GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Sky Captain & Immortal

20.12.2004
23:25
[1]

Misio-Jedi [ Legend ]

Sky Captain & Immortal

Ano, obejżało się niedawno te dwa filmy.

Pod wieloma względami są do siebie podobne:
- W obu zastosowano na dużą skalę grafikę komputerową,
- oba są "futurystyczne"
- W jednym i w drugim mamy New York w tle
- W obu pojawiają się latające pojazdy
- Oba są komiksowe
- W obu mamy babeczkę i facecika jako głównych bohatrów (to akurat banał)
- I wreszcie - w obu filmach oprawa wizualna bez wątpienia jest najważniejsza (ważniejsza od fabuły, bohaterów itp.)

(Angelna Jolie w Sky Captain --->)

20.12.2004
23:30
[2]

Vasago [ spamer ]

A jaka jest konkluzja?

20.12.2004
23:31
[3]

Storm Shadow [ Semper Fidelis ]

ze obydwa sa tak samo beznadziejne....

20.12.2004
23:43
[4]

Misio-Jedi [ Legend ]

Poza tym jednak filmy te także się różnią:
- Sky Captain, World of Tomorrow to typowy film Hollywoodzki, natomiast Immortal, Ad Vitam (w polskiej wersji "Kobieta pułapka" to film francuski (chociaż w naszych kinach leci w w wersji dźwiękowej anglojęzycznej)
- Immortal jest filmem znacznie bardziej "odjechanym", zaś Sky Captain jest troszkę "sztampowy" (jak to filmy amerykańskie)
- Immortal jest bardzie "klimatyczny", a Sky Captain lepiej dopracowany technicznie
- Oba filmy są "komixowe" ale tylko Immortal rzeczywiście jest ekranizacją komiksu, Sky Captain jedynie czerpie inspirację ogólnie z rozmaitych komiksów

(Linda Hardy w Immortal --->)

20.12.2004
23:56
[5]

Misio-Jedi [ Legend ]


Storm Shadow ---> To zależy co kto lubi. Ja np. uwielbiam filmy-widowiska i jestem w stanie wybaczyć marny scenariusz jeśli jest na czym oko zawiesić (a w tych dwóch filmach akurat jest), oczywiście w granicach rozsądku - Van Helsing i Kroniki Riddika nawet mnie poraziły beznadzieją pomimo wspaniałej warstwy wizualnej.

20.12.2004
23:57
smile
[6]

piokos [ ]

na żaden bym nie poszedł :P


Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-20 23:56:11]

20.12.2004
23:58
[7]

legrooch [ Legend ]

Widziałem oba filmy i się wypowiem:

a) Sky Captain ==> Kapitalnie zbudowny klimat komiksowych lat '50. Wszelkie uzupełnienia tła za pomocą mapy, napisów itd. W filmie brakowało mi tylko dymków "BUM!", "BACH!!!", "TRATATATATA". Kapitalny kawałek innego kina. Nie akcja się liczy, a zabiegi kosmetyczne. Bardzo fajnie wygląda rozmycie, wyciągnięcie świecących się elementów (wargi, oczy). Bardzo dużo film zyskał w moich oczach.

b) Immortal ==> Trójka (bodajże) tylko żywych aktorów. Niesamowity klimat miasta przyszłości/przeszłości. Niesamowicie zobrazowana psychika Horusa. Film bardziej ambitny, niż efekciarski.


Storm ==> Jak się czegoś nie rozumie, to się nie zajmuje stanowiska, dopóki nie zrozumie się sytuacji.

21.12.2004
00:01
smile
[8]

Storm Shadow [ Semper Fidelis ]

legrooch ---->> rozumiec? moje prawo to prawo do obrędbego zdania, widać ze ty czegoś tu nie rozumiesz.

Misio-Jedi ---->> mam całkiem podobne zdanie, ale mimo całego widowiska to nie moje klimaty (choc wykonanie obu filmów jest nie powiem bardo dobre). Poza tym na Riddicku tez sie zwiodłem, o Helsingu nawet nie wspominając.

