GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - sojowo-mięsne dyskusje

15.01.2005
01:12
smile
[1]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

WWWAiS - sojowo-mięsne dyskusje

b]Witamy w części KKK - czyli Kaszanka, Krew i Kobiety

W tej części prawie nikogo nie opluwamy, nie warczymy i nie gryziemy (ani nie podgryzamy) - a jeżeli już, to dyskretnie, jesteśmy mili dla siebie (aczkolwiek niekoniecznie), a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek.
Ponadto wszystkich wchodzących na wątek witamy staropolskim "GROARGH!"

Dysponujemy młodym, dobrze zadbanym łomem, kajdankami obszytymi różowym futerkiem, Rekinkiem, Acherontią atropos z rodziny zawisakowatych, parą chwytnych ud, jednym bolącym żołądkiem, jedną całkiem zniszczoną wątrobą, dwójką osób uważających się za normalne oraz całą bandą alkoholików ;)))
Dysponujemy również tłuściutkim Herr Świnką, którego skonsumujemy w swoim czasie ;>

Poza tym niektórzy wypisują różne prednie o mięsie, ale proszę to olać :P

Apel do kobiet: więcej wyrozumiałości dla męskich potrzeb.
Apel do mężczyzn: więcej wyrozumiałości i czułości dla pań.
Apel do wszystkich: ani słowa o kaszance.
Apel do ludzi z burakowa: WON JAK NAJDALEJ STĄD!!!

Na zdjęciu Wasza ulubiona sanitariuszka ;D

Szanownie uprasza się o spożywanie większej ilości piwa, większą ilość spotkań, w ogóle większą ilość i jakość w nowym roku.

Poprzednie brednie:

15.01.2005
01:12
smile
[2]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

JA pier***, ale ten tytuł wali po oczach ;>

15.01.2005
01:13
smile
[3]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mięsem wali? :>

15.01.2005
01:14
smile
[4]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Soją, babolu.

15.01.2005
01:14
smile
[5]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Babolu? Nie rzucaj mi tu mięsem po wątku, frędzlu!

15.01.2005
01:16
smile
[6]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Lepiej mięsem, niż soją, zwisie ;>

15.01.2005
01:16
smile
[7]

Mortan [ ]

Kazdy powie ze lepsze mieso niz soja.

15.01.2005
01:16
smile
[8]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Co Ty wiesz o soi, złamasie...

15.01.2005
01:17
[9]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Następny. Banda heretyków i ignorantów...

15.01.2005
01:17
smile
[10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wystarczająco, żeby olać ją sikiem prostym i nie tylko, prukwo.

15.01.2005
01:17
smile
[11]

Mortan [ ]

Ale zgodni w pogladach

15.01.2005
01:20
smile
[12]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> no jasne, mięso jak takie proste i niewyrafinowane jak Ty, szmaciarzu, więc nic dziwnego, ze je wolisz :>

Mortan --> no i co z tego, te poglądy i tak są BŁĘDNE :PP

15.01.2005
01:21
smile
[13]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Lepiej być nieskomplikowanym i prostym, niż taką prostaczką, prukwo ;>


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-15 01:20:23]

15.01.2005
01:23
smile
[14]

Mortan [ ]

A co soja jest wyrafinowana ? Z miesa mozna zrobic wiecej potraw niz z soi, oczywscie przy irracjonalnym zalozeniu ze cos robione z soi moze byc uznane za potrawe ;)

15.01.2005
01:27
smile
[15]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> ooooooooo, widzę, że się skończyły czasy zrywów intelektualnych i wracasz do zwyczajowej prostoty, ćwoku :>

Mortan --> nie mogę słuchać tych herezji, zaraz będzie łomot :>

15.01.2005
01:27
[16]

Gilmar [ Easy Rider ]

Macie rafinowana soję...??? To można sprobować...??? Do nocnego daleko a sily mnir opuszczają.

15.01.2005
01:28
smile
[17]

Mortan [ ]

Wszystkim byle nie soją :)

15.01.2005
01:28
smile
[18]

deadastronaut [ Centurion ]

sojowy olej jest rafinowany, a nie wyrafinowany :)

astro

15.01.2005
01:28
smile
[19]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one.

15.01.2005
01:31
smile
[20]

deadastronaut [ Centurion ]

https://viva.eko.org.pl/art3.htm

15.01.2005
01:32
smile
[21]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wrrrrrrrrrrrrrrrrr, nie gadam z Wami, gupki, za dużo Was jest, a wszyscy macie jakieś spaczony gust kulinarny :>

15.01.2005
01:33
smile
[22]

Mortan [ ]

Powiedzmy sobie wyraźnie: my nie jesteśmy stworzeni do tego, by jeść mięso! Istoty ludzkie nie są istotami mięsożernymi, jak psy i koty; nawet nie jesteśmy istotami wszystkożernymi, jak świnie czy niedźwiedzie.

kretynska propaganda :D *popłakał sie ze smiecu*

15.01.2005
01:33
smile
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jeśli ktoś rzeczywiście myśli, że jest stworzony do jedzenia mięsa, to niech wybierze się kiedyś na łąkę, wskoczy na grzbiet pasącej się krowy i spróbuje ją ugryźć! Ani nasze paznokcie, ani zęby nie będą nawet mogły przebić się przez jej skórę.

*ryczy ze smiechu*

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-15 01:32:35]

15.01.2005
01:34
[24]

deadastronaut [ Centurion ]

Oto argumanty wegetarian :> Słodkie, prawda? Idź i ugryź krowę w zadek :D

astro

15.01.2005
01:35
smile
[25]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Uroczyście oświadczam, że z kretynami piszącymi takie rzeczy nie mam nic wspólnego! :)))

15.01.2005
01:36
smile
[26]

Mortan [ ]

Gwiazd -- > "spaczony gust " powiadasz, przezanalizujmy :

Mieso:-
- jest jego kilkadziesiat rodzajów
- kazdy mozna przyrządzic na conajmniej kilka sposobów
- obecne w kazdej kulturze pod przeróznymi postaciami

Soja
- jedna soja
- kazda potrawa z soi jest oryginalnie robiona z miesą


Tja spaczony gust :D

15.01.2005
01:37
smile
[27]

deadastronaut [ Centurion ]

"And the angel of the lord came unto me, snatching me up from my place of slumber. And took me on high, and higher still until we moved to the spaces betwixt the air itself. And he brought me into a vast farmlands of our own midwest. And as we descended, cries of impending doom rose from the soil. One thousand, nay a million voices full of fear. And terror possesed me then. And I begged, "Angel of the Lord, what are these tortured screams?" And the angel said unto me, "These are the cries of the carrots, the cries of the carrots! You see, Reverend Maynard, tomorrow is harvest day and to them it is the holocaust." And I sprang from my slumber drenched in sweat like the tears of one million terrified brothers and roared, "Hear me now, I have seen the light! They have a consciousness, they have a life, they have a soul! Damn you! Let the rabbits wear glasses! Save our brothers!" Can I get an amen? Can I get a hallelujah? Thank you Jesus."
TooL, "Disgustipated"

astro

15.01.2005
01:41
smile
[28]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ile razy mam Wam powtarzać, że to nie ma nic wspólnego z wegetarianizmem?
Zjadane zwierzątka są mi kompletnie obojętne.
Mięsa nie jadam, bo mi nie smakuje i mam wiele innych rzeczy, którymi mogę je zastąpić - gdybym tego wyboru nie miała, to pewnie żarłabym mięso, niechętnie - ale jednak. Ponieważ jednak taki wybór mam, mogę sobie spokojnie pozwolić na wyeliminowanie padliny na rzecz zastąpienia jej soją czy soczewicą.
Wegetarianizm sam w sobie jest mi obcy, podobnie jak wszelkie inne ideologie.

astro --> rotfl!

Mortan --> soja nie jest jedyną rzeczą, którą można zastąpić mięso. Soczewicę czy tofu też można przyrządzić na wiele sposobów :)

15.01.2005
01:42
[29]

deadastronaut [ Centurion ]

tofu jest z soi :D

astro

15.01.2005
01:42
smile
[30]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Już wiem, dlaczego nie lubię Toola...

15.01.2005
01:42
[31]

Justa__ [ kreska kreska ]

znowu trafilam na uroczą atmosferę, świetnie :)

wy się obrzucajcie soją a ja popatrzę :>

15.01.2005
01:43
smile
[32]

Mortan [ ]

Powtarzam sie, ale Co to kur*** jest hajduk ? znaczy sie tofu ? ;)

15.01.2005
01:44
smile
[33]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

astro --> siedz cicho, co? Cały wywód mi popsułeś ;D Przecież on i tak by się nie zorientował! ;)))

Justa --> skoro już tu jesteś, a o mięsie mowa, przejdzmy do tematu Herr Świnki - panowie, udowodnijcie mi, ze można z takiej świni przyrządzić coś smacznego! :>>>

15.01.2005
01:45
smile
[34]

Siwy4444 [ Senator ]

Justa: Znowu będą mieli sny w kolorze mielonym. :)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-15 01:44:16]

15.01.2005
01:46
[35]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie się i tak głownie śni krew.

15.01.2005
01:47
smile
[36]

Siwy4444 [ Senator ]

... i pompony. :)

15.01.2005
01:49
smile
[37]

Mortan [ ]

..i soja

15.01.2005
01:49
[38]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd nie ma o czym gadać, świnek ginąc śmiercią naturalną tydzien temu zostal skonsumowany podczas rodzinnego obiadu, panie swiec nad jego duszą.
:P

Siwy chyba koszmary sojowe :)

15.01.2005
01:49
[39]

deadastronaut [ Centurion ]

Mimo całej mojej sympatii dla Ciebie, wciąż jestem parszywym mięsożercą i nie moge patrzeć jak wyprowadzasz w pole nieświadomych niczego wyznawców mięsa...
Jestem pewien, iż gdyby doleciał Cię zapach pieczeni ze schabu, jakiej nauczyła mnie mama szybko zmieniłabyś poglądy n.t. jedzenia mięsa :D

A jeśli chodzi o wegetarian (true belivers :D) to mój syn forumowy (z innego forum oczywiście) właśnie do takich moiłożników się zalicza... i nosi skórzany płaszcz do samej ziemi :)

astro

15.01.2005
01:49
smile
[40]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Pompony we krwi :)

Czy Tobie również snią się pompony?

