
~~isztar~~ [ Konsul ]
Czy nauczycielka ma prawo zwracać się w ten sposób do ucznia?
Czy waszym zdaniem nauczycielka(wychowawczyni ostatniej klasy gimnazjum) ma prawo powiedzieć uczniowi dosłownie,że nie chce go więcej widzieć na swojej lekcji,lub to że jak patrzy się na ów ucznia to przypomina jej się film przyrodniczy,albo że jest głupi itp wyrażenia ?! Poczym dzieciak wstał spakował sie i przyszedł do domu
Jestem strasznie zbulwersowana postawą tej nauczycielki,która potraktowała w taki sposób mojego młodszego brata i to na forum całej klasy.
Osobiście nie wyobrażam sobie jak ,,takie coś'' może pracowac w swoim zawodzie i jak nauczyciel moze mieć takie podejście do dzieci
I pytanie podstawowe- jak udupić takiego nauczyciela???

Jerryzzz [ Senator ]
Jestem strasznie zbulwersowana postawą tej nauczycielki,która potraktowała w taki sposób mojego młodszego brata - Wspolczuje CI isztar :)
BTW: Rzecznik Praw Ucznia. Dzwon, w podstawowce z chlopakami raz sie pozbylismy w ten sposob katechetki :P

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Smarowanie kredą i kosz na śmieci na głowie.
Romanujan [ Konstruktor Katapult ]
Też bym chciał wiedzieć, jak takich nauczycieli pousuwać ze szkoły... Zwolniłoby się mnóstwo miejsc pracy dla mnie i moich kolegów ze studiów :-)
Valturman [ Konsul ]
Nauczyciel niepowinien tak robić, ale pytanie co zrobił twój brat, że doprowadził belfra do takiego stanu.
cioruss [ oko cyklopa ]
ostatnio zrobilem sie radykalny, spalcie jej auto - czasami inaczej nie mozna..
Tortured_Soul [ Pretorianin ]
Valturman dobre pytanie postawil, zaloze sie ze on tez nie jest taki swiety bo bez powodu by niebyla na niego tak zła
cioruss [ oko cyklopa ]
.. oczywiscie biorac pod uwage, ze Twoj brat byl grzeczy. nauczyciel tez czlowiek ;)
ps: niech teraz chlopak sie uczy jak w takich sytuacjach reagowac, bedzie mu latwiej na stuiach jak trafi na jakiegos zakompleksionego idiote.
~~isztar~~ [ Konsul ]
Valturman----->Moim zdaniem i z tego co on mówi to nie zrobił nic co by usprawiedliwiło jej zachowanie, mianowicie, nauczycielka dyktowała notatke z lekcji,nie usłyszał czegos i poprosił dwa razy o powtórzenie na co nauczycielka nie zareagowała, więc odwrócił się do kolegi, po czym ona krzyknęła do niego po nazwizku i że jak się na niego patrzy to przypomina jej się film przyrodniczy:/ i że jego głupoty nic nie usprawiedliwi, że ona nie wejdzie pod ławkę żeby mu podpowiadać, na co on jej odpowiedział że by się pani nie zmieściła, po czym ona powiedziała że nie chce go więcej widziec itp...

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Jak widzę niektórych tych gówniarzy, to porównanie ich rozwoju umysłowego do zwierząt jest nieco na wyrost. Niewykluczone też, że jest głupi. Jest mnóstwo głupich ludzi, wystarczy np. poczytać komentarze na dowolnym portalu. Czemu nie mogła nazwać głupka głupkiem?
volvo95 [ Legend ]
Jestes w 5 klasie technikum i z doświadczenia wiem co potrafią robić uczniowie , więc mnie nie dziwi jak nauczyciel powie do ucznia : " kurwa ja do ciebie mówie a ty drożdżówke wpierdalasz " :)
~~isztar~~ [ Konsul ]
Volvo95------->ja szkołę mam już dawno za sobą,a on jest w ostatniej klasie gimnazjum
cioruss [ oko cyklopa ]
gladius -> bo nie niewychowawcze. podobno klamstwo powtarzane wielokrotnie w koncu staje sie prawda. i pozniej przyjdzie chlopak i z tej (wbitej lub poglebionej, mniejsza o to) glupoty porysuje Ci subaru ;)
volvo95 [ Legend ]
Oczywiście miało być jestem zamiast jesteś :)

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
cioruss - zabiłbym skurwysyna :)
cioruss [ oko cyklopa ]
dobra odpowiedz ;)

Mortan [ ]
Isztar --- > Chwilunia nauczycielka nie mowilaby tego bez powodu, chyba ze jest chora na głowe i powinna zmienic zawód, jesli nie to spytaj sie brata co nabroił, pewnie jak to wiekoszosc w gimanzjum głupota odbija, wiec nie dziwie sie ten nauczycielce, porozmawiaj z bratem a sie sama przkonasz, ze jemu nalezałoby spuscic wpieprz, ewntulanie powiedzze jesli porysuje gladiusowi fure do dostanie grama trawy, to sie gladius z niem rozprawi :)
tsunami [ PS3 ]
volvo ---> nie zapomnij o "nie probuj udowodnic ze jestes brakujacym ogniwem w teorii darwina" :P
pasożyt [ amator brzoskwinek ]
a czy tylko uczniowie moga za przeproszeniem sr*ć nauczycielom na glowe bo są bezkarni? taka holota jaka teraz jest w szkolach zasluguje na bicie pasem codziennie a nie jedno marne zdanie, pewnie byly powody zeby tak powiedziala

Roko [ Generaďż˝ ]
potworni są teraz ci uczniowie, nie oddają czci boskiej Nauczycielom,
a nawet ośmielają się jeść drożdżówki!
Carnifex [ Generaďż˝ ]
Nauczycielka pewnie się Kazi naoglądała. Ale całkiem bez powodu pewnie tego nie mówi.

