GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jaka jest szansa, że będzie działać po takiej katastrofie???

08.01.2005
21:32
smile
[1]

stanson_ [ sta-N-son ]

Jaka jest szansa, że będzie działać po takiej katastrofie???

Nokia 3510i. 15 minut w pralce. Temperatura 40 stopni. Zaczyna się suszyć na kaloryferze.

Jaką ma szansę na przeżycie? Może chociaż karta się uratuje?

08.01.2005
21:33
[2]

xanat0s [ Wind of Change ]

Proponuje sprawdzic :)

Aczkolwiek nie sadze, zeby zadzialala...

08.01.2005
21:34
smile
[3]

M0rte [ Pretorianin ]

50 zl osuszenie w serwisie i bedzie działać

08.01.2005
21:35
[4]

stanson_ [ sta-N-son ]

xanat0s --> jasne, że sprawdzę, ale chce teraz mniej więcej wiedzieć jakie są szanse rano jak ją zdejme z kaloryfera.

M0rte --> a jak wysuszą i nie zadziała to też bulę 50zł?

08.01.2005
21:36
[5]

Soulcatcher [ Prefekt ]

wyjmij natychmiast baterie, telefon rozkręc i wypłukaj dokładnie czystą wodą aby usunąc proszek (już bardziej mu nie zaszkodzisz :), zdejmij go również z kaloryfera, susz w tempaeraturze pokojowej.

jest szansa że będzie działał, sprawdź po dokładnym wysuszeniu z nową baterią, ale prawdopodobnie i tak zwalił ci się wyświetlacz, choc jest szansa ze będzie działał, w gruncie rzeczy woda nie szkodzi aż tak bardzo jak to sobie ludzie wyobrażają, no chyba że jest napięcie

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-08 21:35:18]

08.01.2005
21:37
smile
[6]

Regis [ ]

Spokojnie - jak wyschnie, to zadziala :) Grunt to pozytywne myslenie ;)

08.01.2005
21:37
[7]

stanson_ [ sta-N-son ]

dzięki, nie pomyślałem o proszku! Już płuczę!

08.01.2005
21:37
[8]

xywex [ mlask mlask! ]

08.01.2005
21:37
[9]

^KoKoT^ [ Konsul ]

stanson_ ---> ja bym nie suszyl telefonu na kaloryferze, ba, nawet bym go tam nigdy nie kladl :P
BTW: zdaje sie ze nie ruszy :/

08.01.2005
21:38
[10]

Father Michael [ Padre ]

Susz okolo 24 godziny, rozlozony na kawaleczki.

08.01.2005
21:43
smile
[11]

stanson_ [ sta-N-son ]

dzięki za pomoc i za linka.

ciężko mi go rozłożyć na kawałki, bo potrzebowałbym malutkich ampuli, a w sobotę o 22 ciężko będzie mi je skołować... :((

08.01.2005
21:46
[12]

xywex [ mlask mlask! ]

masz jakiegoś znajomego elektronika? bo najlepiej by było umyć go w wanience ultradźwiękowej. zegarmistrz, elektronik, jubiler...

08.01.2005
21:48
[13]

stanson_ [ sta-N-son ]

Mam znajomego zegarmistrza (rodzinka) i elektronika-informatyka w firmie. Zapytam...

Czy jeśli miną 24 godziny i nie zadziała to jest szansa, że jak np. po 3-5 dniach spróbuję innych metod (woda destylowana, spirytus, wanienka ultradźwiękowa) to coś z tego jeszcze może być?

08.01.2005
21:49
[14]

boom_11 [ Konsul ]

mi wypadla kiedys w nocy na lace moja komorka. bylo bardzo mokro ale ja rozebralem i wysuszylem po czesci. dzisiaj dziala normalnie poza baterią ktora troche sie uszkodzila ale jakos dziala.
w pralce troche gorzej ale moze zadziala

08.01.2005
21:55
smile
[15]

stanson_ [ sta-N-son ]

bardziej dziada nie mogę rozkręcić :(

08.01.2005
22:02
[16]

kamcia2000 [ Centurion ]

Kochanie, a po co robiles pranie w sobote o 21:30???

