GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kącik zagubionych uczuć (cz.47)

12.03.2002
23:23
smile
[1]

majka [ Dea di Arcano ]

Kącik zagubionych uczuć (cz.47)

Nie wiem od czego zacząć. Pisać jakieś moralesy czy rzucić przypowiastkę? I tak źle i tak nie jest najlepiej... Niby marzec a wiosnę czuć każdą częścią ciała. Ten nastrój odrodzenia opanował także serca części forumowiczów - a może Oni zawsze tu byli, tylko czekali aż ktoś uczyni ten pierwszy krok? Faktem jednak jest mnogość wątków osób „rozżalonych uczuciowo”. Dlaczego tak się dzieje, że w dobie „cyfrowych fantazji” ciągle istnieją ludzie, którzy odczuwają potrzebę kontaktu z innym człowiekiem?...
Ponieważ uczucia są cechą charakterystyczną każdej żywej istoty. Towarzyszą nam od narodzin do śmierci. W każdym rodzi się w pewnym momencie potrzeba bliskości z kimś innym. Bycia dla tego kogoś kimś ważnym. Nawet jeśliby to miało być chwilowe zauroczenie, istnieje jego potrzeba i podświadome do niego dążenie. Dlaczego mamy się bać tych najstarszych emocji? Dlaczego mamy uważać je za coś wstydliwego?
Nie boję się mówić o uczuciach. Nie potępiam ludzi przeżywających problemy sercowe. NIE WIERZĘ, że istnieje chociaż jedna osoba która nic nie czuję (nie wliczam w to grono chorych na autyzm). Nie bójmy się o tym pisać. Ktoś kto przeżywa spełnienie swoich wewnętrznych westchnień potrzebuje często o tym głośno krzyczeć. Ci, których spotkało niepowodzenie popadają w stan przygnębienia, czasami w stan totalnej porażki życiowej. Nie muszą Oni tłamsić w sobie tego co przeżywają. Mają prawo by podzielić z innymi swą radością lub szukać pocieszenia.
Dlatego tworzę ten wątek z myślą o takich ludziach. Mam nadzieję, że spotka się z aprobacją i zjedna sobie kilku sympatyków (a i pozwoli na redukcje wątków tego typu na samym forum). Wiem, że spotka wielu prześmiewców i złośliwców ale jakoś się nimi nie przejmuję. I tak kiedyś zawitają tu ze skruchą szukając pocieszenia, porady lub słuchaczy którzy ich nie wyśmieją. "

poprzednia czesc...






12.03.2002
23:26
[2]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

mam nadzieje iz jako pierwsza :-) witam sie i zegnam - oczeta mi sie same zamykaja a i gardelko pobolewa

12.03.2002
23:28
smile
[3]

majka [ Dea di Arcano ]

Przez to zakańczanie poprzedniego wątku nigdy nie będę pierwsza - ech Etka>> kolorowych snów

13.03.2002
06:05
[4]

erav [ Senator ]

==>Maju wyslalem odpowiedz

13.03.2002
06:23
smile
[5]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Witam wszystkich serdecznie i gorąco. Moje "chwilowe" nie-pojawianie się na forum to temat dosyć obszerny i raczej w jednym poście nie będę w stanie go wyrazić. Widzę, że nie próżnowaliście jak mnie nie było. Mam ponad 20 części do nadrobienia. No chyba, że ktoś mi w skrócie opowie co się działo :))) pozdrawiam

13.03.2002
06:24
smile
[6]

erav [ Senator ]

==>fistik witaj i ...dobranoc ;-)

13.03.2002
08:08
smile
[7]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

fistik --->witaj synu marnotrawny...

13.03.2002
08:27
[8]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

juz musialam wstac bo mam troszenke spraw do zalatwienia i wiece co -jestem jeszcze bardziej chora niz wczoraj- nie iwem co to za wstretne chorobsko sie przyplatalo :-) poza tym witam Was Wszystkich w ten nie sloneczny dzionek a moze slonce jeszcze wyjdzie? :-))))

13.03.2002
08:28
[9]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

a tak poza tym- znacie jakis dobry lek na przeziebienie vel grype?

