
Brisk. [ Chomik ]
Karczma "Pod Głodnym Trollem" czesc 210
Wprowadzenie do naszego świata
Tak... każdy przybywający rozpoznaje niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nadzwyczaj przyjazna atmosfera, wspaniałe piwo i zakąski, a co najważniejsze wspaniałe towarzystwo. Tuż przy barze siedział zawsze elf Blood_x - legendy głoszą, że wraz ze swoją partnerką niejednego smoka położyli na łopatki, aczkolwiek jej w Karczmie nigdy nie widziano. Czasami jedynie można wyczuć w powietrzu jego obecność jego ducha.Tuż obok Orrin - najczęściej zamawiający; stały klient - ten mocną ma głowę. Tak go to przywiązało do tego miejsca, że postanowił tu zamieszkać (w tajemnicy powiem pięknym paniom, że mieszka na pierwszym piętrze w pokoju nr 13, ale ja nic nie mówiłem :)). Czasami bywa w Karczmie, mężny człowiek Sir Klesk, który zawsze tutaj szykuje się do kolejnych bitw wraz ze swymi najemnikami. Tam gdzie niegdyś siedział jeden z pierwszych podejmujących Karczmę, trochę nienormalny, Luty Tur pozostało tylko krzesło, pewnego dna zbzikował i po prostu podskoczył, a następnie wyparował. Jedni odchodzą, a inni przybywają tak też przybył właśnie Gris. Ten niziołek odbył w swojej dziedzinie wieloletnią praktykę, co można poznać po jego okrąglutkim kształcie. Łatwo z nim nawiązać rozmowę (pod warunkiem, że nie jesteś kobietą), więc z pewnością chętnie wyjawiłby Ci sekret wspaniałej potrawy. Pędź do kuchni to może go jeszcze zastaniesz zanim przyśnie pod piecem. Masz szczęście - nie zdążył jeszcze zasnąć, gdyż akurat coś pichci. Wróćmy jednak do głównej sali, bo nie mam zamiaru rozczulać się nad szczegółami. Kolejny stolik zajmuje Ehhh, o którym nie mogę dużo powiedzieć ze względu na jego tajemniczość (kiedyś mały i niepozorny, ale ostatnio zaczął dużo jeść i urósł do wzrostu prawie równego wyrosłemu trollowi - tym samym okazało się iż jest jednym z 3 naczelnych pół-demonów, z czego pozostałe 2 już dawno zaginęły). Bardzo ważnym miejscem w Karczmie jest jeszcze kominek, w którym zawsze pali się ogień podniecany przez szefa ochrony Karczmy - wielkiego Trolla Sulika, który jednocześnie jest swoistą maskotką Karczmy. Niektórzy wędrują po świecie, aż w końcu dowędrują do pewnego miejsca w którym zostają na stałe. Właśnie tak trafił tu Danley, który zawsze wędrował po świecie, niejedno widział i niejednego dokonał, jednak w Karczmie postanowił pozostać na stałe. Jest on człowiekiem, jako wojownik jest szlachetnym paladynem, wynajmuje pokój nr 9. Zawsze lubi sobie łyknąć piwka korzennego, które wcześniej lubi nalać sobie sam. Natomiast w najciemniejszym i najdalszym kącie Karczmy, przy jedynym stoliku z napisem "Rezerwacja", zawsze siedzi tajemnicza postać licząca cały czas pieniądze Karczmy i tym samym nie pozwalająca na bankructwo owej, a tą tajemniczą postacią jest nam dobrze znany BriskShoter uwielbiający wylegiwać się w łaźni i popijać tam piwo w spokoju zastanawiając się jaki numer wyciąć po wyjściu z łaźni, jest on też człowiekiem ubóstwiającym poruszać się w samym ręczniku po Karczmie tym bardziej im więcej niewiast jest w pobliżu. Na zapleczu pośród garnków czai się z mieczem wyszykowanym na Smoki i innych nie mniej groźnych przeciwników waleczny, acz czasem majaczący prze sen o wielkich bitwach z przeszłości: wojak a zarazem kucharz drogi M-Hunter, któremu czasem trzeba wylać kubeł zimnej wody na głowę, aby się trochę opamiętał. Wszystkim przynosi jedzenie i napoje kelner centaur o zacnym imieniu QQuel, który jest jednym ze współzałożycieli Karczmy, a ostatnio słuch po nim często ginie i podobno widuje sie go wtedy daleko na wschodzie walczącego z gryfami - tak przynajmniej mówią plotki. Wróćmy jeszcze na chwilę do ochrony Karczmy, w której pracuje wiele osób, które to były już wymienione, ale oprócz nich są też iluzjonista Xelloss. Przejdź więc może na chwilę do jego stolika - tylko ostrożnie, lubi ten człowieczyna czasem znienacka rzucać na prawo i lewo zaklęciami oślepiania - ma on bardzo potężną moc magiczną, ale sam czasem nie wie jak jej użyć. W ochronie pracuje również bard i właściciel Karczmy Dubroles we własnej osobie, jest on elfem światła i znakomitym magiem oraz bardem - jego przemówień słuchają wszyscy z zapartym tchem, a natomiast jego magicznej mocy boją się nawet najpotężniejsze stworzenia i wysłannicy zła. Karczmę czasem też odwiedzają różni goście. Ostatnio w zaczęła przesiadywać tu przeurocza półelfka martusi_a, która w spokoju w kąciku przy stoliku popija sobie nektar i tak sobie popijając obserwuje poczynania gospodarzy - co prawda jest z konkurencji, ale jak sama powiada "Trzeba żyć w przyjaźni z sąsiadami". Ostatnio w Karczmie pojawił się ponownie zacny wojownik z morskiego rodu Sahaugin we własnej osobie 1michał, który to od czasu do czasu w obliczu zagrożenia chętnie pomaga. Do Karczmy wkraczał też czasem podobno bogaty Dwalin posiadacz wielu kopalni i ogromnego majątku, ale plotki głoszą iż co niedziele można go spotkać żebrającego pod pobliską kaplicą. A wszystkiego dopatruje z nikąd i zewsząd będąc wszystkim, a zarazem niczym trój osobowa postać Narratora, który to został stworzony do pilnowania porządku w Karczmie, ale tym samym spowodował wiele zamieszek. Ostatnio przybyli dwaj nowi karczmarze zwani: Word, który jest wszędobylskim wojownikiem i mimo swojego wieku i tego że się często potyka wpadając najczęściej na niczego niespodziewające sie niewiasty, dalej potrafi laską odganiać napastników, oraz Craven, który poszedł w ślady swojego dziadka i wyszedł z lasu "Trzech Elfów” w poszukiwaniu przygód. Wszyscy wiemy, że w Karczmie powinno się dużo dziać i tak też jest. W ostatnich dniach Karczma funkcjonuje jak nigdy dotąd, gdyż ciągle mamy nowych gości, którymi są arthemide, Rogue, Gambit, BiZkiT77 i madrico. Na razie są tylko gośćmi wiec nie znając ich zbyt dobrze, nie wiem co mógłbym o nich napisać, ale w przyszłości na pewno się to zmieni. Czasami przychodzi do nas także Justa, dziewczyna w niepoprawnie krótkiej