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-21 00:07:26]

21.12.2004
00:05
smile
[9]

CHESTER80 [ no legend ]

A ja sobie jutro wreszcie obejrzę Immortela, a misio-jedi potwierdził że dobrze wybrałem.

21.12.2004
00:08
[10]

Chacal [ ? ]

ten Immortal troche mnie zainteresował. Mozecie sypnąć opiniami i/lub screenami drodzy forumowicze ? :)

21.12.2004
00:09
[11]

Misio-Jedi [ Legend ]


Otóż więc ja mam podobne odczucia odnośnie tych filmów jak Legrooch i tak samo je oceniam.
uważam że warto je obejżeć, słowem - polecam.
Oczywiście nie są to filmy dla każdego, ale myślę że raczej powinny trafiać w gust przeciętnego komputerowego gracza ;)

Ze szczegółów warto wspomnieć o Angelinie Jolie --->
pojawia się tylko w kilku scenach no i oczywiście "straszy" swoim wyglądem :)
A.J. w niektórych filmach (także w Sky Captain) wygląda jak sztucznie wyhodowany wytwór inżynierii genetycznej, widać to szczególnie na zdjęciach w kokpicie amfibii (pierwszy obrazek).

21.12.2004
00:13
smile
[12]

SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]

Ja też będę Sky Captain bronić do upadłego jako najwierniejszej wizualnie i klimatycznie ekranizacji komiksu z udziałem aktorów. Typowa opowieść o przystojnym, młodym pilocie, pięknej dziewczynie i wynalazkach nie z tej ziemi. Wystarczy się rozejrzeć po amerykańskiej klasyce komiksu lat 50-tych.

Film jest doskonały, ale tylko w tym kontekście. Jeśli ktokolwiek zechce go oglądać jako zwykłą sensację, zabije go nieciągłość, wszechobecne deus ex machina i naiwność postaci.

Jeśli chodzi o efekty specjalne, każdy uczciwy widz je doceni, bo szczęka turla się po podłodze daleeeko.

21.12.2004
00:19
smile
[13]

Mortan [ ]

Sam Fisher--->Najlepsza ekrazacja komiksu to byl pierwszy i drugi Batman :)


Immortal widzialem, i faktycznie Horus jest najciekawszą postacia, szczerxe mowiac efety na mnie nie robia wrazenia, bo wole jak cos jes z sensem niz tylko dla bajeru, dlatego wszystkie efekciarskie filmy oglada sie latwo i przyjemnie, choc wiekszosc jest tak słaba ze tylko raz je bede w zyciu widzial ( wspomniane Kroniki Riddika), Co do Sky Captain, to zobacze go w calosci jutro ( przegldalem tylko fragmetami :) i mnie w tym filmie jedynie interesuje jak ten Mustang lata, reszta to pic na wode :D

21.12.2004
00:20
[14]

Misio-Jedi [ Legend ]


Chacal ---> Immortal jest filmem bardziej "artystycznym" niż Sky Captain. Scenarzystą i reżyserem zarazem jest sam twórca komiksu na podstawie którego film powstał.
Jest to bardziej fantasy niż s-f (Sky Captain to zdecydowanie s-f). Pojawiają się tam postacie (bogowie) z mitologii starożytnego Egiptu i załatwiają swoje sprawki w futurystycznym Nowym Jorku przyszłości, wyglądającym trochę jak z sennego koszmaru.

21.12.2004
00:21
smile
[15]

TeadyBeeR [ Legend ]

Oba filmy widzialem i uwazam, ze sa godne obejzenia.
Sky Captain fabule moze i ma prosta i niezaskakujaca, ale za to klimat i wykonanie jest super. Faktycznie czlowiek czuje jakby ogladal stare komiksy z Kapitanem Ameryka lub kims podobnym.

Co do Immortal to wlasnie dzisiaj(wlasciwie to juz wczoraj:) ) przyszedl do mnie kumpel i oznajmil, ze ogladal jeden z najbardziej badziewnych filmow. Chodzilo mu oczywiscie o Immortal. Niestety nie zgodze sie z nim. Film na prawde nie jest banalny i przyznam, ze chyba sam nie do konca zrozumialem o co w nim chodzi(a moze jednak?). Jednak caly film ogladalem ciekawy jak to sie skonczy.

