Mr.Puzio [ Konsul ]
Forum CM: A ile maja Polacy ?
Wczoraj czytajac jedna gazete ( hyh zapomnialem tytulu ), natknalem sie na artykol dotyczacy wspolpracy wojskowej Polski i Wloch w 20 leciu miedzy wojennym. Puzniej przypomniawszy sobie jak zalasna sila ognia dysponuja wlosi w CMAK, zaczalem sie zastanawiac jaka sile ognia druzyn mieli by polacy we wrzesniu wg. zalozen Combat Mission.
Ktos ma jakis pomysl ?
Mortar [ Chor��y ]
Odpowiednikiem mogłyby być może składy piechoty rumuńskiej (w CMBB) lub francuskiej z początku wojny (CMAK)
Viorne [ Centurion ]
--> Mr.Puzio, trzeba byloby najpierw sprawdzic jakie mieli Polacy uzbrojenie - Piechota: gł. mausery, rkm-y browningi, ckm-y vickersy (i inne), polski kbppanc i dzialo ppanc 37 mm boforsa z tego co pamietam to wystepuja w CMAK.
Mr.Puzio [ Konsul ]
pytam sie, bo nie dysponuje informacjami na temat skladow druzyn w WP ich uzborjenia itd.
Bombardier [ Konsul ]
Polskie drużyny z wrzesnia 39 liczyły aż 19 chłopa, same mausery i 1 rkm. Żadnej broni automatycznej typu pm. Więc siła ognia była raczej niewielka.
Bombardier [ Konsul ]
A organizacja wojska Polskiego do szczebla druzyny w 1939r jest pięknie opisana nizej.

Wozu [ Panzerjäger Raider ]
Zadne Mausery tylko kbk wz. 29 lub pochodne kb wz. 98 lub kbk wz. 98 ;o).
Poza tym nalezy pamietac tez o jeszcze jednej "tajnej broni" (nie chodzi o MORSa czy rusznicy ppanc. wz. 35), mianowicie o samopowtarzalny kb wz. 38M. Dotad zrodla twierdzily, ze bylo kilka setek tej broni, jednak ostatnio na forum DWS wyszlo, ze znalazl sie samopowtarzalny karabin wz. 38M z wybitym numerem "1027" - nie jest to dowod wprost, ale daje do myslenia. Fotki mozna poogladac na stronce w linku.
Bombardier [ Konsul ]
Historia karabinu Maroszka jest wszystkim chyba dobrze znana. Tak czy siak nie był to sprzęt etatowy. A co do numerów to też róznie bywało. Czasami dla zmylenia przeciwnika opuszczano część numeracji co mogło sugerować wyższą produkcję niż w rzeczywistości.
A owe kb i kbk to były MAUSERY tylko z minimalnymi zmianami kosmetycznymi. Maroszek jeszcze przed skonstruowaniem 38M zaprojektował kb powtarzalny majacy być nastepcą Mausera, ale okazał się tylko porównywalny i nie było sensu rozpoczynać produkcji.
Wozu [ Panzerjäger Raider ]
Bombardier -> Co krylo sie za skrotami to ja wiem, tylko zawsze uwazalem, ze Mauser to nazwa fabryki tych karabinow (bo z tego co pamietam nazywano ogolnikowo tez tak pistolety), dlatego wole bardziej zrozumiale nazwy wedlug polskich wzorow niz producentow.
Z numeracjami bywalo roznie, ale wlasnie nie koniecznie tak jak to wyglada, w przypadku Polski. Przynajmniej konstrukcja Maroszka nie byla tak tajemnicza jak pm wz. 38 :).
Viorne [ Centurion ]
Co polskiej piechoty to trzeba tez zauwazyc istnienie czegos takiego jak kompanie ckm (zwykle 1 na batalion). Co do Mausera to rzeczywiscie troche to uproscilem (inne byly przeciez w kawalerii a inne w piechocie)
Amizaurus [ Centurion ]
A wiadomo jak właściwie obliczana jest siła ognia druzyny czy ckm'u ? Jak obliczali ją twórcy gry ?
gen. płk H. Guderian [ Generaďż˝ ]
wątpie żeby polska drużyna przekroczyła w 39r. 100 FP

Pejotl [ Senator ]
Guderian -> to sobie policz
Niemiecki kar 98 jest wyceniony w CMAK na:
40m 100m 250m 500m
6,5 5,25 3 1
z kolei BAR ma:
40m 100m 250m 500m
34 26 15 7
Wystarczy pomnożyć i dodać :-)