szacie, która z wiadomego tylko jej powodu upodobała sobie naszą Karczme. Ostatnimi czasy po wszystkich imprezach sprząta nam Cradif, który zatrudnił się jako nowy sprzątacz, a od rana zwykle pije z Danley'em piwo schłodzone prosto z beczki, która w lodówce cierpliwie na nich czeka i nie ważne skąd się tam wzięła (chodzi mi o beczkę, nie lodówkę :D). Za Karczmą Hellcat prawie codziennie wieczorem parkuje swojego smoka, który nieposłusznie czeka, aż go ktoś zje, jednak nie może się doczekać ostatnio, gdyż prawie nikomu po trunku nie chce się wychodzić z Karczmy. Z Blendon'em wieczorami, a niekiedy nawet w ciągu dnia prowadzi się niezapomniane rozmowy - przy piwie oczywiście:D. Kto pije "od czasu do czasu... od przytomności do nieprzytomności i tak w kółko"?:D No cóż, odpowiedź jest jedna: krogulczas inaczej zwany Aschkerot'em, który oprócz picia lubi także napadać na karawany, oczywiście te nocne:D. Po takim napadzie jest zawsze najbogatszym człowiekiem w Karczmie, przez co ma dodatkowe obowiązki - stawianie piwa:D. Ku uciesze dotychczasowych mieszkańców Karczmy, pokój zaczęła wynajmować FemmeFatale. Ta Przedstawicielka Płci Pięknej wywołała tak duże zamieszanie i zaciekawienie swoim wprowadzeniem się, że Zarząd musiał specjalnie dostosować jej pokój oraz zabezpieczyć przed działaniem magii, aby reszta Bandy nie narzucała się jej. W myśl zasady, że skarby trzeba chronić wszystkimi dostępnymi środkami, pokój ten też jest dodatkowo potajemnie chroniony przez Trolla SULIK'a, BriskShoter'a i oczywiście Word'a, jedynego członka Bandy, który może wchodzić do tego pokoju :D W slady FemmeFatal poszła także Mroofka, która w najlepsze zadomowiła sie w Karczmie i dotrzymuje kroku w piciu reszcie Bandy. Swoją żywiołowością potrafi przekonac do siebie każdego, dzięki czemu także dostaje to co chce:) Na szczęście Mroofka nie zdobedzie tak łatwo wpływu na Zarząd Karczmy, ponieważ jest on tfardki a nie mientki i odporny nawet na uroki PPP :D Do Bandy dołaczyli także TrzyKawki i Hadriel. Ten ostatni to Archanioł (upadły nie upadły tego nie wiadomo, ale na pewno jeden z najwiekszych w Karczmie awanturników i łowców przygód:D, który aż strach pomyśleć dlaczego osiadł akurat w takim miejscu jak nasza Karczma. Jedno jest pewne, póki co jest mu tu dobrze, ponieważ Góra zawsze stawia piwo. W pobliżu Karczmy trzeba uważać na smoka który parkuje w okolicy a należy do Hellcat'a. Godnym zauważenia jest, że Hellcat bardzo lubi pokazywać swoje cudo innym tak więc chętnych zapraszamy do stajni lub za Karczme :D (Karczma nie ponosi odpowiedzialności za straty moralne po tym spotkaniu ;D Coraz częściej w Karczmie widywany jest także Banita, któremu baaardzo przypadło do gustu to miejsce. Niektóre żródła donoszą jednak, że prawdziwym celem wizyt Banity jest pilnowanie SULIK'a i BriskShoter, którzy ostatnio darzą wiekszym zainteresowaniem niejakiego Allana :D Ale bądżmy szczerzy, Pierwsza Dama Bezsenności Justa sie dowiedziała tak wiec z pieknej męskiej przyjażni nici :D (choć nigdy nic nie wiadomo :D A pozostaje miec nadzieje, że Ci wspaniali przedstawiciele płci meskiej wyjda zopresji cało :D Nie byłbym sobą, gdybym nie wspomniał o kolejnej PPP, która ostatnio umila swoją obecnością oraz uśmiechem nudne życie Karczmiarzy a mianowicie o ZeTcE:D, która w nagrode za sprzątanie (do którego nikt jej nie zmuszał) dostała specjalny strój, jak najbadziej pasujący do jej pięknych oczu :D W Karczmie znalazł swoje miejsce także niejaki Torn. Powiadają, że nie ma ani takiej rzeczy ani takiego miejsca, którego ów wędrowiec w ostrzępionym, zakurzonym, czarnym płaszczu by nie widział. Niedawno pojawił się Krondar, osobnik z zapędami na Członka Zarządu Karczmy (i nie tylko :D Być może by mu sie to udało, gdyby nie jego działania na boku (jak choćby niezgodna z prawem karczmianym przebudowa pokoju). W ostatecznym rozrachunku zostało mu to zapomniane, bo w końcu to dzięki jego inicjatywie w Karczmie została (przynajmniej na razie) na dłużej kolejna PPP, Elfka Czamber, która uwielbia przesiadywać z wyciągniętymi nogami w swoim fotelu przy kominku popijając wino. Oboje zamieszkali w tym nieszczęsnym przebudowanym pokoju, który na szczęście tak jak i inne pokoje jest dżwiękoszczelny :D Do Elity Koneserów Złotego Trunku ostatnio próbuje dołączyć nowy mieszkaniec Solymr, który jednak musi jeszcze dużo ćwiczyć żeby dorównać Orrinowi. Mówi o sobie, że jest Paladynem w co mało kto wierzy z powodu jego wiecznej chęci do walki z osobami mało co mu przeszkadzającymi i wręcz niewinnymi oraz dość częstego zaglądania do kufla, w którym to twierdzi, że ma sok jabłkowy :D Ostatnio Krondar ma nowego pupilka zwanego pieszczotliwie ze wzgledu na jego posture Maziem. I tak nasz Mazio cieszy sie beztroskim życiem, kąpielami w balii pełnej piwa i pląsami po całej Karczmie ku radości Karczmiarzy. Od jakiegoś czasu pojawia się tajkże Elfka Eilane, która wnosi młodzieńcza świeżość w mury tego przybytku. Po okresie pozornego spokoju nasze progi stanęły ponownie otworem przed kolejnymi gośćmi i to nie byle jakimi. Najpierw zjawiła sie niezwykła łuczniczka Diamand. Jest to bardzo interesująca postać, ponieważ, co prawda nie sprawia kłopotów i jest wyjątkowo posłuszna zwłaszcza woli Członka Zarządu ale coś cały czas knuje :D Na dobre w Karczmie zadomowiła się także miła i zawsze wesoła Serina, bardzo zdolna młoda masażystka :D Wśród gości od czasu do czasu przewija się Wiolax, szpieg z Krainy VL :D Od jakiegoś czasu w Karczmie zaczęła się pojawiać i spędzać tu coraz wiecej czasu [ ku niewątpliwej uciesze Zarządu :> ] piękna i tajemnicza EwUnIa :D
A dla wszystkich przygrywa autor i tylko czasem skoczy do kąta na partyjkę szachów...[
===================================================
[31.12.2003] 13:40 Soulcatcher [ Prefekt ] https://www.encyklopedia.gracza.pl
Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=2848137&N=1
Brisk. [ Chomik ]
Zarząd Życzy Miłej i Udanej Zabawy :] I żeby nikt nie smiał sie temu sprzeciwić :>

