie zgonem. Najgorsze, że często nie tylko dla mnie.

Cainoor--> Czytając Twoja wypowiedź zaciekawiła mnie sprawa śmierci i straty expa z nią związane.
W wielu grach MMO bardzo wnerwiało mnie jak najpierw przez 5 godzin biłem w party moby, by po nagłej śmierci wszystko starcić. Rozumiem, że w EQ2, też się traci expa? Dużo? Można stracić lvl? Moim zdaniem bardzo dobrze rozwiązano ten problem w WoWie. Podoba mi się, że nie ma tam strat expa. Jak zginę musze po prostu odszukać swoje ciało jako duch i wtedy mogę się odrodzić. Ewentualnie mogę resurectować się na cmentarzu, tylko że wtedy na 10 minut mam resurection sickness (wszystkie staty zmniejszone o 75%). Oczywiście nie jest tak różowo, że ginąc nic się nie traci. Po każdej śmierci spada o trochę durability sprzętu, a naprawienie go trochę już kosztuje.

20.01.2005
23:14
[205]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Gordek ---> Sprawa umierania w EQ2 wygląda w ten sposób:

Gdy giniemy pojawia się tzw. exp debt. Nie ubywa Ci doświadczenia, tylko przez pare % troche wolniej się go zdobywa. Np gdy umrzemy raz, debt wynosi 5%. Z czasem zabijania stowrków, lub wykonywania zadań ten debet maleje. Po śmiercu mamy takie możliwości: zostać wskrzeszonym, lub odrodzić się w jakimś bezpiecznym miejscu np. obozie rycerzy. To drugie pozostawia większy debet. Można teraz się udać i odzyskać ciało, ale czasami jest to wręcz niemożliwe. Odzyskanie ciałą zmniejsza znacznie debet.
Z każdym zgonem debet się zwiększa, a wytrzymałość przedmiotów przez nas noszonych maleje. Miałem raz taką sytuację, że nasz kleryk został nagi, bez zbroji bo mu sie całkowicie zniszyczła. Chłopak jednak skakał z "wysokich wysokości" ;)

20.01.2005
23:18
[206]

=drake= [ Centurion ]

No tu wlasnie jest troche inaczej przy smierci jednego z czlonkow grupy... reszta dostaje tak zwany DEBT ...czyli jakis tam % zdobywanego exp bedzie mysiala przeznaczyc na splacenie go. Czyli Twoja smierc nie jest tylko Twoja sprawa.. tylko calej grupy.. wiec kazdy stara sie robic co do niego nalezy i nie experymentuje... gracze samobojcy razcej szybko dostaja kicka z druzyny... nikomu sie nie usmiecha przez czyjas bezmyslnosc robic lv X% dluzej. A na wyzszych lv nie leci juz tak milo exp.


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
23:19
[207]

n2n [ Pielgrzym ]

gdziekolwiek wypowiadam sie o WoWie czy EQ2, zawsze zaznaczam ze obie gry sa rewelacyjne (cos nieporownywalnie lepszego niz gry singleplayer) i w obie bardzo chetnie bym zagral, na "szczescie" (??) nie musze wybierac, poniewaz takiego wyboru nie mam (wymagania EQ2)

nie cierpie gdy nagle pojawiaja sie takie watki gdzie grupa wszechwiedzacych ludzi zbiera sie i zaczyna "dyskusje" o wyzszosci jednego tytulu nad drugim, to nie ma sensu ale jak widac niektorzy juz tak maja, lubia udowadniac innym swoja racje

Everquest 2 oraz World of Warcraft to swietne tytuly i bez znaczenia ktora sie wybierze, wyniesie sie z nich mnostwo radosci, w takim wypadku powinny zadecydowac takie czynniki jak posiadany komputer, sympatia do przedstawionego swiata oraz wymagania wzgledem rozgrywki, tyle z mojej strony

20.01.2005
23:20
smile
[208]

=drake= [ Centurion ]

hehe Cainoor... idz troche pograj... daj pospamic ;))))


Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
23:22
smile
[209]

=drake= [ Centurion ]

n2n
Zgadzam sie z Toba... ale to moje SUBIEKTYWNE zdanie ;))




Pozdrowienia... DraKe

20.01.2005
23:45
[210]

Vercingetorix [ Legionista ]

A ja recze kazdemu iz jesli kupi wow to zalowac nie bedzie i ma gwarantowana dobra zabawe:)
I nie wierzcie tym ktorzy twierdza iz odnajda sie w tej grze tylko milosnicy PVP i Diablo. Naprawde kazdy znajdzie dla siebie i odpowiedni serwer i forme rozgrywki ktora bedzie dawala wiele radosci.
Jednak najlepiej nie kierujcie sie opiniami innych i sprobujcie sami:)

21.01.2005
00:19
[211]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

"Zaznaczam, że nie mam żadnego doświadczenia w grach MMO. Gram średnio 10 godzin tygodniowo. Na więcej brak niestety czasu. Po miesiącu i pół ;) gry mam lvl 22. Co mi podoba się w EQ2? Przede wszystkim ludzie z którymi pykam. Naprawdę fajne osoby. Jest pełno znajomych na kanale /polacy. Należę też do gildi. Nie miałem jeszcze ani jednej kłótni, żadnych oskarżeń o lamowanie itp. Może miałem szczęście. Będąc na pierwszej lokacji w EQ2 - Isle of Refuge - ze wsząd otrzymałem pomoc. Jednym zdaniem, community w EQ2 jest po prostu super :) Teraz reszta. Zaczynałem grę od prostych questów. Idź, przynieś, pozamiataj. Przyzwyczajony do cRPG, nie mierziły mnie one w żaden sposób. Pozwiedzałem obszary dla niskolevelowców. Kanały, lasy, bagna, ruiny zamku. W każdej z tych lokacji musiałem toczyć boje. Każda jest inna i posiada inny asortyment potworków. Fajnie, że z każdym poziomem dostawałem jakąś nową umiejętność. Konkretnie czar, bo gram Wizardem. Po dobrej stronie mocy ;) Gdy zacząłemm wychodzić poza miasto, questy zaczęły się robić coraz ciekawsze. Oczywiście nadal to jest w większości proste - przynieś, zabij, zapomnij ;) Cóż zrobić, na jakieś zadaniowe perełki trafiam raz na jakiś czas. Zwiedzając wszystkie dostępne tereny muszę non stop pilnować szczęki. Gra jest cudna. Zazwyczaj gram na ustawieniach high lub balanced. Jedną sesje miałem na Extrem quality. Po prostu cudo. Każda lokacja wygląda super. Antonica - pełna pół, łąk, lasów, gór. Thunderrign Steppes - stepy, wzgórza, koryto wyschniętej rzeki itp itd. Narazie w czasie moich przygód trafiłem także na Bardzo fajną opuszczoną twierdze - Stormhold. Pełno tu szkieleciaków, zombiaków i innego tałatajstwa. Jeszcze wszystkiego nie zwiedziłem, bo trudno się przebrnąć. Trzeba mieć dobrą, odpowiedzialną grupe. W końcu działanie czaru niewidzialności kiedyś się kończy :) O właśnie. Tutaj porusze najfajniejszy dla mnie aspekt. Gre w party. Jest to coś niesamowitego. Każdy ma swoje wyznaczone zadania, ale nie ma dużych przeszkód, by czasem poeksperymentować. Trzeba się jednak liczyć z tym, że takie zabawy z reguły kończą się debetem w doświadczeniu - a ten trzeba później mozolnie odrabiać. Inna ciekawa lokacja to Blackburrow. Coś jakby legowisko gnolli, których w Qeynos pod dostatkiem :) Tutaj także znajduje pełno znienawidzonych przeze mnie pająków. Tą lokacje odwiedziałem ostatnio samotnie. Na moim lvlu nie mam już problemów z solowaniem potworków. Mogę sobie podokańczać niektóre misje, poszperać w poszukiwaniu przedmiotów do kolekcji itp. Jednak nawet największy łowca przygód musi czasami zajrzeć do domu. Co EQ2 oferuje mi pod tym względem? Piękny wystrój mojego wnętrza :) Narazie co prawda siedzę w opłacanym raz na tydzień karczemnym pokoiku, ale niedługo się przeprowadzam. Trzeba będzie dokupić nowe meble, obrazy i przenieść wszystkie łupy z potworów i zadań. Ehh. A wszsytko kosztuje. Skąd brać pieniądze? Jedni sprzedają to co znajdą na stworach, inni surrowce znalezione w czasie podrózy. Ja wziąłem się za wyroby wiedzy tajemnej. Tworze magiczne zwoje, mikstury, a potem staram się to sprzedać na rynku. Ja idę spać, a moja postac stoi sobie w pokoju i zaczyna handlować. Trzeba nieźle lawirować z cenami, by to akurat od Ciebie ktoś towar kupił. Lub tak jak ja mieć pomysł - robie bardzo rzadkie czary, z bardzo rzadkich, a co za tym idzie drogich, komponentów. Sprzedają się wszystkie :) Majac kase z handelku, wydaje wszystko na sprzęt. Lepiej przygotowany, wyruszam na kolejne przygody...

I tak to się wszystko toczy. Tu sobie pogram, tu pocraftuje."

HAHA dzieki za ten opis, wspaniale i SUBIEKTYWNIE podkreslil ze w EQ2 nie ma NIC ale to NIC oryginalnego.

Dobranoc.


"Blizzard juz nauczyl klientow ze BULLSHITU nie robi.
"Damy wam patcha 1.10 do Diablo2 za niecaly miesiac..." - Dostalismy mniej-wiecej po roku. To nie jest bullshit? Nie pomne juz przesuwania dat premier, niegrywalnych gier w wersji 1.00 (czy jaka tam sie pojawiala zaraz po wydaniu) itd itp." - a pokaz mi firme ktora nie przesuwa dat premier ?? mozna zliczyc na palcach jednej reki. A teraz pokaz mi firme ktora robi jedna gre na 5 lat i KAZDA jej gra jest ogolnoswiatowym hitem. ONLY BLIZZARD.

Soulcatcher [ Prefekt ]
"w technoologii" - SORRY ale jesli devsi EQ2 pisali by pasjansa to do jego uruchomienia trzeba by bylo PIV. :-). W WoW;ie nie ma zon. Jak oni to zrobili? to chyba swiadczy o technologii. Ladna grafike dziesiaj nie sztuka zrobic, ale zoptymalizowac engine to niestety sztuka. I tworcy EQ jej jeszcze nie opanowali.

"w rasach" - JA, JA, JA o te mega "klimatyczne" i "RPG'owe" pseudo szczury ci chodzi ?? :-)A wysmiewasz sie z dziecinnosci WoW'a. SORRY zastanow sie co piszesz. "RATONGA The cryptic Cabal" LOL.

"klasach postaci " - no to to juz calkiem porazka (i nie mow mi ze rozdzielenie walki i craftu jest orginalne bo to sa tylko cyferki, w reszcie MMO jest tak samo).

"stabilności sewerów" - Gram na US i jeszcze ANI RAZU nie bylo padu serva wiec nie wiem o co ci chodzi. A problemy z innymi serverami (z niewielka tylko czescia calosci) sa spowodowane NADMIERNA POPULARNOSCIA GRY a nie tym ze Blizzard cos zjeb***l.

"craftingu" tu sie zgodze poczytalen - w EQ2 jest lepszy.

"muzyce" - W Wow'ie jest swietna po 1.5 miesiaca grania potrafie zanucic kawalki (zapada w pamiec), tej z EQ nie pamietam po prostu ( a nie chce mi sie sciagac do testow).

"potworach" - i w W WoW i w EQ2 mamy typowy swiat fantasy, wiec mobki sa mniej wiecej te same. Z tym ze w WoW'ie okraszone jest to humorem i pomyslowoscia tworcow (goblin shreddery, i takie inne rzeczy ktorych NIE MA NIGDZIE INDZIEJ) pokaz mi w EQ potwora ktorego nie bylo wczesniej w zadnym innym RPG i ktory nie jest sciagniety.

"swiecie" - Jak juz mowilem IMO swiat Warcrafta to najlepszy swiat fantasy wykreowany dla potrzeb gier komputerowych. (pokaz mi ksiazki napisane na podstawie swiata EQ). Z Warcrafta jest bodajze 6.

"w grafice" - patrz "technologia"

"choc dla wielu brak PvP w EQ2 to zaleta." - a dla mnie sztuczne ograniczanie gracza do takiego stylu jaki zaplanowali devsi (chyba z lenistwa), co w MMO w 20005 roku NIE MOZE MIEC MIEJSCA. To tak jakby EA powiedzialo: "ci co w NFS jezdza na automacie to lamerzy od tej czesci jest tylko manualna skrzynia biegow".
NIE CHCESZ - NIE UZYWASZ proste a nie ze NIE MA I KONIEC.

Gambit ---> "Gambit znam Cię i moge powiedziec ,że twoje podejście do rpg to rygorystyczne trzymanie się schematów. Zero indywidualności,swobody wyboru narzucanie innym graczom twego toku myslenia a najgorsze jest to ,że uważasz się za chodząca alfę i omegę w temacie RPG. Dawno temu zwróciłem Ci już taką uwagę na forum ORB-a." - HMMMMMMMMM - EOT (to apropo postawy graczy w EQ, nie wiem czemu tak jest ale przewaznie osoby grajace w RPG "hardcorowo" patrza na tych co graja np. w Diablo jak na ameby, czyli SNOBIZM).

A system smierci w EQ to szczyt glupoty i KOLEJNE SZTUCZNE OGRANICZENIE wymyslone przez devow. W WoW jest tak: mag szarzuje - niech szarzuje, jego strata, on zginie, on straci kase na naprawe, druzyna nic nie traci co najwyzej czas (nie mowie tu o zgonie CALEJ druzyny bo to inna bajka). A w EQ ? PRZEZ JEGO BLAD i glupia gre WSZYSCY maja jakiegos glupiego debta. KRETYNIZM. IMO W ten sposob devsi narzucaja: "ma byc takie a takie party, macie isc tak a tak" Troche to sztuczne jest.

DOBRANOC

21.01.2005
00:47
smile
[212]

=drake= [ Centurion ]

----->Kabraxis_Lord_Of_Pain

Czy Ty jestes az tak ograniczony ze nie mozesz pojac ze cos jest INNE niz wow?? Tu sa zony a tu nie.. tu jest tak a tu tak.. tu jest rozowe a tam zielone.... nie podoba sie to NIE GRAJ. Tu giniesz i masz debet a w WoW nie... no i qrw** co z tego?
To ze tu jest INACZEJ NIZ w WoW to znaczy ze jest glupie, debilne idiotyczne ?
Dla mnie to co Ty wymieniasz jako wada jest zaleta... wiec skoncz ta jalowa dyskusje co jest SUBIEKTYWNE a co jest OBIEKTYWNE, co plus a co minus ...bo nie Ty jestes od rozstrzygania co sie ma komu podobac a co nie :[

Grasz Wow to graj... modl sie do nie go i organizuj procesje... jesli Ci sie az tak to podoba ...ale moze pozwolisz komus INNEMU robic cos INNEGO bez nazywania tego co robi idiotyzmem .


Pozdrowienia... DraKe

21.01.2005
00:52
[213]

DarkStar [ PowerUser ]

a co jest takiego w wowie czego nie ma w innych mmo?:) oprocz zon oczywiscie:) prosze wymien:)

21.01.2005
01:23
[214]

hum4ncry [ Konsul ]

Ciekawe czemu zawsze jesli toczy sie dyskusja o WoW i EQ2 wybuchaja flame. Trzeba jakis watek psychologiczny na temat zrobic :D

21.01.2005
01:32
smile
[215]

Drackula [ Bloody Rider ]

Mialem tego nie pisac ale:)

Kabraxis_Lord_Of_Pain -----> Ty jestes glupi czy tylko takiego udajesz? Halo, halo tu ziemia zapraszamy tu na dol po cos z glowki ulecialo.....

21.01.2005
01:36
smile
[216]

DarkStar [ PowerUser ]

sam sie zastanawiam co ten czlowiek wypisuje:)

21.01.2005
01:59
smile
[217]

LuBeK [ Konsul ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Takiego LOLA jak ty dawno nie widzialem, czlowieku spojrz obiektywnie na swoje posty, wynika z nich ze kazdy element EQ2 jest wsiowy i skopjowany, a w WoW to wszystko swieze, niepowtazalne i najlepsze...normalnie gratuluje glupoty.

21.01.2005
03:01
smile
[218]

Nikolaus [ Centurion ]

Panowie dziekuje wam wszystkim bardzo serdecznie!!! Dawno tak sie nie usmialem jak czytajac waszą kłótnie!!! hehehehehe
A ja bede gral i w WoWa i w EQ2 :P
W wowa dla rzezni pvp, a w eq2 dla milych spokojnych teamów z kolegami z gola:)))))))))

21.01.2005
03:24
smile
[219]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Ok. Lubisz się czepiać szczegółów? Teraz mi pozwól zrobić to samo. I przyznaje, że robie to tylko i wyłącznie by pokazać Ci jak bardzo subiektywne mogą być czyjeś odczucia, mając z rzeczywistością mało wspólnego.

"HAHA dzieki za ten opis, wspaniale i SUBIEKTYWNIE podkreslil ze w EQ2 nie ma NIC ale to NIC oryginalnego. "

- Lubisz to słowo na S... prawda? :) Napisz podobny opis gry w Warcrafta, a zobaczymy co tam jest takiego oryginalnego.

"SORRY ale jesli devsi EQ2 pisali by pasjansa to do jego uruchomienia trzeba by bylo PIV. :-). W WoW;ie nie ma zon. Jak oni to zrobili? to chyba swiadczy o technologii. Ladna grafike dziesiaj nie sztuka zrobic, ale zoptymalizowac engine to niestety sztuka. I tworcy EQ jej jeszcze nie opanowali. "

- W WoWie nie ma zone, za to są lagi i pady serwerów. Jak oni to zrobili? :) a tekst "Ladna grafike dziesiaj nie sztuka zrobic" mnie po prostu zabija. Skoro to nie sztuka, czemu tak dużo gier nie dostaja maxa za grafe? Przecież to nie sztuka... Gdybyś wiedział jakich efektów graficznych używa EQ2 to zastanowiłbyś się nad swoimi słowami. Tak tylko dziamgolesz.

"JA, JA, JA o te mega "klimatyczne" i "RPG'owe" pseudo szczury ci chodzi ?? :-)A wysmiewasz sie z dziecinnosci WoW'a. SORRY zastanow sie co piszesz. "RATONGA The cryptic Cabal" LOL. "

- Soulowi pewnie chodziło o wszystkie rasy dostępne w EQ2. Jest ich narazie 16. Ratonga to tylko jedna z nich. Nie podoba Ci się ta rasa? Więcej tolerancji :) Dla mnie to taka sama rasa jak halfling, hobbit, czy gnome.

"no to to juz calkiem porazka (i nie mow mi ze rozdzielenie walki i craftu jest orginalne bo to sa tylko cyferki, w reszcie MMO jest tak samo). "

- Calkiem porażka?? LOL. Rozdzielenie walki i craftu nie jest orygianlne? To tylko cyferki? Buehehe. W WoWie jest to bardziej oryginalne? Klas w EQ2 mamy 5 adventure i 3 artisan. Każda z nich dzieli się na trzy podklasy, z których każda jeszcze na dwie. Jak to wygląda w WoW?

