GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

OBCY - w oczekiwaniu na kolejne starcie - cz. 43

05.01.2005
15:02
smile
[1]

Yans [ Więzień Wieczności ]

OBCY - w oczekiwaniu na kolejne starcie - cz. 43

Tak jakos wyszlo, ze watek o zapowiedzi Obcego 5 przeciagnal nam sie w dluzsza dyskusje na temat OBCYCH i generalnie kina SF, wiec nie widze przeciwskazan, aby kontynuowac dalej ...

Witamy wszystkich "obcych" maniaków !!!

To czym Marines najczesciej relaxuja sie po akcji:

1 Alien Quadrilogy
2 Terminator - trylogia
3 Władca Pierścieni – trylogia
4 Conan Barbarzyńca
5 Nieśmiertelny 1
6 Gwiezdne Wojny – epizody 4-6
7 Willow
8 Armia Ciemności
9 Evil Dead 1, 2
10 Ukryty wymiar
11 Conan Niszczyciel
12 Ostatni Smok
13 Koszmar z ulicy Wiązów - cykl
14 The Thing (Rzecz)
15 Dark City
16 Indiana Jones - trylogia

Link do poprzedniej czesci:

05.01.2005
15:03
[2]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Yans-->AvP tym bardziej :D

05.01.2005
15:04
smile
[3]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Shadowmage ====> i Ty Brutusie ???!!!

05.01.2005
15:05
smile
[4]

Szenk [ Master of Blaster ]

Po tym, jak potraktowaliście Shadowmage'a, zaczynam się cieszyć, że obejrzałem tak mało filmów z 2004 roku, a tym samym oddałem tylko dwa głosy - nikomu w ten sposób się nie naraziłem :D

05.01.2005
15:07
smile
[5]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szenk-->ty leszczu :P

Yans-->mój wrodzony rasizm nie pozwala mi zagłosowac na film, w którym przezywa jako jedyna Murzynka :P:P:P

05.01.2005
15:19
smile
[6]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

To Lance Henriksen nie przeżywa? Kurczę, ciekawe, w którym filmie serii pozwolą mu wreszcie żyć...

05.01.2005
17:28
[7]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Shadow - w kwestii Władcy Pierśceni podzielam Twoje zdanie. Ja zagłosowałem na LOTR tylko ze względu na ładne obrazki (bo fabularnie tak książka, jak i film są dość marne) i z uwagi na to, że w sumie w tym roku to naprawdę dobrych filmów było niewiele.

A Shrek dostarczył mi półtorej godziny czystej przyjemności. Wszyscy shrekowi malkontenci - pokażcie mi ubiegłoroczny film, który potrafił to samo. :)

05.01.2005
17:41
smile
[8]

garrett [ realny nie realny ]

sparrhawk --> bardzo prosze :) Polecam moją 5 :)

05.01.2005
17:51
[9]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

garrett - Gwiezdne Wojny widziałem tyle razy, że czystej przyjemności mi nie zagwarantują. :)
Lost in Translation - chodziło mi o rozrywkę, nie bezmyślną, acz nie wymagającą za dużo od widza. Jeżeli chodzi o filmy dla wzruszeń i przemyśleń, to w ubiegłym roku Big Fish przebił wszystkie.
Kill Bill 2 - z filmów Tarantino nawet Pulp Fiction podobał mi się krótko (choć przyznaję, że tego nie widziałem)
Pozostałych dwóch także nie, więc nie jestem w stanie ich tak od razu odrzucić :P

05.01.2005
20:09
smile
[10]

Szenk [ Master of Blaster ]

Hmmm, od 14 lutego będzą dostępne na DVD "Kroniki Riddicka" za 49 zł :)
Podobają mi się takie ceny nowości filmowych :)

05.01.2005
20:31
smile
[11]

Trollf [ ]

hmm... gdzie mozna znalezc jakies 'chronologiczne' zestawienie filmow?
byc moze tez bym zaglosowal, ale nie pamietam czy to co ogladalem fajnego w zeszlym roku to powstalo w zeszlym roku... :>
jesli sie nie zdecyduje do jutra to poprosze 5 glosow na AvP, zajebisty film! ;-D

05.01.2005
22:45
smile
[12]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

sparrhawk ----> jak ci nie pasi garrett, to polecam moją piątkę :)

Shadow ----> zmieniłbyś chociaż Shreka na Incredibles. Jak nie oglądałeś, to mogę ci opowiedzieć :D

05.01.2005
22:54
[13]

garrett [ realny nie realny ]

Szenk --> rezyserska czy zwykła ?

