
matchaus [ Legend ]
EUROPE IN FLAMES (cz.19)
Witamy na Polach Bitew,
Strona strategii turowych firm Talonsoft i HPS Simulations, powstała z inicjatywy kilku osób, które aktywnie uczestniczą w walkach.
Są to:
kristof - [email protected]
leo987 vel. dezerter - [email protected]
martins - [email protected]
matchaus - [email protected]
sławekk - [email protected]
wallace - [email protected]
Siegfried - [email protected]
schpack - [email protected]
Fliper74 - [email protected]
Oficerowie czekający na przydział:
Piotr - [email protected]
Jeżeli chcesz zagrać z nami, daj znać na adres którejkolwiek z wyżej wymienionych osób, lub odwiedź forum gry-online. Znajdziesz nas w wątkach: EAST FRONT II, EUROPE IN FLAMES I POLA BITEW.
Nasza strona prowadzona przez generała Leo987 vel. dezerter
https://strony.wp.pl/wp/leo987/
Poprzedni wątek:
dezerter [ Konsul ]
wallace--> nie otrzymałem twej tury. Proszę wyslij jeszcze raz ( na [email protected]) kristof--> oki. grajmy dalej. Atakuj Francuzami :)

matchaus [ Legend ]
Jak zapewne juz wiecie: Sigi, martins, Wallace --> Turki poszły w niedzielę. Sławek --> Wobec powyższego wysyłam moją turkę 09b jeszcze raz... Komentarze: martins --> Postanowiłem nie czekać i rozpocząć atak. Jak nie Ty to może ja? :))) Sigi --> Natarcie rozwija sie pomyślnie. Radzę na przyszłość wydać ostrą amunicję :))) Jak Twoi otworzyli ogień to ŻADEN, dosłownie ŻADEN Twój pocisk mnie nie trafił... Troszkę sie tą nieskoordynowaną palbą zdziwiłem i postanowiłem sprawdzić co to za wojsko stoi mi na drodze. No tak... To sawietskije partizany... Uzbrojeni pewnie w dubeltówki. Daj im chciaż breneki, żeby zwiekszyć zasięg z 25 metrów na 35 ;))) "a może są w studni" :)))))))))))))) Wallace --> Ależ miałes szczęście na odcinku wschodnim... Miałem szansę zwinąć Ci praktycznie dokumentnie to skrzydło... Zabrakło szczęścia. Twój oddział piechoty wycofał się na pole obok moździeża w krzakach, a na assault moździeża zabrakło oddziału z odpowiednią ilością ruchu... (oczywiście moździeża nie widziałem - widziałem go w trakcie Twoich ataków) Niemniej i tak te posuniecia można uznać za spory fiński sukces. Na zachodzie pozycje przechodzą z rąk do rąk - teraz Ty znów odbijesz mi pozycje. Ale nie jest źle. Moi byli teraz bardziej skuteczni niż poprzednio. Dezy --> Zaraz wyślę Ci propozycję wstępu recki.

matchaus [ Legend ]
Oups, właśnie sprawdziłem pocztę... Wallace --> możesz kliknąć coś więcej? Rozumiem, że "nienajgorzej" oznacza jakieś przełamanie na zachodzie... Czy głębokie? Sigi --> Na razie poza stratą Peipera to jest wyśmienicie... Podążam radośnie na zachód aż się kurzy. Skąd te "krwawe" przypuszczenia? Ja będę brał Twoich do niewoli! Z mojej strony "krwawe" Ci nie grozi :))))

matchaus [ Legend ]
Sławek --> Turkę 09b wysłałem. Jakbyś chciał zacząć coś nowego jestem otwarty na propozycje...

matchaus [ Legend ]
Dezerter --> poczta wysłana.
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> torpeda na priva
Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus – jak wczoraj odbierałem maila od Ciebie i napisałeś, że jest to najlepsza tura w Twoim wykonaniu o mało nie spadłem z krzesła. I rzeczywiście wykonałeś piękne chirurgiczne cięcie odcinając kawał mojego wschodniego skrzydła razem z działami, czołgami i piechotą (jak wczoraj doktor Majer wyciął wyrostek robaczkowy). Na szczęście szybko się otrząsnąłem z lekkiego szoku i zaatakowałem na zachodzie, gdzie na południowej flance znów odbiłem ten punkt umocniony (który ostatnio co turę przechodził z rąk do rąk) i wioskę z punktem premiowym. To samo na północnej flance punkt umocniony i wioska z punktem premiowym. Bronią się jeszcze dwa pola w centrum. Może wyjdzie z tego jakiś kociołek. Na wschodzie starałem się odtworzyć front, co mi się w jakimś stopniu udało. Poniosłeś przy tym pewne straty. Czy znaczące? nie wiem, chociaż przy liczebności Twoich oddziałów każdy punkt odjęty jest pewnie znaczący. Twoje oddziały mają zajebistą mobilność. U mnie jest z tym tragedia. Gdyby nie to odbiłbym wioskę z punktem premiowym. Zostało jeszcze sporo tur i wszystko może się zdarzyć, bo moje siły topnieją w oczach. dezerter – szkoda, że nie odebrałeś tury. Będę mógł ją wysłać dopiero ok. 22,00. Na razie rozstawiam swoje zabawki i nie oddałem jeszcze strzału. Zresztą zupełnie niepostrzeżenie nie da się podejść, więc pewnie będziesz mógł coś zobaczyć.
dezerter [ Konsul ]
wallace--> ok

kristof [ Pretorianin ]
Dezerter - OK. Spodziewaj się tury dziś wieczorem. Po uciążliwych walkach obronnych bohaterska armia francuska przejdzie do kontrataku. Jeszcze przed końcem 1940 roku zdobędę Berlin :-)))).

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Oj spodziewałem się tego, spodziewałem... Zauważyłem, że jak mi idzie lepiej, to i Tobie także. I tak samo się dzieje ze słabszymi posunięciami... Cóż - będę coś montował na zachodzie. Na wschodzie chcę zwinąć całe Twoje skrzydło. Masz całkowitą słuszność co do mobilności moich żołnierzy. To w końcu narciarze. :) U mnie gra (generalnie każda) dzieli się na etapy, kiedy mogę wykorzystać marsz forsowny i etapy, kiedy nie mogę z niego skorzystać.W poprzednim miałem tę okazję - moi potrafią wtedy dosłownie pół planszy przejechać :))) A ja umiem to wykorzystać...
Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus – duża mobilność, oraz wysokie morale miały zrównoważyć moją przewagę liczebną. Tylko, że moja przewaga liczebna topnieje w oczach, a mobilność i morale Finów jakie były, takie są.

matchaus [ Legend ]
Wallace --> To prawda... Dorzucę do tego elitarność obrońców "zachodu"... Wspaniałe parametry obrony i ataku. Ale morale topnieje. Każdy Twój celny strzał powoduje jego spadek... Ale nie tracę ducha - moi sa już blisko! Wyrabię sobie korytarz za wszelką cenę!