15.01.2005
01:52
smile
[41]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Nie. Mnie się śnią same głupoty. :)

15.01.2005
01:52
smile
[42]

Mortan [ ]

A nie pożary ?

15.01.2005
01:54
smile
[43]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Justa --> przestań kłamczyć, dawaj świnię!

astro --> ech, a ja go chciałam tak pięknie wkręcić, ale Wasza mięsna solidarność oczywiście musiała zadziałać... to gorsze niż solidarność jajników! :O
Czemu Wy wszyscy chcecie mi udownodnić, że zjadłabym mięso? Jasne, że bym zjadła, gdyby nic innego nie było rzecz jasna. Na pikniku w Kraku nie było niczego innego poza kiełbaskami z ogniska i musiałam pół takiej kiełbaski zjeść, bo byłam wściekle głodna i nic nie jadłam od rana... co nie znaczy, że nie wolałabym soi :PPP
A wegetarianizm + skórzane buty albo płaszcz to dla mnie KOSMICZNA wręcz niekonsekwencja. I absurd kompletny. No ale ja, jak już mówiłam, nie jestem wegetarianką, więc z czystym sumieniem mogę sobie kupować skórzane szmatki :)))

Siwy --> zakręcone głupoty i niewiarygodne absurdy to kolejny rodzaj snów, które mi się śnią. Właściwie nic poza koszmarami i głupotami mi się nie śni.

Mortan --> jakie pozary, *****???? ;)))

15.01.2005
01:56
smile
[44]

Mortan [ ]

Gwiazd --> tekst z poranku Kojota ( taki polski film jakbys nie wiedzialala ;)

15.01.2005
01:58
smile
[45]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Przykładowo pogonie po podejrzanych zagajnikach i makabryczne znaleziska pod paprociami? :)

15.01.2005
02:00
[46]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd sama go zjadłam, musialabys mnie zabić i otworzyc zeby go znaleźć.
:P

15.01.2005
02:02
smile
[47]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mortan --> czuję się uświadomiona. Oczywiście nie oglądałam :)))

Siwy --> gorzej, dużo gorzej. Ale się publicznie nie przyznam. Na opowiadanie o moich koszmarach jestem zbyt delikatna, a o absurdach - zbyt nieśmiała. Na sny o spadaniu jestem zbyt lękliwa, a na orgie zbyt nieśmiała. Sam widzisz, że nie ma o czym gadać ;))

Justa --> nie kuś, da się zrobić :P :>

15.01.2005
02:04
smile
[48]

Mortan [ ]

Wiecie ze juz jest 2:04 ? A ja jutro musze rozpoczac bardzo nieprzyjemny proces, wiec powoli oddalam sie na strategicznie pozycje ..czyli do łozka

Polecam radio internetowe, własciwie kilka bo jest pare opcji do wyboru ( np muzyka z lat 70, 80, modern jazz, salsa) Dopiero dzis to odkrylem, a to chyba cos podobnego do osławionego www.di.fm ( muzyka elektorniczna)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-15 02:05:00]

15.01.2005
02:07
smile
[49]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja jutro uczę przez dwie godziny mamuta, ale nie chce mi się spać. Prowadzę nocny tryb życia, więc to dla mnie świetna pora.

15.01.2005
02:09
[50]

Mortan [ ]

Ja się ucze jutro ( znaczy dzis) i to znacznie dłuzej niz przez dwie godziny :)

ps Gwiazd a czego ty tego mamuta uczysz ?

15.01.2005
02:11
smile
[51]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Jak to czego? Polskiego :) Do matury.

15.01.2005
02:13
smile
[52]

Mortan [ ]

Racja...Mamuty z polaka raczej cienkie są :)

15.01.2005
02:16
smile
[53]

Justa__ [ kreska kreska ]

Gwiazd pomyśle jeszcze czy się przed tobą otworzyć :>

dobranoc nienormalni i pijacy :P

15.01.2005
02:16
smile
[54]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

One to chyba są ogólnie cienkie ;)) Taki model.

15.01.2005
02:18
smile
[55]

Mortan [ ]

Post statsowniczo-porzadkowo-dobranocny

Branoc.

15.01.2005
02:23
[56]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cieniasy. O takiej porze sobie iść. Phi.

Wszyscy odpadli, więc też sobie pójdę, co tak będę sama siedzieć.

15.01.2005
02:26
smile
[57]

ronn [ moralizator ]

hmm.. ja nie spie nigdy :>

15.01.2005
02:28
smile
[58]

Mortan [ ]

jasne :F

15.01.2005
02:34
smile
[59]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

I w ten sposób się okazało, że niektórzy, wbrew szumnym zapowiedziom, nie poszli jednak spać ;))

15.01.2005
02:35
smile
[60]

Mortan [ ]

i kto to mowi :)

15.01.2005
02:37
smile
[61]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja się nie odgrażałam, ze pójdę spać, tylko że pójdę od kompa :PP

15.01.2005
03:17
smile
[62]

Siwy4444 [ Senator ]

No i co dalej? :)

15.01.2005
10:41
smile
[63]

yagienka [ pułapka na Misia ]

B/Doberek! Przyznaję się bez bicia, ze nie dałam rady zmóc tych sojowo-mięsnych kalumni powyżej i niniejszym udaję się na sniadanie - jajeczka i kabanosiki:PP

PS. wczoraj na obiado-kolację wykonałam schabik w curry z białym winem, a w miejsce soi wolę soczewicę, u nas chyba głównie sprzedają soję genetycznie modyfikowaną, a tej nawet medycyna chińska stroniaca od mięsa nie poleca.

15.01.2005
10:45
[64]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jednym słowem, precz z sojowymi podrobami ;>

15.01.2005
10:51
smile
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

GROARGH!

Astro-->widzę, ze się zmobililozwałeś :) a kilka dni temu tak narzekałeś na funkcjonalność forum... teraz tylko będę sie musiał przyzwyczaić nie zasuwać do Ciebie po imieniu ;p

Gwiazd-->Montuje sie silna koalicja, jeszcze urządzimy Ci takie pranie mózgu, że beziesz tylko mięsko wsuwać :P Poza tym na pikniku była jeszcze jakas zupa... tez z miesem :P

15.01.2005
11:14
smile
[66]

deadastronaut [ Centurion ]

Nie jesteś niestety na tyle uprzejmy, żeby mówić do mnie po imieniu, :) a co najwyżej "ty", "on", "jego" :P

astro

15.01.2005
11:18
[67]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Sam marudzisz, ze nie lubisz swojego imienia ;p

15.01.2005
11:41
smile
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry & groargh.
Ze zdziwieniem stwierdzam, że nie śniło mi się nic krwisto-mięsnego. No ale soja też mi się nie śniła :P

Shadow --> zmień ten status na gg, parszywcu :>

15.01.2005
11:42
smile
[69]

Misio-Jedi [ Legend ]


Czyżby Astro miał na imię Mamret lub Mordechaj?:))

15.01.2005
11:43
smile
[70]

yagienka [ pułapka na Misia ]

I znów nie wylogowałam męża:PP jak ja mu te posty nabijam:PP

15.01.2005
11:45
smile
[71]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi się bardzo status Shadoła podoba ;o)

15.01.2005
11:49
smile
[72]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->ten status to specjlnie dla Ciebie, ale przeciez o tym doskonale wiesz :D

Yagienka vel Misio-->eee.... nie :P A z moje ulubione sredniowieczne imię to Sexburgo :D

15.01.2005
11:59
smile
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> spadaj :P

Shadow --> wiem o tym, złośliwcze, wiem aż za dobrze :PP A czy Acherontia atropos z rodziny zawisakowatych też jest mięsożerna?
Ja mam zakodowane w głowie, że astro to <tu wstaw imię> i nie umiem się odzwyczaić od myślenia o nim inaczej :)

15.01.2005
12:00
[74]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Masz i ode mnie status ;>

15.01.2005
12:02
smile
[75]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mój status jasno pokazuje, co o tym myślę :P

15.01.2005
12:07
smile
[76]

Siwy4444 [ Senator ]

Dzień dobry!

Hehe, po statusach Was sobie pododawałem. :)

15.01.2005
12:09
smile
[77]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: a ja go nie mogę zobaczyć chlip, chlip, chlip (a paudynowy i szadołowy widziałam)

15.01.2005
12:09
smile
[78]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak dobrze, że wokół mniem, większość stanowią ponadprzeciętni zjadacze mięsa ;>

15.01.2005
12:10
smile
[79]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

To jakaś moda? Będizemy sie porozumeiwać przez statusy GG? :P

15.01.2005
12:12
smile
[80]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Istna wojna na statusy...

15.01.2005
12:14
smile
[81]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienka --> a czemu nie możesz go zobaczyć? :)

Siwy --> to było podstępne i złośliwe! Szczególnie, że my nie możemy Ci się zrewanżować tym samym.

Paudi --> za Twój obecny status masz wpieprz, przysiędam! :>

15.01.2005
12:16
smile
[82]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondyna :::> Sama zaczęłaś ;> Swoją drogą status mam niezwykle udany, więc pewnie utrzyma się przez czas jakiś ;oP

15.01.2005
12:16
smile
[83]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nienawidzę Cię :P

15.01.2005
12:17
smile
[84]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: jak by Ci to powiedzieć, ale zdaje mi się, że nie posiadam twoich wymiarów:P

15.01.2005
12:17
smile
[85]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Nie złośliwe tylko popchnęła mnie do tego ciekawość. Mnie nie trudno znaleźć. :)

15.01.2005
12:18
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nihil novi...

