
Justa__ [ kreska kreska ]
przedwigilijny WWWAIS - psychiczne przygotowania do wielkiego chlania :)
dysponujemy: czerwonym łomem, kajdankami z różowym futerkiem, zestawem malego kata- nikt nie wie co w nim się znajduje, podpalaczem i bandą nienormalnych :P
apel do kobiet, meżczyzn,mięsożerców,ludzi z burakowa, morderców świnek: brak
na zdjęciu mikołajkowe prezenty Justki: chłopak świnka i świecący, nie wibrujący długopis :>
wszystkie negatywne komentarze dotyczące zmiany wstępniaka bądź samego wątku prosimy zgłaszać na błękitnej linii tpsa
poprzednia:

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
"Psychiczne I FIZYCZNE przygotowania do wielkiego chlania"... ja bym tak to nazwał ;oPPP

Justa__ [ kreska kreska ]
ja mam postanowienie noworoczne że do końca roku nic nie pije :)))) więc to fizycznie to nie do mnie :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wcale się temu postanowieniu nie dziwię... hmmm.. ciekawe dlaczego? ;oP
Justa__ [ kreska kreska ]
jakbyś od kilku godzin odkrywal nowe siniaki na swoim ciele to byś wiedział :P

Siwy4444 [ Senator ]
Ale ma latarę! :)
Justa__ [ kreska kreska ]
co mi po podświetleniu? :)

Siwy4444 [ Senator ]
Nie ma opcji turbo? :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spadam do pubu na mecz... po wczorajszym melanżu za dużo piw to ja nie wypiję... przynajmniej ekonomicznie będzie ;oP

Misio-Jedi [ Legend ]
O! Na obrazku jest misio-jedi z mieczem świetlnym !!!
Justa_ ---> Jak masz teraz mieczyk świetlny to przyjmuję cię na padawana !

Yans [ Więzień Wieczności ]
To jest miecz świetlny ???!!! Eeeekhm, no ten tego, ja myślałem o czymś zupełnie innym, tak w pierwszym momencie przynajmniej :-D

Justa__ [ kreska kreska ]
Siwy przeciez napisalam że bez wibracji :|
Misio na kogo? :)
Yans nic z tych rzeczy :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dzień dobry, radosna wysepko, ja właśnie dotarłam do domu... ;))
W kwestii lokalu na 18.12 - wysłaliśmy Hayabusę, żeby podbił serce Italiano swoimi umiejętnościami językowymi i jak zwykle się to udało, Carmello tylko sluchał i kiwał głową :) Mamy załatwioną rezerwację na ekskluzywną imprezę zamkniętą, oczywiście całonocną :) Poinformowaliśmy obsługę, że spodziewana jest duża liczba osob i że w związku z tym potrzeba bardzo dużo piwa, na co się zgodzili. Jednym słowem wszystko jest idealnie :)
Justa, nie chcę słyszeć, że Cię nie będzie na tym spotkaniu, idz się dopisać do listy, bo inaczej świnek dostanie łomot ;>

Justa__ [ kreska kreska ]
zrobiłam to tylko dla mojego dziecka :P

HopkinZ [ Senator ]
Niech prócz piwa też trochę wody dostarczą :).

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Dla dobra wszystkich dzieci, bo zezłomowałabym każde po kolei... ;>>

Justa__ [ kreska kreska ]
mam tylko jedno :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Tak? A to paskudztwo ze wstępniaka to nie jakieś dziecko? :>
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
Działa. Kurwa mać, KOMP MI DZIAŁA ! Alleluja i do przodu :)
POmału szykuję się na imprezę 18tego, poza tym robota, robota, robota i odrabianie potężnych zaległości.

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Hayabusa Ty jestes pierdolniety od urodzenia?

Justa__ [ kreska kreska ]
Gwiazd nie, mam ich tylko 4 :P piesek z wstepniaka to facet świnka
od lewej: Justynka, Pinky, Świnek i Lis :))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Justa --> co to za zbieranina, jakieś to takie puchate i kolorowe... obawiam się, że poza świnką i tym wielkiem królikiem <w sam raz na pasztet! :> nic innego może nie nadawać się do jedzenia... ;>

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
Gwiazd --> a lubisz pasztet ? Coś sie zaimprowizuje ...
Przypomniała mi się dyskusja o ludożerstwie.
p. - > Wo bu shi. A, ni shi yo chun de ren !

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Oczywiście, że nie lubię pasztetu <w końcu to mięso>, ale poświęcę się, żeby zrobić na złość Juście ;>
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
Rozumiem... a potem, to już z górki, befsztyki i takie tam ;)
OK, pozdrawiam serdecznie i spadam - muszę zająć się paroma sprawamni, choć jak diabli nie mam ochoty.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie, nie, nie, bez przesady, na takie poświęcenie nie jestem jednak gotowa... :)))
artaban [ swamp thing ]
banita --> Ty masz jakiś problem czy tylko wstałeś złą nogą? Jeśli masz jakieś konflikty z kimkolwiek i chciałbyś go zwyzywać - rób to, proszę, prywatnie. Czytanie Twoich wulgaryzmów nie jest ani trochę przyjemne. Nie widzę najmniejszego powodu, dla którego mielibyśmy tu tolerować takie zachowania. Z tego, co wiem, zarzekałeś się, że nie będziesz pisywał na wyspie. Nie znam Cię osobiście, więc mnie to ni ziębi, ni grzeje, ale jeśli masz zamiar wpisywać się tylko po to, żeby kogoś zbluzgać - automatycznie zasługujesz na miano ostatniego kmiota.
Żeby było jasne - kompletnie jest mi obojętne czy tu piszesz czy nie. Ale posty ewidentnie obraźliwe - jak Twój ostatni - kwalifikują się jedynie do piaskownicy. Jeżeli masz zamiar utrzymywać ten ton, jestem w stanie Ci pomóc i zakupić wiaderko oraz grabki. Będziesz miał radochę pod choinką.
peeyack [ Weekend Warrior ]
==>Justa
Ten drugi od lewej wyglada jakby calkiem nieźle melanżował. :-)
==>pasożyt
Do czego to było?
legrooch [ Legend ]
banita ==> Oni mają absolutną rację. Wiaderko i kubełek i nauka odzywania się, albo wypad.

yagienka [ pułapka na Misia ]
idziemy (my plus L@WYER i MaLLy) do kina na Immortal 20.45 Multikino, ktoś jest chętny??

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> tak to jest, jak się wstępniaka nie czyta ... :D
Hayabusa --> zdolna z Ciebie bestia :P ... Mówiłem Ci, że w książeczce do płyty głównej można wiele pożytecznych informacji znaleźć ... to, że na płyciegłównej też można znaleźć ciekawe rzeczy :> jest inną sprawą ... :D

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> tak to jest, jak się wstępniaka nie czyta ... :D
Hayabusa --> zdolna z Ciebie bestia :P ... Mówiłem Ci, że w książeczce do płyty głównej można wiele pożytecznych informacji znaleźć ... to, że na płyciegłównej też można znaleźć ciekawe rzeczy :> jest inną sprawą ... :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja właśnie przerwałam oglądanie "What lies beneath" zabranego Misiostwu, bo postanowiłam zrobić sobie kolację i przy okazji zajrzałam na forum - na mnie nie liczcie w kwestii kina, nie mam ochoty na jakiekolwiek wyjście - nawet na jakiekolwiek spotkania nie mam ochoty za bardzo - nie czuję się zbyt dobrze, pobolewa mnie głowa i gardło, znając moje szczęście to się zaraz rozłożę, akurat jak jutro miałam mieć wolne i pić, a w sobotę iść na naszą imprezę... łeeeeeeeeeeeeeee.