Slawekk [ Senator ]
matchaus----> dziekuje za mozliwosc honorowej kapitulacji. Wobec druzgocacej przewagi wroga, wywieszam biala flage ( i podsylam turke 10). Czy zrodlem twojego sukcesu nalezy szukac w pierwszych trzech turach, w ktorych dopadles mnie na drodze zapakowanego na ciezarowki? Napewno tez, ale kluczem do zwyciestwa byla tez duza ilosc piechoty wyposazonej (z pewnoscia) w przenosna bron p-panc. Twoje czolgi nie byly duzym zagrozeniem i jakos sobie z nimi radzilem. Niewiele zlego dokonala artyleria - tu ja raczej wiodlem prym. Zawiodla moja piechota - kawaleria. Mala skutecznosc w walce i podatnosc na rozproszenie. POwalczyly tylko sovieckie czolgi, przez pewien czas myslalem nawet, ze przelamie Twoje linie obrony na poludniu i w srodku, ale zabraklo tam zwlaszcza w srodku utraconej na poczatku piechoty. Karwa moglem to lepiej rozegrac, ale nie pojdzie nauka w las - teraz bede dwakroc czujniejszy. Do Wszytkich Trojkowiczow-----> czy wiecie co sie szykuje w trojce???? Podobno odchodzi Kaczkowski!!!! Rozrachunkowe audycje w sobote i niedziele zle wroza. Do pozostalych - Sorki za prywate.

matchaus [ Legend ]
Sław --> Nie masz za co przepraszać. Ten nasz wątek powinien być kanałem służącym do komunikacji, a nie tylko "tura odebrana" i "wziąłem, lub dałem w tyłek" :)))) Możemy pisać o wszystkim! Klawiatura zniesie wszystko :) Cóż mogę napisać na temat naszego scenariusza... Widzisz - ja na podstwie Twoich ruchów domyślałem się kierunków natarcia. W gruncie rzeczy jak, na Boga mogłem się nie domyślać?! Do moich stanowisk prowadziły 3 drogi :)))) Utrata piechoty praktycznie w pierwszym etapie odebrała Ci możliwość skutecznego uderzenia czołgami... Moje czołgi? Ich praktycznie nie było! Miałem 4-ry plutony Stuhów i tyle... Dużym błędem z Twoje strony było posłanie dwóch czołgów z dowódcą na moją pastwę, kiedy je otoczyłem i zniszczyłem (ach jak ja to lubię! :)) Lepiej było sukcesywnie posuwać się naprzód w otoczeniu piechoty. Powiem tak - ja strzelam jak muszę. To znaczy podporządkowuję wszystko jednemu celowi - jak skutecznie otoczyć wroga i zniszczyć. A teraz na temat Twojego ataku środkiem. Sławku - tam miałeś świetne możliwości zniszczenia mojej grupy piechoty w lesie! Zamiast strzelać po próżnicy, trzeba było odizolować moich (byli prawie wszyscy w rozsypce!) rajdem T-34 na tyły i przy pomocy piechoty dokonać assaultu... Ja dopiero podciągałem w panice piechotę, kiedy Ty stałeś o krok od mojej artylerii... I to by było na tyle. Życzę szczerze sukcesów w kolejnej batalii! Oczywiście dostosowuję się do Ciebie i proszę o wybranie scenariusza. Jeśli ja w nim zaczynam - daj znać jak się nazywa. Pozdrówka!

matchaus [ Legend ]
Sławekk --> Tak zupełnie a'propos - nie dostałem poczty...

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> wspominałeś coś o grze poza ligowej po skończeniu Banya Pass. bardzo chętnie zagram z Tobą w jakiś prosty na początek scenariusz Panzer Campaigns: Bulge'44. Co Ty na to? Może być nawet ten pierwszy podręcznikowy, gdzie Niemcy atakują okopane w lesie pozycje Aliantów. Zapowiada się kapitalna rozgrywka na nowym poziomie jakości. HPS rządzi.
schpack [ Konsul ]
Fliper --> Założyłem specjalnie drugą skrzynkę. Jak teraz nie dojdzie to popełnię sepuku... Slawekk --> Dopiero teraz doczytałem. Wnioskuję z tego ze masz jeszcze wolne moce przerobowe ;-) Wybiorę więc coś i wyślę niezwłocznie. Rozumiem że strony konfliktu się nie zmieniają, a jedynie scenariusz? ;-) p.s. Przykro to stwierdzić, ale trójka nam dziadzieje. Powoli i systematycznie... niestety.

matchaus [ Legend ]
Dez --> Mogę spróbować... Wstyd powiedzieć, ale Bulge nawet nie odpalałem :))) Pora nadrobić zaległości. Tylko zobaczę co i jak i możemy zaczynać. Choc pokochałem szczerze i z wzajemnością Talonsoft :) to mogę wykonać skok w bok ;)))

dezerter [ Konsul ]
matchaus-->jejuuuuuuu....mieć takie perełki i nie instalować na dysku - cos nieprawdopodobnego :)))) U mnie Bulge'44, Kharkov'42 to teraz dwie podstawowe pozycje na twardym dysku. Oprócz nich oczywiście wielka trójka (EAST FRONT II, WF i RS). Ale super, juz się cieszę że zagramy w Bulge'44. Jak dojda do tego raporty - będzie cud. Możesz być pewny, że na Polach Bitew znajdzie się osobna strona poświęcona temu pojedynkowi :)))) W najdrobniejszych szczegółach. ps. Proponuję by na początek nie grać Fog of War. Ocena sił przeciwnika znacznie ułatwi proces nauki gry.

matchaus [ Legend ]
dezerter --> Instalować to można, owszem, tylko czasu na granie nie starcza :))) Dlaczego odnoszę takie sukcesy w Europe? Ano jak się gra po 5 godzin dziennie TYLKO w tę pozycję to nie ma co się dziwić... Chyba mógłbym już zagrać z zamkniętymi oczyma :)))) O.K. nie włącze Fog of War - zdaje się, że to ja zaczynam pod tymi Ardenami? :))))))

