
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1328
Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:

rothon [ Malleus Maleficarum ]
W tamtej, to sie juz nie dalo gadac :-))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ufff, to zeby podciagnac watek zgodnie z kolejnoscia opowiem kawal wyczytany na JM.
Żona do męża z pretensjami:
- Inni mężczyźni to potrafią ze cztery, pięć razy, a ty??
- Żaden problem, dziś ci udowodnię!
Wieczorem mąż zabiera się do roboty - po drugim razie powiada- moment, zdrzemnę się troche i zaczynamy znowu - i tak dojechał do pięciu razy. Rano budzi się, patrzy na zegarek - a tu już 9-ta. Biegiem do pracy.
Nieszczęśliwie w drzwiach nadział się na szefa.
Tłumaczy, że sorry, ale korek w mieście, tą godzinę odrobi.
Na to szef:
- Ta godzina to pierdziu, ale gdzie byłeś w poniedziałek, wtorek i w środę?!
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-08 09:00:24]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

tygrysek [ behemot ]
bry Smoki
rotonu, plik został wysłany
ale mam prośbę do użytkowników office. otóż czy można stworzyć dokument w office, który będzie się wypełniać jednokrotnie dane personalne a ten dokument "wklei" dane w odpowiednie 3 miejsca w dokumencie i wydrukuje go.

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Nic nie kapuje w tym tv tools. Analog monitor, digital monitor, tv, enable toolbar, show curtain, macrovision off, enhance text... chuj wie, co wciskac, a co nie. A napisow nie ma, brrrrr :-))

tygrysek [ behemot ]
a jak odtwarzasz na monitorze to są napisy ??

evs [ Un loup mechant ]
błenasera :)
ale se wczoraj u kumpla pograłem :) ze 4 godziny :) i dwie flaszki :) ... jutro muszę zacząć od początku :) niewiele pamiętam :D
jest tu kto?
Gambit [ le Diable Blanc ]
[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]
Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

Gambit [ le Diable Blanc ]
evs --> Wyślę Ci w poniedziałek, bo dopiero wtedy dam radę...
xanat0s [ Wind of Change ]
[z najciemniejszego kata przesuwa sie powoli w strone rozpalonego kominka. Siada dokladnie na przeciw niego i patrzac w plomienie pograza sie w zamysleniu...]

evs [ Un loup mechant ]
Gambit --> spoko, spoko :) net podobno już mam, więc pogram sobie z dziką rozkoszą :) nie wiem czy grałeś a AO ale polecam :) Moze i tam się spotkamy :) Jestem na Rubika-2
a tak w ogóle to widzę, że jednak po kątach poukrywane różne postacie siedzą cały czas.

xanat0s [ Wind of Change ]
evs --> juz nie siedza, w koncu sie przesiadlem w najjasniejsza czesc karczmy :)
Gambit [ le Diable Blanc ]
evs --> AO też miałem Ci polecić :) Mam postać zarówno na Rubi-Ka 1 i 2.

xanat0s [ Wind of Change ]
Gambit --> od dawna mnie to intrygowalo - co na polski znaczy " le Diable Blanc"?

evs [ Un loup mechant ]
no tak :) w sumie ja zazwyczaj wpadam przez drzwi, staję na środku i mówię co mam do powiedzenia :) W większości przypadków po entuzjastycznym początku dochodzi do zastanowienia i orienyuję się, że stoję w pustej izbie :D
Gambit [ le Diable Blanc ]
xanat0s --> Biały Diabeł

evs [ Un loup mechant ]
Gambit --> o to super :) zrobiłem sobie soldiera półolbrzyma ;) co prawda testowo ale i tak super się grało... choć niewiele pamietam ;) Moją ulubioną klasą zazwyczaj jest ... rogue :)

evs [ Un loup mechant ]
xanat0s --> a ja z tej samej grupy językowej i nie zastanawiam Cię? ;)

xanat0s [ Wind of Change ]
evs --> wlasnie o to chcialem cie zapytac :)
Gambit [ le Diable Blanc ]
evs --> Stawiam na coś z wilkiem...