Ogolnie polecam oba filmy.

21.12.2004
00:27
[16]

Misio-Jedi [ Legend ]


Mortan ---> Z tymi Batmanami to się zgadzam. Te dwa pierwsze robił Tim Barton, pozostałych - nie.
Ja też wolę jak efekciarstwo jest "z sensem a nie tylko dla bajeru" ale cóż...

Co do Mustanga - to nie jest Mustang tylko P-40 Tomahawk zdaje się, a jak lata ? - Powiem ci krótko: niezgodnie z jakimikolwiek regułami aerodynamiki :)

A żebyś nie przeżył szoku to powiem ci że ten samolot potrafi też zamienić się w łódź podwodną (!)

21.12.2004
00:32
smile
[17]

Mortan [ ]

A myslame ze P-51, tak kiedys slyszalem, ale moge sie mylic, wiadomo ze laik nie odrozni takich maszyn, a najelpiej to wyglądają w kabinach, gdzie nagle sie okazuje ze za pilotem to jest jeszcze miejsca na niezly zapas wodki i zarcia na droge :) Myslalrm zeby ten film pokaac ojcu (modelarz i fanatyk lotnictwa), ale pewnie sie wkurzy, ze taką chale nakrecili, wiec lepiej mu kupie na swieta Bitwe o Angilie na dvd :)

Co do Batmanow to w kolejnych czesciach jego batmobil swiecil sie jak zarówka, teraz w 5 bedzie jeżdzil wielką kosiarką do trawy :)

21.12.2004
00:40
smile
[18]

Misio-Jedi [ Legend ]


Mortan ---> Batmobil w pierwszym Batmanie był zaprojektowany tak, żeby wyglądał futurystycznie, a jednocześnie żeby miał łatwo rozpoznawalne cechy samochodów z różnych epok (szczególnie z lat 30-tychi 50-tych ) i to się udało.

Będzie Batman 5 ?!
<--- O nie...

21.12.2004
00:49
[19]

Mortan [ ]

Niestety.... nazywa sie Batman Begins i bedzie traktowal o wczesniejszych wydarzeniach.

ps Własnie skonczylem ogladac SAW, ssietny film nawiazujacy klimatem do Siedem, w polowie filmu musialme właczyc swiatło w pokoju, bo ciezko sie oglądało :)

21.12.2004
00:49
[20]

SamFisher [ Mistrz Ścinania Riposty ]

Jeśli ktoś chce się czepiać pojemności kabiny i wyposażenia samolotu, to równie dobrze cały film może skreślić, bo realizmu się tu za nic nie doszuka.

Co do Batmanów zgodzę się, że jedynka jest świetna, ale Sky Captain jest jeszcze bardziej komiksowy. Choreografia (np. podnoszące się karabiny policjantów), ujęcia (typowo 'rysunkowe') i ogólny wygląd to coś, czego w Batmanie jeszcze po prostu nie było. Liczę na Begins w tej materii.

21.12.2004
01:13
[21]

AnnataR [ Salon des Refusés ]

Proszę nie przekreślać od razu 'Batman Begins' :) Reżyseruje Christopher Nolan ('Memento'), a w rolach głównych m.innymi Christian Bale, Michael Caine, Liam Neeson, Morgan Freeman, Gary Oldman, Rutger Hauer, Katie Holmes.
To może być kapitalny film.

21.12.2004
01:13
smile
[22]

neXus [ Fallen Angel ]

Tak naprawdę by zrozumieć w pełni film Immortal należy najpierw poczytać komiksy Bilala - są jeszcze bardziej w psychodelicznym klimacie niz film. Ja uważam ten film za jeden z lepszych z gatunku animowanych - jest zrobiony prawie jak ruchomy komiks i przez to jest niesamowity...
Polecam tym co lubią filmy niebanalne i wykręcone :)

21.12.2004
01:14
[23]

AnnataR [ Salon des Refusés ]

pees :)

21.12.2004
01:37
smile
[24]

oksza [ Senator ]

-->> AnnataR
Kapitalny to by on był, gdyby go zrobił Darren Aronofsky, jak pierwotnie miało być ;)

21.12.2004
08:39
[25]

Snoozer [ Centurion ]

IMMORTEL - zajebisty film, jeden z lepszych wizji sf jakie widzialem. Ale jak ktos oglada go na syfiastym 15 calowym monitorze to nic dziwnego ze potem kreci nosem.