Szenk [ Master of Blaster ]
A śmieć się śmiać można? :)

Wiolax [ Senator ]
Szenku...weź Ty mnie nie rozśmieszaj :D;D
A Wysoki zarząd mówił coś o prezentach?
Czyli będą....huuurrrraaaa!!!!
A kiedy, o Wysoki? *klaszcze w dłonie*
Bo wyjeżdżam na Święta...jakby tak przed Wiliją jeszcze się zarząd wyrobił z tymi paczkami ;P;)))
Brisk. [ Chomik ]
Mówiłem o prezentach dla mnie :>
A po prezenty dla innych i owszem dziś sie wybieram :>
Flyby [ Outsider ]
Wiiitaaaam wszystkich..nad biegunem wiatr oberwal mi jedno skrzydlo, w pogoni za nim dolecialem nad drugi biegun gdzie wiatr oddal mi pierwsze skrzydlo ale oderwal drugie..i ..innym razem opowiem reszte..Maaaam ..zamiast choinki dla Wysokiego Zarzadu drzewcowa panienke ..mozna na niej zwiesic to i owo
(..hmm..troche lisci wiatr oderwal..nie zauwazylem)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-16 13:42:14]

Wiolax [ Senator ]
Rozumiem, że Wysoki zarząd uwzględni w liście sprawunków i swoich malućkich , wiernych bywalców karczmianej izby ;P;)))
Fruwaj Flyby :)))
to zaraz nie będziesz miał na czym... i tylko by fus Ci pozostanie :P
btw czemu zamęt przedswiąteczny wprowadzasz drzewkiem jakowymś, bliżej nieokreślonym?
bez igieł w dodatku! ;P;))))

Flyby [ Outsider ]
...sluszna uwaga pani Senator..ee..drzewko jest doniczkowe..mozna go do kąta
..szpilki to ja mam na sobie bo po drodze mialem przelot przez swierki , sosenki, pinie, kosodrzewine, jodly i takie inne..
...na moim czubku gwiazdka
..na ramionach swieczki
no patrzcie drogie dzieci..
nie ma piekniejszej choineczki..
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-16 14:18:37]
Brisk. [ Chomik ]
No dostaniecie po bananie :P
OK Zarzad znika na zakupy a potem odwiedzi pare osób w KrK :]
Miłego wieczoru :]

Szenk [ Master of Blaster ]
A mnie się drzewko Flyby'ego podoba :)

Flyby [ Outsider ]
..dzieki Szenk ze podniosles mojego przytlamszonego ducha..
..a Zarzad jak zwykle wielce obiecujacy..banany..przydadza sie skorki zeby wyslac nimi droge do chwaly naszego Wysokiego..

Szenk [ Master of Blaster ]
To ja Ci pomogę w urządzaniu tej ścieżki dla Wysokiego Zarządu :D

Flyby [ Outsider ]
...cos w rodzaju slalomu..a zamiast bramek przereble..albo schody spiralne z zapadnia na koncu pelna niespodzianek..Duzo koncepcji..

Wiolax [ Senator ]
Ano niech będzie...miłego wieczoru Brisk :)))
...ale bananów nie chcę...czyli mój ewentualnie mogę komuś odstapić...;P
z tego co widzę, to amatorzy na skórki są
ja osobiście wolę mandarynki *zaznaczyła niepewnie*
Szenku ja się nie dziwię, że to Flyby'owe drzewko Ci sie podoba ;P;)))
btw ja wcale nie mówiłam, że nie...tylko jakoś klimat mało świąteczny :P
Flyby, co Ci się z duchem wyprawia??? ;P;D

Flyby [ Outsider ]
...aaaah pani Senator pewnie moj duch poślizgnąl się na czymś..ja nie wiem co to było, jeszcze mi w uszach dzwoni świątecznie :-)
..mandarynki, owoc maly
do skubania przewspaniały,
już po brodzie soczek spływa
a na bluzce plam przybywa..
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-16 15:18:30]

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Tylko dla mnie jakoś tak za mocno wkopane w ziemię :)
Ciekawy jestem, jakie ma korzenie :D
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-16 15:39:49]

Flyby [ Outsider ]
.. tak Szenk, to interesujace z tymi korzeniami..trzeba by było rozbić doniczkę..

Wiolax [ Senator ]
Flyby...
bluzka bluzką, plama plamą...
wszak przystoi wszystkim damom.
jedząc owoc przewspaniały...
wypadeczek jakiś mały :P :)
Szenku...sądząc po konarach i budowie pnia, to korzenie zapewne ma długie i kształtne i wspaniałe :P

Flyby [ Outsider ]
Dlugiee..ksztaltnee i wspanialee
oparłem sie na sądzie pani Senator bo taki milutki i podziwiam..