13.03.2002
08:44
smile
[10]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Witajcie wszyscy... Etka -->> Ja znam... słodki całusek z rana... cmok.. ;)) fistik -->> Witaj brachu... działo sie wiele, ciężko wszystko streścić ;)) majka -->> Całus słodziutki i uśmiech promienisty przyjmij ode mnie z rana... Jak dzisiaj z czasem stoisz??

13.03.2002
09:09
smile
[11]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Saurus---> nie pomoglo :-( musz chyba sie udac do lekarza...brrr - no chyba ze znacie jednak jakis cudowny lek na ozdrowienie, bo ja im bardziej chora tym bardziej marudna sie robie :-)))))))))

13.03.2002
09:11
smile
[12]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Etka -->> Nie pomógł bo był podany nie przez tego lekarza co trzeba... ;))))))))))))))))

13.03.2002
09:13
smile
[13]

Attyla [ Legend ]

Etkuniu! Zdrowiez Ty moje! Roczki caluje i do nozek padam! Reszte witam ozieble;-))))))

13.03.2002
09:15
[14]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Attyla--->chetnie dalabym ci caluska, ale niestety pradkuje i zarazic Ciebie nie chce, dzis musisz sie jedynie czulym slowkiem zadowolic, no chyba ze ten calus na twa odpowiedzialnosc bedzie ;-)

13.03.2002
09:23
smile
[15]

Attyla [ Legend ]

Ach Etkuniu! Przeciez wiesz, ze zlego licho nie bierze!:-))))))) Chaba przyjdzie mi wziac sprawe we wlasne rece!;-)))))))

13.03.2002
09:26
smile
[16]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

no bedzie gorzej jak sie Attylo przeliczysz i przyjdzie Ci spedzic dlugie godziny kurujac sie w lozeczku :-) moge byc wtedy twa pielegniarka, tylko niech sie troszke podkuruje ;-) Saurus---> moze masz racje, moze faktycznie to zalezy jaki lekarz ;-)

13.03.2002
09:36
smile
[17]

Attyla [ Legend ]

To tym bardziej chce! Buuuuuuuuuuuuzi!!!!!

13.03.2002
09:42
smile
[18]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

no i po co ja tak sie zaoferowalam??? jeszcze tego bede gorzko zalowac jak zostane dziewczynka na posylki: zrob herbate, zrob jesc, daj tabletki, popraw koldre, poczytaj mi na glos, popraw poduszke, a telewizor?, mam zachcianki itd ;-) mam nadzieje iz Attylo nie jestes tak klopotliwym pacjentem? ;-))))

13.03.2002
09:48
smile
[19]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Heh. Mnie jest ciężko śledzić wydarzenia na bieżąco a co dopiero mówić o nadrobieniu kilkunastu części (to przecież grubo ponad 1500 postów do przeczytania). Mam teraz mase pracy, więc raczej w najbliższym czasie ciężko mi będzie podyskutować z wami o wydarzeniach które wydarzyły się w najbliższej przeszłości (heh: wydarzenia się wydarzyły, dobre;)

13.03.2002
09:53
[20]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

fistik----> 1500 postow? oj ja bym chyba wymiekla i sobie je podarowala :-)))) chyba ze bardzo lubisz czytac ;-)

13.03.2002
09:53
smile
[21]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

fistik -->> A po co dyskutować o tym co już przemineło... Życie toczy się dalej. Ciesz się chwilą a nie nurkuj w przeszłości basenie... ;))

13.03.2002
09:57
smile
[22]

Attyla [ Legend ]

Alez Nie Etkuniu! jezeli poprosze Cie o opieke to tylko po to, by moc spelniac Twe zyczenia!:-)))))

13.03.2002
10:05
[23]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Attylo ja nie jestem egoistka i zatroszcze sie o Ciebie, nie zostawie chorego na pastwe losu :-) jakze to mogloby sie wydarzyc? wszak jestem milosierna samarytanka :-)))) i tez musze pomyslec o moim rycerzu :-))))

13.03.2002
10:07
smile
[24]

Demostenes [ Legionista ]