L@WYER [ Valaraukar ]
legrooch --> tak to jest, jak się wstępniaka nie czyta ... :D
Hayabusa --> zdolna z Ciebie bestia :P ... Mówiłem Ci, że w książeczce do płyty głównej można wiele pożytecznych informacji znaleźć ... to, że na płyciegłównej też można znaleźć ciekawe rzeczy :> jest inną sprawą ... :D
<-- Co do Twojej wypowiedzi po japońsku - cóż, ciężko się nie zgodzić.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
...sami poligloci dookoła, pfff, idę gotować makaron, a łeb mnie napieprza coraz bardziej...

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> hiehiehie - znając lokalny "status quo" i inne "who is whooy :> in WWWAiS" :P można doskonale pojąć co kolega Hayabusa miał na myśli ... Smacznego . I nie zapomnij wyzdrowieć do czasu kolejnego picia :D ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie mam makaronu, ale mam gorączkę... :|

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja zaś mam prezentację do wykończenia... za co niniejszym się zabieram.

Siwy4444 [ Senator ]
Banita: Nie daj się oszukac! Jak nie dorzucą karnetu do piaskownicy to się nie zgadzaj. :)

legrooch [ Legend ]
L@WYER ==> Powtarzasz się :>

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
L@WYER --> no ba... po prawdzie największym problemem było znalezienie instrukcji. Przewodów nie miałem okazji uruchamiać wcześniej, wolałem uważać niż coś spieprzyć.
Dobra, co nieco mimo wszystko udało się zrobić !
Dobra, tyle na dziś.
yagienka --> aj aj aj... gdybym wiedział, pojawiłbym się. Cóż, pozostaje nadrobić zaległości na własną rękę...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja bez specjalnego zdziwienia stwierdzam, że znowu próbuję się rozchorować. Nawet udało mi się od popołudnia wyhodować całkiem ładną gorączkę. Ponieważ jednak nie mam chwilowo ochoty na chorowanie - zaraz zeżrę jakieś leki i będę trzymać kciuki za szybki powrót do formy ;)))

Siwy4444 [ Senator ]
Gwiazd: Jestem na tym samym etapie co Ty. ;)

Yeenny [ Pretorianin ]
Co tu tak cicho? Epidemia jakaś czy co?
Tak już póżno a pobudki jeszcze nie było:(((
Czas to nadrobić:
POOOOOOOOOOOOOOOOOBUDKA

Justa__ [ kreska kreska ]
niektórzy dopiero wstali, spokojnie :)
Yeenny [ Pretorianin ]
Ile można spać? Niedługo południe... :))))
Yeenny [ Pretorianin ]
Ile można spać? Niedługo południe... :)))

Justa__ [ kreska kreska ]
jeszcze dobrze widze, nie trzeba mi powtarzać dwa razy :P
późno poszłam spać więc wcale tak długo nie spałam
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja jednak choruję, do tego się nie wyspałam, a teraz czekam z drżeniem serca przez najbliższe 1,5 h czy każą mi iść do pracy. Mam nadzieję, że nie.
Yeenny [ Pretorianin ]
Gwiazd--> nie miałaś się kiedy rozchorować? ale w sobotę będziesz na nogach mam nadzieję, lecz się, lecz...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Litości, jest PONIEDZIAŁEK, do SOBOTY zdążę się wykurować i rozchorować jeszcze kilkanaście razy... ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Witam warszawską ekipę ... Nie ma to jak samemu przeklinać małe :/ przeziębienie we własnym wykonaniu .
legrooch --> przy ciężkich przypadkach trzeba powtarzać, licząc na to, że kiedyś dotrze - no chyba, że trafiasz na przypadek nieuleczalny/kliniczny bądź patologiczny ... :D
Hayabusa --> opowiem Ci przy piwie kiedyś kilka naprawdę wesołych historyjek serwisowych ...
Małżowinka --> to wiemy, nawet osobiście na własnej skórze niektórzy odczuwają ten żałosny fakt, iż mamy poniedziałek ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Poniedziałek poniedziałkiem - szlag by go trafił, ale przynajmniej nie idę do pracy, a to już plus. Inna sprawa, że chorobę też mógłby szlag trafić, bo przez nią nie pójdę na piwo ;> *wściekłe warczenie*
Przewalam się po łóżku z moją gorączką i kaszlę potępieńczo, a leków w domu oczywiście nie ma, no bo po co.
Zimno mi w stópki - i to pomimo skarpetek... :)
Poszłabym sobie zrobić śniadanie, ale się boję, ze jak otworzę lodówkę, to się okaże, że nie ma w niej nic do jedzenia ;)))
...ach, ach, jakaż ja jestem głęboko nieszczęśliwa ;)))

Dogon [ Generaďż˝ ]
Witam i o zdrowie pytam ! ;)
Ja tu tylko przelotem bo zaintrygował mnie tytuł wątku o wielkim chlaniu ... ;) uuu...a gdzie to wielkie chlanie bedzie ?? A po zatym moi mili jak głosi tabliczka za moimi plecami to .."Alkochol szkodzi zdrowiu i osobom nietrzeźwym oraz małoletnim nie podajemy alkoholu " ehh ...coś w tym musi być ;) Ale to bez przytku of course -wszystko jest dla ludzi tylko trzeba umiaru ...czego wszystkim zyczę :)
Serdecznie pozdrawiam !

L@WYER [ Valaraukar ]
Dogon --> poniższy link powinien odpowiedziec na Twoje pytania bez większych problemów:

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wszelkie informacje co do wielkiego chlania znajdują się w poniższym wątku, zapraszamy, bo będzie się działo, oj będzie :))) --------------->

artaban [ swamp thing ]
Już widzę, że byli szybsi, ale też wrzucę linka, jakby tamci je popsuli :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czy ktoś jeszcze chciałby wrzucić tego linka? :>
Justa__ [ kreska kreska ]
ja nie wrzuce :P

L@WYER [ Valaraukar ]
Hiehiehiehie ... wyścigowcy sami przesiadują sobie tutaj ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
KUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURWA, zaproponowano mi pójście do pracy dzisiaj.....................

L@WYER [ Valaraukar ]
"Zaproponowano" ? Demokratycznie i na ochotnika zapewne jeszcze :> ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zaproponowano = poinformowano mnie, żebym przyszła....
Gadać się nie chce, kurwakurwakurwa, jestem bez śniadania, chora, zła i brudna, a im się chce nagle, żebym do pracy szła... :/

L@WYER [ Valaraukar ]
Cytując pointę starego dowcipu:
"No i rzuć tu teraz wszystko i rób mu rowerek ..."

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Alarm był fałszywy.
Jestem przecież mistrzynią samousprawiedliwienia i kłamstwa.
Jako biedna i chora jednostka nie mogę przecież iść dzisiaj do pracy ;))
To na czym ostatnio skończyliśmy... a, śniadanie... ;)))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pff... masz problemy... mnie po prostu poinformowano pewnego dnia, że 18, gdy miałem mieć wolne i iść na popijawę w MA, przychodzę jednak do pracy ;> Jednak, albo się zamienię, albo "rozchoruję"... ;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn --> zamieniaj się albo choruj, bo 18.12. masz być w MA, ewentualnie jestem w stanie pomóc Ci ciężkimi uszkodzeniami ciała, które niewątpiliwie przekonają Twoich przełożonych, że nie jesteś w stanie pojawić się w robocie... no, z pojawieniem się w MA też mógłbyś miec wtedy problem, ale możemy wrócić do pomysłu, że przyciągnę Cię tam za nogę.. ;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> chcieć to móc .
Paudyn --> nie odstawiaj Ilka i nie kombinuj ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
To zdecydujcie się, mam kombinować i przychodzić, czy też nie...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No pewnie, przecież wiesz, że stwierdzenie "JA CHCĘ"/"JA NIE CHCĘ" jest u mnie święte ;))
Nie płosz Paudyna, przecież napisał, że się zamieni albo rozchoruje, więc na razie się stara, bo mu tak zależy na imprezie z ulubionymi znajomymi ;P ;))) <czyż nie, Paudi? ;)))>