evs [ Un loup mechant ]
Gambit --> jak możesz, to poleć mi coś wszechstronnego :) albo przynajmniej jakieś kompendium :) z AO stykam się, że tak powiem, piewszy raz i bez przygotowania :)

evs [ Un loup mechant ]
zły wilk lub wilk zły :D

Gambit [ le Diable Blanc ]
evs --> Zawiodę Cię. Zacząłem grać w AO, z okazji tej ich rocznej promocji. Też wiem strasznie mało
xanat0s [ Wind of Change ]
Czy AO to Anarchy Online? Jesli tak to jest to gra, w ktorej przez dwie godziny chodzilismy z kumplem po planszy, zabijaly nas jakies najslabsze robaki i w ogole nie wiedzielismy, co trzeba zrobic... :)

evs [ Un loup mechant ]
Gambit --> a to też piknie :D Możemy się więc spokojnie wymieniać spostrzeżeniami n00bowskimi :) Była kiedyś strona w federacji GOLa ale już ni ma :( Wątek AO też jest taki nowy, że już nawet obrazek we wstępniaku jest nieaktualny :D
xanat0s --> a to wiem :) też tak miałem :) aż odkryłem przycisk inventory :D jak się okazało mam jakąś armatkę więc wszystkie potworaki plażowe przestały być groźne :) zakładaj konto i zamiast stolika brydżowego zrobimy stolik rubikowy w kącie karczmy :D

xanat0s [ Wind of Change ]
evs --> hmm, to moze ja tez mam jakas armatke czy cus :) Bede musial jeszcze kiedys sie do tego zabrac... Ale teraz od kiedy mam spora szanse na dostanie wlasnego konta bankowego szansa kupna WoW-a bardzo wzrosla :)
Gambit [ le Diable Blanc ]
Kącik Rubikowy jest ciekawym pomysłem :)
evs [ Un loup mechant ]
No dobra :) To ja może na razie zostanę tym soldierem :) chociaż są ciekawe inne profesje :) np. biurokrata :) na maksa nie mam pojęcia o co może chodzić w tej profesji. Może ma to jakiś związek z tą korporacją, do której zachęcał na początku koleś w ubrany jak agent Smith :) Odmówiłem mu ale nie wiem co właściwie zrobić :) Pewnie prędzej czy później będzie trzeba się będzie zdecydować na jedną z dwóch stron. Pamiętam z tej federacyjnej strony, że neutralni mają nikłe szanse przeżycia.

evs [ Un loup mechant ]
aha, po stylu i składni widzę, że browarek działa ;)
Gambit [ le Diable Blanc ]
evs --> Ja też jestem Soldierem. Tylko takim ludzkim :)
evs [ Un loup mechant ]
no i poszedłem po rozum do głowy i se czytam poradnik oficjalny :)

xanat0s [ Wind of Change ]
evs --> chyba tez to zrobie... Bo w jakiegos MMORPG bym sobie zagral... Mozesz zarzucic linka, bo mi sie szukac nie chce? :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-08 21:37:51]

evs [ Un loup mechant ]
jasne :)
link do rejestracji:
https://register.funcom.com/newuser/aofree
link do strony z poradnkiem:
https://www.anarchy-online.com/content/guides/beginnersguide

xanat0s [ Wind of Change ]
evs --> lepiej pozno niz wcale :) Ale po 20 minutach postanowilem sam poszukac i znalazlem :) Ale dzieki za dobre checi...

evs [ Un loup mechant ]
o sorki :) w ogóle nie zauważylem upływu czasu :) czytałem ten poradnik i się zaczytałem :) W sumie spoko jest :) Takie właśnie w sam raz podstawy :)
kurcze, trochę szkoda, że pogram sobie dopiero jutro :/
xanat0s [ Wind of Change ]
Wlasnie czytam... Zapowiada sie fajna zabawa, aczkolwiek nie przepadam za klimatami SF... Coz, swiat nie jest idealny...
Za to ciagle mysle o moim krasnoludzie z wieeeeelkim mlotem i dluga broda, ktorym bede gral w WoW-a, jesli sie zdecyduje na kupno... :) To dopiero bedzie gra :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Przez tydzień czasu nie mogę kupić zlewozmywaka tańszego niż 600 zł. Warszawiaków dymają równo, jeżeli chodzi o ceny.
A tak w ogóle to kocham was :)))))))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Wiem, że to jest nudmne, ale czy naprawdę ta Karczma umiera w nocy ?????????

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
I oczywiście 10 minut po moim ostatnim poscie Kawka wejdzie...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
No i go nie było...

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Piotrasq, Ty tak z tej miłości poczerwieniałeś? :>

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Z wysiłku.