Slawekk [ Senator ]
Ufffff, wlasnie skonczylem pisac Odwolanie od wyroku sadu w sorawie przyznanych alimentow (3 godziny) He, he nie dla mnie oczywiscie, tylko dla mojego montazysty. Popadl chlopak w kalabanie, zarabia (oficjalnie) 518 zl netto, a dostal 400 zl alimentow. Chore, a jego byla zona wystawila biedaka straszliwie, a teraz probuje wypic z niego ostatnie soki, a przedewszystkim kase. Jesli ktorys z kolegow mialby podobne problemy, sluze pomoca :)))))) - jestem juz ekspertem ;) matchaus---> wyslalem ture z poslizgiem z w/w powodu, sprobuje cos wybrac, moze byc WF ? Albo jeszcze lepiej - jesli jestes taki dobry w europie to moze cos z RS - ale wtedy moge grac tylko w domu A co do ostatnich walk to balem sie uderzyc srodkiem w kierunku na twoja artylerie, majac po obu stronach ukryte w lesie twoje oddzialy schpack----> czekam na otwierajaca turke niecierpliwoscia

matchaus [ Legend ]
Sławekk --> No prosze! To są tzw. ukryte talenta :))) A scenariusz możesz wybrać na dowolnym teatrze działań. Grałem wszędzie, powinienem sobie poradzić :)))) Pozdrowienia!

matchaus [ Legend ]
Sławek --> I jeszcze temat "uderzenia środkiem". Zespół naczyń połączonych... Jeśli cofnął bym się ze skrzydeł, wtedy Ty byś miał na nich pole manewru...

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack--> Nie wiem jak to powiedzieć..., ale nadal nic. Nie popełniaj sepuku gramy w końcu w WF a nie RS :)) . Aha, pisz na [email protected] bo to jest pewne w 100%

Slawekk [ Senator ]
matchaus----> swiete slowa, uczmy sie na bledach :) A co do ukrytych talentow: po tym moim pismie to gdybym ja byl tym sadem, to nie tylko cofnal bym mu alimenty, ale przyznal biedakowi dozywotnia rente za koniecznosc pozycia z tak piekielnym babskiem :)))) Wybiore wiec cosik z RS, zobaczysz co to znaczy przedzierac sie przez ciezki teren

matchaus [ Legend ]
Drogi Sławku. W RS grałem dwa scenariusze z Wallace'm. Zgadnij z jakim skutkiem? :)))))))))))))) Pozdrówka! P.S. Ale chętnie wrócę do dżungli!

Slawekk [ Senator ]
Luuuuudzie czy u was tez taka piekna pogoda. W Gdańsku jest chyba z 15 stopni, sloneczko grzeje, ze az chce sie zyc, wiosna idzie Panie sierzancie. Do kogo ja mowie, przeciez w kolo same rekruty :))))))))))))

Slawekk [ Senator ]
schpack----> tura doszla .... tylko mamy wlasnie godz 16.10, a tu stoi jak byk, ze plik odebrano o 16:21. Tak wiec nie wiem czy mam ta poczte, czy jeszcze nie mam. ;))))))))
schpack [ Konsul ]
Slawekk --> Nie wiedzialem że mam takie szybkie łącze ;-) Fliper --> Jak widzisz do Slawka dochodzi moja poczta i do wszystkich innych też, więc nie wiem jak już to słać żeby doszło. Tym bardziej że ani razu nie dostałem komunikatu o jakichkolwiek problemach czy opóźnieniu. No nic... próbuję dalej...

Slawekk [ Senator ]
schpack---> no i turka wyszla. WF dostarcza grajacemu wiele pieknych przezyc emocjonalnych zwiazanych z ogladaniem krajobrazu. Te miasta, koscioly, rowno przyciete zywoploty piekne szerokie autostrady - nie to co w EFII, az zal rozjezdzac to cudo gasienicami jankeskich czolgow, ale i ginac w tak pieknych okolicznosciach przyrody jest lzej. Wlasnie polegl oddzial zwiadowcow jadacych jeepami. Jechali, jechali ogladali sie za pieknymi (sic!) niemkami, a tu sssssru....... i pierwsze 3 pkt na koncie schpacka :)

schpack [ Konsul ]
Slawekk --> Turka zwrotna... Los zwiadowców podzieliło trochę cięższego sprzętu, niestety także po mojej stronie. Ale taki stosunek strat może trwać do końca, nie mam nic przeciwko. I zakaż swoim ludziom wypatrywać pięknych niemek, bo im może życia nie starczyć. To dosyć trudne zadanie ;-)... i czasochłonne.

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack --> Ja już też nie wiem co mam zrobić. Dzisiaj dostałem 4 maile od różnych znajomych więc konto mam ok. Nicto, muszę się z tym przespać i coś wymyślę... do jutra. ende

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack --> Ja już też nie wiem co mam zrobić. Dzisiaj dostałem 4 maile od różnych znajomych więc konto mam ok. Nic to, muszę się z tym przespać i coś wymyślę... do jutra. ende
DevNull [ Pretorianin ]
Matchaus: otrzymalem koperte z rozkazami mobilizacyjnymi. Trwa instalacja bazy działan, nie wiem tylko gdzie Oberkommando zechce mnie wyslac - wschod czy zachod? Jakies propozycje? Ze wzgledu na braki w wyszkoleniu na nowym sprzęcie (poprzednio stosowalem EW1, a roznice pewne sa), potrzebuje informacji o wymaganych patchach, no i ktora z tzrech kopii rozkazow jest mi wlasciwie teraz potzrebna? PS - pozdrawiam serdecznie pozostalych dowodcow, zawsze znajde dla was troche czasu i miejsca w obozie jenieckim :P

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus---> odrobinę jestem zarobiony c'est la vie..:-)...bierzesz na razie chłopaków do niewoli bo to burki wzięte z sowchozu dobrzy kompani do walki na pięści ale odrobina "przedłużenia" czyt. karabinku i się gubią stąd łatwość dotychczasowych Twoich postepów:-)....jak mawiał Hegel Sowa prawdy wylatuje o zmroku:-))) ....albo przełom nastapi teraz albo?..zobaczymy:-)))))..ciekaw jestem Twoich nastepnych posunięć...turkę postaram się przesłać jutro dzisiaj jestem wykończony:-) Slawekk---> final count down:-) ..acz z długim ciągiem cyfr ;-)))...przesyłam jutro teraz idę spać..zastanawiając się ile jeszcze zostało Ci 34-rek w rękawie?:-) Pozdrawiam