21.12.2004
10:37
[26]

cioruss [ oko cyklopa ]

z calym szacunkiem dla opini kolegow, ale nie strawilem SK ujmujac to delikatnie. film gorszy od paycheck (do tej pory w moim rankingu najwieksza szmira ostatnich lat). nudny, fabularnie siegajacy dna, z bledami, od ktorych zgrzytaja zeby.
efekty sa raczej przecietne (jak na obecne czasy) i niczym nie szokuja, moze tylko blurem, od ktorego lzawia oczy (a moze to plakalem z besilnosci, nie wiem).
sytuacji nie ratuje nawet AJ, ktora pojawia sie raptem na 3 minuty tego 2h horrou. uch.

i jesli ktos powie, ze tak wlasnie powinna wygladac ekranizacja komiksow z lat 50-60 to niech lepiej wybierze sie na iniemamocnch - tam czuje sie, ze wiekszosc artystow wychowala sie na komikasach i bondach, a nie jedynie wskoczyla w eksploatowany do granic przyzwoitosci temat komiksowy weszac kilka $$$.


za to immortel wywolal u mnie reakacje calkowicie odmienna, film bardzo ciekawy i wciagajacy, praktycznie obowiazkowy dla kazdego milosnika sf, czy - jak juz slusznie wspomniano - fantasy. nic dodac, nic ujac.

a co do batmanow, a raczej jego kolejnej czesci.
jest duza szansa, ze 5 nie zamienia w pokaz twardych sutow odbitych na kombinezonie batmana.
po obejrzeniu pi i memento wiaze z nowa produkcja spore nadzieje. i ma byc znow mroczno.
..niestety i tak nie przebije genialnej jedynki :D

21.12.2004
10:40
smile
[27]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobrze, iż ostrzegliście, że to komiksowy klimat. Przynajmniej wiem, co omijać szerokim łukiem.

21.12.2004
10:49
smile
[28]

Dzabba [ Konsul ]

IMMORTEL - film perelka
nie mozna idac na nie go nastawiac sie na jakas sensowna historie opowiedziana od a do z, tylko poddac sie wizji tworcow, tak jak patrzy sie na obraz malarski i nie interesuje cie kiedy, jak, po co powstal i co sie tak naprawde na nim dzieje.

21.12.2004
11:01
[29]

earthquake [ Konsul ]

Immortal-piekne zdjęcia, fajny pomysł na fabułę ale sam film juz troche nudzi, zero akcji, czasem niby cos juz zaczyna sie dziac np. akcja z Dahaką ale niestety szybko sie konczy. Efekty wizualne są super ale nuda panowie nuda

21.12.2004
11:11
[30]

cioruss [ oko cyklopa ]

earthquake -> nikt nie obiecywal drugiej pamieci absolutnej ;)

21.12.2004
11:33
[31]

Yacca64 [ Centurion ]

JEzeli komus nie podoba sie IMMORTEL, to z pewnoscia nalezy do wielbicieli filmow typu Resident Evil 2 - typowej szajsowatej , Hollywoodzkiej papki dla trzynastolatkow o inteligencji dwudniowego płodu kangura...

Immortel to bardzo wierna ekranizacja komiksu Bilala,ze wspanialym klimatem, fajnymi efektami i niezla animacja. Prawdziwy EUROPEJSKI produkt, a nie maerykanska opowiastka o gejowatych faciach w majtkach zakladanych na wierzch obcislych kombinezonkow.
Jezeli podobaja Ci sie filmy typu: wspomniany wyzej RE2, A vs. P - czlowieku - daruj sobie!!
Ale jezeli masz glowe na karku , czytasz od czasu do czasu ksiazki i nie ogladasz "Idola" i "Baru", to IMMORTEL jest dla Ciebie...