Brisk. [ Chomik ]
Zarzad widzi i bedzie mordował :>

Flyby [ Outsider ]
..My absolutnie sie cieszymy ze Wysoki Zarzad widzi..poniewaz niewidzący Zarzad wymagalby opieki specjalnej o ktorą ciężko..I cheć mordowania należy zostawić na karpia świątecznego, bo mógłby sobie pływać do następnych Świąt..Sprawnie ubity karp postara sie nie zostawić ości w gardle Zarządu..

TrzyKawki [ smok trojański ]
A w razie ewentualnrgo wypadku śpieszymy z przyjacielskim klepnięciem po plecach ... czy w co tam nam wyjdzie ... oby pomogło :-)))

Wiolax [ Senator ]
oby nie za mocno z tym klepnięciem...
ehhh...pograłam sobie...:)))
dobranoc Trolle :)
Brisk. [ Chomik ]
* gasi, sprząta, zamyka, zjada, maca *
Idem czytać :]
DobraNoc :]

Szenk [ Master of Blaster ]
*zapala, bałagani, otwiera, zwrac... nie - jednak zjada, maca? hmmm.... chyba jednak nie, bo przyszedł do pracy, podlewa nowe karczemne drzewko (wodą z konewki, żeby nie było nieporozumień*
Dziń dybry :)

Flyby [ Outsider ]
(troszkę oszroniony - waha się między drzewkiem a słonecznikiem)
..Szenk, jesteś pewny że ono nie zamarźnie?

Szenk [ Master of Blaster ]
Ja bym się o to nie martwił. To drzewko wygląda na gorącą roślinkę :)

Flyby [ Outsider ]
Hmm..obyś miał rację
..nieodparte mam wrażenie
że małe zlodowacenie
dopadło mnie i przekonało
że ono będzie sobie trwało..
..a podobno jest gdzieś jaskinia
gdzie w zimie, śpią marzenia
tam zawsze ciepło mają
przez sen się uśmiechają..
..tylko..jak to z takimi miejscami bywa
dolecieć tam łatwo..
..trudniej wracać chyba..
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-17 12:32:12]
Brisk. [ Chomik ]
dobrej nocy panstwu życze :]
Brisk. [ Chomik ]
dobrej nocy panstwu życze :]

Wiolax [ Senator ]
Co za zbieg okoliczność..... :)))
czy ja mam deżawi? ;P:)))
ja również :)
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax ano fakt ^^ Nawet nie celowałem ^^
Zmykam do łóżka poczytac jeszcze ^^
dobrej nocy panstwu życze :]

Wiolax [ Senator ]
A dobranoc Brisk'u :)))
czas najwyższy...
ostatnio Sacred online mnie pochłania...fajna sprawa :D:D:D
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax czy my musimy sie widywać TYLKO w nocy? ^^ Nie żebym miał cos przeciwko ale tak jakos dziwnie ^^ A mnie pochłania Sapkowski a teraz mnie bedzie pochłaniam Rome Total War ^^
Brisk. [ Chomik ]
^bedzie pochłaniał
Przyjmuje zamówienia już teraz na 2-gie sniadanie ^^ Ja biore lazanie ^^

Wiolax [ Senator ]
Witam Trolle :)
Cześć Brisk'u... :)))
wpadłam przewitać się w dzień ;D... Jak to dziwnie? sam po nocy markujesz... :)
Rome Total...za wojskowe...dla mnie
manewrowanie armiami? tak? dobrze kojarze...wolę odpowiadać za jedno życie...na raz :P;DDD
z książkami już nie nadanżam ;)
Brisk. [ Chomik ]
Wiolu tak tak manewrowanie armiami ^^ A po nocach sie szlajam bo nie mam nic innego dołoboty ^^ Zresztą moj harmonogram zajęć jest prosty:
8-16/17 praca,
16/17-1/2 gry& filmy,
1/2-3 xiązki & muzyka
3/4-8 muzyka & czuwanie
^^Czas pomiedzy 16/17-1/2 chętnie bym zamienił na cos innego ale ni mo na co ^^

Wiolax [ Senator ]
Brisk'u, to widze na sen miejsca nie ma... :)
niedobrze, człek się wypala...
i strasznie skomplikowny masz rozkład ;P
ja 7-16 praca
16 - do póki nie padne...komp
a jak padne - śpie ;P;))))
a potem apiać ;)))
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax ano moze i wypala ^^ w kazdym razie jak mnie kiedys spotkasz nie patrz mi w oczy bo to jest jedyne co tam widać ^^
Brisk. [ Chomik ]
Robiłem porządek na biurku i znalazłem min. widelec ^^ Kotleta jadłem w nocy ^^

Wiolax [ Senator ]
Brisk'u...hmm...ciekawe znalezisko ;)
ale to nie wykopaliska jeszcze? ;P ;D
Brisk. [ Chomik ]
Oooo kopać to sie boje ^^
Ale z tego co zauważyłem przerzucając wszystko z jednej kupki na druga mam tu gdzieś jeszcze:
latarke
świeczke
groty do rzutek
dwa szaliczki
klej
9x delmikowo kiś badziew dodawany do margaryny delmy ^^
a wszystko przysypane płytami i papierami
Brisk. [ Chomik ]
ps. i dwie książki Sapek i King ^^
Brisk. [ Chomik ]
Ej no kurwa bo bede klął (klnął? ^^) dzie som szyscy?
Wiolax ej hop hop ^^

Flyby [ Outsider ]
(z jaskini)
..niech sie Wysoki Zarzad nie denerwuje ale ja sobie troche tu pośpię..
Brisk. [ Chomik ]
no Netopereq jest a Wiolax nie ^^
Hellcat [ Legend ]
Becny ^^
Brisk. [ Chomik ]
Prezes!! Szukaj Wiolax! Szukaj !! ^^

Hellcat [ Legend ]
SNIFF!!
Brisk. [ Chomik ]
To Wiolax? ^^

Wiolax [ Senator ]
Jak ja Was koczam za toooo! ;))))
gram sobie...w Sacreda online....właśnie mnie powiesiło :)));P
ps śliczna pieska :)))