Mysza [ ]
Piotrasq --> My Ciebie też! :D

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Mysza ---> My, z bożej łaski Mysza, czy my jako kolektyw? Bo nie wiem, czy mam potwierdzać, zaprzeczać, wspierać, czy co... ;))
Piotrasq ---> "Kochać, jak to łatwo powiedzieć..." To ja nie wiem, gdzie ten wysiłek? :>
Astrea [ Genius Loci ]
Tak tak Piotrasku, my Ciebie tez, ale co - nie wiem. Mysle, ze nic zlego :)

Mysza [ ]
Meg --> No my... me, myself & I... z bożej, a owszem... ale niełaski raczej... :P :D
Astrea --> Myślę, że dobrze myślisz... :) I tak bajdełej, to kopę lat... albo inny mendel... :)
Astrea [ Genius Loci ]
Myszko - szczesliwi czasu nie mierza, prawda....? Wpadlam majac nadzieje zaskoczenia Aqa'y albo Puynnego. No coz... pewnie spia, z dzidziusiem ;) Chcialabym tak jak oni... :)
Edit: no nic, ja tu tylko na chwilke. Dobranoc Mamom (Aqa & Khalan), Tatusiom (Puynny & Mixer), i inszym uzytkownikom - nie uwłaczajac nikomu ;)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-09 01:53:16]

Mysza [ ]
Astrejko --> Ano nie mierzą... to i potem po nocach siedzą, jako te myszy... hihihi... :)
Dobrej nocki Tobie i wszystkim smoczastym! :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Nie ma Smoków, Mysza szabruje? :>

Mysza [ ]
Witam smoczą gwardię! Chociaż to chyba raczej spiący rycerze i królewny... :P :) Kurna, a to niby ja miałem odsypiać... :P :)
Meg --> Coś trzeba w życiu robić... :P :)

Wiolax [ Senator ]
A Dzień Dobry Smoki :)
i owszem...
ale ja też odsypiam... cały ubiegły tydzień i zarwane noce :P ;D
hmmm... a Mysza, to nie ze smoczastych? ;):P

Mysza [ ]
Wiolku --> Mysza z gryzoni... :P :D

Wiolax [ Senator ]
Myszku ...no nie wiem... :P;D
ja tam zawsze słaba z przyrody byłam :)))
rothonu, czy Ty nadal potrzebujesz seta dla wampki?
... bo wyczytałam, że Cię już nieco Sacred znudził...ale jakby co, to Krwawy Thorwyn czeka :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Mysza ---> Jak Ciebie łatwo rozpracować.. no no! ;)
Wiolax ---> Ja zawsze mam opóźniony zapłon - jednych już znudziło, mnie dopiero naszło na :) Masz może jakieś rady dla początkującej? Bo ja nigdy nie grałam w nic przez sieć i na razie jedyna zmiana dla mnie to taka, że gra zaczęła się w innym miejscu ;P

Wiolax [ Senator ]
Meghan, to fajnie :)
mi jeszcze nie przeszło...
jaką grasz postacią i jaki masz nick?
może połazimy razem po Ancarii?
Co do rad, to ja też ciągle się uczę i korzystam z porad innych, ale jakbys miała jakieś pytania, to może akurat coś wiem :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Na pierwszy rzut poszła serafia, póki co jest na 6 poziomie, gram jako Bahiega. Chętnie połaziłabym z kimś, kto już tam trochę siedzi i trochę wie :) Bo ja nie wiem w sumie nic, nie wiem nawet, jak się wymieniać rzeczami z inną osobą.

Wiolax [ Senator ]
Meg, siedzę praktycznie cały czas w Sacredzie :)
w tej chwili Cię nie ma...jako Bahiegi przynajmniej...
zeby z kimś pohandlować naciskasz LM z shiftem na tej osobie...i masz okienko do handlowania :)

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Wiola ---> Zjem śniadanie i się pojawię, ok? Dzięki za wskazówkę, tylko ostrzegam, że właśnie stałaś się moim Sacred-guru i będę Cię nękać o różne dziwne :) Dlatego też oficjalnie uprzedzam, że mogę się do Ciebie zgłosić na gg, które masz w profilu :)

xanat0s [ Wind of Change ]
Czesc Smoki...
[Podrzuca do przygaszonego ognia kilka swiezych szczap drewna. Patrzac jak ogien pochlania kolejne drewienka zaczyna sie nudzic...]
Hmm, widze, ze sporo osob gra tu w Sacred. I mam pytanko - czy warto kupic? Glownie nastawiam sie na multiplayer i ciekawi mnie, czy jest on interesujacy jak np. w Diablo II czy moze nieudany i pozostaje tylko single?
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-09 16:44:18]