Zatem czekam na buuuuuuuuuuuuuzi!:-)))))

13.03.2002
10:11
[25]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Demo....-----> czy to jakas metamorfoza???? :-) musze sie przekonac czy to napewno Ty ;-)

13.03.2002
10:14
smile
[26]

Demostenes [ Legionista ]

Co co podpowiada Ci serce Etkuniu?:-))))))

13.03.2002
10:16
[27]

fistik [ I'm FLASH'ed ]

Saurus --> oczywiście, że nie mam zamiaru nurkować w przeszłości.. Ale po części ciekaw jestem co się wydarzyło... ale tyle postów mnie po prostu przeraża.. ;))... zresztą teraz nie miałbym czasu nawet na jedną część :/.... ale mimo wszystko cieszę się, że wróciłem na "stare śmieci" :))).... wole pracować na CT jako konserwator, niż jako telefonistka :))

13.03.2002
10:17
smile
[28]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Demo...---> serce mi mowi- to on!!!! ;-)) wciaz chcesz sie zarazic? ;-)))

13.03.2002
10:17
smile
[29]

Demostenes [ Legionista ]

Czy ja sie chce zarazic? Od Ciebie wszystkim! PS. Ladne nowe imie?

13.03.2002
10:27
[30]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Demostenes, ladne imie ale dlugie :-) a tak sie do poprzedniego przyzwyczailam niby to samo w srodku, ale na zewnatrz jakas zmiana zaszla- no coz czesto zmiany sa potrzebne jak mam zdrabniac twe nowe imie? chcialbym jakos ladnie :-))))) ps. co do tego zarazenia to sie powaznie zastanow :-))))

13.03.2002
10:32
smile
[31]

Demostenes [ Legionista ]

Jesli tylko w ten sposob moge byc blisko Ciebie, to jestem gotow! Zdrobnienie? Naprawde chcialabys? Znow potracilas czula strune mego serca:-)))))))

13.03.2002
10:33
[32]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

a pewnie ze chcialabym zdrabniac- bo za kazdym razem chce ci to 7 niebo pokazac :-)

13.03.2002
10:35
smile
[33]

Demostenes [ Legionista ]

Demostenes to kiepskie imie do zdrabniania. Moze wiec jakis zwrot adresatywny?;-))))))))))

13.03.2002
10:37
[34]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

wiec coz proponujesz Demostenusiu ;-)?

13.03.2002
10:45
smile
[35]

Demostenes [ Legionista ]

Nie wiem Misiaczku moj pluszowy - przytulanko aksamitna....

13.03.2002
10:47
[36]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

ja jestem jedwabna a nie aksamitna ;-)

13.03.2002
10:50
smile
[37]

Demostenes [ Legionista ]

Echhhhhhhhhhhh..... Aksamitna, jedwabna - co za roznica? Wazne, ze drze z emocji, gdy Cie sobie wyobraze:-)))))))))

13.03.2002
10:54
smile
[38]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

hehehehe... Widzę, że zawitali do kącika pan Hyde i dr Jekyll.... hihihi.. teraz czekam na Frankensteina i hrabiego Drakule... ;)))))))))))))

13.03.2002
11:13
smile
[39]

majka [ Dea di Arcano ]

Eeeech - pieknie jest - wiosna za oknem i wiosna w sercu. Etka>> witaj choruszku - duzo witaminki c przyjmuj i miłość to najlepsze lekarstwo Demostenes>> o? czy my sie czasami juz nie znamy? Saurus>> wiosenny buziak i spojrzenie z iskierkami radosci przesyłam -- dzis z moim czasem odwrotnie niz wczoraj jak mnie nie bedzie to tylko w porywach fistik>> witaj serdecznie - wielce ciekawa jestem co tam u ciebie słychać w sprawach wiadomych - temat jak piszesz obszerny to chociaz przedstaw go w odcinkach Attyla>> czuje się ozieble przywitana jako ta reszta, wiec nie wiem czy nalezy dzis usmiechac się do ciebie - ale jak zwykle nie gniewam sie długo więc słodki i zalotny usmiech posyłam