Brisk. [ Chomik ]
Wiolax! WIolax! WIOLAX!!!! Czesc masz cos do jedzenia? ^^
Hellcat [ Legend ]
Mnie tak nigdy nie witał...
Brisk. [ Chomik ]
Prezes bo Ty nigdy nic dojedzenia i picia nie przynosisz tylko wynosisz...
^^
Hellcat [ Legend ]
Rozumim...
w o y t e k [ Gavroche ]
Barman!!! PIWA!!! ...ekhm...Co to za senna knajpa?
Tak se wszedłem tu i czytam: "Można się wygłupiać w kategorii "Karczmy" za zgodą innych stałych czytelników danego wątku. (...) " ...ekhm...
cy to oznaca, że ja muse najpierw zapytac tu kogos o pozwolenie na zabranie glosu...?
a jesli tak, to jak mogę zapytac, skoro najpierw muse zapytac cy moge zapytac.... ekhm.... pseprasam za ckawkie, ale pije nacco (lekaz zalecil)...
Dawniej to były karcmy... ekhm.... spójscie na fotkę z mego albumu:
Brisk. [ Chomik ]
dobrej nocy panstwu życze :]

Szenk [ Master of Blaster ]
Ta karczma się powinna nazywać "Pod Niemym Trollem" albo "Pod Leniwym Trollem" :)

gris [ Generaďż˝ ]
WItam :D
Chcialem powiedziec ze zyje i mam sie dobrze :)

Solymr [ Komandor ]
z okazji swiat Bozego Narodzenia zycze wszystkim wesolych swiat :PPPP

Szenk [ Master of Blaster ]
I Zarząd coś się leni - nawet nie pozamykał na noc i nie pootwierał rano :)

Hellcat [ Legend ]
Wiadomo, mnie nie ma i już wszystko zamiera... :]

Szenk [ Master of Blaster ]
No tak, mogłem się domyślić, czyja to wina :D

Wiolax [ Senator ]
Helluś ... skromna istotka ;P
Szenk ... domyslna bestia ;P
gris ... ciągle żyw ;P
zarząd ? who knows? missing? :):P
brydzień trolllllle :)))
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-22 15:09:30]

Szenk [ Master of Blaster ]
Cześć Wiola :)
Może Zarząd szuka tych obiecanych bananów? Ale co podchodzi do jakiegoś drzewa, to się okazuje, że akurat na nim nie rosną, albo ktoś był przed Zarządem i wszystkie pozrywał :D
Przy okazji - dziękujemy za życzenia życzeniodawcom i z kolei sami z życzeniobiorcy zamieniamy się w życzeniodawcę - Wesołych Świąt i bogatych prezentów :)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-22 15:58:53]

Hellcat [ Legend ]
Dziękuje :]
[jak myślisz? Powinienem powiedzieć "nawzajem"?? ;D]
Wioluś, ale i tak mnie koch...lubisz :D

Szenk [ Master of Blaster ]
Nawzajem?
Myślałem, że stać Cię na więcej :)

Hellcat [ Legend ]
Smacznego jajka :]

Wiolax [ Senator ]
Helluś... tylko nie mokrego! ;(
....niech po śniegu będzie :)))
i no pewnie że Cie lubiam :)))
Szenku, a może zabrał się za wykopaliska? ;D;)
bo on wredny jest i bananów na pewno nam nie da ;(;(;( :P *beczy*
z resztą i tak nie lubiam...bananów *przez łzy*

Szenk [ Master of Blaster ]
Nie becz, Wiola, nie becz.
Jak Zarząd nam nie da bananów, to mu coś zrobimy :)

Wiolax [ Senator ]
...wsadzimy go do lodówki!? ;))):P
mam dużą na oku .... i stoi pusta...:)
Cześć Trolle Głodomorzaste :);)
zieffaammm okrutnie, na oczy nic nie widze...i jak wróce do domu, to ide spać...
... muszę się wyspać przed Świetami, bo Mikołaja nie zauważe ;):P

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Masz lodówkę na oku i do tego dużą?
To się nie zapytam, jakiej wielkości masz to oko :D
----------------
Siedzę w pracy i chcę już stąd wyjść, bo spraw do załatwienia mam multum, a tu jeszcze na wigilię chcą mnie zatrzymać po pracy. Muszę się jakoś wymigać, choć to nieładnie :)

Wiolax [ Senator ]
Oj, nieładnie Szenku ;P
jak możesz tak mysleć nawet! ja się nawet wymigać nie mogę, dyżur ktoś musi pełnić...ehhh...
A oko mam ogromne :P;)))

Szenk [ Master of Blaster ]
To pewnie przez tę wielkość organu widzącego chcą Cię zostawić na dyżurze, żebyś miała na wszystko oko - co przy takim rozmiarze nie powinno być dla Ciebie problemem ;)
A zerwać się muszę: muszę skoczyć do banku po pieniążki, połazić za prezentami i jeszcze wpaść na jedne, krótkie odwiedziny; a dzień taki krótki :)

Wiolax [ Senator ]
Szenku, choć nie wielkość organu mieli tu na względzie ci co mnie zostawiali, a jego czujność i spostrzegawczość ;)))) :P
A u mnie prezentów nie będzie w tym roku! tylko śledzia muszę kupić :P ;)
aaa...jak będziesz w banku, to weź i dla mnie gotówkę :)))

Szenk [ Master of Blaster ]
Hmmm, nie dość, że duże, to jeszcze wielofunkcyjne i perfekcyjne? :)
Sobie prezenty to ja już dawno kupiłem - teraz pora zatroszczyć się o innych :D

Wiolax [ Senator ]
Szenku...wielofunkcyjność, ta opcja zarezerwowana dla zarządu ;)
perfekcja...hmm...minusy, ale coś widzę jeszcze :P
a tak...prezent dla siebie zakupione dawno, a inni niech się martwią sami o siebie ;P;)))
Czyli juz poszedłeś? Ja oby do 14!!!

Wiolax [ Senator ]
Kochane Trolle :)))
Życzę Wam.......
wszystkiego naj naj naj
Wesołych, Spokojnych Świąt,
ślicznej zielonej <ganja>
wielu
pysznych, potraw wigilijnych<je_pizze>
udanej zabawy sylwestrowej
samych dobrych <winko>toastów, pysznego picia<drinkuje>
wiele<miłość> radości <co jest?>, i nadziei<buja w oblokach>,
wiele czasu na przyjemności ,
żadnych:[, wystrzałowej bryki<dresik>,albo i dwóch<dresik>,lepszego,dobrych wiadomości
porzucenia nałogu(dla palących,piwoszów,maniaków),
pomyślnej nauki<nauka>i ukończenia szkoły w planowanym terminie ;) mniej kłopotów<olaboga><urwanie glowy>wielu przyjaciół i...
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU
ps uprzejmie proszę o przeformatowanie sobie ;)))
i kolęda ...