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> nie będę Cię publicznie dobijał i pogrążał innym z głoszonych przez Ciebie twierdzeń :P ...
Paudyn --> no kombinuj stary, kombinuj ...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, to kombinuj, to nie kombinuj... i weź się tutaj pytaj o poradę ;> Jak zwykle wszystko muszę robić sam ;oP
Justa__ [ kreska kreska ]
co my ci będziemy gadać, wiesz co masz robić :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mężu --> to mnie teraz spłoszyłeś, co ja takiego zwykle gadam? :> No chyba, ze masz na myśli moje przewodnie motto życiowe "Strzelanie do ludzi nigdy się nie nudzi" ;)) <wiem, wiem, pewnie nie, ale zamilcz!>
Paudi --> no kurwać, czytać nie umiem czy co? :> Napisałam wyraźnie: "zamieniaj się albo choruj, bo 18.12. masz być w MA" i tego się trzymaj, a tych pierdół, które mój małżonek wypisuje, nawet nie czytaj :P
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
wrrrrrrrrrrrr, "czytać nie umiesz" miało być

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> zamilczę więc :D ... wszak to milczenie jest złotem ...
Paudyn --> no raczej nie licz, że będziemy za Ciebie do roboty dzwonili i się wykłócali o czas Twojej pracy ...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> To, że Ty nie umiesz, to już inna kwestia ;oPPPP
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@wyer--->ilkiem to ty sobie mordy nie wyciaraj...jak bede to bede jak mnie nie bedzie to bede gdzie indziej:PPP

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEk --> sorki, ot, taka mała, poranna złość ... Będę Cię ścigał dziś z wieczorka - zaraz zanabędę rzeczone płytki :D .

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Właśnie zadzwonił jakiś koleś, który zaczął mi udowadniać, że jest kimś z mojej rodziny, bo pochodzi z jakiejś odnogi rodziny ze strony brata mojego dziadka... yyyyy... zgłupiałam już kompletnie :D A potem wprosił się na jakieś spotkanie do nas do chaty, na co się zgodziłam z zimnym uśmiechem, bo zaproponował taki termin, że i tak mnie wtedy nie będzie w domu, niech się rodzina z nim męczy :D Ja tam nadal nie wiem kto to był ;)))
ILUŚ --> ja już z Tobą rozmawiałam na ten temat, nie wykręcaj się, tylko przyłaź ;>
BTW: może ktoś odebrałby w końcu ILKOWI zdjęcia z Andrzejek? :> Mężu, przyduś go dzisiaj w tej sprawie... :)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> przydusić mi go ciężko będzie, bo przy nim jak chudopachołek wyglądam ...
Ale postaram się wynegocjować od niego te zdjęcia :D

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
"Mężu, przyduś go dzisiaj w tej sprawie" - buahahahahahahah DOBRE
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mowa o przyduszaniu PSYCHICZNYM, zboczeńcy... ;>

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Misiostwo
odstawilem totalną maniane i zapomiałem zabrac pamieci do pracy...
tak wiec czy możemy presunąc termin na godzinę: po 20... (ok 20.30) ?
druga sprawa:
Misiu oto co nam zostalo z symulacji (jakoś dziwnie mało):
-Flanker 2.5 (4 juz nie ma)
-Eurofighter Typhoon Operation Icebreaker
-Comanche 4
(co sie stalo z resztą??? nie wiem)

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> no o fizycznym nie może byc mowy - ILEK nie jest raczej długonoga blondynką - ogólnie jest nie w moim typie - i vis-a-vis :> ... na szczęście ...
ILEK --> trzeba będzie przy okazji obgadać do końca sprawę popijawy po ślubie PEWNYCh wspólnych znajomych ... :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
sprawę popijawy po ślubie PEWNYCh wspólnych znajomych ... - Paudyn i Justa? ;DDD Akurat moglibyśmy ich w święta ożenić ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> to nie są jedyni wspólni znajomi, jakich mamy - to ci sami, którzy żenią się w najbliższe święta, o czym Ci jakiś czas temu wspominałem ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przecież wiem, mężu :)
Ja tylko delikatnie <taaaaaaaaaaaaaa....> sugeruję, że skoro święta to taka fajna pora na śluby, to moglibyśmy kogoś jeszcze skojarzyć ;))
Justa__ [ kreska kreska ]
mi się nie chce komentowac tego po raz któryś, zaczynam to ignorować jak Paudyn :)

L@WYER [ Valaraukar ]
Taki ślub w święta, to rzeczywiście wzruszająca rzecz ... aż mi się wątroba kraje na myśl o tem ...
Byłoby co wspominać ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Toteż znajomi zrobili Ci uprzejmość i zaprosili Cię na swój ślub w święta, zebyś miał co wspominać... ;> :P To miło, że tak się cieszysz z tego powodu... :>
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
cale szczescie ze kosciol jest jakies 200 m od mojego bloku:))) moze dojde po pasterkowym pochleju:)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Zaproszenie jest zaadresowane "Pan ....:> z rodziną" ... :P
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
boli tylko to ze znowu bedzie sie trzeba przeprosic z garniturem:)))

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> nie strasz nawet ....

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mężu --> z rodziną? Znaczy: idziesz z siostrą? ;)))
ILUŚ --> "pasterkowy pochlej"? Wstydziłbyś się, bezbożniku :P ;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> raczej nie bardzo ... o kogo jak o kogo, ale o siostre im nie chodziło ... bynajmniej :P . I od kiedy żeś się taka religijna zrobiła ?!?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No cóż, mężu, skoro chcesz iść z rodzicami zamiast z siostrą... ;)))

L@WYER [ Valaraukar ]
Już widzę radość z jaką by poszli ... w święta mieliby się z domu ruszać ? i to z powodu jakiegoś ślubu ?!? Kombinuj dalej :P ... Wujów i ciotki, że o babci nie wspomnę możesz wyeliminować ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Biedny Gonzo... jako Twoje dziecko będzie musiał się zaprezentować publicznie na tym ślubie ;)))
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Gwiazd---->spokojnie...pod kosciolem pijemy:))

L@WYER [ Valaraukar ]
No wiesz, dziecko jak dziecko, ale jest jeszcze szczęśliwa :> matka :P ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
ILUŚ --> ufffff, no to mnie uspokoiłeś, tradyckja została zachowana ;))
Mężu --> fascynujące, pojęcia nie mam kto jest jego szczęśliwą matką, ja go jedynie adoptowałam jak już go ze sobą przywlokłeś.. :P Moze powinnam spytać yagienkę, to ona Ci go w końcu wręczyła... hmmmm ;>
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER---->masz gdzie sprawdzic procesor P4 1,7 GHz???
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Wróciłem z Krakowa, nawet mnie nie zjedli. Szykuje sie coś ciekawego, albo też coś przegapiłem?