"Gram na US i jeszcze ANI RAZU nie bylo padu serva wiec nie wiem o co ci chodzi. A problemy z innymi serverami (z niewielka tylko czescia calosci) sa spowodowane NADMIERNA POPULARNOSCIA GRY a nie tym ze Blizzard cos zjeb***l. "

- Problem spowodowany z niestabilnością serwerów to wina firmy zarzącającej tym serwerem. Jakby padł Onet.pl to też zwaliłbyś winę na użytkowników? lol. Skoro Blizzard wiedział, że robi taki przebój to powinien być przygotowany. Nie był. Wiesz dlaczego? Bo nie miał doświadczenia. Sony takie doświadczenie posiada.

"tu sie zgodze poczytalen - w EQ2 jest lepszy. "

- Normalnie nie mogę uwierzyć w to co przeczytałem! :) Lepsze? Sprawdź jeszcze raz. Przecież w WoWie jest to bardziej oryginalne, fajniejsze i w ogóle lepsze!

"W Wow'ie jest swietna po 1.5 miesiaca grania potrafie zanucic kawalki (zapada w pamiec), tej z EQ nie pamietam po prostu ( a nie chce mi sie sciagac do testow). "

- W EQ2 jest swietna po 1.5 miesiaca grania potrafie zanucic kawalki (zapada w pamiec), tej z WoW nie pamietam po prostu ( a nie chce mi sie sciagac do testow).

"i w W WoW i w EQ2 mamy typowy swiat fantasy, wiec mobki sa mniej wiecej te same. Z tym ze w WoW'ie okraszone jest to humorem i pomyslowoscia tworcow (goblin shreddery, i takie inne rzeczy ktorych NIE MA NIGDZIE INDZIEJ) pokaz mi w EQ potwora ktorego nie bylo wczesniej w zadnym innym RPG i ktory nie jest sciagniety. "

- Co powiesz na krwiożerczego Ratonga? :) Albo life leecha? Albo fey rock heaps? Albo wiele innych, których mi się nie chce wymieniać...

"Jak juz mowilem IMO swiat Warcrafta to najlepszy swiat fantasy wykreowany dla potrzeb gier komputerowych. (pokaz mi ksiazki napisane na podstawie swiata EQ). Z Warcrafta jest bodajze 6. "

- Co wiesz o świecie EQ2? Wydaje mi się, że po prostu nic. I tyle.

"patrz "technologia" "

- No patrze, patrze i nic nie widze. EQ2 ma boską grafike i w porównaniu do prościutkiego mega super oryginalnego WoWa stawiam ją o wiele wyżej.

" dla mnie sztuczne ograniczanie gracza do takiego stylu jaki zaplanowali devsi (chyba z lenistwa), co w MMO w 20005 roku NIE MOZE MIEC MIEJSCA. To tak jakby EA powiedzialo: "ci co w NFS jezdza na automacie to lamerzy od tej czesci jest tylko manualna skrzynia biegow".
NIE CHCESZ - NIE UZYWASZ proste a nie ze NIE MA I KONIEC. "

- Brak mi słów. Jak chcesz mieć PvP to nie grasz w EQ2. Proste. To tak samo jakbym zarzucał WoW, że ma tryb PvP. Normalnie skaranie boskie...

"A system smierci w EQ to szczyt glupoty i KOLEJNE SZTUCZNE OGRANICZENIE wymyslone przez devow. W WoW jest tak: mag szarzuje - niech szarzuje, jego strata, on zginie, on straci kase na naprawe, druzyna nic nie traci co najwyzej czas (nie mowie tu o zgonie CALEJ druzyny bo to inna bajka). A w EQ ? PRZEZ JEGO BLAD i glupia gre WSZYSCY maja jakiegos glupiego debta. KRETYNIZM. IMO W ten sposob devsi narzucaja: "ma byc takie a takie party, macie isc tak a tak" Troche to sztuczne jest. "

- Przynajmniej EQ2 stawia na odpowiedzialność członków drużyny. Jak się party zwiąże z takim jełopem, który często gęsto ginie, to w końcu go oleje. Dlatego ludzie się starają. Wiedzą, że jak coś spieprzą to dostanie się też ich towarzyszom. Ten debt też nie jest oryginalny. Przecież w WoWie jest tysiąc rzeczy oryginalnych a w EQ2 nie ma nic, sama sztampa i utarte schematy.

Bzdury waszmość piszesz i szkoda komentowania tego. Własnie skończyłem grać w EQ2 i tylko dlatego Ci odpisałem. Nigdy do takiego poziomu bym nie zszedł, ale mnie sprowokowałeś. Zrozum jedną rzecz. Ja lubie EQ2 i WoW. Tytylko WoW. Czepiasz się EQ2, ale nie wiem po co. Masz w tym jakiś ukryty sens? Chcesz przekonać tych co grają w EQ2, że są ciemni, zaślepieni, głupi i tak naprawdę grając w sztampową gierkę nie powinni się bawić?? A jednak bawią się. Uwierz mi. I Ty tego nie zmienisz. Pogódz się z tym.

Dobranoc. Nie sil się na odpowiedź, bo i tak mi już nie będzie się chciało Tobie odpisywać. Jesteś jeden wielki lolek i kropka :)

21.01.2005
03:31
smile
[220]

DarkStar [ PowerUser ]

Cainoor --->
ze tez ci sie chcialo:) z orginalnych porownan graczy eq2 wymienie jeszcze rolnikow wymyslonych przez markariusa:)

21.01.2005
03:49
smile
[221]

Radko [ Pretorianin ]

hehe i luv flames :p co do WoWa to rzeczywiscie trudno wczuc sie w jakikolwiek quest. radocha jest glownie z levelowania, zdobywania nowego rynsztunku, atakierowania roznych "podziemi" (vide ragefire chasm w orgrimmarze), raidow, rozwijania umiejetnosci i gry PvP (moze pominelem pare rzeczy, heh pozno juz :p). to jest imo cala esencja gry, dzieki temu gra sie przyjemnie. questy nie sa zbyt skomplikowane, aczkolwiek czujemy satysfakcje konczac je. co do EQ2 nie moge sie wypowiedziec, poniewaz w nia nie gralem. ale mam zamiar naprawic ten blad w wakacje :)
BTW z manga kojarza mi sie gnomy, (krainy alliance [zwlaszcza ludzi] to swoiste disneyowskie fairylandy) hehe, ogolnie nie znosze mangi :p
PS Soul, na ktorym serwerze FB gracie ? (o ile w ogole gracie)
PS2 Kabraxis_lord_of_cośtamcośtam (ty rzeczywiscie jestes lordem bólu, az mnie glowa od czytania rozbolala !) juz po twojej ksywce idzie wywnioskowac ze cos jest nie tak, fanatyku ty jeden ta gra jest niesamowita ale bez przesady !:o
pozdrowienia

21.01.2005
04:39
smile
[222]

Alvarez [ missing link ]

Przeczytalem zawartość tego watka i stwiedzam, ze WoW to jednak swietna sprawa. ;)
Dzieki niemu nie bede mial watpliwej przyjemnosci spotkania kilku z moich przedmowcow w EQ2.
Sweet :)

21.01.2005
08:24
[223]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Nikolaus --->

"A ja bede gral i w WoWa i w EQ2 :P. W wowa dla rzezni pvp, a w eq2 dla milych spokojnych teamów z kolegami z gola:))"

I dokładnie o to chodzi można zagra w obydwie gry, i tu bawi się dobrze i tu. Dla każdego co kto lubi.

21.01.2005
08:30
[224]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Ja tez ci odpisze bo mi sie po prostu nudzi. :-)

Po pierwsze, ktos sie wypowiadal juz o "nowomowie" i wogole wyzszosci graczy "RPG'owych" a wy sypiecie "lolami" na lewo i prawo. Ja nikogo nie obrazam, obrazam gre bo grami komputerowymi sie interesuje i lubie to robic. Sami dajecie o sobie i o "community" EQ swiadectwo.

"W WoWie nie ma zone, za to są lagi i pady serwerów. Jak oni to zrobili? :) a tekst "Ladna grafike dziesiaj nie sztuka zrobic" mnie po prostu zabija. Skoro to nie sztuka, czemu tak dużo gier nie dostaja maxa za grafe? Przecież to nie sztuka... Gdybyś wiedział jakich efektów graficznych używa EQ2 to zastanowiłbyś się nad swoimi słowami. Tak tylko dziamgolesz."
- Wiedze ze na rozrywce elektronicznej sie jednak nieznasz za bardzo, dlatego tez informuje cie ze zadna sztuka jest w 2004/5 roku zrobic gre z ladna grafika, wystarczy np. kupic engine. A w czym technologicznie jest lepszy EQ od WoW (obiektywnie, nie pisz o grafice bo jednym sie podoba realizm a drugim surrealizm)? Popatrz co Blizzard potrafi wyciagnac z engine'u Warcrafta 3 (bo ten sam engine) a potem cos pisz dopiero. Wysokimi wymaganiami gra tylko odbiera sobie klientow nic wiecej. I co z tego ze EQ ma efekty graficzne ? Jakimi wymaganiami jest to okupione ja sie pytam. Jako porownanie dam HL2 (i nie jest tak ze gry ONLINE musza miec wieksze wymagania). Sorry ale xx lat temu (w dobie pierwszych akceleratorow 3D) byla moda na sztuczne zawyzanie wymagan gier a nie teraz, to tylko swiadczy jakie pojecie o marketingu maja tworcy EQ. AHA i WoW tez uzywa efektow DX9 i watpie czy sie one roznia (bo DX jest przeciez ten sam no nie?).

"Soulowi pewnie chodziło o wszystkie rasy dostępne w EQ2. Jest ich narazie 16. Ratonga to tylko jedna z nich. Nie podoba Ci się ta rasa? Więcej tolerancji :) Dla mnie to taka sama rasa jak halfling, hobbit, czy gnome."
- No tutaj glownie pije do wychwalanego na lewo i prawo "klymatu". W Wow'ie gnomy tez sa smieszne ale nie az tak i pasuja do swiata.

" Calkiem porażka?? LOL. Rozdzielenie walki i craftu nie jest orygianlne? To tylko cyferki? Buehehe. W WoWie jest to bardziej oryginalne? Klas w EQ2 mamy 5 adventure i 3 artisan. Każda z nich dzieli się na trzy podklasy, z których każda jeszcze na dwie. Jak to wygląda w WoW?"
- W WoW jest 9 klas adventure i 12 clas craftu (3 zbieractwo, 6 tworczych i 3 dodatkowe dla kazdego)w niektorych sa podklasy, i tez sa ONE ROZDZIELONE bo NIE MUSISZ walczyc zeby rozwijac profesje.A w EQ sa po prostu dodatkowe cyferki na karcie postaci a nic oryginalnego to nie jest.(chodzi mi o to ze w EQ jest to rozdzielone sztucznie, nie mowie ze to jest zle ale nic nowego). W WoW'ie jest to w skills w EQ jako Proffesion.

" Problem spowodowany z niestabilnością serwerów to wina firmy zarzącającej tym serwerem. Jakby padł Onet.pl to też zwaliłbyś winę na użytkowników? lol. Skoro Blizzard wiedział, że robi taki przebój to powinien być przygotowany. Nie był. Wiesz dlaczego? Bo nie miał doświadczenia. Sony takie doświadczenie posiada."
- To powiedz to 435349534 innym firmom na swiecie, ktore nie nadazaja z produkcja bo sa zaskoczone popularnoscia produktu (takie cos na swiecie zdarza sie codziennie), a SONY nie jest tu wcale wyjatkiem (PlayStation). Sorry ele o ekonomii to masz blade pojecie (powinno sie przyjmowac NAJGORSZY mozliwy rozwoj wypadkow a nie najlepszy). Z twoim podejsciem firma nie przetrwala by na rynku JEDNEGO roku. A jesli chodzi o prowadzenie serwerow Multiplayer to Blizzard ma NAJWIEKSZE doswiadzczenie na rynku (BattleNet). A padow serverow naprawde jest niewiele (znikomy procent), w EQ NIGDY nie bylo padow?? nawet zaraz po premierze ? watpie.

""tu sie zgodze poczytalen - w EQ2 jest lepszy. " - nie tyle lepszy co trudniejszy i bardziej skomplikowany (co IMO zaleta nie jest).

"- Co powiesz na krwiożerczego Ratonga? :) Albo life leecha? Albo fey rock heaps? Albo wiele innych, których mi się nie chce wymieniać.."
- Jacys dziewni szczuroludzie to jest przeciez KANON fantasy! Pokaz mi cos takiego jak Goblin Shredder albo MechanoStrider (nie ma takich rzeczy NIGDZIE - ani w grach, ani w ksiazkach, ani w filmach) to pogadamy.

"- Co wiesz o świecie EQ2? Wydaje mi się, że po prostu nic. I tyle."
- To sa te ksiazki czy nie? BO szczerze sie przyznam ze nie wiem ale w online store EQ nic nie ma w tym stylu. Sorry ale Blizzard potrafi wykreowac swiaty ktore nadaja sie nie tylko do gry.(ksiazki i to wcale nie az taka grafomania tylko calkiem spoko powiesci, komiksy, byly poglaski o filmach).
Swiat EQ sie do tego nadaje ? Watpie bo nieczym sie nie rozni od SETEK innych swiatow fantasy w innych grach/filmach i by to sie po prostu nie sprzedalo.

" Brak mi słów. Jak chcesz mieć PvP to nie grasz w EQ2. Proste. To tak samo jakbym zarzucał WoW, że ma tryb PvP. Normalnie skaranie boskie..."
- tu z kolei chodzi mi o to ze wychwalacie EQ jako wspaniale RPG. A OGOLNYM trendem w RPG (nawet Singleplayer) jest dawanie graczowi JAK NAJWIEKSZEJ SWOBODY (TES3: Morrowind jako przyklad - tez mnostwo nagrod i IMO najlepsze RPG wszechczasow (i oryginalny swiat!!)).
W EQ ta swoboda jest ograniczona przez brak PvP. TAK to jest wada, obiektywnie patrzac to jest wada tej gry.

i pare komentarzy "ogolnych":

" Chcesz przekonać tych co grają w EQ2, że są ciemni, zaślepieni, głupi"
- NIGDY tak nie napisalem. Nikogo nie obrazilem. KONIEC

" Jesteś jeden wielki lolek i kropka :)"+ reszta postow obrazajaca mnie:
- sami wystawiacie swiadectwo swojemu "wielkiemu" community.


RADKO: --->

" trudno wczuc sie w jakikolwiek quest"
- to masz jakies dziewne problemy ja nie mam (chyba ze dla ciebie quest to "smiertelnie powazne" idz i zabij 10 szczurow. (w WoW tez sa takie ale przynajmniej sa smieszne, zeby ukrac to ze sa takie proste) (i w EQ tez sa proste zeby nie bylo ze go chwale) :-)
Przyklad : Wczoraj dostalem questa, w ktorym gosc dal mi cos tam, mam z tym isc do lokacji X i tam tego uzyc , po uzyciu przyzwany zostanie magiczny swistak (!!!), ktory bedzie sie przekopywal przez ziemie/sciany (quest w kopalni bodalze) i wyszukiwal jakies itemy co chce ten gosciu.
NIe zabawne? Nie oryginalne ? Mi wlasnie cos takiego podoba. Rzuccie mi przykladem takiej inwencji i luznego podejscia do tematu w EQ.(zreszta w WoW takich rzeczy jest MASA).

" radocha jest glownie z levelowania"
- a wlasnie ze nie bo gra jest nastawiona na endgaming.

"zdobywania nowego rynsztunku, atakierowania roznych "podziemi" (vide ragefire chasm w orgrimmarze), raidow, rozwijania umiejetnosci i gry PvP (moze pominelem pare rzeczy, heh pozno juz :p). to jest imo cala esencja gry, dzieki temu gra sie przyjemnie"
- to co wymieniles jest w 90% MMORPG a niestety niektorych rzeczy nie ma w EQ2 :-(

Posty Drake'a, Drakuli & Lubka:

Jak juz mowilem "najazdami" wastawiacie tylko opinie o sobie i "community" EQ, ktore jest tu tak przez niektorych wychwalane. Forum jest ogolna dostepne, nazwa watku to: "World of Warcraft czy Everquest2 ??", wiec nie widze nic zlego w moich postach. JA w przeciwienstwie do wAS NIKOGO nie obrazam. Nie lamie regulaminu forum, wiec fu*** off!! Nie podoba sie to nie czytaj/nie odpowiadaj.

TERAZ napisalem posta OBIEKTYWNEGO i popartego przykladami wiec jakby co to czekam na odpowiedzi.
Tylko prosze nie stylu: "LOL, LOL, LOL" :-)

21.01.2005
08:50
[225]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Radko: " Kabraxis_lord_of_cośtamcośtam (ty rzeczywiscie jestes lordem bólu, az mnie glowa od czytania rozbolala !) juz po twojej ksywce idzie wywnioskowac ze cos jest nie tak"

Ogolnie to nie ma co komentowac bo post jest na poziomie gimnazjum (nie mam sie do czego przyczepic to sie przyczepie do ksywki).

Za to tWOJA jest WSPANIALA i na prawde nie jestem w stane pojac ile nad nie myslales, zeby wymyslic cos TAK OSZALAMIAJACEGO.
BTW. Znasz sie na Swiatach z gier Blizzarda ? To mi powiedz skad jest moja ksywka. :-)
A jak nie to jak juz napisalem wyzej F***k off !

21.01.2005
09:16
[226]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> wez sie moze jednak tez nie wypowiadaj o RPG, skoro grasz w SACRED OK ??

Bo RPG w tej grze to jest co kot naplakal, juz w Diablo bylo wiecej (przynajmniej jakas ciekawa fabula byla).

21.01.2005
09:17
smile
[227]

zarith [ ]

a ty kalabraxis grałeś w need for speed? to może nie wypowiadaj się o rpg, bo rpg w tej grze tyle co kot napłakał.... geeez :/

21.01.2005
09:24
[228]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


SORRY ale Gambit prowadzi ze mna wielka dyskusja na temat RPG a tu sie okazuje ze chlopak gra w SACRED. Nie wiem w jaki gry gral wczesniej ale z Sacred to za wiele wiedzy o RPG nie wyniesie.

21.01.2005
09:31
smile
[229]

zarith [ ]

ke? i co z tego? też grałem w sacred a na temat rpg prawdopodobnie zapomniałem więcej niż ty kiedykolwiek będziesz wiedział? btw, sacred to crpg, a dokładnie podgatunek hack and slash, nie rpg (lol). btw2, jeśli twierdzisz, że w diablo jest bardziej erpegowe od sacreda to, wybacz, ale mogę cię tylko wyśmiać. ile tam w tym diabełku jest w sumie questów? 20? lol.... ilu jest gadalnych npc-ów? z 10 pewnie, nie? lol2:)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 09:29:51]

21.01.2005
09:32
smile
[230]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Mściwy -->

Gambit znam Cię i moge powiedziec ,że twoje podejście do rpg to rygorystyczne trzymanie się schematów. Zero indywidualności,swobody wyboru narzucanie innym graczom twego toku myslenia a najgorsze jest to ,że uważasz się za chodząca alfę i omegę w temacie RPG.