Trollf --> w sumie kazdy miał ten problem :) Trzeba na czuja :)

05.01.2005
23:33
smile
[14]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

garrett --> Cieszę się, że ktoś poza mną docenił najlepszy film roku (Lost in Translation). :)

05.01.2005
23:35
smile
[15]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Wariaci ?

05.01.2005
23:36
smile
[16]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Piotrasq --> W czyim kierunku ta insynuacja?

05.01.2005
23:37
smile
[17]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

W kierunku zagubionych w tłumaczeniu.

05.01.2005
23:39
smile
[18]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Lepiej się zagubić w tłumaczeniu niż ulegać efektowi jakiejś trupiej główki...

05.01.2005
23:40
smile
[19]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

05.01.2005
23:45
smile
[20]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Piotrasq - o Władcy już pisałem.
Ja, robot - widziałem całkiem niezłe, u mnie na 6. miejscu. Rozrywka dobra, ale na Shreku lepsza. :)
Saw, Świt żywych trupów - wiele sobie po tych filmach obiecuję i zamierzam wkrótce obejrzeć.
Efekt motyla - lepiej nic nie mówić, wolę nie zranić czyichś uczuć :P

05.01.2005
23:46
smile
[21]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ech...

06.01.2005
00:32
[22]

Trollf [ ]

wlasnie skonczylem ogladac Arahan, film poludniowo-koreanski... hmm.. :-D
w sumie dosc ciekawe kino, nie powiem :> jest to komediowy film akcji z duza iloscia bijatyk ;-P glownym bohaterem jest zdawalo by sie troszke 'ociezaly umyslowo' mlody policjant, innymi slowy wciaz rznacy glupa =] oczywiscie bijatyki sa bardzo rzeczywiste, z wieloma efektami specjalnymi, pokazem energii chi i lataniem w powietrzu ;-] w sumie jest na co popatrzec... no i nie ma zamulania, film prawie od poczatku do konca jest czysta rozrywka, podczas ogladania dluzyzn nie stwierdzilem ;-P
dla tych co lubia azjatyckie kino i tamtejsze komedie, naprawde polecam... malo bylo filmow amerykanskich, przy ktorych sie tak ubawilem... ;-P
jak by co to oryginalny tytul filmu brzmi: Arahan jangpung daejakjeon

06.01.2005
00:34
[23]

Trollf [ ]

aha, a co do rankingu filmow, to ogladalem mase swietnych, ale wiekszosc nie byla z zeszlego roku ;-P wiec wybierajac z tytulow w tym watku:
1. AvP*
2. house of flying daggers
3. kill bill 2
4. i, robot
5. oldboy


* tylko zartowalem ;-P zamiast tego to: lotr 3 (ext)

06.01.2005
07:38
[24]

garrett [ realny nie realny ]

Trollf --> kurcze, wiec moze niepotrzebnie sobie Arahan odpusciłem

06.01.2005
09:10
smile
[25]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Trollf ====> co za rozczarowanie, a miałem nadzieję, że jednak zagłosujesz na AvP :-p

06.01.2005
09:16
smile
[26]

Yans [ Więzień Wieczności ]

No dobra oto wyniki (głosowało 14 osób na 25 tytułów):

Tytuł (Ilość głosów)
1 Powrót Króla - Extended (7)
2 Shrek 2 (7)
3 Kill Bill 2 (6)
4 Oldboy (5)
5 Efekt motyla (4)

6 House of flying daggers (3)
7 Ja, Robot (3)
8 Świt żywych trupów (3)
9 Człowiek w ogniu (2)
10 Duża ryba (2)
11 Lost in translation (2)
12 Pręgi (2)
13 Star Wars Trilogy - DVD (2)
14 Zakładnik (2)
15 Alien vs Predator (1)
16 Apartament (1)
17 Bad Santa (1)
18 Girl next door (1)
19 Immortel (1)
20 Kroniki Riddicka (1)
21 Pojutrze (1)
22 SAW (1)
23 Sekretne okno (1)
24 Shaun of dead (1)
25 Trio z Belleville (1)

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-06 09:55:20]

06.01.2005
09:28
[27]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Ale Człowiek w ogniu to Man On Fire - więc powinien mieć dwa głosy.

