GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Permanentna inwigilacja

04.01.2005
19:34
smile
[1]

Belm [ Konsul ]

Permanentna inwigilacja

Niedawno dowiedziałem się z plotek krążących po firmie, że na komputerach pracowników zostanie niedługo, "po cichu" zainstalowane oprogramowanie szpiegujące. Odpowiedni soft firma już zakupiła, prezes będzie miał podgląd pulpitów wszystkich pracowników.

Zastanawiam się nad dwiema rzeczami:

1. Sprawa wydaje się przesądzona, pozostaje się tylko bronić :) Z tego co się dowiedziałem na każdym stanowisku zostanie zainstalowany jakiś mały programik (serwer), a szef na swoim komputerze będzie miał "podglądacza", i przez firmowy LAN będzie patrzył, czy pracownicy gołych dup nie oglądają :> Jakie znacie programy które umożliwiają taką inwigilacje? Chcę się przygotować, poczytać o tym sofcie, i jego słabych stronach (jeśli ma takie).

2. Czy to legalne? Firma już monitoruje maile, odwiedzane strony www, wiem także że czif może podsłuchiwać dowolny telefon w firmie. Wszystko pięknie, w końcu to jego firma, ale czy ma to tego prawo?

04.01.2005
19:41
[2]

sirQwintus [ Generał ]

hmmm ciekawe..
zacznij od linku
zawsze możesz napisać do "niego"

https://www.brpo.gov.pl/

https://www.euro-ombudsman.eu.int/glance/pl/default.htm

04.01.2005
19:47
smile
[3]

Mr.Dziabol [ Konsul ]

Wydaje mi się, że jest to w 100% legalne. Rozumiesz ich telefony, komputery itd. Jak ktoś chce sobie oglądać ekhmm inne rzeczy, to nie w pracy. Ale nie dajmy się !!! :D

04.01.2005
19:48
smile
[4]

Belm [ Konsul ]

sirQwintus -> Ale czy warto? Jeśli to co robi właściciel firmy jest zgodne z prawem, to Rzecznik Praw Obywatelskich nie będzie mógł nic zrobić.

04.01.2005
19:51
[5]

Belm [ Konsul ]

Mr. Dziabol -> Te gołe dupy, to taka zamierzona przesada :). Chodzi mi bardziej o prywatną skrzynkę, do której czasem w pracy zaglądam, no i GG. Nieszczególnie mi pasuje że prezes będzie czytał moją prywatną korespondencję.

04.01.2005
20:09
[6]

_Robo_ [ Generał ]

To czemu w czasie pracy wykorzystujesz sprzet do prywatnych celow? :P

04.01.2005
20:10
[7]

graf_0 [ Nożownik ]

Zdaniem gościa ,który wykłada prawo na mojej uczelni, wielu prawników uważa komputer firmowy jako narzędzie pracy należace do firmy (konto email również) i włąściciel ma pełne prawo kontrolowac sposób wykorzystania tego narzędzia (tak samo jak samochód firmowy, czy wiertarka) - również się z tym zgadam, choć sądze, że lepszym rozwiązaniem byłby dialog i komunikacja między pracownikiem a szefem :)

04.01.2005
20:12
[8]

Belm [ Konsul ]

_Robo_ -> A temu, że po pracy wykorzystuję swój prywatny sprzęt do służbowych celów.

:P

04.01.2005
20:15
[9]

SULIK [ olewam zasady ]


jak w firmie macie win xp to szef nawet nic nie musi instalowac

04.01.2005
20:16
[10]

Belm [ Konsul ]

Sulik -> Zdalny desktop to jedna z pierwszych rzeczy jaką wyłączam w XP.

04.01.2005
20:23
[11]

SULIK [ olewam zasady ]

Remote Administrator - tak sie chyba nazywal programik ktory ja stosowalem w domku

a szef jak stwierdzi, ze uzywanie komputerow w pracy do celow prywatnych zmniejsza wydajnosc pracy to moze tego zabronic, a do kontroli uzywac czego kolwiek

04.01.2005
20:25
[12]

kun4 [ Konsul ]

Belm => nie rozumiem w czym problem ? Przychodzisz do pracy aby pracowac a nie gole dupy ogladac, jak chcesz rozrywki to masz ja po pracy, a po to siedzisz 8h w pracy aby pracowac. Jak dla mnie nie ma problemu. Sprzet jest firmy wiec moze ona z nim robic co chce.

04.01.2005
20:34
[13]

Belm [ Konsul ]

kun4-> Przeczytaj wszystkie posty, może wtedy zrozumiesz.

Zawsze jest tak, że dostanę maila na prywatną skrzynkę, albo moja połowica o coś się mnie na GG zapyta, nie bardzo mi się uśmiecha to, że ktoś przeczyta moją prywatną korespondencję.

Rzecz następna, te 8 godzin pracy to jeden z argumentów które już sobie przygotowałem. Pracuję bardzo często w domu, na moim prywatnym sprzęcie. Jak można mnie w takim razie rozliczać z czasu jaki "marnuję" w pracy? Te 15-20 minut dziennie, to nic w porównaniu z czasem jaki spędzam w domu nad robotą, bo np. jutro projekt musi zostać oddany.

04.01.2005
20:38
[14]

kun4 [ Konsul ]

Belm => ok, ale zeby sprawdzic skrzynke musisz wejsc do programu albo przez strone, przeciez mozesz to zrobic po pracy. Tak samo GG. Praca to praca. Ja bym sie nie czepial szefa.

04.01.2005
20:43
[15]

Belm [ Konsul ]

kun4 -> Jak dla mnie czif przegiął.
Tak jak napisał graf_0, mógł ustalić zasady korzystania z internetu - porozmawiać z ludźmi.
Ma dostęp do statystyk korzystania z internetu (jakie strony, co, gdzie i kiedy) produkowanych przez ruter. Wie doskonale kto, i ile korzystał z internetu. Po co mu jeszcze bezpośredni podgląd pulpitu?

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.