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Shadow--->nic sie nie szykuje...do lutego niema zadnych spotkan. 18 grudnia siedzimy w domach:))))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Shadow --> nieeeeeeeee, takie same nudy i bzdury jak zawsze :) Czekamy na 18.12., a do tego czasu pieprzymy bez sensu, jak zwykle zresztą ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> no cóż, w tym wypadku pewnie chodziło o matkę przez adopcję :P, ew. o żonę - tu się nie wywiniesz tak łatwo - bo sama jesteś winna faktu, ze mam jedną tylko żonę ...
ILEK --> mały error, bo minimum programowe w cenniku jakim obecnie dysponuję to PROC INTEL P4 2.4 GHz 478/533/1024/BOX Prescott za 400 netto lub PROC INTEL CELERON 2.0 GHz 478/400/128 BOX za 211 netto ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER--->ja sie pytam czy masz gdzie taki procek sprawdzic czy chodzi...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mogę Ci pozwolić na szybki ślub z jakąś inną panną, żebyś ją sobie zabrał jako osobę towarzyszącą na to uroczyste wydarzenie.... ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> z czystej mściwości nie dam się chwilowo w żadne dodatkowe małżeństwo wmanewrować - jakbym miał mało problemów z jedną żoną :P - przy drugiej, moja wątroba zapewne by nie przetrwała zbyt długo ...
ILEK --> na baardzo upartego :> - tak ...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mężu --> Twoja druga małżonka mogłaby być abstynentką ;)))
Wiecie, wyszlam na moment z dżamnikiem i aż mnie zmroziło - jest wściekle zimno :| Jak dobrze, że jednak dzisiaj nigdzie nie wychodzę, bo pewnie bym nie znalazła w sobie tyle silnej woli, żeby się zmusić do wyjścia z ciepłej chaty.
Znowu mam gorączkę... chyba pójdę się zaraz położyć, bo coraz bardziej mnie rozkłada to choróbsko :/

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> abstynentka hahahaha ... już ja to widzę ... jaka kobieta wyszłaby za mnie na trzeźwo ?!? :P
Co do aury - Ty masz chyba gorączkę, wcale nie jest tak zimno jak Ci się wydaje ...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->nie marudź, dzis jest ciepło :D Nawet bardzo ciepło :P
Skoro nic ciekawego sie nie wydarzyło, to przynajmniej dobrze, że mnie nie było :P

Justa__ [ kreska kreska ]
Shadow, Paudi cię zdradził z innym, ale o tym niech sam ci opowie jak będzie :)
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czy Was pogięło, przecież jest zimno jak jasna cholera, zmarzłam spacerując z dżamnikiem, a miałam na sobie dwa swetry i kożuszek... A gorączkę mam swoją drogą i caly czas rośnie, ale jeszcze nie zaczęłam majaczyć ;)

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
-->Gwiazdeczka
Musi byc cieplo skoro ja mimo swojej choroby wylazlem przed zakład w samym swetrze...
A jestem zmarźlakiem.

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->no własnie, nie majaczysz... to dziwne w Twoim przypadku, chora musisz być poważnie :P
Justa-->niech zdradza, nie jestem zazdrosny :P W końcu jest Twoim korniszonkiem :P

Justa__ [ kreska kreska ]
kogo chcesz oszukać? zazdrość przez ciebie przemawia, juz widze jak ci dym uszami szedł kiedy pisałeś o "korniszonku" :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No i wychodzi na to, że dzisiaj jest całkiem ciepło, to tylko mnie pogięło przez tę chorobę i mam inne wyczucie temperatury... ;))
I tak Wam nie wierzę :P
Zimno jest i tyle.

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
kurde nastepnym razem zostawie lezaca na chodniku...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Justa-->to jakaś pomyłka, wielbicielem Paudyna jest Ilek, a ja to jedynie towar zastępczy, który broni się jak moze przed stałym związkiem :P

Justa__ [ kreska kreska ]
Shadow ja juz nic nie mówie na ten temat...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Shadow, ale to, jak się zwykle przytulasz do Paudyna, wskazywałoby na to, że łączą Was jednak jakieś bliższe związki :P

L@WYER [ Valaraukar ]
Jak to już kiedyś napisałem - nic, tylko ruja i poróbstwo wciąż tutaj są preferowane ...
Małżowinka--> pogięta bywasz nawet (na) zdrowo :P ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To u nas rodzinne... ;>
A ta ruja i poróbstwo to przez ILKA, Paudyna i Shadowa, w końcu to oni się przytulają albo miziają na drążku... ewentualnie też przez Justę, bo się domagała wibracji w świecącym długopisie :P
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd--->dementuję :D To on przytula sie do mnie, jest bardzo zaborczy i ciezko sie od niego uwolnić :P
Widzieliście jaki uroczy kalendarz reklamowy wydano? ---->

Justa__ [ kreska kreska ]
Gwiazd prosze mnie nie mieszać do gejowskiego trio :P

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> a ja myślałem, że rodzinny jest u nas przede wszystkim alkoholizm ... inne odchyłki nie są przeciez aż tak preferowane ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Shadow --> aaaaaaaaaaaaa! Masz tego więcej? U mnie w robocie wiszą skany tego cuda na ścianie pokoju grafików, kiedyś cała redakcja kwiczała radośnie widząc te zdjęcia :)) I jakoś obiecywałam sobie, że poszukam sobie tego, ale zapominam... :)
A co Paudyna - to niestety, ale nie wierzymy Ci, bo materiał dowodowy jasno pokazuje, że się nie tylko nie bronisz, ale jeszcze sam się do niego czule lepisz :P
Justa --> nie mieszam Cię do gejowskiego trio, o Tobie i Twoich preferencjach napisałam oddzielnie, żeby się wyróżniały :P
Mężu --> też, też... u nas dużo rzeczy jest rodzinnych ;))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Justa-->tak, wiemy że wolicz... marynaty :P
Gwiazd-->bitte sehr :)

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
Jucha---->sama tego chcialas...japa
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->materiał dowodowy został sfabrykowany, W dodatku sfabrykowany moim aparatem :P

Justa__ [ kreska kreska ]
Shadow płacą ci coś za reklamowanie trumien czy tak sobie wrzucasz? :P
Gwiazd jakbyś nie wiedziala że wibracje są ważne :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Oooo, ta ostatnia blondynka w dżinsach doprowadziła nas do ataku smiechu w robocie... :) Czekałam, aż ją wkleisz :D
A z tym materiałem dowodowym to jawne oszczerstwo, niczego nie fabrykowano, to sama prawda, w końcu byłam wtedy paparazzim i udało mi się strzelić fotę w takim intymnym momencie :P
Justa --> oj wiem, wiem, zawsze mam je w końcu włączone... w komórce ;))

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Justa-->Gwiazd mi płaci :P

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> ano nie da się temu zaprzeczyć ... ale nie wywlekaj tego na światło dzienne - przynajmniej na razie - w razie rozwodu wszyscy będa mieli masę niespodziewanek :> ...
W kwestii reklam - miałaś coś zamieścić w temacie Gwiezdnych Wojen ...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Gwiazd-->Ty tylku udajesz, ze nie potrafisz sie moim aparatem posługiwać, by póxnej nie być o nic podejrzaną. Ale ja Cię przejrzałem ! :D
Niestety ostatnia trumna, wiecej nie posiadam.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mężu --> nie mam zamiaru niczego wywlekac, jeszcze te wredne jednostki podsłuchają i będą mnie szantażować :)
O tym rozmawialiśmy w sobotę w MA, kilka osób już to widziało --->
Shadow --> cholera, wydało się :D I tak naprawdę to tylko udawałam ostatnio, że go rozładowałam, tak naprawdę poczekałam, az poczuliście się bezpiecznie i robiłam kompromitujące zdjęcia ;D
Dzięki za trumny, zabija mnie ten pomysł, wyślę grafikom i dyrektorowi artystycznemu na maila, bo mieli tylko wydruki, a pewnie chcieliby to mieć na dysku, może następną sesję mody zaaranżuje się w takiej scenerii ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> thx za picturę :> ... co do wywlekania - Bogu dźwięki ... nie-daj-Bóg mogłabyś wywlec na światło dzienne smutny fakt, że mam nieczyste sumienie tu i ówdzie :DDD i mogłabyś mnie skompromitować (ale miałabyś uciechę, no nie :P ? ) ...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
L@wyer-->przeciez tym wszyscy wiedzą, cóż to za kompromitacja niby miała by być? Byłaby, jakby Twoja połowica powiedziala, ze masz sumienie czyste jak kryształ :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Neeeeeeeeeeeee, jakoś nie mogłabym Cię skompromitować, bo byłoby rozwód i straciłabym fajną miejscówkę do picia - no i do kogo bym dzwoniła w dni wolne od pracy z pijackimi propozycjami? ;))
Skonsumowałam zupę pomidorową z makaronem <nienawidzę zup, a już pomidorowej wyjątkowo, ale przynajmniej była ciepła i jadalna, a ja głodna> i zastanawiam się czy by się nie oddalić do łóżka albo przynajmniej pod koc... poczytałabym sobie coś, chociaż z tą gorączką to nic mi się nie chce....