Solesar [ Konsul ]
Bry Smoki ;-))
Niby niedziela a dzien ciezki jak cholera .. Weekend przelecial i znowu czas do roboty sie wziac ;-)
xanat0s --> A wiesz .. Sam sie nad tym zastanawialem .. Z checia poslucham co maja wtajemniczeni do powiedzenia ;-)

Wiolax [ Senator ]
Meghan...nie widzę problemu :)
śniadanie? no ładnie! :);p u mnie obiad już będzie :)))
xanath0s, Solesar...ja nie będę obiektywna, a wiem, że głosy są podzielone, to moja pierwsza online i jes zaje...eee....fajna :);)
p.s. wywaliło mnie z gry.... :]
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-09 16:52:06]
xanat0s [ Wind of Change ]
Solesar --> tak przy okazji - mozesz mi podac tlumaczenie twojego podpisu?
Wiolax --> dzieki za info, bo przykladam sie do zakupu, ale chce poznac opinie ludzi ktorzy juz w to grali.
BTW: xanat0s, a nie xanath0s :] Ale pociesze cie, nie tylko ty sie mylisz... Nawet kolesie z Gazety Wyborczej zle napisali moj nick :)

Solesar [ Konsul ]
Wiolax --> Ahh no to mamy 1 na korzyc Sacreda .. A jak tam wyglada rozgrywka ? Tez zakladane sa serwery i gra 8 osob? Bo w Diablo to byly jakies misje .. A tu jak to jest ? Gra wiecej osob ? Np do 16 .. I kazdy chodzi gdzie chce czy jakies konkretnie misje sa..
Solesar [ Konsul ]
na 99.90 zł PLN zeby zaplacic za te gre to mnie stac .. Kupilem sobie wczesniej Diablo 2 z doatkiem po takiej samej cenie i nie zaluje .. Ale niewiem jak to bedzie z Sacredem .. Gralem w demko i bylo calkiem calkiem .. Tyle ze podobnie jak Xan wolalbym pograc w internecie .. Szczerze mowiac to mnie najbardziej interesuje .. Doczytalem sie ze jest wersja Sacred Plus .. O co w niej chodzi?

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Solesar--> Nie badz przyslowiowy łoś :-P Kup sobie Sacred za 49.90 a plusa sobie sciagnij z netu - jesli bedziesz mial jakies problemy to na pewno ci ktos pomoze. Po co przeplacac tyle pieniedzy jak bedziesz mial to samo tylko ze bedziesz musial sciagnac 130 Mb z netu :-)
A co do opinii to jesli chodzi o H&S to gierka jest rewelacyjna :-) Ni brakuje w niej bledow ale mnie gra sie w nia swietnie.
Pokoje sa na 16 osob i mozesz wybrac albo bicie stworkow albo graczy. Pozniej wchodzisz na kanaly odpowiednie dla twojego lewelu (braz, srebro, zloto czy platyna) albo na prywatne. To cala filozofia.
Mysle ze bedziesz sie dobrze bawil
Solesar [ Konsul ]
Aaaa to takie buty .. Co wiec zawiera wersja PLUS czego nie ma zwykla ? Jakis dodatek ? 130 MB to chyba nie patch ;-)
A tak przy okazji co myslicie o Władcy Pierscieni Bitwa o Sródziemie..

xanat0s [ Wind of Change ]
Solesar --> a ja ponawiam prosbe - moglbys przetlumaczyc mi twoj podpis? :)
Solesar [ Konsul ]
xanat0s--> Chodzi Ci o sygnaturkę ? Bo nie zauwazylem wczesniej .. Chyba zes edytowal posta ;-)
Solesar [ Konsul ]
" Nie możesz być sędzią we własnej sprawie "

Wiolax [ Senator ]
no i po obiedzie....
jeśli chodzi o grę, to zależy do jakiego serwera dołączycie...
jest możliwość przejścia kampanii, gry 1 na 1, rozgrywki klanowej...
no i ....bieganie po całej Ancarii w zależności od własnego widzimisie, albo od tego gdzie biegną inni...
ta ostatnia metoda gry jest chyba najpowszechniejsza...i powiem, ze na początku jak byłam mało kumata, to umęczyłam się zmieniając lokację "przez naciśnięcie jednoczesne ctrl i LM na obrazku gracza, do którego chce się dołączyć"
natomiast plus zawiera dodatkowe krainy, bodajże dwie, i możliwość w necie grania na poziomie niob, którego dotychczas nie było....może jeszcze coś, ale nie pamiętam....
w zwykłego krótko grałam, toi nie pamietam róznic :)))
aha...jeszcze 16 osób to maximum, a można dołączać do serwów "free" również na 4 osoby, lub tworzyć samemu na dowolną ilość, na "private"
i cały czas mówię o graniu na "zamkniętym"
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-09 17:21:41]