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
A w ramach swiątecznego spamowania :
Składam życzenia wesołych świąt i wsiego najlepszego dla wszystkich trolli .
Brisk. [ Chomik ]
Wiolu!! Wiolu!! Było przed 17 ledwo a Ty juz piłaś ^^
ps. każde zzzzzzz pasuje do kubusia muahahahaha,no co? :>
Ano Wsiołych Swiont Siśtkim ^^
pps. Bananów nie bedzie, zeżarłem :P

Wiolax [ Senator ]
niedobly!!!! zeźalł...buuuu...;(;(
Brisk. [ Chomik ]
ihihihihi a co? :P
Żem jest jakim jezd i jezdem jak Ty to okreslasz czasami? takie fajne słówko? aaa zajebisty ^^
ps. M000f! So masz do picia ^^

Wiolax [ Senator ]
mleczko... tylko i wyłacznie! ;)))
zajebiście, nie? :P
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-24 02:21:02]
Brisk. [ Chomik ]
tru tru ^^
btw czy dzis jest jakis post do kolacji światecznej? * zapytał trzymając i wpieprzając w jednej rece kawałekszynki a w drugiej kubusia z zzzzzz czy też zzzzz z kubusiem, zresztą kto by to rozeznał * ^^

Wiolax [ Senator ]
nie ma ...znieśli :))))

Brisk. [ Chomik ]
* spluł monitor *
muhehehehehe ^^
ps.Chciałoby sie cos zjesć co nie? ^^

Wiolax [ Senator ]
znowu to zrobiłeś :P;)
nie chciałoby się...właśnie zjadłam :P
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-24 02:30:24]
Brisk. [ Chomik ]
hiehiehie wiedzialem że znowu to napiszesz ^^ TY mnie sledzisz zbyt czesto od zbyt długiego czasu i zbyt czesto spotykamy sie o takiejporze w tym miejscu ^^
Brisk. [ Chomik ]
[edit dla leniwych tj tych co nie wykupili sponsoringu Edyty ^^ ]
a zzzzz masz? :P

Wiolax [ Senator ]
nie...ale bede miała :P
trzeba wspomagać Edyte :P
...leniwce....
Brisk. [ Chomik ]
Z Edyta to jest tak że jak dasz palec to Ci łapke up....tego no zaweźmie ^^
hiehiehie a ja mam i mi musze przycznać troche by mog;le wystarczyc juz ^^

Wiolax [ Senator ]
tyż prawda ;P
notesik, kapowniczek mi się skończył...ale śledztwo w toku :P;)
branoc .... Trolle :)
Brisk. [ Chomik ]
Ej no zajebiście pieknie ale nie powiedzialem "Spocznij" ^^ No ale dzis bede litosciwy ^^ Branoc Wiolax ^^
A ja se tego no chyba Sapka pomecze bo corobić jal pustki, ani widu ani słychua oczy jaklatarnie nie dosnu.....pponownie :]
Brisk. [ Chomik ]
idem sem pocytać cy cóś ^^
Brisk. [ Chomik ]
hop hop? ktos jezd? jakaś choćby malutka duszyczka? Bezsennośc mnie zeżera :]
Brisk. [ Chomik ]
ej no ni ma nikogo? nad moim miejscem jemioła wisi :> Dalej nikogo?
no przynajmniej ciepełko ^^ 26 stopni, do tego grzeje choinka zarówna ta w domu jak i przed nim i zzzzzzzzzzzz, zwłaszcza zzzz pomocne ostatnio ^^
no nic sem idem a co bedem tak sam siedział, branoc Banda :]
Brisk. [ Chomik ]
okres przejściowo-świateczno-leniwcowy i pustki ^^
* zzzzzzzzzzz * :]

Wiolax [ Senator ]
Witam po Świętach :)))
mam dziwne wrażenie, żeście się poprzejadały Trolle jedne...
i klepiecie się przez zimowy sen po brzuszkach ;P :D
nie inaczej jest ze mną, tylko ja nie mam tego luksusu ze snem ;P
... na warcie stoję, żeby wichura karczmy nie rozniosła.. :P :D:D
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax sie poprzejadały i teraz sam po nocach tu siedze ^^
A i patrzaj com ostatnio dostał ( nie powiem gdzie :P ) i jednak Zarząd jest lubiany i potrzebny :P
No na cale szczescie nikt mnie tu nie obgadywal wiec wybaczam rozmowe beze mnie, a tak oza tym fajnie ze wrociles bo troche nudno sie robilo na forum, ale jak widac teraz sie to zmieni. <devil>
Avi_vampire [ Cień Nocy ]
*do karczmy wchodzi postać odziana w czarny płaszcz z głębokim kapturem*
Yo!
*Jej piękny kobiecy, a zarazem niski głos rozbudził we wszystkich pogodę ducha, ale ona jednak była zimna jak lód (a nawet bardziej)... nieśmiało stanęła w progu i rozejrzała się*
Pamięta mnie ktoś jeszcze?

Szenk [ Master of Blaster ]
Avi ---> Ja nie pamiętam, ale ja młody, choć dziarski staruszek jestem. Może to Alzheimer? :D
Witam Trolle objedzone ponad miarę i ponad miarę rozleniwione :)

Wiolax [ Senator ]
Dzień Dobry z ranka :)))
przejedzone Trolle ;P *klepie się po brzuszku*
Avi...ja pamietam...trochę :)
Szenku, czyli przyznajesz się, bez bicia, do lenistwa i obżarstwa... :P:)
p.s. zarząd jest lubiany i potrzebny!!! *skanduje...* :)))

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola - A miało być bicie? :)

Wiolax [ Senator ]
Szenku, a już miało nie być :P

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Dobra. To bez bicia się nie przyznaję :)

Wiolax [ Senator ]
dobra...
ide po kijek... :P ;]
*poszła... czołgiem*

Brisk. [ Chomik ]
* czeka na Wiolax i na bicie *
Czy powinienem sie jakoś specjalnie do tego ubrać? :>

Hellcat [ Legend ]
Tu też jezdem!! :D

Szenk [ Master of Blaster ]
Taaa, i ciekawe które części nadstawić :D

Wiolax [ Senator ]
A to se poczekali :P;)
a kijek się był złamał po drodze...

Szenk [ Master of Blaster ]
No tak, wiedziałem - obiecanki-macanki :/

Wiolax [ Senator ]
a niemądremu świst kijka :P
Szenku, bo Cię podejrzewać zacznę ;):P

Szenk [ Master of Blaster ]
Podczas kąpieli?