06.01.2005
09:57
smile
[28]

Yans [ Więzień Wieczności ]

ttomcioo ====>oczywiście masz rację, mea culpa, już poprawiłem !

06.01.2005
10:37
smile
[29]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Nie jestem do końca zachwycony pierwszą piątką. I Shrek i Bill są gorsze od pierwszych części. Oldboya nie oglądałem, więc się nie wypowiadam.

06.01.2005
10:40
smile
[30]

garrett [ realny nie realny ]

mi w pierwszej piątce nie leży Shrek 2 i Efekt Motyla :)

06.01.2005
10:44
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja wywaliłbtm jedynie Efekt ;oP

06.01.2005
10:50
smile
[32]

Yans [ Więzień Wieczności ]

A dla mnie ogromnym rozczarowaniem jest brak AvP w pierwszej piątce ;-)
Poza tym dziecinniejecie staruchy jedne, na kreskówki-komputerówki głosują ;-)

06.01.2005
10:59
smile
[33]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Yans ----> i to jeszcze lipne kreskówki :)

06.01.2005
11:03
smile
[34]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Yans - ja tam się młodo czuję :P

06.01.2005
11:54
[35]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Pamiętacie DOG SOLDIERS ?! Oto następca:

06.01.2005
11:56
smile
[36]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To ten, gdzie ganiali się z wilkołakami po lesie i potem siedzieli na chacie? W sumie klimatyczne, choć same wilkołaki przypominnały mi z postury takie wielkie dmuchane kloce ;oD

06.01.2005
12:05
smile
[37]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Paudyn ====> he, he to właśnie ten, może w dwójce poprawią niedociągnięcia z jedynki i będą z tego ludzie, eee, tzn. wilkołaki ;-)

06.01.2005
13:53
smile
[38]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Jedynka w miarę mi się podobała. Zabrakło jedynie paru milionów funciaków na FX :)

06.01.2005
14:17
[39]

Szenk [ Master of Blaster ]

garrett ---> Nie mam bladego pojęcia. Na Ocean DVD pytanie o to samo, zbyli wymownym milczeniem. Ale wygląda chyba na zwykłą :/

06.01.2005
15:02
[40]

pal55 [ Centurion ]

apropos ubieglorocznych (chyba?) kreskowek - dla mnie numer 1 to Rybki z Ferajny - w oryginale z fenomenalnym DeNiro, i chocby rowniez Willem Smithem - nawet Shrek 2 nie dostarczyl mi takiej rozrywki.

06.01.2005
15:27
smile
[41]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Szenk ====> jak kupisz, to daj znać czy Director's Cut ? ;-)

06.01.2005
15:50
smile
[42]

Szenk [ Master of Blaster ]

Yans ---> Zrobi się :D

06.01.2005
16:25
[43]

Trollf [ ]

garrett -> to zalezy, gusta sa przeciez rozne... ja przy Arahan bawilem sie swietnie i nie zaluje spedzonego w ten sposob czasu... na wielu stronkach recenzujacych filmy azjatyckie w kategorii rozrywka takze dostaje ten film wysokie noty... wkleil bym jeszcze zdjecie jednego z 'atutow' filmu, ale nigdzie nie moge znalezc tej aktorki... ;-P


Yans -> AvP nie jest zlym filmem, ale niestety nie zalapal sie do mojej piatki... za to mozemy go wyroznic i przyznac nagrode specjalna, lub tzw. 'nagrode publicznosci' ;-D

06.01.2005
17:50
smile
[44]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Znowu mnie ktoś nazwie wariatem, ale mi drugi Shrek podobał się bardziej od pierwszego. :))

06.01.2005
17:57
smile
[45]

Szenk [ Master of Blaster ]

Mogę jako pierwszy nazwać Cię wariatem? Mogę? :)

06.01.2005
18:26
smile
[46]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

NIE

06.01.2005
20:54
[47]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo --> ależ tak :) Shrek 2 zszedł na psy , gdyby nie rewelacyjny Banderas to bym umarł z nudów ;))) I te żarty o stringach

06.01.2005
22:00
[48]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Muzyka w dwójce była lepsza.. :)

06.01.2005
22:15
smile
[49]

rostov [ Generaďż˝ ]

Muzyka bardziej podobała mi się w jedynce. Co do reszty to moim zdaniem jest nie gorsza niż pierwsza część. Choć na pierwsze miejsce, jak dla mnie, nie zasługuje. Zresztą podobnie jak Powrót Króla.
Szkoda, że nie przyznawaliśmy filmom różnej ilości punktów, w zależności od kolejności, w jakiej je każdy wymieniał. Trochę inaczej by to wyglądało.