21.12.2004
11:38
[32]

Maevius [ Czarownik Budyniowy ]

Yacca64

A o co chodzi w filmie Immortel ?

21.12.2004
13:16
[33]

earthquake [ Konsul ]

Mam głowe na karku, czytam sporo ksiązek, nie oglądam Idola i Baru a jednak Immortel mi sie nie podobał Yacca. I dlaczego człowieku juz z góry twierdzisz ze podobają mi sie AvP lub RE2, Wg. masz dziwny tok rozumowania- jesli to mu sie nie podoba to pewnie lubi tamto (oczywiscie gorsze) i trzeba goscia zjechac
Ciorrus --->a Solaris oglądałeś, bo Immortel ma ten sam problem, jest nudny

21.12.2004
13:19
[34]

garrett [ realny nie realny ]

Yacca64 --> Immortel to swietny film ale rzadna tam wierna adaptacja komiksu , ze serii Bilala wyciagnieto kilka watków, postaci, świat i je dosc luzno połączono. I pomimo klimatu czy oryginalności to takze popkulturowa papka.

21.12.2004
13:48
[35]

cioruss [ oko cyklopa ]

earthquake -> filmowe solaris to dla mnie nuda o kwadratu. gdyby nie fakt, ze czytalem wczesniej Lema i bylem ciekawy ekranizacji, to zasnalbym juz po 20 minutach.

immortel ogladalem w dosyc niecodziennych warunkach - na jedno oko juz i tak spalem.. monitor i to w sporej odleglosci, z glowa obrocona o 90'. w tej konfiguracji zasypiam w 13,5 sekuny, a film jednak wciagnal mnie do konca. bylem ciekawy kim jest przyjaciel glownej bohaterki i dlaczego ona sama jest tak wazna.. co sie znajuje za bariera.. wessal mnie sam swiat, ktory zapachnial troszke ulubionym lowca androidow.
moze w kinie odnioslbym inne wrazenie, ale tak wciaz bede sie upieral, ze nuy tam nie bylo (pewnie ja przespalem ;))

21.12.2004
13:58
[36]

cioruss [ oko cyklopa ]

garrett -> nawet jesli papka to na jakims poziomie. poronujac do innych "dziel" powstalych na bazie komiksow immortel wybija sie znacznie. chociaz musze przyznac, ze ostatnio rownie dobre (jesli nie lepsze) wrazenie zrobil na mnie old boy.

21.12.2004
14:12
[37]

garrett [ realny nie realny ]

cioruss --> temat adaptacji komiksów w kinie to temat rzeka :) Są przecież bardzo dobre interpretacje będace jednoczesniej przecietnym filmem jak spiderman 2 i jest bezkonkurencyjny Batman. Sa tez filmy których nikt nie podejrzewa ze sa adaptacją jak np swietne "Road to Perdiction" z Hanksem

21.12.2004
14:21
[38]

cioruss [ oko cyklopa ]

garrett -> tak, sam bylem w bardzo zdziwiony (pozytywnie), gdy owiedzialem sie, ze RtP bazowalo na komiksie. zreszta powstalo tyle komiksow, ze mozna byloby zapewnic zrodlo scenariuszy przez kolene 10 lat. i to do dobrych filmow. np. sin city f. millera w rezyserii tarantino :)

21.12.2004
14:28
[39]

Mysza [ ]

garrett --> Co nie zmienia faktu, że Immortel to dla mnie i tak jeden z najciekawszych filmów s-f, jakie ostatnio powstały... czytając zapowiedzi, obawiałem się, że może to być kolejny pokaz sztucznych ogni, w którym główny nacisk położony będzie tylko na efekciarstwo... tak się jednak na szczęście nie stało... mimo luźnych nawiązań ma jednak ten niesamowity klimat komiksów Bilala... i jeszcze to wspaniałe poczucie humoru Horusa, wynikające z jego całkowitego braku poczucia humoru... :P :)

21.12.2004
14:54
[40]

Dzabba [ Konsul ]

film ma tylko jedna wade, mianowicie te 'plastelinkowe' postacie 3d, jaki byl sens ich umieszczeniaw filmie i czemu byli tak ch.... zrobieni skoro Horus byl zrobiony genialnie?