15.01.2005
12:22
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienka --> to sobie wpisz mnie w szukadło i zobacz ile osób Ci wywali :)

Paudi --> paskudnik. Wszystko, co o Tobie myślę, powiem Ci statusami :PPP

15.01.2005
12:23
[88]

yagienka [ pułapka na Misia ]


wpisałam, rzeczywiście tłum - jednostkowy:PPP

15.01.2005
12:23
smile
[89]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> O kurde... nie masz pojęcia, jak się przejąłem...

15.01.2005
12:24
smile
[90]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienko --> a nie mówiłam? :)))

Paudi --> na pewno w głębi duszy cierpisz :P

15.01.2005
12:28
[91]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak cholera.. ;oD

PS. Wracam do statusu defaultowego ;oP

15.01.2005
12:31
smile
[92]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Skoro tak wolisz... :>>>

15.01.2005
12:32
smile
[93]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No chyba...

15.01.2005
12:33
smile
[94]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, ok, poddaję się *turla się ze śmiechu*
I tak zaraz musimy kończyć tę radosną rozrywkę, bo czeka mnie mamucenie przez dwie godziny :|

15.01.2005
12:36
smile
[95]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Ja tam sie powstrzymam od statusowych komentarzy, nie żeby mnie nie korciło, przyczyna jest prostrza z GG korzystam aktualnie za pomocą tlena i za chiny nie wiem jak to tam wpisać skutecznie:PP

więc skomentuję to tu - aż serce rośnie jak niektórzy sobie dogryzają/dogadzają

15.01.2005
12:40
smile
[96]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie ma to jak radosna i złośliwa rozrywka na dobry początek dnia :)))

15.01.2005
12:43
smile
[97]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Eh, a ja znanazłem właśnie kartke dotyczącą wizyty księdza we moim domostwie... Bardzo zabawne, ciekawe jak rodzina beze chciała na mnie wymusić spełnienie postulatów w niej zawartych :D

15.01.2005
12:44
smile
[98]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe. Ja omijam wizyty księdza szerokim łukiem. Chociaż ponoć jest to czasem niezla rozrywka.

15.01.2005
12:52
smile
[99]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Spadam uczyć mamuta. Trzymajcie za mnie kciuki, bo może być naprawdę źle. Jak przeczytacie w gazetach o brutalnie poćwiartowanym ciele, które znaleziono na Ochocie, to pewnie będzie to mamut po zajęciach... :>
Off.

15.01.2005
12:54
[100]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Shadow: daj mu pustą kopertę, na pewno się ucieszy:)) BTW my nie przyjmujemy tych panów w domu.

15.01.2005
13:03
smile
[101]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

no u mnie są dwie frakcje i dla swietego spokoju do domu sie ich wpuszcza, ale skłąd rodziny pełny nigdy nie jest I zwykle chcą w miarę szybko wychodzić ;p

15.01.2005
13:16
smile
[102]

deadastronaut [ Centurion ]

Shadow - zaproś go i zrób jak z dewotkami pod oknem - puść Emperora, tudzież inny rzeźnio-masakryczny łomot :) Może w przyszłym roku nawet kartki nie zostawią :) I nie zapomnij założyć koszulki Behemoth'a

astro

15.01.2005
15:24
smile
[103]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Żyję! Żyję! Żyję!

15.01.2005
15:25
smile
[104]

Mortan [ ]

Mamut tez ?

15.01.2005
15:27
smile
[105]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hehe.
Mamut też. Byłam zbyt leniwa, żeby go zabić ;))
Ale ja - ledwie, ledwie. Powinnam dostać jakiś order z ziemniaka :))

15.01.2005
15:34
smile
[106]

deadastronaut [ Centurion ]

Mi tam się upiekło... jeden to jeden, ale ja sę wczoraj cudem wywinąłem od 45 minut z ponad dwudziestoma potworami z gimnazjum :/ Do następnej edycji AD&D proponuję dodać w bestiariuszu Gimbusa jako złośliwego chochliko-demona...

astro

15.01.2005
15:35
smile
[107]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ponoć zajmujesz się tymi potworami z powołowania? :>

15.01.2005
15:45
smile
[108]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Poczytałem sobie pczątek wątku...
Mało nie spadłem z krzasła...

-->Gwiazd
Soi sie nie jje soję sie wywala!!! Mięcho ruleZ!
Tofu... jak sama nazwa mówi: To fuuuu!
A co do skurzanych ciuszków... wpadnij kiedyś na wwwaisowskie spotkanie w samej skórzanej bieliżnie (kermit znów bedzie chciał mnie zabić ›:-> )

15.01.2005
15:46
[109]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->w konfrontacji z twardą zreczywistoscia powołanie go opuszacza :P A order możesz dostać - z szynki :D

Astro-->muzyka bedzie lecieć, bo muzyka zawsze leci. Tylko, że będzie "nieco" głośniej :d Problem w tym, że niektórych to nie przepedza, jeszcze zacznie egzorcyzmy odprawiać, albo młodziez fszechpolską naśle do pikietowania ;/

15.01.2005
15:53
smile
[110]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy --> niestety, jestem zbyt niesmiała na paradowanie w skórzanej bieliźnie po knajpie. Ne mówiąc już o tym, że wiecznie marznę. Mogę ewentualnie przyjść w skórze od góry do dołu :P
Na soi i tofu Ty też się nie znasz :PP

Shadow --> hehe, w konfrontacji z taką rzeczywistością gimnazjalną to i mnie by opuściło ;))
Ja mogę pikietować pod Twoim domem! Z transparentami głoszącymi wyższość soi nad mięsem :PP
Hej,a rybki? Czy rybki są mięsem? Bo rybki bardzo lubię.
Takie Rekinki na przykład :>

15.01.2005
15:58
smile
[111]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->ostrzegam, że mam w domu broń pneumatyczna i nie zawaham się jej użyć. Albo inaczej, bdę rozpalał grilla przy korzystnym wietrze by do Ciebie zapachy pieczkonej karkówki, boczku i inszych delicji zalatywały.
A ryby to nie mięso, ryby są fuj. I ręce, zeby i chwytne uda precz od Rekinka!

15.01.2005
15:59
smile
[112]

deadastronaut [ Centurion ]

Powołania w to nie mieszajcie :P Powołanie mam do uczenia ludzi jak już, a nie takich krwiożerczych bestii...

astro

15.01.2005
16:01
[113]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Pozdrowienia. Ja mam dzisiaj rybny dzień. Śledzie w śmietanie i w cieście ... :) a jutro, jutro mięcho na sposób chiński !

W piątek znów sesja i było zabawnie. Okazuje się, że możemy połozyć wszystko, zawsze, w każdych okolicznościach. Cóż.


Pozdrawiam wszystkich, niezależnie od stanu życia/nieżycia.

15.01.2005
16:03
smile
[114]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Hayabusa-->moja ekipa jest zdolna do tego samego. A w zasadzie nie zdarza sie bysmy nie polozyli tego, co MG sobie wymyślił :P

Astro-->jak możesz sie tak wyrażać o tych słodkich, niewinnych aniołkach chodzących w spódnicach niezaleznie od płci? :D

15.01.2005
16:06
smile
[115]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> grilla możesz sobie rozpalać do woli, uda Ci się jedynie przepłoszyć mnie tymi zapachami z jednej strony domu na drugą :P
btw: mieliśmy kiedyś Twoją rodzinę zgrillować, czyż nie? :>
A ryby to nie mięso, ryby są fuj - skoro tak, to może naprawdę Ci pomogę i zabiorę Ci Rekinka, żebyś nie musiał się męczyć patrzeniem na niego? :PPP
I stanowczo wypraszam sobie publiczne rozmowy o moich chwytnych udach :PPP

astro --> no nie da się ukryć, czasem trafia się takie bydło, że powinni obok dziennika wydawać granatnik ;)))

Hayabusa --> o madonno, sledź w śmietanie... uwielbiam, uwielbiam!!!

15.01.2005
16:08
[116]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Shadowmage --> cóż. Najwyżej, wprowadzi się opcję maczugi.. z drugiej strony, nikt nie narzeka na zabawę jaka towarzyszy sesjom.

Gwiazd --> będę bezczelny. Chcesz ? To zapraszam serdecznie, będzie śledzik...

15.01.2005
16:09
smile
[117]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hayabusa --> a gdzie tu bezczelność - toż to staropolska gościnność :)))
Może i bym się złośliwie wprosiła, ale na Twoje i śledzika szczęście mam już inne plany na wieczór ;)))

15.01.2005
16:10
smile
[118]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Śledź to nie ryba, śledzia można jeść :P

Gwiazd-->sama widzisz, ja Rekinka jeś nie zamierzam, wiec jest bezpieczny. A Ty pewnie nie mogłabyś oprzeć sie pokusie i byś GO zjadła. Zakończyłąbyć jego długie, pluszowe zywcie w tak przyziemny sposób. NIe mozna do tego dopuścić.
Z drugiej strony domu są domy sąsiadów, tam mozesz pikietować do woli. A oja rodzina to też mięso, więc nie jestes zaproszona :P

15.01.2005
16:12
smile
[119]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Jeść Rekinka ?! Jamais !

A co do śledzia, to przy jakieś okazji dam znać i zrobi się sensowną wyżerkę w moim bunkrze...