06.01.2005
22:19
[50]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

rostov - co do punktów to się w pełni zgadzam. Muzyka - w jedynce było tylko "Hallelujah", a w dwójce same perełki. A, no i w dwójce był Mann :)

06.01.2005
22:22
[51]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

garrett --> To Ty oglądałeś wersję oryginalną czy polski dubbing? No i ile było tych żartów o stringach?

06.01.2005
22:45
smile
[52]

rostov [ Generaďż˝ ]

Tak sobie przejrzałem głosowania i zmina sposobu punktacji spowodowałaby, że pierwsza piątka wyglądałaby następująco:

1. Kill bill 2 - (23)
2. Efekt motyla (21)
3. Powrót Króla Ext. (18)
4. Shrek 2 (17)
5. Oldboy (16)

Hmm, pierwsze miejsce by mi jak najbardziej pasowało ale ten Efekt motyla na drugim... i tak źle i tak niedobrze.

06.01.2005
22:47
[53]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Duża ryba chyba byłaby wyżej :)

06.01.2005
22:54
smile
[54]

rostov [ Generaďż˝ ]

Poszłaby 2 miejsca w górę.

06.01.2005
22:55
[55]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Całe dwa miejsca.... :D

06.01.2005
23:27
[56]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo --> jedną i drugą :) Ale zgodzę się ze muza była lepsza w 2, zwłaszcza Waits czy Nick Cave

07.01.2005
00:05
smile
[57]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Właśnie wróciłem z "Aleksandra". Film jest za długi, nudny, przegadany i źle zagrany. To bardziej teatr niż film, bo większość akcji dzieje się we wnętrzach. Tam nie ma normalnych dialogów - wszystkie kwestie mówione, to pompatyczne frazesy. Stone zrobił z Aleksandra Wielkiego ciotę, płaczka, wariata i marzyciela.
A jednak seans mnie poruszył. Nie potrafię określić dokładnie dlaczego, ale nie uznaję tej produkcji za całkowitą porażkę.
Z plusów: bitwy (raptem dwie), pięknie pokazali Babilon i jestem pod wrażeniem ogromnych walorów aktorskich księżniczki Roksany :)

07.01.2005
00:19
[58]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Może ożywienie starożytnej kultury tak mnie poruszyło ? Albo mimo wszystko tragiczna postać Aleksandra ? Ten film nie pozostawia obojętnym. Muszę się z tym przespać.

07.01.2005
00:19
[59]

rostov [ Generaďż˝ ]

Miałem wielką ochotę iść na Aleksandra do kina ale z każdą kolejną przeczytaną opinią utwierdzam się w przekonaniu, że lepiej będzie jeśli poczekam na dvd. Albo jeszcze lepiej na divx.

07.01.2005
01:09
smile
[60]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja też czekam na divixa :o)

rostov :::> Pierwsza piątka niekoniecznie wyglądała by, jak na załączonym obrazku, bo ludziska pewnie wymieniali filmy jak leci (na pewno zrobiłem tak ja ;o)

07.01.2005
08:16
[61]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja również dawałem typy jak leci :)
A Aleksandra spokojnie można obejrzeć na kompie. Nie ma tam oszałamiających efektów wizualnych.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-07 08:15:31]

07.01.2005
08:40
[62]

garrett [ realny nie realny ]

obejrzałem Without the Paddle. Historia trójki bohaterów, którzy po śmierci przyjaciela wyruszają na wymarzoną w dzieciństwie wyprawę po skarb D.B. Coopera. Film nie jest może porywający, w sumie to nic wielkiego, miejscami wręcz słaby i prostacki ale przez 1,5 h bawiłem sie niezle. Do bohaterów podszedłem z dziwnym sentymentem, skończyli wlasnie 30 (a u mnie cholera kalendarz bezlitosnie pokazuje 2005, a wynik równania 2005 - 1975 jest dla mnie niekorzystny :), jakoś tam sie próbują urządzić w życiu ale jednoczesnie w komórce nadal mają muzyczke z Indiany Jonesa :) Jako komedia ujdzie, troche niezłych gagów, napalony niedźwiedz, 2 rednecków z górą broni, jedna figurka C-3PO i fajny cover Wonderfull World :) Gdyby oceniac 5/10.

