Betto [ Pretorianin ]
Akcesoria do ściągania w sklepie internetowym
niezłe !!!

Mortan [ ]
Moim zdaniem sa lepsze sposoby od tych dlugopisow, one sa niepraktyczne i nieporeczne, jeden swieci a drugi ma kartke wysywaną, lepszy patent mieli moim kumple z liceum, kupili kilkanascie takich samych dlugopisów z biała obudową, na kopie pisali sciagi, drukowali zmniejszone i naklejajali na dlugopis, z daleka nic kompletnie nie widac, bo sie wszystko zlewa, z bliska widzi piszacy, a wystarczy przekrecic reke jak nauczyciel bedzie przechodzil i nic nie zobaczy, choc inna kwesti,ą jest to ze nauczyciel zobaczylby wszystkich sciahajacych ale po prostu nie chce złapac kogos na sciaganiu. Na studiach preferuje się zju inne metody, czyli zwykle kartki wedrujące pomiedzy piszącymi:) Dobra jest też metoda na bezczela czyli wyjąc ksiązke na ławke :)

Verminus [ Prefekt ]
Mortan ---->
Na bezczela jedynie skutkuje przy wysokich katedrach, gdy znudzony prowadzący zajęcia rozwala się na krześle i wystaje mu jedynie czubek głowy :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-01-05 11:04:52]