15.01.2005
16:15
smile
[120]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> alez ja też go nie zamierzam jeść! Chcę się nim jedynie zaopiekować. Skoro Ty nie lubisz rybek, to nie mogę pozwolić, żeby Rekinek był otoczony taką atmosferą nienawiści. To mogłoby się strasznie odbić na jego zdrowiu!

btw: któregoś dnia moja rodzina zrobiła na obiad jkieś szczątki rybie i okazało się, że był to rekin :)))

15.01.2005
16:18
[121]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Gwiazd --> a skąd ten rekin się wziął ?
Wczotraj na sesji był tekst o aligatorach w Cloaca Maxima ( graliśmy w Rzym ) , ale nie przesadzajmy...

15.01.2005
16:19
smile
[122]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A nie wiem skąd się wziął, został zanabyty i podstępnie skonsumowany :>
*uśmiecha się uroczo*

15.01.2005
16:20
[123]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


To podstęp....


Dobra, i znów wyglada na to że na mnie czas, musze sie ewakuować et c. et c. et c.


Seikatsu ga, donna ?

15.01.2005
16:29
[124]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->sam sie przyznajesz, juz kiedys dopusciłas sie takiego niecnego, podłego czynu i możesz go powtórzyć. NIe zaprzeczaj, to nic nie da. I tak Ci nie wierzę!!
Ja rybek nie lubię tylko w postaci przetworzonej na talerzu, do okazów w "całosci" nic nie mam.

Hayabusa-->ni wiem co zabełkotałeś na końcu, ale zakłądam, że to pozegnianie :) Wiec cześć :P A jeśli chodzi o metodę maczugi - niepotrzebne. W końcu sesja polega na tym, żeby sie wszysscy dobrze bawili, niezlaęznie czy wszystko idzie zgodnie z planem.

15.01.2005
16:30
smile
[125]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*uroczy uśmiech* Ależ skąd. Nie bywam podstępna!

Zmykam do Kermita. Odezwę się nocą jeśli nie zaszalejemy za bardzo z czerwonym winem lub piwem :)))

15.01.2005
16:33
smile
[126]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> ale postać przetworzona na telarzu to pochodna okazu w całości, więc na pewno ten brak sympatii Ci się przenosi na normalne rybki :P
Uważam, że moim obowiązkiem jest chronienie Rekinka. Bardzo się polubiliśmy. Naprawdę. On sam na pewno by potwierdził, że czuje się bezpiecznie w mocnym uścisku moich macek. W koncu każdy lubi być ściskany przez chwytne macki, czyż nie? :))

15.01.2005
16:37
smile
[127]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->on mi mówi kompletnie co innego. Chwytne macki kojarzą mu się z ośmiornicą - a to jego największy wróg :)

15.01.2005
16:54
smile
[128]

eros [ Konsul ]

chociaz podobno kazdy czlowiek musi miec osobno dobierana diete,bo to ponoc kwestia naszego pochodzenia,itd., itp., to jednak moj ciasny mozdzek nie pozwala mi zrozumiec tego jak mozna nie lubic miesa i przedkladac nad te poezje smakowa jakas nieapetyczna papke. Jestem straszliwie uparty i nikt nie jest w stanie mnie przekonac, ze jedzenie jakis tam substytutow jest dobre, madre , czy z jakiejs innej przyczyny sluszne. Obiecuje, ze zmienie zdanie gdy zostane producentem soi albo produktow wegetarianskich.
A co do artykulu to tylko sie mozna zlitowac nad tym kims - przeciez orangutan jest do nas tak podobny(powiedzcie to ziebom darwina), przeciez nie ugryziemy krowy(do myslenia tez nas nikt nie zmusi) a nie upieczonego kurczaka tez nie przelkniemy(zalozymy sie ??? po tygodniu, dwoch, glodowki). Rozbrajajace!!!
A co do potraw ze swinki to jest bardzo duzo smacznych rzeczy - i szyneczka, i kielbaska, i kiszka, nawet mozdzek...
podpisano: ZATWARDZIALY MIESOZERCA

15.01.2005
17:31
smile
[129]

deadastronaut [ Centurion ]

Gwiazd - łapy precz od rekinka <szaleństwo w oczach>

Shadow - mówiąc o kładzeniu sesji masz może na myśli moje niedawne aresztowanie, oraz wysadzenie potencjalnego informatora w powietrze razem z nami i kawałkiem piersu po odcięciu mu palca? :> Nieee... ja myślę, ze to było słodkie....

astro

15.01.2005
19:30
[130]

yagienka [ pułapka na Misia ]

eee tam nie znacie się, rybki są boskie zwłaszcza na talerzu, a śledzie to ja wolę z cebulką:PP

15.01.2005
19:35
[131]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

eros-->słusznie prawisz :) BTW kopę lat :P

Astro-->nie, to tak ogólnie. Z resztą jak sobie poszedłeś to też było zabawnie, a klimat padł bardzo szybko :P A teraz idź sie uczyć gleb a nie statsuj na forum:)

15.01.2005
20:00
smile
[132]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry :)
Wątek nam się przerodził w kącik miłośników mięsa, jak widzę :)

Ja i Kermit raczymy się piwem, czekamy na zamówione pizze <moje oczywiście bez mięsa, ale bez soi również :P> i w ogóle fajnie jest. A co.
Pzdr od Gwiazd & Żab.

15.01.2005
21:19
smile
[133]

deadastronaut [ Centurion ]

https://m.onet.pl/_m/273feb50a6d680f2b019d62a177ba52d,0,1.wmv

Czasem, nawet ja mam wątpliwości, co do jedzenia mięsa... obejrzyjcie i smacznego :)



astro

15.01.2005
21:40
[134]

Misio-Jedi [ Legend ]

na wszelki wypadek nie będę oglądać, po co psuć sobie apetyt:PP

15.01.2005
21:43
smile
[135]

yagienka [ pułapka na Misia ]

no tak znów to samo ..... zapewne wiecie co.....wrrrrrr

15.01.2005
21:49
[136]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Yagienka
Przyznaj się. Robisz to z miłości. :)


-->Hayabusa
Przez ciebie sam mam ochotę na rybe...
Na szczęście w lodówie leży śledź...

15.01.2005
21:49
[137]

deadastronaut [ Centurion ]

heh... bez przesady yagienko - to nie jest makabryczne.. raczej zabawne... Choć ludzie kupujący w hipermarketach mogą poczuć się zrobieni w... kurczaka :) Na szczęście do nich nie należę i jestem z tego dumny :)

astro

15.01.2005
21:53
smile
[138]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


Jak zwykle nie wiem o czym idze dyskusja:] A nie chce mi sie poprzednich postów czytać:]

15.01.2005
21:56
smile
[139]

Mortan [ ]

O wyższosci mięsa nad soją :)

15.01.2005
21:58
smile
[140]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie kupuję kurczaków w hipermarketach...jak mnie najdzie sama mogę sobie jakiegoś w bielince pomoczyć, wyszorować ludwikiem, a następnie podać z toną, soli, papryki i pieprzu dla zabicia smaku imieninowym gościom z okazji dnia babci - niniejszym ponownie przypominam o impreze 22 w sobotę:)) obecność Tych i Owych obowiązkowa!!!

ps. możę być, że z miłości...tylko kto w to uwierzy;)

15.01.2005
21:59
smile
[141]

_Jotun_ [ spamer ]

Co to jest burakowo?

15.01.2005
21:59
smile
[142]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


No cóż i tym razem nie podyskutuje bo idę oglądać "Ostatni Bastion". Podobno świetny film zaraz zobaczymy:] a zanim się zacznie ( godz 22:P) będe dalej czytał 4 część serii "Korpus". Opowiada o życiu żołnierzy w okresie III WOjny Światowej

15.01.2005
22:01
smile
[143]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->deadastronaut
Cool filmik...
Tteraz mam argumet w razie jak ktoś znów mnie się zapyta czemu nie lubie drobiu.

15.01.2005
22:02
[144]

deadastronaut [ Centurion ]

II WŚ chyba..... może to nie ten sam "Korpus" co ja czytałem :>?

astro

15.01.2005
22:07
[145]

yagienka [ pułapka na Misia ]

bo to oświecone kurczaki były....też ogladnęłam, a co w końcu trzeba być twardym:PP

15.01.2005
22:15
smile
[146]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja przy trzecim piwie, Kermit przy czwartym albo piątym, w lodówce dużo, dużo zapasu, długa noc przed nami, soja i tak jest lepsza niż mięso, będę się co jakiś czas może odzywać, a może nie, ale i tak jest fajnie :)))

15.01.2005
22:29
[147]

yagienka [ pułapka na Misia ]

jakoś tak melancholijnie wygląda, śledzie z cebulką są bardziej optymistyczne...

15.01.2005
22:30
smile
[148]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Możliwe, ale sledz w śmietanie jest smaczniejszy :P
Idziemy oglądac film.

15.01.2005
22:33
smile
[149]

deadastronaut [ Centurion ]

Gwiazd - może powinnaś zmienić stopień na 'Buszujaca w soi'

astro

15.01.2005
22:41
[150]

eros [ Konsul ]

hej shadow, jasne ze fajnie cie znow widziec...
gwiazd ty to juz tak mowisz z czystego uporu, bo nie potrafisz nawet powiedziec dlaczego to niby ta soja mialby byc lepsza niz mieso...
Jak dla mnie to ja mowic ze piwo bezalkoholowe jest lepsze niz normalne - skoro tak mialoby byc to dlaczego nikt nie robi wysokoprocentowych alkoholi bezalkoholowymi??? Bo to nie ma sensu - proste, nie???

15.01.2005
22:45
[151]

yagienka [ pułapka na Misia ]

następny wątek możemy poświęcić wyższości cebuli nad śmietaną, szczególnie w towarzystwie śledzia:PP

15.01.2005
22:57
[152]

eros [ Konsul ]

zgadzam sie, choc moze lepsza bylaby wyzszosc pilki plazowej nad powierzchniowymi ruchami masowymi,hehe...