Siegfried [ Generaďż˝ ]
Slawekk---> słowo na niedzielę...wunderbar:-))))..pokrzepiający:-)))
dezerter [ Konsul ]
wallace--> no niestety....moja skrzynka wciąz pusta.....łącznośc zerwana....:(

matchaus [ Legend ]
Dobra - no to lecimy... :)) Sigi --> Zgłaszam wniosek, abyś się zastanowił nad kontynuacją scenariusza... Kurcze - ja naprawdę tak mówię... Nie mam żadnych problemów z doprowadzaniem Twoich do rozsypki, dostanę jeszcze kupę posiłków, mam dużo artylerii, pokiereszowałem Ci Twoje SU76, moi mają morale 9 (pierwszy raz widzę!) Idę po prostu do przodu jak na ćwiczeniach! Mam jedynie nadzieję, że albo: a) masz całą masę wojska, której nie widzę b) dostaniesz całą masę wojska... Jeśli tak jest w istocie masz ze mną szansę powalczyć. Jeśli jednak nie - skończę ten pojedynek za ok. 10 tur... (tura oczywiście wysłana) Wallace --> Oj namieszałeś Wallace, namieszałeś... :)))) Zachód - bezładny odwrót + strzelanie z kanihlorku Wschód - przepychanki, zniszczenie pozycji artylerii, otoczenie grupki wojska, które może się dla mnie źle skończyć. Wschód zaczął być dla mnie niebezpiecznym rejonem... Straciłem impet. Do tego... Wallace?! Ty otaczasz i niszczysz moją piechotę! Jak możesz... To przecież ja miałem tak robić... Buuuuuu! Głupia gra!.......... (turka poszła) Sławek --> hmmmm - coś Ty mi wysłał? Tura Soviet.10a wydaje mi się nie skończona przez Ciebie. To znaczy pewnie nie wcisnąłeś końca turki... Mogłem kierować... Rosjanami! Nieważne - i tak to był koniec... Czekam na nowy scenariusz! Leo --> Zagrałem pierwszą turkę w Bulge 44! He he - zainstalowałem o 1.00 w nocy, a ruchy skończyłem o 1.20 :))))) Wallace mi tak zamieszał, że dopiero o 1.00 miałem odrobinę czasu. Oczywiście się spóźniłem do roboty :)))) Ale gra - wspaniała! Nic to, że nie ma trójwymiarowych ikon wojska - wszytsko jest i tak świetnie przejrzyste! Ech - łza mi się w oku zakręciła na wspomnienie żetonów... Ileż to ja czasu spędziełem przy "Ardenach 44" firmy Dragon! A wracając do gry, to mam tak dużo pytań, ze aż ich nie zadam :))) Mam PANZER CAMPAIGNS USER MANUAL - zaraz druknę (Jezu - 101 stron!) i wtedy będę wiedział wszytsko. Ruchy wykonałem niejako "na pałę". Ale już jutro będę mądrzejszy :))) Zaraz wysyłam pocztę.
Wallace [ Generaďż˝ ]
dezerter - już poszło

dezerter [ Konsul ]
wallace--> doszła :)))))))))))))) !!!! hura,hura,hura...tura odebrana

kristof [ Pretorianin ]
Do wszystkich - sorry nic wczoraj nie wysłałem bo cały wieczór walczyłem na froncie podatkowym (Tax Front). Przeciwnik dysponował potężnie uzbrojonym sprzętem typu PIT-36, wspieranym przez lżejszy pojazd PIT-O i silnie opancerzony PIT-D. Ale po 4 godzinach zażartej walki odniosłem zwycięstwo i wysłałem turę do Urzędu Skarbowego :-))).
DevNull [ Pretorianin ]
hmm... A moze ktos oprocz mathausa ma ochote na bitewke na froncie wschodnim? Albo zachodnim? Jestem otwarty na propozycje.

Slawekk [ Senator ]
kristof----> mam nadzieje, ze swoja ture na TaxF wykonales bezblednie ;) Pamietaj, ze US nie stosuje Fog of War, ma zawsze wiekszy zasieg strzalu, uzywa tylko Heavy Tank-ow i w zapasie zmasowana ciezka artylerie. Tak wiec w razie czego - nie ma przebacz :)))))
dezerter [ Konsul ]
matchaus--> to fajnie że wykonałeś pierwsze ruchy "na pałę", bo właśnie one są w pierwszym scenariuszu najważniejsze :))))) Niemiecka piechota wsparta artylerią zajmuje punkt premiowy na północy, a czołgi ze wschodu muszą zapewnić wsparcie pozostałej piechocie. Czołgi z południa natomiast muszą przekroczyć rzekę (na moście), by wesprzeć piechotę i dziłko p-panc. :))))))) Jak Ci się to nie udało, to prawie jestem w domku (tzn. są nikłe szanse na remis :))))))))))) Moja powietrzno-desantowa zajmuje las centralny (okopy), a wspiera ją artyleria na zachodzie:) DevNull---> na razie jestem przywalony scenariuszami (matchaus-bulge'44, kristof-WF, sławekk-RS i ligowe starcie z wallace'm-EFII), i uzupełniam stronkę Pola Bitew, więc na razie nie zagram z Tobą. Polecam lekture instrukcji - sa tam komentarze chłopaków, które na pewno Ci sie bardzo przydadzą.

Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus – widzę, że dajesz z siebie wszystko. Ja tez siedziałem nieraz nad scenariuszem do 1,00 w nocy. Nie martw się odpoczniesz w obozie jenieckim :))) Zastanawia mnie ta wzmianka o otoczeniu grupki wojska. Nie miałem tam zbyt dużo woja i czy to czasem nie oznacza, że otoczyłeś ich wszystkich?
DevNull [ Pretorianin ]
dezerter - chodzi ci o instrukcje na stronie Pol Bitew? Przestudiowalem ja wczoraj:) Odezwij sie jak zakonczysz aktualne potyczki. Slyszalem plotki od Ryslawa ze twardy z ciebie zawodnik:) Chcialbym sie o tym przekonac osobiscie... Moze w przyszlym tygodniu?

