GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bajka z morałem

08.01.2005
23:01
smile
[1]

Marksman [ Promyk ]

Bajka z morałem

Baranek

Wyszedł baranek z domu na łąkę,
Aby do sklepu skoczyć po mąkę.

I gdy do sklepu tak popierdzielał,
Spotkał po drodze lisa-dealera.

Spytał go lisek - "Dokąd to zmierzasz?"
"Idę po mąkę, do sklepu jeża."

"Po mąkę, mówisz? Masz tutaj grama
I nie chodź więcej do jeża-chama"

Lis bowiem jego nie lubił strasznie.
Jeż mu odbierał klientów właśnie.

Baranek zabrał swój gratis-towar,
Po czym się prędko wybrał na browar.

W drzwiach się wyminął z piękną owieczką,
Która podpita już była deczko.

Wypił browara, postawił ścieżkę
I szybko wciągnął bielutką kreskę.

Polatał sobie godzinek kilka,
Aż nagle spotkał starego wilka.

Jednak na widok jego ubrania
Nasz drogi baran nagle zbaraniał!

Otóż wilk stary nosił na sobie
Piękną, bielutką, wełnianą odzież.

"Skąd masz ów sweter?", baran zapytał.
"Tam leży owca zdrowo podpita,

Ona to właśnie, za litr siwuchy
Sprzedała owe cieplutkie ciuchy."

Zabiło żywiej serce baranka.
Naga owieczka? Tam? Bez ubranka?

Znalazł owieczkę baranek-farciarz.
Ogrzał ją szybko sposobem tarcia.

Owca nie wstydząc się swej nagości
Czerpała chętnie z wolnej miłości.

Gzili się razem przez dzionek cały,
Wreszcie baranek padł obolały.

Owca zaś poszła, włócząc nogami,
A baran leżał, jęcząc chwilami.

Zmęczył się strasznie nasz biedaczysko.
Dnia następnego... Zapomniał wszystko!

Tak więc jak widać nadeszła pora,
Aby wyłożyć Wam wreszcie morał.

Na dragach baran nieźle zaszalał,
Sił miał wszak ile fabryka dała.

Lecz potem rankiem, dnia następnego,
Nie zapamiętał nic z poprzedniego.

Jakiż pożytek jest z przeżyć owych,
Gdy wraz z dragami parują z głowy?

Zanim więc zaczniesz ich używanie,
Pomyśl dwa razy, drogi baranie!

08.01.2005
23:10
[2]

Mati176 [ Mówcie mi Mefiu!!! ]

LOL :D , ale fakt dragi to świństwo , i lepiej się trzymac od tego zdala...

08.01.2005
23:13
smile
[3]

kowalskam [ Nightmare ]

:D ale morał :)

08.01.2005
23:14
smile
[4]

Kruk [ In Flames ]

Marksman
Nie pij już chłopie :)

08.01.2005
23:15
smile
[5]

Marksman [ Promyk ]

Kruk - nie piłem od sylwestra... i właśnie mi przyszło do głowy, żeby to zrobić... teraz czytam co piszesz... telepatia??

08.01.2005
23:17
smile
[6]

Kruk [ In Flames ]

to przesłanie od Boga
nie przesadź, bo przyjdzie po Ciebie Koziołek Matołek i zrobi Ci we śnie 666 ]:->

miłego picia :P

08.01.2005
23:20
[7]

Marksman [ Promyk ]

Istnienie Boga z każdym dniem bardziej kwestionuję... a co do 666 - nie mam nic przeciwko:>

08.01.2005
23:24
smile
[8]

ronn [ moralizator ]

Tez mam moral :)

Czyste niebo. Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzegi dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili.Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir
oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem.W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie -to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby
wypełnione. Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: Wasze mieszkanie, Wasz dom albo Wasze auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą ciężką pracę. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne
rzeczy (pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek." Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzegi kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny. Student bez promu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę przestrzeni - wręcz wsiąknęło w piasek - teraz słój był naprawdę pełen.
Morał z tej historii - nieważne, jak bardzo Wasze życie jest wypełnione, zawsze jest jeszcze miejsce na browarka

08.01.2005
23:28
smile
[9]

Adamss [ -betting addiction- ]

Marksman --> LOOOOOL! Dobre :D.

08.01.2005
23:32
smile
[10]

bone_man [ Powered by ATI ]

Marksman --> Dobre! :)
ronn --> ROTFL! z tego Twojego po prostu nie moge :D.

09.01.2005
00:50
[11]

kowalskam [ Nightmare ]

ronn dobre :D

09.01.2005
00:56
smile
[12]

Mati176 [ Mówcie mi Mefiu!!! ]

ronn------->No nie , LOL!!! :D

09.01.2005
00:57
smile
[13]

PaWeLoS [ ]

oba morały dobre:)

09.01.2005
05:31
smile
[14]

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]

nie ma to jak nocny stek beki :>

GooD ! :)

09.01.2005
05:48
smile
[15]

Ragn'or [ Konsul ]

Na drzewie siedzi sobie Kruk.Przebiega obok Zajączek,przystaje,patrzy zaciekawiony na Kruka.
-Kim ty jesteś i co tu robisz?-zapytał Zajączek
-Jestem Krukiem,siedzę na drzewie,patrzę w niebo ,liczę chmury.Dobrze mi tu.-odparł Kruk.
-A czy ja też mogę tu usiąść,patrzyć w niebo i nic nie robić?
-Ależ jak najbardziej,siadaj sobie na ziemi mój mały Zajączku.
Siedzą tak,siedzą,obserwują chmury i niewiele robią.
W pewnym momencie zza drzewa wyskoczył wilk i schwytał Zajączka,a Kruk nawet tego nie zauważył.
Jaki z tego morał?
Jak chce się siedzieć na tyłku i nic nie robić,to trzeba siedzieć WYSOKO.

09.01.2005
05:49
smile
[16]

Jerryzzz [ Senator ]

Ragnor ---> NAPRAWDE dobre!

09.01.2005
08:40
[17]

TheAnswer [ Quetzal ]


Siiupper

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.