15.01.2005
23:43
smile
[153]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

\Czeeeeeść...

15.01.2005
23:49
smile
[154]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Śledzi nie jadam.

Tak na marginesie MU odprawił Liverpool, a Bolton pojechał szmaciarzy z Londynu, więc mam zajebisty humor.

15.01.2005
23:59
smile
[155]

Siwy4444 [ Senator ]

Których z Londynu? :)

16.01.2005
00:00
smile
[156]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Arsens, tudzież Arsenassholes... jak kto woli.

16.01.2005
00:02
smile
[157]

Siwy4444 [ Senator ]

A to spox. ;)

16.01.2005
00:03
smile
[158]

HopkinZ [ Senator ]


O rany, cóż za dwa urocze zdjęcia ozdabiają ten topic =D. Aż trudno zdecydować, na które milej się patrzy ;).

Właśnie wróciłem z kina. Trzymać się z dala od Ocean's Twelve, gdyż poza dobrą muzyką i przyzwoita fabułą nie ma tam nic, niestety :/. Lepiej poczekać aż, ot np. jakiś zwierzak do domu sprowadzi w prezencie. Chodzi oczywiście o renifery na gwiazdke, ech.

16.01.2005
00:03
smile
[159]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> A co, jesteś za Chelsea, Tottenhamem, Crystal Palace, Charltonem, czy też Fulham?


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-16 00:03:50]

16.01.2005
00:06
smile
[160]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie powiem bo zaczniesz rzucać mięsem albo inym pasztetem z zieleniny. :)

16.01.2005
00:07
smile
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czyli Ruskie. Chociaż od dawna, czy też okazyjnie? ;oP

16.01.2005
00:09
[162]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja jestem za liverpoolem: ktoś podskajuje ?

16.01.2005
00:10
[163]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aye, ja.

16.01.2005
00:11
smile
[164]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: Od dawna Aston Villa i Crystal Palace. \o/

Niestety nie znam koligacji pomiędzy hoolsami więc nie wiem kogo mam nie lubić. :)

16.01.2005
00:11
[165]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

jadę do cienbie. gdzie mieszkasz ??

16.01.2005
00:12
smile
[166]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::::> Eeeeee... to nie wiem, z czym się tak kryjesz ;oP AV lubie nawet ja, a koligacje hoolsów generalnie mam w dupie :o)

Piotrasq :::> Bemowo. Czekam za godzinę pod naszym Ratuszem na skrzyżowaniu Powstańców i Górczewskiej.

16.01.2005
00:14
smile
[167]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: A już myślałem że trzeba będzie wymienić zwyczajowe nieuprzejmości. To skrzyżowanie to YelonkY a nie Bemowo. :)

16.01.2005
00:15
[168]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dobra będe. tylkoprzypominj mi z jakiego powodu ?

16.01.2005
00:16
smile
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Siwy :::> Uścislając, pogranicze Yelonek i Górc. Ale dla tubylców to i tak wciąż dzielnica Bemowo. Ja sam mieszkam na osiedlu - Bemowo, o co pytał Piotrasq. Wiem, skomplikowane ;oP

Piotrasq :::> Kibic MU podskoczył kibicowi Liverpoolu.

16.01.2005
00:18
smile
[170]

Siwy4444 [ Senator ]

Paudyn: Ani trochę. Mieszkałem tam 16 lat to wiem. :)

16.01.2005
00:19
smile
[171]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Aaaa... to spox, widzę, że na exsąsiada trafiłem.


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-16 00:18:22]

16.01.2005
00:22
smile
[172]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

OK. Jestem za 15 min. Będzie solówka,

16.01.2005
00:23
smile
[173]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Teeee... nie tak szybko, zanim wstanę po obiedzie zza biurka, ubiorę się, wyjdę z chaty i doczłapię na przystanek, po czym doczekam na nocny, może minąc nieco czasu.

16.01.2005
00:24
[174]

Lord_Braska [ Pretorianin ]

napinka będzie?

16.01.2005
00:24
[175]

Justa__ [ kreska kreska ]

moglibyście się przenieść pod mój blok?Paudi zna droge, to niedaleko, nie chce mi się wychodzić pod ratusz a chętnie sobie popatrze :>

16.01.2005
00:26
[176]

Lord_Braska [ Pretorianin ]

może to na VHS wrzucić?

16.01.2005
00:50
smile
[177]

legrooch [ Legend ]

Ello.
Dalej mnie trzyma. 35 piwo w 9 dni. :/

16.01.2005
00:52
smile
[178]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

16.01.2005
01:04
smile
[179]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

My nadal pijemy, nie chce mi się Was czytać, zaczynam miec syndrom Piotrasq <widzisz, nie odmieniam, tak jak chciałeś!>, skończyliśmy oglądać film i pewnie weźmiemy się za następny.
A może ja porąbię trochę w Painkillera? :> *krwiożerczy uśmiech*

16.01.2005
01:07
[180]

legrooch [ Legend ]

Kocham was!
Chcę się do kogoś przytulić :/

16.01.2005
01:11
[181]

HopkinZ [ Senator ]


Gwiazd--->

cóż za film?

16.01.2005
01:14
smile
[182]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Phi, mam wrażenie, że to nie było szczere :PPPP

16.01.2005
01:16
smile
[183]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

HopkinZ --> pardon, nie mam nawyku odświeżania. Obejrzeliśmy sobie "Części intymne Howarda Sterna" :))
Idę po piwo :P

16.01.2005
02:20
smile
[184]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No nie, dlaczego Wy śpicie o tej porze????

16.01.2005
02:23
smile
[185]

HopkinZ [ Senator ]


Kto spi ten spi. Ja odbywam sesyjkę z kumplem w Heroes III :).

16.01.2005
02:23
[186]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Gwiazd ---> raczysz żartować...

16.01.2005
02:24
[187]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Prawdę mówiąc, to własnie zajmuję się masą pierdułi tradycyjnie nie zauważyłem, która godzina. Ale jeszcze posiedzę.

16.01.2005
02:27
[188]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Znalazłem to, czego szukałem (CDRW), więc z czystym sumieniem mogę się położyć.

16.01.2005
02:27
[189]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Wer suchet, der findet...


16.01.2005
02:28
smile
[190]

ronn [ moralizator ]

Tylko sie wpisze, bo jak zwykle nie spie. Byle do ferii.. :]

16.01.2005
02:29
[191]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


A co to są ferie ? Kiedyś pamiętałem, ale zdążyłem zapomnieć...

16.01.2005
02:30
smile
[192]

ronn [ moralizator ]

Ferie to cos, co nastepuje po sesji, i jest to bardzo mily okres, przykro mi ze zapomniales :)

16.01.2005
02:32
[193]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Aaa tak, faktycznie, było coś takiego... Szkoda ze za to wiem dobrze co znaczy słowo sesja.
No nic, jeszcze troszeczkę posiedzę. Jak mówi rosyjskie [przysłowie - aby wyjsć, trzeba najpierw trochę posiedzieć.

16.01.2005
02:33
smile
[194]

HopkinZ [ Senator ]

Ech, quidquid latine dictum sit... :).


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-16 02:31:54]

16.01.2005
02:36
[195]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


ego quoque Latinae loquor ;)

16.01.2005
02:49
[196]

HopkinZ [ Senator ]


loquor :)?

16.01.2005
02:51
[197]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Sic, loquor. Autem scribo :) Quoque &#34865; ;)

16.01.2005
02:52
[198]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


KOńcówka miała być inna. No ale teraz wiem, że znaków tutaj nie wklepię...

16.01.2005
02:55
[199]

HopkinZ [ Senator ]


Wciąż ni panimaju co zanczy 'loquor' =]

16.01.2005
02:56
[200]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Mówię ...


Tak jak Confiteor i parę inszych, jest w formie biernej, ale tłumaczy się czynnie...

16.01.2005
03:14
[201]

HopkinZ [ Senator ]


Uuuaaaah, gra skończona. Ostatecznie stanęło na tym, że Solmyr ratował swoje wszystkie zamki, Lord Haart (ja) podbijał podziemia ze swymi archaniołami a pomarańczowy panoszył sie na powierzchni :D.

GROAAARRRGH! na dobranoc :).

16.01.2005
03:19
[202]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Verstehen.. cóż, jeszcze kapkę Morrowinda, w tle muza z Vampire the Masquerade, i będzie trzeba kopsnąc się do trumienki...

16.01.2005
04:01
smile
[203]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Żaba śpi, ja siedzę przed kompem, przeglądam sobie jakieś filmy, zastanawiam się czy w coś nie pogram, na forum cisza i nawet piwo się już kończy... cóz, takie życie :)

16.01.2005
04:06
smile
[204]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie rób scen. Ja walczę w AO. Nawet powoli zaczynam zasady pojmować. :)

16.01.2005
04:14
smile
[205]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No wiesz? Jakich scen? Sceny to ja zacznę robić jak się skończy cały alkohol w domu, a Kermit śpi, więc nie ma kogo wysłać do nocnego ;))

Powodzenia w AO. To jedna z tych rzeczy, których fenomenu nigdy nie mogłam zakumać ;)
Myślę czy nie pójść do Painkillera. Trochę krwi przed snem dobrze mi zrobi.. ;))

16.01.2005
04:20
smile
[206]

Siwy4444 [ Senator ]

Wyostrzone alkoholem zmysły są w sam raz do PK. :)

W takim razie mam nadzieję, że wiesz gdzie szukać alkoholu oraz krwi i sobie poradzisz. Ja niestety spadam bo już się czołem podpieram. Kolorowych snów seniorita. ;)

nite!

16.01.2005
04:27
smile
[207]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No niestety, wypiłam wszystko, co mieliśmy, czas na sceny, a wszyscy poszli spac - a co to za sceny bez publiczności ;))
Ha, w Half-Life'a o wiele lepiej grało mi się po piwie, więc może i w PK tak będzie :)
Mięsnych snów, senior!
Ja idę coś obejrzeć.