Wallace [ Generaďż˝ ]
Matchaus wspomniał o grach planszowych firmy Dragon. Grał w to jeszcze ktoś? Ja miałem chyba większość z nich. Ardeny, Bzura, Tannenberg no i pierwsza z nich, ale jakże miodna Wojny napoleońskie. Pamiętam jak grałem z kolegą. Nieraz parę dni mapa leżała u mnie na stole, zwłaszcza w ferie od rana do wieczora. To były czasy. Potem przyszedł komputer, w międzyczasie dwie przeprowadzki i dziś już nie mam żadnej z tych gier, ale wspominam je z rozrzewnieniem.

Slawekk [ Senator ]
DevNull---> witam nowego dowodce :). Chetnie bym z toba zagral, ale wybacz - latwiej by mi bylo napisac z kim nie gram ;) NIe trac nadzieji na pewno ktos bedzie mial wolne moce przerobowe. Cwicz single, albo najlepiej od razu kampanie - jak szalec to szalec :) Jesli tylko zwolni sie jakies miejsce zglosze sie do Cieebie.

matchaus [ Legend ]
Leo --> Podesłałem właśnie nową turę :)))))))))))))) Jak powiadasz mam zająć punkt premiowy na północy, skoro nie mogę go assaultować???? czy oprócz załadunku - wyładunku na ciężarówy, jest marsz forsowny???? Cholera - ja wogóle inaczej postąpiłem! A mianowicie dążę do wyjścia na skrzydła tych wymoczków w lesie :)))) Hmmm - mam niby podjąć walkę w tym lesie? Toż to wojan pozycyjna - czyt. nie w niemieckim stylu :)))) Wallace --> Skąd! Poprzepychałem tylko ten oddział który stał z moździeżem (moździeż oczywiście padł) i tyle... Bardzo słabe strzelanie miałem tej tury. Bardzo słabe...

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Ze mną było identycznie! Ależ towarzystwo maniaków! A ja naiwnie myślałem, że tylko ja jestem kopnięty w czerep ;))))))))))))) Dziękuje Wam chłopaki za to, że nie jestem sam!

matchaus [ Legend ]
Leo --> Wydrukowałem instrukcję, teraz idę ją zblindować. Nie masz szans!!! :)))))

Slawekk [ Senator ]
Gry planszowe firmy Dragon - chyba kiedys, kiedys mialem cos takiego, ale nie jestem pewny czy wydawca byla firma "DRAGON" Gra nazywala sie "Bitwa na polach Pellenoru" i przedstawiala jedna z bitew z Wladcy Pierscienia. Mapa byla ogromna, przez tydzien kleilismy z kolega - obecnie sedzia pilkarskim, ktory jedzie na MS do Koreii ;))))) - zetony. Kiedy ustawilismy je wszystkie na mapie w jako takim porzadku, rece nam opadly, bylo tego przeszlo setka. Pamietam, ze zaczelismy gre, ale kiedy poszlismy grac w noge, moja mama otworzyla okno, zrobil sie przeciag i cale wojsko sil srodziemia i Sauronowe orki i Slonie z Haradu (pamietam) odlecialy. Na ponowna rozgrywke nie mielismy juz sil :)))))
DevNull [ Pretorianin ]
Wallace -> "planszowki"? To byl szal okresu ogolniaka w moim przypadku:) Ardeny, Kreta, Bzura, mnostwo innych. Pierwsze byly chyba "wojny napoleonskie". A najlepszy "Tannenberg". Ardeny do tej pory znam na pamiec - kilka pierwszych tur gralismy juz wg ustalonych, "zoptymalizowanych" schematow:) Ooo, nie - pierwsza planszowka tego typu po polsku to byla "Bitwa na polach Pellenoru". Milo odkryc, ze sa jeszcze takie "beznadziejne" przypadki jak ja:)

matchaus [ Legend ]
Sławku --> Tą firmą był "ENCORE" - także miałem prawie całą kolekcje :)) A co tej gry, to nawet zmodyfikowaliśmy z bratem zasady rozgrywki!

Wallace [ Generaďż˝ ]
Slawekk – Też w to grałem. A z tymi grami było tak, że nawet oddychać trzeba było powoli, nie mówiąc o np. kichnięciu (miałem kilka takich wpadek) To nasi sędziowie też będą gwizdać w Koreii i Japonii?????

Slawekk [ Senator ]
dezerter, matchaus----> no niezle, pani w przedszkolu mowila, zeby nie przynosic ekskluzywnych zabawek do piaskownicy. A wy co ??/ Przyniesliscie ze soba takie cuda, podtykacie innym pod oczy i nie dacie sie pobawic :((((( Za takie numery obsypuje was piaskiem i ide do zony sie wyplakac, buuuuuuuuuu Oni maja takie fajne zabawki, a ja tego starego misia, bez oczka, buuuuuuuuuuuu Nie narzekam, bardzo lubie swojego starego misia, ale tez chcialbym pobawic sie tym nowym zestawem Lego. :)))))))))))))))))))))))))

matchaus [ Legend ]
Sławek --> No wiedziałem, że sprawa się rypnie! :)))) Hmmm, niech pomyślę... No powiem tak - mamy z Leo tego stuffu tyle, że aż sobie pomyślałem, że życia nam braknie na zagranie we wszystko :)))) (SERIO!) Tylko ta moja skur...ła 4-ro spidowa nagrywara... Cały dzień palenia... Możesz troszkę zaczekać?

Slawekk [ Senator ]
wallace---> nie gwizdac nie beda, bo Maciek jest od biegania po linii bocznej. Teraz sedziowie niestety maja specjalizacje :) A zaczynal chlopak na naszym placu zabaw jako bramkarz, a ja mowilem mu " Gorset (takie mial pseudo) ty za gwizdanie sie wez, bo na bramke to ty sie nie nadajesz" no i wykrakalem :))))))) matchaus----> of course ze ENCORE, skleroza, ale pamietam jeszcze jedna gierke - wczesniejsza - i to byl nasz obromny przeboj. BYl to....... hmmmm RPG, tak chyba pierwszy RPG, a gra nazywala sie "Labirynt smierci" oparty rownierz na Wladcy. Jesli to ktos pamieta, to jest pewnie starszy od wegla :))))))). Ale mam jeszcze w zanadrzu jeszcze starsza gre tego typu, ale o tym potem.