21.12.2004
18:27
smile
[41]

Misio-Jedi [ Legend ]


Dla mnie najbardziej "komixowy" film wszechczasów to Robocop, szczególnie serial TV - poprostu kwintesencja komiksu. --->

21.12.2004
18:40
smile
[42]

Misiak [ Pluszak ]

Hmmm przecyztalem wszystkie komiksy ktore byly inspiracja do Immortala, i powiem ze film to oryginalnej fabuly ok 40-50% A pozatym to film amerykanski :))

Pozdro

21.12.2004
18:43
[43]

cycu2003 [ Senator ]

mozecie sie zgodzic albo nie, ale te filmy sa wedlug mnie beznadziejne, nie lubie takiego stylu przestawiania filmu

21.12.2004
19:13
[44]

Misio-Jedi [ Legend ]


Yacca64 ---> Resident Evil nie znam, ale z Aliens vs. Predator to poprostu inna historia - film marny ale fani Alienów i Predatorów i tak się cieszą że mogą znów pooglądać przygody swoich ulubionych potworów :)

21.12.2004
19:21
smile
[45]

MasterDD [ :-D ]

Misio-Jedi => Nie chce mi sie czytac calego watku, ale moge polecic Ci jeden film, ktory nawet mnie przypadl do gustu i jest nieco podobny do nich. Moze widziales ?

Casshern

21.12.2004
19:30
smile
[46]

Misio-Jedi [ Legend ]


MastreDD ---> Nie, możesz coś o nim opowiedzieć ?

21.12.2004
19:50
smile
[47]

MasterDD [ :-D ]

Misio-Jedi => Film azjatycki, wiec mozna domyslec sie jacy aktorzy w nim graja.
Jakis doktorek pracuje nad tzw. "neo-komorkami" i jakims cudem, ale zupelnie przez przypadek mu sie udaje. Wszystko dzieje sie w trakcie wojny, powstaje nowa rasa tych Neo-sapiens.
Wiele scen komiksowych, ale film ma strasznie gleeeboka glebie w sobie.
Pare dosc dobrych walk, no ale zupelnie inny klimat niz w tych amerykanskich filmach, wiec 3ba sie z deczka przestawic. ALe mysle ,ze film powinien Ci przypasc do gustu. Jak nie przypadnie, to podaje moj adres, przyjezdzasz i zabijasz... :D

22.12.2004
11:24
smile
[48]

zbm [ Flash Gordon ]

miałęm wczoraj okazje obejrzeć Immortel i jestem od wrażeniem

bardzo lubie takie filmy, mimo iż praktycznie cały film był tworzony komputerowo, to kompletnie nie przyćmiło to fabuły
mało tego, w trakcie oglądania praktycznie nie zwracałęm uwagi na efekty (no moze poza pierwszą sceną ze statkiem Eugenics :) )
film ma wiele łechtających umysł smaczków (imo) i moge go polecic kazdemu, kto ma dość Spidermanów i podobnych

na ten drugi (Sky captain...) też bede musiał sie wybrać, ale domyślam sie ze mimo wielu podobieństw bedize to innego typu widowisko

pozdrawiam

09.01.2005
01:09
smile
[49]

CHESTER80 [ no legend ]

Obejrzałem wreszcie "Sky Capitan" i powiem tylko że jest to cudownie skadrowany film, z każdej klatki można by robić screenshoty oraz fotosy. Ten film jest jak 1,5 godzinny filmik z gry komputerowej, treść jest banalna i w zasadzie symboliczna, liczy się tylko i wyłącznie cudowna grafika jakiej jeszcze w żadnym filmie nie widziałem. Szkoda tylko że Boska Angelina nie pokazała swoich wdzięków i że pojawia się w filmie tylko na chwilkę. I jak to możliwe, żeby zrobić zdjęcie mając zasłonięty obiektyw ?! :)

"Immortel" obejrzę wkrótce ale już teraz mam przeczucie że będzie o niebo lepszy pod względem fabuły.