16.01.2005
05:12
smile
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Phi. Mięczaki. Też idę spać wobec tego :P

16.01.2005
09:20
smile
[209]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Cześć ludziska!

ja dziś tylko przelotem, bo mam nawał pracy, wiec pewnie pojawie sie dopiero wieczorkiem.

Astro-->znasz mnie na tyle by wiedzieć, że taki filmik mnie nie zniechęci :D A tak na marginesie to kurczaków nie lubie. Za to kaczuszka... mhmmm... Wczoraj zjadłem całą upieczoną - oczywiscie z supermarketu. Na pewno była zdrowa - w końcu nie przeswitywała mi w nocy przez brzuch :D

Hayabusa->poliglota od siedmiu bolesci sie znanazł :P

16.01.2005
10:17
smile
[210]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Witam Państwa, czy ktoś mi może wytłumaczyć, dlaczego jutro jest poniedziałek:(( <rozdzierający jęk> WHŁAJ

16.01.2005
10:35
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taka kolej rzeczy. Porządek musi być.

16.01.2005
10:45
smile
[212]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Co Ty nie powiesz:PPP

16.01.2005
10:47
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wiesz... patrząc na pierdolnik w tym pieknym kraju, nie dla wszystkich może to być takie oczywiste ;oP

16.01.2005
10:55
[214]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Sądzę, że przyczyny pierdolnika w tym pieknym kraju są bardziej prozaiczne niż kolejność dni tygodnia...

16.01.2005
11:00
smile
[215]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Yyyy... chyba za dużo wczoraj wypiłaś ;>> Pisałem, iż z powodu pierdolnika może nastapić brak jasności tego, iż porządek, przynajmniej w kontekście dni tygodnia, musi być, a nie o przyczynach bajzlu ;oPP

edit. literówki i niepoprawny szyk zdania ;>

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-16 11:01:16]

16.01.2005
11:23
smile
[216]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Jeśli już to za mało:))

16.01.2005
11:30
smile
[217]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mi udało się przerwać maraton nietrzeźwości, po 6 dniach picia na umór, udało się wczoraj odmówić koleżance, która próbowała wyciągnąć mnie do klubu po robocie :o)))


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-16 11:29:00]

16.01.2005
12:44
smile
[218]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry & GROARGH!
Powoli się budzę ;)) Konsumuję kanapki z serkiem i szczypirkiem, popijam Pepsi - ach, nie ma to jak śniadanie.

Sorry za ewentualne literówki, nie mam oczu, więc nie widzę co piszę...;)))

16.01.2005
12:46
smile
[219]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Przesłodzona Pepsi...? Błeeee...

16.01.2005
12:51
smile
[220]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No fakt, błeeeeeeeeeeeee, ale jest prosto z lodówki, więc nie marudzę aż tak bardzo ;))

16.01.2005
12:58
smile
[221]

Siwy4444 [ Senator ]

Kacyk? :)

16.01.2005
13:05
smile
[222]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie, zabawne, ale nie miewam kacyków. Aż się czasem zastanawiam jak to jest wstać rano i nie móc podnieść głowy i mówić, że te ptaki tak głośno wrzeszczą ;))
No ale aż tyle nie piję, żeby potem nie nadawać się do życia.
A co do zimnej <bardzo zimnej> Pepsi - to po prostu jedyna jej postać, w której tak nie czuć tego cholernego cukru :) Ciepła jest ohydna.

16.01.2005
13:07
smile
[223]

Siwy4444 [ Senator ]

Szczęśliwa kobieta, kac to przekleństwo rasy ludzkiej. To nie cukier tylko słodzik który kiedyś leżał obok cukru. :)

16.01.2005
13:09
[224]

HopkinZ [ Senator ]


Koleżanki i cooledzy, możecie mi powiedzieć, czy w takim czymś nosił się sam władca, bogaci szlachcice czy tez może tylko zwykła artystokracja godna była miana tego nakrycia głowy?

Musze skombinowac jakiś przesadny, przekoloryzowany strój dla Szekspirowskiego Egeusza, a jak wiadomo człowiek ten pochodził z bogatego rodu :). I nie wiem czy takie coś by pasowało.

16.01.2005
13:09
smile
[225]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Dopadło mnie wiele innych przekleństw, więc litościwe bóstwa przynajmniej tej jednej atrakcji mi oszczędziły.
Słodzik? Niech będzie słodzik ;) W końcu Cola do McDonalda przyjeżdza w postaci gęstego syropu, więc cholera wie z czego się robi Pepsi... :))

16.01.2005
13:11
smile
[226]

Siwy4444 [ Senator ]

Zapewne z jakiegoś brunatnego smaru. :)

16.01.2005
13:16
smile
[227]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

HopkinZ --> pojęcia nie mam, ale pewnie i tak nie znajdziesz nic lepszego, więc się nie przejmuj :))

Siwy --> uuuuuu, zabolało :) Okrutna wizja. Zaczęłam aż podejrzliwie oglądać butelkę. Niby w składzie nie ma niczego o żadnym smarze, ale mogli to sprytnie ukryć pod hasłęm "karmel E150d"!! <zgroza>

16.01.2005
14:18
smile
[228]

deadastronaut [ Centurion ]

HopkinZ -> bez szkieł jestem i widząc pomniejszoną wersję myślałem, że to tort czekoladowy :D To mi się kojarzy z renesansowymi bogatymi mieszczanami, ale ekspertem nie jestem : /

Heh.. ja tez jeszcze w życiu nie miałem kaca :- ) Wcale nie żałuje, obserwując obolałe poranne miny kolegów i koleżanek oddających cześć Bahusowi... delikatnie mówiąc :D I wcale nie jestem ciekawy, jak to jest...

astro

16.01.2005
14:20
[229]

Giftzwerg [ Konsul ]


Witam, juz po obiadku... dlaczego ten dzień jest kolejnym dniem senności ? Hę ?

....

Trudno, trzeba znów wrócić do książek, siedzieć a kombinować. . .

16.01.2005
14:21
[230]

Giftzwerg [ Konsul ]


Kaca miałem dwa razy w życiu, gorzej że żołądek dosć łatwo odmawia posłuszeństwa.
Mogę sie pochwalić czymś innym - nigdy nie urwał mi się film.

16.01.2005
14:26
[231]

deadastronaut [ Centurion ]

Tia... mi się film urwał tylko raz w życiu, ale za to w pięknym stylu :D Chętnym możemy na żywo z Shadowmage'em opowiedzieć kiedyś obydwie wersje wydarzeń :D

astro

16.01.2005
14:36
smile
[232]

HopkinZ [ Senator ]


To samo po małym maikjażu :D.

Do tego hipisowska koszula, żabot, wiejskie spodnie ozdobione masą wstążek i szafa gra, hehe :).

16.01.2005
15:00
[233]

Giftzwerg [ Konsul ]


Jak mi coś odwali, na którymś spotkaniu pojawię się w ormiańskiej czapeczce...

16.01.2005
15:11
smile
[234]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Powiem sam, bo i tak sie wyda... (za dużo osób na forum to wie...)
Dziś stuknął mi 26 roczek...

16.01.2005
15:32
smile
[235]

deadastronaut [ Centurion ]

Już wiem, czemu was lubię... przy was czuję się taaak młooodo :) Wszystkiego najlepszego :)

astro

16.01.2005
15:47
smile
[236]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Powróciłam do domu i właśnie zastanawiam się co zrobić - iść spać czy poczytać...

MaLLy --> najlepsiejszego!!! :*
Opijemy to na spotkaniu imieninowym u yagienki - btw, proponuję zrobienie listy!

Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. ...
5. ...
6. ...
Dopisywać się, łachudry!


astro --> a my się przy Tobie czujemy tacy dojrzali :PP

16.01.2005
16:27
smile
[237]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mally-->tak, wszystkiego najelpsiejszego w tym starczym wieku :P

Skończyłem robotę, teraz chwila wytchnienia i idziemy studiować gleby ;/

I tak, mozemy z Astro opowiedziec, jak to mu się urwał film. Od razu zaznaczam, że wersje są bardzo rozbieżne :P

16.01.2005
16:28
[238]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

skleroza...

Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. Shadow (95%) - nie, nie jest to stężenie alkoholu :P
5. ...
6. ...
Dopisywać się, łachudry!

16.01.2005
16:37
[239]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. Shadow (95%) - nie, nie jest to stężenie alkoholu :P
5. Hayabusa na 99,9 %
6. ...
Dopisywać się, łachudry!

16.01.2005
16:39
smile
[240]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To ja chętnie posłucham, bo moim przekleństwem jest to, że pamiętam zawsze co się działo, więc nawet nie mogę następnego dnia po niektórych imprezach cieszyć się z błogosławionej nieświadomosci ;))
A że nie robię jakichś kosmicznych głupot, to inna sprawa ;))

16.01.2005
16:45
smile
[241]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Ja tam nie pamętam co robiłem nawet na trzeźwo, więc jestem poza konkurencją :P

16.01.2005
16:50
[242]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Skoro wszyscy sie dopisują to i ja moge...

Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. Shadow (95%) - nie, nie jest to stężenie alkoholu :P
5. Hayabusa na 99,9 %
6. MaLLy (jeśli szef czegoś nie wymyśli...)
7. ...
Dopisywać się, łachudry!

16.01.2005
16:53
smile
[243]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> no tak, w Twoim przypadku koncepcje czasu i przestrzeni nie są już mierzalnym sposobem opisu rzeczywistości :PP

16.01.2005
17:01
smile
[244]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->rzeczywistość? A co to jest? W miom słowniku czegos takiego nie ma :P

16.01.2005
19:00
smile
[245]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, Ty żyjesz całkowicie poza nurtem rzeczywistości ;))

Miałam iść odsypiać, ale jako twarda zawodniczka oczywiście tego nie zrobiłam. Najwyżej wcześniej się położę <taaaaaaaaa, już to widzę...>.
Cisza i pustka na wątku w ten niedzielny dzień... nie spać! Zwiedzać!