Fliper74 [ Chor��y ]
DevNull--> chętnie z tobą zagram. Też jestem "zielonkawy" więc mamy równe szanse. Wybiore jakiś scenariusz (łatwy) i ślę na priva. schpack--> nie wiem dlaczego nie możesz wysłać tej nieszczęsnej tury. Założyłem nowe konto [email protected] więc spróbuj tam. Naprawdę dziwna sytuacja; od wszystkich znajomych dostaję pocztę tylko od Ciebie nie dochodzi. do wszystkich--> wyślijcie do mnie wszyscy po mailu testowym i zobaczymy od kogo nie odebrałem. Sorry za zamieszanie ale to jest konieczne. Z góry dziękuję.

Slawekk [ Senator ]
matchaus----> no zaczekam :) Jak tak przyjrzalem sie to moj mis nie jest taki stary, ma mechaniczne lapki, a oczko mu sie nie odlepilo, tylko trzeba wymienic mu lasery i bedzie jak nowy. Kocham mojego misia i dostalem go od dziadka matchausa :))))))))
DevNull [ Pretorianin ]
Fliper74 -> czekam z niecierpliwoscia! Najchetniej WF (bo nigdy nie gralem, poza trzema bitwami kampanii Kampfgruppe Peiper na singlu), ale moze tez byc EF2. Na razie wolalbym nie wybierac sie do dzungli... A na razie trenuje sobie na singlu, kierujac nieublaganie moj pulk pancerny w strone Moskwy...

Slawekk [ Senator ]
schpack, fliper ---> sprobujmy okrezna droga do czasu wyjasnienia sprawy. Moge byc wasza skrzynka kontaktowa, slijcie do mnie swoje tury to rozblokujemy sytuacje :) fliper---> poszlo na priva

matchaus [ Legend ]
Sławekk -> No to Cie teraz zaskoczę! Nie dość, że miałem labirynt śmierci, ale jeszcze te żetony przedstawiające sam labirynt podkleiłem sklejką! Miałem cały worek drewnianych klocków! :))) Do tego wydrukowane karty postaci (te oryginalne szybko mi się zniszczyły...)! Moja pierwsza planszówka to byli "Odkrywcy nowych światów". Później przyszła pora na "gwiezdnego kupca" - Boże, to była jazda! Planszówki "wojskowe" poznałem stosunkowo późno. Pierwsze były Ardeny, później Kreta, a później... cała reszta :)))
kristof [ Pretorianin ]
DevNull - ja też chętnie z tobą zagram. Do wyboru EF2 lub WF.

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack, Slawekk --> chyba wiem w czym problem. Podałem zły adres e-mail na priv'a:))) Założyłem nowe konto: [email protected] jest jescze jedno [email protected] .Oba sprawne na 100%. Slawekk, a tak na marginesie to na jaki adres wysłałeś maila? Na figo@... itd czy figo1@.... Bo jak na ten pierwszy to koś musiał się zdziwić. :-))

Slawekk [ Senator ]
matchaus----> sklejka, a skad ty chlopie miales w tamtych czasach sklejke :))))) A pamietacie , ze przed "Labiryntem..." byla podobna gra do wyciecia z kultowego czasopisma RAZEM, gra opierala sie oczywiscie o "Wladce ..", pamietam ze byy tam karty przedstawiajace postacie Frodo, Sam, Pippin itd. I chodzilo mniej wiecej o to samo co w "Labiryncie ..." Widze matchaus, ze tez byles niezly maniak :))))))) Planszowki wojenne jakos mnie ominely, przesiadlem sie na kompa, Spectrusia kupili mi rodzice w Baltonie w 85 roku.

Slawekk [ Senator ]
fliper74---> [email protected] - klikajac na twojego nicka na forum - doszlo - chyba nie :(
martins [ Konsul ]
matchaus,Sławek-tury wysłane kristof-od ciebie nie dostałem

Siegfried [ Generaďż˝ ]
matchaus---> zdaje się że mocno osłabiłeś pozycje kapitana Szestakowa, skoro usczknąłeś moje Su tzn że niewiele z nich zostało:-))) ..niestety tych cholernych partyzantów nie mogę przesuwac bo są oznaczeni jako fixed dlatego twardo czekją aż Ty ich przesuniesz w pionie o 1 m pod ziemię.. bój jeszcze jest niezakończony ..obawiam się że w scenariuszach (zobaczymy jeszcze w nnastępnych turach) robionych z edytora siły są nienajlepiej zbalansowane....poza tym faktycznie morale jednostek SS jest bardzo wysokie.. btw czy w EF2 istnieje możliwość jednoczesnego wykonania ataku np. przez 2 jednostki?
Slawekk [ Senator ]
martins----> doszlo co wyszlo, ale odpowiedz wieczorem, plytki z grami zostaly dzis w domu flip----> sprobowalem odpowiedziec na priva klikajac na "odpowiedz nadawcy" - jak nie dojdzie - to masz kaszane ;)

Fliper74 [ Chor��y ]
Slawekk--> Test doszedł :)))))) bez problemu.

Slawekk [ Senator ]
Sigi----> mam takie samo wrazenie grajac w nasz scenariusz. Scenariusze ktore mozna znalezs w necie, to chyba jednak nieporozumienie :), no chyba ze znajdziemy jakies dobre zrodelko i uwierz mi jak matchaus mowi, ze "konczmy" to raczej ma racje ........ niestety :) martins---> mialo byc, ze ja odpowiem wieczorem sigi-----> tak istnieje taka mozliwosc, ale ja jej nie stosuje - odpowiedz dokladna jest w instrukcji w paragrafach o ataku. Aby tak zaatakowac zaznacz ile chcesz jednostek, np wszystkie na hexie (przez dwuklik na hex) i najechac kursorem na cel i sssssru. Na celowniku pojawi sie duza liczba okreslajaca atak, ale i tak okazuje sie ze kazda jednostka atakowala osobno, co uniemozliwia planowanie dalszych atakow :( Acha cel musi byc w zasiegu wszystkich jednostek uczestniczacych w ataku.