08.01.2005
22:05
smile
[17]

sapri [ ]

Mi wpadła Nokia 3330 do Zalewu Sulejowskiego na obozie żeglarskim :). Na szczęście przy brzegu, na głębokość jakieś 50 cm, w wodzie była z 10-15 sekund (bo się na początku nie zorientowałem :)). W wodzie jeszcze działała o dziwo (wyświetlacz działał), natomiast po wyjęciu natychmiast się wyłączyła. Po 24h dała się już włączyć tyle, że na wyświetlaczu było napisane Contact Service :), po 2-3 dniach już działała normalnie, tylko cały czas świeciły się diody podświetlające, które z biegiem czasu świeciły coraz mniej, potem było ok i diody świeciły się wtedy, kiedy ja chciałem, a nie, kiedy one chciały :)

08.01.2005
22:06
[18]

M0rte [ Pretorianin ]

stanson_-->a tego to już nie wiem...

08.01.2005
22:07
[19]

Garbizaur [ CLS ]

Szanse na działania niemal zerowe. Nokie są bardzo wrażliwe na wodę (przynjamniej te z ostatnich 2 lat). Niestety mała szansa na reanimację. :-/ Na kaloryferze go nie trzymaj, poza tym włącz go dopiero kiedy będziesz pewien na 100%, że wysechł, czyli za minimum 24 h.

08.01.2005
22:08
smile
[20]

Garbizaur [ CLS ]

kamcia2000 ---> LOL ale pytanie!!!

08.01.2005
22:10
smile
[21]

stanson_ [ sta-N-son ]

Kamcia kochanie, bo znowu byś jutro krzyczała, że nie miałem czasu uprać spodni.

08.01.2005
22:17
[22]

Indoctrine [ Konsul ]


Jak rozumiem, ona się wyprała włączona? A po wyjęciu z prania była wyłączona, ale sama to zrobiła?

Bo z elektroniką właśnie tak jest, że jak zalejesz ją jak jest pod napięciem, to gdy nie ma specjalnych zabezpieczeń przed spięciami, to niestety kaput :(
Natomiast sprzęt zalany na off, trzeba tylko dokładnie osuszyć, a nawet przemyć spirytusem(byle czystym) i poczekać trochę.

08.01.2005
22:27
smile
[23]

stanson_ [ sta-N-son ]

Indoctrine --> niestety, wyprała się włączona a wyjąłem wyłączoną...

08.01.2005
22:32
smile
[24]

iNfiNity! [ Senator ]

Spokojnie, przynajmniej nikt teraz nie będzie ci dupy truł <lol>

08.01.2005
22:36
smile
[25]

stanson_ [ sta-N-son ]

iNfiNity! --> fakt, ale ten "nikt" to między innymi 130 osób z mojej firmy, które mogą być troszkę niepocieszone z powodu braku kontaktu ze mną :-) Ale mi to odpowiada :)))

09.01.2005
00:29
[26]

Chmielek [ Warrior of the World ]

to NOKIA wiec powinna działac po praniu :D bedzie sprawna

09.01.2005
09:49
smile
[27]

stanson_ [ sta-N-son ]

no i póki co nic z tego... padnięta jest nadal...

09.01.2005
09:50
smile
[28]

M0rte [ Pretorianin ]

No to mowie: Oddaj do osuszenia:]

09.01.2005
09:54
smile
[29]

Bigkangoo [ Generaďż˝ ]

Nie nastawiałbym bym się że ruszy. W Sierpniu mój Siemens C60 również się wyprał, nie pomogły żadne metody, a pozatym nie mogłem go rozkręcić.

09.01.2005
12:36
smile
[30]

LooreNz [ Konsul ]

<lol> ale mam ubaw! teraz pewnie wyglada jak nowa :D szkoda tylko ze jej nie odpalisz :D

10.01.2005
00:02
smile
[31]

aikikaisensei [ Senator ]

Ja kiedyś po imprezie zwymiotowałem na mojego S55. Następnego dnia oddałem go do serwisu, żeby oczyścili i działa już normalnie.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.