16.01.2005
19:17
smile
[246]

deadastronaut [ Centurion ]

grr... niektórzy muszą się uczyć do jutrzejszego egzaminu... choć mają pewność, że nie zaliczą, bo i tak co 5 minut robią rundkę po GG, poczcie, forach itp...

astro

16.01.2005
19:20
smile
[247]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

a niektórzy muszą sie uczyc do tego samego egzaminu tylko ze w środę, mają tą samą pewność i też co chwilę robię rundkę :P

16.01.2005
19:24
smile
[248]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A niektórzy kiwają głową ze zdumieniem, próbując sobie przypomnieć jak to było kiedyś, kiedy się jeszcze studiowało - i z czystym sumieniem grzebią po necie, bo nie muszą się do niczego uczyć :))

16.01.2005
19:27
smile
[249]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->mojejmu sumieniu też nic nie dolega. Juz dawno temu się poddało i przeniosło do bardziej podatnego na wpływy osobnika :P

16.01.2005
19:39
smile
[250]

eros [ Konsul ]

Jedyne wyjscie to sie trzymac studiow tak mocno jak ja ;)
teraz ludzie na studiac sa cokolwiek nieludzcy-masakra!!!
na szczescie sa wyjatki...
a gdzie ta impreza??

16.01.2005
19:40
smile
[251]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Shadow --> znam to, moje sumienie opuściło mnie już dawno temu ;)))

16.01.2005
22:42
smile
[252]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: wszystkiego NAJ:)))

Ps. jak miło, że robicie listę - bedę sprawdzać przy wejsciu;))

A tak w ogóle to zieeew.....aaaa i jeszcze nie skończyłam pić a już chyba mam kaca....albo mam migrenę....albo pójdę spać....no chyba, że jeszcze kieliszeczek...<szeptem> nie wiem, czy już wiecie, ale Tatuś Misia właśnie dzisiaj pojechał, podłoga odetchnęła z ulgą....

16.01.2005
22:52
smile
[253]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Najlepszego!!!

PS. Teoretycznie 22 wychodzę z roboty i 15, więc całkiem możliwe, że się pojawię.

16.01.2005
22:56
smile
[254]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Paudyn: jak tak to nie możliwe, tylko na pewno:)

16.01.2005
22:59
smile
[255]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No dooobraaaa... chciałem sprawić wrażenie tffardziela, ale Wy wszystko zepsujecie...

16.01.2005
23:05
smile
[256]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie z nami te numery....i szybciutko wpisik na listę, raz, raz...

16.01.2005
23:05
smile
[257]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Paudyn ---> jak tam - lejemy się ?

16.01.2005
23:10
smile
[258]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Szczęśliwa siódemeczka...?

Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. Shadow (95%) - nie, nie jest to stężenie alkoholu :P
5. Hayabusa na 99,9 %
6. MaLLy (jeśli szef czegoś nie wymyśli...)
7. Paudyn
8...

Piotrasq :::> Nie dziś, dziś nie mam nawet sił zjeść obiadu ;oP

16.01.2005
23:13
smile
[259]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Buuuuuu...

16.01.2005
23:16
smile
[260]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dzisiejszego wieczoru stanowczo wolę polać sobie... jakiegoś browczyka ;o)

Teraz mam 2 dni wolne od roboty :o))))

16.01.2005
23:25
smile
[261]

deadastronaut [ Centurion ]

Heh - szczęściarz... 2 egzaminy, dzień po dniu...

Lepsze jutro było wczoraj...
astro

16.01.2005
23:31
[262]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie dramatyzuj zdasz...wsześniej lub później:))

16.01.2005
23:54
smile
[263]

deadastronaut [ Centurion ]

trzymam Cię za słowo :) Jak na razie olałem trzystustronicową księgę i nauczyłem się z siedemnastostronicowego kompendium od kolegi... No i oczywiście opanowałem je w nieznacznym stopniu :D no, ale cóż można powiedzieć, jeśli nie: jak zwykle... :)

bobranoc wszystkim

astro

17.01.2005
00:09
[264]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Lepiej mnie nie trzymaj, bo miewam łaskotki, a i Misiowi się to może nie spodobać:PP

17.01.2005
00:20
[265]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Groargh na wieczór, Bracia i Siostry.

Jestem chomikiem-śmieciarzem. Rocznik jakiegoś komputerowego szajsu z 1995 roku to już chyba przesada. A i tak znaleziony przypadkiem pod kaloryferem jak szukałam czegoś zupełnie innego.
Ale ja to wyrzucę, ja to wyrzucę.

W bloku obok trwa właśnie dzika impreza połączona ze śpiewami w stylu rannego łosia. Mają zdrowie, doprawdy...

O 15:00 robota zabrała mi Żabę. Miał pójść coś zrobić z Bardzo-Ważnymi-Reklamami-Dla-Bardzo-Ważnych-Pracodawców. I wciąż tam siedzi. Grrr.

Padam na ryj. Chyba udam się do łóżka <tzn. ja już jestem w łóżku, siedzę w kokonie z kołdry i leniwie macham stopą> - spać. Swoją drogą to fascynujące, dawno nie byłam w łóżku o tej porze, nie mówiąc już o próbie zaśnięcia.
Pozdrowienia ze zmęczenia.

17.01.2005
00:22
[266]

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]

Błeee, no i przyszedł ten wstrętny poniedziałek... Już mi się nie podoba... :/
Aby do piątku... tfu, do soboty. Bo w sobotę...

Imieninowanie yagienki - 22.01. [sobota], g. do ustalenia <18? 19?>, u Misiostwa
1. Misio & solenizantka ;)
2. Gwiazd & Kermit
3. L@WYER
4. Shadow (95%) - nie, nie jest to stężenie alkoholu :P
5. Hayabusa na 99,9 %
6. MaLLy (jeśli szef czegoś nie wymyśli...)
7. Paudyn
8. Meghan + Oficjalny Gach (podstępem wyrwałam obietnicę, że pójdzie - czyt. oznajmiłam, że idzie i już ;P)

[Tu powinno chyba być coś o jakichś łachudrach, ale nie jestem pewna, co...]

17.01.2005
00:40
[267]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yeah, lista śliczna.

Oddali mi Żabę w końcu. Yeah. Groargh. Alleluja.
Bolą mnie wszystkie mięśnie, bardzo dziwne...

A czemu Wy śpicie jak ja akurat chciałabym porozmawiać? To oburzające.
<oodala się wyjątkowo niezadowolona>

17.01.2005
01:13
smile
[268]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Idź Ty lepiej spać...

17.01.2005
01:21
smile
[269]

Siwy4444 [ Senator ]

Czynię postępy w AO. Węże i jaszczurki zdejmuję na dwa strzały z submachine gun'a. \o/

17.01.2005
03:05
[270]

Giftzwerg [ Konsul ]


Jakoś tak z rozpędu nie mogę zasnąć...

Słucham Concerto g-moll Arcangelo Corellego, ciepły prysznic i może wreszcie odjadę w krainę snu na tych kilka godzin.

PO drodze wymysliłem - czy też raczej domyśliłem - to jest dokombinowałem - dobry scenariusz do Wampira.

Wkrótce będą przygody Barona Munchhausena :)

17.01.2005
03:06
smile
[271]

von Munchhausen [ Legionista ]


No proszę, proszę... czego to ja się dowiaduję ! Odmawiam autoryzacji rzeczywistości !

17.01.2005
03:08
smile
[272]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Ciszej tam, dajcie człowiekowi spać !

17.01.2005
03:10
[273]

Giftzwerg [ Konsul ]


Dobra, wyłączam muzykę i idę spać... zanim dojdzie do tetrofagomachii.

Pozdrawiam... i tak dalej, a nawet aczkolwiek poniekąd.

17.01.2005
03:35
[274]

Siwy4444 [ Senator ]

Obejrzałem smutny film i też idę spać.

nite!

17.01.2005
07:41
smile
[275]

yagienka [ pułapka na Misia ]


A ja niestety wstałam i nie polecam tej czynności. Jak patrzę na termometr, wygląda na to, że jest zimno brrrrr....

17.01.2005
09:58
smile
[276]

Yans [ Więzień Wieczności ]

GROARGGHHHHHHHhhhh Statsiarze !!! Natłukliście z 500 postów w niecały weekend ???!!! ;-)

Pzyłączam się do pochwalnego GROOOOOAAAARRRRRRRRRRRGGGHHHHHH Paudyna na cześć TIAMATu i koncertu piątkowego. TAKIEGO dobrego koncertu już dawno nie widziałem/słyszałem. A jakim cudem TIAMAT uzyskał tak genialne nagłośnienie w Proximie, to chyba będzie kolejną zgadką z X-FILES !!! Aha, no i osobisty akcent - na moje życzenie (czyt. zachęcające ryki-okrzyki) drugim bisem było SLEEPING BEAUTY :D Shadowmage - żałuj, żałuj i czytaj niżej ;-)

Tego wieczoru miało także miejsce epkowe odkrcie w postaci zespołu PAIN, a w szczególności jego dwóch gitarzystke, a w szczególności gitarzystki-blondie - ech leszcze, nawet gdyby Tiamat Was nie zainteresował, to ONA napewno - uuuuuGRRROOOOARRRGHHHuuuuu :D

17.01.2005
11:21
smile
[277]

L@WYER [ Valaraukar ]


ŁOOOZAAA !!!
2,5 kilo frytek, skrzynka piwa, 4 flaszki coli, 6 paczek czipsów - od sobotniego wieczra tzn jakiejś 23ciej ... do niedzieli rano ... I nie wiem czemu jeszcze żyję ... :>

17.01.2005
11:41
[278]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]


Siła przyzwyczajenia, L@WYER, siła przyzwyczajenia...

witam wszystkich i tak dalej...