volvo95 [ Legend ]
tsunami --> Pamiętam o tym , ale to nie jest jakieś bulwersujące :)
Jeszcze jeden tekst , jak kumpel zmienił na sprawdzianie grupe i nauczyciel to na lekcji zauważył :
" Nie pie**** mi tu że Ci sie k**** pomyliło - myslisz że jakimś k**** debilem jestem ?? "
Troche sie nauczyciel wkurzył , bo wtedy cały rząd zmienił grupy i sie skapnął :)
~~isztar~~ [ Konsul ]
pasożyt----> napisałam o co chodziło,czy prośba ucznia o powtórzenie zdania jest sraniem na nauczyciela?
taaa a powodem takiego traktowania jak się domyślam jest to że jej dzieci wygrywają wszelakie szkolne quizy czym się strasznie tak kobieta szczyci(oczywiście ma powód,tylko pozazdrościc tak dobrze uczących się dzieci),co nie zmienia faktu że innych uczniów ma traktowac w taki sposób

Attyla [ Legend ]
"na co on jej odpowiedział że by się pani nie zmieściła"
uuuuuuuchhhh. Jeżeli były jakieś wątpliwości co do inteligencji tego gówniarza, to takie stwierdzenia je rozwiewa. Kretyństwo wręcz kosmiczne powiązane z bezczelnością i chamstwem idioty. Ja nie powiedziałbym mu, że nie chcę go widzieć, ale wyniósł z klasy na kopach.
PikiMar [ Pretorianin ]
"na co on jej odpowiedział że by się pani nie zmieściła (pod ławkę)" LOL Hehehe. Moze to ja uderzylo i sie wyzyla na twoim bracie :P Mogl siedziec cicho ale jest chyba bezstresowo wychowywany...
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
O właśnie, bezstresowe wychowanie. Jedna z większych głupot wymyslonych kiedykolwiek. Znaczne lepsze rezultaty dawało wychowanie w szacunku dla starszych i linijką po łapach. Jeszcze nie tak dawno temu nie do pomyślenia byłoby, żeby gówniarz z gimnazjum w ten sposób otworzył pysk do nauczycielki.

kreta [ Chor��y ]
nie powinna tak mowic :/ jakas dziwna jest ta nauczycielka..

Marcinwks [ Andrzej Kmicic ]
Nawet jak go tak nazwała to co w tym strasznego? Widocznie wie co mówi.:) Kiedy ja chodziłem do podstawówki, a kończyłem ją 9 lat temu, to nauczyciele rzucali kredą, szmatami w uczni i jakoś nikt nie płakał i nie robił z tego tragedii.
Wzruszyła mnie twoja historia.
tomirek [ ]
hmmmm.... Ciekawe ile prawdy jest w historii opowiedzianej przez brata... Zapewne prawda lezy gdzis po srodku....
SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]
Oczywiście, że nie miała prawa tak mówić bez powodu. Natomiast jeśli po którymś razie puściły jej nerwy (pytanie, czy znasz relację tylko od rzekomego poszkodowanego), to nie dziwię się wcale. Nie pochwalam, ale się nie dziwię, bo to, co teraz 'dzieciąteczka' uskuteczniają w szkołach, przechodzi ludzkie pojęcie.
~~isztar~~ [ Konsul ]
Ludzie chodzi mi o to czy powinny byc jakieś słowne granice których nauczyciele nie powinni przekraczać, więc Marcinwks nie pieprz mi za przeproszeniam że cię wzrusza moja historia
PikiMar [ Pretorianin ]
Ja sie ciesze ze moi rodzice potrafili na mnie pokrzyczec i dac lanie jak cos spapralem. Dzieki temu wiem CO MOZNA powiedziec w jakiej sytuacji, a co lepiej zachowac dla siebie (ew. kumpli). Gnojek powinien dostac raz a porzadnie lanie to by sie nauczyl szacunku. Jezeli Ty nie widzisz nic zlego w postepowaniu swojego brata, to powinnas sie udac do psychologa (bo juz za pozno na lanie). Twoje slowa okreslajace nauczycielke jako "takie coś" potwierdzaja moja teze.

ronn [ moralizator ]
Wszystko spoko, ale to NAUCZYCIELKA. Powinna jednak czegos UCZYC..
legrooch [ Legend ]
tomirek ==> Nie po środku, a out there :)
Ale to prawda co do wychowywania dzieci. Styl bezstresowo-szwedzki doprowadził do tego co obecnie się widzi na lekcjach.
W podstawówce ostatnio jeden małolat (5 klasa) złapał za głowę drugiego z klasy i zaczął o ścianę napierdzielać jego głową. Na lekcji! Skończyło się na wstrząśnieniu głowy.

Marcinwks [ Andrzej Kmicic ]
isztar---> ale ja tutaj nie pieprze, jakbyś nie zauważyła. Zacznij od tego jakich granic nie mogę przekraczać bachory, a potem zastanów się o nauczycielach. Zastanów się nad tym.

DiaBLicA_88 [ Pretorianin ]
nauczycielka i tak potraktowala go bardzo lajtowo ... niektorzy maja gorsze teksty i jest dobrze widocznie zasluzyl na to do nas nauczyciel mowi wprost ze jestesmy gnojami i nic nie robimy i nikt z twgo nie robi afery
Mortan [ ]
~~isztar~~ --- > Przeciez ona nawet nic strasznego nie powiedziała i moim zdaniem wcale nie upokorzyla gówniarza, wrecz odwrotnie teraz bedzie mogł szpanoc przed kolegami jak to go nauczyielka wyrzucla z lekcji, wiec w czym problem ? Pewnie ze za starych czasow nie powiedzialaby tak, ale teraz jest nowa postepowa epoka, w której praiwe zaden gnój nie poslucha co sie do niego mowi, dlatego jak to słusznie zauwazył gladius nalezy lac linijką po łapach, to moze sie czegos naucza.
ronn [ moralizator ]
PikiMar --> Nic nie rozumiesz? Co innego 'lanie' a co innego takie odzywki, normalne dla ziomali/hiphopowcow ;) pod blokiem. Szkola podobno powinna wychowywac, ale na pewno nie w taki sposob. Nie usprawiedliwiam 'brata', ale zachowanie nauczycielki nie bylo na odpowiednie.