KaPuhY [ Bury Osioł ]
wrrr pieprzone errory polykajace posty :-/
powtorka - Plus zawiera dodatek z wieksza iloscia questow pobocznych, przeciagniecie glownego chyba , jakis dodatkowych bossow itp. Ponadto jak to patch posiada ulepszenia tlumaczen, poprawki ble, ble... Do gry online jest niezbedny ale w odroznieniu do edycji sklepowej to w necie jest calkiem za darmo i legalnie. Wystarczy sciagnac go ze strony Cenegi, zatem nie warto wydawac 50 pln wiecej za cos co mozna miec za darmo (no, moze za jakies 40 minut :-P)
a LOTRa BoŚ jeszcze nie mialy moje lapki bo troszke za drogi jest . Jak spadnie do 60 pln to z checia pogram :-)
xanat0s [ Wind of Change ]
Solesar --> danke :) Zawsze lubilem poznawac nowe lacinskie sentencje...
No nie, jutro poniedzialek... Czyli spadam sie uczyc... Nara
KaPuhY [ Bury Osioł ]
Wiola--> czitujesz tym modyfikowaniem posta :-P
Solesar [ Konsul ]
xanat0s --> Te najpopularniejsza zapewne juz slyszales? "Quidquid latine dictum sit altum videtur"
:-))
A postaci w sacred jest tyle samo ile bylo?

xanat0s [ Wind of Change ]
Solesar --> Slyszalem. Jesli dobrze pamietam to cos w stylu: "Wszystko powiedziane po lacinie ladniej brzmi". I zgadzam sie z tym :)
Zawsze jak szukam nazwy do jakiejs rzeczy to otwieram slownik laciny na losowej stronie i biore losowe haslo. Zawsze bedzie ladne i fajnie brzmiace :)

AQA [ Pani Jeziora ]
Guten abend, czy cuś :))
Z Karczmy to się chyba zrobił bar mleczny jakiś, bo coś ostatnio pusto wieczorami :) Nic to. Zapalam światło dla spóźnionych gości i tych, co kimają w kącie po ciemku :)
Asterko, siostro ---> o porach typu "ciut świtkiem przed południem", to my odsypiamy dzienny żłobek w oczekiwaniu na dalsze przygody z tej serii :))
Ukłony :))
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Kapuhy ----> ni8e wiem jak w Poznaniu, ale w stolicy Sacred kosztuje 99 zł. a nie 50.
AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq ---> to ten z bonusem tyle kosztuje (zdaje się, że w białym opakowaniu); my kupiliśmy za 59,99 w Media Markcie bez bonusa (w czarnym kartoniku) :)
Solesar [ Konsul ]
xanat0s --> Dokladnie znaczy to chyba " Cokolwiek powiesz po lacinie brzmi mądrze " ;-)
Wystarczy jeden ze starszych przykladów .. " Quo Vadis , domine? " a nie " Gdzie leziesz ?";-)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
AQA ---> jak kupowałem HL2 w Empiku, to widziałem taką cenę. Może tam są złodzieje :)
AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq ---> w Empiku się nie kupuje :) Na przykład różnica między windą XP Pro pomiędzy Empikiem a Media, to jakieś 200-300 zł :)
Solesar [ Konsul ]
w moim miescie niestety chyba tylko Empik sprzedaje gry .. Jesli faktycznie Sacred bedzie po 99 zł i nie bedzie tego za 49 to chyba skorzystam poraz pierwszy zretsza z uslug wysylkowych .. Co o tym sadzicie? Jaka firme wysylkowa polecilibyscie? A jakiej nie .. Jakie sa wasze doswiadczenia i spostrzezenia w tym temacie?
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
AQA ---> wiem, ale oni mają niestety jako pirewsi gry, na których mi szczególnie zależy.

AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq ---> eee tam, 2-3 dni obsuwy to nic w porównaniu z kasą, jaka się zaoszczędza :) My w Empiku kupujemy tylko książki i muzykę, z racji oczywistego powodu - tam WSZYSTKO jest (przynajmniej jeśli o muzykę chodzi:)
Solesar [ Konsul ]
AQA --> No niepowiem zeby wszystko bylo .. Gorzej czasami ze znalezieniem staroci .. Gier ktore mialy premiere juz jakis czas temu..