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> no mogłaś nie wspominać o tych pijackich propozycjach - co sobie czytelnicy naszego wątku o nas pomyślą ... :P
Shadowmage --> tego nie powie, bo wie o kilka rzeczy za dużo ... i to mnie przeraża :> .

Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Gwiazd ---> A ja lubię pomidorową i właśnie dziś taką mam w planach na obiadek :)
Przy okazji potwierdzam, że w sobotę przybędę, martwi mnie tylko, że zamówiłaś lokal z dużą ilością piwa, a nie ma nawet wzmianki o winie... Ostatnio zabrakło i białego, i czerwonego, a nie było zbyt wielu pijących. Zaczynam się bać, że jedna tajniacka butelka to będzie za mało ;)
Shadow ---> Te reklamy przypomniały mi pewne ogłoszenie w gazecie, które dawno temu pokazywali w Pajacykach. Treść brzmiała: Posezonowa wyprzedaż trumien :D Zwłaszcza w świetle tego kalendarza, ciężko powiedzieć, kiedy jest PO sezonie :>

L@WYER [ Valaraukar ]
Meghan --> nie przejmuj się w okollicy są wódopoje całodobowe i zawsze będzie można jakby co wyskoczyć i coś znienacka zanabyć ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Megan --> męcz legroocha, jeżeli ktokolwiek do soboty będzie jeszcze ewentualnie coś załatwiał w MA, to może ewentualnie on i mógłby właścicielom przekazać Twoje obawy w kwestii wina. A tajniacka butelka to swoją drogą... ;))
btw: Ty ponoć jakoś rozmnożona miałaś przybyć, jak to będzie?
W kwestii reklam - jeszcze jedno cudo, które mi się finezją wykonania kojarzy z tymi trumnami Shadowa <ha, cóż za skrót myślowy ;))>
Hmmm, konsultacja z termometrem ujawniła, że gorączka odeszła. Ha.
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Dementuję, to nie moje trumny. Jak mam ładniejsze :D W końcu muszę gdzieś przechowywać zapasy dla moich ghuli :D
L@wyer-->trzeba było skrytym być :P
Meghan--> :D

L@WYER [ Valaraukar ]
Shadowmage --> jak się ciągle pije, to czasami jest ze skrytością może być ciężko ... A jeśli pijesz sam z siebie, a żona przy okazji każdej wizyty przynosi Ci piwo, to już w ogóle mozna stracić poczucie rzeczywistości a wtedy o palnięcie jakies głupoty nietrudno - i później może się to zemścić ... :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
żona przy okazji każdej wizyty przynosi Ci piwo - no przestań, bo oni jeszcze uwierzą, że ja taka dobra jestem... ;))
Idę pocztać czy cokolwiek innego porobić, ale zaraz mi tyłek odpadnie od siedzenia przed kompem....
Meghan (mph) [ Tarzana przez Tarzana ]
Gwiazd ---> Czy przyjdę rozmnożona, to wyjdzie w praniu (czyli gdzieś tak około czwartku ;)), ale jedna dodatkowa osoba przy takim składzie to ujdzie w tłoku :)
Co do konsultacji z termometrem, to weź pod uwagę, że przy bardzo wysokiej temperaturze możesz widzieć różne rzeczy - w tym niską temperaturę ;P
Shadow ---> Rozumiem, że to zainteresowanie trumnami nie było przypadkowe? ;)

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> no muszę się przecież wytłumaczyć jakoś z tego, że ciągle piję - niedajBóg :D uwierzą, że mam niewierygodnie ogromne zapasy finansowe, które utrzymują mnie na powierzchni wódy ...
A to, że/czy jesteś dobra (dobre sobie, ciekawe dla kogo :> ), to już zupełnie inna para gumofilcy(ów) ...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Meghan-->oczywisćie, ze nie przypadkowe :))
L@wyer-->ale mas oddaną małoznkę, choć sam o tym zaprzecza. Zaczynam podejrzewać, że ani ty, ani Gwiazd nie jesteście tak źli, jakbyście chcieli. Zawiodłem się :P
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
<mnie już tu nie ma, poszłam poczytać...
...chyba jestem uzależniona od odruchu ostatniego odświeżenia>

L@WYER [ Valaraukar ]
Shadowmage --> wiesz, wyciągasz mylne wnioski - w ramach wzajemnej złośliwości oskarżamy się wzajemnie o czynienie Bóg-wie-jakiego dobra, tylko po to, aby pogrążyć współmałżonka w oczach innych - rzeczywistość jest o wiele bardziej okrutna ... :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ja też uwielbiam pomidorową, więc jakby ktoś miał z nią problem, chętnie zjem ;oD
Shadow :::> Subtelniejszych lasek do tych zdjęć nie mogli wybrać...? Poza jedną, same takie blachary... ;oPP

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Paudyn-->fakt, mulatki ani azjatki to nie są :P
L@wyer-->sam sobie przeczysz, albo też jak zwykle nic nie rozumiem ;p

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Shadow :::> I być nie muszą... wybierający powinni jednak posiadać odrobinę smaku i gustownego wyrafinowania ;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Czepaicie się szczegółów, panowie, ta w dżinsach to jest nawet wystarczająco spieczona na solarce, żeby robić za jasną mulatkę :P
Idę oglądać jakiś film, właśnie nie mogę się do końca zdecydować co obejrzeć, ale na pewno będzie to wieczorek filmowy.
A, jeszcze jedno: Paudyn, mogę Ci oddać mój cały przydział zupy pomidorowej :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> Ok, kiedy mam wpaść na zupkę?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Przyniosę Ci na spotkanie w słoiku :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Do tego czasu to skwaśnieje, więc chyba podziękuję...

Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Jak paudyn nie chce pomidorówki, to ja zjem. Jak się bedzie odpowiednio przechowywać, to będize w sam raz :D
yagienka [ pułapka na Misia ]
1. faktycznie panienki od trumienek dresiarskie, a powinny być chociaż dębowe;)
2. pomidorowa ok. ale z ryżem i bez śmietany:P
3. w Łodzi jest zimniej, więc nie narzekać:P
4. co do Waszego potwornego dziecka, to kto wie ale może my nie Misiostwo ale kukułkostwo:D
5. na przyszlość, czy moglibyście pod moją nieobecność MNIEJ PISAĆ DO DIASKA WRRRR

L@WYER [ Valaraukar ]
No cóż, udało mi się wydobyć zdjęcia od pewnego Plugawego Karzełka :> . Przy najbliższej okazji nie omieszkam ich zamieścić ...