legrooch [ Legend ]
Jeszcze jedno - obecnych małolatów łapałbym za łeb i w dyby.
S1KoR© [ alkoholik ]
to niech Twoj brat zobaczy jak to bedzie w liceum ze czasem takie mowienie do uczniow ze zachowuja sie jak zwierzeta itd to codziennosc...bo "dorosli" ludzie potrafia odroznic zart od prawdziwej obelgi...moim zdaniem za bardzo wzial to do siebie, bo ja widzac takie cos moge sie tylko z tego smiac...u mnie jak nauczyciel "kurwami" czasem rzuca to nic dziwnego, bo my sami doprowadzamy ich do takiego stanu ...
DiaBLicA_88 [ Pretorianin ]
nauczyciel tez czlowiem ... jak uczen cos glupieko powie nauczycielowi to jest dobrze ale jak juz nauczycielka sie oburzy to jest zle bo sa prawa ucznia

Mad_Angel [ Love Hate Love ]
no coz. Nauczycielka mogla wyjsc z tejze odzywki z klasa. Tj. na odpowiedz : "nie zmiescilaby sie pani" mogla odpowiedziec: "Zaraz sprawdzimy czy zmiescisz sie za drzwiami albo na dywaniuku u dyrektora jesli sie nie uspokoisz". Czy to nie rozwiazalo by problemu? Po co od razu wyzywac.
Choc faktem jest, ze dzisiejsza dzieciarnia nie ma dla nikogo szacunku.

Angelord [ sic me servavit Apollo ]
~~isztar~~ ---> "Osobiście nie wyobrażam sobie jak ,,takie coś'' może pracowac w swoim zawodzie No proszę - sama zreifikowałaś Kobietę, której być może w ogóle nie znasz, zatem jedno jest pewne - naprawę świata zacznij od siebie...
SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]
W moim liceum nigdy nie zdarzyło się nic podobnego, bo i młodzież była inna. Nie, to nie było w PRL, tylko trzy lata temu.
Jacy uczniowie, tacy nauczyciele. W elitarnych liceach nie uczą debile, a noblistów jest mało w zawodówkach. Według tego, co czytam w tej konkretnej sprawie, ten dzieciak też potrafi być kawałem chama, więc równie dobrze mógł wcześniej sobie czymś zasłużyć, a siostrzyczce nie powie.

Stachu_PL [ Pretorianin ]
Mógł powiedziec ze ma ją w Dupie i tyle :D
cioruss [ oko cyklopa ]
teoretycznie nauczyciekla nie moze tak sie wyrazac. powinna swiecic przykladem, a jej wyksztalcenie pedagogicze pozwalac radzic sobie w sytuacjach ekstremalnych.
ale pewnie miala okres, wiec zadne z powyzszych sie nie liczy :D
Attyla [ Legend ]
Mad to nie jest wyjście z klasą. To nadal reakcja złością a nawet odwołanie się do obcego autorytetu, skoro własny leży w gruzach pod ławką tego gówniaża:D Tu trzeba by było jakoś odnieść się do siebie z przymróśżeniem oka. Nie wiem. Np. odzywka: ale do malucha się jeszcze mieszczę, albo coś w tym rodzaju. Wtedy miałbyś reakcję bez agresji. Nie wiem tylko ile osób a jeszcze bardziej ile kobiet byłoby stać na coś takiego:D

Suchy M@$T€R [ Chor��y ]
Wszystko zależy od sytuacji, i jaki jest stosunek innych dzieciaków do nauczyciela...

Mad_Angel [ Love Hate Love ]
Attyla -> no tak to co podales wyjscie z humorem byloby skuteczna w 100% metoda gdyby nie to, ze klasa odebralaby to jak furtke do dalszego zartowania. Nie powiem, ze w LO nauczyciele zartowali z nami i bylo ok. Jednak, zeby poprowadzic lekcje trzeba w jakis sposob mlodziez uciszyc. Dzieciaki musza nauczyc sie gdzie sa granice (i nie chodzi mi teraz o lekcje geografii i mape swiata ;) ).
Tekst z dyrektorem podalem dlatego, ze chodzilem do klasy z synem dyrektora i nauczyciele zawsze mieli na chlopka haka :).
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-05 15:02:26]