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
3 dni obsuwy ?? W przypadku HL2 umarłbym.

AQA [ Pani Jeziora ]
Solesar ---> o muzyce mówiłam :))
Piotrasq ---> a te 4 dychy na piwko mógłbyś przeznaczyć i ukoić się przez te 2-3 dni :PP
Wiecie, gdzie można dorwać Ultima IX: Ascention ?
Solesar [ Konsul ]
Piotrasq --> Kupiles Half Lifa 2?

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Solear ---> ano kupiłem. Jako jeden z pierwszych w tym kraju. Specjalnie urlop wziąłem, żeby w Empiku być pierwzym. Wariat - nie ?

AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq ---> Puynny mówi, że: jeszcze dwie premiery gierek = dwa Twoje urlopy i Cię z tepsy wypier .... :PPP

Solesar [ Konsul ]
Piotrasq --> Czy ja wiem ;-) Ale jak wrazenia z gry ? Warto sobie sprezentowac? Troszeczke myslalem o kupnie jakies nowej gry .. Odlozylem sobie specjalnie 200 .. Tylko niewiem czy gra mi pojdzie .. Mam AMD Athlon XP 1800 , 512 DDRAMU i Karte Graficzna Ge-Force 4 MX .. Co o tym myslisz?
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
AQA ----> to niech spierd.... Są ważniejsze rzeczy :D
Solesar ----> ciężko będzie. Ja mam Radeona 9800 Pro, P4 2.2, 512 RAM i cięło.
AQA [ Pani Jeziora ]
Piotrasq ---> gwoli wyjaśnienia: Puynny ma s..., czy tepsa, bo to istotne.
Solesar [ Konsul ]
Ojoj wlasnei tego sie obawialem .. A jakie ustawienia dales? Jaka konfiguracja ? Wszystko na Max detale?
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Zawsze daję max detale. 1280x1024, max detale i anizo x16 - cięło.
Solesar [ Konsul ]
Moze u mnie na srednich detalach chodzilo by przyzwoicie ..

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Piotrasq--> U nas w poznaniu kupuje sie gry w MM :-) Z tego co wiem to w Danzig tez Sacred kosztuje 49.90 wiec chyba warszawa jest "dymana" :-P Polecam - zmien miejsce zakupu gier - zaoszczedzisz :-)
AQA--> widze ze tez jak studentka sie zachowujesz - byle taniej dostac ;-) to jest najlepsze roziazanie i ile frajdy daje jak sie dostanie "taniej" niz gdzie indziej :-)))
Dobranoc Karczmiarze :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
AQA ----> oczywiście Tepsa.

AQA [ Pani Jeziora ]
Dziędobry :))
Piotrasq ---> Ha ! Masz szczęście :P I nie myśl sobie, że tu siedziałam całą noc w oczekiwaniu na wyjaśnienie :)))
KaPuhY ---> przynajmniej tak mogę sobie przypomnieć studenckie czasy *wzdycha* :) A tak poważnie, to kupujemy tego wszystkiego sporo, więc wiesz - ziarnko do ziarnka ... :))
Lechiander [ Wardancer ]
Witam!
Słychować cos ciekawego?

Lechiander [ Wardancer ]
Oto co mi wyszło. :-)

Gambit [ le Diable Blanc ]
Dzień dobry Smoki...
rothon --> Możesz mi na GG lub na maila wysłać adres domowy evsa?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Gambit--> Adres domowy evsa? Taki z ulica i numerami? A skad ja mam miec taka wiedze? :-)
Slal mi kiedys troche cedekow, ale to bylo wieki temu. Nawet nie wiem, czy na kopertach napisal dane nadawcy :-))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Dobry.

Holgan [ amazonka bez głowy ]
...dzieńdoberek...
brrrryyy...nie lubię spać tylko dwie godziny i zaczynać dnia od męczącego spotkania...

Gambit [ le Diable Blanc ]
rothon --> Aaaa...no evs jakiś czas temu, rzekł, że Ty i Tigre macie (probably) jego adres. Zacząłem od Ciebie. Skoro nie masz, to...to zrobię to inaczej...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Gambit--> A powiedz mi taka rzecz, czy nie latwiej byloby, gdyby evs sam podal Ci swoj adres, a nie odsylal po te informacje do ludzi? Zamiast napisac 'rothon ma adres, niech poda', po prostu wysmarowalby @. Chyba, ze evs nie wie jaki jest jego adres *smieje sie*
Ps.
Mam znajomego, ktory jak dzwoni to nie wie, czy to on dzwoni, czy do niego dzwonia :-))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-10 08:38:11]