matchaus [ Legend ]
Sigi --> Istnieje taka możliwość. Ja zaznaczam kolejne jednostki klikając na ich portrety :) Dwuklik na polu zaznacza wszytskie jednostki na danym polu. A jeśli masz na myśli assault, to nic prostszego. Dajesz po prostu rozkaz ruchu na dane pole kolejnym jednostką, lub klikasz na jakąś będącą w sąsiadującym z assaulowaną jednostką polu i dajesz "add to assault"... Masz zafixowane oddziały?! Zmieniam zdanie - potrzeba mi do zwycięstwa 9-ciu tur :)))))))) Sławek --> Sklejkę miałem po dziadku :)))))))))) Jednak tej gierki z "Razem" nie pamiętam... Czasopismo jak najbardziej! (ach te gołe baby! :)))))))))

schpack [ Konsul ]
Fliper --> Posłałem przed chwilą na ten sam adres. Slawekk --> Odebrałem turkę. Aż sie boję zaglądać na pole bitwy,po Twoim komentarzu... ;-)
Wallace [ Generaďż˝ ]
Przyznam, że gry z „Razem” nie pamiętam, ale w Labirynt, Odkrywcy nowych światów i Gwiezdnego kupca owszem grałem. Najlepiej chyba grało mi się chyba w Odkrywców nowych światów, bo był to wtedy okres mojej fascynacji SF (obok historii). Slawekk – mój pierwszy komputerek to C64 z 91 r., ale juz 1,5 roku później przyszła A500. Pamiętam pierwszą strategię nazywała się Iwo Jima Ale nam się na wspominki zebrało
DevNull [ Pretorianin ]
Fliper-> tura poszla:) Kristof -> dawaj scenariusz! Ty zacznij i slij ture do mnie. Acha, mam problem z WF, wiec pozostanie mi na razie tylko EW2. Nu, dawaj!
Slawekk [ Senator ]
Pierwsze strategie na Spectrum - to bylo cos strasznego. Trzeba bylo mocno wysilac wyobraznie, zeby tego osmiopikselowego (tak to sie chyba nazywa) robaczka wielkosci glowki od zapalek na ekranie nazwac plutonem czolgow. Sprawdzalem ostarnio kilka strategii z tego okresu na emulatorze Spectruma i serce zabilo mi mocniej tylko przy Arnhem (cudo) i innych grach firmy hmmmm jak jej bylo jakos tak "SS......costam", wydaja zreszta gry strategiczne do dzisiaj Aaaaa, bylo jeszcze Bulge, nad rozpracowaniem ktorego siedzialem pare dni i nic z tego nie wyszlo, bo instrukcji piraci nie zalaczali do kaset ;))))

kristof [ Pretorianin ]
DevNull - cieszy mnie twoja gotowość do poniesienia porażki :-)))), wybiorę coś i wyślę dziś wieczorem.

Slawekk [ Senator ]
fliper---> zmien sobie w "Rejestracji" GoLa - adres skrzynki, bedzie wszystkim latwiej

Slawekk [ Senator ]
fliper---> dostales ture od shpacka via moja skrzynka Spedycja internetowa do uslug :))))

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack --> NO... w końcu doszło :)))))))). Dopiero wieczorem będę miał chwilkę to odpowiem.
dezerter [ Konsul ]
No to jestem chyba starszy od węgla :))))) Oczywiście że była gra na podstawie Władcy Pierścieni w Razem. Kupowało sie w "Samie" - to takie sklepy w PRL - miecze, toporki, tarcze i inne. Podkleiłem sobie nawet na tekturkę. Był dwustronicowy plakat z czarodziejem podczas zamieci (pewnie Gandalf). " Wojny napoleońskie" miałem na dykcie pionki - grałem z kumplem całymi dniami. To samo w "Ardenach". "Labirynt Śmierci", "Gwiezdny kupiec", "Ardeny 44", "Kreta 42" (ten desant niemieckich spadochroniarzy do wody przy brzegu wyspy był zabójczy , "Tannenberg" - transport konny itp :))). Piękne czasy. W razem był taki facet co próbował zaszczepić RPG na polski grunt. Miał pseudo Robert Hardy. tam poznałem Warhammera, Megatraveller'a, "Dreszcz" i "Goblin" - takie wersje książkowe rpg - pamiętacie może. czytało się fragment i kiedy ten kończył się słowami: jeżeli idziesz w lewo to czytaj od 145, a jak w prawo to 23" :))))) A na końcu w skrzyni znajdowało sie zamiast skarbu te kartki z Razem :)))))) to były czasy wyobraźni, której brakuje dzisiejszym graczom. Dletego pewnie nam wystarcza turówki i żetony, bo kiedy przesuwam pionek na planszy w EF II, to tak jakbym biegł z tymi chłopakami po błotach Rosji :)))))) ps. mam 33 lata rocznikowo (32 skończę w Maju), ale coś mi się zdaje, że tu średnia wieku jest powyżej 25 roku zycia :))))))
DevNull [ Pretorianin ]
Qrde, wszyscy grali w to samo:) Przyznajcie sie, kto NIE oszukiwal w Odkrywcow Nowych Swiatow? Szczerze! :))) Dezerter, skoro ty sie przyznales, to ja tez sie nie wstydze. Dev=28 latek.

schpack [ Konsul ]
Fliper--> Ale od kogo? Ode mnie czy Slawka? A jesli ode mnie to z której skrzynki i na którą, bo próbowałem wszystkich permutacjii ;-) Slawek--> W trójce: "Skin sensitive - wrażliwy skin" ;-))

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> jak to nie możesz assaultować ??? screen obok DevNull--> a czegu tu się wstydzić? Wszyscy wiedzą że mam tyle lat. matchaus tez juz wkracza chyba w 31 :)))) Tak naprawdę to cienki ze mnie zawodnik - na razie tylko raz wygrałem z kristofem rzutem na tasmę (chyba że Rysław myślał o NHL 95 - na tej grze zęby zjadłem - 4 lata po 5 dni w tygodniu z żywym przeciwnikiem wszystkimi składami - znam lige na pamięć z 600 zawodnikami, ustawieniami w piątkach i numerami na koszulkach (o pozycjach nie wspomnę) :))))
Slawekk [ Senator ]
dezerter----> pamietam te ksiazki RPG-owskie mialem taka jedna, pamietam tylko ze akcja dziala sie w kosmosie Pamietam ten plakat z Gandalfem - byl rewelacyjny :)))))))) Grywalem tez z kolegami w gry w ktorych samemu rysowalo sie labirynty, jedna osoba- najczesciej ja byla mistrzem gry, wszystko trzeba bylo wymyslec samemu, bo o podrecznikach do gry to nawet nie marzylismy.Prawdziwy RPG, a pomysl oczywiscie z Razem BTW pierwszy raz o takiej grze dowiedzialem sie ogladajac ET-tam w pierwszych scenach bohaterowie - jeszcze bez kosmity - graja w jakiegos Dungeona and dragona A rocznik to ja jestem 1967 lipiec, dokladnie druga polowa lipca 16-ego.