soze [ sick off it all ]
sam swietoszkiem niebylem ale jak mi siostrzenica opowiedziala co sie dzieje uniej w gimnazjum to szczerze zwatpilem?!! za moich czasow to by byla zawodowka!...taaa bezstresowe dzieci.....
Łyczek [ Lance Armstrong ]
I bardzo dobrze nauczycielka zrobiła ;-)
Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
gdy bylam w pierwszej liceum moj chemik wiele razy wyzywal nas od 'zwierzynca' i w ogole porownania do zwierzat byly na porzadku dziennym. co wiekszych kretynow oczywiscie obrazal gorszymi wyzwiskami. pokazal ze nie mozna mu podskakiwac (w sensie zachowywac sie jak skonczone chamy... co innego sprawdziny itp. facet byl tak zakrecony ze sam nie wiedzial na jaki temat lekcje prowadzi ;]). Kiedy juz ludzie nauczyli sie szacunku i odpowiedniego zachowania okazalo sie ze jest swietnym facetem, zabawnym, troche wrednym i szyderczym (ale to plus :]) a na lekcjach mozna sie tez dobrze bawic. i nagle okazalo sie ze facet ktory w pierwszej klasie byl obgadywany na przerwach jako jeden z najgorszych w drugiej klasie byl prawie naszym kumplem i nikt zlego slowa o nim nie powiedzial. Kij ma zawsze dwa konce...
poltar [ Konsul ]
To tylko kolejny przyklad ze dzisiejsza gowniazeria bardziej sie do zoo nadaje niz do szkoly.
Ziomale, psia ich mac ... :[
DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Wersje nauczyciela poznasz po najbliższej wykładówce a wtedy współczuje rodzicom jak pojdą :>
Co do zachowania to i tak uważam że było uzasadnione.
A co do dzisziejszej młodzieży (dzezu a mam 23 lata) to pozwalają sobie za bardzo mogę podać kilka przykładów z życia wziętych że co nie których to w zoo trzeba zamknąć a reszcie zafundowac porządny kurs życia i kultury. Gówniarze końcówka podstawówki początek gimnazjum zachowują się gorzej niż kilka znanych mi osób które przeszło zawodówke a potem się zapisali do technikum (wiek 20-25) za moich czasów. A szacunek wykazują tylko tym osobom którzy się nie ich nie boją.
Łyczek [ Lance Armstrong ]
Teraz nauczyciel ma mniej praw niż uczeń, kiedyś uczeń dostał by linijka drewniana po ręku od nauczyciela ...........
HopkinZ [ Senator ]
Dla wszystkich, którzy chcą zakuć młodzież w dyby i gnębić się nad nią---->
:> pamiętajcie, że są też wyjątki :P. Przyszłośc należy nie tylko do 'ziomali' ale też do tych, którzy typowo-hiphipowo-gówniarsko-ziomkami nie są.
Rezor [ Defibrylator ]
Ostatnio zauważam że nauczyciel został zepchnięty na margines, uczeń może wszystko, ale gdy tylko nauczyciel powie cos w jego kierunku albo bron boże dotknie go, to od razu jest posądzany o niewyobrażalne rzeczy. Za niedługo za upomnienie ucznia wychowawca/nauczyciel będzie posądzony o molestowanie...
Żenada takiego debila najpierw trzeba by bylo spałować za to co zrobił, a potem go wywalić z lekcji.
W gimnazjach powinno się wprowadzić ostrą dyscyplinę inaczej tych ludzi się niczego nie nauczy.
Bilbo_B [ crazy Hobbit ]
Uważam, że:
1. Two braciak przegiął i to delikatnie powiedziawszy... Mogł powiedzieć czemu sie odwrocil. Po tekscie jaki powiedziala nauczycielka uwazam, ze to nie jest jego pierwsze takie zachowanie... A po odpowiedzi Twojego brata sądze ze niezle z niego ziółko. Pociągnij brata za jęzor co robi na lekcji u tej nauczycielki... jak sie zachowuje... Uwazam, że dysktując tą notkę chciala go przygotować do LO lub studiow - tam nikt nic nie powtarza - nie zdazysz Twoj problem i juz... A w 3 klasie gimnazjum niech lepiej pomysli kto mu bedzie wystawial ocene na koniec roku...
2. Co do nauczycielki - to tylko człowiek - każdemu zdarza się wyjść z siebie pod wpływem tego co sie dzieje... Uważam jednak, iż nie powinna tak mówić.
Moi rodzice wychowali mnie w wielkim szacunku dla nauczycieli a jednocześnie kulturalnego sposobu wyrażania się. Jestem im b. wdzieczny. Gdybym się tak do nauczycielki odezwal (nierealne) mialbym szlaban na wszystko... a dodatkowo pare śladów na tyłku i zasuwałbym nastepnego dnia z kwiatkami do szkoły... Dzisiaj dzieciaki nic sobie nie robią z nauczycieli... dla nich idolem i góru sa ludzi ektorzy zarabiaja kupe szmalcu... Nieważne bandzior czy nie ale ma kaske to jest gosc...
Blaster85 [ Konsul ]
Co do nauczycieli to jest roznie, jestem w 5 klasie technikum i przez te 5 lat spotkalem sie z roznymi okresleniami przez nauczycielke z matematyki typu: "debili" "durnie" "pajace". Gdy dziewczyna miala krotki sweterek matematyczka kazala jej "w takim stoju isc pod latarnie"; kolega mial przefarbowane wlosy to powiedziala mu ze jest "homo".
W sumie od kilku dni na matematyce mam niezla jazde poniewaz babka wpadla w jakas furie na kazdej lekcji teraz leca roznego typu okreslenia w strone nas i to nie za nasze zachowanie tylko jak cos za niewiedze uczniow.
Coy2K [ Veteran ]
niech brat założy bloga

^JUNKERS^ [ PS2 Hard User ]
Zacytuje PikiMara, w sumie to samo bym napisał, a człowiek dobrze prawi!
"Ja sie ciesze ze moi rodzice potrafili na mnie pokrzyczec i dac lanie jak cos spapralem. Dzieki temu wiem CO MOZNA powiedziec w jakiej sytuacji, a co lepiej zachowac dla siebie (ew. kumpli). Gnojek powinien dostac raz a porzadnie lanie to by sie nauczyl szacunku. Jezeli Ty nie widzisz nic zlego w postepowaniu swojego brata, to powinnas sie udac do psychologa (bo juz za pozno na lanie). Twoje slowa okreslajace nauczycielke jako "takie coś" potwierdzaja moja teze."
Ja również byłem często lany i ciągle krzyczano na mnie, teraz w porównaniu do kolegów ja wiem co gdzie można zrobić bądż powiedzieć.
ssummoner [ Nagi Golas ]
Może i jestem młody, ale nawet ja muszę przyznać że metoda "stresowa;)" tzn. tłumaczenie niektórych wygłupów pasem i krzykiem, jest metodą najskuteczniejszą.

