GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

święta zwierzęta, zwierzęta nietykalne.

13.01.2005
12:45
smile
[1]

Attyla [ Legend ]

święta zwierzęta, zwierzęta nietykalne.

Tak mi przyszło do głowy, że w Indiach mają swoje krowy. My doznajemy szoku kiedy widzimy te krowy, kiedy chodzą, gdzie im się podoba i nikt im w tym nie przeszkadza. Tymczasem i my mamy swoje święte zwierzęta. Barany. Barany są nietykalne. Ba!!! Barany cieszą się niezwykłą popularnością, mimo, że mięso z nich nie należy do naszych narodowych przysmaków. Bo więcej już sam fakt bycia baranem daje futro niedostępne zwykłemu zjadaczowi chleba. Co więcej barany występują powszechnie, choć największe ich skupisko daje się zauważyć na ul. Wiejskiej w W-wie:D

Co wy sądzicie o baraninie? Jeśli Turcja wejdzie do UE to mamy szansę stać się najwększym jej eksporterem:D

13.01.2005
12:47
smile
[2]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Nasze barany powinny byc stosowane w przemysle zbrojnym. Puscic takich paru w swiat to rezwala kazda gospodarke:)))))

13.01.2005
13:00
smile
[3]

legrooch [ Legend ]

Tak trzymać!
UPR! UPR! UPR! UPR!

Może nie czerwoni, ale swój kolor też mają :>

13.01.2005
13:05
smile
[4]

marko74 [ Pretorianin ]

Attyla---> nie zaczynaj.... ;-)

13.01.2005
13:05
smile
[5]

Widzący [ Generaďż˝ ]

Czy to kolejny wątek o dysortografach i innych dys?

13.01.2005
13:06
smile
[6]

legrooch [ Legend ]


Widzący ==> To kolejny wątek z cyklu "Obrzućmy lewicę!".
Attyla musi ćwiczyć, jak mu ciśnienie skacze :>

13.01.2005
13:08
[7]

Drackula [ Bloody Rider ]


JAk Turcja wejdzie do EU to ja wyprowadzam sie do Hameryki :p

A baranina tak, faktycznie dobra tylko ze jakos tak smierdzi.

13.01.2005
13:08
smile
[8]

Widzący [ Generaďż˝ ]

To ja się pytam w takim razie co to znaczy "święta zwierzęta" i czy to nie jest zamierzona obraza uczuć religijnych?

13.01.2005
13:14
smile
[9]

Attyla [ Legend ]

Dracula: śmierdzi nie dlatego, że śmierdzi, tylko dlatego, że nie umiemy jej odpowiednio przyżądzać:D

Widzący: to była niezamierzona obraza uczuć ortograficznych:D

Legrooch: mam od grona nudnej roboty, więc się chciałem nieco rozerwać:D a granaty są towarem deficytowym:D.
A świczyć muszę, żeby wypowiedzi o czerwieni nie powodowały skoku adrenaliny i testosteronu ale wybuch radości:D. Nie wiesz jakie to kłopotliwe, kiedy malujesz trójpłatowca von Richtchofena:D

13.01.2005
13:29
[10]

robal [ Pretorianin ]

---> Widzący- no wlasnie

13.01.2005
13:35
smile
[11]

Widzący [ Generaďż˝ ]

A najlepszą baraninę jadłem w Brukseli, u greka, mówię wam pycha, delikatna i pachnąca. Lepsza niż w baraniojadnych regionach.

13.01.2005
13:40
[12]

Attyla [ Legend ]

To by tylko potwierdzało tezę o tym, że baraniny przyżądzać nie potrafimy:D Grecy, gda których barany nie są święte nabrali odpowiedniego doświadczenia:D

13.01.2005
13:46
smile
[13]

The LasT Child [ GoorkA ]

buhahaha, co prawda jak Attylla wspomnial o baranach to kojarzylem o co chodzi, ten walek z eksportem mnie rozwlail ;)
mimo ze nie lubie uogolnien i to nie bylo do konca tafione to
<---

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.