Ubawiłem się jak norka. Znasz mnie...grałeś u mnie, albo ze mną w papierowe RPG? Nie przypominam sobie. Która moja postać była schematyczna?? Drow Paladyn? Wrona? No faktycznie. Zero indywidualności. Schematy prosto z podręcznika. Jak chcesz, to podam Ci GG do moich graczy i zapytasz ich jak wygląda moje "rygorystyczne trzymanie się schematów". Nie wiesz o czym mówisz, więc nie mów.

A przy okazji...co takiego Ci (lub komuś innemu) powiedziałem na forum ORB'a, że wyciągasz takie wnioski?

Jasne, że uważam się za Alfę i Omegę w RPG. Siedzę w tym od 15 lat. Poznałem wielu MG i wielu graczy. Prowadziłem kilkanaście systemów, grałem w jeszcze więcej. Przeszedłem od tych fajnych cukierkowych postaci, co to ratują księżniczki, a do każdego chłopa mówią "Dobry człowieku", do postaci, które są zupełnie nietypowe dla systemu. Widziałem różne style gry i prowadzenia. Sam ich próbowałem. Dlatego uważam się za Alfę i Omegę. Bo kiedy coś mówię, to mówię to z własnego doświadczenia.

21.01.2005
09:34
[231]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -->

Gambit ---> wez sie moze jednak tez nie wypowiadaj o RPG, skoro grasz w SACRED OK ??

SORRY ale Gambit prowadzi ze mna wielka dyskusja na temat RPG a tu sie okazuje ze chlopak gra w SACRED. Nie wiem w jaki gry gral wczesniej ale z Sacred to za wiele wiedzy o RPG nie wyniesie.

Przeczytaj mój powyższy post skierowany do Mściwego. I pomyśl jeszcze raz. Mam prawo wypowiadać się o RPG, czy nie?

21.01.2005
09:35
[232]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Jesli chodzi o fabule to Sacred jest plaskie jak moja deska od kibla.
Nie ilosc sie liczy a jakosc.

H&S to nie RPG, sa H&S ktore z RPG nie maja nic wspolnego. i zalezy jak rozumiesz skrot "cRPG" jako "classic" czy "computer".
A co do typowo H&S to 7 lat po premierze nie ma jeszcze gry ktora by go przeskoczyla.

Ale nie zaczynam kolejnej klotni.

" też grałem w sacred a na temat rpg prawdopodobnie zapomniałem więcej niż ty kiedykolwiek będziesz wiedział?" - JASNE, nie ma to jak sie dowartosciowac :-)

21.01.2005
09:39
[233]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit OK, jak mowilem nie wiem w ile/jakie RPGi grales.

Ja tez gralem i tez nie lubie schematow. Ale i tak nasze podejscie sie troche rozni.
PEACE.

Do reszty:
Tak wyglada rozmowa powaznych ludzi - potrafia sie dogadac bez "loli" i "roftl"
Zreszta jak widze community EQ naprawde naduzywa tych wyrazen. :-)
No ale w grze nie mozna (wychodza ograniczenia) to na forum trzeba sie wyzyc nie ?

21.01.2005
09:42
[234]

Markarius [ Pretorianin ]

Community w EQ2 i WoWie ciężko porównywać. Ja we wszystkich mmorpg miałem wspaniałem community czy to było AO, czy FFXI, czy teraz WoW. W każdym mmorpg grają ludzie ok i ludzie dupki - każde mmorpg ma listę "ignore". Więc wrzucamy tam ludzi-dupków i cieszymy się wspaniałym nie zepsutym przez nikogo community.

Mi nie przeszkadza już nawet jak ktoś powie "kurwa" na ogólnym kanale, chociaż kiedyś za to gość lądował w ignore. Rozumiem, że EQ2 to gra spokojna, statyczna, nudnawa, gdzie 90% eventu to powtarzalne questy, lub kilkugodzinne pranie tych samych mobów w tym samym miejscu. Więc zrozumiem, że tam się nie używa ciężkich słów by wyrazić stan swojego ducha (chyba, że od czasu do czasu komuś "ziew" wyskoczy niechcący).
Ja wolę strawić tą "kurwę", a nawet samemu powiedzieć "kurwa" na ogólnym jak znajdę itemek wart 200g lub jak team alliance po mnie przejedzie w ciągu 5s do tego w momencie jak sprawdzałem kolejny quest na thottbocie.
WoW ma cukierkową grafikę (gdzieniegdzie - szczególnie po stronie alliance), ale na pewno nie jest grą cukierkową.
W WoWie nie ma dnia bym robił to samo co poprzedniego dnia - absolutny brak powtarzalnego nudnego contentu. Absolutny brak upierdliwości w rozgrywce (w stylu minusy do expa po smierci lub idotyczny pomysł z bieganiem i szukaniem swoich duchów).

W WoWie się świetnie bawię, mimo, że gramy na US serwerze to w naszej gildii jest już ponad 60 polaków. Wczoraj zrobiliśmy raid na najtrudniejszy instance (11 osób 52+, instance dla 5 osób 58+ a nasza 11 zaliczyła chyba z 8 zgonów, padaliśmy dosłownie co kilka kroków) - no ale po kilku godzinach udało się dotrzeć do pierwszego bossa i nawet cudem go zabić. Te bossy dropują już highlvl sety armorka dla każdej z klas. Wypadła niestety jakaś macka 2h którą dostałem :P


Dawno się tak dobrze nie bawiłem, a spróbowałem prawie wszystkich tytułów płatnych mmorpg. Moim zdaniem WoW wyprzedza wszystkie obecne mmorpgi o kilka lat.

21.01.2005
09:44
smile
[235]

zarith [ ]

Jesli chodzi o fabule to Sacred jest plaskie jak moja deska od kibla.
Nie ilosc sie liczy a jakosc.
>> jeśli chodzi o fabułę, diablo jest jeszcze bardziej płaskie. jakość fabuły w diablo w skali 1 do 10 oceniam na 2-.


H&S to nie RPG, sa H&S ktore z RPG nie maja nic wspolnego. i zalezy jak rozumiesz skrot "cRPG" jako "classic" czy "computer".
>> zgadza się, na przykład diablo nie ma nic z rpg wspólnego. oprócz tego, że się dostaje doświadczenie i zdaje poziomy. zaś skrót crpg rozumiem tak jak się go powinno rozumieć, czyli computer.

A co do typowo H&S to 7 lat po premierze nie ma jeszcze gry ktora by go przeskoczyla.
>> de gustibus non disputandum est; w mojej opinii przeskoczył go, i to kilkukrotnie, choćby pierwszy icewind dale (drugi swoją drogą też), pools of radiance...

Ale nie zaczynam kolejnej klotni.
>> super, szczególnie że nie warto - piszesz bzdury

" też grałem w sacred a na temat rpg prawdopodobnie zapomniałem więcej niż ty kiedykolwiek będziesz wiedział?" - JASNE, nie ma to jak sie dowartosciowac :-)
>> ja się nie musze dowartościowywać. ja po prostu na temat rpg prawdopodobnie zapomniałem więcej niż ty kiedykolwiek będziesz wiedział, kropka:)

21.01.2005
09:46
smile
[236]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Ten mój przykład z Sacred był taką abstrakcyjną kontrą na Twój argument z levelowaniem postaci w WoW. Napisałeś, że dla Ciebie RPG w MMORPG, to fabularny rozwój postaci i rzuciłaś argumentem, że w WoW leveluje się szybciej niż w EQ2. No to ja rzuciłem Sacred. Też rozwija się postać i robi się to jeszcze szybciej niż w WoW.
A Sacreda za cRPG nie uważam, tak samo jak Diablo. Ten sam pomysł i wykonanie. Nie ma nawet co ich porównywać, bo to w sumie bez sensu (chociaż w jednym flame warze w tym temacie już brałem udział).

Co do WoW'a to dzięki uprzejmości jednego z dyskutantów, będę miał możliwość przekonania się jak ta gra wygląda. Mam przy okazji pytanie. Czy jest jakiś link do klienta europejskiej bety? Ale nie Torrentowy, czy przez Blizzard Downloadera, tylko normalny link, który mogę wrzucić do Mass Downloadera?

21.01.2005
09:53
[237]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Jeszcze apropo sacred:

"ile tam w tym diabełku jest w sumie questów? 20? lol." i co z tego ze dwadziescia jak w sacred jest 200 ale wszystkie sa identyczne i polegaja na ZMUDNYM lazeniu z miejsca na miejsce. Diablo jest przynajmniej dynamiczne co powinno byc najwazniejsza cecha H&S IMO (Dungeon Keeper tez jest dynamiczniejszy od Sacred i lepszy).

" ilu jest gadalnych npc-ów? z 10 pewnie, nie? lol2:)" - to co jest w sacred nazywasz gadaniem ?? Buuahaha. :-) Sorry ale w Diablo KAZDY NPC ma do powiedzenia cos o kazdym quescie (swoim i cudzych)+ o kazdej postaci w miescie, o ogolnej sytuacji, mozna poplotkowac i naprawde czasem sa to smieszne wypowiedzi. A W Sacred jakos tego nie zauwazylem (widzielem za to 4 linijki tekstu = quest i to jeszcze z zaznaczonym na mapce gdzie masz isc zebys sie czasem nie zgubil, bo swiat jest skonstruowany tak ze wracanie sie do najprzyjemniejszych nie nalezy).

BTW. Icewind Dale to jest RPG i Pool OF Radiance tez a DIablo i Sacred to sa H&S, zaprawde wielka jest twa wiedza o RPG - PRZYTLACZAJACA NAWET.

A co dofabuly to jak juz pisalem porownujac EQ i WoW to nie na podstawie swiata sacred pisze sie ksiazki i ma zamiar kracici filmy tylko wlasnie swiata Diablo. IMO cos w tym jest.
A fabula w Sacrad jest naprawde oklepana.

21.01.2005
09:55
[238]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Tam powinno byc Dungeon Siege - pomylilo mi sie. :-)

Gambit ---> ja znam tylko torrentowe:

https://www.wowtorrents.de.vu/

21.01.2005
09:58
[239]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> A co jest szybsze. Zwykły Torrent, czy Blizzard Downloader?

21.01.2005
10:00
[240]

LuBeK [ Konsul ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Czytajac twoje posty ciezko na ciebie nie "najezdzac". EQ2 dla mnie jest gra bardzo dobra i lepsza od WoW, ale Ja wcale nie mowie ze w WoW wszystko jest do d.... Pisanie takich bzdur jak to ze technicznie EQ2 jest zacofany bo sa zony jest smieszne. Nie wiem na jakim sprzecie grales w ta gre ale pod wzgledem grafiki tylko 2 gry moga konkurowac z EQ: Doom III i HL2. Takie szczegoly jak namacalna chropowatosc zbroi czy zmieniajacy polozenie cien broni na plecach wzgledem zewnetrznego zrodla swiatla naprawde szokuja. Bylo sie przyjzec zachowaniu zbroi na ciele podczas biegu, pozeja. Jesli zony maja byc cena za tak dokladna i piekna grafike to i Ja moge czekac 5 min az plansza mi sie wgra. Ja rozumiem ze ta gra nie musi Ci sie podobac i potrafil bym to uszanowac gdybys ty uszanowal to, ze jest jeszcze cos poza twoim WoW. Nikt na cibie nie naskakiwal ani na twoja gre dopuki sam nas nie sprowokowales, Cainoor naprawde fajnie napisal zalety EQ2, a ty zapewne nawet tego nie czytajac zbesztales jego tekst. Pierwsze osoby ktore zaczely cokolwiek mieszac z blotem w tym watku to Ty i Markarius i Wy wlasnie potwierdzacie mentalnosc czesci spoleczenstwa WoWa (nie mowie tu o wszystkich), ktory na moje szczescie i graczy EQ2 jest swego rodzaja gabka pochlaniajaca graczy ktorzy potencjalnie psuli by zabawe w naprawde dobrej grze. Ja jestem zielony w RPG, w papierowego nigdy nie gralem, jesli chodzi o MMORPG EQ2 jest moja pierwsza gra tego typu, tyle co gralem w roznego rodzaju cRPG ale potrafie stwierdzic kiedy ktos pisze bzdury a kiedy konkretne potwierdzone dowodami i obiektywne doznania czy spostrzezenia. Nie podoba mi sie to ze ktos kto zastanawia sie nad kupnem jednej z tych gier moze podjac bledna decyzje przez twoje niskopoziomowe posty. Mialem tu nic nie pisac bo dysputa nad pytaniem zadanym na poczatku watku nie ma najmniejszego sensu i racji bytu, Ci co graja w EQ2 beda za nim i podobnie jest z WoW.

21.01.2005
10:06
smile
[241]

SwenG [ Pretorianin ]

Ślicznie :D Dobry flame nigdy nie jest zły ;)
Chyba na każdym forum dot. gier mmo już się przewijał ten temat i za każdym razem kończy się ślicznym flamem.
Odpowiedź na pierwsze pytanie zadane w tym threedzie była już w 3 czy 4 poście.
Kilka uwag:
1. Kabraxis, jestem "fanboiem" WoWa ale przestań już pisać bo robisz z siebie drugiego de_struktora
2. Soulcatcher trochę się zagalopowałeś w stwierdzeniu że jakoby serwisy oceniające (a jest ich cała masa) nie znają się na MMO i grały 2h, w sumie jakby nie patrzeć też należysz do obsady takowego serwisu i śmiem twierdzić że ci się tak po prostu to 'wymsknęło' ;)
3. Odnośnie tematu napiszę w skrócie co mi się w WoW podoba (gwoli wyjaśnienia nie grałem w żadne Warcrafty więc nie przyciągnął mnie sam świat i kontynuacja poprzednich gier):
- engine - jest szybki i wydajny, 20, 50, 100 osób na ekranie ? żaden problem i można jeszcze walczyć :)
- grafika/animacja - tu trzeba oceniać to razem, statyczne screeny z WoW-a mogą się nie podobać, w EQ2 obrazki biją na głowę te z WoW-a ale za to animacje postaci/zwierząt/potworów są rewelacyjnie zrobione, do czego by to przyrównać... hmm, może pamiętacie (co niektórzy) gry platformowe z biegającymi "chłopkami" i nagle weszła Prince of Persja z animacją postaci wyprzedzającą o klasę poprzednie gry tudzież Another World - takie jest moje wrażenie i nie będę się kłócił z ludźmi którzy uważają że animacja w EQ2 jest lepsza, piszę tylko co mi się podoba w WOW :D
- doskonały samouczek który prowadzi niedoświadczonego gracza za rączkę i uczy grać każdą klasą
- questy/doświadczenie - tu mi chodzi o wyważenie ilości doświadczenia otrzymanego za zrobiony quest, nikt nie zmusza do robienia tychże ale doświadczenie otrzymywane za wykonanie danego questu jest duże i do tego dostaje się wymierne nagrody materialne, w innych grach równie dobrze można było grindować moby i zdobywać więcej punktów niż za zreobienie questa, aaaa, tu od razu wspomne co mnie strasznie zirytowało w EQ2, tam za questy nie ma dużo punktów ale jest zmuszanie do ich ukończenia poprzez zablokowanie levelu postaci, imo durne, nie lubie takich rozwiązań
- pvp - to że jest ;)
- globalny konflikt (szkoda, że tylko dwie strony a nie 3 jak w DAoC) no i genialne posunięcie z brakiem porozumiewania się stron
- tu już zacznę koloryzować ;) - battlegroundy i pvp questy - ale to pewnie _zacznie_ mi się podobać bo jeszcze tego nie ma ;)
nie wiem czy wyczerpałem temat, pewnie mógłbym jeszcze pare punktów dopisać ale chyba wystarczy jak na taki flamowy thread ;)

21.01.2005
10:15
smile
[242]

zarith [ ]

kabraxis --> obie te gry są oklepane. fakt, diablo jest bardziej grywalne (choć niewiele), a sacred ma bogatszy, większy, lepiej opisany i ładniejszy świat. jeśli chcesz znać moje prywatne zdanie, to żadna z tych gier nie wywarła na mnie specjalnego wrażenia. takie tam klikanki. i tu i tam chodzi o to żeby skillowac złego demona :/

gadanie w diablo i sacred jest równiez podobne. tyle że w sacred jest więcej gości, ktorzy więcej mówią. więcej questów, więcej.. wszystkiego, poza grywalnością, chociaż - jak mówiłem - na mnie obie gry nie wywarły szczególnego wrażenia.

icewind dale i por to gry z gatunku crpg, podgatunek hack and slash. też taka jakby klikanka, ale nieporównanie bardziej rozbudowana i grywalna od diabełka. h&s od crpg nie różni to, że w h&s nie trzeba myśleć, tylko wpływ gracza na fabułę. icewind dale por i tego typu gry są h&s dlatego, że są wcieleniem starych modułów do ad&d, a stare moduły ad&d to przede wszystkim mniej lub bardziej rozbudowane labiryntówki (np. temple of elemental evil - moduł z 1989 roku o ile dobrze pamiętam). grą crpg jest na przykład arcanum, vampite: bloodlines i tak dalej, gdzie gracz musi się zmierzyć przede wszystkim z fabułą, a z przeciwnikami dopiero na drugim czy dalszym miejscu.

teraz troszkę słowniczka.

rpg - gry z gatunku paper and pencil. w porównaniu z nimi wszystko to co grałeś na komputerze jest blade, a może nawet bezbarwne (oczywiście, zależy to w dużej mierze od reszty ekipy)
crpg - komputerowe rpg. uproszczone do granic możliwości w porównaniu z oryginałem, również starające się opowiedziec jakąś historię, ale ze względu na ograniczenia komputera to jednak nie to samo.
h&s - gry komputerowe pozornie podobne do crpg, ale traktujące historię jako dodatek do walki. tu właśnie mamy diablo, sacreda, id, por, toee, eob i masę innych gier. chociaż eob to właściwie dungeon crawler, ale ten gatunek w sumie już nie istnieje:)


i, proszę, nie wyjeżdzaj mi tu z książkami pisanymi na podstawie diablo. to nędzne czytadła, takie harlequiny dla nastolatków. można się fascynować ale bardziej wyrobiony czytelnik oleje to ciepłym moczem. książki z forgotten realmsów też pewnie zaczytujesz na śmierć?:PP

21.01.2005
10:18
[243]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit ---> zwykly torrent

Blizzowy dowloader jest jakis dziwny.

21.01.2005
10:27
[244]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Powtarzam Icewind Dale to nie jest H&S, jest nastawiony na walke ale napeno to jest RPG.

"w sacred jest więcej gości, ktorzy więcej mówią" - no wlasnie ze nie :-) W Sacred jest 5-15 linijek na jeden temat a w Diablo 5-15 linijek na WIELE tematow u jednego NPC.

" więcej.. wszystkiego" - Powtarzam ilosc nie znaczy jakosc.

"crpg - komputerowe rpg. uproszczone do granic możliwości w porównaniu z oryginałem, również starające się opowiedziec jakąś historię, ale ze względu na ograniczenia komputera to jednak nie to samo." - Totalnie wyssane z palca (Morrowind nie jest uproszczony w zadnym wypadku).

"i, proszę, nie wyjeżdzaj mi tu z książkami pisanymi na podstawie diablo. to nędzne czytadła" - kwestia gustu, ale poczytaj sobie recenzje pierwszej ksiazki o Diablo (Knaaka nie pamietam tytulu w tej chwili), wcale nie harlequin. :-)
A poza tym chodzi mi o to ze swiat sacred (podobnie jak EQ sie po prostu nie nadaje bo jest bezbarwny).