Ginter !!!! [ Major ]
jakas dziwna masz tą nauczycielke moja nigdy tak by nie powiedziała
legrooch [ Legend ]
Nawiązując do tytułu -
Czy uczeń ma prawo zwracać się w ten sposób do nauczycielki?
White Star [ Soldier ]
nauczyciele to tez ludzie...ale jednak troche dystansu powinni zachowac...np. nauczycielka z mojej szkoly sie wogole nieprzejmuje, wstawia to co wychodzi, kazdego rowno ocenia...
Adamss [ -betting addiction- ]
Nauczycielka przesadziła, ale i brat jest be winy. Albo kompromis albo bójka :D.
Adamss [ -betting addiction- ]
miało być:
ale i brat nie jest bez winy.
J0lo [ Legendarny Culé ]
jak dla mnie sprawa jest prosta - trzeba posłuchać drugiej strony bo jak dla mnie to w ostatniej gimnazjum jest najgorsza zbieranina gówniarzy, gnojków itp. ( mówie także na swoim przykładzie gdy kończyłem gimn ) co prawda zdarzają się tam przebłyski typu jakiś grzeczny uczeń ale cholera wie ilu takich jest... może ze dwóch na klasę? to jest po prostu najgorszy wiek, człowiek zaczyna czuć się dorosły a jest ciągle dzieckiem...
Bro-war [ Centurion ]
W nie tak odległych czasach, kiedy jeszcze chodziłem do podstawówki wystarczyło postraszyć wezwaniem rodziców przez nauczyciela albo uwaga w dzienniczu i było po problemie. A teraz ta zafajdana gówniażeria chce niewiadomo czego popierana na dodatek przez rodziców, którzy nie maja zielonego pojęcia co to ścierwo na kaczych łapach robi gdy oni nie widzą, ale zawsze staną w jego obronie. Kiedyś małolat zważał na swe czyny, bo wiedział jakie są konsekwencje złego zachowania. Teraz rodzic kwituje krótko - "Mój synek? Jak pani śmie! złożę skargę do dyrektora!"... Bleeeeee... Co drugi młodociany bandyta pochodzi z "dobrej rodziny".
ssummoner [ Nagi Golas ]
legrooch -> właśnie, dlaczego w wątku tym z góry ustalone jest że wina leży po stronie nauczycielki. Gdzie tu sprawiedliwość? :)
PikiMar [ Pretorianin ]
Sayyadina Av'Lee --> U mnie takze tak bylo i to tez u chemika :) Potrafil tak poprowadzic lekcje ze nikt nawet nie szeptal miedzy soba, gdyz grozilo to natychmiatowym odpytaniem, ktore zazwyczac konczylo sie pałą. Terror taki uskutecznial przez cala 1 liceum, a w drugiej i kolejnych byl juz NORMALNYM typkiem, z ktorym CHCIALO sie jechac na wycieczki.
^JUNKERS^ --> Szacunek :)
Pamietam tez moja matematyczke z fakultetu. Nikt z nia nie zadzieral. Ona nie mowila nam ze jestesmy debile, czy inne pokraki. Miala w zanadrzu duzo "cieższe" obelgi, mianowicie jak ktos nie umial zrobic czegos przy tablicy to z wyrzutem mowiła: "Zepsulas/es mi caały dzień!" lub "Bo kaze cie przeniesc na profil historyczny!" a najgorszym bylo uslyszec od niej: "TY HUMANISTO!!" :)