dezerter [ Konsul ]
Sławekk--> faktycznie. To był chyba moment przełomowy. W ET (który teraz wraca na ekrany po 20 latach w nowej wersji - dźwięk i nowe sceny) te dzieciaki grały w figurkowego RPGa. Pamietam nawet taki tekst któregoś z nich: " Nie żyjesz. Dostałeś 17 strzał w piersi" :)))))) Normalnie sobie wtedy pomyslałem: Jakie super gry tam mają :)))) I soki w kartonach (a u nas tylko krachelka w szkle wtedy była) :))))))))))))))))

matchaus [ Legend ]
Dez --> "Dreszcz" od czytania mi się wytarł :))) Miałem jeszcze cykl "wojownik szos" - świetne było! klimacik Mad Maxa... (lub Fallouta jak kto woli :) Ale ta Kreta to była 41, a nie 42 :))))) - ech! Uczę się od Ciebie! ;))))))))))))))))))))) DevNull --> Ja nie oszukiwałem w "Odkrywcach" - jak Boga kocham! Gra trciła swój urok... Lub inaczej - jak oszukałem, to już mi się grać nie chciało... Leo --> ASSAULTOWAĆ to wg. mnie znaczy iść na bagnety, a nie stanąć grzecznie obok Twojego heksu... Jak chciałem dać rozkaz ruchu na pole Twojej artylerii, to dostałem komunikat - nie masz punktów ruchu na assault. Więc jak to jest????

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> no to spoko. Trzeba było wybiec z tego lasu, a nie iść sobie spacerkiem poprawiając fryzurki w lśniących bagnetach. To nie grzybobranie panowie grenadierzy. Szturm miał być w pełnym biegu (wtedy miałbyś punkty na assault) :)))))
Wallace [ Generaďż˝ ]
Slawekk – Ja też jestem z 16 lipca ale 71 r

matchaus [ Legend ]
AAAAAA! Leszek! Ja postąpiłem zgodnie z doktryną "matchausową" Zostawiłem te zwiadowcze badziewiaki i pognałem na północ do artylerii! Dlatego mi ruchu nie starczyło...

matchaus [ Legend ]
Wallace --> Witamy w klubie rówieśniku! 06.09.1971 Panna - najpiekniejszy znak zodiaku jesli chodzi o turówki :))) Plansze tak pięknie wyczyszczone! :)))))))))))))

dezerter [ Konsul ]
matchaus-->a tak poważnie - to przecież dwa pola. Pierwszy ruch - stajesz obok pola premiowego, drugi ruch - assault. Nie wiem, może szedłeś na skróty ?

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> Teraz rozumiem przyczynę mych porażek. Pokazać mi coś czerwonego (pannę owiniętą w czerwony sztandar) i nacieram bez namysłu, zamiast pomysleć. Jak majowy BYK :))))

matchaus [ Legend ]
dez --> Zaczekaj, tymi Twoimi zwiadowcami zajmą się kolejni bad boys :))))
Wallace [ Generaďż˝ ]
matchaus – nie zgadzam się z Tobą. Najlepszy znak na turówki to rak. Te chitynowe pancerze.....

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> nie "bad boys" (bo to moi) tylko "vorkriegs jugend" chyba :)))))
Slawekk [ Senator ]
wallace---> a moja corka Ania z 15.07.1998 r :) schpack----> slyszales przed chwila polskich Gregorian spiewajacych "Sempie milosci" :)))))))))))))

Slawekk [ Senator ]
wallace---> popieram dominacje Rakow, nawet jak sie cofamy to jest to ruch naturalny ;)

matchaus [ Legend ]
Sławek --> RYCZAŁEM ZE ŚMIECHU! Gregorianów się zachciało! :))))) Zaraziliście mnie tą trójką. Wracam do owczarni :))))

matchaus [ Legend ]
Leo --> tollwutige Bestie :))))) (wściekłe bestie) Korzystasz z tego słowniczka niemieckiego, jaki Ci kiedyś zapodałem? Świetna sprawa! Współpracuje z Collinsem i nie potrzebuje CD :)))))

Slawekk [ Senator ]
matchaus---> jak zbudzisz sie w srodku nocy i przy lozku, bedzie grala trojeczka to jestes swoj czlowiek ;)))))))

matchaus [ Legend ]
Sławek --> Staram się jak mogę :)))) Leo --> vorkriegs znaczy "przedwojenny", a jugend - wiadomo. O to Ci chodziło? ;))))))))

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> prawie wcale, bo jakoś nie lubię niemieckiego :)))) A waszym szturmującym chłopakom zaśpiewamy: darum sagen wir aufwiedersehen die zeit mit euch war wunderschon es ist zu besser jetzt zu gehen wir konnen keine trannen sehen schonen gruss und aufwiedersehen... co po polsku idzie chyba jakos tak: mówi wam do widzenia czas spędzony z Wami był cudowny lecz teraz lepiej chodżmy nie chcemy widzieć waszych łez wszystkiego najlepszego i dowidzenia :))))) sprechałem kiedys dobrze (matura z niemieckiego) ale zapomniałem dużo, bo teraz nie szprecham :))))

matchaus [ Legend ]
CZĘŚĆ 20!

Fliper74 [ Chor��y ]
schpack --> dostalem ture od Ciebie [email protected] na adres [email protected] czyli taka konfiguracja jest optymalna :)))) Od Slawka tez dostalem tylko troszeczkę późnie. Żeby Wrocław z Wrocławiem nie mógł się dogadać ... :)))). Slawek--> dzięki za pomoc. martins--> tura poszła. Pierwszy ruch i wlazłem na pole minowe tylko Młućki nie widać :)))) DevNull--> turka poszła. Cisza.... przed burzą.

dezerter [ Konsul ]
matchaus--> dokładnie tak: przedwojenna młodzież :))))

martins [ Konsul ]
"No to możemy pogadać o starych Polakach" ja urodziłem się w 1970 roku

matchaus [ Legend ]
Aleście się rozgadali! jeszcze raz - CZEŚĆ 20 JASNA CHOLERA!!!! ;)))))))))))))))))))))))

Fliper74 [ Chor��y ]
rocznik 74. To był dobry rok