13.03.2002
11:16
smile
[40]

majka [ Dea di Arcano ]

Specjalnie piszę to oddzielnym postem aby zauważone zostało emorg>> czy to tylko moje odczucie czy ty naprawdę przestałeś nas lubić - jak pojawisz sie choć na chwile to przyjmij wiosenny maleńki buziak odemnie

13.03.2002
11:20
smile
[41]

Attyla [ Legend ]

Przepraszam Cie Maju, ale kiedy witalem Ciebie jeszcze nie bylo. Ozieble witalem tych ktorzy byli a nie byli Etkunia:-))))) Ciebie witam oczywiscie goraco. Bardzo...;-)))))) Acha! Oczywiscie, ze sie znamy!

13.03.2002
11:26
smile
[42]

Demostenes [ Legionista ]

Jak to sie stalo, ze sie pojawil stary nick?

13.03.2002
11:27
smile
[43]

majka [ Dea di Arcano ]

Attyla>> no to juz troche spokojniejsza jestem i od razu cieplej zrobiło sie od goraca tego powitania, -- do leczenia Etki zalecem gorące okłady z buziaków wszelakiej postaci i kompresy z oddechów przesączonych uczuciem. Tak własnie myslałam że gdzies już cię widziałam

13.03.2002
11:49
smile
[44]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Czy to sen, czy naprawdę jawa???? Majeczko, to ty napewno jesteś?... ach... jak ciepło odrazu zrobiło się w okolicy serca... ;))

13.03.2002
11:52
smile
[45]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Witajcie ludziska! Paniom caluje raczki, a panom sciskam prawice (albo lewice, zaleznie od upodoban politycznych ;))) Dzis moj dzien pracy trwal dosc krotko - cale szczescie, bo snu zbyt wiele tej nocy nie zaznalem... Eteczko --> ktoz moze byc tym lekarzem? Moze pewien (o)bledny rycerz? ;))) Demostenes --> metamorfoza? hmmm... mnie Twoja nowa ksywka skraca sie do "Demon" ;-) ale moze to tylko zboczenie zawodowe ;-)))

13.03.2002
11:57
smile
[46]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Kin -->> Mówisz, że nowe wcielenie Pana Attyli z Demonem Ci się kojarzy??... hihihi... Moje pierwsze skojarzeniem było "Domestos"... hihihi majka -->> Przybywaj tu szybko!!... narazie grzecznie proszę... ;))

13.03.2002
12:08
smile
[47]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

Rozbawiło mnie to do łez... Dlatego postanowiłem podzielić się tą radością z Wami... ;))))))))))) Kiedy Neil Armstrong jako pierwszy stanal na Ksiezycu, nie tylko wypowiedzial swoje slynne zdanie: "Jeden maly krok dla czlowieka, jeden gigantyczny skok dla ludzkosci", lecz dodal kilka zwyczajnych uwag, którymi czasami wymienial się z innymi astronautami i Kontrola Lotów. Tuz przed wejsciem z powrotem do ladownika, powiedzial wyjatkowo enigmatyczne zdanie: "powodzenia Panie Gorsky". Wielu ludzi w NASA sadzilo, ze byla to zwyczajna uwaga dotyczaca jakiegos sowieckiego kosmonauty, z którym Armstrong rywalizowal. Jednak po sprawdzeniu, okazalo sie, ze nie ma zadnego Gorsky'ego ani w programie kosmicznym Rosji, ani Stanów Zjednoczonych. Przez lata wielu ludzi pytalo Armstronga, co znaczylo owe tajemnicze zdanie, ale on się tylko usmiechal. Dopiero pare lat temu (5 czerwca 1995 roku w Tame Aby na Florydzie) Neil odpowiadal na pytania po wygloszeniu swej przemowy. Wtedy wlasnie pewien reporter odgrzebal to dwudziestoszescioletnie pytanie i zadal je. Tym razem Armstrong wreszcie odpowiedzial. Zaznaczyl, ze Pan Gorsky umarl i dlatego czuje, ze może odpowiedziec na to pytanie. Otóz: Kiedy byl maly, gral ze swym przyjacielem w baseball na podwórku. Jego przyjaciel uderzyl pilke, która wyladowala przed oknem do sypialni sasiadów Panstwa Gorsky. Kiedy Neil schylil sie, by podniesc pilke, uslyszal Pania Gorsky krzyczaca na Pana Gorsky'ego: - Seks oralny! Chcesz seksu oralnego?!? Bedziesz mial seks oralny, gdy dzieciak sasiadów bedzie chodzil po Ksiezycu!!!"