WindowsXP [ Konsul ]
Attyla, to teraz wyobraź sobie, że uczę, i że czekam na Twoje dzieci...
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
gladius, JUNKERS, Mortan i inni - bolą was łapy od linijki ?
i dobrze! mnie nie bolą.
bo szkoła do kurwy nędzy wcale nie służy do wychowywania, bo od tego są rodzice.
szkoła służy wykształceniu.
każdy nauczyciel który podejmuje się wychowywania uczniów - nie nauki - powinien IMO zmienić swoje podejście, lub zostać zwolnionym.
wychowywać powinni rodzice.
nie mają czasu ? a co mają ważniejszego niż dziecko ?
co do historyjki isztar - norma, zgadzam się z większością z forum.
PikiMar, uaaa, hardkor, stary, normalnie jak quake3 na koszmarze, wymiatasz! Jak ty to przeżyłeś ?! Ja bym nie wytrzymał!
...
a tak poważnie...
to czego te twoje opisy miały dowieść ?
że za pomocą linijki za paznokciami wychowano cię na gówniarzofoba ?
nic czym mógłbyś się chwalić
poltar [ Konsul ]
"Dla wszystkich, którzy chcą zakuć młodzież w dyby i gnębić się nad nią---->
:> pamiętajcie, że są też wyjątki :P. Przyszłośc należy nie tylko do 'ziomali' ale też do tych, którzy typowo-hiphipowo-gówniarsko-ziomkami nie są."
Niestety, wyjatkami sa ci normalni. Nie uwazasz ze to chore?
I nie chodzi o zakuwanie w dyby, ale o pokazanie śpikowi ze wyzej tylko nie podskoczy. A jak podskoczy to sie sparzy, i to mocno. Cale szczescie ze jak piszesz przyszlosc nalezy do tych normalnych takze, w przeciwnym wypadku pozostaloby sie chyba powiesic.
Dwa przyklady z mojego "podworka" - dawniejszy i dzisiejszy. Sasiad w podstawowce naskoczyl na nauczyciela. Bylo to w 8 klasie owczesnej. Pomijajac okolicznosci skonczylo sie na tym ze dostal "na uspokojenie". Sprawa oparla sie o wizyte u dyrektpora i wezwanie ojca z pracy na zyczenie ucznia. Ojciec przyjechal, posluchal wyjasnien i przylozyl synalkowi , tyle ze dwa razy mocniej (w gabinecie dyra). I od tej pory gosc ani raz nie podskoczyl, zreszta obecnie jest po studiach.
Drugi przyklad. Moje kumpela z podstawowki jest obecnie mloda nauczycielka, uczy w jednym z gimnazjow w Tarnowie. Po ustnej sprzeczce, czy tez ostrej wymianie zdan w szkole, 'ziomal' o ktorego poszlo zaczail sie na nia z kumplami w sasiedztwie szkoly i powiem tylko ze skonczylo sie obdukcja lekarska, ktora wykazala uszkodzenie nerki po kopnieciu - i licznymi drobnymi obrazeniami ciala. "Uczen" ow juz sie nie "uczy" w tej szkole, jednak nie mial problemu z przyjeciem do innej. Reakcji ojca nie znam.
Przyklady nie sa zmyslone ani przekolorowane, pierwszy mial miejsce w 1992 roku, drugi w 2003.
Conroy [ Dwie Szopy ]
Nauczycielka zachowała się źle. Gówniarz zaś zachował się jak ostatni cham i powinien dostac naganę.
Ot co.
reds23 [ redsov ]
u nas koles z histori walnal chaslo do mojego znajomego z klasy:
"posluchaj, chlopcze z PGRa" my mielismy ubaw ... on troszke mniejszy, ale jego zachowanie bylo baaardzo chamskie wiec nikt nie mial skrupulow ;<
a co do zwracanie sie do uczniow np. glupku,
niby nie mozna, ALE bez powodu nauczyciel tego nie zrobil (chyba) moze sie gnojkowi nalezalo ? :CC
poltar [ Konsul ]
BIGos, zrecznie to ujales, tyle ze w jednym sie mylisz. owszem, szkola ma rowniez wychowywac, to jedno z jej podstawowych zadan.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
poltar - owszem, to jest jedno z jej zadań, co wcale nie znaczy, ze każdy uczen ma pozwolić je spełnić :)
Niby w jaki sposób szkołą ma wychowywać ?
zaczyna się to i kończy tylko na wpajaniu światopoglądu nauczycielki od polskiego.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
O właśnie - bigos masz rację. Szkoda, że akurat w twoim przypadku ani rodzice ani szkoła nie dopełnili obowiązków. Jesteś zarówno chamski jak i głupi.
reds23 [ redsov ]
hahaha ... nie mow ze nie miala powodow bo to smieszne ... :C
a ja mam pytanie .... czy koles cos robil glupiego WCZESNIEJ na tej lekcji lub na poprzednich?
pasterka [ Paranoid Android ]
BIGos --> moze i masz racje, tylko wtedy, jesli ktos nie chce sie uczyc, powinien wyleciec z hukiem ze szkoly, niech kopie rowy na wlasne zyczenie...
Mortan [ ]
Bigos -->
W cywilizowanym kraju to rodzice powinni wychowywac dzieci, ale w naszym ktory nie jest cywilizowany zgodnie z ogólnoprzyjetymi normami, trzeba tyvh bandytów karac, az sie naucza najelepsze metody aby sklonic drugiego do czegos to strach i ból, wiec ja sie dzieciak bedzie bal ze dostanie po lapach to juz wiecej nic nie przeskrobie tylko beize grzecznie siedziel, bo jednak trzeba sie zachwowywac, nawet byle jak ale trzeba, a porownanie do zwierzat jest moim zdaniem calkowicie na miejscu, slyszac co sie dzieje w szkolach. Ja bym pewnie nie dostal po lapach, a jakbym dostal to bym juz drugi raz nie chcial dostac - proste nie ? A jakze skuteczne, wiec nie pieprz BIgos głupot ze nauczyciel powinien tylko uczyc, bo wszyscy go wysmieja a i tak nie nauczy, szacunek opiera sie na strachu, podobne mechanizmy socjologiczne (tylko bardziej rozwiniete) masz w wojsku, gdzie trzeba chodzic jak zegarek i chocby przyklad podany przez Saayadine.

V(i)ader-ko [ Konsul ]
ano wlasnie tak sie sklada ze tez chodze do III gimnazjum i czasmi sam slysze odzywki 'kumpli' do nauczycieli czasami sa nawet smieszne i wywiazuje sie ciekawa rozmowa miedzy uczniem a nauczycielem, ale czasami sa maxymalne przegiecia w nauczyciela leci mieso tak dla jaj bo kolesiom cos sie nie spodobalo w odpowiedzi lub zachowaniu nauiczyciela.
uwazam ze w tej sytuacji Twoj brat troszke przgiol z tym pysnieciem do wychowawczyni mogl siedziec cicho lub powiedziec cos sesowniejszego, ale nauczycielka niby tez czlowiek tez powinna zwazac na slowa.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
gladius, dobrze że ty masz ślady po linijce i dupę posieczoną bliznami :)
raduje mnie to niezmiernie, nie uwierzyłbyś, gdybym ci powiedział :)
pasterka - no, do szkoły się chodzi po to żeby się uczyć prawda ?
fakt, nie wywala się tylu osób ze szkół ile powinno się wywalić. Ale to tutaj nalezy popracować, a nie nad efektywniejszym wyżywaniem się nauczycieli.
Mortan - aha, za morde i kopa w dupe ?
to po co w ogóle do szkoły prowadzać ?
problemem w gimnazjach jest 'rejonowość'
jakby tak sortowac uczniów w gimnazjach ze względu na wyniki w nauce (a nie na miejsce zamieszkania) to gwarantuje ci, że kretyni mieliby pełno w gaciach ze strachu przed kosami z najgorszych szkół, a normalni inteligentni młodzieńcy nie musieliby pienić się na bzdurne wynurzenia nauczycieli :)
Azorsky [ Konsul ]
Moi drodzy wierzcie mi z nauczycielami się nie wygra; A JEŚLI NAWET to nie warto. Lepiej przeprosić, kupić bombonierkę etc. W ostatecznym rozrachunku wychodzi taniej i mniej stresowo. Możecie wierzyć
HopkinZ [ Senator ]
Nauczyciel w szkole powinien uczyć ucznia. I to nie tylko ile to jest 2+2 oraz jak interpretować Słowackiego ale dawać też przykład wychowania itd. Jasne, wiem ,ze to nierealne i starczy spojrzeć na pierwszą lepszą szkołę.
Dlatego wina leży po jednej i po drugiej stronie. A dyskusja nad tym ,czy lepiej żeby w szkole był rygor, nauczyciele z linijakmi chodzili, robili musztry a uczniowie siedzieli jak na szpilakch jest - według mnie - trochę spóxniona, bo w szkołach dawno już tak nie ma i raczej tkaie czasu nie wrócą.