robcez [ Centurion ]
Problemem w 39 roku była za mała liczba uzbrojenia tz. dział czogłow samolotów i cięzkich karabinów.
Bo jeśli chodzi o ich jakość to były na bardzo wyskokim poziomie ! mieliśmy takie rozwiązania techniczne że nawet niemcy od nas zerżneli np: działko 20mm czy karabin ppanc 7,62mm zaopatrzony w hamulec wylotowy (totalna nowość) taki karabin nie kopał i przebijał każdy lekki niemiecki czołg do 100m o lekkich wozach typu sdkfz222 nie wspominajac.
Co do ułanów: to była nasza najmobilniejsza jednosta i nie prawdą jest że nasi szarżowali na tanki :)) zsiadali z koni i nawalali. nasze TKS niczym nie ustępowały pz I i II były niższe i zwrotniejsze. 7TP rozwalał PzIII i ówczesna IV.
Zawiodło dowodzenie i brak sprzetu oraz zbyt rozległa linia obrony.
Myślę że w CM jak by zrobili kampanie 39-41 Polskie wojsko było by całkiem niezłe ! tylko sprzet powinien być odpowiednio drogi. Fajniue było by sie TKSami ponawalać z Pz I :))))
Amizaurus [ Centurion ]
co do obliczania siły ognia broni - ja widzę jak wyceoniono kar 98 i wiem że nasze kbk miałyby tak samo, ale dlaczego akurat tyle punktow. Co wplywa na wynik ? Predkosc wylotowa ? Donosnosc ? Szybkostrzelnosc ? Najbardziej interesuje mnie w przypadku HMG jak jest sila ognia liczona, w porownaniu z np. LMG. Jakos szybkostrzelnosc praktyczna ?
Aha, a BAR to bedzie analog naszego rkm Browninga ?
skoro kar98 ma:
40m 100m 250m 500m
6,5 5,25 3 1
z kolei BAR ma:
40m 100m 250m 500m
34 26 15 7
To drużyna 18*Mauser + rkm Browninga miałaby eeee
................ 40m 100m 250m 500m
18*kar98 = 117. 95.... 54.... 18
1*BAR.... = 34... 26.... 15.... 7
razem.....= 151. 121... 69.... 25
tylko że to na 19 ludzi...

jiser [ generał-major Zajcef ]
Amizaur ~~>
"Co wplywa na wynik ? Predkosc wylotowa ? Donosnosc ? Szybkostrzelnosc ?"
Odpowiedź jest jak najbardziej prozaiczna - uznaniowość :] Przyżyj się zmianom FP pomiędzyczęściami gry.
"Najbardziej interesuje mnie w przypadku HMG jak jest sila ognia liczona, w porownaniu z np. LMG. Jakos szybkostrzelnosc praktyczna ?"
Przyjżyj się automatycznej broni niemieckiej piechoty ... MG34 HMG (dla sekcji ckm-u) i MG34 LKM (dla sekcji rkm-u w drużynie piechoty lub dla sekcji samodzielnej) to ta sama broń ! Różnicą jest trójnóg konieczny do stabilizacji broni oraz zapas amunicji. Analogicznie z MG42 w wersji ciężkiej i ręcznej.
Ale - różnica CMowego FP jest duża (pomiędzy wersjami HMG i LMG). Zasadza się na tym, że broń o dużej szybkostrzelności strzelającą nabojami karabinowymi trudno jest przy serii utrzymać w pozycji, bo zdrowo kopie. Dlatego trafienie czegoś na dystansie > 100m bez ważącego kilkanaście kilko trójnogu to czysty fart. Równie dobrze można zacząć grać w totka :>
"Aha, a BAR to bedzie analog naszego rkm Browninga ?"
:D Przecież BAR to skrót od Browning Automatic Rifle :]
Wozu [ Panzerjäger Raider ]
No nie calkiem, MG34/42 jako CKM, to nie tylko trojnog, ktory lepiej stabilizowal kaem, ale takze ciezsza lufa, dzieki ktorej mozna bylo prowadzic dluzsze serie i lepszy celownik - wieksza precyzja.
jiser [ generał-major Zajcef ]
Swoją drogą, fajnie operowałoby się w '39 drużynamii z FP(100) = 121. Ponadto duża liczba ludzi to duża odporność na straty. Minusem to, że byłyby cholernie drogie ... oraz mała ilość podoficerów :/ trudno byłoby rozproszyć pluton w obronie, mimo sporej ilości luda.
Pomyśleć, że niektórzy uważają amerykański wzór 12-osobowej drużyny za grubą przesadę :]
jiser [ generał-major Zajcef ]
Wozu ~~>
Celownik optyczny - tak. Tak jak mechanizm precyzyjnych zmian skierowania km-u. Ale pisałem o szybkostrzelności.
O cięższej lufie nie wiedziałem.

Jaskiniowiec [ Pretorianin ]
jiser~~> Widać,że nie strzelałeś z rkm. Trafienie czegoś na dystansie 100m z czegoś takiego to buła z masłem. Wiąże się to z długą linią celowania i dużą masą broni, dwójnogiem.O ile strzelając z 7,62 mm kbk wz. 47 pierwszy pocisk trafi, drugi może, ale raczej nie, a trzeci poleci Panu Bogu w okno to inaczej ma się sprawa z rkm. Przy strzelaniu krótkimi seriami, tzn do 3 pocisków, wszystkie wchodziły w tarczę, a PK (z tego strzelałem) tylko delikatnie drżał w rękach.
A propos, strzelania szkolne z rkm nie wykonuje się do celów oddalonych o 100m . Zaczynamy od 200 i wież mi, że dobrze wyszkolony strzelec nie będzie miał żadnego problemu w trafieniu w sylwetkę biegnącego człowieka.

jiser [ generał-major Zajcef ]
Jaskiniowiec ~~>
<---
A mnie jakoś NIE wychodzi :/