07.01.2005
08:41
[63]

garrett [ realny nie realny ]

z pomyslem 5 filmów to ja wyszedlem i z zalozenia to miala by 5 roku w dowolnej kolejnosci

07.01.2005
09:16
smile
[64]

rostov [ Generaďż˝ ]

No cóz...próba przełamania LOTRowskiej dominacji i wyniesienia na szczyt mojego ulubionego Kill Bill'a się nie powiodła ;)))

07.01.2005
09:20
smile
[65]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rostov ----> ale kombinuj dalej, może w końcu się uda. Może ułóż alfabetycznie ?

07.01.2005
09:39
smile
[66]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Piotrasq ====> he, he, he trudno nie być pod wrażeniem artystycznych walorów księżniczki Roksany, oj trudno, a kompensują one mnóstwo innych wad filmu :-D

07.01.2005
09:41
smile
[67]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Yans ----> pamiętasz może, kto ją grał ?

07.01.2005
09:42
smile
[68]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Piotrasq ====> napisałem o tym w poprzedniej części wątku i wstawiłem nawet fotkę ;-) Oj nie czytasz coś uważnie ;-p

07.01.2005
09:46
smile
[69]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Yans ----> staram się nie czytać żadnych wzmianek o filmach, których jeszcze nie widziałem. Nie znoszę się sugerować opiniami innych przed seansem. Dlatego omijam takie posty.

07.01.2005
11:54
[70]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Piotrasq --> To zupełnie jak ja. Nie lubię dowiadywać się o treści filmu czegokolwiek, choćby to nawet były zdarzenia z 5. minuty - coś się jednak w ten sposób traci. A ta aktorka to Rosario Dawson. :)

07.01.2005
11:58
smile
[71]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

BTW Czy ktoś może mi powiedzieć coś o dzisejszych premierach kinowych? Oto one:
Życie jest cudem; Wiosna, lato jesień, zima i... wiosna; Zatoichi.

Zgodnie z powyższym postem - raczej żadnych szczegółów o zawartości, ale ogólne wrażenie, jeśli ktoś już miał okazję zobaczyć. :)

07.01.2005
11:59
[72]

garrett [ realny nie realny ]

nie moge się doczekać gdy zobaczę Rosario Dawson w Sin City, zreszta popatrzcie sami na tą fantastyczną obsade :)

07.01.2005
12:01
smile
[73]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

No, no - oto moja ocena obsady --> :)))))))
Ale Batmana i tak chyba nie przebija.

07.01.2005
12:03
[74]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo --> o nowym Kosturicy pisze dzisiaj ciekawie Wyborcza. Zatochiego dopiero mam zamiar na dniach obejrzeć. Moi znajomi dość skrajnie oceniają : albo bardzo dobry albo naiwna pop azjatycka sieczka. Wspólnie jednak twierdzą aby nie dać się zwieść sloganom, iż to film lepszy lub przynajmniej w stylu Kill Billa, to zupełnie inna półka a chyba jedyne co łączy te filmy to katana :)

07.01.2005
12:10
[75]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo --> no nie wiem :) Porównując :

Sin City (jesli nawet nazwisko wam nic nie mowi sprawdzcie linka na imdb, zwykle sie pojawia od razu znana twarz)

Jessica Alba
Rosario Dawson
Elijah Wood
Maria Bello
Bruce Willis
Benicio Del Toro
Michael Clarke Duncan
Josh Hartnett
Michael Madsen
Jaime King
Brittany Murphy
Clive Owen
Mickey Rourke
Nick Stahl
Marley Shelton
Rutger Hauer
Alexis Bledel

Batman :

Christian Bale
Michael Caine
Liam Neeson
Morgan Freeman
Gary Oldman
Ken Watanabe
Katie Holmes
Rutger Hauer

07.01.2005
12:16
[76]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Zaraz posprawdzam dokładnie te nazwiska z Sin City, ale:

Michael Clarke Duncan
Jaime King
Brittany Murphy
Marley Shelton
Alexis Bledel --- nie znam zupełnie

Jessica Alba
Rosario Dawson
Clive Owen --- kojarzę, ale chyba nic z nimi nie widziałem

Rutger Hauer
Josh Hartnett -- znam, ale nie kojarzę ich z niczym dobrym

No i zostają Wood, Bello, Willis, Del Toro i Madsen.