21.01.2005
10:33
[245]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Powtarzam Icewind Dale to nie jest H&S, jest nastawiony na walke ale napeno to jest RPG.

A skad to na pewno? Kolega ci powiedzial czy przeczytales moze na pudelku z gra?

21.01.2005
10:33
[246]

Markarius [ Pretorianin ]

LuBek
"Pisanie takich bzdur jak to ze technicznie EQ2 jest zacofany bo sa zony jest smieszne" - sorry Lubek ale tutaj ciężko nie zgodzić się z Kabraxisem. Wszystkie nowe mmorpgi cechuje brak zon, lub mała ilość tych zon. W AO było zon mniej niż w EQ2 a gra ta powstała bodajże z 5 lat temu. w EQ2 jedno miasto dzieli się na 10 zon co jest imho przesadą i powrót do jumping jacka w mmorpg.
Dziwne bo wydawca to SOE czy producent SWG (gra gdzie zony są tylko pomiędzy planetami) - chociaż imho SWG to też gra mocno średniawa (czyt. nudna).

"Takie szczegoly jak namacalna chropowatosc zbroi czy zmieniajacy polozenie cien broni na plecach wzgledem zewnetrznego zrodla swiatla naprawde szokuja" - mnie nie szokują. Ja gram w RPG, i na RPG mi zależy. Jak chcę poogladać extra grafikę to odpalam gry KTÓRE NAPRAWDĘ MAJĄ EXTRA GRAFIKĘ I PORZĄDNY ENGINE a nie jakiś EQ2 z chropowatością zbroi i 5FPS-ach, podczas gdy Doom 3 z tymi samymi efektami i wyglądający o niebie lepiej (dla upierdliwców w miejsce Doom 3 wstawić - FarCRy, czy HL2) śmiga z prędkością 80FPSów.

"Pierwsze osoby ktore zaczely cokolwiek mieszac z blotem w tym watku to Ty i Markarius i Wy wlasnie potwierdzacie mentalnosc czesci spoleczenstwa WoWa (nie mowie tu o wszystkich), ktory na moje szczescie i graczy EQ2 jest swego rodzaja gabka pochlaniajaca graczy ktorzy potencjalnie psuli by zabawe w naprawde dobrej grze. " - skąd te osobiste wycieczki człowieczku? Może się nabierz do mnie i do moich postów trochę dystansu, bo na razie twoje wypowiedzi to stek bzdur.

"jesli chodzi o MMORPG EQ2 jest moja pierwsza gra tego typu, tyle co gralem w roznego rodzaju cRPG ale potrafie stwierdzic kiedy ktos pisze bzdury a kiedy konkretne potwierdzone dowodami i obiektywne doznania czy spostrzezenia" - lol, to tłumaczy pisanie bzdur. A mi się podoba maluch i uważam go za najlepszego czterokołowca na świecie bo to mój pierwszy samochód, ale swoje zdanie mam i potrafię sprawnie ocenić rynek czterokołowców.

21.01.2005
10:37
[247]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Asmodeusz ---> Bo jestem tego pewien, stad na pewno.

Pozatym za pierwsze na swiecie H&S i PREKURSORA gatunku jest uznawane Diablo 1 a ono bylo pozniej niz Pool of Radiance i (chyba) pozniej niz Icewind Dale.

Poza tym z Icewind Dale wyszedl pozniej Torment i Baldur's Gate. To tez sa H&S ??

Asmodeusz ---> kolejny post na poziomie jak widze. :-)

21.01.2005
10:40
[248]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Asmodeusz ---> Bo jestem tego pewien, stad na pewno.

Pozatym za pierwsze na swiecie H&S i PREKURSORA gatunku jest uznawane Diablo 1 a ono bylo pozniej niz Pool of Radiance i (chyba) pozniej niz Icewind Dale.

Poza tym z Icewind Dale wyszedl pozniej Torment i Baldur's Gate. To tez sa H&S ??

Asmodeusz ---> kolejny post na poziomie jak widze. :-)


Do kogo wiec mowiles pomiedzy moimi xywami?
No i podaj mi ten poprzedni "na poziomie".

I do tego - ja jestem pewien ze icewind to H&S - happy?

21.01.2005
10:44
[249]

zarith [ ]

Powtarzam Icewind Dale to nie jest H&S, jest nastawiony na walke ale napeno to jest RPG.
>> widzę że nie przeczytałeś mojego słowniczka :/ po pierwsze, id jako gra komputerowa nie może być rpg, najwyżej crpg. po drugie, ze względu na to, że fabuła jest tam wymówką do walki, jest to gra hack and slash

"w sacred jest więcej gości, ktorzy więcej mówią" - no wlasnie ze nie :-) W Sacred jest 5-15 linijek na jeden temat a w Diablo 5-15 linijek na WIELE tematow u jednego NPC.
>>ale tych npc masz z 20-tu a w sacred z 200-tu. w sumie, więc3ej mówią w sacred. i o to mi chodziło.

" więcej.. wszystkiego" - Powtarzam ilosc nie znaczy jakosc.
>>równiez brak ilości jej nie oznacza.... mniej banałów proszę:)

"crpg - komputerowe rpg. uproszczone do granic możliwości w porównaniu z oryginałem, również starające się opowiedziec jakąś historię, ale ze względu na ograniczenia komputera to jednak nie to samo." - Totalnie wyssane z palca (Morrowind nie jest uproszczony w zadnym wypadku). >>oczywiście że jest. jest duża mapa, jest dużo potworów, jest dużo npc-ów, jest dużo questów, ale nadal możesz zrobić tylko to, na co twórcy gry ci pozwolą. w prawdziwym rpg ograniczony jestes tylko przez własną wyobraźnie i realia świata.

"i, proszę, nie wyjeżdzaj mi tu z książkami pisanymi na podstawie diablo. to nędzne czytadła" - kwestia gustu, ale poczytaj sobie recenzje pierwszej ksiazki o Diablo (Knaaka nie pamietam tytulu w tej chwili), wcale nie harlequin. :-)
A poza tym chodzi mi o to ze swiat sacred (podobnie jak EQ sie po prostu nie nadaje bo jest bezbarwny).
>> jeśli tę recenzje napisze jakiś godny zaufania recenzent, czemu nie. podaj linka.

21.01.2005
10:44
[250]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> są książki bazujące na EQ1, są też wersje na Maca i na PS2, a nawet na komórkę w azji. Gadżetów są setki, od koszulek, kurtek, zegarków, kubków po figurki. Jest też parę komiksów online i papierowych. Są co roczne zjazdy na całym świecie tak samo jak zjazdy Diablo maniaków. Są setki gildii które zrzeszają setki ludzi. Ba jest nawet stowarzyszenie wdów EQ - ząłożone przez żony graczy w stanach. Przedmioty i postaci z gry chodziły na "czarnym rynku" za setki dolców. Osobiście znam ludzi którzy zarobili niezłe pieniądze na tym. Są wreszcie tysiące stron fanów.
W Polsce mało wiadomo o EQ bo w zasadzie nikt się nie zajoł jego dystrybucją na poważnie, a że nigdy nie było darmowych shardów (w zasadzie były jakieś ale tak bidne że nikt tam nie grał) to Polscy gracze woleli pograć w piracką ultimę.

Jeśli chodzi o PvP były serwery PvP w starym EQ, nawet było ich kilka rodzajów, frakcjowe, wyznaniowe, każdy na każdego itp. Oczywiście miały swoich wiernych wielbicieli. Tyle że im dalej sięrozwijała gra tym gorzej wyglądało granie PvP bo, kończyło się na tym że NIKT nie mógł zwiedzać dalej świata, kolejnych dodatków itp. Gra sprowadzała się do polowań poszczególnych frakcji na siebie, w najmniej odpowiednich momentach. Ludziom się to znudziło i zaczeli przechodzić na zwykłe serwy. Żeby obejrzeć sobie trochęwięcej niż 20% świata.

O SONY i ich głowę do marketingu i sprzedaży raczej nie musisz się martwić. Zapewniam Cię że chłopaki potrafią robić pieniądze, co udowodnili pierwszą częścią EQ. Napewno nie będą dokładać do tego interesu.

21.01.2005
10:47
smile
[251]

zarith [ ]

Poza tym z Icewind Dale wyszedl pozniej Torment i Baldur's Gate. To tez sa H&S ??
>> baldurs był pierwszy. nie pamiętam, czy kolejny był planescape czy id, ale to nie ma znaczenia. o gatunku gry nie decyduje silnik czy data wydania, tylko zawartość. planescape jest crpg pełną gębą, bo ma zajebistą, wielowątkową fabułę, a walka jest na drugim czy kolejnym planie. baldurs - fakt, nieco hack and slashowy, ale znów fabuła, pełna twistów i innych takich, pozwala zakwalifikować grę do crpg.

21.01.2005
10:49
[252]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Kolejny w sensie ogolnym, calego watku i najazdu na mnie.

"I do tego - ja jestem pewien ze icewind to H&S - happy?" - to jestes w bledzie. HAPPY :-)
Polecam lekture fachowej prasy/serwisow o grach. naprzyklad tu:
https://www.gamespot.com/pc/rpg/icewinddale2/index.html?q=icewind
Ladnie napisane: genre: Role-playing. innych mi sie szukac nie chcialo bo Gamespot uwazam za wystarczajaco fachowy. Ale wy z zarithem pozjadalisci wszystkie rozumy jak widze. TO OK.
A zarith to juz w szczegolnosci (on przeciez pamieta 1989 rok i moduly do AD&D - szkoda ze mimo tego dalej jest ignorantem).

I sory ale twoje dwa ostatnie posty naprawde wygladaja jak zaczepki chlopca z gimnazjum.

21.01.2005
10:57
[253]

zarith [ ]

no przecież od kilku postów ci tłumaczę, że hack and slash jest PODGATUNKEM crpg.

wszystkich rozumów nie pozjadałem. ale są rzeczy na których znam się bardzo dobrze, do nich zalicza się jedno z moich podstawowych hobby czyli rpg oraz drugie, czyli gry komputerowe. i tyle.

moje posty być może wyglądają dla ciebie jak zaczepki chłopca z gimnazjum, ale to być może dlatego, że masz sposób myślenia chłopca z gimnazjum....

21.01.2005
11:03
smile
[254]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Torrenty nie chcą mi załapać. Pozostaje Downloader Blizzarda, który jest powolny...

Jeszcze raz rzucam pytanie:

Czy zna ktoś linki do klienta Eu OB WoW'a, ale takie, które można zasysać na przykła Mass Downloaderem (czyli jakieś zwykłe FTP'owe, albo HTTP'owe)

21.01.2005
11:06
[255]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


"ze względu na to, że fabuła jest tam wymówką do walki, jest to gra hack and slash" - wiec wszytki FPS (online i sigle to sa H&S, i wszystki TTP, i bijatyki. Sorry Twoja definicja jest po prostu glupia.

"ale tych npc masz z 20-tu a w sacred z 200-tu. w sumie, więc3ej mówią w sacred. i o to mi chodziło." - i tak nic ciekawego nie mowia (opisuja tylko questa, nic o innych nps, miescie, otoczeniu, itp... W DIABLO to jest.)Mi chodzi o "glebie", ktorej w Sacred prozno szukac a nie o ilosc. Jak bede chcial DUZO dialogow to sobie jakis dramat poczytam.

>>oczywiście że jest. jest duża mapa, jest dużo potworów, jest dużo npc-ów, jest dużo questów, ale nadal możesz zrobić tylko to, na co twórcy gry ci pozwolą. w prawdziwym rpg ograniczony jestes tylko przez własną wyobraźnie i realia świata.
- to wlasnie zdanie wspaniale podsumowuje moja dyskusje o qyzszosci WoW nad EQ. Potoi wllasnie powstaly MMORPG, aby zniesc te ograniczenia. Niestety EQ ich nie znosi. (maly powrot do wczesniejszego tematu - SORRY).

mi5aser ---> rozmawiamy o EQ2 a nie o EQ1 to raz. Dwa EQ byl jedny z pierwszych "prawdziwych" MMORPG i ludzie sie rzucali na niego bo nic innego nie bylo. (Tak taz bylo z Diablo 1 - ale Diablo 2 ten sukces powtorzyl a EQ2 IMO nie.)
Dzisiaj ludzie sa bardziej wymagajacy i gra w ktorej czesciej sie oglada bnapis "loading" niz sie naprawde gra to jest lekka przesada. EQ2 jest ZACOFANY TECHNOLOGICZNIE i TO BARDZO.

"O SONY i ich głowę do marketingu i sprzedaży raczej nie musisz się martwić. Zapewniam Cię że chłopaki potrafią robić pieniądze, co udowodnili pierwszą częścią EQ. Napewno nie będą dokładać do tego interesu." - nie twierdze ze nie potrafia, bo potrafia. Tylko ze Blizzard przebil tych :wyjadaczy" w ciagu jednego weekendu. :-)

21.01.2005
11:08
[256]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


zarith - to bylo do asmodeusza (za szybko sie posty pojawiaja)

I powiedz mi czemu przy Diablo pisze H&S a przy ID pisze RPG ??

21.01.2005
11:09
[257]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Naprawde jestes pierwsza osoba ktora twierdzi ze ID to H&S (wlaczajac w to prase i serwisy internetowe)
Zwlaszcza ze Diablo jest uznawane za pierwszy H&S.

21.01.2005
11:13
[258]

zarith [ ]

nie wiem dlaczego. jakieś sztuczne rozróżnienie albo pomyłka. panowie z gamespotu, aczkolwiek profesjonaliści, nie są genialni i nieomylni (odpowiadając od razu na twoje niezadane pytanie, ja też nie)

posty asmodeusza są dokładnym odbiciem twoich postów... jedna z moich ulubionych technik rozmowy:) jeśli oceniasz je na poziom gimnazjum, przyjrzyj się swoim:)

21.01.2005
11:16
[259]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


"Asmodeusz [ Generał ]

Powtarzam Icewind Dale to nie jest H&S, jest nastawiony na walke ale napeno to jest RPG.

A skad to na pewno? Kolega ci powiedzial czy przeczytales moze na pudelku z gra?"

No rzeczywiscie IDENTYCZNE, jak moglem wczesniej nie zauwazyc za NIE POSLUGUJE sie takimi tanimi zaczepkami. Bo to jest EWIDENTY (chociaz lekki) atak.


Poza tym ja przewaznie staram sie ni pisac postow na jedna linijke(chyba ze dopisuje bo na tym forum nie mam mozliwosci EDIT).



21.01.2005
11:19
[260]

Tr0lL [ Konsul ]

Jeszcze wam sie nie znudzilo? Idzcie sobie lepiej pograc...

21.01.2005
11:21
[261]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> równie dobrze mógł byśpowiedzieć że nie rozmawiamy o Worcraft 1,2,3 tylko o WoW. Ile powstało książek o WoW ??? a że sięrzucali to prawda, tyle że nie w Polsce.

Powiedz w końcu grałeś w EQ2 czy nie ?? faktycznie są zony w mieście gęsto naćkane ale poza miastem są olbrzymie lokacje które z relacji ludzi którzy grali w to i w to są conajmniej porównywalne wielkością do tych z WoW ( nie wiem czemu są tak rózne zdania na ten temat). Zaraz się dowiem że owszem ale są puste, co jest wierutną bzdurą.

Co do przebijania w ciągu weekendu, to daruja ale mmo to nie są to chińskie zegarki które się kupuje na jeden weekend. O sukcesie i przebijaniu porozmawiamy za rok, dwa i wcale nie twierdzę że EQ2 będzie miało wyższe wskaźniki. Poprostu uważam że dziś jest zbyt wcześnie na to porównanie.

21.01.2005
11:22
smile
[262]

zarith [ ]

"ze względu na to, że fabuła jest tam wymówką do walki, jest to gra hack and slash" - wiec wszytki FPS (online i sigle to sa H&S, i wszystki TTP, i bijatyki. Sorry Twoja definicja jest po prostu glupia.

sorry, ale nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. hack and slash to podgatunek crpg a nie fpp

"ale tych npc masz z 20-tu a w sacred z 200-tu. w sumie, więc3ej mówią w sacred. i o to mi chodziło." - i tak nic ciekawego nie mowia (opisuja tylko questa, nic o innych nps, miescie, otoczeniu, itp... W DIABLO to jest.)Mi chodzi o "glebie", ktorej w Sacred prozno szukac a nie o ilosc. Jak bede chcial DUZO dialogow to sobie jakis dramat poczytam.

w diablo głębia? chyba głębia w którą wpada lpm po 10000000 kliknięciu na potwora

>>oczywiście że jest. jest duża mapa, jest dużo potworów, jest dużo npc-ów, jest dużo questów, ale nadal możesz zrobić tylko to, na co twórcy gry ci pozwolą. w prawdziwym rpg ograniczony jestes tylko przez własną wyobraźnie i realia świata.
- to wlasnie zdanie wspaniale podsumowuje moja dyskusje o qyzszosci WoW nad EQ. Potoi wllasnie powstaly MMORPG, aby zniesc te ograniczenia. Niestety EQ ich nie znosi. (maly powrot do wczesniejszego tematu - SORRY).

o ile wolę wow od eq2, to jednak nie mam klapek na oczach i zauważam, że i tu i tu są pewne nazwijmy to ograniczenia.

Naprawde jestes pierwsza osoba ktora twierdzi ze ID to H&S (wlaczajac w to prase i serwisy internetowe)
Zwlaszcza ze Diablo jest uznawane za pierwszy H&S.

nie miałem czasu dużo szukać, musze spadać na chatówę - 5 sekund z googlem i mamy:

Baldur's Gate and Planescape: Torment kept players hooked with an engrossing story line and, in the case of Planescape, excellent writing. Specifically designed as a more action-oriented "hack and slash" RPG, Icewind Dale relies on combat and character advancement as its own reward. While it lacks the random dungeons and incredible magic items of Diablo, the high experience point cap and the ability to create all six of your party members make Icewind Dale a worthy addition to any AD&D fan's game library. --Michael Fehlauer



21.01.2005
11:26
smile
[263]

SwenG [ Pretorianin ]

bosz, to już nie jest flame tylko totalny offtop, kogo tu interesują gry pt. diablo, baldurs czy inny icewind ???

21.01.2005
11:29
[264]

Radko [ Pretorianin ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Kabraxis był bóstwem wygnanym z piekieł (a raczej sam stamtad wyszedl)... Heh, nie ma to tamto moja jest oryginalniejsza bo sam wymysiliem ;D
btw gimnazjum to nie moj przedzial wiekowy :>
peace, love and flame !:D

21.01.2005
11:32
smile
[265]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Diablo wyszło niemal cztery lata PRZED Icewind Dale.

21.01.2005
11:34
[266]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Na fileplanet tez sie pomylili ? D2 - Action RPG, ID - Traditional RPG
Nawet na GOL-u jest: D2- gry akcji cRPG, ID - cRPG (samo).

mi5aser ---> w WoW'ie nie ma zon NIGDZIE na calym swiecie (tylko instance a tego inaczej sie zrobic nie da).

Co do ksiazek o WoW i popularnosci w polsce: Nie bylo jeszcze premiery w europie to raz, a dwa EQ mial premiere dawno temu a WoW miesiac temu. Woec za bardzo nie wiem o czym mowisz.
Po za tym CD PROJEKT nie chcial wogole dystybuowac WoW w polsce ale zrobi to pod NACISKIEM GRACZY KTORZY CHCA JA KUPIC.

zarith --->

"w diablo głębia? chyba głębia w którą wpada lpm po 10000000 kliknięciu na potwora"
- myslalem ze mowimy o dialogach ? bO W SACRED TEZ NIE MA NIC INNEGO POZA KLIKANIEM W POTWORKI WIEC NIE WYJEZDZAJ Z TAKIMI GLUPIMI ARGUMENTAMI.

