Lesio [ Pretorianin ]
Ile najdluzej gadales ze swoja kobietka?
No wlasnie. Strasznie mnie to ciekawi, ile inni sa w stanie nawijac przez telefon.
Moj rekord ustanowilem niedawno i stanol na 2 godz i 14 min (boshe moja biedna komureczka :] )
Wiec mofcie chlopy ile potraficie gadac (wzglednie sluchac) do swoich kobiet.
Dziewczynki oczywiscie sa jak najbardziej takze proszone o wypowiezdzenie swojego zdania :-))
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
strasznie ciekawe...
yosiaczek [ Generaďż˝ ]
coz ja jakis czas temu gadalam z moim ukochanym 3 godziny z minutami, gadalibysmy dluzej ale mai rodziciele sie buntowali bo to juz 1 w nocy byla :)
^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]
20 SMS`ow :). Zartuje, a tak naprawde nie powiem...
vcarter [ Koszykarz ]
Oh oh co to bedzie - ponad 2 godziny to ciekawe ?? O czym tyle gadaliscie ? Chyba ze te 2 godziny to tak raz na rok :-) Niee no bardzooo ciekawe
mikmac [ Senator ]
Ja wykorzystałem przez ostatni rok promocję w erze i teraz mój telefon pokazuje ponad 400 godzin wygadanych...

Gandalf-biały [ Mithrandir ]
ja ze swoja gadam nie więcej niż 2 min. bo potem rachunek przyjdzie duzy a jak zadzwoni sama to gadam ile se chce -----hehehhehe
^quqoch^ [ Paweł Romanowicz ]
Gandalf>>Ty brutalu jeden Ty...
Gandalf-biały [ Mithrandir ]
^quqoch^------> hehehe wiem co chciales powiedz po tych trzech ... kropkach
Gandalf-biały [ Mithrandir ]
zarcik wiem ze dobrze chciales !!!! pozdrowka dla ^quqoch ^

Czacha [ inquisitor incognito ]
Khmm... z moja dziewczyna przez telefon rozmawiac nie musze.. :) Ale moj dobry kolega rozmawial (promocja sie skonczyla ;-)) przez rok niemal codziennie po 1-2 godziny ze swoim kochaniem. Ale to dlatego ze ona jest w Gnieznie a on tu, w Bialymstoku. Cale szczescie ze lada dzien sie broni i jedzie do niej na stale.. :-)

Lesio [ Pretorianin ]
odpierajac zazuty Sabathiusa i vcartera i jednoczesnie odpowiadajac na twoje pytanie Vcarter to ja mowie dosyc mala, natomiast ona streszcza mi caly dzien :-) wiec nasza rozmowa wyglada mniej wiecej tak ze ja w wiekszosci slucham a ona nawija i nie mowie ze zawsze gadamy 2 godziny, to byl rekordzik swoisy, przewaznie schidzi nam ok 30 min a czasami jak nic ciekawego sie nie wydarzylo to i 10 wiec nie jest to regola ze gadam z nia (a raczej jak mowilem slucham) przez 2 godziny no to to by bylo na tyle, pozdrawiam wszystkich
Grinch [ Konsul ]
Ja potrafie gadac i 4 godziny przez telefon :) Ale norma jest 1-2 godziny dziennie (szczesliwe godziny w erze :) ). Najgorsze ze konczy sie promocja z koncem marca i chyba umre :(((( Musze sobie kupic trzecia komorke zeby na jakas nowa promocje sie zalapac :)