A w Batmanie mamy przede wszystkim Caine'a, Neesona, Oldmana, Freemana, Wilkinsona i Holmes. Dużo, a na dodatek bardzo ich lubię. :)

07.01.2005
12:25
[77]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo -->

Michael Clarke Duncan - nie sposób przeoczyc w zadnych filmie, genialna rola w Green Mile
Jaime King - fakt, tylko ładna twarz
Brittany Murphy - podobała mi się w Little Black Book i Girl, Interrupted
Marley Shelton - fajnie wypadla w Pleasantville
Alexis Bledel - tylko epizod w SinCity , i fakt pierwszy raz ją widze :)

w praktyce to licze na pojedynek :)

Bello, Willis, Del Toro, Michael Clarke Duncan, Stahl, i Madsen vs Bale, Caine, Neeson, Oldman, Freeman, Wilkinson

a Hauer skasuje czek za oba filmy :)

07.01.2005
12:49
smile
[78]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Po lekturze imdb skojarzyłem Duncana i Murphy (choć ich nigdzie nie widzialem) i już wiem skad znam Jessice Albę (serial Anioł ciemności czy jakoś tak) - ładna buzia, ale czy dobra z niej aktorka, to nie wiem.

Jesli miałbym porównać kogo w tych dwóch filmach lubię tak bardzo bardzo, to w Sin City:
Maria Bello, Bruce Willis, Benicio Del Toro

W Batmanie:
Michael Caine, Gordon Freeman, Tom Wilkinson, Katie Holmes.

A w pojedynku pt. "lubię trochę" - Sin City:
Elijah Wood, Mickey Rourke, Nick Stahl.

Batman:
Liam Neeson, Gary Oldman

Powiedzmy, że mniej więcej wychodzi na remis. :))

07.01.2005
13:53
smile
[79]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Widziałem trailer Sin City. Chyba będzie mi się podobał, w odróżnieniu od Sky Kapitana.

A Josh Hartnett chyba grał w jakimś horrorze.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-07 13:52:24]

07.01.2005
13:54
[80]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

A skąd to porównanie? Bo Sky Kapitana nie widziałem na zasadzie preselekcji. :)

07.01.2005
13:55
smile
[81]

ttomcioo [ Poszukiwacz Przygód ]

Josh Hartnett to pewnie głównie w ambitnych komediach młodzieżowych grywał.

07.01.2005
14:03
[82]

garrett [ realny nie realny ]

ttomcioo --> Harnett grał np w ONI, b.dobry film......a Sky Captain i Sin City łaczy to iz oba są krecone w 100 % na blue boxie

07.01.2005
14:06
[83]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

I są quasi czarno-białe.

07.01.2005
14:06
[84]

sparrhawk [ Mówca Umarłych ]

Ja tam wolę Jessicę Albę od Katie Holmes. :)
Do tej pory w 2005 najbardziej czekałem na Batmana, ale czas chyba będzie zainteresować sie Sin City.. Swoją drogą, robienie filmów "im więcej znanych nazwisk, tym lepiej" znów staje się modne?

07.01.2005
23:50
[85]

garrett [ realny nie realny ]

Iniemamocni (Incredibles) to fantastyczny film ! Głosujmy jeszcze raz :)) Shrek Iniemamocnemu nie godzien nawet stóp całować :)

Bardzo polecam ! Zreszta fajnie ze więcej tu parodii Bonda niz filmów o super bohaterach (chyba ze Fantastic Four :)

08.01.2005
00:50
smile
[86]

Jeh'ral [ Konsul ]

Chciałem tylko donieść o fantastycznej zapowiedzi dla miłośników serii "Crusade" z uniwersum Babylon 5. Na 25 lutego zostało zapowiedziane w Polsce 5-płytowe (albo 4-płytowe - takie wyszło w Stanach, być może to jakiś błąd) wydanie, w którym znajdą się wszystkie 13 odcinków jakie zostały nakręcone.