"Baldur's Gate and Planescape: Torment kept players hooked with an engrossing story line and, in the case of Planescape, excellent writing. Specifically designed as a more action-oriented "hack and slash" RPG, Icewind Dale relies on combat and character advancement as its own reward. While it lacks the random dungeons and incredible magic items of Diablo, the high experience point cap and the ability to create all six of your party members make Icewind Dale a worthy addition to any AD&D fan's game library. --Michael Fehlauer"
- sorry ale to pisal gosc z amazon.com, a ludzie ze sklepow internetowych nie maja przewazni pojecia o czym pisza. Pozatym jesli swoja wiedze o cRPG czerpiesz z amazon.com to POGRATULOWAC.
W polsce byly sklepy online ktore pisaly ze WoW to gra strategiczna, wierzysz im ??



21.01.2005
11:36
[267]

Dayhemous [ Pretorianin ]

Dzieki panowie, juz myslalem ze nie przezyje tego piatku, a tu taaaaki flame...
Poczytalem, posmialem sie, jeszcze 4,5h i ... weekend :)

keep going :)


Pozdrawiam:

21.01.2005
11:38
[268]

Markarius [ Pretorianin ]

mi5aser:
"O SONY i ich głowę do marketingu i sprzedaży raczej nie musisz się martwić. Zapewniam Cię że chłopaki potrafią robić pieniądze, co udowodnili pierwszą częścią EQ. Napewno nie będą dokładać do tego interesu. "
Zgadzam się na robieniu pieniędzy się znają, na robieniu mmorpg trochę gorzej ;)
A tak przy okazji czy to prawda, że za 20USD miesięcznie można grać we wszystkie mmorpg SOE?

21.01.2005
11:38
[269]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Gambit [ le Diable Blanc ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain --> Diablo wyszło niemal cztery lata PRZED Icewind Dale.

co nie zmienia faktu ze ID to NIE JEST H&S :-)

21.01.2005
11:40
[270]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Markarius [ Pretorianin ]


A tak przy okazji czy to prawda, że za 20USD miesięcznie można grać we wszystkie mmorpg SOE?

TAK. I to dziwne ze po premierze WoW taki chwyt zastosowali. :-) HMMMM
Chyba jakos chca zatrzymac odplyw graczy. Bo nie wierze w filantropie.

21.01.2005
11:46
[271]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> zdaje się ze wczoraj pisałeś To sa te ksiazki czy nie? BO szczerze sie przyznam ze nie wiem ale w online store EQ nic nie ma w tym stylu. Sorry ale Blizzard potrafi wykreowac swiaty ktore nadaja sie nie tylko do gry.(ksiazki i to wcale nie az taka grafomania tylko calkiem spoko powiesci, komiksy, byly poglaski o filmach).
Swiat EQ sie do tego nadaje ? Watpie bo nieczym sie nie rozni od SETEK innych swiatow fantasy w innych grach/filmach i by to sie po prostu nie sprzedalo.


w związku z tym chciałem ci przybliżyć że jednak się nadaje i w związku z tym może nie jest do końca tak sztampowo jak myślisz ; ) Na co ty mi mówisz że rozmawiamy o EQ2 a nie o EQ1. No to pytam się ile powstało dzieł na podstawie WoW konkretnie ?

Ty odpowiadasz "EQ mial premiere dawno temu a WoW miesiac temu".

Co do dystrybucji przez CDprojekt. tego faktycznie zazdroszczę WoW. Za dystrybucję EQ2 wzięła się Canaga a delikatnie mówiąc nie mam o nich zbyt dopbrego mniemania, w przeciwieństwie do CDprojektu ; )

21.01.2005
11:48
[272]

Dayhemous [ Pretorianin ]

Kabraxis -> Nie tak do konca. Ten "wynalazek sony" byl juz dostepny w czasach "swietnosci" (czytaj: poczatku) SWG... mozna bylo sobie pakiecik zafundowac... to nie tak, ze po premierze WoWa...

Na marginesie, pomimo ze jestem entuzjasta wow'a, naprawde polecam wam wszystkim zachowac umiar w ocenach... na SWG tez byl 'boom' i co ? i sie skonczylo... Na AO tez byl... i sie przerzedzilo.. Na WoW'a jest boom, fajnie... i zobaczymy jak bedzie za pol roku...

Pozdrawiam:

21.01.2005
11:50
[273]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ----> abonament na wszystkie gry SOE był już od czasu wyjścia SWG. Poprostu gracze chciali grać w różne MMO SOE równocześnie, było to raczej wyjście naprzeciw oczekwianiom klientów a nie chwyt marketingowy.

Markarius ---> ja uważam że na robieniu mmorpg jednak trochę się znają. W końcu udało im się już na kilku zrobić kase. To nie przychodzi samo jednak. I możesz Ci się to nie podobać ale EQ1, SWG i EQ2 miały, mają i będą mieć swoich fanów.

21.01.2005
11:53
smile
[274]

rxb [ Konsul ]

ale fajny wątek :)
dawno nie widzialem takiej konkretnej klótni na forum, az sie naprawde goraco zrobilo jak to czytalem :)
btw, nie moge sie juz doczekac WoW'a, az mi odbija z niecierpliwości

21.01.2005
11:53
smile
[275]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

"Po pierwsze, ktos sie wypowiadal juz o "nowomowie" i wogole wyzszosci graczy "RPG'owych" a wy sypiecie "lolami" na lewo i prawo. Ja nikogo nie obrazam, obrazam gre bo grami komputerowymi sie interesuje i lubie to robic. Sami dajecie o sobie i o "community" EQ swiadectwo. "

- Nie posługuj się ogólnikami. Jak już coś mówisz, to mów konretnie do danej osoby. Obrażasz gre, w którą pograłeś tylko trochę i na tej podstawie wystawiasz jej ocene. Czy tak robi osoba, która interesuje się grami i to lubi? Zanim brałbym się za rzeczową ocene danego tytułu, najpierw chciałbym się z nim dogłębnie zapoznać. Nie znam bardzo dobrze WoWa dlatego na niego nie naskakuje (moje posty są jedynie ripostami na Twoje;). Znam za to EQ2 i dlatego go bronie. Ty znasz WoWa i nie znasz EQ2, a mimo tego obrażasz ten drugi tytuł.

"No tutaj glownie pije do wychwalanego na lewo i prawo "klymatu". W Wow'ie gnomy tez sa smieszne ale nie az tak i pasuja do swiata."

- Nie są aż tak śmieszna, bo Ty tak uważasz i pasują do tego świata, bo Tobie się tak wydaje? Znasz system Warhammer FRP? Powinieneś zapoznać się z rasą szczuroludzi. Zobaczyłbyś jacy to oni są cukierkowi i śmieszni. *Śmieje się głośno* Prawdopodobnie zobaczyłeś ten jeden, wszędzie kopiowany screen z mordą szurodziewczyny i na tym wyrobiłeś swoje zdanie. Ja Ci mogę podać screen, gdzie ten sam milusiński ratonga ma krwiożerczą morde i mało mi jajek nie urwał. Wcale mi nie było do śmiechu :)

"W WoW jest 9 klas adventure i 12 clas craftu (3 zbieractwo, 6 tworczych i 3 dodatkowe dla kazdego)w niektorych sa podklasy, i tez sa ONE ROZDZIELONE bo NIE MUSISZ walczyc zeby rozwijac profesje.A w EQ sa po prostu dodatkowe cyferki na karcie postaci a nic oryginalnego to nie jest.(chodzi mi o to ze w EQ jest to rozdzielone sztucznie, nie mowie ze to jest zle ale nic nowego). W WoW'ie jest to w skills w EQ jako Proffesion. "

- W EQ2 jest w sumie 30 klas adventure i 18 klas craftu. I nie są to skille, bo EQ2 ma także mnóstwo skilli. Czy w WoWie jest taki skill jak odporność na napoje wyskokowe? :) Nie pamiętam, ale w EQ2 wystepuje. I możesz rozwijać sobie skille, nie rozwijając profesji. Czyli EQ2 ma to samo co WoW plus wiele więcej. Co do drugiej części to
*Śmieje się głośno* W EQ2 to na pewno nie jest rozdzielone sztucznie. Jest klasa adventure i ona wędruje sobie po świecie, a jest klasa craftu, której przedstawiciele nie muszę w ogóle opuszczać miasta. Przez całą swoją kariere.

"To powiedz to 435349534 innym firmom na swiecie, ktore nie nadazaja z produkcja bo sa zaskoczone popularnoscia produktu (takie cos na swiecie zdarza sie codziennie), a SONY nie jest tu wcale wyjatkiem (PlayStation). Sorry ele o ekonomii to masz blade pojecie (powinno sie przyjmowac NAJGORSZY mozliwy rozwoj wypadkow a nie najlepszy). Z twoim podejsciem firma nie przetrwala by na rynku JEDNEGO roku. A jesli chodzi o prowadzenie serwerow Multiplayer to Blizzard ma NAJWIEKSZE doswiadzczenie na rynku (BattleNet). A padow serverow naprawde jest niewiele (znikomy procent), w EQ NIGDY nie bylo padow?? nawet zaraz po premierze ? watpie."

- To naprawdę śmieszna jest :) Szczególnie widać ten przeogromny, codzienny sukces 435349534 firm na giełdzie. Gdzie ja napisałem cokolwiek o swoim pojęciu ekonomii? Nieważne. "Z twoim podejsciem firma nie przetrwala by na rynku JEDNEGO roku" *Turla się po podłodze rycząc ze śmiechu* Co do serwerów. Dokrztałć się proszę czym różnią się serwery gier MMO, a takiego Diablo. Potem możemy o tym porozmawiać. W EQ2 pad mi się nie zdarzył. Są codzienne updaty. Raz była taka sytuacja, że coś im się popsuło w serwerowni. Nie można było grać. Widzisz, każda firma ma problemu z utrzymaniem serwerów i tego nie neguje. Jednak Blizzard ma tych problemów stanowczo za dużo.

"nie tyle lepszy co trudniejszy i bardziej skomplikowany (co IMO zaleta nie jest)."

- Ah! Czyli już nie lepszy? Wiedziałem, że coś ty było nie tak :) Dla mnie trudniejszy, bardziej skomplikowany i bardziej miodny oznacza także lepszy. Cóż...

"Jacys dziewni szczuroludzie to jest przeciez KANON fantasy! Pokaz mi cos takiego jak Goblin Shredder albo MechanoStrider (nie ma takich rzeczy NIGDZIE - ani w grach, ani w ksiazkach, ani w filmach) to pogadamy. "

- 1. Patrz punkt o rasach. 2. Wklej mi tu prosze screeny tych rzadkich, niespotykanych ras cobym mógł je obaczyć. Na google nie mogę znależć (przynzaje się, krótko szukałem). Wiesz ile jest potworów w EQ2? Znasz każdego z nich i wiesz na pewno, że żaden nie jest innowacyjny i twórczy? Na jakiej podstawie? :)

"tu z kolei chodzi mi o to ze wychwalacie EQ jako wspaniale RPG. A OGOLNYM trendem w RPG (nawet Singleplayer) jest dawanie graczowi JAK NAJWIEKSZEJ SWOBODY (TES3: Morrowind jako przyklad - tez mnostwo nagrod i IMO najlepsze RPG wszechczasow (i oryginalny swiat!!)).
W EQ ta swoboda jest ograniczona przez brak PvP. TAK to jest wada, obiektywnie patrzac to jest wada tej gry. "

- Czy mam w WoWie taką swobodę, aby całą noc spędzić we własnym domku? Albo czy jest taka możliwość, żeby zostać rzemieślnikiem nie wychodząc z miasta? Tak tylko się pytam... W końcu takie rzeczy także są esencją RPG. Sam powiedziałeś, że esencją jest swoboda. Zależy co kto lubi. WoW też ma wady, wiesz? *Smieje się głośno* Zrozum, że obie te gry to tylko gry... i nmigdy nie dorównają p'n'p RPG. W EQ2 być może wprowadzą z czasem PvP. Ja i tak pozostanę tylko przy PvM.

"NIGDY tak nie napisalem. Nikogo nie obrazilem. KONIEC "

- Poczekamy jeszcze z tym końcem, oki? :)

"sami wystawiacie swiadectwo swojemu "wielkiemu" community."

- A no. I po postach z tego wątku jeszcze bardziej się w tym świadectwie utrwaliłem. Jesteś fanboyem WoW'a i możesz sobie nie zdawać z tego sprawy. Inni to widzą, ja to widze. Czy jest w tym coś złego? Chyba tak. Nie dostrzegasz wad WoW, a rozdmuchujesz innych gier np. EQ2.

Teraz coś odnośnie tych "LOL'i". To jest forum dyskusyjne. Czy jest dla Ciebie zrozumiał skrót lol? To znaczy *Smieje się głośno*. Używam skrótu lol, tak jak i innych skrótów np. PvP, rotfl itd. Wszystkie je rozumiesz (tak mi się wydaje). Nie odgrywam w tym momencie żadnej postaci poza sobą :) Chce sobie uprościć, skrócić pisanie. Taki mam styl wypowiedzi. "Jarzysz"? :) To jest język pisany. Nie mówię do Ciebie - piszę. Czy myślisz, że w grach RPG 'ludzie' piszą bez skrótów? Uwierz mi, że gdybyśmy się spotkali przy piwku to ani razu nie użyłbym sformułowania "lol".

ps. Wypowiedziami w stylu fu*** off łamiesz regulamin. Wprowadzając w błąd innych użytkowników tego forum także :)

[po edycji]
Zapomniałem o najważnieszym. Wymien mi proszę ile i jakich dokładnie rzeczy oryginalnych ma ten WoW?

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 12:00:02]

21.01.2005
11:57
[276]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


"Ty odpowiadasz "EQ mial premiere dawno temu a WoW miesiac temu"."
No i tez wiecej troche bylo czasu na te ksiazki no nie ? A jakos ich nie widac. :-)i nie bedzie ich juz nidgy niestety. Bo ludzie widocznie ich nie chca.
A o WoW'ie powstana, kwestia czasu po prostu.

Zreszta ja pisze o SWIECIE i o ksiazkach na PODSTAWIE SWIATA GRY (czytaj ze zrozumieniem).
Po co mi ksiazka opisujaca fabule gry (zreszta juz mam - instrukcje)??
Na podstawie swiata WoW powstalo juz (conajmniej) 6 ksiazek, w tym jedna trylogia bo tem sam swiat co Warcraft.
Pokaz mi ta ksiazki o EQ bo jak mowie nie moglem znalezc na oficjalnej stronie.

A co do ilosci gadzetow to Blizzard robi dokladnie to samo co Sony - czyli bije kase na wszystkim co sie da. :-)

21.01.2005
12:06
smile
[277]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Jeszcze tylko odniosę się do Twojego ostatniego posta.

"No i tez wiecej troche bylo czasu na te ksiazki no nie ? A jakos ich nie widac. :-)i nie bedzie ich juz nidgy niestety. Bo ludzie widocznie ich nie chca.
A o WoW'ie powstana, kwestia czasu po prostu. "

- 1. Powiedz mi kiedy premiere miał świat Wrcrafta? Wraz z 1 częscią tej gry, ponad 10 lat temu?
- 2. Znasz taką książke jak np. The Rogue's Hour ?

21.01.2005
12:07
[278]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Cainnor ---> odpowiem ci pozniej jak przyjde do domu, oki ?

Bo teraz jestem w pracy a cokolwiek za dlugo by to trwalo.

BTW. Czepiasz sie slowek wyrwanych z kontekstu i odpowiadasz tak naprawde na co innego niz ja pisalem (przeinaczajac moje slowa) ale niewazne. I naprawde nie masz pojecia o ekonomii.

21.01.2005
12:09
[279]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Jedna ksiazka ?? Przez tyle lat.

BTW. W momenci premiery swiata Warcrafta nikomu sie nie snily kokosy zbijane na grach komputerowych i otoczce.

Ale jak juz pisalem o grach (ogolnie) i o ekonomii masz blade pojecie.

21.01.2005
12:11
[280]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Nie po to cytuje Twoje wypowiedzi, aby wyrywać je z kontekstu. Cytuje je wszystkie. Każdy moze sam ocenić, czy się czepiam słówek, czy staram się z Tobą normalnie podyskutować. Odpisz kiedy będziesz miał czas. Spokojnie. Mi się nie spieszy.

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Ile jest ksiązek o śiecie Warcrafta? Podaj prosze tytułu każdej z nich, oraz tych które czytałeś.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 12:10:27]

21.01.2005
12:11
[281]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


ocena tej ksiazki tez nie za wysoka. :-)

21.01.2005
12:16
smile
[282]

zarith [ ]

Na fileplanet tez sie pomylili ? D2 - Action RPG, ID - Traditional RPG
Nawet na GOL-u jest: D2- gry akcji cRPG, ID - cRPG (samo).
>> a w firingsquad znajdujemy na przykład: The Dale is the perfect setting for the game, since the focus is so much on hack and slash, dungeon exploration and leveling.

"w diablo głębia? chyba głębia w którą wpada lpm po 10000000 kliknięciu na potwora"
- myslalem ze mowimy o dialogach ? bO W SACRED TEZ NIE MA NIC INNEGO POZA KLIKANIEM W POTWORKI WIEC NIE WYJEZDZAJ Z TAKIMI GLUPIMI ARGUMENTAMI.
>> okej, trzeba do ciebie pisac prosto i bez przenośni, proszę: w diablo w dialogach nie ma żadnej głębi. trzeba powtarzać w kólko to samo, proszę: diablo i sacred to dla mnie prawie identyczne gry.

"Baldur's Gate and Planescape: Torment kept players hooked with an engrossing story line and, in the case of Planescape, excellent writing. Specifically designed as a more action-oriented "hack and slash" RPG, Icewind Dale relies on combat and character advancement as its own reward. While it lacks the random dungeons and incredible magic items of Diablo, the high experience point cap and the ability to create all six of your party members make Icewind Dale a worthy addition to any AD&D fan's game library. --Michael Fehlauer"
- sorry ale to pisal gosc z amazon.com, a ludzie ze sklepow internetowych nie maja przewazni pojecia o czym pisza. Pozatym jesli swoja wiedze o cRPG czerpiesz z amazon.com to POGRATULOWAC.
W polsce byly sklepy online ktore pisaly ze WoW to gra strategiczna, wierzysz im ??