13.03.2002
12:20
[48]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka -->> Widzę, że te niby "porywy" są strasznie czasochłonne... :((((

13.03.2002
12:29
smile
[49]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> juz z Toba jestem

13.03.2002
12:34
smile
[50]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka -->> Wreszcie... chcesz mnie chyba przyprawić o śmierć okrutną w męczarniach cierpienia... Jak stoisz z czasem??

13.03.2002
12:37
smile
[51]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> ech radosci oczu moich -- juz teraz bedę na dłuzej Kin>> witaj serdecznie i jeszcze czuje tę dłoń ucałowaną przez ciebie -- miłe to wrażenie

13.03.2002
12:39
smile
[52]

Saurus [ Immort-e-l Rider ]

majka -->> Idziemy w takim razie sobie w ciszy porozmawiać??... ;)))

13.03.2002
12:42
smile
[53]

majka [ Dea di Arcano ]

Saurus>> będę tam

13.03.2002
12:49
smile
[54]

erav [ Senator ]

Witam wszystkich i zegnam zarazem ==>Maju doszlo ?

13.03.2002
13:06
smile
[55]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Saurus --> hehehe, moje tez... :) Etko --> gdzie jestes?

13.03.2002
13:13
smile
[56]

AnankE [ PZ ]

<offtopic> Przepraszam wszystkich, ale musze skrobnac male zapytanie do Attyli. Wydaje mi sie, ze tu go namierze wczesniej niz w Karczmie. Attylo--> Wodzu moj ulubiony czy wyslales do mnie dzisiaj jakas wiadomosc o wirusie????? Dostalam dwie, wyslane z roznica jednej minuty i z jakims okropicznie ciezkim zalacznikiem, bo sciagalo sie wieki cale.

13.03.2002
13:27
smile
[57]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

AnankE --> dobrze, ze pytasz, bo sprawa smierdzi... (ale moze to tylko Domestos? ;-))))

13.03.2002
13:41
[58]

AnankE [ PZ ]

KinSlayer--> tak a propos "Demonow", "Domestosow" i Demostenesow to moze dostane za to po glowie, ale ja sie NIGDY z tym nie pogodze! To tak jakbym wyrazila zgode na to, zeby umarla czastka wspanialego czlowieka, klanowicza Nieumarlych, ktorego znam i wirtualnie i na realu od ponad roku. Tak wlasnie bedzie, albo nie jestem PZ. Howgh! I juz Attyla wie co to oznacza. ;-))) Rety, rety gdzie on jest?!!!

13.03.2002
13:52
smile
[59]

AnankE [ PZ ]

Przepraszam za zburzenie porzadku tego watku. Juz sie sprawa wyjasnila. Jeszcze raz o wybaczenie prosze i pozdrawiam cala ekipe "Kacika", a Majke w szczegolnosci. :-)

13.03.2002
13:55
[60]

elfik [ mesmerized by the sirens ]

Mrrr. Witam ;-)

13.03.2002
16:53
smile
[61]

majka [ Dea di Arcano ]

Ależ się zasiedziałam w innym miejscu AnankE>> ja równiez pozdrawiam cię serdecznie i za niedługo będę na tym tomatowym elfik>> ładnie mruczysz witaj

13.03.2002
16:55
smile
[62]

majka [ Dea di Arcano ]

erav>> potwierdzam otrzymanie poczty

13.03.2002
16:59
[63]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

witam juz zwleklam sie z wyrka :-))))

13.03.2002
17:02
[64]

Attyla [ Legend ]

No to wolam wszystkim Pa! Az do poniedzialku:-(((

13.03.2002
17:04
smile
[65]

majka [ Dea di Arcano ]