artaban [ swamp thing ]
Znalazłem stronę firmy trudniącej się szacowną sztuką wyrobu trumien oraz dochodową sztuką wydawania kalendarzy z panienkami. Kalendarz na 2003 jest dość lightowy. Chyba po jego sukcesie wypuścili 2004 - trochę ostrzejszy. A od 2005 (przykład obok) chyba postanowili być Pirrellim i robić kalendarze tematyczne. Temat na 2005 - kobiety pracujące. Każda ma jakiś młotek, szlifierkę czy inny łom. Porażające :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Twarz tej panienki niczym u zombie, tudzież po niezłym joincie...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Spędziłam wieczór oglądając "Almost famous", gorączkując i podjadając sałątkę z czerwonej fasolki... kalendarze z panienkami urocze, może powinniśmy pomyśleć nad wydaniem jakiegoś naszego wwwaisowskiego kalendarza, aczkolwiek może niekoniecznie na trumnach... ;>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Hmm... no problemo, pewnie z tych zdjęć imprezowych dało by się zrobić kilka niezłych kalendarzy...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Tjaa.... ale te z Tobą i ILKIEM/Shadowem to będą musiały być sprzedawane spod lady... :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wiesz... takie sprzedają się najlepiej...

artaban [ swamp thing ]
O, Paudyn. Jak na stronce z trunienkami (trumnami i panienkami) znalazłem TO (zdjęcie obok), to od razu pomyślałem o tobie :) Szkoda, że producent włoski, a nie np. wyspiarski :)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ok, to może zrobimy Wam jakąs sesyjkę jak się miziacie na drążku? :>
Gustowne skórzane ubranka i takie tam... no wiesz ;)))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Kermit --> rotfl :D

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
kermit :::> Jak znadziesz trumnę w barwach MU, biorę natychmiast.

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudi --> a planujesz niedługo zejście? ;> Zawsze możemy Ci sami przemalować jakiś wybrany model ;)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> Planuję się zabezpieczyć ;>

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No tak, zabiezbieczenie ważna rzecz, dobrze, że jesteś odpowiedzialny i o tym myślisz... ;))
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
WRRRR, zabezpieczenie, wrrr.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
UUpppsss... wyszło na to, że jestem dojrzały ;oDDD

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Powiedziałam "odpowiedzialny", nie "dojrzały" <mężczyźni zawsze ponoć są dziećmi, ewentualnie stają się dużymi dziećmi :P>, a zresztą to i tak nie dojrzałość, tylko normalność... ;))
Chociaż jak to ładnie brzmi: "dojrzały korniszonek/pomidorek"... przemyslimy to ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Odpowiedzialność to cecha dojrzałości i często nie ma nic wspólnego z wiekiem, więc gadaj zdrów ;o) Zresztą wolę być normalny bez wpadki, niż nienormalny z wpadką... ;oDDD

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Zresztą wolę być normalny bez wpadki, niż nienormalny z wpadką... ;oDDD - to ja już wiem skąd to dziecko męża się wzięło... ;D
I w ten sposób z rozmowy o trumnach znowu zeszliśmy na jedno... ;)))

peeyack [ Weekend Warrior ]
Co wy z tymi trumnami tak? Kermit sie zarzekał ze mam spac na karimatce ...
:PPP

Justa__ [ kreska kreska ]
Paudyn!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> Męża...? Przecież to WASZE dziecko ;> Już się wypierasz? ;oP
Justa :::> Hakuj hakuj ;oPPP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn --> przecież to już tłumaczyłam kilka razy: ja go tylko adoptowałam, a skąd go mój mąż przywlókł, to ja nie wiem.... ;)))
peeyack --> wiesz, chciał Cię zaskoczyć :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> Poczekamy, zobaczymy, co na to Twój mężuś ;>

Justa__ [ kreska kreska ]
dobra, kłamałam :))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ustaliliśmy już <w tym wątku nawet i to dzisiaj>, że jestem jedynie matką przez adopcję, czytaj czasem ten wątek.. :P

Siwy4444 [ Senator ]
Justa: :*
Justa__ [ kreska kreska ]
Siwy moze wpadniecie z piszem w sobote, bedzie dużo nieznanych osób tak jak chcieliście i nie będziecie się źle czuli ani musieli sie bać :)
:*

Siwy4444 [ Senator ]
Nie wiem. Jeżeli już to raczej sam wpadnę, aczkolwiek zbyt wcześnie żebym mógł powiedzieć coś konkretnego.
:)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Czesc Siwy :)
pozdrawiam gejów z wwwaisu (tych co się ujawnili ofkorz) :*
Justa__ [ kreska kreska ]
byłoby miło wreszcie cię poznać :)

Siwy4444 [ Senator ]
Justa: No już się znamy przecież chyba prawie. :*
:)
Banita: Hello! Masz dodatek? Gra się o wiele lepiej. :)

Justa__ [ kreska kreska ]
Siwy nie mówie o nr tylko o normalnym spotkaniu :>

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Siwy---->dodatek? aaa mowisz o tej na boku? caly czas ta sama, a przyszla małzonka nic sie nie domysla <hihi>

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwi(a)zd ::::> Naprawdę nie mam na to siły ;>

Justa__ [ kreska kreska ]
Siwy, Banite zafascynowały te plastikowe lalki które sie wyginają w kazda strone i zamowil sobie dwie od razu, jedna to przyszla zona a druga jest na boku, za dlugo przebywał w krainie hello kitty :)
Jerryzzz [ Senator ]
Dobry wieczor, moge puscic baka? :P

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Siwy---->Justa jest od kilku dni zazdrosna ze przegladam sobie ta oferte, i mnie za kare juz nie dopuszcza :)
do kompa oczywiscie :P
Jerryz----> nie ma tu stalych bywalcow teraz , wiec raczej nie :)

Siwy4444 [ Senator ]
Justa: Okey. Chciałbym wpaść, ale jeszcze nie wiem czy się uda. Zobaczymy.
Niech ON się nauczy odróżniać kolory. To będzie pierwszy krok do odróżniania która pigułka rano a która wieczorem. :)
Banita: Nie, ani przyszla ani zeszła się nie domyślają. :)

Justa__ [ kreska kreska ]
Banitas masz Charliego, niech on teraz z tobą siedzi :P
Siwy trzymam kciuki :)

Siwy4444 [ Senator ]
Justa: :*
Banita: Rodzice też nie wiedzą. ;)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Justa ---->no jest niekompletny, bo cos ukrecilas mu ostatnio :P
Siwy--->o zeszłej ONA jeszce nie wie, mam jej dopiero powiedziec kolo kwietnia:)

Justa__ [ kreska kreska ]
nic nie ukradłam, sprawdź pierścien, moze tam masz :P

Siwy4444 [ Senator ]
Justa: W tytule to chyba powinno być psychiatryczne przygotowania. :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Siwy---->pamietasz na kogo masz uwazac?:)

Siwy4444 [ Senator ]
Zapomniałem, ale sądzę że życzliwi ludzie mi przypomną. :)
Justa__ [ kreska kreska ]
Siwy przypomne ci tylko przyjdź :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Siwy--->przyjdz przyjdz Justa sie Ciebie nie moze doczekac jak widzisz:) na pewno nie bedziesz zawiedziony btw niedyskretne pytanie- ktora bys wybral kaori czy angele ?:)

Siwy4444 [ Senator ]
Banita: No postaram się przyjść chociaż jestem z natury wstydliwy. Nie wybiorę bez fotek! Nie wkręcaj mnie. :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
SIwy----> my pleasure, chociaz ryzykuje teraz miesiecznym postem :)
angela

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
or kaori? sam sie bije z myslami?:)

Siwy4444 [ Senator ]
A można je czesać?