Wiolax [ Senator ]
podczas snu :P:)
bezpieczniej...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Zberezieństwa? :-]

Wiolax [ Senator ]
tylko i wyłącznie ;]

Brisk. [ Chomik ]
rozumiem że następnym razem mam sie nie ubierać specjalnie a wrecz pozbyc ubrania :>

Wiolax [ Senator ]
nie bedzie następnego razu ;P

Brisk. [ Chomik ]
Nie Ty o tym decydujesz :>

Szenk [ Master of Blaster ]
Hmmm, spałem, więc nie wiem, czy Wiola spełniła swoją obietnicę :D
Witam z rana :)

Wiolax [ Senator ]
Brisk'u, a co pogadać se nie wolno :PPP
Szenku, a którą masz na myśli? ;]

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Hmmm... To ile ich było? :)

Brisk. [ Chomik ]
Wiolax postanowiłem wprowadzic rzady terroru :>
Szenk spocznij :>

Wiolax [ Senator ]
Szenku, a kto by pamietał takie tam obiecanki ;)
a jeszcze je zliczać? ...przecie ja nie liczarka ;P:)
Brisk'u jestem za!
lepszy jakiś terror, niż byle jakie milczenie :P
Szenku nie spoczywaj jeszcze :D

Szenk [ Master of Blaster ]
A właśnie, że sobie spocznę.
Wystarczy, że musiałem rano wstać, umyć się, ogolić, zrobić śniadanie, zrobić kawkę, zjeść śniadanie, wypić kawkę, w międzyczasie wypalić parę papierosów, ubrać się, iść na przystanek, poczekać aż przyjedzie tramwaj, wsiąść do niego, pojechać do pracy, wysiąść z tramwaju, pójść do pracy, wsiąść do windy, rozebrać się, usiąść przy komputerze i... uffff, ale jestem zmęczony :)
Koniecznie muszę spocząć :D
Brisk. [ Chomik ]
to terror bedzie kiedy indziek bo zarzad sie bb zle czuje amusi isc do tego do pracy, wiec ciacho ^^

Wiolax [ Senator ]
Brisk'u z kremem? :>
to ciacho!
czym się i zarzyj jakiego leka! :)
Szenku jestem pod wrażeniem :D:D:D
ja tam połowy tych czynności nie uprawiam rano :PPP i jaka jestem spoczęta! ;)))

Szenk [ Master of Blaster ]
No nie? Sam jestem pod wrażeniem, że ja taki pracowity jestem - jak pszczujka co najmniej :)

Wiolax [ Senator ]
a nawet jak mrujka jaka! :P;)
wścieknięta jestem...grrrr, ugh, uggghhhh :]

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Znaczy czujesz wodowstręt, toczysz pianę z pys... eeee... z mordki i masz opuszczony... eee... chyba nie masz :)

Wiolax [ Senator ]
Szenku czuję jeszcze, to pewne :P
ludziowstręt ...
toczę pianę...
i fakt...nie mam ;P;)
idę potoczyć jeszcze trochę... A może co na sniadanie upoluje...

Wiolax [ Senator ]
Hello :)
widzę, że Karczma opuszczona...
niedługo zacznie sie sypać i ramoleć ;) :]
i nikogo to nie obchodzi ;(;(;(
Brisk. [ Chomik ]
NA razie sypieć sie sypie zarzad :>
SIe coraz gorzej czuje zamiast coraz lepiej :|

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> A bo to zmęczenie wiosenne pewnie trolle opanowuje. Jak się z tego otrząsną - to i do karczmy częściej zaglądać będą :)
A Zarząd niech się tak nie sypie, bo ciągle zamiatać po nim trzeba :)
Brisk. [ Chomik ]
wiosennne?:> na polu sypie, leje, mgła, zimno, ciapa a ja musze tam iść :>

Szenk [ Master of Blaster ]
Ano wiosenne, bo trudno te warunki nazwać zimowymi :)
A ja nigdzie iść nie muszę, mam 4 dzionki wolnego i będę się byczył na potęgę :PP

Hellcat [ Legend ]
I tu też JA!! :D
Wiolax [ Senator ]
wiosenne... nie wiosenne... mam muchy w nosie :]
i możecie mnie nawet pobić...pfff :P
Helluś wszędzie Cię pełno...i nigdzie Cie tak naprawdę nie ma :] (w sensie postów...pfff)

Kr0ndar [ Pretorianin ]
* Drzwi cicho skrzypnely i do karczmy bezszelestnie wszedl mezczyzna w czarnym plaszczu. Z pod kaptura lawendowe czuje oczy rozgladaly sie po pomieszczeniu. Mezczyzna lekkim krokiem skierowal sie do baru i pamietajac o zasadach samoobslugi nalal sobie piwa. Na twarzy pojawil sie lekko ironiczny usmiech *
- Dzien dobry...
Hellcat [ Legend ]
Cześć i czołgiem :D
Wioluś, tak jak mówiłem...nasz związek upada...
Kr0ndar [ Pretorianin ]
* Mezczyzna lekko skinal glowa *
- Zdaje mi sie ze pana pamietam... handel i przemyt smokow?
[:P]
Hellcat [ Legend ]
O jasny gwint, znaleźli mnie!!
YY...musze lecieć, zostawiłem żelazko na gazie!!
*wylatuje z karczmy z prędkością równą 20 prędkościom światla [znaczy się dużą ;)]*
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-30 10:43:46]

Wiolax [ Senator ]
Witam panie Kr0ndar :)
Helluś coś Ci upadło....

Kr0ndar [ Pretorianin ]
* Parska smiechem *
- Jak narazie to upadlo tylko morale... aczkolwiek sprinter z niego niezly, prawda?
* pociaga lyk piwa*
- I gdzie moje maniery... witam piekna pania...
* spod kaptura widac lekki usmiech *
Brisk. [ Chomik ]
muahahaha Panie Krondar Pan sie nigdy nie zmieni :D
* wpadł tylko na chwile po czym ponownie wypadł *

Szenk [ Master of Blaster ]
*wpadł gwałtownie - idąc za przykładem Zarządu Wielce Wysokiego - przywitał się i wypadł gwałtownie, a że nie zauważył małego stopnia na progu, wylądował siedzeniem w kałuży czegoś bliżej nieokreślonego* :/

Wiolax [ Senator ]
no to ma uwalane spodnie ;P
...and a Happy New Year *zaśpiewał renifer i zwalił się pod stół :P*
Brisk. [ Chomik ]
Nie pytam nawet co Ty temu zwierzakowi zrobiłaś :>

gris [ Generaďż˝ ]
Ha! Jestem!
Brisk. [ Chomik ]
Osiołek?! Osiołku co Ci sie stało??

Flyby [ Outsider ]
( w przelocie)...Zyczeeeenia Noworoczneeee dla pani Senator, Wysokiego Zarzadu i stalych bywalcow..Wlasnie lece sie znalezc..a jak sie znajde to wroceeeeee...

Hellcat [ Legend ]
Tutaj też JA!! :D
Szczęśliwego Nowego Jorku i swędzenia w kroku :D

Wiolax [ Senator ]
Witam Szanowne Głodne Trolle w Nowym 2005 Roku :)))
oby Wasze brzuszki były zawsze pełne, a buźki uśmiechnięte :)))
renifer się był ocknął i wrócił do świata żywych i funkcjonującuch ;)
Flyby, gris co Wy tak z rzadka? :)
pozdrawiam :)))
Brisk. [ Chomik ]
Żeby nie było że sie obijam to jak widać sie nie obijam ^^
tak tak nawzajem:>
Brisk. [ Chomik ]
Spokojnej noocy Karczmiarze :]
jedyna piosenka, która w wywołuje uczucie: i miłości i nienawiści :]
Pada deszcz - tak już było wczoraj
"Znowu Ty" - to są twoje słowa
W moich snach - nic się nie zmieniło
Dzień jak dzień - tak już przecież było
Nie chcę wiedzieć jak i co po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost znowu zakpił los
Jeszcze wczoraj chciałem zmienić w sobie coś
I odlecieć byle gdzie o,o,o,o
Jeszcze wczoraj mogłem być daleko stąd
Dzisiaj znowu pada deszcz
Wołasz mnie - słyszę swoje imię
Płynę więc - przecież wszystko płynie
Mówisz że nic się nie zmieniło
Tak już jest - tak już przecież było
Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los
Nie chcę wiedzieć jak i co
Po co mówić - to nie to
Nie umiałem kochać wprost
Znowu zakpił los

Flyby [ Outsider ]
..ladna i trafna piosenka Wysoki Zarzadzie..W podziece za nia oferuje Wysokiemu Zarzadowi ostatniego aniolka z choinki..
..Jestem rzadko Pani Senator bo musze rozpędzic Nowy Rok..narazie jest niby z górki, potem moze potoczy sie sam :-)

Szenk [ Master of Blaster ]
I znowu człowiek o rok starszy - troll też :/

Wiolax [ Senator ]
Cześć Trolle :)
Szenku...no i dobrze! ;) starsze ...znaczy mądrzejsze :P
Flyby, a jak się ten Nowy Rok rozpędzi...i go nie dogonisz? :P

Szenk [ Master of Blaster ]
Z tą mądrością i wiekiem to różnie bywa. Jakoś nie zauważyłem, żeby wraz z latami rozumu mi przybywało :)

Brisk. [ Chomik ]
hop! hop! hop!
Flyby ta piosenka jest bezcenna :> Aniołka odmawiam :> Ale dziekuje za chęci :>
Szenk starzejesz sie :>
Wiolu starz.....yyyyy gdzie jesteś? :D Bo bym z zzzzz pogadał :D

Wiolax [ Senator ]
hip! hip! hip!
Brisk'u... odmawia, to się pacierze...wszystko inne się bierze :P;D
i staż się pisze :P ortografisto :P
Szenku, ja tam chyba zmądrzałam, w porównaniu tego roku z ubiegłym :D
p.s. rozmawiałam z zzzzz...
:( nic ciekawego nie powiedział :P;D

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Skoro twierdzisz, że "chyba" zmądrzałaś, to jeszcze nie jest źle.
Zacząłbym coś podejrzewać, gdybyś z całą stanowczością i pewnością oświadczyła, że teraz jesteś mądrzejsza :D

Wiolax [ Senator ]
Szenku, a ja myślałam, że jak prawdziwy facet, powiesz..."no co ty W. na pewno zmądrzałaś! ";D:PPPPP

Szenk [ Master of Blaster ]
Wiola ---> Myślałem, że to dotyczy tylko pytania - "czy schudłam" :D

Wiolax [ Senator ]
Szenku...miałeś rację... nie wygląda na to żeby Ci wraz z latami rozumu przybywało :PPPP ;p

Szenk [ Master of Blaster ]
Ups

Brisk. [ Chomik ]

Szenk [ Master of Blaster ]
Ja u siebie prowizorycznie ustawiłem budzik nieco dalej, żeby z łóżka nie można go było dosięgnąć :)

Brisk. [ Chomik ]
Brisk. [ Chomik ]
Chomik sie mełma do siebie, dobranoc....
Już pora wstać, wyruszyć z domu, przyjaciela spotkać znów,
Miły puchaty, okrągły bo to mój jest
Kubuś, Puchatek Kubuś,
Wśród roju pszczół, jak to niedźwiadków ród,
Kubuś włazi bez trudu rambolipamboli na dąb łasować mógł
Zabawa stały gość, a kto jest raz na jakiś czas,
A gdy jesteś sam w domu wśród czterech ścian
Gdy coś Ci doskwiera to masz przyjaciela
Kubuś, Puchatek Kubuś,
gdziekolwiek byś szedł,
Pójdę tam i ja...

Wiolax [ Senator ]
Hello Pszczółki moje kochane :D
... eee... :| pomyliłam bajki :P
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax oj pomyliłaś :P
ps. pilnujecie sie sami :> ja mam zamiar ten no....jak to sie mówi....oddalic sie od problemów tego świata? :D
ciacho :]

Wiolax [ Senator ]
po prawdzie, to ja też mam ten ... no ... taki zamiar.... ;P
... byle do wieczora :D
dwa ciacha :]
Brisk. [ Chomik ]
Wiolax to w takim razzzzzzie może sie zzzzzzzzzzzspotkamy :>
jedno ciacho ale ostatnie :]

Wiolax [ Senator ]
no to teraz po równo ciachów mamy
....eee....tymczasem ;)))
izzzzzzstnieje taka mozzzzzliwośc :P
....jakis ten ranek byle jaki taki ;]

Brisk. [ Chomik ]
**********************************
KONIEC CZĘŚCI 210 ZAPRASZAMY DO 211..............
**********************************************