Etka>> i jak lepiej z tobą? zwlekłam się brzmi dość bolesnie

13.03.2002
17:05
[66]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Attyla az na tak dlugo swoja dame opuszczasz? chlip :-(

13.03.2002
17:06
smile
[67]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

majka ja glos trace!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

13.03.2002
17:12
smile
[68]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Etka --> a mnie mowe odjelo jak to przeczytalem :( Hmmm... ja od pewnego czasu wydaje sie byc odporny na wszystkie tego typu zarazy... moze to przez ten ciagly katar, ktory nie dopuszcza bakcyli do pluc? ;-)))

13.03.2002
17:17
[69]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Kin---> toz to ja mam katar takze!!! i co nie ochronil mnie :-)

13.03.2002
17:29
[70]

majka [ Dea di Arcano ]

Kin>> mam pytanie natury technicznej -- jak dopisać do korespondencji email link do strony internetowej aby był aktywny, czy to bardzo skomplikowane?

13.03.2002
17:31
[71]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Etka --> mialas go przed, czy po? ;-)

13.03.2002
17:32
[72]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

ojej Kin faktycznie po....:-)))))) ale ja niemyslaca ;-)

13.03.2002
17:38
smile
[73]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Etko --> no problem. korzystasz z Outlook Express 5, tak? :) powinien automatycznie uaktywnic kazdy tekst typu "www.*". Jesli ten adres nie zaczyna sie od www, to wpisz na poczatku "https://". W ostatecznosci mozna skorzystac z komendy/przycisku "wstaw hiperlacze" :)

13.03.2002
17:40
smile
[74]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

hmmm...Kin- faktycznie jestes rozkojarzony, gdyz to nie ja bylam adresatka tego postu :-)))))))))))))

13.03.2002
17:40
smile
[75]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

sorki, mialo byc "majko" :) tak to jest jak sie pisze odpowiedzi w dwoch okienkach ;-)

13.03.2002
17:46
smile
[76]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

A to naprawde do Etki :) --> No widzisz, zasadnicza roznica! ;-) to tak jak z antykoncepcja... "po" wiekszosc srodkow jest straszliwie nieskuteczna ;-))) No coz, byc moze jestem jeszcze do tego troche rozkojarzony... ale to Twoja wina :-))) PS. Zaszczepilas sie?

13.03.2002
17:48
[77]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

nie zaszczepilam sie ale szukam szczepionego faceta ;-)))

13.03.2002
17:50
smile
[78]

Raziel [ Action Boy ]

Dziś dziewczyna dala mi kosza :'-(

13.03.2002
17:53
[79]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Raziel---> jak do tego doszlo? przykro mi :-(

13.03.2002
17:54
smile
[80]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Etka --> tu jestem!!! ;-) PS. ...chyba ze mowisz o szczepieniu na wscieklizne ;-)

13.03.2002
17:58
[81]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Kin---> czyzbys sugerowal ze jestem wsciekla???;-))))

13.03.2002
17:59
[82]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Raziel---> wiem ze nie jest to przyjemna sprawa ale to nie konic swiata, i dla Ciebie wzejdzie slonko :-) wiec glowka do gory!!!

13.03.2002
18:02
smile
[83]

Raziel [ Action Boy ]

Etka --> eh, to sie ciągnęło juz od kilku tygodni... wszyscy mi mówili "masz u niej wielkie szanse" itp. ale okazalo sie że robili mi nadzieje...podarowalem Jej róże na Dzień Kobiet, i niespodziewanie pojawila sie jej koleżanka nie dopuszczając żeby zostal z Nią sam... juz wtedy wiedzialem ze coś jest ie tak, potem dowiedzialem sie że to wszystko bylo uzgodnione:(... od poniedzialku Zaczęła mnie unikać i obsciskiwać sie z moim "kumplem" z klasy... dziś zdenerwowany zapytalem ją o co chodzi a ona odrzekla ze kocha jeszcze innego chlopaka (Wojtka - z tego co wiem to on ma ja w d...) i tym sposobem zranila i mnie, i tego "kumpla" który sobie u Niej robil nadzieje...eh :'-(

13.03.2002
18:03
[84]

majka [ Dea di Arcano ]

Raziel>> jestes przekonany że to definitywne, moze da się odkręcić te sytuacje - opowiedz nam o tym.