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
bigos - uwierzyłbym z łatwością, bo znam twoje chamstwo i głupotę bijące z każdej tutaj pisaniny.
Cartoons [ Konsul ]
Norma, co innego jak się jest w ostatniej klasie liceum i dorosły człowiek mówi tak do drugiego dorosłego człowieka (relacja nauczyciel-uczeń). Sytuacja ta przypomina mi to co się dzieje u mnie na chemii. Nie ma co się bulwersować, przeżyje tą klasę i sie wyniesie z gimnazjum. Prosto i bezboleśnie. Co do tekstu nie chce cię widzieć, to mi się taki zdarzył przed świętami. Też wyszedłem, co będę tak siedział, jeszcze pomyśli babka że mi przykro. Powodem był mój nieodpowiedni strój. Najważniejszy jest spokój i opanowanie.
Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
mortan --> no ale nie przesadzaj. strach to tez nie rozwiazanie. u mnie na chemii nie bylo strachu... nauczyciel nie karal pytaniem 1 itp ale potrafil tak krzyknac ze ludzie sie uspokajali. to tak jak z psem - pies moglby spokojnie cie zagryzc na smierc ale jesli w odpowiedni sposob do niego podejdziesz nawet bedac silniejszym okaze pokore. wiec nauczyciel pokrzyczal i nauczylismy sie ze trzeba zachowac umiar a wtedy lekcja bedzie bardzo sympatyczna. ale nie mozna wymagac zeby byle 14letni ziomal potrafil to docenic. dla niego lekcja bedzie sympatyczna kiedy nauczycielka dostanie takiej kurwicy ze wybiegnie z placzem z lekcji a oni beda pogli siedziec sami i nawalac sie kreda czy wykonywac inne rownie fascynujace czynnosci. a najgorzej wychodza na tym ambitni zdolni uczniowie ktorzy chcac nie chcac zaliczaja sie do grona takiej klasy i czesto ponosza konsekwencje za zachowanie 'kolegow'. dlatego moim zdaniem na etapie gimnazjum powinno przeprowadzac sie mocna selekcje. chamow wypieprzac na kazdym kroku i to tak zeby mieli problemy z dostaniem sie do innej szkoly. posiedza rok w domu majac na karku wscieklych (miejmu nadzieje) rodzicow to w przyszlym roku beda blagac na kolanach zeby im wybaczono i dano jeszcze jedna szanse. a jesli nie to maja skonczone zycie i szczerze mowiac bardzo dobrze. dla takich nie ma litosci.
Mortan [ ]
BIgos -- >Rzbawiles mnie w tym moemncie, bo proponujesz wyjatkowo kapitaistyczn rozwiazanie problemu czyli segregacja uczniowm, tak trzymac :) Moze kiedys calkowiciesie nawrócisz. A wracjac do tematu, to podstawowym bledem jest brak dyscypliny i tzn bezstresowe wychowanie, ktore prowadza do bandytyzmy w szkolach i na ulicach, rygor musi byc bo inaczej sprawdza sie haslo Owsiaka "robta co chceta", a zamordymz i surowe wychowanie jest bardzo dobre, bo wyksztalca pewien kregoslupo moralny, ktory raz wyrobiony jest bardzo ciezko zniszczyc, poniewaz ludzie dorastają i stają sie mądrzejsi, jak skonczysz podstawowke (teraz gimnazjum) a potem pojdziesz do LO i jes po kilku latch moze skonczysz to zrozumiesz ze ja i gladius mamy racje, a teraz jak kazdy gówniarz oburzasz sie na kazde zdanie o zasadach obowiązkach itd. To normalne w Twiom wieku :)
steward [ Legia Warszawa ]
I pytanie podstawowe- jak udupić takiego nauczyciela???
Zgłosić do kuratorium.. im się strasznie nudzi i bardzo chętnie "zajmą" się taką sprawą... gwarantuję.