>> jak napisałem, nie miałem czasu na szukanie i kliknąłem pierwszy link. to wyjaśnia amazona. poza tym, to była odpowiedź na twoje zdanie 'Naprawde jestes pierwsza osoba ktora twierdzi ze ID to H&S (wlaczajac w to prase i serwisy internetowe)' i nawet amazon udowadnia ci że pisałeś bzdurę. po trzecie, wiedzę czerpię głównie z praktyki. po czwarte, amazon nie jest polskim sklepem internetowym...

powtórzę po raz ostatni. gry crpg to gry w których fabuła jest ważniejsza od walki (rpg - role playing !!!!! game), a hack and slash to gry w których walka jest ważniejsza od fabuły. przeróżne zabiegi marketingowe sa w stanie zmienić definicje, szczególnie jeśli chodzi o coś, co jest domeną ludzi młodych, ale nie są w stanie zmienić faktów. a fakty są takie, że w id i diablo chodzi o klikanie, a w planescape o tajemnicę. to zupełnie tak jak z rapem i hip-hopem - te słowa zmieniają definicje co dwa lata, czyli jak zaczyna słuchac tego nowe pokolenie. kiedyś był tyklo rap, póżniej hip hop to był rap dla białych, potem hip hop oznaczał 'kulturę' rapową, gdzieś w międzyczasie pojawiła się definicja że hip hop to muzyka spokojniejsza nie opowiadająca o złym życiu czarnuchów w bruklińskim getcie i tak dalej.
identyczna sytuacja pojawia się tutaj. twierdzisz, że icewind to crpg a d hak end slasz, nie zauważając, że w obu tych grach chodzi o to samo. o walkę. o hack oraz o slash. zamydlają ci oczy pozorne skomplikowania w postaci drużyny, kilku questów niewojennych, lepiej opisany świat (no ale to nic dziwnego, do fr powstało tyle sourcebooków że głowa mała), silnika infinity.

niemniej jednak prawda wygląda tak, że fabuła w icewindzie jest tylko dodatkiem. tak jak w diablo, długie godziny spędzamy na wybijaniu potworów, od czasu do czasu wracając do miasta po nowe questy i do sklepu. i nic, co napisano na gamespocie, tego nie zmieni.

jeśli chiałbyś dalej na ten temat porozmawiać, załóż oddzielny temat - ktoś słusznie zwrócił uwagę że robimy tu niezły offtopic.

21.01.2005
12:26
[283]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


21.01.2005
12:31
smile
[284]

Markarius [ Pretorianin ]

20USD za Everquest 1, Everquest 2, Star Wars Galaxies, PlanetSide i jakiś Everquest Online Adventures?

Brzmi zachęcająco szczerze mówiąc :)

21.01.2005
12:31
[285]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM własnie właśnie. Czy ja napsiałem że blizzard jest gorszy od SONY ?? ani razu. Odpowiadałem na twój post w którym zarzucasz że na podstawie EQ nie da się zrobić nic bo to sztampowy świat. w Amazonie jest conajmniej kilka książek pomijając instrukcje i guide'y. Zapewniam Cię że na podstawie tego świata da się stworzyć dużo, a nawet czytając opis wszystkich wyznać w EQ1 mozna było się wciągnąć w historię bo były tam opisane konflikty między poszczególnymi Bóstwami z czego wynikał podział na frakcje wśród poszczególnych ras w grze. Bo twórcy EQ1 nie poprzestali na skopiowaniu świata ze starych/innych części a stowrzyli go od podstaw. EQ2 jest ewolucją tego świata, wiele się zmieniło ale wiele tez zostało bez zmian.
O ile wiem stworzono też wersję PnP Everquesta.


21.01.2005
12:34
[286]

DarkStar [ PowerUser ]

nie wiem jak wy, ale ja zauwazylem w wow wiele nawykow z diablo 2. wchodzenie 100x do dungeona po to, by zdobyc jeden przedmiot, gdzie boss ma 1% dropa to nic innego jak mefowanie:)

co do statycznosci walk to prosze, nie piszmy farmazonow. sa dokladnie takie same jak w wow, a nawet lepsze, bo jest mozliwosc wykonania HOsow, czyli specjalnych atakow, na ktore pracuje cala grupa. na prawde stwierdzenia typu, "w eq2 walki sa spokojne, statyczne i nudne, a w wow superciekawe i ekscytujace" sa nie prawdziwe.

21.01.2005
12:37
smile
[287]

DarkStar [ PowerUser ]

mi5aser --->
na podstawie kazdego wymyslonego swiata da sie napisac setki ksiazek, wow to nie odosobniony przypadek:) niestety jakosc ich przedstawia wiele do zyczenia.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 12:36:01]

21.01.2005
12:39
smile
[288]

SwenG [ Pretorianin ]

>Darkstar: nie wiem jak wy, ale ja zauwazylem w wow wiele nawykow z diablo 2. wchodzenie 100x
>do dungeona po to, by zdobyc jeden przedmiot, gdzie boss ma 1% dropa to nic innego jak
> mefowanie:)

hmm w takim razie wg twojej oceny i zauważania najbardziej diablopodobnym mmorpg jest FFXI

21.01.2005
12:41
smile
[289]

DarkStar [ PowerUser ]

SwenG --->
to nie moja ocena tylko spostrzezenia in game:)

21.01.2005
12:43
smile
[290]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

DarkStar ---> Co do tych książek masz racje. Czytałeś może Wrota Baldura? lol :)

21.01.2005
12:46
smile
[291]

DarkStar [ PowerUser ]

Cainoor --->
niestety ominela mnie ta niewatpliwa przyjemnosc, ale zaczalem jedna ze swiata Diablo:) polecam nie:)

21.01.2005
12:47
[292]

Markarius [ Pretorianin ]

Darkstar - nie 1% a 10-30% co jest dosyć dużym prawdopodobieństwem szczególnie, że w innych mmorpg wynosi ono w okolicach 1%, a w mmorpg koreańskich 0,1%.
Zresztą może mi5aser napisze coś o raidowaniu bossów w EQ1 oraz o tym ile trzeba raidów zrobić by uzbierać komplet armorka na high lvl (AO zrobiłem około 150 i miałem połowę seta Azure).

Te HO-sy są ściągnięte z FFXI, tylko oczywiście SOE uprościło całość maksymalnie i otrzymaliśmy zamiast przepięknie animowanych skillchainów zwykłą śmierdzącą "kupę". No ale gra musiała być prosta by przyciągnąć nastolatków z US.
WoW to typical mmorpg bez żadnych skillchainów, gdzie każda postać ma po prostu swoje zadania w grupie.

"na podstawie kazdego wymyslonego swiata da sie napisac setki ksiazek, wow to nie odosobniony przypadek:) niestety jakosc ich przedstawia wiele do zyczenia. " - można wiedzieć jakie pozycje czytałeś o świecie warcrafta i o świeci Everquesta, że silisz się na porównywanie ich jakości?

21.01.2005
12:49
[293]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


zarith --->
" a w firingsquad znajdujemy na przykład: The Dale is the perfect setting for the game, since the focus is so much on hack and slash, dungeon exploration and leveling."
Sorry to jest serwis "ogolny" o wszystkim a nie profesjonalny serwis o grach komputerowych. Znowu nie trafiles z przykladem.

"ak napisałem, nie miałem czasu na szukanie i kliknąłem pierwszy link. to wyjaśnia amazona. poza tym, to była odpowiedź na twoje zdanie 'Naprawde jestes pierwsza osoba ktora twierdzi ze ID to H&S (wlaczajac w to prase i serwisy internetowe)' i nawet amazon udowadnia ci że pisałeś bzdurę. po trzecie, wiedzę czerpię głównie z praktyki. po czwarte, amazon nie jest polskim sklepem internetowym..."
- jak nie masz czasu to nie szukaj wogole a nie wyjezdzaj z glupotami. Amazon.com jest SKLEPEM a nie SERWISEM O GRACH a jak juz powiedzialem to co tam pisza to sa przewaznie STEKI BZDUR WLASNIE a jesli po nich powtarzasz to nie swiadczy to o tobie dobrze, naprawde.
Po przykladach wlasnie jakos tej praktyki nie widac poprostu. Nigdzie nie napisalem ze amazon.com jest polskim sklepem internetowym, podalem przyklad znajomosci tematu jaka prezentuja pracownicy tychze sklepow.

"identyczna sytuacja pojawia się tutaj. twierdzisz, że icewind to crpg a d hak end slasz, nie zauważając, że w obu tych grach chodzi o to samo. o walkę. o hack oraz o slash. zamydlają ci oczy pozorne skomplikowania w postaci drużyny, kilku questów niewojennych, lepiej opisany świat (no ale to nic dziwnego, do fr powstało tyle sourcebooków że głowa mała), silnika infinity."
No to twierdze tez, ze najnowsze Ferrari jest rowerem bo zamydlaja mi oczy takie rzeczy jak to ze ma kola, kierownice, lusterka i swiatla.
Wlasnie przez te "pozorne" skomplikowania gra nie jest H&S, wogole ma inna mechanike rozgrywki niz H&S. Wg twojej "definicji" H&S i cRPG to H&S powstalo dziesiatki a cRPG moze 5 do tej pory.

I gry komputerowe nie sa targetowane wcale do ludzi mlodych (chodzi mi o RPG).

"niemniej jednak prawda wygląda tak, że fabuła w icewindzie jest tylko dodatkiem. tak jak w diablo, długie godziny spędzamy na wybijaniu potworów, od czasu do czasu wracając do miasta po nowe questy i do sklepu. i nic, co napisano na gamespocie, tego nie zmieni."
- nie tylko na Gamespocie, we WSZYSTKICH POWAZNYCH (nie sklepach internetowych lub pseudo-serwisach) czasopismach i site'ach.

mi5aser ---> a kto stworzyl swiat Warcrafta ? Blizzard chyba nie ? To nie dziwne ze go wykozystuja. Pokaz mi po prostu cos co jest w swiecie EQ a nie ma tego NIGDZIE INDZIEJ. Cos co by pokazalo ze devsi COKOLWIEK dodali do siebie do spuscizny po AD&D i Tolkienie. JA moge pokazywac w Warcrafcie/WoW'ie/Diablo do woli.

Jest rowniez RPG w swiecie Warcrafta:
https://shop.blizzard.com/section1/?user=cTMqruKmuaF3V3AGSGEuivTyX%2BNvaSdgyvbWxARc9dg=

PS. Przypuszczam ze ksiazki ze swiata EQ powalaja jakoscia. :-)
I powtarzam polecam ta ksiazke:
https://www.blizzard.com/books/legacyofblood.shtml
To nie jest Harlequin a bardzo dobrze napisana powiesc, o czym zreszta swiadcza recenzje na calym swiecie. Zainteresowanym polecam poszukac.

21.01.2005
12:51
[294]

Markarius [ Pretorianin ]

"SwenG --->
to nie moja ocena tylko spostrzezenia in game:)"

Bardzo błędne i bzdurne te twoje spostrzeżenia. Blizzard nawet napisał, że nie trzeba będzie milion razy chodzić po sprzęt dla siebie bo to nudne i zostawia to dla takich gier jak EQ. I dlatego drop rate jest ~30%. W highlvl instancach gdzie jeden boss dropuje ~10 super fajnych itemków wynosi ~10%. Generalnie jak komuś zależy robi 3-4 raidy na danego bossa i ma item.
Drop rate do sprawdzenia tutaj: www.thottbot.com, chyba, że ktoś się chce sugerować wymyślonymi bzdurami wypisywanymi przez DarkStara.

21.01.2005
12:54
smile
[295]

DarkStar [ PowerUser ]

Markarius --->
jejciu a ty znowu o tym zrzynaniu:) tak na dobra sprawe to kazda gra sciaga cos od innej. w wow dziala sie w grupie i w eq2 dziala sie w grupie - nie widze zadnej roznicy:) no moze poza wizualna orgia walk everquestowych oraz maksymalnej odpowiedzialnosci za swoje wyczyny.

ksiazek nie musze czytace zeby stwierdzic, ze sa badziewiaste:) jezeli chcesz i masz troche czasu to kup i zrecenzuj:P

edit:
nic nie wymyslilem, tylko sam doswiadczylem tego w grze:) w eq2 nawet nie wiem jakie dropy maja poszczegolne moby i szczerze mowiac niewiele mnie to obchodzi, co juz o czyms swiadczy:P

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 12:54:44]

21.01.2005
12:56
[296]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Markarius ---> również ta informacja jest nieprawdziwa, SWG nie wchodzi w skład Abonamentu Sony

21.01.2005
12:56
[297]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


DarkStar:
"ksiazek nie musze czytace zeby stwierdzic, ze sa badziewiaste:)"

NO COMMENTS

21.01.2005
12:56
[298]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

DarkStar ---> Dlatego ja nie czytałem książek o EQ ; ) Stephen King to to nie jest ; ) odpowiadam tylko na zarzut że świat jest sztampowy i dlatego nie da się nic na podstawie tego stworzyć a na WoWje się da : )

21.01.2005
12:57
[299]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> NO COMMENTS? Czemu? Wiesz co to jest recenzja? :)

21.01.2005
12:58
smile
[300]

DarkStar [ PowerUser ]

Kabraxis --->
jezeli mozesz to prosze zrecenzuj kilka wowowch ksiazek, z checia poczytam:)

21.01.2005
12:59
[301]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Od tej pory ktokolwiek przyczepi sie do mnie ze malo gralem w EQ i go flamuje a sie nie znam to go po prostu wysmieje.
To apropo wypowiedzi DarkStara.


Cainoor ---> no to jak juz mowilem prosze poczytac recenzje tej ksiazki ktora podalem jako przyklad.

21.01.2005
13:00
smile
[302]

DarkStar [ PowerUser ]

mi5aser --->
walsnie czytam Mroczna Wieze Kinga i powiem jedno - takiej ksiazki dawno nie mialem w swoich lapkach:) POLECAM:)

21.01.2005
13:01
[303]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


DarkStar ---> sorry ale robisz sie zalosny. :-(

Ja staram sie chociaz POBIEZNIE poznac temat w ktorym sie wypowiadam.
Ty jak widze nie musisz, OK
To ja z toba nie gadam niestety.

21.01.2005
13:01
[304]

zarith [ ]

kabraxis --> firingsquad jest dokładnie tak samo ogólny jak gamespot. amazon jest serwisem internetowym. jeśli chcesz nadal prowadzić tę dyskusję, załóż temat w którym nie bedzie to offtopikiem. i, owszem, według mnie wiekszość tak zwanych crpg to h&s. ale ja w przeciwieństwie do ciebie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ty potrafisz tylko powtarzać za innymi (gamespot, gol, itd.)

21.01.2005
13:04
smile
[305]

Miszak [ Konsul ]

No i po takim chcialoby sie rzecz prostym pytaniu, taka klotnia :-)
Moze koniec topica, bo juz prawie 300 postow w nim jest, a tworzyc kolejnej czesci
nie ma sensu.
Moge tylko powiedziec ze juz wybralem ;-)

21.01.2005
13:04
[306]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Nie mam powodów Ci nie wierzyć w sprawie tej książki. Jednak świat Diablo to chyba trochę inne uniwersum niż Warcraft?

ps. Najlepiej by było poczytać recenzje, samemu zapoznać się z tytułem i na tej podstawie wydać ocenę.

21.01.2005
13:04
smile
[307]

DarkStar [ PowerUser ]

Karbalis --->
czujesz do mnie zal?:) dalej czekam na recenzje, bo skoro sie wypowiadasz, to POBIEZNIE przeczytalesk kilka wowowatych ksiazek:)

21.01.2005
13:04
smile
[308]

SwenG [ Pretorianin ]

Soulcatcher, znów jesteś do tyłu z informacją. No dobra, prawie do tyłu. W tej chwili nie jest, jest od 1 lutego. Link poniżej. A tak zarzucasz innym że najpierw się nie zorientują w temacie ;)

21.01.2005
13:05
smile
[309]

Markarius [ Pretorianin ]

"ksiazek nie musze czytace zeby stwierdzic, ze sa badziewiaste:)" - lol no to dałeś czadu, po co w ogóle zabierasz głos w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia?

HOsy są zerżnięte z FFXI na 100%, do tego źle zerźnięte. W EQ2 mamy młóckę, na moment wyskakuje w okienku jakiś element i wtedy używamy odpowiedniego skilla co robi większy damage.
W FFXI to było 10 x bardziej skomplikowane (siła zależała d pogody, pory dnia np, rodzaju mobka, resistów) i 100x bardziej pokazowe, generalnie skillchain 3 poziomu to była mała bomba nuklearna na mobku, a skillchain 5 poziomu jechał mobka na full HP. Do tego skillchainów człowiek musiał się uczyć, to nie było tak że młócisz bez sensu, musisz nabić Tactial Points, sprawdzić czy twoje party ma nabite TP, następnie każdy w kolejności odpalał swoje skille co około 2-3s co w sumie dawało skillchain i znacznie obniżało odporność mobka na dany element -> co wykorzystywał Black Mage i dowalał na koniec mobka z odpowiedniego czaru.
EQ2 jest skomplikowane? W porównaniu do FFXI to gra dla dzieci, i to takich ze żłobka :D

ALe skąd ty możesz wiedzieć takie rzeczy. To twój pierwszy mmorpg, oczywiście najlepsiejszy. Książek nie czytasz ale chętnie się na ich temat wypowiadasz twierdząc, że są beznadziejne. Rozumiem, że cała twoja wiedza jest oparta na instynkcie? Instynktownie wiesz co jest najlepsze i nowatorskie, a co jest słabe i do bani. Zazdroszczę takiego instynktu i nieomylności mimo braku doświadczenia, wiedzy i zerowych podstaw na dyskutowane tematy.

PS. Można prosić o numerki do totka przy najbliższej komulacji? Tylko na priva bo nie będę się dzielił milionami z całym GOL-em :/

21.01.2005
13:09
[310]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> ok sprubuję podać jakieś przykład, nigdy przed EQ nie spotkałem się z rasą erudytów. Nigdy wcześniej nie spotkałem się też z Vah Shirami (w EQ2 Kerra). Cała "mitologia" była wymyślona przez SOE o ile się orientuję.

Powiedz co devsi Blizzarda dodali do spuścizny literackiej i AD&D ? chętnie się dowiem. może wtedy łatwiej mi się bedzie odnieść do EQ.

21.01.2005
13:12
smile
[311]

Szczery [ Konsul ]

Wiecie co bardzo rozśmiesza mnie w postach Markariusa?

Zawsze porównując EQ2 do WoW chwali Warcrafta. Gdy jednak ktoś mu wskaże element, którego nie ma w WoWie, to ten zamiast powiedzieć "No tak, to mogliby dodać" zaczyna dyskusję o zupełnie innej grze udowadaniając, że tam to było zrobione lepiej. Co za bzdurny pomysł na dyskusje.

Tak jakby porównując BMW i Mercedesa naglo powiedzieć, że Ferrari ma coś tam. Co to ma do rzeczy? Buehehe

Markarius, To nie był post skierowany do Ciebie, dlatego nie musisz się męczyć z pisaniem nań odpowiedzi :-)

21.01.2005
13:14
[312]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

zarith --->

A czemu mam nie powtarzac skoro maja racje ??
Czy powtarzanie za Einstenem teorii wzglednosci jest zle?
Musze tworzyc swoje chore teorie?

Gamespot nie jest ogolny. napisalem ze amazon nie jest serwisem o grach a nie ze nie jest serwisem wogole (bo jest).

"według mnie wiekszość tak zwanych crpg to h&s." TO PISZ ZE WG CIEBIE A NIE WAL "PRaWD OBJAWIONYCH" popartych twoja watpliwa znajomoscia realiow komputerowej rozrywki i cytatami ze sklepow internetowych.