Dawno temu serial można było oglądać w TVN7 (albo wtedy jeszcze RTL7) pod tytułem "Kosmiczna krucjata".

08.01.2005
00:55
smile
[87]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

garrett ----> a mówiłem ! Te leszcze pewnie go nie oglądały, bo w życiu na Shreka by nie zagłosowali.

08.01.2005
00:57
smile
[88]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja tam nie widzę problemu, by w razie czego zagłosować na obie produkcje.

08.01.2005
01:52
[89]

Trollf [ ]

hmm... wlasnie skonczylem ogladac Miasteczko Salem z zeszlego roku... jak na filmik o wampirach nie bylo az tak zle - widzialem gorsze szmiry... ;-P choc w moim rankingu do takich pozycji jak Od zmierzchu do switu, czy nawet Underworld to mu raczej daleko... powiesci Kinga co prawda nie czytalem, ale film przypominal sklejone razem 3 odcinki dobrego serialu telewizyjnego o krwiopijcach... ;-P czemu? bo ma jedna powazna wade, jest stanowczo za dlugi... trwa az 3 godziny!! w sumie to polecam przede wszystkim milosnikom filmow o wampirach, ja bym wolal jednak w tym samym czasie obejrzec 2 inne, lepsze filmy, no ale stalo sie juz to co sie stalo... ;-P

08.01.2005
11:05
smile
[90]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Trollf ----> bo to były posklejane odcinki serialu.

08.01.2005
11:08
smile
[91]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Drugi Wiedźmin? Spox, będę omijał film szerokim łukiem.

08.01.2005
13:44
[92]

Trollf [ ]

Piotrasq -> skoro jest tak jak piszesz, to utwierdza mnie to w przekonaniu, ze dla dobra tego filmu lepiej by bylo gdyby te odcinki pozostaly oddzielnie... :>

09.01.2005
01:23
[93]

garrett [ realny nie realny ]

Obejrzałem "Brotherhood", południowo-koreański film wojenny. Z recenzji które czytałem wcześniej wynikało ze to jeden z najlepszych filmów wojennych. Moim zdaniem, jeden z najlepszych filmów anty-wojennych.

Film poraża rozmachem. Sceny batalistyczne przytłaczają. Dziesiętki żołnierzy, lotnictwo, czołgi, krew, bebechy. Pamiętacie Szeregowca Ryana ? Tutaj realizm i montaż walki jest na podobnym poziomie. Bitwy są okrutne, w mgnieniu oka giną żołnierze, chińska fala bagnetami zakłuwa uciekających koreańczyków, amerykańskie czołgi szturmują Phenian. Dawka przemocy jest ogromna ale może to konieczne by nikt nie miał wątpliwości czym jest piekło. Brotherhood nie jest opowieścią o dzielnych koreańczykach walczących z najeźdzcą. Komuniści palą całe wioski, wieszają wieśniaków. W odwecie południowo-koreańscy zolnierze rozstrzeliwują tych z północny, mordują jeńców ale tchórzą i panikują. Tu nie ma miejsca na szlachetność. Rządzi szaleństwo. Jak w "Czasie Apokalipsy" W sumie to najbardziej rózni Brotherhood od Szeregowca Ryana.

Obraz opowiada historię dwóch braci siłą wcielonych do południowo-koreańskiej armii. Pokazuje jak wojna niszczy ich psychikę, odmienia i wciąga.