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
jesli myslimy o tym samym ...tak :)

Siwy4444 [ Senator ]
Muszę się zastanowić ale chyba ta pierwsza. Tylko nozdrza ma jakieś takieś dziwne. :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
dobra ja juz nic nie pisze bo Justa zazdrosna ze az parapet gryzie ;(

Siwy4444 [ Senator ]
Ja jej się nie dziwię. Panny naprawdę urodziwe. :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
ONA to moze trzymac na szafie Alvareza z jego Dzordzem, a ja biedny nie moge sobie nawet z ciekawosci sobie poprzegladac ehh kobiety :/

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No wiecie co?! Żebym ja musiała Was budzić? Wstawać, lenie... POBUDKA!!! :D
Z pewnym niepokojem rejestruję fakt, że z dnia na dzień jestem coraz bardziej chora. W niedzielę było źle, wczoraj podniosła mi się gorączka i doszedł kaszelek, a dzisiaj próbuję się zasmarkać na amen. W tym tempie do soboty wyhoduję sobie przecudnej urody zapalenie płuc albo inne świństwo... :|
Idę do pracy, niestety <ble>, a wieczorem uczę dziecko <ble>.
Trzymajcie za mnie kciuki ;))

Yeenny [ Pretorianin ]
Gwiazd--> a mówiłam ci wczoraj żebyś się leczyła...nabijałaś się że, do soboty kilka razy się rozchorujesz i wyzdrowiejesz, a tu lipa...a nie mówiłam :PP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Do cholery, przecież się leczę, naprawdę się staram, nawet w poniedziałek nie poszłam na piwo!!!! :D

zuromil [ Człowiek Jazda ]
aaaaa juz niedlugo sylwester!! ale urobie sobie miche to jest koniec!

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]
ale tu pusto... usto usto sto sto o o o...
o aż echo sie roznosi... osi osi si...
legrooch [ Legend ]
Co niektórzy po awarii łącza (pożar w tym samym budynku) dopiero dziś dotarli w robocie do netu :)

L@WYER [ Valaraukar ]
A niektórym trafił się dzień z jakąkolwiek racą i nie dość, że ciągle siedzą (i będą siedzieli do późna :> ) rzeźbiąc w cudzych komputerach to jeszcze muszą latać po mieście na bicyklu ...
Zarabiać na rodzinne (i nie tylko) picie wszakże trzeba ... :D

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
WRRRRRR!
Nastawiłam się psychicznie na siedzenie w robocie do wieczora, potem uczenie do późnej nocy, a potem leżenie w łóżku i chorowanie. A tu DUPA.
Zwolnili nas wcześniej z roboty - o 20:00 OBOWIĄZKOWE urodziny naczelnej w jednym z modnych warszawskich klubów - zaraz mnie trafi SZLAG albo inna CHOLERA, jestem zła, głodna, niewyspana i do tego za jakiś czas uczę dziecko, a każą mi wyglądać ODŚWIĘTNIE, zrzucić się na cholerne KWIATKI i równie cholerny PREZENT i udać się <może jeszcze Z UŚMIECHEM?!> na tę cholerną uroczystość.
KREW mnie zalewa.
Kurwakurwakurwakurwamać.
L@WYER [ Valaraukar ]
Hmmm... nie ma to jak "miła, sympatyczna i dobrowolna" imprezka ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
PIEPRZĘ miłe, sympatyczne i dobrowolne imprezki Z PRACY, jest naprawdę niewąsko ZŁA i równie mocno CHORA, bezpłatne jedzenie i alkohol nie robią na mnie wrażenia, na obcasach NA PEWNO nie pójdę, zupełnie inaczej planowałam ten wieczór i NIE CHCE mi się iśc na snobistyczną, pustą i nudną imprezę!
Ja rozumiem: Wigilia w robocie - ok, życzeia dla szefowej - ok, nawet wino z prezesem z okazji Mikołajek ok, ale nie przesadzajmy z tą integracją....
L@WYER [ Valaraukar ]
To ktoż był tak miły, i stwierdził, że wszyscy idziecie "na ochotnika" ? Trąci to, lekko mówiąc jakimiś spędami socjalistycznymi ...
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
bez przesady...

L@WYER [ Valaraukar ]
ILEK --> i ty mówisz o przesadzaniu ?!?
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
a co...ja tam lubie takie imprezki:))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jak to kto? To powszechnie wiadomo i koniec. Na imprezy robione przez szefową chodzi się całą redakcją i nie ma wykrętów - zespól to zespół. Jak byłam tylko zwykła stażystką, to sobie mogłam bimbać, ale ponieważ mam teraz umowę, to obowiązuje mnie takie samo podejście jak resztę i mam się zjawić. Amen, koniec, kropka. Asystenka naczelnej bardzo tego pilnuje.
Robię sobie spaghetti, bo nic innego nie ma w domu do jedzenia... i chyba odwołam dziecko z korków, bo obłędu można dostać z tym wszystkim....
L@WYER [ Valaraukar ]
Za grzyba nie mogę pojąć - jakim cudem jest to obowiązkowe - może dlatego, że większa część pracowników doszłaby do wniosku, że nie ma sensu się tam pojawiać ? Ni cholery nie widzę sensownego wyjaśnienia ...
ILEK --> ty lubisz wszystkie imprezki - tam gdzie można pochlać za darmo tym bardziej ... :P

ILEK [ Plugawy Karzełek ]
L@WYER--->naprawde niemam pojecia o czym mowisz...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja też tego nie rozumiem, ale tak jest - szefowa sobie zażyczyła, żeby cały zespól był na imprezie i nie ma żadnych wykrętów, z nią się nie dyskutuje, bo jest w redakcji bogiem. Zresztą czy naprawdę musisz mnie dobijać tymi pytaniami? Ja też uważam, że to absurdalne i jeżeli ktoś czuje potrzebę świętowania z naczelną, to idzie, a jak nie chce/nie może, to nie. Ale w redakcji panują inne zasady i jest jak jest, w związku z czym muszę się tam zabrać, a ochoty na to nie mam WCALE.
I jeszcze poparzyłam sobie cały jęzor gorącym makaronem, wrrr.
btw: w tym tygodniu nie będę miała jakiegokolwiek dnia wolnego <zawsze był to czwartek>, skandal :P Inna sprawa, że w przyszłym tygodniu będę pewnie miała wolne od wtorku... :) <chociaż we wtorek jest Wigilia w robocie... następne cudne święto... robimy sałatki, ciasta i kupujemy alkohol... brrrr... ja się przekręcę... pieprzona integracja...>

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> czarno widzę Twoje ozdrowienie do soboty ... :>
ILEK --> - Aaależ jasne ...
- Serio ?
- NIE !
BTW. Trzeba będzie się zgadać konkretniej co do picia "poślubnego", hiehiehie ....
Justa__ [ kreska kreska ]
L@wyer przyciśnij Paudyna zeby właczył ftpa i wrzuć zdjecia :>
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja w ogóle nie widzę swojego ozdrownienia do soboty, jutro pewnie nie pójdę na aerobik, tylko będę cały wieczor uczyć tych, których miałam uczyć dzisiaj, a w czwartek i piątek mam normalne dyżury w robocie, więc znowu będę kończyć około 21 - 22... :|
Załamka.
Mam oczywiście gorączkę... inna sprawa, że dzięki tej gorączce planuję się urwać z imprezy max. o 22, a reszta niech udaje, że dalej się dobrze bawi....
L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> Nic, tylko pogratulować ...
Jucha --> w tej chwili nie mam zdjęć przy sobie .
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie, mężu - nic, tylko się powiesić... dajcie mi 1,5 m sznura, żebym mogła godnie skończyć... :|
Przełożyłam dzisiejsze korepetycje, bo chyba bym się przekręciła ucząc przed imprezą na drugim końcu miasta.
L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> jakby co daj znać, lub zrób odpowiedni zapis w testamencie - taki sznurek po wisielcu podobno przynosi szczęście .... :P