Gambit [ le Diable Blanc ]
rothon --> Mniej więcej na ten sam pomysł właśnie wpadłem. I też się dziwię. Może evs chce sprawdzić, czy Ty albo Tigre będziecie w razie czego sypać :P

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Zagmatwana i pokretna ta logika evsa :-))

Rogue [ Mysterious Love ]
....................bbbbrrrryyyyyyyyyy...
Dzien piewszy meki zaczełam diete :(
evs-- mam pytano czy ja moge tylko jedna kawe dzinnie wypic tak jak pisze w tej diecie ??? Bo jesli tak to chyba napewno umre bo pijam jakies 5 kaw dzienne :)
Gambit-- hej kochanie pamietaj od dziasj sie zaczyna :PPPPPP

ZeTkA [ ]
rogue hehe powodzenia ja jestem na najlepszej diecie swojego zycia ;)
4.01.05 wycieli mi migdaly od tamtego czasu na posilkach plynnych ;) ale powoli przechodze na zupki boboVita ;) ;) ;)
a tak ogolnie pozdrowka dla was smoki

Mazio [ Mr.Offtopic ]
poczułem zew lata... cholera - "daleko jeszcze"? :P
Bieszczady
ogon swój ścigam
życie tak cenię
kochać się uczę
pałam szalenie
walczę z naturą
i kły obnażam
wilczym uśmiechem
bliskich porażam
wyję do nieba
wiatru smakując
strzygę uszami
swobodę czując
instynktem żyję
choć świat z betonu
ja wilcze szczenię
chciałbym do domu...
Rogue [ Mysterious Love ]
Zeciu-- wielkie dzieki :) I tobie szybkiego powrotu do zdrówka :))))))))))
Cierpie , cierpie .................

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A to dopiero pierwsze kilka godzin... :-D

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon -- podobno najgorsze sa poerwsze trzy dni .. potem organizm i zołzdek sie przyzwyczajaja ...:))))))))) Czylijak wytrwam to nie bedzie tak zle po tych trzech dniach :0

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Pozostaje jedynie kwestia owych 3 dni, hahahahaha... male miki :-))
Trzymam kciuki!

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Rogue --> przeczytaj artykuł pod linkiem... nie wiem czy ma nam poprawić humor, zmobilizować czy... ale warto przeczytać =)

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- dam rade wiesz ja z tych co jak sie uprę i zawezme to dam rade :) Dzieki :)

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan-- no tak ciekawy .Ale ciesze sie ze mimo wszyko i tak w porónaniu do pani tam opisanych jesesmy malutkie :PPPPPPP A co do innych spraw to fakt drazni mnie olewanie przez innych .Ale i tk bym tego nie zmieniła bo co prawda przytyłam i to duzo ale zato mam wspaniał kochana córke i Bogu dziekuje ze ja mam . :))))))))))))))

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan -- a czy ty tez od dzisaj na dziecie ?????

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Rogue --> noooo... =)
W zeszłym tygodniu lojalnie w Karczmie uprzedzałam...

Holgan [ amazonka bez głowy ]
aaaa... no i jeszcze jedno - przysługuje nam JEDNA kawa dziennie....

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan-- i jak na tej jednej wytrzymac??:)
tygrysek [ behemot ]
witam Smoki
w sobotę wpadłem przez przypadek na "tv trwam" i to co ujrzałem poprostu mnie przeraziło. tam bez ogródek niszczono cały sens WOŚP. "diabeł ucieka się do dobrych środków aby osiągnąć swój cel". do tego jeszcze w tle pojawiały się obrazy największych hardkorów na przystanku Woodstock.
co za dziwną akcję prowadzi kościół ??

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Sami by woleli ta kase zgarnac :-) A cala zabawa ma zakonczyc sie w sadzie.
tygrysek [ behemot ]
to ciekawe bardzo. a kto będzie wnoszącym sprawę przeciwko klerykom ??
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Cześć Smoczury,
dostałem dowcip i zamierzam go zacytować, tyle że ostrzegam z góry że jest MOCNY ; ))
Do spypialni, w momencie zakładania przez tatę prezerwatywy bezceremonialnie wkracza mały Jasio.Żeby ukryć swój stan, tata szybko kładzie się do łóżka, że niby nic się nie dzieje i tylko szuka czegoś pod łóżkiem.
- Co robisz? -pyta Jasio
- A szukam kota, chyba wlazł pod łóżko - odpowiada tatuś
- I będziesz go ruchał ??