10.01.2005
11:24
[50]

elemeledudek [ Generaďż˝ ]

Widziałem IMMORTAL wczoraj i powiem tyle. Od strony technicznej pewnie i świetny, ale mnie sie nie do końca podobał. W ogóle nie jestem szczególnym fanem efektów komputerowych w filmie. Trochę mnie razi sztucznośc takiego rozwiązania. Nowe Gwiezdne Wojny przez to całkowicie tracą klimat jak dla mnie. Co to fabuły to nie zajażyłem do końca o co chodzi. Może głupi jestem a może poprostu trzeba było wcześniej komiksy poczytać ale to nie chydaje mi sie zbyt pociagającym zajęciem. W ostateczności film mi sie podobał ale nie byłem do końca usatysfakcjonowany.

10.01.2005
12:49
smile
[51]

Chupacabra [ Senator ]

ogladalem obydwa, calkiem niedawno. O ile sky captai to jest takie lekkie, latwe przyjmene, z masa wybuchow poscigow itp pierdol to do Immortala trzeba juz inacze podesjsc. Ten film musze z jeszcze 2 razy obejzec, zeby najlepiej zalapac wizje tworcow :)

10.01.2005
13:21
smile
[52]

pablissimo [ Junior ]

O Chryste nazarenski - ludzie, ale macie cierpliwość! Sky Captain to największa kicha jaką widziałem w życiu. Jestem prawdziwym kinomanem - chodzę prawie na wszystko na co sie da i na ile portfel pozwoli. A więc tak - strona wizualna, rzeczywiscie rewelacyjna, mało jest filmów, które mogłyby sie zmierzyc ze "Skyem", ale poza wizualami - :| Scenariusz to najgłupsza historia spłodzona przez ludzki umysł - jak mozna z milionowym budżetem i gwiazdami jak A.Jolie wyprodukowac taką masakre? Nic nie trzyma się kupy i niestety jest nudne, nawet walki są nudne. Widać, że reżyser nie ma rzemiosła, tego "CUŚ" co powoduje że z kichy robi się fajny filmik - a bo to dobra gra aktorska, a bo to scenka zaperiająca dech, a bo to montaż kopiący. Niestety tego filmu nie uratowało nic. Pierwszy raz w życiu nie wytrzymałem i wyszedłem z kina (wieksza zabawe mialem stojąc w kolejce po zapiekanke na deszczowej ulicy).

CHESTER80 ---> szkoda mi właśnie tej grafiki. Oprawa graficzna filmu jest przeeeepiękna, któs włożył serce w wygląd tego filmu, niestety ktos inny zadbał o maksymalne spartolenie wszystkich innych elementów. A mógłaby by to być przełomowa przygodówka...

10.01.2005
14:36
smile
[53]

Mortan [ ]

pablissimo ---> A widziales "6 dni strusia" ? Jak nie to obejzyj, po tym kazdy film bedzie arcydzielem:)

10.01.2005
14:53
smile
[54]

DarkStar [ PowerUser ]

popelniacie zasadniczy blad - film nazywa sie IMMORTEL:) bardzo fajny, troche naciagany, trzeba obejrzec dwa razy zeby wszystko zaczaic:) brakuje mi takich produkcji

10.01.2005
15:03
[55]

wielebny_666 [ Pretorianin ]

eh tak wszyscy zachwalają tego IMMORTEL'a że w końcu musze go obejżeć :D

10.01.2005
17:01
smile
[56]

szatan [ Konsul ]

darkstar --> dlaczego immortel skoro w napisach poczatkowych jak byk stoi immortal?

10.01.2005
18:02
smile
[57]

DarkStar [ PowerUser ]

dlatego:)

10.01.2005
18:23
[58]

szatan [ Konsul ]

aaa bo po francusku immortal=immortel.

ot zagadka :))

10.01.2005
18:26
[59]

DarkStar [ PowerUser ]

dodam jeszcze, ze jest to orginalny tytul. francuskie immortel=angielskiemu immortal:)

10.01.2005
18:27
smile
[60]

DarkStar [ PowerUser ]

kiepsko u mnie z odswiezaniem:))

10.01.2005
18:31
smile
[61]

szatan [ Konsul ]

pozostane przy immortal, bojkotuje jezyk zabojadow :))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.