
Fatalis [ Konsul ]
Zatoichi -> Rewelacyjny film,polecam.
Naprawde świetny film,już dawno takiego nie oglądałem.Dużo akcji,lux fabuła i masa krwi :-).
Btw..ktoś kiedyś pisał na forum o filmie gdzie pastwią sie nad gościem,potem on uczy sie od mistrza itd,wie ktoś może jaki to tytuł ?
Fatalis [ Konsul ]
Zapomniałem linka.
cioruss [ oko cyklopa ]
Fatalis -> film kiczowaty do bolu. i jeszcze stompersi..
zatoichi to postac legendarna w kraju kwitnacej wisni, maja nawet serial o nim (i mange, ale to norma ;))
jesli szukasz dobrego filmu o samurajach to proponuje "sword of doom"
muhabor [ Konsul ]
to lepiej iść na Alexander czy Zatoichi ?
cioruss [ oko cyklopa ]
muhabor -> lepiej zabierz dziewczyne na kolacje ;)
garrett [ realny nie realny ]
muhabor --> lepiej iść na Garden State, Immortel lub Człowiek w Ogniu
muhabor [ Konsul ]
takich filmów nie grają teraz, helios we wrocku..
garrett [ realny nie realny ]
muhabor --> aha, dziwne, w poznańskim kinepolis są wszystkie 3
The LasT Child [ GoorkA ]
film nudny, czasem cos smiesznego "na sile"

zbm [ Flash Gordon ]
hmm film moze nie wybitny, ale ardzo mi sie podobał
trzeba na niego moze troszkę inaczej spojrzeć (IMO)
po pierwsze jak widze raklamy filmu na mieście to mnie skręca
porównywanie a tym bardziej wywyższanie filmu ponad Ostatniego Samuraia czy Kill Billa jest śmieszne
i źle świadczy zarówno o twórach rekalmy jak i o tym panu, którego nazwisko widnieje pod tą "złotą" myślą -_-
film jest zdecydowanie nowoeczenym ujęciem tematu samuraiów
(i samego Zatoichi'ego, gdyż ktoś tu już wspominał o odcinkach)
być możę widać miejscami "średniawe" i nieudolne efekty komputerowe, akurat to mi nie przeszkadza
film zdobył moje uznanie, mimo iż oglądałem go rok temu na ekranie monitora (ale wybieram sie do kina mimo to :) )
być możę fabuła płytka, być może film krótki, być może gagi mało śmieszne
tymniemniej lubie kulture i hisotrię Japonii, a w tym filmie zawarto jej cząstkę w klasycznym wydaniu
czasem sie zastanaiwam, zwłaszcza jak pokazują targ czy miasto, czy to nie jest aby Musashi Miyamoto :)
oczywiscie ze od klasyków odstaje
fanów kina jako takich nie zachwyci, idźcie lepiej na Immortel
fanów chodzenia do kina z dziewczyną też nie zachwyci, idźcie na Garden State (albo chociaż 'męskie sekrety')
fanó akcji nie zachwyci, idźcie na Spidermana
fanów kultury Japonii tez może nie zachwycic, chociaż cześć z nich zastanowi sie, że jest to rodzaj nowoczesnej intepretacji
klasycznych dzieł filmowych XXw (japońskich)
mi się podobał i moge go z czystym sumieniem polecić
tyle. end
gereg [ zajebisty stopień ]
bardzo dobry film
niektorzy porownuja kitano, do tarantino, ale ten drugi wypada tu plasko jak stolik pod telewizor ;-)
wielce udany melanz popkultury i czarnego kina
gereg [ zajebisty stopień ]
aha - i jeszcze jedno...
jaka inteligent w tym watku czepia sie "stompersow" na koncu filmu....
obejrzyj pewien znany filmi kurosawy z 1954 roku, a zrozumiesz... moze...
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-13 00:34:04]
Bilbo_B [ crazy Hobbit ]
Oglądałem jeden lub dwa odcinki serialu o Zatoichim (na vhs - nagrany z tv) i byl wg mnie super... Wybieram sie na ten film :D mam nadzieje ze sie nie rozczaruje tak jak na Aleksandrze...
gereg ==> masz na mysli to, że jest powiązany z "Żyję w strachu" (Ikimono no kiroku)??
gereg [ zajebisty stopień ]
nie - sa bardzo silne nawiazania do siedmiu samurajow
Mondragorn [ Lunar Dragon ]
Nie mam zdania... Pojde obejrze i sie zazdanie