17.01.2005
11:44
smile
[279]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry. Zimnooooooooo.

Yans --> żałuję koncertu, ale akurat ten argument z blondwłosą gitarzystką jakoś mnie nie rusza :PPPP

17.01.2005
11:45
smile
[280]

L@WYER [ Valaraukar ]


Hayabusa --> cóż, to całkiem możliwe - chociaż z drugiej strony - może to czysty up(i)ór :> ... Całe 3 godziny snu na dzisiaj - totalny bajer . I jeszcze na małą robotę przy cudzym kompie muszę później zaiwaniać ...

17.01.2005
11:50
smile
[281]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> zawsze jest szansa, że by Cię ruszył wokalista :D Jak nie z PAINA, to może ktoś z Tiamatu ??? :D Byliśmy ciekawi z Paudynem jak Johan "zaśpiewa" starsze kawałki np. z CLOUDS i muszę powiedzieć, że jak chce to potrafi jeszcze zaryczeć ;-) I naprawdę nagłośnienie wprawiło nas w osłupienie ;-)

17.01.2005
11:53
[282]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No, ale jak chciałem mu zaproponować Sumerian Cry - part two, to speniał ;>

17.01.2005
11:56
smile
[283]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No niewykluczone, że by ruszył, co prawda ostatnio na żywo ruszył mnie jedynie Stalowy Piotruś, ale kto wie - staram się za bardzo nie mysleć o tym, co mnie ominęło, żeby nie zacząć rozpaczać ;)))

I niech mi ktoś znajdzie tę panienkę z PAIN, strasznie chcę zobaczyć co się Wam tak podobało ;))

17.01.2005
12:11
smile
[284]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> he, he, he ;-) Rany, czemu ja nie wziąłem aparatu na ten koncert ???!!! A przymierzałem się !!!

Gwiazd ====> byłaś na ostatnim koncercie Typów w Wawie w Stodole ?! Z tym zdjęciem, to niestety będzie problem :( Jak na razie nigdzie nie można się dokopać, może w ciągu najbliższych dni wrzucą coś na net :-p

17.01.2005
12:16
smile
[285]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yans --> oczywiście, że byłam, nie mogłam sobie odmówić obejrzenia ich na żywo ;)))

A za brak aparatu powinieneś zostać komisyjnie ukarany! Myślę, że wszyscy nieobecni na koncercie chętnie Cię za to zlinczują :PP

17.01.2005
12:17
smile
[286]

L@WYER [ Valaraukar ]


Nie, nie wszyscy ... :P

17.01.2005
12:26
smile
[287]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ufff...dobrze z aparatu nie bylo.

17.01.2005
12:30
smile
[288]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cicho siedzcie. Nie znacie się, więc nie szczekać na wątku! :>

17.01.2005
12:31
smile
[289]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Gwiazd ====> po pierwsze - niech żałują, że nie widzieli (Paudyn może zaświadczyć ;-), po drugie też byłem na tym koncercie ToN, po trzecie - byłem pewien na 100%, że zaraz wyciągniesz fotkę Peter'a z Playgirl, z tym, że podobno są tam dużo ciekawsze jego fotki (dla babeczek) niż ta, którą teraz widzimy :D

17.01.2005
12:32
smile
[290]

L@WYER [ Valaraukar ]


Małżowinka --> my się nie znamy ?!? Ja znam ILKA, ILEK zna mnie, Ciebie tez znamy - o czym Ty, na Boga kobieto gadasz ?!? :P

17.01.2005
12:40
smile
[291]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Yans --> oczywiście, że musiałam wyciągnąć tę fotkę, to w końcu flagówka wręcz w tym przypadku :))) :P
Natomiast reszta "dla babeczek" nie ma już tego uroku, niestety, bo wyglądają jak kadry z bardzo niskobudżetowego filmu porno. Kiepskie światło, kiepskie kolory i bardzo brzydka pani do towarzystwa. Fajna jest jeszcze seria czarno-białych zdjęć z garderoby, zrobionych tuż przed sesją, ale są w ubraniu, więc się nie liczą :PPP
No ale brawa za odwagę, tak czy inaczej ;) :P

Też byłeś na koncercie? Ha, świat jest jednak malutki :) Może się gdzieś minęliśmy po drodze albo staliśmy niedaleko siebie. Kto wie, kto wie ;))

Mężu --> ja się nie przyznaję do znajomości z Wami, alkoholicy! ;))

17.01.2005
12:45
smile
[292]

L@WYER [ Valaraukar ]


Małżowinka --> protestuję w imieniu kolegi ILKA - on nie pije ... chwilowo ... i prawie ...
Co do mnie nie mogę zaprzeczyć ... A zresztą, Nasza Mała Harcereczko :> - czyżbyś została abstynentką ? Bo, jak zauważyłem, za kołnierz nie zwykłaś wylewać ...

17.01.2005
13:08
[293]

legrooch [ Legend ]

Modyfikując minimalnie tekst:
Today, it's gona be that day, that the fire in my eyes is out....

17.01.2005
13:58
smile
[294]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

GROARGH!! GROARGH!! i jeszcze raz GROARGH!! Ale dzis jestem w dobrym humorze, same sukcesy dzis odniosłem :D
Nawet widmo środowych gleb mnie nie przeraża. Jeszcze :P

Hayabusa-->statsiarz :P

Yans-->chcesz w zęby :P I zapodaj jakieś zdjecia tego objawienia :D

17.01.2005
14:01
smile
[295]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Zadnych zdjec...kurde juz sama nazwa kapeli brzmi jak srodek przeczyszczajacy a wy mi tu jeszcze chcecie obrzydzac watek zdjeciami.:))))

17.01.2005
14:05
smile
[296]

L@WYER [ Valaraukar ]


ILEK --> to my będziemy dla obrzydzenia im życia swoje zdjęcia wklejali - a co ! Albo zaczniemy wklejac zdjęcia jakis kapel disco-polo, czy techno albo nawet hh - a niech poszerzają horyzonty ... :>

17.01.2005
15:36
smile
[297]

ojciec Mulcahy [ Legionista ]


A ja sugeruję, żeby zamieszczać zdjęcia kotów ILKA - jest ich pięć więc będzie masa zdjęć ... HA !

17.01.2005
17:02
[298]

legrooch [ Legend ]

No i na 100% jestem sam, właśnie tam, gdzie czekają mnie...

17.01.2005
17:03
[299]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ze niby w sensie...jestem taki sam, jak palec albo cos...??

17.01.2005
17:07
[300]

legrooch [ Legend ]


Jestem sam jak latarnia nad brzegiem

17.01.2005
17:07
[301]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Niech go ktos przytuli...

17.01.2005
17:09
[302]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Coś się kończy, coś się zaczyna...

17.01.2005
17:10
smile
[303]

legrooch [ Legend ]


Coś się kończy, ale sumienie nie pozwoli na zabawę :/
Zajebałbym starych Olki. Ale to i jej chyba wina po trochu.

17.01.2005
17:11
[304]

wielki GONZO [ Chor��y ]

Czasami lepiej jest rozstać się wcześniej, niż potem po kilku /paru latach małżeństwa .

17.01.2005
17:11
[305]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Nieznam sprawy...zamykam jape...

no dobra cos szybko powiem:

ale sumienie nie pozwoli na zabawę - to glupie

17.01.2005
17:14
[306]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Czasami lepiej jest rozstać się wcześniej, niż potem po kilku /paru latach małżeństwa .

Ano, już raz przekonałem się, że im głębiej zabrniesz, tym cięzej się wydostać. Widać tak miało być. Kto wie, co będzie dalej, może mimo wszystko hepi end? ;o)

17.01.2005
17:18
[307]

wielki GONZO [ Chor��y ]

"im głębiej zabrniesz, tym cięzej się wydostać" - i to jest czasami ten pieprzony problem - umieć się z tym pogodzic i zrozumieć że to koniec . A z tym bywa niejednokrotnie cięzko .

17.01.2005
17:24
smile
[308]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W każdym razie załamywać rąk nie wolno, jutro też jest dzień, a czas leczy rany (pomyśleć, że swego czasu zabiłbym tego, kto to powiedział ;>)

17.01.2005
17:26
smile
[309]

deadastronaut [ Centurion ]

PAIN ma podobno grać w marcu na Metalmanii :) Szykujcie transparenty...

astro

17.01.2005
17:28
[310]

deadastronaut [ Centurion ]

Ach, zapomniałbym - Steele jest obleśny :P

A ja nie zdałem gleb :D Jedno dziwaczne pytanie i mnie wylał :) Shadow - szykuj się do boju... Miałem o tyle utrudnione zadanie, że gość nie lubi panów z długimi włosami, tudzież zakolczykowanego bydła :/

astro

17.01.2005
17:30
smile
[311]

Yans [ Więzień Wieczności ]

wielki GONZO ====> prawda - to zrozumienie jest najtrudniejsze ale jak sobie człowiek później spojrzy z perspektywy czasu, to czuje zaje*istą ulgę, że sprawy się potoczyły tak, a nie inaczej. Chociaż podobnie jak ILEK nie znam sprawy i nie chcę się szczegółowo wypowiadać, ani pouczać.

PS. Znam przypadek kiedy para wzięła cywilny, kościelny miał być chyba następnego dnia, a tu w międzyczasie pod wpływem rodzinki pan młody się rozmyślił - no, to dopiero była jazda - szczęki wszystkim opadły z hukiem na glebę !!!

17.01.2005
17:32
[312]

L@WYER [ Valaraukar ]

Yans --> cały error w tym, że trzeba tej perspektywy ...

Następna część

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.