13.03.2002
18:05
smile
[85]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Eteczko --> gdziezbym smial :) ...ale moze szukasz takiego, ktory nie toczy piany z ust i nie gryzie ;-)

13.03.2002
18:05
[86]

Raziel [ Action Boy ]

Z tego co wiem to jeszcze potem plakala "że tak to wyszlo" ... ale co z tego? :(

13.03.2002
18:07
[87]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Raziel---> niem chce oceniac tej dziewczyny ale zachowala sie trochce niepowaznie, tak jakby sama nie wiedziala czego chce. no coz tak bywa. ale ty jedno wiesz- sprobowales i nic nie bedzie cie dreczyc, przynajmniej wyjasniles ta dreczaca Cie sprawde i wiesz ze mozesz ulozyc sobie zycie z kims innym - moze bardziej wartosciowym, ktory sdoceni cie w kazdej pelni. mily miales pomysl z tymi kwiatami- wiekszosc dziewczat by sie ucieszyla nawet po kolezensku. a nie zachowywac sie od razu jak dzikus jak twoja kolezanka. Twoj gest byl bardzo ladny i okazales sie odwaga- dla mnie jestes godzien pochwaly i dumy :-))))))))))))

13.03.2002
18:08
[88]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Kin---> jesli to mialyby byc mile ukaszenia to czemu by nie? ;-)))

13.03.2002
18:14
[89]

Raziel [ Action Boy ]

Etka --> eh, najgorsze jest to ze wszyscy moi "przyjaciele" od początku wiedzieli że Ona sie mną nie interesuje (tak teraz twierdzą) ale robili mi nadzieje...:( A z tą różą to jest tak że nawet mnie pocalowala w policzek i bardzo dziękowala i bardzo sie spoczątk cieszylem tym bo myslalem ze ta Jej koleżanka to tak przypadkowo sie pojawila... mina mi opadla kiedy sie dowiedzialem ze to wszystko to bylo ustalone:( Dziękuję za Twe słowa lecz wątpię by byly one prawda:(

13.03.2002
18:15
[90]

majka [ Dea di Arcano ]

Kin>> te czary co podałes nie działają -- to jest email na wp i nie mam tam żadnych takich przycisków o których mówisz , a samo sie nie uaktywniło Raziel>> no to dziewczyna dość dziwnie się zachowuje i właściwie sama nie wie czego chce, uważam że powinienes pokonać ją jej własna bronią - tez pokaż się z jakaś dziewczyną i niech zobaczy jakie to przyjemne uczucie - wiem że to trudne że jak kogos sie bardzo lubi to robienie przykrosci nie jest przyjemne ale czasami tak trzeba aby przekonac się czy jest to ta właściwa osoba. Jezeli takie cos nie zrobi na niej wrażenia to oznacza że chciała być twoja dziewczyną tylko dla zabawy, albo żeby udowodnic sobie ze wszystkich mozna zdobyć. Zauwaz co się dzieje z nia jak mówi o chłopaku który jej nie chce, po prostu ona zwraca uwagę tylko na tych, którzy sami tego nie robią.

13.03.2002
18:18
[91]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

majka---> tu sie nie zgadze!!!!! jak jej wlasna bronia??? i kolejna osoba mialaby cierpiec tylko dlatego ze ktos sie chce odegrac? a co z ta osoba z ktora sie pokaze? chyba ze bedzie to wtajemniczona kolezanka :-)

13.03.2002
18:18
smile
[92]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Ja czasami odnosze wrazenie, ze kobieta jest jak narkotyk - wabi czyms nowym, nieznanym, potem jest bardzo przyjemnie, chodzisz jak nacpany, jak jej nie ma, masz dola i nie mozesz sie doczekac kolejnej dawki, potem uzalezniasz sie od niej, a jak juz cie na nia nie stac i/lub zrywasz z "nalogiem", zostajesz sam, wychudzony, z wypalona dziura w mozgu... :-))) Etko --> hmmm... :))) ...a Ty? gryziesz albo drapiesz?