Bardzo polecam

10.01.2005
10:26
smile
[94]

Yans [ Więzień Wieczności ]

garrett ====> no to trzeba obejrzeć BROTHERHOOD ;-)

Gwiazda "T3" w nowym filmie twórców "Efektu motyla"

Nick Stahl gwiazda "Terminatora 3: Buntu maszyn" i "Miasta Grzechu" Roberta Rodrigueza, zgodził się zagrać główną rolę w filmie pt. "A Cool Breeze on the Underground".
Scenariusz "A Cool Breeze on the Underground" powstał na podstawie pierwszej powieści pięcioksięgu autorstwa Dona Winslowa. Głównym bohaterem książek Winsolwa jest 23-letni Neal Carey (Stahl), którego studia opłaca tajemnicza organizacja o nazwie BANK. Ekskluzywne stowarzyszenie specjalizuje się w wyciąganiu z kłopotów swoich bogatych klientów i szkoli Careya na jednego ze swoich agentów. W "A Cool Breeze on the Underground" Carey musi odnaleźć zbuntowaną córkę wpływowego polityka, która zaginęła w Londynie.
Reżyserią "A Cool Breeze on the Underground" zajmą sie Eric Bress i J. Mackye Gruber, autorzy "Efektu motyla". Produkcję filmu sfinansuje studio New Line Cinema, które zamierza zakupić także prawa do ekranizacji pozostałych książek cyklu.

10.01.2005
10:28
smile
[95]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Znów futurystyczny Laurence Mark
(Megafon.pl/Variety, NN/8 stycznia 2005 06:36)

Josh Friedman jest autorem scenariusza futurystycznego obrazu "Orphan's Dawn".
Akcja rozgrywa się na statku kosmicznym wielkości miasta. Pojazd już od 100 lat znajduje się w przestrzeni kosmicznej gdyż jego mieszkańcy musieli opuścić swoją rodzimą planetę. Jeśli jednak w szybkim czasie nie znajdą kolejnej planety, na której będą mogli zamieszkać grozi im zagłada.
Film wyprodukują John Davis oraz Wyck Godfrey z Davis Entertainment z pomocą Laurence Marka, który ostatnio odpowiadał za "Ja, Robot". Obraz powstanie dla 20th Century Fox.

10.01.2005
10:52
smile
[96]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Obejrzałem "Legend Of Earthsea", według "Ziemiomorza" LeGuin. Całkiem przyjemnie się ogląda, mimo że to serial telewizyjny. Nawet chyba lepiej od Diuny. Nie ma takich efektów specjalnych, ale bardziej mi się podobał.

10.01.2005
13:06
[97]

Yans [ Więzień Wieczności ]

No cóż, polemizowałbym z tą listą ;-) Czy ktoś kojarzy ten mechanizm Krell z "Zakazanej planety" ?

Imperial Star Destroyer. Największe dzieło efektów specjalnych w historii kina

Imperial Star Destroyer, potężny Gwiezdny Niszczyciel z sekwencji otwierającej oryginalne "Gwiezdne Wojny", uznany został przez czytelników magazynu "SFX" na największe dzieło efektów specjalnych w historii kina.
Poza wizerunkiem Imperial Star Destroyer w pierwszej trójce najlepszych efektów specjalnych wszech czasów znajdują się także: wspinaczka wielkiej małpy po ścianie Empire State Building z "King Konga" z 1933 roku na miejscu 2. oraz scena z filmu "Coś" Johna Carpentera, w której z oderwanej głowy jednego z bohaterów wyrastają pajęcze nogi, na pozycji 3.

Dziesiątka najlepszych efektów specjalnych w historii kina przedstawia się następująco:

1. "Gwiezdne wojny" - Imperial Star Destroyer (1977)
2. "King Kong" - wspinaczka King Konga (1933)
3. "Coś" - głowa z pajęczymi nogami (1982)
4. "Jazon i Argonauci" - szkielety (1963)
5. "Terminator 2: Ostateczna rozgrywka" - T-1000 (1991)
6. "Zakazana planeta" - mechanizm Krell (1956)
7. trylogia "Władca Pierścieni" - Gollum (2001-2003)
8. trylogia "Matrix" - bullet-time (1999)
9. "Obcy, ósmy pasażer Nostromo" - rozerwana pierś Johna Hurta (1979)
10. "Spider-Man 2" - walka w pociągu (2004)

10.01.2005
13:27
smile
[98]

Szenk [ Master of Blaster ]

Hmmm, "Zakazaną planetę" oglądałem, co prawda dość dawno temu - ale tego mechanizmu nie kojarzę. Pamiętam, że tam coś niewidzialnego łaziło :)
I jakiś robot z piersiówką był - czy mi się tylko zdaje? :)

10.01.2005
14:04
smile
[99]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ja się z tą listą zgadzam całkowicie.

10.01.2005
17:31
smile
[100]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Nowa część...

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.