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie oszukuj, przecież ja Cię znam, jeżeli naprawdę Ci się zachce takiego sznurka, to sam mnie powiesisz, żeby go uzyskać ;))) :P
Zastanawiam się jakaś ilość darmowego alkoholu ukoi mój ból związany z faktem, że tak mi popsuto wieczór... ;))

L@WYER [ Valaraukar ]
Małżowinka --> cholercia ... wydało się ...
Co do ilości alkoholu, to cóż, wszystko zależy od tego jaki to alkohol ...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Pewnie wino, w końcu to elegancka i kulturalna redakcja pisma dla pań i tu się nie chleje piwa :P [btw: na firmową Wigilię przygotowano listę, na której każda osoba z redakcji miała zaznaczyć co przyniesie - na razie zapowiada się trochę śledzia, dużo ciast, mnóóóóóóóóstwo wina i trochę piwa... bezalkoholowego :D]

L@WYER [ Valaraukar ]
Allah akbar :> - "elegancka i kulturalna" ... To może i wino też poWINNO (hiehiehie) być bezalkoholowe ... Swoją drogą - już sama nazwa "piwo bezalkoholowe" trąci na milę (co najmniej) jakimś niezdrowym zboczeniem, żeby nie pisać normalnością ... Jak nisko trzeba upaść, żeby pić coś takiego ?
BTW - pozdrów przy okazj pewnego wspólnego znajomego ;) - opowiesz mi później jaką miał minę - niech i ja się pośmieję ...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No fakt, piwo bezalkoholowe to nie piwo, to jakiś dowcip. Pociesz się, że nikt nas nigdy z takim czymś w ręku nie widział ;))
Jeżeli gdzieś na siebie wpadniemy, to przekażę.

L@WYER [ Valaraukar ]
Nawet więcej - nie widział i nie zobaczy :D ... Aż tak nisko nie upadliśmy !
Jakby co żegnam wszystkich i spadam bawić się z kolejnym, cudzym komputerem . Do miłego .

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Ja bym w tym momencie wolała bawić się cudzym kompem niż tam iśc.... :|

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ech, widzę, że tylko narzekanie i narzekanie... darowałem więc sobie czytanie wypocin i z góry ostrzegam, że mogę być nie w temacie ;oPP
PS. Ja tam wreszcie zobaczyłem na oczy swojego promotora ;oD
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
No cholera, pewnie, że narzekanie. A co, mam się cieszyć? Ty się cieszysz jak Cię wysyłają bez uprzedzenia na szkolenia? Ja też bym się nie cieszyła, więc nic dziwnego, ze mi się ten pomysł na wieczór nie podoba... :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Juz miałem trzy szkolenia, pomimo że miałem tego dnia mieć "ustawowo" wolne... takie czasy.
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Żyyyyyyyyyyyyyyyyyyyycie.
Dupnie tak czy inaczej.
Pilnuj, żeby Ci nie wpychnęli żadnego szkolenia na 18.12. ;>
Chyba powinnam się powoli zbierać... :|

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Na ten dzień, jakby co, po prostu mówię, że nie przychodzę do roboty, bo mam chora matkę...

Siwy4444 [ Senator ]
Plan iście diaboliczny. :)

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Czesc Siwy!
Justy nie ma, ale mi napisala w smsie ze mam Cie pozdrowic -> :*
:)

Siwy4444 [ Senator ]
Nie wierzę! Niech mi napisze. :)

Justa__ [ kreska kreska ]
i dobrze że nie wierzysz bo ja nic nie pisałam :P

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
ktos sugeruje ze ja sam z wlasnej inicjatywy dalem buziaka Siwemu? sory nie jestem [...] :P

Justa__ [ kreska kreska ]
nie musisz się dłużej ukrywać, tutaj wszyscy się przyznali, na pewno znajdziesz przyjaciela :P

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
z tego co wiem tu juz wszyscy pozajmowani

Siwy4444 [ Senator ]
Pisz chyba jeszcze wolny. :P

legrooch [ Legend ]
Banita ==> Ta kwestia geji mnie się również tyczy?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
O kurde! Znów będzie fajt!!! <biegnie po colę i popcorn>

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Siwy---->z tego co wiem , masz nieaktualne informacje ...:)

Justa__ [ kreska kreska ]
Paudyn nic nie będzie bo panowie zmądrzeli prawda? :P
Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]
Witam tradycyjnie.
Gwiazd - > ja jakoś oparłem się chorobie, jak dotąd. Mam inne zmiartwienia, ale czuję że 18 będzie wreszcie DOBRZE. Kuffa naprawdę potrzeba mi odpoczynku, osobliwie psychicznego.
Pozdrawiam wszystkich. Do pracy, do pracy, do pracy....

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Justa :::> No jasne :oPPP

pasożyt [ amator brzoskwinek ]
Justa nie wchodz miedzy wodke a zakaske
Justa__ [ kreska kreska ]
jak sobie życzysz

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Odszczekuję wszsytko o firmowych impreach <hik!>, było cudownie <hik!>, dużo wina <hik!>.. eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeech :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Zmienna... jak to kobieta...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
To nie ma nic wspólnego z byciem kobietą, to ta ilość wina mnie przekonała... ;))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pewnie za dużo go nie było trzeba,...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie wiem, nie liczyłam tych kieliszków :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Fakt, lilczy się jakość, nie ilość...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Jakościowo i ilościowo było naprawdę dobre ;)))
Zazdrościsz, co? :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Z tym, co mam na zdjęciu...? Wolne żarty...

yagienka [ pułapka na Misia ]
Podnosić zwłoki !!!
Paudyn: upijasz/upajasz się obrazkami?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Upijam się alkoholem... co do upajania się... cóż, mulatek Ci u nas niedostatek.. ;oP

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nie spać, pisać! Nawet ja już wstałam, więc Wy tym bardziej powinniście być na nogach... ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
... i jestesmy...

Yans [ Więzień Wieczności ]
Gwiazd ====> czyżby już zdrowa ?

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Nieeeeeeeeeeeeeeeeee, absolutnie nie zdrowa, wczoraj <wracając z winnej imprezki> hasałam sobie radośnie bez kaptura, upierając się, ze jest mi ciepło, w związku z czym teraz mam potworny katar i wróciła wciąż niewyleczona choroba.. :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
... a na starość zatoki Cię chwycą...
Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Z zatokami to ja mam, niestet, już teraz problemy. Z różnych powodów, przy których częste przeziębienia akurat nie są najważniejszymi.
Chyba pójdę po śniadanie.... chociaż nie chce mi się z łóżka wstawać... :)))
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Popros o pizze... z dostawą do łóżka... ;]]]

Yans [ Więzień Wieczności ]
Paudyn ====> na starość, to babeczki co innego chwyta ;-)

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Paudyn --> no doooooooooooooobra... pizzę do łóżka raz poproszę! Tylko pamiętaj, że lubię taką z czterema rodzajami sera!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Gwiazd :::> Oj... chyba się nie doczekasz:PPPP
Yans :::> W sumie... ;o))

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Wobec tego oddalam się po sniadanie - godnie, acz wkurzona! :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Spoko, jak Ci się ciśnenie podniesie, od razu nabierzesz rozpędu...

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Mam wyjątkowo niskie ciśnienie, więc jak mi skoczy, to akurat osiągnę podręcznikową wartość ciśnienia prawidłowego :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
No tak, ale proporcjonalnie i tak dostaniesz "kopa"... a jak nie, po prostu kupa na rozpęd..

Gwiazd [ buszująca w wątkach ]
Sam sobie daj kupa na rozpęd :P
I zakładaj powoli nową, bo ta mi się już dławi przy przewijaniu :P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie potrzebuję ;>>>
Ok, zaraz założę...

Siwy4444 [ Senator ]
Zatoki... jak ja ich nie lubię.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Wypad z baru... ;>