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- no tak jak to owsiak juz poiwedział zal im ze oni tej kasy nie dostana tylko potrzebujace dzieciaki ....

tygrysek [ behemot ]
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
tygrys ---? na WP.pl pisali że Owsiak wystąpił podczas wczorajszego finału z oświadczeniem że zajmie się tym ich prawnik ; )

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Nie mam pojęcia jak...przecież w pracy to spokojnie ze 3-4 idą... dziś się wspomagam gorącą wodą bo mi zimno.

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan-- i to jest najwiekszy ból w tej dziecie jedna kawa ... Ide zaplic moze mi lepje sie zrobi ....

rothon [ Malleus Maleficarum ]
tygrys--> Tak jak mowi mi5aser, temat maja ruszyc prawnicy fundacji. A ze to grzech podnosic reke na klerykow, i ze beda sie potem ci panowie w piekle smazyc, to trudno. I tak trzymam ich strone. Zreszta, prawnicy i tak wszyscy sie beda smazyc :-))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Rogue --> uważaj, żeby Cię nie zemdliło po papierosie...
W temacie Owsiak (trzymam kciuki) kontra kler :

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Rogue--> Palic tez nie wolno! Uwazaj, bo nici z diety! Stoooop! :-))

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon-- własnie ze wolno zucic mozna po diecie .....:PPPPP

Gambit [ le Diable Blanc ]
rothon --> Weź mi tu bez takich. Nie irytuj mi kobiety na diecie. To JA mam wrócić koło 17.00 do domu, w którym jak tygrysica będzie chodziła Rogue na diecie, po jednej zaledwie kawie. Palić mozna. Tak jest we wstępie do diety napisane. Jak by jeszcze tego zabronili, to przez dwa tygodnie spałbym w firmie.

Rogue [ Mysterious Love ]
Gambit-- kochanie no wiesz ......To sobie rothon teraz o mnie pomysli :PPPP
tygrysek [ behemot ]
no to będzie się działo
też stawiam na owsiaka !! :)
Astrea [ Genius Loci ]
Kler wystepuje glownie przeciw hasłu "robta co cheta" lansowanego przez Orkiestre od poczatku jej dzialalnosci, i implikacjom tegoz jako szkodliwe i demoralizujace.
Trwam jak zwykle wszytsko przejaskrawia ku zadowleniu plebsu. Niestey unikanc sie tego nie da, a walka z ta stacja jest jak walka z wiatrakami. Sytuacje mozna porownac ze stronkami XXX w sieci - poki beda chetni by obejrzec, poty takie stronki beda dostepne dla tłuszczy. Pierwotne prawo kapitalizmu podazy i popytu w walce o... moralnosc (sic!).
Witam :)
tygrysek [ behemot ]
witaj Astrea :)
ale teraz spotka się góra z górą i szczyt ze szczytem, więc nie obejdzie się bez echa w mediach
Kargulena [ ostatnio bez ości ]
Holgan, Rogue--> Ja też na diecie od dzisiaj :PPPP Podkusiła mnie ta poprawa przemiany materii ;-)))
Mam pytanie , jak robicie to mięsko, normalnie na patelni ? Co mam rozumieć pod 'duzy befsztyk" gotowane mięso to raczej nie befsztyk .

Rogue [ Mysterious Love ]
Karguleno-- wiesz mi evs wytłumaczył nastepujaco duzy bewsztyk..... kupujesz miesko wołowe rozbijasz jak kotleta schabowego doprawiasz i smzysz na oliwie.

Kargulena [ ostatnio bez ości ]
dziękuje bardzo ;)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Cześć Astrea ! : )
kopę lat ! : )

xanat0s [ Wind of Change ]
Czesc Smoki...
[Nadal siedzac przy ognisku dorzuca troche swiezych drewienek, zeby ogien rozpalil sie na nowo. Gdy ogien sie rozpalil wyciaga ksiazke do biologii i zaczyna sie uczyc do probnego testu gimnazjalnego...]
Wlasnie, czy ktos z was tez jutro pisze czy jestem osamotniony i samemu musze znosic katusze zwiazane z nauka? :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-10 17:46:17]
tygrysek [ behemot ]
tutaj raczej nauczycieli znajdziesz
*chwyta książkę "Test Gimnazjalny z Geografii dla Terroryzujących Nauczycieli" z serii "Nie Tylko dla Orłów" i zaczyna przeglądać*
tygrysek [ behemot ]
chyba założę nową

tygrysek [ behemot ]
zapraszam: