GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

WWWAiS - czyli biesiada tuż tuż... ;oD

15.12.2004
11:59
smile
[1]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

WWWAiS - czyli biesiada tuż tuż... ;oD

W tej części prawie nikogo nie opluwamy, nie warczymy i nie gryziemy (ani nie podgryzamy) - a jeżeli już, to dyskretnie, jesteśmy mili dla siebie (aczkolwiek niekoniecznie), a wszyscy nie stosujący się do zasad zostaną surowo ukarani z zastosowaniem Zestawu Małego Kata i prasy do jaszczurek ;)

Dysponujemy młodym, dobrze zadbanym łomem i kajdankami obszytymi różowym futerkiem. Ochotnicy proszeni są o zgłoszenie się mailem.
Dysponujemy również tłuściutkim Herr Świnką, którego skonsumujemy w swoim czasie ;>

Apel do kobiet: więcej wyrozumiałości dla męskich potrzeb.
Apel do mężczyzn: więcej dawania sobie w palnik ;>
Apel do mięsożerców? Zero tolerancji dla wegetarian!
Apel do ludzi z burakowa: WON JAK NAJDALEJ STĄD!!!

Na zdjęciu: wreszcie zabłysnąłem... ;>>

Szanownie uprasza się o spożywanie większej ilości piwa, większą ilość spotkań, w ogóle większą ilość i jakość;)

Ostatnio pitoliliśmy (bez ładu i składu) tutaj:

15.12.2004
12:02
smile
[2]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Apele są tendencyjne i w ogóle jakieś nie takie jak powinny, a zdjęcie przeraża, szczególnie jak się je rozjaśni ;)))

15.12.2004
12:04
smile
[3]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Hej, co to za Candyman na tej fotce ?! :-D

Gwiazd ====> eee tam, ja nic tendencyjnego w tych apelach nie widzę ;-)

15.12.2004
12:06
[4]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Tak to jest, jak mięsożerni faceci piszą apele do innych mięsożernych facetów... :P

A na fotce jest Paudyman :>

15.12.2004
12:07
[5]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

... straszny potwornie, dokładnie rzecz ujmując ;>

15.12.2004
12:15
smile
[6]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, zdjęcie strasznie potworne, to fakt :P Ten zarys Paudyna wyłaniający się z ciemności, otoczony dla niepoznaki kolorowymi światełkami... ach, ach, moje słabe serce! ;)))

15.12.2004
12:15
[7]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Uważaj na swój płatek ;>>>

15.12.2004
12:18
smile
[8]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ty pewnie specjalnie zapodałeś takie zdjęcie, żeby płatek wyskoczył... ;>

15.12.2004
12:19
smile
[9]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No i wydało się...

15.12.2004
12:22
[10]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiedziałam, ja zawsze wiedziałam... *płacze*

15.12.2004
12:40
smile
[11]

legrooch [ Legend ]


Pierwszy!

15.12.2004
12:54
smile
[12]

Siwy4444 [ Senator ]

Czy od 522 do MA jest daleko?

15.12.2004
12:56
smile
[13]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tyle co od PDTu, do Działdowskiej, czyli jeden przystanek.

Gwiazd :::> Lajf ys brutal ;>

15.12.2004
12:58
[14]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siwy--->kawalek...a skad bedziesz jechal??

15.12.2004
13:00
smile
[15]

Siwy4444 [ Senator ]

Thx. Nie wiem czy w ogóle będę jechał ale jeżeli już, to z planu miasta wynika że ze wschodu. :)

15.12.2004
13:01
[16]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siwy---->jak z pragi to najlepszy bedzie tramwaj 26 albo autobus 125:))

15.12.2004
13:03
smile
[17]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie-e. Mam 522 pod domem. Potem jeden przystanek czymś dojadę. :)

15.12.2004
13:04
[18]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siwy---> to daruj sobie ten jeden przystanek i sie z kims ustaw pod PeDeTe'm

15.12.2004
13:04
[19]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Prędzej w sobotę dojdziesz na piechtę... ;>

15.12.2004
13:05
smile
[20]

Siwy4444 [ Senator ]

Spox. Jakby co to jeszcze dam znać. ;)

15.12.2004
13:12
smile
[21]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]

czesc Siwy, zawsze mozesz sie umowic z Justa zeby Cie tam zaprowadzila :)

15.12.2004
13:14
smile
[22]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie ufam jej. ;)

15.12.2004
13:15
[23]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

z reszta ona z tej swojej wichury to bedzie od drugiej manki jechala:PP

15.12.2004
13:17
smile
[24]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]


Siwy to juz sie chyba z buziakami na zawsze mozesz pozegnac :)

15.12.2004
13:19
smile
[25]

Siwy4444 [ Senator ]

Banita: Żartuję. Po prostu nie znam okolicy i jestem nieco płochliwy. ;)

15.12.2004
13:22
smile
[26]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]


Siwy nie mnie sie tlumacz, bez jakiegos bukietu lepiej sie nie pokazuj tam :)

15.12.2004
13:23
[27]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Siwy---->wysiadasz przy PeDe-cie...idziesz w strone takiego obskurnego przejscia podziemnego, potem przejsciem i caly czas prosto...po prawej stronie zaczniesz mijac ciag takich malych pawilownow a ca chwile one zrobia sie wieksze i bedzie takie przejscie miedzy nimi (takie filary tam beda) jak tam wejdziesz to bedzie taki malutki parking i praktycznie nad glowa bedziesz mial szyld MichelAngelo...teraz pozostanie ci tylko odnalezienie wejscia (moze byc ciezko ale poradzisz sobie):))

15.12.2004
13:30
smile
[28]

Siwy4444 [ Senator ]

Ilek: Dzięki za info. Jakoś to będzie. :)

Banita: Nie bój się. Ona nie jest tak wrażliwa jak Ty. :)

15.12.2004
17:33
smile
[29]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Wreszcie koniec zajęć na ten tydzień. Poza wziąść się do roboty :D

15.12.2004
20:24
smile
[30]

Siwy4444 [ Senator ]

Justa: Na wypadek jakbyś mnie nie rozpoznała. Druknij sobie i weź na spotkanie. ;)

15.12.2004
23:17
smile
[31]

Justa__ [ kreska kreska ]

to dlatego nos i uszy mi dzisiaj odpadły...

Siwy mam nadzieje że na spotkaniu sie odezwiesz(oczywiście jak trafisz SAM :P) ja nie gryzę :)

15.12.2004
23:42
smile
[32]

Siwy4444 [ Senator ]

Nie wiem czy mi wystarczy odwagi albowiem jestem nieśmiały. :)

15.12.2004
23:48
smile
[33]

Justa__ [ kreska kreska ]

to tak jak ja :))))

15.12.2004
23:50
smile
[34]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> przestań się wykręcać, krygować i migać na wszelkie możliwe sposoby, proszę się natychmiast udać do odpowiedniego wątku o spotkaniu i dopisać bezcennego/bezecnego nicka do listy uczestników!

15.12.2004
23:54
smile
[35]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Haha! Ja się nie kryguję tylko jestem patologicznie wstydliwy więc powiedz jej coś. :)

15.12.2004
23:56
[36]

Justa__ [ kreska kreska ]

teraz to "jej" a kiedyś buziaki dawał :|

15.12.2004
23:58
smile
[37]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Eeeeeeeeee tam, patologicznie nieśmiały, właśnie patologicznie nieśmiałych mam zwyczaj ganiać z łomem, idz-się-dopisać-do-tej-listy :>
Bo inaczej zrobię to za Ciebie.
I od razu wpiszę ILKA ;>>> :PPP
*demoniczny smiech*

15.12.2004
23:59
smile
[38]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]


Justynka -->:*

16.12.2004
00:00
smile
[39]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Postaram się przyjść bez listy. Widzę że rozmawiacie na temat muzyki ekstremalnej. :)

Justa: :*

16.12.2004
00:00
smile
[40]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Gwiazd ----> sprobuj mnie tylko wpisac to wam taki w tej liscie zrobie burdel ze sie nawet nie polapiecie gdzie sie macie spotkac:PPP

16.12.2004
00:12
smile
[41]

Justa__ [ kreska kreska ]


Siwy za późno, przerąbane :P

Banitas ile potrzebujesz? :>

16.12.2004
00:15
smile
[42]

pasożyt [ amator brzoskwinek ]


Justa nie jestem Tobą :P

16.12.2004
00:29
smile
[43]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> lepiej się dopisz jeśli chcesz przyjść - wystarczy, ze ILEK się chowa :P Po prostu musimy wiedzieć ilu osób się spodziewać. Łatwiej to ocenić jeżeli jest jakaś porządna lista zrobiona. Jeżeli się wstydzisz, zawsze możesz się wpisać pod fałszywym nickiem ;)))
Muzyka ekstremalna? Buahaha. Oni chcą przynieść Rhapsody. I Blind Guardian. Ja wtedy wychodzę... albo ich wyniosą ;>

ILUŚ --> haaaaaaaaa, wiedziałam, że to przeczytasz i się odezwiesz :*
Może dopiszę Cię z adnotacją typu "ILUŚ nie mógł sam się wpisać, ale całuje i pozdrawia serdecznie wszystkich, czekając niecierpliwie na spotkanie!" ... ;>>>

16.12.2004
00:33
smile
[44]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: To doliczaj zawsze +1 zamiast mnie. Naprawdę chcę przyjść tylko nie wiem czy mi się uda, a nie zależy to ode mnie. No ale Slayer to jest już cóś. ;)

16.12.2004
00:36
smile
[45]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> taaaaaaaaaa, dopiszemy Cię na listę jako +1 i będziemy podczas spotkania trzymać dla Ciebie miejsce przy stole, jak dla wędrowca na Wigilię ;))
Ok, mogę przynieśmy tego Slayera, naprawdę, jak dotąd to jedyna kapela, której nie opluła reszta uczestników... ;)))))

16.12.2004
00:39
smile
[46]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Jeżeli przyjdę to i tak nie na długo, więc sobie mną głowy nie zaprzątajcie za bardzo. ;)

16.12.2004
07:33
[47]

yagienka [ pułapka na Misia ]

jak co rano bardzo Was proszę, żebyście wstali, bo dlaczego DO TRATA TA TA tylko ja mam się męczyć:P

16.12.2004
11:36
smile
[48]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No dobrze, wstałam :))
Ale widzę, że reszta chyba śpi, bo cicho, pusto i ciemno u nas :)
Nie spać, pisać!

16.12.2004
11:47
smile
[49]

legrooch [ Legend ]


Cicho babo! :P

16.12.2004
12:01
smile
[50]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Więcej wyrozumiałości dla kobiecych potrzeb - ja mam akurat potrzebę krzyczenia na wątku! :P

16.12.2004
12:10
smile
[51]

legrooch [ Legend ]


Okres?

16.12.2004
12:13
[52]

Justa__ [ kreska kreska ]

a czy jak kobieta krzyczy to zawsze musi mieć okres? większość razy krzyczymy z waszej winy :P

16.12.2004
12:15
smile
[53]

legrooch [ Legend ]


Tak, zapomniałem....
Kobieta krzyczy też wtedy, jak mąż wyciera sobie w firankę :>

16.12.2004
12:32
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

większość razy krzyczymy z waszej winy :P

Raczej, za naszą przyczyną, niekoniecznie jest to wina...

16.12.2004
12:33
smile
[55]

Justa__ [ kreska kreska ]

też? może tylko? :P

16.12.2004
12:33
[56]

Justa__ [ kreska kreska ]


jezu zboki!

16.12.2004
12:39
smile
[57]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, zbytnio sobie pochlebiasz... ;)))

16.12.2004
12:41
smile
[58]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Grunt, to wysoka samoocena ;oPPP

16.12.2004
12:42
smile
[59]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> stare i dobre ... Podobno nawet prawdziwe ;D

16.12.2004
12:49
smile
[60]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Albo naiwna wiara w siebie, Paudi :P

btw: jak dobrze, że ja nie mam w domu firanek... ;))

Czas iść do pracy, miałam być na 13, a wciąż siedzę z mokrą głową przed kompem.... hmmm.

16.12.2004
12:52
smile
[61]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

W nas, w nas...

16.12.2004
12:53
smile
[62]

L@WYER [ Valaraukar ]

Małżowinka --> nic nowego ... w subnicku powinnaś mieć coś w stylu [ Wiecznie Spóźniona ] ;P ...

16.12.2004
12:57
smile
[63]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> w was? :> No tak, Wy, Paudyn... :P

Mężu --> nieprawda, czasem zdarza mi się pojawiać się punktualnie... chyba :)

16.12.2004
12:59
smile
[64]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nieee... my, jako męski gatunek, mało pojętna blondyno ;>

16.12.2004
13:00
smile
[65]

L@WYER [ Valaraukar ]

Małżowinka --> skoro nawet będąc spóźniona, spóźniasz się na kolejne spóźnienie, to raczej ciężko o jakiejkolwiek punktualności mówić :P .

16.12.2004
13:02
[66]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

dlatego mnie nigdy niema:)) bo nikt nie lubi jak sie ktos spoznia a ja sie lubie spozniac...czyli tym ze mnie niema robie wam przyjemnosc bo sie nie spozniam:PPP

16.12.2004
13:02
smile
[67]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Powiedział, co wiedział...

16.12.2004
13:04
smile
[68]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

ILUŚ --> przestań pieprzyć bzdury i idz się wpisać na tę listę ;)))

16.12.2004
13:06
smile
[69]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Blondyna :::> On nie przyjdzie, tam dla niego zbyt burżujsko ;>

16.12.2004
13:06
smile
[70]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

docencie moje poswiecenie:)))

16.12.2004
13:07
smile
[71]

L@WYER [ Valaraukar ]

Plugawe Karzełki czasami tak mają ... Są nawet niereformowalne ...

16.12.2004
13:14
smile
[72]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ja go na nogę przyciągnę, już mu to obiecałam, nawet pies mu nie pomoże... ;>

16.12.2004
13:14
[73]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

*za nogę ofkors.

Spadam do pracy.

16.12.2004
13:15
smile
[74]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Kilu osobom mogloby sie nie spodobac ze wymachujesz przedemna nogami:))))

16.12.2004
13:16
smile
[75]

L@WYER [ Valaraukar ]

A ruszaj szczęśliwa, miłegoo pracowania ... Niektórzy będą dziś bumelanctwo wyższej klasy uskuteczniać ... ;>

16.12.2004
13:17
smile
[76]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Myślisz, że Paudyn byłby zazdrosny o moje chwytne uda? :>

16.12.2004
13:32
smile
[77]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Raczej o ciągnięcie (za nogę of kors ;oP)...

16.12.2004
17:47
smile
[78]

artaban [ swamp thing ]

Kwik :)

16.12.2004
19:22
[79]

yagienka [ pułapka na Misia ]

edycja cukiernicza HL2 piękna, a ja mam coś dla prawdziwych miłośników lotnictwa

16.12.2004
20:09
smile
[80]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Idę czytać Ilion. Po 10 stronach zasnę i obudzę sie po pólnocy. Zjem kolacje, umyje się i pójde spać. Tak, to dobry plan :D

16.12.2004
22:04
smile
[81]

legrooch [ Legend ]

yagi ==> Będę mógł tak polatać w sobotę/niedzielę? :)
Chętnie będę takim szkopem :>

16.12.2004
23:35
smile
[82]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry :)
Popracowałam sobie do 22:00, dotarłam do domu ok. 22:30, zjadłam makaron z bakłażanem i relaksuję się rozmową z Kermitem, przeglądaniem forum i butelką Gingersa. A w barku stoi prezent od rodziny w postaci likieru kakaowego :))
Ogólnie powinnam czuć się wypluta, ale się nie czuję, fajny dzień był dzisiaj. Przeszkadza mi tylko przeziębienie <strasznie smarkam>, ale może minie do soboty.
Pozdrówka.
Idę popijać i buszować po forum.

16.12.2004
23:41
smile
[83]

Misio-Jedi [ Legend ]


legrooch ---> Po 10-u browarkach będziesz takim szkopem

16.12.2004
23:44
smile
[84]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mówisz, że jesteś pociągająca...?

16.12.2004
23:47
smile
[85]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ Paudi, ja ZAWSZE jestem piękna, urocza, wdzięczna i pociągająca.... :> A już moje chwytne uda zwalają Cię z nóg :>

16.12.2004
23:48
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nie wiem, w kinie siedziałem...

17.12.2004
00:01
smile
[87]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No wiem, że ciemno było i nie mogłeś widzieć mej niezwykłej urody, ale czy nie czułeś jak promieniował ze mnie niezwykły urok? :P :>>>

17.12.2004
07:55
[88]

yagienka [ pułapka na Misia ]

dobrze, że to już piatek....to był dłuuuugi tydzień, ale doś leniuchowania, wstawać mi tam i pisać, pisać

17.12.2004
08:13
smile
[89]

legrooch [ Legend ]

AAAALLELUJA! AAAALLELUJA!
AAAALLELUJA!AAAALLELUJA!
ALLLLEEEEEEEEELLLLLUUUUUUJJJJJJJAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





















Piątek :>

17.12.2004
10:31
[90]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

A ja dzisiaj muszę zrobić masę roboty, pewnie nawet wszystkiego nie zdążę... tym bardziej, ze mi sie nie chce :P

17.12.2004
11:57
smile
[91]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry!
Piąąąąąąąąątek, piąąąąąąąąąąąąąąąąąątek, piąąąąąąąąąąąąątek :)) Już jutro wielka impreza! :)
Przede mną praca do 22:00, ale ja mam rewelacyjny humor.
A co tu tak cicho i pusto? Czyżby poza kilkoma osobami reszta jeszcze spała? :>

17.12.2004
12:04
smile
[92]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ech, cóz, że ze Szw... eeee, że jest piątek, robota czeka :o) Dziś od 14 do 21, jutro wagary, a w niedzielę od 15 do 24 (chyba sobie odbiorę 2 godziny za szkolenie :>)

Byłem u pani promotor, która pochwaliła mój plan pracy ;oP

17.12.2004
12:13
smile
[93]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przyznaj się: co ją tak urzekło, że aż go pochwaliła? ...kwiatki? Wino? Pieniądze? :>

17.12.2004
12:20
smile
[94]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mój zwierzęcy magnetyzm...

17.12.2004
12:21
smile
[95]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wiedziałam, że to zasugerujesz... Ty jednak musiałeś mieć jakichś zwierzących przodków, może bonobo? :>

17.12.2004
12:23
smile
[96]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To musiał być tygrys ;>

17.12.2004
12:28
[97]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn--->"kaczka to max co moze z ciebie byc":))))

17.12.2004
12:29
smile
[98]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ ::::> TO nie chcę sugerować, co może max wyjść z Ciebie...

17.12.2004
12:29
smile
[99]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja wciąż mam jednak wrażenie, że to musiał być bonobo... ewentualnie poczciwy bury osioł ;)))

17.12.2004
12:31
[100]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

moze...koza??

17.12.2004
12:31
[101]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

nie Paudyn to musi byc plaz...

17.12.2004
12:32
[102]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

ILEK-->cap :P

17.12.2004
12:32
smile
[103]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóz, nawet osioł ma swój kręgosłup moralny i potrafi UPARCIE trwać przy swoim... ale i tak odpada, bo to nie drapieżnik ;>

Swoją drogą zastanawia mnie, jaki był Twój zwierzęcy przodek... przyglądając się tym oczom na myśl przychodzi mi jakaś ryba z wytrzeszczem... ;oPPP

17.12.2004
12:33
smile
[104]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILEK ::: Płaza już mamy, jest nim kermit, Ty co najwyżej możesz być gadem ;oP

17.12.2004
12:34
[105]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Paudyn--->wszystko tylko nie wieziennictwo:)))

17.12.2004
12:36
smile
[106]

artaban [ swamp thing ]

Płazem, drodzy panowie, to ja mogę kogoś szczelić :)

17.12.2004
12:37
smile
[107]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

ILUŚ :::> Mam!!! Eureka!!! Twoim przodkiem był leniwiec... prawda, że podobny...? ;oPPP

kermit :::> Sam chciałeś... teraz nie narzekaj zabi udku ;oP

17.12.2004
12:38
smile
[108]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> osioł, zdecydowanie Twoim przodkiem był osioł... drapieżnik jak się patrzy, widziałeś kiedyś jak dziko atakuje kępki ostu? :>

17.12.2004
12:38
smile
[109]

artaban [ swamp thing ]

Paudi --> Czy ty przypadkiem nie za dużo uwagi poświęcasz cudzym udom? :)

17.12.2004
12:40
smile
[110]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Żaden szanujący się drapieznik nie żywi się roślinkami... ;oPP To tylko Ty miałaś w rodzinie samych przeżuwaczy ;oPPP

17.12.2004
12:42
smile
[111]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kermit :::> Ty też z tym Paudi...? No cóż, jeśli są to kobiece uda, to poświęcam im wyjątkowo dużo uwagi... o swoje możesz być spokojny...

17.12.2004
12:42
smile
[112]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> Czy ty przypadkiem nie za dużo uwagi poświęcasz cudzym udom? :) - rotfl! :D

Paudi --> ja jestem ciałem niebieskim, a nie przeżuwaczem, ćwoku :P

17.12.2004
12:44
smile
[113]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Paudyn-->własnie, kluczowe jest słowo "szanujący" :D

17.12.2004
12:44
smile
[114]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> W marzeniach sennych to możesz być nawet księżycem, nie zmienia to jednak i tak szarego obrazu rzeczywistości... przeżuwaczu ;oP

17.12.2004
12:45
smile
[115]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Shadow ::::> Nieee... kluczowe jest SZANUJĄCY SIĘ...

17.12.2004
12:47
smile
[116]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> ja już wiem, czemu Ci się ten osioł tak nie podoba... Ty byś wolał być ogierem!!! :D A tu smutna rzeczywistość i muły w rodzinie... ;)))

17.12.2004
12:52
smile
[117]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> Jestem nim, ale dla Ciebie na Twoje nieszczęście, ogierem nieosiągalnym ;oPPP

Spadam do roboty.

17.12.2004
12:53
smile
[118]

artaban [ swamp thing ]

Jakby ktoś chciał dorobić na święta - niech lepiej zapozna się z zagrożeniami :)

Sterowanie strzałkami.

17.12.2004
12:57
smile
[119]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> w marzeniach sennych to możesz być nawet kobyłą, nie zmienia to jednak i tak szarego obrazu rzeczywistości... osiołku :P
btw: Najliczniejsze odmiany osła domowego, to odmiany prymitywne - oj Paudi, Paudi... ;))) :P

17.12.2004
13:01
smile
[120]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

I tym samym wystawiłaś sobie cenzurkę, poprzez wdanie się w polemikę z prymitywnym osłem... tak to jest, jak się przekombinuje ;oPPP

17.12.2004
13:13
smile
[121]

Siwy4444 [ Senator ]

Kobyłą albo nawet naszą szkapą. :)

17.12.2004
14:22
smile
[122]

legrooch [ Legend ]

artaban ==> To w czapce, to Paudyn?

17.12.2004
14:39
smile
[123]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> moje jpegi poszły - tego trzeciego niestety nie znalazłem u siebie, ale zaraz go poszukam w sieci ;) .

17.12.2004
14:46
smile
[124]

legrooch [ Legend ]

Ok, ponieważ te już mamy i to gotowe, natomiast czekamy na trzeciego!

17.12.2004
15:07
smile
[125]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

kto umie wywalic firewall z routera???

17.12.2004
15:22
smile
[126]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> jestem mimo wszystko genialnym dzieckiem wojny i okopów - znalazłem - i poszło :D . Powodzenia .

17.12.2004
15:26
smile
[127]

legrooch [ Legend ]

Skapnąłem się, że zestaw ma tylko 5 sztuk :)
W dodatku młoda skopała 3 :>

17.12.2004
15:28
smile
[128]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> JAK TO QRMA 5 ?!? To nie fair ... Zostają tylko dwie i to Wy je pewnie chapniecie ...

17.12.2004
15:33
[129]

legrooch [ Legend ]

Może dziś wyskoczę gdzieś po coś, ale zobaczymy jak będzie z czasem.
Acha, Ola kupiła 3 tylko.

17.12.2004
15:34
smile
[130]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> to będa te 3 sztuki - tyle, żebyśmy my mogli ewentualnie poszpanować ?

17.12.2004
15:36
smile
[131]

legrooch [ Legend ]

Moze beda 3 sztuki :>
Zobaczymy czy wieczorem sie wyrobie ze wszystkim :)

17.12.2004
15:40
smile
[132]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> nie bądź taki i się wyrób ... Mała to rzecz, a ucieszy .

17.12.2004
15:44
[133]

legrooch [ Legend ]

Kończę 0 16:45, na 18 u kumpla mam być na Dawidach. Wyjdę od niego koło 20-21. I od tego wszystko zależy. Jutro nie dam rady.

17.12.2004
15:48
smile
[134]

L@WYER [ Valaraukar ]

legrooch --> nic mi nie mów - na 19ta idę rzeźbić w kompie u klientki - i nie mam zielonnego pojęcia o której skończę :D ... Jutro, to może być wesoło, że aż strach ... ;>

17.12.2004
15:50
[135]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

tia...macie powody do narzekan:PPPP

17.12.2004
15:51
smile
[136]

legrooch [ Legend ]

Te, ILEK, bedziesz?!

17.12.2004
15:54
[137]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

Nieeee...szkola, walka...pije blizej i z bezpieczniejszym towarzystwem:PP

17.12.2004
15:58
smile
[138]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> no wiesz ....... luju jeden ...

17.12.2004
16:01
[139]

legrooch [ Legend ]


Czy ty kiedyś napisałeś otwarcie, że będziesz i byłeś?
To w takim razie w przyszłym roku 17.12.2005 w MA.
Tylko nie mów, że idziesz do kina... :/

17.12.2004
16:03
[140]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a po cholere tam jeszcze ja??:PPPP

17.12.2004
16:06
smile
[141]

L@WYER [ Valaraukar ]

ILEK --> bo Cię nie ma na liście gości ... a z Tobą się fajnie pije - no i płytki bym Ci oddał .

17.12.2004
22:05
smile
[142]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hmm... o której by tu jutro zadzwonić, że to się niby cięzko rozchorowałem... o 10 powinno im styknąć do znalezienia zastępstwa ;>

17.12.2004
22:46
smile
[143]

legrooch [ Legend ]

Paudyn ==> A po co im dawać więcej czasu do myślenia? :>

L@WYER ==> Po naszej myśli :>

Reszta ==> I jeszcze jeden i jeszcze raz! :>

17.12.2004
22:57
smile
[144]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Hue, hue, znowu popracowałam sobie do 22:00. Ale jak tu nie lubić roboty, w której pisanie podpisów pod zdjęcia do najważniejszego, okładkowego materiału polega na tym, że szefowa działu mody i urody przynosi dwie flaszko dobrego, czerwonego wina i rozlewa je na cztery osoby, żeby wspomóc myślenie? :)))

Siwy --> pojawisz się jutro w MA? Bo nie wiemy czy Cię liczyć jako uczestnika [rozumiesz, chodzi nam o orientacyjną liczbę osób].

ILUŚ --> Ciebie traktuję jak osobę wpisaną na listę, jak jutro nawalisz i się nie pojawisz chociaż na godzinę, to będziesz miał przejebane :)

Shadow --> przypominam Ci, że jutro o 18:00 spotykamy się w MA :P I weź aparat! :P

17.12.2004
23:03
smile
[145]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Niestety nie wiem jeszcze. Na wszelki wypadek mnie nie liczcie. Jak przyjdę to i tak nie na długo, więc w najgorszym wypadku postoję.

17.12.2004
23:09
smile
[146]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> A co.. zadzwonić 5 minut przed robotą..?

17.12.2004
23:11
smile
[147]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Siwy --> no nie, nie, krzesło dostaniesz :P A ponieważ impreza jest planowana do rana, to jakoś nie przekonuje mnie tłumaczenie, ze nawet godzinki nie wyskrobiesz :)

Paudi --> eeee tam, w ogóle to nich nie dzwoń, twarrrrrrdym trzeba być, nie ?:>

17.12.2004
23:18
smile
[148]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tfffaaarrdyymm... tudzież bardzo kasiastym ;oP

17.12.2004
23:23
smile
[149]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No ale ty akurat miewasz czasem miękkie serduszko, więc nie masz zadatków na prawdziwego macho ;)))

17.12.2004
23:23
smile
[150]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dlatego zostaję tam z tego drugiego powodu ;oDD Zresztą prawdziwi macho szybko schodzą na zawał, a ja chcę nieco pożyć ;>

17.12.2004
23:31
smile
[151]

legrooch [ Legend ]


Puść im sygnał minutę przed :>

17.12.2004
23:34
smile
[152]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Najlepiej zadzwoń do nich jakąs godzinę po tym jak powinieneś pojawić się w robocie i zblazowanym tonem powiedz, że Ci się nie chciało :)

17.12.2004
23:38
smile
[153]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wiem co zrobię!!! Wyślę im smsa na telefon stacjonarny ;>

17.12.2004
23:41
smile
[154]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Albo posiedzę Juście na kolanach. :P A tak poważnie to dołożę wszelkich starań aby dojechać, ale jak już wspominałem to nie ode mnie zależy. :)

17.12.2004
23:44
smile
[155]

legrooch [ Legend ]


Ja bym zadzwonił za free z netu...
Po co marnować kasę?

17.12.2004
23:45
smile
[156]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudyn --> napisz im wielkimi literami "MAM WAS W DUPIE, DZIŚ NIE PRZYCHODZĘ" i wyślij im faksem :)))
Albo zadzwoń na swoją własną infolinię, zeby koledzy przekazali kierownictwu ;)))

Siwy --> co na to Justa? :D
Pojawiaj się, pojawiaj, liczymy na Ciebie :))

17.12.2004
23:46
smile
[157]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

legrooch :::> Esesman będzie z internetu... ;oDDD

Gwiazd :::> Nie znam faksu do kierownictwa ;> A dodzwonić się nie dodzwonię, bo nie obsługujemy Wawy ;oDD

17.12.2004
23:52
smile
[158]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> cholera, i taki sprytny plan na nic. A może podrzucisz im pod drzwiami wejsciowymi anonim z informacją, ze Cię porwano? :D

17.12.2004
23:54
smile
[159]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Jeszcze nic nie wie. :)

Paudyn: Oflaguj się już dzisiaj na wszelki wypadek. Powiesz że protestowałeś przeciwko mobbingowi. ;)

17.12.2004
23:57
smile
[160]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Fuck, sorry za bolda.
Przez to statsowanie z Wami przegapiłam posta numer 5000 :P

Siwy --> nie wątpię, że się wyjątkowo ucieszy... ;)))

17.12.2004
23:58
smile
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd :::> 5000? Doganiasz mnie... ;>>>

Siwy :::> Aż tak mi nie odjebało ;oPPP Ale jak coś przypalę... ;oDDD

17.12.2004
23:59
smile
[162]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi --> Ciebie, statsiarzu, to nie mam szans dogonić, jesteś nieuleczalnym przypadkiem... :P

18.12.2004
00:13
smile
[163]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Więc nie ma już dla mnie ratunku...

18.12.2004
00:22
smile
[164]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Manipulanci i obiboki, tak biednego pracodawcę oszukiwać, WSTYD....a i jeszcze statsiarze:PP
Zdegustowana Waszą postawą udaję się na spoczynek....

18.12.2004
00:24
smile
[165]

legrooch [ Legend ]

yagienka ==> Probably me... :(

18.12.2004
00:25
smile
[166]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja zgłodniałam, chyba udam się po jakąś kolację, chyba że ktoś chce mi ją przynieść przed kompa? :P

18.12.2004
00:29
smile
[167]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

yagienka :::> Bo ktoś jeszcze uwierzy (w to ogromne zbulwersowanie) ;>>>

18.12.2004
07:56
[168]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gwiazd-->hehe, aparat :D W ostatniej chwili, wyjatkowo przeczytałem wiecej niz ostatnie 10 postów :D Mam nadzieje, ze nie zapomnę o wzięciu jego w tej kilkumetrowej drodze od kompa do plecaka :D

18.12.2004
08:40
smile
[169]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Rzucam Cię, jesli go zapomnisz...

18.12.2004
10:10
smile
[170]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wstawanie o tej porze w sobotę to barbarzyństwo, ale tak to jest, jak się uczy dziecko, żeby zarobić na picie przez calą noc :P
Mam nadzieję, że wszyscy są już zwarci i gotowi na wieczór? :>

Shadow --> i co Ty byś zrobił bez moich przypomnień, co? :P

18.12.2004
10:12
[171]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->legrooch
(Mam nadzieję że to przeczytasz...)
Pamientaj że masz coś dla mnie przynieść! (Zpod znaku Creative Labs)

-->Gwazdka...
Co się stanie jak przywlokę się zawcześnie do ma?

18.12.2004
10:16
smile
[172]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: nic takiego, tylko będziesz musiał za wszystkich zapłacić wejściówkę:))

18.12.2004
10:21
smile
[173]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy --> zależy jak wcześniej, bo jak wpadniesz tam o 15:00, to możesz się trochę ponudzić czekając na nas.. :D
Jeżeli chcesz być koło 17:00, to myślę, że możesz sterować do knajpy, bo i tak legroochy i z moim mężem mieli się tam koło tej godziny objawiać, najwyżej zadzwoń do nich i popędz ich, żeby przyszli jeszcze wcześniej :) My postaramy się pojawić jak tylko peeyack się objawi, jak przyjedzie wczesniej, to też od razu uderzamy do MA - niewykluczone, że będzie to też przed 18:00, ale nie od nas to zależy :)

18.12.2004
10:23
smile
[174]

legrooch [ Legend ]


MaLLy ==> Instrukcję już pakuję. Co do pudełka, to nie wiem, czy to jest najlepszy pomysł. W MA nie będzie gdzie nogi wsadzić :/

18.12.2004
10:32
[175]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Wejściówka ? Jaka wejściówka ??? <rozgląda sie udając że nie wie o co chodzi>

co do wpadania wczesniej to myślałem o 10-15 min...

-->legrooch
nie psiocz... ja zastanawiam sie czy nie przytaszczyć zwago laptoka...

-->misiostwo
jesli możecie (i sie wam chce) to przytaszczcie kabelek usb i stery od aparatu...
mam 4 gb wolnego na twardzielu... sporo fotek wejdzie...

18.12.2004
10:37
smile
[176]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

MaLLy --> 10-15 minut wczesniej to tam już na pewno będzie ktoś siedział :)))

18.12.2004
11:34
[177]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: postaramy się, choć sądzę, że ponad setka zdjeć z naszego aparatusa powinna wystarczyć:)

btw. czy ktoś może wi czemu mi w Nortonie AntiVirusie przestał funkcjonować Live Update (z braku laku włączyłam tryb automatyczny)

18.12.2004
12:16
[178]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->yagienka
a nie skończyła sie wam "licencyja" ?

co do aparatu...
odpuśćmy sobie jednak ten kabel...

18.12.2004
12:24
[179]

yagienka [ pułapka na Misia ]

MaLLy: ano nie skończyła się, tym bardziej mnie to dziwi

18.12.2004
12:27
smile
[180]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

hmm szczerze powiedziawszy nie wiem co jest nie tak (zamalo danych) moge tylko powiedzieć ze nasz zakladowy nav 2005 dziala poprawnie....

18.12.2004
12:34
[181]

Siwy4444 [ Senator ]

Niestety moje szanse na przybycie do MA są mizerne. :/

18.12.2004
13:03
[182]

legrooch [ Legend ]

A u mnie sobota jak co tydzień.
Pojechałem sobie ze starymi i nei wiem czy wigilię chce mi się spędzać w domu :/
Ale na wieczór humorek wróci :)

18.12.2004
13:12
smile
[183]

L@WYER [ Valaraukar ]

ehhhhhh jak dobrze wstać wczesnym ;> rankiem po wieczornym "małym conieco" ...
Jeszcze raz potwierdza się teoria, iż napitki domowej roboty to jest to .

legrooch --> nawet nie wieczorem - jeszcze około 4 godziny i startujemy ;D .

MaLLy(R) --> od około 17tej już ktoś już powinien w MA siedzieć .

18.12.2004
13:17
smile
[184]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Do mnie na święta zwalają się córeczki ojczyma ze swoimi partnerami i pociechami, których wręcz nie trawię, więc wujcio zapowiedział, że mogę święta spędzić u niego, zatem najprawdopodobniej na 3 dni wybęde na dalekie ursynowskie pyry... jedynie w 1 dzień swiąt praca od 10 do 15, ale da się przeżyć...

18.12.2004
13:29
[185]

yagienka [ pułapka na Misia ]


a my jedziemy do Zakopca:))

18.12.2004
13:29
smile
[186]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nigdy tam nie byłem...

18.12.2004
13:40
smile
[187]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Zazdrośnik...zyg..zyg...

18.12.2004
13:55
smile
[188]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wróciłam z uczenia dziecka, kasa przyjemnie szeleści w kieszeni, humorek fajny, plany na wieczór jeszcze lepsze - pięknie jest :)

Co do świąt, to nie jest tajemnicą, że ich nie lubię i nie obchodzę, na szczęście podobne podejście prezentuje moja rodzina, w związku z czym bojkotujemy wystawne kolacje, choinkę <nikomu nie chce się ubierać :D>, spotkania rodzinne i takie tam rzeczy. Najdłuższa zanotowana kolacja wigilijna w mojej chacie <skład zawsze taki sam: ja + rodzina + pies> trwała 40 minut, zwykle zamykamy się w 20, bo nienawidzimy siedzenia przy stole i nawet nie robimy 12 dań. Od razu po konsumpcji wszyscy z ulgą się rozchodzą: ojciec do TV/kompa, matka czytać w sypialni, ja do siebie przed kompa.
Jednym słowem: mogłoby być gorzej. Ja osobiście nawet te 20 minut przy stole bardzo przeżywam, bo nie lubię tych kolacyjek, ale da się to znieść. Ale u niektórych wygląda to gorzej i to mnie pociesza :D

18.12.2004
13:59
smile
[189]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zazdrośnik...zyg..zyg...

Bez przesady, nie jedziesz na Hawaje, ani inną Kube... ;oP

18.12.2004
14:03
smile
[190]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, korniszonku, naprawdę nigdy nie byłeś w Zakopcu???

18.12.2004
14:14
[191]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Chyba stoi jasno i wyraźnie, że nigdy ;>

18.12.2004
14:14
smile
[192]

yagienka [ pułapka na Misia ]

ale zawszeć dalej niż do Pyr(ów):))

18.12.2004
14:15
smile
[193]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie czytam aż tak uważnie tych pierdół, które piszesz :P

I nic nie straciłeś, ja nie lubię specjalnie Zakopca, góry są piękne, ale to miasto mnie irytuje.

18.12.2004
14:15
smile
[194]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No cóz, jeśli chodzi o odległośc, to ja jadę najprawdopodobniej w marcu, na 6 miechów, do Jukeju, a to jeszcze dalej niż Zakopiec ;>

18.12.2004
14:18
smile
[195]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ Paudynku, nie zostawiaj nas, przecież ja będę za Tobą TĘSKNIĆ!!! ;(((

18.12.2004
14:19
smile
[196]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Tym większą radość odczujesz, jak mnie znów zobaczysz... ;>

18.12.2004
14:23
smile
[197]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A co mi przywiexiesz w prezencie? :P

18.12.2004
14:26
smile
[198]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Te baby to jednak materialistki... mój powrót będzie najlepszym prezentem...

18.12.2004
14:27
smile
[199]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

No tak, tak, oczywiście... ale jak już wrócisz, to przecież nie z pustymi rękami, na pewno tak Cię będzie cieszył mój widok, że zechcesz mnie czymś obdarować ;)))
Możesz mi ofiarować koszulkę Rio Ferdinanda, łaskawie na to pozwalam :P

18.12.2004
14:28
[200]

yagienka [ pułapka na Misia ]


Zakopane jak Zakopane, ot miastko z deptakiem. Ale góry proszę ja Was to już full wypas. I my dla tych gór, a właściwie tym razem dolin tam jedziemy. I kto wie, może na narcie lub dwóch zjadziem:))

18.12.2004
14:40
smile
[201]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gwiazd ::::> Koszulkę Rio Ferdinanda możesz sobie kupić u nas na miejscu ;>

PS. Zawsze wolałem morze od gór :o)

18.12.2004
14:45
[202]

yagienka [ pułapka na Misia ]

morze może być, jednak na dłuższą metę jest nużące, a chodzenie po górach mnie nie nudzi

18.12.2004
14:48
smile
[203]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Bo trzeba się zakotwiczyć w odpowiednim miejscu... leżenie plackiem cały dzień na plazy też mnie nuży. Zresztą podobnie jest z górami. Łażenie w kółko w góre i dół na dłuższą metę męczy, więc dużo zależy od supportu ;o)

18.12.2004
14:55
smile
[204]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja kocham góry i bardzo nie lubię morza. Wydaje mi się nudne, kojarzy się z bandami turystów, wrzeszczącymi bachorami, piachem w ubraiu i zasikaną przez psy plażą. Nawet poza sezonem nie budzi moich cieplejszych uczuć, jest płaskie, nudne i nie ma nad nim co robić - jeśli nie liczyć chodzenia wciąż przed siebie w takim samym krajobrazie [pływania nie liczę, bo poza sezonem jest na to często za zimno].
Dla odmiany góry szczerze uwielbiam, mogę po nich wędrować godzinami, zachwycają mnie wszelkie widoki i tam jestem w stanie naprawdę poczuć potęgę natury - wyjątkowe miejsce, szczególnie mniejsze szlaki, takie puste i niezbyt nachalnie uczęszczane, gdzie można iść samemu z własnymi myslami. No i wymaga to jednak jakiegos wysiłku, a siedzenie nad morzem jest takie... gnuśne :) Nawet pływanie <ktore uwielbiam> nie daje takiej frajdy przy bandzie ludzi w wodzie dookoła <o brudzie i glonach nawet nie wspominam!>, na basen mogę zresztą iść w Warszawie, będzie ciszej i czyściej :P

18.12.2004
14:56
smile
[205]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pójdż na plażę podczas tajfunu... dopiero wtedy poczujesz potęgę natury...

PS. Jak ja bym chciał mieć sporawą, urozmaiconą krajobrazowo morską wyspę na pacyfiku...

18.12.2004
15:01
[206]

Yeenny [ Pretorianin ]

Paudyn--> i co w końcu powiedziałeś w robocie? Dlaczego cie nie będzie?

18.12.2004
15:02
[207]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Że po śniadaniu dostałem cięzkiego zatrucia ;>

18.12.2004
15:02
smile
[208]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

To prawda, sztormy i tajfuny jak najbardziej, ale przyznasz, ze to chwilowy/epizodyczny, nie normalny stan morza, natomiast góry nie potrzebują zamieci, lawin, trzęsień ziemi albo innych atrakcji żywiołowych, żeby wyglądać monumentalnie.
A własna wysepka - owszem, też bym chętnie taką miała. Przede wszystkim dlatego, że polskie morze jest za zimne, a pływanie w ciepej wodzie musi być świetne. No i moja plaża nie byłaby zaludniona przez takich kretynów, jacy polegują nad Bałtykiem :))

18.12.2004
15:05
smile
[209]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hmmm... wiesz, to zależy, kto ma jakie lęki... jak sobie wyobrażę monumentalny środek morza i dopadnie mnie świadomość, że lada chwila miałbym się znaleźć za burtą, to czuję się tak malutki, jak chyba w żadnej innej sytuacji. Morze fascynuje mnie i przeraża... góry natomiast stanowią tylko i wyłącznie atrakcję turystyzną ;o)

18.12.2004
15:12
smile
[210]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudi, mówimy o wakacjach nad morzem, nie na jego środku, wymyślasz sytuacje ekstremalne :D

Ale widzę, że zostałąm sprytnie zagadana, a przecież rozmawialiśmy o prezencie, który przywieziesz mi z Anglii :D
Więć mówisz, że koszulka Rio nie? :>

18.12.2004
15:17
smile
[211]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No właśnie, spedzamy wakacje w miejscu, które nas przyciąga... zresztą to nic trudnego wypłynąć promem, czy tez barką w morze ;oP

PS. Nie wiem, o czym mówiesz ;oPPPP

18.12.2004
15:19
smile
[212]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ok, jak nie przywieziesz mi koszulki Rio, to wypłynę z Toba na środek morza i tak będę Cię przeciągać pod statkiem na cienkiej lince, czekając kiedy się ona urwie... :>

18.12.2004
15:20
smile
[213]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Najpierw musiałabyś mnie tam zaciągnąć...

18.12.2004
15:24
smile
[214]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Na tej samej lince Cię zaciągnę... w końcu osły zwykle chodzą na sznurku, prawda? Nie uwiera Cię nic pod szyją? :>

Ja chcę koszulkę Rio!!! No bądz dobry i przywież :P

18.12.2004
15:26
smile
[215]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Lepiej uważaj, bo osła to Ty raczej nie będziesz w stanie ruszyć z miejsca...

18.12.2004
15:28
smile
[216]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Poproszę kogoś, żeby kopnął go w zad ;>

Wyraźnie unikasz tematu koszulki :( Nie będzie prezentu, tak? *chlip* Wiedziałam. Nigdy mnie nie kochałeś, Ty mnie po prostu wykorzystałeś w tym kinie! ;( *płacze*

18.12.2004
15:29
smile
[217]

Jerryzzz [ Senator ]

Dziendobry, moge puscic baka? :)

18.12.2004
15:29
smile
[218]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Płacze...? Eeee... to jeszcze nie jest tak źle, gorzej by było, jak by wpadła w histerię ;>

18.12.2004
15:31
smile
[219]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Czekaj, czekaj, najpierw płacz, potem będzie histeria, w końcu kobiety działają według zasady "najpierw nerwica, potem kurwica", więc jeszcze wszystko przed nami... ;>

18.12.2004
15:33
smile
[220]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jak dobrze, że (najprawdopodobniej) wyjeżdzam... ;oPP Potem to kto inny będzie się z Tobą użerał ;oP

18.12.2004
15:46
smile
[221]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Ależ ja płaczę właśnie dlatego, że wyjeżdzasz <i trochę dlatego, że nie chcesz mi niczego sprezentować :P>, to wszystko przez Ciebie! Komuś innemu nie będę z tego powodu ryczała w mankiet, mąż by mnie chyba przeklął gdybym piła z rozpaczy za Tobą :D

18.12.2004
16:15
smile
[222]

legrooch [ Legend ]


Narciarz i do MA :>

18.12.2004
22:55
smile
[223]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


heh po spotkaniu w MA stwierdzam ze musze sie zaczać udzielać w tej karczmie:]

19.12.2004
06:01
smile
[224]

Justa__ [ kreska kreska ]

Siwy masz w$%#@^&*!

19.12.2004
08:27
[225]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Filevandrel --> witamy :)

Siwy --> Justa ma rację, za nieobecność na spotkaniu będzie łomot! :>

Zmykam spać, bo padam na pysk, do poczytania wieczorkiem!

19.12.2004
09:15
smile
[226]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


Szczególmie, że teraz mam wiecej czasu bo zlikwidowalem moj klan w ET ( juz mnie po prostu ta gra nie bawi;) ) a chwilowo nie mam w co grac ( NIe bede przechodzil HL2 jeszcze raz z powodu spizodu Ravenholm:/ strasznie go nie lubie:( ) także postaram się udzielać i zapoznać dokładniej z Waisową ekipą;)

19.12.2004
10:00
smile
[227]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd; Justa: Sorry dziewczęta ale nie mogłem. Dobrowolnie poddaje się konsekwencjom odesłania na ławkę kar. :/

19.12.2004
12:40
[228]

Justa__ [ kreska kreska ]

Siwy naprawde żałuj, nie dośc że mnie nie poznaleś to omineła cię świetna zabawa :|

19.12.2004
12:47
smile
[229]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No własnie, jeszcze Justa, ale MNIE nie poznałeś ;oPPP

PS. Właśnie skonsumowałem zajebistą jajecznicę i powoli szykuję się do wanny ;oP

19.12.2004
12:53
[230]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudyn wyszedłeś wcześniej i nie wiesz jak nas wyprosili, wszyscy się wkurwili bo lokal byl ustalony do rana a Carmello zaczął wszystko skladać, włączył światło, wyłaczyl muzyke, pozabierał popielniczki, wszystko ze stołów i stal i czekal az wyjdziemy

19.12.2004
12:57
smile
[231]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Znaczy, o której Was "wyprosili"?

19.12.2004
12:58
[232]

HopkinZ [ Senator ]

Heh, to dobrze żem zrobił, że się zabrałem wieczorem. Bo o tej 4 nad ranem to bym był skazany na własne nogi =].

19.12.2004
13:01
[233]

Justa__ [ kreska kreska ]

zaczeli chyba po 3, ale z godzinke jeszcze wszyscy dokańczali piwa :) jako argument podał że nikt się nie bawi, jest cicho -nie wiem o co mu z tym chodzilo bo tańczyliśmy, gadaliśmy itd

19.12.2004
13:04
smile
[234]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

No to nie za ciekawie. przecież umawialiśmy się do rana i do tego zapłacilismy za wynejem...


19.12.2004
13:10
[235]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


chamstwo i drobnomieszzaństwo :P na serio przegial palekoles z tym wygananiem:/

19.12.2004
13:11
smile
[236]

Rubaszny_Rabarbar [ Pretorianin ]

No to ładnei was użądzili

19.12.2004
13:13
[237]

Justa__ [ kreska kreska ]

i to wszyscy powiedzieli ale i tak zaczeliśmy się zbierać no bo nie będziesz siedzial jak facet stoi nad tobą i wszystko ci zabiera, powinniśmy wyjść i nie dawać mu kasy za wstęp :)

19.12.2004
13:13
smile
[238]

artaban [ swamp thing ]

Nie było tak źle :) Faktycznie wyganiał, ale była już 4 nad ranem i impreza zdychała :) Większość z tych kilku osób, która jeszcze była - i tak chciała już iść :)

19.12.2004
13:13
smile
[239]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


trzeba mu bylo po 2,50 zl od osoby dac za kare;)

19.12.2004
13:14
smile
[240]

Justa__ [ kreska kreska ]

Kermit a co ty możesz pamiętac jak prawie spałeś :P i nie zdychala bo niektórzy taczyli i gadali :P

19.12.2004
13:15
[241]

Justa__ [ kreska kreska ]

tańczyli

19.12.2004
13:18
smile
[242]

artaban [ swamp thing ]

Justynko :) Jestem pewien, że nie spałem. Tylko... hm... odpoczywałem :) Tak, właśnie :) Odpoczywałem :)

PS. Spał Ilek :)

19.12.2004
13:21
smile
[243]

Justa__ [ kreska kreska ]

oczywiście odpoczywałeś, źle się wyrazilam :)
p.s. i Pellaeon, z tego co pamiętam będą mieli fajne foty :)))

19.12.2004
13:27
smile
[244]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

moje pierwsze wrażnie o Ilku ( jak go zobaczyłem ) " z pewnościa piwosz zawołany" ;)

19.12.2004
13:29
smile
[245]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Żeby tylko piwosz...

19.12.2004
13:30
smile
[246]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


heheheeh ale smiszny koleś jest:>

19.12.2004
13:30
[247]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

wlasnie tanczylem...swieto lasu...chyba pozostane przy spaniu:)))))))))

19.12.2004
13:31
smile
[248]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


imo nowy watek zalozyc bo ten juz muli powoli;)

19.12.2004
13:32
[249]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ide na piwo bo sie slabo czuje:PP jak cos to jestem w Giuseppe na Jana Pawla...

Kermit, Peeyack--->dzieki za eskorte:)))

19.12.2004
13:33
smile
[250]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Wątek zakłada się po przekroczeniu 300 postów.. taka nasza "wajsowska" tradycja ;o)

19.12.2004
13:41
smile
[251]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

chcilaem jeszce raz przeprosić za moje przdwczesne opuszczenie lokalu, ale zrobilem to w ostatnim momencie... po 10 minutach moj widok był bardzo odrazający.

dzis tylka z domu nie ruszam...
(a już myslalem że mi przeszło...)

19.12.2004
13:54
smile
[252]

artaban [ swamp thing ]

Ilek --> Cała przyjemność z wyzywania ciebie i twoich przodków przez całą drogę celem zwiększenia tempa podróży - po naszej stronie :)

19.12.2004
15:20
[253]

legrooch [ Legend ]

Utnijcie mi łeb....
Tak bardzo boli....

19.12.2004
15:31
smile
[254]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

heheheeeh bylo tylke nie pic. Aha legrooch ja sobie tego browara zapamietam i keidys od Ciebie odbiore;)

19.12.2004
15:34
smile
[255]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja się czuję świetnie, nic mnie nie boli, łeb w porządku, jak widać nie zaszkodziło mi nawet picie piwa na zmianę z drinami :)))
Super impezka i koniec!

A co do powrotów, to nasza część grupy zrobiła godzinny spacer z MA w okolice Placu Zbawiciela, żeby odstawić yagienkę do chatki, a potem wepchnąć się do Shadowa <rekinek rządzi, jak go kiedyś wyniosę, skoto Shadow pilnuje trupiej głowki :> :))

19.12.2004
15:42
smile
[256]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]

:) ja tam mialem ciekawie tylko podczac dojazdu do MA. Jak xanat0s pomylił kierunki i zamiast nma Wolską zajechalismy do zajezdni na służewcu:P

19.12.2004
15:48
[257]

xanat0s [ Wind of Change ]

Filet --> nie ja pomylilem, a MY pomylilismy... Zasadnicza roznica...

19.12.2004
16:23
smile
[258]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


przepraszam to Ty tam jezdziles nie JA takze zdalem sie na Ciebie. Wniosek- ty pomyliles kierunki:P

19.12.2004
16:34
smile
[259]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie jęczcie, przynajmniej nie zasuwaliście na piechotę przez pół Warszawy tylko po to, żeby odprowadzić jedną osobę :))

Cytat z rozmowy z Kermitem na gg czyli jak wyglądała droga do domu Zaby, peeyacka i ILUSIA:
"Kermit (16:06)
ach, jaki mieliśmy cudny powrót
Kermit (16:06)
iluś co chwila się zatrzymywał i mówił, ze nie idzie z nami, kto my i co to wszystko jest, a my go LŻYLIŚMY straszliwie
Kermit (16:06)
i się podkurwiał i szedł
Kermit (16:07)
potem znowu stawał i znowu go lżyliśmy
Kermit (16:07)
"kermitku" mówił wtedy skruszony iluś "co ty taki agresywny jakiś?"
Kermit (16:07)
było słodko :D"

:D

19.12.2004
16:38
smile
[260]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


lol!:)

19.12.2004
20:15
smile
[261]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


cimno wszedzie glucho wszedzie co to bedize co to bedzie. Cos nikt nie pisze:(

19.12.2004
20:31
[262]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

jak nie pisze jak pisze

19.12.2004
21:35
smile
[263]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

ja choruje...

ale i tak sie odzywam...

19.12.2004
21:39
smile
[264]

legrooch [ Legend ]


Ja wstałem definitywnie o 17 :>
Wyszedłem złapać trochę powietrza i idę znów spać.
Trzymać się brygada :)

19.12.2004
22:40
smile
[265]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Mnie się nie chce spać, 4 godziny całkowicie mi wystarczyły na dzisiaj, a jutro i tak sobie troszkę odeśpię, bo do pracy na 13:00.

I wiem, że niektórzy dzisiaj znowu balowali, alkoholicy, nałogowcy i luje... ;>

19.12.2004
22:44
smile
[266]

Filevandrel [ Dyżurny Filet Kraju ]


taaa a ja jutro mimo ze do szkoly na 3 lekcje musze przyjsc na pierwsza bo mamy cos tam na gitarach pitolic na wigilie szkolna i sie trzeba z innymi "muzykantami" z klasy przygotować:/

Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-12-19 22:43:50]

19.12.2004
22:59
smile
[267]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Nie jęczcie, przynajmniej nie zasuwaliście na piechotę przez pół Warszawy tylko po to, żeby odprowadzić jedną osobę :))
Nie jedną, a dwie - i spokojnie bym ich sama odprowadziła (taksówką byłoby nawet szybciej), następnym razem możecie sobie nie zdzierać zelówek:PPP

19.12.2004
23:01
smile
[268]

Justa__ [ kreska kreska ]

wigilie szkolne to były niezle imprezy :> w środe z byłą klasą się wybieramy do pierwszaków żeby ich obeżreć tzn oficjalnie idziemy odwiedzić wychowawczynie :)

19.12.2004
23:10
smile
[269]

HopkinZ [ Senator ]

Heh, ja mam w szkole taki zwyczaj, że moja "nadzwyczajna" klasa ma indywidualną wigilię. I to taką nie tylko dla bloku "d" (Id, IId, IIId) tylko też dla absolwentów tychże klas :). Więc na pewno będzie niezła impreza pod okiem wychowawczyń ;).

Gwiazd ---.
cóż znaczy "luj" :)?

19.12.2004
23:14
smile
[270]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

Się mi przypomniało:
JA CHCE WWWAISOWSKĄ KOSZULKĘ !!!

dziękuję za uwagę.
(ide spać bo jutro wcześnie rano do pracy...)

19.12.2004
23:15
smile
[271]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

yagienka --> ależ nie, nie, następnym razem też będziemy Was odprowadzać, nie musisz się krępować, przyznaj się, że bardzo miło wspominasz ten powrót :P

HopkinZ --> "luj" to synonim do słowa "ILEK" :P :D

19.12.2004
23:30
smile
[272]

yagienka [ pułapka na Misia ]

nawet nie wiesz jak bardzo, szczególnie te wyliczanki pod nosem, komu pierwszemu rzucić się do gardła, ale w końcu byłam dzielna i powstrzymałam się....

19.12.2004
23:36
smile
[273]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Przynajmniej Pell nie śpiewał w drodze. A zapewniam Cię, że u Shadowa zaprezentował pełen przelot przez rozmaite pieśni, zresztą mój mąż z Hayabusą radośnie mu wtórowali, wyobraź sobie jakieś przerażające pieśni, odśpiewane na kilka gardeł o 06:00 nad ranem w przedpokoju... Chciałam umrzeć. Chociaż nie, właściwie to chciałam ich pozabijać... :)))

A powrocik przebiegał w miłej i radosnej atmosferze, zresztą Justa na pewno potwierdzi, że też jej się podobało :P
Od tej pory zawsze będziemy Cię odprowadzać całą ekipą :P

19.12.2004
23:46
smile
[274]

yagienka [ pułapka na Misia ]

następnym razem biegniecie za taksówką;)

19.12.2004
23:51
smile
[275]

Justa__ [ kreska kreska ]


a czemu mialabym to potwierdzać? :P

19.12.2004
23:52
smile
[276]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Wyślemy za nią Hayabusę i Liara na rowerach, żeby Cię odstawili pod dom, a sami będziemy czekać na nich z piwem w ręku :PPP

19.12.2004
23:57
smile
[277]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Gwiazd: na pewno się chłopaki ucieszą:))

ps. UWAGA, UWAGA - jutro wybieramy się do kina na "Sky captain itd." Arkadia 17. 45, chętni proszeni o kontakt telefoniczno/sms-owy (niestety odcięli mi w pracy dostęp do GOL-a)

20.12.2004
00:08
[278]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Niestety, jutro pracuję do jakichś późnych godzin nocnych, może nie do 22 jak ostatnio <chociaż kto wie>, ale na tę godzinę nie mam szans się pojawić.

20.12.2004
00:13
smile
[279]

Justa__ [ kreska kreska ]

nie przepadam za takimi filmami, wole coś ambitniejszego jak wimbledon :D

20.12.2004
00:45
smile
[280]

yagienka [ pułapka na Misia ]

Justa: nie wiedziałam, że jesteś amatorką wielkiego tenisa:))

idę lulu, pa

20.12.2004
00:54
smile
[281]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Do środy rabotam na drugie zmiany, więc tak, czy siak odpada.

PS. Nie ma to jak wrócić o 1 z roboty ;>

20.12.2004
01:10
smile
[282]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Może zostałeś po godzinach, żeby posiedzieć z tymi panienkami, którym się pozwalasz maltretować? :>

20.12.2004
01:14
[283]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Nieee... one były na 1 zmianę ;>

20.12.2004
01:20
smile
[284]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A już mialam nadzieję, że nam opowiedz o swoim biurowym romansie ;)))

20.12.2004
01:21
smile
[285]

Justa__ [ kreska kreska ]

opowiadajcie sobie na gg, mnie to nie interesuje :P

20.12.2004
01:22
smile
[286]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

To nie czytaj, albo wyp***ad :oPPPP

Idę szamać.

20.12.2004
01:24
smile
[287]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja wręcz przeciwnie, chętnie posłucham, ale jak Paudi się wstydzi tak publicznie, to mozemy sobie zrobić kolejną nocną rozmowę o panienkach :D

20.12.2004
01:25
[288]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

[edit]
kolejną nocną rozmowę o panienkach na gg

20.12.2004
01:26
smile
[289]

Justa__ [ kreska kreska ]

Paudynie <molestuje> umów się na jutro z yagienką i Shadowem zeby wrzucili zdjęcia <koniec molestowania> Gwiazd będzie ci wdzieczna :D

20.12.2004
02:05
smile
[290]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Paudynie <też molestuje> ;D

20.12.2004
09:40
[291]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

A ja mam prośbę do paudiego by zostawił FTP'a na noc, bo tylko wtedy mogę ściagać (jestem w domu)...

a poza tym:
WSTAWAĆ ŚPIOCHY!!!

20.12.2004
10:23
[292]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ja mogę przy wyjściu zostawić FTPa właczonego, najwyżej wrzucą, jak będą mieli chwilkę...

20.12.2004
10:26
[293]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ale zdycham...to wczorajsze piwo tylko odlozylo kaca na pozniej:(((

20.12.2004
11:42
smile
[294]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Bry :)
Poszłam spać koło 03:00, walczyłam z nocnymi myślawkami, w końcu pospałam parę godzin i wstałam o 10:00. Ale jakoś się trzymam :)
Mam wrażenie, że jest wściekle zimno, prawda to? :>

20.12.2004
12:06
smile
[295]

legrooch [ Legend ]

Nie wiem dlaczego, ale czuję, jakbym miał jeszcze kaca??!!!

Za 4 godziny do domu... :> I do wyrka :>

20.12.2004
12:09
[296]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

ja mam...bo wczoraj klinowalem a dzis juz nie:(((

a ja za 5 godzin do domu i moge zapomniec o lozku...mam cala kuchnie mebli do przerzucenia:(((

20.12.2004
12:13
smile
[297]

Siwy4444 [ Senator ]

Gwiazd: Zimno straszliwie i wiater wieje.

20.12.2004
12:16
smile
[298]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Cholera. To ja nie wychodzę z domu :P

20.12.2004
12:18
smile
[299]

Yans [ Więzień Wieczności ]

Eee tam, wcale nie jest zimno, ani ślisko, ani mokro ... ;-)

20.12.2004
12:18
[300]

ILEK [ Plugawy Karzełek ]

a ja zaraz ide cos zjesc...Galeria chyba odpada bo moge nie utrzymac pionu na kladce pod naporem wiatru:))

20.12.2004
12:22
smile
[301]

artaban [ swamp thing ]

A mi peeyack zapeszył dopytując się czy potrafię spać "nocą po nocy picia". Nigdy w życiu nie miałem z tym problemów. Heh. A jak tylko zapytał to od razu miałem przewracanie się z boku na bok do 4 nad ranem... Grrr.

Za to teraz staram się nie ziewać zbyt ostentacyjnie, <zieeeeef>

20.12.2004
12:23
smile
[302]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Nie straszcie, już i tak walczę ze sobą, żeby nie zadzwonić do pracy, że nie mogę przyjść :))) W końcu to ostatni dzień roboty w tym roku, bo jutro firmowa imprezka wigilijna zamiast normalnego dnia pracy :)
A jak Was słucham... i dowiaduję się, że jest zimno... mokro... ślisko... i że wszyscy dookoła popijają albo idą spać... to mam ochotę zakopać się pod kocem i siedzieć tam do wieczora :))

20.12.2004
12:25
smile
[303]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

A ja założę nową :P

20.12.2004
12:32
smile
[304]

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]

Sio! ---->

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.