13.03.2002
18:20
smile
[93]

Raziel [ Action Boy ]

majka --> ale Ona nie byla moja dziewczyną...dala mi kosza kiedy ją o To poprosilem...wiem, kiedyś sam pocieszalem kolege kiedy on mial problem z dziewczyną...mówilem mu wtedy "stary, nie rozpaczaj wiesz ile jest jeszcze dziewczyn na świecie?? ... i teraz wiem czeu te slowa go nie pocieszaly... Ja chce być z NIĄ a nie z inną... nie obchodza mnie inne dziewczyny... ale jemu sie udalo bo to byla drobna sprzeczka a ja czyje ze juz nic sie nie da zrobic w moim przypadku :'-(

13.03.2002
18:21
[94]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

zreszta po co uganiac sie za czyms niedoscignionym, jesli mnie facet nie chce to przyjmuje to do wiadomosci a nie odgrywam sie na niewinnej osobie, zreszta nie zawsze to co nieosiagalne jest dobre, niekiedy nadchodzi zmeczenie psychiczne i juz mamy dosc tej wiecznej pogoni za ta osoba, wiec forma ignorowania nie zawsze jest dobra i skuteczna

13.03.2002
18:25
smile
[95]

Etka [ Imprinterka Dusz ]

Kin---> drapie i gryze i parskam jak prawdziwa kotka :-)

13.03.2002
18:26
smile
[96]

Raziel [ Action Boy ]

mam teraz ochote isć na dwór, przejsć się po okolicy... ale jak? jak wychodze to ciągie mnie wciąż kolo jej domu, a jak ją spotkam to nie moge jej spojżec w oczy, i co ona sobie pomysli... ze jestem jakimś palantem...:(

13.03.2002
18:36
[97]

majka [ Dea di Arcano ]

Raziel>> ona naprawde nie jest ciebie warta i nadal twierdze że nie wie czego chce, może spróbuj jednak sie przełamać i w jej towarzystwie nie okazywać swojego zainteresowania i smiało patrzeć jej w oczy -- nic juz nie zmienisz to ona dokonała wyboru moze choc uda ci sie z nia zaprzyjaźnić -- wiem że jestes zakochany ale to jeszcze nie jest osoba która kochasz tak naprawdę, nie mieliscie szansy aby to zbudować. Etka>> oczywiscie że mówiłam o zaprzyjaźnionej i znającej temat koleżance

13.03.2002
18:40
[98]

Raziel [ Action Boy ]

majka --> to nie takie latwe...pozatym ja iechce byc Jej przyjacielem...ja chce byc albo dla niej KIMŚ albo nikim... czyl wychodzi na to ze bede nikim :'-(

13.03.2002
18:45
smile
[99]

Raziel [ Action Boy ]

Ide sie przejść... w przeciwną strone, zdala od jej domu....

13.03.2002
18:51
smile
[100]

KinSlayer [ Demon Hunter T ]

Majeczko --> ja co prawda mowilem jak to zrobic w programie pocztowym, ale sprawdzilem ze swoim kontem na onecie - po wyslaniu listu ze strony WWW i odebraniu go np. Outlookiem, program sam zamienia wymienione przeze mnie teksty na hiperlacza - czyli jednak bedzie aktywne :) Etko --> wow... jestem pod wrazeniem :) to ja sprawdze czy moje szczepienie przeciwtezcowe jest aktualne i ide do Ciebie :) a zreszta nie potrzeba - i tak wczesniej na wszelki wypadek osobiscie wyszoruje Cie do czysta ;-)

13.03.2002
18:53
[101]

majka [ Dea di Arcano ]

Raziel>> sadze że spacer dobrze ci zrobi i idź w bardzo przeciwnym kierunku a później powiedz czy juz troche lepiej ci na duszy chyba założe nowy wątek bo ciężko juz tu wejść

13.03.2002
19:02
smile
[102]

majka [ Dea di Arcano ]

kolejna część

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.