Mortan [ ]
Sayyadina Av'Lee -- > A krzyk wywolal wasz strach :) Nauczyciel od razu pokazal kto tu ma wladze, wiec nie musial sie uciekac do innych metod.
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Mortan, nie wiem czy kapitalistyczne, kapitalistyczne byłoby wtedy jak chciałbym uczniów biednych pozbawić możliwości nauki z powodu zaporowych cen edukacji.
to jest jedynie zwiększenie wydajności :)
gimnazjum skończyłem w zeszłym roku :)
to o czym mówisz - dysciplina i zamordyzm - jest zbędne i szkodliwe gdzie indziej niż w gimnazjalnych "zawodówkach", gdzie znajdują się kretyni i idioci.
Chciałem napisać tylko, że 'bicie po łapach' nie jest najlepszym środkiem by nauczyć kogoś grzeczności. Bicie po łapach to przejaw tępoty. Albo ucznia, albo nauczyciela :)
Mortan [ ]
to o czym mówisz - dysciplina i zamordyzm - jest zbędne i szkodliwe gdzie indziej niż w gimnazjalnych "zawodówkach", gdzie znajdują się kretyni i idioci.
Chciałem napisać tylko, że 'bicie po łapach' nie jest najlepszym środkiem by nauczyć kogoś grzeczności. Bicie po łapach to przejaw tępoty. Albo ucznia, albo nauczyciela :)
Jak jestes grzeczny to nie dostaniesz po lapach, jak jestes niegrzeczny to ponosiz kare za swoje czyny - to są elementarne zasady ktore obowiazyją wszedzie, wiec nawet fana anarchii i punk rocka :) I nieprawdą ze jest zbedne iszkodliwe, bo wszedzie przynosi efekty np, rozbudowan koncepcja walki z przestepczoscią w Nowym yorku za kadencji burmistrza Gulianiego przyniosła niesamowite efekty. To samo zjawisko zachodzi w szkole, gnój sie bedzie bal to bedzie grzeczny, nie bedzie przeszkadzał - czyli idealne warunki do nauki.
Wiesz jaka jest druga koncepcja wychowania mlodziezy do mojej? Nao wlasnie ona jest teraz w szkolach i widzisz efekty.... Pojdz do swojej nauczycielki i powiedz jej zeby poprosila uczniow na leckji aby od tego momentu zachwowywali sie grzecznie, nie przeszkadzali w zajeciach itd. I zaobserwuj ich reakcje, a jakis czas pozniej powiedz nauczycielce zeby zrobila drugą czesc eksperymentu i zapowiedziala kartkowke jesli bedą niegrzeczni, zobacz co lepiej skutkuje, za pierwszym razem istnieje szanse ze nauczycelka bedzie zmuszona zrobic kartkowke, a drugego razu juz nie bedzie, bo wszyscy beda chodizli jak zegarki.
kapitalistyczne byłoby wtedy jak chciałbym uczniów biednych pozbawić możliwości nauki z powodu zaporowych cen edukacji
Mogłbys laskawie przeczytac jakis merytoryczny tekst a nie lewicowa propagande ? bo z takimi bredniami to nawet ciezko dyskutowac :)
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Mortan - z pryszczakiem nie warto dyskutować na poważne tematy, przecież sam widzisz, ile on ma lat. I dokładnie na tyle się zachowuje, a może nawet na trochę mniej.
Lepiej o grach z nim pogadać jeśli wogóle.
Sayyadina Av'Lee [ Konsul ]
mortan --> o ile pamietam to nie strach a respekt. bo w dobie kiedy to nauczyciel jest raczej zastraszany malo ktory potrafi sie postawic. ale moze to tez dlatego ze facet byl wykladowca akademickim a wiadomo ze taki sobie nie pozwoli. ale moim zdaniem strach wywoluja wlasnie grozby typu 'odpytam cie' albo 'dostaniesz 1' a samo wyzwanie od bandy malp potrafi bardziej rozsmieszyc niz przestraszyc. a jednoczesnie pokazuje ze facet jednak nie jest kretynem i swoje miejsce zna.
jak napisalam wczesiej do chama z gimnazjum takie cos niestety nie dotrze. wtedy trzeba z czystym sumieniem wypierdolic ze szkoly. dorosnie moze nawet dojrzeje i zrozumie.

BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Mortan - ok, widzisz, do pewnego momentu mówimy to samo - niegrzeczny dostaje w trąbe - grzeczny kładzie na to laske bo go to nie dotyczy.
a potem zaczynasz równać w dół ( :D ) - np. puszczanie kartkówki wszystkim. jasne, zgadzam się, niewiele jest innych sposobów pacyfikacji, ale jak mówiłem - równasz w dół. każesz tak zwanym "niektórym" tyrać za "których".
A sam nie chcesz tyrać na górników, nie? :)
co do twoich aluzji:
tak, lubię punk rocka :)
nie, nie lubie anarchii :)
nie, nie będę czytał prawicowych merytorycznych tekstów, ani nawet lewicowej propagandy, nie mam nawet prawa głosu, tym bardziej wiec mam to w dupie :)

Ace_2005 [ Pretorianin ]
Rzecznik praw ucznia, kłania się...

Weakando [ Senator ]
S1KoR© ---> Doookładnie... W liceum to dopiero się zacznie... będzie jeszcze wspominał, jak to fajnie było w gimnazjum :)

eMMeS [ Emotion of Heart-Love To Rock ]
1.) Dzwoń do Rzecznika Praw Ucznia
2.) Ja tam fajerwerki odpaliłem zza krzaka jak szła kiedyś do szkoły
3.) ZBOMB JEJ AUTO MARKERAMI I SPRAYAMI:))
Mortan [ ]
Sayyadina Av'Lee ---> Powiedzny ze niech bedzie respekt (lecz imo krzyk=strach), choc i tak mam racje, ale juz nie chce mi sie spierac o pierdoly, swoje napisalem :)
BIGos -> ja rownam w gore, osoba grzeczna to przewaznie sie przygotuje i kartkowke napisze dobrze, albo naucyzciel nie wstawi ocen lub zacznie po prostu indywidualnie pytac, a głaby nieuki dostan pały, po drugie nauczyciel ma zawsze prawo zrobic kartkowke, ale ta metoda jest skuteczna. Sprawy gornikow tez nie kumasz, bo nie moja wina ze komunisci tradycyjnie rozwineli ponad miare przemysl ciezko, tylko ze ty chcesz ich dalej utrzymywac i tak w niskonczonosc, az wreszcie niek tni bedzie mial kasy zeby ich wyzywic....tja nie ma to jak lewicowe poglady ekonomiczne prawda ? :)
nie, nie będę czytał prawicowych merytorycznych tekstów, ani nawet lewicowej propagandy, nie mam nawet prawa głosu, tym bardziej wiec mam to w dupie :)
To czemu sie wypowiadasz o czyms o czym nie masz pojecia :P

Weakando [ Senator ]
eMMeS ---> W moim starym gimnazjum, w tym roku znalazł się taki tłuk. Pomazał sprayem nowiutki samochód babki od polskiego i napisał KSP w szkole, na korytarzu, na tablicy z ogłoszeniami. Dostał 5000zł kary + odnowienie samochodu i tablicy + zawieszenie w prawach ucznia, czyli w czasie lekcji w szkole musi siedzieć w domu, bo go mogą sprawdzić czasami.
Także nie polecam tego rozwiązania :)