21.01.2005
13:15
[313]

DarkStar [ PowerUser ]

Markarius --->
cale szczescie, ze istynktu i nieomylnosci nie brakuje tobie:)

zapewne probowales wykonac HOsy grajac w bete eq2? i pewnie wszystkie ci wychodzily skoro tak kozacko sie o nich wypowiadasz:) pogratulowac:)

czytam tylko dobre ksiazki. przeczytalem jedna z realiow Diablo2 i nie musze wiecej. to tak jak z kisokowymi czytadlami o milosci - wszystkie sa podobne i kazda rownie syfiasta. sam wypowiadasz sie nie majac pojecia w temacie:P moze jednak to ty wytypujesz szostke?:)

dlaczego uwazasz, ze mam zerowe podstawy? gralem w wow i gram w eq2, a przeciez o nich tutaj dyskutujemy?

21.01.2005
13:19
smile
[314]

Markarius [ Pretorianin ]

No tak mogliby do WoW-a dodać kopię skillchainów z FFXI, tylko nie tak zdupconą kopię jak w EQ2.
To trochę by utrudniło rozgrywkę a biorąc pod uwagę, że w WoWie non-stop walczy z kilkoma mobkami to nawet uniemożliwiło wykonanie skillchainów. Ja generalnie grałem pół roku w FFXI i absolutnie nie tęsknię za taką formą rozgrywki, tylko komentuję wykonanie:
Skillczainy from Squaresoft
HO-sy from SOE
Generalnie to zawsze byłem za leniwy by nauczyć się miliona kombinacji skillchainów w zależności od składu party, pogody, typu mobka, kierunku wiania wiatru i zostawiałem ustawienie drużyny innym osobom. W końcu mam się bawić a nie obkładać się książkami i notatkami by się bawić.

Szczery - post absolutnie nie jest odpowiedzią na twoje dopiski :D

21.01.2005
13:20
[315]

Soulcatcher [ Prefekt ]

-------------------------------------------------------------------



Aby zakończyć rozmowy na temat wyższości gier MMO to macie tu linka do zestawienia ilości graczy opłacających abonamenty.

L1 - 2 300 000
L2 - 1 500 000
FFIX - 550 000
EQ1 - 420 000
WOW - 350 000
EQ2 - 310 000
SWG - 270 000
DAoC - 250 000


więcej informacji w linku.

Tu widać wyraźnie w co ludzie grają

-------------------------------------------------------------------


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 13:19:00]

21.01.2005
13:24
[316]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


mi5aser ---> " rasą erudytów" erudyta to mozna co najwyzej zostac a ze "genialni inaczej" devsi EQ wymyslili taka rase to sorry. A po zatym definicja:

erudyta m odm. jak ż IV, CMs. ~ycie; lm M. ~yci, DB. -ów
«człowiek o wielkiej erudycji, mający rozległą wiedzę w jakiejś dziedzinie» (slownik PWN)
erudytow to ja juz w grach RPG widzialem 17000. :-)

Nie dziela mi stronka EQ teraz w pracy, wiec odniose sie do tego jak bede w domu OK ?
Musze poczytac jeszcze raz opisy rac ITP.. (Bo w przeciwienstwie do DarkStara) poczytam zanim chlapne.


21.01.2005
13:29
[317]

Markarius [ Pretorianin ]

DarkStar - ja nie czytam książek na podstawie gier, tak samo jak nie czytam książek na podstawie filmów czy seriali brazylijskich. Preferuję inne. Nie wiem tylko jak można pisać, że dane tytuły są do bani, te inne są znacznie lepsze nie przeczytawszy ich.

Zerowe podstawy - to slychać i widać - pograłeś 3 dni w WoW-a, miesiąc w EQ2 i udajesz, że wiesz wszystko o mmorpg. Nie da się porównać porządnie dwóch tytułów mmorpg znając tylko słabo jeden z nich i nic nie wiedząc o drugim z nich. To tak jak byś namawiał ludzi do słuchania Britney Spears bo ma fajne czerwonke ubranko na teledysku i niezłę pupę i w ogóle w porównaniu z Metallicą to roxuje bo utwory Metallicy są czasami agresywne do tego faceci z tego zespołu są brzydcy, a generalnie to życie jest agresywne i wolisz słodki głosik Breatney szepcący ci do uszka niż jazgot Metallicy.

Ja nie piszę o muzyce bo się nie znam :)
Nie wypowiadaj się o grach bo się nie znasz. Pograsz w kilka tytułów, zobaczysz kilka mmorpg, pograsz w kilku community i wtedy mozesz powiedzieć - community w EQ2 roxuje, grafika jest the best, performance zadziwia, gra jest niesamowicie nowatorska - widzę mnóstwo nowych elementów (i wymieniasz te elementy) których nie widziałem w poprzednich tytułach, do tego dostarcza o wiele wiecej funu niż reszta gier razem wzięta.

21.01.2005
13:29
smile
[318]

zarith [ ]

A czemu mam nie powtarzac skoro maja racje ??
Czy powtarzanie za Einstenem teorii wzglednosci jest zle?
Musze tworzyc swoje chore teorie?
>> nie mają racji, rozstrzygają te sprawy arbitralnie i po łebkach.

Gamespot nie jest ogolny. napisalem ze amazon nie jest serwisem o grach a nie ze nie jest serwisem wogole (bo jest).
>> z amazonem fakt, nie doczytałem. gamespot jest ogólny.

"według mnie wiekszość tak zwanych crpg to h&s." TO PISZ ZE WG CIEBIE A NIE WAL "PRaWD OBJAWIONYCH" popartych twoja watpliwa znajomoscia realiow komputerowej rozrywki i cytatami ze sklepow internetowych.
>> no nie.... kolejny któremu się wydaje że nazywam się milion bo za miliony cierpię katusze. oczywiście, że według mnie. a według kogo, myślisz? rysia z klanu? lol.
na grach komputerowych, jak napisałem, znam się i to bardzo dobrze. dodatkowo, znam się na erystyce i twoje kiepskie docinki nie robią na mnie żadnego wrażenia. cytat z amazona, powtarzam po raz kolejny, jest odpowiedzią i to prawidłową na twoje bzdurne twierdzenie jakoby ''Naprawde jestes pierwsza osoba ktora twierdzi ze ID to H&S (wlaczajac w to prase i serwisy internetowe)''. nie wyciągaj za daleko idących wniosków, bo chyba cię to przerasta.

z mojej strony eot. chcesz dalej się kłócić, stwórz osobny topik.

21.01.2005
13:29
smile
[319]

DarkStar [ PowerUser ]

Markarius --->
tak samo jak PvP w wow zostalo zerzniete z DAOC, tylko w tym drugim jest podobno lepszy:) mow mi wiecej:)

Nie da się porównać porządnie dwóch tytułów mmorpg znając tylko słabo jeden z nich i nic nie wiedząc o drugim z nich.
roooooooottfllllll:))))))))))))))))

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 13:29:44]

21.01.2005
13:32
[320]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> widzisz "genialni inaczej" jak napisałeś devsi EQ wymyślili rasę erudytów jako ewolucję rasy ludzkiej. Było to oczywiście poparte odpowiednią historią, nie poprostu wrzucone do gry. To że słowo erudyta istniało wcześniej nie neguję. Myśle że devsi WoW też nie wymyślili orginalnych nazw na wszystko.

Chodzi mi o WoW, powiedz co tam jest nowego, czego nie spotkałeś wczesniej, pisałeś o jakimś mobie ale ta nazwa mi nic nie mówi - jeśli możesz to podaj jeszcze raz bo nie mogęsiędokopać. Co nie znaczy że takiego czegoś nie było wcześniej, lub też że słowa na określenie tego nie istniały wczesniej.

21.01.2005
13:35
[321]

Markarius [ Pretorianin ]


World of Warcraft Fantasy Blizzard Entertainment Final Released 8.8
EVE Online Sci-Fi CCP Games Final Released 7.5
Anarchy Online Sci-Fi Funcom Final Released 7.4
City of Heroes Super-Hero Cryptic Studios Final Released 7.4
PlanetSide Sci-Fi Sony Online Entertainment Final Released 7.4
Final Fantasy XI Fantasy Square Enix Final Released 7.4
Dark Age Of Camelot Fantasy Mythic Entertainment Final Released 7.4
Asheron's Call : Dark Majesty Fantasy Turbine Entertainment Final Released 7.4
Ultima Online Fantasy Origin Final Released 7.4
EverQuest II Fantasy Sony Online Entertainment Final Released 7.3



A tu inny ranking z mmorpg.com, na podstawie głosów ludzi tam zarejestrowanych (nawet do 10 000 głosów na każdy tytuł).

21.01.2005
13:35
smile
[322]

Alvarez [ missing link ]

Zapiszcie sie panowie do Samoobrony.
Pasujecie do nich z tymi swoimi ociekajacymi jadem i pozbawionymi argumentow wypowiedziami...

Rece opadaja.

21.01.2005
13:37
smile
[323]

wysiu [ ]

Al --> Nie przeszkadzaj, to szybciej skoncza. A nastepny temat ich dyskusji zapowiada sie ciekawiej - 'Co jest lepsze: jablko czy gruszka?'.

21.01.2005
13:37
smile
[324]

DarkStar [ PowerUser ]

markarius --->
wklej jeszcze skladowe, z ktorych wynika ogolna ocena:) posmiejemy sie z lagow, grafiki:) prosze zrob to:)

21.01.2005
13:40
smile
[325]

Markarius [ Pretorianin ]

Markarius --->
tak samo jak PvP w wow zostalo zerzniete z DAOC, tylko w tym drugim jest podobno lepszy:) mow mi wiecej:)

Ohh lol Darkstar no zobacz a ja słyszałem że PvP jest zerżnięte z AO tylko, że w AO lepsze.
PvP nie jest zerżnięte z niczego, Battlegrounds też nie jest zerżnięte z niczego. W każdym mmorpg PvP jest class/items/skill/tactic based i tego nie zmienisz bo to mmoRPG a nie shooter, gdzie liczy się tylko celność i refleks.

Totalna indolencja nic dodać nic ująć.

21.01.2005
13:41
[326]

hum4ncry [ Konsul ]

T omoze watek cykliczny, bo juz okolo 330 postow jest a watek dalej sie dynamicznie rozwija ^^ :)

21.01.2005
13:45
[327]

anen [ Konsul ]

Powiem jedno , wielka smiech na sali i tyle
Bo i tak kazdy kupi to co lubi , po co sie wyzywac i klucic jak mozna kupic to na co sie ma ochcote.

Soul -+++>> Prosze ciebie o zamnkniecie tego watku :)
Btw. Uczyn to co napisales w EQ2 z tymi co sie nie zgadzaja ze EQ2 jest swietne i tyle :)

21.01.2005
13:46
[328]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


ja pieeerrrr****** zzarlo mi posta na 100 linijek !!!1 argggghhhh.

Nie odpisuje na razie. Jak przyjde do domu dopiero bo sie zdenerwowalem. :-)


DarkStar ---> liczy sie koncowa ocena. Na studia nieprzyjmuja np. patrzac na oceny z poszczegolnych lat tylko na ocena ogolna (z matury) albo z ostatniego roku.

21.01.2005
13:48
[329]

Markarius [ Pretorianin ]

Darkstar
Wiesz Darkstar problem w tym, że lagów praktycznie nie ma (chociaż tak był artykuł który na pewno przeczytałeś z rozkoszą, że 8 serwerów miało 16h downtime i ludzie tam grający dostali 2 dni gratis bo coś zmieniali ze sprzętem, a wszytskich serwerów jest 88 na dzień dzisiejszy).
Mnie bynajmniej nie laguje innych też nie - w odwrotności do bety EQ2 gdzie co chwila mnie disconnektowało i cała zona szła w pi...u na kilka minut do piachu.
Do tego ludziska strasznie się rzucili na grę, na serwerach przeznaczonych pod 10-15k osób gra nawet 30k osób. Więc devsi kombinują. To nie EQ2 które stoi na półce od miesiąca z przeceną 49zł, promocja dwa dowolne tytuły gratis. Popyt na grę jest tak wysoki, serwery tak oblegane, że devsi muszą kombinować. Może jakby zamiast 88 serwerów zrobili 150 (co zapewne wkrótce się stanie) to nie byłoby takich problemów.

A że ludziom się bardziej podoba WoW niż EQ - przykro mi :( To po prostu lepszy tytuł. A może ludzie jak muchy? Pchają się do gówna? Tak sobie takie Darkstary jak ty to tłumaczą.
Produkt by odnieść taki sukces jak WoW musi być dobry. I nie ma tłumaczeń ze to battlenetowcy, bo w WoWa grają całe najpotężniejsze gildie ludzi z AO, DAoC, FFXI i pewnie Everquesta też.

21.01.2005
13:53
[330]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


SoulCatcher ---> dzieki za te dane. Naprawde pokazaly co jest bardziej popularne.

21.01.2005
13:54
smile
[331]

Szczery [ Konsul ]

World of Warcraft Fantasy Blizzard Entertainment Final Released 8.8

Based on 2043 total votes

EVE Online Sci-Fi CCP Games Final Released 7.5

Based on 1827 total votes

Anarchy Online Sci-Fi Funcom Final Released 7.4

Based on 1371 total votes

City of Heroes Super-Hero Cryptic Studios Final Released 7.4

Based on 1767 total votes

PlanetSide Sci-Fi Sony Online Entertainment Final Released 7.4

Based on 441 total votes.

Final Fantasy XI Fantasy Square Enix Final Released 7.4

Based on 1093 total votes.

Dark Age Of Camelot Fantasy Mythic Entertainment Final Released 7.4

Based on 1642 total votes

Asheron's Call : Dark Majesty Fantasy Turbine Entertainment Final Released 7.4

Based on 775 total votes.

Ultima Online Fantasy Origin Final Released 7.4

Based on 381 total votes

EverQuest II Fantasy Sony Online Entertainment Final Released 7.3

Based on 1559 total votes

nawet do 10 000 głosów na każdy tytuł. Gdzie dokładnie, bo nie bardzo widzę? :-)

Składowe też wołają o pomstę do nieba :) Jednak ok, przyznaje WoW jest najlepiej ocenianą grą. Bardzo mnie to cieszy. Co z tego wynika? To, że głosowali tam tylko fani mmorpg, czy może na Worcrafta zagłosowało też sporo osób przyciągniętych z Diablo, Warcrafta, którzy dają 10 bo tak, a 0 bo nie inaczej :-)

21.01.2005
13:55
[332]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> a ty znowu swoje. Od bety EQ2 dużo się ale ty już tego nie zobaczysz. Tyle że po pramierze już nie było padów zon. Ludziska się na gre rzucili i fajnie niech grają, tyle że EQ2 też nie narzeka na frekwencję. Ludziom się podoba bardziej WoW niż EQ2, świetnie ciesz się z tego. Proszę cię jednak żebyś nie wmawiał ludziom którzy nie grali w żadną z tych gier co im się bardziej spodoba.

Powiedz gdzie widziałeś EQ2 za 49 zł ? opłaciło by się kupować za tyle jako że miesięczny abonament kosztuje mniej więcej tyle a w cenie gry jest miesiac gratis :) można by to uznać za "trial" prawie : )

21.01.2005
13:56
smile
[333]

DarkStar [ PowerUser ]

kazda wydana produkcja czerpie pomysly z innych. na dobra sprawe nie ma calkowicie orginalnych gier, ale nazywanie tego zrzynaniem jest nieporozumieniem. o to mi chodzilo. przykro mi, ze nie zalapales.

co do lagow - ktos juz napisal o onecie - jezeli padnie to jest to wina userow? chyba nie. poczytaj PennyArcade.

BTW najlepsza gra mmo jest Lineage1:) przykro mi, ze wiecej osob wybiera ten tytul (7x wiecej), bo widze, ze ma to dla ciebie priorytetowe znaczenie. podobnie z eq1. bol:)

koncze panowie bo co mialem powiedziec, to powiedzialem:) ide sobie pograc

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-21 13:58:22]

21.01.2005
13:57
smile
[334]

Szczery [ Konsul ]

Inne słowa pana Markariusa kochanego:

Do tego ludziska strasznie się rzucili na grę, na serwerach przeznaczonych pod 10-15k osób gra nawet 30k osób. Taa... razy 88 serwerów daje nam to... 2 mln 640 tys grających :)
Prawie to się zgadza z rzeczywistością.

Udubudu niech żyje nam prezes naszego klubu, niech żyje nam!

Nikt nie mówi, że WoW jest gorszy. Tylko, że EQ2 jest fajny.

21.01.2005
13:58
smile
[335]

Drackula [ Bloody Rider ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -----> a Ty caly czas wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz pojecia lub masz je niewielkie. I Ty pracujesz ? A gdzie? po po ocenie Twojego toku rozumowania i myslenia mozna zgola dojsc do innych wnioskow.
P.S. Aby dostac sie na DOBRE studia wazne sa oceny ze wszystkiego a nie tylko maturalne.

PS 2. WoW to fajna gra ale nie bede w nia gral bo nie mam czasu :) i chyba dobrze ze go nie mam.

21.01.2005
14:00
[336]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


DarkStar --->

Przemoz WoW'a przez 3 jesli nie przez wiecej.

"co do lagow - ktos juz napisal o onecie - jezeli padnie to jest to wina userow? chyba nie. poczytaj PennyArcade."
- pisalem juz o ekonomii, poczytaj ksiazki.

"koncze panowie bo co mialem powiedziec, to powiedzialem:) ide sobie pograc"
- no coz ...... za duzo nie powiadziales.

21.01.2005
14:00
smile
[337]

SwenG [ Pretorianin ]

Szczery, jedna sprawa, fani diablo nie zaglądają na mmorpg.com to jest serwis gier mmorpg, a żeby tam zagłosować musisz odwiedzać tą stronę regularnie przez około miesiąc. Myślisz, że każdy fanboi battlenetu miałby na tyle zaparcia, żeby specjalnie rejestrować się, codziennie wchodzić na stronę i celowo zniekształcać wynik ? Hmm, chyba idealizujesz takich ludzi i ich cierpliwość ;)

21.01.2005
14:03
[338]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Drackula -->
"Kabraxis_Lord_Of_Pain -----> a Ty caly czas wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz pojecia lub masz je niewielkie. I Ty pracujesz ? A gdzie? po po ocenie Twojego toku rozumowania i myslenia mozna zgola dojsc do innych wnioskow.
P.S. Aby dostac sie na DOBRE studia wazne sa oceny ze wszystkiego a nie tylko maturalne."

JASNE Ty wiesz wszystko najlepiej (KOLEJNY MASTAH).

P.S. CH*** ci do mojej pracy ? zazdroscisz ?
P.S. 2 Studiuje i wiem co bylo brane pod uwage przy "dostawaniu" sie.
A "dobre" studia to pojecie bardzo wzgledne.

21.01.2005
14:09
smile
[339]

Drackula [ Bloody Rider ]

Off T.

Kabraxis_Lord_Of_Pain ----> no pewnie ze cI zazdroszcze jak i kazdemu kto pracuje i jest happy z tego powodu :). Ja niestety mam z tego powodu zbyt malo wolnego czasu i nie jestem az tak szczesliwy.
Wstydzisz sie napisac gdzie pracujesz i gdzie studiujesz? Pewnie to cos ala Wyzsza Szkola Ekonomiczno Humanistyczna bo tak strasznie ekonomie kazdemu wytykasz?
Tez skonczylem studia, dalej studiuje/pracuje i wiem pod tym wzgledem troszke wiecej co jest brane pod uwage.

21.01.2005
14:15
[340]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


a tu masz przyklad "MASTAHOWANIA":

"Markarius ma uraz do EQ2 i za chiny ludowe go nie przegadacie, szkoda waszego czasu. Naciupal 20 poziomow na orkach i poszedl do WC ktore sa dla posatci 12-15lvl, gdzie odgrywal chojraka przebiegajacego do konca w 5 minut. Dla 20 poziomowych postaci to jest FG gdzie byle zombie takiego HIGH poziomowca zjada na sniadanko.

Kabraxis----> przecies Ty wogole nie grales w EQ2 wiec po jakiego grzyba sie wpowiadasz o tej grze?"

Skad to wiesz ja sie pytam ?? Ze szklanej kuli ?? I ty pracujesz ?? A mozna wiedziec gdzie ??
Chyba jako wrozka - cyganka.

"Drackula [Bloody Rider]

Mialem tego nie pisac ale:)

Kabraxis_Lord_Of_Pain -----> Ty jestes glupi czy tylko takiego udajesz? Halo, halo tu ziemia zapraszamy tu na dol po cos z glowki ulecialo....."
- czlowieku moze napiszesz DLACZEGO tak sadzisz a nie bedziesz obrazal ludzi, OK ??
Naprawde bardzo mnie tacy ludzie jak ty irytuja.

3 posty w watku - ZERO tresci

Panu juz za rozmowe podziekujemy. Przywyklem rozmawiac na pewnym poziomie, niestety dla cIEBIE za wysokim chyba.

"Tez skonczylem studia, dalej studiuje/pracuje i wiem pod tym wzgledem troszke wiecej co jest brane pod uwage."
- a skad czlowieku wiesz co ja wiem ?? troszke wiecej samokrytycyzmu i mniej egoizmu jak chcesz ze mna rozmawiac, OK ??

"Wstydzisz sie napisac gdzie pracujesz i gdzie studiujesz? Pewnie to cos ala Wyzsza Szkola Ekonomiczno Humanistyczna bo tak strasznie ekonomie kazdemu wytykasz?"
- nastepny ktory czuje sie "lepszy" od reszty swiata. NO COMMENTS.



21.01.2005
14:18
smile
[341]

Markarius [ Pretorianin ]

Oj szczery no patrz jak mnie złapałeś na zniekształcaniu wyników co ogólnie pewnie prowadzi do niewątpliwego wniosku, ze EQ2 powinno zostać grą roku (ale 2000r. lol).
Nie chciało mi sie po prsotu tego wszystkie sprawdzać tak dokładnie i tak wynik 8.8 punkta dla WoW i 7.3 (10 miejsce dla mmorpga nowej generacji z SOE) jest wystarczająco jednoznaczny.

Owszem nie twierdzę że EQ2 to gra beznadziejna, stawiałbym ja na równi z SWG, czy EQ1 (bo żaden z tych tytułów mi nie odpowiada). Ale na pewno jest dużo gorszy od WoW-a, a dokładnie wg. serwisu www.mmorpg.com gorszą o całe 9 pozycji. I całe 9 tytułow jest ocenianych przez graczy (znawców gatunku btw. a nie jakichś wyrostków którzy kupili grę bo miała ładne pudełko i mówią że jest najlepsza) lepiej od EQ2.
Obserwując rankingi na mmorpg.com wiem też (z doświadczenia), ze ocena każdego nowego tytułu jest zawyżana więc pewnie i WoW spadnie w ocenie (do 8.3 khekehe) a EQ2 w dalszym ciągu będzie kontynuowało swoją drogę (haniebną btw.) w dół listy...

21.01.2005
14:19
smile
[342]

n2n [ Pielgrzym ]

dyskusja o wyzszosci Norrath nad Azeroth i odwrotnie oraz orginalnosci tych swiatow, panowie! oba swiaty nie sa orginalne i zerzniete z czego sie tylko da! :) wiec o czym wy tu wogole dyskutujecie :P aha ksiazki oparte na nich tez sa beznadziejne :P

21.01.2005
14:21
[343]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Znowu przytaczacie te żałosne statystyki. Jakie ma znaczenie jak głosuje 20 000 ludzi jeżeli w MMO gra 3 000 000. Przecież można łątwo srawdzić ile osób płaci za gry, to chyba najlepszy ranking.

21.01.2005
14:22
[344]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Mnie stać aby grać i w EQ2 i w WoWa i jeszcze mam abonament w DAoC także ogólnie zwisa mi jak ludzie nie znajacy się na grach je oceniają.

21.01.2005
14:25
[345]

Markarius [ Pretorianin ]

Co do populacji na serwerach:
1. pewne jest że blizzard z powodu przeciążenia serwerów wstrzymał sprzedaż gier w US, a decyzja na pewno nie była kaprysem a raczej wynikała z problemów z brakiem miejsca na serwerach.
2. pewne jest, że census (addon zliczający i dodający do bazy danych graczy) na naszym serwerze pokazuje już prawie 20 000 graczy.

więc 20 000 x 88 = 1 760 000 osób. Z tego wychodzi, że 100% uzywa censusa + każdy ma po 5-6 altów (mimo, że da się zrobić 4) by wyszła suma podawana przez Soulcatchera z jakiegos źródła tj. 350 000 graczy. Btw. nasz serwer wcale nie jest najmocniej oblegany, a raczej plasuje się po środku stawki.

imho te 350 000 to dane mocno nie na dzień dzisiejszy.

21.01.2005
14:34
[346]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> i jak dyskutowac z takim postawieniem sprawy. Ja WoW stawiam na równi z Diablo. Bo jest to rozrywka na podobnym poziomie intelektualnym. Diablo maniaków jest więcej na świecie, tak też i WoW maniaków jest więcej. Tyle że ja kieruję się tym co JA lubię i co JA uważam za dobre. Dlatego mam to w głębokim poważaniu że WoW siętak świetnie sprzedaje w stanach. Tak samo jak mam w poważaniu NFL, która w stanach pasjonują się setki tysięcy. Twoje narzucanie swojego zdanie jest dziecinnie głupie, widocznie WoW daje ci rozrywkę na twojm poziomie.

21.01.2005
14:37
[347]

.:[upiordliwy]:. [ Ball tongue ]

Zdecydowanie WoW!

21.01.2005
14:38
[348]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


Nasz serwer ma ponad 20k graczy a ja go zawsze widze na zolto (jako medium population).

Liczmy ze: HIGH pop: 30 000
MED pop: 20 000
LOW pop: 10 000

rozklada sie to mniej wiecej po 1/3 (1/3 HIGH, 1/3 MED/ 1/3 LOW)

33,3%*88 = 29,3 servera :-) liczmy ze 29.

29*30000 = 870 000
29*20000 = 580 000
29*10000 = 290 000

RAZEM: 1 740 000 charow.

Dzielone przez 4 na konto: 435 000
A na pewno nie kazdy na 4 postacie (wiekszosc ma 1-2)
Wiec z lekkim sercem mowie ze w WoW'ie jest 500 000 do 600 000 graczy.


Mi5aser ---> JASNE a EQ to rozgrywka na poziomie partykji szachow z Kasparovem. :-)


21.01.2005
14:42
[349]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> całkowicie wystarcza mi średni poziom, zamiast zdecydowanie niskiego w WoW.

21.01.2005
14:44
smile
[350]

n2n [ Pielgrzym ]

dobra, dobra, koniec tej dyskusji, neandertalczycy wracac do gry w WoWa, inteligencja wracac do gry w EQ2, ja ide upolowac sobie cos do jedzenia bo zapas stekow z brontozaura sie skonczyl, post dedykowany mi5aser'owi :*
EOT

21.01.2005
14:47
[351]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]


"mi5aser [ Nawiedzający Sny ] https://www.magelo.com/eq_view_profile.html?num=308187

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> całkowicie wystarcza mi średni poziom, zamiast zdecydowanie niskiego w WoW."

Juz pisalem o "czuciu sie lepszym" i o "samokrytycyzmie" wiec nie bede sie powtarzal.

21.01.2005
15:01
smile
[352]

Drackula [ Bloody Rider ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ----> no coz ja pisalem tak abys zrozumial, jesli nie zrozumiales to juz inaczej nie potrafie. Do tematu nic nie dodaje bo tu sie krytykuje a nie ocenia a mi obie gry sie podobaja tyle bardziej do gustu trafil m EQ2 niz WoW. Ty poza WoW juz nie widzisz swiata i to jest Twoj problem. Zachowanie takie nie pasuje do doroslego czlowiek, ktory sczyci sie tym ze studiuje. Jesli nie masz mozliwosci oby ocenic inne gry grajac w nie a nie tylko czytajac jakies tam opinie ludzi po internecie to nie masz na nie prwadziwego spojrzenia a co za tym idzie nie mozesz powiedziec ze to czy owo jest do du**.
PS.Nadal wstydzisz sie napisac gdzie studiujesz i pracujesz?

21.01.2005
15:01
[353]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> jak narazie dowiedzieliśmy się z tego wątku że to WoW jest gra bez wad. Nie widziałem jeszcze żeby żaden gracz EQ2 powiedział że to gra doskonała. Kto tutaj uprawia bufonadę ? komu brak samokrytycyzmu ? kto czuje się lepszy ?? Naprawianie świata najlepiej zacząć od siebie. Jakoś nie widać tej zastraszającej różnicy pomiedzy ilością opłaconych kont w WoW i EQ2 o której ciągle mówicie. Mało tego słabiutki EQ1 ma więcej zarejestrowanych kont mimo że to staroć.

n2n ---> nie napsiałem że grają w WoW sami neandertalczycy. Przeciwnie gra w niego też dużo moich znajomych ze starego EQ. W większości bardzo przyzwoici i inteligentni ludzie. Jednak nikt z nich nie twierdzi że WoW jest szczytowym osiągnięciem człowieka a EQ2 to odgrzewany kotlet bez do tego nudny i idiotyczny. Uważam tylko że dla ludzi takich jak Markarius i Kabraxis_Lord_Of_Pain to jedyne rozwiązanie bo EQ2 ich przerasta.

21.01.2005
15:02
[354]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> ależ ty głupoty gadasz, słabo się robi.

21.01.2005
15:04
[355]

Markarius [ Pretorianin ]

mi5aser

Kwestia gustu. Dla mnie z kolei EQ2 to taka kolejna tibia z podrasowaną grafiką. Gdyby gra była za darmo (z premium accounts) pewnie by zawojowała świat, a że niestety SOE na każdym wypuszczanym produkcie chce zbić miliony jak nie miliardy stąd te za wysoki abonament (no kto by płacił za Tibię 2 15USD miesięcznie) i mała popularność oraz niskie noty gry.
Uproszczenie rozgrywki i papka na ruszt którą SOE karmi swoich fanów od lat nie zmienia ani smaku ani konsystencji, ale jak ktoś od lat wcina tylko tą papkę to co może wiedzieć o smaku krwistych befsztyków :P (n2n) Po prostu chwali swoje :)

<kużwa mam cholerną ochotę na schoarmę...>

21.01.2005
15:09
[356]

Markarius [ Pretorianin ]

"Uważam tylko że dla ludzi takich jak Markarius i Kabraxis_Lord_Of_Pain to jedyne rozwiązanie bo EQ2 ich przerasta. " - można wiedzieć w którym momencie te EQ2 jest tak niesamowicie skomplikowane że mnie przerasta? Bo głównym zarzutem jaki postwiłbym temu tytułowi to... nuda, zero wyzwań, stylowe szukanie party, stylowe campowanie spotów, stylowanie lanie mobów w jednym miejscu. Sorry ale ja już to przechodziłem.

Mi5aser - zagraj od czasu do czasu w coś innego. Na serii EQ świat mmorpg ani się nie zaczyna ani nie kończy. Czas zdjąć klapki z oczu i zobaczyć jak naprawdę wygląda swiat mmorpg, i co naprawde może nam zaoferować niż pykać w jeden prosty tytuł całymi latami.

21.01.2005
15:16
[357]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> Tak jak mówisz kwestia gustu. Papka, właśnie własnie Worcraft to papka dla mas. Jedzie na sukcesach wczesniejszych gier Blizarda i tyle. A dzieciaki kupują i tłuką. Tak jak kupują i rzrą świństwa z McDonalda. Ja tam wolę bardziej wyrafinowane jedzenie. Które nie służy tylko temu żeby napchać kaudun. Co nie zmienia faktu że i w McDonaldzie byłem parę razy w życiu. A jak kogoś nie stać na dobrą restaurację, a potem twierdzi że woógle dobre restauracje są do dupy bo to niedość że porcje małe to jeszcze chcą za to kupę kasy, to jego problem nie mój.

21.01.2005
15:20
[358]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> widzisz mamy całkiem różne motywacje do grania. Ty chcesz grać w wszystko i nie ważne że po łebkach, a ja wolę wybrać sobie jeden tytuł i zobaczyć co będzie dalej. Na podstawie takiego skakania po grach może widziałeś ich dużo ale żadnej nie widziałeś w całości, więc twoje zdanie na ten temat jest nic nie warte z mojego punktu widzenia.

21.01.2005
15:22
smile
[359]

Markarius [ Pretorianin ]

Więc Mi5aser tym razem sugerujesz, że jestem fanem blizzarda mimo, że grałem tylko w Diablo 2 i doszedłem do 2 poziomu?
A te przenoszące się całe gildie z AO (Legion np. gildia kilkuset osobowa, podaję bo akurat znam ludzi), DAoC-a, FFXI, SWG jak również EQ to też wszystko fani Blizzarda?

Hmm.. zastanawiające, ja po prostu nie mam czasu grać w mmo i jakieś nie-onlinówki i szczerze mówiąc ostatnio to ja grałem w Gothica 1 z gier nie online.

21.01.2005
15:29
[360]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Markarius ---> na podstawie WoW widać że nie trzeba grać w konkretny tytuł żeby być jego fanem. Mnóstwo funboyów WoW miał jeszcze przed betą. a że gildie się przenoszą ? owszem do EQ2 też się przenoszą, kilkuset osobowe tez, w związku z tym nie jest to argumentem na wyższość żadnej z tych gier nad drugą.

Nie masz czasu na granie ? skąd więc twoja obszerna wiedza na temat tych wszystkich tytułów? nie powiesz chyba że pograłeś w mmo tydzień w każdy i w związku z tym stałeś się ekspertem ?

21.01.2005
16:45
smile
[361]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Soulcatcher [ Prefekt ] https://www.gry-online.pl/eq2/index.asp

"Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> ależ ty głupoty gadasz, słabo się robi."

SORRY ale jak na zalozyciela serwisu o grach to rzuciles w tym watku az za duzo nieprawdziwych/nierzetelnych i nieaktualnych wiadomosci. Pozostaje mi tylko ubolewac nad stanem wiedzy o grach komputerowych w polsce.
A ja tez sobie moge napisac: "glupoty piszesz soulcatcher i caly twoj serwis pisze glupoty" (mozesz mnie banowac).

A oto poparcie moich slow:
https://www.mmogchart.com/Chart7.html (co do Lineage 1&2 to oni nawet jej nie biora pod uwage)
A dane dotyczace WoW sa:

1. NIEPOTWIERDZONE
2. SZACUNKOWE
3. ZANIZONE

"World of Warcraft (Confidence Rating: C)

Launched in November 2004, this is Blizzard’s much-anticipated entry into the MMOG market. Numbers are still very preliminary; not everyone who starts playing a MMOG at launch actually “subscribes” the following month. We know for sure that WoW has at least 200,000 subscribers, and as of January 2005 has sold through close to 600,000 copies. Based on a variety of factors such as likely conversion rates and server loads, it is reasonable to believe that World of Warcraft has between 350,000 and 500,000 subscribers as of January 2005. I generally do not put “best guesses” in my data, but given both the interest in and importance of this game, I have put a preliminary figure of 350,000 for now. Until that can be confirmed, I have given the data a Confidence Rating of C. https://www.worldofwarcraft.com/"

To tyle odnosnie ciebie i rzetelnosci twojego serwisu. (specjalnie podaje dane z tej samej co ty strony zeby to podkreslic).

I jako redaktor/tworca/wspolautor (niewiem dokladnie) serwisu o grach powinienes bys OBIEKTYWNY. A OBIEKTYWNIE (specjalni podkreslam to slowo) patrzac WoW jest 3 genearcje pzre EQ2.

A co do popularnosci to WoW miazdzy oba Everquesty razem wziete i to miesiac po premierze + trafiajac jedynie do 1/43 potencjalnych nabywcow.


I skonczylem juz dyskusje o SUBIEKTYWNYCH wrazeniach z gry bo o tym mozna gadac i dluzej niz przez 350 postow a i tak nie dojdziemy do zgody. :-) PEACE


P.S Drackula --->

Nie wiem czlowieku o co ci chodzi ?? Jestes dla mnie uosobieniem polaka - chama, ktory tylko patrzy jek wpierd***ic sie do garnka drugiego. CH***j ci do mojej szkoly/pracy, ja sie o twoje nie pytam bo mi to nie jest do niczego potrzebne.
Nie jestem zazdrosny ale ty widocznie tak.
Studiujesz na UJ ?? To niestety nie wystawiasz tej uczelni dobrej opinii (przynajniej jesli chodzi o dobre wychowanie).
Naprawde nie lubie takich ludzi jak ty i po twoich 4 postach czuje do ciebie obrzydzenie.
Pozatym nie widze wplywu mojej szkoly/pracy na watek. A ty dopird***sz sie jak 12latek a nie jak absolwent wyzszej uczelni.
Jesli tak wyglada student "dobrej" szkoly to ja wole moja "niedobra" Wyzsza Szkole X i Y. Tam nie ksztalca neandertalczykow ktorzy potrafia napisac tylko: "jestes glupi" i "Ty pracujesz?? nie smiesz mnie !! nadajesz sie tylko do wywozu smieci."
Jesli tak wyglada community EQ to naprawde podziekuje.

PS. Cytaty przykladowe - nie dokladne bo mi sie juz nie chce ale dobrze oddaja "ducha" twoich postow.
PS 2. UJ to tez przyklad tylko, tym razem "dobrej" szkoly.





21.01.2005
16:48
smile
[362]

Kabraxis_Lord_Of_Pain [ Pretorianin ]

Oczywiscie przypuszczam ze SoulCatcher "zapomnial" lub przez zwykla nieuwage nie podal tych faktow.

;-) ;-)

21.01.2005
17:04
smile
[363]

Drackula [ Bloody Rider ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain -----> i ot o chodzi, napisz cos wiecej, pokaz jaki to Ty jestes super. A ja jestem cham i dobrze mi z tym. Przynajmniej nie udaje kogos innego niz jestem:).
I wogole co Ty za cytaty podajesz? Czym dane podane przez Spula sa rozne? A wiem, Ty nie gawarisz po angielski. Zdanie ponizej nie odnosi sie do zadnych sztywnych liczb, jest to tylko gdybanie, ktorego wnioski daja liczbe taka jak podal Soul.

I generally do not put “best guesses” in my data, but given both the interest in and importance of this game, I have put a preliminary figure of 350,000 for now.

PS I nadal nie napisales szkoly/pracy. Wstydzisz sie to widac.
PS2. UJ? no co Ty przeciez ta uczelnia nawet w pierszej 100 uczelni na swiecei sie nie lapie.

21.01.2005
17:21
[364]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kabraxis_Lord_Of_Pain ---> Chciałbym, żebyś jednak mi odpisał.

Zakładam panowie nowy wątek, dajcie mi sekudne..

21.01.2005
17:23
smile
[365]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Proszę, aby kontynuoważ rozmowę w poniższym wątku:

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.